Top Social

OLEJEK DO DEMAKIJAŻU WZMACNIAJĄCY RZĘSY, KSIĄŻKA JOJO MOYES I NIEZAWODNA WCIERKA NA WŁOSOWY KRYZYS CZYLI ULUBIEŃCY LIPCA!

Mamy już końcówkę lipca, a więc przyszedł czas na ulubieńców. W ostatnich tygodniach pojawiło się u mnie kilka "perełek" czyli produktów, które bardzo miło mnie zaskoczyły. Polecę Wam również idealną książkę na letnie wieczory i niezawodną wcierkę hamującą wypadanie włosów, do której zawsze wracam w kryzysowych sytuacjach. Gotowe? To lecimy :-)



Pewnie będziecie pytać o białą narzutkę - dostępna tutaj klik. 

Jeśli chodzi o demakijaż oczu, to pozostaję wierna olejkom i płynom dwufazowym. Moim ulubieńcem w tej kategorii został produkt Evree - Regenerujący Demakijaż Oczu, który ma bardzo przyjazny skład. Znajdziemy w nim między innymi olej rycynowy, makadamia oraz olejek z ostropestu. Świetnie radzi sobie ze zmywaniem makijażu oczu, ale ma jeszcze jedną zaletę - genialnie wzmacnia brwi i rzęsy. Odkąd go używam (a będzie to już jakieś 2 miesiące), moje rzęsy są jakby grubsze, bardziej lśniące i zupełnie przestały wypadać. Zauważyłam też mnóstwo nowych, które zaczynają wyrastać w przerzedzonych miejscach. Olejek sprawdzi się również do oczyszczania całej twarzy w metodzie OCM, o której niedawno wspominałam. Zdradzę Wam jeszcze jedno zastosowanie tego produktu - każdego wieczoru wcieram odrobinę w skórki przy paznokciach, dzięki czemu dłonie zawsze wyglądają na zadbane. Jeśli chcecie go kupić troszkę taniej, to w Super-Pharm od 27.07 do 09.08 jest taka promocja, że gdy zrobicie zakupy za 35 zł, to ten olejek jest w cenie 8,99 (cena regularna to koło 20 zł). Planuję zrobić małe zapasy :-)


Dwie pomadki, po której sięgałam najchętniej w ostatnich tygodniach to Benefit Bene Balm oraz Clinique Color Pop w odcieniu 07 Sugar Plum Pop. Obydwie pomadki mają lekko transparentne wykończenie, ale dostatecznie podkreślają usta w taki nienachalny, elegancki sposób. Nie są też byt ciężkie i tłuste, więc idealnie  sprawdzają się podczas upałów. Pomadka Benefit ma czerwonawy odcień, który fantastycznie ożywia cały makijaż, ale nie sprawia, że wyglądamy wieczorowo. Bez problemu używam jej w dziennym makijażu. Pomadka Clinique to taki typowy odcień brudnego różu, idealny na każdą okazję. Praktycznie wszystkie pomadki poszły odstawkę i używam tylko tych dwóch. Często mam tak, że jak się czegoś potocznie mówiąc "uczepię", to używam przez wiele tygodni bez przerwy. Macie podobnie?


Moje włosy wyjątkowo polubiły olej z nasion bawełny z Nacomi, o którym zresztą wspominałam Wam we wpisie z nowościami (klik). Działa u mnie w podobny sposób, co olej awokado - zmiękcza, wygładza, nabłyszcza i dociąża. Myślę, że na stałe zagości w mojej włosowej pielęgnacji.


Często pytacie mnie w komentarzach co zrobić, jeśli ziołowe wcierki na wypadanie włosów nie działają. Wtedy bardzo często polecam Wam wcierkę od La Roche Posay Kerium, która już nie raz mnie uratowała. Przyszedł taki moment, kiedy i moje włosy przeżywają kryzys, ale doskonale znam przyczynę tego stanu. Kilka tygodni temu zmagałam się z potwornym bólem kręgosłupa i brałam leki, których skutki uboczne to właśnie wypadanie włosów. Musiałam ratować się czymś silniejszym, niż kozieradka, czarna rzepa czy pokrzywa. Jak zwykle Kerium dało radę i włosy zupełnie przestały wypadać. Ta wcierka ma jeszcze tą zaletę, że wspomaga odrastanie nowych włosków. Niestety jest ciężko dostępna w stacjonarnych aptekach i zjeździłam za nią pół miasta - podobno są jakieś braki w hurtowniach. Ostatecznie zamówiłam ją na Allegro.


Lubię proste, nieprzekombinowane torebki, dlatego jakiś czas temu zdecydowałam się na model DKNY Bryant Park Crossbody. Moje starsze listonoszki już się trochę zniszczyły, a ja potrzebowałam czegoś bardziej klasycznego, co pomieści trochę więcej, niż portfel. Ok, nałogowa torebkomaniaczka zawsze znajdzie sobie pretekst do kupienia nowej torebki :-) Wrzucam ją do ulubieńców, bo fantastycznie się nosi i do wszystkiego pasuje. 


Ostatni ulubieniec to książka. Byłam zaskoczona, że powieść Jojo Moyes pt. "Zanim się pojawiłeś" przypadła mi do gustu, bo zwykle sięgam po zupełnie inne gatunki. Czyta się ją niezwykle lekko i przyjemnie. W kilku momentach głośno się zaśmiałam, a na końcu było też wzruszenie. Jest już część druga, ale nie będę zdradzać tytułu, bo sam w sobie jest spoilerem. Kilka dni temu obejrzałam ekranizację i była całkiem fajna, choć jak to zwykle bywa - nie dorównuje książce. Jeśli lubicie takie klimaty, to polecam :-)



***
I tak prezentują się moje lipcowe perełki. Macie swoich ulubieńców minionego miesiąca? Pochwalcie się co dobrego u Was :-)


Bądźcie ze mną również na Instagramie @kosmetycznahedonistka 


137 komentarzy on "OLEJEK DO DEMAKIJAŻU WZMACNIAJĄCY RZĘSY, KSIĄŻKA JOJO MOYES I NIEZAWODNA WCIERKA NA WŁOSOWY KRYZYS CZYLI ULUBIEŃCY LIPCA!"
  1. Czytałam tę książkę, jest cudowna. A co do produktu z Evree, na pewno spróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  2. kochana, co polecasz na wybielanie rzęs ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzęs? Dlaczego chcesz wybielić rzęsy? :-)

      Usuń
    2. Hahahahahaha :D

      Usuń
    3. kochana myślałam o zębach, a napisałam rzęsy bo je malowałam hahhaha

      Usuń
    4. Hihi, aaaa, teraz rozumiem :-) Ja uwielbiam paski CREST 3d Whitestrips. Biała Perła też daje radę. Trzeba jednak pamiętać, żeby mieć zęby bez żadnych ubytków. Ja polecam na początek wybrac się do stomatologa na czyszczenie zębów z kamienia (skaling) bo to potrafi rewelacyjnie rozjaśnić uśmiech bez potrzeby stosowania wybielaczy :-)

      Usuń
  3. Daria gdzie kupowalaś ten olej z nasion bawełny? Mam wysokoporowate włosy i używam oleju lnianego. Jaki byś mi jeszcze polecila olej? I gdzie można kupić inne oleje? Bo ja nigdzie nie mogę żadnych znaleźć. Pozdrawiam ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są w Hebe :) Oprócz tego w sklepach spożywczych, zielarskich, ze zdrową żywnością

      Usuń
    2. Olej z nasion bawełny i olej awokado kupuję w Hebe, a w inne zaopatruję się w aptece, która ma duży asortyment jeśli chodzi o naturalną pielęgnację i zioła. Olejków szukaj też w sklepach zielarskich i ze zdrową żywnością. Przy wysokoporowatych włosach możesz sprawdzić olej z pachnotki lub z orzechów włoskich albo z pestek dyni :-)

      Usuń
    3. Polecam olej z orzecha włoskiego dla tego typu włosów :)

      Usuń
    4. Dziękuję dziewczynki za pomoc ☺ muszę koniecznie zapytać w aptece i odwiedzić Hebe 😊

      Usuń
    5. Natural Secrets też mają bardzo fajny olej z nasion bawełny. Stosuje od miesiąca na noc i w końcu jestem w stanie okiełznać moje włosy ;)
      Można kupić w wielu zielarniach i na http://naturalsecrets.pl/oleje/33-olej-z-bawelny.html
      w ogóle mają dużo fajnych olejków do pielęgnacji.

      Usuń
  4. I ludzie, wszystko mi się podoba z Twoich ulubieńców: olejek Evree na pewno wyprobuję, ciekawi mnie też Kerium i olj z nasion bawełny. A film na podstawie książki czeka w kolejce do oglàdnięcia 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg mnie świetny dobór aktorów do ról i ogólnie film godny polecenia dla fanów gatunku oczywiście :-)

      Usuń
  5. Jaka piękna ta torebka! ;) moge wiedzieć gdzie ją kupiłaś i za ile ? Czekam z niecierpliwością na pielęgnacje włosów w tym msc. Buuziaki Kochana!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana co polecasz na puszace się suche włosy? Obcinam regularnie mniej więcej co 3 miesiące...muszę myć codziennie włosy bo wyglądają ttagicznie; ( suche spuszone siano; (

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, spróbuj mojej pielęgnacji - http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2016/02/aktualizacja-pielegnacji-moich-wosow-i.html

      Nie musisz kupować wszystkiego na raz ale po jednym produkcie z danej kategorii. Ja również mam włosy z tendencją do puszenia i przesuszania :-) Nie wyglądają ale mają swoje kaprysy, jednak można je ujarzmić odpowiednią pielęgnacją.

      Usuń
    2. Przed Tobą długa pielęgnacyjna droga i lepiej uzbrój się w cierpliwość bo tak od razu to włosy się nie zregenerują....

      Usuń
    3. Niekoniecznie ta droga musi być tak długa :-) Jeśli ktoś wcześniej średnio dbał o włosy, a teraz w końcu zacznie to powolutku ale regularnie robić, to efekty pojawią się szybko.

      Usuń
  7. Masz świetnych ulubieńców, w których i ja coś bym dla siebie znalazła :-) Ten płyn do demakijażu z Evree ostatnio widziałam w Rossmannie i mam na niego straszną ochotę! zwłaszcza, że ostatnio kupiłam sobie peeling do twarzy ten marki i mnie absolutnie oczarował. Pozdrawiam serdecznie! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają kilka perełek w asortymencie. Teraz poluję na olejek różany do olejowania włosów bo podobno jest genialny :-)

      Usuń
  8. Dario zdradź proszę co to za model zegarka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klarf, model White&Gold: http://www.klarf.com/collections/mesh-bracelet/products/white-gold

      Niedługo będzie można wygrać zegarek tej marki na moim Instagramie więc zapraszam do obserwowania :-)

      Usuń
  9. Też niedawno kupiłam tą książkę. Siostra już przeczytała i bardzo jej się podobała. Olejek ciekawy. Mam cerę mieszaną z dużą skłonnością do niedoskonałości.. I cały czas szukam czegoś odpowiedniego. Może tym razem? Pozdrawiam z Gdańska ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli OCM Ci służy, to jak najbardziej :-)

      Usuń
  10. Dario ten łososiowy kolorek na pazurku co to?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NeoNail Peach Rose - w buteleczce niby taki bardziej pomarańcz ale po nałożeniu top-u No Wipe z Semilac zrobił się czysty, piękny łosoś <3

      Usuń
    2. Ahh dziękuję ;)

      Usuń
  11. Hej, ja czytałam 'silver bay' tej autorki. Fajnie się czytało, chociaż taki trochę romans. No ale od jej przeczytania chciałabym strasznie zobaczyć wieloryby
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze sięgnę tego lata po coś od tej autorki :-)

      Usuń
    2. Polecam "Razem będzie lepiej “.

      Usuń
  12. Hej;) pomożesz mi wybrać jakąś paletke cieni z Makeup Revolution albo ze Sleek Makeup? mam zielone oczy i jasną karnacje z piegami. Dziękuję z góry za odpowiedź ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Girl Panic - najlepsza dla zielonych i niebieskich oczu. Moja ulubiona paleta :-)

      Usuń
    2. Potwierdzam! Kupiłam z Darii polecenia i jest piękna :)

      Usuń
    3. Jutro szoruję po olejek. Tak w wogole to lubię Evree i polecałam Ci olejek różany. Próbowałaś może? Karina.

      Usuń
    4. Jeszcze nie ale to kwestia czasu :-)

      Usuń
  13. kocham twojego bloga Daria :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwsze zdjęcie ustawię sobie na tapetę w telefonie. Cudeńko *.*

    OdpowiedzUsuń
  15. To skórzana torebka?

    OdpowiedzUsuń
  16. Wczoraj kupiłam tę książkę i dziś zaczynam czytać. Mam taką zasadę że najpierw książka a potem film :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana a możesz wypowiedzieć się na temat maski i pellingu enzymatycznego ze starej mydlarnii? Bardzo proszę. Dla ułatwienia podaje linki.
    http://www.mydla.pl/p/12755/eco-bio-detox-maska-do-twarzy-100-ml
    http://www.mydla.pl/p/9895/eco-receptura-bioaloes-peeling-enzymatyczny-100-ml

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dosyć ciekawe składy, ale pierwszy u mnie odpada, bo moja skóra nie lubi kwasu salicylowego. Peeling enzymatyczny może być fajny. Nie testowałam żadnego z tych produktów, więc ciężko mi tylko na podstawie składu i opisu producenta coś wywnioskować :-)

      Usuń
  18. Ciekawe czy ten olejek by się nie sprawdził na włosy.... ?

    OdpowiedzUsuń
  19. O ten olejek z evree pytałam już w kilku rossmanach i naturach aż dałam sobie spokój :/ ale skoro Ty polecasz to muszę wrócić do poszukiwań :) Jak zwykle świetny, inspirujący post

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może w Super-Pharm w takim razie się uda :-)

      Usuń
  20. Książkę czytałam i od razu poleciałam z koleżankami na film, ale rozczarował mnie tym że tak wiele ważnych wątków zostało pominięte. Ale i tak się pośmiałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, zwykle film nie dorównuje książce. Chyba ten standardowy czas trwania filmu nie pomieściłby tyle treści :-)

      Usuń
  21. Właśnie wczoraj obejrzałam film "Zanim się pojawiłeś" i przypadł mi do gustu, było trochę śmiechu ale i łzy leciały w niektórych momentach. Nie wiedziałam, że jest książka ;D Muszę koniecznie przeczytać ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jutro chyba przejdę się po część 2 :-)

      Usuń
    2. Ja właśnie wczoraj skończyłam czytać druga część. Była trochę rozczarowujaca i drazniaca momentami.. Nie była jedną z tych "wciągających" książek. Ale widzę, że na amazonie ma dobre opinie, wiec może to tylko ja mam takie odczucia. Miłej lektury.:)

      Usuń
  22. Gdzie kupujesz swoj krem z clinique? Polec proszę dobry krem pod oczy. Z gory dzięki 😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Douglas-ie. Aktualnie używam Vichy Aqualia Thermal pod oczy i jestem bardzo zadowolona, mogę śmiało go polecić :-)

      Usuń
  23. O produktach z Evree słyszałam wiele dobrego, muszę zaopatrzyć się w ich płyny do demakijażu jak będę w Polsce <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeśli lubisz proste torebki to godne polecenia są te od Pauliny Schaedel ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. hej :)
    mam jedno pytanko, które mnie nurtuje (jeśli jest to tajemnica to nie odpowiadaj), kim jesteś z zawodu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daria ceni sobie prywatność i nie odpowiada na takie pytania :) Ma bardzo profesjonalne podejście

      Usuń
    2. Kto od dawna zagląda na tego czy innego bloga, ten wie, że z tą prywatnością różnie bywało w przeszłości. Można się domyślać w jakim zawodzie pracuje Daria. Jak kogoś to nurtuje, to niech przeczyta całego bloga wraz z wszystkimi komentarzami, bo to co teraz jest prywatną sprawą wcześniej było przemycane między wierszami ;P

      Usuń
    3. czytałam całego bloga i komentarze i jakoś nie wyczytałam :)

      Usuń
    4. No to widocznie mało domyślna jesteś :)

      Usuń
  26. Nawet nie wiedziałam, że La Roche-Posay oferuje taką wcierkę ! Dziękuję - dzięki Tobie dowiedziałam o produkcie, o którym na pewno będę pamiętać w kryzysowych sytuacjach :)
    A książkę dodaję do swojej listy "do przeczytania" :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Teraz ten olejek do demakijażu będzie za mną chodził... A akurat przypadkiem kończy mi się płyn micelarny ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Hedonistko, mam do Ciebie pytanie. :) Czy wiesz może jak rozwiązać problem słabo zarysowanej linii szczęki? Nie wiem zbytnio jak to wytłumaczyć, ale z profilu widać, iż moja żuchwa, zamiast być pod kątem około 90 stopni względem szyi opada i tworzy łagodny łuk, co wygląda po prostu okropnie. :( Jestem szczupła i mam dziewiętnaście lat, ten problem zaś mam od zawsze. Czy da się coś na to poradzić?
    Byłabym bardzo wdzięczna za pomocną radę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz taką budowę jak masz i nic poza operacją plastyczną z tym nie zrobisz

      Usuń
    2. Wg mnie żuchwa idealnie prostopadła do szyi wcale taka super nie jest, w niektórych przypadkach może wyglądać nawet zbyt męsko. Cóż, nie wszystko dobre dla każdego, a i każdy jest inny.
      Poszukaj ćwiczeń z zakresu "gimnastyki twarzy", Azjatki robią takie ćwiczenia, Azjatycki Cukier kiedyś o tym pisała :)
      Być może w książce "Sekrety urody Koreanek" też jest coś na ten temat, nie czytałam, ale Daria kiedyś pisała o tym poradniku :)
      Zwróć uwagę na to jak spisz, obstawiam, że dość często na brzuchu, z głową opartą częściowo o żuchwę. Staraj się leżeć, spać w takiej pozycji mi nie "ciągnąć: żuchwy na boki, w dół czy do przodu.
      No i możesz też odwiedzić ortodontę, to też może być źródło problemu.
      Jesteś młodziutka, więc sporo możesz zdziałać :) Na efekty będziesz musiała poczekać, ale lepiej wziąć się do roboty już teraz niż potem narzekać :)

      Usuń
    3. Bardzo dziękuję za motywację. :) Co prawda, połowę z tych rzeczy już próbowałam i śpię zawsze na plecach, ale może rzeczywiście przyłożenie się do azjatyckich ćwiczeń pomoże. :)

      Usuń
    4. Jesteś młodziutka i taki ostateczny wygląd żuchwy jeszcze się ukształtuje z wiekiem. Im będziesz starsza, tym te rysy będą ostrzejsze, więc być może Twój problem zniknie samoczynnie. Niestety nie znam żadnego skutecznego i potwierdzonego sposobu na tego typu korektę ale nie przejmuj się tym tak... Czy wszyscy muszą wyglądać jak od szablonu? Myślę, że tylko Ty widzisz u siebie ten problem. Nikt w normalnym życiu nie skanuje Twojej żuchwy i nie ocenia jej kształtu, uwierz mi :-) Jeśli ktoś zwrócił Ci na to uwagę, to on ma problem, a nie Ty. Po prostu wrzuć na luz :-)

      Usuń
    5. Zgadzam się z Darią :) Szczerze mówiąc nie liczyłabym na spektakularne efekty po masażach i ćwiczeniach- nie zmienisz kształtu kości. Po prostu to zaakceptuj :)

      Usuń
    6. W takim młodym wieku ćwiczenia mogą dać efekty za jakiś czas, ale trzeba robić to regularnie, wiadomo. Tak naprawdę nie wiemy dokładnie o jaki przypadek chodzi. Daria może mieć rację :) Jeśli ktoś bardzo zakompleksiony wyładował swoją frustrację na Tobie, to po prostu olej tę osobę i przyjrzyj się jej żuchwie :) Kiedyś jedna "koleżanka" powiedziała mi, że mam nos jak czarownica - trzeba tylko było zobaczyć jej nos...
      Nie daj sobie wmówić, że coś z Tobą nie tak. I trzymaj się z dala od takich zawistnych bab! Bo one zawsze znajdą jakiś powód by komuś dowalić.

      Usuń
  29. Dario mam pytanie dotyczące zakupów w shein. Jaki tam jest koszt wysyłki i ile czasu się czeka na zakupy? Jakiś czas temu zamawiałam z romwe ale bluzki tam są średniej jakości raczej do pierwszego prania.. Czy z shein są troszkę porządniejsze czy raczej to samo? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakość jest naprawdę różna, w zalezności od konkretnej rzeczy ale akurat w przypadku shein rzadko natrafiam na bubel :-) Na przesyłkę czekam około 3 tygodnie, wysyłka dla zamówień od 30$ jest darmowa. Poniżej to bywa różnie, system automatycznie podlicza przed ostatecznym zamówieniem :-)

      Usuń
  30. Dario, co polecasz do mycia twarzy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam żelu z La Roche Posay Effaclar :-)

      Usuń
  31. akurat konczy mi sie olejek więc będę wiedziała co kupić :) z Evree uwielbiam ich toniki do twarzy :) a co do książki to kupiłam ją i czeka aż będę leciała samolotem i wtedy ja przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Przepraszam, że nie w temacie posta - czy możesz polecić miejsca w Ustce, które warto zobaczyć? Gdzie warto zajżeć a może gdzie polecasz jedzenie i co? :) Jestem właśnie w Ustce i takie informacje od "tubylca" byłyby dla mnie bardzo cenne :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre jedzonko jest w "Syrence" na Marynarki Polskiej. Polecam popłynąć statkiem Dragon, odwiedzić Dolinę Charlotty :-) Może muzeum ziemi usteckiej?

      Usuń
  33. A jak stosujesz to serum? Wcierasz je w skalp i ciepły ręcznik na to ?
    Pozdrowienia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po umyciu włosów wcieram w skalp i suszę suszarką, nic więcej :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  34. Ten olejek kusi jak nic, ale cena odstrasza, bo dla mnie tego typu produkty są mało wydajne :) Planuję jednak przeczytać polecaną przez Ciebie książkę i dowiedzieć więce o Kerium :)

    OdpowiedzUsuń
  35. cześć, Dario. :)
    po pierwsze chciałabym Ci podziękować za wspaniałą metodę wcierki z kroplami żołądkowymi. Używałam wiele wcierek, ale żadna nie jest tak fenomenalna jak ta! rzeczywiście nawet na zakolach zaczęły rosnąc mi włosy! niesamowite!
    po drugie dzięki Twojemu blogowi w końcu skończyły się moje problemy ze zniszczonymi włosami. <3 wielkie love za to!
    po trzecie mam pytanie. olejuje włosy głównie olejek kokosowym, arganowym albo marakuja. Arganowy i marakuja dodaje do odżywki Kallosa. Są one małej pojemności i nie starczą mi na włosy, które są dosyć długie. Czytałam, że niektóre dziewczyny rozcieńczają olejki w wodzie. Na zdjęciach widziałam, że Twoje olejki również nie są dużej pojemności. Jak to robisz, że starczają Ci na tak długie włosy? Mieszasz je z czymś? Będę bardzo wdzięczna za pomoc. :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baaardzo się cieszę, że kropelki działają, super! :-) Nie rozcieńczam olejków z wodą, to byłoby raczej trochę bez sensu. Niestety kończą się dosyć szybko, ale staram się też nie przesadzać z ilościami, bo wcale więcej nie znaczy lepiej :-)

      Usuń
  36. ta stronka z której masz narzutkę jest zaufana? jak zamawiasz? ile czekasz na przesyłkę? pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamawiam już prawie dwa lata i wszystkie paczki dochodzą na czas :-) Przesyłka trwa jakieś 3 tygodnie. Jeśli wpiszesz w google "jak zamawiać z shein" to znajdziesz mnóstwo tutoriali krok po kroku :-)

      Usuń
  37. dziękuję za odp :) odnośnie tych pasków wybielających, wiesz może gdzie je kupić oprócz allegro ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jeszcze tylko ze strony producenta, ale to wtedy idzie aż ze Stanów :-)

      Usuń
  38. hej :) a jak używasz tego oleju z nasion bawełny? nakładasz go na mokre czy suche włosy? ile trzeba go trzymac na włosach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nakładam go na suche włosy tak od wysokości brody i zaplatam włosy w warkocz. Zostawiam olej na całą noc i rano myję :-)

      Usuń
    2. dziękuje za odpowiedź, bo właśnie kupiłam sobie ten olejek i chciałam go wypróbować :)

      Usuń
  39. Książkę naprawdę czyta się lekko i przyjemnie, pochłonęłam ją w 2 dni :) Gdy ją kupowałam jakiś czas temu, Pan w Empiku powiedział, żebym nie szukała drugiej części, dopóki nie skończę czytać pierwszej, bo tytuł drugiej zdradza zakończenie pierwszej :D Posłuchałam i dopiero po przeczytaniu zerknęłam na drugą część - która zresztą już leży na półce i czeka na chwilę wolnego czasu :) Filmu jeszcze nie widziałam, namawiam narzeczonego na wspólne oglądanie, ale jakoś CIĘĘĘĘŻKO mu się zgodzić :D :D
    Tę samą torebkę DKNY tylko, że w kolorze Grey kupiłam na początku czerwca i... "maltretuję" ją codziennie :) Wszystkie inne na chwilę poszły na bok :) Mieści co najważniejsze, a do tego jest tak jak mówisz - nie przekombinowana, klasyczna, pasująca do wszystkiego - a takie torebki to dla mnie ideały :)
    Na pomarańczową buteleczkę z Evree do demakijażu czaję się od jakiegoś czasu i już wiem, że jeśli Ty ją polecasz to warto kupić i przetestować :) tak samo z wcierką na wypadanie włosów - moje wypadają od 2 lat... jest ich już więcej niż połowa mniej, za rok do ślubu to chyba będę szła łysa :( Koniecznie muszę ją wypróbować, daj Boże, żeby pomogła :)

    I na koniec mojego wywodu mam pytanie: czy kolory Semilac'a 140 i 141 bardzo różnią się od siebie? Mam 140, ostatnio na zdjęciu Twoich paznokci spodobał mi się 141, ale nie wiem czy warto ryzykować i zamawiać, bo co jeśli okażą się mega podobne do siebie? :)

    p.s. pozdrawiam najlepszą polską blogerkę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej kochana, bardzo dziękuję za miłe słowo :-) Jeśli chodzi o kolory, to różnią się sporo od siebie. 140 wpada w brąz, a 141 w szary. Obydwa kolory są zgaszone ale w zupełnie innej tonacji :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  40. Używałam olejku evre do ocm. Ale teraz przeżycilam się na .... olejek dla przyszłych mam na rozstępy marki Rossman baby dream. Cena w stosunku do pojemności rewelacja a skład ... same naturalne olejki. REWELACJA! !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś tą oliwkę ale zapach mnie troszkę przytłacza :-) Co nie zmienia faktu że była fajna!

      Usuń
  41. Pierwsza część książki jest rewelacyjna, wciągnęła mnie niesamowicie. Niestety druga zupełnie jej nie dorównuje, mam wrażenie, że jest napisana na siłę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam już pewne przeczucia, że tak może być :-)

      Usuń
  42. Zwykle nie pytam o takie rzeczy na forach/blogach, ale tym razem mam małą rozkminę: Dziewczyny, Dario, czy uważacie, że pójście na wesele jako gość w sukience do kolan w kolorze ecru i z różowymi kwiatami od pasa w dół to nietakt? Rozstrzygnijcie, proszę, mój wewnętrzny spór :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem tak. Jak ja miałam wesele i koleżanka była w podobnej co opisujesz nie powiem że byłam zła czy coś takiego ale wszyscy o niej mówili. Moim zdaniem nie zakładaj. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Nie uważam, aby to było jakieś faux pas. Mamy lato, więc jasne kolory oraz kwiecisty wzór jest jak najbardziej na miejscu. Poza tym w modzie jest aktualnie totalna dowolność, można szaleć. Ważne, abyś dobrze się w takiej sukience czuła i aby odpowiednio leżała na sylwetce. O małym nietakcie można mówić, kiedy na wesele pójdziesz w białej sukience, albo ewentualnie w czarnej, choć to również w dzisiejszych czasach bardzo dyskusyjne.

      Aśka, swoją drogą dziwi mnie, że na Twoim weselu wszyscy mówili o jakiejś tam dziewczynie w kwiecistej sukience. To było aż tak szokujące? :-)

      Usuń
    3. Tak Dario mówili gdyż moja sukienka była skromna w kolorze ecru z różyczkami. I tak też może być w tym wypadku. Dowolność jest oczywiście ale jest coś takiego jak pisze koleżanka wyżej - takt. Moim zdaniem nie wypada ale jak zrobi koleżanka to już każdego indywidualna sprawa. A swoją drogą nie wiem czemu czarnej nie można. Moim zdaniem właśnie można. Nie ma w tym nic złego.

      Usuń
    4. Moim zdaniem większym nietaktem byłoby założenie czarnej, jednak czerń jest w naszej kulturze zarezerwowana na pogrzeby

      Usuń
    5. A ja miałam czarna sukienkę będąc świadkową ;-) i nie czułam się jak na pogrzebie ;-)

      Usuń
    6. Jestem w szoku, ze jasna sukienka w kwiaty mialaby byc nie na miejscu na slubie/weselu..? Jedynie calkiem bialej nie powinno sie zakladac.

      Usuń
    7. Ludzie zawsze będą gadali... Wg mnie zasady są proste: nie przyćmiewaj wyglądem młodej pani. Spróbuj dowiedzieć się jaką suknię będzie mieć młoda pani: jeśli biała, to luz, zakładaj kieckę w kolorze ecru, jeśli odwrotnie, to nie zakładaj :) Możesz też zasugerować się kolorami z zaproszenia: nie pamiętam kiedy ostatni raz kolorystyka zaproszenia na ślub była inna od wystroju sali czy dodatków młodej pary - niech to będzie jakąś wskazówką :) Oczywiście, może być też tak, że to najbliższa rodzina młodych będzie ubrana podobnie jeśli chodzi o kolorystykę ;) Coś wykombinujesz :P I tak po paru kieliszkach ludzie przestają zwracać uwagę na pierdoły typu kiecka kogoś tam :P No chyba, że ktoś przyszedł obgadywać a nie bawić się ;)

      Usuń
    8. czarna sukienka na wesele jest na miejscu a ecru w kwiatki nie? Niektórzy mają coś poprzestawiane...

      Usuń
    9. Przecież wstrętne babska z kompleksami zawsze będą obgadywać jakkolwiek byś się ubrała... Ubierz to w czym dobrze się czujesz!! Biel i czerń odpada jak dla mnie a inne kolory droga wolna :) Mam w tę sobotę wesele i zakładam sukienkę ecru z kwiatowym wzorem :D:D

      Usuń
  43. Zaintrygowałaś mnie tą książką :).

    OdpowiedzUsuń
  44. Jeżeli chodzi o Książke- druga część jest słaba. i... niepotrzebna. Autorka powinna była pozostać przy jednej książce. Fabuła jest mocno naciągana. Ja osobiście w trakcie lektury straciłam sympatię do głównej bohaterki i żałuję, że przeczytałam ta książke.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ale jakby trochę się tego spodziewałam. Bez Willa to jednak nie to samo :-)

      Usuń
    2. Druga część mocno naciągana, to delikatnie powiedziane... Cała historia była miałka i wyssana z palca. Tylko dlatego, ze na urlopie nie miałam nic więcej do czytania, dobrnęłam do końca tej książki, ale irytacja wzrastała z każdą kolejną przeczytaną stroną. Serdecznie nie polecam!

      Usuń
  45. Kochana! pomożesz mi określić porowatość włosów? dość długo o nie dbam ale nadal nie są takie jakie chciałabym żeby były..
    Proste, dość długie bo sięgają za łokcie, kiedyś farbowane i prostowane. Od 4 lat nic nie używam z tych rzeczy tylko susze gdy nie mam za duzo czasu zimnym nawiewem. Nie lubią protein, strasznie się puszą i teraz nie układają. Nie umiem nad nimi zapanować. Plątają się. Myje je kallosem color, oczyszczam barwą ziołową. Odzywki ogolnie różowa Fructis i pomarańczowa, także z Planety Organica z masłem shea. A maski to kallos banana, color, isana z olejkiem arganowym, aloesowy biovax i maski z Planety Organica. Jednak szału nie ma, dalej są takie bez życia, oklapnięte. Olej amla do włosów ciemnych, a czesze je Olivią Garden. Zastanawiam się nad podcięciem, końce szybko się przerzedzają.. po olejach awokado i kokos siano ogromne:/ poradzisz coś? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałabym zobaczyć je na żywo i dotknąć :-) Nie podążaj tak bardzo za porowatością, bo to nie do końca wyznacza konkretną, pielęgnacyjną drogę. U mnie teoretycznie wiele produktów powinno sie sprawdzać z uwagi na porowatość, a jednak zupełnie nie dają rady. Jeśli chodzi o Twoją pielęgnację, to wyrzuciłabym z niej Fructisy, które początkowo dają efekt nieco zdrowszych włosów, ale przy dłuższym stosowaniu mogą powodować puszenie i suchość - wiem to z własnego doświadczenia. Kallos Banana również lekko usztywnia włosy, zawartość masła shea w PO także. Próbowałaś może oleju z orzechów laskowych? Jak często używasz barwy ziołowej do oczyszczania?

      Usuń
    2. Nie próbowałam tego oleju. Obecnie używałam oliwy, lnianego, winogronowego, amly do ciemnych włosów. Najlepszy jednak był lniany, zakupie ten z orzechów laskowych;) barwy używam tak raz na 2 tygodnie, ogólnie to wolałabym jakiś szampon bo włosy myje co 2 dni, w ten drugi dzeń juz są mega oklapnięte. Po Babydream mam łupież ogromny, a przetestowałam juz wiele szamponow i po każdym nie widziałam jakiejś różnicy. Mam ogromny problem bo mimo dbanie o nie juz prawie 4 lata, nie moge powiedzieć o nich że wyglądają dobrze. Juz nie bardzo wiem co mam używać żeby jakoś poprawić ich stan.

      Usuń
    3. Ja aktualnie używam szamponu z Green Pharmacy do włosów tłustych u podstawy a suchych na końcach z żeń szeniem i jest całkiem niezły (dobrze podnosi włosy u nasady ale nie wysusza na końcach). Myślę, że podcięcie włosów będzie dobrym rozwiązaniem i koniecznie spróbuj tego nowego oleju :-)

      Usuń
    4. ostatnio kupiłam właśnie ten szampon w naturze na promocji :) z ich balsamu wygładzającego byłam bardzo zadowolona :)

      Usuń
  46. Bardzo Ci dziekuje Kochana;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jesteś w stanie polecić mi jakieś maski i ewentualnie odżywki? Wszystko do tej pory co mi polecałaś spisuje się świetnie;))

      Usuń
  47. Mam pytanie związane z dekoloryzacją którą przeprowadzałaś jakiś czas temu kremem dekoloryzującym z L'oreal - czy jedno opakowanie wystarczyło na twoją długość włosów? Moje włosy mają ok. 50 cm długości i zastanawiam się czy jedno opakowanie wystarczy. W poście napisałaś też że krem nałożyłaś na czarne partie włosów, pominęłaś całkowicie odrost?

    OdpowiedzUsuń
  48. Mam niecodzienne pytanie, wybieram się na wesele mam limonkowa sukienkę i bezowo złote dodatki lecz zupełnie nie wiem jak można się pomalować? Mam naturalne brązowe włosy i ciemna oprawę oczu. Poradzicie coś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brązy i złoto na powiekach a usta nude, ewentualnie brzoskwinia, broń Boże jakieś kolory w stylu limonki itp. :p

      Usuń
    2. Brązy ze złotem będą idealne! :-)

      Usuń
  49. Daria napiszesz mi jakim żelem myjesz twarz? mam identyczny rodzaj skóry jak ty. Kupiłam ostatnio silikonową szczoteczkę do mycia twarzy poleconą przez Ciebie. Stosuje krem La roche effaclar duo +, może polecisz mi żel i tonik? Z góry dziekuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezmiennie używam żelu z La Roche Posay Effaclar - dla mnie idealny od wielu lat :-) Robię tak, że najpierw zmywam cały makijaż wodą z tym żelem, a później nakładam go trochę na szczoteczkę i masuję nią twarz :-) A jeśli chodzi o tonik, to lubię ryżowy domowej roboty o którym pisałam tutaj: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2016/03/najlepszy-tonik-domowej-roboty-czyli.html

      Usuń
  50. Kochana, mam pytanko :-) ! Moje rzesy sa bardzo proste i jak myslisz bo planuje zakup wmiare porzadnej zalotki, ktora wybrac ta z Inglota czarna czy srebrana? I czy mozesz polecic jakis wodoodporny tusz do rzes, ktory ich nie skleja( bo chodzi mi o to by porzadnie utrzymal podkrecenie zalotke i wprawdzie o nic wiecej)? Dziekuje za odp. i pozdrawiam, Justyna :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam obydwie zalotki i srebrna lepsza :-) A co do tuszu to nie używam wodoodpornych, więc nie nie polecę niestety. Pozdrawiam :-)

      Usuń
  51. Dario, czym rozni sie fioletowy tusz do rzes Loreal Volume Milion Lashes ten z tym czarnym paseczkiem od tego ze zlotym ;) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tylko ten ze złotym i nie przepadam za tym tuszem :-) Lepszy So Couture So Black jak dla mnie :-)

      Usuń
  52. A ja odnośnie pzypomnianego przez Ciebie posta na fb odnośnie przyczyn powstawania niedoskonałości.
    Leczę się od trzech lat u dermatologa na trądzik i wiem co to za okrucieństwo...
    Moja pani doktor jak byłam na pierwszej wizycie zapytała mnie od razu czy mam problemy z zębami (nie wiem czemu ma to wpływ, ale najwidoczniej coś w tym musi być), ale ja mam bardzo mocne i bezproblemowe zęby, więc nie w tym był problem.
    Oczywiście warto udać się do ginekologa-endokrynologa aby zbadał hormony.

    Zalecenia od dermatologa oprócz maści na receptę:
    popołudniu i wieczorem mycie twarzy w przegotowanej lub mineralnej wodzie (u mnie zwykła Oaza z biedry daje radę) żelem do cery trądzikowej, (rano) tonik do cery mieszanej koniecznie bez alkoholu i krem również do cery mieszanej. Nie należy stosować wszystkiego do cery trądzikowej, bo po prostu co za dużo to niezdrowo. Ja używam balsamu do twarzy i ciała firmy Cetaphil MD Dermoprotektor, który kupimy w każdej aptece i który Ci Dario bardzo polecam do wypróbowania! Jest niesamowicie wydajny, można go stosować na skórze całego ciała, nie zawiera substancji zapachowych, niekomedogenny i znakomicie nawilżający.
    Raz w tygodniu nakładam na twarz maseczkę z zielonej glinki dla cery trądzikowej firmy Dermaglin z Rossmanna, raz na dwa tygodnie peeling drobnoziarnisty.
    No i przede wszystkim DIETA. Według mojej pani doktor nawet cukierka z alkoholem nie mogę zjeść :D Ale nie dajmy się zwariować. Na liście zabronionych mi produktów są również fast-foody, kiszone, w occie, owoce cytrusowe, kawa i mocna herbata, sztucznie barwione produkty, chipsy, żółty ser i wszystko co zawiera kakao...
    Niestety również jeśli moja cera ma kontakt z jakimikolwiek olejkami nie minie dzień i jest z czym walczyć w tych miejscach... Latem na twarz używam filtru SPF50, bez tego również byłoby nieciekawie.
    Problemem może być również nieodpowiedni podkład do twarzy, który nie pozwala skórze oddychać.
    Moja dermatolożka mówi też, że nie mogę chodzić na basen, bo jest to największe zbiorowisko bakterii (wypisywała mi nawet zwolnienia z basenu do szkoły), ale ja nie zauważyłam pogorszenia stanu mojej cery po paru wizytach na basenie.

    Jednym słowem walka z trądzikiem wymaga dużej systematyczności i samozaparcia.
    Ale należy też samemu sprawdzić po czym wychodzą nam niedoskonałości a po czym nie, bo każdy organizm działa inaczej na różne bodźce.
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Hey!
    Masz przepiękną podłogę w swoim domu. Napisałaś, że to deska barlinecka na wysoki połysk. Ja właśnie remontuję dom i sama ją rozważam i mam kilka pytań. Czy uważasz ją za trwałą (mnie ją odradzano jako nietrwałą)? Czy jest bardzo podatna na wgniecenia? Jakich środków używasz do jej pielęgnacji? Będę niezmiernie wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie jest trwała i bardzo szybko się rysuje, wgniata. Mam ją położoną na piętrze, więc chodzimy tam tylko w kapciach i tylko czasem ja przelecę w szpilkach :-) Nie wyobrażam sobie tej podłogi gdzieś na parterze, gdzie o wiele więcej się dzieje. Jeśli chodzi o pielęgnację, to nie robię nic szczególnego. Myję Sidoluxem i tyle :-)

      Usuń
    2. Dokladnie tak jak pisze Daria ,tez mam barlinek panele to cala sa porysowane, powgniatane,nawet od kółek krzesła komputerowego sa slady , od przesuwania sofy,wyglądają masakrycznie. Najbardziej widac slady pod swiatlo , az sie moja mama dziwiła że to jest dąb barlinek, bo w duzym pokoju mamy ławe dębową na ktorej wiele rzeczy cięzkich sie stawialo, nawet ojca narzedzia, i nie widac sladu.
      A tutaj dąb polski barlinek i moim zdaniem jesy do dupy:(

      Usuń
  54. Hedonistko, co prawda Twój wpis nie jest o demakijażu twarzy, li jedynie o demakijażu oczu, ale jestem ciekawa Twojej opinii/podejścia do demakijażu metodą OCM? Stosowałaś, polecasz, masz zamiar?

    OdpowiedzUsuń
  55. Hej.

    Bardzo lubię filmy romantyczne i wzruszające ale szczerze moim zdaniem ten film był kiepski pod jednym względem...Oczywiście to bardzo wzruszająca historia ale moim zdaniem sprzeczna z miłością. Dlaczego? A bo on sie poddał. Dlaczego się poddał? Bo nie chciał jej zranić w życiu przyszłym... Hmmm? A ona? Była w nim zakochana i walczyła o niego. On dobrze sobie zdawał sprawę z tego faktu, mimo tego i tak poddał się takiemu zabiegowi. Robiąc tak zniszczył nie tylko siebie ale też i ja. A oczywiście mogli tego uniknąć, było by trudno ale w końcu nie ma nic wspanialszego jak miłość razem. Tyle jest osób niepełnosprawnych, Którzy walcza do samego końca. A ten film co promuje? poddanie się, rezygnację = EUTANAZJE. Już nie wspominam o tym że jak ona się zachowała nie fair wobec swojego chłopaka. Powinna mu o tym powiedzieć wcześniej że zaszła między nimi jakąś chemia. Oczywiście to jest moja subiektywna opinia, ale film przekazuję wiele złych wartości jeżeli się bardziej jemu przyjzesz. Moim zdaniem taki wyciskacz łez bez żadnego prawidłowego przesłania.

    Ps lepiej nie dodawaj tego komentarza bo spojler. Ale jestem ciekawa co o tym myślisz.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ciekawi mnie ten olejek do demakijażu, niestety na razie go nie wypróbuję - mam otworzone już dwie buteleczki :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Czytałam tę książkę i jestem zachwycona. :)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature