Top Social

BOLESNE MIESIĄCZKI - JAK SOBIE Z NIMI RADZĘ? 7 SPRAWDZONYCH SPOSOBÓW.

Pamiętam czasy, gdy okres totalnie wyłączał mnie z codzienności, a ból był wprost nie do zniesienia. Prócz brzucha bolały mnie plecy, nogi, głowa, było mi niedobrze i słabo. Do miesiączki przygotowywałam się co najmniej jak do wybuchu wojny. Robiłam zapasy leków, jedzenia, wody i ogarniałam wszystkie obowiązki na przód. Wiedziałam, że kiedy nadejdą "te dni", to muszę zaszyć się w domu i to przeczekać. Od jakiegoś czasu jest jednak troszkę inaczej. Ból stał się łagodniejszy, a są momenty, że praktycznie w ogóle go nie czuję. Jak udało mi się z nim poradzić? Oto kilka moich sprawdzonych patentów. 


SPACER I SKUPIENIE
Czy wiecie, że te bolesne, miesiączkowe skurcze potęguje niedostateczna ilość tlenu w tkankach? Wiem, że ciężko zmusić się do spacerowania, kiedy ból jest naprawdę duży i sama miałam z tym problem. Wychodząc z domu myślałam tylko tym, że pewnie zaraz zemdleję i tak naprawdę skupiałam się tylko na bólu czekając, aż tlen podziała jak środek przeciwbólowy. Takie myślenie tylko utrudniało sprawę. Kiedy okazywało się, że po prostu muszę gdzieś wyjść pomimo tego całego, miesiączkowego dyskomfortu, to już po kilku minutach zupełnie przestałam skupiać się na bólu. I faktycznie po przyjściu do domu czułam się znacznie lepiej! Myślę, że na złagodzenie tych przykrych dolegliwości mogą wpływać dwie rzeczy. Po pierwsze wcześniej wspomniane dotlenienie, a po drugie - odciągniecie uwagi od bólu. Często nie zdajemy sobie nawet sprawy z tego, jaką moc mają nasze myśli i ogólne nastawienie. W "te dni" warto zająć się czymś bardzo absorbującym, ale lekkim, co nie wymaga wysiłku fizycznego. Skupienie swoich myśli na czymś innym, niż ból może być bardzo pomocne, gdy nie chcemy korzystać z żadnej farmakologii. Ja lubię w tym czasie rozkminiać jakieś gry strategiczne, bo teoria gier potrafi mnie całkowicie odciąć od rzeczywistości. Czasem wystarczy mi też wciągnięcie się w jakiś nowy serial lub ciekawy kryminał, choć dawno nie trafiłam na nic fajnego. A właśnie... Może polecicie coś naprawdę dobrego, niebanalnego i zaskakującego, jeśli chodzi o książki i seriale? 


JOGA MENSTRUACYJNA
Jogę odkryłam tak naprawdę kilka lat temu, ale dopiero niedawno doceniłam jej ogromną moc w kształtowaniu mojej sylwetki. Kiedyś joga była dla mnie stratą czasu. Byłam przekonana, że te powolne, pokraczne ruchy nic mi nie dadzą i lepiej poświęcić ten czas na poskakanie z Chodakowską czy Mel B. I tu byłam w dużym błędzie, bo o ile nie mam nic do ćwiczeń z wcześniej wymienionymi trenerkami, to joga również jest bardzo istotna. Buduje niesamowitą siłę w ciele, bez której ćwiczenia z Chodakowską czy na siłowni są po prostu o wiele cięższe i mniej efektywne. To tak ogólnie o jodze, ale skupmy się teraz na tej menstruacyjnej, która jest troszkę inna, niż ta standardowa. Tu rezygnujemy z napięcia mięśni i staramy się je przede wszystkim rozluźnić, relaksując całe ciało. W tym przypadku również odciągamy nasze myśli od bólu, skupiając się na konkretnych pozycjach. Podrzucę Wam dwa fantastyczne instruktaże od Małgosi Mostowskiej (klik, klik), z których możecie korzystać w czasie miesiączki. Ja wykonuję taką praktykę również przed miesiączką, aby wejść w te dni na totalnym rozluźnieniu. To naprawdę pomaga! 


LEKI PRZECIWBÓLOWE NA POCZĄTKU BÓLU LUB PRZED
Mam dosyć specyficzne podejście do środków przeciwbólowych i ogólnie do tabletek. Zawsze zażywałam je w ostateczności, bo liczyłam na to, że samo przejdzie. Później ból rozwijał się już do tego stopnia, że środki przeciwbólowe nie były w stanie go zatrzymać. Mój lekarz zalecił mi, abym tabletki przeciwbólowe brała na samym początku bólu, bo wtedy jest największa szansa, że całkowicie go uśmierzą. Powiedział mi też, że wiele jego pacjentek bierze tabletki jeszcze przed wystąpieniem miesiączki i wówczas są w stanie zupełnie normalnie funkcjonować. W czasach, kiedy odczuwałam naprawdę ogromy ból brzucha podczas miesiączki, a także kręgosłupa po kontuzji, to lekarz zapisał mi lek o nazwie Nimesil. Działa silnie przeciwbólowo i w moim przypadku już po 15 minutach zupełnie odcinał od bólu, a ja zapominałam, że mam okres. Jest to jednak bardzo silny środek na receptę i można go przyjmować tylko po konsultacji z lekarzem. Trzeba pamiętać, że nawet zwykły, ogólnodostępny ibuprofen ma całą listę skutków ubocznych i przeciwwskazań, więc naprawdę warto zastanowić się zanim sięgniemy po jakąkolwiek pigułkę. Taki prawdziwy ból miesiączkowy jest jednak czasem tak ogromny, że nie daje wyboru...


CIEPŁY PRYSZNIC
Gorące kąpiele podczas miesiączki są absolutnie zakazane, bo mogą powodować krwotoki, więc w tym czasie korzystam z ciepłego prysznica. Poprzez działanie ciepła odczuwam naprawdę dużą ulgę i ból jest o wiele mniejszy. Czasem aż ciągnie mnie pod prysznic, bo wiem, że poczuje się po nim po prostu lepiej.


MELISKA
Wszystkie napary ziołowe, które mają działanie rozluźniające i uspokajające są bardzo wskazane podczas bolesnych miesiączek. Ja akurat uwielbiam parzyć sobie melisę, bo lubię jej smak i działa na mnie bardzo uspokajająco. I to do tego stopnia, że po wypiciu kubka takiego naparu od razu chce mi się spać. Unikam za to picia kawy i zwykłej herbaty, bo to podobno potęguje bóle miesiączkowe. Nie wiem ile w tym prawdy, ale profilaktycznie rezygnuję w tym czasie z takich przyjemności. 


UNIKAM CIĘŻKOSTRAWNYCH POTRAW I TAKICH POWODUJĄCYCH WZDĘCIA
Lekarz zalecił mi również unikanie spożywania wszystkich, ciężkostrawnych potraw oraz takich, które powodują wzdęcia, bo to może przyczyniać się do zwiększenia miesiączkowego bólu. Wszelkie warzywa strączkowe, brokuły, kapusta, a także jabłka, smażone i tłuste potrawy idą w odstawkę. Jeśli jednak zdarzy się Wam spożyć coś ciężkostrawnego, to warto zaparzyć sobie herbatkę z owoców kopru włoskiego lub mięty. 


TERMOFOR NA BRZUCH LUB PLECY
Ciepły (ale nie gorący!) termofor działa na mój brzuch i plecy jak przeciwbólowy kompres. Warto pamiętać jednak, aby był delikatnie ciepły, a nie gorący, bo można sobie poważnie zaszkodzić jak w przypadku kąpieli. Mój termoforek kupiłam w Home&You i zimą mogłabym się z nim nie rozstawać, bo jestem prawdziwym zmarzluchem :-) Kiedy odkryłam, że pomaga mi również ukoić bóle miesiączkowe, to stał się moim absolutnym faworytem i to nie tylko na wyjątkowo zimne dni. 

Dziewczyny, jeszcze jedna, ważna kwestia. Jeśli bóle miesiączkowe są bardzo silne, to warto udać się do ginekologa, aby zrobił dokładne badania. Bolesne miesiączki mogą być uwarunkowane genetycznie i ja akurat odziedziczyłam je po mamie. Wiem jednak, że tego typu dolegliwości mogą być spowodowane na przykład endometriozą, stanami zapalnymi, anomaliami rozwojowymi macicy czy też niedoczynnością tarczycy. Myślę, że warto trzymać rękę na pulsie :-) 


Dajcie znać jak to jest u Was w "te dni" i jakie są Wasze sposoby na przetrwanie! 


_____________________________
Wpadnijcie też na mój INSTAGRAM | FACEBOOK 


72 komentarze on "BOLESNE MIESIĄCZKI - JAK SOBIE Z NIMI RADZĘ? 7 SPRAWDZONYCH SPOSOBÓW."
  1. smarowanie brzucha/podbrzusza czy odcinka ledzwiowego amolem! odkrycie roku a byly dni gdy pomagal tylko tramal :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja smarowałam amolem i bez efektu :/

      Usuń
    2. Muszę przetestować ten sposób, bo nigdy nie używałam Amolu :-)

      Usuń
  2. Co prawda nie stosuję wszystkich wymienionych metod ale potwierdzam- termofor to zbawienie! Szkoda, że odkryłam to stosunkowo niedawno.. Dodaję do tego tabletki, gdy tylko poczuję, że ból się zbliża oraz porządne rozciąganie mięśni brzucha i pleców kilka dni przed. Wtedy TE dni są całkowicie do zniesienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sądziłam, że take coś jak termofor będzie w stanie aż tak pomóc. Coś wspaniałego :-)

      Usuń
  3. Witamina C i jedzenie produktów z dużą zawartością żelaza skróciło moje miesiączki i bóle z nimi związane :) mówię tu o czystej witaminie C cz.d.a. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Branie wit C cz.d.a. to głupota. Jest to wit jak nazwa wskazuje czysta do analizy ale do jedzenia już się nie nadaje bo ma inne zanieczyszczenia. Czytacie u blogerek takie głupoty i bierzecie bez pomyślunku. Na youtube pewien mądry koleś tłumaczy dlaczego nie poleca brać wit cz,d.a.

      Usuń
    2. U mnie to nie działa kompletnie. Jedynie ograniczenie ciężkostrawnych potraw faktycznie pozytywnie wpłynęło na zmniejszenie bólu :-)

      Usuń
  4. Mnie obecnie nic nie pomaga, czuję, że skonam dzisiejszej nocy ;/ Powiedz mi proszę, skąd ta piękna koszula i szlafrok?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, mam nadzieję, że dałaś radę! :-) Koszula i szlafrok jest z Triumph :-)

      Usuń
  5. ka biore tabletka za tabletke

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miewam bolesnych miesiączek ale często mam bardzo silne skurcze na kilka godzin przed nadejściem krwawienia. Bardzo skuteczne i szybko działające są tabletki rozkurczowe Buscopan :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam znajomą, która bazuje tylko na tych tabletkach Buscopan podczas miesiączki i jest bardzo zadowolona. Ja natomiast nigdy nie próbowałam :-)

      Usuń
  7. Jak ja to dobrze znam 😏kiedyś mój okres był zupełnie inny bolał brzuch dało się znieść po tym jak na rok się zatrzymał wrócił ale nie boli brzuch tylko plecy przy tym bywają dreszcze i okropne samopoczucie nic nie działa tak jak tabletka i to wzięta już na początku kiedy ból się rozwija bo inaczej nie mogę go uśmieżyć niczym innym jak termoforem i ciepłą kąpielą 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ból pleców jest czasem większy, niż brzucha, ale na szczęście jest już znacznie lepiej, niż kiedyś...

      Usuń
  8. Jeśli chodzi o kryminały to serdecznie polecam pisarkę Sharon Bolton. Ja osobiście czytałam Karuzelę Samobójczyń, Małe, mroczne kłamstwa i Ulubione rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli chodzi o kryminały to serdecznie polecam pisarkę Sharon Bolton. Małe, mroczne kłamstwa, Karuzela samobójczyń czy ulubione rzeczy są naprawdę wciągające!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zwykle jestem inna - nie miewam bolesnych miesiączek, za to wybitnie wiem, kiedy mam owulację! Jest mi zimno, mam mdłości i dziwne bóle - ogólnie weltschmerz ;) sygnałem rozpoczynającej się miesiączki są u mnie migrenowe bóle głowy, ale nie jest to jakiś totalny globus, excedrin i wszystko mija!

    OdpowiedzUsuń
  11. kiedy czuję że to się zbliża idę intensywnie pobiegać, w stanach mocnego bólu No Spa załatwia sprawę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to podziwiam, bo ja przed miesiączką staram się nie dawać sobie żadnego wycisku. Stawiam raczej na rozciąganie i jogę :-)

      Usuń
  12. Jakbym czytała dokładnie o sobie! Zwłaszcza z tym nimesilem, który miałam przepisany mając nogę w gipsie, a ja wspaniałomyślnie piłam go sobie za każdym razem jak bolał mnie brzuch 🙄 niestety nie wiedziałam wtedy, że nie powinnam tak robić, no ale to działało jak cudowne lekarstwo. U mnie dochodzi jeszcze przepuklina kręgosłupa, więc okres jest jeszcze trudniejszy do zniesienia, więc do powyższej listy dodała bym jeszcze delikatne ćwiczenia :) mnie pomaga. Jak zwykle z przyjemnością przeczytałam post, pozdrawiam piękności 😘

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej Daria! Świetny wpis, na pewno skorzystam z Twoich sposobów. U mnie bez tabletek niestety nie może się obejść :(
    Mam jeszcze pytanie zupełnie nie na temat, czy masz może jakieś sprawdzone zioła albo sposoby, które pomogą złagodzić odstawienie antykoncepcji hormonalnej i pomogą dojść organizmowi szybciej do siebie ?? Odstawiłam tabletki pół roku temu i niestety moje włosy wylatują na potęgę a na buzi rozgrywa się armagedon :/ dodam, że przez rozpoczęciem brania tabletek w ogóle nie miałam problemów z cerą, natomiast teraz nie mam pojęcia co z tym robić!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie ma żadnego sposobu na szybsze przywrócenie ogranizmu do równowagi po hormonach. Mój lekarz np. uważał, że organizm musi sobie z tym sam poradzić, bo przyjmując jakieś tabletki na bazie ziół, albo napary można sobie tylko zaszkodzić :-( Polecam stosować wcierki na porost i zahamowanie wypadania włosów, o których niedawno pisałam na blogu. I uzbroić się w cierpliwość, bo uregulowanie tych hormonalnych spraw może niestety potrwać.

      Usuń
  14. A co do kryminałów- kocham ;) czytałaś Blake Pierce? Ja bardzo polecam, zwłaszcza serię o Riley Paige

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiem czy już widziałaś, ale z seriali mogę polecić "lucyfer". A co do bólu miesiaczkowego to różnie u mnie bywa. Staram się nie brać tabletek, bo organizm może się przyzwyczaić do substancji które są w nich zawarte i tak skutecznie mogą już nie działać. Tabletki biorę raz na jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń
  16. Też mam problemy w te dni. Nimesil zaczynam brać przed wystąpieniem miesiączki, najlepiej na noc bo boje się tego nocnego bólu. Rzeczywiście rano budzę się bez bólu. Co jeszcze na mnie działa? Po prostu się kładę na boku, przykrywam się kocem i...bujam się tzn. ruszam się w lewo i w prawo w jednym rytmie. Gwarantuje, ze ból przechodzi ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nimesil to coś, co zawsze mnie wyciągnie nawet z największego bólu...

      Usuń
  17. Mi pomaga Panadol Femina, napar z mięty i rumianku (po jednej saszetce do kubka) i w miarę możliwości wygrzanie się w łóżku. I zauważyłam że latem, kiedy mam sporo ruchu, miesiączki nie są dokuczliwe, ale jesienią i zimą jest gorzej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz że panadol femina anie różni się składem od zwykłego? Różnica jest w wyglądzie i cenie dla naiwnych kobiet.

      Usuń
    2. Jeśli tak jest, to zastosowany typowy chwyt :-D

      Usuń
  18. Cieszę się, że dodałaś ostatni akapit :) To ważne żeby nie bagatelizować bólu miesiączkowego jako objawu poważniejszego problemu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście! U mojej znajomej zdiagnozowano endometriozę i dobrze, że nie zwlekała aż tak długo z wizytą u ginekologa, bo mogły być z tego poważne konsekwencje :-(

      Usuń
  19. Skąd ja to znam....
    Mi również pomaga ciepełko na brzuszek 😊 po kuracji antykoncepcyjnej miesiączka stała się do zniesienia.
    Teraz bardziej dokucza mi dzień owulacji...
    Jeśli chodzi o serial to może - " Jak uniknąć morderstwa "

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tabletki nie przyniosły żadnego efektu pod tym względem :-(
      Dziękuję za polecenie serialu <3

      Usuń
  20. Jak się urodzi, to ból miesiączkowy jaki by nie był jest małym pikusiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No chyba że tracisz przytomność z bólu podczas miesiączki, nie jesteś w stanie nawet się ruszyć, chyba w czasie rodzenia to się nie zdarza.

      Usuń
  21. Ja również sięgam po tabletkę w ostateczności ale moim odkryciem roku jest Panadol Femina - nie wiem jak on to robi ale dosłownie 2 minuty i bólu nie ma :) z kryminałów polecam serię książek Tess Gerritsen czy Marka Krajewskiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapisuję na listę "do przeczytania" :-) Dziękuję za polecenie!

      Usuń
  22. Niestety też mam bolesne miesiaczki :/, a te w połączeniu z nerwicą lękową to mieszanka spadku energii :/

    OdpowiedzUsuń
  23. Najbardziej skuteczne metody są niestety najczęściej najgorsze. Bolesne miesiączki całkowicie wyeliminuje nam przyjmowania hormonów (np. tabletek antykoncepcyjnych - wiem, bo sprawdziłam), ale niestety nie pozostaje to bez wpływu na organizm. Równie "złym" aczkolwiek niesamowicie skutecznym sposobem jest przyjmowanie ketonalu (tego na receptę) - dzięki niemu "przeżywałam" okresy w liceum, ale częste zażywanie wyniszcza żołądek. Coś za coś :P Dlatego te sposoby polecam jedynie osobom, które naprawdę umierają w trakcie okresu i nie są w stanie wyjść w te dni do pracy czy szkoły. Taka "ostateczna ostateczność".

    OdpowiedzUsuń
  24. O taak, też znam ten ból... dosłownie, można powiedzieć. I mam ten sam problem co Ty, zawsze leki przeciwbólowe biorę w ostatecznej ostateczności, gdy już naprawdę nie mogę wytrzymać, bo nie lubię faszerować się tabletkami. Ciepły, ale nie gorący termofor to zbawienie w te dni.Nobla temu, kto go wynalazł! <3 Odwrócenie uwagi to też dobra strategia. Na mnie jeszcze działa urządzenie sobie domowego spa. Właśnie wtedy funduję sobie peelingi, maski na stopy, dłonie i twarz, odżywki na włosy - no prawie wszystko. A potem hop do ciepłego łóżka i czekanie, aż pachnące specyfiki zdziałają cuda, a nastrój... magicznie się poprawi :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja zauważyłam, że jeśli jem zdrowo, głównie wegetariańsko, plus ryby, to nic mnie nie boli w te dni. Ale jeśli zaczynam jeść mięso, cukier i inne to w pierwszy dzień dosłownie umieram i żadna ilość tabletek nie daje rady tego zatrzymać, tylko termofor może mnie uratować i to też dopiero po dwóch godzinach cierpienia.
    Korzystając z okazji, chciałam zapytać, skąd dowiadujecie się o nowościach wypuszczanych przez jakieś pielęgnacyjne/ makijażowe marki? Czasami widzę takie artykuły na wizażu, a gdzieś jeszcze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, dieta ma ogromny wpływ. Od kiedy jestem na diecie wegańskiej, moje bóle i migreny totalnie ustały.

      Usuń
  26. Mi na bolesny okres i PSM bardzo pomaga olej z wiesiołka. Odkąd go zażywam brzuch boli o wieeeele mniej.

    OdpowiedzUsuń
  27. Mi pomaga Nimesil - lek przeciwbólowy, poleciła mi go mama :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Warto powiedzieć ginekologowi o bolesnych miesiączkach. Ja zawsze bagatelizowałam sprawę, ale w końcu znalazłam dociekliwego lekarza, który przy pomocy usg znalazł u mnie ogniska endometriozy, które są powodem bólu. Odkąd podjęłam leczenie jest dużo lepiej, a myślałam już, że jestem skazana na ból.

