Top Social

11 POMYSŁÓW NA PRODUKTYWNE WYKORZYSTANIE KWARANTANNY.

Wczoraj na InstaStories zadałam pytanie o to jak sobie radzicie w obecnej sytuacji i dowiedziałam się, że wiele z Was znosi ją bardzo źle. Wiem, że to marne pocieszenie, ale wszyscy mamy obecnie podobne zmartwienia, które spędzają nam sen z powiek. Nie jestem psychologiem  i nie chciałabym się tutaj teraz wymądrzać, ale chyba najgorsze, co możemy teraz zrobić, to poddać się naszym podłym nastrojom. Od zawsze, gdy byłam w ciężkiej, życiowej sytuacji pomaga mi jeden, niezawodny sposób - szczelne wypełnianie dnia różnymi zajęciami. Wszystko po to, by nie skupiać myśli na problemie, na który i tak nie mam większego wpływu. Dziś podrzucam kilka moich ulubionych sposobów na produktywne spędzenie kwarantanny, więc zapraszam do czytania dalej.


1. UPORZĄDKOWANIE KOMPUTERA 
To coś, czego szczerze nie znoszę i zabieram się za porządki dopiero wtedy, gdy na pulpicie zabraknie mi kilku centymetrów miejsca na nowy folder. Wiele z Was myśli, że jestem absolutną perfekcjonistką, a tymczasem jest wiele kwestii, w których do perfekcjonizmu mi daleko, oj daleko. Przyjmijmy zatem, że jako zodiakalna ryba mam dwie, skrajne natury, które całkiem nieźle udaje mi się ze sobą pogodzić. Ten smutny czas izolowania się od świata przeznaczam zatem na uporządkowanie folderów na swoim kompie. Fajnie, gdy na pulpicie znów jest dużo miejsca i wszystko można odnaleźć w kilka sekund. Przejrzałam też stare zdjęcia, zrobiłam ich kopie zapasowe i zrzuciłam na dysk zewnętrzny, na wypadek, gdyby mój laptop nieoczekiwanie zdechł. Odkopałam też swoją skrzynkę mailową z zaległych wiadomości, usunęłam te niepotrzebne. Zrobiłam sobie nawet nową stopkę, pozmieniałam kolory w gmailu, także mam nadzieję, że za chwilę nie będę liczyć ryżu w torebkach. 


2. PORZĄDKI W KOSMETYKACH
My, blogerki mamy naprawdę mnóstwo kosmetyków. Wiele z nich dostajemy w paczkach PR-owych, ale też dużo kupujemy do testów, aby móc podzielić się naszymi spostrzeżeniami. Myślę, że to dobry czas, żeby wszystko uporządkować. Sprawdzam zatem daty ważności wszystkich kosmetyków, a następnie dzielę je na te, po które sięgam najczęściej, a resztę chowam do szuflady z zapasami. Podzieliłam też swoją szafkę z kosmetykami w łazience na takie grupy jak pielęgnacja twarzy, włosów i ciała. Lubię raz na jakiś czas zrobić sobie takie gruntowne porządki, bo to znacznie skraca czas szukania danego kosmetyku, kiedy go potrzebuję. 


3. PRZEGLĄD GARDEROBY
Jeśli obserwujecie mnie na Instagramie, to pewnie wiecie, że robiłam wczoraj porządki w swojej szafie. Wyrzuciłam z niej wszystkie zbędne rzeczy, a zostawiłam tylko to, w czym na pewno będę chodzić. [przerwa na suchar] Podobno nie warto kupować sobie nowych ubrań na wiosnę, bo i tak siedzimy w domu, a na letnie zakupy jeszcze za wcześnie, bo nie wiadomo jaki rozmiar kupić. [koniec suchara]. Co do porządków w ciuchach, to ja od lat lubię metodę Kim Kardashian, która układa gotowe zestawy ubrań na podłodze i robi im zdjęcia telefonem, dzięki czemu później nie musi się zastanawiać co z czym połączyć. To naprawdę fajny sposób, jeśli macie problem co na siebie założyć. Można też robić sobie selfiaki do lustra w gotowych zestawach, stworzyć album z outfitami w telefonie i zaglądać do niego w przypadku braku pomysłu na strój dnia. 


4. ZADBAJ O WŁOSY 
Piszecie mi na Insta, że w końcu macie czas na wypróbowanie moich sposobów na pielęgnację włosów. Zatem zapraszam do oglądania moich krótkich filmików na Instagramie, bo tam podaję przepisy na różne maseczki, wcierki, płukanki i eliksiry.  Domowa kwarantanna to chyba najlepszy moment na wypróbowanie tych bardziej śmierdzących specyfików takich jak krople żołądkowe. I Wasze koty będą miały uciechę, bo waleriana działa jak kocimiętka :-)



5. NAUCZ SIĘ WYPIEKAĆ WŁASNE PIECZYWO
Codzienne wizyty w sklepie po świeże pieczywo, to nie jest chyba teraz najlepszy pomysł. Szczególnie pieczywo w marketach, które jest macane przez setki ludzi. Sama planuję zatem nauczyć się piec własne bułeczki i chleb. Szkoda, że nie mam takiego specjalnego robota kuchennego w stylu Thermomixa, bo dzięki temu proporcje są idealnie odważone, a wypieki zawsze wychodzą idealnie. Planuję zakup takiego gadżetu kuchennego i zastanawiam się nad tańszą opcją z Lidla (Silvercrest robot kuchenny 1000W z Wi-fi). Czy któraś z moich czytelniczek posiada to cudo? Polecacie/nie polecacie? 


6. ZŁUSZCZ SIĘ
Jeśli nigdzie nie wychodzicie, to warto zrobić sobie jakiś złuszczający peeling z kwasami. Modne są ostatni peelingi z The Ordinary, ale osobiście ich jeszcze nie próbowałam, bo co chcę je zamówić, to są wykupione. Planuję za to zrobić sobie Retix-C. Miałam już jeden taki zabieg u kosmetyczki, wiem jak moja skóra na niego reaguje i wiem czego mogę się spodziewać, więc postanowiłam, że będę teraz wykonywać ten zabieg sama. Nie polecam oczywiście działać na własną rękę, jeśli nie macie doświadczenia gabinetowego z danym preparatem. To zbyt ryzykowne w obecnej sytuacji, bo z ewentualnymi powikłaniami trzeba będzie się wybrać do lekarza,  a teraz lepiej unikać takich miejsc. Jeśli natomiast znacie swoją skórę i dany produkt, to można działać i spokojnie przejść sobie etap złuszczania skóry w domu. 


7. ZRÓB KURS ONLINE
Jedna z moich obserwatorek na Insta wspomniała o bardzo produktywnym sposobie spędzenia czasu w domu, a mianowicie o kursach online. Może to dobry czas na zgłębienie tematu programowania, nauki obsługi Photoshopa czy jakiegoś innego programu? Ja z pewnością zainwestuje w jakiś kurs montażu filmów, bo póki co opanowałam dopiero podstawy, a ten temat niesamowicie mnie interesuje. Zauważyłam, że branża szkoleń online bardzo się rozwija, szczególnie w czasie pandemii. Myślę, że to świetny sposób na samorozwój i doskonalenie swoich umiejętności, na które nie było wcześniej czasu. Jeśli straciłyście pracę, to taki dodatkowy kurs może wzbogacić Wasze CV. 


8. WPADNIJ NA KURNIK
Kojarzycie takie miejsce w internecie jak Kurnik? Wiele lat temu spędzałam tam mnóstwo czasu grając w tysiąca, literaki czy chińczyka. Fajne jest tam to, że gramy z prawdziwymi osobami, które są akurat online. Emocje bywają naprawdę ogromne i można się nieźle uzależnić od gier na tej stronie. Może nie jest to jakieś bardzo rozwijające zajęcie, ale wymaga czasem małego pogłówkowania, a taka siłownia dla mózgu może być bardzo przydatna. Duży plus jest taki, że podczas grania można całkowicie zapomnieć o problemach, także jak najbardziej polecam ten sposób na odreagowanie koronawirusowego stresu :-)


9. ZAGADAJ
Domyślam się, że każda z was ma na swoim fejsie znajomych, z którymi od dawna nie zamieniłyście  ani jednego słowa, a kiedyś ten kontakt był bardzo dobry. Myślę, że obecna sytuacja to dobry moment , by zagadać i zapytać "co u ciebie, czy wszystko w porządku i jak sprawy się mają". Można sobie wzajemnie ponarzekać, ale też podnieść na duchu.


10. NADRÓB KLASYKI FILMOWE/KSIĄŻKOWE
Oglądanie filmów, to chyba najprostsza propozycja spędzenia wolnego czasu na kwarantannie. Pewnie wiele z Was wieczorami odpala Netflixa i ogląda kolejny odcinek ulubionego serialu. Jeśli już decyduję się marnować swój czas w ten sposób, to staram się obejrzeć jakiś porządny, filmowy klasyk, którego jakimś cudem nie widziałam. Ostatnio na przykład obejrzałam film "Duma i uprzedzenie" z 2005 roku i mimo, że nie przepadam za filmami kostiumowymi, to bardzo mi się podobał. No i nie widzieć takiego hiciora, to w sumie grzech :-) Także jeśli nie widziałyście np. "Ojca Chrzestnego", "Milczenia owiec" albo "Pana Tadeusza" (wiem, poniosło mnie z rozstrzałem gatunkowym), to teraz jest dobry czas. To samo proponuję osobom czytającym książki. Ja niestety  przez aktualną sytuację nie mogę skupić swojej uwagi na czytaniu dłużej, niż kilka minut, więc wybieram film. 


11. JOGA
Joga i medytacja to coś, co z pewnością ukoi wszelkie napięcia w naszym ciele i umyśle. To wspaniale, że mamy internet i twórców, którzy na Youtube zupełnie za darmo pokazują jak ćwiczyć jogę. Można przebierać w różnych propozycjach. Ja polecam jogę z Małgorzatą Mostowską, Yoga with Adriene oraz Boho Beautiful.


I na koniec polecam jeszcze jedną, malutką rzecz, a mianowicie docenianie ludzi w internecie, dzięki którym możemy oderwać swoje myśli i skupić je na czymkolwiek innym, niż koronawirus. To smutne, że tak wielu twórców jest niedocenianych. Ludzie wpadają na chwilę na jakąś stronę czy film na YT, obejrzą i wychodzą. Komentujmy, lajkujmy, podawajmy dalej, jeśli coś się nam podoba. Niestety przez brak pozytywnego odzewu ze strony odbiorców, wielu wartościowych twórców znika z sieci, a zostają w niej tylko same oszołomy, promujące treści głupie i szkodliwe. Często ludzie dziwią się, że patotreści mają taką rzeszę fanów. Mają, bo w większości śledzą je dzieci, które są bardziej skłonne do lajkowania i zostawiania wesołych emotek w komentarzach. Niestety ludzie starsi, bardziej rozwinięci umysłowo, którzy oglądają wartościowe treści nie są już tacy chętni do tego, aby doceniać innych, a szkoda. Przez to bardziej popularne w sieci są patostreamy, niż film czy post, który ma jakąś wartość. Także jeśli natraficie w sieci na coś, co jest fajne, przy czym miło spędziliście czas i co warto docenić - dajcie o tym znać twórcy w komentarzu, zostawcie serduszko na Instagramie czy lajka na Facebooku. To Was nic nie kosztuje, a sprawia, że taki twórca nadal będzie dla Was publikował coraz lepsze treści. Jeśli będziecie "cichymi" obserwatorami, to liczcie się z tym, że Wasze ulubione miejsce w sieci może nagle zniknąć. Wiele moich ulubionych blogów/kanałów tak właśnie skończyło i bardzo tego żałuję...


Dziewczyny, jak sobie radzicie? I jakie są Wasze pomysły na aktualne spędzenie czasu w domu? 


_____________________________

 ↓ OBSERWUJ MNIE NA INSTAGRAMIE 


54 komentarze on "11 POMYSŁÓW NA PRODUKTYWNE WYKORZYSTANIE KWARANTANNY."
  1. Daria, czy Tobie też poodpadały wszystkie kuleczki ze szczotki finger brush? Mi dosłownie wszystkie przez co już nie jest taka delikatna :( korzystając z chwili wolnego próbowałam je odtworzyć pistoletem do kleju:D może nie wyszło super perfekcyjnie i pewnie trwałe też nie bedzie, ale chwilowo działa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A moja wygląda jak nowa, ale ja swoją kupiłam z 2 lata temu, więc być może jeszcze wtedy wykonanie było solidne. Słyszałam, że coś takiego się dzieje z tymi szczotkami, które są teraz dostępne w sprzedaży :/ Ech, ze wszystkim tak jest teraz. To się nazywa postarzanie produktu.

      Usuń
    2. U mnie to samo :( wszystkie odpadły, teraz chyba rozumiem od czego mam tak ostatnio podrażniona skórę głowy :/

      Usuń
  2. Kochana jeśli chodzi o tzw. Lidlomixa moja kuzynka niedawno kupiła i jest nim zachwycona. Ja sama mam tm5 (najlepszy prezent ślubny jaki mogłam siebie wymarzyć) i uwielbiam go. Wiem, że oba działają bardzo podobnie, na podobnych zasadach i są ogromną pomocą w kuchni, aż chce się bardziej gotować. Polecam tego typu urządzenia z całego serduszka ♥️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to super wiedzieć :-) W takim razie powoli już zacznę sobie na niego odkładać :-)

      Usuń
    2. Też mam lidlomixa i szczerze polecam :) rwany chlebek ziołowy to najlepsza rzecz jaka ostatnio jadłam :D a ogólnie mam dwie lewe ręce do gotowania :P

      Usuń
    3. My też jesteśmy w nieciekawej sytuacji.Wszystkie plany na ten moment przepadly a mielismy budowac dom. Mialam wracac do pracy po urlopie wychowawczym...Mąż prowadzi gastronomie i martwimy się czy bedzie nas stac prowadzic biznes, utrzymac pracownikow a na funkcjonowanie firmy z oszczednosci na dlugo nie wystarczy. Kochana ja sobie powtarzam, że po wojnie ludzie mieli też bardzo żle a przetrwali. Nie mozemy sie poddac a chociaz probowac walczyc jak sie to wszystko skonczy.

      Usuń
  3. Szczeże... Milo widziec ze sie nie zalamujesz , ja nie umiem mam dość , jestem załamana , kredyt hipoteczy , rachunki ja na groszowej umowie zakład zabrał mi prawie wszystko, mąż dzisiaj tez dostał aneks do umowy śmieszne wynagrodzenie o ile firma przetrwa najbliższe dni , tygodnie... Z czego sie cieszyć , jak ...co mi da maseczka jak nie stać mnie nawet na podstawy normalnego zycia... prosze bez hejtu nie mam na to sily...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie możesz się załamać kochana. To jest najgorsze co można zrobić, nie poświęcaj na to energii. W takiej sytuacji jest większość Polaków Ba, większość ludzi na świecie. Marne pocieszenie, ale jakoś trzeba to w głowie poukładać. Próbowałaś zawiesić ratę kredytu na 2-3 miesiące? A na hejt pod Twoim komentarzem na pewno nie pozwolę. Opublikuję tylko konstruktywne i kulturalne wypowiedzi.

      Usuń
    2. Tak mąż zawiesi kredyt jednak 3 miesiące to jest jakiś czas jednak co dalej... ja to widze w czarnych barwach..., wiem że większość ludzi jest w takiej sytuacji jak ja... I to nie jest pocieszające wrecz przeciwnie... Byłam w sytuacji gdzie nie miałam na nic, nawet na obiad ... Wyszlam z domu i nie wrocilam gdy mialam 19 lat od tamtego czasu radze sobie sama nie mialam na nic to byl czas gdzie nawet nie mialam ochoty oddychac jak pomyśle ze to ma byc znowu to odechciewa mi sie wszystkiego , na dodatek choruje zbieraliśmy na moja operacje pracowalam po 12 godzin , mąż tez pieniadze szły na lekarzy kredyty życie... Wszystkim życze aby to sie skonczylo i oczywiście zdrowia...

      Usuń
    3. Nie zawieszajcie kredytów! Poczytajcie o funduszu wsparcia kredytobiorców - wtedy bank spłaca Wasze raty tyle czasu ile jest to konieczne, a Wy potem oddajecie je bez prowizji. Wsparcie nawet do trzech lat. Poczytajcie proszę, bo banki same o tym nie informują, gdyż im się to nie opłaca.

      Usuń
  4. Ja zaczęłam od porządków w zakładkach - miałam milion do stron, które nie istnieją już od kilku lat :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Super post ❤️ Bardzo za niego dziękuję i pozdrawiam 😘

    OdpowiedzUsuń
  6. Dario, Twój wpis skłonił mnie do większego wspierania ulubionych Twórców w internecie. Całkowita racja, że obecnie coraz więcej treści na jakie można trafić to... no właśnie, patostreamy... Dziękuję Ci, że oprocz kosmetycznych tematów poruszasz takze te inne, które w danej chwili uważasz za ważne!
    Ale muszę dodać jeszcze, że złuszczające peelingi na ten czas byly jednym z moich pierwszych pomysłów, jak mogę znaleźć coś pozytywnego w fakcie, że nie powinno się wychodzic :-) No i sama używam z tych z The Ordinary

    OdpowiedzUsuń
  7. To, co napisałaś o dzieciach wspierających głupoty, to niestety prawda. Jak widzę, co ogląda moje młodsze o 10 lat rodzeństwo to zastanawiam się, czy ich mózgi nie są zagrożone...

    OdpowiedzUsuń
  8. Piszę, bo czytam od lat tego bloga i chciałam się odnieść do ostatniego akapitu - doceniamy Twoja pracę;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Maseczka z siemienia lnianego właśnie pierwszy raz zawitała na moich włosach dzięki Tobie :) Cierpliwie czekam na efekty. Twój blog jest jedynym, który obecnie czytam - ogromnie inspirujesz, dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeśli chcesz zapytać o Thermomix, to napisz do mnie k.w.kasperczyk@gmail.com albo zadzwoń 693693618. Jestem przedstawicielem handlowym i chętnie rozwieje wszelkie wątpliwości..
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja Cie po prostu uwielbiam dziewczyno! Masz styl, charakter i ten zadzior, który u dziewczyn kocham. Mam nadzieje, że będziemy miały kiedyś okazję napić sie razem kawy w Trójmieście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to codzienność, ale kiedyś tęskniłam za tym, żeby nie musieć wstawać o 4 rano i jechać do pracy, marzenia się spełniają :D Po pierwsze polecam dobrze się wyspać na poczatek:D

      Usuń
  13. Fajne pomysły i jak zwykle piekne zdjecia! Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  14. Polecam Ci szczerze peeling kwasowy AHA 30% + BHA 2% ( ten czerwony) z The ordinary. Akurat jest dostępny na douglas.pl😊

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo prosty przepis na bułki:
    400 g mąki typ 650, 1 łyżeczka cukru, 1 łyżeczka soli, 15 g drożdży, 120 ml ciepłego mleka, 175 ml ciepłej wody, 1 łyżka płatków owsianych (można pominąć).
    Z drożdży, mleka, cukru i odrobiny mąki zrobić zaczyn. Po 10 min dodać pozostałe składniki i wyrobić ciasto. Przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia 1,5 godziny.
    Podzielić wyrośnięte ciasto na 8 części, uformować bułeczki - można zrobić nożem taki przedziałek. Ułożyć na blaszce z piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia.
    Rozgrzać piekarnik do 230 stopni (w tym czasie bułeczki jeszcze podrosną). Piec 15 min. w temp. 230 stopni bez termoobiegu.
    Smacznego!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja żeby nie popaść w jakiś obłęd i paranoję wmawiam sobie, że nie wychodzę z domu bo są straszne mrozy a nie jakaś pandemia. Udaję że wszystko wokół jest ok. Poprosiłam męża i najbliższą rodzinę żeby nie poruszać przy mnie tematu wirusa, nie oglądam wiadomości, nie wchodzę na fejsa. Siedzę w domu z 5 miesięcznym synkiem, wiem że muszę być silna dla niego, dla siebie i dla męża. To minie! Przyjdzie ta długo wyczekiwana chwila, ten czas kiedy wszystko powolutku będzie wracało do normalności. Przyjdzie czas spotkań z ludźmi, wspólnego śpiewania 'sto lat' na imprezach urodzinowych, tańca, zabawy, spacerów, koncertów... Przetrwamy to w spokoju, bez popadania w paranoje i lęk. Jutro robię przemeblowanie w pokoju, mam zamiar każdego dnia wyznaczać sobie ok 3 cele na następny dzień, zrobić coś czego nigdy nie robiłam. Wszystkim odwiedzającym Twojego bloga i oczywiście Tobie życzę dużo zdrowia i sił na najbliższe tygodnie :) pamiętajmy o osobach starszych w tym czasie - pomagajmy!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja w czasie tej kwarantanny jem i śpie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana, co mam zrobić w sytuacji kiedy włosy po umyciu jak już wyschną są takie napuszone, to samo kiedy je wysusze, po nocy już takie nie są, ale są z kolei poodgniatane i jak tu wyjść z domu (teraz akurat tego nie robię :) ale ogólnie) bez użycia szczotki/prostownicy? :( generalnie mogę włosy nigdy nie były jakieś lejące i jednakowej długości mimo braku cieniowania, tylko zawsze mam pełno odstających na długości. Staram się olejowac na podkład co 2 dzień,b co tyle myje włosy, robię to już 2 miesiące (wiem że potrzeba czasu i jeszcze raz czasu) ale oprócz tego,ż w dotyku są przyjemne, to w wyglądzie niewiele się zmieniło :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakis sposób na regenerację paznokci po hybrydzie?

    OdpowiedzUsuń
  20. Robie szkole rodzenia online, na wypadek gdyby sytuacja przez kilka miesiacy sie jednak nie zmienila🙄 a termin mam na lipiec....plus cwiczenia miesni dna miednicy i delikatny fitnessik dla przyszlych mam🤰😁😁😁 poza tym sprzatanie!! To cos co mnie bardzo odpreza i uspokaja, kiedy w domu lśni- jestem perfekcjonistką. Plus nowe pazurki co tydzien (wlasny zestaw do hybryd w tych czasach to plus). Na koniec zakupy online i spacery z pieskiem po lesie😁 da sie przezyc... aaaa i dzis mam zamiar testowac Twoja maseczke majonezowa na wlosy! Pozdrawiam😊

    OdpowiedzUsuń
  21. Moja mama ma tego 'Lidlomixa' i zajeżdża go od roku notorycznie -chwali sobie, a jedzonko wychodzi pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  22. Kochana a może korzystając z okazji i "wolnego" czasu, pokażesz nam różne sploty , upięcia itp?
    Kwarantanna to dobry czas na eksperymentowanie takimi bajerami , zrobienie fryzury na którą zwykle nie mamy czasu albo zwyczajnie myślimy , że jest nam w niej nie do twarzy.
    Może nas zainspirujesz?:)
    Pozdrawiam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam że to świetny pomysł 😃
      Również bym się zainspirowała.

      Usuń
  23. Hej, polecam kupić wypiekacz do chleba. Ja mam firmy tefal sprawdza się super. Wrzuca się tylko składniki, a sprzęt wyrabia ciasto, później następuje wyrastanie oraz wypiekanie. Genialna opcja, ja swojego używam od trzech miesięcy prawie codziennie. Niestety teraz one podrożały, ale i tak sądzę, że sa warte tych pieniędzy zwłaszcza w sytuacji jakiej się znaleźliśmy. Polecam wypiekacz z funkcją do robienia owsianki, bo również wychodzi wyborna.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Hej Dario. Mam urządzenie Monsieur z Lidla, używam prawie codziennie, piekę swoje chleby i bułki. Super sprawa do robienia koktajli i 1000 innych rzeczy. Polecam ogromnie, warto kupić

    OdpowiedzUsuń
  25. Kochana co myslisz o masce do włosów z garnier fructis aloe ? Próbowałaś kiedyś ? Czy daje jakies efekty . Bo kompletnie nie wiem za co sie zabrac :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Cześć :) Ja przygotowałam sobie całą listę rzeczy, które chciałabym zrobić podczas siedzenia w domu. Niestety sporo rzeczy dalej czeka na swoją kolej, bo przez stres nie potrafię się na niczym skupić. Zwykle nie udzielam się w komentarzach, ale zachęciło mnie to, co napisałaś na koniec. Warto wspierać się w tych trudnych chwilach i czytać/oglądać wartościowe treści. Od niedawna czytam Twojego bloga i obserwuję Cię na Instagramie i robisz mega dobrą robotę :) Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia i uśmiechu!

    OdpowiedzUsuń
  27. Zostawiam serduszko ❤️

    OdpowiedzUsuń
  28. Super post 😁 z wcierek i innych podobnych z bloga korzystalam, jednak... Zapomniałaś dodać punktu dla babeczek, które są mamami... Ja jestem mamą dwóch chłopców 👶👦 - mąż pracuje, więc czasu na porządki, malowanie, paznokcie, Wcierki, etc.... Brak 😔

    OdpowiedzUsuń
  29. Hej! Masz rację z tym zestawieniem śladów po sobie. Mi się zawsze wydaje, że mój komentarz nic nie wnosi. Jednak zmieniłaś moje postrzeganie w tej kwestii. Czytam bloga od długiego czasu. Z pośród wielu podatkowych miejsc w sieci, Twój blog jest jednym z kilku na jakie zaglądam 😊 Sonia

    OdpowiedzUsuń
  30. Poleci jakas dobra duszyczka dobry pilnik do paznokci? Non stop mi się rozdwajają, już nie mam z czego ich skracać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zainwestuj w odzywke czy wcieraj olejek..pilnik nie ma tu nic do rzeczy;)

      Usuń
  31. Kochana, czytam Twojego bloga już od dawna (będzie chyba już z kilka lat) i jestem na bieżąco ze wszystkimi poostami ☺️. Niezbyt często zostawiam komentarze, bo wydawało mi się to zbędne, ale postaram się poprawić 😉.
    Zainteresowałaś mnie tym robotem do wypieku pieczywa. Nigdy nie próbowałam, ale kto wie. Nie mam więcej czasu, bo i tak siedzę w domu z Maluszkiem, ale głupieję od tego zamknięcia. Ostatnio wzięłam się za przeszywanie dziecięcych spodni - bez doświadczenia i maszyny - także wiesz 😄...
    Obecna sytuacja też mnie dołuje. Poza obawami o zdrowie dochodzi obawa o jutro... Mój mąż nieźle zarabia, ale jego firmie grozi zamknięcie, a pracownikom zwolnienie - ich szef nie owijał w bawełnę. Nie wyobrażam sobie, że zostajemy bez wypłaty, z małym dzieckiem i kredytem. Staram się opanwoać, bo moja Rodzinka mnie potrzebuje, a nawet na naszego kota moje podenerwowanie źle wpływa.
    Z miejsc w sieci polecam ipuzzle. Czasami wpadam tam wieczorami.
    Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejny post ☺️

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja rozpocząłem remont mieszkania na kwarantannie :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny post! Na pewno skorzystam z kilku sposobów :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny post! Na pewno skorzystam z kilku sposobów ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Czytam Twojego bloga baaardo długo, ale nigdy nie komentowałam. Po prostu bardzo rzadko to robię, co trafnie opisałaś wyżej. Twoj blog jest inspirujący, a dzięki Tobie mam pięknie włosy! Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja również czytam często i rzadko komentuję;) Bardzo lubię Twojego bloga i estetyczne zdjęcia. Czas nastał ciężki, nie wiadomo co dalej, jak gospodarka..ja az się boję wydawać pieniądze. Zużywam zapasy kosmetyków raczej nic nowego nie kupię. To samo z ubraniami.
    Zdrowia Ci zyczę:) i pozdrawiam z Warszawy.

    OdpowiedzUsuń
  37. Dario,
    A czy możesz powiedzieć jakie sobie robisz fryzury podczas ćwiczeń?
    Jest to temat, który mnie ciekawi, ponieważ nigdy nie wiem, czy zrobić warkocz, kucyk lub może jeszcze coś innego.

    OdpowiedzUsuń
  38. Zaglądam, oglądam, czytam i doceniam :) Dziękuję i pozdrawiam,

    Monika :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Hej :) mam pytanie odnośnie wcierki z kropli żołądkowych. Czy mogę użyć takich kropli- Verdin Complexx krople trawienne?

    OdpowiedzUsuń
  40. Super spis, bardzo dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  41. Dario, bardzo ciekawi mnie od kogo czerpiesz inspiracje dotyczące rozwoju duchowego. We wpisie wspomniałaś o medytacji. Osobiście uwielbiam blog Agnieszki Maciąg, ale chętnie poznam inne osoby, którymi Ty się inspirujesz. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja bym chciała spróbować jogi i medytacji, ale nie wiem od czego zacząć :(

    OdpowiedzUsuń

Custom Post Signature

Custom Post  Signature