Top Social

JAK WPROWADZIĆ SIĘ W ŚWIĄTECZNY NASTRÓJ?

Grudzień to mój absolutnie ulubiony miesiąc. Uwielbiam święta i wszystko, co się z nimi wiąże, ale w tym roku jakoś ciężko mi "wejść" w ten klimat z taką radością, jak kiedyś. Może to kwestia  zgniłej pogody, nawału pracy, a może wszystkiego na raz - nie wiem, ale nie poddam się! Oto kilka rzeczy, które mam zamiar zrobić, żeby obudzić w sobie świąteczny nastrój. Może u Was też się sprawdzą? 


Wiecie, nie chodzi o to, żeby na siłę wbić się w ten świąteczny szał i nagle polubić coś, co nigdy jakoś specjalnie nas nie kręciło. Ja jednak od zawsze miałam totalnego hopla na punkcie świąt i tegoroczne zniechęcenie mi totalnie nie pasuje. Święta kojarzą mi się przede wszystkim z tym wspaniałym błogostanem, refleksją, przytulnością, ciepłem i nie wyobrażam sobie, aby w tym roku miało tego zabraknąć. Przyszło mi teraz do głowy ciekawe porównanie. Kiedyś mogłam jeść co chcę, a moja przemiana materii odwalała za mnie całą robotę. Nie musiałam zarzynać się na siłowni i trzymać diety, bo moje ciało było w naprawdę dobrej formie i bez tego. Latka lecą, przemiana materii poszła sobie na emeryturę i teraz muszę włożyć o wiele więcej wysiłku, żeby być zadowolona ze swojej figury. Może podobnie jest z tym świątecznym klimatem, którego mi brakuje? Może przyszedł czas, żeby postarać się o niego trochę bardziej? Mam na to kilka pomysłów. 


WYSPRZĄTAM MIESZKANIE (...ALE TAK NA BŁYSK!)
Nie potrafię dobrze "wystartować" z tym świątecznym nastrojem, jeśli nie mam gruntownie wysprzątanego mieszkania. Mam na myśli takie generalne porządki czyli mycie okien, pranie firanek i dokładne wyszorowanie wszystkiego w okół. Lubię świąteczne porządki, ale za to nienawidzę prasować i składać ubrań. Już od kilku lat życie ułatwia mi mój prasowacz parowy, który uważam za naprawdę wspaniały wynalazek, ale nie wszystkie rzeczy można nim potraktować, więc siłą rzeczy muszę sięgnąć po tradycyjne żelazko. Z tego, co zaobserwowałam, jestem chyba jedyną osobą, która nie lubi prasować. A jak to jest z Wami? 


ODWIEDZĘ JARMARK BOŻONARODZENIOWY
Na gdańskim Targu Węglowym rozpoczął się już Jarmark Bożonarodzeniowy i muszę się tam  koniecznie wybrać. Gadający łoś Lucek, Karuzela Gdańska, najróżniejsze iluminacje oraz masa pyszności - to tylko niewielka część atrakcji, które tam na Was czekają. Jarmark Bożonarodzeniowy ma w sobie niesamowity klimat i do pełni szczęścia brakuje mi już tylko śniegu. Kiedy on w końcu spadnie?!


OBEJRZĘ ŚWIĄTECZNE ZDJĘCIA
Lubię oglądać zdjęcia, które przywołują fajne wspomnienia. Nawet takie, co do których mam pewność, że już nigdy się nie powtórzą. Ich klimat jest jednak bezcenny i planuję przejrzeć swoje fotograficzne zbiory, które może przy okazji uporządkuję. Na dyskach posiadam naprawdę mnóstwo zdjęć i nigdy nie mam czasu, aby zrobić w nich porządek. Jeśli chodzi o mnie, to w ogóle uczucie uporządkowania wprowadza mnie w świąteczny nastrój, niezależnie od pory roku.



KUPIĘ ŚWIĄTECZNĄ POŚCIEL
Od kilku, dobrych lat króluje u mnie biała, klasyczna pościel, ale w tym roku kupię coś bardziej świątecznego i mam już na oku całkiem fajne egzemplarze. Najpewniej zdecyduję się na pościel ze sklepu Homla, ale jeszcze waham się nad tą z Home&You.



UPIEKĘ PIERWSZE W ŻYCIU PIERNIKI
Dacie wiarę, że nigdy w życiu nie upiekłam jeszcze świątecznych pierniczków? U mnie w domu nie było takiej tradycji. Piekło się raczej serniki, szarlotki czy makowce. Mam ochotę kupić jakieś fajne foremki i upiec naprawdę dobre w smaku pierniczki, które własnoręcznie przyozdobię lukrem. Znacie jakiś dobry, sprawdzony przepis? Będzie mi miło, jeśli podzielicie się linkiem, albo własną recepturą. Liczę na Was :-) 


ZAPALĘ ŚWIĄTECZNE ŚWIECE
Moim ulubionym, świątecznym zapachem jest świeca Woodwick Linen. Pachnie świeżością, czystością, a przy okazji jest elegancka i nienachalna. Nie jest to taki typowy, świąteczny zapach, ale przywołuje u mnie najfajniejsze, bożonarodzeniowe wspomnienia. Lubię też to delikatne skwierczenie, które wydają z siebie świece Woodwick. To jedne z nielicznych, które pachną naprawdę mocno, niezależnie od rodzaju. 


KUPIĘ PREZENTY WCZEŚNIEJ
Co roku obiecuję sobie, że zrobię świąteczne zakupy przed tą całą, świąteczną gorączką. Wychodzi mi to lepiej, lub gorzej, ale od kiedy pamiętam, to i tak zawsze wpadam do galerii handlowej po jakieś drobiazgi na ostatnią chwilę. W tym roku będzie inaczej i planuję zaopatrzyć się we wszystko znacznie wcześniej. A jeśli miałyście ochotę na zakup świątecznego zegarka i bransoletki od Daniel Wellington, to możecie je dorwać 15% taniej z moim kodem "HEDONISTKA". Aktualnie trwa obniżka na świąteczne zestawy (tutaj klik), która łączy się z moją zniżką, więc warto skorzystać.



OBEJRZĘ SWOJE ULUBIONE, ŚWIĄTECZNE FILMY
Chyba każda z nas zna takie filmy, które najbardziej wprowadzają w klimat świąt. Jeśli chodzi o mnie, to uwielbiam "The Holiday" i to mój absolutnie ulubiony, świąteczny film! Na drugim miejscu plasuje się "The Grinch Stole Christmas", w którego wcielił się Jim Carrey oraz... "Przeminęło z wiatrem". Ten film akurat nijak ma się do świątecznego klimatu, ale praktycznie zawsze leci w TV w święta, więc nierozerwalnie mi się z nimi kojarzy. Jestem ciekawa jakie są Wasze ulubione, świąteczne filmy. Podzielcie się Waszymi propozycjami w komentarzach. Nawet, jeśli miałby to być Kevin, którego też uwielbiam!



ODPALĘ ŚWIĄTECZNĄ PLAYLISTĘ 
Niezaprzeczalnie, moim ulubionym, świątecznym wykonawcą jest Andy Williams. Jego głos to absolutny klasyk, jeśli chodzi o budowanie świątecznego klimatu i polecam Wam przesłuchać płytę "Christmas Album". Trzy słowa: elegancja, klasa, szyk. Z polskich wykonawców, to oczywiście "Kolędy Polskie" Eleni. I mistrzowskie wykonanie "Do szopy hej pasterze" Krzysztofa Krawczyka :-) 


NAJEM SIĘ MANDARYNEK
Święta pachną dla mnie mandarynkami! Wystarczy "odpakowanie" jednego owocu, aby poczuć świąteczny klimat. Pochłaniam dosłownie kilogramy mandarynek i nic tak bardzo nie kojarzy mi się ze świętami, jak właśnie one.


Dziewczyny, muszę przyznać, że podczas przygotowania tego wpisu sama wprowadziłam się już w podniosły nastrój! To co, gotowe na "odpalenie" świątecznego klimatu? Jakie są Wasze sposoby na wprowadzenie się w świąteczny nastrój?


_____________________________
Wpadnijcie też na mój INSTAGRAM | FACEBOOK 


49 komentarzy on "JAK WPROWADZIĆ SIĘ W ŚWIĄTECZNY NASTRÓJ?"
  1. Skąd ta różowa bombka?

    OdpowiedzUsuń
  2. Daria nie jesteś sama... nie nawidzę prasować ale też nie nawidzę sprzątać.... Sprzątaczka mi się marzy

    OdpowiedzUsuń
  3. Sprzątacza jak u Olafaktorii

    OdpowiedzUsuń
  4. czyżby Rozastanie?

    OdpowiedzUsuń
  5. Dario, WESOŁYCH ŚWIĄT!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też nie lubię sprzątać więc piąteczka kochana Dario :* Przy okazji zapytam czy nadal używasz podkłady Eris Provoke Mat czy może czegoś innego? Pozdrawiam :***

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam porządki przedświąteczne. Jest coś terapeutycznego w tym szorowaniu, praniu i prasowaniu. Możliwe, że wyniosłam to z rodzinnego domu, bo przecież chyba każda babcia i mama pucuje okna w mrozie. Utrzymuję porządek na codzień, ale przed Świętami lubię zajrzeć tam, gdzie mnie dawno nie było.

    W ten weekend wybieram się też na Jarmark Świąteczny.

    Wszystko to jest już nie lada wyzwaniem dla mnie. Jestem w 9 miesiacu ciąży i zdecydowanie najlepiej w nastrój świąteczny wprowadza mnie leżenie na kanapie w świątecznych skarpetach z kubkiem czekolady z piankami;)

    Wesołych przygotowań, Dario!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, też traktuję porządki jak pewnego rodzaju odprężenie :-) Kochana, w takim razie dużo zdrówka i szczęśliwego rozwiązania :*

      Usuń
    2. Nie każda. Na całe szczęście już się wyleczyłam z mycia okien w mrozie. To największa głupota jaką wiele Polek kultywuje w imię 'tradycji'. Co się stanie jak nie umyjecie okien na święta??? Podpowiem: NIC.

      Usuń
  8. Hej Dario,
    Czy używałaś może takiej odzywki: https://www.ceneo.pl/67071582#crid=230132&pid=9208 ?
    Chodzi mi głownie, czy ma dobry skład ?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używałam tej odżywki i nie widziałam jej też na drogeryjnych półkach. Widzę, że jest na bazie octu i jestem ciekawa jak to mogłoby się sprawdzić w takim produkcie bez spłukiwania :-)

      Usuń
  9. Ja okien przed Gwiazdką nie myję, od kiedy przeziębiłam się przy tym tak koncertowo, że do Sylwestra mówiłam szeptem. Za to resztę porządków robię z zapałem. :-) A, no i prasować też nienawidzę. :-)
    Natomiast kocham gotować, spędzenie tygodnia przy kuchni - z przyjemnością, lampka wina, bożonarodzeniowa płyta i te cudowne zapachy - wprowadza mnie to w świateczny klimat jak mało co innego. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ja myję okna w czapce i szaliku, bo też kiedyś się tak załatwiłam :-(

      Usuń
  10. Bardzo polecam przepis na "szybkie pierniczki" z bloga Moje Wypieki; są proste w przygotowaniu, smaczne i nie potrzeba dużo czasu by zmiękły.

    A co do filmu: "To wspaniałe życie" z 1946 roku, piękny film. W Ameryce nawet bardziej popularny, niż Kevin, u nas niestety mało znany - ale nigdy nie jest za późno, żeby obejrzeć coś nowego, a święta na szczęście są co roku. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, przepis jest świetny, też chciałam polecić właśnie ten :-) Radzę przygotować je od razu z podwójnej porcji, bo pierniczki zaraz po wyjęciu z pieca tak kuszą zapachem i smakiem, że do Świąt może nie dotrwać ani jeden ;-)

      Usuń
    2. Tak!! Jak pierniczki to tylko z Moje Wypieki!!

      Usuń
    3. Dziękuję dziewczyny - sprawdzę ten przepis i dam znać jak wyszło :-)

      Usuń
  11. W odróżnieniu od wielu osób uwielbiam świąteczne kawałki :D Pod tym względem pasuje mi też soundtrack do Listów do M. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię ten soundtrack, ale jednak te stare wykonania bardziej do mnie przemawiają :-)

      Usuń
  12. https://www.mojewypieki.com/przepis/szybkie-pierniczki polecam serdecznie ten przepis, wypróbowałam- pierniczki pyszne i przepis, którego się nie da zepsuć. No i można je upiec na ostatnią chwilę, bo nie potrzebują czasu, żeby zmieknac tak jak to zazwyczaj z piernikami

    OdpowiedzUsuń
  13. Z tego wszystkiego to najbardziej lubię robić dekoracje...do mie szukania. Gotować i piec lubie za to zmywać niezbyt. Juz o myciu okien nie wspomnę ..bo już jestem przeziębiona i mam chora rękę także przy zimnym wietrze i deszczu staram się nie chodzić po dworze ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, świąteczne dekoracje to coś, co uwielbiam, ale staram się z tym wszystkim nie przesadzać, żeby móc się jeszcze ruszyć w mieszkaniu ;-)

      Usuń
  14. Na debiut pierniczkowy polecam
    https://qchenne-inspiracje.pl/pierniczki-imbirowo-cynamonowo-pomaranczowe-najlepsze/

    i

    https://qchenne-inspiracje.pl/prosty-przepis-na-kruche-pierniczki-na-ostatnia-chwile/

    Wyjdą na pewno.

    Też nienawidzę prasowac, a sprzątać uwielbiam
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Pościel z Home&You??? 60 % poliester. Kiedyś postanowiłam, ze kupię sobie jedną z tych przecudnej urody pościeli z Home&You, w jakim byłam szoku jak posprawdzałam metki: w najlepszym przypadku 60% bawełny. Zapytałam ekspedientki czy to tak na serio ;) a ona:" no to taki szmelc".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam pościel z Home&You i jest flanelowa więc nie wszystko to poliester tak jak piszesz. :))

      Usuń
  16. Czy możesz polecić jakieś wcierki i szampony do wypadajacych włosów kobietom w ciąży?

    OdpowiedzUsuń
  17. Czy możesz polecić jakieś wcierki i szampony do wypadajacych włosów kobietom w ciąży?

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy możesz polecić jakieś wcierki i szampony do wypadajacych włosów kobietom w ciąży?

    OdpowiedzUsuń
  19. a ja uwazam, ze nic nie wprowadzi w swiateczny nastroj lepiej, niz przezywanie adwentu jako radosny czas na narodziny Jezusa i codzienne poglebianie naszej relacju :) cala komercja to tylko dodatek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jakoś mnie to osobiście nie wprowadza w świąteczny nastrój.

      Usuń
  20. Zdecydowanie pierwszy u mnie jest wystroj sypialni i swiateczna posciel ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam tak samo,Daria - im jestem starsza tym trudniej mi uruchomić "świąteczny nastrój" ... Może wynika to z kwestia,że wcześniej było się dzieckiem i to rodzice roztaczali przede mną i moimi braćmi świąteczną aurę? Sprzątaliśmy gruntownie dom,piekliśmy z Mamą pierniki i robiliśmy wszyscy wspólnie mega długi łańcuch na choinkę z kolorowego papieru... Tata przygrywał na organkach kolędy,w kaflowych piecach wesoło trzaskał ogień a obok cicho mruczała nasza kotka :) Było skromnie,bo nie byliśmy zamożni ale mieliśmy siebie i do dziś łza mi się w oku kręci na te wspomnienia,tym bardziej że Taty już z nami nie ma,każde z nas założyło własną rodzinę,mamy dzieci,pracę i masę obowiązków. Może dlatego tak trudno poczuć magię tych dni? Dorosłe życie to rzadko jest bajka,kiedy na świecie pojawiają się własne dzieci to automatycznie wzrasta też poziom odpowiedzialności,obowiązki się mnożą a doba kurczy i często zastanawiam się jak sobie z tym wszystkim radziła moja Mama? Bo oprócz tego,że ogarniała naszą trójkę,Tatę i swoją pracę to miała jeszcze czas na ogródek i karmienie zwierząt (króliki,gołębie,kiedyś jeszcze koń i kury). I kiedy przychodził grudzień to starała się wprowadzać nas i cały dom w atmosferę zbliżających się Świąt,mimo tyłu rzeczy na głowie... Ja tak nie potrafię,mam nadzieję,że to przyjdzie z wiekiem ;) A narazie kiedy gotuję puszczam polskie kolędy na płycie,suszę od 6 grudnia plasterki pomarańczy,cytryny i grejpfruta na kaloryferach,by w całym domu pięknie pachniało ;) Przeglądam przepisy i zastanawiam się co upiec na Święta,mam w planach udekorować w tym roku nasz dom jak jeszcze nigdy bo jest z nami ktoś wyjątkowy,komu chciałabym przekazać te wszystkie zwyczaje których nauczyła mnie moja Mama - nasz 1,5 roczny synek :) To dzięki niemu Święta nabrały dla nas bardzo szczególnego znaczenia i chcę by tak zostało jak najdłużej... Pozdrawiam serdecznie wszystkich czujących i jeszcze nie czujących magię Świąt - ona przyjdzie,wystarczy cierpliwie poczekać ;) A tymczasem. .. "Pędzi pędzi kulig..." :) :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święta z dziecięcych czasów to najpiękniejsze święta. Trzeba się z tym pogodzić :-(

      Usuń
    2. Czyli teraz na Tobie spoczywa ten "obowiązek" zbudowania świątecznej atmosfery, żeby synek miał dobre wspomnienia :-)

      Usuń
  22. Odkąd Jim Jarrey kompletnie oszalał i stał się świrem, to już mi przeszła sympatia go Grincha a lubiłam bardzo

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam w teamie sprzątanie :) Nie nawidzę prasowania! Dario, kiedy aktualizacja pielęgnacji włosów
    ? Czekamy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dario, skąd są te piękne lampiony?

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej, szukam dobrej, białej pościeli - przeczytałam, że króluje u Ciebie od lat, więc na pewno masz sprawdzoną :) Mogłabyś napisać gdzie kupujesz? Zastanawiałam się nad bawełną, ale czytałam również dobre opinie o flanelowej pościeli (mam chłodną sypialnię). Jak myślisz?

    OdpowiedzUsuń
  26. Polecam ten przepis,robie już chyba z 7 lat z niego i zawsze pyszne;)
    https://www.mojewypieki.com/przepis/pierniczki-przepis-ii

    OdpowiedzUsuń

Custom Post Signature

Custom Post  Signature