Top Social

PRODUKTY DO MAKIJAŻU OCZU, KTÓRE WARTO KUPIĆ NA PROMOCJI W ROSSMANNIE -49%.

Dziś szybki przegląd moich ulubionych produktów do makijażu oczu, jakie warto dorwać na promocji z Rossmannie -49% (zaczyna się dzisiaj). Jeśli nie wiecie na co zwrócić uwagę, to mam nadzieję, że trochę ułatwię Wam wybór. Zapraszam do dalszego czytania. 



MAX FACTOR 2000 CALORIE VOLUME & CURL
________
Jeden z moich ulubionych tuszy do rzęs z wygiętą, tradycyjną szczoteczką. Nie przepadam za typowo silikonowymi szczotkami, bo zwykle bardzo sklejają mojej rzęsy i aplikują zbyt dużą ilość produktu. Ta ma klasyczne włoski i bardzo ładnie rozdziela, a dodatkowo podkręca rzęsy. Nie osypuje się i jest mocno czarna. 

REVLON VOLUME+LENGHT MAGNIFIED
________
Kolejny tusz z tradycyjną szczoteczką, który uwielbiam. Mocno pogrubia i wydłuża rzęsy, nie odbija się na powiekach i nie kruszy. Fajne w tej maskarze jest to, że od razu po otwarciu spełniła moje oczekiwania i nie potrzebowała czasu, aby zgęstnieć czy lekko przeschnąć. Porównałabym ją trochę do Maybelline Colossal, który kiedyś również bardzo lubiłam. 


L'OREAL VOLUME MILLION LASHES SO COUTURE SO BLACK
________
Tusz, który się kocha, albo nienawidzi. Ja początkowo nie byłam jakoś bardzo z niego zadowolona, ale okazało się, że musi trochę zgęstnieć po otwarciu. To jeden z tych tuszy, który daje na moich rzęsach efekt "wow". Bardzo mocno wydłuża i precyzyjnie rozdziela każdą, nawet najmniejszą rzęskę. Pod koniec opakowania tusz zaczął się trochę osypywać, ale używałam go dosyć długo (około 3 miesiące), więc nie ma tragedii. Tusze z serii Volume Million Lashes są jedynymi, które spełniają moje oczekiwania mimo silikonowych szczoteczek. 


L'OREAL VOLUME MILLION LASHES EXTRA BLACK
________
Kolejny tusz L'oreal, który zasługuje na uwagę, to wersja Extra Black. Nie rozdziela już tak spektakularnie, jak So Couture So Black, ale trochę bardziej pogrubia i wydłuża rzęsy. Tak naprawdę miałam wszystkie tusze z rodzinki "Volume Million Lashes" i najbardziej spodobały mi się te dwa, o których mowa. Reszta była raczej przeciętna. 


SZTUCZNE RZĘSY ARDELL DEMI WISPIES
________
Widziałam w niektórych Rossmannach, że dostępne w sprzedaży są kultowe rzęsy Ardell Demi Wispies. Nie jestem pewna, czy rzęski będą podlegały przecenie, ale jeśli tak, to na pewno warto się skusić. To jak na razie najlepsze rzęsy, z jakimi się spotkałam. Cudownie wyglądają na oku i są wygodne w noszeniu. Najlepszy klej do rzęs? Oczywiście Duo z Inglota, ale tej marki niestety nie ma w Rossmannie. 


EYELINER RIMMEL GLAM EYES
________
Precyzyjna, cieniutka końcówka tego eyelinera pozwala narysować na powiece kreskę z naprawdę ostrym zakończeniem. Sam produkt jest bardzo trwały, ma intensywną, głęboką czerń i nie odbija się w ciągu dnia. Warto zwrócić na niego uwagę.



EYELINER ASTOR STIMULONG
________
Tak samo jak Rimmel ma świetny, precyzyjny pędzelek i pozwala stworzyć ładną kreskę na powiece. Lubię go trochę bardziej, niż Rimmel'a, bo szybciej zasycha i jest trochę bardziej trwały. Nie sprawia też problemów podczas demakijażu. Warto zachować sobie pędzelek po zużyciu produktu, bo jest naprawdę bardzo przydatny. Ja używam go do zdobienia na paznokciach lub do eyelinerów w słoiczkach.



MAYBELLINE COLOR TATTOO - PERMANENT TAUPE DO PODKREŚLANIA BRWI
________
Jeśli macie dosyć ciemne włosy i oprawę oczu, to pewnie poszukujecie chłodnego cienia do podkreślania brwi. Ciekawą, drogeryjną propozycją jest kremowy cień z Maybelline Permanent Taupe, którego kiedyś bardzo często używałam. Teraz jest dla mnie zbyt szarawy, bo odcień moich włosów jest znacznie cieplejszy i jaśniejszy. Niesamowicie trwały produkt i działa trochę na zasadzie pomad do brwi, które swoją drogą są teraz bardzo popularne. Można go także używać jako cień do powiek. Inne cienie z tej serii również są godne polecenia i ja planuję się w kilka zaopatrzyć. Pamiętajcie, aby dokładnie zakręcać opakowanie, bo cienie mają tendencję do wysychania.


PISAKI DO BRWI CATRICE LONG LASTING BROW DEFINER
________
Jakiś czas temu pisałam Wam na Instagramie, że w końcu będę mogła wypróbować pisaki do brwi z Catrice, które bardzo ciężko kupić w jakiejkolwiek drogerii. Pytałam też o Wasze doświadczenia z tym produktem i przyznam, że opinie były bardzo podzielone. Wiele z Was miało zastrzeżenia co do jasnego koloru, który po jakimś czasie staje się na brwiach zielonkawy. Faktycznie coś w tym jest i odcień 040 Brow.dly Presents może płatać figle. Utlenia się na skórze i wpada z czasem w zbyt chłodne, zielono-szare tony. Nie zawsze mam z nim taki problem i być może to kwestia pudru, jaki nakładam w okolicę brwi. Odcień ciemniejszy 030 Chocolate Brow'nie jest już w porządku, ale będzie dobry tylko dla osób o ciemnej oprawie oczu. Mimo wszystko pisaki uważam za bardzo udane i można nimi narysować cieniutkie kreseczki, imitujące pojedyncze włoski. Przy odrobinie wprawy uzyskamy bardzo naturalny i trwały efekt podkreślenia brwi. Wiem, że nie w każdym Rossmannie jest Catrice, ale w niektórych można znaleźć tę markę (pisałyście mi o tym w komentarzach do tego posta). 


KREDKA DO BRWI CATRICE EYE BROW STYLIST - KOLOR DATE WITH ASH TON
________
Kiedyś była to moja ulubione kredka do brwi ale aktualnie wolę cienie. Ma bardzo naturalny odcień i jeśli jesteście jasnymi brunetkami, bądź ciemnymi blondynkami, to warto się w nią zaopatrzyć. Ma dołączoną po drugiej stronie spiralkę, którą można łatwo wyczesać brwi. 



***
I tak prezentują się moje propozycje, jeśli chodzi o produkty do makijażu oczu. Niestety nie polecę Wam żadnej paletki, na którą warto zwrócić uwagę, bo ostatnio nic ciekawego nie zauważyłam. Jeśli natomiast Waszym zdaniem jest coś godnego uwagi, to piszcie w komentarzach. 


Zachęcam do obserwowania mojego profilu na Instagramie klik - tam dzieje się więcej :-) 



121 komentarzy on "PRODUKTY DO MAKIJAŻU OCZU, KTÓRE WARTO KUPIĆ NA PROMOCJI W ROSSMANNIE -49%."
  1. w rossmannie nie ma szafy catrice

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba ktoś nie do końca przeczytał post... Daria wspominała, że w niektórych rossmannach są szafy catrice

      Usuń
    2. U mnie we Wrocku jest w jednym :)

      Usuń
    3. W którym rossmanie jest szafa catrice we Wrocławiu?

      Usuń
    4. W ktorym rossmanie jest szafa catrice we Wrocławiu?

      Usuń
    5. Na ul.Krakowskiej koło Piotr i Paweł jest Rossmann a w nim Catrice

      Usuń
    6. Jest na Factory.

      Usuń
  2. Promocja promocją, ale najpiękniejsze są okulary przeciwsłoneczne z pierwszego zdjęcia! Zdradzisz jaka to firma? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem ciekawa właśnie tych okularów !

      Usuń
    2. na 99% są z sinsay'a - cena 14,90, ale ciężko z dostępnością

      Usuń
    3. To chyba z sinsay bo pamiętam jak o nich pisała kiedys!

      Usuń
    4. Są dostępne na stronie sinsay ;)

      Usuń
    5. Dziewczyny, to okulary Sinsay :-) Pokazywałam je bliżej tu: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2016/02/nowosci-w-mojej-szafie-i-kosmetyczce.html

      Usuń
  3. Szkoda, że dopiero ten post, bo godzinę temu wróciłam z Rossmanna 😀Szukałam właśnie czegoś do brwi i eyelinera, ale zglupiałam i nie wiedziałam co wziąć. Kupiłam paletkę cieni L'oreal Color Riche Les Ombres Nude Lingerie i Miss Sporty Studio Colour Quattro Eye shadow 408 Smoky rose. Oprócz tego tusz Max Factor 2000 Calorie, tusz Astor Volume & 24h Curl i Astor Seduction Codes No.4 Volume & HD Definition. Jeszcze postanowiłam wypróbować mascarę do brwi z Maybelline. I to by było tyle. Babeczki ostro przebierają w szafach i ogólnie niełatwo się dostać żeby coś wybrać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego najlepiej iść już z ustaloną listą, łapiesz - płacisz - wychodzisz :P ja dzisiaj wydałam 80zł i portfel płacze

      Usuń
  4. A ja zamówiłam podkład z maca face and body czy ktoś miał z ńim do czynienia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam :-) Krycie nie jest powalające i podkład ma bardzo rzadką, lejącą wręcz konsystencję.

      Usuń
  5. Kochana mam żel do mycia twarzy mleczko i tonik w jakiej kolejności powinno sie tomuzywac pomoz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleczko, żel a potem tonik. Jeśli źle to niech ktoś mnie poprawi :)

      Usuń
    2. Mleczko, potem żel, potem tonik

      Usuń
    3. Dziewczyny mają rację - mleczko, ewentualnie płyn dwufazowy do zmycia ciężkiego makijażu z oczu, później żel z wodą, a na końcu tonik :-)

      Usuń
  6. Dario co ile podpinasz koncówki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o podcinanie, to aktualnie tak raz na 2 miesiące :-)

      Usuń
  7. To chyba musze się wybrać na te zakupy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze bardzo lubię popatrzeć na kosmetyki, które polecasz. Wiele z nich sprawdza się również u mnie. Dzisiaj w rossmannie kupiłam kolejne opakowanie tuszu l'oreal volume milion lashes so couture so black, to mój absolutny ulubieniec! :) Zakupy bardzo skromne, ale staram się do wszystkich promocji podchodzić z głową i kupować tylko to, co naprawdę mi potrzebne. :) Choć w kolejnym tygodniu na pewno ulegnę pokusie, w końcu pomadek do ust nigdy dość. ;)
    Mam do Ciebie pytanie nie związane z tematyką postu, pytałam już o to pod poprzednim postem, ale mój komentarz zginął chyba gdzieś na tle konkursowych. Chodzi o sok z rzepy, zaczęłam go używać tydzień temu i cierpliwie czekam na efekty, mam nadzieję, że i u mnie sprawdzi się tak samo dobrze, mam ogromny problem z przetłuszczającą się skórą głowy. Kupiłam dokładnie ten sam sok, który Ty pokazywałaś na zdjęciach, producent pisze o tym, że powstały w nim osad jest czymś naturalnym, ale ..czy ten osad powinien być biały? Może to dziwne, ale zawsze stosując wcierki nie wiem, ile płynu powinnam użyć jednorazowo, jak to wygląda u Ciebie? I czy Twoim zdaniem jednoczesne wcieranie soku z rzepy (w dni kiedy myję włosy) i kozieradki (w pozostałe dni) ma sens? Czy lepiej skończyć jedną wcierkę a dopiero drugą?
    Ufff ..wyszedł mi z tego niezły poemat za co z góry Cię przepraszam. :)
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ten osad jest biały i przypomina...hmm, łupież? Dziwnie to wygląda ale bez obaw, tak powinno być :-) Ilość wcierki nie jest jakoś rygorystycznie określona - po prostu tyle, aby pokryć całą skórę głowy, ale nie żeby ściekało. Większość powinna wsiąkać w skórę i we włosy. Możesz stosować równolegle kozieradkę i rzepę - nie ma żadnego problemu :-)

      Usuń
  9. Mam eyeliner Glam Eyes i również mogę go polecić. Tak samo tusz 2000 Calorie ;-))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja dzisiaj wyjątkowo małe zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej! Jesteś dla mnie dosyć dużym autorytetem jeśli chodzi o pisanie bloga i czytam Cię od dosyć dawna. Mam pytanie: jak udało Ci się osiągnąć obecną liczbę czytelników? Ja prowadzę od listopada 2015 roku i jedyne co u mnie rośnie to wyświetlenia (i też nie zawsze) a komentarze praktycznie w ogóle :(. Mogłabyś mi coś podpowiedzieć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno coś odpowiedzieć tym bardziej, że komentujesz z anonima i nawet nie widzę Twojego bloga :-)

      Usuń
  12. Niestety, jedynie kępki rzęs z Lovely są dostępne na przecenie :(
    Byłam, pytałam,a przynajmniej w Galerii Mokotów tak jest.

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej, juz zdązyłam sie zaopatrzec w nowe promocyjne dodatki z rossmana:) Dario kochana kiedy zaczniesz nagrywac filmiki oparte o tematyke urodową taki przekaz jest bardziej dosadni i pewnie niektóre dziewczyny wiele mogłyby wyniesc z twoich porad nie pisemnych ale i widowiskowych:) pozdrawiam Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym kiedyś zacząć nagrywać :-)

      Usuń
  14. Dziewczyny! Właśnie skończył mi się szampon i tak oto zostałam z pustą butelką z dozownikiem. Wpadłam na pomysł, aby nieco ułatwić sobie olejowanie włosów i tym samym wykorzystać zużyte opakowanie, które w używaniu jest bardzo wygodne (dozowniki górą!).
    Jestem w posiadaniu: oleju lnianego, który u mnie działa cuda, oliwy z oliwek, oleju z pestek dyni, oleju z orzechów włoskich, oleju sezamowego i olejku z pestek moreli Alterra. Mam też olej kokosowy, ale z racji, iż moje włosy są wysokoporowate, przynosi więcej szkód niż pożytku. Opakowanie po szamponie ma pojemność 500 ml. W jakich proporcjach polecacie wymieszać płyny, aby otrzymać fajny zestaw do olejowania bez konieczności nakładania konkretnego oleju za każdym razem z osobna? A może lepiej nie łączyć aż tylu i co jakiś czas mieszać razem tylko po kilka składników? Jeżeli tak - jakich?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie jestem zwolenniczką mieszanie w ogóle - zawsze stosuję jeden olej, ewentualnie gotowe mieszanki ale bardzo rzadko. Olej lniany działa u mnie najlepiej solo, po zmieszaniu go z olejem sezamowym bardzo usztywniał moje włosy i nie podobał mi się ten efekt...

      Usuń
    2. Ach, za późno... Już wszystko wymieszałam! Może akurat się sprawdzi, a na przyszłość dostosuję się do Twojej rady. Pozdrawiam!

      Usuń
  15. kupiłam potrzebne rzeczy na pierwszej promocji, na tej nic nie kupuję, bo już mam to co chciałam ;)
    na trzeciej zakupię sobie kilka pomadek ochronnych i matowych błyszczyków do ust ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Co myślisz na temat żelu na naturalnej płytce? Robiłaś kiedyś? Która metoda jest twardsza? Spotkałam się z opinią że żel na naturalnej płytce jest twardszy i lepiej się trzyma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie robiłam żelu tradycyjnego - tylko akryl. Może lepiej spróbuj Semilac Hardi? To produkt o właściwościach żelu i także utwardza płytkę. Można też przedłużyć.

      Usuń
    2. A na czym dokładniej polega ten semilac hardi? Nakladasz jak żel a później nakladasz kolor? Jestem zupełnie zielona w tym temacie a za trzy miesiące mój wielki dzień - ślub. Chciałabym aby moje paznokcie wyglądały pięknie, były wzmocnione i wytrzymały jeszcze podróż poślubna. No codzień mam krótkie paznokcie malowane na pudrowy róż, bez, przeważnie zawsze w jasnych odcieniach. Nie chce przedłużać ponieważ w długich czuje się niekomfortowo i nie mogę w takich normalnie funkcjonować. Co radzisz droga Dario?

      Usuń
    3. Tutaj pokazywałam krok po kroku jak używam Hardi: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2015/05/przeduzanie-paznokci-lakierem.html

      W takim razie zrezygnuj z przedłużania na szablonie i nałóż hardi na swoją płytkę. To coś jak żel i jeśli pomalujesz później lakierem hybrydowym, to powinno wytrzymać nawet z 3 tygodnie :-)

      Usuń
    4. A tak poza tym to musisz mieć na paznokciach dodatkowy utwardzacz w postaci żelu czy Hardi? Nie wystarczy sam lakier hybrydowy? Bo on też bardzo dobrze utwardza paznokcie :-)

      Usuń
    5. Gdy byłam na próbnych odradzano mi hybrydy ponieważ rzekomo mniej się trzyma przy pracach domowych i moczenia rąk w wodzie, a akurat w wodzie dużo rzeczy robię. Ogólnie jestem niezadowolona z efektu i szukam innego salonu który zrobi mi ślubne paznokcie. Ale wcześniej chciałabym mieć jakiekolwiek pojęcie dlatego piszę do Ciebie :) Chciałabym aby były krótkie takie jak mam na codzień lecz utwardzone ale żeby nie wyglądało to nienaturalnie, grubo.

      Usuń
    6. Nie jest prawdą, że hybrydy mniej się trzymają na paznokciach i chyba w takim razie powinnaś udać się do innego, bardziej profesjonalnego salonu. Ja noszę manicure hybrydowy już od ponad dwóch lat i mimo prac domowych trzymają się w nienagannym stanie przez długi czas. Tutaj pokazywałam krok po kroku jak zrobić manicure hybrydowy w warunkach domowych ale możesz też pójść do kosmetyczki:http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2014/03/manicure-hybrydowy-semilac-krok-po-kroku.html

      Zajrzyj też do zakładki "manicure" na moim blogu, bo pokazywałam już wiele odcieni i pomysłów na paznokcie hybrydowe :-)

      Usuń
    7. Dlatego właśnie szukam, a do tamtego już na pewno nie wrócę. Mam jeszcze trzy miesiące więc na dniach na pewno zrobię hybrydy i sprawdzę jak się u mnie będą trzymać. Dziękuje Ci za pomoc, tymczasem lecę do zakładki manicure :)

      Usuń
  17. Kochana a czy uzywałas bądź słyszałaś coś o tuszu z serii Provoke? Jestem ciekawa Twojej opinii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta nowa wersja u mnie wypadła słabo niestety...

      Usuń
  18. a jaki polecasz miedziany cień do powiek. jestem zielonooka i myślę, że fajnie by podkreślał tęczówkę. dziś patrzyłam na Inglota, bo w rossmanie nic nie wyczaiłam ciekawego, ale przy takim tłoku trudno się skupić i rozejrzeć na spokojnie. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cień z astora miedziany jest super :)

      Usuń
    2. Polecam cień Inglot w kolorze 464 lub 410 jeśli chodzi o cień z połyskiem.

      Usuń
  19. Tę turę sobie odpuszczam, ale czekam na pomadki :) i bardzo żałuję, że w rossmannach nie ma lakierów hybrydowych, bo mam ochotę na kilka nowych kolorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Ja już nawet nie spoglądam w stronę zwykłych lakierów :-)

      Usuń
  20. Daria przez Ciebie znowu musze do sklepu isc,po ten tusz revlona:> Twoj blog uzaleznia:>

    OdpowiedzUsuń
  21. dziewczyny a ja do brwi wam wszystkim polecam pomade z inglota, najlepsza rzecz jaka mialam, pisaki,jakies tusze do brwi czy farbki sie chowaja, pomada jest o wiele lepsza, caly dzien sie utrzymuje na brwiach,mozna ja kupic na stronie inglota, jak i stacjonarnie

    OdpowiedzUsuń
  22. Dario byłaś na jakiś szkoleniach albo robiłaś kursy kosmetyczne, np. z makijażu? :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. A czy mogłabyś polecić kredkę białą/cielistą/może lekko złotawą do oczu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Max factor kohl odcień 090 rewelacja do linii wodnej

      Usuń
    2. Tak, ta kredka z Maxfactora jest bardzo dobra :-)

      Usuń
  24. Dario kolejny świetny post,wiesz dzięki Tobie odkryłam podkład Dr Irena Eris provoke matt, puder Krynolan anty-shine, krem La Roche Posay legere żel effaclar,kolejny idealny krem pod makijaz alantan dermoline dzięki tym cudownym kosmetyka moja cera skłonna do trądziku wyglądzila się i nie żałuję ani złotówki na te kosmetyki chociaż do najtańszych nie należą... Niedługo lato i skorzystam z Twoich rad co do bronzera ale waham się czy wybrać choco bronzer z Dr Irena Eris? Uwielbiam podkład i może się skuszę na ten duet z jednej marki :-) aaa tusz Loreal So Couture również uwielbiam ale zakupiłam go już wcześniej i zostałam mu wierna do dziś. Także albo mamy podobna cerę albo gust bo doceniamy te same kosmetyki,oczywiście które ja odkryłam dzięki Tobie ;-) Pozdrawiam ciepło Kama

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kama, bardzo się cieszę, że moje ulubione produkty sprawdzają się również u Ciebie! Jeśli chodzi o ten Choco Bronzer, to polecam - na lato będzie świetny :-)

      Usuń
  25. Dario a używalas może tuszu Bourjours Twist up the volume? Słyszałam kilka opini i nim, ale chciałabym poznać Twoją :) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam go gdzieś w toaletce ale nie przypadł mi do gustu - ogólnie tusze z Bourjois są dla mnie słabe :-)

      Usuń
  26. A ja mam pytanie odnośnie troszkę innego tematu, czy podkład ireny eris nr 210 i 220 mają swoje odpowiedniki w bourjois 123?

    OdpowiedzUsuń
  27. Czy na promocję pomadek, łapia się też te bezbarwne, pielęgnacyjne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zeszłym roku tak było ;-)

      Usuń
  28. Dario mam pytanie, gdyz na jednym z blogow wyczytalam ze w Twoim ulubionym podkladzie firmy Dr Irena Eris jest filtr przenikajacy, co o tym sadzisz :-) bo zamierzam go kupic?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i jest, w kosmetykach jest wiele innych, niebezpiecznych substancji i gdyby wszystko wymieniać, to okazałoby się, że zdrowy jest co najwyżej burak na różowe policzki :-)

      Usuń
  29. Ja tym razem nie skorzystałam z promocji ale odbije to sobie :)
    Zapraszam na post o naprawdę dobrym toniku do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Droga Dario! Jestem miłośniczką prostych włosów. Nawrócona Twoim wpisem o związywaniu włosów na noc, aby nie narażać ich na otarcia, przystąpiłam do zawijania w ślimaczka. Niestety, rano po takiej fryzurze moje włosy są mocno falowane, a bez niej miałyby szansę pozostać proste i gładkie. W takim przypadku pozostaje tylko użyć prostownicy, a staram się ją z oczywistych względów eliminować z rutyny. Ograniczam się teraz do luźnej kitki, która przecież nie zabezpiecza końcówek. Czy widzisz jakieś wyjście z tej sytuacji? Możesz polecić jakąś wygodną fryzurę na noc, która nie odkształci prostych włosów?

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuje się pod tym komentarzem, mam ten sam problem!;c Prosimy o rady:)

      Usuń
    2. Niestety sama mam z tym problem i włosy po nocy są już takie lekko pofalowane. Mi to nie przeszkadza, bo nie mam parcia na ekstremalnie proste włosy :-) Niestety nie znam jakiejś fryzury do spania, która uchroniłaby włosy przed odkształceniem.

      Usuń
    3. Co więc uważasz za większy grzech - spanie w rozpuszczonych włosach lub ewentualnie w kitce czy męczenie ich prostownicą co dwa dni? Oczywiście, prostownica porządna, przejeżdżanie po konkretnych pasmach tylko raz, a wcześniej odżywka termoochronna - i tylko na suche włosy! Coś trzeba wybrać. (:

      Usuń
  31. mam pytanie odnośnie obu wersji volum milion lashes - do tej pory używałam tej fioletowej i byłam zadowolona, ale ta czarna też kusi ;) bo jednak chciałabym chyba troszkę większego pogrubienia. Myślisz,że warto zainwestować tym razem w czarną i jeśli się mniej sprawdzi to czy wystarczy przełożyć aplikator ze starego tuszu (tego fioletowego, który już mam na wykończeniu)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz tak spróbować, ale ja jednak myślę, że formuła tuszu się różni i to ona najbardziej wpływa na efekt rozdzielenia rzęs w So Couture :-)

      Usuń
  32. jest u Ciebie w aptekach dostępny acnederm?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, bo już go dawno nie kupowałam :-)

      Usuń
  33. Używam na codzień 2000 Calorie, ale zwykle kupuję w krakowskim Pigmencie. Zastanawiałam się nad kupnem w tej promocji z Rossmanna, tak na zapas (bo mam jeszcze całkiem dużo), ale chyba zrezygnuję przez to, że cała kolorówka w Rossmannach jest już po prostu zmacana i tusz wyschnie mi pewnie zanim zacznę go używać...

    OdpowiedzUsuń
  34. chyba w końcu się skuszę i wybiorę się na zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Dario, czy znasz / lub ktos inny/ jakis trick na przedłużenie trwałości eyelinera w pisaku? Jakoś tak szybko ta końcówka się zużyła....
    Al

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam, ale na trwałość końcówki może wpływać to, że przejeżdżasz eyelinerem po cieniach (pudrowych konsystencjach). Wtedy pisak jakby się zapycha.

      Usuń
    2. jakbyś zgadła! Przejeżdżałam kilkakrotnie.
      al.

      Usuń
  36. Ja kupiłam tylko podkład na tej promocji i więcej nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Z tego zestawienia bardzo lubię eyeliner Stimulong, maskarę So Couture i cień do podkreślania brwi Color Tattoo! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Dario! Byłam właśnie na promocjach w rossmannie i do rąk wpadł mi też olejek z Wellness&Beauty (kwiat wiśni i róży). Czy mogłabyś mi doradzić czy nadaje się on do natłuszczania/nawilżania twarzy?
    Skład: Helianthus Annuus Seed Oil, Ricinus Communis Seed Oil, Parfum, Tocopheryl Acetate, Rosa Canina Fruit Extract, Prunus Cerasus Flower Extract, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Tocopherol, Hexyl Cinnamal*, Linalool*, Benzyl Salicylate*, Citronellol*, Alpha- Isomethyl Ionone*, Benzyl Benzoate*, Limonene*, Geraniol*. *Składniki olejku zapachowego

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że już na trzecim miejscu znajduje się "parfum" - ja do twarzy na pewno bym nie zaryzykowała. Olejek rycynowy, który jest na drugim miejscu to też nie jest najlepszy składnik do skóry twarzy.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję! W takim razie zostaje tylko do ciała i to raz na jakiś czas ; )
      Pozdrawiam i mam nadzieję, że ktoś skorzysta z tego komentarza!

      Usuń
  39. Dario, tęsknie za Twoimi włosowymi postami. Przyznam, że przeczytałam już wszystkie wpisy wielokrotnie, co więcej jestem fanką Twojego bloga już od jego początku. W chwilach "kryzysów włosowych" zaglądam do Twoich postów i czytam je po raz kolejny. Właśnie przeglądam dział włosowy i postanowiłam w końcu się przełamać i spróbować płukanki octowej - jeszcze nigdy nie robiłam żadnych płukanek. Przy najbliższej wizycie w Rossmannie kupię ocet i wypróbuje tę metodę.
    A jeśli chodzi o drogeryjne promocje, to jakoś nie szaleję w tym roku, choć przyznam, że czekam na ostatni "pomadkowy" tydzień, teraz wejdę może po mój ulubiony tusz od Max Factor, ale robienie zapasów to nie dla mnie... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włosowe posty na pewno się jeszcze pojawią :-)

      Usuń
  40. U mnie w żadnych Rossmanie nie ma szafy Catrice! :( Nawet w Naturze nie ma :( A przez internet nie zawsze można dobrze dobrać kolor, np. pisaka do brwi, który kupiłam i jest zdecydowanie za ciemny dla mnie! :( Muszę w końcu skusić się chyba na te maskary z LOREAL!

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja obkupiłam się co nie miara:) Kupiłam z ciekawości też paletkę z Wibo go nude, po pierwszym teście jestem pozytywnie zaskoczona (polecam w tej cenie ok. 20zł się opłaca) :) Poza tym małą paletkę z astora, jeszcze jej nie "obmacałam", ale z wyglądu zupełnie jak te z catrice :o Chyba ta sama fabryka :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Cześć :) Mam takie pytanie, jak robisz sobie manicure hybrydowy.. To masz tak ładnie równo od góry w dół rozprowadzony lakier..bez żadnych wklęśnięć itp. Masz jakiś sposób na to? Ja jak sobie robię sama hybrydy to przy końcówce paznokci robią mi się nierówności taki dołeczki.

    OdpowiedzUsuń
  43. Zakupiłam tusz z Loreala So Culture. Postanowiłam go przetestować za tą cenę jaka jest na tej promocji. Dużo słyszałam o tej maskarze, przekonam się czy warta jest takich pozytywnych opinii.

    OdpowiedzUsuń
  44. Mi wpadł w oko piękny cień z serii Color Tattoo by eyestudio - matowy, jasny i ciepły róż. Cudowny! Niestety w szafie został tylko tester. Będę musiała pochodzić po innych Rossmannach :( co wiąże się z kolejnym wydawaniem forsy!

    Pozdrawiam, jak zawsze cudowny post okalony pięknymi zdjęciami :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Dario masz męża? :-P

    OdpowiedzUsuń
  46. Dario czy orientujesz się / może wy czytelniczki wiecie czy rajstopy Sally Hansen bądź innej firmy zakryją drobne rozstępy na nogach? Kamila.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie zakryją całkowicie, ale będą trochę mniej widoczne :-)

      Usuń
  47. Szkoda, że u mnie w Rossmanie nie ma szafy Catrice :( no nic, chyba będę musiała się zadowolić czymś innym, chyba najbardziej zaintrygowana jestem permanent taupe i jutro wpadnę niego ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ten tusz z Max Factor'a jest świetny, też go używam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  49. Dziewczyny help :( Mam 21 lat i zaczęłam zmagać się... z siwieniem włosów. Jakieś 3 lata temu miałam w życiu bardzo stresujący epizod, przez co sporo włosów pogubiłam, a te które zostały stały się nieco cieńsze, choć nadal są ciemne i wyraziste. No właśnie... z wyjątkiem kilku pasm po boku głowy. Mam jakieś 20- parę włosów totalnie siwych (nie blond, tylko białych) które uporczywie przeświecają na tle mojej ciemnej fryzury. przy rozpuszczonych włosach mogę je jakoś "zakopać" ale związane czy spięte przeświecają niemal zawsze. Jest to widoczne nie tylko dla mnie, bo kilka koleżanek również zwróciło na to uwagę, więc to nie jest paranoja. Kiedyś miałam taki wnerw że wyrywałam każdego siwego włoska i oczywiście działało, ale odrastał tak samo siwy i na dodatek wystawał jak to baby hair. Czy naturalne metody przyciemniania są w stanie coś tu zdziałać żeby chociaż te włosy nie były tak bardzo białe? Mój naturalny kolor jest ładny, szkoda mi włosów i tak mocno osłabionych na dodatkowe męczenie farbą. Może da się pofarbować tylko te konkretne pasma, gdzie są siwe włosy... Ma ktoś z was taki problem? Proszę o rady!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naturalne metody mogą być niestety niewystarczające, aby przyciemnić siwe włosy. Jeśli masz ich dużo, to warto użyć farby ale jeśli nie chcesz farbować całych włosów, to na takie pasemka wybrałabym się do fryzjera. Samodzielnie możesz narobić sobie plam i odcięć :-)

      Usuń
    2. Aha, doraźnie zamiast farbowania siwych włosów możesz przejechać po nich ciemnym żelem do brwi np. z Wibo czy Catrice. To metoda tylko do kolejnego mycia, bo żel się zmywa ale jeśli zależy Ci na szybkim ukryciu tych siwków, to możesz tak zrobić :-) Żel zaschnie i nie będzie brudził.

      Usuń
  50. Kochana jaki polecasz korektor w płynie pod oczy dostępny w rossmannie? Niestety nie zdążyłam kupić na promocji, gdyż w ostatnim dniu były straszne braki a jeśli nie w rossmannie to ogólnie jakiś dobry, który ładnie rozświetli oczy i nie będzie ciemniał :):*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj polecałam dwa fajne pod oczy: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2016/04/49-na-produkty-do-makijazu-twarzy-w.html

      Usuń
  51. Ja mam nowy tusz i eyeliner z Astora i jestem mega zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Eyeliner z Astora jest najlepszym jaki tylko testowałam. Wszystkim polecam :)
    PS. Bardzo lubię te promocje w Rossmannie <3

    OdpowiedzUsuń
  53. Czemu nie odpisujesz na wszystkie komentarze i pytania?

    OdpowiedzUsuń
  54. Super, od początku przecen -49% czekam właśnie na oczy ;). Twoje posty są naprawdę bardzo przydatne, zawsze zwracam na nie szczególną uwagę.
    Może w końcu zdecyduję się na Volume Million Lashes, bo w tradycyjnej cenie raczej go nie kupię, nie lubię wydawać za dużo pieniędzy na kosmetyk, który posłuży mi góra 4-5 mcy, a póżniej będę musiała go wyrzucić...
    Jeśli ktoś lubi bardziej naturalny look i silikonowe szczoteczki (ja na przykład nawet je lubię), to polecam Rimmel 3D Lash, na przecenie można go kupić za jakieś 15 zł, jest trwały i zaczyna się osypywać po 4 miesiącach dość intensywnego używania.

    OdpowiedzUsuń
  55. Produkty do brwi na pewno trafią dzisiaj do mojego koszyka, mam problem z tymi cieniami Maybelline oglądąlam je ostatnio i jakoś średnio wyglądały u mnie na oczach(kolory), ale na pewno pokuszę się jeszcze w Naturze na podkład Ingrid Ideal Face)tam też są przeceny)

    OdpowiedzUsuń
  56. Witam, jak długo stosujesz lakiery semilac ? Wystąpiło może u Ciebie uczulenie na składniki występujące w tych produktach ? Bardzo dużo teraz jest negatywnych opini na ten temat ? Polecasz bardziej neonail czy semilac?

    OdpowiedzUsuń
  57. Słyszałam, że paletka z Wibo Be Nude robi furorę, ktoś coś słyszał na jej temat? :)

    OdpowiedzUsuń
  58. można używać bazy semilac, a lakierów neo nail? :D

    OdpowiedzUsuń
  59. Duo w wersji dark czy przezroczysta?

    OdpowiedzUsuń
  60. Polecam również "tusz" do brwi Maybelline. Ja kupiłam transparentny, bo brwi mam gęste i nie potrzebują podrasowania :) Mam za to długie włoski, które często mi się "czochrały" :D Taki przezroczysty żel nie jest widoczny, a ładnie utrzymuje włoski na swoim miejscu :)
    Pozdrawiam, zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Anonimowy01 maja, 2016

    Witam, czy jest jakaś możliwość kontaktu z Tobą, za pośrednictwem maila, fb, cokolwiek?
    Bardzo mi na tym zależy, ponieważ chciałabym Ci opisać moją sytuację i bardzo bym chciała, żebyś mi pomogła, bo już nie widzę żadnej nadziei sobie i swoim włosom, a nie chciałabym się dzielić publicznie moim problemem...
    Zostawiam maila: nieistniejeprzypadek@gmail.com
    Pomóż, proszę...

    OdpowiedzUsuń
  62. Dosyć przejrzyście i konkretnie. Dbałość o szczegóły czyni ten blog wartościowym i godnym polecenia. Miło się tu było :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Jestem bardzo zainteresowany tym blogiem. Regularne dodawanie wpisów i świetne redagowanie i konkretyzowanie materiałów. Można dodać do ulubionych!

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature