Top Social

TANIE NIE ZNACZY ZŁE CZYLI 10 ŚWIETNYCH KOSMETYKÓW ZA 10 ZŁOTYCH.

Czy znacie takie produkty, które kosztują grosze, a działają lepiej, niż kosmetyki z wyższej półki? Ja znam mnóstwo takich perełek i chętnie Wam o nich opowiem. Dziś wpis w stylu "tanie nie znaczy złe" czyli 10 sprawdzonych kosmetyków, które kupicie za około 10 zł.


BŁYSZCZYK DO UST Z DROBINKAMI WIBO LIP SENSATION (EFEKT XXL)  | 9,99 zł
_______
Wiem, że moda na matowe pomadki trwa w najlepsze, ale ja od czasu do czasu lubię sięgnąć jeszcze po błyszczyk (szczególnie latem). Ostatnio bardzo polubiłam ten od Wibo z serii Lip Sensation, który podobno zawiera kwas hialuronowy i daje nam efekt powiększonych ust. Nie do końca wierzę w ten kwas, ale błyszczyk ma w sobie bardzo malutkie drobinki odbijające światło i to faktycznie daje efekt wypełnienia ust. Nie jest zbyt lepki, ale długo się utrzymuje. Ma przyjemny, ciasteczkowy zapach. Lubię te tanie błyszczyki Wibo, bo nie różnią się zbytnio od tych droższych, a bywają nawet lepsze. Mam odcień nr 3, który na każdej pomadce czy konturówce wygląda inaczej i dlatego go lubię. Dostępny np. w Rossmannie za 9,99.


Od lewej na dłoni: cień Kobo Golden Rose, rozświetlacz Lovely Gold Highlighter, pigment Kobo Sea Shell
Od lewej na palcach: rozświetlacz Lovely Gold Highlighter, pigment Kobo Sea Shell, cień Kobo Golden Rose

KOBO PIGMENT PURE PEARL 505 SEA SHELL | 9,99 zł
_______
Uwielbiam, kiedy na powiekach coś się ładnie mieni, ale nie przepadam za zbyt nachalnym błyskiem, szczególnie w dziennym makijażu. Jednym z bardziej subtelnych, a jednak efektownych produktów, jaki kupicie za około 10 zł jest pigment z Kobo o nazwie Sea Shell. To taka zmielona muszelka, która mieni się na róż, fiolet i złoto. Pięknie wygląda na powiekach lub w wewnętrznych kącikach oczu. Tego pigmentu można też używać jako rozświetlacz i daje naprawdę ciekawy efekt, szczególnie na jasnej cerze. Trzeba jedynie nauczyć się z nim pracować i najlepiej nakładać go na mokrą bazę pod cienie lub na nieprzypudrowany korektor. 

KOBO - CIEŃ 205 GOLDEN ROSE  | 9,99 zł
_______
Cień z Kobo o nazwie Golden Rose to już klasyk, którego przede wszystkim powinny mieć w kosmetyczce posiadaczki zielonych i niebieskich oczu. Ten złoty róż wspaniale wydobywa jasny kolor tęczówki i w połączeniu z jakimś brązowym cieniem możemy wyczarować naprawdę cudowny makijaż. Uwielbiam ten cień za jego mokrą, mocno napigmentowaną konsystencję. Lepiej kupić sobie wkład do paletki, bo jest tańszy. 

ROZŚWIETLACZ LOVELY GOLD HIGHLIGHTER  | 9,29 zł
_______
O tym cudeńku również już kilka razy wspominałam, ale warto o nim przypomnieć, bo latem na skórze wygląda naprawdę pięknie. Mowa o złotym rozświetlaczu z Wibo, który jest już hitem wielu blogerek i wcale mnie to nie dziwi. Błyszczy bardzo porównywalnie do Mary Lou Manizer, która jest przecież blisko 5 razy droższa! Jeśli jeszcze nie próbowałyście, to polecam. Fajnie wygląda też na powiekach.


CATRICE CAMOUFLAGE CREAM  | ok. 10-13 zł
_______
Ten kamuflaż już dobrze znacie, bo wiele razy wspominałam Wam o nim na blogu. Nadal bardzo go lubię i świetnie radzi sobie z przykrywaniem niedoskonałości na skórze. Wersji płynnej tego produktu używam pod oczy i jestem pod wrażeniem krycia oraz wykończenia. Kamuflaże z tej serii warto kupować w sieci, bo są znacznie tańsze i złapiecie je czasem za nieco ponad 10 zł. W drogeriach stacjonarnych również często są na nie promocje, więc warto polować.


WIBO EYEBROW FIXER SHAPE&DEFINE  | 10,79 zł
_______
Nie wyobrażam sobie swojego makijażu bez utrwalenia kształtu brwi. Moje włoski są dosyć długie i niesforne, więc muszę je czymś unieruchomić i zawsze do tego celu używam bezbarwnego żelu. Tutaj rewelacyjnie sprawdza się niedrogi żel z Wibo. Delikatnie skleja brwi, ale bez efektu skorupy i nie nabłyszcza ich, co również jest ważne. Jedynie kształt szczoteczki jest jak dla mnie niezbyt udany - to jakby taka maczuga, która jest nieszczególnie poręczna. Wolę tradycyjne szczoteczki, bez udziwnień :-)


MASECZKI DO WŁOSÓW W SASZETKACH BABUSZKA AGAFIA  | ok. 5 zł
_______
Za około 5 zł kupicie w saszetkach całkiem przyzwoite maseczki o ciekawych składach. Ostatnio testuję dwie z nich i jest to balsam-aktywator wzrostu oraz ekspresowa maska pielęgnacyjna. Moje włosy polubiły te maseczki i na pewno będę testować inne z tej serii. 100 ml opakowanie starcza na kilka razy i jest wygodne w użytkowaniu. Ja swoje maseczki kupuję w osiedlowej aptece.


ZIAJA SOPOT SPA - ENZYMATYCZNY PEELING WYGŁADZAJĄCY  | ok. 9 zł
_______
Kiedyś również o nim wspomniałam i nadal bardzo go lubię. Nie zawsze mam ochotę na peeling z drobinkami czy jakieś mechaniczne złuszczanie i wtedy sięgam po peeling enzymatyczny, który rozpuszcza obumarłe komórki naskórka. Peeling z Ziaji bardzo ładnie rozjaśnia skórę, wygładza ją i dodatkowo nawilża. Zawiera w składzie solankę sopocką, algi morskie i hydro-retinol. A to wszystko za około 9 zł. Aaa i nie zapycha, co jest dla mnie bardzo ważne!


SONDA WIBO STYLIST NEEDLE  | 8,29 zł
_______
Jeśli interesujecie się stylizacją paznokci, to w Waszym przyborniku nie może zabraknąć sondy. To taki przyrząd, który jedną końcówkę ma bardzo cieniutką z kuleczkowym zakończeniem, a drugą nieco grubszą. Dzięki niemu możemy szybko i sprawnie usunąć lakier, który wylał się nam na skórki, lub precyzyjnie nałożyć na płytkę paznokcia jakąś ozdobę. Sondą można również tworzyć wzorki na paznokciach. Ogólnie jest to gadżet, który zastępuje mi drewniane patyczki, które jak wiadomo  - zużywają się. Sonda posłuży nam kilka dobrych lat i nie wyobrażam sobie bez niej żadnego manicure. Całkiem przyzwoita  sondę znajdziecie w szafie Wibo za około 8 zł.


BALSAM TISANE  | ok. 7-10 zł
_______
Najlepszy balsam do ust za około 10 zł? Tisane w słoiczku! Ostatnio już Wam o nim wspominałam, bo został moim ulubieńcem minionych miesięcy. Rewelacyjnie nawilża, zmiękcza i utrzymuje usta w idealnej kondycji przez długi czas.


***
Dziewczyny, wymieńcie w komentarzach swoje ulubione, tańsze kosmetyki! Chętnie coś nowego przetestuję :-) 

Zachęcam też do śledzenia mojego konta na Instagramie (klik).



92 komentarze on "TANIE NIE ZNACZY ZŁE CZYLI 10 ŚWIETNYCH KOSMETYKÓW ZA 10 ZŁOTYCH."
  1. Ja bardzo lubię rozźwietlacz 'Make up gallery' z Poundland który właściwie jest bardzo jasnym, zgaszonym satynowym różem robiącym photoshop na policzkach, eyeliner i pojedyncze cienie z tej samej firmy. Krem do twarzy Lacura Soy Restorative Night to święty gral działający cuda, lotiony do ciała z Lidla które obłędnie nawilżają i pachną przyjemnie Niveą. Do włosów szampon Joanna Rzepa i odżywki Alberto Balsam, Ziaja, z Ziaji dobre są też maski do włosów. Oj możnaby wymieniać jeszcze duuużo :D
    Chciałam jeszcze zapytać jak to jest z tymi nabłyszczającymi olejkami do ciała u bardzo bladych osób, warto spróbować czy zostawią ślad koloru? Bardzo podoba mi się efekt rozświetlenia, ale właśnie jestem bardzo bladziutka a te olejki często są dosyć ciemne.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dużo fajnych propozycji, które na pewno sprawdzę :-D Lubię takie niedrogie perełki. Te olejki typu Isadora czy Nuxe mogą zostawiać trochę koloru, ale to na pewno nie będzie się mocno rzucać w oczy jak np. samoopalacz na bladej skórze czy puder brązujący. To raczej taki delikatny efekt lekko muśniętej słońcem skóry. Te olejki tak naprawdę bardziej podkreślają opaleniznę niż ją kreują. Jeśli chcesz coś subtelnego, to na początek wypróbuj Nuxe :-)

      Usuń
    2. To świetnie że sprawdzisz, też bardzo lubię takie fajne tanioszki. Co prawda Lacura i Poundland w Polsce chyba nie ma, ale może na allegro czy ebayu wyhaczysz, ja kupuję w UK te kosmetyki :)
      Dziękuję, rozejrzę się za tym olejkiem

      Usuń
    3. A w aptekach, gdzie jest dostępny ten olejek Nuxe są testery (zwykle przy kasach) więc możesz sobaczyć jak to będzie na skórze wyglądać :-)

      Usuń
  2. O tak balsam Tisane jest świetny!Dobrze,że mi o nim przypomniałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z babuszki agafii sprobuj koniecznie maseczki do twarzy z mlekiem łosia :) ja mieszam swoją z zieloną lub czarną glinką, polecam :) nie zapycha (też muszę uważać na kosmetyki bo mam skłonność do zapychania) i super nawilża, a w połączeniu z glinką fajnie oczyszcza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z mlekiem łosia? Brzmi intrygująco :-D

      Usuń
    2. Ten balsam-aktywator wzrostu faktycznie przyspiesza porost, ale ja miałam po nim siano na głowie. Szampony Babuszki się u mnie generalnie nie sprawdzają, za to maski do twarzy i scrub do ciała są super. Ta na mleku łosia jest na mojej liście :)

      Usuń
    3. Ja jak na razie nieśmiało nałożyłam ten balsam dwa razy na skórę głowy (zwykle nie nakładam tam żadnych, gotowych odżywek) i jest ok. Zero łupieżu, swędzenia itp. ale jak na razie wzrostu włosów nie mogę ocenić. U mnie nie powoduje sianka :-) A co do masek, to słyszałam, że jedna z nich powoduje straszne uczulenia tylko nie pamiętam już która. Szusz o tym kiedyś w filmiku mówiła :-(

      Usuń
    4. Moja koleżanka ma wersję z błękitną glinką i też sobie chwaliła, a jest uczuleniowcem ;) moim też ostatnim odkryciem jest wyżej wspomniana czarna glinka ze srebrem, za 100g zapłacilam niecałe 7 zł, a genialnie sobie radzi jak nam jakiś nieprzyjaciel wyskoczy na twarzy :)

      Usuń
  4. Tusz pogrubiający Eveline 4D - 13 złotych, czyni cuda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypatruję go już od jakiegoś czasu - wszędzie ciągle wykupiony :-(

      Usuń
  5. Mój ulubieniec to balsam do ust cocoa butter od Himalaya Herbals, który bardzo dobrze nawilża. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawił mnie peeling enzymatyczny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tisane występuje też w sztyfcie :) Wygodniejsza aplikacja poza domem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Agnieszka M.08 lipca, 2016

    Ostatnio słyszałam dużo o kredkach do konturowania z Hean, kosztują trochę ponad 10 zł. Czy któraś z Was używała te kredki? Jakieś opinie?

    OdpowiedzUsuń
  9. Moim ulubieńcem stał się tusz Lovely curling pump up. Cały czas zastanawiałam się co powoduje taki zachwyt aż w końcu sama wypróbowałam. I robi naprawdę efekt Wow. A z masek babuszki polecam drożdżowe 😉

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam rozświetlacz Lovely i płynną wersję kamuflażu Catrice. Maseczki Agafii na moich włosach kompletnie się nie sprawdziły - okropnie je przeciążały ;/
    Z takich tanich produktów uwielbiam tusz Eveline Volumix Fiberlast w złotym opakowaniu - jest moim numerem 1. Fajne są też pomadki do ust Freedom za piątaka, które są dostępne nawet w Pepco :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tusz do rzęs Miss Sporty Studio Lash Volumythic, w żółtym opakowaniu, ok 10-12 zł. Doskonały! Bije na głowę nawet niektóre tusze z wysokiej półki czyli te 10 razy droższe... :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Tisane i camouflage Catrice są super! Ten peeling Ziaji też kiedyś miałam i był OK. Reszta też wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Co to za zegarek ze zdjęcia? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam rozświetlacz z Lovely złoty i kamuflaż z Catrice, na jesień kupię sobie wersję srebrną z Lovely ;)
    Poza tym skuszę się na Tisane i maseczki Agafi po skończeniu obecnych moich produktów.

    OdpowiedzUsuń
  15. jak zawsze super wpis a ten wcześniejszy o włosach jak zawsze przydatny ;) mam pytanie ale z innej beczki nie mam konta na insta ale czasem tam zaglądam na Twój profil i dzisiaj zwróciłam uwagę na pewną rzecz w tym zdjęciu https://www.instagram.com/p/BHh5fFvDg8B/?taken-by=kosmetycznahedonistka a mianowicie spodenki...dlatego mam pytanie skąd są? :)
    Pozdrawiam i czekam na następny wpis :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* A spodenki są z New Yorkera :-)

      Usuń
  16. fotograficzny talent z Ciebie, kobieto....!
    A.

    OdpowiedzUsuń
  17. Testowalas peeling enzymatyczny z Ziaji z serii ulga lub prxeciwtrądzikowej? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Maska isana effektiv-kur oil care za 5 zł dla mnie najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Za dyszkę:
    Pielęgnacja:
    Ziaja 25+ krem matujaco-nawilzajacy
    Mleczka do demakijażu ziaja
    Maski do włosów kallos, blueberry i silk
    Kolorówka:
    Róże wibo
    Lakiery do paznokci miss sporty
    Korektor Bell

    Pozdrawiam, Aga

    OdpowiedzUsuń
  20. Co do zapychania czy jeśli mam dobrze dobrana pielęgnacje a mimo to co miesiac przed okresem mam wysyp koło brody to da rady to jakos zlikwidować czy juz zawsze tak bedzie? Bo odkąd pamietam tak mam a stosowałam kosmetykow chyba tonę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym radziła wybrać się do endokrynologa bo takie zmiany wynikają z wahań hormonalnych i lekarz może to unormować

      Usuń
    2. Mm to samo! :/ Tylko najczęściej zaatakowane są policzki i czoło :/ Zaczęłam stosować pigułki, bo i tak muszę ustabilizować hormony, ale niewiele się zmieniło :/ jedynie kondycja skóry trochę się poprawiła, jednak krosty jak wychodzą, tak wychodzą. :(

      Usuń
  21. Kochana jaka masz wodę w domu twarda ? Jak sobie z tym radzić bo moje włosy chyba przez to sa takie okropne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są specialne filtry :)

      Usuń
  22. Gdzie kupujesz double Wear?

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochana jaki masz teraz krem na dzien?

    OdpowiedzUsuń
  24. Jaki odcień farby wybrać zeby zniwelować rudy odcień wlosow czy popielaty braz czy sam braz?

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja uwielbiam masełko do ust nivea wersję jagodową.

    OdpowiedzUsuń
  26. Co do tanich rozswietlaczy to ja kocham ten za równo 10 złotych z wibo diamond illuminator. Jest świetny i tworzy piękna taflę. Uwielbiam także kredki do ust z Golden Rose matte crayon szczególnie 10 i 8💕 świetne są według mnie też tanie tusze. Nie różnią się od droższych np. Za 50 zł z loreala(no chyba że kupi się aż za tani zlepiajacy itp) ja wielbie tusze z Eveline, Bell glam&sexy z biedy i wibo;))

    OdpowiedzUsuń
  27. Dzięki Skin79 polubiłam enzymatyczne peelingi:) Ciekawe jak się ma do "skinowego" ten z Ziaji:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam błyszczyki od Wibo :) mam dwa.

    OdpowiedzUsuń
  29. Super propozycje ☺ dziękujemy i prosimy o jeszcze ☺A na paznokciach jaki to odcień lakieru zapewne hybrydowy ? Dziękuję za odp.

    OdpowiedzUsuń
  30. A ja polecam kremy z Alterry do twarzy. Kosztują ok. 10 zł. Dla kobiet, które nie mają większych problemów ze skórą powinny być idealne. Stosuję je zamiennie z drogimi kremami, np. od dr Ireny Eris.

    OdpowiedzUsuń
  31. Błyszczyki Miss Sporty, Loton Professional Termo spray do prostowania wlosow - skuteczniejszy niż nie jeden spray za kilkadziesiąt złotych, czeska kredka do brwi za 2zl dostępna w zwykłych drogeriach, mam ją zawsze w kosmetyczce, choc próbuje i innych kosmetyków do brwi, szampon Loreal Moc Olejków, wcierka do wlosow Jantar....

    OdpowiedzUsuń
  32. Dzisiaj będąc w Hebe widziałam ten camouflage i kosztował chyba 12 zł :) żałuję teraz ze go nie wzięłam :) ogólnie w Hebe jest promocja duża na kosmetyki :) ja z tańszych ulubieńców mam właśnie pomadki matowe z Wibo o których jest osobny post na moim blogu :) dodatkowo tusz do rzęs z Lovely :) o którym chyba każda dziewczyna wie :) róż z Lovely również uwielbiam jest tani a rewelacyjny i przede wszystkim bardzo wydajny (jeśli jesteś zainteresowana zapraszam do siebie ) kolejny produkt to żel oczyszczający z ziaji ;) dzisiaj będąc w Hebe skusilam się na bazę wygladzajaca z Ingrid oraz również z tej firmy korektor :) za bazę zapłaciłam 15 zł a za korektor 5 :) pamiętam ze bardzo lubiłam podkłady z tej firmy jednak mając takie zapasy podkładów postanowiłam się dzisiaj powstrzymać od większych zakupów :) u mnie ogólnie królują kosmetyki które są tanie a niczym praktycznie nie odróżniają się od tych droższych :) zapomniałam dodać również o rozswietlaczu z Wibo ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. tisane do ust jest najlepszy, bardzo go lubię. chyba najlepszy produkt do ust z tej kategrii jaki miałam ( no moze z peelingiem z sylveco ;-) ) .
    o kamuflażu dużo dobrego słyszałam, ale jeszcze nie miałam okazji sprawdzić samej go.

    OdpowiedzUsuń
  34. Wibo ma matową pomadkę w płynie Million Dollars Lips prawdopodobnie i właśnie też kosztuje ok.10 zł, a kolor nr 1 to mój faworyt, pomadka, którą po prostu kocham i nie wyobrażam sobie co będzie jak ją wycofają

    OdpowiedzUsuń
  35. Tisane to mój hit! Stosowany na zmianę z lżejszą, ale bardziej nawilżającą pomadką Sylveco działa cuda. W temacie rozświetlaczy - Wilo i Lovely bije na głowę My Secret. Daje idealną, bezdrobinkową taflę o cudownym odcieniu, na mojej jasnej, ciepłej cerze daje efekt bardzo naturalnego, zdrowego rozświetlenia i wygląda lepiej niż Mary Lou. Wszystkie trzy tanie odpowiedniki na swatchach na blogach wyglądają prawie identycznie, ale po nałożeniu ich na twarz widać wyraźną różnicę.
    Za to fenomenu kamuflaży Catrice nadal nie rozumiem. Na mojej cerze obie wersje i wszystkie odcienie ciemnieją, wpadając w dodatku w lekki pomarańcz.

    OdpowiedzUsuń
  36. Polecam krem do rąk i paznokci glicerynowy Cztery Pory Roku. Kosztuje ok. 5 zł za aż 130 ml, a to co robi ze zniszczonymi dłońmi jest niesamowite. Szczególnie polecam wersję wygladzajaca z olejkiem rycynowym:) Jest świetny

    OdpowiedzUsuń
  37. A co myślisz o butach new balance? Są bardziej w moim stylu ale nie słyszałam o nich żadnych opinii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam, polecam jedne z wygodniejszych. W pracy gdzie stoję po 10 godzin większość koleżanek New balance nosi :-)

      Usuń
  38. Od wiev polecam balsam dp ust w sztyfcie. Jedt to Blistex. Świetnie nawilża usta nie zostawia na nich błyszczącej warstwy. Świetnie nadaje się od matowe pomadki. W porównaniu z carmecsem nie uczula mnie. I kosztuje niecałą dyszke.

    OdpowiedzUsuń
  39. Kochana Dario! Śledzę Twojego bloga od niedawna i zaczęłam od tych starszych postów. Natknąłam się na maseczkę z siemienia lnianego. Tylko nie doczytałam czy robisz ja po umyciu włosów szamponem? I czy po jej zmyciu nakladasz jeszcze jakąś maskę czy odżywkę do splukiwania? Pozdrawiam Julia.

    OdpowiedzUsuń
  40. Dario mogłabyś polecić jakąś maskę mocno nawilżającą? Kallos jest okey ale chciałabym zmienić na jakiś czas na coś innego. Cena nie gra roli byleby była dobra. Dzięki za Twoje rady i prowadzenie tak świetnego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  41. Fajny post. Też uwielbiam rozświetlacz Wibo, a cień od Kobo wygląda świetnie. Chyba go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Dałabym pomadki golden rose, są super <3 mają bardzo fajne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nigdzie nie mogę upolować tego peelingu :(

    OdpowiedzUsuń
  44. Moja mama używa maski z babuszki agafii z mlekiem łosia - ładnie nawilża, chociaż czytałam opinie, że potrafi uczulać, więc trzeba uważać. Ja używam z niebieską glinką i jestem zadowolona :)
    A kolorówka... Golden Rose ma fajne cienie do brwi - dają naturalny efekt, są wytrzymałe i trwałe, a kosztują około 10 zł. GR ma także ciekawe kredki z brokatem, jeśli ktoś lubi taki efekt - kosztują grosze i na moich tłustych powiekach sporo wytrzymują, a przy bazie się nie odbijają.
    A jak już o bazie mówię, to od dłuższego czasu używam płynnej bazy z MUR - może trochę wykracza cenowo (15 zł), ale jakościowo przebija niemal wszystkie bazy, z którymi miałam do czynienia. Lepiej (i to nie zawsze) sprawdza się tylko Lumene.
    Ostatnio testuję też lakier żelowy z Wibo - normalnie na stopach lakiery odchodzą w mgnieniu oka, a ten nawet nie odprysnął (na dłoniach mniej trwały niestety) - dałam na niego jakie 8-9 zł.

    OdpowiedzUsuń
  45. Znam "osobiście" jedynie błyszczyk z Wibo i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Już myślałam, że pędzelek Sigma i paleta od Gwen :P

    OdpowiedzUsuń
  47. Błyszczyki Wibo uwielbiam. Jest naprawdę sporo świetnych kosmetyków za 10 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Moim hitem jest rozświetlający podkład z AA. Mam cerę mieszaną w kierunku do tłustej, a mimo to przypudrowany jest w stanie utrzymać się na twarzy ok 8h. Kolejny plus? Jest bardzo leciutki, w ogóle nie czuję go na skórze, a jego formuła daje efekt rozświetlenia 'od wewnątrz', nie zawiera drobinek. Mój numer jeden zdecydowanie! Na promocji do upolowania za ok.10-11zł. :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Czy suszysz czasami włosy na szczotce okrągłej?😊Jak tak, to masz może jakiś konkretny sposób na to? Bo ja już kilka razy próbowałam i za każdym razem kończyło to się wplątaną szczotką we włosy 😔

    OdpowiedzUsuń
  50. Dario czym sie rozni tusz do rzes Loreal Volume Milion Lashes( fioletowy) ten z czarnym paskiem od tego ze zlotym :-)? Dzieki za odp.

    OdpowiedzUsuń
  51. Piękny jest ten cień z kobo, cudo! Czy znajdę gdzieś Twoją propozycję makijażu z nim? Nie bardzo mam pomysł z czym go połączyć :( czy kobo jest w hebe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobo niestety nie ma w Hebe (przynajmniej w tych Hebe, w których bywam), a jedynie w Naturze

      Usuń
  52. Jaka zalotke polecisz Kochana?! :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja polecam Bobbi Brown! Jest świetna. Mam ją od dwóch lat i jest w świetnym stanie. Cena to 99 zł, za tę jakość nie jest wygórowana :)

      Usuń
  53. Kochana Dario jak myslisz ktora maskara lepsza dla bardzo prostych rzes. Max Factor 2000 Calories( czerwona) czy Loreal Volume Milion Lashes So Countre( fioletowa) ? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  54. Kochana Dario i drogie Czytelniczki, czy polecilybyscie jakas dobra pianke do wlosow( taka zeby nie wysuszala zbytnio wlosow)? Bardzo bede wdzieczna za Wasze odpowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
  55. Dario wczoraj zrobiłam maskę z siemienia lnianego i mam po niej włosy bardzo szorstkie i plączące się. To samo było po dodaniu żelatyny do fioletowego kallosa. Czy coś robię nie tak?

    OdpowiedzUsuń
  56. Odkąd kupiłam korektor z Catrice, to postanowiłam się z nim nie rozstawać ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Zapoluję na maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Witaj:) gratuluję wspaniałego bloga, często korzystam z porad jakich tutaj udzielasz i sugeruję się Twoimi rekomendacjami w dziedzinie kosmetyków. Szczególnie przypadł mi do gustu podkład PROVOKE dr Ireny Eris, odkryłam go dzięki Tobie, widzę już pierwsze efekty stosowania płyny z kropli żołądkowych na włosy, zdecydowanie skóra głowy mniej się przetłuszcza i mogę rzadziej myć włosy. Bardzo podoba mi się wygląd Twojego bloga i zdjęcia. Czy możesz zdradzić jakiego sprzętu używasz do fotografowania?
    Gratuluję bloga i życzę dalszych sukcesów.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  59. to nie jest babuszka, tylko bańka agafia :)

    OdpowiedzUsuń
  60. a wlasciwie bańka agafii - dokładnie tak napisane jest cyrylicą. w polskich sklepach mowi się Bania Agafii i takie tłumaczenie jest jednym poprawnym. babuszka absolutnie nie!!

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja na opakowaniu miałam napisane "Babuszka" :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Cześć, bardzo mi zależy byś odpowiedziała. Jeśli dziewczyny też mają jakieś pomysły to proszę o odpowiedź. :) Mam problem z włosami. Wydaje mi się, że są one zdrowe, są miękkie, ale właściwie zawsze są napuszone, takie sztywne. Bardzo chciałabym nosić rozpuszczone włosy, ale nie mogę, bo wygląda to nieładnie i ja się w takich źle czuję. Jedna dziewczyna z bloga podpowiedziała mi, że mogą być one przeproteinowane, jednakże używam mało kosmetyków i zdziwiło mnie to. Myślisz, że to możliwe? Co w takim wypadku mogę zrobić? Co mogę zrobić, by stały się one sypkie, błyszczące? Co dolega moim włosom? Bardzo proszę o pomoc. Czytałam u Ciebie, że dobre są w takim wypadku produkty emolientowe - czy miałabyś jakiś szampon do polecenia? Mam jeszcze drugi problem - mam dużo baby hair, one potem są normalnymi włosami, ale długo trwa zanim od boków czoła będę mogła je schować za ucho a co dopiero spiąć je w kitkę. Rosną właściwie na całej długości włosów i nawet po wyprostowaniu włosów od fryzjera widać je. Przeszkadza mi to, sprawia, że wygląda to niechlujnie, jakby ciągle były w brzydkim nieładzie, odstają - czy mogę coś na nie zaradzić? PS. Kocham Twoje włosy i zazdroszczę Ci ich. Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  63. ja za mniej niz dzyszke polecam Alantan Dermoline mam wersje fioletowa i niebieska

    OdpowiedzUsuń
  64. Czy maskę Origins Clear Impovement można kupić tylko w sephorze? Dziękuję z góry za odpowiedź ;-)

    OdpowiedzUsuń
  65. Czy maskę Origins Clear Impovement można kupić tylko w sephorze? Dziękuję z góry za odpowiedź ;-)

    OdpowiedzUsuń
  66. Kochana jaki krem nawilżający polecasz? Ciągle używasz tego z clinique? Nie pamiętam dokładnie jak on się nazywal.czy lepszy był ten z la roche?

    OdpowiedzUsuń
  67. uwielbiam saszetki Babci Agafii, zwłaszcza maski do twarzy, bardzo praktyczne, można je zabrać na wakacje. Co do kamuflażu Catrice to faktycznie jeden z lepszych, używam go na przemian z płynnym korektorem Eveline Cosmetics

    OdpowiedzUsuń
  68. Ja polecam Ci kosmetyki 100% pure maja super składy. Perełkami sa pomadki, tusz do rzęs, żel do mycia twarzy z eukaliptusem. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  69. Hej, jest błąd w artykule. Piszesz o rozświetlaczu Lovely, a w opisie pojawia się Wibo.
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  70. Hej, kochana powiedz jak wygląda Twoja codzienność przy zmywaniu makijażu i jak pielęgnujesz potem twarz? Mam ostatnio problemy z cerą ( wysypka i takie jakby potówki do wyciśnięcia ). Może coś czego używasz pomogłoby mi to zwalczyć i doprowadzić buźkę do ładnego stanu ;) z góry dziękuje i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  71. Muszę się skusić na ten żel do brwi WIBO :D

    OdpowiedzUsuń
  72. Moje typy : krem z ziaji natłuszający seria azs - może kosztować jakieś 12-15 zł. Nie mam azs, ale bardzo suchą skórę, a ten krem jest rewelacyjny :) Początkowo nie byłam do niego przekonana bo po pierwsze buzia lekko po nim piekła, a po drugie wchłania się u mnie do matu (wrodzona nieufność - jak to, kosmetyk na AZS wchłania się do matu? Większość z nich jest mega tłusta...)
    A po kilku dniach czekała mnie niespodzianka - moja skóra była nawilżona jak nigdy wcześniej, jędrna, prawie wszystkie zmarszczki się wyprostowały! :)
    Nigdy nie mialam tak fajnej cery a używałam wielu kremów: cetaphil, physiogel, svr, biodermy, la roche posay (wszystkie wersje najbardziej nawilżające)

    Drugim moim typem jest bloker z ziaji, tego chyba nie muszę tłumaczyć. Piecze, ale skuteczny jak żaden inny :)

    Bardzo lubię też cienie mono i róże z Paese - wyjątkowo trwałe i mocno napigmentowane. Te z kobo też bardzo lubię.

    Z innych też kamuflaż w płynie Catrice, kredka wysuwana do oczu z kobo, żelowa pomadka z Catrice (chyba już jej nie ma)... :) Mogłabym wymieniać jeszcze więcej, ale napisałabym chyba komentarz na 2 strony :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Mi się ten żel do brwi z Wibo szybko skończył. Ja bardzo polecam żel do mycia twarzy z Rossmanna z serii Rival de loop,kosztuje grosze,zmywa wszystko,nie wysusza i nie podrażnia.

    OdpowiedzUsuń
  74. Maseczki Agafii uwielbiam :) Kusi mnie też peeling enzymatyczny :)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature