Top Social

PIELĘGNACJA MOICH WŁOSÓW W PAŹDZIERNIKU.

Dziś mam dla Was jeden z najbardziej wyczekiwanych wpisów na blogu czyli aktualna pielęgnacja moich włosów. Ostatni post tego typu pojawił się kilka miesięcy temu, ale mam nadzieję, że teraz aktualizacje będą publikowane regularnie raz w miesiącu. Dzięki temu będziemy mogły wspólnie rozwiązywać nasze "włosowe" problemy. 



I. MYCIE WŁOSÓW
W kwestii mycia włosów nadal jest tak, jak kiedyś czyli na co dzień używam szamponu dla dzieci Babydream z Rossmanna, a kiedy stają się zbyt obciążone i brakuje im lekkości, to stosuję przez kilka dni ten z Himalaya Herbals, o którym więcej pisałam tutaj klik. Dzięki zawartości protein sprawia, że włosy znów są lekkie, sypkie i odbite u nasady, a fryzura zyskuje na objętości. Pamiętajcie jednak, aby nie stosować go zbyt długo, a jeśli już, to w duecie z odżywką emolientową (na bazie olejów). Raczej nie polecam używania go z odżywkami i maskami keratynowymi itp. ponieważ bardzo łatwo w tej sytuacji o przeproteinowanie, przez co włosy będą wyglądały na suche i zniszczone. O co chodzi z tymi proteinami i emolientami? Jeśli jeszcze nie wiecie, to przeczytajcie ten wpis (tutaj klik).  

Ostatnim odkryciem jest szampon John Frieda Brilliant Brunette, na który natknęłam się podczas zakupów w Hebe. Jak wiecie nie farbuję włosów i staram się zmieniać ich kolor naturalnymi sposobami. Do tego celu świetnie nadaje się płukanka z łupin orzecha włoskiego czy z kory dębu, a o wszystkich naturalnych metodach przyciemniania/rozjaśniania włosów pisałam tutaj klik. Opisanymi tam sposobami można zmienić lub pogłębić odcień swoich włosów i to bezpiecznie oraz tanio. Kiedy mam tzw. lenia i nie chce mi się przygotowywać płukanki, to sięgam po szampon pogłębiający kolor i ten od John Frieda sprawdza się naprawdę rewelacyjnie! Włosy nabierają czekoladowego, głębokiego koloru, ale to tylko delikatny efekt pogłębienia. 

Raz na dwa tygodnie oczyszczam skórę głowy płynem do higieny intymnej Biały Jeleń z kwasem mlekowym. 


II. ODŻYWKI I MASKI
Jesień i zima to czas, kiedy najchętniej sięgam jednak po odżywki i maski emolientowe czyli takie z olejami w składzie. Niekiedy trafią się też te z niewielkim dodatkiem protein, ale moje włosy szybko reagują na nie przesuszeniem, a w rezultacie zesztywnieniem. W październiku najczęściej sięgałam po cztery odżywki i maski, a mianowicie:

→ Kallos Blueberry - mój hit, do którego co jakiś czas wracam. To odżywka emolientowa, a więc zmiękcza, nawilża, dociąża i wygładza włosy. Używam jej najczęściej wówczas, gdy planuję nawijać włosy na termoloki lub papiloty z gąbki. Sprawia, że są naprawdę miękkie i plastyczne, przez co loki wychodzą sprężyste, foremne i po prostu ładne. Zazwyczaj nakładam ją na 15 minut, ale kiedy mam więcej czasu, to zakładam na włosy foliowy czepek i ręcznik, a następnie podgrzewam to ciepłem suszarki. W takim kompresie spędzam około 50 minut i zmywam.

Macadamia Natural Oil Deep Repair Masque - bardzo bogata, nawilżająca, a wręcz natłuszczająca maska, która zawsze ratuje moje włosy po mocnym przeproteinowaniu. Używam jej profilaktycznie raz w tygodniu pod czepek lub częściej, kiedy moje włosy tego potrzebują. Uwaga z ilością, którą będziecie nakładać na włosy i z jej późniejszym zmywaniem - jeśli zrobicie to niedokładnie, to włosy będą wyglądały na nieświeże. 

Natura Siberica Rokitnikowa odżywka z efektem laminacji do słabych i zniszczonych włosów - to przykład odżywki, która jest połączeniem emolientów i protein - w mojej ocenie w bardzo dobrych proporcjach. O laminowaniu włosów, dzięki któremu wyglądają jak tafla wody pisałam już tutaj klik, więc zachęcam do lektury. Odżywka marki Natura Siberica nie daje aż tak mocnego efektu, ale faktycznie dobrze wygładza i nabłyszcza włosy, przy czym ich nie przesusza, jak typowe laminowanie. Używam jej raz w tygodniu. Jedyny minus to zapach, ale to już kwestia gustu. 

Shikioriori Tsubaki Ekstra Treatment Terapia intensywnie regenerująca z olejem tsubaki, aminokwasami i ceramidami AP. Długa, skomplikowana nazwa, w dodatku na opakowaniu znajduje się błąd (zamiast olej tsubaki jest tusbaki). Swoją drogą to zabawne z jaką ignorancją producenci kosmetyków podchodzą do etykiet, na których często znajdują się merytoryczne i ortograficzne błędy. Trochę wstyd, a nawet strach czegoś takiego używać. Wracając do tej odżywki, to była dosyć droga, bo zapłaciłam za nią około 40 złotych, ale skusił mnie właśnie owy olej tsubaki w składzie. Olej z kamelii japońskiej to podobno sekret pięknej skóry i włosów Japonek - dogłębnie nawilża i domyka łuski włosa. Już po pierwszym użyciu zauważyłam spore wygładzenie włosów, które stały się naprawdę bardzo lekkie i sypkie. To właśnie tę odżywkę zabieram w podróż, bo po jej użyciu włosy nie wymagają tak naprawdę jakiejś większej stylizacji i wystarczy je jedynie wysuszyć bez wygładzania na szczotce. 


A moją ulubiona maseczką domowej roboty jest ta na bazie żelu aloesowego (kupicie go np. w Superpharm) i żelu lnianego. Do małego garnuszka wlewam dwie szklanki wody, dosypuję tam dwie łyżki niemielonego siemienia lnianego i gotuję aż zgęstnieje. Odstawiam do wystudzenia, dodaję dwie łyżki żelu aloesowego i mieszam. Nakładam na włosy łącznie ze skórą głowy i owijam głowę foliowym czepkiem oraz ręcznikiem. Całość podgrzewam ciepłem suszarki i w takim kompresie spędzam około 40 minut. Później spłukuję, nakładam silikonowe serum i suszę. Włosy są niesamowicie miękkie, nawilżone, dociążone, błyszczące... Same pozytywy. Koniecznie spróbujcie, ale nie za często. Raz na 1-2 tygodnie wystarczy. 

III. PŁUKANKI PO ODŻYWKACH
Po spłukaniu odżywek wodą raz w tygodniu stosuję jeszcze różne ziołowe płukanki. Najczęściej jest to napar z kory dębu, który przyciemnia włosy lub napar z pokrzywy, który tonizuje skórę głowy i wzmacnia cebulki. Zamiast naparu z pokrzywy stosuję czasem kupny sok z pokrzywy, który mam wrażenie, że działa trochę lepiej likwidując wszelki świąd spowodowany np. reakcją uczuleniową po jakimś szamponie.


IV. SERUM NA KOŃCÓWKI I TERMOOCHRONA
W październiku używałam tylko jednego, silikonowego serum "na zakładkę" czyli Artego Feel&Shine. Jest najlepsze, a na jego temat już wiele razy Wam pisałam. Często pytacie mnie co zrobić, żeby włosy łatwo się rozczesywały, nie puszyły się w ciągu dnia i były gładkie oraz miękkie w dotyku. Wiele z Was nadal nie używa żadnego serum na bazie silikonów, bo zraziłyście się swego czasu obciążającym jedwabiem itp., a to błąd. Wybierajcie profesjonalne produkty, najlepiej te fryzjerskie. 


V. OLEJOWANIE WŁOSÓW
Do olejowania moich włosów na całą noc w październiku naprzemiennie stosowałam trzy oleje - z awokado, marula i olejek konopny. Nie wyobrażam sobie pielęgnacji moich włosów bez olejowania, ale nadal uważam, że najlepszy jest dla nich olej awokado i ten ze słodkich migdałów, o którym pisałam tutaj. Cały sprawdzam właściwości innych olejów, ale zwykle okazują się słabsze, niż moi starzy ulubieńcy. Olej marula bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, ale stosuję go na razie zbyt krótko, aby wydać obiektywną opinię. Dam Wam znać w listopadowej aktualizacji pielęgnacyjnej włosów. 


VI. WCIERKI NA POROST I ZAHAMOWANIE WYPADANIA WŁOSÓW
Jesienne wypadanie włosów, to u mnie standard. W październiku używałam wcierki La Roche Posay Kerium i jak zawsze szybko zahamowała wypadanie. Stosuję ją od kilku lat i nadal niezmiennie cenię za skuteczność. A czego używam na porost włosów? Jesień to najlepszy czas na rozpoczęcie wcierania kropli żołądkowych i ja również to robię. Jesienią nie ma już ryzyka fotouczulenia, a dziurawiec w połączeniu ze słońcem może wykazywać takie właściwości. Po żadnej wcierce moje włosy nie rosły tak szybko! Jeśli nie macie uczulenia oraz żadnych przeciwwskazań, to koniecznie spróbujcie jej właśnie teraz. O wcierce z kropli żołądkowych pisałam tutaj klik. 



VII. STYLIZACJA
Jeśli już poddaję swoje włosy stylizacji, to zwykle używam termoloków. Aby loki były trwalsze i bardziej regularne, to przed nawinięciem na wałki spryskuję włosy sprejem z Bumble and Bumble Thikening Spray, który sprawia, że staną się bardziej plastyczne. Następnie nanoszę na każde pasmo odrobinę Osis+ Soft Glam ze Schwarzkopf. 


A na koniec dwa niewypały czyli odżywka dla dzieci w spreju Johnson's, która nie ułatwia rozczesywania moich włosów, ani ich jakoś specjalnie nie nabłyszcza. Skusiłam się na nią, bo zazwyczaj produkty do pielęgnacji włosów i skóry dzieci sprawdzają się u mnie świetnie. Nie tym razem, a szkoda, bo ładnie pachnie. 

Intensywna kuracja wzmacniająca w takich mini kapsułkach od DermoFuture z retinolem również nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Próbowałam używać tych małych kapsułek na różne sposoby, również mieszając zawartość z innymi produktami, ale nie widziałam żadnej widocznej zmiany. Aby domknąć łuski moich włosów chyba najlepiej sprawdza się płukanka octowa. 


I właśnie w ten oto sposób wyglądała moja pielęgnacja w październiku. Tak jak obiecałam tego typu posty będą pojawiały się regularnie raz w miesiącu. Czy chciałybyście, abym uzupełniała je także o akcesoria, których używam (suszarka, szczotki, grzebienie i inne gadżety)? Jeśli macie jakieś pytania, to piszcie w komentarzach pod spodem, postaram się pomóc :-)



WIĘCEJ NA TEMAT PIELĘGNACJI I STYLIZACJI MOICH WŁOSÓW ZNAJDZIECIE 


_____________________________
INSTAGRAM      FACEBOOK   ♥ SNAP hedonistkaaa 

82 komentarze on "PIELĘGNACJA MOICH WŁOSÓW W PAŹDZIERNIKU. "
  1. Hej! Gdzie mozna dostac te odzywke o dlugiej nazwie? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Dario :)
      Mam pytanie odnośnie zestawu startowego do robienia manikiuru hybrydowego. Waham się między Semilac a Neonail. Mogłabyś pomóc mi w dokonaniu wyboru? I jaką lampę wybrać? W miarę rozsądnej cenie :)
      Pozdrawiam,
      Kasia

      Usuń
  2. Dario! Bardzo mało Cię ostatnio, ale mam nadzieję że nadrobisz zaległości �� czekam na kolejną część z serii odpowiedzi na pytania o Tobie, złota piątka, stylizacje i aktualna pielęgnacja cery trądzikowej �� Pozdrawiam JG

    OdpowiedzUsuń
  3. Dario! Bardzo mało Cie ostatnio, ale mam nadzieję że nadrobisz zaległości 😉 czekam na posty z serii odpowiedzi na pytania dotyczące Ciebie, złota piątka, stylizacje, aktualna pielegnacja cery trądzikowej i oczywiście cała interesująca reszta 😀 Pozdrawiam JG

    OdpowiedzUsuń
  4. jak dla mnie zbyt skomplikowana, za dużo produktów, od razu mnie to zniecheciło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam to samo :) dla mnie ta cała procedura jest dla osób, które mają naprawdę sporo czasu wolnego :))

      Usuń
    2. Ale czy nie jest warto dla TAKIEGO efektu?

      Usuń
    3. Niestety, aby utrzymać w dobrej kondycji tak problematyczne włosy jak moje, to jedna odżywka nie wystarczy :-) Poza tym ja tu tylko dzielę się swoim schematem i nie ma przymusu jego kopiowania u siebie :-)

      Usuń
  5. Czekałam na ten wpis 😊 mogę zrobić update moich produktów, bo nie ukrywam, ale zapominam zrobić rozpiski z Twoich postów...później moje wizyty wyglądają tak, że stoję pół godziny przed półką w Rossmannie i szukam produktów w Twoich postach. kończy się to tym, że gubię wątek i denerwuje się tym, że moje oddziały są tak ubogo zaopatrzone. Kupuję jakiś bubel i obiecuję sobie, że następnym razem zrobię notatkę...której nie robię 😂 Myślę, że aktualizacja dotycząca akcesroii przyda się każdej z nas 😁 zbiżają się święta, więc można będzie poprosić o coś pod choinkę 👌 Dziękuję za post i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy szampon alterry rosmanna jest równie delikatny do codziennego mycia co babydream?

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdzie kupiłas odzywke z olejem tsubaki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odżywka jest w Rossmannie za 60zl

      Usuń
    2. Kupiłam ją w Hebe i kosztowała coś koło 40 zł :-)

      Usuń
  8. Dzień dobry :)
    Mam pytanie, czy zauważyła Pani różnicę w kolorze włosów po stosowaniu kory dębu? Chciałabym spróbować, ale nie wiem, czy warto, ponieważ po lecie moje włosy sporo pojaśniały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę polecić korę dębu. Faktycznie przy regularnym stosowaniu przyciemnia włosy, wydobywa kolor. Ale pamiętaj aby włosy dobrze nawilżać, gdyż zioła wysuszają włosy. Jak dla mnie kora dębu i pokrzywa najlepiej się sprawdziły. Płukanka z kawy również nabłyszczyła włosy i je przyciemniła, ale kolor stał się zbyt ciepły.

      Usuń
    2. Różnica jest ale przy regularnym stosowaniu :-)

      Usuń
    3. W Rossmannie natknęłam się na cos o nazwie Art(kolor espresso)- rewelacyjnie przyciemnia włosy, ale cena jest dosc wysoka, bo 60 zl za niedużą buteleczkę.

      Usuń
  9. Masz piękne włosy :) Przy okazji - czy mogłabyś zdradzić jakiej suszarki używasz, albo jaki model polecasz? Moja stara suszarka zaniemogła. Zależy mi na dużej mocy (mam długie włosy i jest ich dość dużo), jonizacji i zimnym nawiewie. Byłam w RTV EURO AGD, gdzie jest naprawdę duży wybór. Ale po włączeniu (w dziale z suszarkami znalazłam kontakt!) mało który zimny nawiew jest faktycznie zimny :/ Brałam pod uwagę Remingtona Pro-Air Shine D5215 i Shine Therapy D5216. A może uważasz ze warto zainteresować się innymi modelami? Będę wdzięczna za podpowiedź, bo chodzenie spać z mokrymi włosami to złoooo!
    Pozdrawiam
    Zuza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spania z mokrymi włosami również absolutnie nie polecam :-) Jeśli chodzi o suszarkę, to ja mam taką z Braun o której pisałam tutaj: https://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2016/05/suszarka-z-jonizacja-hit-czy-kit-stara.html , natomiast z perspektywy czasu oceniam, że nie była dobrym wyborem. Będę ją zmieniać na coś innego, prawdopodobnie z Babyliss, ale jeszcze nie wiem jaki dokładnie model :-)

      Usuń
  10. Hej Daria
    Jakim szamponem najlepiej zmywać oleje. ?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie dobrze sprawdza się szampon Himalaya :-)

      Usuń
  11. O taaaak! Dario jesteś ogromną inspiracją do dbania o włosy ale również o siebie :) a post jest po prostu strzałem w 10! Zwłaszcza przed weekendem! Na taki właśnie czekałam z niecierpliwością! <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Dario mogę wiedzieć jak sprawowały Ci się buty kupione w tamtym sezonie w CCC Lasocki wiązane z czerwoną wstawką ?. W tym sezonie też są dostępne i zastanawiam się czy warto bo cena dość wysoka. Bardzo Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie nic się z nimi nie stało - nie odkształciły się itd. Mają jednak dosyć poważną wadę, a mianowicie bardzo się ślizgają i ciężko w nich normalnie iść np. po korytarzu, nie mówiąc już o lodzie.

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź :). Co do ślizgania to już w sklepie je o to podejrzewałam. Gdy zdecyduję się na zakup to na pewno u szewca wymienię fleki na gumowe bo tam są plastki i myślę, że to jest powodem ślizgania ;)

      Usuń
  13. Piękne są Twoje fale.
    Ja w październiku podcięłam włosy i zaczęłam nakładać domową maseczkę z drożdży na skórę głowy, bo już nie mogłam patrzeć na te kłęby włosów wszędzie. Użyłam jej do tej pory z 5 razy i już widzę efekty tj. mniej włosów leci, a dodatkowo skalp się mniej przetłuszcza.

    Czekam na kolejną aktualizację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maseczka z drożdży jest rewelacyjna, ale koniecznie spróbuj wcierki z kropli żołądkowych :-)

      Usuń
  14. Z miłą chęcią przeczytałam Twój post. Włosy masz wspaniałe! Podziwiam Cię za to jak się angażujesz w ich pielęgnację, co za determinacja i wytrwałość. Cieszę się, że aktualizacja będzie co miesiąc. Post o akcesoriach to bardzo dobry pomysł. Bardzo przydatne są informacje o tym gdzie można kupić dany produkt,a także odnośniki do poprzednich postów. Bardzo lubię tego bloga, za świeżość, przejrzystość, rzetelne informacje i inspiracje :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękuję za tak miłe słowa :-)

      Usuń
  15. Moglabym prosic o proporcje plukanki z wykorzystaniem soku z pokrzywy? Zrobilam zapasy z zamiarem picia, Ale ciezko mi to przychodzi przez gardlo ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, tutaj jest przepis: https://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2015/05/czy-warto-pic-napar-z-pokrzywy-porzywa.html

      Usuń
  16. Czy mogę wiedzieć jak często myjesz włosy i czy przy każdym myciu stosujesz tak skomplikowaną pielęgnację

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myję włosy co drugi dzień, a pielęgnacja nie jest skomplikowana. Mam po prostu wymagające włosy o które lubię dbać :-)

      Usuń
  17. Po odżywce z Natura Siberica mam strasznie klejące się włosy... Dla mnie niewypał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, a czy dokładnie spłukujesz odżywkę z włosów? To chyba przyczyna tego typu problemu.

      Usuń
    2. Bardzo dokładnie, potrafię naprawdę długo okupować prysznic żeby dokładnie wypłukać włosy. Taką sytuację mam jedynie z tą właśnie odżywką, wszystkie inne spisują się na medal, a po spłukaniu i wysuszeniu włosy są piękną, lśniącą się taflą.
      Ale dałam jej drugą szansę i w połączeniu z miodem fantastycznie się sprawdza jako maska :)

      Usuń
  18. U mnie z kolei to olej lniany jest zdecydowanym faworytem. Jest numerem jeden przy olejowaniu włosów oraz do wewnętrznych kuracji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś go lubiłam, ale jednak migdałowy/awokado są dla moich włosów lepsze :-)

      Usuń
  19. Tęskniłam naprawdę za tymi włosowymi postami. :) A to Twoją maseczkę domowej roboty koniecznie będę musiała wypróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepiękne masz włosy, można tylko pozazdrościć. Produkty do pielęgnacji włosów naprawdę fajne. Moją szczególna uwagę przykuły kosmetyki na porost i zahamowanie wypadania włosów.

    OdpowiedzUsuń
  21. Skad ta sliczna bluza,kochana?
    A

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne włosy. Jaki obwód kucyka ma TYLE wlosow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, nie ma ich wcale tak dużo ale są za to grube :-) Nie mierzyłam dawno, muszę to zrobić.

      Usuń
  23. Ja proponuję, abyś dodawała informację, gdzie można kupić dany kosmetyk :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, a jak dodaję takie informacje oraz link, to zaraz posądzenia o reklamę :-P

      Usuń
    2. Nie przejmuj się takimi posądzeniami, Dario :). Też bym prosiła o linki do produktu!

      Usuń
  24. Hej ;) masz może swoje zdanie na temat mieszanki z Nacomi „7 oils” do włosów? Czy swoje oleje trzymasz w lodowce czy w temp pokojowej? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam, jakie termoloki Pani poleca?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dario, jakiej metody użyłaś żeby uzyskać fale jak na zdjęciach? Mam podobnej długości włosy, a żadna metoda nie działa :( Pozdrawiam!

      Usuń
  26. witam, jakie termoloki Pani używa?

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak często myjesz włosy ? Możesz podać przykładowy tydzień z rozpisaniem kiedy łączysz jakie etapy pielęgnacji ?

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak stosujesz kerium od la roche posay?

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo lubię tę odżywkę z efektem laminowania! Super gładkie włosy są po niej :) Szampony himalaya również znam i lubię :D Mam nadzieję, że kiedyś będę miała tak piękne włosy jak Twoje :(
    Zapraszam również do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Szukałam właśnie dobrej odżywki z dobrą proporcją protein i emolientów, moje poszukiwane mogę uznać za zakończone.
    Zauważyłam, że nasze włosy lubią bardzo podobne produkty, zazwyczaj to co u ciebie się sprawdza, u mnie również jest hitem :D
    Mam pytanie odnośnie wcierek dla wypadających włosów u starszej kobiety. Masz może jakieś doświadczenie ze stosowaniem domowych mieszanek na skórze Pani 70+?

    OdpowiedzUsuń
  31. Hej ;) super plan pielęgnacji włosów. Ja mam pytanie odnośnie clinique moisture surge intense. Widziałam w kilku wpisach iż jest on obecny w Twojej pielęgnacji. Nie zapycha Cię? Ma silikon na 2 miejscu w składzie i na kilku kolejnych... chciałam to kupić ale obawiam się bo ok Ty mam skórę że skłonnością do niedoskonałości :) ż góry dzięki za odpowiedź! M.

    OdpowiedzUsuń
  32. Czy próbowałaś kiedyś mocznika na włosy?Czytałam że działa zmiękczająco i nawilża( stopy na pewno:)) Zaczęłam stosować balsam do ciała z Rossmana z mocznikiem 10% tylko się zastanawiam czy im nie szkodzę,ponieważ nie zauważyłam nigdzie odżywek do włosów z mocznikiem.

    OdpowiedzUsuń
  33. Kosmetyki od John Frieda również bardzo dobrze się u mnie spisują :) A ja mam pytanie czy mogłabyś polecić jakiegoś fryzjera w Trójmieście, będę wdzięczna?

    OdpowiedzUsuń
  34. Dario, skąd szlafrok z poprzedniego wpisu? Jaki ma skład? poszukuję dobrego, w przystępnej cenie. Ostatnio dziwiłam się widząc szlafroki popularnej, dosyć drogiej marki 100% poliester..

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam Twoje posty o wlosach. Sa najlepsze i zawsze znajde cos dla siebie!

    OdpowiedzUsuń
  36. Masz śliczny makijaż na zdjęciach ;) chyba podbiorę kilka produktów ale u mnie póki co szampony ziołowe płukanka z pokrzywy i skrzypu i olej ze słodkich migdałów. Niestety włosy dalej wypadają co przy ich ilości to tragedia zamówiłam produkt z La Roche i mam nadzieję że mi też pomoże :) mam jeszcze pytania: Pierwsze: jaki krem pod oczy? Mam 24 lata i drobne zmarszczki mimiczne. I drugie co robisz że masz tak piękne białe zęby? :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Hej;) co na wrastające włoski po depilatorze i rany? I jak sie pozbyc tych blizn?:(

    OdpowiedzUsuń
  38. Moja Droga może zrobisz wpis o Twojej kolekcji perfum/ o ulubionych zapachach ? Jakoś jestem ich ciekawa :) czekam tez na wpisy o tematyce wnętrzarskiej !

    OdpowiedzUsuń
  39. Piękne masz włosy! Marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  40. Dario czy naturalne płukanki działają na siwe włosy?

    OdpowiedzUsuń
  41. Hej, masz swietne wlosy, mozna tylko zazdroscic.
    Mam pytanie do plukanki z kory debu. Jak ja poprawie robic, rozcieczyc po ja ugotowaniu woda, trzymac wlosy pare minut w niej. Wczoraj przeplukalam nia wlosy i sa strasznie szorstkie. Wiesz moze co moglam zrobic zle ?

    OdpowiedzUsuń
  42. Przepięknie wyglądasz <3
    Mam ochotę na tę odżywkę z efektem laminowania :D
    Z płukanek stosuję kawową lub z piwa, ale ostatnio cały czas zapominam :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Cześć :) Poleciłabyś coś może do włosów suchych, bardzo, ale to bardzo puszących się? Można wiedzieć jakiej suszarki używasz?

    OdpowiedzUsuń
  44. Hej! zaczynam od nowego roku walkę o piękne, zdrowe włosy! jestem po keratynowym prostowaniu, próbuje pożegnać się z prostownicą raz na zawsze bo to ona zabija moje włosy! czy masz jakieś wskazówki co do kosmetyków do ochrony przed prostowaniem?

    OdpowiedzUsuń
  45. Czyli jak dobrze rozumiem, przy każdym myciu włosów używa Pani szamponu babydream i odżywki lub maski emolientowej a raz na jakiś czas proteinowej dla równowagi?:)

    OdpowiedzUsuń
  46. czyli jak dobrze rozumiem przy każdym myciu włosów używa Pani szamponu babydream i odżywki emolientowej a raz na jakoś czas proteinowej dla równowagi?:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Czy możesz napisać w jaki sposób stosujesz La Roche Posay Kerium?

    OdpowiedzUsuń
  48. Gdzie można kupić serum Artego?

    OdpowiedzUsuń

Custom Post Signature

Custom Post  Signature