Top Social

ULUBIONY GADŻET DO MYCIA TWARZY, PEELINGU I MASAŻU: SILIKONOWA SZCZOTECZKA ZA 9 ZŁ!

Dobre oczyszczenie skóry to podstawa mojej pielęgnacji. Kiedy zbyt słabo się do tego przyłożę, to bardziej niż pewne, że w przeciągu kilku dni na mojej twarzy pojawi się kilka nowych niedoskonałości. Ostatnio w Rossmannie zauważyłam ciekawy gadżet, dzięki któremu moja skóra jest idealnie doczyszczona oraz pozbawiona wszelkich odstających skórek. Ta mała, różowa szczoteczka bije na głowę wszystkie inne przyrządy, jakich dotychczas używałam. Myślę, że nie przesadzę, jeśli przyznam, że dzięki niej moja skóra jest bardziej napięta i wygładzona. Po więcej informacji zapraszam do dalszej części dzisiejszej notki. 


SILIKONOWA SZCZOTECZKA do twarzy KillyS 
______
Ma miękkie, silikonowe wypustki, dzięki którym można wykonać naprawdę porządne oczyszczanie skóry, masaż i peeling. Nie jest aż tak ostra jak np. soniczna szczoteczka z Biedronki, o której pisałam tutaj klik. Biedronkowej szczoteczki używam sporadycznie, bo z perspektywy czasu zauważyłam, że jest jak dla mnie zbyt intensywna. Mimo, że mam skórę mieszaną w kierunku tłustej, to jest wyjątkowo skłonna do podrażnień i szczotka z Biedronki przy dłuższym stosowaniu okazała się zbyt agresywna. Efekty były takie, że skóra zaczęła wydzielać bardzo dużo sebum i była wyraźnie podrażniona, co w rezultacie powodowało wzmożone powstawanie niedoskonałości. Owszem, szczoteczka z Biedronki bardzo dobrze doczyszczała pozostałości po makijażu, usuwała suche skórki i odblokowywała pory, ale moja skóra woli zdecydowanie delikatniejsze traktowanie. Teraz używam jej do peelingu ud przed masażem bańką chińską. Ta mała, silikonowa szczoteczka z Rossmanna jest wprost idealna - mięciutka, ale wystarczająco ostra, aby usunąć martwe komórki naskórka bez podrażnień. 


SZCZOTECZKA Z BIEDRONKI, KONJAC CZY KILLYS?
______
Ostatnio pisałam Wam też o gąbeczce Konjac (tutaj klik), która bardzo dobrze sprawdzała się do mycia mojej twarzy. Jeśli miałabym ją teraz porównać do tej silikonowej szczoteczki KillyS, to ta druga jest o wiele bardziej skuteczna, jeśli chodzi o usuwanie odstających skórek i masaż. Konjac mogłabym polecić dla ekstremalnie delikatnej skóry, natomiast KillyS będzie idealna do takich zadań jak bardziej intensywne oczyszczanie połączone z peelingiem oraz masaż, który przy użyciu tego gadżetu jest bardzo przyjemny. Szczoteczkę z Biedronki pozostawiłabym jednak posiadaczkom skóry mało wrażliwej. 


JAK UŻYWAM SZCZOTECZKI KillyS?
______
Najpierw standardowo zmywam makijaż żelem La Roche Posay Effaclar (jak dla mnie najlepszy od lat), następnie ponownie nakładam trochę żelu na skórę, rozcieram delikatnie palcami i przystępuję do masażu szczoteczką KillyS. Masuję skórę okrężnymi ruchami, po około 20 sekund na daną partię (czoło, policzki, broda, nos). Później już tylko zmywam żel wodą i osuszam twarz ręcznikiem. Skóra jest niesamowicie mięciutka i doczyszczona (na płatku kosmetycznym z płynem micelarnym nie widać żadnych zanieczyszczeń). Szczoteczki używam już przeszło miesiąc i nie zauważyłam wzmożonego wydzielania sebum, ataku niedoskonałości czy jakiegokolwiek podrażnienia. Świetnie usuwa wszelkie odstające skórki, które pojawiają się u mnie przy stosowaniu maści złuszczających przepisanych od dermatologa. Mój makijaż dzięki temu o wiele ładniej leży na skórze i już praktycznie żaden podkład nie tworzy efektu ciastka, co wcześniej mi się zdarzało. A wągry? Zupełnie nie mam tego problemu! Dodatkowo mam wrażenie, że moja skóra jest jakby bardziej napięta i wygładzona, co pewnie jest wynikiem regularnych masaży, jakie można wykonać taką szczoteczką. 


Na koniec warto wspomnieć, że ten silikonowy gadżet bardzo łatwo się czyści, nie trzeba wymieniać końcówek (jak w przypadku szczotki z Biedry) oraz nie ma obaw o jakiekolwiek gnicie czy zużywanie się produktu (jak w przypadku gąbeczki Konjac). Poza tym nie musimy kupować już osobno peelingów, bo szczoteczka w zupełności radzi sobie ze złuszczaniem. Po każdym myciu twarzy dokładnie czyszczę szczoteczkę pod bieżącą wodą z mydłem, a następnie osuszam w ręczniku i spryskuję płynem do dezynfekcji. Szczoteczka wygląda cały czas dobrze i jak na gadżet za 9 zł to naprawdę świetna sprawa. Myślę, że główną przeszkodą do stosowania szczoteczki mogą być jak zwykle jakieś ropne, zapalne zmiany na skórze, których jednak nie warto przenosić i dodatkowo podrażniać. Używa jej też moja mama, która ma skórę suchą i również jest bardzo zadowolona, z tym, że skraca czas mycia do około 10 sekund na daną partię twarzy. Tak jak już wspomniałam - szczoteczkę kupiłam w Rossmannie za około 9 zł, ale wiem, ze jest też tańsza wersja, która działa niemalże identycznie, a kosztuje około 4 zł (marka For Your Beauty). 


***
Dziewczyny, dajcie znać czy używałyście/używacie takiego gadżetu do mycia, peelingu i masażu skóry.  Jeśli nie, to uważam, że warto się skusić. A może preferujecie inną szczoteczkę? Napiszcie czego najbardziej lubicie używać :-)

Jeśli nie śledzicie jeszcze mojego konta na Instagramie, to zapraszam @kosmetycznahedonistka
103 komentarze on "ULUBIONY GADŻET DO MYCIA TWARZY, PEELINGU I MASAŻU: SILIKONOWA SZCZOTECZKA ZA 9 ZŁ! "
  1. A właśnie, co do odkażania. Zastanawiam się, czy taką szczoteczkę można po prostu odkazić wrzątkiem? Czy coś się jej może stać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, nie wiem czy ta szczoteczka się jakoś nie odkształci. Nie próbowałam jeszcze polewać jej wrzątkiem, ale mam ten płyn, który kosztował niewiele, a przydaje mi się do wielu rzeczy :-)

      Usuń
    2. Mogłabyś napisać jaki to płyn? :) Dzięki!

      Usuń
    3. Można. Nic sie nie dzieje.

      Usuń
    4. Dziewczyny wrzątek nie odkaża. Wiele drobnoustrojów ginie dopiero w temperaturze 110 stopni dlatego lepiej zainwestować w płyn do dezynfekcji :)

      Usuń
    5. Ja swoją szczotkę mam około pół roku i odkażam ją wrzątkiem - nic się z nią nie dzieje. Kształt i kolor pozostaje ten sam :)

      Usuń
    6. A nie łatwiej wsadzić na 30 sekund do mikrofali ? To nie stopi szczoteczki a na pewno bakterie zginą :D

      Usuń
    7. Płyn Antiseptex: http://www.allepaznokcie.pl/12158-plyn-do-dezynfekcji-skory-i-narzedzi-100ml.html

      Usuń
    8. A można spirytusem? Polecam tę szczoteczkę razem z mydłem savon noir, efektem jest wspaniale wygładzona skóra :)

      Usuń
    9. Mam podobną z Avonu i zalewam wrzątkiem prosto z czajnika ale jej nie moczę. Jak dotąd nic się z nią nie stało a mam już z pół roku :)

      Usuń
    10. spirytusem mozna ale spiryt powinien miec oko♠o 70-75%... nie więcej.. i nie mniej... mniej - nie działa.. za słaby.. a jak przekracza 75% bakterie tworza przetrwalniki.. więc to jak polewanie dachu wodą:)

      Usuń
  2. Ja używam gadżetu do mycia, peelingu i masażu - nazywa się ręcznik. I to nie jest żart - polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oglądałam ją ostatnio w Rossmannie i miałam nawet zamiar kupić, ale ostatecznie zrezygnowałam. Następnym razem z pewnością wrzucę do koszyka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakiego płynu dokładnie uźywasz do dezynfekcji?:) Idę jutro do rossmanna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyn Antiseptex: http://www.allepaznokcie.pl/12158-plyn-do-dezynfekcji-skory-i-narzedzi-100ml.html

      Usuń
  5. Kupiłam jakiś czas temu podobną z soap&glory, tez bardzo polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem zwolenniczką ściereczek muślinowych :) takie szczoteczki nie są polecane osobą z problemami skórnymi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam kiedyś, ale jednak była zbyt delikatna :-)

      Usuń
  7. ja posiadam szczoteczkę elektryczną z calypso, manualną szczoteczkę, gąbkę konjac i właśnie silikonową myjkę kupioną w primarku za funta. I właśnie z tej ostatniej najczęściej korzystam. Jest delikatniejsza od zwykłych szczoteczek i o wiele łatwiej utrzymać ja w czystości. teraz szukam jakiejś ciut tańszej alternatywy dla foreo luny, bo chciałabym zostac przy silikonach ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj na allegro, ja kupiłam zamiennik Luny za 88 zł i jestem bardzo zadowolona.:)

      Usuń
  8. Ja używałam gąbeczkę z konjaku i bardzo ją sobie chwaliłam, niestety w podróży zapomniałam ją wysuszyć i mi spleśniała :( Teraz używam jakieś zwyczajnej gąbeczki do twarzy z Carrefoura za 2 zł, ale bardzo możliwe, że się skuszę na tę, bo od jakiegoś czasu się rozglądam za jakimś fajnym urządzeniem do mycia twarzy ;) Jak zawsze, świetny post i piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, dlatego na konjac naprawdę trzeba uważać :-)

      Usuń
  9. A polecasz może jakaś szczotkę a najlepiej rękawice do masażu ciała ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja polecam rękawice Kesse, działa lepiej niż wszystkie peelingi razem wzięte A po jej użyciu zostaje w wannie masa zluszczonego naskórka czego nie zobaczymy po żadnym peelingi

      Usuń
    2. Ja akurat używam szczotki z Rossmanna do szczotkowania ciała na sucho i na mokro. Rękawicy nie polecę :-)

      Usuń
    3. I ja polecam kessę! Skóra po niej jest fajna i bardzo dobrze wchłania balsam po takim peelingu. A i masaż nią jest przyjemny.

      Usuń
  10. Pani Dario

    czekałam na zdjęcie w tej pięknej sukience. Bardzo proszę o informację, gdzie (jeżeli jest to świeży zakup) można ją zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety kupiona w tamtym roku na shein ale już niedostępna, może wkrótce się pojawi :-)

      Usuń
    2. Dziękuję :)

      Usuń
  11. Ja myję twarz gąbeczkami Calypso, ale o tym jeżyku czytam od czasu do czasu i mam na niego ochotę. Mam nadzieję, że następnym razem w Rossmanie w padnie mi w oko, bo jak nic znów zapomnę wrzucić go do koszyka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam tą tańszą wersję za 5zł z Rossmanna. Bardzo ją lubię :) Jakiego używasz płynu do dezynfekcji ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyn Antiseptex: http://www.allepaznokcie.pl/12158-plyn-do-dezynfekcji-skory-i-narzedzi-100ml.html

      Usuń
  13. Kupiłam tą myjkę z myślą używania do mycia pedzli i w tej roli spisuje się również bardzo dobrze.��
    Dario, czy może się orientujesz jak szybko i skutecznie wyleczyć wysypkę posłoneczną? A może Wy dziewczyny?
    używam spf50 ale niestety np w samochodzie przez szybę nieźle daje słońce i to juz wystarczy, żeby mieć nieestetyczne bąble. .
    Help . . ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że masz alergię słoneczną lub alergię na... pot. Właściwie poniekąd jedno z drugim się łączy. Jeśli jestes na coś pokarmowo uczulona, unikaj jedzenia tego w okresie gdy słońce mocniej grzeje. Polecam wybrać się do lekarza - alergolog i dermatolog. Filtry w tym przypadku raczej nie pomagają, czasem potęgują wysypkę. Unikać też środków przeciwbólowych oraz niektorych innych leków mogacych powodować taka alergię skórną, bo prawdopodobnie to bedzie alergia... która może się nasilać.
      (Moja mama taką ma, od wielu lat - po poparzeniu słonecznym, wcześniej takiej nie miała, więc nieco wiem na ten temat. Pomaga jej wapno do picia i chwilowo jedynie woda termalna dla ochłodzenia skóry,pozbycia sie uczucia swędzenia, pieczenia).

      Usuń
    2. Też niestety mam problem z tymi wysypkami i to co roku. Najbardziej pomaga mi sprej zapisany przez dermatologa Decapolcort - wysypka znika bez śladu w ciągu godziny. Ewentualnie Hydrokortyzon do smarowania, jest dostępny bez recepty ale on akurat mi tak średnio pomagał.

      Usuń
  14. Silikonową szczoteczkę do twarzy można dostać również w Avon :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I rownież bardzo dobrze się spisuje. Używam jej od kilku miesięcy i nic się z nią nie dzieje a cera wyraźnie widać że jest w lepszym stanie mniej niedoskonałości i zaskórników.

      Usuń
    2. Te szczoteczki są teraz wszędzie :-) Chyba działają podobnie :-)

      Usuń
  15. Mam bardzo podobną, kupiłam w DM za grosze już kilka lat temu, lubię ją stosować, bo fajnie masuje i jest łatwa w czyszczeniu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja tą szczoteczkę używam do mycia pędzli :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na pewno wypróbuję szczoteczkę, bo dokładne oczyszczenie twarzy to dla mnie podstawa!
    Boję się jednak, że może mnie podrażnić, bo mam cerę naczynkową.

    A tak z innej beczki, znasz może jakiegoś fajnego bloga o kręconych włosach? Zamierzam wcielić w życie parę Twoich rad, jednak pielęgnacja kręconych i prostych różni się dlatego szukam sprawdzonych sposobów.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola z bloga http://www.sophieczerymoja.com/ ma kręcone włosy :-0

      Usuń
  18. Ja od dwóch dni używam bardzo podobnej myjki, moja kosztowała jeszcze mniej bo lekko ponad 5 zł i coś mi się wydaje, że bardzo się polubimy :) Pierwszy efekt jaki zauważyłam po zaledwie dwóch zastosowaniach, to to, że świetnie oczyszcza i zamyka pory ! I głównie o to mi chodziło.

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie zainteresowała mnie taka szczoteczka a właściwie nazywa sie to płatek z donegala i chyba go zamówię choć mam podskórne wulkany na czole w stylku kaszki z xxl i nie wiem czy są jakies przeciwdkazania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie zrezygnowałabym na Twoim miejscu z używania takiej szczoteczki. Co więcej, takie podskórne bóle trzeba wyleczyć, bo mogą pozostawić blizny i to nie zniknie samoistnie, stan będzie się pogłębiał. Dobry dermatolog i będziesz miała spokój :-)

      Usuń
    2. No właśnie dobry dermatolog...

      Usuń
  20. ja mam 3 te silikonowe gadżety - u mnie w drogerii były po 4 zł w czasie promocji, używam tego do mycia twarzy, mycia pędzli i masażu twarzu np. podczas nakładania olei lub tłustych kremów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Widziałam tą szczoteczkę z FYB w Rossmannie, ale się nie skusiłam, jednak po twoim opisie stwierdzam, że to coś dla mnie i zapisałam sobie, aby pamiętać o niej przy kolejnych zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ciekawy gadżet, szczoteczka z włosiem okazała się dla mnie zbyt agresywna i może ta sprawdzi się lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Droga Dario, a polecisz coś jeśli chodzi o walkę z zaskórnikami ? Mam cerę mieszaną (tłusta w strefie T i normalna na policzkach). Ostatnio zakupiłam olej jojoba, bo ponoć idealnie sprawdza się w przypadku takiej cery, jednak nie wiem co poradzić na zaskórniki. Używałam pasty z Ziaji Liście Manuka i efektów nie zauważyłam. Może ty polecisz jakiś produkt ?

    Pozdrawiam Martyna <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lato to niestety nie jest dobra pora na rozpoczęcie walki z zaskórnikami, bo wszystkie preparaty na zaskórniki działają złuszczająco. Musisz pamiętam w takim razie o ochronie przeciwsłonecznej, najlepiej SPF 50+. Co do konkretnych preparatów, to ja jednak jestem za tym, aby wybrać się do dermatologa, bo czasem nie warto tracić pieniędzy na takie pseudoapteczne maści, które nie pomogą do końca uporać się z problemem. Jeśli jednak nie chcesz iść do lekarza, to polecam La Roche Posay Effaclar DUO lun Effaclar K :-) O oleju Jojoba na zaskórniki możesz zapomnieć - to nie pomoże, jeśli masz duży problem. Pozdrawiam :-)

      Usuń
  24. A dopiero co taką wyrzuciłam, bo używałam jej do mycia pędzli, a zmieniłam na coś innego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tzn teraz myję pędzle na czymś innym :D - brush egg :) a buzię myję dłońmi póki co, muszę w końcu wybrać się po drugą gumową szczoteczkę i tym razem będzie ona do twarzy :)

      Usuń
  25. sprobuje, eleganckie paznokcie, jaki to lakier hybrydowy?

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam podobną szczoteczkę z zestawu Thalgo i używam już dwa lata, używam też do mycia pędzla do podkładu. Bardzo dobrze się czyści, dezynfekuje i jest niezniszczalna :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam i zgodzę się z tobą to fajny gadżet :D I w dodatku łatwy w utrzymaniu czystości

    OdpowiedzUsuń
  28. Dario czemu nie odpisujesz na wszystkie komentarze i pytania z poprzednich postów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie dowiemy się jaki to płyn dezynfekcyjny...

      Usuń
    2. Bo oprócz bloga istnieje coś takiego jak ŻYCIE dziewczyny :) wylogujcie się do życia!

      Usuń
    3. Drogie czytelniczki, odpowiadam wtedy, kiedy mam na to czas :-) Płyn do dezenfekcji to Antiseptex :-)

      Usuń
    4. Daria już kilka razy odpisywała co to jest za płyn. Przejrzyj dokładnie wszystkie komentarze powyżej swojego.

      Usuń
  29. Mam taką samą i również sobie chwalę. Dobrze oczyszcza skórę, na początku lekko podrażniała ale później przeszło. Z dziegciowym mydłem sprawdza się świetnie, polecam.

    OdpowiedzUsuń
  30. oj widzę że nie tylko Ja używam tego sylikonowego cuda do czyszczenia pędzli ;0
    Już myślałam ze jest cos nie tak ze mną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś używałam takiej większej rękawicy z Rossmana do mycia pędzli, ale jednak to nie jest moja ulubiona metoda :-)

      Usuń
  31. Ktoś ma porównanie tej szczoteczki od KillyS (lub innej tego typu) do Luny?
    Kusi mnie Luna, kusi VisaPure, ale czy warto wydawać tyle kasy, skoro można mieć coś równie skutecznego za dużo mniejsze pieniądze?

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę wypróbować tą szczoteczkę, wcześniej testowałam różne inne, ale dla mojej skóry były zbyt podrażniające, więc może ta okaże się delikatniejsza.

    OdpowiedzUsuń
  33. Używam takiej szczoteczki od pół roku. Nigdy nie miałam tak świetnej cery jak teraz. Mam suchą i wrażliwą skórę (azs), większość kosmetyków i peelingów bardzo mnie podrażniało. Pory stanowczo się zmniejszyły, wągry na nosie znikają, cera się wyrównała.

    OdpowiedzUsuń
  34. Kupiłam tą szczoteczkę siostrze na gwiazdkę, ale do tej pory jej nie użyła. Po tym poście może znajdzie ją i zacznie używać. Ja także kupie ją sobie, wtedy była ostatnia i postanowiłam kupić na prezent.
    Mam nadzieje, że pomoże mi ona w pielęgnacji mojej cery.
    A przy okazji może polecilabyś mi Dario jakiś kremik. Moja cera jest tłusta. Ale od kilku miesięcy bardzo się przesusza. Robi mi się nawet taka błonka szczególnie na nosie i okolicach. Kiedy nakładam podkład wygląda jakbym nałożyła go na kartkę papieru. Skóra jest ściągnięta nieprzyjemnie,łuszczy się a jednocześnie błyszczy w ciągu dnia. Zaskórniki małe, trochę otwartych trochę zamkniętych na nosie i żuchwie, wyprysków raczej brak. Wiem że są to niby objawy ŁZS ale preparaty na ten problem nie działają a wręcz szkodzą. Kremy nawilżające też jakoś nie działają, albo jeszcze bardziej przesuszaja mi skórę. Złuszczanie kwasami tez nie pomaga.

    OdpowiedzUsuń
  35. Osobiście używam ją do czyszczenia gąbeczki i pędzli :D !

    OdpowiedzUsuń
  36. Niedawno kupiłam tą szczoteczkę i też ją lubię ale muszę zacząć używać regularniej skoro daje takie fajne efekty :-) Z biedronki też mam ale w ogóle nie stosuję. Leń ze mnie

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam taką szczoteczkę do twarzy z Sephory i potwierdzam jest świetna, choć u mnie na pewno nie zastąpi peelingu bo jest za delikatna ale lepiej oczyszcza niż same dłonie a delikatniej niż szczotki więc można jej używać na co dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Stosuję teraz gąbeczki do demakijażu Caplypso z Rosska :)
    Cieszę się, że nie kupiłam tych przyrządów do mycia twarzy z Biedronki, jak widać to tylko taki boom na niego był.
    Ale zachęcona Twoją recenzją zakupię tą szczoteczkę :)
    Cena niska, świetna opcja zamiast codziennego peelingu, a niekiedy moja cera tego wymaga.
    Tym bardziej, że jesienią planuję kurację kwasem w celu pozbycia się przebarwień.
    Plusem może być też poręczność i wielkość szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  39. a ja bardzo lubię szmatkę muślinową. zmywam nią maseczki, robię peeling... można nią zadziałać zarówno delikatnie jak i mega mocno (za pierwszym razem się obdarłam ze skóry, bo wydawało mi się że taka delikatna...). minus taki, że barwi się od glinek itp. wygląda nieco jak szmata do podłogi, a i tak ją lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Witaj, polecisz może jakieś domowe maseczki na włosy, ostatnio przerzuciłam się na bardziej naturalne metody pielęgnacji i szukam jakiś dobrych sprawdzonych maseczek. I jeszcze jedno czy używałaś może kiedyś olejku z marakui do włosów, jeśli tak to czy polecasz? Pozdrawiam. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  41. Kochana polecisz jakis pedzel do pudru w wmiare niskiej cenie( tak do 20zł.) :-) ? Dziekuje za odpowiedz i serdecznie Cie pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  42. Ta z For Your beauty lepiej oczyszcza pory, a ta lepiej masuuje.

    OdpowiedzUsuń
  43. Hm, czy ta szczotka ma przyssawkę? Wiem, że głupie pytanie, ale miałam kiedyś taką i koty mi ukradły - odnalazła się dwa lata później, wciśnięta za wannę i strasznie zmaltretowana :( więc jak będę kupować nową, to chcę ją trzymać przyssaną na ścianie

    OdpowiedzUsuń
  44. Dario czy tej szczoteczki Killys używasz codziennie czy określoną ilość razy w tygodniu? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  45. Na wersję marki For Your Beauty jest nawet promocja w Rossmanie- 3,99pln. Ja jednak kupiłam Tę droższą, wydała mi się solidniejsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Mam ją i również jestem z tej szczoteczki niezwykle zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  47. No to się wybieram do Rossmanna :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Kiedyś miałam taką silikonową szczoteczkę do twarzy, ale była z Avon'u :) Jakiś czas jej używałam, ale później o niej zapomniałam i przyznam szczerze, że nie tęsknię mocno! A podobno sprawdza się świetnie przy myciu pędzli.
    Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  49. Witam,
    czy Twoim zdaniem, taką szczoteczką można myć skórę naczynkową?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja od roku używam szczoteczki sonicznej Clarisonic. Jestem zachwycona. Wczoraj kupiłam gąbeczkę Konjak, do zabrania na urlop.

    OdpowiedzUsuń
  51. Używam od lat. Świetna sprawa, nic tak nie oczyszcza :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Już wiem co będzie moim kolejnym zakupem :) Jak zwykle masz genialne pomysły <3

    OdpowiedzUsuń
  53. Dziś biegnę po szczoteczkę! :)
    PS. Mogę wiedzieć skąd taka śliczna sukienka ze zdjęć (różowa, plisowana?). Z góry dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Po przeczytaniu zakupię na pewno ;) Mam pytanie z innej beczki. Jakie kremy polecasz do cery mieszanej? Które u Ciebie się sprawdziły a które nie? Jestem przed zmianą kremu i nie wiem którędy iść bo jest tego cała masa... Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  55. Jaka maść stosujesz? Mam podobny problem i używałam wielu maści ale żadna nie pomogła :-(

    OdpowiedzUsuń
  56. Szczoteczkę kupiłam jakiś tydzień temu. Żelu do twarzy używam Cepathil. Skórę mam przetluszczajaca się i po tym czasie stosowania jej mam cały czas jakieś problemy :-( pojawiają mi się krostki takie białe i nie wiek czy mam ja odstawić czy nadal stosować :-(

    OdpowiedzUsuń
  57. Świetna sprawa, dzięki za info o tym gadżecie :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Po przeczytaniu wpisu zakupiłam ten gadżet. Używam już około tygodnia. Nigdy nie miałam wrażliwej skóry ale masaż jest trochę bolesny, mam nadzieję ,że to kwestia czasu i się przyzwyczaje..;p szczoteczka z avonu jest ciut delikatniejsza. Mimo to bardzo fajny gadżet,który fajnie oczyszcza skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Genialny gadżet! Używam jej również do czyszczenia pędzli :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Kupiłam ją dzisiaj. Jest w promocji ;) Zobaczymy cóż to za cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Kupiłam kilka dni temu w Rossmanie za 3,99zł!!! To chyba rekord cenowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Na wstępie dziękuje za cenne informacje na blogu. Dziś "przewertowałam" już z 5 artykułów :) Czuję lekki niedosyt odnośnie tematów dot. pielęgnacji skóry twarzy, napisałaś że borykasz się z problemami skóry mieszanej z tendencją do tłustej - mam dokładnie ten sam problem. Twoja skóra na zdjęciach wygląda przepięknie - jakich "cudów" używasz? Kremów? Żelów? Toników? (o podkładzie pisałaś w art. o przecenach w Rossmannie - juz się na niego nastawiłam :) Jeśli przeoczyłam te wpisy proszę wrzuć mi linka chętnie się zapoznam z Twoimi metodami pielęgnacji. Dziękuję :)
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  63. Kochana, czy ta zalotka z Inglota kosztowała 41 zł, czy 25 zł? Na stronie są dwie wersje i przypuszczam, że masz tę pierwszą, wolałabym się jednak upewnić ;* ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. Ciekawy wynalazek, a cena całkiem przystępna.

    OdpowiedzUsuń
  65. Hej,

    używam jej regularnie, świetna sprawa!

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature