Top Social

NAJLEPSI W KWIETNIU: MĄKA KOKOSOWA, SMASHBOX INSTA-MATTE, CLINIQUE MOISTURE SURGE I INNI.

Jak Wam mija majówka? Jeśli macie wolną chwilkę, to zapraszam Was na ulubieńców kwietnia. Nie będzie ich wielu, ale są to produkty, które naprawdę polubiłam w ostatnich tygodniach. Wpadajcie do dalszej części dzisiejszego wpisu.



Wiecie, że rzadko polecam Wam nawilżające kremy do twarzy. Dlaczego? Niewiele produktów się u mnie sprawdza, bo mam bardzo wrażliwą skórę, która na nowości od razu reaguje wysypem i nadmiernym przetłuszczaniem. W związku z tym do wyboru nawilżającego kremu podchodzę z dużą ostrożnością i trzymam się swoich ulubieńców, co do których mam pewność, że mi nie zaszkodzą. Posiadaczki wrażliwej skóry, która na wszystko potrafi zareagować mnóstwem zaskórników pewnie doskonale rozumieją taki stan rzeczy. Niedawno postanowiłam wprowadzić małe zmiany do mojej pielęgnacji i wypróbowałam nawilżający żel-krem od Clinique Moisture Surge. Produkt okazał się strzałem w dziesiątkę i już teraz rozumiem te wszystkie zachwyty, jeśli chodzi o kremy tej marki. Moisture Surge ma żelową, lekką konsystencję, która bardzo szybko się wchłania, a więc jest to świetny produkt pod makijaż. Do tego wspaniale nawilża (a czasem te żelowe konsystencje niekoniecznie dobrze nawilżają, wręcz przesuszają) i przynosi ulgę odwodnionej, podrażnionej skórze, a co najważniejsze - nie zapycha. Wspomnę, że nadal jestem w trakcie kuracji retinoidami zewnętrznymi, a więc problem ekstremalnego przesuszenia i łuszczenia towarzyszy mi na co dzień. Potrzebuję zatem naprawdę dobrych nawilżaczy i ten produkt od Clinique sprawdza się rewelacyjnie. Mam jeszcze mocniejszą wersję Moisture Surge Intense, ale niestety ma jedną wadę - nie wchłania się do totalnej suchości i pozostawia na skórze lepką warstwę. Na dzień jak dla mnie odpada, więc będę go nakładać jedynie na noc i to od czasu do czasu, bo na wieczór stosuję maści z wcześniej wspomnianymi retinoidami. Jeśli szukacie dobrego, nawilżającego produktu pod makijaż, to rozejrzyjcie się za tym Clinique w Douglasie czy Sephorze. To moje kwietniowe odkrycie i ogromny ulubieniec. 


Do dobrych produktów zawsze się wraca. Tak było w przypadku kultowego już podkładu Estee Lauder Double Wear. Potrzebowałam czegoś maksymalnie trwałego i mocno kryjącego, bo w kwietniu miałam kilka ważnych, oficjalnych spotkań, podczas których makijaż musiał przetrwać w niezmienionym stanie wiele godzin. Mój ulubieniec Dr Irena Eris Provoke Matt jest dobry, ale jednak nie tak trwały i zastygający jak Double Wear. Poza tym DW naprawdę mocno kryje już przy pierwszej warstwie i nie mam potrzeby budowania tego krycia, co jest po prostu bardzo wygodne. To podkład na większe wyjścia i podejrzewam, że stosowany na co dzień mógłby mnie nieźle zapchać. Co nie zmienia faktu, że od czasu do czasu lubię go użyć i w kwietniu spisywał się u mnie wzorowo. Double Wear fantastycznie się fotografuje - ma niski filtr, a więc nie skończycie z białą, prześwietloną twarzą na zdjęciach z fleszem. Mam kolor SAND i jest to naprawdę piękny, piaskowy odcień, który ładnie na mnie wygląda. Polecam Wam szukać tego podkładu w drogeriach internetowych, bo stacjonarnie cena jest dosyć wysoka. 


Kolejnym ulubieńcem jest produkt od Smashbox Insta-Matte, który z każdej, kremowej pomadki zrobi matową. Wystarczy wklepać trochę tego żelu na pomalowane błyszczącą pomadką usta i po chwili mamy piękny, welurowy mat. To świetna opcja dla wizażystów, ale jako prywatny użytkownik również bardzo sobie chwalę tego typu produkt. Nie ściąga ust, nie wysusza ich, ale potrafi delikatnie zmienić odcień pomadki. To chyba jedyny minus, jaki na razie zauważyłam. 


Minimalistyczne, delikatne błyskotki od Sotho stanową aktualnie 3/4 mojej całej, biżuteryjnej kolekcji. Lubię ich łańcuszki z zawieszkami, bransoletki, a ostatnio zamówiłam sobie też drobne, delikatne kolczyki-wkrętki, które są blaszkami z różowego złota. Długo szukałam takich kolczyków, bo na co dzień noszę właśnie tego typu biżuterię, a byłam już zmęczona tymi wszystkimi perełkami czy cyrkoniami. Blaszki są miłą odmianą i pięknie wyglądają na uchu, do tego nie są nachalne i można do nich spokojnie założyć jeszcze łańcuszek bez obaw o przesadę z dodatkami. Kolczyki dostępne tutaj klik. 

Łańcuszek z zawieszką w formie rozetki i kryształem Swarovski był najczęściej noszoną przeze biżuterią w kwietniu, ale głównie dlatego, że świetnie komponuje się z eleganckim, wieczorowym stylem. Zakładałam go go małej czarnej i zawsze świetnie uzupełniał cały strój. Z tego, co wdziałam dostępne są wersje z różnymi kolorami kryształu - ja wybrałam ten najbardziej klasyczny, biały. Naszyjnik dostępny tutaj klik. 


I na koniec coś do jedzenia, a konkretnie mąka kokosowa Bio Planet, którą odkryłam dopiero teraz. Sama się sobie dziwię, że wcześniej nie wpadłam na to, aby wykorzystać taką mąkę do przygotowywania codziennych dań. Zwykły, poczciwy schabowy czy kotlet z piersi w panierce z tej mąki smakuje po prostu rewelacyjnie! Jest bardzo chrupki i ma taki delikatny, kokosowy aromat. Mąka pachnie zdecydowanie mocniej w opakowaniu i już myślę czy by jej nie wykorzystać do zrobienia kokosowych ciasteczek. Macie jakiś konkretny pomysł na wypieki/dania z użyciem mąki kokosowej? Moje opakowanie pochodzi z nowego boxa subskrybcyjnego FitLoveBox


I na koniec ulubiona piosenka, która przez cały kwiecień chodziła mi po głowie klik <3 I w tej wersji też <3 klik 



***

Dziewczyny, napiszcie jacy byli Wasi ulubieńcy ostatnich tygodni! 





81 komentarzy on "NAJLEPSI W KWIETNIU: MĄKA KOKOSOWA, SMASHBOX INSTA-MATTE, CLINIQUE MOISTURE SURGE I INNI. "
  1. Anonimowy02 maja, 2016

    Dario, ja zupełnie nie na temat. Bardzo zainteresowałaś Mnie czarną rzepą. Problem dotyczy mojej nastoletniej córki, ma bardzo przetłuszczającą się skórę głowy i łupież z którym ciężko się uporać. Wcierkę z rzepy stosuje od tygodnia w taki spsób jak polecałaś. Ale jest zniechęcona brakiem efektów. Jak myślisz, jak długo trzaba będzie czekać na jakieś rezultaty?
    P.S. Mąkę kokosową na pewno wypróbuję!
    Pozdrawiam Cię serdecznie, Aśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy02 maja, 2016

      Dołączam się do pytania. Ja też pobiegłam po sok z rzepy od razu, jak o nim napisałaś ;) i używam regularnie, codziennie lub co drugi dzień od ponad tygodnia, może od dwóch. Rezultatów na razie brak (nadal muszę myć włosy codziennie) :(

      Usuń
    2. Anonimowy02 maja, 2016

      Polecam szampon razem z odżywką, z czarnej rzepy Joanny. Jak dla mnie rewelacja. Efekty już po pierwszym użyciu :)

      Usuń
    3. Dziewczyny, na efekty czasem trzeba czekać dłużej. To są naturalne metody i nigdy nie wiadomo, czy w ogóle zadziałają, a już na pewno nie ma co liczyć, że po tygodniu zadzieją się cuda :-) Optymalny czas stosowania to 3-4 tygodnie - jeśli wtedy nadal nie zauważycie efektów, to prawdopodobnie już się nie pojawią :-) Trzeba spróbować czegoś innego.

      Usuń
  2. Anonimowy02 maja, 2016

    Dario, ja zupełnie nie na temat. Bardzo zainteresowałaś Mnie czarną rzepą. Problem dotyczy mojej nastoletniej córki, ma bardzo przetłuszczającą się skórę głowy i łupież z którym ciężko się uporać. Wcierkę z rzepy stosuje od tygodnia w taki spsób jak polecałaś. Ale jest zniechęcona brakiem efektów. Jak myślisz, jak długo trzaba będzie czekać na jakieś rezultaty?
    P.S. Mąkę kokosową na pewno wypróbuję!
    Pozdrawiam Cię serdecznie, Aśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem na efekty trzeba poczekać dłużej, a czasem te "domowe" sposoby okazują się być niewystarczające. Próbowałaś jeszcze płukanek z szałwii oraz wcierek z kozieradki? Jeśli to nie pomoże, to radziłabym skonsultować się z dermatologiem, bo nieleczony stan zapalny skóry głowy prowadzi do wypadania włosów. Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
    2. Anonimowy02 maja, 2016

      Kozieradke zamówiłam, powinna być w środę :) a jak zrobić taką płukankę z szałwii i jak ją stosować ?

      Usuń
    3. Ja zalewam gorącą wodą 2 saszetki szałwii i odstawiam pod przykryciem do wystygnięcia. Następnie polewam tym głowę (po umyciu włosów i spłukaniu odżywki), później suszę włosy jak zawsze.

      Usuń
  3. Anonimowy02 maja, 2016

    Witaj Daria, czy możesz polecić jeszcze jakieś nawilżające kremy do twarzy? Mam podobny problem, przesuszającą się skórę a przy większym nawilżeniu zapychające pory. szukam czegoś co pomoże wygładzić cerę, nie zapcha jej i będzie tańszym odpowiednikiem Clinique Moisture Surge.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tanich mogę polecić tylko i wyłącznie Alantan Dermoline lekki krem, ale on też mnie potrafił zapchać niestety. U mnie tanie kremy do twarzy w ogóle się nie sprawdzają, więc nie pomogę w tej kwestii :-)

      Usuń
    2. Anonimowy02 maja, 2016

      Mnie też krem Alantan zapycha :/

      Usuń
    3. No właśnie, dlatego ja na kremach i ogólnie pielęgnacji twarzy nie oszczędzam. Jakoś tańsze, drogeryjne produkty mi nie służą i zawsze to się kończy tak samo :-(

      Usuń
  4. Anonimowy02 maja, 2016

    Witam, mam pytanie co to za kolor na paznokciach? Pozdrawiam:)Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia, to NeoNail Sensitive Princess :-)

      Usuń
  5. Anonimowy02 maja, 2016

    KOCHANA ! skąd okulary :> ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia. Bardzo jestem ciekawa produktów CLINIQUE.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam najnowsze pomadki Clinique <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz słyszę o mące kokosowej ;-) Też uwielbiam double wear, jest najlepszy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak ja uwielbiam Twoje zdjęcia :) W tym miesiącu zdecydowanym ulubieńcem jest róż z sephory nadający piękny dziewczęcy rumieniec :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy02 maja, 2016

    a mąka może do włosów?
    al

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy02 maja, 2016

    W jakim celu stosujesz retionidy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leczenie trądziku i blizn potrądzikowych.

      Usuń
  12. Anonimowy02 maja, 2016

    Dario co sadzisz o pomadce loreal rouge caresse? I czy samoopalacz rossmann mozna stosowac tez do twarz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy jaki kolor ale miałam kiedyś fuksję i byłam bardzo zadowolona. Samoopalacz możesz bez problemu stosować na twarz o ile nie masz problemów z bardzo wrażliwą skórą.

      Usuń
  13. Anonimowy02 maja, 2016

    Super blog - moj ulubiony :) Daria co sadzisz o masce algowej naconi z zurawina ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo mi miło. Niestety nie miałam tej maski algowej :-(

      Usuń
  14. Anonimowy02 maja, 2016

    Jaką masz długość tego łańcuszka? Śliczna biżuteria 😀

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimowy02 maja, 2016

    Świetna piosenka! Dodaję do swojej samochodowej playlisty!

    OdpowiedzUsuń
  16. Anonimowy02 maja, 2016

    Ja uwielbiam brownie z mąką kokosową! Idealne połączenie jak dla mnie, nadaje zupełnie innego smaku i aromatu klasycznemu smaku brownie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimowy02 maja, 2016

    Czy pisałaś coś na temat ramiączek promees, jesteś zadowolona z nich? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie zapomniałam o nich wspomnieć, ale również mogę je zaliczyć do ulubieńców kwietnia. Są świetne i zamówię sobie jeszcze inne wzory :-)

      Usuń
  18. Anonimowy02 maja, 2016

    Kochana Dario i drogie czytelniczki, czy uzywalyscie kremu bb SO BIO ETIC? Jesli tak to bardzo prosze o podzielenie sie ze mna opiniami, bardzo bede wdzieczna za kazda odpowiedz :-). Serdecznie pozdrawiam, Justyna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie używałam, więc nie pomogę :-(

      Usuń
  19. Anonimowy02 maja, 2016

    Dario czemu podklady uwydatniaja mi malutkie krosteczki ktore bez podkladu sa niemal niewidoczne :-(? Tak to jest, czy to wina podkladu? Uzywalam ostatnio podkladu z Catrice jednak on tez niestety taki daje efekt, a polubilam go bo wielka zaleta jest to ze mnie nie uczula i ma fajny kolor. Dzieki wielkie za odp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety niektóre podkłady tak robią i zwykle to te matowe, zastygające mają taką wadę :-(

      Usuń
    2. Anonimowy04 maja, 2016

      Serdecznie dziekuje za odp. :-), a znasz jakies podklady ktore tej wady nie posiadaja?

      Usuń
  20. Anonimowy02 maja, 2016

    Czy jest jakis sposob na siwe wlosy? Wiem glupie pytanie bo zapewne tylko pozostaje farbowanie, ale w dzisiejszych czasach sa tak przerozne metody ze moze i na to cos jest :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nadal najskuteczniejszą formą walki z siwkami jest farbowanie. Włos siwy niestety nie ulega naturalnemu przyciemnieniu tak, jak normalny.

      Usuń
  21. Anonimowy02 maja, 2016

    Kochana, lepiej depilowac damski wasik(ten taki jakby meszek nad ustami)czy jesli nie przeszkadza zbytnio to lepiej zostawic? Pytam, gdyz boje sie ze jak juz zaczne to beda wloski coraz bardziej widoczne gdy beda odrastac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy02 maja, 2016

      Ja zaczęłam od niedawna depilować woskiem i włoski mega wolno odrastają także polecam ta metodę

      Usuń
    2. Anonimowy02 maja, 2016

      Dario czy mialas jakies kosmetyki firmy tołpa ?

      Usuń
    3. Anonimowy02 maja, 2016

      Kochana gdzie kupujesz te kremy clińique?
      .

      Usuń
    4. Meszek ma każdy i to na całej twarzy, nie tylko nad ustami. Wąsik lepiej wydepilować i polecam metodę woskową. Jest chyba najprostsza, najtańsza i do tego najskuteczniejsza. To nie jest wcale tak, że włosy odrosną mocniejsze czy ciemniejsze - znam osoby, którym w ogóle włosy przestały tam rosnąć. To kwestia indywidualna :-)

      Usuń
    5. Miałam kosmetyki Tołpa i aktualnie używam kremu pod oczy, chociaż sprawdza się średnio. Chyba żaden ich produkt mnie nie zachwycił, a ceny są dosyć wysokie :-)

      Usuń
    6. A Clinique znajdziesz w Douglas lub Sephora, wspominałam o tym we wpisie :-)

      Usuń
  22. Anonimowy02 maja, 2016

    Który masz odcień podkładu kochana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy02 maja, 2016

      Daria pisała w poście, że używa SAND :-)

      Usuń
  23. Anonimowy02 maja, 2016

    Mam ten naszyjnik z niebieskim kryształem oraz kolczyki do kompletu! :-) Genialne do mojego ukochanego stylu boho.

    OdpowiedzUsuń
  24. Anonimowy02 maja, 2016

    Dario, czy miałaś kiedyś krótkie włosy czy od zawsze nosisz tylko długie? Chciałabym mieć takie zadbane włosy jak twoje, ale póki co szukam dla nich odpowiedniej pielęgnacji. Mam nadzieję, że ich kondycja wreszcie się poprawi. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze miałam długie i na razie nie zamierzam tego zmieniac, chociaż jest moda na masowe ścinanie do ramion :-)

      Usuń
  25. Anonimowy02 maja, 2016

    Kocham Sotho. Mam aż siedem modeli ich biżuterii i ciągle wracam po kolejne. Teraz po ten naszyjnik, tylko z różowym kryształem.

    OdpowiedzUsuń
  26. Anonimowy02 maja, 2016

    A ja mam ta bransoletkę od Sotho, z serduszkiem! :-) Dostałam od chłopaka na Walentynki :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Anonimowy02 maja, 2016

    Kokos ogólnie jest strasznie zdrowy, należy do grupy superfoods! Biżuteria boska, chyba skusze się na te delikatne kolczyki.

    OdpowiedzUsuń
  28. Anonimowy02 maja, 2016

    Podarowałam przyjaciółce kolczyki z tej serii od Sotho i jest nimi oczarowana. Właśnie pojawiła się promocja w SOTHO -30% na wszystko i poluję na naszyjnik i bransoletkę z rozetą, tylko sama już nie wiem jaki kolor kryształu wybrać. Chyba letni niebieski :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Anonimowy02 maja, 2016

    moje drugie podejscie,zobaczymy,Dario moje pytanie troche z innej beczki,mam ja nastolatka w domu i problem polega na tym,ze robia mu sie ropne krosty na skorze glowy,tak naprawde tylko czubek jest czysty,mokry lupiez wyleczylam mu olejowaniem ale to mnie zaczyna przerastac,masz moze jakiekolwiek pomysly co moze pomoc,mieszkamy za granica wiec wiekszosc dobrych kosmetykow ,lekow badz dermatologow jest poza zasiegiem,z gory dzieki za odpowiedz,Anka anonimowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety to może być łojotokowe zapalenie skóry i naprawdę nie warto z tym walczyć domowymi sposobami. Niestety nic sama nie doradzę, bo to już wygląda na poważniejszą sprawę. Może farmaceuta coś pomoże? Ale ja nalegałabym jednak na wizytę u lekarza.

      Usuń
    2. Anonimowy04 maja, 2016

      Dzieki wielkie za odpowiedz

      Usuń
  30. Anonimowy02 maja, 2016

    A skąd ta cudna bransoletka z serduszkiem?

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  32. Jakoś na początku kwietnia trafiłam na Twój blog i muszę powiedzieć, że to jest dla mnie hit! Fajny styl, piękne zdjęcia, dużo inspiracji i motywacji do dbania o siebie! Pozdrawiam i czekam na nowe wpisy!

    OdpowiedzUsuń
  33. U mnie w ulubieńcach kwietnia zagościł krem Clinique pep start pod oczy. Świetny jest

    OdpowiedzUsuń
  34. Anonimowy03 maja, 2016

    Dario miałaś może styczność z podkładem Clinique beyond perfecting 2w1 foundation +concealer? Jak się sprawdzał u Ciebie ?

    OdpowiedzUsuń
  35. Dario jaką kuracje retinoidami stosujesz? Chodzi mi jakie maści stosujesz. Jeśli możesz napisz jakiś post co stosujesz.��

    OdpowiedzUsuń
  36. Anonimowy03 maja, 2016

    Dario,dopiero od niedawna śledzę Twojego bloga ale już jestem zachwycona. Wspaniałe zdjęcia, opisy, porady i w ogóle...dzięki Tobie moje włosy wyglądają już lepiej (liczę że wrócą do swojego dawnego wyglądu) �� Jeszcze pytanie czy stosowałaś może produkty firmy Fridge by yde? Jakaś opinia na ich temat? Pozdrawiam serdecznie Karolina.

    OdpowiedzUsuń
  37. Anonimowy03 maja, 2016

    Dario który lepszy krem z filtrem 50 z LRP dla cery mieszanej, suchy w dotyku czy aksamitny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stosuję suchy i sprawdza się wzorowo :-)

      Usuń
  38. Anonimowy04 maja, 2016

    Pytanie troche z innej beczki :-). Dario, przez jakie sklepy internetowe zamawiasz sportowe obuwie firmowe? Dziekuje za odp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o oryginalne obuwie sportowe to polecam Estend :-)

      Usuń
  39. Anonimowy10 maja, 2016

    Naszyjnik Sotho jest już u mnie i jest boski :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Anonimowy10 maja, 2016

    Kolczyki sotho wybrałam na prezent dla Mamy, już doszły i są cudowne.

    OdpowiedzUsuń
  41. Anonimowy10 maja, 2016

    Zakupiłam kolczyki do tego naszyjnika w Sotho i perfumy no 1. Wszystko za Twoją sugestią, nie zawiodłam się! :-) Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  42. Anonimowy11 maja, 2016

    Witam,
    Ciekawa jestem jak wypada Clinique Moisture Surge wobec Effaclar H? W składzie i wywoływaniu wysypu. Akurat używam już baardzo długo effaclar i jest niezastąpiony,szczerze to boję sie juz używać coś innego bo niedawno zmieniłam kosmetyki i teraz mam całą twarz wysypaną, a rok temu przeszłam kurację antybiotykami i Aknemycinem, było już dobrze, a teraz masakra. Muszę wrócić do effaclar chyba i zobaczymy.

    OdpowiedzUsuń
  43. Gdzie można kupić insta mat ?

    OdpowiedzUsuń
  44. Witaj, zaciekawilas mnie kremem. Mam nadzieje ze w skladzie nie ma gliceryny, ktora niestety mnie strasznie zapycha. Mam cere mieszana w kierunku do tlustej i niestety posiadam niedoskonalosci. Pytanie czy krem sie mi nada?! Obecnie mecze sie z walczeniem z niedoskonalosciami ktore aie na mnie rzucily... Masz pomysl jak zwlaczyc zaskorniki i kaszke na twarzy?

    OdpowiedzUsuń
  45. Sotho polecam i ja, są mega , zawsze wszystko wykonają tak jak poproszę, zmienią, coś dodadzą, wykonają specjalny projekt. Już czekam na specjalny model bransoletki od nich, to prezent dla siostry na Mikołaja.

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature