Top Social

10 POWODÓW DLA KTÓRYCH POWINNAŚ UŻYWAĆ ŻELU ALOESOWEGO.

Żel aloesowy to mój ulubieniec wszech czasów. Im dłużej go używam, tym więcej zastosowań dla niego znajduję. To zaskakujące jak jeden produkt potrafi poradzić sobie z najróżniejszymi problemami, które dotykają zarówno naszej skóry, jak i włosów. W dalszej części dzisiejszego wpisu podam Wam 10 powodów, dla których warto używać żelu aloesowego.


Miałam okazję wypróbować kilka żeli aloesowych. Wśród nich były takie marki jak GorVita, Mizon, Equilibra czy Organic Heaven. Potrafią różnić się nieznacznie składem, ale przede wszystkim działaniem. Nie każdy sprawdzał się tak dobrze, jak ten z Holika Holika, na który jakiś czas temu natknęłam się podczas zakupów w SuperPharm. Już dawno chciałam go wypróbować, ale jakoś nigdy nie było mi z nim po drodze. Szybko okazał się moim totalnym ulubieńcem, którego wprost nie może zabraknąć w mojej kosmetyczce. Stosuję go na kilka sposobów, o których Wam chętnie napiszę. 


→ IDEALNY POD MAKIJAŻ KIEDY KAŻDY KREM CIĘ ZAPYCHA
Czy są tu dziewczyny, które mają problem z dobraniem odpowiedniego kremu nawilżającego, bo każdy powoduje wysyp niedoskonałości i "zapycha"? Sama miałam z tym kłopot. Żel aloesowy ma właściwości nawilżające, przy czym jest lekki i szybko się wchłania. Poza tym nie pozostawia tłustej warstwy, więc nadaje się także pod makijaż. Dzięki naturalnej zawartości kwasu salicylowego zmniejsza łojotok, zapobiega wypryskom i przyspiesza ich gojenie, a także zapobiega szorstkości skóry.

→ LIKWIDUJE OBRZĘKI POD OCZAMI
Jeśli borykacie się z workami pod oczami i ze zmęczonym spojrzeniem każdego ranka, to taki okład z żelu aloesowego jest istnym wybawieniem. Wystarczy nałożyć go wokół oczu taką grubszą warstwą, następnie położyć na powieki zimny plasterek zielonego ogórka i w takim okładzie spędzić około 5 minut, a następnie nadmiar żelu usunąć. U mnie taki "zabieg" czyni cuda, bo opuchlizna znika w przysłowiowym mgnieniu oka. 


→ PODKŁAD POD KREM I MASECZKI
Żel aloesowy świetnie sprawdza się w roli serum pod krem czy maseczkę np. algową. Zapewni dodatkową porcję nawilżenia i sprawi, że skóra będzie bardziej nawodniona i ukojona.


→ NA ŚWIEŻE ŚLADY PO PRYSZCZACH
Po każdym, nawet najmniejszym pryszczu na mojej skórze pojawia się przebarwienie. Aby było jak najmniejsze, to już podczas gojenia się takiej niespodzianki nakładam na nią odrobinę żelu aloesowego. Przyspiesza to proces znikania takiej niedoskonałości i sprawia, że ślad jest o wiele mniej widoczny. 


→ DO NAWILŻANIA WŁOSÓW W DUECIE Z ŻELEM LNIANYM
O mojej ulubionej maseczce do włosów domowej roboty na bazie żelu aloesowego pisałam tutaj klik. Uwielbiam moje włosy po takiej masce, bo są niesamowicie lśniące, sprężyste, sypkie i gładkie. Żel aloesowy jest idealnym humektantem, a więc zatrzymuje wilgoć w miejscu jego użycia. 


→ DO URATOWANIA BEZNADZIEJNEJ ODŻYWKI 
Jeśli macie w swojej kosmetyczce beznadziejną odżywkę do włosów, która nic z nimi nie robi,  a nawet sprawia, że wyglądają jeszcze gorzej, to spróbujcie ją zmieszać pół na pół z żelem aloesowym. Jest szansa, że dopiero wówczas taka odżywka pokaże na co ją stać. Miałam tak kilka razy (między innymi z kiepską odżywką Biowax), więc naprawdę warto spróbować. 


