Top Social

NAJLEPSZA KREDKA DO BRWI OD NABLA BROW DIVINE - TAŃSZY ZAMIENNIK ANASTASIA BEVERLY HILLS BROW WIZ?

Brwi są dla mnie najważniejsze, jeśli chodzi o cały makijaż. To one nadają twarzy wyrazu i jeśli są nieumiejętnie zrobione, to potrafią zepsuć nawet najbardziej misterny make-up. Przechodziłam już różne "fazy" jeśli chodzi o podkreślanie brwi i aktualnie zatrzymałam się na najbardziej naturalnej, a zarazem precyzyjnej metodzie. Jeśli szukacie produktu, który w szybki i subtelny sposób podkreśli Wasze brwi, to zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu. Myślę, że znajdziecie tu coś dla siebie :-)

Kiedyś wydawało mi się, że najlepsze do podkreślania brwi są pomady, których dzisiaj używam bardzo rzadko - na moich brwiach trudno osiągnąć naturalny efekt, na którym mi zależy. Później na krótko zatrzymałam się przy pisakach, które zupełnie mi nie podeszły i wróciłam do cieni. Cieniem najłatwiej uzupełnić ewentualne ubytki w brwiach bez przerysowanego efektu, ale czasem są zbyt mało "precyzyjne" i dają za miękki/rozmyty efekt. Ideałem okazały się kredki od Nabla Brow Divine, których używam już jakieś pół roku. Wystarczy dosłownie 5 ruchów i brwi są gotowe! Na powyższym zdjęciu widzicie efekt przed i po podkreśleniu kredką w kolorze Mercury. Brwi są bardziej zdefiniowane, ale nie przytłoczone, jak to bywa w przypadku pomad i cieni. Aktualnie staram się unikać efektu "przemalowania", bo takie brwi, w których widać nawet delikatne prześwity bardziej mi odpowiadają. 


Wypróbowałam już mnóstwo kredek do brwi i zwykle miałam z nimi złe doświadczenia. Były zbyt miękkie, tłuste i mało precyzyjne. Do tego kolory pozostawiały wiele do życzenia - albo za ciepłe, utleniające się później na rudo, albo zbyt chłodne, ciemniejące w ciągu dnia do czerni. Kiedy zobaczyłam w sieci kredki od Anastastia Beverly Hills Brow Wiz, to pomyślałam, że to może być coś dla mnie. Wtedy od zakupu ostatecznie powstrzymała mnie wysoka cena, aż w końcu pojawiły się znacznie tańsze kredki Nabla, które postanowiłam wypróbować. Do mojej kolekcji trafiły 3 kolory - Mercury (mój ulubiony), Venus i Jupiter. 


Od lewej: Mercury, Venus, Jupiter

Kredki mają idealną konsystencję i są niesamowicie precyzyjne. Kolory również wmyślono bardzo sensownie: Mercury to taki ciemny, chłodny brąz, Venus będzie idealny dla blondynek, a Jupiter to odcień najciemniejszy, wpadający w czerń. W zasadzie wszystkie kolory mogę wykorzystywać, ale najbardziej przypadł mi do gustu Mercury. 


Z drugiej strony kredki jest malutka szczoteczka, która idealnie rozczesuje włoski w brwiach i układa je w odpowiedni kształt. Bardzo fajny gadżet, bo ja zawsze gubię te wszystkie spiralki i kiedy przychodzi czas na przeczesanie brwi, to pół godziny szukam jakiejś szczoteczki. 


Możecie zauważyć, że w porównaniu do innych kredek te od Nabla są bardzo malutkie i precyzyjne. Można nimi dotrzeć do najdrobniejszych zakamarków w brwiach, aby zamalować prześwit, ale precyzyjny kształt przydaje się też do podkreślania brwi od dołu i wyprowadzania tej zaostrzonej końcówki. Bez problemu można nimi też piórkować czyli malować małe kreseczki, które będą imitować włoski w brwiach. Najbardziej do tego celu nadaje się odcień Jupiter, bo ma najmocniejszą pigmentację. 

Czy kredki od Nabla Brow Divine są tańszym zamiennikiem Anastasia Beverly Hills Brow Wiz? Myślę, że śmiało można je do siebie porównać. Mój egzemplarz w kolorze Soft Brown "upolowałam" na Allegro za połowę ceny. Konsystencja jest praktycznie taka sama i maluje się nimi w identyczny sposób. Opakowanie również jest podobne. Anastasia ma większy wybór odcieni, ale myślę, że to może być też pewien problem  - im więcej kolorów, tym trudniejsza decyzja :-) Trwałość jak najbardziej na plus - kolor nie znika w ciągu dna i nie utlenia się. Zarówno w przypadku Nabla jak i ABH trzeba uważać i wysuwać z opakowania tylko małą końcówkę, bo kredki lubią się łamać. To chyba jedyny minus, jaki zauważyłam. 

***
Jeśli lubicie naturalnie podkreślone brwi, a dodatkowo chcecie to zrobić szybko i precyzyjnie, to mogę śmiało polecić te kredki od Nabla Brow Divine. Kupicie je aktualnie w wielu drogeriach internetowych oraz przez oficjalną stronę Nabla.

Jestem ciekawa czym aktualnie najbardziej lubicie podkreślać swoje brwi? Jacy są Wasi ulubieńcy? Jeśli macie jakieś pytania, to oczywiście piszcie :-)


Zachęcam do śledzenia mojego konta na Instagramie (klik).

69 komentarzy on "NAJLEPSZA KREDKA DO BRWI OD NABLA BROW DIVINE - TAŃSZY ZAMIENNIK ANASTASIA BEVERLY HILLS BROW WIZ? "
  1. Dario, co sądzisz o suszarce kapturowej? Poważnie zastanawiam się nad jej zakupem, myślę że świetnie sprawdziłaby się do masek, sądzisz, że jak często powinno się jej używać? Dzięki Twoim poradom moje włosy są już w świetnej kondycji, jednak chciałabym je jeszcze bardziej rozpieścić, polecasz zakup tej suszarki? Wiem, że jej nie posiadasz ale masz taką widzę na temat włosów i jesteś tak obeznana że po prostu muszę Cię spytać, no i liczę się z Twoim zdaniem bo jesteś prawdziwą ekspertką :) Pozdrawiam i czekam niecierpliwie na odpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś sama zastanawiałam się nad zakupem sauny do włosów (takiej, jak u fryzjera) ale ostatecznie zrezygnowałam. Taki gadżet zajmuje jednak trochę miejsca i prawdopodobnie szybko wylądowałby w mojej piwnicy :-) Co do suszarki kapturowej, to jest już lepszy pomysł - świetnie sprawdza się w roli sauny do włosów i na pewno pozwala odżywkom czy maskom wniknąć głębiej i szybciej. Ja jestem na tak i może sama się w przyszłości skuszę :-)

      Usuń
  2. Zdjęcia na Twoim blogu są cudowne! Czy pojawi się kiedyś wpis typu: "kulisy blogowania"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Możliwe, że uda mi się stworzyć taki wpis :-)

      Usuń
  3. No musze powiedzieć że zawsze masz piękne brwi. Marzę o takich ;-)
    Mogłabyś mi doradzić jakiś krem nawilżający ale też żeby skóra po nim była matowa? Wiem że uzywałas la roche. Miałam jego próbkę i jak nie nałożyłam podkładu czy pudru to strasznie się świeciłam. Teraz ten clinique wiem że bardziej polecasz ale czy bardziej matowi skórę? Nie maluje się w tygodniu i po prostu ten mat jest dla mnie ważny. Pozdrawiam Cie gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Co do nawilżającego kremu matującego, to może w takim razie wypróbuj Dr La Roche Posay Effaclar Mat? On zaraz po nałożeniu sprawia, że skóra jest ładnie matowa. Jeśli masz skórę tłustą/mieszaną, to niestety żaden krem jakoś specjalnie długo nie utrzyma sebum w ryzach. Nakładając na krem podkład czy puder lekko wydłużysz ten czas :-) Pozdrawiam!

      Usuń
    2. O nie wiedziałam że taki krem od la roche jest. Koniecznie wyprobuje. Dziękuję bardzo kochana

      Usuń
  4. Daruś spadłaś mi z nieba z tym postem :) Jestem tego samego zdania co Ty. Nie lubię mocno podkreślonych brwi, a więc pomady odpadają. Sama posiadam cień do brwi duo brow od Anastasia Beverly Hills w odcieni taupe. Jest naprawdę świetny jednak efekt jaki daje cień też nie do końca mi odpowiada ponieważ lubię naturalne brwi i lekkie podkreślenie z widocznymi włoskami dlatego rozglądam się za jakąś kredką w chłodnym odcieniu dla blondynki. Myślałam też o żelu z benefit, mac lub senna. O firmie nabla nie słyszałam czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajne kredki ma również Golden Rosę, wyglądają identycznie jak te od Nabla a są chyba za nie całe 20 zł. Polecam i pozdrawiam.:)))

      Usuń
    2. o tak, tez pozdrawiam kredki od golden rose. trwałe, precyzyjne, nie za miękkie. używam już od roku cały czas tej samej. a do utrwalenia świetny jest żel z miyo w kolorze brązowym.

      Usuń
    3. To bardzo się cieszę, że trafiłam z tym postem. W takim razie polecam kredeczkę w odcieniu Venus - fajny, chłodny (ale też nie za chłodny) i jasny brązik dla blondynek :-)

      Usuń
    4. Ja polecam żele do brwi - Benefitu (Gimmie Brow!) lub tańszy zamiennik, z tego co pamiętam chyba Catrice. Uzupełniają brwi, nadają im kolor, usztywniają włoski i wyglądają naturalnie. Sama przetestowałam już wiele kosmetyków do brwi, ale żele są najlepsze. Zwłaszcza, że mają chłodny odcień. A ja mam naprawdę chłodne włosy, wpadające w siwe tony.

      Usuń
  5. Czy bialy ananas to home&you? A brelok ananas? Like it 👌

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dokładnie - biały ananas z Home&You,a breloczek z H&M :-)

      Usuń
  6. Daria gdzie można kupić te kredki Nabla? Szukam takich od dawna i jeszcze nie trafiłam na odpowiednie. Jaka cena takiej kredki? Pozdrawiam ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny, kupicie je aktualnie w wielu drogeriach internetowych oraz przez oficjalną stronę Nabla. Koszt to około 50 zł :-)

      Usuń
  7. A jak z trwałością?Piękny blog!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trwałość bardzo dobra. Co prawda kredki nie są wodoodporne ale kolor trzyma się lepiej niż w przypadku cieni czy innych kredek :-)

      Usuń
  8. Dlaczego już nie piszesz o makijażu? :(
    Bardzo lubiłam Twoje tego typu posty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chwilowo nie miałam sprzętu do robienia zbliżeń oka, ale teraz już mam, więc pewnie takich postów będzie więcej :-)

      Usuń
    2. tez sie zastanawialam czemu znikneła kategoria make - up ;(

      Usuń
  9. Ja ostatnio bardzo polubiłam kredkę do brwi z wibo :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Poleciaz mi cos kochana na zmęczone oczy i ogromne cienie pod oczami? Choruje na niedoczynnosc tarczycy, moze przez to wygladam duzo starzej:/ mam 20 lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, nie jestem Darią, ale polecam Ci żel pod oczy hydraphase, intense yeux, la roche posay. Trzymam go w lodówce i działa świetnie na cienie i opuchnięcia. Bardzo długo szukałam czegoś na moje niebiesko-sine cienie, które przebijaly nawet spod mocno kryjącego kamuflażu. wygladalam ciągle na chora lub przemeczona. Nie zniwelowal ich do końca, nie liczyłam na cud, ale okolica pod oczami znacznie pojasniala, co zauważyło wiele osób, rzucając komplementy w stylu " w końcu się wysypiasz " lub "wyglądasz jakos inaczej, tak promiennie":D testowalam wiele produktów i tylko ten żel daje radę;) więc polecam;)

      Usuń
    2. Zupełnie zapomniałam o tym żelu z LRP a faktycznie był genialny. I pomysł z trzymaniem go w lodówce również świetny. Co prawda cienie u osób z niedoczynnością mają trochę inne podłoże, ale nie zaszkodzi spróbować walki z nimi od zewnątrz. A do zakrywania cieni to polecam płynny korektor Catrice Liquid Camouflage :-)

      Usuń
    3. Dziękuje kochane za odpowiedz;)!

      Usuń
  11. zrób post o pielęgnacji cery! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana Dario, planuje zakup suszarko-lokówki, ale nie wiem czym kierować się w wyborze takiego sprzętu, a także na jakich włosach się sprawdzi. Chciałabym Cie prosić o radę, wpadła mi w oko Rowenta CF9421, ale głownie ze względu na wygląd bo nie bardzo się na tym znam:)
    PS jeśli polecasz jakiś produkt termoochronny to rownież byłabym wdzięczna za pomoc:)
    Pozdrawiam, Majka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam model Elite właśnie z Rowenty i jestem bardzo zadowolona, służy mi już kupę lat :-) Moja suszarka jest już prawdopodobnie niedostępna ale tu jest jakiś nowszy model - ROWENTA CF 9232. Tego typu suszarki będą dobre w sumie dla każdego typu włosów (oprócz mocno kręconych). Świetnie wygładza, prostuje i nabłyszcza. Mozna też fajnie podnieść włosy u nasady. A co do termoochrony, to polecam olejek z Marion albo Mythic Oil z loreal. W sumie każde serum olejowe się sprawdzi. Osobiście nie lubię termoochrony w formie płynów :-)

      Usuń
  13. a używałaś pomadę z inglota: https://inglot.pl/kosmetyki-do-brwi/378-konturowka-do-brwi-w-zelu-amc ? Bo planuje jej zakup właśnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam, ale jak dla mnie trochę jakby zbyt tłusta :-)

      Usuń
  14. Świetnie się zapowiada, ja stosuję puder do brwi i do definiowania linii liner do brwi od Golden Rose :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Jako blada i niewyraźna blondynka preferuje cienie bo kredki są dla mnie zbyt konkretne. Polecam najciemniejszy brąz w paletce z dr irena eris provoke (bezowy, rozowy, cieply i zimny braz). Polecam niewyraznym blondynka i okularnicą (nic tak nie straszy jak przerysoane brwi i okulary). Prowadzisz Dario pięknego bloga. Marzę że zobaczyć fotki Twojej łazidnki i wszelkich miejsc gdzie masz kosmetyki... jak to ogarniasz ?
    Pozdr. Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, dziękuję :-) Wbrew pozorom nie mam aż tak dużo kosmetyków :-)

      Usuń
  16. Dario, mam pytanie odnośnie pielęgnacji cery. Wiem, że akurat moja skóra jest bardzo różna od Twojej, ale możesz chociaż podpowiesz mi co mogłabym zrobić :) Mam skórę suchą, bardzo skłonna do podrażnień i alergii. Na czole jakiś czas temu pojawiło mi się mnóstwo takich podskórnych krostek, widocznych głównie pod światło. Co parę dni dwie lub trzy z nich wychodza na wierzch, brzydko się czerwienią. Zupełnie nie wiem co z nimi robić ani jak się ich pozbyć. Skóra na czole nie tłuści się, mam wrażenie, że jest tak samo sucha jak w innych częściach twarzy. Moja pielęgnacja (ze względu na ciągle podrażnienia) jest bardzo minimalna - krem brzozowy i micel lipowy Sylveco, mydełko oliwkowe oraz olejek kokosowy. Możesz mi doradzić co mogłabym stosować na czoło? Chciałabym, żeby były to jak najbardziej naturalne kosmetyki lub sposoby, bo w moim przypadku jak dotąd chemia przynosi więcej szkody niż pożytku. Pozdrawiam, P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz w takim razie spróbować przemywania czoła naparem z szałwii lekarskiej, ale akurat u mnie to nie poskutkowało, a również miałam tego typu problem. Niestety nie wiem jakie podłoże mogą mieć u Ciebie te zmiany, więc ciężko coś w ciemno zaproponować. Na Twoim miejscu udałabym się do dermatologa, bo to może być też trądzik, którego ciężko wyleczyć metodami naturalnymi. U mnie dobrze na takie drobne krostki na czole zadziałał Zineryt, który właśnie zapisał lekarz :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  17. Robiłam kilka podejść do kredek do brwi i żadna nie skończyła się dobrze, ale te wyglądają ciekawie :). O kredkach od Anastasi słyszałam mnóstwo, głównie zagraniczne youtuberki bardzo je sobie chwalą, a te nawet wyglądają dość podobnie :)
    Ogólnie takie ładne, dopracowane, idealne brwi podobają mi się na innych, w moim przypadku wolę bardziej naturalny look. Do brwi używam takiej malutkiej paletki z Paese, zawartości raczej nie nazwałabym cieniem, bo ma bardziej tłustą konsystencję(ma w składzie wosk). Efekt jest delikatny i naturalny, moje ciemne brwi nie potrzebują dużego podkreślenia ;).

    OdpowiedzUsuń
  18. od niedawna natrafiłam na Twój post naprawdę z ciekawością czytam je czytam. Są ciekawe i bardzo pomocne. Ale mam pytanie odnośnie paznokci. Jak nanosisz lakier hybrydowy nie zalewając skórek? Czy pędzelkiem nasączonym cleanerem wycierasz lakier? cieszę się że dajesz porady i to szczegółowe odnośnie robienia hybryd i wszystkie przydatne linki wklejasz. Bardzo Ci za to dziękuję i tylko żałuję, że wcześniej nie odkryłam Twojego postu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj tylko i wyłącznie wprawa się liczy. Czasem jednak zdarzy mi się zalać skórki i wtedy zazwyczaj zmywam Cleanerem cały paznokieć i maluję od nowa, bo wszystkie korekty jednak nie do końca schludnie wyglądają :-) Niektóre lakiery (nawet tej samej marki) różnią się między sobą konsystencją i jednymi maluje się lepiej, a innymi gorzej niestety np. fatalnie pracuje mi się białym z Semilac :-)

      Usuń
  19. Jak miło widzieć taki delikatny, ale wystarczająco wyrazisty i estetyczny makijaż brwi :D Niestety często widuję mocno wyrysowane brwi, mocno przyciemnione z wyrysowaną krawędzią, które są ksozmarnie postarzające i takie ciężkie, nie podoba mi się taka 'moda'.
    Mam niemalże identyczny kolor i kształt brwi, więc chętnie wypróbuję tą kredkę. Najbardziej lubię Maybelline Satin Brow, ale czegoś mi w niej brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też nosiłam takie mocno wyrysowane i jak teraz patrzę na zdjęcia, to mi się trochę śmiać chce, ale co zrobić :-)

      Usuń
    2. Ja nadal mam problem z makijażem brwi bo mam 'ciężką rękę' i potem słabo to wygląda ale dochodzę powoli do wprawy i już nie wyrysowuję tych potworów :D

      Usuń
  20. Dario jaka szczotkę do szczotkowania ciała na sucho polecasz? Jakiej używasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz używam szczotki z Rossmanna na długiej rączce - tutaj troszkę więcej o niej pisałam: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2015/11/za-co-lubie-szczotkowanie-ciaa-na-sucho.html

      Usuń
    2. Fajna jest Khaja :)

      Usuń
  21. Moim ideałem przez długi czas była kredka automatyczna Golden Rose Longstay Precise Browliner w kolorze 102, jednak mimo że nie robiłam mocnego makijażu brwi, zużywałam ją w ciągu 3 tygodni. W ramach wersji oszczędnościowej zakupiłam więc kredkę do temperowania Golden Rose w kolorze 103, z której również jestem bardzo zadowolona :) Co prawda maluje się nią trochę trudniej, bo jest twardsza i ma inną konsystencję, ale ma bardzo naturalny kolor i kosztuje w granicach 10 zł. Ostatecznie jednak w moje ręce trafił Permanent taupe i jest to na chwilę obecną mój nr 1, zwłaszcza jeśli chodzi o konsystencję i trwałość w ciągu dnia (dziękuję za polecenie :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Czy mogłabyś polecić mi jakiś dobry puszek do pudru? :) czarny puszek z Inglot został wycofany, a ja dowiedziałam się o tym dopiero niedawno :( mam cerę tłustą, potrzebującą porządnego zmatowienia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dario, czy stosowałaś Kallos Milk? Jest lepszy od Kallosa Blueberry?
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim nie jest emolientowy, więc ciężko porównać :p

      Usuń
    2. Te dwie odżywki mają inne działanie. Znajdź post tu na blogu o emolientach i proteinach to zrozumiesz o co chodzi w odżywkach:)

      Usuń
  24. Może i ja się skuszę, bo po przefarbowaniu włosów nie mogę znaleźć dla siebie dobrego produktu do brwi :P

    OdpowiedzUsuń
  25. mogłabyś polecić jakąs odżywkę emolientową oprócz Kallosa Blueberry? :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wow, Twój makijaż brwi jest tak naturalny i piękny, że w ogóle bym nie powiedziała, że je malujesz! Ślicznie. W dodatku masz przepiękny kolor oczu!

    OdpowiedzUsuń
  27. skąd zegarek?

    OdpowiedzUsuń
  28. Dario szybkie pytanie odnośnie torebki dkny którą pokazywałaś na swoim insta. Ona jest z takim samej skóry saffiano jak korsy? Nigdzie nie mogę znaleźć informacji a bardzo chcę ją zamówić :-( Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak kochana, to skóra safiano ale mam wrażenie, że w Korsach jest trochę bardziej przyjemna w dotyku :-)

      Usuń
  29. Kochana możesz polecić jakąś odżywkę do rzęs? Twoje są takie gęste!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywek jako takich nie stosuję, ale w środowym wpisie opowiem trochę o moim ulubieńcu, który sprawił, że rzęsy rosną jak szalone i są o wiele mocniejsze, niż kiedyś :-)

      Usuń
  30. Dario, widzę że masz taką samą obsesję na punkcie brwi jak ja. Jeśli nie masz dużo ubytków we włoskach to bardzo polecam maskarę do brwi od Golden Rose. Fantastyczny produkt. Używam jej na codzień. Kiedy zależy mi na doskonalszym efekcie to do rytuału dodaję Maybelline Colour Tattoo.

    OdpowiedzUsuń
  31. Hej, znacie może sposób na szybszy wzrost włosów? ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja bardzo lubię kredkę do brwi z Catrice :) Świetnie się sprawdza, do niedawna używałam cieni do brwi (również z Catrice) :)

    OdpowiedzUsuń
  33. A ja polecam MAYBELLINE BROW SATIN - u mnie kolor "dark blonde" sprawdza się idelanie.
    Na przetestowanie czeka jeszcze u mnie kredka L'Oreal Brow Artist Shaper, ale Maybelline skradło moje serce, cena rewelacyjna i kredka posiada dwie końcówki do wyboru w zależności jaki efekt chcemy osiągnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ktoś tutaj już pisał, a ja potwierdzę, jakiś czas temu Golden Rose wypuściło kredki do brwi podobne do tych z nabli, już kończę jedną i nie szukam żadnej innej do brwi. Pomadę mam, ale nie lubię efektu przerysowanych brwi.

    OdpowiedzUsuń
  35. ja polecam wszystkim konturówke do brwi w żelu Inglot, najlepszy kosmetyk jaki mialam, a uzywalam wielu produktow i zaden do konca nie pasowal, tu i kolorystyka super (nie mam z rudym akurat) i trzyma sie caly dzien, nawet na tlustej skorze

    OdpowiedzUsuń
  36. Jestem ciekawa tych kredek :) muszę się zaopatrzyć

    OdpowiedzUsuń
  37. Super kredka ja moja oczywiscie zlamalam chcialam sprawdzic ile mi jeszcze zostalo i sporo po miesiacu stosowania i to sporo wykadowalo na ziemi

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature