Top Social

JAK DBAĆ O WŁOSY I NIE ZWARIOWAĆ? PROSTY PLAN PIELĘGNACYJNY NA ŁADNIEJSZE WŁOSY W 30 DNI.

Na blogu powstało dotychczas wiele poradników na temat tego jak dbać o włosy. Dzielę się z Wami moimi pielęgnacyjnymi sposobami i często próbuję doradzić w komentarzach, jeśli macie jakiś "włosowy" problem. Mimo to wiele z Was ma trudności w odnalezieniu się w tym pielęgnacyjnym gąszczu i pytacie od czego zacząć oraz jak to wszystko rozsądnie rozplanować. Wcale się Wam nie dziwię, bo początki zawsze są trudne, również w przypadku dbania o włosy.  Dziś przychodzę z małą pomocą i mam nadzieję, że od teraz bycie włosomaniaczką będzie o wiele łatwiejsze :-) W dalszej części dzisiejszego wpisu znajdziecie podstawowy i uniwersalny plan na ładniejsze włosy w 30 dni, więc zapraszam do czytania dalej.

kosmetyczna_hedonistka_jak_dbac_o_wlosy_długie_pielęgnacja_plan
Wszystkie punkty są ułożone według kolejności wykonywania - to takie małe pielęgnacyjne "krok po kroku" dla jeszcze większego ułatwienia :-)

1.  OLEJOWANIE JEDNYM OLEJEM  |  przed każdym myciem, najlepiej na całą noc
_________
Nie jestem w stanie zliczyć ile olejów już "przerobiłam". Moje włosy je uwielbiają i żadna odżywka nie jest w stanie ich uratować tak, jak robi to prawidłowo dobrany olej. Właśnie, tylko jak go odpowiednio dopasować? Często kierujecie się porowatością Waszych włosów, ale sama jestem żywym przykładem, że to nie do końca się sprawdza. Metoda prób i błędów jest chyba najlepszym rozwiązaniem. Pamiętajcie jednak, aby nie stosować różnych olejów na raz, bo wtedy nie dowiecie się co tak naprawdę działa, a co nie. Lepiej wybrać jeden olej o niewielkiej pojemności i zobaczyć jak się sprawdzi. Jeśli chcecie zacząć olejowanie to:

# najlepszy na początek jest olej kokosowy, nierafinowany. To od niego większość osób zaczyna swoją przygodę z olejowaniem i kiedy się nie sprawdza, to zupełnie porzucają ten pomysł twierdząc, że to nie dla nich. U mnie również się nie sprawdził, chociaż teoretycznie mam włosy niskoporowate, więc powinien być ok. Wiem jednak, że statystycznie wiele osób go chwali, więc warto spróbować szczególnie, że jest bardzo łatwo dostępny. Jeśli w ciągu 2 tygodni nie zauważycie efektów, zmieńcie go na inny. Na szczęście zastosowań oleju kokosowego jest mnóstwo i na pewno zużyjecie go do innych rzeczy. Godny polecenia jest ten marki enerBio, dostępny w Rossmannie. 

# olej awokado - fantastycznie zmiękcza i dociąża moje włosy. Do niedawna ulubieniec pośród wszystkich olejów. Warto wypróbować ten od Delawell z Hebe.

# dosyć uniwersalny jest też olej ze słodkich migdałów i sama go aktualnie używam. Napisze Wam o nim w najbliższym, włosowym wpisie, bo zasługuje na osobną notkę. 


Możecie oczywiście wykorzystać praktycznie każdy olej i niektóre osoby są zadowolone nawet ze zwykłej oliwy z oliwek. Olejowanie najlepiej robić na noc, kiedy wiecie, że rano włosy będą myte. Olej warto nakładać zaczynając na wysokości brody, dokładnie go wetrzeć, przeczesać włosy grzebieniem i zapleść w warkocz lub kok. Jeśli nie lubicie nocnego olejowania, to wystarczy też 1-2 godziny przed każdym myciem. Ważna jest to systematyczność i jeśli będziecie to robić regularnie (przed każdym myciem), pierwsze efekty pojawią się już po 30 dniach. 



2. ZMIEŃ SZAMPON NA DELIKATNIEJSZY  |  mycie co drugi dzień
_________
Kiedyś używałam różnych, drogeryjnych szamponów. Kupowałam to, co akurat wpadło mi w oko podczas drogeryjnych wojaży i wierzyłam w hasła z opakowań. "Efekt XXL", "spektakularny blask", "miękkość od pierwszego użycia" - to slogany, którymi kierowałam się w wyborze szamponu. Na swojego ulubieńca trafiłam zupełnie przypadkowo i okazał się nim szampon dla dzieci Babydream. Warto używać takich delikatnych produktów, bo nasze włosy nie potrzebują aż tak dużej dawki chemii. Często narzekacie, że szampony dla dzieci plączą Wam włosy i to całkiem normalne, dlatego warto po każdym myciu trzeba nałożyć odżywkę. Jeśli włosy są oklapnięte u nasady, to skórę głowy umyjcie jakimś bardziej oczyszczającym produktem, a jedynie na długości użyjcie tego delikatniejszego szamponu. Takie dwu-produktowe mycie sprawdza się u mnie rewelacyjnie. Włosy szybko się Wam odwdzięczą i nie będą tak przesuszone jak kiedyś. Jak często myć włosy? To kwestia indywidualna, ale najlepiej robić to co drugi dzień. Na skórze głowy zbierają się zanieczyszczenia, które trzeba systematycznie usuwać, bo mogą powodować łupież, wypadanie lub spowalniać wzrost włosów. 


3.  ZRÓB PEELING SKÓRY GŁOWY  |  raz na dwa tygodnie
_________
Skóra głowy również potrzebuje złuszczania, aby pozbyć się pozostałości po lakierach, odżywkach, czy wcierkach. Jeśli macie problem z nawracającym łupieżem, swędzeniem czy nadmiernym przetłuszczaniem i nic nie pomaga, to być może peeling będzie zbawienny. Genialnie poprawia krążenie i sprawia, że włosy mogą  rosnąć szybciej.  Ja robię go raz na dwa tygodnie. Mieszam wtedy 2 czubate łyżki cukru z szamponem Babydream i masuję skórę głowy przez około 5 minut. Następnie spłukuję i jeszcze raz myję odrobiną szamponu. Przy długich włosach jest dosyć ciężko dotrzeć we wszystkie zakamarki, ale dojdziecie do wprawy. Do peelingu skóry głowy najlepiej wykorzystać bardzo delikatny szampon.


4. POZNAJ POTRZEBY SWOICH WŁOSÓW I ZAINWESTUJ W DOBRĄ ODŻYWKĘ  | nakładaj po każdym myciu
_________
Jeśli chcecie tak naprawdę zadbać o włosy, to nie ma wymówek i po każdym myciu trzeba nałożyć odżywkę lub maskę. Wiem, że każda poranna minuta jest cenna, ale systematyczność to klucz do poprawy kondycji naszych włosów. Niezwykle ważne jest też poznanie ich potrzeb i początkowo może się to wydawać trudne. Wskażę trzy proste, podstawowe zasady, jakimi warto się kierować:

# jeśli włosy są suche, sztywne, szorstkie, sianowate i matowe - unikaj odżywek/masek z proteinami mlecznymi (np. Kallos Milk), keratyną (L'oreal Pro Keratin), jedwabiem (CeCe Med Silk) czy proteinami pszenicznymi (Logona). One jeszcze bardziej usztywniają włosy, przez co można mieć odczucie pogorszenia ich kondycji. Lepiej powstawić na maskę na bazie olejów (np. Kallos Blueberry z olejem awokado). To one nadadzą włosom pożądaną miękkość, gładkość i blask. Efekty powinny się pojawić po 2 tygodniach od przestawienia się na inny rodzaj pielęgnacji (przy założeniu, że myjecie włosy co drugi dzień).

# jeśli włosy są obciążone, oklapnięte, strączkują się, są tłuste, ciężkie i bez życia - unikaj silikonów w składach odżywek i wprowadź do pielęgnacji odrobinę protein. Wszystkie odżywki na bazie keratyny, jedwabiu, protein mlecznych czy pszenicznych są mile widziane (np. te, które wymieniłam wyżej). To sprawi, że włosy staną się lżejsze i bardziej puszyste oraz podatne na stylizację. Z odżywkami na bazie protein nie warto przesadzać i używałabym ich tylko do momentu wizualnej poprawy stanu włosów. Później można wrócić do produktów na bazie olejów, albo tych łączonych (proteiny+oleje). 

# jeśli potrzeby włosów są trudne do rozpoznania (bo i tak może się zdarzyć) to dobrym pomysłem jest pielęgnacja łączona czyli odżywki emolientowo-proteinowe. Sposobem na małą oszczędność jest kupno jednej odżywki na bazie oleju i jednej na bazie protein oraz łączenie ich ze sobą w proporcji 1:1. Odsyłam Was do wpisu na temat ZRÓWNOWAŻONEJ PIELĘGNACJI, bo tam podawałam też konkretne odżywki, które mają w składzie proteiny, emolienty i humektanty klik. 



5. JEDNA WCIERKA JEŚLI CHCESZ POBUDZIĆ WŁOSY DO SZYBSZEGO WZROSTU LUB WZMOCNIĆ CEBULKI | wcieraj codziennie
_________
Nie zawsze używanie wcierek jest uzasadnione. Jeśli skóra głowy jest w dobrej kondycji czyli nie swędzi, nie ma na niej łupieżu, a włosy nie wypadają, to nie ma większej potrzeby do używania konkretnej wcierki. Jeśli jednak chciałybyście wzmocnić cebulki i sprowokować włosy do szybszego wzrostu, to polecam wcierkę z kropli żołądkowych, która stała się prawdziwym hitem i pisałam o niej tutaj klik. A jeśli borykacie się z jakimiś problemami skóry głowy, to tutaj klik polecałam kilka dobrych wcierek, które mogą pomóc. Wybierzcie jedną i stosujcie codziennie, nawet na nieumyte włosy. Jeśli nie przyniesie oczekiwanego efektu po 2 tygodniach, zmieńcie na inną.


6.  JEDNO, SILIKONOWE SERUM | nakładaj po zmyciu odżywki i po wysuszeniu włosów
_________
Silikony nie są takie złe. Ja nie wyobrażam sobie odpowiedniej ochrony przed działaniem ciepła suszarki, słońca czy uszkodzeniami mechanicznymi bez silikonowego serum. Używam go na zakładkę (moja robocza nazwa:-) czyli najpierw wcieram niewielką ilość w osuszone ręcznikiem włosy po umyciu, a następnie jeszcze trochę po wysuszeniu suszarką. Nigdy nie nakładam takiego serum przy nasadzie włosów - zaczynam od końcówek i przesuwam się lekko w górę. To sprawia, że moje włosy są gładkie, dociążone i nie puszą się w ciągu dnia. Serum dodaje też ładnego połysku. Uwaga na ilość - mniej znaczy więcej, bo mimo, że to tzw. suche oleje, to i tak można z nimi przesadzić. O moich ulubieńcach pisałam TUTAJ klik. 


7. ZREZYGNUJ Z AGRESYWNEJ STYLIZACJI NA RZECZ TEJ DELIKATNIEJSZEJ
_________ 
I ta nieszczęsna stylizacja, bez której wiele z nas nie może się obyć. Prostownica i lokówka? Niestety bardzo niszczą włosy i każdy, pielęgnacyjny plan czy też najdroższe kosmetyki nie pomogą. Wiem, że ciężko ot tak wyrzucić do kosza te wszystkie stylizatory, ale jest alternatywa. Zamiast prostownicy polecam suszarkę z obrotową, z okrągłą szczotką, a zamiast lokówki - termoloki. Efekt będzie podobny, ale skala zniszczeń o wiele mniejsza. Ja osobiście uwielbiam swoje włosy po wyciągnięciu na okrągłej szczotce, bo w ciągu dnia się nie puszą i są bardzo gładkie. A fale po termolokach możecie zobaczyć poniżej. Jeszcze łagodniejsze są gąbczaste papiloty, ale niestety trwałość takich loków/fal jest o wiele krótsza. Z suszarki sama nie jestem w stanie zrezygnować, ale nie widzę jakiegokolwiek negatywnego wpływu związanego z jej stosowaniem. Nie dajmy się zwariować - włosy prócz tego, że mają być zdrowe powinny ładnie wyglądać i być naszą ozdobą. Rezygnując ze stylizacji będziemy wiecznie niezadowolone z naszego wyglądu, a to nie sprzyja kontynuowaniu systematycznej pielęgnacji. Podsumowując - stylizacja na tak, ale łagodniejszymi metodami.


8. COŚ OD ŚRODKA | codziennie
_________
Punkt zupełnie opcjonalny, bo jeśli dobrze się odżywiacie (a o tym co jeść, aby mieć ładne włosy pisałam TUTAJklik), to nie ma potrzeby suplementacji. Ja jednak widzę pozytywne efekty picia oleju lnianego o którym powstał osobny wpis tutaj klik. Piję dwie łyżki każdego dnia i co jakiś czas powtarzam kurację. Taka porządna dawka kwasów omega jest zawsze mile widziana nie tylko dla zdrowia włosów. Możecie też suplementować biotynę, bo jej niedobór może się poważnie odbijać na włosach.

I na koniec mała "ściągawka" z podsumowaniem tego bardzo prostego, podstawowego planu pielęgnacji. Możecie (a nawet powinnyście) go do siebie dostosować, ale trzymajcie się podstaw, które zawarłam w dzisiejszej notce. Jeśli będziecie sumienne, to poprawę w kondycji włosów zobaczycie już po 30 dniach. Mimo, że plan jest łatwy do zapamiętania, to możecie go wydrukować i powiesić w widocznym miejscu. Będzie takim małym motywatorem i przypominajką dla leniuchów. 


Dziewczyny, często piszecie, że moje włosowe porady są pomocne i to dla mnie naprawdę fantastyczna wiadomość. Łączy Was jedno - wszystkie zgodnie twierdzicie, że poprawa stanu włosów wymaga czasu. Nic nie dzieje się od razu, ale systematyczność popłaca. Trzymam za Was kciuki i mam nadzieję, że wkrótce zameldujecie o kolejnych, pozytywnych efektach. Jeśli macie jakieś pytania, to oczywiście postaram się pomóc. Więcej informacji na temat pielęgnacji i stylizacji włosów znajdziecie w tutaj klik. 


Zapraszam też na mój Instagram @kosmetycznahedonistka 



181 komentarzy on "JAK DBAĆ O WŁOSY I NIE ZWARIOWAĆ? PROSTY PLAN PIELĘGNACYJNY NA ŁADNIEJSZE WŁOSY W 30 DNI. "
  1. Kochana super ze post na temat włosów bo mam takie pytanie. Mam suche i słabe włosy ale za Twoimi wskazówkami zaczęłam je olejowac, myc szamponem dla dzieci, nakładać maski. Przed ciąża stosowałam kozieradke. Czy mogę coś jeszcze dodać by poprawić ich stan? głównie chodzi mi o gęstość.asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwości jest naprawdę mnóstwo i najlepiej próbować zmiany produktów. Kozieradka jest wprawdzie bardzo dobra, ale lepsze są moim zdaniem krople żołądkowe. Możesz oczywiście jeszcze dodać płukanki o których niedawno pisałam. Myślę, że taki bardziej rozbudowany plan jeszcze się na blogu pojawi :-)

      Usuń
    2. Poczytaj o olejku Sesa. ;)

      Usuń
  2. Kusi mnie peeling cukrowy...może to głupie pytanie lub skojarzenie, ale czy włosy się nie pokleją od tego cukru??
    Czy mogłabyś polecić jakąś suszarko lokówkę z okrągłą szczotką? Ja prostuję tylko grzywę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dlatego myję włosy raz jeszcze, aby uniknąć sklejenia :-) Jak za słabo wypłuczesz, to może być problem. Sama mam suszarkę z obrotową szczotką Rowenta z serii Elite ale to nie jest taka typowa suszarko-lokówka, bo ma dużą średnicę, więc żadnych fal się nie uzyska. Używam jej jedynie do wygładzenia :-) Na pewno warto celować w Babyliss albo Rowentę :-)

      Usuń
  3. Fajna ściąga dla początkujących :) Ja na początku swojego włosomaniactwa byłam bardzo zagubiona, więc i wiele błędów popełniłam :P

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja właśnie nigdy nie mogę zapamiętać, ani się przemóc żeby nauczyć się o tym na co proteiny na co keratyny i ceramidy i co w czym jest :( Leniuch ze mnie...

    OdpowiedzUsuń
  5. A czy ważny jest sposób mycia? W sensie chodzi mi to czy lepiej myć włosy głowa w dół czy tak jak sie stoi pod prysznicem jak lepiej dla włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jednak najlepiej sprawdza się mycie włosów głową w dół. Jak stoję pod prysznicem, to później włosy są jakby bardziej splątane i mam wrażenie, że nie do końca wypłukałam szampon czy odżywkę :-)

      Usuń
  6. Niby wiedziałam o tych zasadach, ale takie wypisane po kolei przez Ciebie wydają się jakieś jaśniejsze.
    Od kilku lat nakładam olejki na noc czy przed myciem ale nigdy regularnie bo oczekiwałam szybkiego efektu i szybko się zniechęcałam. Teraz nakładam regularnie oliwkę Hipp, bo czytałam że ma dobry skład. Pocieszyłaś mnie że po 30 dniach mogę zauważyć efekty. Nigdy nie wiedziałam ile ma to trwać.
    Ogólnie kocham twój blog, bo przekaz jest jasny i lubię zgapiać od Ciebie kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o to chodzi, że te zasady są znane i stare jak świat, ale grunt to dobre uporządkowanie i uściślenie :-)

      Usuń
  7. Naprawdę bardzo dobrze opracowany post i sądzę, że przyda się wielu kobietom ;) Mam długie włosy i jakoś wcześniej za bardzo o nie nie dbałam. Dzięki Tobie i Twoim poradom rozpoczęłam świadomie dbać o włosy. Ich stan się naprawdę znacząco poprawił. Nie mam już takiego problemu z suchymi i rozdwojonymi końcówkami. Jedyne co to wciąż narzekam na zbyt szybkie przetłuszczanie się włosów (choć stosowałam wcierki).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latem ogólnie jest problem z przetłuszczaniem, chociaż okres grzewczy też nie będzie lepszy :-(

      Usuń
  8. Ten peeling to ciekawa sprawa ;) Muszę spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo pomocny wpis! Ja ciągle rozjaśniam włosy i potrzebuję solidnej pielęgnacji. Część z Twoich rad już stosuję i widzę poprawę, ale takie kompendium tematu w jednym wpisie na raz jest super pomysłem. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam włosy wysokoporowate i od zawsze uwielbiam proteiny, gdyż tylko one są w stanie nadać moim włosom miękkość i elastyczność. Często włosy są sztywne i kruche właśnie przez brak protein :) A i nawet humektanty czy emolienty bez doproteinowania mogą nie dać efektów czy nawet bardziej przesuszyć. Swego czasu nie stosowałam protein wcale, mimo że wcześniej stososwałam często i włosy stały się bardzo suche, dopiero od pół roku stosuję proteiny na nowo i jest o wieeele lepiej.
    Naprawdę super wpis, szczególnie fajnie że opisałaś o mieszaniu odżywek proteinowych z emolientowymi bo to potrafi drastycznie odmienić takie oporne włosy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Super post. Ja również zaczęłam przykładać się do pielęgnacji moich włosów dopiero, gdy odkryłam Twojego bloga ( czyli w lutym tego roku). I od razu zapadła decyzja że wracam do naturalnego koloru, po 5 letnim rozjaśnianiu (rozjaśniaczem!!). Moje włosy dużo przeszły, ale po wdrożeniu większości tego, co zawarłaś w poście, są efekty. Przy obecnej długości do ramion moje wlosy odrosły już do połowy i te naturalne są cudne, a te rozjaśnione, no cóż trochę się puszą. Kilka miesięcy temu sporo obcięłam i tak systematycznie po trochu ścinam te rozjaśnione kłaki, pewnie nie uda się do końca roku, ale to wymaga czasu. Obecnie piję olej lniany, dodaję go też do sałatek. Wcześniej przez ok pół toku piłam drożdże. Tydzień temu zrobilam pierwszy peeling skalpu, tylko dodałam fusy po kawie parzonej.
    Ogólnie jestem nawet zadowolona z moich kłaczków :) Ciekawe jak by wyglądały, gdybym nie trafiła na Twojego bloga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, podziwiam, że możesz przełknąć drożdże. Ja nie mogę, po prostu nie mogę :-P

      Usuń
  12. Bardzo pomocny post :) Mam jedno pytanie, Czy próbowałaś odżywkę Nivea Long Repair, podobno świetna i mam ochotę ją kupić, tylko, że ma dość wysoko w składzie proteiny keratyny, Czy będzie się sprawdzać na puszących się włosach ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam z tego, co pamiętam jest też olej babasu, więc jak najbardziej możesz sprawdzić. Poza tym jest napakowana silikonami i to z pewnością optycznie je wygładzi, ujarzmi :-)

      Usuń
  13. Bardzo przydatny plan, chyba skorzystam, bo ostatnio jestem tak zalatana, że nie wiem jak dojść do ładu z włosami. Pellingu jeszcze nigdy nie robiłam, więc chyba czas najwyższy zacząć ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja zaczęłam świadomą pielęgnację z początkiem lipca. Od tego czasu przed każdym myciem oleuję włosy olejem lniany Oleofarmy, po nim faktycznie odczuwam bardziej miękkie włosy. Używałam też innych olejów ale nie robiły one z włosami kompletnie nic. Początkowo myłam je Babydreamem, nie podobał mi się jednak sztywne i poplątane po nim włosy. Ostatnio zmieniłam go na szampon aloesowy Equilibry. Po każdym myciu od miesiąca nakładam na 1-1,5h odżywkę Kallos Keratin, a ostatnio Kallos Banana. Zabezpieczam je także Mythic Oil lub innym serum z olejkiem o prostym składzie. I...? Nie widać żadnych efektów, poza tą miękkością dzięki oleju lnianemu, ale nie jest to jakaś super wyróżniająca się cecha. Włosy nadal są puszące się, suche, brzydkie, mają dużo odstających włosków na całej długości. Kiedy schną same trochę się kręcą, wyginają się w literę S. Kiedy jednak próbuję wydobyć z nich skręt np. uganiatając czy psikając mgiełką, po chwili same zaczynają się prostować :/ Naprawdę nie mam już do nich siły. Chciałabym mieć gładkie, niskoporowate włosy ale niestety nawet nie przybliżyłam się do tego marzenia przez okres tych 2 miesięcy świadomej pielęgnacji. Czasami zastanawiam się co wszystkie dziewczyny robią z włosami że wygladają tak pięknie, podczas gdy ja od zarania dziejów mam wieczne siano.. Pomocy :( Iza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza, na pierwszy rzut oka wydaje mi się, że używasz złych odżywek. Po Kallosie Banana moje włosy są tak sztywne i sianowate jak nigdy, a Kallos Keratin to maska proteinowa, wiec też usztywniająca. Koniecznie przestaw się na produkty na bazie olejów :-) We wpisie jest link do odżywek, które polecałam.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :) Wydaję mi się ze moje włosy mogą lubić Kallosa Banana, przynajmniej tak mi się wydaje - bardziej się błyszczą i są gładsze niż zazwyczaj. Z drugiej strony mój chłopak uważa że były np. bardziej miękkie zanim włączyłam go do pielęgnacji.. Sama już nie wiem. Postaram się w takim razie włączyć więcej emolientów do pielęgnacji, dziękuję za radę ;)

      Usuń
    3. Moje włosy po tym Kallosie również błyszczą bardziej ale są właśnie takie szorstkie w dotyku :-( Ogólnie zachowuje się u mnie jak typowa, proteinowa odżywka.

      Usuń
  15. tak własnie zaczynam i widac efekty, tylko olejuje rzadziej bo szampon nie zmywa no i serum na koncowki musze kupic koniecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kazdy olej swietnie zmywa dowolna maska kallos, użyta zamiast szamponu do pierwszego mycia. Potem drugie mycie juz szamponem i olej zmyty

      Usuń
  16. ooo widzę,że jednak przesiadka z Samsunga na Iphone? :) :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Będą jakieś efekty jeśli maskę/odżywkę nałoży się na suche włosy przed umyciem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością nie będą się aż tak plątać po umyciu szamponem i jeśli masz szampon z dużą dawką chemii, to będzie łagodniejszy. Taki sposób to dobry pomysł dla włosów mocno zniszczonych, rozjaśnionych, kruszących się. Można też spróbować myć włosy odżywką o ile ma w składzie choć jedną substancję myjącą :-)

      Usuń
  18. Moje włosy nie cierpią protein, są takie sztywne, oklapnięte, plątają się. Poleciłaś mi olej z orzecha laskowego , niestety reagują puchem:(mam je za łokcie, są strasznie twarde. Jak przejadę po nich palcem to czuje ogromne nierówności. Miękkie są tylko po umyciu, a po kilku godzinach są suche i sianowate .. pomożesz? :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Polecam serum Landoll nashi argan cudo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ile już stosujesz ten olej z orzecha? Aby wizualnie poprawić stan włosów polecam silikonowe serum, możesz go dokładać nawet w ciągu dnia aby włosy były bardziej wygładzone. Natomiast jeśli olej do olejowania nie działa, to przerzuć się na inny, bo nie ma sensu kontynuować pielęgnacji czymś co nie daje dobrych rezultatów. Może olej z migdałów? Aktualnie bardzo mi służy.

      Usuń
  20. Czy warto kupować kosmetyki Kerastase ? Czy ktoś moze doradzić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja fryzjerka uwaza,ze sa przereklamowane,ale podobno niektore pozycje sa dobre,jakies sera czy cos, jak masz kase to kup lepiej ktoras serie davines, wychodzi ze robie reklame, ale naprawde kosmetyki mega i niech ludzie o tym wiedza:)

      Usuń
    2. Zależy co :-) Ja osobiście lubię cement termiczny i nektar. Inne kosmetyki mnie nie zachwyciły, ale też nie testowałam ich jakoś specjalnie dużo :-)

      Usuń
  21. Warto dodać, że peeling cukrowy nie dla każdej skóry głowy jest wskazany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie są przeciwwskazania? Domyślam się, że jakieś drożdżaki itd. ale coś jeszcze?

      Usuń
  22. Dario gdzie kupujesz double Wear?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze w sieci tam gdzie aktualnie cena jest najbardziej korzystna :-)

      Usuń
  23. Mam włosy średniej długości, lekko falowane, niefarbowane. Od zawsze mam z nimi problem, bo często zdaża mi się żeby po myciu były przyklapnięte przy skórze głowy, a puszące się na końcówkach i trochę na całej długości. Zaczęłam używać odżywki z olejem awokado aby może je dociążyć, lecz przez to rzeczywiście są lejące, ale i sprawiają wrażenie tłustych, podoby efekt uzyskiwalam po nalozeniu oleju kokosowego. Jakie preparaty byś mi poleciła Dario? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy nakładasz oleje/odżywki od długości brody? Bo jeśli zaczynasz wyżej, to włosy będą niestety obciążone :-(

      Usuń
  24. Dario, jak długo trwa Twoja kuracja picia oleju lnianego? Piję go dwa razy dziennie od 2 tygodni i nie wiem kiedy mam przestać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż skończy się jego przydatność do spożycia czyli po około 30 dniach. Używam go też do olejowania włosów, więc dużo się nie marnuje. staram się zużyć do końca :-)

      Usuń
  25. Dario co polecisz na przetluszczajace sie wlosy. Mam dosc dlugie (nizej ramion). Musze myc codziennie, U nasady sa tluste i oklapniete. Nie ma szans na mycie co drugi dzien :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na przetluszczajace się włosy ostatnio zaczęłam stosować szampon NATURA SIBERICA Szampon odbudowujący ARCTIC ROSE ( musiałam wygoglowac nazwę :)). Musze przyznać, że na przetluszczanie się włosów jest genialny. Mogę myć włosy po nim co drugi dzień, gdzie wcześniej po 6h potrafiły być tłuste( mam problemy hormonalne i raczej nie wyleczę tego tak szybko). Spróbuj, może trochę ci to pomoże. Ja kupuję go za 22 zł, więc i cena jest w miarę przystępna. Nie myje nim jednak włosów za każdym razem, bo wydaje mi sie, że lekko przesusza. Z drugiej strony zawsze musiałam myć codziennie włosy i wstawanie po 24h z normalnymi włosami jest dla mnie dosyć dziwne. I regularnie oczyszczam skórę głowy czarnym mydłem, co trochę też pomaga. Wcierka z kozieradki również hamowala przetluszczanie się włosów, tylko rosolkowy zapach nie każdemu może odpowoadac. Również przyłączam się do prośby o metodę, chętnie spróbuję czegoś nowego

      Usuń
    2. Tutaj opisywałam problem letniego przetłuszczania i podawałam kilka rozwiązań. Może znajdziecie coś dla siebie: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2016/07/sposoby-na-letnie-problemy-z-wosami.html

      Usuń
  26. Hej Daria :) planuje zakup termolokow może mogłabyś polecic jakis konkretny model? Bede wdzięczna ;) pzdr!

    OdpowiedzUsuń
  27. Dario, zastanawiam się nad kupnem szczotki Braun Satin Hair 7. Co o niej sądzisz? Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam bardzo pozytywne opinie, sama jednak się nie wypowiem, ponieważ jej nie używałam :-)

      Usuń
  28. Wspaniały post. Bardzo chciałabym stosować krople żołądkowe jako wcierkę, ale obawiam się w ich składzie "dziurawca" o ile dobrze piszę, stosuję antykoncepcję hormonalną i obawiam się, że źle zadziała na antykoncepcję. Myślisz, że mogłabym je stosować bez obawy że antykoncepcja hormonalna bedzie nieskuteczna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w tej kwestii należy być ostrożnym - ja pewnie bym nie zaryzykowała. Natomiast jedna z czytelniczek pisała, że konsultowała to ze swoim ginekologiem i dawka jest za mała żeby jakoś wpłynąć na działanie tabletek :-) Czy jest to prawda - nie wiem, jednak trzeba uważać. Siła ziół jest często niedoceniana i lekceważona.

      Usuń
  29. Bardzo fajnie opracowany post. :) Naprawdę świetnie!

    Wg mnie trzeba też przestać przejmować się włosami, ciągle ich dotykać, mierzyć, co chwilę skrupulatnie sprawdzać, czy urosły, czy się wywinęły itp.. Dać im żyć ;) i nie myśleć o nich ciągle, a już szczególnie nie myśleć negatywnie. ;)

    Podziwiam Cię za robienie peelingu cukrowego. Nie potrafię nim w ogóle dotrzeć do skóry, kiedy poprosiłam raz mamę - również jej się nie udało zrobić mi takiego peelingu. :D U mnie tylko enzymatyczne wchodzą w grę. :) Trzeba szukać dla siebie rozwiązania cierpliwie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, to jest dobre podejście. Ja na początku ciągle myślałam o włosach i o tym jaki produkt do pielęgnacji muszę jeszcze zakupić. Lepiej troszkę poluzować :)

      Usuń
    2. Absolutnie się z Tobą zgadzam! A co do peelingu cukrowego, to też na początku miałam problem. Dobrze sprawdziła się metoda "przedziałkowa" czyli dzielenie włosów przedziałek po przedziałku i peelingowanie skóry :-)

      Usuń
  30. Co mogłabyś poradzić na poprawę kondycji włosów - bardzo wypadających i przesuszonych od tabletek antykoncepcyjnych? Zamierzam z nich zrezygnować i chcę doprowadzić włosy do dawnej kontycji. :(

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam włosy naturalne, długie, proste i cienkie raczej średniej porowatosci zmierzająca ku niskiej. Przetestowałam mnóstwo odżywek do włosów aby znaleźć te które naprawdę działają. Nivea repair targeted care włosy reagują bardzo dobrze są miękkie dociazone, gładkie takie jak lubię. Ale czy stosowanie takiej odżywki po każdym myciu jest dobrym pomysłem? Myję włosy co drugi dzień. Czasami zamiennie stosuje kallos blueberry ale to tak mniej więcej raz w tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosowanie odżywki po każdym myciu jest bardzo dobrym pomysłem ale fajnie jest zmieniać produkt co jakiś czas. Myślę, że taka zmiana co miesiąc jest wskazana :-)

      Usuń
  32. Bardzo fajny wpis, mimo, iż większość punktów jest u mnie codziennością to na pewno kilka brakujących dołączę do pielęgnacji. 😊

    OdpowiedzUsuń
  33. Gdy przejade po paśmie włosow czuje ogromne nierownosci.. Olejuje, nakladam maski, koncowki zabezpieczam.. Wlosy nadal są kiepskie, puszące, oklapniete. Nie lubia protein, nie farbuje, nie prostuje, uzywam zimnego nawiewu do suszenia. Wlosy mam za łokcie.Juz nie mam pojęcia co zrobic:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj oliwki HIPP. Tez mam takie włosy i olejeowalam je juz chyba wszystkimi możliwymi olejami i tylko HIpp dal rade polepszyć ich kondycję.

      Usuń
    2. Masz po prostu włosy porowate, które wymagają ogromnych pokładów cierpliwości w pielęgnacji. Nadal sumiennie rób to, co robisz a żeby poprawić ich wizualny oraz "odczuwalny" stan, polecam wyciąganie ich na okrągłej szczotce oraz silikonowe serum. I odżywkę bez spłukiwania, np. Schauma Krem i Olejek.

      Usuń
  34. Może ktoś poleci jakiś produkt na nadmiernie Przetłuszczanie się włosów? Muszę myć włosy codziennie, choć kiedyś było raz na 3 dni. Potrzebuję doraźnej pomocy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może tu znajdziesz odpowiedź: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2016/07/sposoby-na-letnie-problemy-z-wosami.html

      Usuń
  35. Wszystko fajnie, ale brakuje mi tutaj maski do włosów, przynajmniej raz na tydzień w ramach głębszego odżywienia:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jaki szampon oczyszczający polecasz? ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kwasem mlekowym np. płyn do hig. intymnej biały Jeleń. U mnie wspaniale oczyszcza włosy i skórę głowy!

      Usuń
  37. Nie słyszałam o tym peelingu skóry głowy i muszę zacząć stosować u siebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Dario a czy kiedykolwiek uzywalas wody brzozowej jako wcierki?co prawda to nie to samo co sok z brzozy,ale może również skuteczne?!
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że używałam, ale przyniosło to więcej szkody, niż pożytku. Woda brzozowa ma sporą dawkę alkoholu w składzie. Lepszy jest sok z brzozy jako wcierka. To polecam jak najbardziej! :-)

      Usuń
  39. Jak miło, że napisałaś ten post! 💕 W końcu nie będę musiała opuszczać wpisów o pielęgnacji włosów, w których nie mogłam się odnaleźć. Wcierki nie wcierki! W końcu to ogarnę 😂

    OdpowiedzUsuń
  40. Dario, dziękuję Ci za ten post! Wszystko o czym kiedyś wspominałaś, zebrae w jedną, sensowną, zgraną całość. Ostatnio rozleniwiłam się jeśli chodzi o moje raczkujące włosomaniactwo, a dokładniej rzecz ujmując - poddałam się. Ten post jest jak znalazł! Zmotywował mnie znów do dzialania na korzyść moich włosów. :D
    Czas zaopatrzyć się w olej lniany.

    Pozdrawiam,
    KASIA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, trzymam za Ciebie kciuki w takim razie :-)

      Usuń
  41. dla mnie z kolei wazna jest maska do wlosow,dobrej jakosci, nie jakis tani shit typu kallos,polecam maski davines i ogolnie kosmetyki tej firmy, jest to dosc droga firma,bo kosmetyki profesjonalne, ale swietna jakosc i swietne efekty, odkad 1 raz uzylam ich maski, to nie kupie juz chyba masek innej firmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, niektórym służy ten "tani shit" :)

      Usuń
    2. ile osób tyle opinii, jednym odpowiada maska za 10zl a mi akurat odpowiada maska za stówe, zresztą po komentarzach które widze czasem tu u Darii widać, że te kallosy wielu osobom wcale nie służą a wręcz szkodzą, są tanie dziewczyny walą duże ilości tych masek, różnych rodzajów a potem bieda, jak się kupuje droższą maskę nie ma tego problemu, gdybyście spróbowały masek Kerastase czy Davines to byście serio zauważyły różnice, bo tu akurat cena jest adekwatna do jakości, np jak ktoś ma mocno zniszczone włosy- to seria Kerastase do zniszczonych i włosy są w totalnie innej kondycji...tak samo z Davines,jeśli kogoś stać to spokojnie może jechać na tych 2 markach kosmetyków i mieć piękne włosy

      Usuń
    3. A umiesz czytać składy kosmetyków? Bo tak się składa że w maskach Davines czy Kerastase jest ten sam shit co w Kallosie, a czasem nawet i gorszy. Trochę śmiechłam na te Twoje komentarze :P

      Usuń
    4. a ja śmiechłam na Twoje, nigdy nie używałaś widać kosmetyków kerastase a udajesz mądrą, kup sobie pare ich produktów, to zobaczysz w końcu jaka jest różnica między markowym kosmetykiem a taniochą
      i kallosa próbowałam, wywaliłam do kosza taki hicior, więc mi antyreklamy nie zrobisz skoro sama używam i znam wiele osób które cenią davines i kerastase

      Usuń
    5. Ok, tobie służą droższe marki, ale nie musisz od razu nazywać innych "tanim szitem". Nie wszyscy chcą wydawać kasę na drogie kosmetyki do włosów bo to są tylko włosy. Mnie też może i byłoby stać na te droższe kosmetyki, ale wolę te pieniądze przeznaczyć na coś bardziej pożytecznego, np. na rozwijanie mojej pasji albo chociażby na dobre, ekologiczne jedzenie, które będzie służyć całemu mojemu organizmowi. Twoje wypowiedzi wyglądają trochę tak jakbyś się chciała pochwalić, że możesz sobie pozwolić na drogie marki, można to ładniej ująć w słowa, bez zbędnej agresji :)

      Usuń
    6. odpowiedzialam w taki sposob jak osoba mi,kazdy ma swoja opinie i ma prawo ja wyrazac,dla mnie ten kallos to shit, dla czesci osob cudo i niech tak zostanie i tyle,ale wg mnie opinie wyrabia sie uzywajac kosmetykow, a nie tak tak jak ta osoba napisala, ze oo niby taki zly sklad (temu,ze sa drogie),zaloze sie ze dziewczyna,ktora napisala ten komentarz, poki nie zobaczyla mojego to nie miala pojecia ze istnieje marka Davines i tu nagle jest znawczynia.. jak sie nie sprawdzi na wlosach i nie zobaczy efektow to jak mozna krytykowac dany produkt czy dana linie? akurat nie ma sie czym chwalic, wydanie raz na 4 mies stu zlotych na maske czy serum na koncowki czy odzywke,to nie jest jakis wydatek kosmos wg mnie i wiele osob moze sobie pozwolic na to, to nie jest kwestia kogo stac na wiecej, jedni maja mniej pieniedzy, inni wiecej, ale jesli cos jest dobre i wydajne to naprawde warto zainwestowac, uzywajac roznych tanszych produktow, zmieniajac, testujac, mozna wydac przez ten czas o wiele wiecej pieniedzy

      Usuń
    7. Dlaczego miałaby nie wiedzieć co to Davines? Nie napisała, że nie używała, więc tego nie wiesz :) Te droższe kosmetyki zazwyczaj mają podobne składy do tych tańszych, tylko są napakowane silikonami, dlatego wizualnie włosy mogą po nich wyglądać lepiej. Równie dobrze ja mogę nazwać kosmetyki Kerastase "drogim szitem" bo u mnie się akurat nie sprawdziły ;)

      Usuń
    8. no i dla Ciebie kerastase to drogi shit,dla mnie kallos to shit i wszystko, nie ma sie o co klocic i sprzeczac, serio, kazdemu inne kosmetyki sluza i nie ma co sie zamykac na jedne produkty i jedna linie, mozna spokojnie probowac tego i tamtego i patrzec co najlepiej sie sprawdzi

      Usuń
  42. Cześć Dario! Czytam Twojego bloga już od dość długiego czasu i to Ty zainspirowałaś mnie do dbania o swoje włosie. Problem w tym, że nie potrafię go zrozumieć. Niezależnie od tego, co robię i czym myję włosy ciągle tłuszczą mi się u góry i od połowy głowy są już zupełnie normalne, wyglądają świeżo a końcówki ciągle mi się niszczą mimo iż staram się podcinać, nie suszyć, nie używam też prstownicy i nakładam serum po każym myciu. Mieszkam w Warszawie - zauważyłam również, że tu moje włosy są oklapnięte, bez życia, wyglądają licho i jakbym miała ich 5 na krzyż, a gdy tylko jestem wmiejscowości rodzinnej i umyję włosy tamtejszą wodą wyglądają zupełnie jak inne włosy :( co mam robić poradź proszę,bo na prawdę mnie to dobija :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to przez twardą wodę?

      Usuń
    2. Być może, ale różnica jest OGROMNA. Nie wiem czy tylko woda może robić AŻ tyle :(

      Usuń
    3. Oczywiście, że może. Woda jest naprawdę niesamowicie ważna. Zrób eksperyment i spróbuj przez jakiś czas myć u siebie włosy wodą mineralną, kupną. Jeśli włosy będą ładniejsze, to znaczy, że problem tkwi w twardości. Najlepiej wtedy kupić filtr na kran :-)

      Usuń
  43. Świetnie wszystko uporządkowane :) Ja zaczynam po raz kolejny przygodę z włosomaniactwem, ale mam łatwiej bo dokładnie pamiętam co moim włosom służyło, a co nie :) Jedyna nowość jaką wprowadzam to zachwalane przez Ciebie krople żołądkowe, czekam na efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja mam pytanie nie w tym temacie :) Czy mogłabyś napisać do jakiego typu urody należysz według analizy kolorystycznej bo mam podobny typ urody - w sensie kolor włosów, oczu i skóry i nie mogę się do końca odnaleźć. Z góry dziękuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze? Sama nie wiem :-) Są rożne opinie na ten temat i też sama się już zgubiłam!

      Usuń
  45. Witam,
    a można wiedzieć skąd ta cudna czarno - złota torebeczka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Goshico ale to chyba była jakaś limitowanka :-)

      Usuń
  46. A co z rozczesywaniem włosów? Ja bardzo dbam o swoje włosy, nie prostuję, nie suszę suszarką, nie farbuje, używam dobrych kosmetyków a mimo to rozdwajają mi się końcówki.. Nie sprawdza się u mnie rozczesywanie wyschniętych włosów po myciu, bardzo dużo mi wtedy wypada.. Nie sprawdza się również delikatne rozczesywanie na mokro, grzebień z szeroko rozstawionymi zębami.. co więc robić? Jak rozczesywać włosy? Jaką szczotkę/ grzebień wybrać? Jakieś pomysły?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. probowalas znanych dosc szczotek tangle teezer? ja uzywam szczotki Ikoo, wg mnie lepsza niz tangle,mozna ja kupic w rosmanie i jest super, na sucho, na mokro, zawsze rozczesuje dobrze, a tez mam dlugie wlosy i czasem cos sie skoltuni,zaplacze, normalna szczotka to bym rwala tylko wlosy
      duzo osob chwali szczotki z dzikow,ale mnie jakos nie ciagnie do probowania...naprawde polecam IKOO

      Usuń
    2. A jak często podcinasz włosy? Może tępe nożyczki są winne? Miałam ten sam problem, ciągle rozdwajające się końcówki mimo olejowania, odstawienia prostownicy, suszarki, mimo stosowania łagodnego szamponu, dobrych masek, odżywek. I tak po 2 latach odkryłam co jest przyczyną tego stanu. Zmiana fryzjera pomogła :)

      Usuń
    3. Ja aktualnie używam najzwyklejszego, plastikowego grzebienia i rozczesuję włosy na mokro, po nałożeniu silikonowego serum :-)

      Usuń
  47. Uwielbiam Twoje wpisy! Czysta przyjemność tu zaglądać! ;)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i również pozdrawiam :-*

      Usuń
  48. Ja bym jeszcze dodała od siebie że warto ręcznik, którym odsączamy wlosy, zamienić na bawełnianą koszulkę i nie czesać się byle czym. Ja polecam zwykły grzebień z szeroko rozstawionymi zębami i szczotkę z dzika. A co do czesania na sucho czy mokro, to jak komu wygodnie, zależy od włosów. Ja czeszę na mokro, bo inaczej wlosy potem trudno ułożyć. Dobrze się rozczesują bo i tak zawsze nakładam odżywkę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  49. Witam ! Każdy twoj post dotyczacy wlosow jest bardzo pomocny! Jaka odżywkę i olej poleciłabyś włosom kręconym rednioporowatym by polepszyćich skręt ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kerastase Oleo Curls - genialny produkt dla kręconowłosych :-)

      Usuń
  50. A ja mam strasznie suche włosy po oleju kokosowym 🙁

    OdpowiedzUsuń
  51. A może pokażesz jak się wyciąga włosy na okrągłej szczotce? Ja nie potrafię ich tak wysuszyć przez co muszę stosować prostownicę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podbijam👍

      Usuń
    2. A wiecie, że chyba przygotuję taki post :-)

      Usuń
  52. Już wiem czemu moje włosy są ostatnio jak siano, każda moja maska i odżywka ma dużą dawkę keratyny.

    OdpowiedzUsuń
  53. Co mam zrobić gdy po umyciu włosy są mięciutkie a po kilku godzinach tracą nawilżenie i są suche? :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten problem i tutaj bardzo pomocne jest silikonowe serum, które jakby zabezpiecza włos przed odparowywaniem wody i działaniem wysuszających czynników zewnętrznych :-)

      Usuń
  54. Witaj Dario, jedna z dziewczyn polecała niedawno w komentarzu odżywkę z Joanny skrzyp i rozmaryn. Chciałam CI powiedzieć że zakupiłam ją i jestem mega zadowolona :) moje włosy są po niej gładkie i błyszczące jak nigdy dotąd :) polecam wszystkim po prostu rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapisuję ją na listę do wypróbowania :-)

      Usuń
  55. Witaj Kochana mam pytanko, czy zakupiłaś już może nowego laptopa??

    OdpowiedzUsuń
  56. Jak długo powinno się stosować tą samą maskę lub odżywkę? Po kazdym umyciu z 5 razy czy na zmianę za każdym razem różne? Jak Ty to robisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja patrzę na stan moich włosów - w zależności czy potrzebują protein czy też emolientów. Zwykle zmieniam co dwa tygodnie :-)

      Usuń
  57. Droga Hedonistko :)

    Chciałam Ci bardzo podziękować.Od 2 - 3 lat zaczęły mi wypadać włosy. Ponad rok temu to już tak mega, że widziałam gołym okiem przeżedzenia. Budziłam się w nocy i dotykałam po głowie czy jeszcze tam są... :( Wtedy też natknęłam się na Twoją stronę. W tym czasie robiłam różne "wcierki" firmowe, osocze bogatopłytkowe itp. Dawało to średni efekt. Od m/w pół roku od czasu do czasu zrobiłam coś co Ty polecałaś olejowanie/odżywkę/szampon/laminowanie/pokrzywa itd. Od jakiś 2 - 3 miesięcy stosuję regularnie różne zabiegi z Twojej strony, nie myję włosóœ codziennie, nie szusze, odpowiedni szampon, napary z pokrzywy, łykam biotebal, pije olej lniany codziennie, olejuje włosy na noc, wcierki od czarnej rzepy, teraz kozieradka, a już niedługo krople :) moje koleżanki mówią, że mam teraz włosy gęste jak pudel, a ile urosły :DDD
    wprawdzie nie jest idealnie z czasu jeszcze wypadną, są trochę suche, ale cały czas walczę :P
    Ale jest dużo lepiej, wkońcu zaczynam lubić swoje włosy i zaczynam chodzić z rozpuszczonymi :)
    dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się serce raduje, super! Bardzo się cieszę i trzymam kciuki za dalsze powodzenie w pielęgnacji :-)

      Usuń
  58. A jak wiązać (upinać) włosy i czym, np. na noc lub "po domu"? Bo odnoszę wrażenie, że każdy kok lub warkocz niszczy mi końcówki.
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może za mocno związujesz?

      Usuń
    2. Być może, ale jak zwiaze lżej, to rano budzę się w rozpuszczonych włosach.

      Usuń
    3. Ja zawsze chodzę w domu w warkoczu i z doświadczenia widzę, że to najłagodniejsza forma. Wszystkie koki za bardzo ciągną włosy u nasady :-(

      Usuń
  59. Kochana czy jak zmyje makijaż płynem evree a potem twarz umyje żelem effeclar to czy właściwości evree zostaną na rzesach i brwiach? Boję się że nie zadziała u mnie tak dobrze bo go zmywam żelem. Jak Ty to robisz? Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem zmywam, czasem nie ale zwykle używam jeszcze tego żelu z LRP :-)

      Usuń
  60. Absolutnie genialny post:) coś na kształt włosowej piramidy Anwen, ale dużo czytelniej wyjaśnione i porządnie zobrazowane na przykładowych kosmetykach (chociaż na Anię złego słowa nie powiem, bo to dzięki niej mam w końcu "jakieś" włosy ;)) zresztą co ja się będę rozpisywać, wiadomo że wszystko pięknie usystematyzowane, wszak mamy do czynienia z Hedonistką :)
    Ps. Dario, czy używasz jeszcze szamponu Alterra? Coś mi kiedyś przemknęło, że chyba ten z marakują (?) był Twoim ulubieńcem.
    Ps 2. Ostatnie zdjęcie drukuję i wędruje jako przypominajka na lodówkę bo ostatnio się rozleniwiłam w tych sprawach :)
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo cenię bloga Ani, więc również złego słowa nie powiem :-) A co do szamponu Alterra to nie używałam go kupę lat... Chyba do niego wrócę tak na próbę :-) Lubiłam go!

      Usuń
  61. hej, widziałam że pod którymś postem dziewczyna pytała Cię o mgiełkę do włosów z płukanki z orzechów, tak pomyślałam czy jakby dodać do niej odżywki to by mniej wysuszała włosy? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mgiełka może wysuszać, ale dodając do niej odżywki możesz źle wpłynąć na skórę głowy albo obciążyć włosy. Ja pozostałabym jednak przy formie płukankowej :-)

      Usuń
  62. Najcudowniejsze włosy w sieci!!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  63. Masz snapchata jeśli tak to podasz ?

    OdpowiedzUsuń
  64. Nie ze wszystkim mogę się tutaj zgodzić... Przede wszystkim z tym, że są to uniwersalne porady. Uważam, że każdy włosy są inne i nie ma czegoś takiego, jak uniwersalna pielęgnacja. Ja wiem na przykład, że olej kokosowy wcale nie sprawdza się na moich włosach.
    Do tego w dobrą maskę wcale nie trzeba "inwestować". Są równie dobrze sprawdzające się, a tańsze maski. Sama wiem z doświadczenia, że te, w które musiałam "zainwestować", rozczarowały mnie o wiele bardziej, niż kupione w drogeriach, tańsze odpowiedniki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brak czytania ze zrozumieniem a mogłoby być tak pięknie...

      Usuń
  65. Kochana a czy zamiast pilingu cukrowego mogę umyć włosy szamponem NIZORAL.On też bardzo dobrze oczyszcza skalp i działa przeciwgrzybiczo i antybakteryjnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale nie ma działania złuszczającego. Stosowanie Nizoral-u profilaktycznie dla oczyszczenia jest trochę ryzykowne, bo to szampon leczniczy, który jeśli zastosujemy na zdrową skórę głowy, to może naruszyć jej warstwę ochronna bez potrzeby :-)

      Usuń
  66. Na pewno bym wypróbowała, gdyby nie to że mam włosy prostowane keratyną i bardzo uważam na kosmetyki ;/

    OdpowiedzUsuń
  67. Hej, mam pytanie. Po częstym farbowaniu i zaniedbywaniu włosów miałam problem z ich wypadaniem. Przestałam czesto farbować włosy (niestety muszę to robic co ok. 3/4 miesiące, bo rosną mi siwe pasemka), zaczęłam stosować odzywki, maski i po szamponie H-Stimupurin z Pharmacerisu zazegnalam problem wypadania włosów. Szampon odstawiłam pare miesięcy temu, a problem nie powrócił aż do teraz. Zaczęłam olejowac włosy. Do tego wybrałam Babydream für Mama z polecenia innej blogerki. Dzisiaj przy nakładaniu oleju, gładząc włosy zostało mi na ręce co najmniej kilkanaście włosów (do teraz wychodził mi moze od czasu do czasu pojedynczy włos z głowy). Co robię źle? Olej nakładalam na suche włosy ręką po całej długości włosa zaczynajac od nasady. Czy problem moze leżeć w ilości nakładanego oleju (przyznam, ze dopiero ogarniam się z aplikacją i wydaje mi się, ze używałam go za duzo)? Czy moze nie powinnam go nakładać od nasady tylko np. od ucha? Problem musi na sto procent leżeć w olejowaniu, ponieważ od miesiąca nie zmieniałam żadnego kosmetyku do pielęgnacji włosów. Olejowalam dzisiaj trzeci raz. Pytanie jest skierowanie nie tylko do Darii, ale tez do innych osób, ktore moga cos doradzić :) z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że problem tkwi właśnie w olejowaniu skóry głowy - zawsze należy ją omijać i nakładać tam produkt, który jest stricte przeznaczony do olejowania skalpu. I warto wiedzieć, że nie każdy może olejować skórę głowy nawet specjalistycznymi produktami. To co mogę poradzić - umycie włosów szamponem na bazie kwasu mlekowego (2 razy w tygodniu przez około 3 tygodnie) i może to być np. płyn do hig. intymnej Biały Jeleń w tym kwasem. I oczywiście olejowanie od wysokości brody, nigdy wyżej. Może profilaktycznie wcierka z kozieradki albo z kropli żoładkowych do wyboru :-)

      Usuń
  68. do hejterek drogich kosmetykow w pielegnacji wlosow, jest taka blogerka, karina in fashionland, wejdzcie na jej bloga i zobaczcie jak wlosy rozjasnione moga wygladac przy odpowiedniej pielegnacji kosmetykami davines i joico (z tego co ja sledze od dawna uzywa roznych serii kosmetykow tych firm),ostatnio jest jakis wielki powrot kosmetykow Joico i wiele osob je chwali, Karina ma przepiekne wlosy, tak piekne jak i Daria, z tym ze Daria ma naturalne i wiele z was moze tez nie farbuje i nie rozjasnia i nie musicie sie starac az tak by wlosy suche czy zniszczone jakos wygladaly, jednak gdy ma sie rozjasniane wlosy pielegnacja jest bardziej wymagajaca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest zasługa silikonów w tych kosmetykach- bez nich jej włosy wyglądałyby marnie ;) Włosy Darii są takie piękne dzięki jej pielęgnacji

      Usuń
    2. ale jak masz rozjasnione wlosy to tylko silikony pomoga na ich wyglad, Daria tez stosuje serum silikonowe i nie jest temu przeciwna, ma naturalne wlosy wiec same z siebie nawet farba nie sa niszczone,zebys nie uzywala niczego z silikonami to wlosy by wcale ladnie nie wygladaly, sprobuj kiedys

      Usuń
    3. Akurat moim włosom nie służą silikony, a mam wielokrotnie rozjaśniane (zapuszczam naturalki i teraz mam ombre). Nie używam silikonów w ogóle, a włosy są w bardzo dobrym stanie :)

      Usuń
    4. Jeszcze na długości nie mam w 100% naturalnych włosów, ponieważ nie zdążyły mi aż tak odrosnąć po dekoloryzacji :-) Silikony nie są takie złe, ale nie można traktować ich jako jedynego elementu pielęgnacji, bo wtedy możemy sobie zaszkodzić.

      Usuń
    5. moze i masz racje, mi silikony nie przeszkadzaja, pewnie nadmiar ich szkodzi ale w granicach jakiejs masakry z wlosami nie robia;p nie wyobrazam sobie zycia bez serum czy olejkow na koncowki

      Usuń
  69. Dario, a jak radzisz sobie z zapachem wcierki z kroplami żołądkowymi? Jak jej uzyje to chodzi on za mną caly dzień : ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A koty nie uganiają się za Tobą? Bo to dla nich taka kocimiętka :-D Niestety zapach jest i trudno się go pozbyć, pozostaje się przyzwyczaić.

      Usuń
  70. Dario prosimy o odpowiedzi ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z małym poślizgiem, ale są. Przepraszam :-)

      Usuń
  71. Tak długo czekałam na taki post ! dziękuję :)
    życzę dalszych sukcesów :) <3

    OdpowiedzUsuń
  72. Dużo kiedyś (prawie codziennie) prostowałam włosy, bo miałam krótkie. Sądziłam, że nic im się nie stanie, bo były zdrowe. Po jakimś czasie strasznie się puszyły. Farbowałam co 3 lata. Denerwowało mnie to. Przez kilka lat maltretowałam je, związując w ciasnego koka złą gumką, używając złej szczotki, nie używając odżywek i susząc suszarką z ciepłym nawiewem. Jakoś po tym kupiłam odżywkę, która okazała się za ciężka na moje włosy i zaczęły wypadać garściami. Przestałam używać suszarki i przerzuciłam się na suszenie naturalne. Gdy widziałam jak 10-krotnie zwiększają swoją objętość, przeraziłam się (miałam włosy do pasa w ten czas). Często robiłam warkocze, z milionem wsuwek. Jakiś niecały rok temu zaczęłam trochę dbać o włosy.
    1)kupiłam delikatny szampon, jakąś odżywkę, którą znalazłam na twoim blogu i kupiłam oleje: jojoba i kokosowy (nie za bardzo pomogły na początku)
    2) po umyciu nie szarpałam ręcznikiem
    3) czesałam (na mokro) z dołu do góry
    4) piłam pokrzywę
    Czasami o tym zapominałam, kładłam się spać z mokrymi włosami. Nie używałam masek ani wcierek. Moja dieta też nie była za dobra. Ścięłam 2 miesiące temu włosy do ramion. Widać malutką poprawę. Teraz chcę zacząć bardziej o nie dbać. Są wysokoporowate i mam nadzieję, że ich stan się poprawi.


    Masz super bloga i go obserwuję. Twoje wpisy mi pomagają. Bardzo chciałabym spróbować produktów, których używasz, ale jak to wiadomo "pieniądz na drzewie nie rośnie"
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weroniko, trzymam za Ciebie kciuki zatem. Czasem lepiej jest pozbyć się trochę włosów z długości, aby zacząć wszystko od nowa :-)

      Usuń
  73. Jestem zachwycona Twoim blogiem, ale przede wszystkim WŁOSAMI ♥
    Piszesz o różnych szamponach, ale nie znalazłam wzmianki o tym, który mnie interesuje - Tołpa, green- normalizacja. Jestem zupełnym laikiem w tym temacie, więc ciekawi mnie co o nim sądzisz, czy może go próbowałaś, ewentualnie jak postrzegasz jego skład. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje :-) Co do szamponu z Tołpy to nie miałam przyjemności stosować. Zresztą generalnie mało ich produktów używałam, bo niezbyt dobrze się sprawdzały. a cena jest dosyć wysoka. Co do składu mam dwojakie odczucia, bo niby jest kwas mlekowy, a więc super dla oczyszczenia, ale znów hydrolizowane proteiny :-( Nie skreślałabym go na wstępie. Chyba warto spróbować.

      Usuń
  74. Hej. Masz nie tylko piękne włosy ale i piękny pokój. Jestem w trakcie zmian swojego. Czy mogłabym Cię prosić o zdjęcia całego pokoju.To biurko czy półka wisząca na zdjęciu z dzisiejszego posta? Będę wdzięczna . Pozdrawiam .Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są obrazy, nie półka, a biurko jest z Ikea :-) Niedługo będzie post o domowym biurze, więc pokaże trochę więcej :-)

      Usuń
  75. Cześć :) Moje włosy strasznie się puszą :( Mogłabyś doradzić mi, jak je ujarzmić?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Suszarka z okrągłą, obrotową szczotką + silikonowe serum, ewentualnie odżywka bez spłukiwania np. Schauma Krem i Olejek :-) To powinno pomóc.

      Usuń
  76. Jak mogę pomóc moim włosom, aby nie wypadały tak mocno? Stosuję drożdże i pokrzywę od kilku dni, ale zastanawiam się czy mogę zrobić coś innego?
    *moje włosy są na moim blogu, może będzie Ci lepiej ocenić:)!
    dziękuję z góry!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj dwa posty, które mogą Cię zainteresować:

      http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2015/04/wypadanie-wosow-jak-sobie-z-tym-radzic.html

      http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2015/11/jak-przyspieszyc-wzrost-wosow-i.html

      Usuń
  77. Witam ! Podziwiam Cię jak dbasz o włosy i w ogóle zawsze wygladasz perfekcyjnie. Mam takie pytanie czy moglabys mi polecic jakies naprawde naturalne szampony do wlosow . Probowalam BABYDREAM ale on mnie podraznil bo glowa mnie czesto swedzi. Typowo przeciwłupiezowe to znow sciagaja mi kolor strasznie a tez ulga jest tylko na chwile. Probowalam juz roznosci EMOLIUM MYDLO CZARNE AGAFII NATURA SIBERICA ale nic nie dawaly.

    OdpowiedzUsuń
  78. Moim zdaniem na początek lepiej niż olej kokosowy sprawdziłby się olej lniany, z tego co zauważyłam jest bardzo uniwersalny i wiele włosów go lubi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zaczynalam od kokosa,jak pewnie wiekszosc olejomaniaczek:),ktory totalnie mi nie pasowal, a potem przerobilam z 10 lub lepiej,juz nie licze;p olejki po 50ml sa tanie i mozna probowac roznych,az trafi sie na swoj ulubiony,nie warto kupowac jakis duzych butli, bo raz ze moga sie nie sprawdzic, a dwa potem sie juz tak go meczy, ja polecam te z NACOMI sa dobre i tanie
      na razie za namowa Darii uzywam z pestek moreli,pewnie sprobuje tez bawelniany, ale z pesetk dzikiej rozy jest chyba najlepszy, olejki rozane sa drozsze, ale naprawde dobrze dzialaja na wlosy, gdzies czytalam,ze jak podgrzeje sie ten olejek rozany i nalozy na wlosy to jeszcze dziala jeszcze lepiej..musze przetestowac

      Usuń
  79. Pewnie to dla Ciebie typowy komentarz ale.... moje końce są bardzo suche. Zawsze przed myciem staram się nakładać olej kokosowy lub z HIPP, stosuje nawet olej babci Agafii. Włosy przycinałam dopiero miesiąc temu :( co radzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze te oleje Ci nie sluza?mi i wielu osobom tak jak czytalam,olej kokosowy tez nie sluzyl (a raczej nie bylo takich efektow jakie chcialam uzyskac),moze sprobuj olejek ze slodkich migdalow, bawełniany, awokado,czyli ktoregos z Nacomi albo z pestek moreli (Daria polecala tez go na blogu) albo z pestek dzikiej rozy? przy olejowaniu na efekt trzeba poczekac ogolnie i olejowac systematycznie

      Usuń
  80. Dario,
    postanowiłam zadbać porządnie o swoje włosy i akurat zrobiłaś taki świetny post! Kupiłam wszystkie produkty oprócz oleju lnianiego, bo nie mogę go znaleźć :(
    Muszę Ci serdecznie podziękować, bo od pierwszego zastosowania "rytuału" widzę wspaniałe efekty! Moje włosy są bardzo przesuszone od rozjaśniania, suszarki, lokówki itd., stały się wręcz gumowe na końcach. Dzięki Twoim radom, moje włosy z mycia na mycie wyglądają coraz lepiej!
    Serdecznie Ci dziękuję z całego serca! <3 czekam na to, aż włosy mi szybko odrosną.
    Przesyłam moc buziaków i czekam na post na temat jak krok po kroku suszyć włosy- chodzi mi o to, ile czasu trzymać w ręczniku, a może w koszulce? Jak długo najlepiej czekać po umyciu, by je wysuszyć ?
    Pozdrawiam i życzę wielu sukcesów !
    Diana :)

    OdpowiedzUsuń
  81. Hej, mam długie blond włosy, które strasznie się przetłuszczają, są bardzo oklapnięte u nasady, a do tego mam problem z ich rozczesywaniem, zarówno na mokro, jak i na sucho. Może ty znasz jakąś odżywkę, którą można stosować bez spłukiwania na mokre i suche włosy? :) Zależy mi na czymś wydajnym i szybkim w użyciu... Nigdy nie stosowałam specjalnych kosmetyków do włosów i kompletnie nie wiem, co konkretnie szukać. Pomożesz?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze sprobuj odzywki Montibello Smart Touch, wg mnie bardzo dobrze po niej rozczesuja sie wlosy,odkad ja stosuje nie mam w sumie z tym juz problemow, za 20zl na allegro mozna kupic 50ml i wtedy zobaczysz czy pomoze

      Usuń
  82. Dario, jak czesto nakladasz masks do wlosow? I czy po nalozeniu maski naklada sie jeszcE odzywke ds? 😊

    OdpowiedzUsuń
  83. Super wpis😊mam tylko pytanie..pewnie już było wszystko opisane w innych postach ale nie chce mi się szukac😕z tymi olejami to na skórę głowy też czy same wlosy?pozdrawiam☺

    OdpowiedzUsuń
  84. Kochana masz jakiś sposob na wypadanie włosów? Trwa to już rok, bralam tabletki,pilam napary ze skrzypu, pokrzywy ale po tym wszystkim wyskakiwalo mi mase pryszczy... Badania robilam i wszystko okej..

    OdpowiedzUsuń
  85. Kochana masz jakiś sposob na wypadanie włosów? Trwa to już rok, bralam tabletki,pilam napary ze skrzypu, pokrzywy ale po tym wszystkim wyskakiwalo mi mase pryszczy... Badania robilam i wszystko okej..

    OdpowiedzUsuń
  86. Kochana masz jakieś rady na straszne wypadanie włosów? Trwa to już rok
    .. Bralam różne tabletki, witaminy, pilam napary ze skrzypu,pokrzywy i musialam zaprzestac przez straszny wysyp pryszczy na twarzy. Robilam badania i wszystko okej. Stan włosów jest okej,długość do pasa ale za niedługo zostane lysa :((( pomoz proszę, już nie mam pomysłów. Z gory dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  87. hej!
    trafiłam tutaj przypadkiem, wpisując w przeglądarkę: " efekty pica pokrzywy" i tak tu trafiłam i zostanę na dłużej! :D
    za pokrzywę zabieram się od jutra, a sama na włosy nakładam Amle i jestem bardzo zadowolona, a moje włosy są niesforne i bardzo się puszą.

    pozdrawiam, Karolina :)

    OdpowiedzUsuń
  88. No w samą porę czytam ten wpis! Jakiś czas temu "przez Ciebie" :) nawróciłam się na zdrowe nawyki włosowe i dzięki temu postowi mogłam zeobić sobie rachunek sumienia i powiem szczerze że z tego co widze dość dobrze mi idzie :D Mam problem jedynie z zakolami to znaczy mam tam włosy rzadsze niż na całej reszcie głowy. No i prosze - wcierka z kropli żołądkowych! Pędzę do apteki, dzisiaj pierwszy dzień kuracji :D Dzięki Daria :*

    OdpowiedzUsuń
  89. Czy delikatny szampon to tylko taki dla dzieci czy może być też jakiś inny (np. ziołowy)?
    Właśnie mam zamiar zacząć powyższy plan i robie listę zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  90. Mi pomogła zmiana suszarki z normalnej na taką z jonizacją. Dzięki niej włosy sa o niebo mniej wysuszone a zawsze to było moim problemem nr 1 jeśli chodzi o włosy. Suszarka pochodzi z firmy Panasonic i dobrze ją oceniam, zdecydowanie spełnia swoje zadanie

    OdpowiedzUsuń
  91. Mam do Ciebie pytanie, szukam sposobu na swoje nieco zmęczone włosy. Włosy farbuje, więc tym bardziej chcę porządnie o nie dbać. Ostatnio zaczęłam używać swojego ulubionego szampony z pantin "intensywna regeneracja"... ale pomyślałam żeby jednak to używanie zmodyfikować. Włosy myję średnio 2-3 razy w tygodniu, i teraz na zmianę używam tego szamponu i szaponu dla dzieci Johsnon Baby. Co drugie mycie używam też odżywek lub masek i kupiłam jeszcze keratyne w sprayu z joanny po myciu na wilgotne włosy w trakcie suszenia. Zastanawiam się czy mycie włosów regularnie dwoma szamponami jest dobre dla włosów? Czy mogę nakładać maski do włosów tak jak oleje na wieczór przed myciem głowy i np tego dnia umyć głowę szamponem dla dzieci aby nie zmyć całego dobrodziejstwa z maski? Co jeszcze taniego mogę dla swoich włosów zrobić by móc pomóc włosom ale nie zabić swojego portfela nie mając póki co środków. W domu mam tą keratyne, oliwe z oliwek. maske z olejkiem arganowym z joanny,i chyba jeszcze maske z bingo spa. Może jakiś schemat ich używania. Sposób ich używania... Proszę o radę, jesteś moim guru włosowym.

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature