Top Social

JAKICH OLEJÓW UŻYWAM DO OLEJOWANIA MOICH WŁOSÓW? AKTUALNI FAWORYCI.

Jak wiecie jestem wręcz uzależniona od olejowania włosów, bo wiem, że to właśnie olejowanie najbardziej wpływa na poprawę ich kondycji. Przetestowałam już chyba wszystkie dostępne na rynku oleje, również te spożywcze i myślę, że mam w tym temacie już spore rozeznanie. Dziś polecę Wam moich trzech faworytów do olejowania i mam nadzieję, że i u Was sprawdzą się tak dobrze. 


Jeśli jesteście stałymi czytelniczkami mojego bloga, to pewnie wiecie, że dawniej najbardziej lubiłam olej awokado (marki Delawell), olej migdałowy (Nacomi, Olvita) oraz olej z nasion bawełny (Nacomi). Nadal bardzo lubię działanie tych olejów, ale po pewnym czasie zauważyłam, że nie działają już tak spektakularnie, jak kiedyś. Oleje, tak jak i odżywki, maski, szampony oraz wcierki warto zmieniać co jakiś czas bo nasze włosy mogą się do nich przyzwyczajać. To w sumie tak samo, jak z produktami do pielęgnacji ciała czy twarzy. 


Pierwszym faworytem, który chyba najlepiej sprawdza mi się w okresie letnim jest olej z pestek malin. Lubię go za to, że wykazuje silne działanie nabłyszczające, a to właśnie latem, kiedy jest duże nasłonecznienie najlepiej widać blask naszych włosów. Olej z pestek malin świetnie zabezpiecza też przed wysuszającym działaniem słońca, a ciepło zwiększa moc jego działania. Najchętniej używałam go podczas letnich wypadów na plażę - był moją termoochroną, a jednocześnie w połączeniu ze słońcem pielęgnował moje włosy. Po powrocie do domu i umyciu włosów były niesamowicie mięciutkie, odżywione i lśniące. Oczywiście oleju z pestek malin używałam też tradycyjnie czyli do całonocnego olejowania. Dostępność: Jeśli chodzi o rekomendację konkretnych marek, to polecam olej z Nature Queen (dostępny w sklepach fryzjerskich) oraz NaturalMe (dostępny w Superpharm). 


Drugim olejem, który bardzo lubię jest olej z dzikiej róży. Ten z kolei świetnie zmiękcza moje włosy, które latem zdarza mi się przeproteinować. Co to właściwie oznacza? Używając masek z proteinami możemy sprawić, że nasze włosy będą lżejsze, bardziej sypkie, mniej puszące i pozostaną świeże na dłużej. Do odżywek i masek proteinowych wracam szczególnie latem, bo moje włosy przy tak dużej wilgotności powietrza są zbyt ciężkie i spuszone. Z proteinami jest niestety tak, że łatwo je przedawkować - włosy mogą stać się zbyt suche, sztywne, nieprzyjemne w dotyku. I tu z pomocą przychodzi mi olej z dzikiej róży. Bardzo szybko przywraca włosom równowagę. Już po pierwszym olejowaniu stają się mięciutkie, śliskie, bardziej sprężyste i mięsiste. Dostępność: Olej z dzikiej róży kupuję w Superpharm i jest marki NaturalMe. 


Ostatnim ulubieńcem jest stara i dobra oliwka Hipp dla niemowląt, którą kupicie w każdym Rossmannie. To dosyć tani produkt, bo buteleczkę o pojemności 200ml kupimy za około 15 zł. To świetna cena za tak krótki i dobry skład! Mamy tu olej słonecznikowy, olej ze słodkich migdałów, witaminę E i na końcu substancję zapachową. Oliwka Hipp była swego czasu produktem kultowym, a dziś mam wrażenie, że trochę zapomnianym. Szkoda, bo to naprawdę rewelacyjna mieszanka! Olej słonecznikowy w duecie z olejem ze słodkich migdałów i witaminą E, jest wręcz odmładzający m koktajlem dla naszych włosów. Jeśli szukacie czegoś w większej pojemności i w dobrej cenie, to polecam właśnie tę oliwkę. Myślę, że będzie świetnym wyborem, jeśli dopiero zaczynacie swoją przygodę z olejowaniem.  Dostępność: Rossmann



Dziewczyny,
Jakie oleje lubicie naj naj naj najbardziej? :-)



Obserwuj mnie na:
____________________________




30 komentarzy on "JAKICH OLEJÓW UŻYWAM DO OLEJOWANIA MOICH WŁOSÓW? AKTUALNI FAWORYCI."
  1. Oj szkoda, że nie wiedzialam ze oleje nadaja sie na slonce. Mam wrażenie, ze slonce je bardzo wysuszylo. Czy oleje nadadza sie do wlosow wysokoporowatych?

    OdpowiedzUsuń
  2. Zamierzam właśnie skupić się na przywroceniu moim wlosom gestosci po wypadaniu czyli bede stosowac krople żołądkowe wcierki itp.Zastanawiam się czy moge rowniez olejowac wlosy w tym czasie?bo zastanawiam sie kiedy skoro wcierki sa na noc to nie wiem kiedy moge olejowac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcierki nakłada się na skórę głowy a oleje na końce włosów, więc chyba nie ma problemu robić jedno i drugie, tak mi się wydaje.

      Usuń
    2. Daria już o tym wpisała w q&a

      Usuń
  3. Miałam kiedyś olej z dzikiej róży, ale używałam tylko do twarzy. Nie pomyślałam o tym, żeby nałożyć na włosy. Teraz lubię olej awokado, ale nakładany po spryskaniu włosów różana mgiełka

    OdpowiedzUsuń
  4. Na ten moment uwielbiam olej z czarnuszki i winogron ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie aktualnie babassu i kameliowy ale lubie zmieniać. Ponieważ sprawdza mi sie rowniez kokosowy to czasem stosuje mieszanki na jego bazie m.in olej monoi bo pięknie pachnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kameliowy też lubię i konopny!!!

      Usuń
  6. Mi jak na razie najlepiej spisuje się oliwa z oliwek (rozjasniane wlosy) :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje włosy kochają olej arganowy Nacomi i oliwkę babydream dla mam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje włosy lubią większość olejów ale nie wszystkie.ten z hippa jeszcze mam.najlepiej chyba olej ajuwerdyjski sesa się sprawdza to taki top 1 potem arganowy,maslo.karite i oliwa z oliwek.

    OdpowiedzUsuń
  9. Używałaś może olejów firmy Venus z rossmanna? Masz o nich jakieś zdanie?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie używam olejów na włosy, choć myślę że jesienią może zacznę. Przydało by im się to.

    OdpowiedzUsuń
  11. A jak często zakładasz olej na włosy?

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja używam olejku Maryla i przy moich średnio porowatych włosach sprawdza się świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dario, a miałaś olejki z E fiore ?:). Podobno bardzo fajne. Mnie kusi mieszanka olejków przeciw wypadaniu włosów z olejkiem laurowym. I ostatnio dobre opinie czytałam o olejku do włosów Sisley ale dziwi mnie, że marka nie podaje składu nawet na opakowaniu 🤔

    OdpowiedzUsuń
  14. zastanawia mnie wydajność olejków 50ml, to niewiele więc przy włosach do pasa chyba nie wystarczy na zbyt długo...stosunek ceny do objętości średni :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Dario, w temacie włosów: od niespełna roku farbuję moje włosy na kolor zbliżony do naturalnego (brąz), ale bardzo szybko farba wypłukuje się i z włosów przebijają rudawe/zółte odcienie. fryzjera potwierdziła moje obawy, że moje włosy słabo trzymają pigment i mają tendencję do jaśnienia, poleciła używanie szamponu do włosów brązowych. czy masz może doświadczenie z takimi produktami i mogłabyś je polecić w swoim wpisie? :) zamówiłam już jeden szampon z Joico i znalazłam dziś drugi z Isany - sama będę testować, ale może masz coś w zanadrzu?

    OdpowiedzUsuń
  16. Olej z pestek malin stosuję do twarzy, ale chyba na włosy też go przeznaczę. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wartościowy wpis :))

    OdpowiedzUsuń
  18. skąd pierścionek na kciuku?

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja lubię olej ze słodkich migdałów i awokado. Odkryłam je dzięki Tobie ale chętnie teraz spróbuje różanego :) Ania

    OdpowiedzUsuń
  20. Daria czy będzie wpis z stylizacjami na jesień?

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochana poleć jakąś wcierkę na jesien

    OdpowiedzUsuń
  22. Dario, ja mam ostatnio właśnie taki problem z olejami do włosów, sprawdzały mi się amla, sezamowy, sesa, migdał i inne indyjskie też ok. Od pewnego czasu już nie widać efektów olejowania, a robie już inne mieszanki, dodaje naftę i rycynowy olejek i nic sie nie poprawia, masz jakiś pomysł co mogłaby, zrobić?

    OdpowiedzUsuń
  23. Spróbuje skorzystać z twoich propozycji. moze mi coś pomoga

    OdpowiedzUsuń
  24. Moim faworytem który zawsze ratuje włosy jest olejek z czarnuszki kupowany w biedronce lub rossmanie.
    Stosuje także ten z baby dream z migdałów, z nasion bawełny ale żaden nie przyniósł takiego efektu jak z czarnuszki

    OdpowiedzUsuń

Custom Post Signature

Custom Post  Signature