Top Social

ZNISZCZ PRYSZCZ CZYLI NAJLEPSZE I NAJGORSZE SPOSOBY NA POZBYCIE SIĘ INTRUZA. SKUTECZNE MAŚCI PUNKTOWE NA PRYSZCZE!

Jak wiecie jestem "szczęśliwą" posiadaczką cery trądzikowej, skłonnej do powstawania niedoskonałości. Jak sobie radzę z takimi pojedynczymi niespodziankami i co się u mnie najlepiej sprawdza? W dzisiejszym wpisie przedstawię Wam kilka moich ulubionych specyfików bez recepty do stosowania punktowego, które szybko likwidują problem. Jeśli zatem w najmniej oczekiwanym momencie pojawia się u Was na skórze pryszcz, to zapraszam do dalszego czytania. Będą tu zarówno moje hity, jak i zupełne kity, które mimo pokładanych nadziei nie pomagają rozprawić się z takimi niespodziankami.



MIEJSCE 1: LA ROCHE POSAY A.I. 
_________
Świetny produkt na pojedyncze pryszcze, który cenię przede wszystkim za to, że bardzo szybko radzi sobie z problemem. Ma w składzie niacynę, pirokton olaminy i glycacil, a więc działa przeciwbakteryjnie i hamuje rozwój nowych, zapalnych zmian na skórze. Szybko zastyga i tworzy na powierzchni pryszcza taką białą powłoczkę, która sprawia, że jest o wiele mniej widoczny. Plusem tego produktu jest też to, że po takim stanie zapalnym nie zostaje ślad w postaci przebarwienia czy blizny, a to bardzo ważne w przypadku cery trądzikowej. Jest to mój zdecydowany ulubieniec, bo można go stosować również na dzień, pod makijaż. Jego jedyną wadą jest cena i dosyć mała pojemność, jednak jestem to w stanie zaakceptować z uwagi na szybkość działania. 


MIEJSCE 2: SOLCOSERYL
_________
Żel, który chyba najbardziej mnie zaskoczył, bo nie jest typowo przeznaczony do likwidowania pojedynczych pryszczy. Solcoseryl stosuje się na małe, źle gojące się ranki, odmrożenia, wrzody pochodzenia żylnego, oparzenia (w tym również te posłoneczne) i odleżyny. Ja zakupiłam ten specyfik na mój paskudny odcisk, który pojawił się na pięcie w wyniku dłuższych wycieczek w Conversach i już po pierwszej aplikacji ból całkowicie ustąpił. Do tego wszystko ładnie i szybko się zagoiło, a inne maści nie potrafiły sobie z tym poradzić. Postanowiłam zastosować go na jeden z moich pryszczy i to był strzał w 10. Pryszcz w ekspresowym tempie się wysuszył i zmniejszył, więc teraz chętnie sięgam po ten żel. Dodatkowo Solcoseryl ma działanie nasilające syntezę kolagenu, a więc może się sprawdzić w przypadku gojenia świeżych blizn. Widziałam, że jest też dostępna wersja w kremie, którą należy stosować na rany suche, natomiast żel przeznaczony jest dla ran bardziej mokrych i sączących się.





MIEJSCE 3: BENZACNE
_________
Jest to chyba najbardziej popularny specyfik na trądzik, dostępny bez recepty. Pamiętam, że był to jeden z pierwszych preparatów po który sięgnęłam w czasach, kiedy mój trądzik był najbardziej nasilony. Benzacne można stosować na całą powierzchnię skóry, ale też na pojedyncze niespodzianki. Nadtlenek benzoilu zawarty w żelu świetnie uspokaja tworzące się pod skórą niespodzianki, nawet te wielkie, podskórne gule, które co prawda pojawiają się u mnie sporadycznie, ale jednak potrafią od czasu do czasu uprzykrzyć życie. Posiadam wersję mocniejszą 100 mg/g w formie żelu i kiedy zauważę, że coś zaczyna się potocznie mówiąc "wykluwać", to nakładam cieniutką warstwę na to miejsce i kolejnego dnia jest już znacznie lepiej. Pryszcz staje się mniej wypukły i zaczerwieniony, a proces jego gojenia jest znacznie szybszy. Preparat ma działanie przeciwbakteryjne i osuszające, tworzy na skórze skorupkę, więc nie polecałabym nanosić go pod makijaż. Pamiętajcie, aby dobrze umyć ręce po aplikacji żelu, bo nadtlenek benzoilu może trwale odbarwiać tkaniny np. ręczniki czy piżamę. Ja używam Benzacne na noc i kładę twarz na poduszce dopiero wtedy, gdy żel całkowicie zaschnie. 




MIEJSCE 4: TORMENTIOL
_________
Jest jednym z tańszych specyfików o działaniu przeciwzapalnym, przeciwbakteryjnym i ściągającym, a jego działanie oceniłabym na podobne do Benzacne. Najlepiej sprawdza się w przypadku podskórnych, zamkniętych, bolących gulek, które szybko zasusza i jeśli zastosujemy go we wczesnym stadium pojawiania się pryszcza, to potrafi zahamować ten proces. U mnie ten produkt dobrze działał na początku, jednak z biegiem czasu okazał się zbyt słaby. 



MIEJSCE 5: MAŚĆ ICHTIOLOWA
_________
Maść, którą stosuję rzadko, bo ma ciemny, czekoladowy wręcz kolor, który niestety brudzi wszystko wokół. Ma dosyć specyficzne działanie, bo "wyciąga" na wierzch ropę, która pojawia się w pewnym momencie powstawania pryszcza, ale przyspiesza ten proces, a więc wszystko goi się znacznie szybciej. Plus dla tej maści za to, że zapobiega bliznowaceniu miejsca, w którym pojawia się pryszcz i z czasem nie ma po nim nawet najmniejszego śladu. Ja jednak nie jestem wielką entuzjastką maści ichtiolowej, bo są produkty, które sprawiają po prostu mniej problemów, a są bardziej skuteczne.



MIEJSCE 6: GLINKA ZIELONA
_________
Gęsta pasta z zielonej glinki również genialnie sprawdza się go wysuszania drobnych niedoskonałości na skórze. Kiedy nie mam pod ręką żadnej z powyższych maści, to sięgam właśnie po zieloną glinkę. Wystarczy rozrobić odrobinę z wodą i nanieść taką gęstą papkę na pojedynczego pryszcza. Znacznie szybciej się goi i wysusza, dzięki czemu nie ma szans na "rozkwitnięcie" w pełni. Glinka jest również moją ulubioną maseczką na całą twarz, kiedy czuję, że po całym dniu z ciężkim podkładem moja skóra zaczyna się buntować. Szczególnie fajnie sprawdza się do wyciszania cery i chyba żadna, inna maseczka nie daje mi takiego efektu odświeżenia, jak właśnie czysta glinka dobrej jakości. Warto zauważyć, że nie wszystkie glinki są dobre i mają tak fajne działanie. Ja przetestowałam już naprawdę mnóstwo i najlepiej sprawdza się sypka glinka zielona z Argiletz. Jest też wersja gotowa, w formie pasty, ale mam wrażenie, że ta sypka do rozrabiania z wodą działa silniej. 



MIEJSCE 7: MAŚĆ CYNKOWA LUB PASTA CYNKOWA (RÓWNIEŻ WERSJA Z KWASEM SALICYLOWYM)
_________
Wiem, że wiele z Was lubi ten sposób na szybkie pozbywanie się pojedynczych pryszczy, jednak u mnie maść cynkowa daje zdecydowanie najmniejsze rezultaty. Moja skóra jest już chyba za bardzo zaprawiona w boju, aby cynk w jakikolwiek sposób poradził sobie z problemem. Maść cynkowa jest jakby tłusta w swojej formule, nie zastyga i nie zauważyłam jej działania osuszającego czy zmniejszającego daną niedoskonałość. Jest też wersja w formie pasty cynkowej i również wersja z kwasem salicylowym, który wykazuje działanie odkażające i wysuszające. Polecałabym ten produkt osobom, które borykają się z naprawdę małymi, pojedynczymi niedoskonałościami, ale też nie oczekiwałabym szybkich rezultatów. Dla mnie to niestety kit. 




MIEJSCE 8: SUDOCREM
_________
Kiedyś był to jeden z najbardziej popularnych i łatwo dostępnych sposobów na szybkie zagojenie się pryszcza, ale ja jakoś nigdy nie byłam zwolenniczką tego produktu. Jest to krem antyseptyczny i dzięki zawartości cynku oraz lanoliny może goić małe ranki i przyspieszać regenerację skóry. Dobry na odparzenia, otarcia czy odleżyny (szczególnie u małych dzieci). Tworzy taką bezpieczną powłoczkę na skórze i zapobiega jej dalszemu drażnieniu np. w przypadku otarć pieluszkowych. Swego czasu lubiłam go używać na bardzo przesuszoną, twardą skórę na stopach, ale też nie widziałam większych rezultatów. Wiele osób w dalszym ciągu rekomenduje ten specyfik w leczeniu pojedynczych niespodzianek, ale ja umieściłabym go zdecydowanie na końcu mojego prywatnego rankingu. Do szybkiego pozbywania się pojedynczych pryszczy jest to dla mnie zdecydowany bubel.


MIEJSCE 9: TRIBIOTIC
_________
Jest to produkt, który zajął ostatnie miejsce, ale nie dlatego, że jest beznadziejny, a z powodu jego innego działania. Nie zasusza pojawiającego się pryszcza i nie powoduje jego "wchłonięcia" czy zmniejszenia w jakimkolwiek stopniu, ale pełni inną rolę. Świetnie radzi sobie z małymi rankami, które mogą pojawiać się po nieszczęsnym wyciskaniu (tak, czasem mi się to zdarza). Te wszystkie zapalne ślady po pryszczach stają się o wiele mniej zaczerwienione i bledsze. Tribiotic zawiera trzy antybiotyki - bacytracynę, neomycynę i polimyksynę B, a więc jego zadaniem jest przede wszystkim leczenie wszystkich zakażeń bakteryjnych i stosowany na małe ranki jest naprawdę pomocny. Przynosi dużą ulgę np. w przypadku odcisków czy zadrapań. Kupuję go w małych saszetkach i zawsze mam w torebce na wszelki wypadek. Można powiedzieć, że mnie uratował, kiedy nadepnęłam na rozbite szkło na plaży. Swoją drogą sezon już blisko i naprawdę uważajcie na tego typu zagrożenia. W piasku zupełnie nie widać tych rozbitych butelek, kapsli i rozerwanych puszek, a można się bardzo łatwo zranić o takie rzeczy. Podsumowując - do odkażania małych ranek, również tych po pryszczach Tribiotic jest jak najbardziej skuteczny, ale do hamowania rozwoju niespodzianek niestety się nie nadaje. 



***
I tak oto prezentuje się mój prywatny ranking specyfików do stosowania punktowo na pryszcze. Pamiętajcie, że mimo, iż są to preparaty bez recepty, to zawsze warto zapoznać się z ulotką lub skonsultować z lekarzem. Dajcie znać w komentarzach pod tym postem co u Was się najlepiej sprawdza, a co jest zupełnie do kitu. Jestem bardzo ciekawa! 


A codziennie jestem na Instagramie, więc zapraszam do obserwowania klik.




173 komentarze on "ZNISZCZ PRYSZCZ CZYLI NAJLEPSZE I NAJGORSZE SPOSOBY NA POZBYCIE SIĘ INTRUZA. SKUTECZNE MAŚCI PUNKTOWE NA PRYSZCZE! "
  1. właśnie mam pastę cynkową i też na mnie nie działa :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny najlepszy na pryszcze, jedyny i bezkonkurencyjny jest czysty olejek z drzewa herbacianego.Stosowany punktowo działa cuda.

      Usuń
  2. Anonimowy09 maja, 2016

    kochana, na pryszcza najlepszy jest olej rycynowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie próbowałam tego jeszcze :-)

      Usuń
    2. Anonimowy09 maja, 2016

      olej rycynowy stosowany na brwi systematycznie "zagęszcza" je :)

      Usuń
    3. U mnie jakoś słabiutko podziałał stosowany na brwi i rzęsy. Aktualnie używam odżywki z Regenerum, ciekawe czy zadziała. Skusiło mnie to, że nie zawiera bimatoprostu :-)

      Usuń
    4. Anonimowy10 maja, 2016

      Też od niedawna jej używam z podobnych względów :) oby zadziałała!

      Usuń
  3. Anonimowy09 maja, 2016

    Ile kosztuje Benzacne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś koło 13 zł, ale to w zależności od apteki ceny są różne :-)

      Usuń
  4. Świetny wpis, mam straszny problem ze skórą nawet gdy jestem w ciąży. Spróbuje dwóch pierwszych preparatów, zobaczymy czy zdziałają cuda ;) Co do Benzacne to mam uczulenie na ten żel a poza tym nie pomagał. Sudocrem czy maść cynkowa - działają ale nie szybko jak bym tego chciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie maść cynkowa czy sudocrem sprawiają, że stan zapalny utrzymuje się jeszcze dłużej, a nie o to mi chodzi :-)

      Usuń
    2. Anonimowy19 maja, 2016

      Można stosować benzacne w trakcie ciąży? Cały czas wyskakują mi niedoskonałości a do tego borykam się z małymi podskornymi grudkamk ;(

      Usuń
  5. Świetny wpis, wypróbuję zwłaszcza pierwsze dwa, zobaczymy czy zdziałają cuda :) Niestety mimo ciąży mam problem ze skórą :/ Po Benzacne miałam uczulenie a poza tym nie działał. Co do sudocremu i maści cynkowej - działają ale nie tak szybko jakbym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bezacne tak sobie działa ,ale jest dużo lepszy od maści cynkowej,czy tribiotyku itp.
      U mnie dobrze działają toniki robione w aptece i przepisane przez dermatologa :)

      Usuń
  6. Anonimowy09 maja, 2016

    Ja stosuję na ogół Duac żel lub Acnemycin, lecz ten pierwszy ostatnio spowodował u mnie reakcję alergiczną, więc chyba będę musiała się z nim pożegnać :( Kochana znasz może krem pod oczy, który świetnie nawilża, ale nadaje się do bardzo wrażliwej skóry? Ja niestety mam spory problem ze znalezieniem czegoś dobrego, bo wszystkie produkty drogeryjne wywołują u mnie opuchliznę, zaczerwienie i świąd czyli w skrócie masakrę. Chciałabym zainwestować w coś porządnego, najlepiej z naturalnym składem. Pozdrawiam Ciebie gorąco :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są niestety preparaty na receptę, z przepisu lekarza. Też używam Duac-u ale na całą powierzchnię skóry, co drugi dzień i aktualnie kończę już opakowanie. Co do kremu pod oczy, to niekoniecznie sugerowałabym się tymi naturalnymi składami, bo one również mogą uczulać. Możesz wypróbować krem Resibo, bo wiele dziewczyn go poleca, a z drogeryjnej półki to może Tołpa Dermo Face Lipidro - odżywczy krem regenerujący pod oczy. Jest hypoalergiczny :-)

      Usuń
    2. Anonimowy10 maja, 2016

      Dziękuję :*

      Usuń
  7. Anonimowy09 maja, 2016

    dla mnie najlepszy jest olejek eteryczny z drzewa herbacianego, jak tylko cos czuje to smaruje miejsce czesto kropelka olejku, pryszcz nie ma szans na wyjscie ;) Podobne ma dzialanie na opryszczke na ustach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele dobrego czytałam o tym olejku ale nigdzie nie mogę na niego natrafić. Muszę przetestować chociaż mam pewne opory w związku z nakładaniem olejków na twarz :-)

      Usuń
    2. Anonimowy10 maja, 2016

      dostaniesz go w każdej aptece ;)

      Usuń
    3. W niemal każdej aptece go znajdziesz. Nie nakładasz go jak normalny olejek, najlepiej na patyczek higieniczny i dopiero punktowo na twarz 😀

      Usuń
    4. Anonimowy10 maja, 2016

      Szkoda tyko ze tak śmierdzi :(

      Ale działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze ma :/

      Usuń
    5. Zdecydowanie najlepszy! I bardziej przypomina wode niż olejek + turbo szybko sie wchlania :)

      Usuń
    6. Anonimowy11 maja, 2016

      Wlaśnie miałam o nim napisać :) jest najlepszy, bardzo wydajny i super tani.
      K.

      Usuń
    7. Szkoda że w Polsce olejki eteryczne są tak mało popularne.We Francji np.robią furorę zarówno jeśli chodzi o stosowanie wewnętrzne jak i zewnętrzne.Sama bylam sceptyczna w tym temacie dokąd nie dopadł mnie koszmarny ból głowy.Nie miałam ze sobą żadnej tabletki i wtedy moja znajoma będąca wielką fanką leczenia różnych dolegliwości olejami eterycznymi zsstosowała na moich skroniach mieszankę kilku olejków.Po 20 min.po moim bólu nie było dosłownie śladu! Tak właśnie przekonałam sie o skuteczności olejków.Sama na pryszcze stosuję olejek z drzewa herbacianego firmy Puressentiel, jest ekologiczny i mozna go stosowac zarowno doustnie jak i zewnetrznie.Poki co żaden pryszcz z nim nie wygrał:-).A we francuskich aptekach półki dosłownie uginają się od ilości przeróżnych olejków eterycznych.

      Usuń
  8. Anonimowy09 maja, 2016

    U mnie świętnie sprawdza sie olejek ze spiruliny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, nigdy o nim nie słyszałam. Spirulinę stosuję do bodywrappingu jedynie, jako maseczkę do rozrabiania z wodą :-)

      Usuń
    2. Anonimowy09 maja, 2016

      U mnie macerat ze spiruliny wyciszył skórę i nie mam problemów z cera. Czasami cos wyskoczy ale szybko to goi wyprysk. Co najważniejsze nie zapycha mi cery a rożne oleje często to powodowały. Ja początkowo kupiłam olejek z myślą o cellulicie ale spróbowałam tez na cerę trądzikową i sprawdziło sie rewelacyjnie. Polecam 😀

      Usuń
    3. Jak dobrze mieć takie czytelniczki z którymi można się wymienić fajnymi patentami <3 Przy najbliższej okazji muszę się zaopatrzyć z ten spirulinowy olejek, bo samą spirulinę uwielbiam i świetnie działa na moją skórę :-)

      Usuń
  9. Anonimowy09 maja, 2016

    Świetnie

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy09 maja, 2016

    Daria a jak efekty po kuracji TCA? Szkoda ze zrezygnowałas z obiecanego postu na ten temat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zrezygnowałam, ale długi czas były odzyskiwane zdjęcia, które zrobiłam. Teraz nie wiem czy jest sens publikowania tego wpisu, bo przecież i tak przez najbliższe miesiące nie można się już na taki zabieg wybrać z uwagi na porę roku. Opublikuję go bliżej jesieni, może końcem lata :-)

      Usuń
  11. Ja mogę polecić Punktowy preparat na zmiany z 2% kwasem salicylowym z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też go uwielbiam :) Działa naprawdę mega szybko :)

      Usuń
    2. Anonimowy12 maja, 2016

      Też uwielbiam ten preparat punktowy. Kupiłam go po nieszczęsnym płynie dwufazowym z Lieraca, który miał działać cuda, a okazał się największym pielęgnacyjnym bublem jaki kiedykolwiek miałam. W dodatku za kosmiczną cenę 50 kilku złotych. Żel z avonu kupuję za ok.7zł.

      Usuń
  12. Anonimowy09 maja, 2016

    A wiesz może co może pomóc na wągry?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Regularne złuszczanie np. kwasami (ale tylko w okresie od jesieni do zimy), a do smarowania na powierzchni skóry na pewno pomocny będzie Effaclar DUO lub Effaclar K z La Roche Posay a w okolicach nosa np. maseczka białkowa :-)

      Usuń
    2. A czy te kremy nadają się pod makijaż? A jeśli nie, to co polecasz na dzień? Kilka tygodni temu zaczęłam stosować żel z tej linii + maseczka z glinki i pierwsze efekty są SUPER! Broda wygląda tak dobrze, jak nigdy :)))) dzięki!

      Usuń
    3. Effaclar Duo Plus jest nawet świetną "bazą" pod makijaż, bo lekko matowi skórę, więc jak najbardziej polecam :-)

      Usuń
  13. Ja od 2/3 tygodni stosuję Skinoren i niespodzianki znikają szybciej niż się pojawiają, a jeśli zostaną na dłużej to dlatego że nie mogłam rąk utrzymać z daleka od twarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Anonimowy09 maja, 2016

    Przeraził mnie skład solcoserylu ale może się przemogę i spróbuje skoro działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też to początkowo trochę przeraziło :-)

      Usuń
  15. Anonimowy09 maja, 2016

    Najpierw poproszę o informację skąd śliczny kotecek :). Poszukuję czegoś takiego do torebki na tampony, korektor i puderniczkę :).
    - benzacne - polecam stosować pod plaster, raz nie brudzi pościeli, dwa lepiej działa - wilgotno, ciepło, otwarte pory. Zawsze zaklejałam posmarowanego pryszcza na plecach, żeby nie odbarwić piżamy i ubrań. Zauważyłam, że pryszcze z pleców znikają szybciej niż z twarzy. Teraz pojedyncze zmiany smaruję benzacne na noc i zaklejam. 2-3 dni i po sprawie :)
    - brevoxyl - chyba już niedostępny, zawdzięczam mu plecy bez trądziku (i odbarwione ręczniki oraz piżamy), skład jak benzacne ale w kremie, można pod makijaż, nie tworzy skorupki i poczucia "mam za ciasną twarz"
    - Papka przeciwtrądzikowa Jadwiga - kosmetyk stosowany w gabinetach po oczyszczaniu, jest super, ale skóra się szybko przyzwyczaja, dlatego robienie "białej maseczki walącej mentolem" polecam na kurację przed ważnymi wydarzeniami lub latem - zmiany mniej zaognione, pory wąskie
    - u mnie sudocrem nie leczy, ale świetnie zapobiega. Jeśli gładka skóra uśpi moją czujność to po 3-4 dniach coś się pojawia, a jak na noc nakładam cienką warstwę sudocremu to nie ma tego problemu. Polecam po całodobowym makijażu z utrwalaczem. Sudocrem świetnie sprawdza się na krostki po goleniu pod pachami czy na twarzy męża - efekt po kilku godzinach
    - acnefan - tani, z apteki, nie wiem czy jeszcze jest dostępny, ale też jedna z lepszych maśći z olejkiem z drzewa herbacianego, ładnie rozjaśnia zmiany i wycisza stan zapalny
    -olejek z drzewa herbacianego - patyczkiem na pojedyncze zmiany bo wysusza, ale świetny na plecy

    To tyle. 10 lat walczyłam z trądzikiem, od 2-3 lat są to pojedyncze bitwy, które wygrywam.
    Pozdrawiam.
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, Brevoxyl, jak ja lubiłam ten preparat. Przez wiele miesięcy pytałam o niego w aptekach ale chyba został wycofany. A olejek z drzewa herbacianego muszę wypróbować! Co do kotecka, to zamówiłam go tutaj http://www.choies.com/product/white-big-blue-eyes-persian-cat-coin-purse_p42537?cid=5952bella

      Ja aktualnie też zaliczam pojedyncze bitwy, najgorsze już chyba za mną chociaż...z tym dziadostwem zwanym trądzikiem nigdy nic nie wiadomo :-)

      Usuń
  16. Uwielbiam glinkę zieloną! Po takiej maseczce moja skóra jest niesamowicie wygładzona i miła w dotyku. Lubię również maseczkę z glinki białej, ale jednak zielona lepiej sprawdza się na mojej buźce.

    Czasem pojawiają się przykre niespodzianki na twarzy, ale na szczęście najgorszy i najsilniejszy okres trądziku mam już za sobą :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimowy09 maja, 2016

    Też jestem ,,szczęśliwa" posiadaczką tego typu cery :( ehhh i mam tak żyć przez cały czas? Nie da się nic zrobić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da się, ale trzeba trafić na dobrego dermatologa. Mi pomógł doustny antybiotyk Tetralysal i maści do smarowania Duac na zmianę z Acnedermem. Teraz stosuję już głównie Isotrex :-)

      Usuń
    2. widzę,że nie jestem sama :) ponad pół roku na antybiotykach doustnie,teraz już "tylko" Isotrexin.

      Usuń
    3. Anonimowy10 maja, 2016

      Monika K - czyli nie polecasz podjęcia się terapii antybiotykowej? sama stoję, przed dylematem czy rozpocząć leczenie antybiotykowe czy nie i nie wiem co zrobić : >

      Usuń
    4. Że tak powiem,nie miałam już wyboru.Wypróbowałam wszystko,od "naturalnych" sposobów po wizyty u kosmetyczki.Kiedy ręce mi opadły poszłam do dermatologa i nie żałuję.Nie miałam problemów z zaskórnikami,ale za to na podskórne góle,szczególnie na linii żuchwy, nie było mocnych.Co do stosowania antybiotyków doustnie nadal mam mieszane uczucia ale dzięki probiotykom przetrwałam.Wzięłam też pod uwagę ,że lekarz nie spojrzy na mnie przy pierwszej wizycie,wypisze receptę i będzie po wszystkim.Nadal stosuję na noc Isotrexin.Żadnych skutków ubocznych,a SPF i tak nakładałam.Trzeba uzbroić się w cierpliwość ale warto.

      Usuń
    5. Ja obecnie po wielu latach walki, skórę mam niczego sobie. Poszłam do dermatologa dwa razy dziennie po dwie tabletki witamin PP, C i B2 i do tego acnederm na noc i rano Physiogel do skóry wrażliwej. Na żuchwie z tego co kiedyś czytałam pojawiają się wykwity podskórne w przypadku problemów z hormonami.

      Usuń
  18. Tormentiol? Tormentiol stosowałam na odleżyny i odparzenia u bliskiej mi osoby. Chyba balabym się użyć go na twarz...
    Sorcoseryl polecam na dziąsła - wszelkie krwawienia,uszkodzenia itp - przepisał mi ta maść dentysta i jest rewelacyjna ! Ma naturalny skład,więc z chęcią wypróbuję na pryszcze ;)
    Ja polecam również żel punktowy floslek. Najlepiej stosować jak widzimy,ze coś "wyłazi" - w momencie jak skóra w danym miejscu robi się czerwona - na drugi dzień nie ma śladu,jeżeli jednak już wyjdzie - też się sprawdza,ale po ok.3 dniach. Nie polecam go natomiast pod makijaż - tworzy osłonka,która jest widoczna pod podkładem.

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie najlepiej sprawdza się właśnie Tormentiol Forte, albo maśc pięciornikowa z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Anonimowy09 maja, 2016

    Papka do cery trądzikowej z Jadwigi! Od lat niezastąpiona :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie najlepiej sprawdza się...mydełko Aleppo :) Po umyciu nim skóry, kiedy jeszcze jest mokre (można też ewentualnie specjalnie namoczyć :D) nakładam grubszą warstwę na pryszcz tak żeby całkiem go zakryć białą masą. Po nocy nie ma śladu po masie i pryszczu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niektóre znam z widzenia, na dłuższą metę mało co się u mnie sprawdzała a teraz po izioteku mam spokój i nie muszę używać tego typu kosmetyków :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Anonimowy09 maja, 2016

    Literac prescription anti-blemish dual phase concentrate- jest super!
    Może działać podobnie do la Roche i niestety tez dość drogi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. potwierdzam. Lierac ten dwufazowy preparat rewelacja! jedyne co na mnie działa bez recepty :)
      Z leków na receptę przetestowałam dużo oj dużo .Duac niestety nie działał,przy Davercinie twarz jak u jaszczurki ,jedynie efekty daje Isotrexin póki co (nie zapeszam :)).
      Może znacie jakiś dobry,nie zapychający krem z wysokim SPF? mam wrażenie,że wypróbowałam już wszystko i to z marnym skutkiem .

      Usuń
  24. U mnie tak samo jest z maścią cynkowa, nie widzę żadnej poprawy jak ją stosuję. Mam cerę tłusta w strefie t i rozumiem Twój problem. Zielona glinka działa wspaniale na mniejsze krostki, czy zaskorniki. Kiedyś kosmetyczka poleciła mi maść hascoderm i mogę ją jak najbardziej polecić. Dostępna w aptekach ;) kolejny super specyfik, który potrafi zdziałać cuda to maseczka pure system z Yves rocher, która nakłada się na 3min. Ja czasami na pojedyncze,większe niespodzianki nakładam ja na noc i rano jest o niebo lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś po macoszemu podchodzę do marki Yves Rocher. Nie wiem w sumie dlaczego, bo bardzo lubię ich owocowe perfumki czy żele pod prysznic :-)

      Usuń
  25. Anonimowy09 maja, 2016

    Jestem jak najbardziej za LA ROCHE POSAY A.I. U mnie też się świetnie sprawdza i jak dotąd nie odkryłam nic lepszego. Nie wiem czy jest taki wpis na stronie o oczyszczaniu skóry problematycznej (tym codziennym i tym głębszym) - jeśli nie, bardzo by się przydał. Odpowiednie oczyszczanie i pielęgnacja jest bardzo często dobrym sposobem dla uniknięcia wielu takich urodowych "niespodzianek".
    Pozdrawiam serdecznie, Ewa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, postaram się coś takiego przygotować :-)

      Usuń
    2. Anonimowy10 maja, 2016

      jestem jak najbardziej ZA wpisem odnośnie Twojej obecnej pielęgnacji porannej, wieczornej i specjalnej typu peelingi/maski itp :)

      Usuń
  26. Anonimowy09 maja, 2016

    A co byś poleciła na takie białe pryszcze na plecach? Mojemu mężowi sporo ich wyskakuje :/
    Czy nadal Twoim faworytem jest LA ROCHE POSAY ANTHELIOS XL SPF 50+ ŻEL-KREM DO TWARZY SUCHY W DOTYKU? A może lepszy byłby ten fluid? Szukam czegoś z filterm 50. Mam cere mieszaną, nos nawet bardziej tłusty, ze skłonnością do mega świecenia. Rok temu używałam kremu z ziaji, ale wg mnie jest zbyt tłustawy, nie dawał mi takiego matu, jakiego bym oczekiwała. A może masz już inny ulubiony krem? ;) czy smarujesz całe ciało codziennie przed wyjściem kremem z uv? Może nawet nie tyle teraz, co w wakacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jest ich dużo, w większych skupiskach to może warto sięgnąć po Benzacne i smarować na większej powierzchni skóry, a nie punktowo. Jeśli to nie pomoże, to warto udać się do dermatologa po maść z antybiotykiem, bo to po prostu znacznie szybciej pomaga. Mój znajomy używał żelu DUAC z przepisu lekarza właśnie na plecach i po miesiącu wszystkie stany zapalne ustąpiły. Co do kremu z filtrem, to nadal używam Antheliosa Dry Touch z LRP. Jak na razie nic lepszego nie znalazłam ale planuję wypróbować jeszcze Vichy :-)

      Usuń
    2. mnie LRP zapycha :( nie znalazłam jeszcze filtra,który współgra z moją cerą na antybiotykach :(

      Usuń
  27. Anonimowy09 maja, 2016

    Hej!😉 mam pytanko nie na temat ale liczę,ze mi pomożesz.chodzi mi o paznokcie czy wiesz może jakie sa przyczyny powstania czarnych kresek na pznokcoach?i jak z tym walczyć???z góry dziekuje!😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mam zielonego pojęcia. Spotkałam się z białymi kreseczkami, ale czarnymi nie :-)

      Usuń
    2. Anonimowy11 maja, 2016

      Może chodzi o te powstające po niesłużącej odżywce do paznokci?

      Usuń
  28. Ja na niespodzianki stosuję Uriage Hyseac Pasta Sos. Nakładam na noc i na drugi dzień już prawie nie ma śladu po nieprzyjacielu. Ma super konsystencję i cena też przystępna - ok 35 zł za 15 ml. A pasta naprawdę wydajna. Polecam przetestowac :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Super power Mezo z bielendy " maseczka na noc " punktowo jest świetna,
    Liść badz nalewka z zyworodki - geniusz :D
    Avene- triacneal
    Na receptę: differine

    Ropniaki to pikuś. Pozbyc się wagrow i splycic pory... To jest wyzwanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, pory bardzo trudno zwęzić tak na dłuższą metę. Są co prawda różne maseczki chwilowo poprawiające strukturę skóry, ale niestety krótko działają. Doraźnie oczywiście pomagają silikonowe bazy, ale większość z nich to zapychacze, więc trzeba uważać :-)

      Usuń
  30. Dario może Ty będziesz w stanie mi coś doradzić. Mam strasznie upierdliwego zaskórnika przy załamaniu płatka nosowego. Nic nie mogę z nim zrobić. Jak już wydaje mi się, że się go pozbyłam on natychmiast odrasta. Smarowałam go sudocremem i niby schodził ale już następnego dnia "odrastał". Jest to mało estetyczne i sama nie wiem jak się go pozbyć na stałe. Może miałaś kiedyś podobny problem?
    P.S. Co poradziłabyś na zaskórniki na brodzie i nosie? Nie są to pryszcze a raczej takie podskórne zaskórniki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sudocrem jest mało pomocny w takich przypadkach. Postawiłabym bardziej na La Roche Posay AI o którym pisałam, ewentualnie Benzacne. A co do zaskórników, to albo Avene Triacneal albo La Roche Posay Effaclar Duo :-)

      Usuń
  31. Anonimowy09 maja, 2016

    Czytałam o La Roche Posay wiele opinii,było dobre i złe,postanowiłam zakupić sobie i żel i krem z tej samej serii, do cery bardzo suchej,jednak po jego użytkowaniu miałam na buzi jedną wielką skorupę i jeszcze bardziej suchą skórę niż miałam :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Używam maści pięciornikowej z Ziaja (skład jak tormentiol, jednak bez szkodliwegp boraxu) i bardzo polecam.
    Fajnie wysusza jeszcze żel punktowy Pharmaceris ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Anonimowy09 maja, 2016

    a gdzie te "najgorsze sposoby" z tytułu? Myslalam, ze beda oddzielnie opisane...

    OdpowiedzUsuń
  34. Anonimowy09 maja, 2016

    Detreomycyna już przy gojeniu.
    Davercin lub Synchroline Aknicare Lotion na "nowości", które chcę wysuszyć i zmusić do wchłonięcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. detreomycyna wyciąga wszystko na zewnątrz,stosowałam na całą brodę i nie byłam w stanie pokazywać się komukolwiek :-/

      Usuń
    2. Anonimowy10 maja, 2016

      Dlatego używam jej tylko do gojenia, żeby załagodzić to, co pozostało: zaczerwienienia, sucha skóra itp ;)

      Usuń
  35. Stosowałam maść cynkową, benzacne, tribiotic, tormentiol i nie przynosiły dobrych rezultatów. Ideałem okazał się olej z czarnuszki i pachnotki :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Anonimowy09 maja, 2016

    Mi bardzo pomaga pasta do głębokiego oczyszczania twarzy z liśćmi manuka z ziaji :) + tonik z tej serii, działa cuda, a zestaw za grosze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy10 maja, 2016

      Ja przestrzegam wszystkich przed kosmetykami z tej serii, zrobiły mi na twarzy istne pobojowisko i długo cera dochodzila do siebie

      Usuń
    2. Anonimowy21 maja, 2016

      mnie okropnie pozapychaly i w dodatku wysuszyly skórę... juz lepiej bym wyszla przy pielęgnacji woda z mydłem :-D

      Usuń
  37. Ja jestem w trakcie przyjmowania wit. B i nie wiem czy to dzięki niej, ale moja trądzikowa cera wydaje się być w dużo lepszym stanie niż przed nią :) Nigdy nie używałam specjalnie czegoś punktowo (oprócz używanego jaki czas differin`u), ale skoro faktycznie zmniejsza to ryzyko blizn to może powinnam w końcu sięgnąć :P

    OdpowiedzUsuń
  38. Anonimowy09 maja, 2016

    A jaka jest cena numeru 1? I jaka maskę z glinki stosujesz? 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ceny tego AI są różne - około 50 zł w zalezności od apteki. A maskę z glinki polecam Argiletz :-)

      Usuń
  39. Anonimowy09 maja, 2016

    ja ostatnio odkryłam Hydrosil, żel na oparzenia i obtarcia (zawierający dodatkowo kompleksy srebra, które mają działanie antybakteryjne) i dobrze sobie poradził zarówno z małymi powierzchniowymi niedoskonałościami, jak i z tymi podskórnymi, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. u mnie la roche posay działa zbyt drażniąco na skóre,jednak u mojego narzeczonego nie wysusza mu skóry tak jak to robi w moim przypadku.Krem tak samo działa drażniąco na moją skórę

    OdpowiedzUsuń
  41. Niestety u mnie nigdy te maści nie działały... Zazwyczaj ratuje się maseczką algową i olejem z nasion konopii indyjskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  42. U mnie sprawdza się świetnie skinoren, jest z kwasem azelainowym, jest też świetny na przebarwienia no i nie ma po nim tych okropnych, odstających, suchych skórek. Pozdrawiam, Kamila!;)

    OdpowiedzUsuń
  43. U mnie zawsze Tormention naj :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Benzacne używałam przed długi czas, będąc jeszcze w gimnazjum. Kiedy moje problemy skórne się nasiliły, dermatolog przepisała mi maść Duac i kurację antybiotykową i to właśnie to najbardziej mi pomogło.

    OdpowiedzUsuń
  45. Dario, czy mogę używać emulsji do higieny intymnej Biały Jeleń do każdego mycia włosów, czy lepiej raz na jakiś czas? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przesadzałabym z częstotliwością używania takiego szamponu - myślę, że maksymalnie raz w tygodniu do takiego porządnego oczyszczenia wystarczy :-)

      Usuń
  46. Olej tamanu i punktowo stosowany Effaclar Duo +.

    OdpowiedzUsuń
  47. Anonimowy09 maja, 2016

    Mnie benzacne uczula niestety :/ dermatolog przepisał żel na receptę dav(w?)ercin i jest o niebo lepiej. Zawiera antybiotyk i działa szybciutko :)niestety przez tabletki hormonalne mam wysyp niesamowity, a to idealnie wszystko likwiduje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po Dacercinie byłam przesuszona jak jaszczurka,tak mi odwodnił skórę

      Usuń
  48. A ja bardzo lubię pastę cynkową i tormentiol :-) kiedyś przykre niespodzianki na twarzy traktowałam też olejkiem z drzewa herbacianego i byłam zadowolona z jego działania :-)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja stosuję na przemian maść cynkową lub wodę utlenioną, wysusza ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  50. u mnie dobrze się sprawdza maść Bezance :) tylko strasznie śmierdzi..:(

    OdpowiedzUsuń
  51. Anonimowy09 maja, 2016

    A ja polecam olejek z czarnuszki siewnej. Mozna ponoc pic, ale ja stosuje punktowo na twarz. Mnie nie zapycha. a gdy np. rozdrapę chrostkę to goi sie szybko.

    OdpowiedzUsuń
  52. Anonimowy10 maja, 2016

    Co myślisz kremie na dzień z tolpy - nawilżający krem lagodzący z bawełna i ekstraktem z irysa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy10 maja, 2016

      Nie nawilża dogłębnie.

      Usuń
  53. Anonimowy10 maja, 2016

    Również używam maści ichtiolowej i cynkowej, ale moja cynkowa jest w innej formie. Jest stałą, nietłustą substancją, w białym słoiczku i świetnie się sprawdza. Polecam - G.A.

    OdpowiedzUsuń
  54. uwielbiam tego typu posty z których można się czegoś nowego, przydatnego dowiedzieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Mnie niestety uczulił benzacne. Obecnie stosuję żel punktowy z Ziaja (jest raczej średni, wypróbuję coś z Twojej listy :-) ).
    Ale dziewczyny, to co polecam Wam na Pruszczu zapobiegawczo to demakijaż olejem. Mój olej to mieszanka ok. 1/5 rycynowego (rozpuszcza nadmiar sebum) i jako nośnik 4/5 objętości stanowi olej lniany. Do tego kilka kropli olejku eterycznego lawendowego, lub z drzewa herbacianego (ok. 10 kropli na 100 ml mieszanki, daje zapach i właściwości antyseptyczne i odkażające). To nakładam na zwilżoną skórę twarzy, masuję, ścieram delikatnie mokrym platkiem kosmetycznym a potem myję twarz żelem (obecnie tym z lrp). Moje efekty - o wiele mniej drobnych grudek na policzkach, skóra gładka i bardziej nawilżona, ciemne kropki na nosie sa ledwo widoczne a przede wszystkim mam o wiele mniej zmian zapalnych. Po takim myciu tonik (Ziaja liście manuka aktualnie) i lrp duo+ wieczorem. Od jakiegoś czasu stosuję też filtry uv i również zauważam poprawę wyglądu skóry. Jest mniej odwodniona po całym dniu jakoś :-)

    OdpowiedzUsuń
  56. Mnie niestety uczulił benzacne. Obecnie stosuję żel punktowy z Ziaja (jest raczej średni, wypróbuję coś z Twojej listy :-) ).
    Ale dziewczyny, to co polecam Wam na pryszcze zapobiegawczo to demakijaż olejem. To tak zwane OCM. Mój olej to mieszanka ok. 1/5 rycynowego (rozpuszcza nadmiar sebum) i jako nośnik 4/5 objętości stanowi olej lniany. Do tego kilka kropli olejku eterycznego lawendowego, lub z drzewa herbacianego (ok. 10 kropli na 100 ml mieszanki, daje zapach i właściwości antyseptyczne i odkażające). To nakładam na zwilżoną skórę twarzy, masuję, ścieram delikatnie mokrym platkiem kosmetycznym a potem myję twarz żelem (obecnie tym z lrp). Moje efekty - o wiele mniej drobnych grudek na policzkach, skóra gładka i bardziej nawilżona, ciemne kropki na nosie sa ledwo widoczne a przede wszystkim mam o wiele mniej zmian zapalnych. Po takim myciu tonik (Ziaja liście manuka aktualnie) i lrp duo+ wieczorem. Od jakiegoś czasu stosuję też filtry uv i również zauważam poprawę wyglądu skóry. Jest mniej odwodniona po całym dniu jakoś :-)

    OdpowiedzUsuń
  57. Z niewymienionych przez Ciebie 'specyfików' fajne działanie (głównie odkażające i wysuszające) ma olejek z drzewa herbacianego :) Zastosowany w odpowiednim momencie również potrafi poradzić sobie dość sprawnie z wykwitem ;)
    Bezsprzecznie najlepszy i najskuteczniejszy jest krem punktowy La Roche Posay A.I. Nigdy nie miałam problemu z trądzikiem, ale pojedyncze, bardzo bolące podskórne wykwity pojawiały się swego rodzaju dość często (szczególnie po zmianie kosmetyków czy np. zbyt ostrym jedzeniu) i ten krem zawsze błyskawicznie sobie z nimi radził. Kiedy akurat nie mam go pod ręką stosuję Tromentiol lub maść Ichtialową, która wyciąga ropę, a następnie już po jej usunięciu smaruję Tribioticiem. Maść cynkowa nie działa nawet na maleńkie pryszcze, więc nie dziwi mnie, że nie radzi sobie z cerą trądzikową... Reszty wymienionych przez Ciebie maści/kremów nie używałam, ale muszę bliżej przyjrzeć się maściom Benzacne i Solcoseryl :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Dario, mam wielką prośbę. Mogłabyś napisać coś o depilacji intymnej? W internecie nie znalazłam zbyt wielu przydatnych informacji :(

    OdpowiedzUsuń
  59. Świetny i bardzo przydatny post. Jak tylko będę w Polsce kupię któryś z doradzanych kremów. Pozdrawiam!!

    www.ladyagat.com

    OdpowiedzUsuń
  60. Anonimowy10 maja, 2016

    Kiedy post o depilacji laserowej? Prosimy więcej twoich zdjęć na instagramie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja uwielbiam działanie olejku z drzewa herbacianego. Nakładam go punktowo na noc i rano po mniejszych pryszczach nie ma śladu. Te większe potrzebują kolejnej nocy ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Anonimowy10 maja, 2016

    Ja osobiście polecam masc "davercin"niestety jest ona na receptę :/ oprócz tego dobry jest tez żel punktowy z isana Young s.o.s clear w tubce z dziobkiem i tez fajnie sobie radzi :) wiesz może cos na temat żelu punktowego z barwy z siarka?

    OdpowiedzUsuń
  63. Anonimowy10 maja, 2016

    Dario :-) czy dosypanie bronzera do zajasnego podkladu to dobry pomysl? A jesli nie, to masz jakis sposob na przyciemnienie podkladu? Dzieki za odp. :-*

    OdpowiedzUsuń
  64. Na pojedyncze pryszcze dobrze na mnie działa coś z kwasem salicylowym. Jakiś preparat punktowy np. z Synergen. Tylko nie wiem czy on nie jest wycofany.

    OdpowiedzUsuń
  65. Anonimowy10 maja, 2016

    Hej ,ja troszke z innym tematem. Mianowicie samoopalacz z rossmana. Jak go stosujesz ,zeby nie miec tych okropnych plam ,np. Na kolanach, kostkach itp. ? Ja nakladam rekawiczkami foliowymi,ale i tak plamy sa :-(

    OdpowiedzUsuń
  66. Dziewczyny czy możecie coś doradzić na białe grudki wokół ust na brodzie? K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli to zaskórniki ,to regularny peeling i tonik z kwasami .

      Usuń
    2. To takie grudki które można wycisnąć ale powracają. A mogłabyś polecić coś konkretnego? Czy Tonik z la roche possey będzie okey? A peeling jaki jest dobry? Pozdrawiam K.

      Usuń
    3. Zależy co lubi Twoja skóra.Ja stosuję tylko peelingi enzymatyczne(ulubiony to niebieski z firmy Ziaja),nie jestem przekonana do tarcia skóry granulkami.
      Polecam tonik z kwasami AHA/BHA z Biochemii Urody,bądź inny chociażby z kwasem migdałowym.Te drogeryjne mogą mieć za słabe działanie.

      Usuń
  67. Anonimowy10 maja, 2016

    A ja Wam dziewczyny na poprawienie stanu cery polecam wasz własny... mocz (niestety). Siusiamy na wacik, smarujemy twarz, czekamy aż wyschnie i idziemy spać. Rano myjemy buzię jak zwykle. Przetestowałam wiele kosmetyków i niestety żaden nie zadziałał tak dobrze jak mój naturalny "tonik". Na początku miałam wieelką blokadę, ale przełamałam się i nie żałuję. Działa świetnie nie tylko na pryszcze, ale też podskórne, małe grudki, których w żaden sposób nie mogłam się pozbyć. Moja przyjaciółka miała kiedyś twarz jak pole bitwy dla pryszczy, teraz ma cerę jak pupa niemowlęcia, stosowała swój mocz przez około miesiąc i teraz wygląda cudownie. Ja stosuje swój "tonik" od czasu do czasu, jak "coś się dzieje" i juz po jednej aplikacji widzę wielką różnicę. Wiem, że to obrzydliwe i w ogóle, ale naprawdę działa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy11 maja, 2016

      Chyba nie mówisz poważnie. A jeśli tak to Twoja determinacja chyba zasługuje na podziw. Rozumiem, że śpisz sama?

      Usuń
    2. Anonimowy11 maja, 2016

      Jak widze jakie to przynosi efekty to o determinację nie trudno :) oczywiście, stosuje ten trik tylko wtedy, kiedy śpię sama :)

      Usuń
  68. Tylko krem Himalaya
    ;)
    Mam dzieki niemu cere bez skazy. Radzi sobie z kazdym dziadem;p

    OdpowiedzUsuń
  69. Anonimowy10 maja, 2016

    Ja na niespodzianki stosuję glinkę zieloną - kropka na pryszcz, zaklejam (bo mam tendencję do drapania), po kilku godzinach zdejmuję skorupkę - niespodzianki szybko odchodzą w niepamięć. Olej tamanu też stosuję, nawet działa, ale ten zapach powala na kolana, aromat rosołku jak nic ;)

    OdpowiedzUsuń
  70. Anonimowy10 maja, 2016

    Kochana Dario, prosze o rade co zrobic z zaciemnym podkladem :-( Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  71. Anonimowy10 maja, 2016

    Dario bardzo chcialam Ci podziekowac za to że mozna na Ciebie liczyc, za to ze zawsze odpowiadasz na mase naszych pytan, za to ze kazda Twoja rada to jak cenny wpis w pamietniku :-) Bardzo Ci dziekuje za to jaka jestes, bo wiedz ze malo jest blogerek ktore tak chetnie kazdemu sluża pomoca ! Pozdrawiam serdecznie, Twoja czytelniczka Sandra.

    OdpowiedzUsuń
  72. Anonimowy10 maja, 2016

    Drogie Dziewczyny czy ktoras z Was stosowala krem BB z firmy So Bio? Szukam opini na jego temat i na temat odcieni. Bardzo bede wdzieczna za Wasza odpowiedz :-)

    OdpowiedzUsuń
  73. Anonimowy10 maja, 2016

    Dario, a tak zupełnie z innej beczki- mogłąbyś polecić jakiś korektor/kamuflaż, który zakryłby ekstremalnie niebiesko-fioltową żyłę widoczną w wewnętrznym kąciku oka? Mam kamuflaż catrice w tym jaśniejszym odcieniu, ale jestem totalnie blada, można by nawet rzec-półtransparentna :p i ten kamuflaż jest dla mnie po prostu za za ciemny i też nie daje takiego krycia jakiego mi potrzeba w tym miejscu ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy11 maja, 2016

      Kryolan ma fajny kamuflaż

      Usuń
  74. Anonimowy10 maja, 2016

    Z moczem to mam nadzieje żart. To bzdura i na dodatek niebezpieczna. Kontakt moczu (w którym są toksyczne metabolity naszej przemiany materii i zawsze trafi się trochę bakterii z okolic moczowo-płciowych) z otwartą ranką grozi sepsą! Miałam doczynienia na oddziale z chorym z owrzodzeniami podudzi, który na skutek urynoterapii miał sepsę

    OdpowiedzUsuń
  75. Anonimowy10 maja, 2016

    Polecam maseczke z miodu :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Anonimowy10 maja, 2016

    Dario jakie preparaty bys radzila zastosowac, gdyz szukam czegos co by rozprostowalo mi wlosy bez uzywania prostownicy :-) ? Próbowalam juz sposob z żelatyna lecz u mnie niestety byl odwrotny :-( ( uwydatnil krecone pasma wlosow). Bede wdzieczna za Twoja odpowiedz !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy11 maja, 2016

      Keratynowe prostowanie włosów

      Usuń
    2. Anonimowy11 maja, 2016

      Niestety kreatynowe prostowanie dosyc niszczy wlosy, a ja szukam czegos z drogeryjnych kosmetykow. Jesli nic nie zadziala to pewnie sie podejme i tego :-)

      Usuń
    3. Anonimowy21 maja, 2016

      plukanki z szalwi i olej z pestek winogron :-) zel lniany wprasowywany w mokre wlosy :-)

      Usuń
  77. Anonimowy11 maja, 2016

    Hej Kasiu! Ja też od lat borykamy się z cerą trądzikową i to niestety czasami również na plecach. Pielęgnacja takiej skóry to prawdziwy koszmar bo jak nie wypryski to efekt przesuszenia po kuracjach :/. Teraz spodziewam się dzidziusia, więc nic nie mogę stosować. Na szczęście cera się poprawiła, ale do ideału daleko. Ja stosowałam też Zovirax Intensiv: co prawda na opryszczkę ale ładnie wysusza. No i nie mogę żyć bez Izotrexu na receptę. .niestety. pozdrawiam, Dorota

    OdpowiedzUsuń
  78. Anonimowy11 maja, 2016

    Dario czemu stosujesz krem dzienny pod krem z filtrem UV? To chyba zbędne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy11 maja, 2016

      Krem z filtrem UV nie zapewni skórze odżywienia i nawilżenia :) to tylko filtr.

      Usuń
    2. Krem z filtrem nie nawilży cery.Moim zdaniem to prawidłowa kolejność.Przed krem można jeszcze serum odpowiednie dla rodzaju skóry.

      Usuń
  79. O tak, La Roche Possay polecam z całego serca. Wszystkie ich produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  80. Anonimowy11 maja, 2016

    Hej :) mam wielką prośbę, czy mogłabyś polecić mi jakiś dobry, trwały podkład do cery tłustej z niedoskonałościami? Oprócz Double Wear i Colorstaya, ponieważ Double Wear tworzy nienaturalnie wyglądająca "skorupę" na mojej twarzy, podkreśla rozszerzone pory i drobne zmarszczki, a Colorstay zapycha :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj Double Wear Light(kolosalna różnica)albo Mac Studio Fix,u mnie się sprawdzają.Nakładane beauty blenderem stapiają się idealnie ze skórą.

      Usuń
  81. Zaciekawił mnie ten Solcoseryl. Wypróbuję :)
    Tribiotic faktycznie nie hamuje rozwoju pryszczy, niestety.
    Zawsze dobrze na mnie działał żel punktowy Iwostin Purritin.
    A zapobiegawczo stosuję Acne-Derm.

    OdpowiedzUsuń
  82. Anonimowy11 maja, 2016

    masz może jakieś sposoby, żeby nawilżyć bardzo suche, spierzchnięte usta? Używałam już carmexu, maści z wit A, wazeliny, miodu itp i nic nie pomaga, a usta są suche i strasznie szczypią :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może masło shea nierafinowane?

      Usuń
    2. Anonimowy11 maja, 2016

      może spróbuj lano-maści z ziaji, co prawda przeznaczona jest do pielęgnacji brodawek sutkowych matek karmiących, ale wiele osób poleca ją właśnie jako balsam do ust. To czysta lanolina

      Usuń
    3. Anonimowy12 maja, 2016

      dziękuje! ;)

      Usuń
  83. Witaj , kiedys pisalas o masci duac . Czy juz nie jest odpowiedni dla Twojej cery tradzikowej ?

    OdpowiedzUsuń
  84. Anonimowy11 maja, 2016

    Ja dziś dostałam receptę na claracne, zobaczymy jak się będzie sprawować :)
    Poza tym zamówiłam olej z pachnotki kilka dni temu, ale chyba wypróbuję go po kuracji ta maścią /żelem
    :)

    OdpowiedzUsuń
  85. Niektóre z tych rzeczy sama na sobie testowałam ;) Na naprawdę brzydkie pryszcze zawsze mi pomagała maść cynkowa. Z kolei zapobiegawczo stosowana maseczka z czystej glinki zielonej albo jeszcze lepiej z zielonej glinki kambryjskiej też świetnie działała na skórę i naprawdę ją wyciszała. Co prawda nie likwidowała problemu "wysypu przed okresem", ale prawdę mówiąc do tej pory pojawia mi się pryszcz albo dwa z tej okazji.

    OdpowiedzUsuń
  86. Anonimowy12 maja, 2016

    kupiłam dziś benzacne, ciekawe jak się sprawdzi :D

    OdpowiedzUsuń
  87. Anonimowy12 maja, 2016

    Dario polecilabys jakas drogeryjna odzywke do rzes :-)? Bardzo prosze o odp.

    OdpowiedzUsuń
  88. "Płukanka z suszonej pokrzywy zapewnia delikatne przyciemnienie po 3-4 użyciach. W celu uzyskania mocniejszego koloru dobrze jest zastosować w formie płukanki sok albo wywar ze świeżo zebranej pokrzywy." jak przygotować ten wywar ? :D liczę na odpowiedź!!!
    BARDZO PROSZĘ O ODOPWIEDŹ :) góry dziękuje !

    OdpowiedzUsuń
  89. "Płukanka z suszonej pokrzywy zapewnia delikatne przyciemnienie po 3-4 użyciach. W celu uzyskania mocniejszego koloru dobrze jest zastosować w formie płukanki sok albo wywar ze świeżo zebranej pokrzywy." jak przygotować ten wywar? liczę na odpowiedź :D
    BARDZO PROSZĘ O ODPOWIEDŹ. Z góry dziękuje :D
    P.S marzę o takich włosach jak twoje :D

    OdpowiedzUsuń
  90. Anonimowy12 maja, 2016

    ja najpierw robilam kwasy skinoren, a poźniej BAIKADERM! MEGA

    OdpowiedzUsuń
  91. Na wypryski polecam olejek tamanu, działa rewelacyjnie, niestety ma niezbyt przyjemny zapach, więc należy go stosować na noc. Poza tym u mnie sprawdziło się serum przeciw wypryskom Isana Young, wg mnie ma działanie porównywalne do Effaclar Duo - La Roche-Posay.

    OdpowiedzUsuń
  92. Anonimowy13 maja, 2016

    Polecam glinkę z morza martwego marki white flower :) 500g suchego proszku za 23 zl dostępne w Rossie bardzo fajnie oczyszcza i rozjaśnia :) i slyszslam tez ze z ziaji punktowe żele są dobre

    OdpowiedzUsuń
  93. Anonimowy13 maja, 2016

    Witam. Mam pytanie:a co skutecznego polecisz na przebarwienia po wypryskach?

    OdpowiedzUsuń
  94. Anonimowy13 maja, 2016

    Kochana odpiszesz na pytania :* ?

    OdpowiedzUsuń
  95. Witaj kochana. :)
    Piszę do Ciebie w sprawie tych silnych peelingów, które stosowałaś u lekarza/ dermatologa. W jakim stanie była twoja cera jak zaczęłaś je stosować? Teraz twoja buzia wydaje się naprawdę gładka, a sama chciałabym kiedyś osiągnąć taki efekt. Mam problem z bardzo rozszerzonymi porami, a wręcz dużymi dziurami na twarzy.. Od dziecka mam z tym problem, to przez jakąś niewłaściwą maść, którą kiedyś przepisała mi dermatolog na krosty. Nie masz pojęcia jak marzę o gładkiej cerze, nie wiem czy w ogóle kiedyś uda mi się ją osiągnąć... Ile razy miałaś robiony taki zabieg? Jak on konkretnie się nazywa i ile kosztuje?
    Byłabym wdzięczna za wszystkie odpowiedzi
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  96. Anonimowy14 maja, 2016

    Masz jakiś dobry sposób na pozbycie się przebarwień właśnie po takich niespodziankach na twarzy ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurkuma! Sama jestem bloggerką i wiem, że bardzo pomaga. Również mam przebarwienia po trądziku :)
      W nastepnym tygodniu będzie wpis o takiej masce rozjasniajacej wlasnie, polecam w 100%
      Maska Himalaya z kurkumą!

      Usuń
  97. U mnie świetnie sprawdza się czysty olejek eteryczny z drzewa herbacianego, mój akurat jest marki Stenders. Działa antybakteryjnie i mam wrażenie że przyszpiesza gojenie pojedynczych wyprysków.

    OdpowiedzUsuń
  98. Anonimowy20 maja, 2016

    Czesc! Szukam porady odnośnie świeżych blizn (a raczej ciemniejszych plamek) po pryszczach. Na dekolcie mam pojedyncze plamki natomiast na ramionach jest ich całkiem sporo. Polecasz cos na tę przypadłość? Obecnie to moj największy kompleks...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  99. Anonimowy20 maja, 2016

    Na pryszcze polecam suplement Visaxinum! Oczywiście trzeba stosować regularnie aby widzieć efekty ale na serio pomga. Jedna tabletka dziennie i po miesiącu skóra na całym ciele jest "spokojniejsza" (to nie reklama, szczera opinia) :)

    OdpowiedzUsuń
  100. Moim hitem na niespodzianki jest gruba warstwa maści z witaminą A

    OdpowiedzUsuń
  101. Na ropne pryszcze i rany po wyciskaniu dobrze sprawdza się miód. Przysmak misia zmniejsza stan zapalny, obrzęk i powoduje przyspieszenie oczyszczania ran z obumarłych tkanek i ropy.
    Na zaschnięte pryszcze polecam Himalaya clarina krem. Pomaga pozbyć się pryszcza w taki sposób, żeby nie pozostawił po sobie śladu.
    Codziennie, albo co drugi dzień Hascoderm lipożel. Skóra po nim jest promienna. Jeśli przesadzimy z częstotliwością zacznie się jednak buntować i możemy spodziewać się wysypu podskórnych ropniaków.

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature