Top Social

NIEBEZPIECZNE TRENDY, TRIKI I PORADY URODOWE, KTÓRE LEPIEJ SOBIE ODPUŚCIĆ... | FISH PEDICURE, PIEGI HENNĄ, PODCINANIE WŁOSÓW OGNIEM, SLUGGING

Ostatnio coraz częściej spotykam się z dziwnymi, a wręcz niebezpiecznymi poradami urodowymi, które są promowane na Instagramie. To dosyć specyficzna platforma i mam wrażenie, że to wszystko zaczyna iść w złym kierunku. Im głupszy i bardziej kontrowersyjny filmik, tym więcej naśladowczyń, które chyba nie do końca zdają sobie sprawę z późniejszych konsekwencji. Jakich? O tym w dalszej części dzisiejszego wpisu, w którym poznacie 9 dziwnych trendów z Insta.


1. SLUGGING - WAZELINA NA CAŁĄ TWARZ
O wazelinowaniu słyszałam już w zeszłym roku. Tę metodę na dogłębne nawilżenie cery wypromowały aniołki Victoria's Secret, więc nie ma się czemu dziwić, że wiele kobiet pokładało w tym "triku" wielkie nadzieje. Wazelinowanie czyli slugging polega na nałożeniu nawilżającego kremu na skórę, a następnie pokryciu jej grubą warstwą wazeliny. Wazelina ma stworzyć na skórze warstwę okluzyjną i sprawić, że krem zadziała jeszcze lepiej. Niestety posiadaczki cery skłonnej do zapychania, trądzikowej i tłustej powinny o tym całkowicie zapomnieć, bo wazelina jest parafiną i może spowodować zaostrzenie skórnych problemów. U mnie wazelina świetnie sprawdza się pod oczami, ale już w innych częściach twarzy powoduje powstawanie zaskórników. Nie chcę sobie nawet wyobrażać co by było, gdybym zafundowała swojej skórze typowy "slugging". 


2. UTRWALANIE MAKIJAŻU LAKIEREM DO WŁOSÓW
Lakier do włosów zawiera wiele substancji, które dla naszej skóry są wysoce drażniące. Na opakowaniach często przeczytamy, żeby unikać kontaktu z oczami czy nie wdychać lakieru, ponieważ może być szkodliwy dla naszego zdrowia. Tymczasem na Instagramie bardzo modne stało się utrwalanie makijażu lakierem do włosów, który ma spełniać rolę makeup fixera. Ja ten trik na utrwalenie makijażu wypróbowałam już kilka lat temu, gdy zaczynałam swoją przygodę z blogowaniem. Pamiętam, że skończyło się to dla mojej skóry tragicznie i leczyłam ją przez kilka dobrych tygodni. 


3. GOLENIE TWARZY NOŻYKIEM DO TAPET
O goleniu twarzy pisałam już tutaj klik. Wyjaśniłam tam po co właściwie to robić i czym, bo jeśli już się zdecydujecie na ten krok, to lepiej użyć właściwego narzędzia. Niestety, instagramowiczki jak zwykle są bardzo pomysłowe i zamiast specjalnego nożyka używają takiego do przycinania tapet. A to wszystko opatrzone hasłami "po co przepłacać", albo "najlepsze gadżety urodowe ze sklepu budowlanego". Ludzka głupota nie ma granic. 


4. SZKOLNY KLEJ NA WĄGRY
Kolejny "świetny" trik, który polega na nałożeniu szkolnego kleju  na miejsca, w których mamy wągry. Wystarczy zaczekać, aż klej wyschnie i oderwać go razem z wągrami. Ten sposób wypromowała Huda Kattan i pod wpisem na ten temat znalazło się wiele pozytywnych opinii dziewczyn, które to wypróbowały. Niestety były też negatywne opinie dotyczące uczulenia, naderwania skóry czy wyrwania sobie brwi... Na rynku są dostępne specjalne plasterki, które pomogą rozprawić się z wągrami. Poza tym w domowym zaciszu można zrobić maseczkę na bazie białka jajek i tym sposobem pozbyć się tego problemu, ale z tym również bym uważała. Posiadaczki bardzo delikatnej skóry nie powinny z nią w ten sposób eksperymentować. 



5. SZKOLNE KREDKI  DO MAKIJAŻU
Pozostając w temacie przyborów szkolnych, to ostatnio trafiłam na film, w którym jego autorka malowała oczy kredkami. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że to takie zwykłe, szkolne kredki. Podgrzewała je zapalniczką, aby rozpuścić pigment końcówki i po prostu robiła kreskę na powiece. W sumie nie wiem jak to skomentować...


6. PODCINANIE KOŃCOWEK WŁOSÓW NAD OGNIEM 
Nie wierzę, że ludzie to robią, a jednak jest wielu fanów tego sposobu. Najlepsze jest to, że na wszystkich filmach doskonale widać, że efekt po takim ognistym podcinaniu jest wręcz opłakany, ale nie brakuje komentarzy typu "wow", "muszę spróbować" itd. Instafryzjerzy proponują różne metody - można spalić sobie włosy nad świeczką, specjalnym, gazowym palnikiem, albo małą pochodnią. A może by tak od razu wsadzić głowę w ognisko?


7. PIEGI HENNĄ
Czy wiecie, że henna należy do najbardziej uczulających substancji naturalnych? Nawet, gdy planujemy przyciemnianie rzęs czy brwi henną, to powinnyśmy wykonać próbę uczuleniową, bo w przeciwnym razie możemy skończyć z poważną reakcją alergiczną. Widziałam kiedyś uczulenie po hennie u mojej koleżanki i ten widok naprawdę zapadł mi w pamięć. Miała tak spuchnięte oczy i usta, że jej twarz była nie do poznania. Nie mogła otworzyć oczu przez 2 dni. Uczulenia po hennie są bardzo częste i warto z nią uważać, tym bardziej, gdy chcemy jej użyć na większej powierzchni skóry. Ostatnio bardzo modne stało się robienie piegów tym sposobem. Fakt, piegi to naprawdę fajna rzecz i sama chciałabym być ich posiadaczką, ale z henny nie skorzystam. Są jeszcze gorsze pomysły, bo dziewczyny nawet tatuują sobie piegi, albo używają farby na odrosty. 


8. DEZODORANT W KULCE POD MAKIJAŻ JAKO BAZA
Na Instagramie aktualnie panuje istny wysyp filmów, w których dziewczyny zamiast bazy pod makijaż stosują dezodorant w kulce. Ma to istotnie przedłużyć trwałość makijażu i sprawić, że cera będzie matowa przez wiele godzin. Czasem lubię używać różnych kosmetyków niekoniecznie zgodnie z ich przeznaczeniem, ale są jakieś granice. Substancje zawarte w dezodorantach w kulce mogą totalnie zrujnować cerę, którą będziecie leczyć miesiącami. 


9. FISH PEDICURE
To zabieg, który budzi wiele kontrowersji i osobiście nigdy bym się na niego nie zdecydowała. Polega na wsadzeniu stóp do pojemnika, w którym znajdują się specjalne rybki zjadające martwy naskórek. Rybny pedicure ma wielu zwolenników, który twierdzą, że to wspaniały sposób na pobudzenie krążenia w całym ciele i całkowitym pozbyciu się martwego naskórka. Przeciwnicy natomiast alarmują, że rybki mogą przenosić wirus HIV i HPV. Dodatkowo nie w każdym salonie oferującym taki zabieg woda jest odpowiednio często wymieniana, odkażana i badana przez sanepid, a rybki pochodzą ze sprawdzonych hodowli. Znam znacznie bezpieczniejsze metody na peeling i pobudzenie krążenia w ciele, także rybkom mówię nie. 


Co sądzicie o tych instagramowych sposobach? Próbowałyście czegoś? 

_____________________________
Wpadnijcie też na mój


59 komentarzy on "NIEBEZPIECZNE TRENDY, TRIKI I PORADY URODOWE, KTÓRE LEPIEJ SOBIE ODPUŚCIĆ... | FISH PEDICURE, PIEGI HENNĄ, PODCINANIE WŁOSÓW OGNIEM, SLUGGING"
  1. A dlaczego krytykujesz piegi robione sprayem na odrost? Jestem ciekawa, a nie rozwijasz tego wątku w poście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego samego powodu, co lakier do włosów jako fixer :-)

      Usuń
  2. Korzystam z instagrama codziennie ale chyba jestem jakaś zacofana 😂 bo nie spotkałam się z żadną z tych metod. Słyszałam kiedyś o lakierze do włosów jako fixer, albo o rybkach. W życiu bym się na to nie zdecydowała, a cała reszta to jakiś absurd. Czego ludzie nie wymyślą dla wiekszej liczby wyświetlen. Nawet są w stanie narazic zdrowie swoje i innych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba za mało czasu spędzasz na insta 😂 ja również pierwsze słyszę o niektórych '' trikach ''

      Usuń
    2. Na stronie do eksplorowania można trafić takie hity :-)

      Usuń
  3. Zgadzam sie prawie ze wszystkim ;) czysta henna czyli lawson (ta, ktora jest polecana do piegow oraz ta do włosów) jest bezpieczna aczkolwiek moze uczulać jak każde inne zioło ;) "henna" uzywana do brwi i rzęs nie jest prawdziwą henna tylko chemicznym tworem, na bazie PPD oraz innych sztucznych barwnikow i metali ciężkich, praktycznie nie rozni sie od chemicznych farb do włosów i taka ma większe szanse na uczulenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można farbować rzęsy i brwi też naturalną henną, więc ja również się z Tobą nie zgodzę :-) Niestety to naturalne składniki uczulają silniej, stąd wiele osób po prostu nie może korzystać z naturalnej pielęgnacji.

      Usuń
    2. Naturalna henna daje kolor od pomarańczy po czerwień, nie widziałam jeszcze osoby z takimi brwiami ale tak, można farbować, jednak aby kolor wyszedł trzeba co najmniej dwie godziny spędzić w takiej papce (nie wspominając o odpowiednim zakwaszeniu czy odstawieniu na 24h) brwi jeszcze ale z rzęsami tego sobie nie wyobrażam 😊 uczulic może wszystko jeżeli ktoś jest wrażliwy. Według mnie naturalne składniki sa mniej uczulajace niż sztucznie wytworzone (nie nazwę chemiczne bo chemia jest wszystko), wystarczy wiedziec jakie proporcje, cos z czym i jak przygotować bo niestety uczulenia na naturalne składniki wynikają z niewiedzy jak je przygotować albo kiedy używać 😊 nie uznaj tego za atak, poprostu wyrażam swoją opinie 😊 pozdrawiam cieplutko! 😊

      Usuń
    3. Nie zgodzę się z tobą anonimie, naturalne składniki mają więcej alergenów, ponieważ sztuczne są w taki sposób „projektowane” by zawierały ich mniej lub nie zawierały wcale. W naturalnych składnikach trudno również oznaczyć, ile znajduje się danej substancji, wszystko zależy od miejsca, gdzie roślina rosła, słońca, gleby, parametrów osobniczych i wielu innych. Moja mama jest chemikiem zajmującym się kosmetykami, to co najbardziej w nich uczula to to „naturalne”. Sama też mam alergię na niektóre naturalne skkadnik, ale nie na ich syntetyczne zamienniki. Nie mówię, że wszystko, co wytworzyła przyroda jest bee, ale bezpieczniej dla alergików nie podążać za modą na naturę, tylko czytać składy

      Usuń
    4. Nie zgodzę się z tobą anonimie, naturalne składniki mają więcej alergenów, ponieważ sztuczne są w taki sposób „projektowane” by zawierały ich mniej lub nie zawierały wcale. W naturalnych składnikach trudno również oznaczyć, ile znajduje się danej substancji, wszystko zależy od miejsca, gdzie roślina rosła, słońca, gleby, parametrów osobniczych i wielu innych. Moja mama jest chemikiem zajmującym się kosmetykami, to co najbardziej w nich uczula to to „naturalne”. Sama też mam alergię na niektóre naturalne skkadnik, ale nie na ich syntetyczne zamienniki. Nie mówię, że wszystko, co wytworzyła przyroda jest bee, ale bezpieczniej dla alergików nie podążać za modą na naturę, tylko czytać składy

      Usuń
  4. Kochana Hedonistko !
    Na początku dodam, że jesteś moją inspiracją i czytam Cie od dawna. Niestety przez poważne problemy zdrowotne stan mojej skóry i włosów pozostawia wiele do życzenia ... Terapia mocno nadszarpnęła moje zdrowie i ogólny stan organizmu. Włosy są matowe i suche podobnie jak skóra na której wiecznie widzę suche skórki.
    Zaczęłam walkę!
    Oprócz kosmetyków do pielęgnacji włosów postawiłam na picie oleju lnianego, który tak polecasz ( za zgodą jak i również poleceniem lekarza) i tu moje pytanie. Czy to normalne, że zaczęły mi wyskakiwać pryszcze a raczej duże i bolesne syfy? Może skóra zaczęła się oczyszczać ? Bardzo proszę o odpowiedź. Nie chcę z niego zrezygnować ponieważ już dawno nie czułam się tak dobrze. Od czasu leczenia prawie każdego dnia bolał mnie żołądek a od kiedy pije olej lniany wszystkie bóle ustały.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To raczej niemożliwe, żeby olej lniany wpływał na zaostrzenie problemów z cerą. Takie bolące wulkany mogą wskazywać na problemy hormonalne. Badałaś poziom hormonów tarczycy?

      Usuń
    2. Możliwe, ze wpływa. Jednak najlepiej najpierw zbadać hormony, jeżeli sa ok to przyjrzeć sie pielęgnacji, może zawiera uczulajace składniki, nie zawsze to co dziala u innych zadziała i u nas ;) jeżeli pielęgnacja działała i gule pojawiły sie po piciu oleju to spróbuj odstawić na jakis czas. U mnie zaostrzenie problemów z cera spowodowala pokrzywa, jej picie wpływa na hormony, pokrzywa byla kiedys używana jako składnik środków poronnych

      Usuń
    3. Tak hormony w porządku. Poczekam i zobaczę bo na razie jest lepiej.

      Usuń
  5. Nie jestem zwolenniczką tego typu urodowych eksperymentów i nigdy nie zdecydowałabym się na takie coś.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się ze wszystkim. Nie wiem skąd takie głupie pomysły. Dario a te obrazy co masz na półce gotowe kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, niektóre namalowałam sama, a niektóre wydrukowałam z internetu :-)

      Usuń
  7. Nie wierzę, że ludzie są aż taki głupi i robią sobie takie rzeczy. Tragedia..

    OdpowiedzUsuń
  8. Wirus HCV przenosi się z krwią. HPV nie. Pozdrawia medyczny świrek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tu nie ma nic do rzeczy, bo HPV przenosi się wraz ze złuszczającymi się fragmentami nabłonka i naskórka, więc fish pedicure może sprzyjać zarażeniu.

      Usuń
  9. O niektórych nawet nie słyszałam... eh... Dario polecasz nadal kosmetyki z La Roche, głównie chodzi mi o kremy z filtrami, np lekki krem UV 50 ? Natomiast nigdzie nie moge znaleźć kremów z filtrami, gdzie sie zaopatrujesz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej nadal polecam, ale aktualnie nie używam :-) Teraz korzystam z kremu Clinique, również o lekkiej konsystencji :-)

      Usuń
  10. Proszę Dario powiedz czy słyszałaś o zabiegu polerowanie wlosow które polega na czyszczeniu z rozdwojonych i suchych końcówek nie skracają włosów więcej niź kilka milimetrów proszę odpisz;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kolejna głupota, którą mogłabym śmiało zaliczyć do tego wpisu :-)

      Usuń
  11. Proszę Dario powiedz czy słyszałaś o zabiegu polerowanie wlosow które polega na czyszczeniu z rozdwojonych i suchych końcówek nie skracają włosów więcej niź kilka milimetrów proszę odpisz;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Proszę Dario powiedz czy słyszałaś o zabiegu polerowanie wlosow które polega na czyszczeniu z rozdwojonych i suchych końcówek nie skracają włosów więcej niź kilka milimetrów proszę odpisz;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Proszę Dario powiedz czy słyszałaś o zabiegu polerowanie wlosow które polega na czyszczeniu z rozdwojonych i suchych końcówek nie skracają włosów więcej niź kilka milimetrów proszę odpisz;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Proszę Dario powiedz czy słyszałaś o zabiegu polerowanie wlosow które polega na czyszczeniu z rozdwojonych i suchych końcówek nie skracają włosów więcej niź kilka milimetrów proszę odpisz;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Proszę Dario powiedz czy słyszałaś o zabiegu polerowanie wlosow które polega na czyszczeniu z rozdwojonych i suchych końcówek nie skracają włosów więcej niź kilka milimetrów proszę odpisz;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Proszę Dario powiedz czy słyszałaś o zabiegu polerowanie wlosow które polega na czyszczeniu z rozdwojonych i suchych końcówek nie skracają włosów więcej niź kilka milimetrów proszę odpisz;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Proszę Dario powiedz czy słyszałaś o zabiegu polerowanie wlosow które polega na czyszczeniu z rozdwojonych i suchych końcówek nie skracają włosów więcej niź kilka milimetrów proszę odpisz;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sądzę, że fenomen kleju jako maseczki na wągry mógł wziąć się stąd, że substancja odpowiedzialna za "wyciąganie" zaskórników w azjatyckich czarnych maseczkach typu peel-off to właśnie... Klej (i to dokładnie ten z klejów biurowych!) :D Ale sama substancja to jedno, ważne jest stężenie, czystość mikrobiologiczna czy zastosowanie substancji pomocniczych ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dario, dziękuję Ci za ten post, bo jest jednym z potrzebniejszych i bardziej wartościowych. Przypomniał mi się artykuł z historią dziewczyny, której po zabiegu z rybkami musieli amputować palce na stopie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Post jak najbardziej w punkt. W dobie mediów społecznościowych, które lansują kult ideałów; zdarza się że tracimy zdrowy rozsądek w dążeniu do jego osiągnięcia. Nie mam nic przeciwko dbaniu o siebie, wręcz przeciwnie sama to robię ale czasem warto się zastanowić, poddać refleksji sposób w jaki to robimy i źródło z którego czerpiemy wiedzę na ten temat. Sama uśmiecham się, gdy wspominam swoje pierwsze "zabiegi kosmetyczne" które sobie wykonywałam przed laty;D Dzięki Daria za to co robisz, za wszystkie treści które publikujesz, bo jesteś ogromnym źródłem inspiracji dla mnie ale też czerpię od Ciebie merytoryczne, rzetelne informacje:D Pozdrawiam i życzę dużo satysfakcji z prowadzenia bloga;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czytam i nie wierzę, że na prawdę ludzie mają takie pomysły. Przy pełnej gamie usług i kosmetyków jakie są dostępne na rynku ludzie potrafią wpaść na takie pomysły jak podcinanie końcówek nad ogniem, albo golenie twarzy pierwszym lepszym nożykiem do tapet...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to nie jest kwestia braku dostępności zabiegów czy ich ceny, a czystej głupoty oraz braku wyobraźni :-)

      Usuń
  22. Kochana nie odpisałaś więc ponawiam pytanie potrzebuje kremu do twarzy 26lat, skóra normalna ze skłonnością do przesuszania się. Coś na dzień i coś na noc. Nie mam pojęcia co wybrać...
    Czy stosowałas kiedyś kolagen z kwasem hialuronowym do twarzy, szyi i dekoltu? To dosc drogi specyfik i zastanawiam się czy warto...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że Ci odpisywałam :-) Polecam kremy z Fridge, albo te, które opisywałam tutaj: https://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2018/09/wieczorna-pielegnacja-mojej-cery-w.html

      Dobry jest też krem z Mixa - bogaty nadaje się na noc, a lekki na dzień :-) Co do tego kolagenu, to u siebie nie widziałam żadnego efektu.

      Usuń
  23. A co sądzisz kochana o używaniu wazeliny na końcówki włosów? Spotkałam się w sieci z co najmniej dwoma sposobami użycia: przed myciem jako zabieg zbliżony do olejowania, oraz po myciu w charakterze zabezpieczenia końcówek. Jakie masz zdanie na ten temat? Pamiętam Twój post o używaniu wazeliny do rzęs, więc może na końcówki włosów też coś podziała :) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardziej skłaniałabym się do używania wazeliny po myciu, jako serum do zabezpieczania końcówek, ale trzeba uważać z ilością, żeby ich nie przetłuścić :-)

      Usuń
  24. Boże, co jeden to straszniejszy... nie, żadnego nie próbowałam i nawet by mi do głowy nie przyszło, żeby spróbować. :O I jasne, czasem się używa na przykład masła do ciała zamiast pianki do golenia, ale nigdy nie myślałam, żeby sięgnąć po szkolny klej na wągry czy kredki... A już przypalanie włosów autentycznie mnie przeraziło. Kto to wymyśla!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O takim używaniu masła jeszcze nie słyszałam :-D

      Usuń
  25. Pani Dario, czy miała Pani okazję używać zalotki do rzęs Shu Uemura? Warto w nią zainwestować, czy lepiej jest kupić zalotkę Inglota? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te zalotki z Shu Uemura są absolutnie genialne, choć drogie. Jeśli budżet na to pozwala, to jak najbardziej warto :-)

      Usuń
  26. Jako nastolatka w jakiejś niezbyt mądrej gazecie przeczytałam, ze najlepszym sposobem depilacji jest depilacja roztopionym cukrem (na takiej samej zasadzie jak woskowanie: należy roztopić cukier podgrzewając go, następnie nałożyć na ciało, przycisnąć do tego pasek materiału, chwilę odczekać i oderwać całość z włosami). Podczas nieobecności rodziców przystąpiłam do dzieła: roztopiłam cukier, przygotowałam paski materiału, tylko nie pomyślałam o tym, że cukier będzie baaardzo gorący. Po ponad 20 latach od tamtego wydarzenia nadal mam blizny po oparzeniach i nadal nie mogę zrozumieć jak mogłam być taka bezmyślna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Selekcja naturalna :D

      Usuń
    2. Wow. W sumie szczęście w nieszczęściu, że to tylko tak się skończyło...

      Usuń
  27. Szok , czego ludzie nie wymyślą, ale co do ostatniego zgadzam się co do pedicure, ale rybki same w sobie są ratunkiem dla osób z łuszczycą , oczywiście stosowane jako terapia, więc tak całkiem złe chyb nie są :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko myślę, że są lepsze sposoby na walkę z łuszczycą :-)

      Usuń
  28. Co sądzisz o widocznej na zdjęciach nowej wersji podkładu Estee Lauder Double Wear Light?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie ten podkład za słabo kryje, więc dałabym mu tak 4/10 :-)

      Usuń
  29. O większości z tych sposobów "dbania" o urodę nie słyszałam. Zaskakujące jest dla mnie to, że w dobie tak powszechnego dostępu do informacji , kobiety nabierają się na te "cudowne" metody.
    Dario, z innej beczki, czy mogłabyś napisać, w jaki sposób ukryć siwe nitki we włosach bez farbowania?
    Pozdrawiam serdecznie 😊.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś może spreju na odrosty Magic Retouch z L'oreal? Podobno sprawdza się świetnie w tej roli.

      Usuń
  30. Dezodorant jako baza pod makijaż? Malowanie się szkolnymi kredkami? Serio? Kto to w ogóle wymyślił?

    OdpowiedzUsuń

Custom Post Signature

Custom Post  Signature