Top Social

4 POPULARNE METODY PIELĘGNACJI, KTÓRYCH NIE POLUBIŁAM. U KOGO SIĘ SPRAWDZĄ?

Lubię testować nowe sposoby pielęgnacji zarówno w przypadku włosów, jak i całego ciała. Nowe metody są o tyle fajne, że bazując na tych samych produktach, które mamy w swoich zapasach, można osiągnąć zupełnie inny efekt końcowy. Oczywiście nie wszystkie metody będą idealne dla każdego i u mnie niektóre z nich zupełnie się nie sprawdziły. Dlaczego? O tym w dalszej części dzisiejszego wpisu. Podpowiem też dla kogo mogą być strzałem w dziesiątkę, więc zapraszam do lektury.



OCZYSZCZANIE TWARZY OLEJAMI - OCM (OIL CLEANSING METHOD)
_________
Mam cerę mieszaną, która lubi się porządnie przetłuszczać, ale też łatwo ją przesuszyć, szczególnie na bokach twarzy. Całkowite pozbawianie skóry tej tłustej, ochronnej warstewki nie jest dobrym pomysłem. Skóra szybko zareaguje wzmożonym wydzielaniem sebum i nasz problem będzie się pogłębiał. Szukałam jakiegoś rozwiązania, bo z jednej strony lubiłam ten efekt całkowicie "czystej", matowej skóry po myciu, ale z drugiej widziałam jak negatywnie to na nią wpływa. Kilka lat temu dowiedziałam się o oczyszczaniu twarzy olejami czyli o popularnej metodzie OCM. Ma ona za zadanie dobrze oczyścić skórę (oleje szybko rozpuszczają wszelkie zanieczyszczenia i makijaż), wygładzić ją, a dodatkowo zapewnić sporą dawkę odżywienia. Ważne, aby dobrze przygotować proporcje mieszanki, która składa się z oleju bazowego oraz z oleju rycynowego. Jeśli chcecie bardziej zgłębić ten temat, to w sieci znajdziecie mnóstwo informacji wraz z proponowanymi olejami dla każdego typu cery. Przetestowałam OCM na różne sposoby, ale niestety za każdym razem kończyło się to wysypem zaskórników, zaczerwienieniem, kaszką i innymi, przykrymi reakcjami skóry, które leczyłam przez kilka tygodni. Oczyszczanie olejami sprawdza się u mnie jedynie w przypadku zmywania "ciężkiego" makijażu oczu i tutaj w zasadzie tylko produkty na bazie oleju dają radę. Oczywiście nie każdy olej jest dobry do demakijażu oczu, a o moim ulubieńcu przeczytacie już niebawem, bo prócz świetnych właściwości oczyszczających działa też rewelacyjnie na porost i wzmocnienie rzęs! Jeśli chodzi o resztę twarzy, to nie lubię żadnej oleistej warstwy na mojej cerze i myślę, że posiadaczki skóry tłustej czy mieszanej mnie zrozumieją. OCM może być zbawienne w przypadku skóry bardzo suchej lub normalnej. Będzie też świetną alternatywną dla posiadaczek cery naczynkowej. Dziewczyny ze skórą tłustą/mieszaną muszą uważać i ostrożnie podchodzić do wyboru oleju. Najlepiej nie testować tej metody po raz pierwszy przed jakimś większym wyjściem, bo nigdy nie wiadomo jak skóra zareaguje. Ja raz na zawsze odpuszczam sobie OCM i trochę żałuję, bo u mojej mamy ta metoda sprawdza się fantastycznie, a jej skóra jest w rewelacyjnej kondycji właśnie za sprawą stosowania olejów. Dajcie znać jak to u Was jest z tym oczyszczaniem olejami - jesteście na tak czy na nie?

MYCIE WŁOSÓW ODŻYWKĄ
_________
Mycie włosów odżywką ma trochę wspólnego z OCM. Dzięki tej metodzie można w łagodny, ale bardzo skuteczny sposób umyć włosy i skórę głowy, nie naruszając jednocześnie warstwy lipidowej. Wiele włosomaniaczek uwielbia mycie włosów odżywką, bo skalp przestaje się nadmiernie przetłuszczać, a włosy nie są sianowate, suche czy łamliwe. Dziewczyny z kręconymi włosami również bardzo chwalą tą metodę, bo ich loczki zaczynają wracać do dawnego skrętu i są miękkie oraz lśniące. Po co właściwie zamieniać zwykły szampon na odżywkę? Odżywki są pozbawione większości agresywnych detergentów, jakie znajdują się w szamponach, a które mogą negatywnie wpływać na kondycję włosów i skóry głowy. Nie każda odżywka będzie się nadawać - musicie zwrócić uwagę na to, aby w składzie nie było parafiny i ciężko zmywalnych silikonów oraz aby taka odżywka zawierała choć jedną substancję aktywnie myjącą np. Behentrimonium chloride. Dlaczego ta metoda mnie zawiodła? Cały czas miałam wrażenie lekko nieświeżych włosów, a po niektórych odżywkach moja skóra głowy reagowała swędzeniem i łupieżem. Próbowałam zatem myć skalp zwykłym szamponem, a jedynie na długości stosować mycie odżywką, ale to też nie wypaliło - włosy były obciążone. Nadal najlepiej sprawdza się u mnie szampon Babydream z Rossmanna i aktualnie testuję też coś nowego, o czym w najbliższym wpisie. Mycie odżywką może się sprawdzić u dziewczyn z wysokoporowatymi włosami, albo takimi, które są ekstremalnie suche, sianowate lub po nieudanym zabiegu fryzjerskim np. rozjaśnianiu, kiedy wręcz boicie się z nimi cokolwiek zrobić w obawie o pokruszenie/połamanie włosów. Często piszecie, że Babydream zostawia na Waszych włosach dziwną warstwę, obciąża i ich nie domywa - z odżywką może być jeszcze gorzej, ale o tym musicie się przekonać same. 




PEELING SOLNY 
_________
Uwielbiam peelingi do stosowania zarówno na skórę twarzy, jak i na całe ciało. Moim ulubionym peelingiem jest ten na bazie kawy i uważam, że nie ma lepszego, jeśli chodzi o złuszczanie. Ma też działanie antycellulitowe, dlatego chętnie używam go w okolicach ud i pośladków. Lubię też peelingi cukrowe, a najmniej przypadł mu do gustu peeling solny. Niestety za każdym razem odczuwam drobne pieczenie i dyskomfort, co jest zupełnie zrozumiałe. Na ciele mogą znajdować się niewielkie ranki i podrażnienia po depilacji, a sól to niepotrzebnie podrażni. Testowałam wiele gotowych peelingów, dostępnych w drogerii np. Lirene, jak i tych robionych w domu - żaden z nich nie przypadł mi do gustu na tyle, aby przymknąć oko na to delikatne pieczenie skóry. Peeling kawowy działa rewelacyjnie i nie ma żadnych skutków ubocznych, więc solnemu mówię nie :-)

WCIERANIE OLEJU POD WŁOS
_________
To coraz bardziej popularna metoda olejowania włosów, która jest wg mnie trochę naciągana. Chodzi o to, aby wcierać olejek pod włos, dzięki czemu ma on dotrzeć "głębiej" i zadziałać silniej. Najprostszym sposobem jest nałożenie oleju na pasmo włosów, skręcenie tego pasma wokół własnej osi i przesuwanie palcami od dołu go góry ruchem wcierającym. Na koniec przeciągamy jeszcze palcami po pasemku w odwrotnym kierunku, aby domknąć łuski włosów. Takie wprowadzanie oleju jest bardzo czasochłonne i wymaga trochę większej uwagi, niż przy normalnym olejowaniu - to pierwszy minus, ale najmniej istotny, bo jeśli chcemy mieć ładne i zadbane włosy, to warto poświęcić więcej czasu. Dla mnie sporą wadą jest samo przeciąganie palcami od dołu do góry, co może naruszyć ich strukturę i prowadzić do gorszej kondycji przez mechaniczne rozchylanie łusek. Włosy w większości przypadków stają się porowate (mniej gładkie) w wyniku naturalnej utraty zdolności domykania swoich łusek, a działając na nie w ten sposób możemy jedynie przyspieszyć ten proces. Próbowałam kilkakrotnie tej metody i nie zauważyłam różnicy w stosunku do standardowego olejowania, ale z pewnością trwało to dłużej. Jeśli chcecie zintensyfikować działanie olejów na włosach, to warto po ich nałożeniu owinąć włosy foliowym czepkiem oraz ręcznikiem, a następnie podgrzać całość suszarką. Ciepło w naturalny sposób rozchyli łuski i wprowadzi olej głębiej. Dajcie znać czy próbowałyście już nakładać olej w odwrotnym kierunku i jak to się u Was sprawdza. Ile osób, tyle opinii! :-)


***
Co myślicie na temat metod, o których tu wspomniałam? A może macie swoje pielęgnacyjne  metody-niewypały? Piszcie, chętnie poczytam :-)


Zachęcam też do śledzenia mojego konta na Instagramie (klik).


81 komentarzy on "4 POPULARNE METODY PIELĘGNACJI, KTÓRYCH NIE POLUBIŁAM. U KOGO SIĘ SPRAWDZĄ?"
  1. O rety! Ja ze zmywaniem twarzy olejkami też mam słabe doświadczenia. Zaskorniki, krostki...
    Dodatkowo odstawiłam tabletki antykoncepcyjne i to tez nie pozostalo bez wpływu na wygląd cery.
    No cóż, pozostaje uzbroić sie w cierpliwość:)

    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po odstawieniu tabletek faktycznie trzeba trochę odczekać, aż wszystko się unormuje. Przechodziłam to :-)

      Usuń
  2. Dario jak przygotować tonik ryżowy? Jak długo i gdzie go przechowujesz? :) pozdro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj wszystko wyjaśniałam: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2016/03/najlepszy-tonik-domowej-roboty-czyli.html

      :-)

      Usuń
    2. A przechowuję w lodówce, w plastikowej buteleczce :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Czy jestes zadowolona z zestawu banki chinskiej i olejku Lirene ktore zakupilas w rossmannie? jaki produkt antycellulitowy polecasz najbardziej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak wolę trochę większą bańkę - ta dołączona do Lirene jest bardzo malutka. U mnie najlepiej sprawdza się oliwka z Ziaji antycellulitowa w opakowaniu z pompką :-)

      Usuń
  4. Witaj Dario mam takie pyt- jak myslisz czy silikonowy masazer do ud z avonu + krem antycellulitowy warto wypróbować? czy to cos da Twoim zdaniem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jakieś efekty będą, natomiast ja zdecydowanie bardziej polecam bańkę chińską i szczotkowanie ciała na sucho :-)

      Usuń
  5. Dario ile płacisz za Bioderma sensibio bo ten płyn jest bardzo drogi ja akurat kupiła za 24 zł ale w hebe jest ten sam za 50 zł to troche duzo a dalej jestes z niego zadowolona ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety już nie pamiętam ile za niego zapłaciłam, ale kupowałam dwupak tzn. jeden był gratis :-)

      Usuń
  6. Dario czy kwas migdałowy bedzie dobry zeby pozbyć sie przebarwień ? Co można zrobic jeśli po kazdym Pryszczu zostaje czerwona plama i leczy sie bardzo długo?czy ty tez tak masz? Pomoz prosze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na przebarwienia kwasy działają bardzo fajnie, migdałowy jak najbardziej, ale też świetnie działa kwas azelainowy, w aptece dostaniesz dwie maści z nim - skinoren i acnederm o e właśnie zapobiegają przebarwieniom. I oczywiście krem z filtrem

      Usuń
    2. Teraz akurat odpuściłabym kwasy i kremy z kwasami ze względu na porę roku i słońce. Poczekaj do jesieni i wtedy zacznij złuszczanie kwasami. Niestety również po każdym pryszczu pozostaje mi ślad, ale dzięki aktualnej pielęgnacji długo się nie utrzymują :-)

      Usuń
    3. Te czerwone przebarwienia po pryszczach to tak naprawdę nie przebarwienia, ale efekt większego ukrwienia w ramach walki ze stanem zapalnym. Znikają same po czasie. Nie ma większego sensu stosować na nie środków złuszczających, wg mnie lepiej koić skórę i jej dodatkowo nie podrażniać.

      Usuń
  7. czy mydełka z nanosrebrem sa dobre tak jak je reklamują? Czy ktoś cos wie o tym? Dario co myslisz o tych naturalnych kosmetykach stara mydlarnia itp ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzadko stosuję typowo naturalną pielęgnację, a mydła z nanosrebrem nie używałam :-)

      Usuń
  8. O olejowaniu pod włos jeszcze nie słyszałam ale nie brzmi to zbyt zachęcająco. Takie pocieranie włosów chyba jeszcze bardziej może je uszkodzić

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana a ci myślisz o produktach starej m?Mam super balsam a teraz chciałbym kupić szampon z pokrzywą i maskę odżywcza do włosów. Jeśli nie uzywałas to mogłabys spojrzeć na skład? Nie chciałabym kupić bubla a nie znam się tak jak Ty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starej mydlarnii miało być;-)

      Usuń
  10. Czy znasz albo znacie jakieś konkretne produkty by pozbyć się prosaków z brody? Tak myślę że to one bo wciskają się jak niteczki i powracają. Chciałbym przed wizytą u dermatologa popróbowac waszych sprawdzonych sposobów bo dermatolog z mojej miejscowości nie jest najlepszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prosaki się nie dają wycisnąć- po użyciu igły wychodzi z nich biała kulka. Nie powinno się ich pozbywać samodzielnie :/

      Usuń
    2. Może wybierz się do kosmetyczki na oczyszczanie twarzy? Mi pomogło ;)

      Usuń
  11. ja próbowałam ostatnio maseczki z kakao. za pierwszym razem włosy były genialne, ale za drugim już nie. a zapach jest po protu okropny i ciężko jest go wytrzymać. schodzi dopiero po kilku(nastu) myciach;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Różne metody próbowałam, ale wszystko zależało od oleju i z czym stosowałam. To samo z odżywką do włosów. Jedne obciążają bardziej, inne mniej, osobiście wolę szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja uwielbiam mycie olejami, ale olej zawse zmywam bardzo delikatnym żelem np. EC Lab :)

    OdpowiedzUsuń
  14. I mnie najlepiej sprawdzaja się mydla na bazie olejów do mycia twarzy. Oczyszczanie olejami się u mnie sprawdzali, ale mydło savon noir daje najlepsze efekty. Na rzesy i do demakijażu oczy genialny jest olej kokosowy, a rządy stały się naprawdę silne i gestsze. Ciekawe czy mówimy o tym samym :D mycie odżywka tez się u mnie nie sprawdza. :p

    OdpowiedzUsuń
  15. Z dwoma pierwszymi zgadzam się w pełni i popieram nogami i ręcami :) 3 i 4 punktu jeszcze nie wypróbowałam, ale chyba z 4 zrezygnuję totalnie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Dario, wydaje mi się, że teraz blog jest nieco mniej czytelny jeśli chodzi o znalezienie starszych postów, chodzi mi o wpisy o body wraping, wiem, że były takie wpisy ale kiedy wpisuję w Twoją wyszukiwarkę niestety nic sie nie wyświetla, może więc kategoria: pielęgnacja ciała- bo jej nie ma.
    a

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie wyszukuje, bo źle wpisujesz hasło - chodzi o "body wrapping" :-) Ta wyszukiwarka na dole strony jest lepsza i bardziej czytelna :-)

      Usuń
    2. Ahh i pomyślę też o dodaniu tej nowej kategorii, bo faktycznie chyba się przyda :-)

      Usuń
    3. Dario, dziękuje za odpowiedź :), mam jeszcze jedną sugestię: czy mogłabyś pisać daty przy postach, to tez ułatwiłoby nam życie ;), no chyba że to kłopot albo zamierzone z Twojej strony :)
      a

      Usuń
  17. Hej ja uzywam olejkow tylko do zmywania tuszu. A w okresie jesienno zimowym po demakjazu i oczyszczeniu twarzy smarowalam twarz mieszanka kwasu hiularynowego i np. olejku z pachnotki. Mam jeszcze takie pytanie odnośnie torebki worka ktora pokazywalas jakis czas temu na blogu. A mianowicie czy jest ona bardzo duza i czy pasowalaby osobie o drobnej budowie? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejku z pachnotki zupełnie nie znam, ale brzmi ciekawie. A co do torebki, to obawiam się, że dla drobnej osóbki może być zbyt toporna... :-) Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź:-) muszę więc poszukać czegoś mniejszego a zależy mi na takim fasonie.

      Usuń
  18. Nie na temat. Dr Irena Eris fluid Provoke Matt !!!!!!!!!!
    Są dostępne dwa nowe kolory! Jaśniejszy niż obecna do tej pory najjaśniejsza 210 (bardzo jasny a ładny) i ciut ciemniejszy niz 210 ale jaśniejszy niż następna 220. Na razie widziałam w rossmanie. Nie wiem jak gdzie indziej. Mi akurat idealbie pasuje 210, którą kupuję w internetowej aptece gemini za 63zł.
    Mam też pytanie : ten fluid tak cudownie pachnie!!!! Czy nasuwają się Wam jakieś perfumy o podobnym zapachu?
    Pozdrawiam Darię i Czytelniczki :*
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, wielkie dzięki za informację, nie widziałam o tym :-) Super, że wprowadzili takie pośrednie kolory - tego mi brakowało! Również podoba mi sie zapach tego podkładu ale nie kojarzę takich perfum niestety. Pozdrowionka!

      Usuń
  19. Mnie też intryguje ta nowa metoda olejowania włosów. Ponieważ mam naturę eksperymentatora, połowę naolejowałam zwyczajnie na sucho, a połowę wcierając pod włos. Zobaczymy czy po zmyciu zauważę jakąś różnicę. Najlepiej wypróbować na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie olejowe oczyszczanie twarzy sprawdZilo się przy użyciu oleju lnianego.Mam cerę mieszaną i ten olej nie powodował wysypu zaskornikow ani krost w strefie T. Cera jest świetnie nawilzona,pełna blasku a rzęsy zrobiły się wiele dłuższe i gestsze. Stosuje olej lniany już 4miesiac.Sklepowe mieszanki oleji oraz olej z róży,kokosowy i z moreli bardzo mnie uczuliły

    OdpowiedzUsuń
  21. Czyli jednak dobrze, że nie myję twarzy olejami ;-). Dla mnie wystarczy umyć buźkę chusteczką nasączoną aloesem a potem krem Ziaja na twarz
    http://glamlipstick.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Dario,
    mam pytanie z kategorii włosów. Niedawno wróciłam z 6 miesięcznego wyjazdu do Autralii, gdzie moje włosy z błyszczących i bezproblemowych (miałam raczej cienkie, lejące się wlosy) stały się sianowate, napuszone i matowe. Istna zmora. Przez ok 2 tygodnie stosuję babydream i odżywkę Kallos Blueberry i widzę, że nieco się poprawiły (po każdym innym szamponie natychmiast znowu jest siano...), ale poprawa jakby się zatrzymała. Czym i jak najlepiej byłoby je teraz pielęgnować, żeby dopowadzić je do pięknego stanu? Dodam, że nie farbuję włosów. Byłabym mega wdzięczna za rady!

    Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  23. To dobry post żeby napisać co polecane przez Darię się u mnie sprawdziło a co nie. Każda z nas jest inna i to jest piękne. Gdyby wszystkim służyło to samo gospodarka by upadła :).

    Dario, dziękuję za miły dla oka blog i ...
    1. Podkład provoke matt!!! Kocham! Najlepszy na świecie. Potrzebuje dobrego matu na nos-żarówkę. Ten daje go na ok 5h. Mimo że nie potrzebuję super krycia tylko wyrównania to ten fluid wygląda o wiele naturalniej niż nie jeden krem bb
    2. Mythic oil - znakomicie dociaża i wygładza moje gęste ale bardzo cienkie i lekkie włosy
    3. Puder manhattan clearface - dzięki Tobie o nim sobie przypomniałam, myślałam że już z niego wyrosłam a teraz służy mi lepiej niż gdy byłam pryszczatą nastolatką
    4. Paleta MUR panic girl -piękne kolory, super trwałość i ta cena... :)
    5. Pędzel do różu hakuro
    6. Miodowanie włosów -zdecydowanie ulubiony zabieg dla włosów. Efekt wow! I dla mnie i dla znajomych ktorzy nie chcąmi wierzyć że to miód. Pięknie wydobywa złote refleksy na moich blond naturalnych włosach
    7. Tonik i maseczka ryżowa
    8. Sylikonowa szczoteczka do mycia twarzy. Coraz mniej zaskórników.
    9. Matowa pomadka z B. RV. Może nie na codzień ale na wesela trwałośc i kolor idealna. Mam happy nude year.
    10. Białe conversy. Nie zgodzę sie z Darią że nie są wygodne. To moje ulubione buty na lato. A znalezienie czegoś fajnego w rozmiarze 33 graniczy z cudem

    Nie sprawdziło sie u mnie:
    1. Kallos jagodowy. Wolę wersję silk.
    2. Patrząc na gust zapachowy Darii myślałam że też poolubię yankee candle. Pachną słabo, zapach mi sie nudzi. Wole świece z ikei.
    3. Lubię te same perfumu co Ty a zapach dove magnolia i pistacja mi nie siadł.

    Jeśli chodzi o szampon baby dream do jak każdy z moich ulubionych (ziaja mietowa i farmona pokrzywa) służy mi przez ok miesiac , a potem przerwa i rotacyjna zmiana:). Moj facet też ma po nim super włosy.
    Znałam wcześniej i polecam razem z Darią:
    Tangel teezer, gumki kabelki, benzacne, LRP seria effaclar, róż z wibo i lovely
    Pozdrawiam:*:*

    Nie sprawdziły sięc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super podsumowanie :-) Mi akurat nie wszystkie YC leżą, najbardziej lubię WoodWick wersję Linen :-) Co do tego balsamu Dove, to sama byłam zaskoczona, że mi się spodobał, bo nie przepadam za takimi mdłymi zapachami ale to chyba kwestia dobrych skojarzeń jakie mam z tym balsamem :-) Pozdrowienia!

      Usuń
  24. Jakoś nie mogę się przemóc, żeby wypróbować mycie włosów odżywką, a o olejowaniu pod włos nie słyszałam - wydaje mi się to co najmniej naciągane i przesadne. Jak uporałaś się z kaszką?

    OdpowiedzUsuń
  25. kochana wiem ze uzywasz szampon baby dream. ja dopiero teraz zacelam go uzywac i mam wersje "latwiejsze rozczesywanie" i mam pytanie ktora wersje ty uzywasz, ktora polecasz czy moze jednak noe ma znaczenia? :)

    OdpowiedzUsuń
  26. U mnie mycie odżywką kompletnie się nie sprawdziło. Daria, tak jak napisałaś, włosy wcale nie wyglądały na umyte, były wrecz nieświeże. Za to polecam szampon Organicum z hydrosolami :) dzięki niemu nie mam już łupieżu i swędzenie skóry głowy ustało :) jest delikatny, jak babydream, niestety jest dużo droższy :/ natomiast lepiej się rozprowadza na włosach i ma przyjemniejszy zapach :) pozdrawiam serdecznie, Ola :-*

    OdpowiedzUsuń
  27. Ostatnią metodę - olejowanie pod włos testuje już od jakiegoś czasu i na moich włosach sprawdza się rewelacyjnie, teraz po farbie głównie olejek arganowy i przyznam szczerze, że efekt bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, olejek działa jeszcze lepiej niż przy standardowym olejowaniu. Ja jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kochana a czy jest post a tej pielęgnacji twarzy zeby byli mńiej przebarwień,? Czy mozesz napisać co robisz aktualńie na twarzy bo mam pełno przebarwień a ńiedlugo mam wesele bardzo cie prosze pomoz albo wyślij linka bo nie moge znalezc co robic, cena kwasu u mnie migdałowego u kosmetyczki 70 zł czy to duzo?

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie sprawdza sie olejowanie twarzy przy przetluszczajacej sie skorze, ale po zmyciu oleju woda, nakladam zawsze jeszcze pianke do mycia twarzy. Wtedy nic nie zapycha mi skory, nie wychodza zadne niespodzianki, a calkiem fajne nawilzenie zostaje.

    OdpowiedzUsuń
  30. Mycie odżywką, to też dla mnie "no, no", podobnie jak wcieranie oleju pod włos- nie dajmy się zwariować, tak czy siak olej zadziała, jeśli jest dobrze dobrany:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mycie włosów odżywką? Nie słyszałam o takim zabiegu oO.

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam peelingi solne, ale mycie odżywką też zupełnie się u mnie nie sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  33. hej dziewczyny :) mam małą prośbę do wszystkich z Was z okolic Trójmiasta :)
    jadę z Krakowa na tydzień na delegację do Gdańska (a dokładnie okolice ul. Piastowskiej), wieczory będę miała wolne, dlatego chciałam poprosić Was o polecenie:
    - jakiś fajnych knajpek/restauracji, gdzie można dobrze i niedrogo zjeść,
    - sklepików (nie galerii :P) z ładnymi ubraniami bądź kosmetykami, w tym eko;)
    - siłowni, z fajnymi zajęciami zumby najlepiej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej:)
      1. Jeśli chodzi o knajpki to na Przymorzu raczej będzie ciężko - pewnie kryją się jakieś perełki, ale ja do tej pory nie znalazłam; w Sopocie na Monciaku bądź okolicy można znaleźć miejsca, gdzie można dobrze i tanio zjeść, a skmką to rzut beretem :P jako fanka naleśników mogę polecić też Manekina przy UG, chociaż uwaga na zupy, koleżanka się kiedyś przejechała na rosole... chociaż ja ekspertem kulinarnym nie jestem niestety :<
      2. Sklepiki z kosmetykami/zielarskie to coś, co lubię najbardziej :D najbliżej Piastowskiej (ze znanych mi) będzie Fragaria na Bora-Komorowskiego, trochę dalej Bodyluna na Opolskiej 3 (to nie jest typowy zielarski czy eko, ale można znaleźć tam takie perełki jak rosyjskie kosmetyki czy indyjskie proszki, z których przyrządza się szampon/maskę), niewielki zielarski jest też na ulicy Kołobrzeskiej, blisko skm przymorze, na pewno mają kosmetyki Babuszki Agafii; sklepików z ubraniami nie znam, zaopatruję się w sieciówkach raczej
      3. Nawet nie będę próbowała wymyślać

      Pozdrawiam, studentka z Gdańska :D

      Usuń
    2. dziękuję Ci bardzo za odpowiedź :) generalnie też ubieram się w sieciówkach, ale lubię takie małe sklepiki/ciucholandy/komisy, gdzie od czasu do czasu można znaleźć prawdziwe perełki, w Krakowie dużo takich sklepów jest na ulicy Starowiślnej :)

      Usuń
  34. hej dziewczyny :) mam małą prośbę do wszystkich z Was z okolic Trójmiasta :)
    jadę z Krakowa na tydzień na delegację do Gdańska (a dokładnie okolice ul. Piastowskiej), wieczory będę miała wolne, dlatego chciałam poprosić Was o polecenie:
    - jakiś fajnych knajpek/restauracji, gdzie można dobrze i niedrogo zjeść,
    - sklepików (nie galerii :P) z ładnymi ubraniami bądź kosmetykami, w tym eko;)
    - siłowni, z fajnymi zajęciami zumby najlepiej :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Po ścięciu moich włosów (tym samym utracie wszystkiego, co było farbowane) męczyłam się ze zbyt szybko przetłuszczającą się skórą głowy,jak i zbyt ciężkimi, oklapłymi, ulizanymi włosami i to co mi pomaga chociaż na jeden dzień to 1. suszenie ich przed pójściem spać 2. gdy je suszę, to pod koniec przechylam głowę w dół i suszę od dołu. Odnośnie pielęgnacji skóry twarzy to nadal stosuję tą gumową nakładkę, którą pokazywałaś + znalazłam jakąś tanią wersję szczoteczki do twarzy z włoskami i w sumie kupiłam ją tylko po to by usuwała zaskórniki i dość dobrze sobie radzi :) tylko jest bardzo szorstka :c

    OdpowiedzUsuń
  36. O kurcze muszę wypróbować ten bajer z myciem włosów odżywką :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Te metody też na mnie nie działają :) i nie mają sensu dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  38. Moje włosy nie lubią mycia odżywką, bo wtedy mają bad hair day. Oklapnięte i tłuste ;/

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja mam skórę suchą i tłustą jednocześnie, z trądzikiem i rozszerzonymi porami. OCM sprawdziło się fenomenalnie, ale te wszystkie mieszanki były dla mnie klapą. Używam tylko oleju kokosowego, fajne były też niektóre gotowe olejki drogeryjne. I robię tak, że najpierw zwilżam twarz wodą, nakładam olej i masuję, przecieram dwoma mokrymi wcikami, potem myję wodą, nakładam znowu olej, masuję i dokładnie spłukuję. Żadnych ścierek i innych wynalazków, jestem super zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Dario, planuje zakup suszarko-lokówki i chciałabym prosić Cię o poradę czym kierować się przy wyborze takiego urządzenia? Mam na oku Rowentę CF9421, ale nie wiem czy to dobry wybór a nie chciałabym wyrzucić pieniędzy w błoto, jestem również ciekawa czy polecasz jakiś produkt termoochronny?
    Pozdrawiam, Maja!

    OdpowiedzUsuń
  41. Lubię tu zaglądać! Robisz dobrą reklamę, nie tylko metod czy produktów :D dzisiaj kupiłam zestaw do maseczek, koniec z robieniem ich w zakrętce od kremu Nivea ;D. Od Twojego wpisu o kroplach żołądkowych na włosy prawie codziennie go wcieram, nie widzę na razie jeszcze efektów, ale znalazłam sposób na mojego kota - totalnego buca, po 6 latach! Krople to straszny wabik na niego.
    Często próbuję tego co polecasz, często wracam na bloga, przeszukuje i polecam dalej! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Dario możesz polecić jakiś krem do twarzy dla osoby o podobnej cerze do Twojej i zarazem kosmetyk do usuwania blizn po tzw. "nieprzyjacielach"? :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Używałaś może jakiś krem do biustu kiedykolwiek lub mogłabyś jakiś polecić? :)

    OdpowiedzUsuń
  44. OCM u mnie się sprawdza, jednak nie robię samodzielnie mieszanki, a używam olejku do mycia z Korei - dawno tak miękkiej skóry nie miałam, a mam cerę mieszaną w kierunku tłustej. Peeling solny też robiłam i jest dobrze, mnie nie piecze :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Kochana dziękuję w imieniu wszystkich za ogrom pracy jaki wkładasz w prowadzenie bloga. Gdy czytałam twój blog od początku to od razu rzuciło mi się to jak dużo kiedyś pisałaś a jak mało teraz. Tylko po chwili pomyślałam że teraz twoje posty są bardziej przemyślane, dokładniejsze a zdjęcia bardziej dopracowane. To pewnie tu jest problem.
    A wracając do postu to nie stosuje żadnej z tych metod ale olejowanie pod włos wydaje się być ciekawe.
    Dario a czy mógłbyś odpowiedzieć na pytanie dotyczące starej mydlarnii? Ktoś wcześniej je zadał a nie odpowiedziałaś. Interesuje mnie odżywka i szampon. Co myślisz o ich produktach? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  46. Polecisz jakiś dobry eyelayner przede wszystkim trwaly na takie pogody upalne +tlusta cera ???😉

    OdpowiedzUsuń
  47. Masz jakieś sposoby na wspomnianą "kaszkę"? Jak pozbywasz się zaskórników?

    OdpowiedzUsuń
  48. Witaj Dario, mam pytanie dotyczące płukanki z kawy. Bardzo zależy mi na naturalnym przyciemnieniu włosów oraz pobudzenia ich do wzrostu, dlatego uznałam, że ta płukanka może być pomocna. Nigdy wcześniej nie stosowałam tej metody pielęgnacji, dlatego, czy byłabyś w stanie poradzić mi ile razy w tygodniu/miesiącu można moczyć włosy w kawie? Dziękuję ślicznie za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Kochana! Może coś o pielęgnacji stóp? :) Myślę, że wiele dziewczyn boryka się z pękajacymi piętami itd..
    Chętnie bym przeczytała Twoje porady na ten temat.

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja używam maskę do włosów mleczną z Mila i jest świetna! Nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez niej! :)

    OdpowiedzUsuń
  51. W ogóle nie lubię nakładać na moją twarze olejów. Nie służy jej to, wręcz przeciwnie. Niedawno podchodziłam do olejku różanego z Evree, tak bardzo zachwalanego, ale oddałam go mamie, ponieważ moja skóra nie polubiła go. Dla mnie oczyszczanie twarzy musi się odbywać przy użyciu dobrze oczyszczającego żelu oraz wody :) Co ciekawe, na noc bardzo lubię nakładać czyste masło shea, które moja skóra uwielbia.

    OdpowiedzUsuń
  52. O ostatniej metodzie nigdy nie słyszałam, ale jakoś mnie nie przekonuje… ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. U mnie demakijaż wygląda tak: oczy zmywam płynem micelarnym, potem twarz zmywam oliwą z oliwek, gdy będzie czysta ostatnim krokiem jest zmycie twarzy płynem micelarnym dermedic hydrain3, następnie olejej jojoba, krem na noc nawilżający, krem pod oczy. Czasem daję również serum do twarzy, zakupilam z serii profesjonalnej bielendy do salonów kosmetycznych. W każdym razie bardzo polecam oliwę z oliwek do demakijażu jako jeden z kroków.

    OdpowiedzUsuń
  54. U mnie też nic z tych rzeczy, o których wspomniałaś się nie sprawdza. Mycie twarzy olejem - dramat w moim przypadku tak samo jak u Ciebie, mycie odżywką - też mam wrażanie niedomytych włosów a po peelengu solnym szczypie mnie ciało, olejowania pod włos nie zamierzam nawet próbować ;)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  55. bardzo lubię zmywanie makijażu olejkami i robię to codziennie od paru miesięcy, ale nigdy nie słyszałam o dodawaniu do tego procesu oleju recynowego :) zawsze stosuje tylko mój ulubiony olej z pestek winogron, następnie żel do mycia twarzy (tutaj ukochany rumiankowy z Sylveco) i już, nawet eyeliner schodzi bez problemu :)
    próbowałam też olejowania pod włos, u mnie efekt jest zauważalny, mam wrażenie, że włosy wyglądają lepiej, ale męczy mnie czas nakładania oleju, niestety...

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja już od ponad roku myję włosy tak, że najpierw na skórę głowy wmasowuję szampon, spłukuję, a na resztę włosów odżywkę i ponownie spłukuję. Z początku miałam lekkie uczucie niedomycia włosów, ale po jakimś czasie zmieniło się to i teraz nie wyobrażam sobie inaczej ich myć :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Hej kochana. Co sądzisz o odżywce do rzęs Long 4 Lashes ? Warto używać ? A może masz jakieś sprawdzone kosmetyki, które poprawią kondycję moich rzęs ?

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature