Top Social

KOBIECE GADŻETY URODOWE, KTÓRE NAPRAWDĘ WARTO MIEĆ!

Pewnie niejedna z Was ma swój ulubiony, kobiecy gadżet, który mogłaby śmiało polecić każdej przyjaciółce. Coś, co nie jest tylko przysłowiowym "picem na wodę" i co naprawdę może się przydać. Dziś przygotowałam dla Was mój osobisty TOP 5 gadżetów urodowych, które z pewnością podbiją też Wasze serducha. Jeśli chciałybyście obdarować swoją mamę, przyjaciółkę czy koleżankę, to myślę, że znajdziecie tu coś odpowiedniego. Zapraszam do czytania dalej!



1. SUSZARKA OBROTOWA BABYLISS
Kiedy jakiś czas temu opublikowałam wpis o moim sekrecie gładkich włosów niczym tafla wody (tutaj klik)  i wspomniałam tam o suszarce z obrotową szczotką, to posypała się lawina pytań o model. Jest to lokówko-suszarka Babyliss AS200E i muszę przyznać, że to obok termoloków tej samej marki mój absolutnie ulubiony gadżet do stylizacji włosów. Kiedyś miałam suszarkę z obrotową szczotką firmy Rowenta, ale po wielu latach po prostu przestała działać i musiałam zdecydować się na coś nowego. Mój wybór padł na Babyliss głównie z uwagi na rozkład włosia i jego jakość. Nie zawiodłam się, bo suszarka świetnie wygładza moje włosy i sprawia, że są idealnie proste. Dodatkowo nie puszą się w ciągu dnia, a końcówki wyglądają na bardziej zadbane. Myślę, że taka suszarka z obrotową szczotką jest bardzo fajnym rozwiązaniem, kiedy chcecie zrezygnować z prostownicy, ale nie wyobrażacie sobie pozostawić swoich włosów bez żadnej stylizacji. To zdecydowanie mniej szkodliwy sposób na wygładzenie. Plus również za to, że to produkt 2w1 i nie trzeba trzymać suszarki w jednej dłoni, a w drugiej okrągłej szczotki. Osobiście sprawiało mi to zawsze duże trudności. Suszarkę marki Babyliss zakupicie np. w Media Markt. 


2.  SZCZOTKA DO WŁOSÓW OLIVIA GARDEN FINGER BRUSH
Pamiętacie wpis o czterech szczotkach do włosów, które przetestowałam (tutaj klik)? Najlepsza okazała się wówczas szczotka Olivii Garden Finger Brush i do dziś jest moją absolutną faworytką. Pięknie rozczesuje włosy, nie wyrywa ich i nie strzępi. Od momentu opublikowania wpisu o niej testowałam jeszcze kilka szczotek do włosów, ale nadal uważam, że jest najlepsza w swojej kategorii. Jest na tyle delikatna, że używam jej nawet do czesania włosów na mokro. Planuję kupić mniejszy, torebkowy rozmiar, bo ta, którą posiadam (model combo medium) jest bardzo duża. Szczotki Olivia Garden dostępne są w sklepach fryzjerskich. 


3. SZCZOTECZKA SONICZNA FOREO LUNA MINI 2 
Wśród moich ulubionych gadżetów urodowych nie mogło zabraknąć szczoteczki sonicznej do mycia twarzy czyli Foreo LUNA mini 2. Wiem, że wspominałam Wam o niej już parokrotnie, ale nadal pozostaję pod jej wrażeniem. Kwota, jaką wydajemy na tego typu gadżet jest tak naprawdę inwestycją w naszą skórę, która odpłaci się nam pięknym wyglądem. Testowałam już wiele szczoteczek do mycia twarzy, ale ta jest bezkonkurencyjna pod każdym względem. Pozostawia skórę idealnie oczyszczoną i gładką, a ponad to jest na tyle delikatna, że mogę jej używać codziennie. Nie wymaga wymiany żadnych końcówek, łatwo ją utrzymać w czystości, a  jedno ładowanie przez USB starcza na kilka miesięcy codziennego stosowania. Jeśli jesteście ciekawe w jaki sposób jej używam, to zajrzyjcie tutaj klik, gdzie opisywałam swoją wieczorną pielęgnację krok po kroku. Szczoteczkę soniczną Foreo LUNA mini 2 możecie zakupić w perfumeriach Douglas tutaj klik. 



4. KOPUŁKA OCHRONNA DO PRZECHOWYWANIA PĘDZLI I SZCZOTECZKI FOREO
Czy taką kopułkę ochronną można nazwać urodowym gadżetem? Myślę, że tak, bo jest dla mnie niesamowicie przydatna w celu zachowania odpowiedniej higieny różnych akcesoriów. Przechowuję pod nią pędzle, które się nie kurzą i nie odgniatają w żaden sposób. Stoi też w mojej łazience i służy mi jako "domek" na moją szczoteczkę Foreo Luna. Nie dość, że pełni funkcję ochronną przed kurzem, to jeszcze po prostu fajnie wygląda i nadaje uroku wnętrzom. Moja kopułka jest z Ikei, ale ostatnio wypatrzyłam podobną w H&M Home. Jest bardziej poręczna, bo ma uchwyt na samej górze szklanego klosza, więc łatwiej go podnieść.





5.  WAŁEK DO MASAŻU Z KWARCU RÓŻOWEGO
To moje wielkie odkrycie, jeśli chodzi o pielęgnację cery. Jeszcze niedawno zakup tego typu rollerów w Polsce był dosyć utrudniony, ale w końcu zawitały i do nas. W czym tkwi sekret tego gadżetu? Poprzez taki masaż pobudzamy krążenie krwi i limfy oraz działamy przeciwzmarszczkowo. To jednak nie wszystko, bo chłód kamienia, z którego wykonany jest roller, fantastycznie redukuje wszelkie obrzęki i sprawia, że pory nieco się zwężają. Możecie go jeszcze wsadzić do lodówki na kilka minut przed masażem i ja robiłam tak latem podczas dużych upałów. Jaaaakie to było ukojenie... coś wspaniałego! Jak używam mojego rollera? Po wieczornym demakijażu nakładam trochę kremu lub żelu hialuronowego i przystępuję do rolowania. Zaczynam od wewnętrznej strony twarzy do zewnątrz, ale dokładne kierunki masażu możecie podpatrzeć na powyższej grafice. Rolowanie wykonuję też rano i to fantastyczny sposób na pozbycie się obrzęków, szczególnie pod oczami (wówczas używam tej mniejszej końcówki). Cały masaż jest niesamowicie relaksujący, kojący i mam wrażenie, że pozbywam się całego napięcia, które odczuwam na twarzy. Tego typu wałek możecie zakupić głównie w sieci, np. na Allegro. Są też wałki z jadeitu, ale osobiście nie zauważyłam różnicy w efektach. Te z różowego kwarcu są dla mnie po prostu przyjemniejsze dla oka z wiadomych przyczyn :-)


A jakie gadżety urodowe są Wam szczególnie przydatne? Jestem ciekawa Waszych typów! 

Mam też do Was małą prośbę, bo zauważyłam, że zadajecie mi mnóstwo pytań przez prywatną skrzynkę na Instagramie. Niestety nie jestem w stanie odpowiedzieć na każdą wiadomość, choć bardzo bym chciała... Nie gniewajcie się na mnie, jeśli Wasze prywatne zapytanie pozostanie bez odpowiedzi. Doba jest dla mnie po prostu zbyt krótka, aby to wszystko ogarnąć jak trzeba. Proponuję zatem takie rozwiązanie. Jeśli macie jakieś pytania, niekoniecznie związane z tematyką danego wpisu, to chętnie odpowiem na nie w komentarzu (najlepiej robić to pod najnowszym postem tu na blogu). Dzięki temu osoby, które mają podobne wątpliwości będą mogły znaleźć publiczną odpowiedź bez czekania na mój prywatny odzew. Często zadajecie te same pytania, więc takie rozwiązanie może okazać się naprawdę pomocne :-) 

_____________________________
Wpadnijcie też na mój INSTAGRAM | FACEBOOK 

67 komentarzy on "KOBIECE GADŻETY URODOWE, KTÓRE NAPRAWDĘ WARTO MIEĆ!"
  1. Pytałam na insta, ale na wszelki wypadek jeszcze tutaj zostawię komentarz :D Mam problem z moimi włosami, bo są naturalnie proste, ale przy czole się kreca przez co wyglądam jak Marek Mostowiak xD w tamtym roku przez jakiś czas były całkiem proste, wcześniej tak samo się kręciły, a jeszcze wcześniej te były chyba całkiem proste. Dodam, że prostownica nie daje im rady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, ze to kwestia złego cięcia grzywki. Robiłaś to sama czy u fryzjera? Poczekaj, aż troszkę odrośnie i wtedy znów ją podetnij, ale już korzystając z usług jakiegoś profesjonalisty. Póki co przy modelowaniu prostownicą staraj się zawsze używać silikonowego serum, a podczas suszenia nałóż odrobinę pianki.

      Marek Mostowiak wygrał ten komentarz :-D

      Usuń
    2. no ja właśnie nie mam grzywki tylko ten efekt robią mi baby hair :P

      Usuń
    3. Aaaa, to już wszystko jasne. Babyhair mają to do siebie, że niestety będą odstawać i się dziwnie układać - sama przez to przechodziłam :-) W tym wpisie znajdziesz kilka porad jak ujarzmić te odstające włoski: https://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2016/03/4-skuteczne-sposoby-na-pozbycie-sie.html

      Usuń
    4. dziękuję za pomoc i pewnie wypróbuję tę odżywkę z schaumy, ale lakier z taft, ten wspomniany w poście nie dawał im rady :P

      Usuń
  2. Nie znam żadnego z tych gadżetów i jakoś nie czuję potrzeby ich posiadania :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej :) Czy w porównaniu do zwykłej suszarki suszenie taką obrotową trwa dużo dłużej?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, trwa zdecydowanie dłużej. Ja zwykle najpierw podsuszam włosy suszarką (zimnym powietrzem). Jeśli mam czas to czekam aż włosy nieco wyschną samodzielnie :)

      Usuń
    2. Ja zawsze najpierw suszę włosy normalną suszarką, a dopiero, gdy są już prawie suche, używam tej z obrotową szczotką :-)

      Usuń
  4. Ten wałeczek do masażu mnie najbardziej zaciekawił :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam pytanie odnośnie bazy pod makijaż. Czy widzisz sens jej używania, czy może wręcz szkodzi? Używam jednej niby redukującej zaczerwienienia, ale zastanawiam sie czy to przypadkiem nie jest tylko dodatkowa warstwa zapychajaxa skórę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o takie zielonkawe bazy, które neutralizują zaczerwienienia, to jest sens ich używania, bo naprawdę potrafią zrobić różnicę. Te zwykłe, silikonowe, które wyrównują strukturę skóry i przedłużają trwałość makijażu też są potrzebne, ale trudno trafić na taką, która faktycznie działa. Baza to produkt, którego osobiście używam okazjonalnie czyli na większe wyjścia. Mimo wszystko jest to produkt silikonowy, więc codzienne stosowanie może zaszkodzić skórze :-)

      Usuń
  6. Również korzystam z szczotki Babyliss! Jest rewelacyjna, a skusiłam się po Twojej rekomendacji - dziękuje! :)

    Szklany klosz z Ikea też mam, tylko kupiłam za mały i pędzle się nie mieszczą ��

    Apropos pytań z innej beczki - korzystałaś kiedyś z hydrolatów w pielęgnacji? Zastanawiam się nad zastąpieniem nimi toniku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że suszarka się u Ciebie sprawdza <3 Co do kopułki na pędzle, to mam zarówno tę małą jak i dużą. Pod małą stawiam Lunę, a duża okrywa moje pędzle :-) Co do hydrolatów, to nie zauważyłam jak dotąd różnicy w stanie mojej skóry podczas ich używania. Być może nie trafiłam na coś naprawdę dobrego, ale póki co zrezygnowałam z nich w mojej pielęgnacji :-)

      Usuń
  7. Szczotkę Babyliss kupiłam po Twojej rekomendacji i jestem Ci ogromnie wdzięczna! Nareszcie okiełznałam moje włosy ;)

    Kopułkę z Ikea tez kupiłam, ale za mała i pędzle się nie mieszczą ;)

    Apropos pytań z innej beczki - korzystałaś kiedyś z hydrolatów z ziół w pielęgnacji twarzy? Zastanawiam się, czy nie zastąpić nimi toniku...

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam do tej pory suszarko-lokówkę z Rowenta nadal działa, szczotki Olivii Garden z kolekcji Finger brusch mam kilka a także inne do modelowania też są i sobie je chwalę, składaną też mam, popatrz stacjonarnie, fajna jest składana, ale znacznie miększa niż te normalne tradycyjne nieskładane, czytałam już w lecie w którejś z kobiecej gazecie o masażerach z jadeitu i kwarcu, jest w zamiarze kupna, ale że posiadam sprzęt profesjonalny w domu na własny użytek to już tak bardzo nie ciągnie chociaż Foreo kusi swoimi gadżetami, mam już lunę mini w ciemno różowym kolorku i szczoteczkę mini Isis, może i w końcu skuszę się na inne Foreo ale to czas pokaże. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę koniecznie zaopatrzyć się w taką składaną szczotkę, bo już wyobrażam sobie ile miejsca zaoszczędzę w torebce :-D

      Usuń
  9. Jako, że sama posiadam szczoteczkę do mycia twarzy Foreo i bardzo ją lubię, to zaciekawiłaś mnie tym wałkiem do masażu twarzy. Chyba się na niego skuszę, bo wydaje się być naprawdę fajny. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dario podczytuje Cię od dawna ale nigdy nie zostawiam komentarza. A szkoda żebyś nie wiedziała że Twoja praca jest naprawdę doceniana.
    Dziękuję Ci za każdy wpis. Motywujesz do dbania o siebie od stóp do głów. A te zdjęcia..... coś niesamowitego.. biel róż rose Gold. Cudo.
    Życzę samych sukcesów Kochana!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci kochana z całego serducha za tak miły komentarz :-) Fajnie, że się odezwałaś :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Kochana czy szczotka Babyliss kreci sie na kazdej temp i predkosci? Jak ja potownasz do Rowenty? Mam te druga, nowy model i super wygladza, wlosy sa lsniace i wygladaja mega. Nie mam porownania jednak a ciekawa jestem czy inne szczotki na tzw zimnym nawiewie wieja chlodnym powietrzem autentycznie? Bo Rowenta ma ten cool shot letni, ale na pewno nie jakos wybitnie chlodny. Szukalam opinii ale kiepsko w tej kwestii akurat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimku, o jakim modelu Rowenty piszesz? :)

      Usuń
    2. Rowenta CF9540, biało-złota można powiedzieć, bardzo fajna, ale ciekawi mnie ten cool shot, czy faktycznie gdzieś jest zimny czy letni jest ok?

      Usuń
    3. Kochana, ta suszarka z Babyliss ma zimny nawiew, ale szczotka niestety się na nim nie kręci, a szkoda. Warto jednak mieć na uwadze, że podczas takiego zimnego nawiewu efekt wymodelowania może być bardzo słaby. To jednak to ciepłe powietrze w połączeniu z ruchami szczotki zapewnia widoczne rezultaty :-)

      Usuń
  12. Mogłabyś opowiedzieć jakie są Twoje wrażenia po kwasie TCA? Czytałam Twojego posta i pisałaś, że planujesz jeszcze kilka serii kwasu. Czy problem trądziku chociaż trochę się zmniejszył? Jak oceniasz zabieg? Warto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TCA nie ma na celu likwidacji trądziku, tylko potrądzikowych czyli blizn i przebarwień. Jeśli zależy Ci na pozbyciu się trądziku, to przed TCA najlepiej skorzystać z terapii dermatologicznej. Dla mnie ten peeling jest jak dotąd najlepszy jeśli chodzi o spłycanie blizn i poprawę jakości skóry :-)

      Usuń
  13. Wałeczek do masażu twarzy mnie zainteresował;) sama mam zamiar kupić sobie taką kopułe do przechowywania pedzli bo nie dość,że pędzle się nie kurzą to pięknie się prezentują;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie! Taka kopułka świetnie sprawdza się też u posiadaczek kotów, bo wszelkie gąbeczki do makijażu są bezpieczne :-D

      Usuń
  14. Kochana zrobisz post o pielęgnacji i depilacji całego ciała ? 😊

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny ten wałeczek do masażu. Moim zdaniem cała reszta to super sprawa, jednak nie mam i nie czuję w związku z tym dyskomfortu. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam pytanie o suszarko-lokowke- czy ktoś kto ja ma mógłby powiedzieć czy nie wplatuje włosów? Przy takim wlosiu i plastikowym mialam ten problem... Jedynie rzadkie krótkie i a'la metalowe mi nie wplatywaly.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nie wplątuje, ale podsuszam włosy najpierw zwykła suszarką bo szybciej a lokosuszarkę traktuję jako wykończenie na włosach w ok 85% podsuszonych. Rozczesuję je zawsze, dzielę na sekcje żeby nie były za grube, dodatkowo stosuję kroplę silikonowo-olejowego serum (u mnie kemon, Davines bądź Kerastase ultime klasyczne)

      Usuń
    2. Dziękuję :)

      Usuń
    3. Absolutnie nie. Dla mnie najgorsze są właśnie takie szczotki z plastikowymi igiełkami, bo zawsze miałam problem z usunięciem ich później z włosów. To był koszmar :-)

      Usuń
  17. Mi z kolei szczotka Olivii średnio pasuje,ale Foreo Luna Mini 2 to cudo,żadna inna szczotka,podróbki,szczotki innych firm jej nie dorównują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Też nie znalazłam jak dotąd lepszej szczoteczki do mycia twarzy :-)

      Usuń
  18. Szczotka od Olivia Garden jest na mojej liście zakupowej i mam nadzieję niedługo zagości w mojej kosmetyczce :) Foreo i ten wałek bardzo mnie ciekawią!

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam ten roller i swietnie redukuje nagromadzone napięcie. Oglądam sobie jakiś film/serial i masuje :) Świetne efekty daje w połączeniu z ulubionym olejkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też używam go w tak zwanym międzyczasie :-) Wielozadaniowość przede wszystkim :-D

      Usuń
  20. Jak można znaleźć Cię na snapie?:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czy myślisz ze straszy model foreo tez będzie dobrym rozwiązaniem? bo jest sporo tańszy i mam dylemat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, a który dokładnie?

      Usuń
    2. Foreo luna play plus :)

      Usuń
    3. Ten model, o którym wspomniałaś jest na baterie AAA. Luna mini 2 ma akumulator, który ładuje się przez USB i takie jedno naładowanie starcza na baaardzo długo. Nie trzeba więc jej doinwestowywać kupując paluszkowe baterie :-) Poza tym Luna Play Plus jest dużo mniejsza :-)

      Usuń
  22. Moim hitem wśród gadżetów jest d’arsonval. Moja skora nigdy nie była w takiej kondycji, jak jest teraz! Jestem naprawdę zachwycona tym urządzeniem. Ps. To nie reklama, bo nie polecam żadnej konkretnej marki, ja sama mam taki najtańszy z Allegro, ale spisuje się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Darsonval mam na oku już od jakiegoś czasu :-) Chciałabym jednak kupić coś porządnego, dobrej jakości, a niektóre urządzenia na Allegro sprawiają wrażenie jakiejś tandety.

      Usuń
    2. Czy mogłabyś podpowiedzieć jakiego modelu używasz?

      Usuń
  23. Oo chyba szczotka do włosów trafi do mnie ale mniejszy model bo mam rzadkie włosy a niestety ostatnio wypadają bardziej :( zaczęłam stosować hairvity zobaczymy może pomoże ale czekam na porady od Ciebie na zagęszczenie i powstrzymanie wypadania oraz obiecany wpis na temat aktualnej pielęgnacji :)
    Buźka i pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  24. Dario, ja również mam cerę trądzikowa z długą historia... Czy mogłabyś powiedzieć jakiego rodzaju masz ten trądzik lub jak lekarz go nazwał i na czym polega u Ciebie dokładne zwlczanie go? To takie grudki czy raczej ropne rzeczy? Byłabym bardzo wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam zdiagnozowany lata temu trądzik grudkowo-krostkowy. Kiedyś miałam bardzo duże zmiany zapalne i przypominały takie wielkie gule. Teraz już na szczęście nic takiego nie występuje i są to raczej takie drobne zmiany oraz zaskórniki. Jeśli chciałabyś dowiedzieć się w jaki sposób poradziłam sobie z trądzikiem, to odsyłam Cię do tego wpisu: https://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2016/07/co-najbardziej-pomogo-mi-w-walce-z.html

      Usuń
    2. Co sądzisz o tym, że na różnych forach ludzie mówią że trądzik to tylko kwestia diety i dietą da się go uleczyć, ja wydałam ogrom pieniędzy na kremy i antybiotyki i aż mam taki niesmak że widzę w internecie takie opinie niefachowe...

      Usuń
    3. Nie zgodzę się z tym. Dieta ma oczywiście wpływ na stan naszej skóry, włosów czy paznokci, ale nie da się nią uleczyć trądziku. To choroba skóry, która musi być przede wszystkim zdiagnozowana przez lekarza, bo nie każdy pryszcz to od razu trądzik :-)

      Usuń
  25. Dziewczyny czy któraś używała szczotki prostującemu jakie opinie. Zależy mi na prostych włosach a nie chcę ich palić prostownicą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam i faktycznie jest to nieco mniej destrukcyjny dla włosów sposób wygładzania. Jednak nie uzyskasz takiego efektu tafli, jak przy prostownicy niestety :-)

      Usuń
    2. Ja używam szczotki prostującej z babyliss i jest super, używa sie jej w zasadzie tak samo jak zwykłej szczotki, bo się przeczesuje włosy i tyle, nie nagrzewa się tak mocno i na pewno jest dla włosów dużo bezpieczniejsza

      Usuń
  26. Co sądzisz o całkowitym wykluczeniu sylikonow z pielęgnacji?
    A jeśli nie to jak je oczyszczać żeby nie zapchać włosów?

    OdpowiedzUsuń
  27. Po Twoim poście o Foreo Lunie zdecydowałam się na zakup - i to był strzał w dziesiątkę! Ta szczoteczka ratowała moją cerę w ciąży, w połogu i teraz przy absorbującym niemowlaku - 30 s używania i skóra niesamowicie doczyszczona.
    Natomiast co do suszarki obrotowej to chyba nie potrafię jej używać, bo mi tafli nie robi :( Najlepiej jednak wychodzi u fryzjera po suszeniu na zwykłej szczotce obrotowej (smuteczek).

    OdpowiedzUsuń
  28. Foreo i szczotkę też mam dzięki Twojej rekomendacji, wałki do masażu próbowałam jednak i tak ręce są niezastąpione i wygrywają ostatecznie

    OdpowiedzUsuń
  29. Wałek akurat do mnie przemawia :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Od 2 tygodni jestem posiadaczką Foreo Luna Mini 2 i jestem zachwycona efektami. Natomiast suszarko-szczotke z Babyliss mam już chyba 3 lata i również jestem z niej zadowolona. Ja mam inny model, ma 1 przycisk i działa intuicyjnie, reaguje na obrót ręki i w tę stronę szczotka się obraca. Masażer do twarzy mnie kusi, nie mogę się tylko zdecydować na jakiś konkretny model.

    OdpowiedzUsuń

Custom Post Signature

Custom Post  Signature