Top Social

ROSSMANN -55%: JAKIE KOSMETYKI DO MAKIJAŻU UST I OCZU WARTO KUPIĆ?

We wczorajszym wpisie polecałam Wam produkty do makijażu twarzy, które warto kupić na trwających obniżkach w Rossmannie, a dziś skupimy się na kosmetykach do oczu i ust. Na jakie palety cieni, tusze do rzęs, pomadki i konturówki warto zwrócić uwagę? Zapraszam do dalszej lektury. 


Jeśli przeoczyłyście wczorajszy wpis na temat polecanych kosmetyków do makijażu twarzy (podkładów, pudrów, brązerów itp.), to koniecznie odwiedźcie ten wpis (tutaj klik). Wyjaśniłam tam również na czym tym razem polega ta cała promocja i jak z niej skorzystać. Dziś natomiast pokażę Wam moich osobistych faworytów z kategorii produktów do makijażu ust i oczu. 




PALETY CIENI EVELINE NUDE ORAZ BURN (1)
To dwie, naprawdę świetne paletki do makijażu oczu, na które warto się skusić przy okazji promocji w Rossmannie. Wersja Nude to takie typowe brązy, złotka i odcienie cieliste, które idealnie sprawdzą się przy każdym kolorze tęczówki oka. Będą świetne do codziennego makijażu, ale stworzycie dzięki nim również piękny makijaż wieczorowy. Wersja Burn podoba mi się nieco bardziej, bo zawiera kolory ciepłe, które z kolei wspaniale podbiją zielony i niebieski kolor oka. Pigmentacja i konsystencja tych cieni jest jak dla mnie bez zarzutu. Standardowo, odcienie błyszczące lepiej nakładać palcem, by wydobyć ich prawdziwą moc. Za to maty dobrze rozprowadzają się pędzlem, można je dobrze wyblendować bez żadnych odcięć. 


TUSZ DO RZĘS L'OREAL VOLUME MILLION LASHES SO COUTURE (2)
Nadal jestem ogromną fanką tego tuszu, o ile oczywiście trafię na niezmacany, niewyschnięty egzemplarz. Pięknie rozdziela rzęsy, pogrubia je, wydłuża i nie osypuje się w ciągu dnia. Mam jedynie małą uwagę odnośnie odbijania się na górnej powiece. Z tym mogłoby być nieco lepiej. To tusz, który wymaga lekkiego zgęstnienia i u mnie najlepiej sprawdza się dopiero po miesiącu od otwarcia. 


KONTURÓWKI WIBO LIP DEFINE PENCIL (3)
To wyjątkowo mięciutkie i niesamowicie trwałe konturówki, których jestem fanką już od dawna. Najbardziej podoba mi się odcień numer 2 i chciałabym, aby marka poszerzyła troszkę gamę kolorystyczną, bo pozostałe kolory średnio mi pasują. 


PALETA CIENI MAYBELLINE THE NUDES (4)
Kolejna, świetna paletka z drogerii z pięknymi, neutralnymi odcieniami. Jeśli szukacie czegoś na co dzień, to naprawdę warto się skusić. Eveline Nude czy Maybelline The Nudes? Nie umiem wybrać która paleta podoba mi się bardziej, bo jakość jest bardzo porównywalna. 


POMADKA BOURJOIS ROUGE EDITION VELVET W ODCIENIU 27 CAFE OLE (5)
Mam wrażenie, że szał na matowe pomadki Bourjois już się troszkę skończył, a tymczasem marka wprowadziła bardzo fajny odcień do gamy kolorystycznej. Jeśli jesteście fankami ust w kolorze nude z domieszką naturalnego, nienachalnego brązu, to warto zwrócić uwagę na Cafe Ole. Uwielbiam ten odcień szczególnie, kiedy mam mocniejszy makijaż oka, bo idealnie dopełnia cały look. Zauważyłam też, że ta pomadka ma troszkę inną formułę i jest bardziej komfortowa w noszeniu, niż stare REV, przy jednoczesnym zachowaniu dużej trwałości. 


POMADA DO BRWI WIBO EYEBROW POMADE (6)
Rzadko sięgam po pomadę do brwi, bo zdecydowanie szybciej wypełniam je kredką. Kiedy jednak mam trochę więcej czasu i mam ochotę na piórkowanie, czyli stawianie cieniutkich kreseczek imitujących włosy w brwiach, to sięgam właśnie po tę pomadę. Jest świetna! Mogłabym ją spokojnie porównać do znacznie droższej pomady marki Nabla. 


POMADKA MISS SPORTY MY BFF LIPSTICK W ODCIENIU 102 MY FUNNY MAUVE (7)
Mogę śmiało napisać, że to najlepsza, drogeryjna pomadka w odcieniu brudnego, naturalnego różu jakiej kiedykolwiek używałam. Jest świetnie napigmentowana, więc można jest spokojnie używać nawet bez konturówki! Do tego wspaniale się "zjada" nie tworząc żadnych odcięć na ustach, nie wysusza ich i naprawdę pięknie dopełnia każdy makijaż. Mam też wrażenie, że optycznie wybiela zęby. To moja faworytka już od kilku lat! 


KONTURÓWKA LOVELY PERFECT LINE W ODCIENIU 1 (8)
Jeśli czytacie mojego bloga już jakiś czas, to doskonale znacie tę konturówkę. Ma bardzo podobny odcień do pomadki Miss Sporty, o której pisałam wyżej i czasem używam tych produktów w duecie. Konturówka jest po prostu rewelacyjna. Ma piękny, chłodny odcień brudnego różu, jest trwała, mięciutka i nie daje na ustach efektu ściągnięcia. Zawsze robię sobie zapasy tej konturówki i jak dotąd nie znalazłam lepszej. 


TUSZ DO RZĘS BOURJOIS TWIST UP THE VOLUME (9)
To tusz, do którego również bardzo często wracam. Dzięki przekręcaniu nasadki przy szczoteczce można mieć dwie jej wersje - taką z gęściej ułożonymi wypustkami, aby bardziej rozdzielać rzęsy i taką z rzadszymi wypustkami dla efektu większego pogrubienia. Uwielbiam tę maskarę za efekt sztucznych rzęs i za trwałość, bo w ogóle się nie osypuje i nie odbija na górnej powiece. 


PALETA CIENI MAYBELLINE THE BURGUNDY BAR (10)
O tej palecie czytałam wiele pozytywnych recenzji i również dosyć często mi ją polecałyście, więc chcę ją kupić na promocji w Rossmannie. Ma naprawdę fajną kolorystykę i jeśli jest tak dobra jakościowo, jak The Nudes, to na pewno będę z niej zadowolona. 


MATOWE POMADKI MAYBELLINE MATTE INK (11)
Na te pomadki od kilku dobrych miesięcy trwa duży szał w internecie i myślę, że promocja w Rossmannie jest idealnym momentem, aby je wypróbować. Sama jeszcze nie miałam okazji ich testować, ale biorąc pod uwagę te wszystkie zachwyty nad trwałością i pigmentacją, to musi być prawdziwy szał. 


PALETY CIENI LOVELY CHOCO BONS I PEACH DESIRE (12)
Testuję je już od jakiegoś czasu i jestem zaskoczona pigmentacją oraz tym jak te cienie fajnie się blendują. Ich jakość jest dla mnie zaskakująca, bo marka Lovely jak dotąd nie zachwycała swoimi paletami. A tu miłe zaskoczenie. Podoba mi się też to, że paletki są malutkie i nie zajmują dużo miejsca w kosmetyczce. 


KONTURÓWKA MISS SPORTY MINI ME LIP LINER W ODCIENIU TOFFEE (13)
To taki karmelowy brązik, idealny do codziennego makijażu. Będzie świetnie współgrał z ciepłymi karnacjami, a do opalonej skóry to już w ogóle cudo. To konturówka, której również używam od lat i niezmiennie jestem jej fanką. 


TUSZ DO RZĘS L'OREAL PARADISE EXTATIC (14)
Lubię ten tusz za to, że ma taką maślaną, śliską konsystencję, dzięki której szczoteczka przesuwa się po rzęsach bardzo gładko. Tusz pogrubia, wydłuża i rozdziela rzęsy. Jest też trwały, ale również wymaga zgęstnienia po otwarciu. Jeśli lubicie klasyczne szczoteczki z włosia, to ten tusz właśnie taką posiada. 


_____________________________
Wpadnijcie też na mój INSTAGRAM | FACEBOOK 


29 komentarzy on "ROSSMANN -55%: JAKIE KOSMETYKI DO MAKIJAŻU UST I OCZU WARTO KUPIĆ?"
  1. Ja troche nie na temat. Co na ujedrnienie brzucha i ud.Jestem 3 tyg po cc. I czy da sie cos zrobić z rozstepami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę czasu i cierpliwości. Najpierw niech wchłonie się brzuch i przestanie boleć rana. Ja jestem po dwóch cc tylko już dawno temu. Zaczęłam smarować nieładne miejsca specjalnymi maściami tylko trzeba to robić absolutnie systematycznie i dość długo

      Usuń
    2. A jakie to maści?

      Usuń
    3. Na ujędrnienie skóry na brzuchu i udach polecam przede wszystkim endermologię i systematyczne ćwiczenia. Niestety jeśli chodzi o rozstępy, to warto zadbać o skórę już w trakcie ciąży i regularnie smarować preparatami typu Bio Oil, później jest już trudno się ich pozbyć. Nie zlikwidujesz ich całkowicie domowymi sposobami, ale póki są świeże, to warto smarować je np. balsamem PALMERS STRETCH MARKS :-)

      Usuń
    4. Na świeże rozstępy (i zagojoną ranę po CC) polecam nierafinowany olej migdałowy nakładany na wilgotną skórę. I tak jak moje przedmówczynie napisały - systematyczność. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Znam z widzenia, ale żaden z w/w to nie mój typ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znane bo miałam ale też żaden kosmetyk to nie mój typ:). To pokazuje jak dany kosmetyk u jednej bedzie wyglądał wow, a u drugiej będzie totalnym bublem.

      Usuń
    2. Dario mogę wiedzieć czy kupiłaś już Ashwagandhę i na jaką konktetnie się zdecydowałaś ?. Czy widzisz rezultaty jej brania ?:). Ja się zastanawiam nad Ashwagandhą Mothers ale czy jest warta swojej ceny....Może ktoś miał ?:). Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Jeszcze nie kupiłam, ale widziałam taką sproszkowaną w Superpharm i w tabletkach. Tak naprawdę jeszcze się zastanawiam nad tym czy warto po nią sięgnąć, bo słyszałam, że może mieć negatywny wpływ na gospodarkę hormonalną :-(

      Usuń
    4. Właśnie i ja o tym słyszałam i zastanawiam się czy brać już ponad rok :/. Z drugiej strony cierpię na nerwicę lękową, a ona podobno fajnie wycisza. I bądź tu człowieku mądry co zrobić ;)

      Usuń
    5. Właśnie i ja o tym słyszałam i zastanawiam się czy brać już ponad rok :/. Z drugiej strony cierpię na nerwicę lękową, a ona podobno fajnie wycisza. I bądź tu człowieku mądry co zrobić ;)

      Usuń
    6. Ja to z kolei chciałam po nią sięgnąć, bo zupełnie nie mam energii :-) Chyba ostatecznie jednak się nie zdecyduję, bo nie mam zaufania do takich wynalazków. A skoro to może się jakoś odbijać na hormonach, to wolę być ostrożna.

      Usuń
    7. Oj mi energii też by się przydało i też chyba się nie zdecyduję. Biorę wit D3 i kwasy omega i przy tym pozostanę. A na energię może różeniec górski ?. On chyba nie ma wpływu na gospodarkę hormonalną.

      Usuń
  3. Ja tym razem skupiłam się na pomadkach płynnych z Maybelline Matte Ink :) Kilka tuszy ulubionych, ale tym razem nie szalałam, bo trochę mi zostało z poprzedniej promocji :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej Dario, chcę zapytać jeszcze o suszarko lokówkę. Czytałam, że suszarko lokówki z "włosiem" (takie jaką Ty masz) puszą włosy i że jeśli komuś zależy na mocniejszym wygładzeniu to powienien wybierać takie z plastikowymi wypustkami, jak w niektórych szczotkach. Jak to u Ciebie wygląda? Czy Twoja suszarko lokówka dobrze się sprawdza a kwestii wygładzania? Pytam bo szukam jakiegos fajnego modelu i mam wątoliwości.
    Chciałam się też zapytać czy lepiej wybierać mniejsze czy większe modele? W sensie rozmiar szczotki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak, że zarówno plastikowe jak i z włosiem mi wplątują włosy i jedyne nadające się to te z takimi cienkimi, elastycznymi, rzadkimi "włoskami".

      Usuń
    2. Dzięki za komentarz anonimku. Mogłabyś podlinkować przykład tej suszarko lokowki o jakiej wspominasz?

      Usuń
    3. U mnie te suszarki z plastikowymi, sztywnymi wypustkami zupełnie się nie sprawdzają, a miałam ich kilka. Póki co suszarka z Babyliss naprawdę wygrywa i super wygładza :-)

      Usuń
    4. A co do rozmiaru, to zdecydowanie lepiej wybrać większy rozmiar :-)

      Usuń
    5. Dzięki za pomoc Dario :*

      Usuń
  5. Dario, mogłabyś zerknąć na ten model suszarko lokówki? Pierwszy raz planuje zakup takiego sprzętu, nie wiem czy się sprawdzi i nie chcę wydawać więcej niž 150/170 zł. Twój model jest dla mnie trochę za drogi.

    https://allegro.pl/obrotowa-lokowko-suszarka-babyliss-as130e-38-mm-i7519791887.html

    Co u niej myślisz? Nada się czy bedzie za słaba?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie jak najbardziej k :-) Możesz śmiało kupować!

      Usuń
    2. Dzięki Dario!!

      Usuń
  6. Dziewczyny, na empik.com jest teraz super promocja na loreala: płacisz za jeden A drugi za 2 grosze. Przed chwilą kupiłam wymieniony tu tusz million lashes za 34 zł za dwie sztuki, czyli 17 zł za jeden tusz! Taniej niż w Rossmanie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne kosmetyki, jednak ja zdecydowanie wolę zakupy online :D

    OdpowiedzUsuń
  8. O paletce Peach Desire słyszałam wiele dobrego już nie raz. Kusiła mnie podczas tej promocji, ale nawet bez niej nadszarpnęłam budżet ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Produkty z zestawienia są mi dobrze znane, również polecam:)!

    OdpowiedzUsuń

Custom Post Signature

Custom Post  Signature