Top Social

MANICURE JAPOŃSKI P.SHINE CZYLI RATUNEK DLA ZNISZCZONYCH, ŁAMLIWYCH, CIENKICH I ROZDWAJAJĄCYCH SIĘ PAZNOKCI.

Często pytacie mnie w komentarzach jak uratować swoje paznokcie po hybrydach, albo co polecam osobom, które nie mogą malować paznokci, a chcą, by wyglądały na zadbane. Prosicie o rekomendację jakiejś odżywki bez formaldehydu lub innych, skutecznych produktów regenerujących płytkę paznokcia. Od jakiegoś czasu robię sobie manicure japoński, który jest przeznaczony do regeneracji łamliwych, rozdwajających się i cienkich paznokci. Jak się u mnie sprawdził zestaw P.Shine? O tym w dalszej części, gdzie zobaczycie cały proces wykonywania japońskiego mani krok po kroku.

manicure_japonski_pshine_p.shine_japoński_regeneracja_paznokci

DLA KOGO PRZEZNACZONY JEST MANICURE JAPOŃSKI?
________
Myślę, że zabieg będzie idealny dla osób z osłabioną płytką po żelach, hybrydach i akrylu. Jest traktowany jako taka ostatnia deska ratunku, jeśli odżywki nie pomagają, albo z jakiegoś powodu nie można ich stosować. Jeśli naturalnie macie bardzo słabe paznokcie, które nie trzymają zwykłego lakieru, to również możecie się skusić na manicure japoński. Będzie to też świetna propozycja dla osób, którym z niewyjaśnionych przyczyn odpada z płytki hybryda. Generalnie zabieg z każdym kolejnym razem świetnie regeneruje paznokcie, które zaczynają bardzo ładnie wyglądać. Z japońskiego mani mogą skorzystać też mężczyźni, którzy borykają się ze słabymi paznokciami lub osoby, które w ogóle nie mogą malować paznokci np. z racji wykonywanego zawodu. Preparaty nie zostawiają koloru, a jedynie połysk, który nie jest tak nachalny, jak po odżywkach w płynie.

PIERWSZE PODEJŚCIE DO JAPOŃSKIEGO MANI
________
Po wykonaniu pierwszego zabiegu pomyślałam: "phi, to już?". Co prawda paznokcie ładnie błyszczały, ale nie odczuwałam takiego jakby dodatkowego wsparcia i byłam pewna, że po jakimś czasie się połamią. Niestety przy regularnym robieniu hybryd moje paznokcie są kruche i delikatne, więc pozostawiając je bez lakieru od razu pękają. Po pierwszym podejściu do japońskiego paznokcie nie były twardsze i usztywnione, ale ku mojemu zdziwieniu nie łamały się. Kolejne zabiegi coraz bardziej je utwardzały i odżywiały. Stawały się mocniejsze, połysk był bardziej intensywny i nie zauważyłam żadnego rozwarstwiania czy pękania. Po 5 zabiegach (robiłam dwa razy w tygodniu) płytka była już tak zregenerowana, że mogłam ponownie nałożyć na nią hybrydę bez żadnego wzmocnienia w postaci Hardi czy Top-u Hard z NeoNail, którym również można przedłużać i usztywniać paznokcie.


MANICURE JAPOŃSKI P.Shine (duży zestaw)
________
Zabieg jest naprawdę banalnie prosty w wykonaniu. Możecie go zrobić w salonie kosmetycznym lub samodzielnie, w domu. Potrzebujecie zestawu, który ja akurat zakupiłam na Allegro. W jego skład wchodzi pasta, puder, 2 polerki, 4 pilniczki, szpatułka i irchowa ściereczka. Wszystko jest zamknięte w plastikowym opakowaniu, które nie jest jakoś szczególnie piękne i solidne, ale pomaga zachować porządek (jeśli coś źle włożymy, to po prostu się nie zamknie). Te magiczne produkty mają w składzie krzemionkę z morza japońskiego, keratynę, wosk pszczeli oraz witaminy A+E. Cenne dla paznokcia substancje wprowadzamy za pomocą polerek dołączonych do zestawu. Cały zabieg trwa około 30 minut i poniżej pokażę Wam jak krok po kroku go wykonać. To zaczynamy!


KROK 1
Matowię płytkę każdego paznokcia używając zielono-różowego pilniczka. Robię to bardzo delikatnie przesuwając zieloną częścią pilnika po całej powierzchni paznokcia. Chodzi o to, aby zdjąć z płytki tłuszcz i ułatwić wnikanie substancji odżywczych z pasty, którą później będziemy nakładać. 

KROK 2
Odkręcam zielony pojemniczek z pastą, wyjmuję odrobinę białą szpatułką i nakładam na paznokieć. Rozcieram delikatnie palcem po całej powierzchni paznokcia. Pastę można też nałożyć od razu na polerkę, jednak u mnie lepiej sprawdza się rozprowadzenie palcem na płytce.


KROK 3
Zieloną polerką przesuwam kilkanaście razy po paznokciu w jedną stronę aż do uzyskania szklanego połysku. Niezwykle istotne jest przesuwanie polerką tylko w jedną stronę, ponieważ to prawidłowo wprowadza pastę i gwarantuje poprawność wykonania zabiegu.

KROK 4
Odkręcam różowy pojemniczek z pudrem i nabieram odrobinę szpatułką. Rozcieram na całej powierzchni płytki i zaczynam polerować różową polerką. Teraz można to robić w różne strony. Puder zabezpiecza paznokieć przed wypłukiwaniem się składników odżywczych zawartych w paście.


KROK 5
Przecieram paznokieć irchową ściereczką i gotowe! Pięknie błyszczy jak po pomalowaniu bezbarwnym lakierem. 

EFEKTY PO MANICURE JAPOŃSKIM
________
Od jakiegoś czasu byłam niezwykle ciekawa tego zabiegu. Słyszałam bardzo pozytywne opinie, a że akurat moje paznokcie nie są w rewelacyjnej kondycji, to zdecydowałam się na kupno takiego zestawu. Zabieg wykonałam jak dotąd kilkanaście razy i muszę przyznać, że paznokcie są o wiele mocniejsze, bardziej sprężyste, przestały się rozdwajać i łamać przy najmniejszym uderzeniu. Wyglądają schludnie, czysto i elegancko. Z każdym, kolejnym zabiegiem płytka błyszczała mocniej, a paznokcie stawały się twardsze. Niestety po wykonaniu japońskiego mani nie zaleca się malowania paznokci lakierem, ponieważ będzie mało trwały. Hybrydy również nie wchodzą w grę, bo mogą odpryskiwać. Manicure japoński warto robić w takich permanentnych przerwach między malowaniem paznokci, aby je porządnie zregenerować i doprowadzić do porządku. Jeśli zamierzacie je pomalować czy zrobić hybrydy, to trzeba odczekać, aż z płytki zniknie połysk, albo ją delikatnie zmatowić bloczkiem polerskim. Wcześniej używałam różnego rodzaju odżywek, ale nie dawały tak szybkich efektów, jak P.Shine. Poza tym odpryskiwały jak normalny lakier, natomiast połysk po japońskim schodzi stopniowo, bez wyraźnych odcięć. Zabieg warto powtarzać 2 razy w tygodniu przy mocno zniszczonych paznokciach, a przy mało wymagających co 2 tygodnie. Zestaw jest niesamowicie wydajny - pilniczki i polerki praktycznie w ogóle się nie zużywają, nie wspominając już o paście i pudrze, który starczy nam na lata. 

Podsumowując, manicure japoński jako ratunek dla zniszczonych paznokci np. po hybrydach jest naprawdę genialnym rozwiązaniem. Można go wykonać również dla ogólnego wzmocnienia płytki paznokcia lub dla poprawienia jej wyglądu. Z każdym kolejnym zabiegiem połysk jest bardziej "szklany" i wyraźny, biała końcówka paznokcia się rozjaśnia, a różowa wygląda zdrowiej. Zestaw nie sprawia wrażenia profesjonalnego, wygląda raczej zabawkowo i w związku z tym nie pokładałam w nim większych nadziei. Pomyślałam jednak, że wypróbuję, aby napisać Wam czy w ogóle warto zawracać sobie tym głowę. Cieszę się, że go odkryłam, bo jeszcze niedawno zastanawiałam się nad jakąś odżywką do paznokci, natomiast teraz widzę, że nie ma potrzeby. Japoński mani na stałe zagości w mojej paznokciowej pielęgnacji, w przerwach między hybrydami, z których nie potrafię zrezygnować (to już takie małe uzależnienie). Tak jak już wcześniej wspomniałam  - można go wykonać u kosmetyczki, albo kupić zestaw do samodzielnego zabiegu na Allegro. Koszt to około 100 zł. Patrząc na ten zestaw można pomyśleć, że to dużo, ale efekty wynagradzają wszystko.

Dziewczyny, jaka jest kondycja Waszych paznokci po hybrydach? Robiłyście już manicure japoński? 

Obserwujcie mnie też na Instagramie @kosmetycznahedonistka 


126 komentarzy on "MANICURE JAPOŃSKI P.SHINE CZYLI RATUNEK DLA ZNISZCZONYCH, ŁAMLIWYCH, CIENKICH I ROZDWAJAJĄCYCH SIĘ PAZNOKCI. "
  1. Super wpis i bardzo przydatny oczywiście jak zawsze każdy. Dario, a teraz pytanie z innej beczułki. Powiedz mi Kochana, jak dbasz o swoje puchate narzutki? Zbliża się wielkimi krokami coraz chłodniejsza pogoda, i mam kilka swoich ulubionych puchatych narzutek, tylko nie wiem jak zadbać o nie, żeby nie straciły swojego uroku. Jak je pierzesz i w ogóle?? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o sweterki? Piorę tylko w rękach, w chłodnej wodzie, w płynie do prania Persil :-) Po wysuszeniu traktuję je jeszcze steamerem, żeby odzyskały puszystość :-)

      Usuń
    2. Tak tak chodzi mi o sweterki :-) Dziękuje CI za odpowiedź!

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy wpis :) Mam mega zniszczone paznokcie (po zwykłych lakierach) i zaciekawiłaś mnie tym zestawem. Jest drogi, ale jeśli zwykłe odżywki nie zadziałają, możliwe, że się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też właśnie używam. Mimo głośnej teorii, że manicure hybrydowy nie niszczy paznokci, moje paznokcie zrobiły się bardziej miękkie niż wcześniej. Paznokcie są na dobrej drodze i nie mogę się doczekać jak znowu będę mogła je pomalować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo zależy od ściągania hybrydy z paznokcia i mimo, że ja robię to prawidłowo, to po tych kilku latach ciągłego hybrydowania są jednak słabsze. Początkowo oczywiście sama byłam zdania, że lakiery hybrydowe nie niszczą paznokci, ale jednak nie oszukujmy się, to jakoś wpływa na płytkę. Na szczęście pazurki odrastają i jest dla nich ratunek :-) Mimo wszystko nie zamierzam rezygnować z hybryd, bo to wielka wygoda.

      Usuń
  4. masz piekne pazury, z hybryda czy bez, pozazdroscic takiego ksztaltu, plytki itd:> kiedys tez na allegro widzialam ten zestaw,ale ze nie mam duzych problemow z paznokciami to nie skusilam sie

    OdpowiedzUsuń
  5. dziewczyny na allegro jest promocja u jednego sprzedawcy i na jednej aukcji ten zestaw kosztuje 75z z przesyłką:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ten zabieg uratował moje paznokcie! ale mam inne pytanie - z powodu pracy moje skórki i ogółem całe dłonie są w ruinie - suche, pękająca skóra, skórki tragiczne, i chociaż kremuję itd to nic to nie daje. czy jest jakiś cudowny zabieg lub preparat do skórek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tylko wcieranie oliwek w skórki. A jeśli ogólnie masz problem z suchą skórą dłoni to u mnie zadziałało-wiem że to wydaje się głupie- smarowanie pękającej skóry kremem do stóp z mocznikiem. Polecam Evree max repair-serum do stóp w czerwonej tubce. Kupisz w rossmannie.
      Ja dzieki temu pozbyłam się problemu pękającej skóry na kciuku.

      Usuń
    2. Dobrym preparatem do usuwania i zmiękczania skórek jest Sally Hansen Cuticle Remover :-)

      Usuń
    3. Pod warunkiem, że nie ma się skórek...

      Usuń
    4. Próbowałaś balsamu do paznokci Herba Studio 2x5? Kupisz w naturze. Oprócz tego, że wzmacnia paznokcie to bardzo fajnie pielęgnuje skórki. Jedynie on pomagał mi na suche i stwardniałe skórki wokół paznokci, oliwka jeszcze bardziej je wysuszała.

      Usuń
  7. Moje paznokcie przez lata były.. marne. Nie rosły, były miękkie przez co nie mogłam nadać im za bardzo kształtu. W styczniu zaczęłam z zachwytem patrzeć na NailArt i postanowiłam coś zrobić z paznokciami. W książce Paznokcie na Poziomie znalazłam przepis na olejek do paznokci (czytałam juz Twój blog i Twoje porady o olejowaniu włosów wiec pomyślałam że z paznokciami może być podobnie).Kupiłam olejek rycynowy i witaminę A i E w kapsułkach. Wzięłam stare opakowanie po odżywce do paznkoci i wycisnelam olej z kapsułek i wymieszalam 1:1 z olejem rycynowym. Coś takiego starcza na kilka miesięcy codziennego stosowania. Od stycznia do lipca jakoś moich paznokci się poprawiła znacząco. Byłam zadowolona, zaczęłam robić hybrydy i czar prysl. Moje paznokcie osłably, czasem niestety zdarzyło mi się zerwać hybrydy która nie trzymała się u mnie jakoś specjalnie. Teraz wracam do pielęgnacji olejkiem i odżywka z Bielendy Magic Nails. (Czy jakoś tak). Ale o manicure japońskim słyszałam i może się skuszę bo czekałam aż o nim napiszesz. Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje paznokcie po hybrydach wyglądają identycznie, ale może mogłabyś polecić coś na suche skórki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mocz paznokcie w ciepłej oliwie z oliwek :) ładnie nawilżysz płytkę i skórki a w dodatku wzmocnisz też pazurki :)

      Usuń
    2. oliwki są dobre i te bardziej profesjonalne i zwykle, jak się smaruje codziennie to jest duża poprawa,ja używam jakiejś za 6zł i już nie mam suchych skórek

      Usuń
    3. Ja ostatnio wcieram mój ulubiony olej migdałowy w skórki i są w stanie idealnym :-)

      Usuń
  9. Wpis super - ja zestaw P.Shine zakupiłam ok 2 lata temu i czasami funduję swoim pazurkom taką kurację. Efekty są rewelacyjne, paznokcie rzeczywiście są wzmocnione i pięknie, zdrowo błyszczą. Nawet chciałam wrzucić post na bloga o tym ;) Ogólnie polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. robiłam sobie manicure japoński tym samym zestawem co ty, niestety miałam po nim tylko gorsze paznokcie - zaczerwienione, kruche, pełne białych plamek i podatne na rozdwajanie się :( a wcale nie szorowałam mocno i robiłam wszystko delikatnie, i zgodnie z instrukcją :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tak jak ze wszystkim,jednym pomaga, a dla czesci szkodzi..co zrobisz

      Usuń
    2. wiem, wiem, ale miałam nadzieję, że pomoże, no i kosztowało to swoje. a paznokcie gorsze niż przez zabiegiem...

      Usuń
    3. Może to kwestia uczulenia? Dziwne...

      Usuń
  11. Chyba się na to skuszę :).Dario co ile zamierzasz robić kurację ulaplexem ?.Zastanawiam się czy przy zniszczonych włosach raz w miesiącu będzie ok ?.Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy zniszczonych włosach raz w miesiącu to za mało. Ja aktualnie tylko podtrzymuję efekty :-)

      Usuń
  12. Witam! Wiem, że to nie jest wpis na ten temat, ale mam problem włosowy i strasznie mi wypadają. Chciałam się zapytać Ciebie o sok z pokrzywy 100%. Czy taki sok można wcierać na skórę głowy i czy trzeba go rozcieńczać i ile tego soku wziąć w mililitrach na skórę głowy, czy 10 ml wystarczy, czy tylko łyżka. Czy wcierka z kropli żołądkowych mi pomoże. Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do soku z brzozy, to nie trzeba go rozcieńczać. Wcierasz tyle, ile będzie potrzeba do pokrycia całej skóry głowy. A czy wcierka z kropli żołądkowych Ci pomoże? Nie wiem, spróbuj :-)

      Usuń
  13. Super że napisałaś o tym zabiegu :) kiedyś zrobiłam go u kosmetyczki, właśnie po hybrydach. Byłam zadowolona. Ale taniej kupić zestaw i robić w domu. Ja obecnie hybrydy robię średnio raz w miesiącu i po zdjęciu nie zakładam nowych, czekam 1-2tygodnie. Pazurki mam dość mocne, nie rozwarstwiają się, rzadko się łamią.Ale ten zabieg to super sprawa żeby paznokcie dobrze wyglądały kiedy akurat nie nosimy hybryd. A ja nie lubie tych różnych odżywek w formie lakieru, odprysków, zmywania itd.Chyba zakupię sobie taki zestawik i przetestuję też na mojej mamie, która ma bardzo cienkie i słabe paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Paznokcie prezentują się świetnie! Zdecydowanie zachęciłaś mnie do zakupu tego zestawu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zwykłe lakiery źle wpływają na moje paznokcie. Już na 2-3 dzień pojawiają się odpryski, a do tego paznokcie łamią się i rozdwajają. Przez co muszę je obcinać/piłować. Hybrydy miałam robione 3 razy i ku mojemu zdziwieniu po zdjęciu lakieru płytka paznokcia była dość twarda i obcinanie nie było konieczne.
    Właśnie kupiłam sobie zestaw hybryd i wczoraj wykonałam je po raz pierwszy. Oczywiście korzystając z Twojej instrukcji, za którą bardzo dziękuję ;)
    Zapewne przy regularnym robieniu hybryd moje paznokcie będą osłabione i już zaczynam się zastanawiać nad takim zestawem! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ooo super wpis:) szczerze powiem, że ie wiedziałam, że to samemu można sobie robić.

    Moje pytania do Ciebie:
    1. wiesz może jaki skład mają te preparaty, które nakłada się na paznokcie? czy w ciąży również można sobie na taki maniciure japoński pozwolić?

    2. z innej beczki: jeśli mam włosy cienkie z tendencją do przetłuszczania się, a jednocześnie suche i matowe, to jaki olej byłby dla mnie odpowiedni? zastanawiam się nad arganowym, ale sama już nie wiem.

    Pozdrawiam, Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre pytania!

      Usuń
    2. Justyna, niestety nie jestem lekarzem i nie wiem, czy w ciąży można sobie na taki mani pozwolić. O to najlepiej zapytać doktora prowadzącego. Co do oleju, to zawsze podkreślam, że trzeba samodzielnie testować, bo to, co dla mnie jest dobre niekoniecznie sprawdzi się u kogoś innego. Myślę jednak, że arganowy może być za słaby :-) Ja akurat za nim nie przepadam.

      Usuń
    3. Myśle, że w ciąży spokojnie - to są naturalne związki krzemionki a paznokcie to jednak mają ograniczoną możliwość wchłaniania substancji, które dostaną sie do ustroju. Oczywiście lekarz potwierdzi :-) w ciąży, zwłaszcza pod koniec zalecone jest niemalowanie paznokci raczej z powodu ew.interwencji lekarskich - żeby sprawdzać tzw. "napływ kapilarny" na opuszkach palców.

      Usuń
  17. Na jakiej aukcji kupowalas ten zestaw? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było już dawno i nie mam tej aukcji :-)

      Usuń
  18. Kochana a czym zdejmujesz hybrydy? Aceton z semilac? ile trzymasz? Słyszałam że jest coś droższego ale lepszego. Czy to prawda? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Removerem z Semilac i trzymam różnie. Jeśli robiłam hybrydy na bazie witaminowej, to około 20 minut, a na zwykłej trochę dłużej. Nie wiem czy jest coś lepszego i jak na razie takiego nie spotkałam :-)

      Usuń
    2. Asiu, jeśli masz problem ze ściąganiem manicure polecamy dłużej przytrzymać waciki z acetonem. Można też na ręce założyć rękawiczki, ciepło powinno pomóc w zdejmowaniu. Jeśli jest problem ze zdjęciem bazy to można ją lekko spiłować blokiem polerskim.

      W razie pytań - chętnie pomogę
      Online Ekspert marki Semilac

      Usuń
  19. A ja tak z innej beczki. Jaki podkład mogłabyś polecić kryjący do cery mieszanej? Teraz używam healthy mix, ale jest on wg mnie bardzo delikatny. Kiedyś zadowolona byłam z revlonu, alw podobno coś w nim zmienili? Właśnie mam totalny wysyp opryszczek (zaatakowane usta, broda, policzki, szyja, nos, a nawet oczy). Niecierpliwie czekam aż zejdą, ale jestem pewna, że zostaną mi po nich ślady, które trzeba będzie jakoś przykryć :( przy okazji wiesz czym by warto smarować takie zaczerwienione pozostałości? Teraz jest fatalnie, ale aż się boję co to będzie :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubie mat i krycie i moje glowne 2 podklady to wlasnie dr Irena Eris Provoke matujacy, ktory Daria nie raz tu 'reklamowala' i Loreal Infallible matujacy, moze sprobuj ktorys, teraz beda promocje w rossmanie, tez kiedys uzywalam tylko Revlona ale juz nie jest taki dobry jak dla mnie,ogolnie kazdemu cos innego pasuje i trzeba testowac samemu, jak sa jakies plamy czy zaczerwienienia to kosmetyki z kwasami moga pomoc potem je usunac

      Usuń
  20. Nigdy nie słyszałam o tej metodzie, jestem ciekawa czy u mnie również się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  21. Normalnie spadłaś mi z nieba kobieto!!! :)
    Jakiś tydzień temu postanowiłam zrobić sobie przerwę od hybryd. Zaczęłam przygodę z nimi w styczniu i do tej pory gościły na moich paznokciach non stop.
    Zawsze miałam słabe paznokcie, ale teraz wyglądają okropnie i kilka złamało mi się tak, że nie widać białej końcówki... :(
    Fajnie byłoby jakbyś podała link aukcji, z której zamawiałaś zestaw, żebym wiedziała, że jest to sprawdzony produkt. Ja kupiłam odżywkę z Sally Hansen Nail Rehab za 30zł, ale na razie nie widzę poprawy.
    Ogroooooomne dzięki za tego posta!

    P.S. Ja również przeżywam wycofanie pudru Manhattan z Rosska (*)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mam już tej aukcji, bo zamawiałam dawno temu :-( Ale to był taki sprzedawca, który miał najwięcej sprzedanych zestawów (włączyłam sortowanie od najbardziej popularnych) i kosztował coś koło 100 zł.

      Usuń
  22. Hej :) a ile należy czekać po zabiegu aby wykonać manicure hybrydowy tak ok ile dni? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2-3 tygodnie. Płytka jest wtedy bardziej natłuszczona i lakiery, w tym hybrydowe, nie będą się trzymały.

      Usuń
    2. Jeśli chcesz wcześniej założyć hybrydy, to można zmatowić płytkę bloczkiem polerskim aby ściągnąć tą błyszczącą warstwę. Wtedy będą się trzymać :-)

      Usuń
  23. Japoński manicure znam od dawna :)Najpierw robiłam go u kosmetyczki. Teraz mam własny zestaw i nie raz ratował moje paznokcie :) Po hybrydach również :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja właśnie dwa tygodnie temu dostałam ten zestaw od koleżanek z pracy. Tak samo jak Ty zrobiłam sobie przerwę od hybryd i teraz paznokcie się super wzmocniły i sama się zdziwiłam że się nie połamały :).

    OdpowiedzUsuń
  25. Faktycznie wyglądają jak z odżywką ;) Świetne to!

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetna sprawa zwłaszcza dla osób, które nie mogą malować paznokci :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Słyszałam o podobnym sposobie, manicure maslem shea, indigo ma je nawet w swojej ofercie. Sama nie próbowałam, ale wiele osób sobie chwali

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja używam hybryd semilaca i nigdy po nich nie miałam problemu z paznokciami, ale post bardzo ciekawy ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam hybryd wielu marek i to akurat u mnie nie ma związku z konkretną firmą, tylko z samym faktem ciągłego noszenia hybryd :-)

      Usuń
  29. Dario, polecisz jakiś zmywacz do paznokci? Dobry, ale jednocześnie w miarę delikatny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś używałam tego z Isany (Rossmann). Teraz już raczej nie stosuję zmywaczy, a jedynie sam aceton :-)

      Usuń
    2. Ja tym zmywaczem ściągam hybrydy. Bardzo dobrze schodzą - łącznie z bazą i nie przesusza skórek tak, jak sam aeton.

      Usuń
  30. kiedy pracowałam w salonie, klientkom naprawdę pomagał więc również polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Witam a ja z innej beczki, jak sprawdzają się nowe szampony Petal fresh z wyciągiem z drzewa sandałowego a O'Herbal z korzeniem tataraku, który z nich jest lepszy? Szukam jakiegoś szamponu który nie wysuszył by skóry głowy ale zniwelował jej swędzenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tylko ten Petal Fresh z wciągiem z drzewa herbacianego i to mój hit. Zero swędzenia skóry głowy, łupieżu i podrażnienia. To był strzał w dziesiątkę i aktualnie tylko jego używam :-) Babydream poszedł w odstawkę.

      Usuń
    2. Dziękuje za odpowiedź a O'Herbal z korzeniem tataraku to chyba pomyliłam z odżywką :) Pozdrawiam

      Usuń
  32. Top Hard z Neonail to zwykły produkt nawierzchniowy, do przedłużania służy Base Extra ;-)
    Rozumiem, że jeśli wspominasz o tym produkcie to masz z nim jakieś doświadczenia, chciałabym zapytać co lepiej się sprawdza u Ciebie, Base Extra z Neonail czy Semilacowy Hardi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż nie, bo używam Top Hard do przedłużania i jest nawet twardszy, niż Hardi od Semilac :-)

      Usuń
  33. Świetny efekt! Ja dopiero od niedawna noszę hybrydę, ale czas zrobić przerwę i ten zabieg mnie kusi!

    OdpowiedzUsuń
  34. Dla mnie najgorsze jest równomierne wtarcie pasty, zwłaszcza przy skórkach i bokach paznokcia. A jak się tego dobrze nie zrobi i utrwali się pudrem to niestety odznaczają się miejsca gdzie tej pasty zabrakło :/ :?

    OdpowiedzUsuń
  35. Kochana, jaka zalotke polecisz do 50 zlotych? Moze srebrna Inglot jest dobra? :-) Dzieki za odp. !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmiało możesz kupić tą z Inglota - jest super :-)

      Usuń
    2. Srebrna lepsza, prawda :-) ?

      Usuń
  36. Dziewczyny jak myslicie na promocji w Rossmanie -49 beda tez zwykle pomadki ochronne? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak będą, zawsze są. Zawsze nakupuję na zapas. ;)

      Usuń
  37. Mam pytanie odnośnie wcierki z kropli. Jak najlepiej ją nakładać aby nie rozlewała się po całej głowie i żeby w jak najwięcej zakamarków ją wetrzeć? Dzisiaj robiłam ją pierwszy raz i to było dość pracochłonne, wykorzystałam połowę tego co zrobiłam a wcierałam to ok pół godz. Czy Tobie też tyle to zajmuje? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może strzykawką, buteleczką z atomizerem lub nasączonym płatkiem kosmetycznym. Choć kiedys mi płatkiem kosmetycznym chłopak wcierał olejek rycynowy w skórę głowy i bylo to czasochlonne. Wiec moze psikacz byłby lepszy.

      Usuń
    2. ja kupiłam plastikową buteleczkę z atomizerem w IKEA, wydłuzony kształt, rózne kolory. Ich atomizer możesz sobie ustawić od psikacza jak mgiełka do takiego który psika cienkim strumieniem. Są super własnie do takich wcierek, nic sie nie marnuje.

      Usuń
    3. Ja po prostu robię przedziałki co kilka centymetrów i polewam prosto z małej buteleczki z dziurką. To niestety wymaga trochę czasu i wprawy, ale później już jest coraz łatwiej :-)

      Usuń
  38. Za dwa tygodnie planuję założyć "ostatnie" hybrydy, koło listopada zdjąć (chociaż i przez 6 tygodni dobrze wygląda hybryda u mnie) i do Bożego Narodzenia dać odpust paznokciom. Czy mani japoński wystarczy zrobić raz przez ten czas, czy jakąś powtórkę trzeba zrobić, żeby był efekt?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak wolno rosną Ci paznokcie?

      Usuń
    2. szok,dobrze masz skoro tak, u wiekszosci osob po 3 tyg juz brzydko wygladaja i trzeba zdejmowac bo duzy odrost i masa dziewczyn robi co 2tyg a tu 6 tyg...

      Usuń
    3. Najlepiej powtarzać co jakiś czas, np. raz w tygodniu a dla podtrzymania efektu wcierać tylko puder bo on zabezpiecza przed wypłukiwaniem pasty :-)

      Usuń
  39. to mnie utwierdziło w tym, że nie warto traktować swoich paznokci żadnymi akrylami czy hybrydami :), od kilku lat mam swoje wyglądajace całkiem nieżle a obgryzałam do przez prawie 30 lat życia :/.

    OdpowiedzUsuń
  40. NA JAK DŁUGO STARCZY TAKI ZESTAW? TJ NA ILE ZABIEGÓW? CZY POLERKI MOŻNA GDZIEŚ KUPIĆ NA WYMIANĘ - CZY ODRAZU TRZEBA ZAKUPIĆ NOWY KOLEJNY ZESTAW?
    Pozdrawiam
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co czytałam na blogach to dziewczyny pisały, że na długo, polerki, puder i paste możesz na allegro dokupić

      Usuń
    2. Trudno dokładnie określić, ale myślę, że na rok spokojnie wystarczy.

      Usuń
  41. Hej, a czy mogłabyś podać nazwę sprzedającego, by zakupić ten zestaw ze sprawdzonego już źródła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam już tej aukcji w kupionych a nie pamiętam jak się nazywyał. Miał na pewno najwięcej sprzedanych tych zestawów.

      Usuń
  42. mnie dzis dziwna rzecz w rossmanie spotkala, bo odzywka do paznokci sally hansen nie byla na promocji 49,przy kasie mi to pani powiedziala,takze uwazajcie z odzywkami do paznokci bo mozecie kupic w normalnej cenie

    OdpowiedzUsuń
  43. Dario czy mogłabyś wstawić zdjęcie z butami lasockiego na nodze ?.I mam pytanie do dziewczyn, które kupiły je w tamtym sezonie. Czy te buty sprawdzą się w zimie? Chodzi mi głównie o to czy że względu na gładką podeszwę nie są zbyt śliskie ?.Dziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. dużo dobrego słyszałam o tym manicure ale mi nie jest potrzebny bo jakoś nie zauważyłam żebym po semilacach miała zniszczone paznokcie

    OdpowiedzUsuń
  45. Mam ochotę zamówić sobie ten zestaw do manicure japońskiego, bo moje paznokcie są bardzo osłabione i strasznie się łamią. :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Witam serdecznie 😉 Rownież korzystam z mani japońskiego jednak moim zdaniem na instrukcji jest napisane i nawet jest ilustracja ze różowa polerka powinna być używana tak samo jak zielona czyli tylko w jedna stronę należy wcierać puder. Niestety przy przeprowadzce zgubiła mi się karteczka z wytycznymi i nie jestem wstanie określić na tą chwilę jak to powinno być poprawnie

    OdpowiedzUsuń
  47. Już jakiś czas temu czytałam o manicurze japońskim ale po dokładnym zapoznaniu się z elementami jego wykonania trochę się wystraszyłam. Dosyć mocne zmatowienie płytki po prostu mnie odrzuciło..

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja polecam zabieg IBX- niestety (albo i stety ;-)) można go wykonywać tylko w salonach kosmetycznych, ale efekty są na prawdę WOW! No i od razu po wykonaniu IBX można wykonać manicure hybrydowy :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  49. Dario jaki pedzel do pudru( sypkiego, no i fajnie by bylo gdyby mogl byc tez do bronzera, gdyz nie moge duzo wydac) bys mogla polecic. Tak do 20 zl. :-) Lub jesli ktoras z dziewczyn poleca to tez prosze o odp. Bardzo bede wdzieczna :-* ! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja uzywam pedzla do pudru z essence za bodajze 13 zl i jest ok, nie rozpadl sie,wloski nie wypadaja sie jak na razie,dobrze sie nim naklada, mozesz sprobowac

      Usuń
  50. Czy ktoras z Was robila kuracje na rzesy pomadka Altera :-) Jakie efekty, i po jakim czasie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robiłam taka kurację, kończę drugą sztukę pomadki. Niestety, nie umiem powiedzieć dokładnie po jakim czasie zauważyłam PIERWSZE efekty, wydaje mi się, że mniej więcej po miesiącu :)
      Efekty u mnie lepsze niż po samym olejku rycynowym - rzęsy mam długie jak nigdy, na dodatek jakby lekko się podkręcają, i to same. Zauważyłam też nowe rzęski, w powiększającym lusterku wygląda to u mnie tak, jakbym sobie dokleiła pojedyncze rzęsy :)
      Natomiast jeśli chodzi o brwi, to również jestem zadowolona, zaczęły odrastać mi włoski, których od dawna nie było.
      Oczy nie pieką (olej rycynowy solo krzywdy też mi nie robił). U mnie na brwiach nie ma efektu przyciemnienia włosków jak w przypadku samego oleju rycynowego. A rano nie mam w okolicy oczu tłustej plamy ;)
      Aha, ja tę pomadkę stosuję prawie codziennie wieczorem, bezpośrednio na rzęsy i brwi, tzn. przejeżdżam tym sztyftem po włoskach raz w jedną, raz w drugą stronę, potem przeczesuję grzebyczkiem. Pomadkę stosuję TYLKO do rzęs i brwi.

      Podsumowując: same plusy, za te pieniądze nie ma co się zastanawiać :) Bierz dwie sztuki i do dzieła :)

      Usuń
  51. Czy ktoras z Was miala pedzle do pudru z Rossmana, jesli tak to jakie wrazenia :-) ?

    OdpowiedzUsuń
  52. Hej, a jak otrzymujesz taki kształt paznokci?

    OdpowiedzUsuń
  53. Dario,pomimo tego ze jestem szatynka to mam czarne rzesy, dosc dlugie i wmiare grube. Ale strasznie proste i oklapniete :-(. Mam zamiar kupic zalotke, ale tez szukam odpowiedniego tuszu ktory by tylko utrwalil efekt po zalotce, i zeby nie sklejal rzes bo tego bardzo nie lubie. Czy polecilabys jakis :-) ? Bardzo, ale to bardzo dziekuje Kochana za odp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie bardzo dobrze utrwala skręt rzęs po zalotce tusz Max Factor 2000 Calorie w czarnym opakowaniu z czerwonym paskiem i pokazywałam go tutaj: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2016/08/kosmetyczne-hity-z-archiwum-produkty-do.html

      Usuń
  54. Dario, poszukuje matowej szminki( a nawet chetniej konturowki) takiej brudny roz, taka na codzien :-) w naturalnyn odcieniu pod bez moze nawet :-) Polecilabys jakas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To konturówka Lovely Perfect Line w odcieniu 1 będzie fajna :-)

      Usuń
  55. Kochana wyjaśnisz jak zrobić takiego warkocza lub podasz jego nazwę/link do tutorialu? https://www.instagram.com/p/6xx5nEhVog/ baardzo prosze! Slicznie Ci w nim bylo/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie mi to trudno pokazać czy wyjaśnić na zdjęciach niestety :-(

      Usuń
  56. Dario właśnie trafiłam na Twojego bloga i mam nadzieję, że mi pomożesz.
    Z natury mam włosy brązowe, ale w lutym postanowiłam coś zmienić i od fryzjera wyszłam z ciemnym brązem na górze i ombre na dole włosów. Wszystko ładnie, pięknie, ale ostatnim razem, gdy pierwszy raz umyłam włosy po farbowaniu(które miało miejsce 31.08) zauważyłam, że kolor praktycznie zniknął. Po dłuższym przemyśleniu stwierdziłam, że we wcześniejszych przypadkach również miało to miejsce. Stwierdziłam, że wydawanie pieniędzy nie ma sensu, skoro kolor znika po pierwszym myciu. Na Twoim blogu trafiłam na sposób naturalnego farbowania włosów korą dębu. Myślisz, że mogę to zrobić, jeśli nadal widać ombre i już mam odrost?
    Jeszcze jedno pytanie: znasz jakiś sposób na ciągłe wypadanie włosów?
    Błam jesteś moją jedyną nadzieją, a już nie wiem co robić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety przyciemnianie włosów korą dębu działa, ale trzeba to robić naprawdę regularnie i nie daje tak trwałych efektów, jak farba. Podejrzewam, że masz wysokoporowate włosy i po prostu farba się w nich wymywa. Musisz postawić na ciągłe domykanie łusek włosów. Trzeba to koniecznie zrobić zaraz po farbowaniu (fryzjer powinien to zrobić), a następnie po każdym myciu, w domu. Najlepiej wykonywać płukanki octowe na ostatnie płukanie po myciu oraz używać odżywek do włosów farbowanych, bo one właśnie zakwaszają. Co do wypadania, to tutaj znajdziesz sporo informacji: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2016/09/jesienne-wypadanie-wosow-co-robic-moj.html

      Usuń
  57. Witaj!Coraz bardziej kuszą mnie lakiery hybrydowe:)i w związku z tym zastanawiam się jaki sprzęt kupić. Wyczytałam na twoim blogu, że polecasz markę Semilac? Taki zestaw z lampą LED jest na ich stronie czy warto się skusić? Jestem początkująca w tym temacie i nie wiem za bardzo co i jak :) Czy taka osoba, która z hybrydami nie ma jeszcze doświadczenia da sobie radę ? Dzięki za wszelkie podpowiedzi:) POZDRAWIAM Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, na początek zdecydowanie warto kupić taki zestaw - masz tam wszystko, czego potrzebujesz :-) I na pewno dasz sobie radę, to jak malowanie zwykłymi lakierami, tylko trzeba za każdą warstwą utwardzać. Trzymaj się instrukcji z mojego bloga i będzie dobrze :-)

      Usuń
    2. Dzięki bardzo! Mam zamiar trzymać się twojej instrukcji:) Jakby co będę dopytywać bo raczej się skuszę:)Pozdrawiam

      Usuń
  58. Łał, efekt po jest rewelacyjny! Ciekawa alternatywna dla tradycyjnej pielęgnacji paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Co robisz, że masz takie białe końcówki? :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Nic nie wzmacnia tak dobrze moich paznokci jak hybrydy :-) bardzo podobają mi sie dłuższe paznokcie ale ze zwykłym mani panokcie się rozdwajają wiec musze non stop skracac :-( ostatnio miałam hybrydy przez 3 tygodnie i jak zdjęłam to bardzo się zdziwiłam paznokcie były zdrowiusieńkie aż podskoczyłam z radości. Wiec zastanawiam się dlaczego innym szkodzi? Teraz czekam na swoją własną lampę do led już nie mogę się doczekać!

    OdpowiedzUsuń
  61. Mnie ten produkt nie zachwyca. Uważam,że potrafi pogorszyc stan oslabionych paznokci. Gdyby ktoś zbyt intensywnie wcieral produkt w osłabione paznokcie, to o zgrozo...paznokcie będą w kiepskim stanie

    OdpowiedzUsuń
  62. Robiłam japoński od razu po zdjęciu hybrydy. Kilka dni po, paznokcie zaczęły się łamać i rozwarstwiać na końcach. Sama hybryda ich nie uszkodziła (robiłam pierwszy raz), lakier nie odpryskiwał. Uważam, że to polerowanie płytki jest najgorsze, osłabia paznokcie i tyle.

    OdpowiedzUsuń
  63. Jak zwykle mnie nie zwiodłaś, trafiłaś z tym wpisem w punkt! Własnie zdjęłam hybrydę i mam bardzo zniszczone paznokcie-pomyślałam,że muszę poszukać jakiejś dobrej odżywki, zajrzałam do Ciebie a tu proszę- wpis wprost dla mnie! Lecę kupić ten zestaw, dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  64. W końcu coś dla mnie. Moja paznokcie, są w opłakanym stanie. Jak nie przykryję ich tipsami to nie mogę na nie patrzeć :) Dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  65. Małe sprostowanie - top hard z NN nie działa jak Hard z Semilaka. W ten sposób działa Base Extra z Neonail :) A w ogóle z takich odmaczających się produktów polecam Protein Base z Indigo - twarda niczym żel, świetna! Można przedłużać, i to sporo. Skuszę się na taki zestaw do japońskiego, bo sporo o nim czytałam, a moje paznokcie zawsze były bardzo słabe.
    Pozdrawiam, M. ♥

    OdpowiedzUsuń
  66. Ja stosuję japoński od około 3 miesięcy i muszę przyznać że po pierwszych 3 zabiegach wydawało mi się że nie jest lepiej A wręcz przeciwnie paznokcie były miękkie i dalej się rozdwajaly. Ale nie dałam za wygraną i teraz po każdym następnym zabiegu jest tylko lepiej. Więc polecam.

    OdpowiedzUsuń
  67. Jestem pod wrażeniem zestawu. Jest w nim chyba wszystko czego potrzeba. Chętnie sama bym sobie taki sprawiła.

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature