Top Social

TANIE, MATOWE POMADKI W PŁYNIE - MÓJ TOP 4!

Trend na matowe usta wciąż trwa i sama jestem wielką fanką tego typu wykończenia. Dobre, matowe pomadki w płynie są zazwyczaj dosyć drogie (np. Lip Kit od Kylie Jenner czy chociażby Bourjois REV), a tymczasem w naszych rodzimych drogeriach znajdziemy o wiele tańsze propozycje. Dziś zaprezentuję Wam cztery świetne pomadki w cenie nie przekraczającej 20 zł. 



GOLDEN ROSE LONGSTAY LIQUID MATTE LIPSTICK | ODCIEŃ 07
_________
W ostatnich ulubieńcach (tutaj klik) pokazywałam Wam piękną pomadkę w sztyfcie od Golden Rose, która również ma matowe wykończenie. Nabrałam apetytu na inne produkty tej marki i postanowiłam sprawdzić słynne już Longstay-e, wybierając odcień 07. Mogę go porównać do Bourjois REV w odcieniu Ole Flamingo, ale ten jest jednak odrobinę cieplejszy i żywszy. Będzie idealny na lato, do lekko opalonej skóry, choć przy jasnej karnacji również prezentuje się imponująco. Szybko zastyga na ustach, nie tworzy na nich skorupki. Poza tym jej trwałość jest naprawdę zaskakująca. Ciężko ją zmyć z dłoni i równie długo utrzymuje się na ustach. Kosztuje 19,90 i znajdziecie ją w wielu odcieniach. Niestety inne nie przypadły mi do gustu, ale być może to kwestia oświetlenia na stoisku Golden Rose, które bywa mylące.


LOVELY EXTRA LASTING MATT&LASTING | ODCIEŃ 1
_________
Jeśli jesteście fankami ust w odcieniu brudnego, zgaszonego różu, to polecam Waszej uwadze matową pomadkę z Lovely w odcieniu 1. Osobiście uwielbiam takie kolory w dziennym makijażu. Nie są nachalne i możemy dzięki nim skorygować kształt ust czyli delikatnie je powiększyć lub wyrównać proporcje. To odcień z chłodnym, fioletowym pigmentem, który będzie idealny dla dziewczyn o jasnej, wręcz alabastrowej karnacji. Ja mam ciepły typ urody, natomiast dobrze czuję się w takich kolorkach. Koszt pomadki to 9,99 i znajdziecie ją w Rossmannach. 


WIBO MILLION DOLLAR LIPS LONG LASTING FORMULA | ODCIEŃ 1
_________
Kolejna "perełka" w niskiej cenie, jeśli chodzi o matowe pomadki. Kolor zbliżony Lovely Extra Lasting, natomiast nieco głębszy, może nawet trochę wieczorowy. Zauważam w nim delikatną domieszkę brązu, który idealnie współgra z ciepłymi typami urody. Wygląda na ustach niezwykle elegancko, szlachetnie i aż trudno uwierzyć, że kosztuje około 14 zł. To świetna cena za taką jakość!


EVELINE VELVET MATT LIP CREAM | ODCIEŃ CASHMERE PINK 413
_________
Na koniec prezentuję Wam moje absolutne odkrycie czyli matową pomadkę w płynie od Eveline. Rzadko spoglądam w stronę szafy tej marki, co było największym błędem. Pomadka w odcieniu Cashmere Pink jest przepięknym odcieniem różu, ale idzie w stronę koloru malinowego. To taki "lepszy" i bardziej podkręcony kolor moich ust. Wspaniale ożywia cały makijaż i sprawia, że zęby wydają się bielsze. Pomadka ma lekką formułę, przypominającą nieco Bourjois REV. Doskonale kryje, pięknie pachnie i jest trwała. Jakieś wady? Pozostaje lekko wyczuwalna, kiedy zastygnie, ale mogę jej to wybaczyć z uwagi na ten piękny kolor. Jeśli szukacie fajnej, matowej pomadki, która będzie idealna do dziennego makijażu, to koniecznie zerknijcie na nią w Rossmannie. Kosztuje 12,99! 


Od lewej: Lovely Extra Lasting, Wibo Million Dollar Lips, Eveline Velvet Matt, Golden Rose Longstay


Miałyście okazję wypróbować pomadki o których dzisiaj wspomniałam? Dajcie znać jakie są Wasze ulubione matowe produkty w niskich cenach!


Zapraszam też na mój INSTAGRAM @kosmetycznahedonistka

59 komentarzy on "TANIE, MATOWE POMADKI W PŁYNIE - MÓJ TOP 4!"
  1. Ja bym jeszcze dopisała zestaw od lovely. Moze formuła nie jest idealna ale kolory rekompensują wszystko;) próbowałaś?

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Daria jaki odcień pudru zamówiłas z Manhattan clearface?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uwielbiam pomadki z celii :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupiłam dziś golden rose ! :) a Ty tu posta wrzucasz, faktycznie potwierdzam długo się trzyma, ale po przetarciu ust ręką niestety nieestetycznie się ściera, nie tak jak bourjois. Ale za taką cenę to naprawdę świetna jakość. Zauważyłam jeszcze, że ciemnieje na ustach i kolory są ciut inne niż na opakowaniu, więc pokecam sprawdzać kolor na ustach. Ja mam kolor 04 ciepła czerwień trochę koralowa, piękny żywy kolor :) Polecam!! Kupiłam również korektor wykręcany z GR zapowiada się fajnie, dość dobre krycie jak za tą cenę. To moje pierwsze kosmetyki z tej firmy a już wiem, że będę zaglądać do ich szafy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy stosujesz może jakieś odżywki do rzęs i brwi?

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam ostatnio ze pijesz siemię lniane i w związku z tym mam takie pytanie, czy nie blendujesz ziarenek przed spożyciem?

    OdpowiedzUsuń
  7. oj, na eveline trzeba koniecznie zwrócić uwagę! dotychczas korzystam z lovely i jestem bardzo zadowolona - dokładnie z tego koloru, który opublikowałaś :) // skydancing.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Testowałam z GR i najbardziej mi przypadła do gustu nr 9 (czerwień) :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam dwie z Golden Rose- nr 3 i 4. Uwielbiam je za trwałość i piękny matowy efekt.
    Tę markę poleciła mi koleżanka za co jestem bardzo wdzięczna ponieważ mają naprawdę fajne kosmetyki. Jestem wielką fanką ich pomadka 😊😊😊

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze wiedzieć :) Golden Rose i Lovely mam i ja :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja właśnie rozglądam się za nową pomadką hihi dzięki za ten wpis <3

    Mam też pytanie odnośnie poprzedniego wpisu: dobrze zrozumiałam, że teraz za każdym razem myjesz włosy dwoma szamponami, a nie tak jak kiedyś np. dwa mycia Babydreamem, a trzecie mycie silniejszym szamponem?

    Chciałam też zapytać jak spisuje się podkład Clinique Superbalanced - wciąż jesteś z niego zadowolona?

    No i ostatnie pytanie: czy jest jakaś różnica w działaniu na włosach miodu "mieszanego" (mam na myśli te tanie miody z marketów, tj. mieszankę miodu z UE i spoza UE) i prawdziwego (takiego z jednej pasieki, z Polski, za wyższą cenę)? Chodzi mi o działanie pielęgnacyjne i rozjaśniające na włosy, bo w celach spożywczych to wiadomo, że w grę wchodzi tylko ten prawdziwy miód :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy może Pani polecić dobry dekoloryzator do włosów? Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  13. Dario, poleć proszę coś dobrze nawilżającego, wygładzającego. Coś co pomorze doprowadzić mi dłonie do odpowiedniego wyglądu i przyniesie ulgę bez lepkości . Są one w opłakanym stanie...szorstkie, popękane, że pojawia się momentami krew. Często mam kontakt z wodą, a przez zabieganie nie nawilzam ich po każdym myciu. Może jest coś co przynosi ulgę /pomaga trochę dłużej niż część kremów w drogeriach-do 5 minut po zastosowaniu. Pomóż proszę :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również miałam podobny problem i bardzo pomógł mii krem do rąk z Garniera czerwony, dostępny w biedronce (na promocji kupiłam za 5,99zł) bardzo polecam :) świetnie nawilża, odżywia i wygładza dłonie, przepięknie pachnie i przynosi ulgę

      Usuń
    2. Witaj, moja ciocia miała problem z takimi szorstki dłonmi, szczególnie po kontakcie z wodą z kranu lub w zimę. Pomógł jej krem Neutrogena do rąk z niebieska nakrętka. Może pomoze, q zaszkodzić nie powinien ;);kosztuje ok 10 zl

      Usuń
    3. Wybaczcie, w pytaniu miało być pomoże*. Ten słownik w tel:/ A Ty Dario co polecasz?

      Usuń
    4. Spróbuj kupić w aptece maść ze 100 % lanoliną. Taką jaką stosują kobiety karmiące na poharatane brodawki. Powinno pomóc.

      Usuń
    5. Miałam podobny problem, używałam wielu kremów, również wspomniany wyżej krem z Garniera. Lepsze jednak okazały się lipidowy krem do rąk Mixa i Neutrogena skoncentrowany krem do rąk (nie są lepkie, szczególnie Neutrogena świetnie nadaje się do stosowania w ciągu dnia, no i jest baaaaaardzo wydajna - polecam!). Często stosuję też maść tranową (którą polecała kiedyś Daria) i maść nagietkową: obie razem lub osobno, na noc pod rękawiczki, często dodaję też do tego kremu do rąk i taką mieszanką smaruję dłonie. Spróbuj też masła shea. Jak porządnie nawilżysz dłonie nocą, to wtedy w ciągu dnia łatwiej jest utrzymać to nawilżenie mimo częstego kontaktu z wodą.

      Usuń
    6. Mnie pomógł krem do rąk ZiajaMed z mocznikiem (ten z serii dla osób z AZS). Normalnie nie przepadam za Ziają, ale ta seria z mocznikiem (używam też balsamu), to najskuteczniejsze produkty nawilżające, jakie miałam

      Usuń
    7. Neutrogena

      Usuń
  14. Kochana a może zrobisz post o porannej rutynie pielęgnacyjnej, co i jak robisz po kolei itd.? Dziewczyny co Wy na to? :) Kto jest za łapka w górę?? :-)
    Pozdrownienia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak powstrzymać robienie sie dziurek wgłębien na twarzy? Dzieje sie to u mnie i kilku koleżanek czy to wina wyciskania pryszczy ?czy nie stosowania filtrów? Pomoz

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana jaki masz teraz filtr przeciwsłoneczny ?

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam pierwsze trzy pomadki matowe, golden rose 3,10,11 i 16. WIBO i Lovely posiadam w tym samym odcieniu który uwielbiam! EVELINE jeszcze nie próbowałam ale twoja pozytywna opinia zachęca do kupna i wypróbowania.

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak troszkę zbaczając z tematu postu, skąd są te okulary przeciwsłoneczne? Są boskie :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Witaj ☺ Mam do Ciebie pytanie dotyczące włosów. Od jakiegoś czasu stosuje szampon Oherbal z ekstraktem z araniki. Początkowo byłam zadozwolona z efektów jednak teraz zauważyłam że moje włosy są strasznie wysuszone i nie wyglądają za ciekawie. Czy może być to spowodowane zawartością protein mlecznych w szamponie? Jeżeli tak to czy dobrym pomysłem byłby zakup szamponu z tej samej firmy tylko z zawartością lnu dla zniszczonych włosów? Z góry dziękuję Ci za pomoc. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam wszystkie pomadki poza Eveline, ale lubię tylko tę z Golden Rose. Niestety, te z Lovely i Wibo, mimo iż staram się nakładać ich jak najmniej na usta, są na nich bardzo wyczuwalne, tworzą wręcz skorupę, z którą nie czuję się pewnie.

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja tylko pomadki w sztyfcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja jestem zaskoczona trwałością pomadek Wibo. Na ustach wyglądają nieskazitelnie, lepiej niż GR!

    OdpowiedzUsuń
  23. Znam tylko tę z Lovely. Do listy dopisałabym również GR Matte Crayon :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam pomadki Golden Rose :)

    OdpowiedzUsuń
  25. wszystkie znam i bardzo lubię, oprócz eveline..skoro polecasz to zobaczę ją następnym razem

    OdpowiedzUsuń
  26. No i już wiem po co jutro pójdę do Rossmanna... po te pomadki z Lovely i Wibo - za długo chodzą zą mną :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem fanką Longstay od Golden Rose, żadnej z reszty wymienionych nie próbowałam. Ciężko mi zaufać czemuś tak taniemu i zwykle sięgam po takie produkty dopiero po przeczytaniu recenzji bądź jak ktoś mi je poleci. Teraz na pewno z mniejszym sceptycyzmem podejdę to tych pomadek i może się kiedyś nawet skuszę! Dziękuję i chętnie zobaczę więcej tego typu postów ;) piękne zdjęcia jak zawsze!

    Zapraszam też do mnie na www.zhastine.tumblr.com :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często tania pomadka jest lepsza niż ta za 100zł, u mnie tak było w przypadku Anastasii, droga i beznadziejna..skorupa na ustach, już wole Golden Rose czy Inglot

      Usuń
  28. Kotek!
    a z Lovely K* Lips są też fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dario czy używałaś może olejku inca inchi do włosów? Czy nie zaszkodze włosom olejem przeznaczonym do ciała? Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włosy są martwą tkanką, więc bardziej bym się przejmowała tym co nakładam na skórę, nie na włosy. Można stosować olejki przeznaczone do ciała do włosów :)

      Usuń
  30. Ja polecam również Bell z serii maroco (?). Kupiłam w Biedronce też za około 10-12 zł i dla mnie jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też słyszałam, że świetne, ale u mnie w Biedrze nie ma..

      Usuń
    2. Bo w biedronce ich już nie ma :/ ja też kupiłam w wakacje w biedronce, ale od dłuższego czasu są juz niedostępne niestety. Nawet w rossmanach jak jest szafa Bell ich nie widać :( najlepiej chyba szukać na stoiskach Bell :)

      Usuń
  31. Powiedz proszę, czy przecedzasz siemie lniane by zrobić płukankę? I czy zawsze do tej płukanki dodajesz cytrynę, czy może być bez?

    OdpowiedzUsuń
  32. Witaj, jak zwykle świetny post! Mam jednak pytanie nie do konca na temat, a mianowicie czy mogę w okresie wiosenno/letnim lub typowo letnim używać kremu Glyco-A? Właśnie koncze drugą tubke skinorenu i zero efektów:/ i jestem juz tak zdesperowana, ze wolalabym nie przerywac mojej walki czekajac do jesieni
    Pozdrawiam i z góry dziekuje za podpowiedź:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dziękuję za odpowiedź pod ostatnim postem. Właśnie trochę się nauczytałam że lepiej postawić na krem nawilżający. Obecnie używałam la roche posay nawilzajacy (w białej tubce) ale teraz gdy zrobiło się cieplej i moja skóra nie potrzebuje takiego nawilzenia (w zimie, wiadomo bardziej sicha) zaczął się okropnie rolować. Jaki byś poleciła lekki krem na wiosne/lato? Cena nie gra roli, może być nawet z wyższej półki(Polskie marki raczej odpadają, bo mieszkam za granica) lub może któraś z czytelniczek coś by mi poleciła.
    Dodam, że obecnie stosuje kropelkę olejku arganowego, który już i tak jest na wykończeniu. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlżejszy krem nawilżający ever to La Roche Posay Hydrapahase Intense Legere:)

      Usuń
  34. A Nyx znasz? Jest dużo odcieni :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Znam Lovely i Wibo, mam takie same nr 1, ale wolę Wibo.
    Namówiłaś mnie na zakup tej z Eveline:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Trafiłam na twój post o dekoloryzacji i ogromnie mnie zainteresowałaś, chyba jest dla mnie ratunek! Dlatego pozwolę sobie zadać pytanie pod najnowszym postem - pamiętasz może, gdzie udało ci się nabyć krem dekoloryzujący z loreal? Przeryłam cały Gdańsk i nic... Z góry dziękuję za pomoc, pozdrowienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Uwielbiam te pomadki z Golden Rose :) Mam odcień 03 oraz 10. Natomiast szminki z Lovely i Wibo chodzą za mną od dawna i chyba zakupię je na promocji w Rossmannie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja polecam matową pomadkę Bell Moroccan Dream w odcieniu 3 :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja polecam matową pomadkę Bell Moroccan Dream w odcieniu 3 :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Którą z nich byś poleciła jako Twój nr 1 ?
    Co powiesz na temat Eveline?
    Polecasz? ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Sprawdzę te pomadki Lovely u siebie, może odkryje coś nowego taniego i równie fajnego ! Wszyscy tak mocno promują matowe pomadki GR jako bardzo dobry produkt,że aż mi głupio,iż żadnego nie posiadam :D Muszę się w końcu na nie skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  42. uwielbiam, nie ma nic lepszego ! mój faworyt to nr 3 i 4 osobno i połączone :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Miałam jedynie tę z WIBO, ale bardzo lubię pomadki w płynie od Bell (są najczęściej w Biedronkach) ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Pomadki Bell są ponownie w Biedronkach i nawet w tych samych kolorach,ale pod inna nazwą :MAT LIQUID LIPS ROMANCE matowa pomadka w płynie.Wiem bo już mam 04 i 05 :)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature