Top Social

PICIE OLEJU LNIANEGO - CO MI TO DAJE? JAKI OLEJ WYBRAĆ? DZIAŁANIE NA WŁOSY, CERĘ, PAZNOKCIE I ODPORNOŚĆ.

Oleju lnianego możemy używać do tradycyjnego olejowania włosów, jak również do "wspomagania" nas od wewnątrz. Ja piję go z przerwami od wielu miesięcy i dziś chciałabym napisać o realnych efektach, które zauważyłam.

picie_oleju_lnianego_hedonistka_na_wlosy_cere_paznokcie

JAK PIĆ OLEJ LNIANY?
_____
Picie oleju może pozornie wydawać się dosyć obrzydliwe, a wręcz niewykonalne. Jeśli jesteście wyjątkowo wrażliwe, to pierwsze próby przełknięcia takiej oleistej substancji mogą być traumatyczne. Zapewniam, że z każdym kolejnym razem będzie lepiej. Sama miałam z tym problem, ale wszystko jest kwestią przyzwyczajenia. Piję jedną łyżkę oleju rano oraz jedną wieczorem. Zawsze mam przygotowaną wodę z sokiem i popijam nią olej zaraz po przełknięciu. Staram się nie brać w tym czasie już oddechu, tylko popić to "jednym ciągiem". To pozwala mi uniknąć nieprzyjemnych sytuacji :-) Olej najlepiej pić w trakcie posiłku. Dorośli mogą spożywać od 2-4 łyżek takiego oleju dziennie, ale zawsze na zimno. Smażenie lub podgrzewanie oleju lnianego sprawia, że traci wszystkie cenne właściwości. Możemy go również dodawać do surówek, sałatek lub maczać w nim chleb. 

JAKI OLEJ WYBRAĆ?
_____
Olej lniany można spotkać nawet w zwykłym supermarkecie, ale czy jest on pełnowartościowy? Myślę, że nie do końca, ponieważ musi być przechowywany w chłodnym pomieszczeniu, najlepiej w lodówce, więc sklepowa półka odpada. Powinien stać w miejscu zaciemnionym, ponieważ światło powoduje utratę jego cennych właściwości. Do tego musimy mieć pewność, że nie był wcześniej otwierany. Najlepiej pytać o niego w aptekach i sklepach zielarskich, ale tam również warto zwrócić uwagę na warunki przechowywania. Kiedyś miałam olej marki Złoty Oliwin (Zielony Nurt), a teraz wybrałam LenVitol (Oleofarm). Obydwa mają dobre opinie i kupiłam je w aptece. 

Olej lniany powinien być:

- wysokolinolenowy czyli wyprodukowany z niezmodyfikowanych nasion lnu
- nierafinowany czyli nieoczyszczony. Rafinacja to oczyszczanie oleju temperaturą i chemikaliami
- tłoczony na zimno
- bez sztucznych dodatków 
- minimum 50% Omega-3
- świeży, maksymalnie do 3 miesięcy od daty produkcji

lenvitol-olej-lniany-do-picia-olejowanie-oleofarm

JAKIE EFEKTY ZAUWAŻYŁAM?
_____
To, co zauważyłam najszybciej czyli po około 2 tygodniach codziennego spożywania 2 łyżek oleju dziennie jest maksymalnie nawilżona cera. Moja skóra zupełnie przestała się buntować nadmiernym wydzielaniem sebum i stała się bardziej napięta, jędrna. Jest to efekt, którego nie doświadczyłam po żadnym kremie nawilżającym czy najbardziej odżywczej masce. Dobrze zacząć kurację takim olejem przed zimą, kiedy nasza skóra będzie przechodzić "suchy kryzys" spowodowany mrozem, i ogrzewaniem. To z pewnością przygotuje ją na takie warunki. Tego typu wspomaganie skóry od wewnątrz jest szczególnie polecane przy cerach suchych, a także przy AZS. 

Podczas regularnego picia oleju lnianego zauważyłam też szybszy wzrost paznokci. Nie wiem czy traktować to jako korzyść, bo odrosty po świeżym manicure hybrydowym pojawiały się u mnie już po 1 dniu! Paznokcie rosły też znacznie twardsze i zupełnie się nie rozdwajały.

Nie mogę nie wspomnieć o włosach, które rosły w ekstremalnym szybkim tempie. Pojawiło się też mnóstwo drobnych włosków na skroniach i co najważniejsze - wyrastały bardzo błyszczące i nawilżone. Łatwo było je ułożyć w konkretnym kierunku i nie sterczały sztywno jak druciki. Skóra głowy wyraźnie się uspokoiła i zupełnie nie miałam problemów z nadmiernym przetłuszczaniem, co niestety aktualnie jest moim małym problemem.

Kolejnym plusem była regularność cyklu miesiączkowego - okres pojawiał się co do dnia :-) Zupełnie nie miałam świadomości, że olej lniany ma wpływ na regulowanie hormonów w organizmie kobiety i dopiero niedawno się o tym dowiedziałam. 

Ostatnim plusem jest zwiększenie odporności - w czasie spożywania oleju zupełnie nie chorowałam, a nawet nie byłam przeziębiona. Nadchodzi jesień i zima, więc to doskonały czas na "zakonserwowanie się".

***
Korzyści z picia oleju lnianego jest naprawdę mnóstwo i nie będę Was tu nimi zanudzać. Jeśli jednak interesuje Was taki kobieco-urodowy aspekt jego spożywania, to myślę, że zawarłam tu wszystko co u siebie zaobserwowałam. Ostatnio zrobiłam sobie małą przerwę w piciu oleju, ale chętnie do tego wrócę licząc na ponowne efekty. Pamiętajcie, że olej po otwarciu może stać w lodówce nie dłużej niż miesiąc. Warto też dowiedzieć się, czy nie mamy przeciwwskazań do picia takiego oleju, bo są pewne choroby w przebiegu których jest to niewskazane. 

Dajcie znać czy piłyście/pijecie olej lniany. Jeśli nie, to zachęcam. Ja uwielbiam go za te "urodowe" efekty! Moja kolejna kuracja startuje już dzisiaj :-)


Zapraszam też na mój INSTAGRAM @kosmetycznahedonistka 



133 komentarze on "PICIE OLEJU LNIANEGO - CO MI TO DAJE? JAKI OLEJ WYBRAĆ? DZIAŁANIE NA WŁOSY, CERĘ, PAZNOKCIE I ODPORNOŚĆ."
  1. Uważasz że olej lniany jest lepszy od oliwy z oliwek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A skąd wiesz jakie korzyści Ci to przynosi? Używasz wielu genialnych naturalnych wspomagaczy . Może to akurat kozieradka albo skrzyp podziałał

      Usuń
    2. Po prostu nie używam wszystkiego na raz. Po tym oleju widzę bardzo szybko efekty na skórze i mogę to powiązać tylko i wyłącznie z jego stosowaniem. Zresztą to już nie pierwszy raz kiedy tak na mnie zadziałał.

      Usuń
  2. Dzięki Tobie w grudniu zeszłego roku zaczęłam pić olej lniany. Teraz to mój zdrowy poranny nawyk ;) Też zaobserwowałam, że skóra i włosy są bardziej nawilżone. I nie byłam od tamtej pory przeziębiona ;) pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja pije olej z konopii - rewelacja! :) polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, w dawkuje w kropelkach

      Usuń
  4. Ja właśnie od dwóch dni posiadam olej lniany który pije i czekam z niecierpliwością na efekty. Posiadam mieszana cerę z niedoskonałościami i liczę że dzięki takiej kuracji troszkę się uspokoi. Użyłam go wczoraj do olejowania włosów i już skladl moje serce bo pierwszy raz mam tak gladkie i miękkie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam, że warto pić olej lniany plastikową łyżką. Ponoć w styczności z metalową traci część właściwości. Jutro zrobię kolejne podejście do niego dzięki Twojemu postowi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o tym, muszę się zorientować w temacie bo coś w tym może być. Glinek również nie powinno się mieszać metalowymi szpatułkami :-)

      Usuń
  6. Olej lniany używałam tylko zewnętrznie, do olejowania włosów, i muszę przyznać, że odżywia znakomicie. Za to nasionka dodaję do musli. Mam nadzieję, że doczekam się choć w połowie tak fajnych rezultatów jak u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również piłam siemię lniane zalewane wrzątkiem ale jednak olej daje szybsze efekty :-)

      Usuń
  7. Wlasnie mialam zaczac pic olej lniany, ale nie moge sie do niego przekonac... Czy wplywa on na wypadanie wlosow? I czy moge olejowac nim moje wysokoporowate, krecone wlosy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat kiedy go piłam, to nie miałam problemów z wypadaniem ale z pewnością przyspiesza wzrost włosów i ich jakość jest zauważalnie lepsza :-) Z tą porowatością, to nie do końca należy się kierować w wyborze oleju bo różnie bywa. Sama musisz zobaczyć jak dany olej u Ciebie zadziała.

      Usuń
    2. Ja mam kręcone, taki drobny skręt i mogę powiedzieć, że moje włosy zdecydowanie lubią olej lniany, więc zdecydowanie powinnaś próbować :)

      Usuń
    3. W takim razie musze koniecznie sprobowa :)

      Usuń
  8. Ja niestety mam uczulenie zarówno na siemię lniane jak i na olej:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może spróbuj olej z czarnuszki?

      Usuń
    2. On jest niestety strasznie drogi :(

      Usuń
    3. Co za argument - jedna bezsensowna rzecz mniej i już będzie na olej.

      Usuń
    4. Nie każdy kupuje bezsensowne rzeczy :) Nierafinowany, dobrej jakości olej z czarnuszki kosztuje ok. 80zł, to raczej sporo jak na olej

      Usuń
    5. No lniany chyba kolo 20 zł za litr kosztuje to jak dla mnie nie jest duzo :P

      Usuń
  9. A ja jestem w ciąży i też piję, bo ma wszelkie niezbędne kwasy omega 3 potrzebne dziecku do rozwoju :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja się od dłuższego czasu zbieram żeby zacząć i ciągle odkładam to niepotrzebnie w czasie, czas najwyzszy spróbować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Olej lniany najlepiej spożywać z chudymi produktami białkowymi takimi jak twarogi, jogurty naturalne. Białko trawi się najdłużej, co umożliwia szybkie wchłanianie kwasów tłuszczowych w przewodzie pokarmowym i transportowanie ich do komórek. Olej można zmiksować z twarogiem z dodatkiem jogurtu naturalnego na jednolitą papkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :-) Ja jednak staram się unikać nabiału, więc u mnie odpada :-(

      Usuń
  12. ja raczej nie skusze sie na picie oleju ale za to regularnie od jakiegos roku pije codziennie nasionka zalane wrzatkiem :) ostatnio skusilam sie po twoim poscie na wcieranie w skalp kropli zoladkowych i powiem ci ze jestem zadowolona ze wlosy tak szybklo sie nie przetluszczaja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. a czy są jakieś minusy picia oleju? nie wiem na przykład czy można od tego lekko przytyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja natomiast spotkałam się gdzieś w internetach z opinią, że cera się buntowała- wysyp, zastanawiam się tylko, niby czemu..?

      Usuń
    2. Organizm się oczyszcza to może pojawic się wysyp, ale po jakimś czasie się to uspokaja

      Usuń
  14. Czy pijesz olej naczczo rano i wieczorem również przed posiłkiem? Słyszałam że powinno się go pić min pół godziny przed posiłkiem bo wtedy najlepiej działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piję na czczo i przed kolacją, ale nie pól godziny. Może z jakieś 15 minut :-)

      Usuń
  15. Ja piłam kiedyś olej lniany przez 6 miesięcy potem zrobiłam sobie przerwę i teraz trudno mi powrócić do picia oleju lnianego znowu ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej. Jakie szampony lecznicze polecasz? :-) Czesto gdy włos mi wypada to z taka kuleczka, jakby zaczopowane mieszki włosowe.. Szukam czegos do takiego "leczniczego oczyszczania"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś płynu do higieny intymnej Biały Jeleń z kwasem mlekowym? U mnie fantastycznie oczyszcza.

      Usuń
  17. Również zaczęłam spożywać olej lniany od ok. miesiąca. Dodaję go do jogurtów i sałatek, praktycznie gdzie tylko się da. Solo nie ma mowy żebym przełknęła, dlatego nawet nie próbuję. Zaczęłam go stosować głównie z myślą o włosach, a że przy okazji tyle pozytywnych "efektów ubocznych".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie picie oleju też było kiedyś nie do pomyślenia :-)

      Usuń
  18. Ja też piłam, ale zawsze jakoś kończyło się na ok. miesiącu kuracji i niezapowiedzianej dłuższej przerwie...Czas to wreszcie przerwać, bo korzyści rzeczywiście jest wiele :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super post koniecznie muszę zacząć pić. Mam do Ciebie pytanie z innej beczki. Czy uzywałas kosmetyków Mary kay? Słyszałam o fajnym pudrze matującym. Pozdrawiam Daga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam z tej firmy mleczko do mycia twarzy. Pamiętam,że konsultantka zaprosiła moja mame na spotkanie, mama wziela mnie i kobitka pokazywała nam różne kosmetyki. Duzy plus za mozliwosc testów, a ogólnie ceny wysokie i jesli chodzi o jakosc to ciezko ocenic. Mleczko bylo ok. Drugi preparat proponowany do mycia twarzy mnie uczulił,ale to przynajmniej na miejscu sie dowiedzialam :P

      Usuń
  20. Moja zmora, smak nie do przeżycia. Nie piłam, lecz dodawałam do potraw, będąc na diecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smak faktycznie paskudny i też jakoś za nim nie przepadam :-)

      Usuń
    2. Kwestia gustu... mi akurat smak bardzo pasuje. Dodaje do roznych potraw na zimno i do swiezo wyciskanych sokow.

      Usuń
  21. Rok temu robiłam sobie kurację, ale po dwóch miesiącach zaprzestałam, mimo wszystko byłam zadowolona z efektów. Tez piłam go samego łyżką, dwie na dzień. Ale ja jestem wyjątkowo odporna na takie dziwne kuracje (przykładowo same drożdże tez mi smakowały :) ) Jeden minus, ze trzy razy wywołał efekt przeczyszczający. Dla tych co nie mogą przełknąć samego, polecam wymieszać z jakimś twarożkiem i na chleb np.zamiast masła. Dodać szczypiorek, pomidory czy co tam kto lubi. Tak sie podobno lepiej przyswaja - poczytajcie o diecie dr Budwig.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nieee, drożdże to dla mnie coś nie do przejścia :-)

      Usuń
  22. czy uzywałas coś z biodermy dla cery trądzikowej? Zainteresowałam sie szczególnie maską. Pozdrawiam Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie... Aktualnie płynu micelarnego używam z Biodermy :-)

      Usuń
  23. Droga Dario mam wielką prośbę. Z natury mam krótkie i łamliwe paznokcie. Próbowałam je przedłużyć Hardem z Semilaca, ale paznokcie się wyginają. Postanowiłam kupić sobie żel z Modena lub IDB. Zależy mi na tym żeby żel był jednofazowy, aby nie bawić się w warstwy i każde inne żele. Na stronie sklepu marki są żele UV i LED. Moja lampa to mostek Semilac 6W. Dlatego moje pytanie brzmi, czy wybierając żel modena jednofazowy musze szukać sposród żeli LED czy żel UV lampa ledowa moja utwardzi pazurki?? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, niestety nie mam zielonego pojęcia. Aż tak bardzo nie siedzę w tym temacie i przedłużam jedynie Hard-em ale może jakaś inna czytelniczka pomoże :-)

      Usuń
    2. Mostek Semilac nie utwardzi żelu, jest za słaby

      Usuń
    3. Mostek Semilac 6W utwardzi jednofazowy żel z Modeny. Mam i tą lampę i ten żel i spokojnie dają radę 😊

      Usuń
    4. Dziękuję bardzo za odpowiedzi :) mam jeszcze jedno pytanko czy musZę do tej lampy mieć żel led czy uv da radę sie też utwardzic ??

      Usuń
    5. Lampa led poradzi sobie bez problemu z zelem pod UV, na odwrot nie :)

      Usuń
  24. Cześć kochana :) Czy gdy masz pościnane włosy to wszystkie na prosto, czy te przy twarzy troszkę skracasz, zeby nie wchodziły do oczu? Mam problem, ponieważ moje włosy częściowo są wysokoporowate, jakby zniszczone, a częściowo gładsze. Te zniszczone są wlasnie przy twarzy (tam gdzie są krótsze) i te które ocierają sie o szyje itp. Przez całe wakacje chodzę w warkoczu, zeby się nie niszczyły. Jak mogę sprawić zeby przestały się szybciej niszczyć w tych miejscach? Czy nie powinnam obcinać włosów tak, by przy twarzy były krótsze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja aktualnie próbuję właśnie pozbyć się tych krótszych pasm przy twarzy. Kiedyś miałam coś na kształt "pazurków" - tak to się chyba fachowo nazywało ale, wolę mieć włosy jednej długości i zapuszczam. Aby zminimalizować tarcie włosów w tych wrażliwych miejscach polecam silikonowe serum. To zawsze trochę zabezpiecza przed uszkodzeniem mechanicznym :-)

      Usuń
  25. u mnie picie oleju lnianego powoduje ogromny wysyp podskórnych guli trądzikowych, które leczę potem tygodniami a i tak zostają po nich ślady...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też właśnie o tym czytałam, i skutecznie mnie to zniechęciło do rozpoczęcia eksperymentu z piciem oleju :/

      Usuń
    2. To tak jak z piciem ziół - organizm oczyszcza się z toksyn i po jakims czasie wszystko wróci do normy ale nie każdy daje radę :-)

      Usuń
  26. Kochana idę na wesele jako gość a ze u nas nie ma kosmetyczki to czy sama moge wykonać trwały makijaż? Mysle nad kupnem double Wear ale co moge więcej? Doradz prosze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baza pod cienie koniecznie! I jakiś dobry utrwalacz do makijażu, np. z Urban Decay :) Powinno dać radę.

      Usuń
    2. Tak, koniecznie baza pod makijaż (np. Porefessional z Benefit) i do tego Double Wear oraz puder np. Catrice Nude Illusion Matt - to powinno wystarczyć :-)

      Usuń
  27. Mogłabys doradzic mi jakis dobry fluid/puder w płynie ktory zakryje moje niedoskonałosci ? Mam jasną cere , mieszaną . Chcialabym w kocu kupic dobry produkt w miare dobrej cenie. Jestem nastolatka wiec nie moge pozwolic sobie na drogie kosmetyki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli to miejscowe niedoskonałości to może płynny kamuflaż Catrice? :)

      Usuń
    2. Sprobuje :) dzieki :)

      Usuń
    3. Kamuflaż z Catrice ten w słoiczku, a niedrogi i dobry podkład to np. Pierre Rene Skin Balance :-)

      Usuń
  28. Witaj Dario, jaką poleciłabyś najlepszą piankę dodającą włosom objętości?, mam włosy przetłuszczające się u nasady a suche na końcach , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię zieloną piankę z Taft :-) Możesz też spróbować z pudrem dodającym objętości Got2Be :-)

      Usuń
  29. Mi picie oleju lnianego nie wychodziło- jedyny sposób to maczanie w oleju kawałka chleba (zamiast masła) ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Muszę się nad tym olejem zastanowić, bo strasznie mi się cera ostatnio przetłuszcza i dużo włosów wypada :(
    A mam pytanie, czy jak stosujesz wcierki typu Jantar, Radical itp. i na opakowaniu jest napisane by stosować codziennie to codziennie myjesz włosy? Ja nauczyłam się wreszcie myć włosy co drugi, trzeci dzień i przy stosowaniu Jantara sama nie byłam pewna czy znowu mam je myć dzień w dzień czy nie trzeba. A mam i ampułki na porost włosów i Radical i Jantar i wcierke z pokrzywy ale te codzienne mycie mnie odstrasza i tak leżą w szufladzie ;/ Mogę używać tych wcierek codziennie a włosy myć co dwa-trzy dni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie myłam codziennie włosów. Spokojnie możesz używać wcierek codziennie, a włosy myć rzadziej :-)

      Usuń
  31. Jako posiadaczka łuszczycy na pewno kupię taki olej na wypróbowanie, a może i mi pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że na to również pomaga. Warto spróbować :-)

      Usuń
  32. Olej lniany, pamiętam jak mama opowiadała że jej mama w czasie okupacji dawała im chleb maczany w oleju.Taka namiastka tłuszczu i dla wzmocnienia odporności.Olej lniany był i jest niezastąpiony w przygotowywaniu potraw wigilijnych.Ostatnio wyparty przez olej zwykły albo oliwę z oliwek.D dobrze,że pojawia się na półkach.Nie wiem czy będę piła ale moczony w chlebie i owszem.I w tym roku śledż wigilijny w oleju lnianym ....koniecznie
    Dzięki za przypomnienie.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto przypomnieć, że ani olej lniany ani oliwa z oliwek nie nadają się do smażenia. Oliwa robi się toksyczna, a olej lniany się pali ;)

      Usuń
  33. Jaki masz tu odcień podkładu este launder?

    OdpowiedzUsuń
  34. Jestem skłonna wypróbować, oby tylko pomogło na wypadające włosy :(

    OdpowiedzUsuń
  35. Czy ma ktoś może jakieś informacje o tym, że picie oleju lnianego jest niewskazane przy problemach z tarczycą

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie piłem jeszcze oleju lnianego, ale jeżeli jest bardzo pomocny to czas wypróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nigdy nie interesowałam się takimi trunkami, ale powiem Ci, że korzyści jakie z tego płyną, zachęcaja i to bardzo. Jutro pędzę do apteki ;) dzięki !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie trunek to napój alkoholowy ;)

      Usuń
  38. Może i ja spróbuję, regularne cykle bardzo mnie zachęciły :-) mam jeszcze pytanie niedotyczace postu, jaki polecasz delikatny szampon do codziennego stosowania? Oprócz baybydrem bo stosowałam go, lecz chciałabym zmienić bo strasznie drażni mnie jego zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może któryś z rosmannowskiej Alterry? Łagodne składy, więc można sprobować :-)

      Usuń
  39. Kochana mam taki problem. A właściwie mój chłopak. Ma 25 lat i już bardzo łysieje. To jest rodzinne więc wiem że cudów nie zdzialam ale chciałabym jeszcze spróbować czegoś nim będzie zmuszony ogolić sie na łyso;-) próbowałam z kozieradka ale bardzo protestował po dwóch tygodniach ze cały śmierdzi rosołem. Więc czy myślisz że ten płyn z poprzednich postów z la roche będzie też okey? czy może lepiej te ampułki z Vichy? wiem że niczego nie jesteś w stanie mi zagwarantować ale chodzi o Twoje zdanie. Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że te ampułki Vichy Dercos są lepsze dla łysiejących panów właśnie. Niestety w przypadku mężczyzn i łysienia dziedzicznego niewiele można zdziałać. Co prawda ten proces się trochę opóźni, jeśli Twój chłopak będzie o to dbał, ale koniec końców za jakiś czas włoski polecą. Łysi są w modzie i niektórym facetom to pasuje, więc może fajnie byłoby go podbudować w ten sposób :-)

      Usuń
  40. Hej! Mam pytanie dotyczące hybryd i pomyślałam, że może będziesz potrafiła mi pomóc :) . Czy lampy LED takie popularne na allegro za ok. 35 zł bardzo różnią się od firmowych typu Semilac/ NeoNail? Czy utwardzają lakier hybrydowy? Masz może takie wiadomości? Niestety nie mogę nigdzie znaleźć na ten temat opinii. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką zwykła lampę z allegro i szczerze, to oprócz loga nie różnią się niczym od tych "markowych" :-) Może za jakiś czas dopiero zobaczę jakieś negatywne strony ale jak na razie jest ok i dobrze utwardza :-)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź! :) Własnie na taką odpowiedź miałam nadzieję

      Usuń
  41. Bardzo ciekawy post. Z piciem oleju nie miałam problemów, więc muszę do niego wrócić, szczególnie teraz jest dobry moment, niebawem jesień, choroby, przeziębienia.

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam pytanie co stosujesz na wzmocnienie i zageszczenie rzes i brwi? Wydaje mi sie ze pod ktoryms z postow pojawila sie taka informacja, ale nie moge jej odnalezc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, olejek do demakijażu Evree i nic więcej :-)

      Usuń
  43. Cześć :) Przepraszam, że nie na temat, ale może ktoras z dziewczyn ma doświadczenie w tej sprawie... Wiecie moze jak uzyskac loki (fale) podobne do tych z teledysku make you stay? Zastanawiam sie nad walkami, tylko nie wiem jakiej srednicy... Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zerknęłam na klip i to jak dla mnie loki po grubej lokówce, albo grubych termolokach około 38mm (Babyliss ma takie) :-) To też zależy jakiej długości masz włosy, bo jeśli krótsze niż ta blondynka z teledysku, to zalecałabym mniejszą średnicę wałków.

      Usuń
  44. Cześć :) Przepraszam, że nie na temat, ale może ktoras z dziewczyn ma doświadczenie w tej sprawie... Wiecie moze jak uzyskac loki (fale) podobne do tych z teledysku make you stay? Zastanawiam sie nad walkami, tylko nie wiem jakiej srednicy... Ania

    OdpowiedzUsuń
  45. Warto przeczytać książkę plan wypłukiwania tłuszczu...tam autorka też pisze o piciu oleju lnianego o dodawanie soku żurawinowego do wody, o piciu oleju z wiesiołka o raz o siemieniu lnianym :)

    OdpowiedzUsuń
  46. U mnie jednak lepiej działają nasionka - nie mam pojęcia czemu, ale efekt jest szybszy i trwalszy niż przy oleju. Gotuję łyżkę w połowie szklanki wody, po przelaniu do kubeczka dodają trochę miodu i zjadam razem z nasionami. Smakuje świetnie i na prawdę poprawiło mi stan włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ciekawa sprawa, nie słyszałam o tej kuracji :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Regularnie piłam olej lniany przez trzy miesiące i zaobserwowałam dokładnie wszystkie efekty, o których napisałaś. Teraz również zrobiłam sobie przerwę, ale planuję wrócić do jego regularnego picia. Olej lniany i czystek to dla mnie dwa najlepsze odkrycia jeśli chodzi o podniesienie odporności :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja używam olej z wiesiołka. Smak jeszcze gorszy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie po piciu oleju z wiesiołka strasznie wypryszczyło :/ zrobiły mi się takie duże podskórne gule.. ale za to zewnętrznie, zamiast kremu do twarzy sprawdził się świetnie ♡

      Usuń
  50. Dario, pytanie troszkę w innym temacie: czy możesz coś napisać o pasach wybielających blanx? Używałam? Sieją spustoszenie w szkliwo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze nie jestem Darią, ale z własnego doświadczenia wiem, ze lepiej nie używać paskow wybielajacych... U mnie lepsze efekty daje węgiel aktywny a jest dużo tańszy i nie niszczy szkliwa. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Węgiel nie niszczy szkliwa? To chyba żart, przecież można sobie nim pięknie porysować szkliwo i osłabić zęby. Niszczy zęby w trochę inny sposób niż paski wybielające, ale mimo wszystko niszczy. Tak samo jest z sodą oczyszczoną, którą wiele osób poleca. Pogadaj z dentystą o tym węglu ;)

      Usuń
    3. Blanx nie używałam, tylko Crest i efekt był zachwycający. Ponad to ta biel bardzo długo się utrzymywała. Niestety aktualnie nigdzie nie mogę ich kupić, trzeba byłoby zamawiać ze Stanów :-)

      Usuń
  51. Kochana Dario możemy liczyć na odpowiedzi? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  52. Moja mama piła olej lniany żeby obniżyć cholesterol i bardzo szybko jej to pomogło :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Witaj! Może Ty mi pomożesz ponieważ nie mogę znaleźć odpowiedzi w internecie. Pierwszy raz zrobiłam maseczkę do twarzy ze spiruliny, wyszło mi jej za dużo, starczyłoby mi jeszcze na dwa razy, czy mogę ją przechowywać w takiej rozrobionej już konsystencji jeszcze parę dni i jak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, pozostałość trzeba wyrzucić albo ewentualnie nałożyć na inne części ciała np. na uda - ma też działanie antycellulitowe i detoksykujące :-)

      Usuń
  54. Bardzo mnie zachęciłaś tymi efektami, chyba muszę spróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Dario, jak niwelujesz ten okropny smak? Dzisiaj własnie kupiłam olej i nie mogę go wziąć. Proszę o radę... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie da się go zniwelować ale z każdym następnym razem jest lepiej :-)

      Usuń
  56. Dario, przekonałaś mnie! :) Mój mąż pije olej lniany i kokosowy już od jakiegoś roku, a może nawet i dłużej. Co zauważyłam? Niesamowitą poprawę w kondycji jego rzęs! Naprawdę nie spodziewałam się, że może mieć tak gęste, ciemne i po prostu zdrowe rzęsy, nie malując ich dobrą maskarą. :D Ja wciąż miałam opory, ale po ciąży i podczas karmienia piersią moje włosy zaczęły wypadać mi garściami, dlatego zaczęłam ponownie wcierać kozieradkę, skrzyp i pokrzywę, olej lniany nakładam na suche włosy, ale w sumie dlaczego nie miałabym zacząć go również pić. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli musisz koniecznie sama spróbować :-)

      Usuń
  57. Poprzedniej zimy popijałam olej lniany, na odporność. Ale ten smak! Fuj! Zawsze musiałam mieć pod ręka szklankę herbaty. Jednak muszę przyznać, że efekty rewelacyjne.
    Ostatnio też przekonałam się do olejku z wiesiołka. Smaruję twarz po pilingu i maseczce. Świetne wygładza, nawilża i ujędrnia. Polecam! Tylko trzeba się przyzwyczaić do zapachu "mokrego psa" :)))

    OdpowiedzUsuń
  58. Dario , co ile robisz przerwę w piciu oleju lnianego i ile ona trwa ? :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja niestety nie spotkałam się jeszcze z apteką, w której oleje byłyby w lodówce czy chociażby ciemnym mniejscu ;( Do picia nadal nie jestem przekonana, bo jestem bardzo wrażliwa na takie "smaki", ale moje włosy go kochają ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Dobrze wiedzieć o tak pozytywnych właściwościach tego oleju. Akurat mam olej lniany, więc spróbuję na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  61. A gdzie można kupić ten olej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W aptekach, sklepach ze zdrową żywnością

      Usuń
  62. stosuję lenvitol już od dłuższego czasu, w lodówce kolejna butelka w lodówce, dodaję do sałatek, szczególnie świetnie smakuje z rukolą, łososiem i granatem. Mogę potwierdzić efekty stosowania oleju, widzę je również u siebie.

    OdpowiedzUsuń
  63. Dzisiaj zaczęłam pic olej lniany dzięki Tobie :) Chyba jestem dziwna, bo strasznie mi smakuje :) 😂

    OdpowiedzUsuń
  64. Kupiłam wczoraj olej lniany(ten co polecałaś w aptece, prosto z lodówki), borykam się z problemami skóry i zobaczymy jak mi pójdzie. Na razie będę piła po dwie małe łyżeczki, z czasem może się przestawię, bo póki co smak i zapach mnie odrzucają. A dodatkowo będę go wykorzystywała do olejowania włosów raz w tyg.
    Bardzo chcę Ci podziękować za każdy Twój post, bo jesteś jedną z dwóch blogerek, które systematycznie czytam i zawsze polecasz same perełki. W pełni ufam Twoim rekomendacjom. Nigdy chyba nie dodawałam komentarza, ale tym razem postanowiłam podziękować!

    Paula

    OdpowiedzUsuń
  65. Zainteresowałaś mnie. Póki co mam tran w kapsułkach i jak się skończy zaopatrzę się w olej lniany też w formie kapsułek,bo zeby pić sam bym nie miala motywacji takiej ku temu,a np. salatki rzadko jem zeby go do nich dodawac. Ten świezy pewnie ma wiecej wartosci odzywczych itp. ale uwazam,ze półsrodki rowniez nie są złe :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Witaj Dario mam wlasnie pytanko jesli chodzi o olej lniany! Przeczytalam kilka twoich postow odnosnie olejowania i postanowilam sprobowac! Wiec od trzech myc staram sie olejowac wlosy wlasnie olejem lnianym i chcialabym sie dowiedziec czy kiedy nakladasz olej na wlosy to wierasz go takze we wlosy przy skorze i sama skore glowy takze ?I jeszcze jedno pytanko czy to normalne ze czuje zapach tego oleju na swoich wlosach pomimo ze myje dokladnie wlosy i nakladam na nie rowiez maske /odzywke ? Strasznie mnie to irytuje bo wyczowam ten zapach od siebie i mam wrazenie ze inne osoby takze go ode mnie czuja! Przyznam ze jestem dosc wrazliwa jezeli chodzi o ze tak powiem "ludzkie zapachy"... Pozdrawiam Cie ...Natalia

    OdpowiedzUsuń
  67. Dzisiaj kupiłam olej lniany, zamierzam zacząć kuracje :)
    Mam tylko pytanie piłaś 2 łyżki czy łyżeczki dziennie? :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Dopiero co trafiłam na Twojego bloga i żałuję, że nie nastąpiło to szybciej ;) Posty są bardzo ciekawe, przydatne i na pewno dzięki Tobie zacznę pić olej lniany :D Jutro lecę do apteki :) Teraz dwa tygodnie zajmie mi przeczytanie wszystkich wpisów o włosach bo właśnie to mnie interesuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  69. A jak długo można pić olej? Trzeba robić przerwy?

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature