Top Social

6xNIE CZYLI KILKA KOSMETYCZNYCH NIEWYPAŁÓW.

Dziś mała porcja kosmetycznych rozczarowań. Pokażę Wam kilka produktów, które nie do końca przypadły mi do gustu. Dużym zaskoczeniem będzie produkt, który od kilku dobrych lat był moim ulubieńcem, jednak ostatnio mocno mnie zaskoczył. Dlaczego? Czytajcie dalej. 



Zacznę od tuszu, z którym moje rzęsy się nie polubiły, a mowa o Revlon Ultimate All-In-One Mascara. Uwielbiam wersję niebieską z tej serii (Volume+Lenght Magnified), natomiast czerwona jest małym rozczarowaniem. Sam tusz nie jest zły, ale szczoteczka bardzo skleja i obciąża rzęsy sprawiając, że wyglądają niechlujnie. Nigdy nie przepadałam za silikonowymi szczoteczkami (choć jest kilka wyjątków), ale ta jest naprawdę kiepska. 


Bardzo żałuję, że mój ulubiony puder Manhattan Clearface został wycofany ze sprzedaży. Od jakiegoś czasu próbuję znaleźć następcę, ale jak na razie zaliczam same wpadki. Jedną z nich jest puder IsaDora Velvet Touch Compact Powder, który wygląda na mojej skórze bardzo nienaturalnie. Uwidacznia pory, podkreśla suche skórki, a ponad to bardzo szybko zaczynam się świecić. Nie jest to produkt typowo matujący, ale też nie sprawdza się w przypadku wygładzenia skóry i utrwalenia makijażu. Plus za ładne opakowanie i wygodną w użytkowaniu gąbeczkę, ale nic poza tym. 


Pisaki z Catrice Longlasting Brow Definer miały być świetne do tzw. piórkowania brwi. Przyznam, że wolałam ich używać do wykonania subtelnej kreski na górnej powiece, ponieważ na brwiach efekt był zbyt widoczny. Odcień 040 Brow'dly Presents po jakimś czasie utlenia się na zielono i jest mocno widoczny. Poza tym pisaki szybko wysychają i wiem, że wiele z Was ma z nimi tego typu problemy. 

Rzadko używam eyelinera, ale ostatnio miałam ochotę na bardziej intensywną kreskę na górnej powiece, więc odnalazłam w swojej kosmetyczce produkt The Balm o nazwie Schwing. Nawet nie zdążyłam wyjść z domu, a kreska była rozmazana w zewnętrznych kącikach oczu. Nie chciałam jej zmywać i od nowa robić całego makijażu, więc utrwaliłam kreskę czarnym cieniem. To pomogło, ale na krótko. Pamiętam, że kiedyś lubiłam go używać i nie sprawiał mi żadnych problemów. Być może formuła została zmieniona.


Pamiętacie, że od zawsze byłam wielką fanką samoopalacza Sun Ozon z Rossmanna? Wyglądał na mojej skórze niezwykle naturalnie, nie robił zacieków i plam. Po zużyciu starego opakowania postanowiłam kupić nowe i efekt po jego aplikacji jest zupełnie inny. Opalenizna wpada w pomarańczowe tony, jest nierówna i z daleka widać, że to chyba nieudana zabawa z samoopalaczem. Nie wiem czy to kwestia zmiany w formule, czy moja skóra płata mi jakieś figle. Bardziej skłaniam się ku pierwszej wersji. Może polecicie jakiś naprawdę dobry, sprawdzony samoopalacz? 


I na koniec maseczka do włosów L'biotica Biovax Bambus&Avocado, którą mi polecałyście, ale okazała się małym niewypałem. Zawiera w składzie ekstrakt z korzenia, liści i młodych pędów bambusa oraz olej awokado (który przecież uwielbiam). Skład na pierwszy rzut oka wydaje się całkiem w porządku. Ponad to producent obiecuje efekt pogrubienia, zagęszczenia i intensywnej regeneracji. Maseczka bardzo obciążyła moje włosy, zaczęły się mocno strączkować, a na końcach były totalnie przesuszone. Poza tym miałam problem z elekryzowaniem się włosów i musiałam nałożyć dodatkową porcję odżywki bez spłukiwania, aby to zminimalizować. Miałam nadzieję, że maseczka z moim ulubionym olejem będzie strzałem w dziesiątkę, natomiast zupełnie się nie sprawdziła. Wiem, że wiele z Was ją lubi i być może po prostu nie odpowiada aktualnym potrzebom moich włosów. Spróbuję jej użyć za kilka tygodni, ale na razie nie mam ochoty do niej wracać. Plus za piękny zapach, który niestety nie utrzymuje się zbyt długo, a szkoda. 

Spotkały Was ostatnio jakieś kosmetyczne rozczarowania? Dajcie znać w komentarzach i jeśli macie jakieś pytania, to postaram się pomóc :-)

Zapraszam też na mój INSTAGRAM @kosmetycznahedonistka


127 komentarzy on "6xNIE CZYLI KILKA KOSMETYCZNYCH NIEWYPAŁÓW. "
  1. U mnie akurat ta maska do włosów spisywała się bardzo dobrze. Reszty produktów nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Używałam maski do włosów tuszu do rzęs i Sun ozon i wszystkie trzy raz sprawdzają się świetnie a raz są totalną katastrofą zamieniłam teraz Sun ozon na balasam brązujacy z perfecty ten z olejkami i jestem z niego zadowolona :) kochana a co to za torebka w tle na zdjęciach? bo właśnie szukam małej czarnej:) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Torebkę zamówiłam kiedyś na Shein.com, ale dosyć dawno temu niestety :-) Fajne torebki widziałam aktualnie w Mohito :-)

      Usuń
  3. A u mnie pisak z Catrice spisuje się bardzo dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie również, a swój pisak mam z pól roku i ciągle jest jak nowy, a bardzo często go używam :)

      Usuń
    2. To może trafiłam na jakiś felerny egzemplarz, choć opinie o wysychaniu generalnie powtarzają się :-)

      Usuń
  4. A ja właśnie te pisaki z catrice miałam zamiar wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie rozczarowały eyelinery w pisaku Loreala, rozmazywały się, blakły i wysuszały zbyt szybko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego bardziej lubię eyelinery żelowe, w słoiczkach :-)

      Usuń
  6. Co to za torebka w tle? akurat szukam takiej małej czarnej:) Odnośnie postu - używałam tuszu do rzęs, Sun ozon i maski i raz efekt był genialny a raz beznadziejny obecnie zamiast Sun ozon używam balsam koloryzujący Perfecta ten z olejkami spisuję się bardzo dobrze więc polecam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Torebka z Shein.com, ale zamawiałam dosyć dawno temu :-)

      Usuń
  7. Wypróbuj matujący puder prasowany Bell Hypoallergenic, jest naprawdę świetny! Nie matuje co prawda spektakularnie, ale moim zdaniem wystarczająco, a przy tym ładnie wygładza i wygląda bardzo naturalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam go, faktycznie dobry, ale nie tak fajny jak Manhattan Clearface :-(

      Usuń
    2. Warto wypróbować puder sypki od max factor. U mnie sprawdza się rewelacyjnie :)

      Usuń
  8. Też byłam wielką fanką tego samoopalacza, ale ostatnio musieli coś zmienić bo mi też robią się po nim plamy i zacieki

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam żadnego z wymienionych kosmetyków, ale ostatnio też opisałam produkty, które się u mnie nie sprawdziły - m.in. ałun i płyn dwufazowy z Lirene.

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam ten pisak do brwi Catrice i tez zieleniał... :(

    co do największych kosmetycznych niewypałów ostatniego czasu zaliczam nowy krem do twarzy Kiehl's - pure radian booster z miodem manuka czy jakoś tak (teraz go mocno promują) - dostałam próbki do przetestowania i uczulił mnie na szyi, a z twarzy wyssał całe nawilżenie i życie (a powinien robić coś odwrotnego).

    drugi ból i niewypał to objawienie się alergii na hybrydy Semilaca :( po kilku miesiącach używania dopadło i mnie - szczęśliwie, poza ogólnie osłabionymi paznokciami tylko na jednej opuszce zrobiło mi się bubu na skórze (piszę "szczęśliwie", bo jak widziałam zdjęcia innych uczulonych i ich palców to mi włos na karku się zjeżył). także taki psikus pod koniec zimy....

    ale dałam druga szansę manicure japońskiemu (w ramach ratowania pazurków po hybrydzie) - tym razem w salonie i efekt jest o niebo lepszy niż, gdy sama sobie robiłam, więc chyba uczciwie doleczę w salonie nim paznokcie i podpatrzę technikę u profesjonalistki, a potem chyba się skuszę na własny zestaw ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na uczulenie po Semilacu polecam olejek z drzewa herbacianego - podobno działa lepiej, niż niejeden lek :-)

      Usuń
    2. a tak, smaruję nim paznokcie i skórki wokół i efekt jest megapozytywny :) niemniej, szkoda mi bardzo, że z hybrydami nie wyszło...

      Usuń
  11. Popieram, pisak z cartice to porażka.

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja właśnie jestem na etapie poszukiwania tuszu do rzęs ;) Wiem już, którego się wystrzegać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie odkryciem jeśli chodzi o tusz do rzęs jest tusz dr Irena Eris Provake pogrubiający ;).Polecam :)

      Usuń
  13. U mnie na blogu też ostatnio było o kosmetycznych rozczarowaniach :D Tym razem padło na dwa kremy do twarzy Ziai i jeden z Evree (choć tak bardzo lubię tę markę!) ;) Przynajmniej jest teraz czym smarować stopy ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie ten pisak z Catrice nie chce się skończyć ! Cały czas 'działa' pełną parą ! Ale nie przepadam za nim tak jak wspomniałaś w przypadku brwi i również używam jako eyelinera :) Mnie ostatnio zawiodła maskara Urban Decay Perversion Mascara , niestety odbija się i pomimo tego,że daje cudowny efekt na rzęsach to już ciemne plamki w okół oczu fajne nie są :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może miałam jakiś felerny egzemplarz? Chociaż przetestowałam kilka kolorów i inne również szybko wyschły :-(

      Usuń
  15. Też zauważyłam, że włosy po tej odżywce są nieco obciążone. Moja ulubiona to ta z kreatyną, dodaje do niej jeszcze oleju lnianego na końce oraz miodu lub kwasu hialuronowego i daje efekt wow. Mam teraz problem ze skórą głowy. Używam wcierki jantar,ale wątpię, że przez nią swędzi mnie skóra głowy do tego stopnia, że się jakby łuszczy. Myślisz, że olejek herbaciany na nią pomoże? Nie będzie za silny? Takoe przypadłości zawsze mam na początku i w trakcie sezonu grzewczego co jakiś czas powracają. Do tego swoje mógł dołożyć jeszcze suchy szampon :( polecisz coś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jantar może być jak najbardziej przyczyną. Dodaj kilka kropel olejku do porcji szamponu i umyj dokładnie skalp - to powinno pomóc :-)

      Usuń
  16. Mam takie same odczucia co do tej maski, a szkoda, bo pachnie obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest faktycznie bardzo przyjemny :-)

      Usuń
  17. Polecam samoopalacz z Daxa. Ja najbardziej lubię ten w formie sprayu lub chusteczkę samoopalającą Dax.
    Miałam Sun Ozon i jak dla mnie od początku niewypał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ten Sun Ozon od zawsze był pomarańczowy ;-) wolę bardziej oliwkowe samoopalacze (mam chłodny typ urody i brzoskwiniowa opalenizna do mnie nie pasuje), najbadziej lubię St Moriz w piance (kolor Medium, Dark jest zbyt ciemny wg mnie).

      Usuń
    2. Też lubię St Moriz w piance za jego odcień i trwałość, ale jak już schodzi to robią się u mnie plamy :-(

      Usuń
  18. Aktualnie mam szampon z tej serii biovaxa i jest świetny, maski nie próbowałam. Szukam nowych oprawek a te na Twoich zdjęciach są świetne, jaką to firma? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wiem, bo nie są moje :-) Widziałam bardzo podobne marki Ray Ban, ale generalnie jeśli chodzi o takie bardziej kwadratowe oprawki, to w sklepie optycznym na pewno znajdziesz szeroki wybór :-)

      Usuń
  19. Proszę odpowiedz, jakie masz włosy - proste, falowane, puszące się? I jak masz je obcięte? Na prosto? Cieniowane boki? Wydzielona grzywka? Ja mam falowane i chciałabym zejść z cieniowania, tylko nie wiem czy obciąć na prosto czy cieniować końcówki, tak 10cm od końca?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proste, puszące, obcięte na prosto. Ja nie lubię cieniowanych końcówek, bo u mnie wygląda to jakby były podniszczone :-) Jeśli chcesz zejść z cieniowania stopniowo, to po prostu sukcesywnie podcinaj na prosto.

      Usuń
  20. Polecam balsam bronzujący z Bielendy Golden Oils ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez go bardzo lubię,łatwo się aplikuje ,nie ma po nim zaciekow :)

      Usuń
  21. Hej hej :) jestem zainteresowana twoją maseczką drożdżową, ale mam pytanie. Czytałam gdzieś że drożdże powinno się zabić, zalewając wrzątkiem bo inaczej wyrośnie nam ciasto na głowie. Hah oczywiście to było na żarty, ubarwione, aczkolwiek, osoba, która o tym pisała mówiła że woli je zabić. Chociażby ze względu na jeden z eksperymentów gdzie przygotowana wcześniej maska z drożdży postanowiła wyrosnąć :p
    Bardzo proszę o odpowiedź ;) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, robię tą maseczkę już bardzo długo i żadne ciasto nie wyrosło :-)

      Usuń
  22. Dario polecam samoopalacz RoC w piance!! Zuzylam przynajmniej kilka butelek i póki co producenci nie grzebią w składzie :)
    BTW czy nadal bierzesz antybiotyk na cerę? Ja właśnie odstawilam i ciekawa jestem Twoich doświadczeń nt życia po
    😜

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za Twoją rekomendację :-) Nie biorę już antybiotyku od bardzo dawna i jestem w miarę zadowolona ze swojej cery. Dużo pomogły mi tak naprawdę zmiany w diecie, pielęgnacji i oczywiście maści stosowane zewnętrznie :-)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :)
      Możesz kiedyś napisać co dokładnie odstawiłaś i jakimi zasadami się kierujesz by cera wyglądała jak najlepiej? Chyba że już pisałaś a ja zawracam głowę
      ��
      BTW uwielbiam Twój blog!!
      Pozdr Magda

      Usuń
  23. Od jakiegoś czasu śledzę Twojego bloga, a nawet nie jestem w stanie powiedzieć z ilu Twoich rad skorzystałam. W którymś wpisie pisałaś o maśle shea ... kupiłam, ale za bardzo nie wiem do czego go używać, a wiem że ma spore zastosowanie. Mogłabyś w najbliższym poście poświęcić mu troszkę uwagi. Jak na razie nakładam go tylko na twarz, zaraz po oczyszczeniu żelem i tonikiem. Mam suchą skórę ostatnio nawet na rękach pojawiły mi się suche zmiany skórne, które są wyczuwalne pod palcami.
    Z góry dziękuję za odpowiedź :)
    P.S. Świetny blog :D pisz częściej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana :-) Ostatnio brakowało mi nieco czasu na regularne publikacje z uwagi na obowiązki służbowe i studia, natomiast cierpliwości - niedługo wracam pełną parą :-) Co do masła shea ja używam go do skórek paznokci i zrogowaciałych, przesuszonych miejsc na skórze, czasem też po oczy.

      Usuń
  24. Spróbuj sobie samoopalacza St Moriz w piance w wersji Dark albo Medium (zależy jakm ocny efekt chcesz). Aplikuje się łatwo i szybko, nie robi plam i kolor jest mega naturalny (u mnie identyczny jak naturalnie). Można się przy aplikacji wystraszyć bo guide color zawiera czerwony pigment, ale po umyciu się zostaje tylko ładna opalenizna.
    Z pudrów zobacz Shiseido puder sypki albo Vichy Dermablend Setting Powder, z tańszych opcji świetny jest Collection Invisible Setting Powder oraz MUA hydro powder, ale one chyba nie są w Polsce dostępne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za Twoje rekomendacje :-)

      Usuń
  25. Dzięki za ten wpis! Będę unikać tych produktów jak ognia!

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziwna sprawa z tym samoopalaczem...sama się zastanawiam, jaki byłby dobry... ktoś mi kiedyś chwalił z Benefit'u, ale jest dość drogi :/

    OdpowiedzUsuń
  27. Planujesz może pojawić się na youtubie?

    OdpowiedzUsuń
  28. witaj,
    czy lepsze są maski na wlosy kupione w sklepie czy zrobione przez nas w domu np z drozdzy? ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Jeśli chodzi o pudry, to moim niezmiennym faworytem od ponad 4 lat jest sypki puder transparentny od Vipery. Utrwala, matuje, ale też nie mam wrażenia okropnego płaskiego matu. Nie podbija koloru, jest transparentny nie tylko z opisu producenta :)) do tego cudownie pachnie i ma przeurocze opakowanie. Nie znalazłam niczego lepszego,chociaż lubie testować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również polecam puder Vipery, tyle że nr 012 odbijający światło, który wg mnie jest naprawdę transparentny, w przeciwieństwie do tego, o którym pisze moja przedmówczyni.Tamten transparentny z nazwy jest dosyć ciemny :-\, wręcz ziemisty, natomiast 012 jest jaśniutki,ale wcale nie zmienia koloru podkładu.No i ma cudne, subtelne drobinki, które b. ładnie rozświetlają skórę.

      Usuń
  30. Kochana jaki polecasz podkład I puder? I tusz do rzęs ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem Darią, ale jeśli chce Pani znaleźć odpowiedni podkład, puder i tusz warto byłoby wspomnieć, jaką ma Pani cerę (tłusta, mieszana, sucha), czy ma Pani niedoskonałości typu wypryski i zaskórniki,czy ma Pani skłonność do "zapychania", czy występują na skórze rumieńce, przebarwienia, naczynka, czy koloryt jest równy czy nie, jak jasna jest cera, jak dużego krycia Pani oczekuje i jaki powinien być efekt (matujący, rozświetlający, wygładzający), a co do rzęs proszę powiedzieć jakie ma Pani rzęsy- czarne czy jasne? Długie, krótkie? Rzadkie, grube? Czy ma Pani skłonności do uczulenia albo opadającą powiekę lub kąciki? Wtedy będzie można Pani coś więcej doradzić- testowałam sporo kosmetyków i maluję często koleżanki więc z chęcią pomogę. Pozdrawiam,K.

      Usuń
    2. Dokładnie kochana - za mało danych, aby coś polecić, natomiast z pudrami i tuszami jest tak, że u każdego sprawdzają się inaczej i trudno trafić od razu idealnie. Sama długo szukałam swoich ulubieńców :-)

      Usuń
  31. Czy odpowiesz na pytania pod poprzednim postem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, odpowiadam tylko pod najnowszym, więc najlepiej wkleić pytanie tutaj :-)

      Usuń
  32. Dziwi mnie, że eyeliner się u Ciebie nie sprawdził, nie wydaje mi się aby zmieniali formułę. Ja jestem z niego bardzo zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  33. Zdecydowanie polecam vita liberata, sa dostepne w sklepach sephora. wybieram balsam za ok 80 zl, nie testowalam tych drozszych pianek, mam juz 3 tube balsamu i w zupelnosci wystarcza. Ladny zapach i suptelna, aczkolwiek zauwazalna opalenizna

    OdpowiedzUsuń
  34. U mnie jakieś trzy miesiące temu pojawiło się rozczarowanie właśnie tą maską do włosów firmy L'biotica Biovax, o której piszesz w dzisiejszym poście. Nie wiem, czy mam taki sam rodzaj włosów, co Ty, ale efekt po jej użyciu był wypisz wymaluj identyczny. Dziwnie przesuszone, elektryzujące się włosy, jak gdybym nie użyła nawet zwykłej odżywki. Moje włosy są proste, typowa "tafla", lejące się, niskoporowate, przez co bardzo łatwo je obciążyć, ale za to bardzo dobrze widać na nich także dobre maski. Ostatnio zauważyłam, że moje włosy wyglądają absolutnie rewelacyjnie po użyciu masek nawilżających. I to do tego stopnia, że osoby postronne zwracały na nie uwagę, co - nie ukrywam - zawsze jest bardzo miłe (zważywszy, że my, Polacy, jesteśmy tak zawistnym narodem..)
    Jak znajdziesz wreszcie puder godny polecenia, to daj koniecznie znać. A może któraś z czytelniczek coś poleci?

    Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pudry z Manhattanu, które tak bardzo lubiłam są aktualnie dostępne na Allegro (prawdopodobnie z niemieckich Dm-ów) :-)

      Usuń
  35. Droga Dario, powiedz proszę co myślisz o pudrze bambusowym jak i ryżowym. Czym się różnią. Może mogłabyś mi polecić jakieś konkretne i niedrogie marki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj pudry z EcoCera. Osobiście wolę puder ryżowy, daje ładniejsze wykończenie :-) Najlepiej nakładać go wilgotnym jajeczkiem typu Beauty Blender lub Blend It.

      Usuń
  36. Szkoda, że się nie sprawdziły :(

    OdpowiedzUsuń
  37. Dario, polecam Ci samoopalacz UBER TAN tu jest link do samoopalaczy http://www.uber.com.pl/category/uber-tan , cała seria bardzo polecam bo mam ten w spreju.Jest taki jak piszą.Może przypadnie Ci do gustu.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  38. Kochana, czy używałaś może tego produktu?

    https://mintishop.pl/product-pol-17061-Ecocera-Puder-ryzowy-fixer-15g.html

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja do poprawek w ciągu dnia lubię puder prasowany z Clinique Puder Almost Powder MakeUp :)Natomiast wykonując makijaż utrwalam go RCMA No-Color Powder i też polecam.

    OdpowiedzUsuń
  40. Z mojej strony mogę Ci polecić puder Manhattan soft mat loose powder, co prawda jest to sypki puder a nie tak jak clearface w kamieniu, ale jest świetny, fajnie i na długo matuje i nie wysusza cery :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja po twojej rekomendacji zmieniłam sun ozon na piankę od lirene. i jest super! dziękuję Daria!

    OdpowiedzUsuń
  42. Na szczęście żadnego nie miałam :D Większością bym się raczej nawet nie zainteresowała, ale pisak z Catrice i maska z L'Biotici mogłyby mnie kusić. Teraz raczej po nie nie sięgnę. A co do Sun Ozon z Rossmanna to miałam mleczko z filtrem tej marki i niestety mnie uczuliło.

    OdpowiedzUsuń
  43. Co sądzisz o nabłyszczaczach do włosów?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kilka, natomiast żaden nie wywarł na mnie jakiegoś większego wrażenia :-(

      Usuń
  44. Co do pudru matującego, wypróbuj ten: http://www.rossmann.pl/Produkt/Bell-HypoAllergenic-puder-matujacy-nr-03-9-g,365276,7167

    Jest tani i matuje naprawdę na długo. Jak dla mnie jedynka ma super kolor (podobny jak najjaśniejszy puder z nieistniejącej już wymienianej przez Ciebie linii Manhattanu). Nie zostawia plam na twarzy, rozprowadza się równomiernie. Jedyna wada to to, że trochę sztucznie wygląda zaraz po nałożeniu - ale po jakimś pół godziny u mnie już dostosowuje się do skóry i jest git. Może po prostu mogłabym nakładać go ciut mniej (no ale jak zdarzy mi się nałożyć za dużo, krzywdy nie robi). Nie zapycha skóry, nie spowodował u mnie żadnej masakry. Opakowanie posiada gąbeczkę i lusterko.

    Mam już drugie lub trzecie opakowanie i jak na razie jest fajnie, tylko że używałam go wyłącznie jesienią i zimą. Nie wiem tak naprawdę, jak działa przy wyższych temperaturach - jak nadejdą, przetestuję sobie minerały od Lirene, bo naprawdę już mnie kuszą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za Twoją rekomendację, na pewno sprawdzę :-)

      Usuń
  45. Pudry z manhattanu są jeszcze dostępne na allegro,tylko o parę złotych droższe 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, wróciły na allegro Daria:)

      Usuń
    2. Super, zrobię zapas! Dzięki za informację dziewczyny :-)

      Usuń
  46. Mnie również nie sprawdziła się ta maska Biovax, choć długo się na nią czaiłam. Moje włosy również uwielbiają olej awokado, więc byłam praktycznie pewna że to będzie strzał w dziesiątkę. Ale niestety. Włosy po niej są jakieś takie suchawe..

    OdpowiedzUsuń
  47. Mam podobny problem z maseczkami z Biovaxu. Niby wszystko fajnie, włosy miękkie, ale wizualnie coś mi nie gra. Zawsze dodaję kropelkę lub dwie jakiegoś oleju i pomaga. Ale same w sobie szału nie robią. Chociaż te klasyczne maski są i tak o niebo lepsze o tych w malutkich opakowaniach - te to dopiero kompletna porażka. Dario, czy możesz polecić maskę, która robi naprawdę efekt "wow" na włosach? Blask, wygładzenie i miękkość?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarna maska marokańska ;)
      Kallos blueberry
      Maska toskańska

      Usuń
  48. Spróbuj puder matujący z Estee Lauder, Double Matte. Jest naprawdę dobrej jakości, matuje na długo i jest bardzo wydajny.

    OdpowiedzUsuń
  49. Polecam Ci balsam brązujący do ciała firmy Ziaja z serii Sopot. Nie jest to typowy samoopalacz, ale nadaje ładny odcień opalenizny już po pierwszym użyciu i można stopniować jego intensywność na skórze w zależności od ilości aplikacji. Gorąco polecam!

    OdpowiedzUsuń
  50. Dario mogłabyś odpowiedzieć na pytania w poprzednim poście? Z góry dziękuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja właśnie zaczynam używać tej maski bambusowej z Biovax i też na razie mam mieszane uczucia...Troszkę przeciąża i nie nawilża tak, jakby chciała...Chyba jednak moim ulubieńcem pozostanie wersja pomarańczowa do włosów suchych i zniszczonych, jest genialna.

    OdpowiedzUsuń
  52. Daria, ja od wielu lat używam jako pudru zwykłej skrobi ziemniaczanej i jestem zadowolona, a cerę mam tłustą. Polecam Ci wypróbować, tani i naturalny puder :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zapycha Cię ta skrobia ?

      Usuń
    2. Taaa - skrobia ma zapychać? Niby jak? Pomyślcie zanim coś napiszecie.

      Usuń
  53. Dario, używałaś może kiedyś pudru bananowego z W7? Czytałam wiele skrajnych opinii na jego temat, ciekawa jestem, czy Ty miałaś z nim styczność i jakie są Twoje odczucia.

    OdpowiedzUsuń
  54. Kochaniutka puder Manhattan Clearface jest bez problemu dostępny w Niemczech w drogeriach DM - nie jest duży więc nawet mogę ci chętnie podesłać:) Pod koniec marca będę też w Opolu. Daj znać jeśli będziesz zainteresowana. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana - właśnie zrobiłam zapas, ponieważ pojawiły się na Allegro, co mnie niezwykle cieszy :-)

      Usuń
  55. Hej, wiem że kompletnie nie na temat, ale chciałam tylko zapytać co to za sukienka ze zdjęcia z wpisu o olejku herbacianym? ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Rzeczywiście dziwna ta szczoteczka tuszu...

    OdpowiedzUsuń
  57. Daria, a propos zakupów kosmetycznych, czy masz wiedzę na temat tegorocznych promocji Rossmanna -49% na kolorówkę? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno mają być w kwietniu.

      Usuń
    2. Nie znam jeszcze konkretnej daty, ale na pewno dam znać :-)

      Usuń
  58. z całym szcacunkiem Pani Hedonistko ale tusz Revlonu, który Pani skrytykowała jest znakomity do grubych i długich rzęs, a Pani z moich obserwacji ma cienkie.

    kredka do brwi catrice jest również świetna do wypełnienia luk u osób, których brwi są kosmate i nieposłuszne.

    jest mi niewymownie przykro, ale od dawna czytam Pani bloga i wiele się z niego nauczyłam, jednakże od pewnego czasu popada Pani w samozachwyt i narcyzm, który zaburza Pani pole obiektywizmu.

    proszę nie gniewać się na mnie, Pani wierną czytaelniczkę tylko pomyśleć o tym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samozachwyt i narcyzm bo Daria skrytykowała kosmetyk, który się u niej nie sprawdził?...

      Usuń
    2. Gdzie tu narcyzm i samozachwyt? Z kosmetykami jest tak, że u jednych się sprawdzają, a u innych nie. Recenzje kosmetyków nigdy nie są obiektywne. Daria pisze o swoich odczuciach, o tym co jej się podoba, a co nie. Poczułaś się skrzywdzona bo u Darii nie sprawdzają się te kosmetyki co u ciebie?

      Usuń
    3. Akurat jestem posiadaczką grubych i stosunkowo długich rzęs, więc tusz wg Twojej teorii powinien się sprawdzić. Co do Catrice - to pisak, a nie kredka, który wcale nie jest przeznaczony do "kosmatych brwi". Tak jak dziewczyny zdążyły zauważyć - każdy ma prawo do swojej subiektywnej opinii i nie ma sensu się spinać :-) Pozdrawiam.

      Usuń
  59. Moim ostatnim rozczarowaniem jest mascara Collistar Infinito, którą właśnie opisałam. :/

    OdpowiedzUsuń
  60. Hmm a chciałam kupić ten pisaczek Catrice. Jeszcze się nad nim zastanowię. W sumie może u mnie się sprawdzi :) Pozdrowienia - pięknego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  61. Kochana jaką lampę UV do utwardzania hybryd posiadasz?
    Czy miałaś kiedyś problem, że hybryda odpryskiwała od wolnego brzegu paznokcia?

    Pozdrawiam M.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie używam tej profesjonalnej lampy z Semilac, ale kiedyś miałam zwykle mostki tej marki czy NeoNai i również były świetne. Ta profesjonalna lampa ma po prostu krótszy czas utwardzania i wszystko idzie szybciej. Nic mi nigdy nie odpryskuje :-)

      Usuń
  62. Ja ostatnio kupiłam tusz z Revlonu w wersji niebieskiej i dziwnie mi się kruszy ostatnio gdy go miałam to tak nie było, miałam też ten z Loreal ale chciałabym coś innego pogrubijacego i wydluzajacego czy coś polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj tuszy Eveline, są tanie i dobre, wcześniej używałam Loreala, ale po co przepłacać jak za mniejsze pieniądze można mieć ten sam efekt lub lepszy.

      Usuń
  63. Co sądzisz o produktach marki insight?

    OdpowiedzUsuń
  64. Hej 😙 Twoje włosy są naprawdę mega 😍😍 jesteś moją włosową inspiracją 😙 chcę zapytać, co robisz z włosami do spania? Ja sama nie wiem co z moimi robić by im nie zaszkodzić. Nie mam jeszcze takiej długości jak Ty 🙂 ale już są na tyle długie, że w rozpuszczonych mi nie bardzo wygodnie i chyba im nie służy 😉

    OdpowiedzUsuń
  65. Może to nie związane z tematem posta ale mam problem. Od jakiegoś czasu zaczęłam bardziej dbać o włosy, co jakiś czas robiłam sobie zdjęcia i porównując dziś zauważyłam straszny regres.. tak jakby włosy przerzedziły się na końcach i są o wiele krótsze. Jeśli jesteś zainteresowana pomocą mi za co będę bardzo wdzięczna proszę odpowiedz na komentarz lub napisz na justeena@onet.pl, bo nie wiem co z tym zrobić..

    OdpowiedzUsuń
  66. Który zestaw pędzli zoevy poleciłabyś na początek? :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Hej Dario ;-) Czy lash brown w butelce dostępny jest tylk w sklepie internetowym? Czy może można go gdzieś kupić stacjonarnie w Polsce? Pozdrwaiam! M.

    OdpowiedzUsuń
  68. Pisak z Catrice niestety i u mnie się nie sprawdza :(

    OdpowiedzUsuń
  69. Ja trochę nawiązując do postu o leczeniu blizn po trądziku - próbowała któraś z Was kremu ze śluzu ślimaka? Podobno działa cuda. Jak go stosowałyście (w domu czy u kosmetyczki)? i jak często?

    Ja obecnie jestem po zimowej kuracji kwasami i teraz rozważam mikrodermabrazję u kosmetyczki i/lub zastosowanie mucyny ślimaka. Jednak muszę najpierw się dowiedzieć więcej na ten temat. DLatego poprosiłabym o Wasze opinie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zastanawiam się nad kupnem takiego kremu, wiele osób go poleca i na trądzik i na blizny, podobno efekty są świetne. Polecam domową mikrodermabrazje, ja robię 2 razy w tyg i twarz jest o wiele gładsza, do tego kolagen.

      Usuń
    2. Który z kawasów u Ciebie został zastosowany? I czy są efekty i w jakim stanie była Twoja skóra? Co do zabiebu...rozważyć możesz również oxybrazję :-)

      Usuń
    3. W jaki sposób wykonujesz mikrodermabrazję domową? - przy użyciu urządzenia? Mikrodermabrazję nigdy nie robiłam, więc na początku chciałam spróbować u kosmetyczki - mikrodermabrazje diamentową.

      Stosowałam kwas migdałowy, zaczynając od grudnia co 1-2 tygodnie. W tym tygodniu będę miała ostatni zabieg.
      Skóra się dość mocno łuszczy (w moim przypadku), aczkolwiek jest to na zasadzie drobnych skórek. Kilka lat temu, po pierwszym użyciu skóra schodziła mi płatami. Ja nie miałam wielkich problemów z trądzikiem, ale czasem wyskoczyło mi kilka pryszczy + b. widoczne zaskórniki. Po kwasach, wyskoczą mi 1-2 pryszcze przed okresem, zaskórniki też się wydają okiełznane (ale stosowałam też maseczki z węglem aktywnym), więc wg mnie jest znaczny postęp :). Polecam takie zabiegi, ale dopiero za kilka miesięcy w zimie.

      Usuń
    4. Dokładnie, urządzenie do domowej mikrodermabrazji, Daria też miała kiedyś o tym post, są filmiki na youtube jak używać,to proste..naprawdę warto raz zainwestować, bo u kosmetyczki jednak każdy zabieg kosztuje i robi się je co pare tyg, a tak można często i są efekty,spróbuj pastę węglowa z Bielendy, też bardzo fajny produkt,dobrze oczyszcza

      Usuń
    5. Super! Dziękuję za odpowiedź :*. Nad kupnem też sie zastanawiałam, ale nie wiem jak się to stosuje itd. Poczytam i pooglądam w takim razie :)

      Usuń
  70. Hedonistko, gdzie u Ciebie znajdę wpis o tuszach do rzęs?

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature