Top Social

JAK DBAM O SWOJE WŁOSY? AKTUALNA PIELĘGNACJA: NOWY SZAMPON, MASECZKI, WCIERKA I OLEJE...

Dawno nie pisałam o tym jak aktualnie wygląda moja pielęgnacja włosów, a wiem, że ten temat bardzo Was interesuje. Ostatnio pojawiło się u mnie sporo nowości, a starzy ulubieńcy poszli w odstawkę. Miałam też spory, włosowy kryzys i borykałam się z wypadaniem oraz puszeniem. Jeśli jesteście ciekawe jak sobie poradziłam, to zapraszam do dalszej części posta.

hedonistka_pielęgnacja_włosów_haircare_jak_dbać_o_długie_włosy_loki_fale
MYCIE WŁOSÓW

Zacznę od samego początku czyli od oczyszczania włosów. Od dłuższego czasu byłam wierna szamponowi Babydream z Rossmanna, ale z uwagi na jego męczący zapach postanowiłam wypróbować coś nowego. Podczas zakupów w Naturze natknęłam się na szampony z Green Pharmacy - były w dobrej cenie, a ja pamiętam, że wiele z Was polecało mi produkty tej marki. Szampon do włosów tłustych u podstawy i suchych na końcach z żeń-szeniem świetnie oczyszcza włosy - stają się bardzo lekkie, sypkie i odbite od nasady. Niestety zauważyłam, że po jakimś czasie zaczyna przesuszać końcówki. Nadal go używam, ale myję nim jedynie skalp, a na długości oczyszczam Babydream-em. Okazało się, że ta metoda bardzo dobrze działa i jeśli macie problem z przyklapniętymi włosami po Babydream, to może warto robić takie oczyszczanie na dwa szampony. Zauważyłam, że Babydream dobrze "współpracuje" z olejowaniem włosów. Dlaczego? Domywa oleje tylko w jakimś stopniu, ale nie całkowicie. Dzięki temu trochę oleju pozostaje na powierzchni włosów nawet po ich wysuszeniu. Dla mnie to ogromny plus, bo włosy są dociążone, zabezpieczone i mają mniejszą tendencję do puszenia. Ten szampon z Green Pharmacy oczyszczał je aż za bardzo i w rezultacie stawały się coraz bardziej suche, sztywne, a odżywka to było za mało.

Drugi szampon od Green Pharmacy z łopianem większym (przeciw wypadaniu) sprawdził się bardzo słabo, bo już po 2 użyciach zaczęła mnie swędzieć głowa. Odstawiłam w obawie o pojawienie się łupieżu i teraz myję nim pędzle. Raz na tydzień oczyszczam skórę głowy płynem do higieny intymnej Biały Jeleń.


ODŻYWKI

W mojej pielęgnacji od wielu miesięcy jest Kallos Blueberry, który często Wam polecam. Mieszam go czasem z olejami i dzięki temu wzmacniam jego działanie. O takim wzbogacaniu masek pisałam TUTAJ klik. Niestety od jakiegoś czasu moje włosy przestały dobrze reagować na tą maskę. Zawsze lubiłam jej zmiękczające i wygładzające działanie, ale po kupieniu nowego opakowania już nie dawała tak dobrych rezultatów. Włosy po wysuszeniu wyglądały tak, jakby nie dostały żadnej odżywki  i to mnie bardzo zaskoczyło. Postanowiłam odstawić Kallosa na jakiś czas i wprowadziłam nową odżywkę, którą również kupiłam zupełnie przypadkowo w drogerii Natura.


Mowa o wzmacniającej masce Elfa Pharm O'Herbal, która w składzie ma ekstrakt z korzenia tataraku, ekstrakt z palmy sabalowej i witaminę PP. W składzie zauważyłam też kwas mlekowy, masło shea i glicerynę, więc jest całkiem nieźle. Niestety przy końcu jest też Alkohol Denat. Mimo to maska naprawdę rewelacyjnie się sprawdziła. Ma konsystencję gęstego masła, a ja uwielbiam takie produkty. Pachnie bardzo trawiasto, ale ten zapach nie utrzymuje się długo. Co do samego działania - dawno nie miałam tak miękkich w dotyku włosów, łącznie z moimi sztywnymi końcówkami. Maska bardzo dobrze wygładza i dociąża, więc na razie to ona będzie moim produktem bazowym. Zobaczę, jak sprawdzi się po zmieszaniu z olejkami, o których napiszę dalej.


Używałam też maseczek w saszetkach  z serii Łaźnia Agafii, które kupiłam w aptece za piątaka. Polubiłam zarówno ekspresową maskę do włosów jak i balsam-aktywator wzrostu. Nie są to produkty bardzo mocno dociążające, ale jeśli użyjemy ich pod kompres (foliowy czepek i ręcznik) dodatkowo podgrzewając suszarką, to dają naprawdę fajny efekt gładkich, miękkich włosów. 


PŁUKANKI PO ODŻYWKACH

Po spłukaniu odżywek wodą stosuję jeszcze różne ziołowe płukanki. Nadal używam soku z czarnej rzepy - polewam nim włosy nad miską i moczę je jeszcze chwilę w tym, co spłynęło. Widzę duże efekty, jeśli chodzi o naturalne przyciemnienie koloru po regularnym płukaniu w czarnej rzepie. 

Polubiłam też łopianowy płyn, który wspomógł moją walkę z wypadaniem włosów. Zawiera mnóstwo cennych witamin, które skóra głowy chłonie jak gąbka. Wzmacnia cebulki, działa przeciwłupieżowo. Płyn stosowałam bardziej jako wcierkę, niż płukankę, po umyciu włosów. Nie spłukiwałam. 

Do płukania włosów używam też naparu z pokrzywy (suszonej, ale zebranej samodzielnie). Fantastycznie radzi sobie ze stanami zapalnymi na skórze głowy - swędzeniem lub łupieżem. Jeśli chcecie wzmocnić efekt, to możecie połączyć pokrzywę z szałwią. 


SERUM NA KOŃCÓWKI I TERMOOCHRONA

Wszystkie moje sera nagle się skończyły, ale odnalazłam w swoich zapasach coś, o czym zupełnie zapomniałam. Olejek Toni&Guy Casual Radiating Tropical Elixir jest świetny na lato, bo zawiera filtr UV i przepięknie pachnie (tropikalnie). Używam go "na zakładkę" czyli najpierw wcieram odrobinę w mokre włosy po myciu, a później nakładam jeszcze trochę po wysuszeniu, skupiając się na końcówkach. Trzeba z nim uważać trochę bardziej niż z Mythic Oil, bo potrafi obciążać, ale dzięki temu jest wydajny.


OLEJOWANIE

Moje włosy uwielbiają oleje. Kiedy zaniedbałam regularne olejowanie, to widziałam jak zaczynają się coraz bardziej przesuszać i marnieć. Latem mam zwykle duży problem z puszeniem włosów i to ta pora roku, kiedy wyglądają najmniej korzystnie. Do olejowania przez dłuższy czas używałam oleju z nasion bawełny Nacomi, który zresztą pojawił się w ulubieńcach lipca (klik). Aktualnie stosuję też olej z pestek moreli, wzbogacony dodatkowo witaminą B17. Jestem z niego bardzo zadowolona, bo po kilku użyciach moje włosy znów wróciły do dawnej śliskości. Chyba jedyny olej, który zadziałał tak szybko - według mnie idealny dla osób z problemem letniego puszenia włosów. W kolejce do testowania jest też olej z migdałów i olej awokado, ale marki Nacomi (zawsze używałam Delawell). Niedługo pojawi się też wpis na temat oleju Amla i Sesa, ale muszę je jeszcze trochę potestować.

Małe przypomnienie jak u mnie wygląda olejowanie włosów, bo często pytacie. Kiedy są już nie pierwszej świeżości i wiem, że rano będą się nadawały do mycia, to nakładam olej na włosy zaczynając od wysokości brody. Przeczesuję je jeszcze grzebieniem o szerokim rozstawie zębów, aby dobrze rozprowadzić olej, zaplatam w warkocz i idę spać. Rano myję szamponami, o których już wspominałam.


WCIERKI NA POROST I ZATRZYMANIE WYPADANIA WŁOSÓW

O moim problemie z wypadaniem włosów pisałam Wam już przy okazji wpisu z ulubieńcami lipca. Tam też pojawiła się wcierka, której używam w kryzysowych sytuacjach. Mowa o Kerium z La Roche Posay i jest to produkt, który już nieraz mnie uratował. Odkryłam go jeszcze w czasach licealnych, kiedy to pierwszy raz zaliczyłam takie porządne wypadanie. Poleciła mi go zaufana farmaceutka i do dziś jest dużym ulubieńcem, ostatnią deską ratunku. Tak jak już wcześniej wspomniałam - zjeździłam za tą wcierką pół miasta, ale ostatecznie kupiłam na Allegro. 


Jesienią znów wrócę do wcierki z kropli żołądkowych, która fantastycznie zagęszcza włosy i powoduje wysyp "baby hair". Koniecznie przeczytajcie jak stosować krople żołądkowe na włosy klik tutaj. Latem mam pewne opory, żeby ich używać, bo odnoszę wrażenie, że przez to ciepło na kilometr czuć mnie walerianą. I że wabię wszystkie koty w okolicy - kozłek lekarski zawiera olejki eteryczne, które przypominają kotom zapach hormonów płciowych u kotek w rui :-) Jeśli macie ochotę poznać inne, naturalne wcierki na porost włosów i zahamowanie wypadania, to odsyłam do tego wpisu klik.

Na koniec mała historia związana z zabiegiem Cureplex, któremu poddała się moja mama. Jest z niego niesamowicie zadowolona i faktycznie włosy przeszły małą metamorfozę - są gładkie, jak nigdy, do tego bardzo miękkie i błyszczące. Moja mama jest posiadaczką włosów wielokrotnie rozjaśnianych, które mają tendencję do puszenia oraz takiego lekkiego sianka. Po 4 myciach efekt nadal się utrzymuje. Jestem poważnie zainteresowana tym zabiegiem i być może sama spróbuję w okolicach września. Zależałoby mi właśnie na takim efekcie wygładzenia i dociążenia na dłużej. Koszt jest znośny, bo za jeden zabieg zapłaciła koło 40 zł, więc w porównaniu do Olaplexu wychodzi taniej. Cureplex zbiera bardzo różne opinie w sieci z przewagą tych negatywnych. Jakie są Wasze doświadczenia? 


***
I tak wygląda moja obecna pielęgnacja włosów. Jeśli macie jakieś pytanka, to oczywiście postaram się pomóc :-)

Po więcej moich porad odnośnie pielęgnacji i stylizacji włosów zapraszam tutaj klik.  

Bądźcie ze mną również na Instagramie @kosmetycznahedonistka 


155 komentarzy on "JAK DBAM O SWOJE WŁOSY? AKTUALNA PIELĘGNACJA: NOWY SZAMPON, MASECZKI, WCIERKA I OLEJE..."
  1. Jak uporać się z nadmiernym przetłuszczaniem włosów? swoje musze myć codziennie, w przeciwnym razie wyglądają okropnie ;( pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana mam ten sam problem i najlepiej abyś poszła do dermatologa.On obejrzy zobaczy i poinstruuje. Oczywiscie domowymi sposobami też można ale jak codziennie to przesada. ;-)

      Usuń
    2. Dobre będą wcierki np. z kozieradki i płukanki pokrzywa+szałwia :-) I gdybyś zaczęła używać jakiegoś łagodniejszego szamponu, to byłoby super. Niektóre, drogeryjne szampony jeszcze bardziej wzmagają wydzielanie sebum.

      Usuń
    3. Ja przestałam myć szamponami z SLS i to zmieniło moje włosy na lepsze, ale nie miało żadnego wpływu na przetłuszczanie- i tak myję codziennie. :)

      Usuń
    4. hej od paru dni czytam Twojego bloga i jestem na prawdę pod wrażeniem. W związku z tym że masz tak duże doświadczenie i wiedzę chciałabym prosię Cię o poradę co do pielęgnacji moich włosów. Po krótce kręcą się przy czym jakto wlosy kręcone sa suchawe, mam jaśniejsze refleksy na naturalnym kolorze (ciemnym blondzie) mało kiedy skręt loków jest fajny, czasem są po prostu ni kręcone ni proste, szukam czegoś co podkreśli ich skręt, nawilży ale nie obciaży bo to chyba jeden z większych grzechów przy włosach kręconych które sa delikatne, oglnie chciałabym Cię prosić o polecenie jakiejs konkretnej pielęgnacji i kosmetyków do moich włosów nie za skomplikowanej :)

      Usuń
    5. Witam.. mam dokładnie takie włosy jak ty i odkryłam kilka cudownych rzeczy. Regularne spożywanie siemienia.. dało mega dużą zmianę. Zakochałam się w produktach Bania Agafii rosyjskich, szczególnie olej na porost włosów, ktory wcieram w całe włosy i skórę głowy, trzymam przez godzinę pod folią i ręcznikiem. Do trgo z tej samej firmy mam szampon (szampon nalewka ziołowa lub aktywator wzrostu) i odżywkę/maskę regeneracyjna. Szampon i odżywka sa w takich saszetkach. Ale najwiekszym fenomenem.. jest maska z siemienia, zrobiłam ja po przeczytaniu posta Darii.. jest genialna bo po niej włosy kręcą sie jak szalone. Byłam w szoku. Teraz znalazłam jeszcze preparat podkreslajacy skręt loków Yves rocher .. spryskuje i ugniatam reka .. super efekty. Zawsze miałam sianko lekkie.. ale po w miarę regularnym stosowaniu tych produktów moje włosy zaczęły się układać co raz lepiej.. i nawet nie sa juz suche. Teraz po kazdym myciu ładnie sie kręcą. Może to zaleta 100% naturalmego skladu tych rosyjskich kosmetyków. Efekty pojawiają sie szybko.. ale nie są początkowo tak trwałe. Magia zaczyna się po paru miesiącach ^^

      Usuń
    6. Witam.. mam dokładnie takie włosy jak ty i odkryłam kilka cudownych rzeczy. Regularne spożywanie siemienia.. dało mega dużą zmianę. Zakochałam się w produktach Bania Agafii rosyjskich, szczególnie olej na porost włosów, ktory wcieram w całe włosy i skórę głowy, trzymam przez godzinę pod folią i ręcznikiem. Do trgo z tej samej firmy mam szampon (szampon nalewka ziołowa lub aktywator wzrostu) i odżywkę/maskę regeneracyjna. Szampon i odżywka sa w takich saszetkach. Ale najwiekszym fenomenem.. jest maska z siemienia, zrobiłam ja po przeczytaniu posta Darii.. jest genialna bo po niej włosy kręcą sie jak szalone. Byłam w szoku. Teraz znalazłam jeszcze preparat podkreslajacy skręt loków Yves rocher .. spryskuje i ugniatam reka .. super efekty. Zawsze miałam sianko lekkie.. ale po w miarę regularnym stosowaniu tych produktów moje włosy zaczęły się układać co raz lepiej.. i nawet nie sa juz suche. Teraz po kazdym myciu ładnie sie kręcą. Może to zaleta 100% naturalmego skladu tych rosyjskich kosmetyków. Efekty pojawiają sie szybko.. ale nie są początkowo tak trwałe. Magia zaczyna się po paru miesiącach ^^

      Usuń
  2. Ja w lipcu odkryłam mieszankę olejów do włosów właśnie z Nacomi (ma mieć w składzie olejek arganowy, ze slodkich migdałów, makadamia, kokosowy, jojoba, sojowy oraz inca inchi)
    Na razie z efektów jestem zadowolona,ale moje niskoporowe włosy nie potrzebują jakiś zabójczych w składzie olejów bo na większość reagują nieźle (nawet na najzwyklejszą oliwę z oliwek ;) )
    W każdym razie polecam spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Dario, czy stosujesz obecnie jakieś witaminy lub inne suplementy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko świeże owoce i warzywa + cynk w tabletkach :-)

      Usuń
    2. Czy stosujesz Dario również miedź? Sama suplementacja cynkiem może wzmagać wypadanie ze względu na naruszenie proporcji cynk - miedź.

      Usuń
    3. ja po cynku mam strasznie bolesne miesiączki. czy jestem jedyna?

      Usuń
    4. Nie biorę miedzi i nie wiedziałam o takim powiązaniu. Dziękuję za informację :-)

      Usuń
  4. Dario jaki jest Twój ulubiony żel pod prysznic? Czy masz swoich ulubieńców do których wracasz? Pozdro ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie używam żelu z Nivea o zapachu kokosowym. Obłędny jest :-)

      Usuń
  5. Czesc. Tyle używasz i masz piekne włosy. A mi dzisiaj fryzjerka kazała iść do dermatologa po specjalny szampon oraz zakaz czegokolwiek. Musze odstawic oleje plukanki odzywki i stare szampony. I dostane od Niej najzwyklejsza maske jaka istnieje. Więc jedna wielka masakra.. a co do zabiegów na włosy to polecam saune. Super efekty naprawde ^=^ Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, a dlaczego tak drastycznie? Najzwyklejsza maska, czyli jaka? :-)

      Usuń
  6. Wiecie może czy te oleje z Nacomi są rafinowane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nigdzie nie mogłam się tego doczytać...

      Usuń
    2. Wiem, że z Nacomi kokosowy jest na pewno rafinowany (jest napisane na opakowaniu). Jeśli chodzi o pozostałe to podłączam się do pytania. :)

      Usuń
    3. Te których uzywalam, makadamia, arganowy, jojoba, bawelna, awokado, nie są rafinowane, używałam także innych firm nierafinowanych i zapach, kolor był porównywalny. Nierafinowane oleje zachowują swój specyficzny zapach, rafinacja go neutralizuje. Da się to zauważyć szczególnie na przykładzie arganowego, makadamia, ogólnie tych z intensywniejszym zapachem.

      Usuń
  7. Kochana mam pytanko czy szczotkujesz ciało zawsze przed prysznicem czy po albo w ciągu dnia? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A może post o pielęgnacji zębów? :) jaka jest Twoja ulubiona pasta do zębów? ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam o takim wpisie. Chyba nie mam ulubionej, aktualnie używam Elmex czerwony :-)

      Usuń
  9. Planujesz przetestować produkty do włosów z Palmers? A może już coś o nich słyszałaś? Bardzo interesuje mnie Twoja opinia na ich temat, szczególnie nt serii z oliwą z oliwek :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie miałam tylko krem pod oczy i był całkiem niezły. Na pewno coś w przyszłości jeszcze sprawdzę i dam znać :-)

      Usuń
  10. Polecisz cos na blizny na twarzy po zranieniach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może Solcoseryl? Jest maść i żel, przeczytaj sobie wskazania do stosowania konkretnej konsystencji, bo to ważne :-)

      Usuń
  11. Kocham Twoje włosy, są najpięknieksze na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dario, na ile aplikacji starcza Ci wcierka z kropli żołądkowych (5 łyżek wody + 2 łyżki kropli)? I na ile aplikacji na włosy starcza Ci buteleczka 50ml oleju awokado?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na raz, ewentualnie dwa razy ale nie przechowuję tego dłużej, tylko robię nową :-) Taką ilość oleju zużywam w ciągu około 3-4 tygodni przy założeniu, że nakładam olej co drugi dzień :-)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :)
      Nie umiem wetrzeć takiej ilości wcierki nawet na dwa razy, chyba zmniejszę ilość wody :)
      A jeśli chodzi o olej, to teraz wiem, że nie przesadzam z jego ilością :)

      Usuń
    3. Z ilością oleju nie ma co przesadzać, bo większość i tak zostanie na poduszce :-)

      Usuń
  13. Czekam na opinie olejów Nacomi w porównaniu do Delawell :) Tę maskę O'Herbal wypróbuję jak skończę Blueberry, właśnie zaczynałam się zastanawiać czym ją zastąpię, bo 2 opakowania z rzędu to może być już za dużo ;) Także dzięki za polecenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno porównam, bo sama jestem ciekawa jak to wypadnie :-)

      Usuń
  14. Dario na ile wystarcza Ci tonik ryżowy z połowy szklanki? Bo ja nie jestem w stanie go zużyć w ciągu pięciu dni, jak Ty to robisz? Albo z jakich proporcji zalewasz wodą?
    Pozdrawiam, anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zalewam wodą tylko lekko nad poziom ryżu (2-3 cm) i wlewam to do małej buteleczki po miniaturce płynu micelarnego. Nie wiem ile tam dokładnie wchodzi ale większość zużywam w ciągu tych 5 dni, resztę wylewam po prostu :-)

      Usuń
  15. Witaj Dario, chciałabym Ci z całego serca polecić cuudowną odżywkę do włosów z Joanny skrzyp i rozmaryn (wzmacniająca). Jest po prostu REWELACYJNA! Moje włosy sa po niej tak miękkie i lśniace jak po żadnej innej, naprawde :) ma świetny ziołowy zapach taki lekki nie męczący, bardzo go lubie i naprawde szczerze polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za polecenie. Rozejrzę się za nią :-)

      Usuń
  16. Czy wcierki lub płukanki zawsze wykonujesz po umyciu włosów czy przed? np. takie na wypadanie włosów lub przetłuszczanie - co by było najlepsze i jak to stosować? :)

    Mam też pytanie dotyczące tej silikonowej szczoteczki do mycia twarzy - jak ją przechowujesz? i czy tym płynem antiseptex spryskujesz ją przed użyciem czy po użyciu i umyciu jej? Proszę o odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcierki przed, zazwyczaj na noc - na skórę głowy wcierka, a na długości olej :-) Płukanki po umyciu, jako ostatnie płukanie. Silikonową szczoteczkę przechowuję w szufladzie, gdzie nie ma styczności z innymi rzeczami. Antiseptexem pryskam po umyciu :-)

      Usuń
  17. Hejo mam taki mały problem. Moje końcówki włosów są matowe, szorstkie i suche w dotyku :/ Używam albo jakiegoś serum z Yves Rocher albo olejku z Isany (jakaś nowość, taki w fioletowym opakowaniu, z bodajże kwiatem migdałowca), ale to nic nie daje a mam wrażenie, że jest jeszcze gorzej :( Szampon stosuje przeciwłupieżowy a odżywka z Nivea. Poradzisz coś? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podetnij końcówki, zmień szampon na delikatny i olejuj włosy przed każdym myciem

      Usuń
  18. Ja dostałam strasznego uczulenia od szamponów Green Pharmacy :( Na głowie zrobiły mi się wielkie, bolące, ropne gule. Tak samo miałam z szamponem Nuxe :( Moim ulubieńcem jest szampon Vianek i Catzy przeciwłupieżowy

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękne włosy. Ja chciałabym używać szampon babydream, ale mam do niego uraz, bo kiedyś kiedy miałam dużo problemy z wypadaniem włosów niestety zwiększył mi wypadanie i na dodatek bardzo je poplątał. A szkoda bo bardzo dużo osób jest z niego zadowolona. Na wypadanie polecam Ci szampon Seboradin mi kiedyś wypadały włosy po 200-300 po każdym myciu (tak specjalnie liczyłam) i ten szampon był dla moich włosów jak zbawienie. Teraz nawet do 20 włosów nie zlicze na szczotce,a kiedy dopada mnie troszkę wzmożone wypadanie szampon działa już od pierwszego użycia. :) Od ciebie właśnie zaczerpnełam wcierke z kropel żołądkowych i rzeczywiście baby hair się pojawiają :D jestem ciekawa Cureplex-u jeszcze o nim nie słyszałam, a może skuszę się na taki zabieg przed studniówka ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szampon do włosów tłustych z Green Pharmacy ma dimothicone i pewnie stąd to przesuszenie. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dario a czy mogłabys cos doradzic na temat osocza bogatoplytkowego na skore glowy? Czy warto placic tyle przy wzmozonym wypadaniu wlosow??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mam opinii na temat tego zabiegu. Słyszałam o nim, ale czy w praktyce jest skuteczny, to już zależy od danej osoby. Myślę jednak, że jeśli w grę wchodzi łysienie, to warto spróbować.

      Usuń
  22. Słyszałam, ze olej rozmarynowy jest dobry na wypadanie i przetłuszczanie się włosów. Mam pytanie czy używałaś go Dario kiedykolwiek?

    OdpowiedzUsuń
  23. A co jeśli ktoś stosuje super pielęgnacje a i tak włosy i ćera sa bardzo suche czy to moze byc wina wody bo mamy swoją studnie i chyba mega twarda wodę ,jak temu zaradzić jeśli nie stać kogoś na filtry te bardzo drogie? Bardzo prosze o pomoc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od dwóch miesięcy mieszkam na nowej stancji i mam problem z wodą, tyle że nie do końca wiem, czy twardością czy może rury jakieś nie teges... Kupiłam filtr do słuchawki prysznicowej (ok. 40 zł z przesyłką), nieco ratuje sytuację, ale generalnie staram się płukać włosy wodą przegotowaną - zmiękcza to wodę. Pisałam o tym nieco w ostatnim podsumowaniu czerwca, na dniach będzie też w podsumowaniu lipca o tym mowa ;)

      Usuń
    2. Ostatnie płukanie robisz taką przegotowaną wodą, czy od początku do końca? Też zmagam się z twardą wodą, która niestety źle wpływa na moje cienkie i delikatne włosy.

      Usuń
    3. Jeśli nie masz mozliwości zamontowania takiego filtra, to do mycia włosów proponuję wodę przegotowaną. To powinni pomóc :-)

      Usuń
    4. 1. Pielęgnacja może być bdb, a włosy mogą lubić mimo wszystko inną, ponadto też kwestia ile płynów danego dnia wypijasz(jeśli cera sucha to może za mało?).

      Usuń
  24. Kochana a co myslisz o mezonserum z bielendy stosowałaś moze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zielone? sorry, ze sie wstrace ale ja stosowalam i dla mnie jest naprawde rewelacyjne. moja skora nie toleruje zadnych kremow bo zapycha sie juz po 2 uzyciach.. a na to serum zareagowala super, zaskorniki ograniczone do minimum, skora miekka i chyba rzeczywiscie rozjasnia przebarwienia. takze z calego serca polecam, wiadomo ze kazda skora reaguje inaczej ale ja jestem bardzo zadowolona. Pozdrawiam:) J.
      P.S. mam skore tlusta, tradzikowa..

      Usuń
  25. Tam miało byc mezo serum

    OdpowiedzUsuń
  26. Porobiłam zdjęcia prawie wszystkich produktów i będę po kolei kupować :) Myslę że mam podobne włosy do Twoich i taka pielęgnacja się u mnie sprawdzi. Mam długie i gęste włosy ale przeszły już tyle rozjaśniań, że mam ochotę uciachać je do obojczyków. Już długo nad tym myślę. Strasznie mi się takie równe cięcie podoba <3 Moje końcówki tak się łamią, że kiedy czeszę się nad wanną to jest tam pełno takich króciutkich włosów. Miałaś tak kiedyś?
    Strasznie jestem ciekawa Twojej opinii o Curaplex.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie miałam czegoś takiego, ale może dlatego, że nie rozjasniałam włosów. Myślę, że tego typu cięcie jest fajnym pomysłem. Teraz takie fryzury są szalenie modne :-)

      Usuń
  27. Ja mam od kilku miesięcy rumiankowy szampon z Green Pharmacy i wciąż nie jestem w stanie go zdenkować. Okropnie plącze mi włosy i wysusza nawet po jednorazowym użyciu. :( a tak lubię tę markę...

    Bardzo zaciekawiła mnie ta maska, muszę się jej przyjrzeć któregoś razu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ten rumiankowy i u mnie strasznie plątał włosy. Jedyne co było fajne to intensywny rumiankowy zapach, jak z zielarni:) ja właśnie lubię takie ziołowe zapachy.

      Usuń
    2. U mnie ten z zeń-szeniem też trochę plącze i bez odżywki ani rusz :-)

      Usuń
  28. Przepiękne włosy :)
    A ja ostatnio przekonałam się jak duży wpływ na moje wlosy ma twardość wody. Wyjechałam na 2 tygodnie do rodziców, prawie 500 km od mojego miejsca zamieszkania. Tam woda nie jest tak twarda jak u mnie i zauważyłam że moje wlosy byly o wiele gładsze, nie puszyly się. A mialam tylko szampon Sylveco, maskę kallosa i czerwonego garniera. Moje wlosy nawet super wyglądały gdy umylam je takim zielonym szamponem z Lidla. Ani razu nie olejowałam też włosów. No poprostu jakieś czary :) A po powrocie znowu to samo, czyli puszenie itp.
    Za kilka dni wyjeżdżam w góry. Jestem bardzo ciekawa, jak zachowają się moje wlosy po umyciu w tamtejszej wodzie.
    Pozdrawiam Ula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula, może myj włosy wodą przegotowaną? Wiem, że to trochę więcej zachodu, ale działa :-)

      Usuń
  29. Dario włosy przepiękne, ale to już pewnie słyszałaś nie raz ��mam prośbę do Ciebie i do dziewcząt. Szukam zapachu na zimę i zupełnie nie wiem czym takowy ma się wyróżniać? Masz może podzielone perfumy na pory roku?Doradź coś kochana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, post o zapachach byłby bardzo interesujący! :)

      Usuń
    2. Jeżeli tańsze zapachy wchodzą w grę, to sprawdź Instinct od Avonu, moje ulubione "zimowe", ale bardzo specyficzne i albo sie je kocha albo nienawidzi ;)

      Usuń
    3. Taki post na pewno się pojawi, ale bliżej jesieni :-) Mój ulubiony na sezon jesień-zima to Michael Kors Sexy Amber.

      Usuń
  30. U mnie Kallos Blueberry powodował że miałam bardzo brzydkie włosy, takie nijakie. Maska z Elfy mnie ciekawiła bo uwielbiam odżywki z kwasem mlekowym (bardzo lubię białą Elseve), więc fajnie widzieć opinię u Ciebie, myślę że kupię ją za jakiś czas :)
    Masz taką ciemną karnację czy może opalasz się albo stosujesz samoopalacz regularnie? Nie jestem fanką opalenizny ale u Ciebie wygląda pięknie taka karnacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo szybko się opalam i wystarczy mi kilkanaście minut na słońcu żeby był brąz. Samoopalacze też stosuję aby wyrównac opaleniznę i ostatnio polubiłam taki z Lirene w piance :-)

      Usuń
    2. To naprawdę szybko, ja się nie opalam wcale nawet jeśli jestem po kilka godzin na słońcu dziennie bo mam słabą pigmentację skóry :)
      Z pianek super jest St Moriz medium i Dark, nie robi plam ani pomarańczy, cena także bardzo fajna.

      Usuń
  31. Ciekawi mnie ile trzymasz na glowie te maskę z kallosa blueberry? Ile sama a ile z olejami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z olejami zawsze trochę dłużej i wtedy robię sobie takie domowe, włosowe spa - około godzinki pod czepkiem i ręcznikiem. A jak nakładam solo, to czasem nawet i 15 minut :-)

      Usuń
  32. Witam Dario mam pytanie .Gdzie można kupić płyn łopianowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem Darią, ale podpowiem że widziałam ten płyn w sklepach zielarsko-kosmetycznych. Myślę że niektóre apteki też go mają.

      Usuń
  33. Witam, czy używał ktoś maski lub szamponu Biovax Bambus i Awokado? Takie ładne, zielone opakowanie. Ostatnio w mojej aptece się pojawiły i kusiło mnie strasznie, ale ze względu na dużą ilość posiadanych masek, zrezygnowałam. Ale mam ochotę na tę serię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moje włosy maski Biovax działają tylko w połączeniu z mąką ziemniaczaną- łyżka maski+ pół łyżki mąki. Polecam! :)

      Usuń
    2. Ja mam odżywkę i stosuję ją zamiennie z innymi, ale bardzo ją lubię :)

      Usuń
    3. Anwen ostatnio o niej pisała.

      Usuń
  34. Moim włosowym postanowieniem na sierpień jest w końcu przekonanie się do płukanek, tylko nie mogę się zdecydować ;) Kallosami moje włosy też się czasami nudzą, więc muszę wymieniać.

    OdpowiedzUsuń
  35. Hej Dario, gdzie kupiłaś Łopian płyn?, bo wszędzie gdzie patrzę na te płyny to jest jako dodatek do kąpieli a nie dodatek do pielęgnacji skóry i włosów. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję te wszystkie, ziołowe rzeczy w stacjonarnej aptece :-)

      Usuń
  36. Dario, włosy zachwycają! Szczególnie mnie oczarował ich delikatny i uroczy skręt. <3

    Mam techniczne pytanie odnośnie mycia włosów - jak spłukujesz szampon ze skóry głowy, aby nie mial on styczności z długością?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze trochę ma stycznosć. Najpierw myję skórę głowy, spłukuję, a później myję włosy na długości :-)

      Usuń
  37. Ja po obydwu porodach zmagałam się z wypadaniem włosów (choć całą ciążę nie farbowałam włosów ani w okresie połogu) i w końcu poddawałam się namowom fryzjerki i obcinałam ciężko i długo zapuszczane włosy... Szkoda, że nikt nie poradził mi tej wcierki z La Roche... 😞
    Dzisiaj mam podobny problem, zafundowałam sobie u fryzjera sombre wyszło bardzo ładnie ale włosy się plączą i są tłuste u nasady a dalej suche i puszące się, a ponadto wychodzą - Dario poradź co robić.
    Malgosia

    OdpowiedzUsuń
  38. Hej :) mam głupie pytanie, ale zżera mnie ciekawość :)) jaki masz obwód kucyka (w cm)? :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Moje ulubione posty na wszystkich blogach to posty włosowe ♥ W domu wszyscy mówią, że ma bzika na punkcie włosów haha :D No ale co ja poradzę, że lubię o nie dbać i lubię nowości, no co poradzę ? No nic nie poradzę :D

    Mam wrażliwą skórę głowy, ale co jest dziwne nie mogę do niej stosować szamponów do wrażliwej skóry głowy (wiem, jak to brzmi, ale to najprawdziwsza prawda). Po zastosowaniu takiego szamponu moja skóra jest podrażniona, zaczerwieniona i piecze :(
    Aktualnie używam szamponów Insight, które gorąco Ci polecam ! Warto wypróbować :)
    Maska Blueberry też była moją ulubioną ! Ale ostatnio jakoś mi zbrzydła :( Aktualnie stosuję maskę z Olivolio, a jako serum na końcówki używam olejek z tej samej firmy - duet ten jest świetny i myślę nad jego powiększeniem o odżywkę :)
    Do olejowania włosów nie mogę się przekonać :( Kilka razy próbowałam, ale zawsze rezygnowałam - po prostu odrzucają mnie tłuste włosy, po prostu mnie to obrzydza i nie miałam ochoty się męczyć z olejkami ;(

    Wybacz za długi komentarz, ale uwielbiam Twojego bloga ;)
    Jeśli masz czas to wpadnij do mnie: http://kosmetycznastronazycia.blogspot.com/ :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  40. Muszę powrócić do regularnego olejowanie. Gdy je zaniedbalam to stan moich włosów również się pogorszyl. Jesienią chętnie wypróbuję wcierke z kropli.

    OdpowiedzUsuń
  41. Jestem ciekawa tej odżywki z Kallos. :) Ja ostatnio używałam maski kokosowej regenerującej do włosów 7th Heaven w saszetce - Coconut Protein Rescue Masque i bardzo przypadła mi do gustu. :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja od zawsze miałam problem ze swędzeniem skóry głowy. Nieważne, czy włosy były świeżo umyte czy 3 dni po, głowa swędziała mnie niemiłosiernie. Na szczęście zmieniłam szampon i problem znikł (używałam Timotei kokosowego z serii z różą z Jerycha). W tej chwili na zmianę zużywam opakowanie Garnier Fructis Vitamin Force i szamponu z Rossmanna z Isany przeciwłupieżowego:) Tani a naprawdę bardzo fajnie oczyszcza włosy i unosi je u nasady :)

    OdpowiedzUsuń
  43. A odżywki w sprayu używasz? Ja lubię popsiać sobie jeszcze włosy po umyciu...
    Mogłabyś polecić jakieś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę polecić Schauma krem i olejek. Moja ulubiona odżywka b/s :-)

      Usuń
  44. Dario, może już gdzieś o tym pisałaś, ale nie mogę nigdzie znaleźć... jak robisz takie piękne fale?

    OdpowiedzUsuń
  45. A ja mam pytanie dot. soku z aloseu, ostatnio przypadkowo stałam się jego posiadaczką i coś nie mam pomysłu jak go wykorzystać, do picia jakoś nie bardzo, myślę bardziej w formie kosmetyku tylko jak? Masz jakiś sposób na wykorzystanie owego soku? :) z góry dzięki za podpowiedź :)

    Marcela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sok z aloesu możesz dodać do wody lub hydrolatu i spryskać nim włosy. Widziałam też patent na serum olejowe tj. woda, olej, odżywka i również można dodać do tego soku z aloesu. Sok z aloesu można też dodać do maski czy odżywki jako nawilżacz, bo własnie takie ma własciwosci :) W sieci są różne pomysły :)

      Usuń
  46. Mam takie pytanie, bardzo mi się podoba kolor twoich włosów. Jakbym miała kupić farbę to jaka to będzie? Czekoladowy brąz czy raczej coś jaśniejszego?

    OdpowiedzUsuń
  47. Czy polecasz olejowanie osobom z prztłuszczającymi się włosami ? Jakie tym osobom zabiegi polecasz ? Pozdrawiam czytelniczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przetłuszcza się skóra głowy,a olej nakładasz od ucha w dół.

      Usuń
    2. Jasne, że możesz olejować - po prostu nie zaczynaj od samej góry, tylko tak mniej więcej na wysokości brody :-)

      Usuń
  48. Świetny wpis muszę spróbować tej maski z o'herbal,bo bluberry też mnie ostatnio zawodzi !
    Twoje włosy są wielką motywacją do regularnej pielęgnacji <3

    OdpowiedzUsuń
  49. Kochana, czym czeszesz włosy? Ja mam wrażenie, że Tangle bardzo zniszczyła mi włosy, bo niemiłosiernie się puszą i łamią końcówki :/ Zamówiłam szczotkę z włosiem dzika khaję, ale nie wiem czy ona jest hitem/czy kitem?

    Angelika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi TT nie zniszczył włosów, ale jednak coraz rzadziej go używam. Jakoś ostatnio wolę czesać włosy grzebieniem i mam taki, którego używam już od wielu lat (zwykły, plastikowy, z szerokim rozstawem zębów) :-) Szczotka z włosiem dzika jest bardzo dobra, ale nie jakaś wybitna. U mnie troszeczkę szarpała włosy u nasady. Mam nadzieję, że u Ciebie się sprawdzi :-)

      Usuń
  50. Masz przepiękny kolor włosów, ich jakość jest również powalająca ;) zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  51. Niesamowicie motywujący wpis :) Zainteresowałaś mnie tymi płukankami z łopianu i soku z czarnej rzepy. W jakich proporcjach je rozcieńczasz? Chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Jutro lecę po tą odżywkę z Natury, sprawdzę na sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Dario, a co myślisz o wcieraniu kropli miętowych w skórę głowy?
    Nie chcę kropli żołądkowych, bo stosuję antykoncepcję i wolę unikać czegokolwiek z dziurawcem w razie co. ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Witaj Dario!
    Od jakiegoś czasu pod wpływem Twojego bloga i po Twojej poradzie, zaczęłam regularnie dbać o włosy i zauważyłam ogromną poprawę w ich kondycji. Zaczęłam je olejować i wiem już, że nie wszystkie oleje są dobre dla moich włosów. Podobnie jak u Ciebie świetnie się sprawdza olejek awokado i ta maska z Kallosa. Od ponad pół roku używam właśnie oleju avocado i z nasion bawełny Nacomi i oba cudnie pielęgnują włosy, więc śmiało próbuj. Powiedziałabym, że ten z bawełny nawet nieco lepiej zmiękcza i wygładza włosy.
    Jestem jeszcze zadowolona z maski Avon Advance Techniques, Moroocan Argan Oil Mask. Sam olej arganowy nic dobrego na moich włosach nie robił, a w tej masce niesamowicie wygładza, dociąża.
    Na pewno polecam markę Nacomi, bo sprawdziłam prócz olejków,szampon ze słodkich migdałów, masło shea i masło kokosowe.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  55. Zawsze bardzo czekam na taki wpis! Mam pytanie: czy tą odżywkę, która ma przyspieszać wzrost włosów nakładasz na skalp? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko na długość włosów, bo przy tym moim ostatnim wypadaniu nie chciałam stosować nic prócz wcierek :-)

      Usuń
  56. Właśnie na taki post czekałam. Byłam ciekawa co tam nowego w Twojej włosowej kosmetyczce ;)
    Jeśli chodzi o łagodne szampony to wypróbuj Emolium. Ja też mam wrażliwą głowę. Często mnie swędzi po innych specyfikach, ale ten okazał się idealny. Ma również właściwości nawilżające. A co myślisz na temat szamponów Altery? Jest mnóstwo głosów za i tyle samo przeciw.
    I mam jeszcze jedno pytanko. Czy stosowanie odżywek proteinowych po olejowaniu włosów się jakoś wzajemnie wyklucza?
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy czego akurat potrzebują Twoje włosy. Czasem połączenie oleje+proteiny jest bardzo udane - zwykle wtedy, gdy po olejach włosy są zbyt miękkie i bardzo obciążone. Proteiny mogą dodać im witalności. Ja właśnie dlatego raz na jakiś czas stosuję maski proteinowe :-)

      Usuń
    2. A co do szamponów z Alterry - kiedyś ich namiętnie używałam i byłam w miarę zadowolona ale bardzo słabo się pieniły a zapachy wyjątkowo mi nie podeszły :-) Słyszałam wiele pozytywnych opinii o Emolium, chyba się skuszę :-) Dziękuję za polecenie!

      Usuń
  57. Czy oleje po otwarciu trzymasz w lodówce? Mam od miesiąca Nacomi z pestek winogron (swoją drogą jest super, polecam) i widzę, że bardzo długo jeszcze będę go zużywać, a teraz zaczęłam się zastanawiać czy powinno się go jakoś specjalnie przechowywać, żeby nie stracił właściwości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzymam ich w lodówce, ale w chłodnym, zacienionym miejscu :-)

      Usuń
  58. A ja właśnie mam olejki Nacomi z avocado i ze słodkich migdałów. Mają bardzo zbliżone działanie na włosy, chociaż ja lubię nakładać malutką ilość avocado na końcówki po wysuszeniu. Często mieszam je z olejem lnianym i dodaję olejku z drzewa herbacianego (jak mnie dopadł łupież) - problem zniknął!

    A co do wypadania włosów, to uratowała mnie suplementacja i lepsze odżywianie się. W okresie zimowym wypadła mi połowa włosów! Okazało się, że było to spowodowane brakiem minerałów. Żaden kosmetyk nie był w stanie mi pomóc - więc dziewczyny: jak macie problem z wypadającymi włosami to problem jest w organizmie! :)

    OdpowiedzUsuń
  59. A ja zainspirowana Tobą Zaczęłam robić wcierki z czarnej rzepy, która sama scieram na tarce :) włosy są po niej zupełnie inne, odbite u nasady. Mam jeszcze nadzieje, ze z biegiem czasu uda mi się ograniczyć ich okropne przetluszczanie (kozieradka zupełnie się nie sprawdziła). Może wypróbuję ten szampon z żeń-szeniem o którym piszesz :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, czy się u Ciebie sprawdzi. A jak z zapachem samodzielnie ścieranej czarnej rzepy? Długo utrzymuje się na Twoich włosach? :-)

      Usuń
    2. Zapach czuję tylko po nałożeniu wcierki (jest naprawdę trudny do zniesienia). Po umyciu nie czuć już nic :)

      Usuń
  60. Prosze o pomoc,moje wlosy sa bardzo przesuszone,puszace sie, stosowanie maseczek i odzywek nie pomoga...co używać aby wlosy byly nawilzone ale nie obciążone?

    OdpowiedzUsuń
  61. Włosy masz cudne, ja nie jestem tak cierpliwa zeby to wszystko stosować? Słyszałaś o masce Mila- mleczna? Sporo osób porównuje ją do kallosa a ta na mnie dziala super i ma zapach jak śmietankowy budyń 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleczna więc zapewne proteinowa, a ja rzadko stosuję proteiny w pielęgnacji :-)

      Usuń
  62. Czy możesz powiedzieć jak często stosujesz maseczki i jaka jest Twoja ulubiona?
    Byłabym wdzięczna jeśli mogłabyś coś polecić :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Czytałam Twój wpis o oleju lnianym,no i pod wpływem Twojej pozytywnej recenzji postanowiłam go wypróbować (to mój pierwszy kontakt z olejowaniem) ;) Będę stosować olej 2x w tygodniu i tu moje pytanie: czy raz na jakiś czas lub w pozostałe dni w tygodniu mogę używać zwykłego szamponu z SLS ,czy lepiej konsekwentnie trzymać się tego baby dream?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobacz jak się u Ciebie sprawdzi oczyszczanie Babydream, bo może się okazać, że będzie za słaby, aby dokładnie domyć olej. Jeśli włosy będą obciążone, to częściej stosuj zwykły szampon :-)

      Usuń
  64. Uwielbiam ten szampon z Babydream, ale faktycznie przyklapuje włosy u nasady. Wypróbuje metodę dwóch szamponów :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Witaj Dario. :) Jak dbasz o swoją szczotkę TT? W jaki sposób ją czyścisz?

    OdpowiedzUsuń
  66. Kochana,a gdzie można dostać te oleje Nacomi? też w aptece? Z góry dziękuje za odpowiedz,pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  67. mój fryzjer mówi, żeby nie używać olejków do włosów i rzeczywiście, używałam w upalne dni i jest masakra z moimi włosami :( są strasznie suche

    OdpowiedzUsuń
  68. Masz śliczny naturalny kolor włosów, ja niestety muszę farbować włosy z powodu dużej ilości siwych, mam 22 lata i szerokie siwe pasma na skroniach i w sumie na całej głowie. Możesz podpowiedzieć co z tym można zrobić, żeby nie męczyć włosków ciągłym farbowaniem? Lub ogólne rady czy jest możliwe zahamowanie ich siwienia? Ewentualnie jakie farby? Bo niektóre często się wypłukują z siwków i całe farbowanie na marne, a kondycja włosów upada. Mam długie włosy do samych pośladków, ale zaczynają się przerzedzać, ciągłe komentarze i niemiłe uwagi na temat moich siwych włosach ciągle mnie popychają do farbowania, które jednak nie zawsze jest skuteczne, ale skutecznie niszczy włosy.
    Z góry dziękuje za pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam 20 lat i też mnóstwo siwych włosów już, coś strasznego :(
      Niestety też ciągle farbuje, ale bardzo szybko mi się wypłukuje i niszczy włosy, ale co robić :(

      Usuń
  69. A ten olej z pestek moreli jakiej firmy? i gdzie kupiłaś? szukam w necie, ale nie widzę takiego opakowania jak Twój.

    OdpowiedzUsuń
  70. Czy mogłabyś zrobić wpis dotyczący składów kosmetyków do włosów? Czego unikać, za co odpowiadają konkretne substancje + dodać nazwy łacińskie, które występują na opakowaniach przy każdej z substancji? Wiem, że to może być dość wyczerpujące, ale kiedy słyszę "parabeny" czy "silikony" to dokładniej nie wiem czego szukać w składzie, tak samo z czynnymi substancjami myjącymi itp. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Witam, chciałam prosić o poradę. Używam prostownicy co 2/3 dni i nie potrafię z tego zrezygnować. Czy uważasz ze zrobienie prostowania keratynowego jednorazowo jest mniej szkodliwe niż męczenie włosów prostownica? Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  72. Uwielbiam Twojego bloga, naprawdę! Zarówno treść jak i zdjęcia są rewelacyjne. Jednakże pierwszy raz jestem zaszokowana swego rodzaju naiwnością- tylko bez urazy :) Jak można w ogóle złapać się na "cud" szampon do włosów tłustych u nasady i suchych na końcach? Przecież to absurd. To jak jakby był krem do skóry tłustej w strefie T, ale suchej na policzkach. No bez jaj :P Nie ma zatem co się dziwić, że końcówki stały się przesuszone. To jest tylko szampon... nie ma cud właściwości, które pozwoliłyby mu odróżnić końcówki od pozostałej części włosów.

    OdpowiedzUsuń
  73. Próbowałaś kiedyś szampony i odżywki firmy tigi? Teraz, zainteresowana przeglądałam stronę hairstore i na te produkty jest -40%, dlatego piszę do włosomaniaczki z zapytaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  74. witam,
    interesuje mnie jak ścinasz włosy- na równo? czy może cieniowane z boku, bo chyba po całej długości nie masz cieniowanych?

    OdpowiedzUsuń
  75. Cześć kochana, mam takie pytanko czy dwie wcierki mozna stosować jednocześnie ? na zmianę np. jeden dzien kozieradke a na następny dzień (bez wcześniejszego umycia głowy- myje głowę co dwa dni) ziele skrzypu?

    OdpowiedzUsuń
  76. U mnie ten szampon łopianowy z Pharmacy również się nie sprawdziły, bardzo wysuszyły mi włosy po pierwszym umyciu i od razu zrezygnowałam z niego... Za to bardzo ciekawa jestem maseczek z Agafi, może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Hey, mogę prosić o podanie koloru i firmy szminki, która jest na zdjęciu w części przy "płukanki po odźywkach" ? Z góry dzięki :)
    Świetny blog :)))))

    OdpowiedzUsuń
  78. Masz chyba najpiękniejsze włosy na świecie! Uwielbiam! :) Dzięki za info o pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Czy mogłabys doradzić jakich farb do włosów używać zeby było jak najbardziej naturalnie j co robić jak trzeba włosy farbować. Tyle rzeczy wymyślono na świecie a nic przeciwko siemieniu nie ma. Problem jak ma się długie włosy j trzeba nakładać farbę co 4 tygodnie.

    OdpowiedzUsuń
  80. ale sporo masz tych kosmetykow :D ja nie mam glowy do tych wszystkich olejkow, maseczek :P kiedys mialam kallosa, ale nie widzialam zadnej roznicy na wlosach, chociaz uzywalam regularnie i to calkiem dlugo. a z olejkow najbardziej odpowiada mi arganowy Inoar. wlosy mam po nim cudne ;)

    OdpowiedzUsuń
  81. U mnie niestety ten szampon i maska się nie spisały... Za to bardzo chwalę sobie szampony Insight - baaardzo wydajne i posiadają ciekawy skład :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Cześć:-) jestem tu nowa ale widzę że zabawię długo:-) ile super porad w jednym !! tak trzymać:-)
    Chciałabym się poradzić...udało mi się zapuścić naturalny kolor:-) ciąża i karmienie były impulsem hehe
    Mam długie i gęste włosy- ostatnio bardzo wypadają...Chciałabym je przyciemnić bo bardzo się rozjaśniły od słońca( nie dbałam o nie na wakacjach) Słyszałam że olej sezamowy i amla fajnie przyciemnia..Masz jakieś sprawdzone sposoby z olejami? Płukanki ziołowe np z szałwi i z kawy bądź herbaty powodują że moje włosy sa suche i sztywne..natomiast lubią olejowanie.
    Pozdrawiam i jestem Twoją fanką :-D
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  83. A co myślisz o piciu drożdzy na porost i wzmocnienie włosów?

    OdpowiedzUsuń
  84. Dario, jesli chodzi o kerium z la roche, przeraziła mnie wizja codziennego mycia włosów (zaleca sie stosować codziennie na umyte i osuszone ręcznikiem włosy ), czy słusznym by było używać produktu rownież na suche włosy ? Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  85. Hej, od dawna obserwuję Cię na FB i zaglądam tutaj, sporo mi pomogłaś, mam nadzieję, że i teraz mi pomożesz.:)
    mam zniszczone włosy, do tego stres, mało snu i średnia dieta, więc zaczęły mi się też sypać. za namową koleżanki kupiłam sobie kosmetyki insight
    mam szampon i odżywkę z tej serii http://organicznewlosy.pl/18-wlosy-zniszczone-damaged-hair i dodatkowo tę maskę http://organicznewlosy.pl/kuracja-nawilzajaca-anti-frizz/66-anti-frizz-shampoo-szampon-nawadniajacy-500-ml.html
    Próbowałaś ich kiedyś? możesz coś opowiedzieć o tych kosmetykach?

    OdpowiedzUsuń
  86. Można jakiś kontakt do Ciebie? chciałabym z Tobą porozmawiać, na temat włosów. Jednak za dużo tego by rozmawiać o tym tutaj. Jeżeli mogłabyś podać jakiś kontakt do siebie to byłabym bardzo wdzięczna, z tego względu, że mam straszny problem z włosami, ogólnie są mega zniszczone.. a wiem, że wiesz sporo na temat włosów. Więc myślę, że w jakiś sposób mogłabyś mi pomóc.. męczę się z nimi od dłuższego czasu i coraz mniej ich mam. Z Góry dziękuję.

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature