Top Social

MAT VS. BŁYSK - CO WYBIERASZ? NAJGORĘTSZY TREND SEZONU CZYLI MATOWE PAZNOKCIE OD PROVOCATER.

Nigdy nie byłam fanką matowych paznokci, a to dlatego, że wszystkie dostępne na rynku Top-y nie dawały tego pięknego, welurowego efektu o jaki mi chodziło. Dziś w końcu znalazłam produkt, który w stu procentach spełnia moje oczekiwania i jestem pewna, że Wam również się spodoba. W dalszej części dzisiejszego wpisu zobaczycie co można wyczarować za pomocą Top Matt No Wipe od Provocater. 


Matujące Top-y z którymi miałam wcześniej do czynienia były matowe tylko w teorii. I tak pozostawiały lekki połysk, a poza tym zmieniały odcień lakieru, co było totalnie rozczarowujące. Jako fanka manicure hybrydowego lubię skrajności. Paznokcie mają być lśniące jak tafla wody lub zupełnie welurowe, a te pośrednie efekty zupełnie mi nie odpowiadają. Na potrzeby dzisiejszego wpisu stworzyłam dla Was trzy stylizacje, które są połączeniem błysku i matu w czystej postaci. W dalszej części opowiem Wam jak to zrobiłam. 


Top Matt No Wipe to nowość marki Provocater. Aby uzyskać matowy efekt na lakierze hybrydowym wystarczy nałożyć go na dany kolor i utwardzić pod lampą. Top nie wymaga już przemywania, więc zaraz po wyjęciu spod lampy manicure jest gotowy. W kilka chwil uzyskacie piękny, welurowy efekt bez najmniejszego połysku. Zobaczcie jak wygląda nowa kolekcja lakierów hybrydowych Provocater o nazwie Find Me po nałożeniu Top Matt No Wipe. 


W kolekcji znajdziecie 9 kolorów, które idealnie wpasowują się w jesienne trendy. Moimi ulubieńcami z całej gromadki są Spanish Flamenco, French Quarter oraz Roman Grapes, ale tak naprawdę wszystkie odcienie prezentują się fenomenalnie. Lakiery z nowej kolekcji są wyposażone w nowe, mniejsze pędzelki, które dokładniej rozprowadzają lakier na płytce paznokcia. Dzięki mniejszemu rozmiarowi można jeszcze bardziej precyzyjnie dociągnąć lakier do linii skórek bez ich zalewania. Ponad to lakier nie spływa po szyjce i nie zalewa buteleczki, więc to dobra zmiana :-)


A tak prezentują się te same odcienie, tylko z błyszczącym Top-em, również marki Provocater. Ciekawym pomysłem na stylizację jest połączenie błysku i matu, co zresztą same zobaczycie w dalszej części wpisu. 


Do moich matowo-błyszczących stylizacji postanowiłam wykorzystać większość odcieni z nowej kolekcji. Będzie coś dla fanek różu i fioletu, a także eleganckich, głębokich kolorów, które w macie są jeszcze bardziej atrakcyjne. 


Od kciuka: Broadway Musical, French Quarter, Lavender Provence i na dwóch pozostałych palcach ponownie Broadway Musical + Top Matt No Wipe. 


A tutaj w roli głównej odcień Spanish Flamenco. Utwardziłam dwie warstwy tego koloru pod lampą, a następnie nałożyłam Top Matt No Wipe ponownie go utwardzając. Na palcu wskazującym, środkowym i małym pomalowałam końcówkę w szpic błyszczącym Top-em i znów utwardziłam. Palec serdeczny dla urozmaicenia jest błyszczący. To chyba jednak z najprostszych, a zarazem najbardziej efektownych stylizacji, jakie udało mi się stworzyć. Na żywo wygląda to jeszcze lepiej! 


W tej stylizacji wykorzystałam odcień Evening in Moscow, który jest taką ciepłą czekoladą. Końcówkę na palcu serdecznym zrobiłam w ten sam sposób, co we wcześniej opisanej stylizacji. 


Dziewczyny, wolicie MAT CZY BŁYSK? Napiszcie w komentarzu do tego posta jaki jest Wasz wybór i dlaczego, a 3 wybrane osoby nagrodzę matowym Top-em od provocater.pl oraz trzema wybranymi kolorami z nowej kolekcji. Zaobserwujcie też koniecznie @provocater_official na Instagramie i zostawcie mi swój adres mailowy. Wyniki 6 listopada  w tym wpisie :-) 


__________
Nagrody otrzymują:
jag.krawczyk@interia.pl
joannacz9903@gmail.com
kasia2541@gmail.com

Dziewczyny, napiszcie do mnie maila na kosmetyczna.hedonistka@gmail.com jakie 3 kolory z nowej kolekcji FIND ME od Provocater wybieracie - gratuluję <3

122 komentarze on "MAT VS. BŁYSK - CO WYBIERASZ? NAJGORĘTSZY TREND SEZONU CZYLI MATOWE PAZNOKCIE OD PROVOCATER."
  1. Bardzo podobają mi się opakowania tej marki ♡

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem zachwycona Twoimi paznokciami są przepiękne idealnie zrobione😍 Jak jestem fanką pięknych błyszczących paznokci to jak zobaczyłam Twoje piekne matowe zauroczylam się 😍 z chęcią następne paznokcie zrobiłbym w macie w pięknym jesiennym kolorze 😊zatem wybieram Mat bp mnie zauroczyly Twoje paznokcie i wyobrażam sobie również takie u siebie będą wyglądać idealnie 😊 pozdrawiam Sonia.
    Zostawiam również mejla a nóż mi się poszczęści 😊 sonia_mm@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam wrażenie, że matowy top od NeoNail wybłyszcza się po pewnym czasie i po tygodniu paznokcie nie wyglądają tak efektownie. Czy ktoś posiada podobny problem? Zniechęciłam się do matów, ale mam nadzieję, że top od Provocater to zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trudno powiedzieć czy mat czy błysk :) myślę że najbardziej efektownie, kobieco i interesująco wygląda połączenie obu tych wykończeń :) tym bardziej że można stworzyć wiele kombinacji stylizacji :) a jak się do tego dołączy jeszcze wzorki lub kilka kolorów to już w ogóle mamy nieskończone możliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. paznokcie śliczne :) ,co robisz żeby ci się trzymały hybrydy dłużej na paznokciach?

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesienią zdecydowanym faworytem jest dla mnie matowe wykończenie, które idealnie komponuje się z włóczkowymi sweterkami w chłodne dni❤
    Stecowna.joanna@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem kobietą, a to jest równoznaczne z tym, że preferencje są u mnie zmienne :) Wszystko zależy od nastroju. Jednego dnia stawiam na klasykę, minimalistyczne połączenia albo klasyczną, głęboką czerwień na pazurkach, a tydzień później mam ochotę poszaleć i pojawia się landrynkowy róż a’la Barbie z odrobiną syrenki :)
    Podobnie jak u Ciebie, żaden matowy top innych firm nie spełniał moich oczekiwań - a nawet jesli było do niego blisko, efekt ścierał sie na drugi dzień i wyglądało to po prostu brzydko. Patrząc na zdjęcia w tym wpisie ożyła nadzieja na vademecum na moje(dotychczas zakończone sromotną klęską) próby znalezienia idealnego topu dającego matowy efekt. Coś czuję, że byśmy się polubili.
    Poza tym nie ukrywam, że w końcu, po dwóch latach (!!!) poszukiwań znalazłam lakier w wymarzonym kolorze butelkowej zieleni! Jest absolutnie przepiękny, na dodatek idealny na obecną jesienną aurę :) Miłość od pierwszego spojrzenia istnieje!
    Pozdrawiam serdecznie, Grażyna
    mail: grazynaozog2406@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  9. zawsze byłam fanką błysku, ale myślę, że jesień to dobry okres na mat :)
    a tak poza tym to jestem bardzo ciekawa marki provocater :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Matowe paznokcie idealnie dopasowują się w jesienno-zimnowe klimaty. Takie stonowane a zarazem niebanalne stylizacje są najpiękniejsze. Mat to mój wybór!
    soniabylica@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny post - bardzo podobają mi się Twoje stylizacje, oryginalne, a zarazem klasyczne i łatwe w wykonaniu ;-) jestem zachwycona tym matowym topem, daje naprawdę fajny efekt, nie jak większość topów, którym bliżej do wykończenia "velvet" niż "mat".
    Lubię mieszane wykończenia. Mimo, iż w większości moich mani stawiam na klasyczny top, to lubię czasem dodać jakiś matowy akcent i odwrotnie - do matowych paznokci dodać trochę błysku np. w postaci efektu syrenki czy folii transferowej. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej Daria mat wygląda obłędnie!
    Faktycznie ja też nigdy nie miałam dobrego topu i rezygnowalam z matu. Wybieram mat zdecydowanie gdyż mani wygląda bardzo oryginalnie i elegancko! Pozdrawiam! Ania ;)
    ania87sebek83@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze sądziłam, że wolę błyszczący top, bo one faktycznie błyszczą, a maty nie do końca były matowe, szybciej się ścierały i tak oto do tej pory żaden matowy nie spełnił moich oczekiwań... i tak sobie leżę, czytam Twój wpis i stwierdzam, że chętnie wypróbuję mat top. Jakiś czas temu przekonałaś mnie do marki Provocater i kupuję ich lakiery, może tym razem to też będzie strzał w 10? Kto wie :) Więc mam nadzieję, że dostanę co nieco do testowania :)

    @korbanna24@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej😊super wpis no i oczywiście paznokcie pełen profesjonalizm są śliczne😉😍 A wracając do tematu to myślę że Mat bardzo fajnie komponuje sie w jesiennych stylizacjach ale dla Mnie piękniejszy jest oczywiście BŁYSK. Lubię gdy moje paznokcie błyszczą⭐😉😉
    Stawiam na błysk💫
    patrycjalesniowska20@wp.pl.
    Pozdrawiam 😏

    OdpowiedzUsuń
  15. Matowe paznokcie zdecydowanie przeważają w moich jesiennych stylizacjach. Idealnie pasują do wełnianych swetrów i dzianinowych szalików. Ponadto odnosi się wrażenie, że dłoń jest otulona łagodnym kolorem i przez to jeszcze bardziej staje się delikatna. U mnie wygrywa MAT 😉 samcia45@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Przecudowne paznokcie! I patrząc na Twoje zdjęcia - wybieram mat! ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj Dario :) W swoich stylizacjach najczęściej stawiam na prostotę. Zazwyczaj wybieram jednolite, stonowane kolory. Uważam, że efekt matowych paznokci dodaje nutę ekstrawagancji przy jednoczesnym zachowaniu elegancji,na której najbardziej mi zależy - dotychczas ciężko było mi uzyskać taki efekt. Tak jak wspomniałaś w poście, matowe topy, których używałam, zmieniały kolor lakieru, smużyły i szybko się wybłyszczały. Dodatkowo mat nie był tak intensywny i ładny jak ten prezentowany przez Ciebie. Czas go wypróbować i zacząć cieszyć się paznokciami niczym z pinteresta! :p
    Pozdrawiam Cię serdecznie, Zuza :)
    zuzanna.pawlak94@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda że brak juz wpisów na Twoim blogu dotyczacych pielęgnacji włosów bądź cery...

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdecydowanie wolę błysk :) do tej pory wydawało mi się, że do eleganckiego stylu pasują tylko błyszczące paznokcie, ale patrząc na mat w Twoim wykonaniu widzę, że firma Provocater bardzo się postarała i stworzyła idealnie matujący top. Największe wrażenie zrobiły jednak na mnie śliczne połyskujące końcówki na matowych paznokciach! Twój pomysł mnie urzekł i koniecznie wypróbuję go tej jesieni! :)
    Pozdrawiam ciepło z Krakowa <3
    i zostawiam maila :) ediopalinska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdecydowanie błysk! Jak na prawdziwą sroczkę przystało uwielbiam błyskotki, również te na paznokciach :) kwiacekk@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też zakochana jestem w Provocater. W batalii Błysk vs. Matt jest dla mnie remis, bo kobieta zmienną jest i czasem lubię soczysty, klasyczny wysoki połysk, a czasem awangardowy, nieoczywisty welurowy efekt, którym także można wyczarować piękne zdobienia. 😙😃💅
    Mail: agn.nester@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne matowe
    a kolorki evening i roman no zakochałem się poprostu.😍dagaarte@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Na jesienną i zimową porę najbardziej podoba mi się mat:) Kolory które wybrałaś pięknie prezentują się w matowym wykonczeniu i wyglądają naprawdę szlachetnie:)Stawiam na mat!<3
    poo@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Chętnie zgłosiłbym się do Ciebie na szkolenie. Moje paznokcie nigdy nie wyglądają tak IDEALNIE. Oglądając zdjęcia różnych matowych paznokci nigdy jeszcze takie wykonczenie nie skusiło mnie do zakupu matowego topu. Aż do teraz. Nie wiem, czy to Twoja stylizacja, czy sam top na to wpłynął. Chętnie sprawdzilabym lakiery Provocater
    anna.parys@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. U Ciebie bardzo podoba mi się zarówno mat jak i połysk. Na moich paznokciach mat już nie wygląda tak obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Błysk i tylko błysk:) jest to coś klasycznego tak samo jak czerowny lakier,uwielbiam takie paznokcie, wyglądają wtedy olśniewająco.
    annajanus95@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Błysk i tylko błysk:) jest to coś klasycznego tak samo jak czerowny lakier, uwielbiam takie paznokcie,wyglądają wtedy olśniewająco

    OdpowiedzUsuń
  29. Zdecydowanie na jesień mat! Wygląda tak... przytulnie, miękko i miło :) ale na ciemnych kolorach.

    Pytanie - czy orientujesz się, gdzie w Trójmieście można kupić lakiery tej marki?

    OdpowiedzUsuń
  30. Ups... zapomniałam o @
    katarzyna.kosznicka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Pokochałam hybrydy m.in. za ich piękny połysk, dzięki niemu każdy kolor wygląda świetnie a pazurki przykuwają uwagę. Jednak oglądając Twoje zdjęcia muszę przyznać że zauroczył mnie kolor Broadway Musical i Spanish Flamenco w połączeniu z matem. Idealny efekt na jesień. Dlatego chętnie wypróbuję czegoś nowego 😊 ula.k164@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne połączenie tych dwóch efektów. Nigdy nie udało mi się osiągnąć idealnego matu używając topu znanej marki, top użyty w poście daje świetny efekt i z przyjemnością bym go użyła na swoich paznokciach. Gdybym miała wybierać który efekt wybieram to postawiłabym na takie połączenie jak Ty, czyli mat i błysk ponieważ daje to subtelny a zarazem oryginalny wygląd:) Pozdrawiam
    ania.kuczaj@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  33. Moja uwagę zawsze przyciągał bardziej mat, aczkolwiek brakowało mi odwagi aby sobie zrobic. Jestem zwolenniczką klasycznego frenchu i cały czas próbuje zdobyć sie na cos mocniejszego. Czarny mat z odrobina połysku i drobinkami złota lub czerwieni. Piękne połączenie. Moze najwyższa pora sie przełamać ;)
    poprostukropka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Patrząc na twoje paznokcie idzie się zakochać. Są idealne w każdym calu. Kolory, które wybierasz wpasują się całkowicie w klimat jaki nas otacza. Twoja dokładność jest zaskakująca. Obserwuje Cię już bardzo długo i każde zdjęcie jest piękne. Zarówno stylizacji czy paznokci. W twoim wykonaniu wybieram obie wersje, ale bardziej przemawia do mnie mat patrząc na pogodę, super dopełnienie całego mani. 😀
    Mój email; angelikapustelnik1@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  35. Cały czas praktykuję błysk ;) cały czas myślę, żeby przekonać się do MATu, ale nie wiem na jaką okazję wybrać. Z racji tego, że nie długo wybieram się z mężem na imprezę Andrzejkową, mam kreację wybraną z czerwonymi dodatkami i może to będzie dobry pomysł aby przetestować Provocater i zrobić sobie czerwony soczysty Mat na paznokciach!
    n.kowalska906@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. Witaj. Piękne te Twoje pazurki i prezentowane kolorki. Ja zdecydowanie i najczęściej stawiam na błysk na paznokciach. Kilka razy próbowałam z matem ale tak jak napisałaś w poście nigdy nie był to taki mat jakiego oczekiwałam. W związku z tym bardzo szybko następowała zmiana z matu na błysk. Może czas spróbować kolejny raz z czymś nowym? Pozdrawiam i czekam na wyniki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak oglądam jeszcze raz Twój post i zakochałam się w tym brązie. Idealny odcień ♡

      Mój mail: aniamaleczek@gmail.com

      Usuń
  37. Prześliczne paznokcie ;)
    Nie ukrywam, że wybór, które paznokcie są dla mnie lepsze jest bardzo trudny, więc powiem co wybieram zazwyczaj. Dla mnie najlepszą stylizacją jest połączenie błysku i matu w jednym. Myślę, że błysk bardziej przyciąga wzrok, co jest oczywistą zaletą, z kolei mat zachwyca swoją delikatnością, a gdy jest on połączony z jakimiś drobinkami - jest to zestaw idealny!
    Zuzia

    zuzges@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  38. Te butelki są obłędne! A Twoje paznokcie idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Zdecydowanie matowe wygrywają! Doskonałe połączenie elegancji i subtelności❤ Kochana, czy już poznałaś zapach Miu Miu? Jak według Ciebie wypada?

    OdpowiedzUsuń
  40. W odcieniach letnich błysk, zaś w zimowych - mat!
    nataliap98@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Do mnie bardziej przemawia błysk, choć mat też fajnie sie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Hej! Co to za trudne pytania z rana? :) Mat czy połysk... Ciężko mi się zdecydować. Uwielbiam i jeden i drugi efekt, choć przyznam, że z tym matem to różnie bywa. Tak jak wspomniałaś, dostępne maty nie gwarantują dokładnego, matowego (!) pokrycia. Mimo wszystko, zawsze jakoś delikatnie się błyszczą. Lubię łączyć blask i mat w sposób jaki to przedstawiłaś, ale też np. na wzorach (mat na całym paznokciu, wzór z blaskiem i odwrotnie).
    paulinkam91@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Patrzę na Twoje stylizacje i nie umiem wybrać. Nie da się wybrać "mat czy błysk", bo największy urok mają razem. Niby przeciwieństwa, a tak świetnie się dopełniają - jak Yin i Yang. Potrzebują siebie, by w duecie olśniewać. Jak słodka czekolada ze słonym karmelem. Jak gorąca kawa z gałką zimnych lodów.

    Mój mail: pomyslowa(at)mailplus.pl Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetne kolory ! Już widzę mani z tym brązem i zielenią. Teraz stawiałabym raczej na mat bo wydaje się "cieplejszy" niż błysk. Jednak dobrym pomysłem jest właśnie połączenie tych efektów aby blask dodał "pazura" naszej paznokciowej stylizacji ❤❤ :) czerwonetrampki89@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja uwielbiam zarówno mat jak i błysk.mat jest miła odmiana w codziennym manicure i może być świetną a zarazem prosta opcja na zdobienie paznokci.Błysk natomiast to to co sroki (czytaj Ja;)) lubią najbardziej.tak jak lubię mocne kolory na swoich paznokciach, tak samo uwielbiam nieskazitelny błysk, który podkreśla perfekcyjność manicure.

    Klaudiaa.czech@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  46. Mimo, że matowe wykończenie nadaje miękkości i uroku, ja zdecydowanie wolę lśniący błysk. Mam wrażenie, że bez względu na wybrany kolor, dodaje kobiecości i wdzięku. Lśniące paznokcie są eleganckie i uniwersalne, pasują na każda okazję: i na siłownie, i randkę z Ukochanym, i wesele przyjaciółki :)

    zolza.z.kitka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Mat czy błysk....myślę i trudno powiedzieć najbardziej lubie to połączenie...to jak gorąca czekolada i chili osobno smaczne ale dopiero mix jest całością
    karla9255@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  48. Stawiam na mat. Dlaczego? Ponieważ jest niebanalny. Patrząc na Twoje matowe paznokcie jestem w stanie uwierzyć, że lekki skok w bok od błysku nie jest w stanie nikomu zaszkodzić i wszyscy są zadowoleni. Mat wydaje się taką wisienką na torcie, świetnym, stylowym i modnym uzupełnieniem każdej, nawet najprostszej stylizacji.
    Sama stylizuję swoje paznokcie, więc z chęcią zobaczyłabym, jak wygląda mat na moih paznokciach. Tym bardziej, że zaczynam pracę w nowym miejscu, gdzie nienaganny wygląd paznokci i całych dłoni jest wizytówką całej placówki.
    Pozdrawiam
    e-mail: emilianiezgoda9@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Lakier matowy jak dla mnie jest najbardziej odlotowy,
    Choć w błysku też można się zakochać
    I podczas deszczowej jesieni już więcej w poduszkę nie szlochać.
    Matowym lakierem Provocater paznokcie malować,
    Iść na imprezę i w towarzystwie brylować.
    mariola.ch04@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  50. Witam, co bardziej byś poleciła na porost i wypadanie włosów radical ampułki czy garnier fructis wcierka? :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Chciałam spytać o poprzedni wpis dot."NOWOŚCI W MOJEJ KOSMETYCZCE - JAK KUPUJĘ TANIEJ? " gdzie była mowa o robieniu zakupów na bonusway.pl, czy było już rozwiązanie konkursu dotyczącego bonów do iperfumy.pl?

    OdpowiedzUsuń
  52. Odkąd zaczęłam używać lakierów marki provocater to nie chcę już innych. Top zawsze błyszczący, uwielbiam jak paznokcie błyszczą. Chociaż muszę przyznać że ostatnio zaczynam przekonywać się do matu 😊

    OdpowiedzUsuń
  53. Matowe paznokcie to nie moja bajka, dlatego wybieram od zawsze BŁYSK! Równo i dokładnie nałożony błyszczący kolor ma w sobie coś co przyciąga wzrok. Dobrze zrobione paznokcie mogą zastąpić biżuterię, której niespecjalnie lubię nosić.

    OdpowiedzUsuń
  54. Błysk jest bardziej elegancki według mnie ale na jesień, zimę, te chłodne dni wybieram jednak matowe wykonczeńczenie albo trochę tego i tego. Piękne te stylizacje 😍😍 Niestety nigdy jeszcze na swoich pazurkach nie miałam matowego wykończenia bo używam hybryd ale nie mam matowego topu niestety :( zaczarowana269@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Super to wygląda!!!! :) Ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  56. Zdecydowanie mat w tym pięknym czekoladowym kolorze. Jak na niego patrzę to zaraz myśle o czekoladzie, która teraz się przyda na zimowe wieczory. pmgr.y11@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  57. Witaj :) mam pytanie z innej beczki. Pomadka ze zdjecia w poscie odchudzanie koszmetyczki, ta przy rozach to... ? Szukam szukam i nie moge znalesc :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Cudowne zdjęcia, i bardzo wartościowy post. :)
    https://recenzjella.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  59. Masz przepiękne paznokcie:) po prostu idealne tak samo jak połączenie matu z błyskiem rewelacja :) ale moja kosmetyczka robi mi matowe paznokcie za pomocą gabeczki i też fajnie wyglądają i nie scieraja się( tzn. Wyblyszczaja) jak w przypadku niektórych lakierów czy topów matujących:) pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  60. Błysk błyskiem - wiadomo, że jest to najpopularniejsze, najbardziej klasyczne wykończenie, które chcąc nie chcąc zawsze będzie w modzie, ale jak ten mat wygląda! Szok! To faktycznie głębokie zmatowienie, założę się, że idealnie pisałoby się po takich paznokciach kredą niczym po tablicy :D jak dla mnie szaleństwo, zdecydowanie stawiam na matową wersję ;)
    Mój mail to kamelman16gmail.com. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  61. Kochana ja jestem sroczka więc błysk. Uwielbiam ten efekt na pazurkach tafla lustra. Choć nie powiem że mat nie jest ciekawy ale może u kogoś. Dla mnie musi się błyszczeć. Ostatnio skopiowałam Twoją stylizacje z postu o najmodniejszych kolorach.
    Pozdrawiam
    renpot@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  62. Zawsze wydawało mi się, że błysk na paznokciach wygląda bardziej elegancko. Teraz uważam, że nie. Twoje stylizacje idealnie pokazują, że i mat może wyglądac na paznokciach cudnie, jeśli jest fajnie połączony z czymś innym :)
    Jeśli miałabym wybrac pomiędzy błyskiem, a matem - wybieram mat. Jest on odskocznią od typowego manicure i naprawdę wygląda pięknie. Ma w sobie klasę i coś wyjątkowego, przez co urozmaica paznokciowe stylizacje :)
    pinklipstickmua@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  63. Sama do końca nie wiem, które wykończenie jest najlepsze. Tak jak i Ty nie natknęłam się jeszcze na idealny matowy top. Zawsze się brudził, wycierał nie wyglądał elegancko - wyglądał okrutnie, w zasadzie nie wiadomo było, czy to mat czy już błysk...:) A paznokcie w dniu zrobienia wyglądały pieknie... niestety jak mówię, krótko. Z ogromną przyjemnością zatem przetestowałabym nowy top od Provocater kolory również, bo nowy pędzelek zachęca przyznam, że poprzedni faktycznie był za szeroki... myślę zatem, że może okaże się, że wrócę do tej firmy :) Pozdrawiam
    magdalenadudziak1@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  64. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  65. Zdecydowanie wolę mat chociaż to zależy też od pory roku. W sezonie wiosenno-letnim wolę błysk Wtedy paznokcie powinny być wyraziste i błyszczące. Jesienia i zimą stawiam na mat ponieważ to idealnie pasuje do tej pory roku. Kolor jest wtedy stonowany i wyglada bardzo elegancko. Każdy kolor z Matem ma swoja klase. Dlatego jaka pora roku takie moje upodobania. sandra199622@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  66. Zdecydowanie wolę mat chociaż to zależy też od pory roku. W sezonie wiosenno-letnim wolę błysk Wtedy paznokcie powinny być wyraziste i błyszczące. Jesienia i zimą stawiam na mat ponieważ to idealnie pasuje do tej pory roku. Kolor jest wtedy stonowany i wyglada bardzo elegancko. Każdy kolor z Matem ma swoja klase. Dlatego jaka pora roku takie moje upodobania. sandra199622@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  67. hej! mogłabyś zrobić filmiki jak wykonujesz dane stylizacje! super są te błyszczące końcówki na matowych paznokciach ! rozumiem ze na caly nalozylas top matowy a po utwardzeniu pędzelkiem nalozylas top zwykły błyszczący na końcówki i znów utwardziłaś i całość przemyłaś cleanerem?
    Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Matowy efekt podobał mi się od zawsze. Jak tylko dostałam w swoje ręce zestaw do manicure hybrydowego Neonail, musiałam mieć również Top Matte. I choć z samych lakierów jestem zadowolona, to matowy top zdecydowanie mnie rozczarował. Na początku wszystko było pięknie - paznokcie wprawdzie nie były całkowicie matowe tak jak się spodziewałam, lecz satynowe. Efekt mimo wszystko całkiem mi się podobał, niestety do czasu :(. Już po dwóch dniach top się ścierał i miejscami zaczynał połyskiwać, nie muszę chyba dodawać, że nie wyglądało to zbyt dobrze, a wręcz mogę powiedzieć, że niechlujnie - jestem perfekcjonistką, więc tego znieść nie mogłam! Na długi czas zraziłam się do matowych paznokci i to bynajmniej nie dlatego, że mi się nie podobały - wręcz przeciwnie, ale dlatego, że zdawałam sobie sprawę jak takie eksperymenty się kończą. Czytając twój wpis odzyskałam nadzieję, że może w końcu moje paznokciowe marzenia się spełnią. Podsumowując - dla mnie liczy się tylko mat - elegancki, nietuzinkowy, po prostu wyjątkowy ( choć gdybym wygrała top Provocater, to nie wątpliwie wypróbowałabym twoją propozycję połączenia tych dwóch wykończeń, bo razem wyglądają wprost fenomenalnie !!!)! Pozdrawiam ;)

    stormborn@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  69. super te lakiery, muszę je wypróbować.. tym bardziej, że nie miałam dawno matowych paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  70. Oj kochana zdecydowanie mat😀 ale u Ciebie. Bo tak jak pisałaś też miałam źle doświadczenia z matowymi typami a tego jeszcze nie próbowałam. Więc tej jesieni stawiam na top mat od provocater😀
    Pozdrawiam joanna.robaczewska@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  71. Kochana, świetny wpis! Uwielbiam przejrzystość tego bloga.
    Masz może jakieś sprawdzone sposoby na wypadanie włosów? Jak je wzmacniać, szczególnie o tej porze roku?

    OdpowiedzUsuń
  72. Kocham błyszczące paznokcie, bo kojarzą mi się z seksowną, zadbaną kobietą. Nie potrzeba do nich dobierać żadnej biżuterii, ponieważ ich błysk - sam w sobie jest piękny. Ja, jako tzw. sroczka kocham wszystko co się mieni, a nie mam bardziej ulubionego koloru jak soczysty czerwony, który będzie dobry i na randkę, i na jakąś uroczystość. Lubię patrzeć na takie lśniące paznokcie, które odbijają światło jak tafla wody. Zazdroszczę pięknego kształtu płytki!
    Pozdrawiam, Angelika
    a_rey@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  73. Choć wolę błysk na paznokciach, zaintrygowało mnie matowe wykończenie. Szczególnie interesująco wygląda połączenie obydwu efektów. Coraz bardziej jestem zaciekawiona lakierami firmy Provocater. Wyglądają pięknie, szczególnie odcienie czerwieni.
    monikawielamek@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  74. Paznokcie matowe czy błyszczące? Hmm...
    Dla mnie prosty wybór - stawiam na błysk.
    Dlaczego? Ponieważ:
    Po pierwsze - nigdy nie używałam lakierów matujących ani top-ów matujących.
    Po drugie - od pewnego czasu używam tylko lakierów w kolorze czerwonym, który jest moim "number one" i uwielbiam, gdy się błyszczy na moich paznokciach u dłoni czy to idę na randkę czy na zakupy. Obecnie jestem na etapie poszukiwania lakieru z idealnym odcieniem czerwieni. Lakiery marki Provocater jeszcze nie gościły na moich paznokciach, ale mam nadzieje, że w najbliższym czasie to się zmieni, gdyż odcień czerwieni o nazwie Spanish Flamenco wygląda na zdjęciu na idealny, który myślę, że mogłabym pokochać od pierwszego nałożenia.
    Patrząc na Twoje paznokcie muszę przyznać, że jestem bardzo ciekawa efektu matującego. Chętnie przetestowałabym Top Matt No Wipe marki Provocater wraz z czerwonym Spanish Flamenco lub kolorem Evening in Mediolan jako odstępstwo od ulubieńca.
    Mam już nawet w głowie kilka stylizacji innych niż Twoje z połączeniem błysku i matu.
    Nie wykluczam, że po takim eksperymencie przekonam się do matowych paznokci, ponieważ w końcu my kobiety zmienne jesteśmy...

    Pozdrawiam Kasia.
    kasia2541@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  75. Dario, jesteś niesamowita :-)
    to z jaką pasją piszesz o stylizacji swoich paznokci, co zawsze poparte jest pięknymi zdjęciami skłoniło mnie do tego abym i ja swoim paznokciom zaczęła poświęcać więcej czasu i uwagi. Niedawno zainwestowałam w domowy zestaw do robinia hybryd. Muszę przyznać, że z każdym Twoim wpisem idę do przodu, sumiennie uczę się wszelkich zdobień i kombinacji na paznokciach...Za sprawą Twojego bloga moje paznokcie przeszły niesamowitą metamorfozę... a teraz ten MAT, na którego punkcie oszalałam. To była miłość od pierwszego wejrzenia więc nie tracąc czasu odwiedziłam stronę marki Provocater i paczuszka z matowym topem już do mnie jedzie ;-)
    Zatem zdecydowanie wybieram MAT!!! i z niecierpliwością czekam na efekt na moich paznokciach.
    anciahubert@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  76. Moim zdaniem błysk sprawia, że kolor jest bardziej intensywny i soczysty wiec wolę błysk.iwona473@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  77. Próbowałam i błysku i matu i zdecydowanie wolę błysk! Dlaczego? Kiedy mam zrobiony hybrydowy manicure nie mogę przestać patrzeć na te pięknie błyszczące paznokcie.W przypadku zwykłych lakierów nie da się uzyskać tego efektu.Matu próbowałam, ale Semilac, który miałam był słaby.

    OdpowiedzUsuń
  78. Niedościgniony (niestety) Mat! Moje zamiłowanie do stylizacji paznokci trwa już dobrych kilkunaście lat... jestem samoukiem, który cały czas chce czegoś innego, nowego. Zaczynałam od zdobień w klasycznym manicure, teraz natomiast stawiam na manicure hybrydowy - głównie ze względu na jego
    długotrwały efekt 😀 Dotychczas stosowane produkty nie pozwoliły na prawdziwy efekt matu, a od dawna marzę o Total Macie na wszystkich pazurkach. Czy zostanie moim ulubieńcem?
    justynka111993@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  79. Coś chyba mój wpis nie został udostępniony. Jestem fanką błysku, ale jesienią mat jest idealny. Połączenie błysku z matem jakie zaproponowałaś dla mnie bomba!
    monika.witaszczyk88@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  80. Matowe są aksamitne, subtelne, delikatne, eleganckie. Na jasnych odcieniach przypomina mi ostygnięty budyń 😋 Błyszczące są seksi i takie glamour. Lubię jak odbijają światło. Nie potrafię wybrać jednoznacznie. Stylizacja zależy od mojego nastroju, pogody,nadchądzących imprez czy świąt, choć przyznam, że mimo iż nie trafiłam jeszcze na perfekcyjnie doskonały mat coraz częściej mam na niego ochotę... To chyba ta mglista i pochmurna aura za oknem ;) olga.wasylow@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  81. Bardzo fajny efekt uzyskałaś łącząc dwa wykończenia. Ciekawie również wyglądają matowe lakiery z połączeniem różnych pyłków np. chrome effect/chameleon w jednej stylizacji. Niestety mój obecny matowy top od Semilaca, po kilku dniach zaczyna błyszczeć, więc chętnie bym wypróbowała ten od Provocater. No i ten kolor Midnight in Tokio- idealny na sezon jesienno-zimowy :)
    dominisiaa.55555@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  82. Chociaż dwa warianty mają swój urok, a pięknie zrobiony manicure zachwyci w każdym wydaniu, to jednak dla mnie nie ma nic piękniejszego niż aksamitne matowe paznokcie. Szczególnie w zimne, deszczowe dni kojarzą mi się z ciepłym, miękkim szaliczkiem i przytulnym fotelem. Właśnie dzięki takim skojarzeniom uwielbiam robić matowe paznokcie jesienią, bo gdy idę mokrym chodnikiem, zmarznięta i miotana przez wiatr za każdym razem gdy spojrzę na moje paznokcie mogę odtworzyć w pamięci miłe wspomnienia i chociaż wewnętrznie się ogrzać <3
    aperzylo@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  83. Przykro mi, ale nie odpowiem na to pytanie jednoznacznie. Uwielbiam błyszczące paznokcie połączone z matowym akcentem na jednym lub dwóch palcach bądź ze zdobieniem w tym wykończeniu. Dzięki matowymi topowi można wykonać przepiękne sweterkowe mani ale przede wszystkim zmienić kolor posiadanego już lakiery. Jeden kolor w wykończeniu matowym i błyszczącym wyglada zupełnie inaczej, więc gdy połączy się oba wykończenia powstaje piękny, spójny i ciekawy manicure. Top mat jest też dobrym rozwiązanie dla uczennic, ponieważ nie rzuca się tak w oczy. Jednak jako kobieta uwielbiam wszystko co się świeci przez co nie mogę na stałe rozstać się z błyszczącym topem. Także wybieram połączenie matu z błyskiem - to dla mnie duet idealny :)
    Pozdrawiam
    magda.miniach@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  84. Czytając pytanie nie musiałam się długo zastanawiać nad odpowiedzią. Mimo, ze matowe paznokcie potrafią wyglądać pięknie, to jednak te błyszczące wyglądają najlepiej. Kocham ten efekt, kiedy pada na nie światło, a paznokcie wyglądają ciagle jak nowe. Poza tym, taka klasyczna, błyszcząca czerwień nie da się przebić- zawsze będzie wyglądać elegancko i zarazem trendy. Nie mowię matom NIE,ale to jednak błysk podbił moje serduszko ☺️ oliwiasze@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  85. Wybieram zdecydowanie błysk! Jeśli chodzi o manicure, to jestem prawdziwą sroką ;-). Zawsze pokrywam chociaż jeden paznokieć jakimś ciekawym topem z brokatowymi drobinkami, czy złotymi płatkami. Ostatnio jestem zauroczona lakierami z efektem holo. A jeśli chodzi o manicure hybrydowy, uwielbiam ten moment, kiedy sięgam po połyskliwy top. Cała stylizacja nabiera wtedy elegancji i głębi. Twoje propozycje mat&błysk bardzo przypadły mi do gustu. Może czas wypróbować mat? ;-)
    Pozdrawiam :-) Eliza
    elize2903@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  86. Zdecydowanie wybieram mat. Niestety musi być to dobry mat,a takim właśnie jest Provocater. Dla mnie jest coś hipnotyzującego w macie, mogłabym się patrzeć godzinami na takie pazurki. Bardzo dobrym połączeniem jest takie połączenie matu z błyskiem, daje to fajny efekt, naprawdę ciekawy. Ale jednak mat to mój faworyt
    Pozdrwiam
    kinga.nowak123@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  87. Swoim wpisem udowodnilas, jak bardzo atrakcyjny potrafi byc mat, a juz fantastycznie wyglada polączenie blysku z matem! Wielkie brawa.

    czarodziejsko@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  88. Zdecydowanie błysk! Lubię efekt takich "mokrych" paznokci,błyszczących w świetle niczym tafla wody.Takie paznokcie przykuwają uwagę innych.Choć przyznam,że w macie też jest coś intrygującego :)
    Pozdrawiam ;)

    sylwia2425@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  89. Ktore plastry Crest stosowalas? bo jest kılka rodzajow nie wiem ktore najlepsze

    OdpowiedzUsuń
  90. Mat to jest to co lubię ;) Nawet najmniej lubiany odcień lakieru może stać się całkiem innym kolorem. Matowe wykończenie paznokci idealnie nadaje się na jesień i zimę. Przy wełnianych sweterkach tworzy bardzo ciekawy efekt, którego pozazdrości nam nie jedna koleżanka :)

    Kontakt: andzia2220@autograf.pl

    OdpowiedzUsuń
  91. Uwielbiam manicure hybrydowy za zabawę kolorem i nieskończenie wiele możliwości stylizacji paznokci ale podobnie jak Ty Dario z matem też mam niemiłe wspomnienia, nigdy nie osiągnęłam zadowalającego mnie efektu...Kiedyś nawet wybrałam się do salonu by sprawdzić co kosmetyczka wyczaruje z matowym topem na moich paznokciach. Przyznaje efekt był zadowalający ale tylko przez jeden dzień, potem na stałe powrócił lekki błysk więc na tym zakończyłam moją przygodę z matowymi paznokciami...aż do tego wpisu...przyznaję, że efekt jaki osiągnęłaś z marką Provocater jest oszałamiający i na pewno pożądany przez niejedną z nas! Zdecydowaniem wybieram total mat i może właśnie dzięki Tobie Dario rozpocznie się moja przygoda z marką Provocater.
    puzyla112@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  92. W okresie jesienno-zimowym zdecydowanie wolę matt <3 Lekko stłumione cukierkowe i pastelowe kolory wyglądają przecudownie i kojarzą mi się właśnie z tym czasem, w dodatku matt świetnie wygląda na "sweterkowym" wzorku. :)
    Za to latem wolę raczej połyskujące i soczyste barwy.
    Pozdrawiam :) (patrycjaa.s@wp.pl)

    OdpowiedzUsuń
  93. Osobiscie uwielbiam pieknie blyszczace paznokcie. Mat podoba mi sie u innych. Moze dlatego ze sama nigdy nie mialam matowych paznokci poniewaz nie posiadam jeszcze matowego topu. Kiedys tylko kombinowalam z bloczkiem polerskim, ale to napewno nie to samo co profesjonalny matowy top. :) sekula-katarzyna@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  94. Kiedyś wolałam błyszczące i mieniące się kolory ale przekonałaś mnie tym postem do matu. Wspaniale to wygląda. Co mnie w nim urzekło? Sprawiają wrażenie spokoju, idealne do pracy i na randkę. :) Spodobał mi się ten trend a raczej nie podążam za modą. Dlatego też czuję, że zagości on u mnie na dłużej. A już ta matowa czerwień to istny majstersztyk. Przy okazji widać, że Provocater to świetna marka bo nie każdej firmie udaje się osiągnąć taki efekt. Efekt jaki osiągnęłaś łącząc połysk i mat jest niesamowity. I to wszystko za pomocą 1 lakieru. Wspaniały pomysł. W ten sposób można mieć dwa razy lakierów więcej. :)
    margot-90@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  95. Trafiłam na Twój blog zupełnym przypadkiem buszując w internecie w poszukiwaniu lustra do toaletki i wiesz co...jestem tu już prawie godzinę :). Twoje propozycje jesiennych matowych paznokci urzekły mnie totalnie, mimo że sama zawsze stawiałam na błysk. Mat w Twoim wydaniu jest piękny i ma w sobie niesamowitą klasę, aż chce się mieć go u siebie i nigdy z niego nie rezygnować. Jednak nie dajmy się zwariować :) Wiadomo, że my kobiety jesteśmy zmienne, dlatego warto aby na paznokciach raz królował mat a raz błysk.
    Jednak jeśli weźmiemy pod uwagę pogodę panującą za oknem, to moim zdaniem jesienne paznokciowe starcie wygrywa mat.

    Pozdrawiam klaudia.pietrzak91@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  96. Dario, myślę że Twój blog jest inspiracją dla niejednej kobiety... Po tym wpisie utwierdziłam się w przekonaniu, że matowe paznokcie są możliwe i choć na co dzień jestem "sroką" lubiącą błyszczeć przy każdej możliwej okazji to przedstawiony przez Ciebie matowy manicure sprawił, że na przekór swojej sroczej naturze zapragnęłam go mieć na swoich paznokciach....
    hmmmm, jako zodiakalna waga nie potrafię się zdecydować czy błysk czy mat więc stawiam na połączeniu obu jednocześnie :-) Pozdrawiam gorąco
    magdalena.uradzinska@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  97. Jestem na etapie drugiego podejścia do hybrydy, pierwsza porażka to wykładnia wielu czynników.Od tygodnia dużo czytam, bo nie wiem którą markę wybrać. I tak trafiłam na Twojego bloga który mnie wciągnął bez reszty. Do listy porównań dopisałam Provocater o marce której nigdy nie słyszałam. Matowe paznokcie już widziałam-wersja czarna z połyskującymi końcówkami...love;). Teraz zakochałam się w Twojej czerwonej wersji. Ponieważ czeka mnie zakup wszystkich potrzebnych rzeczy może już top mat będzie z tej listy skreślony?trzymam kciuki sama za siebie;) pozdrawiam monika.mandra@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  98. Zdecydowanie mat. Uważam, że matowy top nadaje głębi ciemnym kolorom zaś tym jasnym elegancji. Z racji otaczającej nas pory roku idealna kompozycja na jesień dla mnie, to ciemne matowe paznokcie i równie ciemna i matowa szminka na ustach, kontrastujące z jasną cerą. Połączenie idealne :) dorota96nykiel@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  99. Do tej pory wolałam piękny błysk na paznokciach, ale widząc coraz więcej cudownych stylizacji z matem w roli głównej coraz bardziej zaczynam się skłaniać ku matowym paznokciom, wyglądają obłędnie!
    aleksandra.strzalka93@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  100. Zadając nam pytanie ,,MAT czy BŁYSK'' już na moje usta ciśnie się słowo MAT. Od razu do głowy przychodzi mi refren pewnej piosenki ,,W czasach kiedy wszyscy błyszczą, ja ubieram się w mat'' (Paluch pt. Mat). Bardzo lubię błysk, jednak to drugie wykończenie ma w sobie TO COŚ. Niezależnie od pory roku, czy to wiosna, lato, jesień czy zima mogę ,,ubierać się'' w mat. My - kobiety zawsze lubimy błyszczeć, a nasza uroda i błyskotliwość w tym nam pomaga. Paznokcie to dodatek, więc w takim wydaniu będą równoważyć nasz seksapil :) email: joannacz9903@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  101. Ochh... Przyznam,że MAT czy BŁYSK to ciężki wybór. Do niedawna byłam zagorzałą fanką lśniących paznokci. Według mnie dodają klasy i uroku całej stylizacji. Nie ukrywam jednak,że w sezonie jesienno-zimowym bardziej do otaczającej nas aury pasuje mi mat.Jest delikatniejszy, cieplejszy i jakoś lepiej wygląda ze swetrami i płaszczami... :) Jak widać wszystko zależy od okoliczności i naszych osobistych upodobań. Jak dobrze, że jest coraz większy wybór i każdy znajdzie coś dla siebie. Twoje pazurki są śliczne, a nowe kolorki od Provocater zachwycają... Kto wie może będzie okazja aby je wypróbować.

    e-mail: paznokciemalowanehybrydami@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  102. Muszę przyznać, że jestem typową fanką błyskotek. Uwielbiam klasyczną świecącą poświate. Top to taka kropka nad „i” w manicure hybrydowym. W zależności od tego jaki top wybierzemy, ten sam kolor może wyglądać zupełnie inaczej. Diabeł tkwi w szczegółach, wykończenie jest bardzo ważne. Lśniąca stylizacja paznokci pięknie prezentuję się również w sztucznym oświetleniu. Muszę przyznać, że nie wyobrażam sobie paznokci innych niż błyszczące,ale bardzo chętnie wypróbowałabym właśnie ten top. Mat totalnie zmienia oblicze każdego lakieru.A buteleczki z Provocater poprostu skradły moje serce, są przepiękne. Niestety jeszcze nie wypróbowałam lakierów tej firmy. Może dzięki Tobie Dario się uda. Pozdrawiam.

    infinite69@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  103. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  104. Zabawne, bo gdyby zadać mi to pytanie 2 dni temu, to rękami i nogami zapierałabym się przy błysku ;) Genialny wielotygodniowy połysk lakierów hybrydowych zostawiał daleko w tyle wszystkie matowe wynalazki.
    Jednak gdy wczoraj w ramach eksperymentu zaryzykowałam ze stworzeniem na paznokciach tego: https://i.imgur.com/lXeY1Q9.jpg przyznaję bez bicia, że się zakochałam... Połyskujące kontury na matowym tle i ten lekko koronkowy efekt. Mat bardzo zapunktował u mnie przy takim połączeniu, wręcz nie spodziewałam się, że ma takie możliwości. A powyższy post to kolejny dowód na to, że zestawienie matu i połysku daje nieskończenie wiele nieoczywistych kombinacji.
    I choć fanką matu (jeszcze?) nie zostałam, to daję mu szansę jako elegancki kontrast dla bezkonkurencyjnego błysku ;)
    Co prawda mój eksperymentalny mat powstał metodą ratuj-się-kto-może (matowiłam top bloczkiem polerskim), więc chętnie zaopatrzyłabym się w prawdziwy, stworzony do tego celu produkt. Recenzja topu od Provocater na pewno pomoże w poszukiwaniu ideału ;)

    Pozdrawiam!
    jag.krawczyk@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  105. Mat czy błysk, błysk czy mat
    Każdej z nas to dylemat
    Gdy paznokcie swoje tworzę
    Zastanawiam się czy może
    Top matowy, top błyszczący
    Który będzie dziś wiodący
    Jednak kompromisów nie lubię
    I wam wszystkim też to mówię
    Połączenie tych wykończeń
    To najlepsze jest z połączeń!
    Trochę błysku, trochę matu
    Nieoczywistego doda klimatu
    Nudy na paznokciach nie chcę
    A więc eksperymentować zechcę
    Manicure niepowtarzalny
    Z topem matowym jest przecież banalny!

    voutes.19@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  106. Lubię błyszczeć jak gwiazda a jednocześnie być neutralna więc z pewnością to połączenie będzie idealne! Chociaż nie mam tak pięknych dłoni jak Pani, może te kolorki zmienia ich wygląd. Fajnie, że trafiłam na tego bloga. Nie wiedziałam, że takie połączenie będzie super pomysłem :) jak nie wygram to trudno, pewnie w późniejszym czasie dononam zakupu takich hybrydek. Ale bardzo bardzo liczę na łut szczęścia :)

    antoniona@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  107. Bo mat jest sexy
    I ty dobrze o tym wiesz
    Że jeśli go stosujesz
    Czujesz się jak dziki zwierz!

    Kosmetyczna hedonistka o tym przypomina
    Żeby wygląd swych pazurów
    W nowe połączenie zmieniać!

    Błysk i mat jak dwa poranki
    Piękne zgrabne jak kochanki

    Na nagrodę oczekuje
    Już w myślach pazurki maluję!

    antoniona@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  108. Ja zazwyczaj wybieram błysk, ale po zobaczeniu twoich zdjęć chyba się przerzucę na mat. Kilka razy miałam matowe paznokcie,ale strasznie brudził się lakier i nie wyglądało to dobrze.
    aneta4353@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  109. Ja zazwyczaj wybieram błysk, ale matowe paznkockie w twoim wykonaniu wyglądają przepięknie. Chyba się skuszę na matowe paznkockie,ale niestety mój lakier strasznie się brudza na paznokciach i nie wygląda to dobrze.
    aneta4353@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  110. Witaj,
    od dawna jak Ty próbowałam swoich sił w macie, ale nigdy nie uzyskiwałam tego co naprawdę chciałam. Zawsze więc byłam wierna błyszczącym lakierom. Błysk to błysk :) pokochałam go na dobre, ale naprawdę chciałabym podjąć wyzwanie i móc się przekonać czy po latach wierności zdrada z matem będzie owocna :) Albo wiem kompromis, połączę jak Ty mat i błysk ;)

    monikaadamowska@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  111. Na zawsze błysk, na zawsze! kocham ten efekt. Musiałabym zostać nieźle uwiedziona jesienią w welurowym ciepłem niedzielnej herbaty w sweterku i w matowych paznokciach, aby się przekonać ;) Bardzo bym chciała zobaczyć czy moja miłość do błyskotek na paznokciach jest tak stała jak myślę ;) hah

    poetesmaudits.mon@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  112. Moja kobieta maluje pazurki non stop, podziwiam je wciąż, choć czasem mam dość.
    To szafir nie błękit,
    To rubin nie czerwień.
    To jaśmin nie beż.
    Poprawia mnie wciąż, krzyczy:
    Co z Ciebie za mąż?!
    Kolorów tysiące, a mojej kochanej palce świerzbiące, więcej lakierów by chciała, kolekcja zbyt mała i mała.
    Zachciało się żonki Ilonki, teraz rozbija wszystkie skarbonki.
    Staram się dla mojej wariatki, może ograniczę wydatki. Zostanie więcej na czekoladki i kwiatki.
    Błysk czy mat? Odpowiadam tak:
    Błysk bo w oczach kochanej powala, do szaleństwa mnie rozpala.

    wojtas817@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  113. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  114. Czytala Pani te komentarze? Ostatni komentarz napisal chłopak i to wierszyk. Jak można tego nie wybrać? Albo Wiktoria J która napisała wierszyk?

    OdpowiedzUsuń
  115. Zgadzam się z komentarzem wyżej 👆

    OdpowiedzUsuń
  116. Powinna Pani wybrać dodatkowe osoby... Albo jedną przynajmniej

    OdpowiedzUsuń
  117. Dziewczyny to był jej wybór kogo wybierze może wierszyki były ładne, ale wybrała to co jej odpowiadało :) Każdy z nas powinien być dumny, że wymyślił coś kreatywnego :)

    OdpowiedzUsuń
  118. Śliczny kształt paznokci !

    OdpowiedzUsuń

Custom Post Signature

Custom Post  Signature