Top Social

OLEJEK Z DRZEWA HERBACIANEGO - DLACZEGO WARTO GO MIEĆ W SWOJEJ KOSMETYCZCE I...APTECZCE?

Mam w swojej kosmetyczce kilka takich produktów, które mogę śmiało nazwać małymi cudotwórcami. Olejek z drzewa herbacianego (Tea Tree Oil) jest jednym z nich - to coś taniego, łatwo dostępnego i o naprawdę szerokim spektrum działania. Pomoże w wielu problemach, z którymi inne specyfiki sobie nie radzą. Dziś podsunę Wam kilka zaskakujących pomysłów na jego wykorzystanie.


KILKA SŁÓW O OLEJKU Z DRZEWA HERBACIANEGO

Olejek z drzewa herbacianego trafił do mojej kosmetyczki dosyć późno. Słyszałam, że świetnie radzi sobie z leczeniem trądziku, zmian zapalnych na skórze, łupieżu oraz łojotoku, ale w mojej głowie funkcjonuje dziwny schemat. Oleje zazwyczaj tylko pogłębiały moje problemy przy stosowaniu na skórę twarzy i skalp, więc unikałam ich jak ognia. Olejek z drzewa herbacianego totalnie mnie zaskoczył i cieszę się, że jednak zaryzykowałam wprowadzając go do swojej pielęgnacji. To dzięki Waszym komentarzom, w których niejednokrotnie namawiałyście mnie do jego wypróbowania. Olejek z drzewa herbacianego niszczy grzyby, bakterie i wirusy. Można go stosować w formie nierozcieńczonej, wylewając odrobinę z butelki i aplikując na skórę, ale mieszając z innymi produktami np. kremami, szamponami, tonikami, a także środkami czystości również sprawdzi się świetnie. 

NA CO MOŻE POMÓC?

✓ Trądzik, pojedyncze wypryski i stany zapalne skóry - nanosimy go wtedy na skórę objętą zmianami za pomocą wacika lub pojedynczo patyczkiem do uszu. Przyznam, że żadna maść (nawet ta na receptę) nie goiła nawet największego pryszcza tak szybko, jak właśnie olejek z drzewa herbacianego. Świetnie sprawdza się w przypadku dużych "wulkanów", które czasami się pojawiają, szczególnie przed okresem. Stosuję go na noc i za każdym razem jestem zaskoczona jak szybko "spłaszcza" i uspokaja daną niedoskonałość, nie doprowadzając do rozwoju stanu zapalnego. W przypadku trądziku możecie nałożyć go na całą powierzchnię skóry, ale pamiętajcie o wykonaniu próby uczuleniowej. Najlepiej zrobić to w dzień, kiedy kontrolujecie na bieżąco jak to wszystko wygląda. 

✓ Nadmierne wydzielanie sebum - normalizuje przetłuszczanie się skóry szczególnie w strefie T. Już po dwóch aplikacjach na noc zauważyłam, że moja cera jest dłużej matowa, czego wcześniej nie zapewnił mi żaden krem matujący/nawilżający. 

✓ Infekcja górnych dróg oddechowych (zapalenie zatok, kaszel, katar, bolące gardło) -  można dodać kilka kropel do gorącej wody i zrobić inhalację. W tym szalonym okresie przeziębień, kiedy co druga osoba chodzi z zatkanym nosem to naprawdę może się sprawdzić. Przetestowałam - działa! 

✓Pielęgnacja stóp - co prawda tej możliwości nie miałam potrzeby wypróbować, ale olejek z drzewa herbacianego ma właściwości przeciwgrzybiczne. Jeśli jest taki problem, to warto natrzeć nim stopy (paznokcie) np. na noc i założyć skarpetki. Olejek zapobiega też nadmiernej potliwości stóp oraz eliminuje nieprzyjemny zapach.

✓ Pielęgnacja skóry głowy - to możliwość, z której korzystam najczęściej, bo wiecie, że miewam problemy ze skórą głowy. Jest nadwrażliwa, na zmianę pielęgnacji czy lakier do włosów reaguje swędzeniem, podrażnieniem, nadmiernym przetłuszczaniem oraz łupieżem, a zaniedbanie takich objawów grozi wypadaniem. Rozcieram na skórze głowy kilka kropel olejku i zostawiam na 2 godziny, następnie dokładnie myję głowę. Uczucie ukojenia jest natychmiastowe, a wszystkie dolegliwości ustępują już po 2 aplikacjach. Można dodać też kilka kropel do szamponu lub odżywki do skalpu. To mój mały cudotwórca, jeśli chodzi o skórę głowy! Dzięki niemu mogę pozwolić sobie na mycie włosów co trzy dni. Podobno działa też na wszy.

✓ Pielęgnacja jamy ustnej - jeśli macie tendencję do szybkiego odkładania kamienia nazębnego, zapaleń jamy ustnej czy dziąseł, to płukanki na bazie olejku i wody również mogą pomóc. Można go dodawać też do pasty do zębów. Uważajcie jednak, aby go nie połknąć.

✓ Oprócz powyższych zastosowań olejek z drzewa herbacianego odstrasza owady i łagodzi skutki ukąszeń. Można go też stosować do aromaterapii (choć osobiście ten zapach jest dla mnie zbyt intensywny i ziołowy). Niektórzy dodają go też do prania, bo ma silne właściwości antyseptyczne. Jeśli nie używacie proszku ani płynu do prania i wybieracie bardziej eko metody typu orzechy piorące, to olejek może okazać się dobrą alternatywą. Olejku nie powinny stosować kobiety w ciąży i dzieci poniżej 3 lat - generalnie lepiej uważać nawet na tak naturalne produkty. Jeśli macie skłonność do alergii, to także zachowajcie ostrożność. Najlepiej wykonać próbę uczuleniową. 


Olejek z drzewa herbacianego to mały skarb i na stałe zagościł w mojej kosmetyczce, a nawet...apteczce! Dziewczyny, dajcie znać czy u Was też się tak dobrze sprawdza i do czego jeszcze go wykorzystujecie. Kosztuje około 12zł za 10ml (ale ceny są różne) i ja kupuję go w aptece. Starcza na bardzo długo, bo używam go głównie na skórę twarzy i skalp.

Zapraszam też na mój INSTAGRAM @kosmetycznahedonistka


69 komentarzy on "OLEJEK Z DRZEWA HERBACIANEGO - DLACZEGO WARTO GO MIEĆ W SWOJEJ KOSMETYCZCE I...APTECZCE?"
  1. Koniecznie muszę sobie kupić ten olejek :) Tak w ogóle uzależniłam się od czytania Twojego bloga; jest taki elegancki i z klasą :) Od jakiegoś czasu ciekawi mnie ile masz lat ;) Czy to może jakaś tajemnica? :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że 22-25 maksymalnie :o Rewelacyjnie wyglądasz :)

      Usuń
    2. Naprawdę myslałam, że jesteś ode mnie młodsza ale to może dlatego, że przeraża mnie ta trójka z przodu już za rok.
      Pozdrawia stała czytelniczka Gosia z Podlasia :)

      Usuń
    3. Ojej! Byłam pewna, że masz max 24 lata, w porywach 25 rocznikowo! Wyglądasz świetnie!

      Usuń
    4. A mnie to nie dziwi, Daria już dawno ma studia za sobą, więc domyślałam się jej wieku. Wygląda rewelacyjnie, bo ludzie, którzy borykają się z trądzikiem wyglądają gorzej w wieku nastoletnim i na studiach, potem wyglądają coraz lepiej, bo to cholerstwo jakim jest trądzik zmusza do zmian w pielęgnacji, leczeniu, diecie, trybie życia itd. A te zmiany z kolei wpływają nie tylko na stan cery: i cellulit znika, i paznokcie lepsze, włosy piękniejsze, kilogramów ubywa... :))) Trądzik zmusza do przyjrzenia się sobie, do wsłuchania się w swój organizm i do pilnowania portfela ;)
      I dla jasności dodam, że mam 27 lat i sama walczę od lat z trądzikiem, więc wiem co piszę :) Co nas nie zabije, to nas wzmocni :)
      A Daria dodatkowo mnie motywuje do działania, za co Ci, Dario, bardzo dziękuję :*

      Usuń
    5. Różnie z tym bywa, często osoby, które borykały się z trądzikiem mają mnóstwo blizn albo skórę zniszczoną, wysuszoną od długotrwałego leczenia. Wg. mnie nie ma reguły w tej kwestii.

      Usuń
  2. Potwierdzam. Ja olejek kupiłam jak niestety dostałam grzybicy paznokci a apteczne specyfiki już nie bardzo pomagały. Odkąd go stosuje mam już zdrowe paznokcie ale mimo to używam profilaktycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Olejek z drzewa herbacianego jest bardzo dobry do zasuszania i gojenia pojedynczych niedoskonałości. Kiedyś, przy dużym wysypie, użyłam go w nierozcieńczonej formie na całą twarz i zostawiłam tak na całą noc, następnego dnia skóra miała intensywnie czerwony kolor, była po prostu poparzona, a wręcz spalona olejkiem :( dlatego teraz stosuję go tylko punktowo patyczkiem kosmetycznym ;)
    Przy okazji mogę polecić maseczkę oczyszczającą, zwężającą pory i całkowicie naturalną - maseczka z suszu szałwii :)
    Dario uwielbiam Twojego bloga, czekam niecierpliwie na włosowy post :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, czego używałaś po zabiegu Kwasem TCA (czy było to stężenie 30%?)?
    Czy tylko nawilżałaś skórę Effaclarem H?
    Czy możesz polecić swojego dermatologa z okolic trójmiasta? :)

    Monia

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej! Ja olejek mam od roku w swojej kosmetyczce. Używam go głównie do twarzy. Dwie kropelki dziennie do żelu La Roche Posay. Szczerze mówiąc uwazam że jest to tylko uzupełnienie kuracji przeciwtrądzikowych bo sam z siebie nie daje aż takich efektów :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. ten olejek działa tez w przypadku onyholizy ( odklejenie sie płytki paznokcia od łożyska) występującym czasami przy "uczuleniu" na hybryde

    OdpowiedzUsuń
  7. idealny rowniez na opryszczke! nakladac jak na pryszcze_ czesto patyczkiem do uszu. jak szybko zareagujemy, to opryszczka nawet nie wyskoczy, a jak juz wyskoczy, to szybko sie zagoi. Ja mam go zawsze ze soba; gdy wokol mnie duzo osob pociaga nosem, ja sobie otwieram buteleczke i chwile ja wacham ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ten olejek;) rzeczywiście na wszelkie wulkany jest świetny:) musze spróbować na włosy, bo podobnie jak Ty mam problematyczną skórę głowy. Pytanie z innej beczki: co to za śliczna paletka na ostatnim zdjęciu? Pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj tak ten olejek to mój stały bywalec ;) Pomaga mi właśnie w walce z wypryskami ;) Przeważnie rozcieńczam i tworzę z niego tonik, bądź bezpośrednio nanoszę punktowo na większe wypryski.
    Stosowałam również jako dodatek do kremu do stóp ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hedoni, czy myślałaś może nad kupieniem i zrecenzowaniem na blogu którejś z masek Anwen? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem ciekawa jak stosowałas olejek na wydzielające sebum partie twarzy? Przecieralas wacikiem przed nałożeniem kremu na noc? Codziennie czy co jakiś czas? :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej,
    Odkryłam Twojego bloga i po prostu się zakochałam. :) Cały design strony, zdjęcia, które robisz i sama treść, jedne wielkie WOW. Od paru dniu czytam wszystkie wpisy i tylko zastanawiam się od, których płukanek i wcierek zacząć. :) Przekonałaś mnie też wreszcie do olejowania włosów, do którego przez długi czas się zbierałam bo z natury jestem leniuszkiem :'). W każdym razie bardzo doceniam Twoją pracę bo widać, że w bloga wkładasz całe serduszko. Powiem jeszcze tylko, że Twoje włosy to chyba marzenie, każdej kobiety. <3
    Pozdrawiam i czekam na następne wpisy,
    Diana.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem w ciąży i ten olejek pomogl mi fantastycznie na katar:) Wiadomo ze w ciazy niczego nie mozna brać praktycznie za to ten olejek okazał sie nieoceniony. Nakropiłam sobie troszkę olejku na chusteczkę i wąchałam cały dzien:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Owszem pomaga jak nic innego i już stosowałam niejednokrotnie. Umiar to podstawa bo mnie wysusza jak diabli.
    Zapach też masakra, nie wiem jak można go użyć jako odświerzacza.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam bardzo suchą skórę na całym ciele, ręce jeszcze jako tako wyglądają ale nogi niestety już nie. Nie raz wyglądają jak popękana ziemia pustyni :(. W tym wypadku kąpie się w zielu ostrożenia, co ponoć także ściąga uroki rzucone przez innych ludzi na nas ;D To jest mój numer jeden z takich ziołowych rzeczy, twój wpis spowodował że chyba pójdę jutro do apteki i zastosuje olejek na skórę głowy.

    OdpowiedzUsuń
  16. W liceum używałam go na wypryski ale od tego czasu nie miałam go u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Olejków eterycznych nie powinno się aplikować na skórę solo, mogą wywołać podrażnienia. Wie o tym każda kosmetyczka czy farmaceutka. Ja dodaje 1-2 krople na wacik nasączony tonikiem i w ten sposób przemywam twarz, lub dodaję do maseczek,czy kremów. Nałożony solo bardzo piecze i podrażnia (ewentualnie odrobinę patyczkiem punktowo, ale też trzeba uważać).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytam te komentarze i miałam ochotę napisać to samo.Żeby tak komuś nie przyszło do głowy wysmarować calej ywsrzy nierozcieńczonym olejkiem! Jeszcze dobrym pomysłem jest dodanie 1 kropli do żelu do mycia twarzy czy czegokolwiek się myjecie.

      Usuń
  18. Nie znałam tych właściwości! :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  19. Też używam go do szamponu i na wypryski jednak z nimi średnio sobie radzi. Jak radzisz sobie z łupieżem? Mam go już od jakiś trzech miesięcy i nie mogę go zazegnac :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Już od dawna planuję jego zakup i jakoś się zebrać nie mogę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cześć
    Czytam Twojego bloga od paru dni i bardzo mi się podoba. Chociaż nie czytam tego typu "rzeczy" to mam wrażenie że będzie to "związek na dłużej":) A tak z ciekawości to masz może jakieś dobre rady dla szczęśliwej posiadaczki cery naczynkowej w pakiecie z trądzikiem? A jeśli nie to może jakieś godne polecenia strony www?

    Pozdrawiam ciepło
    A tak na marginesie to masz fantastyczne włosy!!!
    Reklamy Pantene wymiękają;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię ten olejek, zwłaszcza dlatego że jest bardziej bezpieczny i można stosować go bez rozcieńczania :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zatem do stosowania punktowo na wypryski co lepiej się spisuje: olejek z drzewa herbacianego czy Effaclar AI?
    Stosowałaś może olej tamanu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy na co. U mnie np. Olejek działa rewelacyjnie na takie mniejsze syfki a na większe wulkany to właśnie polecam Ai. Dobry jest także koncentrat z lierac ten dwufazowy.

      Usuń
    2. O dzięki, przyjrzę się temu koncentratowi z lierac :)

      Usuń
  24. Hej :) Dodałam taki sam komentarz pod postem 3 PRZYDATNE GADŻETY DO WŁOSÓW bo tam widać to o co mi chodzi, ale potem zobaczyłam że lepiej komentować pod najaktualniejszym postem więc napiszę i tutaj :) Czy pamiętasz gdzie kupiłaś kolczyk kółko do chrząstki? Bo od dawna takiego szukam , ale w żadnym sklepie w którym patrzyłam nie trafiłam na odpowiedni, a te które masz na zdjęciu z tym PIĘKNYM dobierańcem wydają się w sam raz. Z góry dzięki i pozdrawiam ! <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Warto mieć, kupię sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Hej, czy lakier Mardi Gras w rzeczywistości wygląda jak u Ciebie zdjęciach? Bo w grafice google na każdym zdjęciu prezentuje się inaczej :) Nie mam niestety możliwości zobaczenia go na żywo, dlatego pytam. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest bardziej fioletowy na żywo :)

      Usuń
  27. To już mam po co dzisiaj do sklepu pójdę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Najlepszy specyfik na opryszczkę. Nic tak nie wysusza mi tych "dziadów" jak olejek z drzewa herbacianego. Lubię też dodać kroplę, dwie do bazy pod makijaż ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wie ktoś może czy ten olejek działa również na łuszczycę minimalizując jej objawy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie pomaga... Już lepszy jest zwykły alantan...

      Usuń
  30. To prawda, miałam problematyczną skórę, często wyskakiwały mi "wulkany" i drobne rzezimieszki, pani w aptece poradziła mi olejek z drzewa herbacianego, zrobiłam hydrolat (akurat z wodą) i przemywałam nim twarz rano, wieczór przed kremem i tak przez miesiąc i o pryszczach do dziś nie wiem nic.

    OdpowiedzUsuń
  31. Kocham ten olejek. Od lat nastoletnich używałam tysięcy specyfików na trądzik (działał w sumie brevoxyl i benzacne) aż poznałam mojego obecnego męża - farmaceutę. Przyniósł mi ten olejek - po 2 miesiącach ropne zmiany zniknęły. Widocznie zmniejszyła się ilość zaskórników. Teraz od 6 miesięcy go odstawiłam z powodu ciąży i poprzytykały się pory. W zasadzie w każdym porze zaskórnik. Tylko peeling mechaniczny, gruboziarnisty, cukier:/. Trzeba pamiętać żeby nie stosować go latem - powoduje przebarwienia i fotouczulenie.
    Olejek herbaciany to sama substancja aktywna, bez dodatków, w dobrej cenie.

    A co do wieku osób z tłustą cerą... Ja i moi rodzice zawsze mieliśmy problem z trądzikiem, zaskórnikami. Tata ma całe plecy w bliznach. Nadal najczęściej używanym przez nich kosmetykiem jest pasta cynkowa. Ale nikt nie dałby im 50 lat, które mają:). Ani jednej zmarszczki, kurzej łapki. Mama nie używa żadnego korektora, tylko pudry matujące.
    Także jakieś plusy pryszczatości są:p

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo dobry artykuł. Ja od lat znałam olejek Tea Tree Oil. Kiedyś stosowałam olejku firmy Oriflame, pamiętam, że zawsze był drogi. Nie tak dawno kupiłam go w aptece za ok 10 zł. Zapach jest bardziej intensywny, podejrzewam, że wynikiem tego jest fakt iż w poprzednio stosowanym zawierał domieszki np lawendy, co "zagłuszało" naturalny zapach.

    Dla mnie jest świetnym specyfikiem na pojawiające się zmiany trądzikowe - tak jak wcześniej napisano - potrafi zdziałać cuda w bardzo krótkim czasie.

    Niestety ostatnio - po roku czasu stosowania hybryd Semilac zauważyłam na swoich opuszkach małe pęcherzyki i tak się wystraszyłam (widziałam wcześniej co dzieje się z paznokciami z czasem), że zaczęłam szukać sposobów na zatrzymanie efektów, wyleczenie itp. Natrafiłam wtedy na artykuł w którym dziewczyna pisała właśnie o olejku z drzewa herbacianego. Poiegłam do apteki, kupiłam i wmasowywałam w opuszki, głównie skórku i "poduszkę" pod paznokciem. Dodatkowo stosowałam maść z apteki (antyseptyk) dodatkowo nawilżającą. I jeszcze krem z gliceryną z Neutrogeny, ponieważ miałam efekt przesuszenia dłoni.

    Po 3 dniach intensywnej kuracji wszystko zniknęło. Pęcherzyki, podniesiona skóra wokół paznokcia... Jak ręką ujął.

    Mam nadzieję, że i komuś pomoże.

    Powodzenia i gratuluję świetnego bloga, chętnie zerkam na większość nowości :)

    Pozdrawiam! B.M.

    OdpowiedzUsuń
  33. Powiedz proszę, co myślisz o pudrze bambusowym i ryżowym? Czym one się różnią i czy jesteś wstanie polecić jakieś konkretne?:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Cześć :) Jak często używałaś maseczki z drożdży na porost włosów? ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Żadna maść tak nie pomaga na krostki, jak właśnie on! Trochę śmierdzi, ale jaki skuteczny :))

    OdpowiedzUsuń
  36. Jak stosować olejek w przypadku nadmiernego wydzielania sebum?

    OdpowiedzUsuń
  37. Z jakiej firmy polecasz sypką glinkę zieloną? Pytałam w dwóch sklepach zielarskich i niestety nie mieli żadnej w sprzedaży. Przymierzam się do zamówienia przez internet i nie wiem z jakiej firmy byłaby najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Wow nie wiedziałam że ma aż tyle zastosowań.
    Chyba się w niego zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Hej Dario! Mam taki sam zegarek i mam problem z często brudzącym się paskiem, jestem ciekawa jak go czyścisz?

    OdpowiedzUsuń
  40. Hej. Tak się zastanawiam, co sądzisz o połączeniu mikrodermobtazji z kwasem migdałowym? Podobno kwas się lepiej wchłania i daje lepszy efekt. Zaproponowała mi to kosmetyczka. Czytałam też opinię na ten temat i niektórzy odradzają takie połączenie.

    OdpowiedzUsuń
  41. Jakiego kremu używasz obecnie pod makijaż? Kiedyś polecałas do pielęgnacji bialy jelen czy zdarzało Ci się używać tego kremu pod podkład?

    OdpowiedzUsuń
  42. Olejek herbaciany rzeczywiście jest super środkiem antyseptycznym. Jak miałam problemy trądzikowe to między innymi on mi właśnie pomógł. Teraz dla dojrzalszej cery używam kosmetyków Naturativ, bo są naturlane i bardzo dbaja o moją skóre. Używałaś ich? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam taki sam:)
    A tak w ogóle świetny blog! Zazdro:)

    OdpowiedzUsuń
  44. kochana Twoja pomadka chai latte jest wycofywana, jest obecnie za 6 zł, leć zrób zapas póki jest, pozdrawiam ;) ja ją kupiłam i jestem zadowolona, te pomadki są super.

    OdpowiedzUsuń
  45. Niejednokrotnie słyszałam o tym olejku, nawet moja mama mi go kiedyś polecała. Właściwie nie wiem czemu nie wprowadziłam go jeszcze do mojej pielęgnacji, bo wydaje się działać cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  46. tego olejku używałam na trądzik, mogę potwierdzić, faktycznie ładnie goi.

    OdpowiedzUsuń
  47. Polecasz coś na łupież pstry na ciele? :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Olejki mają szerokie Spektrum zastosowań i warto mieć je zawsze pod ręką. Ja mam u siebie zawsze właśnie z drzewa herbacianego, lawendowy i miętowy. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  49. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  50. Dario mam pytanie trochę nie na temat. Podobnie ja Ty skończyłam terapię Tetralysalem. Brałam go przez 3mce. Czy u Ciebie efekt był trwały??
    Jestem 4dzien bez antybiotyku i się zastanawiam czy obejdzie się bez powtarzania kuracji.

    Pozdr
    Magds

    OdpowiedzUsuń
  51. Śliczne masz włosy �� tak się zastanawiałam patrząc na warkocz czy zawsze miałaś takie gęste włosy czy od momentu szczególnego dbania o nie tak zgestnialy?

    OdpowiedzUsuń
  52. Śliczny kolor włosow :))) jakiej farby używasz i jaki to odcień?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daria ma naturalny kolor włosów, przyciemnia je naturalnymi metodami, o których pisała na blogu :)

      Usuń
  53. Co to za sukienka/tunika?szukam w takim kolorze

    OdpowiedzUsuń
  54. Piękny sweterek! Można wiedzieć skąd? :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Właśnie dziś kupiłam olejek w aptece, u mnie 8,99 zł/10 ml. Mam nadzieję, że pomoże na moje drobne wypryski :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  56. O, na wlosy tez działa? Super! Mam go i nie sadzilam, ze tez się nada do tego. Bardzo przydatny post

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature