Top Social

TEST JEDNORAZOWYCH MASZYNEK DO GOLENIA - KTÓRA WYPADŁA NAJLEPIEJ?

Jestem chyba jedną z nielicznych osób, które do depilacji ciała używają zwykłej, jednorazowej maszynki. Taka forma pozbywania się owłosienia jest dla mnie najszybsza i najbardziej wygodna. Co prawda od dłuższego czasu zastanawiam się nad profesjonalną depilacją laserową, ale to musi jeszcze poczekać. Dziś test tanich, jednorazowych maszynek - która z nich nie powoduje podrażnień i jest najlepsza? 



Zacznę od maszynki, która sprawdziła się u mnie najgorzej. To typowo damska maszynka marki BiC Miss Soleil, która wpadła do mojego koszyka głównie z uwagi na fajny wygląd. Posiada trzy ostrza, a producent zapewnia o znakomitej gładkości golenia. Już po pierwszym użyciu zauważyłam, że moja skóra bardzo źle na nią zareagowała. Pojawiło się pieczenie, podrażnienie i mnóstwo czerwonych kropeczek, które znikały przez kilka dni. Nie pomógł balsam Nivea Men (wersja Sensitive), który już nieraz ratował mnie z podobnej opresji. Podrażnienie ukoił dopiero żel aloesowy Mizon, o którym jakiś czas temu pisałam. Próbowałam jej jeszcze kilkukrotnie użyć (zarówno do golenia pach czy innych, mniej wrażliwych miejsc), ale za każdym razem sytuacja się powtarzała. Nie jest to mój ulubieniec i mimo niskiej ceny (około  4 zł w Rossmannie) nie kupię jej ponownie. To już kolejny raz, kiedy typowo damska maszynka nie zdała u mnie egzaminu. 


Na miejscu drugim uplasowała się tym razem męska maszynka, również marki BiC Comfort 3 Pivot, która także posiada trzy ostrza. Z nią jest już trochę lepiej, niż w przypadku wcześniej omawianej maszynki, bo nie powoduje aż takich podrażnień. Mam z nią inny problem - bardzo łatwo o zacięcie podczas golenia, co bywa nieprzyjemne i bolesne. Mimo, że posługuję się nią ostrożnie, wykonując powolne ruchy, to po wyjściu z wanny mam mnóstwo ranek. Chyba nie muszę dodawać, że tego typu depilacja jest kłopotliwa. Niby pozbywamy się zbędnego owłosienia, ale wyglądamy jak po nieudanych zbiorach agrestu :-) Maszynka sprawdza się nieco lepiej pod pachami, ale do bardziej wrażliwych okolic (np. bikini) jest dla mnie nieodpowiednia. Kosztuje 3,49 w Rossmannie.


Miejsce pierwsze zajmuje maszynka Wilkinson Xtreme 3 Ultimate Plus, którą polecił mi... mój tatko :-) Widać, że zna się na rzeczy, bo to najlepsza maszynka z jaką miałam do tej pory styczność. Dokładnie usuwa każdy, nawet najmniejszy włosek, nie powoduje uszkodzeń skóry, ani żadnych podrażnień. Tak naprawdę nie muszę już po jej użyciu stosować balsamu Nivea, o którym wcześniej wspominałam, bo nie odczuwam żadnych dolegliwości po depilacji. Używam jej zarówno do nóg, pach, a także do okolic bikini, które są przecież wyjątkowo wrażliwe. Tym razem również mamy do dyspozycji trzy ostrza, a także ruchomą głowicę i chociaż maszynka nie prezentuje się tak atrakcyjnie, jak różowa z BiC, to warto ją kupić. Sezon na odkryte nogi już blisko i jeśli tak jak ja jesteście zwolenniczkami jednorazowych maszynek, to serdecznie polecam właśnie ten model. Kosztuje 4,99 w Rossmannie. 


Czy jest tu ktoś, kto również używa jednorazowych maszynek do golenia? Dajcie znać w komentarzach jaka jest Wasza ulubiona metoda depilacji. Ja przetestowałam ich wiele i są okej, jednak po maszynkę sięgam najczęściej. 



79 komentarzy on "TEST JEDNORAZOWYCH MASZYNEK DO GOLENIA - KTÓRA WYPADŁA NAJLEPIEJ? "
  1. Zdecydowanie używam maszynek jednorazowych :) Bardzo fajny post
    Zapraszam http://smile-hope-and-coffee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam też jednorazówek i dla mnie sprawdzają się najlepiej Wilkinson Xtreme 3 Ultimate Plus i polecam je każdemu :)

      Usuń
  2. Ja używam maszynek jednorazowych i o dziwo najczęściej tych różowych. Niby depilator leży na półce ale jakoś nam nie po drodze :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej. Ja też używam maszynek jednorazowych. Lubię jeszcze gilette'a. Dla mnie to najwygodniejsza I najszybsza metoda depilacji. Nie lubię długo siedzieć w łazience :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z jednorazowych najlepiej sprawdziła mi się taka żółta za złotówkę ;) Ale to było lata temu. Obecnie używam Gillette Mach 3 z wymiennymi ostrzami i jestem zadowolona. Używałam też krem Veet do golenia - po nim nie musiałam się depilować co drugi dzień jak np. po maszynce ale niestety kiedy wykończyłam jedno opakowanie a rozpoczęłam drugie to wyszło mi uczulenie i po dziś dzień nie mogę używać kosmetyków tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  5. wilkinsona używam z tej samej serii ale różowych i fioletowych i sobie chwale

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja! Matko jak dobrze, że nie jestem sama :D W końcu wiem jaką zakupić maszynkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapomniałam jeszcze jednej rzeczy ! Jak się pozbyć tych czerwonych kropek z nóg :( mam wrażenie, że z moich nóg kompletnie nie chcą zejść :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacznij używać peelingu po goleniu. Mi pomógł średnioziarnisty z Ziaji

      Usuń
    2. Ja na takie podraznienia polecam Sudocrem :) jak posmaryjesz to sie nie pojawia. A jak zapomnisz i sie pojawia to baaardzo szybko znikna.

      Usuń
  8. Przy mojej bardzo wrażliwej skórze niezastąpiona jest Wilkinson Extra3 Sensitive (zielona). Z pewnością nie mogę nazwać jej jednorazówką :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja polecam niebieskie z Venus, niestety nie znam dokładnej nazwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Simple Venus 2 niebieskie i sprawdzają się naprawdę dobrze... jak dotąd jedyne na które nie dostaje uczulenia ;)

      Usuń
  10. Daria, a nie myślałaś o depilacji IPL ? Bo mnie kusi ale cena odstrasza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. IPL jest słaby,nie warto, jak już to jakiś dobry laser typu light sheer. Jednak jakakolwiek depilacja tego typu ma sens jedynie jeśli masz ciemne włoski i najlepiej jak najjaśniejszą skórę.

      Usuń
    2. Daria wspomniala o tym w poście na początku 😊

      Usuń
  11. Ja używam maszynki Wilkinson Quattro dla kobiet. Różowa, poręczna, pięknie usuwa włoski i sunie po skórze. Mam depilator, ale jakoś.... niekoniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie to numer 1 od kilku lat, póki co nie zamienię na nic innego 🙂

      Usuń
    2. Potwierdzam! Dla mnie najlepsza, polecam z całego serca :)

      Usuń
  12. Dario pamiętam że miałaś korektor rozświetlający provoke. Powiedz proszę czy zakryje on cienie pod oczami? Z góry dziękuję za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  13. BiC Miss Soleil jest okropna! Kupiłam ją raz i tak mi pociachała nogi, że krew lała się z nich ciurkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Dario, jak pozbyć się czerwonych kropek które zagościły juz "na stałe " nad kolanami na udach? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej kup sobie balsam do ciała PILARIX :)

      Usuń
  15. Ja używam "meskich" maszynek z biedronki (10szt za 5zl) u mnie się sprawdzają :) ale myślałam nad sprawdzeniem innych, może znajdę coś jeszcze lepszego. Moje nóżki są wiecznie podrażnione i aż białe od przesuszonej skóry i nie ma znaczenia, czego użyje niestety. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj balsamu z Garniera taki czerwony z formułą kanadyjską, mnie bardzo pomógł ^^

      Usuń
  16. Dla mnie depilacja maszynka jednorazowa jest zbyt bolesna. Mam tak wrazliwa skore, ze pod pachami i w okolicach bikini musialabym robic dluuuugie przerwy, zeby zaleczyc podraznienia. Przerabialam juz wszelkie maszynki, kremy,pianki i inne kombinacje i nic z tego. Depilator powodowal wrastanie wlosow i zapalenie mieszkow. Porazka. Ostatecznie zdecydowalam sie na zakup Phillips Lumea i wykonuje w domu depilacje IPL. Jestem zadowolona z efektow. Udalo mi sie pozbyc ok 75% owlosienia. Na poczatku ta metoda wymaga ode mnie dyscypliny, ale dobrze sie zapowiada. Koszt urzadzenia jest wysoki, dlatego zdecydowalam sie na jego zakup podczas Black Friday, inaczej pewnie zwlekalabym.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Też używam Wilkinsona i są to moje ulubione maszynki. Peeling kawowy, golenie, peeling i ogolenie już gladkiej skóry- włoski pojawiają się ok 2 dni później.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem przekonana, że to większość używa maszynek jednorazowych a nie mniejszość :) Należę do tej pierwszej grupy. Używam Gillette z trzema ostrzami i sprawdza się ok.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja ostatnio kupiłam maszynki 2-ostrzowe Isana i okazały się super, a BIC mimo kilku podejść faktycznie podrażnia..:

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja od lat używam Wilkinson Intuition, nie jest to maszynka jednorazowa, trzeba trochę wprawy żeby się nią dokładnie ogolić, ale nie powoduje żadnych podrażnień i a skóra po niej jest gładka jak dupka niemowlaka ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wilkinson Xtreme 3 Ultimate Plus moje ulubione, używam od ok.5lat! Jest jeszcze wariant z prostszą plastikową rączką lecz z identyczną głowicą, tańszy ale nadal bardzo dobry (damskie i męskie są identyczne). Ogólnie Wilkinson Xtreme 3 to jedyne maszynki po których nie wyglądam jak świeżo oskubany kurczak ze stanami zapalnymi. Po jakiś maszynkach BIC 3tyg leczyłam nogi i odtąd sama nazwa mnie odstrasza, wolę nie ryzykować.

    Super wpis! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Gillette różowe z biedronki mój nr 1

    OdpowiedzUsuń
  24. A ja używam BIC, ale tych pomarańczowych (męskich) i są to maszynki, które najdłużej utrzymują ostrość. Wilkinson jest super (ta elastyczna głowica), ale wg mnie szybko się tępi.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mój mąż kupuje takie czarno-zielone maszynki wilkinson, a ja zawsze kilka z paczki zabieram dla siebie ;) to też moje ulubione :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Też używam maszynek jednorazowych.
    Do moich ulubionych należy trzyostrzowa Venus od Gillette. Zresztą, lubię ją nie tylko ja. Nawet mój mąż mi podbiera do golenia zarostu hehehe. Według mnie jest bardzo delikatna. Oczywiście, do czasu aż się nie stępi.
    Będę mieć jednak na uwadze Wilkinsona. Chociażby z uwagi na mojego męża ;)

    Pozdrowionki ❤

    OdpowiedzUsuń
  27. A może zapytam się o coś innego: jak obniżyć czas odrastania włosków i jak poradzić sobie z ich wrastaniem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I co robić gdy po maszynce jednorazowej po depilacji bikini pojawiają się krostki.

      Usuń
  28. Ja używam od dłuższego czasu damskich maszynek różowych Gillette Blue II i są super. Jestem z nich zadowolona. Nogi są pięknie gładkie i bez podrażnień, polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Meskie najlepsze! U mnie Gilette Mach 3 :P

    OdpowiedzUsuń
  30. U mnie Miss Soleil sprawdza się najlepiej ze wszystkich damskich maszynek, które testowałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Byłam w szoku jak zobaczyłam moją ulubioną maszynkę jako najgorszą. Dla mnie ona jest właśnie najlepsza. Ale cóż każdy ma inną skórę.

    OdpowiedzUsuń
  32. Jak poradzic sobie z wrastającymi włoskami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daria pisała wielokrotnie:). Ja stosuję peelingi (może być kawowy), szczotkowanie ciała na sucho, mycie rękawicą np. bambusową. Chodzi o to, aby usunąć wierzchnią warstwę naskórka. Sporadycznie pojawiają mi się wrastające włoski, ale po wyż\ej wymienionych czynności jest ich zdecydowanie mniej :).

      Usuń
  33. Hej,
    nie jesteś sama :) Ja również używam maszynek :)
    pod pasowały mi te z Rossmanna BIC zielone http://www.rossmann.pl/Produkt/BiC-Pure-3-maszynka-do-golenia-3-ostrzowa-1-szt,103584,5573
    Są tanie i nie ma podrażnień

    OdpowiedzUsuń
  34. A u mnie różowa Bic sprawdza się właśnie super i to mój ulubieniec. Natomiast po gillette i wilkinson zawsze mam podrażnienia i swędzi mnie skóra zarówno tych przeznaczonych dla kobiet jak i tych "męskich". Ile typów skory tyle odmiennych zdań 🙂

    OdpowiedzUsuń
  35. Niestety temat nie dla mnie, bo ja od samego początku stosuję depilator, ale obecnie zastanawiam się nad tym depilatorem Lumea. Niestety po depilacji pojawiają się czerwone kropki, tym bardziej widoczne, bo jestem blada :(. Marzyłby mi się taki post z Twoją recenzją depilatorów oraz Lumea <3 Twoje uwagi są tak trafne, że pewnie znacznie usprawniłyby moją depilację.

    OdpowiedzUsuń
  36. U mnie najlepiej sprawdzaly sie venus gilette. Sprawdzaly, bo 2 lata temu zdecydowalam sie na laser i juz nie potrzebuje. Szczerze polecam. Bardzo duzo wydanych pieniedzy, ale widzac efekty, nie zaluje ani troche. A nie, zaluje, ze zdecydowalam sie tak pozno.

    OdpowiedzUsuń
  37. ooooo, przydatny post! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Te Bic mi zrobiły masakrę na nogach, uczuliły i podrażniły :( Więc podzielam Twoją opinię o nich. Ja używam Gillette Mach 3 i dla mnie są najlepsze

    OdpowiedzUsuń
  39. Hej! Zamawialaś kiedyś buty na Renee? Gdzie najbardziej polecasz zakup balerinek? :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Od roku używam depilatora laserowego i jestem mega zadowolona z efektów jakie przynosi :) także polecam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W salonie czy w domu depilator taki jak Philips lumea?

      Usuń
  41. Dla mnie od lat nr 1 to maszynki Gillette różowe z potrójnym ostrzem. Z przykrością tylko stwierdzam, że kiedyś trwalszy był w nich pasek nawilżający bo teraz dość szybko odpada. Nigdy tfu tfu ;) nie miałam po nich podrażnień .

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie wpadłabym na to, żeby rozkminiać, która maszynka jest naj... Maszynka to maszynka, ma golić, a nie robić capuccino na 30 sposobów. Ale ja z tych co zardzewiałym tępym nożem w zimnej wodzie mogą się golić, więc pewnie się nie znam :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja najbardziej wierna jestem Gillette, ale czasem i po tę z wilkinsona sięgam. Na pewno szerokim łukiem omijam damskie golarki, bo są dużo gorsze od męskich. Jednorazową maszynkąę do golenia stosuję zamiennie z elektryczną, a kiedy mam więcej czasu używam kremu do depilacji.

    OdpowiedzUsuń
  44. Meska Gillette mach 3 z wymiennymi ostrzami,nozyki sa ostrzejsze bo przystosowane do meskiego twardego zarostu,1 nozyk wystarcza na przynajmniej miesiac a uzywam codziennie

    OdpowiedzUsuń
  45. Pachy epilowałam laserem Vectus. Szczerze polecam! Miałam ciemne włoski i nawet po ogoleniu maszynką zostawały takie ciemne kropki. Teraz jestem po 4 zabiegach i wyrasta mi dosłownie kilka włosków. Sam zabieg jest nieprzyjemny - w zależności od ustawionej mocy może boleć. Mi to nie przeszkadza. Nogi i bikini depiluje maszynką. Bikini chciałabym laserowo, ale.... się wstydzę. 🙁 Zazdroszczę osobom, które depilują nogi np raz na dwa dni - na nogach mam na szczęście jasne włoski, ale już wieczorem (po rannym goleniu) są tak chropowate, że nie wytrzymałabym bez golenia dwa dni.

    OdpowiedzUsuń
  46. Hej Hedonistko! Czy jesteś obecnie ambasadarką jakiejś marki kosmetycznej bądź ją reklamujesz/współpracujesz? :-)

    OdpowiedzUsuń
  47. U mnie maszynki BIC też zupełnie się nie sprawdzają, zacinają i powodują podrażnienia. Najczęściej wybieram męskie maszynki Gilleta, ale chyba skuszę się na te Wilkinsona. Już nie raz słyszałam, że płaci się za kolor różowy więc wybieram męskie wersje :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja używam depilacji światłem ipl i jestem bardzo zadowolona z efektów. To co jeszcze wyrasta usuwam depilatorem, ale do okolic bikini i pach używam maszynki. Też nacięłam się na tych kolorowych Bic Soleil. ;) Ale nie mam ulubionej maszynki.

    OdpowiedzUsuń
  49. Jak dla mnie najlepsze od bardzo długiego czasu są maszynki Gillette Simply Venus <3 Nigdy nie miałam problemu czerwonych kropek lub podrażnień korzystając z nich. Natomiast do okolic bikini używam kremu do depilacji Bielenda Vanity Laser Expert. Jest super, dużym plusem są chusteczki, które mają zapobiegać podrażnieniom po depilacji i wrastającym włoskom. Dołączone są dwie, ale w Rossmanie można je kupić oddzielnie. Nie zliczę ile opakowań zużyłam, żaden Veet się u mnie tak nie sprawdził, a testowałam wiele kremów. ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja kupuję maszynke Wilkinson Xtreme 3
    różową i jest świetna! Kupuje w Biedronce za 3,79 zł a cena przy zakupie 3 opak. 2,53 zł/szt.

    OdpowiedzUsuń
  51. Też używam maszynki Wilkinson :) jest najlepsza! :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Potwierdzam Wilkinson jest najlepszy,jedyne maszynki po których nie mam uczulenia

    OdpowiedzUsuń
  53. Czesc,
    Mam do Ciebie Dario i innych pytanie a pro po paznocki, robie sobie hybryde produktami marki Semilac, aceton mam innej firmy, jak to jest mozliwe, ze niewazne ile bym nie trzymala acetonu na paznokciach i tak lakier nie chce schodzic :(
    Monia

    OdpowiedzUsuń
  54. Ciekawy test, widzę taki po raz pierwszy :) ja zwykle biorę maszynkę taką, która nie jest zbyt droga i ma pasek nawilżający, w sumie staram się depilować bardziej "długoterminowymi" metodami, ale jednak maszynka jest najszybsza w użyciu :D

    OdpowiedzUsuń
  55. Dario, czy wcierkę ze skrzypu polnego i pokrzywy przechowuje się w lodówce czy temperaturze pokojowej?

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja też używam jednorazowych maszynek.
    Przetestowałam te wszystkie pokazane przez Ciebie i wiele innych ale to nie dla mnie.
    Depilator i wosk też odpada. Mam atopową,suchą skórę i ciężko mi znaleźć maszynkę,która mnie nie podrażnia.Ostatnio na szczęście natknęłam się na różowe maszynki Gillette Simply Venus-jak dla mnie ideał.
    Pozdrawiam. Miłego tygodnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Czy nadal używasz płukanki z orzecha do podkreślania koloru? :) Jestem po trzech użyciach i niestety ta metoda powoduje straszny puch na włosach, włosy są szorstkie, a końcówki wyglądają jak szczotka :O tak mi się marzy ciemniejszy kolor, ale bez farbowania. Czy używałaś może odżywki/maski koloryzujące, możesz coś polecić? Wpadła mi w oko ta maska - http://lokikoki.pl/product-pol-3002-Alchemic-Conditioner-Chocolate-odzywka-podkreslajaca-kolor-wlosy-ciemnobrazowe-i-czarne-250-ml-Davines.html#component_projector_opinions może znasz? co myślisz o jej składzie?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja tez używam jednorazówek ;) Choć wolałabym używać czegoś czego efekt utrzymywałby się dłużej, niestety jednak mam straszny problem z wrastającymi włoskami albo włoski rosną mi tak bliźniaczo po 2 w jednym miejscu, więc niestety ani depilator ani wosk nie są dla mnie. Fajny wpis, ja nigdy nie zwracałam uwagi jakie golarki kupuje, może warto się temu przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  59. ja używam takich męskich jednorazówek, zwykłych z lidla :D
    chyba 10 sztuk za grosze w kolorze niebieskim, jest też odpowiednik damski, ale jakoś nie dla mnie :)

    Dario,
    ponawiam pytanie z ostatniego posta,
    co polecasz na przesuszone włosy? może jakiś szampon odżywczy?
    pozdrawiam,
    Karo.

    OdpowiedzUsuń
  60. Również używam jednorazówek i jak na razie jest to dla mnie najlepsza metoda na "nogi". Haha, co jak co, ale mężczyźni są w tej dziedzinie ekspertami:) Pozdrowienia dla taty:)

    OdpowiedzUsuń
  61. U mnie również królują jednorazówki. Depilacja woskiem czy depilatorem jest dla mnie zbyt bolesna i zawsze kończy się podrażnieniami i wrastającymi włoskami. Moje ulubione maszynki to Wilkinson Quattro ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Ja też używam jednorazowych maszynek do golenia. U mnie maszynka Wilkinson Xtreme 3 Ultimate Plus nie sprawdza się najlepiej bo szybko się tępi a ja jednorazowej maszynki używam kilkukrotnie. Moją ulubioną już od bardzo dawna jest męska Gillette Blue 3 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też używam męskich jednorazówek Gillette Blue 3 :) Są najlepsze ze wszystkich które testowałam (a było ich wieeeele). Wilkinson też bardzo szybko mi się tępił, wszystkie damskie tak samo. Ostatnio nawet chłopak zaczął mi podbierać moje jednorazówki, bo stwierdził, że są lepsze niż wielorazowa maszynka, której dotąd używał ;) Poluję zawsze na promocję w drogeriach, kiedy można kupić opakowanie 6+2 za mniej niż 3 zł/szt.

      Usuń
  63. Ja też używam jednorazówek.Przy tendencji do wrastania włosków niestety poza laserem nie ma innej opcji, a skórze naczynkowej laser nie służy, więc zostają maszynki. I mnie mój tata polecał te same maszynki co Tobie. ;-) Widać faktycznie muszą być dobre. A ja często sięgam po damskie BIC, ale te jednorazowe, małe.Dużo dobrego słyszałam o damskiej Gilette Swirl, ale i sama maszynka i wymienne nożyki do niej jak na razie są bardzo drogie- 74 zł.

    OdpowiedzUsuń
  64. jak dla mnie najlepsze są męskie, niebieskie maszynki z Lidla (niebieskie, dostępne po kilkanaście sztuk za parę złotych ). Damskimi zawsze się zacinam

    OdpowiedzUsuń
  65. A czy używasz jakiejś pianki przy goleniu jednorazowymi maszynkami. Lub jakiegoś kremu po?

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature