Top Social

HITY I KITY LISTOPADA: MARMUROWY PLANNER POWIDOKI, ZOEVA PURE VELOURS, ORIGINS DRINK UP, CLINIQUE SUPERBALANCED, INDIGO METAL MANIX CHAMELEON I INNI.

Mamy już grudzień, więc najwyższy czas na kosmetyczno-lifestylowe podsumowanie minionego miesiąca. W dzisiejszym wpisie pokażę Wam kilka produktów godnych uwagi, ale będą też takie, na których się zawiodłam. Zapraszam na hity i kity listopada!

powidoki_planner_marble_marmurowy_kalendarz

Motyw marmuru jest w tym sezonie szalenie modny. Sama często poszukuję dodatków w tym stylu i kiedy odkryłam marmurowy planner Powidoki (klik), to od razu wpadł mi w oko. W środku znajdziemy to, co każdy organizer mieć powinien, a dodatkowo uzupełniony został motywującymi sentencjami i rubryczkami do wypełnienia. Na koniec każdego tygodnia jest miejsce na stworzenie takiego małego podsumowania, które może być genialnym źródłem motywacji! Nigdy nie lubiłam tego typu notesów, bo wydawały mi się dodatkowymi pożeraczami czasu, ale ten jest wyjątkowy. To taki osobisty dziennik, dzięki któremu można bardziej docenić każdą chwilę i pamiętać o tym, co wcześniej gdzieś nam umykało. 


Hitem okazała się też maskara do brwi Bobbi Brown Natural Brow Shaper w odcieniu Rich Brown. Świetnie podkreśla każdy, nawet najmniejszy włosek maksymalnie go uwidaczniając. Dzięki temu brwi wydają się bardziej gęste i naturalne. Odcień jest chłodny i idealnie komponuje się z moimi włoskami. Żel ma też właściwości utrwalające, więc brwi pozostają w odpowiednim kształcie aż do wieczornego demakijażu.

Moim małym odkryciem listopada jest podkład Clinique Superbalanced. Mimo lekkiej, niewyczuwalnej na skórze konsystencji ma całkiem niezłe krycie i w połączeniu z moim ulubieńcem Provoke Matt Fluid daje efekt nieskazitelnej skóry. Wcześniej mieszałam Irenę z Estee Lauder Double Wear, ale to połączenie było czasem zbyt ciężkie na dzień. Clinique jest o wiele lżejszy i mam wrażenie, że wygląda na skórze bardziej naturalnie. To taki Bourjois Healthy Mix, ale z większym kryciem, o podobnym wykończeniu. 


Był już efekt syrenki, efekt lustra i holo, a teraz czas na kameleony. Marki paznokciowe wprowadzają coraz to nowsze pyłki, dzięki którym możemy uzyskać niepowtarzalny połysk na płytce, niczym foliowa naklejka. Moim ulubieńcem jest pyłek Indigo Metal Manix Chameleon w odcieniu Alien, który jest naprawdę unikalny i pewnie niedługo pokażę stylizację z jego udziałem na moim Instagramie (klik).

W ostatnich tygodniach praktycznie codziennie sięgałam po konturówkę Essence Lipliner w odcieniu Satin Mauve 06. To piękny, naturalny odcień, który utrzymuje się na ustach wiele godzin. stanowi idealną bazę pod większość pomadek w odcieniu brudnego różu.

Jesień i zima to nie jest zbyt łaskawy czas dla mojej cery. Ogrzewanie sprawia, że mam na zmianę problem z nadmiernym przesuszeniem i wzmożonym wydzielaniem sebum. Wybawieniem okazała się maseczka Origins Drink Up Intensive, która już po pierwszej aplikacji ukoiła moją cerę i przywróciła jej równowagę. Nie spowodowała u mnie żadnego uczulenia czy powstawania nowych niedoskonałości, więc mogę ją śmiało polecić. Dodatkowo pięknie pachnie! Producent zaleca nałożenie jej na całą noc, jednak mi w zupełności wystarcza 30 minut i zmycie ciepłą wodą. 


W tych chłodnych, ponurych miesiącach stawiam na połyskujące powieki i moim ulubieńcem w tej kategorii jest piękny brąz Nabla Danae z serii Goldust. Niezwykle napigmentowany, metaliczny i iskrzący brązowo-złotymi drobinkami cień, który świetnie nadaje się do wieczorowego smoky eye lub do stworzenia lśniącej kreski. Jeszcze nie spotkałam się z tak pięknym i błyszczącym cieniem, który dodatkowo podbija zieleń tęczówki. 


Długo szukałam matowej, czerwonej pomadki, która miałaby domieszkę niebieskiego pigmentu (sprawia, że zęby wydają się bielsze) i taka jest właśnie Zoeva Pure Velours Lips w odcieniu Blue Blood. Lubię formułę tej pomadki, bo jest trwała, aksamitna, ale nie wysusza ust i nie daje efektu "rodzynki". Mam wrażenie, że optycznie je ujędrnia i sprawia, że wyglądają na bardziej gładkie, niż w rzeczywistości. Jeśli miałabym postawić na jedną, trwałą pomadkę w krwistoczerwonym odcieniu, to byłaby właśnie Zoeva.


Ja także popełniam małe, włosowe grzeszki i zdarzy mi się od czasu do czasu użyć lakieru do włosów lub tego przeklętego, suchego szamponu, po którym notorycznie pojawia się u mnie łupież i ogólne podrażnienie skóry głowy. Tym razem uratował mnie szampon Capitis Duo, który kupiłam z polecenia farmaceutki. Już po dwóch zastosowaniach problem łupieżu, nadmiernego przetłuszczania i swędzenia zniknął, więc polecam. 


W listopadzie nie obeszło się bez tzw. "kitów" czyli produktów, które nie do końca mi się sprawdziły. Małym bublem okazał się cień do brwi Catrice Velvet Brow Powder Artist, którego aplikator chyba nie do końca został przemyślany. Z jednej strony mamy szczoteczkę, która jest całkiem w porządku, ale z drugiej jest gumowy aplikator, którym mamy nanosić cień na brwi. Nie jest to ani precyzyjne, ani wygodne, więc produkt mogę zaliczyć do kompletnych niewypałów. 

Jak wiecie jestem ogromną fanką maskary L'oreal Volume Million Lashes So Couture So Black, natomiast wszystkie inne tusze z tej serii zupełnie mnie nie zachwyciły. Rozczarowaniem okazała się też nowość o nazwie Fatale. Tusz nie pogrubia moich rzęs, tylko lekko je wydłuża, ale najgorsze jest to, że nie utrzymuje skrętu zalotki, a to dla mnie bardzo ważne. Dam mu jeszcze trochę czasu, aby zgęstniał, chociaż nie widzę w nim potencjału.

W swoich kosmetycznych zbiorach odnalazłam też transparentną kredkę Essence Lipliner, która ma za zadanie podkreślać kształt ust i stanowić taką jakby barierę ochronną zapobiegającą wylewaniu się pomadki poza kontur. Niestety zupełnie nie spełnia swojej funkcji i mam wrażenie, że zmienia trochę odcień pomadek. W efekcie na brzegach mam zupełnie inny kolor, niż na pozostałej części ust.

Ostatnim kitem jest gąbeczka do aplikacji podkładu Nickak FX Blending Sponge, która jest kolejną, nieudaną próbą doścignięcia fenomenu Beauty Blendera. Gąbka jest dosyć sztywna i nie rozprowadza produktu tak idealnie jak oryginalny BB. Oczywiście można nią nałożyć podkład, ale potrzeba na to o wiele więcej czasu, niż w przypadku aplikacji palcami czy pędzlem typu Flat Top. Myślę, że lepiej dołożyć trochę więcej pieniędzy i kupić oryginał, chociaż ja nie jestem ogromną fanką gąbeczek. Zdecydowanie bardziej wolę wcześniej wspomniane Flat Topy i to nimi najwygodniej mi się pracuje. 


A JAKIE SĄ WASZE HITY I KITY MINIONEGO MIESIĄCA?



74 komentarze on "HITY I KITY LISTOPADA: MARMUROWY PLANNER POWIDOKI, ZOEVA PURE VELOURS, ORIGINS DRINK UP, CLINIQUE SUPERBALANCED, INDIGO METAL MANIX CHAMELEON I INNI."
  1. Sprawdź gąbeczki z blend it oraz donegala. Całkiem fajne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Blend it czaję się już od jakiegoś czasu :-)

      Usuń
    2. Dziś pierwszy raz użyłam gabeczki blend it i jestem zakochana efektem jaki daje ale zobaczymy czy trwaliscia przebije bb.Oczywiście bb również dalej uwielbiam i mimo wszystko póki co jest numerem 1.

      Usuń
    3. Dla mnie gąbeczki Blend it przebijają BeautyBlender. Polecam;)

      Usuń
    4. Gdzie można kupić tą gabeczke ?;).Gdy wpisuje blend to wyskakuje mi gąbeczka donegal :/.Dziękuję ;)

      Usuń
    5. Minti Shop
      https://mintishop.pl/firm-pol-1444998361-blend-it-.html

      Usuń
    6. Minti Shop
      https://mintishop.pl/firm-pol-1444998361-blend-it-.html

      Usuń
    7. Dziękuję za linka :).Jeszcze zapytam czy kolor ma jakieś znaczenie ?.Wiem, że np przy gąbce bb najlepiej kupić czarny.

      Usuń
    8. Mam już chyba czwarta gąbeczki z blend it. Nie mam jak porównać ja z BB , bo tego nigdy nie miałam, ale blend it mogę polecić. Miałam różowa, czarna, fioletowa i niebieska. Najlepsza jest chyba różowa. Jest miękka jak puszek, swietnie rozprowadza podkład, który idealnie stapia się ze skóra. Nie ma żadnych smug, podkład jest pięknie rozprowadzony. Podobnie zachowuje się fioletowa i niebieska , czarna jest najtwardsza z nich, jednak daje odrobine większe krycie, ale ciut gorsze wpasowanie podkładu w skore. Porównujac wszystkie cztery wybrałabym ponownie chyba różową lub fioletowa. Na fioletowej po zaledwie jednym użyciu pojawiły się pęknięcia. W żaden sposób póki co, nie wpływa to na aplikację podkładu, ale zastanawiam się jak to wpłynie na żywotność gąbki. I właśnie ich trwałość to chyba jedyny minus. 3 góra 4 miesiące ,to czas jaki użytkuję gąbkę. Po ok trzech miesiącach gąbka robi się mocno zbita, taka kluchowata, nie pęcznieje już tak jak na początku, zaczyna chłonąc więcej podkładu i gorzej go rozprowadzac? Do tego pojawiają się pęknięcia, czarna dodatkowo zaczęła się kruszyć i zostawiać małe kuleczki materiału na twarzy. Do minusów mogę zaliczyć tez to ze w przypadku mocno lejacych podkładów ( np Catrice hd liquid coverage) gąbka chłonie ich naprawdę sporo, pozostawiając mało podkładu na twarzy. Dokładanie kolejnych warstw z kolei może spowodować ze po pewnym czasie mamy piękne ciacho na twarzy. Przynajmniej tak się dzieje w moim przypadku, ale to może moje szczęście - każdy blogowy hit u mnie okazuje się porażka :) tak było z Provoke Matt, to samo mam z Catrice. Oba nakładane gąbka zachowują się identycznie na mojej twarzy- nakładam i nakładam a twarzy widzę niewiele podkładu, jakby moja cera go zasysala :) . Generalnie Blend it mogę polecić. Ciagle kupuje nowa bo każde użycie niegdyś uwielbianych flat topów , kończy się tym ,ze to jednak nie ten efekt ,co po użyciu gąbki. Z całego serca polecam rownież małe gąbeczki blend it do korektora pod oczy. Cudownie wpasowują korektor w cerę, do tego puder do utrwalenia korektora rownież nakładam ta gąbeczka i jest efekt photoshopa pod oczami. Te gąbeczki są o wiele trwalsze niż duża wersja. Jedynie do korektora nakładanego na niedoskonałości nie nadają się za bardzo bo jakby zabierają korektor i odsłaniają to co chcemy zasłonić. Ale pod oczy polecam!

      Usuń
    9. Wow Bardzo Dziękuję ;).Miałam zdecydować się na czarną gąbkę ale po tym co napisałaś zmieniam zdanie i kupię różową :)

      Usuń
    10. A te gąbeczki dwukolorowe? W takie mazy? Jak się sprawdzają :)

      Usuń
  2. Czy dobrze rozprowadzają Ci się nowsze wersje konturówek Essence? Starsze ze srebrną zatyczką są dla mnie rewelacyjne, a nowa jasnoróżowa (nie pamiętam nr) jest tak tępa, że aby wydobyć niej jakikolwiek kolor muszę maksymalnie mocno przycisnąć do ręki (do ust nawet nie próbuję, żeby ich nie uszkodzić. Ale może to jakiś trefny egzemplarz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nowa wersja jest o wiele twardsza. Kiedyś byłam tym bardzo zawiedziona, ale np. w przypadku tego koloru Satin Mauve dobrze mi się nią pracuje i mam wrażenie, że jest bardziej trwała, niż poprzednia wersja.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. Faktycznie, czasami miękkość kredki źle wpływa na jej trwałość; ostatnio pomalowałam się zapomnianą femme fatale z essence, przez 2-3 godziny nie zerkałam w lusterko i okazało się, że połowę zjadłam, a został mi tylko kontur a la Iwonka - żona Hollywood ;)

      Usuń
  3. Droga Dario,
    mam cerę mieszaną, skłonną do zapychania, z rozszerzonymi porami, niektóre wypryski zostawiają po sobie ślad :(. Twarz myję żelem antybakteryjnym z Ziaji lub pianką z Organic Therapy, gdy mam makijaż używam najpierw wody micelarnej L'Oreal Ideal Soft do skóry wrażliwej. Kremy na dzień jakie używam to MAKE ME BIO SKÓRA SKŁONNA DO WYPRYSKÓW lub NOREL ENERGIZUJĄCY SORBET WITAMINOWY. Od miesiąca używam kremu SKINOREN 20% tylko na noc ( czy to możliwe aby wyprysków było więcej? co jakis czas zauwazam nowy ropny) oraz jakiś czas temu używałam 10% roztworu kwasu salicylowego jako tonik(skóra tylko trochę się po nim łuszczyła). Teraz jako tonik używam srebra koloidalnego bądź Mixa tonik przeciw niedoskonałościom. Jednak nie widzę różnicy, która przyniosłaby mi satysfakcję i mogłabym powiedzieć ze to jest to. Zależy mi na zmniejszeniu ilości zaskórników, wyprysków, zredukowaniu blizn. Co mogę innego wprowadzić ? Może z kwasami? Tylko jak tego używać? W jakiej formie i jak często? Chodzi mi o pielęgnację w domu. Nie wiem czego szukać i od czego zacząć. Proszę o pomoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, po Skinorenie jak najbardziej mogą się pojawiać początkowo nowe niespodzianki - to wszystko zależy jak bardzo masz zanieczyszczoną skórę. Jeśli borykasz się z dużą ilością zaskórników, to najbardziej polecałabym wizytę u dermatologa. Lekarz przepisze Ci odpowiednią maść lub żel, dzięki któremu znacznie szybciej osiągniesz oczekiwane rezultaty. Takimi drogeryjnymi produktami możesz sobie zaszkodzić. Jeśli już pozbędziesz się zaskórników, to wtedy możesz zacząć kurację kwasami, ale też pod okiem specjalisty. To on dobierze odpowiedni kwas i stężenie :-) Jeśli jednak miałabym polecić coś bez recepty, to może La Roche Posay Effaclar Duo lub K? Mają działanie złuszczające, przeciwzapalne i przeciwzaskórnikowe, natomiast pamiętaj, że pozbywanie się zaskórników to dłuższy proces i trzeba uzbroić się w cierpliwość :-)

      Usuń
    2. Daria ma rację. A ja dodam jeszcze od siebie, żebyś za dużo nie kombinowała, daj czas produktom na działanie. Ja zawsze czekam 2 miesiące, żeby stwierdzić czy coś mi pomaga czy nie lub gorzej - szkodzi. Uwzględniam naturalny cykl odnowy naskórka (u młodej osoby 4 tygodnie) oraz wahania hormonów (zazwyczaj staram się obserwować efekty działania nowego produktu przez 2 cykle miesiączkowe). Dermatolog z kolei mówił mi, że potrzeba 3-6 miesięcy by ocenić czy lek działa czy nie.
      Zerknij też na bloga Italiany albo Ziemoliny, poczytaj, prześpij się z tym i działaj :) Cierpliwości :)

      Usuń
  4. Spodobał mi się ten organizer, a sama szukam czegoś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dario co sadzisz o seri Astor Perfect Stay( korektor, podklad, puder). Dzieki za odpowiedz :-). Pozdrawiam, Wesolych Swiat :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś podkład z tej serii i niestety nie sprawdził się u mnie. Co do korektora i pudru, to niestety nie wiem :-)

      Usuń
  6. Marzy mi się jakiś fajny plener. Zaciekawiłaś mnie tym marmurkowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne sa plannery niebalaganki - ballancy me lub happy planner - ja na niego poluje bo bardzo mi się spodobal :)

      Usuń
  7. To właśnie Zoeva Pure Velours Lips masz na ustach na instagramie na zdjęciu z kalendarzem Clinique?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam mam konturówkę z Golden Rose i błyszczyk. Zoeva jest matowa i o wiele chłodniejsza :-)

      Usuń
    2. A podasz numer tej konturówki? I którego błyszczyka użyłaś? Po prostu zakochałam się w Twoich ustach z tamtego zdjęcia <3

      Usuń
  8. Maska Origins pojawiła się i w moich ulubieńcach listopada :D Ale zostawiam ją na całą noc ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana, polec mi jakis dobry podklad lub krem BB( fajnie gdyby mial taki wmoare dobry sklad). Cere mam sucha wszedzie, a przetluszczajaca sie na nosie i pod nosem. Wypryskow tez zabardzo nie mam, jedynie lekkie przebarwienia pod nosem. Bardzo bede wdzieczna za odpowiedz :-) !

    OdpowiedzUsuń
  10. BB jeszcze nie miałam, choć mam nadzieję, że po świętach się to zmieni ;) obecnie używam gąbeczki Life z Super-Pharm żółtej (ta różowa jest beznadziejna) i naprawdę daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dario poradz proszę, jaki polecisz żel do mycia twarzy? Ostatnio stosowałam z Nivea ale przesusza mi skórę. Nie mam wymagającej cery ani problematycznej więc zależy mi na dobrym oczyszczaniu aczkolwiek aby nie wysuszal mi skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie od lat najlepiej sprawdza się La Roche Posay Effaclar, ale mam cerę mieszaną w kierunku tłustej. Spróbuj może poszukać w aptekach próbek tego żelu :-)

      Usuń
  12. cześć Dario,
    mogłabyś zdradzić firmę i model tej białej klawiatury do tabletu?
    Z góry dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam ją kiedyś na Allegro, jest niemarkowa :-)

      Usuń
  13. Mi tusz L'oreal Volume Million Lashes Fatale również nie podpasował, mimo, że bardzo się starałam zawsze szczoteczka w jakiś sposób brudziła mi i dolną i górną powiekę, nigdy nie spotkałam się z tak trudną szczoteczką. Na szczęście wpadłam na pomysł zamienienia szczoteczek z wersji So Couture So Black i miałam w ten sposób pięknie rozczesane rzęsy. Jednak sam tusz Fatale nie jest tak dobry jak So Couture, po kilku godzinach odbijał mi się na górnej powiece.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie się odbija, ale u mnie większość tuszy to robi. Trzeba dobrze przypudrować całą górną powiekę razem z łukiem brwiowym :-)

      Usuń
  14. Bardzo mnie kusi ten marmurkowy planner, ale boję się, że prowadząc BJ nie będę z niego korzystać. Chociaż wygląda obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Super post który czytałam z zaciekawieniem i chętnie skorzystam z maseczki polecanej przez Ciebie :) niestety moja skóra również nie reaguje zbyt dobrze na taką pogodę...także dziękuje i zapisuje do kosmetycznej listy zakupów ;) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny post, jak z resztą wszystkie na Twoim blogu :) już czekam z niecierpliwością na następny.

    OdpowiedzUsuń
  17. Czy poradziłabyś mi coś na wągry na nocie? Z tymi czarnymi kropkami walcze już tyle czasu, że zupełnie już nie wiem co robić. Myślałam o mechanicznym oczyszczaniu ale boje się, że to tylko pogorszy stan mojej cery. Zaznaczam, że od jakiegoś czasu choruję i leczę się na trądzik różowaty. Pozdrawiam i uwielbiam Twój blog

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana Dario, poszukuję czarnego, eleganckiego paska do spodni. Czy mogłabyś mi jakiś polecić? Jakiś czas temu widziałam na Twoim instagramie, że miałaś piękny, porządny czarny pas. Ostatnio bardzo podoba mi się połączenie dżinsów z takim paskiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Planner śliczny :) Bardzo podoba mi się cień Nabla Danae

    OdpowiedzUsuń
  20. Powiem Ci, ze kupiłam te fioletowa maskarę z Twojego polecenia i to był strzał w 10 i ostatnio na promocjach -50% wzięłam tez Fatale. U mnie sprawdza sie równie dobrze; ale musiał trochę przeschnąć także moze jeszcze sie zrehabilituje ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cześć Dario :)
    Przeglądałam twoje posty na temat pędzli do makijażu i zastanawiam się nad ich kupnem.
    Co myślisz o kupnie pędzli na allegro, są tam niższe ceny np. pędzli Zoeva? Dlaczego aż tak duża różnica w cenie? Czy po prostu nie są one oryginalne i stąd taka cena? Poproszę o link stron, na których najlepiej kupować pędzle i kosmetyki do makijażu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sa podróbki pedzli Zoevy z aliexpress. Sprawdź sobie na ich stronie. Kupowanie tego jest w polsce jest nielegalne.

      Usuń
    2. Hej, polecam żel do mycia twarzy z serii latopic. Super skład i naprawdę dziala! Koi skórę

      Usuń
  22. Kochana co zrobic by po olejowaniu wlosow nie pozostawala na nich zolta poswiata? Czy istnieja oleje przyciemniajace? Pozdrawiam i dziekuje ;*

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne zdjęcia :) Można wiedzieć jakim sprzętem robisz zdjęcia? :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Planner Powidoki niesamowicie mi się podoba i pod względem wizualnym jest chyba najpiękniejszy z obecnych na rynku. Sama zastanawiam się nad zakupem jakiegoś plannera, ale ceny są dość wysokie i pewnie skończy się na tym, że zrobię sobie coś takiego sama ;)

    Cudowny jest ten cień Nabla - wygląda obłędnie. Mam nadzieję, że zaprezentujesz go nam na oku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także czekam na efekt na oku! Cień Nabla bardzo mnie zaciekawił! <3

      Usuń
  25. mam chyba 3 konturówki z tej serii i beznadziejnie, takie twarde, ciężko usta całe pomalować, więc nawet nie używam, Inglot czy Pierre Rene o wiele lepsze

    OdpowiedzUsuń
  26. Czy możesz mi coś poradzić w sprawie silikonowego serum? Używałam już: biosilk maracuja oil, bioelixire serum makadamia oil, prosalon argan oil, CHI jedwab. Wszystkie po jakimś czasie wysuszają mi włosy, puszą. Dodam, że stosowałam je solo, z olejkiem, na olejek. Włosy mam średnioporowate.

    OdpowiedzUsuń
  27. Droga Dario,
    Mam problem ze skórą głowy w okresie zimowym. W okresie zimowym mam bardzo przesuszoną skórę, głównie widać to na twarzy i jakieś 2 cm od twarzy w głąb włosów. Wyglądam jakbym miała okropny łupież, a tył i czubek głowy są bez zarzutów. Gdy mija zima i zaczyna panować temperatura dodatnia wszystko wraca do normy. Czym nawilżać skórę głowy? Zazwyczaj używam maski L'biotica biovax intensywnie regeneracyjnej. Dodam, że włosy bardzo mi się przetłuszcają.
    Pozdrawiam,
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
  28. Dario, powiedz czy te czarne rurki z Zary,które pokazywałaś w haulu nie obłażą ci? Zakupiłam takie same ale chyba je oddam bo coś mi się wydaje że będą wszystko przyciągać

    OdpowiedzUsuń
  29. Co to za kolor na paznokciach? Przywołuje klimat świąt:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Planner bardzo mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja kiedyś najbardziej lubiłam nakładać podkład pędzlem flat top, ale teraz uwielbiam gąbeczką.

    OdpowiedzUsuń
  32. Dario :-), Czy moge jak robie makijaz to na okolice oczy i pod nos uzyz korektora, a na reszte twarzy podklad i na to wszystko puder? :-) Wesolych Swiat !

    OdpowiedzUsuń
  33. Kochana jaki bys polecila podklad badz krem BB lub CC z tych drogeryjnych( ale zeby nie mialy filtrow przenikajacych). Cere mam mieszana( pod oczami i na nosie blyszcze sie, natomiast powieki i policzki z tendencja do przesuszania). Poszukuje czegos o takim srednim kryciu. Bardzo, ale to bardzo bede wdzieczma za Twoja rade :-). Wesolych Swiat !

    OdpowiedzUsuń
  34. Pomadka ma cudny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Hej :) Co można zrobić z brwiami, których włoski rosną pionowo przy nasadzie? Mimo przycinania nie wygląda to za ciekawie, czy da się je jakoś "uleżeć"? :D np. zaklejać plastrem na noc albo czymś utrwalać? Bo żadne żele to brwi nie wpływają na ułożenie tych upartych włosków... Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  36. Dario co sadzisz o kremie CC z Boujrouis? ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kochana testowalas juz ten nowy podklad z Catrice HD? :-) Wesolych Swiat ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Witam serdecznie, ja z innej beczki.... poszukuję ortodonty z Gdańska. Jestem na etapie podjęcia decyzji o założeniu aparatu stałego i natrafiłam na Twój wątek w tym temacie. Będę wdzięczna za wszelkie informacje :). Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  39. Witam serdecznie, ja z innej beczki.... poszukuję ortodonty z Gdańska. Jestem na etapie podjęcia decyzji o założeniu aparatu stałego i natrafiłam na Twój wątek w tym temacie. Będę wdzięczna za wszelkie informacje :). Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam pytanko. Czym robisz zdjęcia że sa takie cudowne? masz ogromny talent

    OdpowiedzUsuń
  41. Co to za przepiękny kolor paznokci na zdjęciu gdzie trzymasz błyszczący cień do powiek ? :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Superbalanced znam i uwielbiam, tylko ma jedną wadę: cenę :P

    OdpowiedzUsuń
  43. 129 zl za planer? nie dziękuje :) moim zdaniem zdecydowanie za drogi. Jeśli chodzi o kolorówke to zaczynam przerzucać sie na tą naturalną odkąd odkryłam dziewczyny z PIggyPeg

    OdpowiedzUsuń
  44. Zawsze byłam przeciwniczką wszelkiego rodzaju plannerów, jednak od kilku tygodni z powodzeniem prowadzę uproszczoną wersję bullet journal i szczerze mówiąc jestem zachwycona. Dzięki luźnej formie mogę go prowadzić tak jak potrzebuje w danym momencie.

    OdpowiedzUsuń
  45. Pytanko mam, jaki masz kolor podkładu Clinique Superbalanced? Przyjemnych mikołajek życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Dario mam prośbę! Ponieważ znasz świetnie kolory semilaca czy moglabys mi doradzić jaki kolor wybrać do bordowej sukienki? Będę Ci bardzo wdzięczna,pozdrawiam Sylwia.

    OdpowiedzUsuń
  47. Hej :)
    czy szampony do przetłuszczających się włosów, które polecałaś kilka postów wstecz nadadzą się do zmywania oleju?
    Dziękuję z góry za odpowiedź, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Witam kochana, mam pytanie co do pielęgnacji włosów: jeśli będę używać Mythic oil to czy olej nie będzie mieć później problemu z wnikaniem we włosy (przy myciu szamponem z silikonami np. raz na 2 tygodnie)?

    OdpowiedzUsuń
  49. Piękny koralowy kolor szminki, a co do podkładu to niestety podkłady clinique mnie uczulają, choć inne kosmetyki nie, dziwne.

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature