Top Social

OLEJOWANIE WŁOSÓW: NAJLEPSZE OLEJE I NAJSKUTECZNIEJSZE MIESZANKI.

Moje włosy bez olejowania zostałyby prawdopodobnie ścięte, bo lata farbowania i późniejsza dekoloryzacja dały im nieźle popalić. To właśnie olejom zawdzięczam ich obecny stan. Muszę przyznać, że początkowo nie mogłam dobrać odpowiedniego oleju i zanim trafiłam na faworytów minęło sporo czasu. Dziś wiem, że było warto! Dziś pokażę Wam 4 najlepsze oleje i podpowiem jak je ze sobą łączę, aby były najskuteczniejsze. 

kosmetyczna_hedonistka_pielegnacja_wlosow_olejowanie_najlepsze_oleje_jak_dbac_o_wlosy


Zacznę  od oleju z nasion bawełny, który odkryłam stosunkowo późno, a poleciła mi go jedna z Was, za co serdecznie dziękuję. Na tle innych olejów wyróżnia go to, że bardzo szybko prowadzi do zmiękczenia włosów, więc jeśli macie problem z ich suchością, łamliwością i szorstkością, to warto zwrócić na niego uwagę. W mojej ocenie będzie nadawał się do włosów kręconych, które naturalnie mogą być szorstkie i sztywne. Poza tym poleciłabym go także posiadaczkom włosów rozjaśnionych i naturalnym blondynkom, bo nadaje im pięknego, złocistego połysku. 

hedonistka_włosy_oleje_nawilżenie_wlosów_długie_włosy_brąz

Lubię eksperymentować, jeśli chodzi o łączenie różnych produktów, aby wzmocnić i uzupełnić ich działanie. Z mojego doświadczenia wynika, że olej z nasion bawełny działa jeszcze lepiej, jeśli zmieszamy go z olejem nagietkowym. Po całonocnym olejowaniu moje włosy są miękkie jak u dziecka, a poza tym wspaniale lśnią. Taka mieszanka może uratować włosy przeproteinowane i za każdym razem sprawdza się u mnie wzorowo. Olej z nasion bawełny jest marki Nacomi i kupuję go w Hebe, natomiast w olej z nagietka lekarskiego ukraińskiej marki Aromatika zaopatruję się w osiedlowej aptece. Warto wspomnieć, że olej nagietkowy ma również dodatek oleju migdałowego, który tak bardzo lubię, ale o nim w dalszej części dzisiejszego wpisu.


O oleju migdałowym powstał osobny wpis, do którego możecie zajrzeć klikając tutaj. Nazwałam go moim mistrzem do olejowania włosów i nadal jestem z niego niesamowicie zadowolona. Działa jeszcze lepiej, niż olej z awokado, który jakimś trafem zupełnie przestał mi odpowiadać, ale tak to już w pielęgnacji włosów jest. Ich potrzeby potrafią się szybko zmieniać, przez co zauważamy, że dany produkt przestaje dawać tak dobre efekty. Najlepiej go odstawić i wrócić za kilka miesięcy, o ile data ważności na to pozwala. Olej migdałowy to absolutny pogromca puszących się włosów. Rewelacyjnie je dociąża i sprawia, że są gładkie i zdyscyplinowane. Macie czasem wrażenie, że włosy po jakimś czasie od mycia stają się sztywne i szorstkie? U mnie dzieje się to w zasadzie po godzinie od wysuszenia. Kiedy regularnie stosuję olej migdałowy (a najlepiej w duecie z olejem, o którym napisze niżej), to nawilżenie i gładkość utrzymują się znacznie dłużej. Olej migdałowy poleciłabym posiadaczkom włosów puszących się, wysokoporowatych i z natury suchych. Świetnie sprawdza się też wówczas, kiedy mamy w zamiarze stylizację włosów na ciepło. Nakładam go wtedy na całą noc, rano zmywam, suszę włosy jak zawsze i stylizuję np. na termolokach. Skręt jest znacznie bardziej sprężysty i trwały. 


Szybko okazało się, że olej migdałowy działa jeszcze efektywniej, jeśli połączę go z olejem z pestek moreli. Sam nie robi u mnie szału, natomiast duet z migdałowym, to strzał w przysłowiową dziesiątkę. Włosy z każdym dniem stają się bardziej śliskie i lśniące, więc to na ten moment moje ulubione połączenie. Olej migdałowy jest marki Olvita, a morelowy Ekamedica i kupuję je w aptece. 


Na koniec kilka ważnych faktów odnośnie olejowania włosów, które chciałabym Wam przypomnieć. Wiem, że czytają mnie nie tylko zaprawione w boju włosomaniaczki, ale także osoby totalnie początkujące, więc w ramach podsumowania przekażę Wam kilka istotnych informacji. 

➤ Olejowanie włosów to nakładanie oleju na nieumyte, suche włosy, najlepiej na całą noc. Nakładamy od wysokości brody w dół, rozczesujemy grzebieniem, następnie związujemy w warkocz lub koczek na czubku głowy. Rano dokładnie zmywamy. Jeśli nie możecie pozwolić sobie na całonocne olejowanie, to róbcie to minimum godzinę przed każdym myciem. Aby wzmocnić działanie można założyć na głowę foliowy czepek, turban i podgrzać go ciepłem suszarki. Olej zadziała bardziej intensywnie. 

➤ Oleje mogą uczulać i podrażniać skórę głowy, więc lepiej ją omijać. 

➤ Stosujemy niewielką ilość - włosy mają być dobrze pokryte, ale nie mokre i ociekające olejem. 

➤ Mieszając oleje ze sobą stosujemy proporcje 1:1 czyli np. jedna łyżka oleju migdałowego, zmieszana z jedną łyżką oleju morelowego. 

➤ Wybieramy w 100% naturalne oleje, najlepiej nierafinowane. 

➤ Najlepiej kupować te w szklanych buteleczkach.

➤ Sprawdzamy ich daty ważności i nie używamy po ich upływie. 

➤ Olejowanie wymaga czasu, sumienności i cierpliwości. Jeśli jeden olej nie działa - spróbujcie innego. 

➤ WIĘCEJ NA TEMAT PIELĘGNACJI I STYLIZACJI MOICH WŁOSÓW ZNAJDZIECIE TUTAJ KLIK. 



Dziewczyny, jeśli macie jakieś pytania - piszcie, pomogę :-) Jaki jest Wasz ulubiony olej? Lubicie je ze sobą mieszać? 


92 komentarze on "OLEJOWANIE WŁOSÓW: NAJLEPSZE OLEJE I NAJSKUTECZNIEJSZE MIESZANKI. "
  1. Czy kupiłaś już coś na promocji w rossmanie? Co zamierzasz kupić? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja mam pytanie z innej beczki i liczę na pomoc bo wiele razy ją tutaj otrzymywałam... nie chcemy mieć z chłopakiem teraz dzieci i wczoraj zażyłam tabletkę "po". Boję się że nie zadziała i odczuwam ból brzucha. Psychicznie też kiepsko bo to jednak coś złego. Proszę tylko nie linczujcie mnie i napiszcie czy tabletka może nie zadziałać i czy ten ból brzucha jest normalny. K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczytaj o skutkach ubocznych tabletki bo wlasnie bol brzucha i niestalosc psychiczna wystepowala przez 2 dni u mojej przyjaciółki po zazyciu. Tabletka zadzialala. Nie chce Cie pouczac ale na przyszlosc mysl przed bo po co sie tak stresowac pozniej.

      Usuń
    2. To normalne. Ja dwa dni później dostałam okresu bo tak to działa. Tabletki po a tabletki anty to jakby porównać bombę atomową do granatu. Tak mi ginekolog powiedział.
      Nie wstydzę się tego i dobrze, że coś takiego wymyślili.

      Usuń
    3. Nie wiem czy widziałyście ale niedługo tabletka po będzie na receptę. Czekam aż prezerwatywy też będą na receptę bo przecież to zabijanie życia

      Usuń
    4. Ze stresu pewnie też tak się czujesz,ale te tabletki mają dużo skutków ubocznych, więc jakiś czas możesz źle się czuć.

      Usuń
    5. Kpina, aby taki preparat był na receptę. A w dodatku lekarz owej recepty może nie wypisać zasłaniając się klauzulą sumienia - a takich pewnie brakować nie będzie. O nawiedzonych aptekarkach też należy wspomnieć, bo niestety i takie przypadki się zdarzają.

      Usuń
    6. pamietam, że mnie też po niej bolał brzuch i psychicznie czułam się fatalnie - zostawiłam nawet portfel w sklepie. te tabletki są raczej skuteczne, nie martw się i głowa do góry.

      Usuń
    7. Aż mi się włosy zjeżyły na głowie ile tutaj mądral stosowało tabletkę po. Jeszcze dodatkowo ścięła mi się krew w żyłach, gdy inna mądrala jest zdegustowana tym, że tabletki po będą na receptę.
      Nie rozumie nikt konsekwencji zdrowotnych? Ja już miałam okazje oglądać zgony po bombach hormonalnych.
      Życzę więcej oleju w głowie, mniej na głowie.

      Usuń
    8. To chyba nie lekarz pisze, tylko fanatyk kalendarzyków i innych tego typu... Jak żyję na tym świecie dość długo i mam sporą wiedzę, to nie słyszałam o zgonach z powodu "bomb hormonalnych"... Co to w ogóle jest, przepraszam?

      Poza tym dziewczyna poprosiła o poradę a nie o "umoralnianie", więc jak się komuś nie podoba pigułka po, to niech przynajmniej zamilknie..

      Usuń
    9. Kochana, lista skutków ubocznych tabletki "po" jest bardzo długa i jak najbardziej możesz się po niej źle czuć. Trzymam kciuki i pozdrawiam Cię serdecznie :-)

      Usuń
    10. Nikt nie chce cię linczować, nawet Bóg, w którego pewnie nie wierzysz. Ale On istnieje niezależnie czy wierzymy w Niego czy nie. Póki żyjesz, masz szansę się nawrócić. Pamiętaj o tym. Mam nadzieję, że do zapłodnienia jednak nie doszło i nie masz na rękach krwi swojego dziecka. Najlepsze co mogłabyś zrobić, to pójść do spowiedzi...

      Usuń
    11. Trafił się jakiś fanatyk religijny :/ N szczęście Polska to póki co państwo świeckie i możemy same decydować o naszych osobistych sprawach według naszego sumienia, a nie według narzuconego sumienia pań,które akurat w taki sposób interpretują Biblię.

      Usuń
  3. Gdzieś słyszałam, że olejowanie na sucho mało daje włosom i lepiej olejować na jakiś nawilżacz np. mgiełkę lub siemię lniane. Jakie jest Twoje zdanie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja zawsze olejuję na sucho i widzę spektakularne rezultaty :-)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź, bo każdy już mi robi mieszkankę z mózgu :)

      Usuń
    3. Anonimowy13 maja, 2017

      A ja uważam ze olejowanie na sucho nie daje efektów.Jak olej ma wniknąć w łuskę włosa który jest pokryty SLS z szamponow, odzywkami, sSilikonami , jedwabiami? Nie lepiej umyć włos i na czyste otwarte łuski aplikowac olejki?

      Usuń
  4. Nie mogę napatrzeć się na te twoje piękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dario powiedz proszę czy używasz jakiegoś kosmetyku który zapobiega rozjaśnianiu włosów od słońca? I jakiego kremu z filtrem dla ceru tłustej używasz? Pozdrawiam i dzięki za super wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latem używam mgiełek termoochronnych, które zawierają filtry UV. A co do kremu z filtrem, to u mnie od lat najlepiej sprawdza się Anthelios XL (suchy w dotyku) z La Roche Posay :-)

      Usuń
  7. Jutro lecę po olejek morelowy <3 moje włosy uwielbiają olej migdałowy i z awokado. Mam w domu olej z nasion bawełny- muszę wypróbować! Hedonistko- jesteś najlepsza! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Jedne z piękniejszych włosów blogosfery zdecydowanie :D. Nie chciałabyś może podzielić się na blogu swoją włosową historią? Baardzo bym chciała zobaczyć jak Twoje włosy wyglądały przed rozpoczęciem pielęgnacji i jak stopniowo robiły się coraz zdrowsze. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram ! Też bym z chęcią obejrzała;)

      Usuń
    2. Planuję to od dawna, natomiast muszę pozaglądać na stare dyski, aby zgromadzić dokumentację :-)

      Usuń
    3. byłoby super!:) tez jestem bardzo ciekawa jak zmieniały się Twoje włosy <3

      Usuń
  9. Czy stosowałas kiedyś olej sezamowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używałam,nic ciekawego.

      Usuń
    2. Tak i był dosyć fajny, natomiast drażnił mnie jego zapach :-)

      Usuń
  10. Uważam, że warto też zaznaczyć, że włosy niektórych mogą nie tolerować olejowania na sucho. Polecam robić to na zwilżone włosy wodą i z podkładem nawilżającym np żel aloesowy lub żel lniany i na to olej, dzięki temu nawilżenie nie ucieka tak szybko z włosa. Powiem, że działa na pewno na suche, kręcone i rozjaśnione włosy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem dlaczego, ale spodziewałam się, że w tym zestawieniu przeczytam o oleju kokosowym. Nie sprawdził się u Ciebie, czy jeszcze go nie próbowałaś? Myślę nad tym migdałowym u siebie i moreli, bo połączenie i zapachy bardzo do mnie przemawiają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kokosowy to słaby olej,jak dla mnie najsłabszy z ponad 10ciu jakich używałam, dobry raczej tylko do włosów niskoporowatych,chyba,że mieszanka kokosa z wieloma ziolami, jak w indyjskich olejach

      Usuń
    2. U mnie kokosowy zupełnie się nie sprawdził i puszy moje włosy :-)

      Usuń
    3. A myślałam, że wykorzystam to, co mam w domu :) Dzięki, będę się rozglądać za migdałowym.

      Usuń
  12. A ja dokonałam ostatnio odkrycia stulecia - olej z orzecha laskowego (a z włoskiego podobno jeszcze lepszy - będę musiała koniecznie sprawdzić). Używam go teraz przed każdym myciem jak wściekła i nie mogę się nacieszyć cudownymi włosami :) przebił mojego starego ulubieńca, czyli właśnie olej z migdałów. A o tym z nasion z bawełny wspominasz już któryś raz... Będę musiała wreszcie zakupić :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dario a ja mam taki problem że włosy przetłuszczają mi się nie od nasady tylko trochę poniżej a końce mam dalej suche. Myślałam że to wina olejowania ale teraz zaprzestalam i dalej to samo. Zmieniłam szampon i też to nic nie dało. Od czego może to być?

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak to jest z tym olejowaniem, na suche włosy czy zwilżone ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz sprawdzić która metoda działa u Ciebie lepiej. U mnie olejowanie na sucho zdecydowanie zdaje egzamin :-)

      Usuń
  15. A jeśli chodzi o włosy farbowane,to co poleciłabyś aby były dłużej nawilżone,gładkie i sie tak nie puszyły? U mnie dzien po umyciu,to istna porażka ;( dziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dario, przypomne się jeszcze raz z posta o ciekawostkach z życia Twoich włosów:)

    Wspominałam, że olejuję włosy od niecałego roku, nie suszę, nie prostuję, nie tre recznikiem i tp., a one i tak wygladaja jak zaniedbane, suche, napuszone 5 włosów:(
    Pytałaś czego używam, żeby móc mi doradzić, więc:


    tak naprawdę to nie jestem jakąś wierną fanką konkretnych produktów, ale zazwyczaj jeśli chodzi o kosmetyki, to używam:
    1) szampon- babydream z rossmana, garnier ultra doux awokado i masło karite, czasem jakiś nivea, w zależności co mam akurat pod prysznicem,
    2) odżywka - aussie 3 minute miracle, garnier ultra doux jak wyżej, isana do brązowych włosów, bądź też jakaś inna, która wpadnie mi w ręce.
    Przyznam szczerze, że składów nie czytam, zawsze kieruję się napisem na opakowaniu, że jest do zniszczonych włosów, nawilżająca i tp. ;)
    3) raz na jakiś czas maskę np. Dove lub gliss kur, czasem też siadam z odżywka pod saunę parową, średnio raz w tygodniu.
    I zawsze przed myciem włosów (robię to niestety co 2 dni) olejuję je, albo na całą noc, albo cały dzień, albo minimum 20 minut - próbowałam wielu różnych, ale szczerze mówiąc, efekt jest wciąż taki, jakbym nic z tymi włosami nie robiła szczególnego, jeśli chodzi o ich pielęgnację :/
    Zaczynam się zastanawiać, czy nie taka ich uroda po prostu, bo nawet niejednokrotnie od fryzjerek słyszałam, że mam włosy jak u dziecka- takie delikatne.
    Co prawda, nie wyglądam może jakbym miała 5 włosów na krzyż:), ale po prostu nie mam szalenie gęstych, lejących kosmyków ;)

    Często przed zmyciem oleju nakładam na włosy jeszcze nafte na jakies 5 minut.
    Swego czasu używałam szamponu i maski marki Cosmofarma z linii arganowej, niestety nie mogę znaleźć w internecie ich składu, ale może je kojarzysz ( Argan Mask with Argan Oil Cosmofarma)- z tego co pamiętam, moje włosy wyglądały po nich całkiem ładnie i zdrowo i zastanawiam się, czy do nich nie wrócić.


    Może Ty mi doradzisz, co mogę zmienić w pielęgnacji:)
    Pozdrawiam, Natalia

    OdpowiedzUsuń
  17. Zgadzam się z Tobą,olej z pestek moreli bez szału jeśli nakłada się sam, ja lubie awokado, musztardowy(na skalp ale nie tylko) i winogronowy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam ciągle mieszane uczucia. Nadal ciężko mi dobrać olej... na razie doszłam do wniosku ze trzymanie oleju dłużej niz 40 min mi nie służy a to juz coś 😉 koniecznie wypróbuję te oleje. Póki co u mnie najlepiej sprawdza się po prostu oliwa z oliwek

    OdpowiedzUsuń
  19. Olej ze słodkich migdałów - dla mnie rewelacja, stosuję go po Twojej rekomendacji <3
    Olej z nasion bawełny czeka na swoją kolej, natomiast o nagietkowym myślałam, bo bardzo lubię stosować maść nagietkową (zwłaszcza na usta), więc z pewnością po niego sięgnę.
    Planuję też przetestować olej z wiesiołka i olej kameliowy - próbowałaś ich może?

    OdpowiedzUsuń
  20. Czy używasz jakiś sprey lub coś innego chlodzacego do nóg? Dla ulgi po całym dniu, aby je wzmocnić?;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie słyszałam wcześniej o oleju z nasion bawełny, zapach powinien mi się spodobać. Mam nadzieję, że działanie też :)

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie sprawdza sie każdy olej, a włosy mam niskoporowate. Choć od początku takie nie były. Dopiero porządna pielęgnacja i właśnie olejowanie doprowadziły je do dobrego stanu. Ostatnio odkrylam olej kokosowy orientany. Jest świetny

    OdpowiedzUsuń
  23. Twoje włosy są niesamowite :)
    Olej z nasion bawełny jest na mojej chcieliście olejowej i nie mogę się doczekać jak go nabędę - myślę, że przy moich lokach może naprawdę się sprawdzić i na to liczę :)
    Migdałowego nie miałam, miałam ze słodkich migdałów i działał kiedyś świetnie :) Może warto do niego powrócić...Przemyślę to :D

    OdpowiedzUsuń
  24. A ja się kiedyś naczytałam, że lepiej stosować olej na jakąś odżywkę... Robię to przeważnie w ciągu dnia, a nie na noc - lekko zwilżam włosy wodą, nakładam jakiegoś Kallosa, później olej kokosowy, na to czepek i turban. Efekt jest fajny, bo włosy są miękkie, i ciągle się zastanawiałam jak to zrobić żeby nałożyć to na noc i nie ubrudzić całej poduszki i przy okazji siebie ;) Muszę spróbować z samym olejem na suche włosy. A masz może sprawdzone łączenie oleju kokosowego z jakimś innym?

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam włosy kręcone i nie polecam oleju z nasion bawełny :p moje włosy było po nim takie hm szorstkie i tępe w dotyku. Moja znajoma miała podobnie..

    OdpowiedzUsuń
  26. A tak z innej beczki... czym zmywać poźniej olej żeby nie zepsuć efektu olejowania? Szamponami typu babydream, wianek?

    OdpowiedzUsuń
  27. Twoje włosy są prze-cudowne! Ja olejowania nigdy nie robiłam, ale widzę, że muszę zacząć bo widać, że Twoja pielęgnacja przynosi zamierzone efekty.

    OdpowiedzUsuń
  28. A jakiego szamponu używasz do zmycia oleju? Mam ogromny problem z wybraniem odpowiedniego, bo wiele szamponów bez SLS nie radzi sobie ze zmyciem nawet małej ilości oleju... ostatnio olejowalam włosy dosłownie sześcioma kroplami oleju migdałowego, a i tak po myciu szamponem bez SLS z Tołpy były niedomyte

    OdpowiedzUsuń
  29. Musze spróbować oleju z bawelny do moich loczków ;) Moim ulubionym olejem do włosów i w sumie nie tylko jest olej z czarnuszki. Zdziałał cuda z moimi poniszczonymi lokami. Nadał blasku, a skretowi pazura :D czarnuszka swietnie u mnie dziala na skore twarzy i na AZS jest jak zbawienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ozloce Cię za ten olej do kręconych i rozjaśnianych włosów 😻

    OdpowiedzUsuń
  31. Super stylizacja. Skąd spódnica i bluzka?

    OdpowiedzUsuń
  32. Dario może doradzisz coś na włosy przetłuszajace się u nasady i suche na końcach? Muszę myć głowę codziennie:-( Czy stosowanie na dłuższą metę suchego szamponu nie okaże się szkodliwe? P.S. Nie widziałam piękniejszych włosów od Twoich:-) Pozdrawiam, Ula

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja używam olej kokosowy, uwielbiam za zapach. Tak, jak napisałaś nierafinowany i zimnotłoczony. Od jakiegoś czasu używam Coconnelle i nakładam olej raz w tygodniu. Są efekty. U mnie widać, bo mam farbowane na blond, co dodatkowo je wysusza. Po oleju kokosowym są miękkie i błyszczące. Poza tym to zawsze taka chwila dla siebie :) Pozdrawiam serdecznie! Marry.

    OdpowiedzUsuń
  34. U mnie najlepiej sprawdzał się olejek łopianowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Dario, znasz jakiś sposób na farbowanie siwych włosów oprócz farb drogeryjnych??Pozdrawiam serdecznie;)))

    OdpowiedzUsuń
  36. A jak olejować krótkie włosy? Takie, które ledwo sięgają lini żuchwy. Czy jest w ogóle taka możliwość? Co polecasz, aby pomóc przesuszonym po farbowaniu, krótkim włosom, tak aby jednocześnie nie przetłuścić ich u nasady?

    OdpowiedzUsuń
  37. Dario, zastanawiam się nad zakupem maszynki do domowego peelingowania kawitacyjnego. Czy miałaś może z tym styczność i możesz się wypowiedzieć? Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Czy używałaś oleju arganowego do włosów? Czy używasz również olejki do twarzy? bo ten w obu przypadkach można stosować. Czy działał u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja próbowałam już olejów lnianego, łopianowego, migdałowego, kokosowego, sezamowego i oliwki babydream dla kobiet w ciąży. Najlepsze efekty były po kokosowym. Mam raczej nisko lub średnioporowate włosy. Niestety ciężko u mnie z systematyczniścią, a olejowanie na noc w ogóle nie wchodzi w grę. Zazwyczaj dodaję olej do maski.

    OdpowiedzUsuń
  40. Lubimy chyba te same oleje. Niestety, u mnie awokado też przestał działać tak rewelacyjnie jak kiedyś.
    Przy okazji następnych zakupów chętnie sięgnę po olejek nagietkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  41. witaj Dario, mam problem z moją skórą głowy. dwa lata temu na przestrzeni dwóch miesięcy na moich średniej objętości blond włosach zrobiłam ombre-przyciemnione od góry i rozjaśnione końce, potem trwałą, rudu-malinowy dwa razy, zdjęłam kolor do blond i na koniec encanto. Efekt? suche puszące się włosy wykruszyły się z długości do łopatek do karku. a teraz walczę z łupieżem swędzeniem bąblami i wypadaniem. leki od dermatologa pomagają umiarkowanie, póki stosuję dziłaja, każda przerwa powoduje nawroty tłustego łupieżu, po czym skóra robi się nadwrażliwa, przemożne uczucie ściągania i wielkie płatki łupieżu. Jestem pogrążona w smutku bo nic nie pomaga, włosy wypadają i szybko się przetłuszczają. obecnie stosuję babydream czasem pharmaceris z ichtiolem i wcierkę jantar, na końce serum na zakładkę, piję pokrzywę i nią tez płuczę włosy, biorę wit D i b, brałam też leki na cacdidie bo lekarz podejrzewał zakażenie głowy grzybicą, Proszę o pomoc N.

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo polecam olej musztardowy. U mnie totalnie przebił olejek z migdałów. Sprawia, że włosy pięknie się błyszczą oraz są mięsiste. A duet idealny? Najpierw żel aloesowy (bardzo duże nawilżenie), a na to olej musztardowy. Efekt po takim olejowaniu jest wspaniały.
    BARDZO POLECAM :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Kurcze, a u mnie jakoś to olejowanie się nie sprawdza :/.Już tyle ich przetestowałam i włosy po nich są suche i chyba bardziej wypadają :/

    OdpowiedzUsuń
  44. Uwielbiam olej ze słodkich migdałów i arganowy - to już klasyk! Ostatnio zaczęłam używać oleju Khadi na skalp stymulującego wzrost włosów i jestem pod wielkim wrażeniem jego działania :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Jeśli można wiedzieć, gdzie kupujesz olej migdałowy - Olivita? Stosunkowo od niedawna czytam twojego bloga i starannie próbuje dobrać odpowiedniki dla moich włosów. Bardzo fajnie, ze większość z nich można nabyć stacjonarnie jednak w przypadku tego oleju nigdzie go nie widziałam :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  46. Czy można wiedzieć gdzie kupujesz olej migdałowy - Olivita? Stosunkowo od niedawna czytam twojego bloga i starannie próbuje dobrać rzeczy do moich włosów. Fajne jest rownież to, ze większość z nich można nabyć stacjonarnie jednak na tej olej sie nigdzie nie natknęłam, stad moje pytanie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. Pani Dario,
    W komentarzu pod jednym ze starszych postów pisała Pani o tym, że będzie wpis dotyczący olejku sesa, przejrzalam blog z te i we te z dwa razy i nie znalazłam, wygląda na to, że temat się urwał...Mogę liczyć na wpis albo chociaż krótką opinię?
    Pozdrawiam,
    A.

    OdpowiedzUsuń
  48. Olej bawełniany jest cudowny! Już po pierwszym użyciu moje włosy są tak miękkie i gładkie jak nigdy wcześniej po żadnej masce, czy laminowaniu.
    Dzięki Tobie polubiłam się też z olejem lnianym. Dziękuję za wszystkie rady bo rzadko piszę komentarze, ale bloga czytam regularnie.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  49. A moim włosom służy olej ze słodkich migdałów i olej avocado i odżywka kallos banana i do mycia i jako odżywka. Natomiast olej lniany i z pestek winogron nic spektakularnego nie robi, a właściwie nic. Oliwa z oliwek delikatne działanie ma. Dodam, że mam blond kręcone włosy. I mam takie pytanie czy na podstawie tych kosmetyków mogłabyś stwierdzić jakie oleje by mogły moim włosom służyć?

    OdpowiedzUsuń
  50. Dario ja również z chęcią obejrzałabym twoją drogę od włosów farbowanych do takich pięknych i zdrowych...ja znowu rozjaśniam i chciałabym teraz zafarbować do koloru bardzo podobnego do mojego odrostu, aby już przestać je farbować, a potem odczekać, aż odrosną-długa droga przede mną, ale rozjaśnianie to koszmar dla włosów, mam połowę mniej włosów niż miałam naturalnie, pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  51. Jak dla mnie olej musztardowy jest najlepszy, choć podobno olejek kameliowy też rewelacja, ale jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  52. Witam. Czy możesz poradzić jaki olej stosować do włosów kręconych suchych?

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja olejuję włosy olejem kokosowym nierafinowanym, który zawsze dawał super efekty ale ostatnio moje włosy stały się szorstkie i widzę coraz więcej rozdwojonych końcówek :( Być może jest to spowodowane nową szczotką którą zakupiłam w tk maxx Ionika Paddle Brush, która poleca dziewczyna z bloga wwwlosy.pl a może właśnie moim włosom znudził się olej kokosowy i pora zakupić inny. Jutro lecę do apteki i kupię wszystkie 4 które polecasz :) Oby dały równie dobre efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Witaj Dario,
    zamierzam rozjaśnić włosy do blondu ( z mysiego koloru). Jak myślisz ile dni przed farbowaniem nie olejować włosów? ile dni nie myć głowy przed farbowaniem i jaki olej będzie najlepszy na suche, puszące się , długie blond włosy po rozjaśnianiu? pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Cześć!
    Mam pytanie na trochę inny temat bo interesuje mnie więcej informacji o procesie dekoloryzacji z posta z przed kilku lat. Chciałabym się dowiedzieć czy farbę po dekoloryzacji kładłaś rownież na odrost w naturalnym kolorze i czy może pamiętasz jaki czas trzymałaś farbę na części po dekoloryzacji? Bardzo bym była wdzięczna za odpowiedź :) obserwuje Twojego bloga od dłuższego czasu i jestem pełna podziwu bo to co tworzysz to niezła skarbnica wiedzy urodowej ;)
    Pozdrawiam Ilona :)

    OdpowiedzUsuń
  56. co to za kolor na paznokciach?

    OdpowiedzUsuń
  57. Jak często używać maskę keratynową? chodzi mi, że po umyciu włosów nakładam maskę z keratyną, czepek, ręcznik i czasami suszarka, by zrobić sobie saunę. Ale zastanawia mnie fakt jak często mogę tak robić? polecasz jakieś odżywki keratynowe ?

    OdpowiedzUsuń
  58. Olej z nasion bawełny spisuje się świetnie :) bardzo dziękuję, że go poleciłas. Pewnie skusze sie jeszcze na migdałowy bo juz długo sie na niego czaje.

    OdpowiedzUsuń
  59. Wszystkie z proponowanych przez Ciebie olejków są na mojej liście do testowania! Teraz aktualnie sprawdzam, jak olej z awokada zadziała na kosmyki :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Cześć Daria czy po jednym dniu używania oleju wiadomo ze to nie to?Wczoraj użyłam oleju kokosowego ale po umyciu moje włosy są suche i porowate Nie wiem czy jeszcze mam próbować czy przerzucić śię odrazu na inny olej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  61. Czy poradziła byś jakieś olejki, szampony co kolwiek żeby włosy były prostsze? Ja osobiście mam włosy ni to kręcone ni proste i strasznie mnie to denerwuje. Może masz jakiś produkt godny polecenia? Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  62. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  63. Anonimowy18 maja, 2017

    Mam pytanie odnośnie olejowania, mianowicie- mam włosy sięgające lekko za obojaczyki. Od jakiego momentu powinnam olejowac włosy? Od brody czy wyżej? Mam włosy puszące się, a na całej długości mam wiele krótkich odstających włosów, mam przedziałem na środku i te włosy z przodu lekko się wywijają, a warstwa taka spod spodu, gdzie włosy są cienkie często się lekko faluje. Gdy byłam mała miałam kręcone włosy, z czasem się jednak jakoś wyprostowaly nieco pozostając takie lekko falowane/pogniecone.

    OdpowiedzUsuń
  64. Anonimowy27 maja, 2017

    Witaj, mam pytanie dotyczące zniszczonych farbowaniem włosów blond.. Minowicie własy stały się "jak z gumy", długo schną, mokre karbują się, kruszą itp.
    Proszę pomóż mi dobrać odpowiednią regeneracje - odbudowę - pielęgnację włosów.. Jestem załamana ;/
    Pozdrawiam, Karolina

    OdpowiedzUsuń
  65. Czy codziennie można olejować włosy ?

    OdpowiedzUsuń
  66. Ostatnio dowiedziałam się, że olej migdałowy jest zakazany do olejowania włosów, ale skoro widzisz efekty, chyba nie ma co rezygnować ;-)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature