Top Social

6 RZECZY DO ZROBIENIA JESIENIĄ: METAMORFOZA MIESZKANIA, SOKOWANIE, JESIENNE ZABIEGI...

Dziś wpis, który pojawia się na moim blogu wraz z nadejściem nowej pory roku. Co prawda do astronomicznej jesieni jeszcze chwila, ale ja już dziś chciałabym się z Wami podzielić moimi jesiennymi planami. Będzie trochę o zabiegach, którym zamierzam się poddać, porządkach i zmianie trybu życia. Serdecznie zapraszam do dalszego czytania.



REGULARNE ZABIEGI ZŁUSZCZAJĄCE
________
Jesień to doskonały czas na rozpoczęcie serii zabiegów złuszczających. Moja cera tego lata była bardzo kapryśna i miałam z nią trochę kłopotów, więc aktualnie wymaga gruntownego "odświeżenia". Z pewnością udam się na kilka profesjonalnych zabiegów kwasowych takich jak kwas migdałowy, który złuszcza dosyć delikatnie i w zasadzie na następny dzień można już wyjść do ludzi. Mimo, że nie powoduje totalnej "wylinki" to fantastycznie odświeża, rozjaśnia i nawilża skórę. W międzyczasie na pewno zdecyduję się jeszcze na kilka peelingów TCA, o których już niebawem powstanie osobny post. Jest to jak dotąd najmocniejszy i najbardziej spektakularny peeling jaki miałam i wymaga niestety około 7-dniowej rekonwalescencji. Nie ma szans na wyjście następnego dnia po zabiegu do pracy czy szkoły, bo skóra wygląda jak poparzona. Później następują inne "przyjemności" takie jak ogromne ściągnięcie skóry, pękanie, a następnie złuszczanie, ale o tym wszystkim jeszcze Wam napiszę. Efekt po całkowitym wygojeniu skóry jest niesamowity, więc tej jesieni kilka razy odwiedzę moją dermatolog, aby zrobiła mi TCA. Moja skóra wymaga złuszczania nie tylko ze względu na pozostałości po trądziku, ale po takiej totalnej odnowie o wiele lepiej prezentuje się na niej podkład i jest bardziej napięta oraz jędrna. Złuszczanie ma moc!


SZCZOTKOWANIE CIAŁA ORAZ MASAŻ BAŃKĄ CHIŃSKĄ W POŁĄCZENIU Z OLEJEM MIGDAŁOWYM
________
Lato trochę mnie rozleniwiło, jeśli chodzi o masaże bańką chińską i szczotkowanie ciała oraz ogólną dbałość o sylwetkę. Wyjątkowo nie miałam na to ochoty i niestety skóra nie jest w tak dobrej kondycji, jak w czasie, kiedy te zabiegi wykonywałam systematycznie. Planuję codzienne, poranne szczotkowanie ciała na sucho (pisałam o tym tutaj) oraz masaże ud bańką chińską średnio 3 razy w tygodniu. Wcześniej do masażu bańkami używałam oliwki antycellulitowej z Ziaji, ale teraz zastąpię ją olejem migdałowym, o którym pisałam tutaj. Fantastycznie uelastycznia skórę, walczy z wolnymi rodnikami i zmniejsza widoczność rozstępów. 


JOGA I ĆWICZENIA NA KRĘGOSŁUP
________
Przed rozpoczęciem sezonu letniego regularnie chodziłam do klub fitness na zajęcia grupowe i siłownię. Teraz planuję wielki powrót, ale przede wszystkim zależy mi na zajęciach jogi oraz tych skupiających się na wzmocnieniu kręgosłupa. Mam spory problem z odcinkiem lędźwiowym, którego nabawiłam się podczas offroad-owych wypadów. Teraz chodzę na regularne masaże, natomiast odpowiednie ćwiczenia również są istotne. Przy dłuższym siedzeniu, albo prowadzeniu auta odczuwam spory dyskomfort i mam nadzieję, że uda mi się wrócić do pełni formy. Oczywiście jesienią nie zabraknie u mnie długich spacerów. Teraz wędrówki po plaży są czystą przyjemnością - mało ludzi, cisza, spokój, optymalna temperatura i rześkie powietrze. Morze jesienią to raj dla osób, które naprawdę chcą wypocząć. Na kręgosłup dobry byłby też basen, ale ta chlorowana woda nie najlepiej wpływa na moją skórę, więc odpuszczam.


PORZĄDKI
________
W mojej szafie i toaletce panuje aktualnie jeden, wielki chaos, żeby nie powiedzieć brzydko "burdel". Nie wiem jak to się dzieje, ale mam duży problem z odkładaniem rzeczy na miejsce, szczególnie w kwestii kosmetyków i ubrań. Myślę, że to kluczowe dla zachowania porządku, ale za cholerę nie mogę sobie tego wpoić :-) Czas zorganizować to wszystko na nowo - pooddawać rzeczy, których nie założyłam w przeciągu kilku miesięcy ani razu oraz zminimalizować ilość kosmetyków. Z tym drugim będzie trudno, ponieważ samo prowadzenie bloga wymaga posiadania trochę większej ilości smarowideł, aby móc Wam pokazać co w trawie piszczy. Muszę jednak przejrzeć daty ważności i gruntownie zweryfikować przydatność niektórych produktów. Przydałby się też porządek na moim komputerze czyi wielkie oczyszczanie z plików, których nie potrzebuję, by zobaczyć choć kawałek wolnego pulpitu :-)


SOKOWANIE
________
Jesień to czas, kiedy jesteśmy narażone na przeziębienia i różne infekcje, więc trzeba się do niej odpowiednio przygotować. Już od jakiegoś czasu piję olej lniany, o którym pisałam tutaj, ale od kilku dni przyrządzam też domowe soki. Obiecałam sobie, że będę piła jeden sok dziennie i mam nadzieję, że wytrwam w tym postanowieniu. Mój ulubiony to połączenie marchewki, jabłka i pomarańczy. Czasem dodaję też buraka, ale smak jest wtedy trochę gorszy. Muszę zainteresować się też tematem soków warzywnych.


METAMORFOZA WNĘTRZA
________
Już kiedyś wspominałam Wam, że lubię od czasu do czasu coś zmienić w swoim domu. Planuję nowe aranżacje, przestawiam meble, kupuję nowe zasłony czy poduszki i wnętrze potrafi zmienić się nie do poznania. W takim "odświeżonym" pomieszczeniu lepiej mi się funkcjonuje, myśli i tworzy. Zastanawiam się czy chciałybyście zobaczyć na blogu nowy cykl, a w nim moje wnętrzarskie metamorfozy? Co Wy na to?


Macie jakieś szczególne plany na jesień? :-)

 Instagram @kosmetycznahedonistka 


140 komentarzy on "6 RZECZY DO ZROBIENIA JESIENIĄ: METAMORFOZA MIESZKANIA, SOKOWANIE, JESIENNE ZABIEGI..."
  1. a skad spodnie, które masz na zdjęciu;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bershka ale już dawno kupowane :-)

      Usuń
    2. Podobne są teraz chyba w New yorkerze

      Usuń
  2. Jeżeli twoja twarz wymaga tyle zabiegów, to moja chyba potrzebuje nowej twarzy... ;/ nigdy nie byłam na profesjonalnym zabiegu na twarz, co polecicie na pierwszy raz i kolejne?? Może i ja się za siebie wezmę, bo z pewnością by się przydało.
    A co do metamorfoz mieszkaniowych to jestem na TAK! czekam na takie posty ;)

    Mój plan to planowanie ślubu i ukończenie studiów. Na więcej mi chyba zabraknie sił ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ktoś miał kiedyś duże problemy z trądzikiem, to niestety takie zabiegi mogą tylko pomóc :-) Też wolałabym na przykład nałożyć tylko krem Nivea i mieć spokój, ale niestety jest inaczej. Na pierwszy raz polecam peeling migdałowy ale tylko u dobrej kosmetyczki a najlepiej dermatologa.

      Usuń
  3. Bardzo chętnie zobaczę matamorfozę wnętrza, gdyż jestem na etapie urządzania i potrzebuję inspiracji:) U ciebie niejednokrotnie ją znalazłam:0

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Dario:)
    Mam pytanie z innej beczki. Czy możesz napisać jakiego modelu szczotki obrotowej używasz?
    Od jakiegoś czasu czytam Twoje porady odnośnie pielęgnacji włosów.
    Przyznam że tak bardzo mnie zainspirowałaś że postanowiłam zacząć działać:)
    Chcę zrezygnować z prostownicy na rzecz szczotki obrotowej, ale kompletnie nie wiem jak się jej używa.. Jak wygląda u Ciebie wyciąganie włosów? Możemy się spodziewać jakiegoś postu na ten temat?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć kochana, mój model to Rowenta Brush Activ seria Elite CF900/B ale nie wiem czy jeszcze ją gdzieś kupisz, bo jest bardzo stara. A co do metody wyciągania włosów, to wpisz sobie w wyszukiwarce na YouTube "szczotka obrotowa rowenta" i zobaczysz mnóstwo filmików o tym jak to robić :-)

      Usuń
  5. Metamorfoza wnętrza mnie najbardziej interesuje, bo sama mam mały remont w planach. Może coś podpatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam pytanie odnośnie zakwaszania włosów. Czy ważne jest to jaki konkretnie wybierzemy ocet jabłkowy czy jest to nieistotne? Znalazłam w sklepie ocet jabłkowy 6% jest napisane że jest w 100% naturalny ale niestety z tyłu opakowania nie ma w ogóle składu dlatego powstrzymuje się z kupnem mimo że cena to ok 4zł ale wolałabym uzyskać Twoją opinię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, jeśli jest informacja, że ocet ze 100-procentowy, to będzie jak najbardziej odpowiedni. Ceny są naprawdę różne, a ten z Rossmanna, który pokazywałam jest dosyć drogi. Pamiętaj, żeby ocet zawsze sobie rozcieńczyć z wodą. Na początek wybierz mniejsze proporcje i zobacz jak włosy zareagują :-)

      Usuń
    2. Serdecznie dziękuję Ci Dario za odpowiedź! W takim razie spróbuję tego octu. Miałam po prostu wątpliwości dlatego że cena jest bardzo niska no i nie ma nigdzie na etykiecie składu tego octu.

      Usuń
    3. A jaki niby ma być skład? Kwas octowy i woda. 6 % masowych kwasu i reszta wody.
      Czysty kwas octowy lodowy jest żrący.

      Usuń
  7. Chętnie przeczytam o metamorfozie wnętrz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja mam pytanie jakim aparatem robisz zdjęcia, poszukuje już od dawna czegoś fajnego, ale zupełnie się nie znam,a patrząc po Twoich zdjęciach to musi być dobry aparat. Proszę o poradę. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja polecam Canona 600d albo 70d ;-) Jak masz większy budżet to 5dMarkIII. Ja większość zdjęć robię jednak iphonem 6s :-)

      Usuń
    2. Daria raz pisala, to jest Canon d70,jednak jest to aparat pol-profesjonalny i jak ktos nie ma pojecia zbytnio o fotografii to nie poradzi sobie z taka lustrzanka, sama go mam od paru miesiecy, znam sie troche na zdjeciach ale jeszcze z nim do konca sobie nie poradzilam ehh..a na poczatku w ogole bylo trudno, bo przerzucilam sie na niego z o wiele starszej lustrzanki

      Usuń
    3. Niestety trochę tak jest, że dobre zdjęcie zależy od fotografa, a nie od aparatu. Teraz jest moda na foty w stylu vintage, więc klasa sprzętu nie jest tak istotna :-)

      Usuń
    4. Daria canony mark to chyba nie dla zwyklych smiertelnikow i te ceny,6 czy 10 tys w zwyz (najnowszy co teraz wyszedl chyba 26 tys kosztuje),to juz kosmos i raczej ludzie zarabiajacy na zdjeciach maja tego typu sprzety no albo ci ktorzy maja duuzo pieniedzy;) tez tak uwazam, jak Ty,ze wiele zalezy od fotografa a nie od aparatu,drogim aparatem mozna tez zrobic beznadziejne zdjecia jak sie nie umie go obslugiwac,jestem fotografem amatorem,ale nie polecam ogolnie osobom ktore nie mialy do czynienia z lustrzankami i nie znaja zbytnio dzialania, drogiego sprzetu na poczatek

      Usuń
    5. Te Canony z najwyższej półki są dla zawodowców, którzy zarabiają robieniem zdjęć i są w tym profesjonalni. Jeśli ktoś chce koniecznie lustrzankę na początek, to polecam Canona 600d :-)

      Usuń
  9. Dario, już niejednokrotnie mi pomogłaś odpowiadając na moje pytania. Dziękuję, że jesteś! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam się na przyszłość <3

      Usuń
    2. szczerze mowiac Daria mnie caly czas to dziwi, bo juz u wielu blogerek widzialam zdjecia robione najnowszym iphonem, jaka jest jakosc zdjec, kompakty wszystkie sie chowaja, jakosc porownywalna do lustrzanki na 1 rzut oka, chyba zadna komorka nie ma lepszego aparatu, choc znajomy mi tlumaczyl ze najnowszy samsung galaxy ma, jak ktos ma taka komorke to spokojnie mozna nie miec aparatu i miec mase swietnych zdjec

      Usuń
    3. A co w tym dziwnego?

      Usuń
    4. Iphonem nie uzyskasz takiej małej głębi ostrości, jak w lustrzankach z dobrym obiektywem no i telefon nie w każdych warunkach oświetleniowych da radę :-)

      Usuń
  10. Moja szafa wygląda pewnie podobnie do Twojej :( ale już pomału się za nią biorę. Jeżeli chodzi o soki to nam akurat lekarz zabroniła - taką mamy teraz dietę wzmacniającą odporność. Mamy pić ciepłą wodę i herbatki więc w końcu maksymalnie wykorzystam mój filtr molekularny z naturalną mineralizacją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli picie soków nie wzmacnia odporności? :-)

      Usuń
  11. Witaj. Mam pytanie nie dotyczące tego postu:D chodzi o Torebke LS001B NAVY, zastanawiam sie nad zakupem jej, ale przeczytałam że nie mieści formatu A4, czy faktycznie tak jest ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona jest trochę niewymiarowa i co prawda A4 zmieści, ale będzie problem z zasunięciem zamka :-)

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. mogłabyś zdradzić jaki masz model laptopa? :) moja stara Toshiba wyzionęła ducha i szukam czegoś nowego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest Asus Zenbook Flip. 8Ram-u, dysk SSD, kolory trzeba mocno skalibrować ale poza tym jest bardzo lekki i mobilny. Kupiłam trochę na siłę, bo potrzebowałam czegoś nowego co nie będzie dużym obciążeniem w torbie ale jestem zadowolona. Nie jest to szczyt marzeń ale daje radę :-)

      Usuń
    2. dzięki! :) oglądałam go ostatnio w media expert ale chyba wolałabym postawić na klasycznego zenbooka, bądź ew lenovo yoga 900 :)

      Usuń
    3. Zastanawiałam się nad klasycznym Zenbookiem, ale z tego, co pamiętam miał matową matrycę, a ja nie lubię takich. Źle mi się na nich pracuje mimo, że mają być podobno komfortowe. Flip ma dodatkowo dotykowy ekran i początkowo myślałam, że nie będzie mi się to przydawało, a jednak jest sporym ułatwieniem :-)

      Usuń
  14. Ja z chęcią też zobaczę cykl o metamorfozach wnętrz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czy są jakieś przeciwwskazania do szczotkowania ciała oraz masażu bańką chińską w ciąży? Stosuję oliwkę na potęgę, ale boję się, że to nie wystarczy, a Twoja rekomendacja brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu a jakie stosujesz oliwki?? Tez jestem w ciąży i obecnie stosuje tą z rossmana dla kobiet w ciąży i taka ciut droższa z equalibry.
      tez się zastanawiam czy można szczotkowac ciało. . .

      Usuń
    2. Wiele źródeł głosi, że nie wolno robić masażu bańką chińską w ciąży. Ja chyba dałabym sobie spokój, ale szczotkowanie raczej można :-) Najlepiej skonsultować z lekarzem i to też pod kątem swoich indywidualnych schorzeń.

      Usuń
  16. Ja jestem jak najbardziej za tym byś pokazywała metamorfozy swojego wnętrza. Takie posty byłyby zapewne bardzo inspirujące :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja polecam też sok z żurawiny, idealny na jesień, zwłaszcza gdy łatwo o zapalenia pęcherza.

    OdpowiedzUsuń
  18. a mozesz mi cos polecic do delikatnego zluszczania skory tak zebym mogla normalnie isc na drugi dzien do pracy? :D :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie trudno przewidzieć jak dana skóra zareaguje. U jednej osoby po kwasie migdałowym nie będzie śladu na następny dzień, a u drugiej wręcz przeciwnie. Może na początek spróbuj jakiś krem na bazie kwasów np. z Pharmaceris z kwasem migdałowym?

      Usuń
    2. Peeling kawitacyjny jest bardzo delikatny. Moja cera na kwas migdalowy zareagowala strasznie (gdzies na trzeci dzien zeszlo mi zaczerwienienie), a po serii kawitacji (3 zabiegi co 3-5 dni) jest super

      Usuń
  19. Metamorfoza wnętrza mnie bardzo interesuje. Pokaż koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Gdybyś wprowadziła na blogu posty "wnętrzarskie" byłoby super :)

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie od paru lat królują domowe soki jabłkowe (najlepsze są z dodatkiem marchewki:), niestety w tym roku jabłek na drzewach jak na lekarstwo :( poza tym polecam sok z tarniny, zwłaszcza na odporność. Pyszne są tez winogronowe :) ech, moja skórę też chlorowana woda zabija. Przed wakacjami chodziłam regularnie na basen i do teraz nie potrafię poradzić sobie z wysypem krost na czole... pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, nigdy nie piłam soku z tarniny :-) Aż musiałam zobaczyć w Google co to jest :-)

      Usuń
  22. kiedys czytalam o peelingach tca, wydaje sie,ze to ciekawy zabieg, jednak ja zostaje przy fraxelu, mialam bardzo glebokie blizny,na calej twarzy i pare serii i widze roznice,do tego twarz odmlodzona,na szczescie moja lekarka robi jesienia dobre promocje i nie kosztuje on ponad tysiac, bo bym nie mogla sobie wtedy pozwolic i wiele jej pacjentek tak samo, tak jak przeczytalam co tu piszesz to podobne skutki na poczatku do laseru, ze straszy sie twarza, ja to okreslam, ze jestem jak swiniak opieczony na ruszcie heh, powiem Ci,ze zdarzylo mi sie wyjsc do pracy tak wygladajac-czyli ze spuchnieta zarznieta twarz, bo jak poparzona, dyskomfort byl niesamowity ale coz..lekarka powiedziala,ze jestem hardkorem, bo laser tez zawsze wypala mnie na duzych ustawieniach:)
    jak ktos ma male blizny to tak jak nie raz pisala Daria zwykle kwasy powinny pomoc,na glebokie i bardzo glebokie niestety nie, bo kiedys mialam wiele kwasow i dermabrazji i slabo pomoglo i lepiej robic nawet i kwasy u dermatologa czy kosmetologa, ktory dziala w klinice medycyny estetycznej, wg mnie czesto inny poziom i bezpieczniej, niz u jakiejs zwyklej kosmetyczki
    Daria polecam Ci do tych rutyalow na cialo rekawice kesse,naprawde skora jest o wiele gladsza,gdy sie jej uzywa,uzywam bez czarnego mydla..po zadnym peelingu nie ma takich efektow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz napisać jaki konkretnie miałaś tym lasera i ile mniej więcej placisz? Ile miałaś zabiegów i w ilu procentach oceniasz poprawę w wyglądzie blizn? Jakie preparaty stosujesz po zabiegu? Kremu,pianki? Dzieki za odp i pozdrawiam :)

      Usuń
    2. odezwij sie do mnie na email: brunette177@wp.pl napisz,ze chodzi o laser, to podam Ci info bardziej szczegółowe

      Usuń
    3. Dziękuję za polecenie rękawicy z Kessy, od dawna się na nią czaję i koniecznie muszę wypróbować :-)

      Usuń
  23. Twoje wnętrza są piękne więc więcej na ten temat będzie super! Marzę o zobaczeniu jak wygląda Twoja łazienka:D. Bardzo byłabym zadowolona z posta na temat jakiś fajnych stylizacji po domu, takich wygodnych, w których można wypić kawę z sąsiadką i podobać się mężowi. Fajne dresy i legginsy bywają w supermarketowych kolekcjach f&f, biedronkach czy lidlach. Tylko nie wiem jak to zestawiać:p. Wyjściowo wybieram bardziej retro stylizacje, ale w domu nie preferuje rozklosxowanych spódnic i szpileczek:p.
    Bardzo dziękuje za Twój blog, tyle inspiracji w jednym miejscu! Dzięki Tobie odkryłam moje zbawienie - fluid dr irena eris provoke :).
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajny pomysł na post i postaram się go zrealizować :-) Ja właśnie wracam do podkładu z Eris, bo w tych nieco chłodniejszych miesiącach jest dla mnie idealny :-)

      Usuń
  24. Super pomysł z tym cyklem wnętrzarskim, od początku obserwowania bloga podziwiam Twoje aranżacje:) Ja na jesień planuję całkowitą zmianę wystroju sypialni oraz pracy nad sylwetką ciąg dalszy:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej Daria, jak znajdujesz czas na te wszystkie zabiegi typu szczotkowanie ciala na sucho rano? Bo rozumiem, ze pracujesz na stale na etacie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczotkowanie ciała zajmuje nie więcej niż 5 minut ;)

      Usuń
    2. Wielokrotnie już powtarzałam, że dla chcącego nic trudnego :-)

      Usuń
  26. Ja jestem właśnie na etapie metamorfozy mojego pokoju. Puchate poduchy, ciepły kocyk i jesień mi nie straszna ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zabiegi złuszczające stają się wybawieniem po letnim szaleństwie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. zainteresowałaś mnie tym pilingiem z kwasem migdałowym, w ogóle chciałabym zobaczyć relację z Twojego TCA :), jesli to nie problem oczywiście.
    Poza tym planuję remont i zrobienie garderoby, bo ciężko mi się rozeznać w ciuchach i butach, w sumie taki nieporządek męczy na dłuższą metę.
    A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zdjęcia, które sobie sama robiłam po zabiegu i później, podczas gojenia :-)

      Usuń
  29. Sokowanie i robienie smoothie to świetna rzecz. Nie wiem czemu ale przez ostatnie 3 lata piłam mało soków, praktycznie wcale i często wtedy chorowałam, więc od 3 miesięcy regularnie je przygotowywuję i czuję się wspaniale, ogólnie to grypę miałam 2 razy w ciągu 20 lat, zero bółu głowy a lekkie 2-3 dniowe przeziębienie mam max. raz na 2 lata i tylko jeśli przebywam długo w otoczeniu chorych osób. Dodatkowo świetnie radzą sobie z bólami mięśni i 'pykaniem' chrząstek stawowych, ale trzeba pić wtedy przynajmniej 2 litry dziennie przez pewien czas. Najbardziej lubię sok z grejfruta, selera naciowego, natki pietruszki pomarańczy i szpinaku :) Polecam sobie poczytać i pooglądać o diecie Gersona, są też jego ksiażki z przepisami na soki ale żadnej nie mam więc nie wiem jak same książki dokładnie wyglądają. Co prawda fani współczesnej medycyny, lekarzy i prochów mogliby nie być zadowoleni z Gersonowych filozofii, ale jeśli lubisz po prostu wspomagać się naturalnymi sposobami dla odporności i chcesz zgłębić bardziej temat sokowania to jak najbardziej polecam przestudiować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, ale skoro pijesz soki dopiero od 3 miesięcy to to wszystko chyba jednak nie jest ich zasługa...

      Usuń
    2. Jak napisałam wcześniej, 3 miesiące to takie 'wznowienie' ich picia bo piłam je od dziecka przez wiele wiele lat, miałam jedynie przerwę 3-letnią gdzie piłam co najwyżej soki z kartonu, a 3 miesiące temu do tego powróciłam :)

      Usuń
    3. Aaa, teraz rozumiem. Dzięki za doprecyzowanie :)

      Usuń
  30. Jestem w trakcie remontu i chętnie poczytałabym coś o urządzaniu wnętrza;))

    OdpowiedzUsuń
  31. Jestem za postami z aranżacją wnętrz ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Piszę w temacie niedawnego posta; przypadkiem trafiłam na wpis o produktach do ust 'nude' i dzięki niemu znalazłam idealny kolor codziennej pomadki. Cenowo teraz nie mierzę wysoko, bo mam już na koncie kilka źle dobranych szminek. Manhattan Chai latte okazala się świetna do mojej niełatwej, jasnej ciepło-chłodnej karnacji, nie za różowa, nie za brązowa, nie za sina przede wszystkim, pierwsza, w której nie wyglądam jak z przylepionymi sztucznymi ustami ani jak w maści i która nie podkreśla naczynek. Dziękuję za ten wpis, bardzo mi pomógł. Czy przychodzi Ci do głowy jakiś drogeryjny róż pasujący do niej? Pastelowy ale nie brzoskwiniowy i nie czysty różowy? Będę wdzięczna za podpowiedzi.
    Marrus

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dlatego tak bardzo lubię tą Chai Latte, bo jest bardzo twarzowa i dosyć unikatowa, jeśli chodzi o drogeryjne pomadki. W kwestii różu nie pomogę, bo ostatnio w ogóle go nie używam i nie rozglądam się za tego typu produktami w sklepach. Swego czasu bardzo fajne róże miało Wibo właśnie w takich neutralnych odcieniach. Są w takich małych opakowaniach :-)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź

      Usuń
  33. Witaj Dario :)
    Zdaję sobie sprawę, że moje pytanie może wydać Ci się infantylne, mimo to chciałabym poznać Twoją opinię, a mianowicie jaki wpływ na przyszłość ma szkoła średnia (ale nie tylko średnia). Oczywiście jestem w pełni świadoma, że nauka w szkole trwa ponad 12 lat i ma ogromny wpływ na to jacy jesteśmy, ale ciekawi mnie czy Twoim zdaniem oceny, starania podejmowane przez uczniów, ich wyniki z matury świadczą o tym co osiągną w swoim życiu. Czy Ty bardzo przykładałaś się do nauki i czy na studiach wiedza zdobyta w szkole średniej okazała się potrzebna? A także czy Twoim zdaniem przedmioty nierozszerzone również są przydatne. A uogolniając czy należysz do osób, którym bardzo zależało na dobrych stopniach i dla których szkoła była bardzo ważnym elementem codzienności. Wiem, że to pytanie narusza Twoją prywatność, ale jestem bardzo ciekawa co sądzisz o polskim szkolnictwie :D oczywiście bardzo chętnie przeczytam opinie innych dziewczyn, tak więc piszcie śmiało. Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wszystko zależy. Jeśli masz już w głowie wykreowaną ścieżkę "kariery" i wiesz, co chciałabyś robić w życiu (prawo, medycyna itp.), to oceny oraz dobrze zdana matura jest bardzo istotna. Często na dobrych uczelniach o przyjęciu decyduje konkurs świadectw, więc warto mieć z czym startować :-) Mi oczywiście zależało na dobrych stopniach, ale bez spiny, dlatego szkolne czasy wspominam bardzo miło. I to zarówno pod względem nauki, jak i korzystania z uroków nastoletniego życia. Słowem, trzeba zachować jakiś balans :-)

      Usuń
  34. Ja koniecznie muszę w końcu wypróbować szczotkowanie ciała. Wstyd się przyznać, ale jeszcze przed wakacjami zapisałam sobie twój post na ten temat w zakładkach i.....na tym sie skończyło. Czas się za to zabrać!

    OdpowiedzUsuń
  35. O tak, szczotkowanie ciała i bańki chińskie to świetny pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kochana używam gamy effeclar. Na noc i na dzień krem duo, Tonik, żel. Zauważyłam że na początku duo plus działał lepiej. Teraz jest jak by za słaby. Czy jest coś z gamy effeclar (krem oczywiście) mocniejszego? H? K? Pozdrawiam Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. H to krem nawilżająco-kojący, więc nie złuszcza. Ewentualnie wypróbuj K, który dla mnie działa lepiej, niż Duo :-)

      Usuń
  37. Dario robię hybrydy już od czterech miesięcy. wszystko semilac. Zdejmuje acetonem i matowie boczkiem. Od pewnego czasu widzę że z każdym zdjęciem miałam coraz ciensza płytkę. Teraz jak zdjelam to mam paznokcie w niektórych miejscach dosłownie jak papier. Co robię nie tak? robię paznokcie też kuzynce i jest u niej wszystko dobrze. A ja muszę się na dłuższy czas wstrzymać bo teraz jak bym zrobiła to przy zdejmowaniu odeszły by chyba z moimi. S może aceton jest dla mnie zbyt silny? Jest coś lepszego? Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, zrób taki 2 tygodniowy odpoczynek od hybryd. Możesz w międzyczasie malować zwykłymi lakierami i ewentualnie stosować jakieś odżywki wzmacniające np. z Golden Rose albo Inglota. U mnie przy długich okresach noszenia hybryd też paznokcie robią się słabe, ale po ścięciu ich na krótko i odczekaniu 2 tygodni wszystko wraca do normy i znów zakładam :-)

      Usuń
  38. Dario a jakiego kremu czy pillingu z dodatkiem kwasu byś poleciła na początek? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jestem Daria,ale ze swojej strony moge polecic Isis Pharma Glyco-A, poczytaj o tym kremie w sieci,moze Cie zainteresuje

      Usuń
    2. To ja dodam jeszcze:
      1. Bielenda aktywne serum, mają chyba 3 rodzaje, jeden z nich jest z kwasem migdałowym (20-30zł, w aptekach, w rossmannie);
      2. Iwostin profesjonalny peeling na noc, ja miałam Lucidin, chyba są też inne rodzaje (chyba też coś koło 30zł);
      3. Zestawy z kwasami z Biochemii Urody w formie toników, najłagodniejszy jest ten z PHA, z resztą u nich na stronie jest zestawienie od najsłabiej działających do najsilniej, więc łatwo wybrać coś na początek;
      4. Zestawy ze Zrób Sobie Krem, w formie kremów, są w zakładce "Gotowe zestawy";
      5. Avon znów ma takie płatki nasączane m.in. kwasem glikolowym, właśnie kończę je testować - na pierwszy raz są ok, ja jestem nimi pozytywnie zaskoczona, mimo iż kwasowy pierwszy raz mam dawno za sobą :P kosztują chyba 30zł;
      6. La Roche Posay Effaclar Duo (kwas salicylowy, LHA) i Effaclar (kwas salicylowy, LHA i jeszcze retinol), kosztują ok. 50zł, moźe więcej w zależności od apteki;
      7. Skinoren, czyli kwas azelainowy, cena w zależności od aptek 30-50zł.

      Nie wiem w jakim celu chcesz sięgnąć po kwasy, więc nie doradzę w kwestii doboru konkretnego kwasu. Poszukaj, poczytaj i wybieraj :)

      Usuń
    3. ja wlasnie kupilam dzis ten z bielendy,widzialam,ze kobiety w sieci chwala wiec zobaczymy czy odmlodnieje o 10 lat haha, zartuje, ale kwas migdalowy i jakis tam jeszcze powinny byc ok:> w rossmanie teraz na te serum z bielendy promocja ogolnie

      Usuń
    4. Dziewczyny mnie też interesują kremy z kwasami. Ale pewnie w ciąży nie można używać? Wolę się upewnić. Chociaż krem z la roche to chyba tak. Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź

      Usuń
    5. w ciazy kwasy i retinole zakazane to lepiej nie ryzykuj

      Usuń
    6. Również kupiłam serum z Bielendy - Serum Super Power Mezo Serum - przekonała mnie duża, bo aż 10% zawartość kwasu migdałowego i cena - około 20 zł. Stosuję od dwóch tygodni i uważam, że jest bardzo fajne. Ślicznie pachnie, jest wydajne, wygładza i matuje skórę. Bardzo szybko wsiąka i nie zwija się. Ostatnio znalazłam też w Douglasie kwas glikolowy (o którym mało wiem, tzn dużo słyszałam, nigdy nie stosowałam). Koleżanki poleciły kwas Collistar, który podobno intensywnie złuszcza skórę i ją wygładza. Ale jest drogi - 190 zł. Mi udało się go kupić w Douglasie troszkę taniej z kodem z https://www.picodi.com/pl/douglas. Wczoraj do mnie doszedł, dziś próbuję. Znacie te kosmetyki, jesteście w stanie powiedzieć mi - szczególnie o tym kwasie glikolowym - coś więcej?

      Btw pomysł z pomysłami na aranżację wnętrz bardzo fajny! Ja osobiście uwielbiam poduszki, mogłabym mieć ich mnóstwo, wszędzie, w każdym kolorze :)

      Usuń
    7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  39. Wstyd się przyznać ale bańki chińskie mam już od roku a nie użyłam ich ani razu (ups!). Teraz przyszedł idealny okres aby to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja też tą jesienią mam kilka planów co do złuszczania skóry, ze względu na co prawda niewielkie ale jednak widoczne przebarwienia potrądzikowe, i mocno zastanawiam się nad peelingiem Cosmelan z tym, że po zdjęciach innych wnioskuję , że jest od przeznaczony głównie do zwalczenia przebarwień słonecznych nie potrądzikowych, a co do TCA to chętnie poczytam o efektach :)

    Zapraszam do mnie, blog początkujący ale mam nadzieje szybko się rozwijający : http://place-for-women.blogspot.com/

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Jesień mnie zawsze motywowała do zmian - no bo początek szkoły - zrobienie porządków w szafie z ubraniami to też kwestia którą muszę przerobić. Tyle tego a już niektórych bardzo długo nie nosiłam. Ale jesień też kojarzy mi się ze spokojnymi, ciepłymi wieczorami pod przytulnym kocem - także mam nadzieje, że w ten sposób też spędzę sporo czasu najlepiej realizując projekty na szydełko :D

    OdpowiedzUsuń

  42. Nie znalazłam konkretnej odp na moje pyt, więc mam nadzieję, że pomożesz mi tutaj. Otóż walczę o piękne włosy, ale nie wiem co mam robić ponieważ moje włosy są rozjaśniane produktem sun kiss loreal. To nie refleksy tylko całkowite rozjaśnienie. Nie używam już tego produktu od maja, włosy powoli odrastają. Używam raz wtyg oliwy z oliwek na całą noc. Używam szamponu bez silikonu ( myje co dwa dni), maski caviar kallos, jedwabiu z biosilk (rzadko bo na następny dzień tylko się plączą i są jeszcze bardziej suche). Czasem używam odżywki w sprayu z jantara. Pije drożdże od 2 tyg. Nie prostuje, nie suszę. Podcinam co 2 miesiące. Czy mogę zrobić coś więcej? jak już teraz zadbać o odrastające włosy? Zamierzam też rozpocząć kurację kozieradką. Czy ma sens taka sama pielęgnacja włosów rozjaśnianyvh jak naturalnych? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oliwa z oliwek może być zbyt słaba dla włosów, które są rozjaśniane. Wypróbuj inne oleje takie jak awokado czy migdałowy. Na pewno warto też sięgnąć po inne maski, niż tylko Kallos - o moich ulubionych pisałam w aktualnej pielęgnacji, więc możesz zerknąć. Zabrakło mi u Ciebie jakiegoś serum silikonowego, bo niestety jedwab może jeszcze bardziej przesuszać włosy.

      Usuń
    2. Z chęcią wypróbuję te oleje. a jakie serum silikonowe polecasz?

      Usuń
  43. A nie planujesz jakiejś wyprzedaży szafy czy kosmetyków? Uwielbiam twój styl więc chętnie coś bym przygarnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. hej Kochana! :)
    nie słyszałam o szczotkowaniu, ale myślę, że świetnie się u mnie sprawdzi :)
    zastanawiam się nad bańką chińską, czy zostają po niej siniaki? bo różne opinie już słyszałam :) i gdzie kupiłaś swoje bańki? :)

    pozdrawiam, Karolina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z banka to zalezy od ciebie tak naprawde,jak sie zassasz, ja np lubie mocno sie przyssac,jakas agresywna jestem heh i mialam pare razy siniaki,ale ogolnie nie ma po tym,ludzie strasza czasem,ale nie ma sie czego bac,na allegro mozesz kupic w dobrej cenie

      Usuń
    2. A możesz napisać, którą bańkę w kolejności / są chyba 4 rozmiary/ stosujesz? Ja uzywam 2-giej w kolejności licząc od najmniejszej i powiem szczerze, że czuje ból przy wykonywaniu masażu, cos robie nie tak? Oczywiscie olejek wczesniej stosuję
      a.

      Usuń
    3. teraz uzywam tej z lirene,z zestawu, wiec mniejsza niz Twoja,ja mam wysoki prog bolu wiec moze dlatego uwazam,ze to spoko zabieg i jakos nie boli (choc na udach boli troche),weszlam w google i napisane jest,ze skuteczny zabieg boli,a na udach szczegolnie, czyli tak ma byc,ale probuj jakos lzej sie zassac, tu cytat z jednej strony: "Ból zależny jest od siły przyssania, częstotliwości i szybkości wykonywania ruchów a także od indywidualnego progu bólu. Intensywność zabiegu dopasowuje się do grubości skóry pacjenta oraz jego wrażliwości. Im dłużej trwa kuracja tym masaż mniej boli. Najbardziej wrażliwymi miejscami zazwyczaj są nogi, szczególnie wewnętrzna i zewnętrzna część ud. Tam niestety zawsze boli, ale warto poświęcić się dla efektów, które zadowalają największych niedowiarków. Po masażu może wystąpić zaczerwienienie."

      Usuń
    4. Na początku mogą być siniaki, ale to zależy od skóry. U mnie się pojawiają ale po kilku dniach znikają i już nic nowego nie powstaje :-) Bańki kupuję w aptece.

      Usuń
    5. dzięki dziewczyny, a już myslałam, że moje uda sa jakies dziwne, bo bardziej bola niz inne miejsca, na brzuchu / taka fałdka, która zawsze "wraca" gdy złapię dodatkowe 2-3 kg/ mam siniaki.
      A.

      Usuń
  45. Kosmetyczna Hedonistko, bardzo proszę i jakąś poradę. :( Jestem nastolatką i od roku staram się dbać o cerę, delikatnie ją oczyszczam, chronię się przed słońcem, używam glinek i polecanych przez Ciebie maseczek, do tego dbam o nawilżenie i piję olej lniany. Ostatnio zauważyłam jednak, że pod oczami mam już zmarszczki, co bardzo mnie zmartwiło. :( Cienie mam niemal od zawsze i również doprowadzają mnie do szału. Czy to normalne mieć zmarszczki w tak młodym wieku? Czy da się je spłycić, mogłabyś coś polecić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie napisałaś ile masz lat :)

      Usuń
    2. A ile płynów wypijasz w ciągu dnia? Może są to zmarszczki z odwodnienia?

      Usuń
    3. Kochana, ze zmarszczkami jest tak, że u niektórych pojawiają się już we wczesnej młodości. Zawsze warto dbać o tą delikatną okolicę. Polecam na początek kremy pod oczy z FlosLek-u. Na noc warto nałożyć grubszą warstwę takiego kremu, poczekać chwilę do wchłonięcia i nałożyć trochę wazeliny kosmetycznej bezbarwnej :-)

      Usuń
  46. U mnie królować będą ćwiczenia na kręgosłup - mam okropne problemy z plecami, więc po prostu MUSZĘ je wzmocnić, dla własnego dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  47. My również musiałybyśmy popracować nad swoimi kręgosłupami! :)

    SiostryAndrzejewskie

    OdpowiedzUsuń
  48. Metamorfozy wnętrz to właśnie to czego ostatnio szukam. Planuję zakupić parę dodatków do mieszkania, najlepiej online, masz może jakieś sprawdzone i fajne sklepy z dodatkami i meblami w jakichś rozsądnych cenach ? Najbardziej mi zależy na jakichś designerskich lampach. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej lubię sklep Ikea oraz Jysk, ewentualnie Home&You i Zara Home :-)

      Usuń
  49. Czy możesz napisać do jakiego dermatologa/kosmetyczki chodzisz na zabiegi złuszczania?

    OdpowiedzUsuń
  50. Jestem za z pomysłem z metamorfozami wnętrz ! :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Niestety nie mogę się przekonać do oleju. Kupiłam ten co polecałaś, ale smak straszny, cofało mi się za każdym razem i odpuściłam. I prawie cała butla stoi w lodówce:/
    też muszę zrobić porządek na laptopie, zacznę od kupna dysku przenośnego;)
    W ciuchach już zrobiłam porządki, jeszcze kosmetyki mi zostały - podobnie jak ty muszę posprawdzać daty ważności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej proponuje popijać mlekiem lub maślanka. Zabija smak oleju w 99 %.
      jestem w ciąży i pije ten olej i wierz mi, bez mleka to bym na pewno go zwróciła. . . ;D

      Usuń
    2. pare lat temu też spróbowałam i nie dałam rady pić, więc zużyłam na włosy:>

      Usuń
  52. O tak! Metamorfozy wnętrz w Twoim wykonaniu byłyby moją obowiązkową lekturą. Jesteś niesamowitą estetką. Dareczko pod ostatnim postem źle sformuowałam pytanie chodziło mi o to,że poszukuję niedrogiej,matowej szminki w kolorze tej konturówki z Lovely perfect line nr1.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matowa płynna pomadka z lovely numer 1- to dokładnie ten sam odcień :)

      Usuń
    2. O! dziękuję pięknie za podpowiedź :-)

      Usuń
    3. Od siebie dorzucę pomadkę Miss Sporty MY BFFLIPSTICK - 102 My Funny Mauve. Bardzo zbliżony odcień. A tą matową pomadkę z Lovely sama muszę wypróbować, bo nie wiedziałam, że coś takiego jest :-)

      Usuń
    4. z lovley pomadka matowa dosc znana, jak na taka cene to dobra jest i ladny kolor, tez Ci ja polecam do wyprobowania, choc nie wiedzialam,ze to ten sam odcien co konturowka, ktora tez mam od dawna..nigdy nie laczylam ich

      Usuń
    5. Dziękuję Dario i Wam dziewczyny za podpowiedzi :-* a podobno ma być na dniach -49% w Rossmanie to już w ogóle będzie taniutko. Jeśli ktoś wie czy to potwierdzona informacja to proszę napisać bo nie jestem pewna.

      Usuń
  53. Dario, mam pytanie odnośnie wcierki z kropli żoładkowych. Czy wystarczy ją stosować co drugi dzień?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak, chociaż aby przyspieszyć pozytywne efekty warto codziennie :-)

      Usuń
  54. Złuszczanie na jesień to świetny pomysł. Joga też :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ciekawe plany. I podziwiam Twój nowy szablon, chciałabym taki, ale nie jestem w stanie go zrobić. :)

    Dario, mam pytanie w kwestii włosów. Co polecasz do przywrócenia gęstości włosów? Straciłam ponad połowę przez leki przeciwzakrzepowe (narkozy itp. też mogły mieć wpływ). Wcierki? Ale jakie? A może coś innego?
    Włosy miałam bardzo gęste, więc chodzi o pobudzenie cebulek.

    Pozdrawiam
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam moją imienniczkę :-) Polecam Twojej uwadze ten wpis: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2016/09/jesienne-wypadanie-wosow-co-robic-moj.html

      Usuń
  56. To są właśnie plusy jesieni! ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Cześć! Mój pierwszy komentarz na blogu (którego bardzo gratuluję), czytam od niedawna, ale przeczytałam sporo postów wtecz. Niestety nie znalazłam odpowiedzi na zastanawiające mnie pytania:
    1. Czy uważasz, że mycie włsoów wyłącznie Babydream'em wystarcza, by zmyć olejek z sikilkonami, czy czasami warto zrobić bardziej agresywne mycie?
    2. Czy mogłabyś polecić jakieś akcesoria do włosów, które ich nie niszczą? Mam długie i ciężkie włosy, niestety w pracy nie mogę sobie pozwolić na rozpuszone włosy. Czy wspominałaś o czymś oprócz "sprężynek"? Wsuwki, klamry z metalowym zapięciem, spinki do koków mocno ściskające włosy mnie nie przekonują.
    Prowadzisz niezwykle wciągającego bloga, sprawdzam codziennie, czy nie ma nowych postów:)

    OdpowiedzUsuń
  58. Zainspirowana kupiłam dzisiaj szczotke i od jutra startuje z masażami.do tej pory używałam gąbki "syrenka".dużo schudłam,zdrowo sie odżywiam,często biegam - ale pomarańczowa skórka na udach nie chce mnie opuścić :( może szczotkowanie pomoże - staram się nie tracić optymizmu.
    Super plan na jesień.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja co prawda jestem po dużym remoncie, a w zasadzie po urządzeniu nowego mieszkania ale chętnie obejrzę Twoje rewolucje mieszkaniowe 😉 Uwielbiam inspiracje wnetrzarskie 😊
    A teraz z innej beczki. Dario proszę poradź mam problem od ok tygodnia bardzo mnie swędzi skóra głowy. Zmieniałam jakieś 2 tygodnie temu szampon na ten o którym pisałaś z Green Pharmacy... Nie wiem czy zmienić szampon i czy czekać na efekty? Jak ukoić swędzenie (porobiły mi się od drapania krostki). Ratuj 😐
    Małgorzata

    OdpowiedzUsuń
  60. Co do porządków, ostatnio robiłam porządki na mailu i z 2000 wiadomości doszłam do 300 a teraz znów 600 :( chyba nigdy nie zapanuje nad tym co się tam dzieje.

    Mam jedno pytanie. Mam problematyczna cere i gubię się w kolejności nakładania rzeczy na twarz. Używam żelu do twarzy, toniku, kremu nawilżającego i maści z apteki na trądzik. I teraz pytania:
    1. Ostatnio z bielendy zakupiłam olejek do twarzy, ten zielony arganowy. stosuje się go zamiast kremu nawilżającego czy obydwa?
    2. W jakiej kolejności powinnam to wszystko nakładać na twarz? Najpierw żel, a potem? tonik, krem/olejek i maść na trądzik? Tonik, maść na trądzik i tonik i krem nawilżający?

    Bardzo proszę o poradę! :)

    OdpowiedzUsuń
  61. I jeszcze jedno-jako guru od włosów! Spotkałaś się może z takimi ozdobami-nausznicami na włosy?

    OdpowiedzUsuń
  62. U mnie przede wszystkim wchodzą w rachubę retinoidy (których już nie mam zamiaru porzucać), regularne ćwiczenia, zapuszczanie włosów i czytanie większej ilości książek :D

    OdpowiedzUsuń
  63. Z całego serca polecam koktajle - poza codzienną porcją witamin mieszanie ich jest fajną zabawą :) Dzisiaj szpinak, jabłko i pół banana, jutro brzoskwinia, sałata i kiwi. Super sprawa! Ja dodatkowo raz na dwa dni robię w szklance siemię lniane i dodaję do pół do każdego codziennego koktajlu. Polecam gorąco!
    Z metamorfoz jesiennych planuję duże ścięcie włosów, ale wciąż poważnie to rozważam :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Cześć! ;)

    Kochana mam pytanie dotyczące hybryd. Chciałabym zacząć je robić w domu (tylko na własne potrzeby) i stoję przed wyborem lampy. Czytałam sporo, ale mam mętlik w głowie. Myślisz, że lampa LED 9W typu mostek wystarczy? Niektórzy piszą, że to zbyt słaba moc i może być problem z utwardzaniem niektórych lakierów. A jeśli chodzi o lakiery to chyba jestem zdecydowana na Semilaca ze względu na cenę, dostępność i to że u wielu osób dobrze się sprawdza.
    Z góry dzięki za odpowiedź, a może inne dziewczyny też będą w stanie mi pomóc ;)

    OdpowiedzUsuń
  65. Cześć!:) Jeśli miałabyś teraz zakupić lokówko-suszarkę to na jaką byś się zdecydowała? Proszę poleć mi coś dobrego, bo boję się, że zamówię coś co okaże się być totalnym niewypałem.

    Bardzo lubię Twój blog, jest świetny! :)
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia,
    Justyna ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. Porządki to coś co zamierzam zrobić już na dniach, a soków również chętnie bym spróbowała, tym bardziej że są bardzo zdrowe. Oprócz tego wprowadziłam już do mojej codziennej rutyny picie wody z cytryną i herbaty z miodem, bo przeziębienia lubią mnie dopadać w tej porze :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Poza porządkami to ja zaczęłam zmieniać swoje kosmetyki na kosmetyki naturalne, jak najbardziej polecam m.in kosmetyki z marki harmonique, szczególnie z serii Pomarańcza&Cynamon&Goździk, używam masła do ciała z tej serii i jest świetne, na skórę potrafi działać cuda. Chcę przejść małą metamorfozę i mam nadzieję, że kosmetyki naturalne pomogą :) Pozdrawiam, Kasia.

    OdpowiedzUsuń
  68. Dario,jaki puder/podkład poleciłabyś do lekkiego zakamuflowania jasnej( jestem naturalnie jasnoruda) cery trądzikowej, raz bardziej, a raz mniej tłustej. Chciałabym tez lekko wyrównac koloryt bez efektu maski, odznaczającej się szyi itp. Dodam,ze nigdy nie uzywalam takich rzeczy,a od czasu do czasu by się przydalo. Agata

    OdpowiedzUsuń
  69. KocHana mam do Ciebie pytanko. Mam nadzieje ze odpowiesz. Mam problemy z tradzikiem od lat. Jakis czas temu pomogl antybiotyk na tradzik, potem znowu tradzik wrocil i pomogly tabletki antykoncepcyjne. Wiem, ze nie ma sensu w taki sposob radzic sobie z problemem, zaczelam jesc zdrowo(juz kilka lat), wyelimowalam nabial, bo okazalo sie, ze mam na niego nietolerancje. Zrobilam usg jajnikow i cytologie - lekarz powiedzial ze jest ok, nie uwaza by byl to zespol policystycznych jajnikow.(mam miesiaczki co 28 dni, sa bolesne,kiedys nie miesiaczkowalam rok przez zaburzenia odzywiania) Zrobilam badania hormonalne , okazalo sie, ze moja prolaktyna wynosi 14,79 czyli ok, ale po zazyciu tabletki MCP , wzrosla do 279,40... Lekarka endykronolo powiedziala mi, ze jak wzrosnie do 5 razy to ok, ale mi wzrosla 17razy.Dzisiaj GinekoloG powiedzial mi, ze teGo badania sie juz nie wykonuje, wazne, ze prolaktyna jest odpowiednia bez zazycia tabletki. Ponadto hormon DEA-SO4 - 411,30 , mam 21 lat i to lekko zawyzony wynik. lekarz inekolo powiedzial, by sie nie przejmować.
    Nie wiem, co zrobic. Udam sie do pani endokryn. mam nadzieje, ze pomoze mi z tymi dwoma hormonami , bo ginekolog srednio pomogl... .
    A moze ty masz jakies pomysly na obnizenie prolaktyny?:(
    Zaczelam pic herbatke z bratka,a biore 3 tabletki wierzowicy dziennie a takze 4 tabletki oleju z wiesiolka.
    Nie wiem juz co badać, szukam punktu zaczepienia.
    prosze o rady ;**

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature