Top Social

10 PRODUKTÓW, KTÓRE ODMIENIŁY MOJE ŻYCIE...

Pewnie wiele z Was po przeczytaniu tytułu dzisiejszego wpisu uśmiechnie się pod nosem, bo czy istnieją produkty, które mogą w jakikolwiek sposób odmienić naszej życie? I tak, i nie. Dla niektórych to stwierdzenie bardzo na wyrost, jednak osobiście uważam, że odkrycie pewnych rzeczy może ułatwiać dbanie o siebie. Dziś napiszę Wam o 10 takich produktach, bez których nie mogę się obejść. Dlaczego są tak wyjątkowe? O tym w dalszej części.

kosmetyczna_hedonistka_produkty_ułatwiające_życie_TAG_bobbi_brown

estee_lauder_double_wear

PODKŁAD ESTEE LAUDER DOUBLE WEAR | wersja klasyczna, odcień Sand
______
Myśląc o makijażu, który przetrwa cały dzień i całą noc przychodzi mi do głowy tylko jeden produkt i jest nim podkład Estee Lauder Double Wear. Jego odkrycie wprost zrewolucjonizowało moje podejście do makijażu. Myślałam, że skoro mam cerę mieszaną w kierunku tłustej, a do tego trądzikową, to mogę zapomnieć o nieskazitelnej cerze. Kiedy pierwszy raz go użyłam, to mnie nie zachwycił, a wszystko z uwagi na źle dobrany odcień. Dopiero odpowiedni kolor sprawił, że byłam w 100% zadowolona z krycia, wykończenia i trwałości. Jeśli miałabym wytypować podkład, którego użyłabym na ślubie bądź innej, ważnej uroczystości, to byłby właśnie Estee Lauder Double Wear. Jeszcze nigdy mnie nie zawiódł i nawet przy dużych problemach z cerą jestem w stanie to ukryć. Kiedy moja skóra wygląda dobrze, to używam go jako korektora w miejscach, gdzie prześwitują jakieś przebarwienia i wtedy również sprawdza się świetnie. A jakie są Wasze odczucia związane z tym produktem? Myślę, że jest na tyle kultowy, że wiele z Was miało z nim styczność.

flat_top_pedzel_do_podkladu_zoeva_buffer_104_103

PĘDZLE DO PODKŁADU TYPU FLAT TOP
______
Pędzle ogólnie dużo zmieniły w moim podejściu do makijażu. Wcześniej uważałam, że nie mają zbyt wielkiego znaczenia, a liczą się przede wszystkim umiejętności. Oczywiście jest w tym trochę prawdy, ale dobre pędzle z pewnością wiele ułatwiają. Pamiętam pierwsze użycie pędzla typu flat top do rozprowadzania podkładu i już wtedy wiedziałam, że to coś dla mnie. Uzyskiwałam o wiele większe krycie podkładu, poza tym skóra wyglądała bardziej naturalnie. Największym zaskoczeniem było lepsze wypełnienie i wygładzenie rozszerzonych porów, niż w przypadku rozprowadzania podkładu palcami. Dziś nie wyobrażam sobie makijażu bez flat top-a. Moi ulubieńcy to Zoeva 104, 103 i Hakuro H51. 


SILIKONOWA SZCZOTECZKA KILLYS
______
Demakijaż to dla mnie naprawdę ważna kwestia. Jeśli nie umyję twarzy wyjątkowo dokładnie, to bardziej niż pewne, że następnego dnia pojawią się na niej nowe niedoskonałości. Szczoteczka z Rossmanna, którą kupiłam za 9 zł to prawdziwe odkrycie roku. Genialnie domywa pozostałości makijażu, oczyszcza pory, delikatnie peelinguje i usuwa suche skórki. Żaden peeling ziarnisty nie może się z nią równać - jest idealna pod każdym względem. Poświęciłam jej osobny wpis, który możecie zobaczyć tutaj. 

zalotka_inglot_neicha_bobbi_brown

ZALOTKA INGLOT
______
Już teraz wiem, że opowieści mojej mamy i babci o poucinanych czy połamanych rzęsach, które nigdy nie odrosną trzeba włożyć między bajki. Zawsze mnie straszyły, że zalotka to największe zło i lepiej sobie ją odpuścić. Długo powstrzymywałam się przed jej zakupem, ale ostatecznie ciekawość zwyciężyła. I od tej pory się z nią nie rozstaję! Kiedy jej nie użyję, to mam wrażenie, że moje rzęsy są o połowę krótsze i mniej okazałe. Z zalotką każdy tusz ma szansę wyglądać dobrze. Dodam, że moje rzęsy wcale nie ucierpiały, ale duże znaczenie ma tu jakość zalotki. Używam tej z Inglota i mogę ją szczerze polecić. 

KĘPKI RZĘS
______
Do sztucznych rzęs można mieć różne podejście. W pełni rozumiem opinie, które głoszą, że tego typu rzęsy wyglądają po prostu mało naturalnie i w wielu przypadkach - karykaturalnie. Oczywiście wszystko zależy od rodzaju takich rzęs i o ile dobierzemy je prawidłowo, to mają szansę udawać nasze naturalne. Jeśli jednak macie nietypową budowę oka, albo nie radzicie sobie z przyklejaniem rzęs na pasku, to świetną alternatywą są kępki. Dobrze przyklejone będą praktycznie niezauważalne dla makijażowego laika, a pięknie podkreślą spojrzenie. Odkąd je odkryłam, to muszę mieć co najmniej jeden zestaw w swojej toaletce. Używam ich zarówno na co dzień, jak i na specjalne okazje. Tak naprawdę straciłam ochotę na przedłużanie rzęs metodą 1:1, które miałam w planach, bo kępki w zupełności mi wystarczają. Ich aplikacja zajmuje niewiele czasu, a efekt jest bardziej naturalny. Nie ucierpią też na tym nasze naturalne rzęsy, a w przypadku przedłużania 1:1 bywa różnie. Jeśli chcecie zobaczyć jak przyklejam kępki krok po kroku, to zapraszam na tutorial tutaj. 

artego_feel_shine_serum

SILIKONOWE SERUM NA WŁOSY
______
Odkrycie silikonowego serum naprawdę wiele zmieniło w "pielęgnacji" moich włosów. Tak naprawdę w przypadku silikonów trudno mówić o walorach stricte pielęgnacyjnych - pełnią trochę inną rolę. Zabezpieczają włosy przed łamaniem i nadają im elastyczności, wygładzają, nabłyszczają i ułatwiają rozczesywanie. To takie podrasowanie włosów "last minute" :-) Silikonowego serum lubię używać "na zakładkę" i czytelniczki mojego bloga z pewnością wiedzą o co chodzi. Jeśli macie ochotę natychmiastowo poprawić wygląd swoich włosów i zabezpieczyć je przed czynnikami zewnętrznymi, to koniecznie kupcie jakieś serum na bazie silikonów. Polecam Mythic Oil lub dla bardziej wymagających - Artego Feell & Shine. 


TANGLE TEEZER
______
Niby zwykła, plastikowa szczotka, a bardzo mnie zaskoczyła już przy pierwszym użyciu. Trochę nie wierzyłam w te wszystkie opowieści, że bezboleśnie rozczesuje kołtuny, a jednak to prawda. Mam kilka wersji Tangle Teezera i najbardziej lubię Elite. Jest większa i dobrze leży w dłoni, natomiast tą mniejszą Compact mam zawsze w torebce. Ostatnio lubię też używać zwykłego grzebienia, jednak w celu dokładnego rozczesania włosów sięgam po TT. Włosy stają się wtedy niesamowicie puszyste i miękkie.


SUSZARKA Z OBROTOWĄ SZCZOTKĄ
______
Wyciąganie włosów na okrągłej szczotce było dla mnie zawsze utrapieniem. Podobał mi się ten efekt, kiedy robiła to fryzjerka, ale sama nie byłam w stanie powtórzyć tego w domu. Odkrycie suszarki z obrotową szczotką zmieniło moje podejście do takiej stylizacji. Mogę bardzo szybko wygładzić włosy baz zbędnego wysiłku. Do tego są mocno odbite od nasady i zyskują dodatkowy połysk. Swoją suszarkę Rowenta mam już kilka dobrych lat. Pochodzi z serii Elite i widziałam, że aktualnie kupicie już nowsze modele. Jeśli chcę, aby moje włosy wyglądały naprawdę "wow", to zawsze używam takiej suszarki.  


PREPARAT DO USUWANIA SKÓREK
______
Już wiele razy wspominałam Wam, że ten preparat od Sally Hansen Cuticle Remover to mój ogromny ulubieniec. Dzięki niemu moje skórki zawsze wyglądają idealnie, a manicure nabiera jeszcze większej staranności. Kiedyś bywało różnie, bo męczyłam się z cążkami, ale to zwykle kończyło się źle (krwawiące zadziory itp.). Aktualnie nie wyobrażam sobie mani bez tego produktu.

LAKIERY HYBRYDOWE
______
W tym zestawieniu nie mogło zabraknąć również lakierów hybrydowych! Mogłabym je nazwać życiowym odkryciem, bo nic tak nie cieszy jak idealne paznokcie bez żadnych odprysków przez 2, a nawet 3 tygodnie. Zwracam dużą uwagę na dłonie, zarówno u mężczyzn jak i u kobiet. Wolę nie mieć w ogóle pomalowanych paznokci, niż widzieć na nich ubytki w lakierze czy jakiś inne niedociągnięcia. Mam na tym punkcie małą obsesję :-) Lakiery hybrydowe to niesamowity komfort i wygoda, o której wiedzą tylko te osoby, które miały z nimi styczność. Hybrydy sprawiły, że mam o wiele więcej czasu, którego nie muszę spędzać na poprawianiu manicure. 


Dziewczyny, a jakie produkty odmieniły Wasze życie? Muszę przyznać, że dziś nie wyobrażam sobie życia bez mojej złotej dziesiątki! 

Tego typu post krążył po YouTube jako TAG, więc jeśli jako blogerki macie ochotę coś takiego opublikować w swojej wersji, to zachęcam :-)



 Instagram @kosmetycznahedonistka 


163 komentarze on "10 PRODUKTÓW, KTÓRE ODMIENIŁY MOJE ŻYCIE..."
  1. O tak, obrotowa szczotka! Nie wiem jak wcześniej bez niej żyłam:) również żel do skórek, tangle i hybrydy! I może jeszcze balsam do ust Tisane, korektor Catrice i szereg olejków do włosów :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć:)
    Muszę spytać - skąd ten biały sweterek?
    Pozdrawiam 😘

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli lubisz dobrze oczyszczoną skórę,radzę Ci poczytać o pielęgnacji skóry metoda azjatycką.Sama ja stosuje i to tez bardzo odmieniło moja skórę jak i jakość życia.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę się tym interesuję - jedne metody się u mnie sprawdzają, a inne nie. Moja skóra nie lubi takiej stricte naturalnej pielęgnacji, bo niestety nadal mam niewielkie problemy z trądzikiem wymagające stałej aplikacji maści przepisanych od dermatologa :-)

      Usuń
  4. Co trzeba bylo zrobic, by zdobyc laleczke bobbi ? :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostałam ją od Bobbi Brown z okazji 25 urodzin istnienia marki :-)

      Usuń
  5. A jakie lakiery i lampe do hybrydy polecasz? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Semilac i NeoNail, a jeśli chodzi o lampy, to na początek ich małe mostki będą idealne. Ja mam tą większą profesjonalną z Semilac i aktualnie właśnie tej używam, bo utwardza w 20 sekund każdą warstwę i jest szybciej :-)

      Usuń
    2. Witaj! Mam sprawę dotyczącą włosów. A mianowicie chciałabym abyś udzieliła mi kilku rad od czego zacząć. A mianowicie mam strasznie cienkie, słabe i rzadkie włosy w dodatku poniszczone, mimo że kompletnie nie używam suszarki ani prostownicy.

      Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam! :)
      Karolina

      Usuń
  6. Świetny post! :) Może jakiś post na temat kosmetyków do pielęgnacji włosów , których teraz używasz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, szykuję już aktualizację pielęgnacji moich włosków, niedługo będzie :-)

      Usuń
  7. Jak lubisz nakładać Double Wear? Palcami, gąbeczką, pędzlem? To dość specyficzny podkład, szybko zastyga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw nakładam palcem na skórę twarzy i szybko rozcieram pędzlem :-) Zastyga szybko, ale nie aż tak jak starsza wersja Colorstay'a, więc tragedii nie ma :-)

      Usuń
    2. A jakiego pudru używasz do utrwalenia DW?

      Usuń
    3. A cóż to za piękny kolor lakieru ostatni po lewej stronie? :)

      Usuń
  8. Dario, napisz prosze co to za kolorek na paznokciach z tangle teeezer? mozesz tez napisac nr tych kolorow pokazanych przy lakierach hybrydowych sliczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Neonail Light Peach, a jeśli chodzi o nazwy kolorków z kolażu to tutaj kochana wszystkie masz nazwane: https://goo.gl/KHvnaH

      Usuń
  9. Dario, napisz prosze co to za kolorek na paznokciach z tangle teeezer? mozesz tez napisac nr tych kolorow pokazanych przy lakierach hybrydowych sliczne

    OdpowiedzUsuń
  10. No kochana muszę Ci powiedzieć że obserwując Twój blog od roku.... nigdy jeszcze nie widziałam tak pięknego zdjęcia jak to pierwsze. Nie wiem co w nim jest innego, ale ta jego delikatność jest obłędna!

    OdpowiedzUsuń
  11. A mi po tej silikonowej myjce wyskakują nowe niedoskonałości, zawiodłam się. Używałam już innych szczoteczek i gąbeczek do mycia/oczyszczania twarzy i po żadnej moja cera tak nie zareagowała, jak po tej ;(

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie niestety TT ostatnio przestał się spisywać - zaczął szarpać włosy. Przy rozczesywaniu ich niestety zaczęło być słychać dźwięk pękanego włosa...

    OdpowiedzUsuń
  13. Hejka,
    co sądzisz o podkładzie mineralnym Annabelle do cery trądzikowej skłonnej właśnie do różnych niespodzianek, gdzie ciągle coś siedzi pod skórą(poza tym cera ma niejednolity koloryt). Chodzi mi o naturalny efekt, brak zapychania i efektu maski, praktycznie taki trochę no-make up, zmatowienie, wygładzenie i wyrównanie kolorytu. Jaki byś dobrała kolor takiego podkładu(lub innego, który polecasz). Mam jasnorude naturalne włosy więc i karnacja jasna ;) No i czy używałaś cieni mineralnych? Wiele mnie uczula i bolą po nich oczy, może te się sprawdzą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety u mnie przygoda z podkładem mineralnym Annabelle Minerals skończyła się źle. Początkowo byłam zadowolona z krycia, ale nie wyglądał on na mojej skórze naturalnie. Uwidaczniał suche miejsca i podkreślał rozszerzone pory. Najgorsze jednak było to, że mnie uczulił, więc mam z nim złe wspomnienia :-) Wiem, że u niektórych dziewczyn się sprawdza, musiałabyś sama zobaczyć. Co do koloru to niestety nie doradzę :-)

      Usuń
    2. U mnie też na początku się sprawdzał ale niestety po pewnym czasie już nie byłam tak zadowolona, podkreślał przebarwienia i niedoskonałości. Obecnie poszukuje lekkiego podkładu który wyrówna kolor skóry....jakieś propozycje?

      Usuń
    3. Może z mineralnych spróbuj Lily Lolo? Są dużo lepsze od Anabelle. Delikatne, ładne krycie ma krem koloryzujący z Bare Minerals :)

      Usuń
  14. Świetna notka;) Jak zawsze zresztą:) Mam pytanie, czy próbowałaś serum 20ForYou? Używają go profesjonalni fryzjerzy. Zastanawiam się czy kupić, może testowałaś, więc wolę się upewnić, nikomu nie ufam bardziej niż Tobie :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Wprawdzie słyszałam o tym serum, ale nie używałam. Muszę wykończyć to, co mam w swoich zapasach i być może wówczas się zdecyduję :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej :) Czy mogłabyś polecić mi jakiś dobry płyn do demakijażu? Pozdrawiam :*
    Ps Kupiłam ten żel do skórek, jestem ciekawa efektów :) Czy Ty aktuaknie odsuwasz skórki czy wycinasz? Każdy Twój manicure jest dla mnie wzorem idealnie zrobionych paznokci! 😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko odsuwam i na to daję preparat SH :-) Co do płynu do demakijażu, to może Bioderma Sensibio?

      Usuń
    2. Ok ☺ Dziękuję bardzo za odpowiedź! 😊

      Usuń
  17. Daria Twoje pazury sa idealne, moglabys reklamowac lakiery:) Double Wear to rzeczywiscie najlepszy podklad jakiego uzywalam, jest swietny (latem gdy byly upaly tylko on w miare sie trzymal gdy twarz mi cala plynela), kiedys dawno temu myslalam,ze Revlon jest taki fajny, a potem u Ciebie przeczytalam o podkladzie matujacym Provoke z Eris, kupilam i zostal jednym z ulubiencow (na chlodniejsze miesiace), do tego doszedl i Double Wear. Produkty ktore odmienily moje zycie na zawsze to: szczotki plastikowe do wlosow, kiedys Tangle Teezer przez pare lat a teraz IKOO (wersje tangle teezera obecne nie sa takie dobre jak ta pierwsza wersja dlatego juz ich nie uzywam i IKOO dla mnie jest lepsza), rękawica do masazu Kessa (nigdy nie wroce do zwyklych peelingow, zaden nie daje takiego efektu co rekawica),szczotka soniczna do oczyszczania twarzy Clarisonic Mia 2(droga rzecz,jednak mozna kupic taniej na allegro oryginalna,ja tak zrobilam i oplaca sie bo to dobra inwestycja szczegolnie przy twarzy tlustej z problemami) oraz odzywka do rzes Eveline, nakladam ja jako baze pod tusz (profesjonalne bazy sa drogie) i rzesy zawsze lepiej wygladaja,po kazdym tuszu efekt na rzesach jest lepszy niz bez odzywki. Slyszalam,ze zalotke dobrze jest podgrzac np suszarka wtedy jeszcze lepszy efekt, ale nie probowalam tego:> preparat sally hansen czy mythic oil loreala tez swietne produkty, ktore lubie i uzywam od dawna

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdecydowanie Provoke dr ireny eris, matt. Dzięki temu podkladowi nie muszę stosować pudru matującego.
    TT ale wersja original. Elite za duża dla mnie.
    Mythic oil - super zabezpiecza końcówki i świetnie robi sie z nim warkocz dobierany.
    Dodałabym też produkty ratunkowe: benzacne, pasta cynkowa, tisane.
    Na stan moich włosów zdecydowany wpływ ma także używanie gumek-sprężynek i spinek żabek zamiast wsuwek. Te produkty odwdzięczyły się fajnymi włosami i w miarę gładką skórą.
    Część z nich dzięki Tobie, Dario.
    Dziękuje. Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że garść moich ulubieńców sprawdza się również u Ciebie :-)Ja Ireny używam na co dzień, natomiast EW na specjalne okazje oraz jako korektor :-)

      Usuń
  19. Czy włosy mimo stosowania twoich rad mogą byc przesuszone przez bardzo twarda wodę? Co zrobic?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej mogą. Jedyne wyjście założyć filtr lub myć włosy w przegotowanej wodzie :-)

      Usuń
  20. Jaki krem pod oczy aktualńie polecasz w dobrej cenie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie używam Vichy Aqualia Thermal pod oczy i jestem bardzo zadowolona. Możesz spróbować też kremu Palmers Smoothing Eye Cream - tańszy i też dobry, jednak w moim odczuciu nie nawilża tak mocno, jak Vichy.

      Usuń
  21. Ooo, TT też mocno ułatwił mi życie :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Kupiłam preparat Sally Hansen ale u mnie nie daje efektu WOW :(( powiedz proszę jak go używasz bo moje skórki dalej są w złym stanie, zadzierają się, są suche i mam wrażenie że po użyciu SH skórki dalej są jakie były :((

    Sliczne zdjęcia <3
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, najpierw odsuwam skórki drewnianym patyczkiem i robię to naprawdę bardzo dokładnie, nie dopuszczając jednak, aby powstały jakieś zadziorki. Następnie nakładam preparat Sally Hansen i czekam około 10 minut. Później jeszcze raz przejeżdżam tym drewnianym patyczkiem po płytce, aby usunąć resztki skórek i wycieram paznokcie w papier. Później już tylko myję dłonie i gotowe :-)

      Usuń
    2. Chyba 10 sekund:) U mnie niestety też nie działa, szkoda :(

      Usuń
  23. Dario mam 27 lat i cienie pod oczami. nie używałam żadnego kremu pod oczy bo nigdy nie myślałam o zmarszczkach. Ale chyba już czas zacząć. Myślałam o tym z la roche o którymś kiedyś pisałaś. Mogłabyś przypomnieć jego nazwę i poradzić czy nie będzie jeszcze zbyt agresywny jak na pierwszy krem? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 27 lat to już zdecydowanie odpowiedni czas na krem pod oczy i myślę, że nawet wcześniej można zacząć. Polecam LRP Redermic C, bo ma genialne właściwości, jednak trzeba używać go tylko w miesiącach o niskim nasłonecznieniu - w przeciwnym razie nabawisz się przebarwień :-)

      Usuń
    2. Aha. Super. A w słoneczne dni co byś poleciła? Będę tak używać jak piszesz. No cóż starość nie radość 😁 ha ha ( żart)

      Usuń
    3. Ja polecam krem Kiehls z Awokado, boski jest!

      Usuń
  24. Hej :) nie wiem, czy uzbieram aż 10 rzeczy, ale te najważniejsze to:
    1. Podkład MAC Studio Fix Fluid- kocham go, miałam Double Wear ale to chyba dla mnie zbyt wiele.
    2. Gąbka Miracle sponge z Real techniques- odkąd ją mam, nie używam w ogóle pędzli do aplikacji kremowych kosmetyków.
    2. Puder w kulkach Meteorites Guerlain- żaden puder nigdy nie sprawił, by moja skóra tak pięknie wyglądała- niesamowicie rozświetla, wygładza rysy, tak jakby uszlachetnia kolor cery i jej wygląd.
    3. Tangle teezer :D
    4. Pędzel 217 z MAC do blendowania- mistrz
    5. Sztuczne rzęsy (paski)- jestem od nich uzależniona, gdy nie nakleję rzęs, czuję się niemal naga, mimo, że moje własne rzęsy nie są najgorsze :D
    6. Myślę, że to będą hybrydy, mimo, że ich jeszcze nie używałam. W listopadzie kupuję zestaw i kilka kolorów i wiem, że się w nich zakocham.
    Może przy okazji poleciłabyś mi jakieś swoje ulubione jesienne kolory? Szukam inspiracji :)
    Pozdrawiam Cię ciepło z Irlandii! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ten puder Meteorites Guerlain jest naprawdę aż tak dobry że wart swojej ceny? Wszyscy się nad nim kłaniają i bardzo kusi ale ta cena... Skąd kupujesz? Kasia

      Usuń
    2. Na jesień lubię Semilac 076 Black Coffee, 083 Burgundy Wine i NeoNail Neutral :-)

      Usuń
    3. Na mnie osobiście Meteoryty nie zrobiły jakiegoś większego wrażenia. Mam rozszerzone pory i w niektórych miejscach nierówną fakturę skóry, więc to delikatne rozświetlenie jakie dają kulki niezbyt korzystnie wygląda. Jeśli masz cerę bez mankamentów, to warto się skusić. Na cerze suchej wygląda genialnie - daje taki młodzieńczy blask, ale nic nachalnego. Myślę jednak, że nie jest to produkt za który warto tyle zapłacić, choć opakowanie cieszy oko :-)

      Usuń
  25. Szczotka TT i moje życie odmieniła, okrągłą chętnie sobie sprawię :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mamy praktycznie 100% zgodność, porózniły nas podkłady. Tak bardzo żałuje, że ESTEE LAUDER - DOUBLE WEAR nie ma w swojej ofercie odcienia pasującego do mojej cery, podkład tak bardzo zachwalany, tak mocno kryjący i sprawdzający się w trudnych warunkach jest niestety po za moim zasięgiem. Hedonistko czy znasz godne polecenia zamienniki tego podkładu ?? Chodzi o zawodowców do cery prawie, że Alabastrowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Makeup Atelier Paris jest często nazywany zamiennikiem DW i ma w gamie jasne odcienie. Być może tam znajdziesz coś dla siebie :-) Ewentualnie możesz spróbować kombinacji z rozjaśniającym preparatem NYX Pro Foundation Mixer, który dodaje się do podkładów.

      Usuń
  27. Mam pytanie z trochę innej beczki ;) jakim sprzętem robisz te piękne zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
  28. Hej, mam do Ciebie pytanie dotyczące podkładu Double Wear :) czy używasz go codziennie i / lub uważasz że nadaje się od do codziennego używania do cery tłustej i skłonnej do niedoskonałości? Czujesz się z nim komfortowo, czy wyczuwasz go na skórze? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używam go codziennie - tylko na specjalne okazje lub w gorszych momentach mojej skóry, kiedy potrzebuję ekstra krycia i trwałości. Myślę, że przy codziennym stosowaniu mógłby przyczynić się do pogorszenia cery trądzikowej, ale nie musi tak być. Wiele moich znajomych używa go codziennie. Jest niestety trochę wyczuwalny - to podkład zastygający, który z każdą minutą po aplikacji robi się jakby bardziej suchy. Z biegiem dnia to uczucie już nie jest tak dominujące, ale jednak. Mimo wszystko lubię go za efekty, więc tych kilka niedogodności jestem w stanie wybaczyć :-)

      Usuń
  29. Czy mozesz mi doradzic jakie cienie sa dobrej firmy

    OdpowiedzUsuń
  30. Pierwsze zdjęcie meeega!
    Gdzie kupię ten podkład Estee Lauder i zalotkę z Inglota? No i w sumie jak podkład to też pędzle od razu. Mogę dowiedzieć się jak cenowo stoją te produkty?
    Z góry dziękuję i pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A internetu nie masz czy co?

      Usuń
    2. takie rzeczy naprawdę sprawdzisz w google...

      Usuń
    3. w sieci,w sklepie Inglota, w drogerii Sephora czy Douglas, wszystko mozecie sprawdzic w necie przeciez, Daria Ci nie bedzie pisala ile co kosztuje bo to info ktore wszedzie mozna samemu znalezc

      Usuń
    4. Ja podkład Estee Lauder zamawiam na iperfumy albo na cocolicie - koszt to koło 150 zł, a zalotka Inglota w Inglocie - cena ok. 50 zł :-)

      Usuń
  31. Ja również uwielbiam szczoteczkę Tangle Teezera i płyn do skórek od Sally Hansen. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. W moim przypadku jest to podobnie jak u Ciebie płaski pędzel, lakiery hybrydowe, tangle teezer ale również odżywka 4 long lashes ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak u Ciebie jest ze stosowaniem tej odżywki na rzęsy? Wypadają, kiedy kończysz kurację? Cały czas mam pewne obawy odnośnie tego typu odżywek :-)

      Usuń
    2. U mnie dokładnie tak było po tej odzywce. Długo moje rzesy dochodziły do jakiegoś sensownego wyglądu. Podczas stosowania super, po - tragedia.

      Usuń
    3. u mnie tez tak bylo, w sieci wiele osob mialo ten sam problem, uzywasz odzywki pare mies, wszystko pieknie, ladne, odstawiasz, tamte rzesy 'podrasowane' odzywka wypadaja, a nowe odrastaja takie same jak byly, wiecej na pewno nie kupie

      Usuń
  33. Witam mam pytanko,ile kosztuje polecana przez Ciebie zalotka Inglot?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena to około 50 zł, ale warto, bo dobra zalotka posłuży na długo i nie osłabi rzęs :-)

      Usuń
  34. Witam serdecznie mam pytanko jakiej firmy kępek rzęs używasz?

    OdpowiedzUsuń
  35. Dario a co myślisz o tym kremie jako pierwszy pod oczy http://www.aptekagemini.pl/vichy-aqualia-thermal-dynamiczne-nawilzanie-balsam-rozbudzajacy-spojrzenie-15ml.html
    Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież już była o nim mowa na blogu

      Usuń
    2. Nie było bo to nowość. Chyba że coś przegapilam to poproszę o link. Pozdrawiam Ala

      Usuń
    3. http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2016/09/worki-i-cienie-pod-oczami-jak-sobie-z.html
      tu przecież Daria o nim pisała, więc przeoczyłaś

      Usuń
    4. Alu, jako pierwszy krem to może być za silny, chociaż nie wiem dokładnie jakie są Twoje potrzeby związane z pielęgnacją okolicy pod oczami. Ja zawsze na początek polecam jakieś delikatniejsze produkty np. z Flos Lek-u :-)

      Usuń
  36. Właśnie w przyszłym tygodniu biorę ślub, uwielbiam EL DW, ale czy na fotach wygląda ładnie? Ktoś ma jakieś doświadczenie w tej kwestii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie po to się robi próbny makijaż ;)

      Usuń
    2. I próbną sesję też? Zastanów się.

      Usuń
    3. Zawsze można porobić sobie zdjęcia, żeby zobaczyć jak makijaż wygląda

      Usuń
    4. No, pewnie. Najlepiej zamówić sobie na dziś pogodę taką samą jak na dzień ślubu... I kupić dokładnie ten sam aparat, co pan fotograf będzie miał. I wszystko tak samo poustawiać w nim...
      Anonimie, następnym razem zamilcz zamiast ironizować.

      Ja słyszałam, że DW niezbyt nadaje się do sesji czy zdjęć z uroczystości, ponieważ odbija się na fotkach z użyciem flesza. Niektórzy polecają podkład MUFE HD, ja jednak go nie znam, więc nie mam własnego zdania.

      Usuń
    5. Nie ironizuję, po prostu uważam, że na ślub warto pomalować się czymś sprawdzonym, o czym się wie, że dobrze będzie wyglądało na zdjęciach. I owszem- można się pomalować, zrobić sobie zdjęcia i zobaczyć jak na nich wygląda podkład.
      Generalnie zasada jest taka, że do zdjęć nie nadają się podkłady z filtrami. Od siebie mogę polecić Make Up Atelier Paris albo Smashboxa

      Usuń
    6. pogadaj z wizazystka, dobre wizazystki wiedza czym malowac, zeby panna mloda zle na zdjeciach jednak nie wygladala

      Usuń
    7. Podkład EL ma bardzo niski filtr w składzie i dobrze wychodzi na zdjęciach z fleszem. Przetestowałam go pod tym kątem już wiele razy i mam co do niego pewność. Natomiast dziewczyny dobrze radzą - lepiej pójść na próbny do wizażystki, zrobić sobie następnie zdjęcia z fleszem (mogą być nawet z aparatu w telefonie o ile masz lampę błyskową) i zobaczyć jak to będzie wyglądać :-)

      Usuń
    8. Zaufaj Darii - fotografia to jej pasja, zna DW :) Zerknij na jej insta i "zabawki" do jej makijażu na dzisiaj :) Jeśli jednak masz wątpliwości - zaufaj wizażystce (choć na ostatnią chwilę ciężko znaleźć kogoś dobrego).

      Oczywiście, że na ślub warto, a nawet trzeba pomalować się czymś sprawdzonym. Mnie dziwi fakt, że dziewczyna pisze, że uwielbia DW (wnioskuję, że zna ten podkład bardzo dobrze), a zastanawia się czy będzie się on nadawał do ślubnego makijażu... I to zaledwie na tydzień przed wielkim wydarzeniem... Albo się coś zna, jest się tego pewnym i nie zadaje się głupich pytań, albo polega się na specjalistach. No, a przede wszystkim w przypadku wielkich wyjść planuje się WSZYSTKO z wyprzedzeniem ;)

      Usuń
    9. Jak dla mnie to nie trzeba od razu na kogoś wjeżdżać. Napisałam, że po to robi się makijaż próbny, żeby sprawdzić takie rzeczy bo uważam, że to naprawdę sensowny pomysł. Nigdzie nie napisałam o próbnej sesji ani nic takiego. Tak jak Daria napisała- wystarczy zrobić zdjęcie z lampą błyskową np. telefonem

      Usuń
    10. A zastanowiłaś się choć przez chwilę zanim napisałaś? Spójrz na to inaczej: nie jestem specjalistą ani od makijażu, ani od zdjęć - czy robiąc sobie samodzielnie zdjęcia w próbnym makijażu mogę mieć 100% pewności, że np. podkład mnie nie zawiedzie? Wg mnie NIE. Gdybym chciała mieć pewność, że dajmy na to podkład sprawdzi się np. na moim ślubie i weselu, to po po prostu przetestowałabym go na sobie idąc np. na wesele kuzynki. Oglądam zdjęcia z takiego wesela i oceniam czy ów podkład jest ok.
      Podobnie jest z ciuchami: ile razy oglądałyście się w lustrze i wydawało się wam, że wszystko jest ok, jednak po obejrzeniu zdjęć choćby z urodzin babci pokazały wam, że dany kolor czy fason kompletnie do was nie pasuje? Nikt z nas nie jest specjalistą od wszystkiego, nie znam się na czymś, to pytam innych i oczekuję normalnych odpowiedzi, które ułatwią mi np. podjęcie decyzji co do zakupu.
      Czasem zamiast pisać niby-radę lepiej po prostu zamilknąć i zostawić miejsce dla osób, które na prawdę mogą coś powiedzieć w danej kwestii, bez względu na to czy wypowiedzą się na tak czy na nie.

      Podsumowując, skoro Daria twierdzi, że DW wychodzi ok na zdjęciach z lampą, to myślę, że można jej zaufać właściwie w 100% :)

      Usuń
    11. Napisałam i nawet poleciłam- jako zawodowa wizażystka, dziewczynie inny podkład. Wychodzę z założenia, że jeżeli nie znasz się na makijażu to nie powinnaś się sama malować na swój ślub, tylko oddać się w ręce profesjonalnej wizażystki, która będzie wiedziała jaki podkład dobrze wyjdzie na zdjęciach.
      Tobie też polecam się zastanowić zanim wyjedziesz do kogoś z tekstem, że powinien zamilknąć bo moja rada była słuszna

      Usuń
    12. double wear to jeden z podkładów, które wizażystki polecają na ślub i jego używają przy makijażach ślubnych

      Usuń
    13. Jako zawodowa wizażystka potraktowałaś coldold jak idiotkę - myślisz, że dziewczyna nie wie o próbnym makijażu? Cały czas chodzi o tę właśnie wypowiedź: "Właśnie po to się robi próbny makijaż ;)" - wg Ciebie coldold uzyskała odpowiedź na swoje pytanie? Wg mnie NIE.
      Nie wyjechałam na Ciebie, po prostu uważam, że powinnaś zamilknąć zamiast udzielać takiej odpowiedzi jakiej udzieliłaś, tym bardziej, że - jak się okazało - jesteś zawodowcem. Przypuszczam, że coldold oczekiwała konkretnej, profesjonalnej odpowiedzi.

      Usuń
    14. Nie potraktowałam jej jak idiotkę, napisałam jak jest- właśnie po to robi się próbny makijaż. W kolejnym komentarzu napisałam więcej. Nie wiem po co od razu teksty o próbnej sesji, zamawianiu pogody itd. bo zrobienie sobie zdjęcia telefonem w makijażu ślubnym to naprawdę nic dziwnego

      Usuń
    15. Nie rozumiesz, że robienie sob ie zdjęć w próbnym makijażu może okazać się zgubne (wiem z własnego doświadczenia, dotyczy to nie tylko oceny makijażu, ale również ubioru)? Nie napisałam, że robienie sobie zdjęć telefonem jest czymś dziwnym. Po prostu rozumiem -nazwijmy to - oburzenie, które coldold wyraziła w słowach "I próbną sesję też? Zastanów się.". Wnioski z moich doświadczeń z robieniem sobie zdjęć w makijażu czy ogólnie całej stylizacji są takie, że aby mieć 100% pewności, że wszystko jest ok, to zdjęcie próbne musi być wykonane w IDENTYCZNYCH warunkach jak zdjęcie główne, a zatem i pogoda musi być ta sama, i sprzęt, i fotograf, i oświetlenie, i makijaż zrobiony tymi samy rękami, tymi samymi "zabawkami" itd. - zmienisz jeden element i może wyjść lipa, niestety.
      Skoro coldold używa tego podkładu, wie jak się w nim czuje itd., a jednak ma co do niego jakieś wątpliwości, to udzielmy jej odpowiedzi, które pozwolą jej podjąć decyzję.
      Owszem, potraktowałaś ją wg mnie jak idiotkę. Wykazałaś się brakiem zrozumienia potencjalnej klientki, zamiast pisać "Właśnie po to się robi próbny makijaż ;)" mogłaś po prostu napisać "moje klientki maluję podkładem X, są z niego zadowolone". I tyle. Dyskutuję z Tobą nie po to, by na Ciebie wyjeżdżać, bo nawet tego nie zrobiłam, ale dlatego, że Twoja wypowiedź w niczym dziewczynie nie pomogła. Myślę, że coldold oczekiwała, iż albo potwierdzimy jej, że DW jest pewniakiem na wesele (co zrobiła Daria), albo zaproponujemy jej jakąś alternatywę (zaproponowałam jej MUFE HD uczciwie przyznając, że osobiście go nie testowałąm, opieram się jedynie na opiniach osób trzecich, Ty dopiero później zaproponowałaś jej Smashboxa i Makeup Atelier) - natomaist Ty w swojej pierwszej wypowiedzi nie zrobiłaś ani jednego, ani drugiego, a teraz po prostu BRONISZ SIĘ.

      Na zakończenie napiszę tak: ciężarna kobieta dowiaduje się od lekarza prowadzącego, że dziecko powinno przyjść na świat przez CC. Pyta na forum dla ciężarnych gdzie w mieście X warto poddać się temu zabiegowi, które szpitale, kliniki, którzy lekarze są godni zaufania. Myślisz, że odpowiedź w stylu "Zawsze można urodzić naturalnie ;)" będzie w porządku?

      Mam nadzieję, że coldold będzie wyglądać przepięknie, że zdjęcia będą rewelacyjne, że przyjęcie będzie udane - tego Jej właśnie życzę. No i oczywiście życzę wszystkiego dobrego na nowej drodze życia :)

      Usuń
    16. Wtrącę się- przykład z ciężarną był kompletnie z dupy

      Usuń
    17. Hehehe i kolejna się wypowiada, choć nie ma nic do dodania hehehe :P ubaw po pachy w przerwie w pracy :D

      Usuń
  37. U mnie oprócz TT to jeszcze suche szampony, zwłaszcza Batiste, sprawdzają się nawet na umyte włosy, by je lepiej ułożyć (bez tego są raczej cienkie i brakuje im objętości) :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Też uwielbiam szczotkę Tangle Teezer, nie wyobrażam sobie oczyszczania twarzy bez silikonowej szczoteczki Killys za to nie przemawia do mnie podkład Estee Lauder. Miałam kilka podejść do niego i jakoś nie ma szału. Strasznie go widać na twarzy :/ Za to moje must have to maseczki z czarnego mydła lub glinek, a z makijażu to puder Max Factor Creme Puff.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to juz jest ciezsza 'tapeta' jednak, wiec nie kazdy to lubi, ja latem tylko go uzywam, bo tak na co dzien w innym okresie to tak srednio,wole Provoke matt:> tez mi sie wydaje, tak jak pisala Daria,ze codzienne stosowanie DW moze pogorszyc czesc cer, szczegolnie tradzikowych

      Usuń
    2. Na Estee Lauder DW jest jeden prosty sposób - aby uniknąć ciężkiej tapety nakładamy go bardzo cieniutkimi warstwami i ewentualnie dokładamy odrobinę w miejscach, gdzie prześwitują jakieś niedoskonałości. Wtedy będzie się nadawał również na dzień i nie stworzy efektu maski. Co więcej, trzeba idealnie dobrać odcień :-)

      Usuń
    3. pewnie masz racje Daria, ale jak dla mnie to za ciezki podklad na co dzien, po prostu, kazdy ma inne potrzeby i inny efekt lubi, pewnie sa dziewczyny, ktore non stop go uzywaja, ja tylko latem,bo mniej splywa niz inne

      Usuń
  39. Świetny post, muszę wypróbować ten podkład EL, a właśnie kończy się mi mój Bourjois.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  40. Super blog, świetny post. Jednak najlepszy temat na blogu, który najbardziej przypadł mi do gustu to ten o oleju kokosowym :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja podpisuje się pod lakierami hybrydowymi, zmieniają życie na plus

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdemu. Mnie okropnie uczuliły i pół roku leczyłam paznokcie po Semilacu. Jest bardzo duży procent osób uczulony, więc radze ostrożnie z ich stosowaniem.

      Usuń
  42. JA też muszę wypróbowac podklad Estee lauder, oglądałam wiele recenzji i testów na żywo tego produktu i po opiniach trochę się cykam ale trzeba zaryzykować! :)
    Świetny blog :) zapraszam do mnie, ja dopiero zaczynam :)
    http://yourbeautifulparadise.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. wspaniałe zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Dario skąd bluzka którą masz na pierwszym zdjęciu? Piękna!!

    OdpowiedzUsuń
  45. Twoje paznokcie miażdżą system :))

    OdpowiedzUsuń
  46. Jakie kosmetyki Bobbi Brown polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie testuję i nic więcej nie mogę powiedzieć. Może za jakiś czas jacyś ulubieńcy się ujawnią :-)

      Usuń
  47. Nie mogę napatrzeć się na to pierwsze zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Hej!świetny post😊
    A może zrobilabys kiedys o tym jak się odżywiasz bo podejrzewam,ze ma to duży udział jesli chodzi o twoja cere-jest piekna jakby idealna i wlosy-chyba nie widziałam piękniejszych! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2016/02/moja-dieta-kiedys-i-teraz-co-wyrzuciam.html

      Usuń
    2. Moja cera nie jest idealna, ale od faktycznie od kiedy zmieniłam sposób odżywiania i pielęgnacji jest o wiele lepiej :-)

      Usuń
    3. Może post o tym ?;)

      Usuń
  49. Dario pomocy!

    Kupiłam sobie pomadki Bourjois i są faktycznie piękne i mają świetne kolory ale mam kilka zastrzeżeń.
    Jak dla mnie do nabiera sie zbyt duża ilość produktu na pędzelek przez co gorzej się aplikuje.

    I do sedna, mam pytanie: czy jest coś (co polecisz) co można nałożyć POD tą właśnie pomadkę??

    Dbam o usta nawilżam itd a po krótkim czasie noszenia jej na ustach dosłownie "kudli się" sciera od wewnętrzej częsci ust i wygląda jakbym nosiła ją już o dużo za dużo.

    Co robić?? HELP!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wczoraj czytalam w sieci wpis, gdzie dziewczyna polecala -Yves Rocher Matująca baza do ust,zapobiega tez wysuszeniu ust i przedluza trwalosc pomadek,chyba to tez kupie kiedys i wyprobuje, bo wiele pomadek matowych wcale nie jest trwalych i wlasnie szybko zlaza, dziwi mnie,ze Bourjois Ci sie nie trzyma, dla mnie to najtrwalsza matowa pomadka, no ale roznie to z ustami jest...u niektorych Golden Rose od rana do nocy podobno sie trzyma,a u mnie nie ma szans

      Usuń
    2. Faktycznie aplikator nanosi dużą ilość produktu za jednym razem - trzeba go po prostu ocierać o kant buteleczki, aby nakładał minimalną ilość pomadki. To w zasadzie klucz do sukcesu, bo kiedy za dużo nałożymy, to usta będą wyglądały na suche :-) Zawsze przed naniesieniem tej pomadki nakładam na usta olejek/błyszczyk z Catrice, czekam jakieś 10 minut, odciskam usta przez chusteczkę i dopiero wtedy nanoszę REV :-)

      Usuń
  50. Większość z tych rzeczy znam i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Dario ratuj!

    W związku z promocjami w Rossmannie postanowiłam zakupić polecany przez Ciebie podkład Dr Ireny Eris. Mam cerę tłustą i wszystko co nakładam na twarz lubi mi się zważyć, dlatego też postanowiłam wziąć próbkę aby nie wyrzucać pieniędzy w błoto. Jestem już po 5 aplikacjach podkładu na różne kremy i z różnymi pudrami. Niestety muszę stwierdzić, iż podkład ten na mojej buzi nie utrzymuje się w ogóle, ściera się i robi plamy. Może robię coś źle? Tyle osób go chwali a u mnie porażka. A może masz jakiś podkład drogeryjny do polecenia? Wiele już próbowałam. Revlon się nie sprawdza bo się waży, Loreal infallible 24 h matu też rewelacji nie ma, podkłady z maybelline i z rimmela też już miałam i nic nie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to kwestia kremu, który nakładasz pod podkład?

      Usuń
    2. też mi się wydaje, tak jak poprzednia osoba napisała, że może problemem jest krem który kładziesz przed podkładem, to są dobre podkłady przecież, nakładasz je na krem matujący? próbowałaś np z kremem matującym barwa siarkowa?

      Usuń
    3. Próbowałam z eucerinem, tołpą, ziają i perfectą. Z tego co wiem to barwa siarkowa wysusza a ja mam z tym niemały problem i wiele kosmetyków lubi mnie zapychać więc ciężko jest mi znaleźć coś co będzie ok pod tym kątem.

      Usuń
    4. Niestety z podkładami tak już jest, że mimo wielu rekomendacji i poleceń może się u nas nie sprawdzić. Zastanawiam się nad pudrem, którym utrwalasz ten podkład. Co to dokładnie jest? W zasadzie każdy podkład trzeba utrwalić, aby się dobrze utrzymywał, więc być może tu leży problem.

      Usuń
    5. kurde, to masz niefajnie:/ a próbowałaś podkładów z VICHY np Dermablend?

      Usuń
    6. Z pudrami też już była przeprawa :)
      Na chwilę obecną w moich zbiorach znajdują się: puder ryżowy i bambusowy z ecocery, rimmel stay matte, wibo fixing powder, bourjuis w tym takim dużym beżowym opakowaniu, manhattan clerface i ostatnio do kolekcji doszedł też wysławiony RCMA i nic z tego

      Usuń
  52. Bardzo fajny post! Na pewno postaram sie zrobic własna wersję

    OdpowiedzUsuń
  53. Dziewczyny czy moglybyście polecić jakiś dobry kryjący kamuflaż typu Catrice? On niestety jest za ciemny :( Może być coś z wyżeszej półki :D

    OdpowiedzUsuń
  54. Czy będzie post z Twoją aktualną pielęgnacja twarzy? Bo piszesz że nadal stosujesz maści od dermatologa a ciekawa jestem np. czy stosujesz je solo czy razem z kremem, czy pod krem czy na krem. Czy używasz peelingów a jeśli tak to jakich? Chodzi mi od początku czyli co do demakijażu, jaki krem pod oczy, maseczki itd. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  55. Ile czasu idzie przesyłka z aliexpress?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi raz szła dwa tyg, raz troche dłużej, chyba nie ma reguły...

      Usuń
    2. Aha. Dziękuję za odpowiedź

      Usuń
  56. Planuje zaczac robic sobie samej hybrydy ale kompletnie nie wiem od czego zaczac... czy mozecie mi polecic jkies dobre sprzety/akcesoria ktore mnie nie zawioda i nie rzuce ich w kat ze zlosci ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. U mnie takim produktem jest płynny kamuflaż z Catrice. Lakiery hybrydowe też, choć staram się nie przesadzac z nimi. No i pędzel do podkładu też. Obecnie mam z Ecotools, ale przymierzam się do Hakuro.

    OdpowiedzUsuń
  58. Droga Dario, mam pytanie do Ciebie. Wiem, że w tej kwestii nie możesz mi nic doradzić bo nie wiesz jaką mam karnację ale pisze odnośnie Estee Lauder Double Wear. Chciałabym zamówić ten podkład przez internet i zastanwiam się nad odcieniem. Czy Twój odcień Sand jest typowym kolorem dla 'bladziochów' ? Będę wdzięczna za odpowiedź. Poszukam jeszcze ewentualnie swatch'y i filmików. Pozdrawiam serdecznie !!!

    OdpowiedzUsuń
  59. Bardzo fajny post :), co do hybrydy mnie ona rozczarowała, mam ją aktualnie nałożoną po raz pierwszy i już są odpryski, zarysowania i wiem, że wolę normalny lakier, bo zmyję sobie w każdej chwili, nie lubię kiedy widzę, że paznokieć rośnie, a sama sobie nie mam możliwości zdjąć lakieru ... Pozdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń
  60. Tangle Teezer ze mną też od ponad dwóch lat i już nie wyobrażam sobie innej szczotki :)

    OdpowiedzUsuń
  61. u mnie pedzel do podkładu tez wiele zmienił w makijażu :) szczotkę TG tez sobie chwale i uwielbiam preparat do skorek SH <3

    OdpowiedzUsuń
  62. Ojjj tak! Tangle Teezer też zdecydowanie odmienił nasze życie :)

    SiostryAndrzejewskie

    OdpowiedzUsuń
  63. Nie wiem czy będziesz mogła mi pomóc, ale widziałam, że powiększyła się gama kolorystyczna podkładu Provoke Matt m.in. o jaśniejszy odcień. Mam straszną ochotę wypróbować wreszcie ten podkład, a skoro na dniach będzie promocja... :) Mam jedynie problem z odcieniem. Codziennie używam podkładu mineralnego od Annabelle Minerals matującego kolor Golden Fair/Fairest. I po teście w drogerii nie wiem, na który odcień Provoke się zdecydować. Pomożesz?

    OdpowiedzUsuń
  64. czy ten korektor kamuflaz z catrice może powowodać krostki?

    OdpowiedzUsuń
  65. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  66. Natrafiłam na wpis o mikrodermabrazji i zastanawiam się nad kupnem, proszę tylko o informacje, czy produkt oferowany na allegro (http://allegro.pl/mikrodermabrazja-pmd-pro-osobisty-system-50-wawa-i6532059436.html) jest odpowiedni (czy nie jest to jakaś podróbka)? :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Dario napisz prosze cos wiecej o tej brazowej torebce listonoszce ktorej zdjecie jakis czas temu na blogu pokazywalas.czy jest ladnie wykonczona? W srodku ma podszewke?bardzo mi sie podoba ale mysle nad ciemniejszym kolorem.poszukuje ladnej i w miare pojemnej listonoszki- jesli widzialas gdziea cos takiego to prosze daj znac☺Malwina

    OdpowiedzUsuń
  68. Hej. Jestem w trakcie "studiowania" Twojego bloga, od samego początku. Wszystko spisuje żeby mieć w jednym miejscu i w razie potrzeby szybko znalesc to co potrzebuje :) Wzięłam się ostro za moje włosy, dlatego wszystkie płukanki, wcierki, olejowanie i inne zagadnienia związane z pielęgnacją włosów i ciała spisuje w jedno miejsce. Mam wlosy przetłuszczające się i suche końcówki. Myślałam zawsze, że więcej znaczy lepiej. 5 pompek olejku na końcówki to była norma a mimo to końce były przesuszone, odżywke bez spłukiwania na włosy nakładałam tonami, psikałam i skalp i końcówki.. Teraz wiem czemu to wszystko nie działało :D
    Od tygodnia pije olej lniany rano i wieczorem, olejowanie robie zawsze dzien przed myciem włosów, chciałam również robić wcierke z pokrzywy ale nie umiem rozprowadzić jej dobrze i zrezygnowałam narazie z jakichkolwiek wcierek :(
    Zmieniłam szampon i ODŻYWKE, ta którą używałam była proteinowa, więc jak te włosy miały być w dobrej kondycji jak robiłam wszystko na odwrót.Na szczęście trafiłam na Twojego bloga :)
    Jestem w ciąży więc włosy narazie nie wypadają ale wiem, że po porodzie będą wypadały garściami (takie uroki połogu :() więc chce je przygotować możliwie jak najlepiej przed tym ciężkim okresem jaki je czeka.

    Chciałam się Ciebie zapytać o płukanke z octu jabłkowego, czy taką płukankę robi się po każdym myciu? Ogólnie czy po każdym myciu jakaś płukanka powinna być? Czy robić tak jak z olejowaniem, że używamy jednego oleju przez 2-3 tygodnie i potem przezrucamy się na inny, żeby znaleść, ten który naszym włosom odpowiada najlepiej?
    Jesteś niesamowita! Uwielbiam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Ta lista uswiadomilami, jak bardzo jestesmy rozne. Jako pierwszy wymieniasz podklad, a ja podkladu nie uzywam wogole:D Jedynie co do TT i hybryd sie moge zgodzic, ze stanowia duze udogodnienie:) Ja jakbym cos miala wymienic, to pewnie bylyby to leki, te ktore pozwolily mi uregulowac gospodarke hormonalna i te dzieki ktorym udalo mi sie w miare poskromic depresje. Aknemycin plus, dzieki ktoremu pozbylam sie tradziku i eyeliner (najbardziej lubie te z Wibo), dzieki ktoremu moje oczy moga wygladac naprawde dobrze, pomimo tego, ze mam mizerne rzesy. Ciagle natomiast szukam czegos, co mi pomoze wygrac z hirsutyzmem. Niestety z racji na atopowa skore, z duza iloscia znamion barwnikowych duzo rozwiazan sie u mnie nie sprawdza, albo wogole nie moze zostac zastosowanych. W sumie to chyba moje najwieksze urodowe marzenie na dzien dziesiejszy, zeby moc sie cieszyc gladka skora, bez bolu, blizn i stanow zapalnych.

    OdpowiedzUsuń
  70. Ha!! Moje odkrycie roku (jak nie dekady) to szczoteczka Killys z rossmanna. I to dzięki Tobie!!! Polecam każdemu (chociaż u nie każdego się niestety sprawdza). Dziekuje :)))

    OdpowiedzUsuń
  71. Moimi TOP 10 z pewnością będzie tak jak u ciebie szczotka tangle teezer, silikonowe serum, rzęsy tylko, że ja preferuję na tasiemce, pędzle do makijażu z hakuro, zalotka do rzęs a tak poza tym balsam do ust Apteo Care z woskiem pszczelim, olej arganowy do demakijażu, soczewki big eye, pielęgnica do włosów i bański chińskie do masażu antycellulitowego :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Zastanawiam się, czy te serum silikonowe do włosów można stosować po każdym myciu?

    OdpowiedzUsuń
  73. Tangle Teezer to również według mnie szczotka, w którą warto zainwestować ;-)

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  74. Mam szczotkę Tangle Teezer - jest świetna. Trochę z innej beczki, moim odkryciem jest serum z witaminą C firmy Liqpharm. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  75. -myjka gumowa z wypustakami do twarzy z avonu
    -peeling enzymatyczny z bromelina,maseczki z algami,spirulina,glinka wulkaniczna
    -maslo karite uzywane do nawilzania twarzy oraz pod oczy
    -hydrolat z oczaru wirginisjkiego(jedyny srodek naturalny,ktory wyleczyl mnie z tradziku)
    -camouflage creme z firmy dermacolor d4 ,jedyny jaki nie splynal i zaslonil duze blizny
    -pedzle zwlaszcza ecotools,sephory,zoevy,217mac
    -duraline z inglota -uzywany do robienia kresek z cieni ,poprawiajacy trwalosc pomadek,baz
    -rozswietlacze w tym puder wykonczeniowy meteorites guerlain
    -ocet +listerine jako zamiennik tarki do stop
    -olej arganowy +serum

    OdpowiedzUsuń
  76. u mnie jest to revlon, lakiery hybrydowe z semilaca, krem z dermedici i tusz do rzęs 100kal. :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Preparatu do usuwania skórek używam już tak dawno, nie potrafiła bym teraz bez niego sobie poradzić ze skórkami, szczególnie gdzie chce żeby lakier na paznokciu wyglądał jak najlepiej. Świetny post , na pewno zajrzę częściej! :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Dla mnie również double wear, tangle teezer, hybrydy,poza tym carmex,serum do włosów farouk CHI i kremowy żel do mycia twarzy AA help:) Przydatny wpis, jutro wybieram się po szczoteczke do Rossmana:)N

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature