Top Social

CO DODAJĘ DO MOJEJ ULUBIONEJ MASKI DO WŁOSÓW, ABY WZMOCNIĆ LUB ZMIENIĆ JEJ DZIAŁANIE?

Ulubiona maska do włosów nie działa już tak dobrze, jak kiedyś? A może macie ochotę na wzmocnienie lub zmianę jej działania? Dziś temat, który chciałam poruszyć już dawno, a mianowicie wzbogacanie składu mojej ulubionej maski do włosów. Jeśli chcecie wiedzieć z czym ją mieszam, aby osiągać jeszcze lepsze efekty, to zapraszam do dalszej części wpisu.


Moją ulubioną maską do włosów jest Kallos Blueberry. Zaskoczone? Stałe czytelniczki mojego bloga już dawno o tym wiedzą :-) Maska kosztuje niewiele, a to duże opakowanie starcza na bardzo długo. Inne odżywki tej marki nie zachwyciły mnie swoim działaniem - większość z nich ma w składzie proteiny, za którymi moje włosy nie przepadają. Kallosa Blueberry używam cyklicznie i staram się regularnie zmieniać odżywki w zależności od wymagań moich włosów. Jeśli potrzebuję miękkości i maksymalnego dociążenia, to sięgam po Blueberry.  Kiedy stosuję ją przez dłuższy czas, to ten efekt "wow" z każdym użyciem jest coraz mniejszy, więc albo ją całkowicie odstawiam na kilka tygodni, albo mieszam z innymi składnikami. Poniżej kilka moich sposobów na "podkręcenie" lub zmianę działania tej maski. 



Dodanie oleju z czarnuszki lub oleju z awokado - większe "dociążenie", wygładzenie, miękkość
_______________

O oleju z czarnuszki pisałam już TUTAJ klik i jest to jeden z moich absolutnych faworytów, jeśli chodzi o olejowanie. Wspaniale wygładza i przywraca włosom miękkość. Jest też świetnym dodatkiem do Kallosa Blueberry i jeśli widzę, że maska po dłuższym stosowaniu działa coraz słabiej i nie dociążą włosów w dostateczny sposób, to zawsze wzbogacam ją olejem z czarnuszki lub olejem awokado. Ten drugi również mogę zaliczyć do moich ulubieńców i sam Kallos Blueberry ma ten olej w składzie. Wmieszanie dodatkowej porcji oleju awokado do maski zintensyfikuje jej działanie oraz przede wszystkim maksymalnie dociąży i wygładzi włosy. Jeśli macie problem z puszeniem, szorstkością i matowością włosów, to spróbujcie takiej mieszanki. Pamiętajcie jednak o małych ilościach. Ja wybieram trochę maski z opakowania na dłoń, a następnie dodaję odrobinę oleju (w przypadku oleju z czarnuszki to 2-3 pompki, a w przypadku oleju awokado pół pipety) i rozcieram wszystko w dłoniach, następnie nakładam na włosy i owijam ręcznikiem. Po ok. 20 minutach zmywam wodą. 



Dodanie soku z czarnej rzepy - przyciemniający efekt, wygładzenie włosów
_______________

Cały czas używam soku z czarnej rzepy, aby przyciemniać moje włosy i przyznam, że przy dłuższym stosowaniu widzę całkiem niezłe efekty (o bombie witaminowej dla włosów i skóry głowy na bazie soku z czarnej rzepy pisałam TUTAJ klik). Nie zawsze chce mi się zrobić płukankę czy wcierkę, a takie dodanie soku do maski jest bardzo szybkie w przygotowaniu. Do miseczki daję 2 -3 łyżki maski i dolewam 3 łyżki soku z czarnej rzepy. Po wymieszaniu nakładam na włosy, ale omijam skalp. Po około 20 minutach zmywam wodą. 



Dodanie żelatyny - wygładzenie, nabłyszczenie i wyprostowanie włosów (dodatkowa porcja protein)
_______________

Maska Kallos Blueberry jest typowym produktem emolientowym na bazie oleju awokado. Uwielbiam odżywki i maski emolientowe, ale od czasu do czasu moje włosy potrzebują protein i robię im wtedy laminowanie żelatyną. Nie zawsze jestem zadowolona z efektu, który jest czasem zbyt intensywny - włosy są za sztywne i sypkie, przez co nie chcą się układać. W tym przypadku świetnie sprawdza się mieszanie żelatyny z Kallosem Blueberry i  TUTAJ klik pokazywałam jak krok po kroku to zrobić. Żelatyna zmienia działanie tej maski, bo nieco usztywnia włosy, ale dzięki olejowi awokado w składzie otrzymuję pożądany efekt laminowania. Włosy są gładkie, lśniące, ale miłe w dotyku i podatne na układanie. Łączenie protein (żelatyny) z emolientami (oleje) to świetny pomysł i jeśli Wasze włosy są wyjątkowo wymagające, to spróbujcie takiej mieszanki.



Dodanie miodu - rozjaśnienie, zmiękczenie i odżywienie włosów
_______________

Miód to również jeden z moich ulubionych dodatków do masek i odżywek. Kiedy chciałam lekko rozjaśnić kolor włosów, to zawsze sięgałam po miód, który przy dłuższym stosowaniu dawał zadowalające efekty. Teraz stosuję go rzadziej, głównie ze względu na moje dążenie do naturalnego przyciemniania włosów, ale od czasu do czasu zdarzy mi się jeszcze dodać go do Kallosa Blueberry. Do 2-3 łyżek maski dodaję łyżeczkę miodu i po wymieszaniu nanoszę na włosy. Po 20 minutach zmywam. Uwielbiam tą miękkość włosów po miodzie.



Dodanie octu jabłkowego - domknięcie łusek włosa, nabłyszczenie, wygładzenie
_______________

O occie jabłkowym pisałam już TUTAJ klik i to chyba najlepszy sposób na domknięcie łusek włosa, a co za tym idzie - nabłyszczenie i wygładzenie. Możecie wykonać samodzielną płukankę na bazie octu, ale też dodać go do swojej ulubionej maski. Jeśli chcę tak porządnie nabłyszczyć swoje włosy i mocno je wygładzić, to do 2-3 łyżek maski Kallos Blueberry dodaję łyżkę octu jabłkowego. Dokładnie mieszam, nakładam na włosy i zmywam po ok. 20 minutach.




***
Dziewczyny, jeśli jakiś składnik niezbyt dobrze sprawuje się na Waszych włosach samodzielnie np. olej kokosowy, żelatyna czy też ocet jabłkowy, to zawsze warto spróbować dodać go do ulubionej maski. Czasem takie proste rozwiązania nie wpadają nam do głowy, a okazują się najbardziej skuteczne.

Mieszacie swoje maski i odżywki z innymi produktami? Jeśli tak, to z jakimi? Dajcie znać czy wypróbujecie jakąś konkretną mieszankę, o której dziś napisałam. Myślę, że to świetny sposób na "uratowanie" nawet najbardziej beznadziejnej odżywki do włosów. 

Polecam Waszej uwadze:






58 komentarzy on "CO DODAJĘ DO MOJEJ ULUBIONEJ MASKI DO WŁOSÓW, ABY WZMOCNIĆ LUB ZMIENIĆ JEJ DZIAŁANIE? "
  1. Muszę spróbować dodać octu jabłkowego do maski i zobaczyć jaki będzie efekt na moich puszących się i suchych włosach.Ocet jabłkowy zrobiłam sama na bazie wody.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Twoje posty na temat pielęgnacji włosów! :) Jestem w tym jeszcze zielona, ale czuję, że dzięki Tobie radzę sobie coraz lepiej i stan moich włosów się polepsza <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurczę ze też nie wpadłam na to wcześniej ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Olej z czarnuszki uwielbiam stosować zamiast kremu na noc. Muszę wypróbować go do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy01 maja, 2016

    Hej! Mam problem z płukanką z kory dębu. Po zastosowaniu jej, mojej włosy robią się bardzo szorstkie i puszą się. Dopiero po 2/3 myciach wracają do stanu normalności. W jaki inny sposób mogę je przyciemnić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy01 maja, 2016

      Olej rycynowy (ale ma ciężką konsystencję) lub płukanki z czarnej rzepy.

      Usuń
    2. Dziwna sprawa z tą korą dębu. Jeśli nadal chcesz ją stosować to odwróć kolejność tzn. najpierw umyj włosy, następnie wypłucz dokładnie w korze dębu, a na końcu nałóż odżywkę i później spłucz wodą. To powinno pomóc. Dodatkowo polecam płukankę z czarnej rzepy - u mnie efekty są zauważalne po 6-8 płukaniach i jestem jak na razie zadowolona.

      Usuń
  6. Anonimowy01 maja, 2016

    Dario co mam zrobic gdy czesc moich wloskow na brwiach rosnie w przeciwna strone :-( ? Dziekuje za odpowiedz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystające poza linię brwi włoski możesz przyciąć ale tych gdzieś w środku bym nie wyrywała... Niech sobie rosną, o ile nie zaburzają kształtu brwi.

      Usuń
  7. Anonimowy01 maja, 2016

    Dario, czy posiadasz jakis sposob na naturalne wyprostowanie wlosow? Bardzo bede wdzieczna za odp. i pozdrawiam :-) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy01 maja, 2016

      Może laminowanie? :)

      Usuń
    2. Laminowanie i ewentualnie płukanki octowe :-)

      Usuń
  8. Anonimowy01 maja, 2016

    Poprosze wiecej postow o pielegnacji wlosow :) Dario polec mi prosze drogeryjny szampon i odzywke do wlosow z tendencja do krecenia ale obecie sa bardzo przesuszone i pusza sie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To spróbuj może odżywki i szampon z Nivea do kręconych włosów. Słyszałam, że są dobre, natomiast sama ich nie używałam, bo nie sięgam po takie typowo drogeryjne odżywki.

      Usuń
  9. Anonimowy01 maja, 2016

    Daria ;) czy maski do wlosow mozna stosowac przed myciem wlosow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy01 maja, 2016

      Można ;) Jeżeli maska ci na przykład obciąża włosy, a szkoda ci wyrzucić, to jak najbardziej przed myciem się nada :)

      Usuń
    2. Pewnie, że można. Można też myć włosy odżywką, ale u mnie to się akurat nie sprawdza w ogóle.

      Usuń
  10. Anonimowy01 maja, 2016

    Dario, czym myjesz swoje pędzle do makijażu? Niby prosta sprawa ale nie mogę domyć mojego pędzla do podkładu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy01 maja, 2016

    Dario :) czy mozesz polecic mi jakis preparat do stylizacji wlosow kreconych - ktory podkresli skret i mocno utrwala a co myslisz o plynie do stylizacji mariom?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy01 maja, 2016

      Podpinam się pod to pytanie 😀 Też poszukuję kosmetyku przeznaczonego właśnie do włosów kręconych...

      Usuń
    2. Anonimowy01 maja, 2016

      Już od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem dodania oleju do maski, ale jakoś ciągle nie mogę się za to zabrać i olejuję włosy na sucho. Chętnie wypróbowałabym też patentu z miodem i octem. Zawsze podpowiez coś fajnego i wartego wypróbowania. 😀

      Usuń
    3. Anonimowy01 maja, 2016

      Dario masz piękne i zadbane włosy, ale już kiedyś chciałam Cię zapytać czy nigdy nie miałaś ochoty zmienić fryzury i skrócić włosów? Nie czujesz się czasami zmęczona albo znudzona taką długością? Albo nie masz po prostu takiej zwykłej ochoty na jakąś zmianę w swoim wyglądzie? Podziwiam Cię, że trwasz przy tak długich włosach. Ja zawsze wtedy gdy tylko mam nieco dłuższe włosy czuję się nimi najzwyczajniej w świecie znudzona i myślę o obcięciu ich. Ta chęć zmiany jest tak silna, że zazwyczaj jej ulegam co kończy się różnie, bo albo jestem mega zadowolona z nowej fryzury albo przeklinam siebie za to, że zachciało mi się krótkich włosów i zapuszczam włosy od nowa. I tak wkoło macieju...

      Usuń
    4. Miałam kiedyś do czynienia z takim kremem do włosów kręconych z Kallos. Nie pamiętam już nazwy ale był świetny i właśnie utrwalał skręt :-) Płynu do stylizacji z Marion nie znam.

      Usuń
    5. Dlatego ja się nie poddaję chwilowym, fryzurowym nastrojom. Kiedyś nie raz chciałam obciąć włosy, wycieniować je itd ale wiem, że po 5 minutach bym tego żałowała :-) Dobrze jest jak jest :-)

      Usuń
    6. Anonimowy02 maja, 2016

      Polecam krem do kręconych włosów z Joanny :)

      Usuń
  12. Anonimowy01 maja, 2016

    Co to za pomadka na pierwszym zdjeciu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosh Velvet Touch Lipstick Lady Luck 151.

      Usuń
  13. Anonimowy01 maja, 2016

    Daria :) co sadzisz o serum ava aktywizator mlodosci z kwadem hialuronowym

    OdpowiedzUsuń
  14. Anonimowy01 maja, 2016

    Ja do tuningowania masek używam mąki ziemniaczanej, by wygładzić włosy lub sok z aloesu, żeby nawilżyć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimowy01 maja, 2016

    Dario, jaki polecisz szampon do wlosow? Do tej pory stosuje babydream ale ostatnio zauwazylam ze swedzi mnie skora glowy po umyciu czego wczesniej nie bylo. Dlatego chcialabym wyprobowac jakis inny rownie delikatny bez sls. Myslalam nad sylveco, co sadzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylveco albo drogeryjna Alterra - mają bardzo dobre szampony z fajnymi składami :-)

      Usuń
  16. Anonimowy01 maja, 2016

    Dario czy dodasz post z polecanymi produktami do ust przed środą (przed -49%) w rossmanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy01 maja, 2016

      Ja od siebie mogę na pewno polecić bourjois rouge edition velvet!

      Usuń
  17. Muszę koniecznie spróbować Twoich porad :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Anonimowy01 maja, 2016

    Dario, poszukuje bronzera lecz mam ciemna karnacje czy moglabys mi jakis doradzic( moze byc w zestawie z rozswietlaczem) :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tu nic nie znalazłaś? http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2016/04/konturowanie-i-opalanie-twarzy-przeglad.html

      Bahama Mama jest dosyć ciemna :-)

      Usuń
  19. Myślę że wypróbuję dodanie miodu oraz octu jabłkowego. Jeśli chodzi o dodatki to ja często wzbogacam maskę olejem jojoba. Chętnie kupilabym blueberry ale zawsze jest wykupiona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko ją upolować stacjonarnie i ja sama zamawiam ją w drogeriach internetowych :-)

      Usuń
  20. Szczerze mówiąc to dodawałam jedynie oleju arganowego, bo akurat tego moje włosy mogą chłonąć i po nim efekty są zaskakujące ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wystraszyłaś mnie informacją o tym, że rzepa przyciemnia włosy - czy tak działa tylko świeży sok, czy też kosmetyki go zawierające? Jestem fanką szamponów rzepowych (hamują wypadanie i dają las baby-hair) i jasną blondynką... Nie wiem teraz, czy lekkie przyciemnienie wynika po prostu z zimy ("odrost" od poprzednich wakacji) czy szamponu :/

    Mam Kallosa w wersji aloesowej, bez grama protein więc czasem mieszam go z Nivea Long Repair (jest dla mnie za bardzo proteinowa, stosowana solo dosłownie "spaliła" mi końcówki), żeby nadać włosom trochę puszystości. Wersję z miodem nakładam przed myciem, od nasady a nie od ucha w dół, licząc po cichu na lekkie rozjaśnienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Anonimowy02 maja, 2016

    Dario, czym myjesz swoje pędzle do makijażu? Niby prosta sprawa, a mój pędzel do podkładu jest ciągle niedomyty.

    OdpowiedzUsuń
  23. Masz fantastyczne włosy i mnóstwo pomysłów jak o nie dbać. Jesteś w tym bardzo wiarygodna, co się ceni :) Pozdrawiam Cie serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
  24. Anonimowy02 maja, 2016

    Ja, podobnie jak ty dodaję miód, żelatynę, ocet winny / robię taki tonik: gotuję w occie jabłkowym pokrzywę i skrzyp przez 20 min- do wcierania lub tuningowania masek/, ale też zdarza mi się dodać drożdży lub naparu z kozieradki. Olej w odżywce niestety robi mi oklap, a włosy mam cienkie, więc szukam raczej efektu push up ;))
    Al.

    OdpowiedzUsuń
  25. Anonimowy02 maja, 2016

    Mam pytanie na inny temat :) Nie mogę zmyć z powieki kreski, którą narysowałam eyelinerem z Rimmela Glam Eyes. Dodam, że używam mleczka z Ziai. Proszę o rady :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja zaczęłam stosować ocet do ostatniego płukania i jestem bardzo zadowolona. Do odżywek dodaje mleczko pszczele. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja zaczęłam stosować ocet do ostatniego płukania i jestem bardzo zadowolona. Do odżywek dodaje mleczko pszczele. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Anonimowy02 maja, 2016

    Dario moje pytanie troche z innej beczki,mam ja nastolatka w domu i problem polega na tym,ze robia mu sie ropne krosty na skorze glowy,tak naprawde tylko czubek jest czysty,mokry lupiez wyleczylam mu olejowaniem ale to mnie zaczyna przerastac,masz moze jakiekolwiek pomysly co moze pomoc,mieszkamy za granica wiec wiekszosc dobrych kosmetykow ,lekow badz dermatologow jest poza zasiegiem,z gory dzieki za odpowiedz,Anka anonimowa

    OdpowiedzUsuń
  29. Anonimowy02 maja, 2016

    A mnie wydaję się, że połączenie Kallosa Blueberry i soku z czarnej rzepy sprawia, że moje włosy są takie matowe i suche. Jak myślisz, jaki może być tego powód?
    Ciężko mi osiągnąć na włosach efekt tafli - błyszczących i wygładzonych włosów :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Hej. Uwielbiam Twój blog i stosuje się do większości rad zamieszczanych na nim. Mam wysokoporowate włosy, niestety nie potrafię zrezygnować z suszarki do włosów ( włosy po pas, bardzo gęste, nie wyschna same). Aktualnie stosuje olej lniany na koncowki oraz sok z czarnej rzepy na skalp. Stan włosów poprawił się niesamowicie- są błyszczące, odbite od głowy. Mam jednak problem, który nie zmienia się bez względu na pielęgnacyjne - platanie się włosów. Dario poradz co mogłabym stosować, bo pomysłów mi już brak

    OdpowiedzUsuń
  31. Często mieszam olej kokosowy z maskami :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam, Pani Dario w jaki sposób mogę zagęścić swoje włosy? czy zna Pani jakieś sposoby? Jestem wprost zauroczona Pni włosami.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Anonimowy02 maja, 2016

    Co sądzisz o olejku pantene pro V odbudowujacy z kreatyna i Wit E do zabezpieczenia końcówek?

    OdpowiedzUsuń
  34. Anonimowy05 maja, 2016

    U mnie ten kallos się nie sprawdza... Używam go żeby zemulgowac olej, za to użyła go moja siostra i efekt był niesamowity! Taki blask i jakby pogrubienie włosów.

    OdpowiedzUsuń
  35. Anonimowy16 maja, 2016

    Ależ ja żałuje że nie trafiłam na twojego bloga przed rozjaśnianiem włosów u fryzjera, no ale wiadomo nic się nie dzieje bez przyczyny. Musiałam najpierw doprowadzić włosy do opłakanego stanu żeby docenić co straciłam i zacząć o nie dbać, teraz używam miodu do rozjaśniania i jestem bardzo zadowolona z efektów. Dzięki Daria;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Oj, z tym miodem to trzeba uważać. Raz niedokładnie zmieszałam z maską i strasznie się męczyłam, żeby dziadostwo zmyć:(

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature