Top Social

ZNALAZŁAM SWÓJ ULUBIONY, TRWAŁY PODKŁAD O MOCNYM KRYCIU I MATOWYM WYKOŃCZENIU!

Myślę, że w końcu mogę to napisać - znalazłam godny zamiennik swojego ulubionego i niestety wycofanego ze sprzedaży podkładu Dr Irena Eris Provoke Matt. Co więcej, mój nowy ulubieniec kryje jeszcze lepiej, wygląda na twarzy bardziej naturalnie, wygładza pory i trzyma się tak, jak słynny Double Wear! Zapraszam do dalszej lektury, gdzie dowiecie się więcej na temat tego gagatka :-) 

Jak pewnie wiecie od dłuższego czasu szukałam godnego zamiennika podkładu Dr Irena Eris Provoke Matt, który został wycofany ze sprzedaży. Chciałam znaleźć podkład, który będzie dobrze kryjący, matowy, trwały, a ponad to nie spowoduje pogorszenia stanu mojej kapryśnej cery. I w końcu znalazłam, a mowa o podkładzie Artdeco Perfect Teint. Dawno żaden podkład nie zrobił na mnie tak dobrego wrażenia. Można go kupić w Douglas-ie za około 80 zł czyli cenowo wypada podobnie, jak Irena. W mojej opinii jednak jest od niej lepszy pod kilkoma względami. Przejdźmy do szczegółów. 


OPAKOWANIE  I POJEMNOŚĆ
Szklane, z pompką, pojemność to 20ml.

KOLOR
Odcień, którego aktualnie używam to 16 i jest naprawdę bardzo mocno zbliżony kolorystycznie do Eris Provoke 210. Artdeco jest może nieco ciemniejszy i bardziej beżowy, ale różnica jest mało dostrzegalna. Mam też odcień 35, który jest już trochę ciemniejszy, niż 16 i kiedy jestem bardziej opalona (samoopalaczem), to mieszam ze sobą te dwa kolory. Wówczas uzyskuję idealny odcień.

KONSYSTENCJA
Tu również dostrzegam podobieństwo do Eris Provoke Matt, a mianowicie obydwa podkłady są raczej gęste, nie spływają po dłoni. Lubię podkłady o takiej kremowej formule, bo nie ma ryzyka zachlapania ubrania czy toaletki podczas szykowania  się. Takie konsystencje najczęściej zwiastują też dobre krycie.


Przed, w trakcie i po aplikacji podkładu Artdeco Perfect Teint 16

KRYCIE
Musze przyznać, że pod względem krycia jest to podkład idealny. Już przy jednej, cienkiej warstwie kryje wszystkie niedoskonałości, a mam ich aktualnie sporo (ten czas w miesiącu). Kryje nawet mojego pseudo-wąsa czyli takie przebarwienie nad górną wargą, które pojawia się u mnie zawsze wiosną i latem, od słońca. Krycie porównałabym do Double Wear od Estee Lauder, ale podkład Artdeco jest o wiele lżejszy i nie czuć go tak na skórze, jak DW.


WYKOŃCZENIE
Matowe, aksamitne, suche w dotyku czyli to, co lubię. Jako posiadaczka cery tłustej/mieszanej nie przepadam za podkładami, które zostawiają połysk lub efekt mokrej, lepkiej skóry. Podkład powinien być dla mnie matowy i stworzyć idealną bazę pod kontrolowany połysk, którego dodaję dobie rozświetlaczem tam, gdzie chcę. Nie czuję się w tym podkładzie jak w gumowej masce, co czasem ma miejsce w przypadku Double Wear od Estee Lauder.


APLIKACJA
Uwaga  to podkład zastygający, więc trzeba się spieszyć podczas rozsmarowywania. Robiąc zdjęcia przed, w trakcie i po aplikacji zdążył mi tak zastygnąć na twarzy, że trudno było go później rozetrzeć. Niemniej to dobry znak, bo zastygające podkłady są najbardziej trwałe.


TRWAŁOŚĆ
Na mojej skórze ten podkład trzyma się w stanie nienaruszonym przez 4 godziny. Jeśli go przypudruję, to wytrzyma nawet do 6 godzin bez poprawek. Nie ściera się, w ciągu dnia nie pojawiają się żadne plamy, niedoskonałości nie przebijają, a róż czy brązer rozcierają się na nim perfekcyjnie.


WADY?
Do wad mogę zaliczyć mdlący zapach, który na szczęście szybko się ulatnia oraz lekkie podkreślanie suchych skórek, choć u mnie jest ich zawsze mnóstwo z uwagi na ostatnie podrygi złuszczania kwasami. Cenowo podkład Eris i Artdeco wypadają podobnie,  choć Artdeco ma mniejszą pojemność. Myślę jednak, że za tak dobry podkład mogłabym zapłacić nawet więcej, bo póki co sprawdza się u mnie najlepiej ze wszystkich, które miałam przyjemność przetestować.


DOSTĘPNOŚĆ I CENA
Douglas i drogerie internetowe - cena około 80 zł.


A tak obok Artdeco Perfect Teint prezentują się inne odcienie podkładów, które aktualnie mam w swojej kosmetyczce. Myślę, że odcień 16 będzie pasował do większości z Was, ale oczywiście sprawdźcie sobie to w Douglasie stacjonarnie.  Dobieranie odcienia podkładu przez internetu zwykle źle się kończy. W Douglasie można wziąć sobie też bezpłatną "odlewkę" na spróbowanie i w przypadku podkładów to jest naprawdę fajna opcja.


Podsumowując, to aktualnie mój ulubiony podkład, którego używam w codziennym makijażu i póki co jeszcze mnie nie zawiódł. Mam nadzieję, że nie zniknie z rynku jak tylko się do niego przyzwyczaję na dobre. Tak było niestety z Ireną :-(


Dziewczyny, a jakiego Wy aktualnie podkładu używacie? 


_____________________________
Wpadnijcie też na mój


55 komentarzy on "ZNALAZŁAM SWÓJ ULUBIONY, TRWAŁY PODKŁAD O MOCNYM KRYCIU I MATOWYM WYKOŃCZENIU!"
  1. Anonimowy22 maja, 2019

    Hej, mam pytanko odnośnie płukania włosów płukanka z Yes rocher malinowa, czy rozcienczasz ja z wodą? napisz mi proszę jak jej używasz, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy22 maja, 2019

    Hej, mam pytanko odnośnie płukania włosów płukanka z Yes rocher malinowa, czy rozcienczasz ja z wodą? napisz mi proszę jak jej używasz, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie rozcieńczam jej z wodą :-) Tu pisałam jak jej używam: https://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2019/04/najlepsze-produkty-do-wygadzania-wosow.html

      Usuń
  3. Anonimowy22 maja, 2019

    Dario spadasz mi z nieba z tym postem! Akurat szukam właśnie czegos takiego! :))
    Czy ten podklad nie zapycha?
    Ja od siebie polece MaxFactor Facefinity w kompakcie,on zastepuje mi podklad i puder w jednym. Wypróbuj:)

    Pozdrawiam serdecznie Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nie zapycha, a zawsze zwracam na to uwagę, jeśli chodzi o produkty do makijażu twarzy. To dla mnie priorytet :-)

      Usuń
  4. Eh Provoke kusil mnie nie raz, to już nie skusi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to i lepiej - nie zdążyłaś się w nim zakochać :-)

      Usuń
  5. Jak porównujesz do do Colorstay Revlonu? Który w Twoim odczuciu wydaje się lepszy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Colorstay jest o wiele cięższy, przy czym mniej kryjący, więc Artdeco zdecydowanie jak dla mnie wygrywa z tym produktem.

      Usuń
    2. Chyba mnie przekonałaś. Zależy mi na matowym wykończeniu, dobrym kryciu i żeby nie zapychał.

      Usuń
  6. Anonimowy22 maja, 2019

    A jak ze składem? Nie zapycha?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie na szczęście nie zapycha i ta kwestia jest dla mnie w zasadzie najważniejsza, jeśli chodzi o podkłady :-)

      Usuń
  7. Dziękuję za ten post! Używałam podkładu IrenEris odkąd go polecalas u siebie na blogu. Zakochałam się i mimo ceny regularnie kupowałam. Ostatnio zorientowałam się, że go wycofali.. Co za głupia decyzja. Nie rozumiem jak można wycofac tak świetny produkt. Ale skusilam się na ich nowy produkt (za 135 zł!!! ),ktory dodatkowo ma filtr przeciwsłoneczny spf30, więc byłby super na lato - niestety totalna klapa, słabe krycie i zostawia takie mokre wykończenie.
    Przechodząc do sedna... Bardzo Ci dziękuję za polecenie Artdeco, jutro lecę do sklepu i będę testował na sobie. Jesteś pewna, że u mnie również się sprawdzi.
    Pozdrawiam serdecznie ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, a miałam ochotę wypróbować ten ich nowy podkład. Jeśli zostawia mokre wykończenie i ma słabe krycie to chyba najgorzej... Odpuszczę sobie. Myślę, że ten podkład z Artdeco przypadnie Ci do gustu. Warto też np. poprosić o odlewkę w Douglasie :-)

      Usuń
  8. Anonimowy22 maja, 2019

    Hej! A ja chciałam zapytać jakim sprzętem robisz zdjęcia! Są świetne, zawsze się nimi zachwycam! A podkładu na pewno spróbuje. Pozdrawiam 💚

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy22 maja, 2019

    A masz jakieś swoje sposoby na skuteczny i długotrwały mat dla cery tłustej? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pudrowanie na mokro - pisałam o tym jakiś czas temu na blogu :-)

      Usuń
  10. Anonimowy22 maja, 2019

    Ten kolor pudru jest chyba za jasny. Twarz mocno odcina się od szyi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest za jasny, twarz jest po prostu lepiej doświetlona, niż reszta ciała. Nie martw się :-)

      Usuń
  11. Coś czuję, że to byłby idealny podkład dla mnie, muszę się przejść do Douglas.

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy22 maja, 2019

    Daria, skąd jest ten przepiękny pierścionek z perełka na zdjęciach ? ❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy23 maja, 2019

      H&M ale nie mam pewności

      Usuń
    2. Zamówiony na jakiejś azjatyckiej stronce kilka lat temu :-)

      Usuń
  13. Anonimowy23 maja, 2019

    Ja uwielbiam healty mix BB, a moim ostatnim odkryciem i podkładem, którego ostatnio używam najchętniej jest lumene blur w kolorze classic beige. Dobrze matuje, ale daje efekt takiej młodszej skóry zamiast płaskiego matu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze w końcu przetestować ten podkład, bo wiele moich czytelniczek go poleca :-)

      Usuń
  14. Anonimowy23 maja, 2019

    Co to za pomadka na tym zdjęciu? Boooska😍

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimowy23 maja, 2019

    Dr Irena Eris Provoke ma wrócić w ulepszonej formule. Ma być bardziej trwały i lepiej kryjący ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że póki co jest dostępny jakiś zupełnie nowy podkład, który podobno nie sprawdza się jakoś fenomenalnie na tłusych/mieszanych cerach :-(

      Usuń
  16. Hej,mam pytanie bo myślę że dobrze mi doradzisz.mam cerę mieszana ale bardzo wrażliwa,czy mogłabyś mi polecić jakiś dobry krem nawilzajacy może być o lepkiej konsystencji który równocześnie nada się pod makijaż ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio było na stronie: https://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2019/04/hity-i-kity-marca-michael-kors-sky.html

      Mixa pro-tolerance, wersja lekka. Z mojej strony też polecam. Ładnie się wchłania, makijaż się nie rozwarstwia i nie waży na nim, po dwóch tygodniach widzę, że działa całkiem ładnie, rzeczywiście nawilża i makijaż jest dzięki temu trwalszy.

      Usuń
  17. Hej,mam pytanie bo myślę że dobrze mi doradzisz.mam cerę mieszana ale bardzo wrażliwa,czy mogłabyś mi polecić jakiś dobry krem nawilzajacy może być o lepkiej konsystencji który równocześnie nada się pod makijaż ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mixa pro tolerance w wersji lekkiej. Aktualnie go używam i jest rewelacyjny :-)

      Usuń
  18. Anonimowy23 maja, 2019

    Dario zerknij na te termoloki proszę😊 To jest wersja domowa Twoich, co o nich myslisz? 23 kwietnia, 2019

    https://m.ceneo.pl/Sprzet_AGD;szukaj-babyliss+3021e?se=KSBLZyVmdm2aGZXH5yHgwK8MyUcF_Qmx&gclid=EAIaIQobChMIzb2aj8zm4QIVBKoYCh0bwAogEAAYASAAEgJ0BPD_BwE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam te pierwsze: https://m.ceneo.pl/10263411, natomiast moja mama posiada te drugie i z całą pewnością mogę polecić moje. Mam wrażenie, że lepiej zakręcają włosy, a skręt jest trwalszy. :-)

      Usuń
    2. Anonimowy27 maja, 2019

      Dzieki!

      Usuń
  19. Kurczę, efekt wygląda super, tylko niestety cena wydaje się troszkę zbyt wysoka (Wiem, ze nie dla wszystkich :D), ale jednak... dobrze by było najpierw przetestować przed zakupem. Orientujesz się, czy jest mozliwość znalezienia gdzieś próbnika albo poproszenia i próbkę, żeby wypróbować w naturalnych warunkach (przy normalnym świetle)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy24 maja, 2019

      Douglas :)

      Usuń
    2. Wspomniałam, że można sobie wziąć "odlewkę" w Douglasie :-)

      Usuń
  20. Ja aktualnie mieszam maybelline fit me z manhattan powder matt - w takim duecie mam idealne krycie i perfekcyjny mat, artdeco strasznie wysuszał mi skórę:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja póki co nie narzekam na przesuszanie skóry, ale może to kwestia kremu pod podkładem :-)

      Usuń
    2. Anonimowy26 maja, 2019

      Jakiego kremu pod ten podkład używasz?

      Usuń
  21. Anonimowy24 maja, 2019

    Też go wczoraj kupiłam tuż po przeczytaniu Twojego postaw. Mam nadzieję, że będę równie zadowolona jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Anonimowy27 maja, 2019

    Witam, mozna prosic o sklad podkladu? Szukalam w Internetach i nic.... Dziekuje 😊

    OdpowiedzUsuń
  23. Myślisz, że ten podkład sprawdziłby się na ślub? Szukam czegoś trwałego, ale nie wyglądającego jak maska :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Anonimowy28 maja, 2019

    Mnie najbardziej ciekawi jaki samoopalacz stosujesz na twarz. Mam cerę problematyczną i boję się jej reakcji. Czy możesz coś polecić? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Cześć, mam wielką prośbę o radę. Za trzy tygodnie ślub, a ja nadal mam problem z fryzurą. Chciałabym mieć loki albo chociaż lekkie fale, ale moje włosy nie chcą trzymać skrętu :-\ Są dość niskoporowate, gęste ale cienkie, do pasa. Myślisz, że kupienie termoloków i pozostawienie ich na włosach na kilka godzin załatwi sprawę?

    OdpowiedzUsuń
  26. Wszedłem na ten blog i na pewno bardzo długo zostanie bo blog jest bardzo interesujący.

    OdpowiedzUsuń
  27. muszę przyznać, że dawno nie widziałam tak pięknych zdjęć:) Podkład bardzo ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Witam serdecznie...
    Mam ogromny problem z włosami...wręcz dramatyczny. Wyczytałam na Twoim blogu, że bardzo polecasz LA ROCHE-POSAY KERIUM ANTI-CHUTE INTENSYWNA KURACJA PRZECIW WYPADANIU WŁOSÓW...czy mogłabyś udzielić mi informacji, gdzie mogę kupić ta wcierke? Przekonałam cały Internet i wszędzie produkt niedostępny. Nóż na kupić tylko szampon. Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  29. Tego jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Możesz polecić jakąś drogeryjną odżywkę nadającą się do mycia włosów? :) Wiem, że świetnie sprawdzają się Kallosy i Natur Vital, ale niestety do Natury i Hebe mi nie po drodze :( a z takich ogólnodostępnych w Rossmannach nie wiem jaka by się nadała :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja kupiłam ten nowy podkład Erisa o nazwie Day to Night. Poza ślicznym dla bladej cery kolorem sprawdza się całkiem niezle. Nie mam jednak porównania z dawnym provoke ponieważ nigdy go nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Hej, mam parę pytań odnośnie samoopalaczy. Niedawno zaczełam je stosować, ale nie do końca wszystko wychodzi idealnie... A u Ciebie opalenizna zawsze wygląda perfekcyjnie :D używam aktualnie St Moriz.. jednak już któryś raz męczę się z jego domyciem.. Używam do tego domowego peelingu kawowego ale nawet przy mocnhm szorowaniu na skórze pozostają mi plamy po samoopalaczu.. żeby nałożyć kolejny raz muszę rozjaśniać te plamy sokiem z cytryny co nie do końca mi odpowiada... Czy taki problem może być spowodowany niedostatecznym nawilżeniem? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Custom Post Signature

Custom Post  Signature