→ POD OLEJE
Jeśli każdy olej powoduje u Was puszenie włosów i już straciłyście chęć do dalszych zabaw z olejowaniem, to spróbujcie najpierw nałożyć żel aloesowy na suche włosy, a dopiero później dany olej. To sprawi, że unikniecie efektu siana, a olej będzie miał szansę zadziałać. Ja od niedawna stosuję żel lniany pod każdy olej, ale o tym napiszę więcej w listopadowej aktualizacji pielęgnacyjnej moich włosów. Wychodząc naprzeciw Waszym prośbom takie aktualizacje będą pojawiały się regularnie raz w miesiącu :-)


→ LIKWIDUJE ŁUPIEŻ I KOI SKÓRĘ GŁOWY
Tu również żel aloesowy sprawdził się u mnie wzorowo. Jestem włosomaniaczką i staram się robić dla moich włosów same najlepsze rzeczy, ale czasem zdarza mi się popełnić typową wpadkę. O kilku z nich napisałam tutaj klik, a taką najczęstszą jest używanie suchego szamponu, po którym zawsze pojawia się u mnie łupież. Żel aloesowy znosi świąd, pieczenie, skóra głowy jest ukojona, a łupież znika. 


→ KOI SKÓRĘ PO DEPILACJI
Ciągle pojawiające się czerwone kropki i podrażnienie po depilacji to zmora wielu kobiet. Ja również miewam z tym problemy, a już szczególnie, kiedy użyje złej maszynki. Test jednorazowych maszynek już kiedyś pojawił się na blogu, więc sprawdźcie która wypadła najlepiej tutaj klik. Najlepszym, kojącym produktem, który od razu przynosi ulgę jest żel aloesowy i to właśnie marki Holika Holika. Skóra jest po nim tak gładka, miękka i ukojona, że nie mamy ochoty nakładać już niczego więcej.


→ NA WYSYPKI
A jeśli macie problem z jakimiś wysypkami np. uczuleniem po zastosowaniu  kosmetyku, proszku do prania czy perfum, to żel aloesowy świetnie sobie z tym poradzi. Po wysypce bardzo szybko nie ma śladu. U mnie żel aloesowy najlepiej sprawdza się latem, kiedy doświadczam wysypek posłonecznych. 


Ciekawa jestem czy używacie żelu aloesowego w swojej pielęgnacji? Dla mnie to kosmetyk obowiązkowy i już jutro wybieram się po kolejną buteleczkę. Żel z Holika Holika ma dodatkowo tę zaletę, że pięknie pachnie, więc przyjemność z jego używania jest jeszcze większa. Plus również za wydajność, bo wystarczy odrobinka, aby pokryć spory obszar skóry. Tak jak wspomniałam - kupuję go w Superpharm za około 30 zł, ale w sieci jest troszkę tańszy.


________________

Zapraszam na mój Instagram @kosmetycznahedonistka
Snap 👉 hedonistkaaa

87 komentarzy on "10 POWODÓW DLA KTÓRYCH POWINNAŚ UŻYWAĆ ŻELU ALOESOWEGO. "
  1. Zel aloesowy to moj must heave w kosmetyczce. Mialam ten z holika holika a yeraz testuje skin79

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak nakładasz żel na ślady potrądzikowe to zmywasz go czy tak zostawiasz? :) Muszę koniecznie wypróbować ten żel!

    OdpowiedzUsuń
  3. Co myslisz droga Dario o tabletkach na tradzik typu visacsinum ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety u mnie nie pomogły. Dopiero antybiotykoterapia w połączeniu z preparatami miejscowymi przyniosła jakiś skutek :-)

      Usuń
    2. Hej Daria, moglabys zrobić post o pielęgnacji ust, co robić zeby nie były suche i spierzchniete i żeby pomadki ladnie na nich Wyglądały, nie zbierały sie i trzymały długo wciąż tak ladnie jak od razu po nałożeniu :) pozdrawiam

      Usuń
    3. Na spierzchniałe usta polecam blistex w małej, białej tubce. Jak dla mnie rewelacja, kosztuje tylko 10 zł, a przynosi natychmiastowe ukojenie, usta staja się mięciutkie i zdrowo wyglądaja, a przy tym przyjemnie chłodzi.

      Usuń
  4. Taaak, sama od niedawna stosuję żel aloesowy zamiast kremu na dzień, bo wszystko mnie zapycha :( Czasami trochę się roluje z podkładami, ale działa fenomenalnie :D
    Napewno wypróbuje inne sposoby użytkowania, które poleciłaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kwestii rolowania - trzeba odczekać dłuższą chwilę, aby żel dobrze się wchłonął :-)

      Usuń
  5. A czy ten żel holika holika nie powoduje ściągnięcia skóry? Ja tak miałam z żelem skin79 i equilibra, jeśli nie nakładałam po nich żadnego kremu lub olejku to skóra była okropnie ściągnięta, wręcz jakby sklejona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest wręcz przeciwnie - powoduje takie przyjemne ukojenie. Żel aloesowy warto jednak zawsze stosować w duecie z jakimś produktem np. kremem, maską, podkładem czy olejem :-) Tylko pod czami dobrze go używać solo, bo lekko napina, niwelując obrzęki :-)

      Usuń
    2. Miałam tak samo - nie czułam, aby skóra zyskała na nawilżeniu, a wręcz przeciwnie. Dałam szansę żelowi (Holika Holika), jednak się nie sprawdził. Używałam go solo, i nie nakładałam na niego żadnych olejków czy balsamów, bo nie bardzo lubię się maziać kremami :)

      Usuń
  6. Hej Kochana:) Mam do Ciebie pytanie dotyczące kremu Cera Plus Solution SPF 50. Czy uważasz, że jest to dobry produkt? Mam bardzo jasny odcień skóry i zależy mi na jego zachowaniu, dlatego stosuję wysoką ochronę przez cały rok. Zależy mi żeby krem nie powodował zapychania, podrażnień i generalnie nie szkodził w żaden inny sposób, ale zapewniał maksymalne zabezpieczenie przed słońcem. Podobno wersja przeznaczona dla cery wrażliwej zawiera wyższe filtry, ale nie wiem o co chodzi dokładnie? I czy w ogóle stosując filtry można się opalić? Chciałabym tego uniknąć i obawiam się, że na lato mógłby okazać się za słaby:( Super by było, gdybyś kiedyś stworzyła wpis o pielęgnacji jasnej skóry:) To bardzo ciekawy temat, ale niestety często niedoceniany
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, niestety nie miałam z tym kremem styczności i też nie słyszałam, aby ktoś znajomy go używał. Osobiście przez cały rok stosuję krem spf 50 z La Roche Posay Anthelios Dry Touch lub Clinique Mineral Sunscreen Fluid i jestem z tych produktów bardzo zadowolona. A co do Twojego pytania odnośnie opalania to tak, nawet z filtrem skóra może się niestety opalić, dlatego trzeba go dokładać co jakiś czas :-)

      Usuń
    2. Ja uzywalam tego kremu i niestety jest tragiczny. Zostawia na skorze powloke, ktora jak dotkniesz twarzy zaczyna sie rolowac. Pod makijaz zupelny niewypal,wszystko sie ciastoli. Juz lepszy jest filtr z ziaji do skory tlustej.

      Usuń
    3. Oj to chyba najgorsze, co może być przy takim kremie :-(

      Usuń
  7. Rewelacyjny jest tez na ugryzienia przez owady! Minusem jest opakowanie. Spadlo mi i cale sie polamalo. Lezalo takie na polce i domownicy wyrzucili mi go! :-( jestem taka zla!

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy żel nadaje się do wlosow po keratynowym prostowaniu??

    OdpowiedzUsuń
  9. Post zgrał się w czasie z moimi zakupami, bo właśnie wczoraj kupiłam aloesową piankę do mycia twarzy Holika Holika :) mam nadzieję, że aloes sprawdzi się u mnie równie dobrze jak u Ciebie, chociaż mam chyba zupełnie inny typ skóry - moja jest skłonna do przesuszania. Pozdrawiam! Patrycja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aloes to silny humektant i jeśli użyjesz go w duecie ze swoim ulubionym kremem czy maską jako podkład, to otrzymasz jeszcze większą dawkę nawodnienia skóry :-)

      Usuń
  10. Dario polecasz jakąś lampę led do hybryd z neonail niezbyt drogą ? i czy wyższa moc oznacza lepsza czy niekoniecznie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - im wyższa moc, tym lepiej, bo paznokcie utwardzają się w krótszym czasie :-) Jeśli chcesz jakąś niezbyt drogą, to wybierz zwykły mostek - do domowego użytku będzie jak najbardziej okej :-)

      Usuń
  11. Ja mam w domu prawdziwy aloes i czasami stosuję na skórę ale muszę na to zastosować jakiś krem bo nie do końca czuję żeby skóra była nawilżona a wręcz lekko ściągnięta. Czy z tym holika jest podobnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego najlepiej stosować go w duecie z jakimś kremem czy maską :-)

      Usuń
  12. Dario pisałaś że włosy można przeproteinowac a czy z olejami też można przesadzić czy można je stosować na okrągło? :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że można z nimi przesadzić - włosy będą wtedy przetłuszczone, oklapnięte, strączkujące na końcach. Wystarczy wówczas na chwilę je odstawić i wdrożyć pielęgnację z proteinami :-)

      Usuń
  13. U mnie niestety żel aloesowy okazał się kompletnie bezużyteczny. W dodatku miałam wrażenie, że jeszcze przesusza mi cerę, a to bardzo dziwne, bo mam typ mieszany...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A stosowałaś go w duecie z kremem lub maską? Solo faktycznie może wysuszać, jeśli masz odwodnioną cerę :-)

      Usuń
  14. Ten żel ma kiepski skład są w nim glikole, disodium EDTA, oraz fenoksyetanol, które zdecydowanie nie powinny być nakładane na skórę z rankami. Nie powinno się ich także stosować w pielęgnacji dziecięcej ale do włosów monża wykorzystać, jednak na twarz bym go nie nakładała można znaleźć coś o lepszym składzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może, ale te o lepszym składzie nie działają na moją skórę tak dobrze, albo wręcz ją uczulają :-)

      Usuń
  15. Najlepsza rzecz na ugryzienia komara.

    OdpowiedzUsuń
  16. używałam żelu aloesowego ale z innej firmy ;) świetne jest to, że mają one tyle zastosowań ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię ten żel aloesowy:) swego czasu też pisałam o sposobach na jego wykorzystanie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. To fakt, ten żel to najlepsza rzecz, moja skóra twarzy już od dawna jest od niego uzależniona, końcówki włosów też go lubią, polecam

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak radzisz sobie z tym twardym opakowaniem, bo ja czasami przystaje mieć cierpliwość :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przelewam trochę do małego pojemniczka po jakimś kremie co mi został i jak się skończy to znowu dolewam trochę :)

      Usuń
    2. Fakt, jest trochę uciążliwe, szczególnie jeśli chodzi o wydobywanie końcówki produktu...

      Usuń
  20. Kochana, czy przy Twojej obecnej pielęgnacji (głównie mam na myśli krem-żel Sesdermy, gdyż sama planuję go niedługo zakupić) stosujesz filtry bardzo rygorystycznie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, codziennie pod makijaż nakładam warstwę kremu z SPF50 :-)

      Usuń
  21. Ja kończę kolejne opakowanie żelu aloesowego Skin79 i dla mnie to również kosmetyk must have. Przede wszystkim stosuję go na twarz, ale od jakiegoś czasu też pod oleje i włosy są jeszcze lepiej nawilżone.;)

    OdpowiedzUsuń
  22. W moim przypadku okazał się hitem jako baza pod makijaż. Strefa T mi się szybko przetłuszcza, a ten żel ratuje sytuację i wystarczy, że w ciągu dnia przypudruję twarz tylko raz :) Na skórę głowy też okazał się zbawienny :)

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja jak zwykle nie słyszałam 🙄 dzięki!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Kochana jaki produkt masz na ustach na zdjęciu na samej górze ? Bardzo ładna, naturalna czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To matowa pomadka Nabla Dreamy Matt w kolorze Grande Amore :-)

      Usuń
  25. Pytanie trochę niezwiązane z tematem posta. Stosowałaś kiedyś tabletki Biotebal? Dużo pozytywnych opinii o nich przeczytałam w internecie, że hamują wypadanie włosów, z którym się borykam już od kilku-kilkunastu miesięcy. Masz jakąś opinię na temat tego preparatu? Dziękuję i pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różne opinie czytałam na temat Biotebalu. Sama zaryzykowałam i stosuje już 3 opakowanie.
      Mogę powiedzieć, że widzę dużo baby hair na głowie chodź jednak przy czesaniu, myciu czy prostowaniu włosy gdzieś tam wychodzą.
      Ponoć ileś włosów powinno wypaść na określony czas.

      Usuń
  26. Kochana mogłabyś doradzić, co powinnam zmienić w pielęgnacji włosów, które od połowy września stały się strasznie przesuszone i puszące? Włosy prostuję raz w tygodniu, suszę średnim nawiewem, raz w miesiącu stosuję olaplex, skalp myję szamponem aloesowym Equilibra, długość Grow Strong Garniera, po każdym myciu stosuję maskę Macadamia Deep Repair, przed każdym myciem olejuję włosy, końcówki zabezpieczam Montibello krem scalający końcówki, 3 tygodnie temu dodatkowo wprowadziłam Joico Moisture Recovery i K-Pak Reconstructor. Co powinnam zmienić w pielęgnacji?

    OdpowiedzUsuń
  27. Czy polecasz szampon aloesowy z equilibry? Do jakich włosów najlepiej go stosować i czy można myć nim za każdym razem, czy raczej należy do tych szamponów "mocnych"? Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam cieplutko i życzę wspaniałego dnia! 😊

    OdpowiedzUsuń
  28. Dario, od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem zegarka marki mvmt. Patrząc na Twoją kolekcję wiem, że masz ich kilka stąd moje pytanie, czy mogłabyś mi powiedzieć jak Ci się sprawują? W internecie jest bardzo dużo sprzecznych opinii co nie ukrywam jest dość mylące. Wielu skarży się na bardzo duże różnice jeśli chodzi o wygląd w rzeczywistości a na zdjęciach, jakie są Twoje odczucia w tej kwestii? Interesuje mnie również żywotność baterii takiego zegarka.

    OdpowiedzUsuń
  29. No to już kolejny produkt, który mnie tak zainteresował na Twoim blogu. :-) Muszę kupić i koniecznie wypróbować z olejkami do włosów. :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Żel aloesowy to moje must have na lato. Nic tak dobrze nie koi mojej skóry w ciepłych miesiącach. Dodatkowo, jeśli ktoś spali się na słońcu, to żel aloesowy bardzo dobrze koi. Zwłaszcza taki ledwo wyjęty z lodówki. Każdemu polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ostatnio bardzo głośno zrobiło się wokół tego żelu:) , sama zastanawiałam się nad jego kupnem ale po Twojej opinii myślę że wypróbuję już niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Aloes jest też świetny na oparzenia, słoneczne i kuchenne ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dario, dziewczyny!
    Czy możecie polecić jakieś apteczne paski wybielające do zębów? Polecanych przez Darię pasków firmy CREST nie mogę znaleźć na stronie u żadnego zaufanego sprzedawcy. Będę bardzo wdzięczna za wszelkie sugestie.
    Serdecznie pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  34. Dario, pozwolę sobie powtórzyć pytanie- czy korzystałas z zabiegów medycyny estetycznej na cellulit? Jeżeli tak, bylabym wdzieczna za podpowiedź, ponieważ chciałabym w któryś zainwestować, a nie mam pojęcia na co warto się zdecydować. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Dario czy ten żel nadaje się do cery naczynkowej?
    Ostatnio mam lekko zaczerwienioną twarz co niestety leciutko przebija przez podkład. Czy byłabyś w stanie coś polecić z kosmetyków lub domowych sposobów co pomogłoby na ten problem?
    A co do włosów i skóry głowy czy żel pomoże w przetłuszczaniu się włosów?
    Napisałaś w odpowiedzi na któryś komentarz wyżej, że można przesadzić z olejowaniem. Używam olejów przed każdym myciem na końcówki czyli co drugi dzień czy powinnam to robić rzadziej? Teraz jest ten okropny czas gdy moje włosy często puszyły się podczas wilgoci a teraz gdy stosuję olej ze słodkich migdałów Nacomi zauważyłam kiedyś, że tylko końcówki z prostych lekko się pofalowały. Może ten żel w połączeniu z olejem dałby jeszcze lepszy efekt? Bo już zastanawiałam się nad zakupem Mythic Oil, ale co będzie lepsze i zniweluje całkowicie efekt puszenia i falowania się włosów przez wilgoć? Żel byłby o tyle lepszy bo wieleozadaniowy a Mythic Oil jak się nie sprawdzi to będzie żal, że kupiło się coś drogiego i nie pomogło.
    Myślę, że przetłuszczanie skóry głowy spowodowane jest innym czynnikiem a nie tak częstym stosowaniem olei.
    Dodam, że prostuję włosy, ponieważ gdy rozczesuje je w czasie wysychania robi mi się siano a jakbym nie rozczesała tylko dała im samoistnie wyschnąć robią się fale i loki, ale gdy je rozczeszę to mam takie lekkie sianko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam cerę naczynkową i stosuje ten żel od miesiąca, działa świetnie, koi zaczerwienienia. Do cery naczynkowej świetnie się sprawdza olejek z dzikiej róży - ma właściwości rozjasniajace. Stosuje kilka razy w tygodniu, bo jest dość gęsty i nie chce zbytnio przetluscic mojej mieszanej cery. Po zastosowaniu rano wstaje z bladymi policzkami :) Polecam!

      Usuń
  36. Cześć! Kochana doradź mi proszę i Wy drogie Czytelniczki jakiś bardzo dobry krem nawilżający do twarzy....Stosuję retinoidy zewnetrznie i mam bardzo podrażnioną, wręcz poparzoną skórę.....Ostatnio używałam Cetaphilu, który był moją perełką, ale i teraz on nie daje rady...Skóra po nałożeniu skóry strasznie piecze i bardzo szczypie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. La Roche-Posay Cicaplast jest świetny

      Usuń
  37. Używam go już od 3 lat, wcześniej używałam aloesu od Skin79, ale po spróbowaniu HolikaHolika zakochałam się w nim. Mam skórę suchą, alergiczną i lekko naczynkową - działa jak kompres na moją twarz, włosy zawsze po myciu też nawilżam aloesem (po 20 latach farbowania włosów nawilża przesuszone włosy ). Ogólnie kosmetyki HolikaHolika są świetne, szczególnie uwielbiam ich kremy CC, które przewozi mi koleżanka z Korei. Przykre że u nas kosmetyków koreańskich jest mało w porównaniu do tego co jest w sklepach w Korei...
    Pozdrawiam
    Maja

    OdpowiedzUsuń
  38. Warto też zwrócić uwagę, że aloes jest jednym z najbardziej uczulających roślin.

    OdpowiedzUsuń
  39. Kochana a używałaś żelu aloesowego dr.Organic? Nie bardzo znam się na składach a nie chciałabym żeby mnie coś podrażniło :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Hej, tak przy okazji "zapychających kremów nawilzających". Próbowałas kiedys stosować kosmetyki od Mary Kay? Od roku stosuje jedną linie kremów nawilżających z tej firmy i szczerze powiem, że w życiu żaden krem drogeryjny nie wyprowadził mojej skóry na twarzy jak kremy od Mary Kay. Nie są to tanie produkty, aczkolwiek spełniają moje oczekiwania względem pielęgnacji. Skóra jest czysta, nawilżona, nie ma czuje efektu "ściągnięcia". Produkty nie wysuszyły mojej skóry ani nie uczuliły. Są to produkty naturalne, aczkolwiek wiadomo że na każdego mogą zadziałać inaczej. Ogólnie marka Mary Kay posiada szeroki wachlarz zestawów do pielęgnacji. Jeśli bedziesz kiedyś miała okazję do przetestowania, to polecam Ci te produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Od niedawna odkrywam cudowne właściwości,działanie żelu aloesowego,na razie na ciało-głównie pod makijaż,bo tak jak piszesz,nie zapycha tłustej cery a doskonale ją matuje i nawilża.Po goleniu maszynką też jest ideałem!

    OdpowiedzUsuń
  42. Czy maskę z alosem nakładasz na mokre i umyte włosy czy suche? W poście na przepis było ze splukujesz i suszysz, czyli po masce już ich nie myjesz? Jaka jest kolejność

    OdpowiedzUsuń
  43. Dario mam pytanie odnośnie nożyczek do samodzielnego podcinania włosów w domu :)
    Czy nadal używasz i polecasz nożyczki Jaguar PreStyle Ergo 5.0 ? :)
    Mam zamiar kupić takie "profesjonalne" nożyczki, które nie zmiażdżą mi końcówek włosów (Narzeczony zaczął mi regularnie podcinać moje kudełki :D), dlatego pytam :)

    Pozdrawiam serdecznie! :) :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Uwielbiam ten żel aloesowy. Teraz kupiłam też piankę do twarzy - zobaczymy. Ps. udało się trafić na promocje w superpharm

    OdpowiedzUsuń
  45. Uwielbiam ten żel aloesowy, wczoraj skupiłam sie tez na piankę do twarzy ... zobaczymy. Ps.trafilam na promocje w superpharm!

    OdpowiedzUsuń
  46. Co kiedyś studiowałas?

    OdpowiedzUsuń
  47. uwielbiam żel aloesowy;) jeśli już kupuję, wybieram te o najbardziej naturalnym składzie. U mnie świetnie sprawdza się czysty miąsz z aloesu;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Widzę, że ktoś tutaj coś studiował :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Po goleniu żel aloesowy jest ideałem :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo pomocny wpis, właśnie zakupiłam pierwszą buteleczkę żelu i mam nadzieję, że się sprawdzi :-)

    OdpowiedzUsuń
  51. Pytanie troszkę nie w temacie - jaki peeling do ciała polecasz?
    I jak ci się sprawdza zielona glinka? Czy faktycznie nadaje się ona bardziej do cery tłustej niż wrażliwej/delikatnej i w przypadku posiadania tej ostatniej lepiej wybrać np. białą? Wybacz, jeżeli gdzieś już poruszałaś ten temat - Twojego bloga znalazłam całkiem niedawno i póki co przewertowałam w większym stopniu część o pielęgnacji włosów. A skoro o tym mowa, to nakładając maski/odżywki b/s i d/s nakładasz je na całą długość włosów czy tak jak olejki? Czy nakładając na całą długość nie powoduje to większego obciążenia i przylizania fryzury? Pytanie może naiwne, ale do niedawna pielęgnacja włosów była czymś, co traktowałam mocno po macoszemu.

    OdpowiedzUsuń
  52. przechodze obok niego od jakiegos czasu w koncu musze go kupic

    OdpowiedzUsuń
  53. Aloes i u mnie się super sprawdza - mimo, że tego żelu jeszcze nie testowałam, taki z "żywych" liści aloesu spisuje się świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Bardzo ciekawy artykuł jestem od niedawna mama i włosy po porodzie mi troszkę wypadały przetestuję ten żel może coś pomoże dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po porodxie to hormony... nic tu nie pomoże ale mozna wzmacniac cebulki a sytuacja naprwno sie popraei jak organizm wroci do normy. Ptzerabialam to i myslałam ze łysieje normalnie i kupe kady wydalam a tylko hormony i dieya pomogly. Organizm musi odbudowac to co oddał maleństwu :)

      Usuń
  55. Żel aloesowy - ok, przetestujemy :) ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Gdzie moge go kupic

    OdpowiedzUsuń
  57. Co sadzisz o zrobieniu hydrolatu aloesowego? Szukam jakichs inspiracji ale nie widzę zeby ktokolwiek robil takie mikstury. Myslisz ze taka mieszanka moglaby byc dobrym fixerem bądź bazą pod makijaz? Czy wrecz przeciwnie? Prosze o pomoc, dopiero kupilam buteleczke i nie wiem jak najlepiej ją wykorzystac :D

    OdpowiedzUsuń
  58. Przyznam się szczerze, że słyszałam o tego typu działaniu aloesu, jednak nigdy go nie sprawdziłam na własnej skórze (głowy ;)). Ma jednak postanowienie, by przy najbliższej okazji nabyć taki żeli wypróbować Twoich porad. Zainteresowała mnie szczególnie ta związana z terapią włosów. Dzięki wielkie!

    OdpowiedzUsuń

Custom Post Signature

Custom Post  Signature