    OdpowiedzUsuń
  29. Mi miesiaczki wyciagaja 3 dni z zycia :( I niestety tez sa uwarunkowane genetycznie. Przez lata wyjscie do szkoly czy na uczelnie bylo dla mnie niemozliwe, teraz w "te dni" prace zabieram ze soba do domu. Stosuje te same srodki co Ty, pomijajac spacery i joge, ale moze wlasnie tego sprobuje? :) aktualnie staram sie ograniczyc ilosc tabletek przyjmowanych w trakcie miesiaczki - moim remedium zastepczym sa aktualnie rumianek i pokrzywa :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. Dziewczyny, zauważyłam, że moja kotka gdy się położy mi na brzuchu, to pomaga. Chyba przez cieplo i lekkie drgania jakie koty wytwarzają.

    OdpowiedzUsuń
  31. O amolu już wyżej dziewczyny pisały. Polecam w takim razie zjedzenie kawałka surowego imbiru. Posiada w swoim składzie substancję znajdującą się w lekach przeciwbólowych.

    OdpowiedzUsuń
  32. Dario pytanie nie na temat, jaki używasz model termoloków z Babyliss? Przejrzałam ostatnie włosowe wpisy i nie znalazłam :(

    OdpowiedzUsuń
  33. Mnie pomaga tylko odpowiednio wczesnie wziety nurofen extra forte z no spa..plus termofor. Bóle miesiaczkowe jakims cudem mam tez lzejsze latem i wtedy gdy sie mniej stresuję.
    Z seriali procz dobrze znanych i lubianych;) polecam Ci ze starszych- Nocny Recepcjonista...nowsze Ostre Przedmioty z Amy Adams i Nawiedzony dom na wzgorzu, ktory jest swietnym psychologicznym zarysem postaci.
    Pozdrawiam
    Domi

    OdpowiedzUsuń
  34. Mnie dopiero pomogło stosowanie nuvaringu lub ginoringu - moje miesiączki były bolesne do tego stopnia, że byłam na skraju utraty przytomności. Teraz wystarcza no-spa max - z resztą najlepiej łączyć środki rozkurczowe z przeciwbólowymi

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam pytanie odnośnie trądziku.
    No więc, mam 19 lat i okropne problemy ze skórą. Trądzik taki typowo hormonalny, z gulami ropnymi na brodzie. Maści typu acne derm czy clindacne nie działają. Każdy dermatolog radzi mi albo tabletki anty, albo izotretynoinę, ale nie chciałabym tak narażać zdrowia w tym wieku tylko przez trądzik. Czy jest jeszcze cokolwiek, czym mogę to wyleczyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj kwasy omega np. omegaregen dostępny w aptekach - kwasy omega regulują gospodarkę hormonalną i działają przeciwzapalnie. Dlatego tez niektórzy piszą że im pomaga olej z wiesiołka - bo zawiera te kwasy. Dziewczyny z mocnymi bólami miesiączkowymi też spróbujcie bo potrafi niezle ograniczyc bóle. Tylko trzeba pić długo i regularnie.

      Usuń
  36. RUMIANEK pomaga bo dziala rozkurczowo, a przed okresem dobrze pić aloes, u mnie lagodzil bolesne okresy po miesiacu picia

    OdpowiedzUsuń
  37. A ja od siebie polecę ćwiczenie jelenia które znajduje się na blogu Ani (AniaMaluje) odkąd wykonuje je regularnie ból minął ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Och, ile razy musiałam prosic rodziców o zwolnienie ze szkoły bądź brać dzień na żądanie w pracy, własnie z powodu bólów miesiączkowych. Jednak "wygodniej" wymiotować w samotności... Na szczęście od pewnego czasu jest duzo lepiej, joga z Gosią, termofor oraz zgodnie z radą mojego ginekologia: tabletki przeciwbólowe już wieczór przed, zanim sie w ogóle zacznie, wtedy nawet zwykły apap da radę. Oczywiście, do tego trzeba znać swój organizm.

    OdpowiedzUsuń
  39. Polecam kryminały Harlana Cobena! A co do miesiaczek mi pomaga picie naparu z miety i rumianku kilka dni przed okresem. No i niestety po ciąży jest dużo gorzej...

    OdpowiedzUsuń
  40. Mi pomogło bardzo zażywanie oleju z wiesiołka w kapsułkach i potem praktycznie nic nie boli ani niem ma psm.

    OdpowiedzUsuń
  41. Hej kochana,
    Z seriali polecam Ci Narcose i The Sopranos. Pamietam, że pisałaś kiedyś, że jesteś fanką Blow więc ten drugi powinien Ci się spodobać, zresztą myślę, że pierwszy tak samo :-) Odciąganie uwagi ma magiczną moc, święta racja.
    Co do leków, mój facet jest uwaga - cierpiącym na silne migreny lekarzem. Bierze zawsze Efferalgan Codeine - dwie tabletki. Kiedyś z braku innych leków spróbowałam i są naprawdę świetne. A bóle mam maksymalne - to o czym pisałaś + jeszcze uczucie jak bym miała zaraz wymiotować + wiele wiele innych. I mam zawsze jeden taki dzień. Za to regularny jak w zegarku wiec mogę się zawczasu przygotować :-) (szczęście w nieszczęściu).
    Pozdrawiam Cię ciepło i miłego dnia oraz nieodczuwalne to okresu :-)
    ps Uważaj z termoforem - może sama wiesz, ale zbyt ciepły może przyczyniać się do jeszcze większego krwawienia. O ile mnie moja skromna wiedzą nie myli. A co do książek - ostatnio czytałam "Filozofia - najpiękniejsze historia". Niełatwe, ale świetne :-)
    Aha, lubisz też Kate Winslet. Widziałaś Revolutionary road? Ma fatalny polski tytul, ale sam film jest genialny <3

    OdpowiedzUsuń
  42. W większości porad muszę Ci przyznać rację- coś do zrobienia odciąga od dyskomfortu, Iburpom przed zwijaniem się z bólu, melisa, termofor i da się żyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam wielką prośbę o opinię
    Od jakiegoś czasy ciągle nie mogę sobie dobrać podkładu do twarzy.
    Albo wchodzi w pory i je podkreśla.
    Teraz kupiłam bourjois cc mam wrażenie że ja go po jednym przetarciem reki ścieram z twarzy.
    Używam i jestem zachwycona moim tanim i relacyjnym odkryciem.
    Pierre René Face puder sypki nadający idealny wygląd Transparent jest genialny.
    Jednak po godzinie prawie po każdym podkładzie jak dotknę nosa mam starty cały makijaż wygląda to bardzo źle. Mam niby cerę mieszaną jednak bardziej w kierunku suchej proszę o pomoc, jakiego podkładu drogeryjnego jeszcze spróbować
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  44. Polecam Ci How to get away with murder / Sposób na morderstwo. Dostępne na netflix.

    OdpowiedzUsuń
  45. Ten problem dotyczy i mnie, ale wyłącznie pierwszego dnia. Zdarzało mi się niejednokrotnie mdlec z bólu w szkole, pracy. Cały proces jest zawsze taki sam na dzień dobry biegunka, potem napady zimna i gorąca i bardzo silny ból. Muszę wtedy bardzo szybko się położyć bo wiem że mogę zemdlec. Żeby nie doszło do takich sytuacji jak tylko dostaje okresu biorę 2 nospy forte plus przeciwbolowiec. W ciągu dnia pie melise lub krwawnik. Ogólnie zauważyłam że odkąd chodzę na fitness i ćwiczę mięśnie brzucha ból jest mniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  46. ja mam to szczęście że nie cierpię w te dni

    OdpowiedzUsuń
  47. U mnie sprawdza się Joga i może to śmieszne ale na ekocudach kupiłam sobie herbatkę ziołową essences właśnie na tego typu przypadłości i nie wiem czy to wiara w tą herbatkę czy co ale działa :) tak więc polecam. Coś koło 20 zł kosztuje. A na mega duże bóle to tylko tabletka niestety

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja ostatnio odkryłam Masmi <3 Produkują oni miedzy innymi podpaski i tampony z bardzo dobrym składem dzięki czemu w te dni podrażnienia i uczucie dyskomfortu już mi nie straszne.

    OdpowiedzUsuń

Custom Post Signature

Custom Post  Signature