Top Social

BOMBA WITAMINOWA DLA WŁOSÓW I SKÓRY GŁOWY. JAK POZBYĆ SIĘ ŁUPIEŻU, NADMIERNEGO PRZETŁUSZCZANIA I SWĘDZENIA?

Moje stałe czytelniczki doskonale wiedzą, że uwielbiam naturalne sposoby na piękne włosy. Lubię "odkopywać" stare, sprawdzone metody,  które niby wszystkie dobrze znamy, a jednak zdarza się nam o nich zapomnieć. Dziś chciałabym Wam zdradzić prosty przepis na najlepszą bombę witaminową dla włosów i skóry głowy, o której przypomniała mi...moja babcia! Dzięki tej metodzie moje włosy znacznie mniej się przetłuszczają (myję je teraz co 3 dni - szok!) i zupełnie wyeliminowałam problem swędzenia skalpu, co jest dla mnie sporym zaskoczeniem. Chodźcie do dalszej części dzisiejszego wpisu, gdzie dowiecie się wszystkich szczegółów. 



Jakiś czas temu rozmawiałam z babcią o mojej bardzo wrażliwej skórze głowy, która lubi się notorycznie przetłuszczać i swędzieć przy każdej zmianie szamponu lub po użyciu lakieru do włosów. I wtedy padło pytanie - dziecko, dlaczego nie wypróbujesz soku z czarnej rzepy, przejdzie ci od razu! Nie wiem dlaczego zupełnie zapomniałam o tej metodzie, chociaż wiele razy wspominałyście w komentarzach, że uwielbiacie czarną rzepę, która bije na głowę napar z pokrzywy, skrzypu czy szałwi. Faktycznie inne, ziołowe napary działały u mnie przez pewien czas dobrze, ale okazały się zbyt słabe na moją bardzo podrażnioną skórę głowy. Znam winowajcę - wystarczyło dwudniowe używanie lakieru do włosów, aby mój skalp się zbuntował. Na szczęście w miarę szybko wkroczyłam z czarną rzepą, która po 3 użyciach przyniosła mi niesamowitą ulgę - zapomniałam o swędzeniu i łupieżu, który zdążył się pojawić.  Dzięki wcierce z soku czarnej rzepy myję włosy aktualnie co 3 dni, a wcześniej musiałam to robić niemalże codziennie. Wszystko wróciło znów do normy, więc myślę, że naprawdę warto spróbować.



DWA SPOSOBY NA WCIERKĘ Z CZARNEJ RZEPY
_____________

Pierwszy sposób jest banalnie prosty - kupujecie w aptece lub w sklepie zielarskim sok z czarnej rzepy i taki gotowy roztwór wcieracie w skórę głowy. Możecie to robić na godzinę przed myciem włosów, albo po ich umyciu. Ja wtedy robię tak, że wcieram sok w wilgotny skalp, a na długość włosów nakładam maskę z dodatkiem soku, o której napiszę Wam w dalszej części. Zakładam czepek, ręcznik i czekam około 20-30 minut. Turban można podgrzać suszarką dla lepszych efektów. Później już tylko wszystko spłukuję wodą i suszę włosy jak zwykle. Kupny sok trzeba przechowywać w lodówce nie dłużej, niż trzy tygodnie po otwarciu. 

Drugi sposób, to zrobienie soku własnej roboty. Wystarczy zetrzeć czarną rzepę na tarce o małych oczkach i tak uzyskaną masę przecisnąć przez gazę, aby uzyskać czysty sok lub użyć sokowirówki. Wcieracie go tak samo, jak opisałam wyżej. Najlepiej przelać sobie trochę soku do małej buteleczki z dziubkiem, bo wtedy znacznie łatwiej zaaplikować płyn na skórę głowy. Taki sok, który zrobimy samodzielnie może stać w lodówce maksymalnie 2-3 dni, ale jeśli dodacie do niego alkoholu, to przydatność się wydłuża.


MASKA Z DODATKIEM SOKU Z CZARNEJ RZEPY
_____________
Prócz świetnego działania soku na skórę głowy, ma on także zbawienny wpływ na nasze włosy. Działa nabłyszczająco i domyka łuski włosa, ponad to zauważyłam, że są po nim bardziej podatne na kręcenie. Warto dodać go do naszej ulubionej maski i ja zwykle mieszam 3 łyżki stołowe Kallos Blueberry z 2 łyżkami soku. Tak przygotowaną miksturę trzymam na włosach około 20-30 minut. Czarna rzepa może zabarwić ręcznik, więc najlepiej nałożyć na włosy foliowy czepek, a dopiero później zawinąć je w turban. Czepek zatrzyma ciepło wydzielane przez skórę głowy, a więc maska zadziała o wiele mocniej. 


DZIAŁANIE SOKU Z CZARNEJ RZEPY
_____________
Taki sok to prawdziwa bomba witaminowa dla włosów i skóry głowy. Zawiera witaminy z grupy B, C, A, żelazo, magnez, cynk, potas, fluor, mangan, wapń, a także cenne związki siarki. Działa przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybicznie i przeciwwirusowo oraz zwiększa ukrwienie skóry głowy, stymulując cebulki do szybszego wzrostu włosa. Czytałam, że można go porównać do antybiotyku, jednak działa bardziej kompleksowo i naturalnie. Podsumowując, regularne wcieranie soku z czarnej rzepy uleczy wszelkie stany zapalne, odżywi cebulki, ureguluje wydzielanie sebum, a co za tym idzie - włosy będą rosły szybciej i będą zdrowsze. Po zastosowaniu takiej wcierki możemy odczuwać lekkie ciepło i mrowienie, a nawet pieczenie skóry głowy, ale nie powinno być to bardzo uciążliwe. Jedynym minusem soku z czarnej rzepy jest jego przykry zapach, ale akurat o wiele gorzej pachnie kozieradka czy też ocet jabłkowy, więc jestem w stanie to wytrzymać. Zapach można trochę zminimalizować dodając do soku odrobiny miodu. Sok nieznacznie przyciemnia kolor włosów, ale osobiście nie zauważyłam spektakularnych efektów.  Bardzo jasne blondynki powinny jednak  na to uważać.

JAK DŁUGO WCIERAĆ SOK Z CZARNEJ RZEPY?
_____________
Tak, jak w przypadku wszystkich naturalnych wcierek, czas stosowania nie powinien przekroczyć 3 tygodni. Później możecie zmienić wcierkę na inną lub zrobić 2 tygodnie przerwy.


***

Lubicie sok z czarnej rzepy? A może jeszcze nigdy nie próbowałyście? U mnie zostanie na stałe i będę go dodawać do każdej maski, aby wzbogacić jej działanie. Czeka mnie jeszcze tydzień wcierania w skórę głowy, a później wracam do kozieradki. Więcej porad na temat pielęgnacji włosów znajdziecie w zakładce "WŁOSY" klik. 






133 komentarze on "BOMBA WITAMINOWA DLA WŁOSÓW I SKÓRY GŁOWY. JAK POZBYĆ SIĘ ŁUPIEŻU, NADMIERNEGO PRZETŁUSZCZANIA I SWĘDZENIA?"
  1. Niestety również borykam się z podobnymi problemami podrażnienia skóry głowy, więc ten wpis po prostu spadł mi z nieba! Na pewno wypróbuję tę metodę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak się sprawdzi :-)

      Usuń
    2. ja również szukam sposobu na moje włosy. Mam taki sam problem jak ty! skóra głowy swędzi za każdym razem kiedy zmienię szampon a i włosy się szybko przetłuszczają. Muszę spróbować Twoich sposobów! ;))

      Usuń
  2. ja obecnie używam szamponu z czarnej rzepy, i też wyeliminowałam przetłuszczanie się włosów. Rzepa chodź ma specyficzny zapach, to działa niezwykle skutecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakiego dokładnie używasz szamponu?

      Usuń
    2. A jakiego dokładnie używasz szamponu?

      Usuń
  3. Kocham, ale... Ale mój jasny podatny na wszystko blond płacze... Mam coś na kształt odrostu >.<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, czarna rzepa może trochę przyciemniać. Możesz spróbować mieszania soku z miodem, to podobno osłabia przyciemniające działanie, ale sama tego nie próbowałam, więc nie wiem na ile to skuteczne :-)

      Usuń
    2. A jakby dodać soku z cytryny?

      Usuń
  4. Ze skórą głowy nie mam większych problemów (poza pojawiającym się czasem łupieżem) i przyznaję, że o czarnej rzepie słyszę pierwszy raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam. Mam problem z nietrwałością manicure hybrydowego z powodu nierówności na płytce paznokcia. W pewnym poście opisała Pani, żeby najpierw nałożyć np. Semilac Hardi, a później kolor. W związku z tym mam pytanie: czy najpierw nałożyć bazę i na to Hardi, czy czystą płytkę pomalować Semilac Hardi? Czy ta druga opcja nie zniszczy paznokcia? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisami się pod problem chociaż wątek z gola o czym innym......czy harda należy przeżyć cleanerem i opiłować czy od razu można kolorek?

      Usuń
    2. W przypadku hardi działamy tak jak zawsze - BAZA, HARD, kolor i top. To nie niszczy paznokcia i potrzebuje tak samo bazy by trzymało się płytki - to po prostu "lakier utwardzający" ;)

      Usuń
    3. Broń Boże hard na gołą płytkę, kompletnie spalił mi paznokcie, po zdjęciu hybryd ukruszyły się przy samych opuszkach i odrastały mi 2 miesiące :(

      Usuń
    4. Hardi to baza :)

      Usuń
    5. Hardi nakładamy na bazę więc to nie jest baza :)

      Usuń
    6. Hardi to baza?

      Usuń
    7. Tutaj krok po kroku opisałam jak przedłużać paznokcie za pomocą Hardi: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2015/05/przeduzanie-paznokci-lakierem.html

      Zawsze najpierw nakładamy bazę, później Hardi, następnie kolor. Hardi to nie jest baza :-)

      Usuń
  6. Są jakieś przeciwwskazania odnośnie stosowania tego soku w przypadku włosów jasny blond?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogą się trochę przyciemnić, musisz obserwować swoje włosy :-)

      Usuń
  7. Mam nadzieję, że to mi pomoże.. Pokrzywa rzeczywiście mi pomagała i widziałam po niej efekty, ale teraz to już nie to samo.. Muszę koniecznie spróbować Twojego sposobu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps. Zawsze się zastanawiałam czy przy świetle dziennym używasz lamp czy to tylko efekt rozjaśnienia w programie ;) zdradzisz rabek tajemnicy?
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Ps. Zawsze się zastanawiałam czy przy świetle dziennym używasz lamp czy to tylko efekt rozjaśnienia w programie ;) zdradzisz rabek tajemnicy?
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Nie, po prostu odpowiednio dobieram ustawienia w lustrzance :-)

      Usuń
  8. "Kupny sok trzeba przechowywać w lodówce nie dłużej, niż trzy tygodnie po otwarciu." - co zrobisz z resztą tej wielgachnej butelki? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to zużywam, może trochę tam na dnie zostanie :-)

      Usuń
    2. Zawsze można podzielić się z koleżanką ;)

      Usuń
    3. Albo w ogóle kupić na spółkę z siostrą, kumpelą itd. :)

      Usuń
    4. Jak zostaje mi więcej, to robię z tego płukankę :-) U mnie raczej nic się nie zmarnuje :-)

      Usuń
  9. Super! Jak zwykle ogromne zaskoczenie, ale cieszę się, bo dzięki Tobie zwiększam swoją wiedzę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Spadłaś na mnie z tym postem jak z nieba! Dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej :-) a ja mam pytanie o sok z brzozy? Jak go wcierasz?mi on sprawił troche problemów....jak wcieralam go we wlosy to baardzo kleily mi sie włosy ,nie moglam ich rozczesac. WcierasZ SOK tylko przed myciem włosów? :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, sok z brzozy może trochę sklejać włosy i najlepiej wcierać go przed myciem. Jednak u mnie to nie było jakieś mocne sklejenie, a raczej lekkie usztywnienie :-)

      Usuń
  12. A wcierkę nakładasz na umyte włosy czy dopiero potem je myjesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak w ogóle nakładać ten sok skoro jest jak woda? Polać nim poprostu głowę?? :)

      Usuń
    2. Przecież napisałam jak to robię :-)
      Co do drugiego pytanka, to po prostu przelewam sok do małej buteleczki z dziubkiem i wtedy lepiej polewać głowę po przedziałkach.

      Usuń
    3. dziekuje za odpowiedz :)

      Usuń
  13. Oooo to coś dla mnie idealnie, bo od dłuższego czasu mam probl3m z swędzeniem skóry głowy i powstającym łupieżem :( Fakt faktem głowę na szczęście myję co 3 dni i nie ma z tym problemu, używam maski z kallosa i jestem zadowolona, ale faktycznie muszę spróbować Twój sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wcierki z pewnością spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana, znasz może jakiś sposób na opadające rzęsy? Zalotka pomaga niestety na krótki okres :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu po podkręceniu rzęs trzeba szybko nałożyć tusz i najlepiej taki, który ma właściwości podkręcające :-) U mnie też trochę opadają, ale dużo zależy właśnie od konkretnego tuszu czy jest w stanie utrzymać skręt.

      Usuń
    2. Polecam wszelkie tusze wodoodporne ;) trzymają jak szalone ;)

      Usuń
  16. Muszę wypróbować! Zajrzę w tym tygodniu do najbliższego sklepu zielarskiego po sok z czarnej rzeczy i wypróbuję tą metodę z nakładaniem go na skalp po umyciu, wtedy gdy na długości jest maska :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ah, babcia prawi dobrze! Ja przypadkowo, w zupełnie innym celu wtarłam w skórę głowy sok z rzepy, taki wyciskany w wyciskarce do soków. Śmierdziało pół domu (jak dla mnie to zapach normalnego warzywa, ale tata narzekał), ale w ciągu paru sekund pieczenie i swędzenie skóry głowy po prostu zniknęło. Wraca po zmyciu soku wieczorem tego samego dnia (myję włosy rano), ale u mnie to problem złożony, jednak sok z czarnej rzepy doraźnie działa rewelacyjnie i pomaga mi przetrwać dzień.

    OdpowiedzUsuń
  18. Sok z czarnej rzepy to chyba jeden z najstarszych ze sposóbów na porost włosów. Moja ciocia sama tarła rzepę, a później przeciskała sok przez gazę i wcierała w skórę głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Na pewno wypróbuję! Właśnie jestem na etapie szukania najlepszego sposobu na odżywianie moich włosów i mobilizację ich do rośnięcia ;-) mam bardzo niesforne kręcone włosy, które bez wspomagania strasznie się puszą, a przy głowie szybko się przetłuszczają.Mam nadzieję że rzepa pomoże :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam pytanko z innej beczki :D Czy mogłabyś mi polecić jakiś dobry tusz, który nie skleja rzęs? Lubię jak rzęsy są ładnie oddzielone, nie zależy mi aż tak bardzo na wydłużeniu, ponieważ mam naturalnie długie rzęsy ;) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj tuszu ze zwykłą szczoteczką, a nie silikonową. Musisz też dać mu trochę wyschnąć, bo praktycznie każdy nowy tusz będzie sklejał rzęsy. Z takich nie sklejających to lubię Maybelline Colossal i Max Factor 2000 Calorie z czerwonym napisem.

      Usuń
    2. Maybelline Colossal zdecydowanie!

      Usuń
  21. Ja aktualnie używam kozieradki :)
    Ten gotowy sok z czarnej rzepy zdecydowanie kusi - pamiętam jak się męczyłam, gdy robiłam go sama :D Najpierw pół dnia szukałam czarnej rzepy bo nigdzie nie było a potem robienie tego soku, przeciskanie przez gazę...Ależ nasmrodziłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, ciężko kupić czarną rzepę w sklepach. Sama długo jej szukałam, aż w końcu kupiłam gotowy sok :-)

      Usuń
  22. Rozumiem, że to ma być 100% sok z rzepy. A czy może mieć dodatek alkoholu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej, aby był w 100% naturalny, ale ten z alkoholem też jest ok. Alkohol ułatwia wnikanie substancji aktywnych w skórę głowy ale znów może przesuszać i dodatkowo podrażniać, więc jak widać są pewne minusy.

      Usuń
  23. Kochana za Twoją radą używam oleju lnianego i po umyciu jest super ale na drugi dzień od momentu gdzie nakładać włosy mam takie jak by przetłuszczone. I jeszcze jedno widzialam w reklamie taka paletę z loreal do konturowania twarzy. Czy jest ona godna twoim zdaniem polecenia? Może będzie ok dla mnie jako żółtidzioba w tej dziedzinie? Kaśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mogłabyś podać dokładną nazwę tej paletki do konturowania?
      Co do przetłuszczania się włosów po oleju lnianym, to myj włosy 2 razy lub zmień szampon na trochę mocniejszy i bardziej oczyszczający :-) Niektóre szampony mogą mieć problem z oczyszczaniem włosów po olejach.

      Usuń
    2. Ta paleta to infallible sculpt

      Usuń
    3. Wydaje się być fajna, ale weź ten mniej pomarańczowy odcień, bo ten cieplejszy nie będzie dobry do konturowania. Nie widziałam jej jeszcze na żywo, więc nic więcej nie mogę powiedzieć :-)

      Usuń
  24. Czy po mleczku samoopalajacym bardziej czy mniej widać rozstępy? Dzięki z góry za odpowiedź ;-) Daga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daga, ani bardziej, ani mniej. Nie widzę różnicy przed czy po nałożeniu samoopalacza jeśli chodzi o widoczność rozstępów :-) Jeśli chciałabyś je trochę zamaskować (bo rozumiem że o to chodzi) to bardziej polecam rajstopy w spreju od Sally Hansen.

      Usuń
    2. Super dzięki. A czy mogę tym sprayem podjechać aż po biodra? Bo tam chwilowo chciałam je zakryć. Chyba że masz inny sposób.

      Usuń
    3. Możesz użyć tego sprayu na całe ciało, ale pamiętaj o cienkich warstwach i dobrym rozzsmarowaniu, bo będą plamy :-) Najlepiej najpierw napryskać tym produktem na dłoń i dopiero nakładać na ciało.

      Usuń
  25. Dario, czy jeśli planuje umyć włosy szamponem z SLS, to czy mam wtedy nakładać olej na włosy? Zastanawiam się czy mocniej oczyszczający szampon nie wypłucze ledwo co "ponoszonego" oleju.
    I mam jeszcze jedno pytanie: jeśli olej arganowy dobrze sprawuje się na moich włosach, to po jakie oleje jeszcze sięgnąć w pierwszej kolejności?
    A po sok z czarnej rzepy na pewno sięgnę, bo wcierka ze skrzypu i pokrzywy niestety mocno mnie podrażniła :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, możesz spokojnie po olejowaniu użyć szamponu z SLS. Dzięki temu włosy nie będą obciążone, co często jest zauważalne szczególnie na włosach cienkich. Jeśli olej arganowy Ci pasuje, to tak naprawdę możesz tez sięgnąć po olej macadamia i olej ze słodkich migdałów :-)

      Usuń
  26. Jak dobrze że tu wpadłam, nie wiedziałam że można kupić gotowy sok z czarnej rzepy. Niestety przy domowej metodzie trzeba uważać, kiedyś robiłam tak jak opisałaś i nie skończyło się to najlepiej. Dopiero jak rozcieńczyłam sok było w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli piekła skóra głowy? To przy świeżym soku zdarza się dosyć często. Ten kupny jest łagodniejszy :-)

      Usuń
  27. Coś dla mnie, a raczej mojej kapryśnej skóry głowy. Musze pamiętać kupić sok i do akcji. A Kallosa Blueberry uwielbiam ;))

    OdpowiedzUsuń
  28. Kochana gdzie kupujesz Anthelios? Czy filtrow używasz cały rok ? Nakładasz przed nimi normalny krem czy tylko filtr? Pomoz dziekuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuję go w aptece stacjonarnie i używam filtrów przez cały rok. Najpierw nakładam krem nawilżający, później filtr :-)

      Usuń
  29. A jak u ciebie droga Dario z farbowaniem wlosow dalej nic?

    OdpowiedzUsuń
  30. Po ostatnich przygodach z szamponem z czarną rzepa aż boję się próbować dalej. Pierwszy raz w życiu pojawił się łupież .... ehhh a miałam nadzieję że w końcu pomoże mi z przetłuszczaniem Może czysty sok byłby lepszy. ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampony często mają różne domieszki, więc nie ma pewności czy to sok z czarnej rzepy spowodował łupież. Teoretycznie sok działa przeciwłupieżowo :-)

      Usuń
  31. Zainspirowałaś mnie, jutro lecę do zielarniaka :) Buzka! K.

    OdpowiedzUsuń
  32. Jakie olejki , sera polecasz do końcówek ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj znajdziesz post na ten temat: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/p/wosy.html

      Usuń
  33. Jak dbasz o swoją skórę twarzy ? Może zrobisz o tym post , tak dokładnie opiszesz co robisz i wgl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planuję taki post, ale nie wiem dokładnie kiedy się pojawi :-)

      Usuń
  34. Skąd ten aparat skarbonka? Piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Witaj Dario :-) mam pytanie odnośnie manicure hybrydowego..może to głupie pytanie jednakże trapi mnie od dłuższego czasu..jaka jest różnica między ombre a baby boomer?czy jest jakaś różnica w technice wykonywania cieniowanial (zazwyczaj przy ombre wykorzystuje się gabke a przy baby boomer pedzelek)czy może jedyną roznica jest zestaw kolorów (przy baby boomer są to stonowane kolory jak przy frenchu-beż czy jasny róż i biały)czy może to ze przy baby boomer na koniec nakłada się transparentny kolor?Bardzo proszę o odpowiedź Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  36. Koniecznie muszę wypróbować, bo przetluszczające wlosy to odkąd pamietam moje utrapienie.
    Mam jeszcze jedno pytanie dotyczace toniku z wody ryzowej, jak dlugo moge go uzywac przechowujac w buteleczce? :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Witam mam jedno pytanie niestety nie związne z postem powyżej :) skrzystałam z Twojej rady i kupiłam balsam oplający z rossmana i wsyztsko jest super tylko ma problem z rozprowadzaniem go na dłoniach możesz mi zdradzić jak Ty sobie z tym radzisz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nakładam trochę samoopalacza na wierzch dłoni i pocieram jedną rękę o drugą tak, żeby nie nanosić już produktu od spodu. To zawsze nieestetycznie wygląda :-)

      Usuń
    2. dziękuje bardzo za radę a jak pozbywasz sie neichcianych plam?:)

      Usuń
  38. Hej:) Ostatnio doszłam do wniosku, że nie mam baby hair tylko masę krótkich, pourywanych włosów, najwięcej przy twarzy i na wysokości ucha. Nie używam już ciasnych gumek i metalowych spinek. Lubię chodzić w rozpuszczonych włosach i by nie wpadały mi do oczu robię sobie na skroniach małe warkoczyki i spinam je z tyłu motylkiem, czy to im szkodzi? Nie chcę mieć każdego włosa innej długości;)dziewczyny, macie jakieś porady?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej to może być przyczyną urywania włosów na długości. Tak naprawdę każdy ucisk i naciąganie włosa go uszkadza w pewien sposób, więc może z tego zrezygnuj. Zastanawiam się też czy używasz olejów na noc i czy stosujesz silikonowe serum po ich umyciu? To powinno je trochę ochronić przed łamaniem się :-)

      Usuń
  39. Jaka jest cena takiego soku z brzozy ? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ceny soku z brzozy już nie pamiętam, ale sok z czarnej rzepy kosztuje około 25 zł :-)

      Usuń
  40. Zastanawiam się, czy ten sok pomoże przy łzs ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, spróbuj. Warto przy tego typu problemie testować naturalne metody, bo tak naprawdę to dosyć upierdliwe schorzenie, które nie do końca można wyleczyć typowo aptecznymi środkami. Sok na pewno nie zaszkodzi, więc warto go użyć.

      Usuń
    2. Mój lekarz dermatolog zabronił mi używać ziół i naturalnych kosmetyków przy ŁZS bo było tylko gorzej. Przy odpowiedniej kuracji udało się pokonać chorobę w dwa miesiące. Albo trafiłam na dobrego dermatologa:) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
    3. Póki co przy łzs naturalna pielęgnacja sprawdza się u mnie świetnie, w przeciwieństwie do lekarzy dermatologów. Soczek chętnie spróbuję :-)

      Usuń
  41. Daria, pisałaś ostatnio na blogu o kremach i korektorach pod oczy. Ja szukam czegoś mocno regenerującego, nawilżającego na noc, bo jakieś delikatne, nadające się pod makijaż specyfiki mam. Wcześniej myślałam o redermiku z lrp (choć to dla mnie spora inwestycja), ale teraz zastanawiam się nad sporo tańszym Palmersem. Co ty byś poleciła?
    Pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że Redermic jest kremem bardziej napinającym/liftingującym i najlepiej stosować go jednak w okresie jesienno-zimowym, bo ma w składzie retinol. Zdecydowanie lepiej teraz sięgnąć po Palmersa i cena jest znośna :-)

      Usuń
    2. dzięki! :)

      Usuń
  42. Dziękuję Kochana za poradę. Zgadza się, środki naturalne sprawdzają się najlepiej, spróbuję koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  43. też mam problem ze swędzeniem głowy, więc na pewno wypróbuję Twoj sposob:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Czy używałaś może olejków z tej samej firmy (EkaMedica)?

    OdpowiedzUsuń
  45. Mam pytanie: jak pogodzić używanie oleju lnianego z tym sokiem? Stosować na zmianę co drugie mycie? Jak ty sobie z tym radzisz? G.A.

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja dzięki Bogu nie mam jak na razie problemów ze skórą głowy! Za to bardzo w ostatnim czasie przybyło mi babyhair, co niesamowicie mnie denerwuje. :(
    Swoją drogą mam pytanie, trochę nie do tematu. Orientuje się Pani czy wybór szablonu do przedłużania paznokci ma jakieś znaczenie? Chciałabym niedługo zamówić cały zestaw do hybryd, ale mam trochę dylemat ponieważ na stronie SEMILAC'a są 2 rodzaje szablonów, a szukając na allegro wszystkie wyglądają prawie tak samo, są albo złote albo srebrne, ale niektórzy dopisują że są do żeli i do czegoś jeszcze, ale o hybrydach nie ma nic wspomniane. No i oczywiście te są nieco tańsze. Zastanawiam się teraz czy kwota ok. 300zł za cały zestaw do hybryd to dużo? (lampa, lakier bazowy i top w jednej buteleczce, lakier kolorowy, cleaner 1000ml i aceton 1000ml, waciki, blok polerski, hard, szablony).
    Wydaje mi się, że 54 zł za same szablony to trochę dużo (cena ze strony Semilac'a).

    OdpowiedzUsuń
  47. Na podrażnioną skórę głowy bardzo pomógł mi balsam myjący Sylveco z rozmarynem.

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo przydatne informacje - na pewno wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Jestem ciekawa czy mi by pomógł na swędzenie skalpu, spowodowane twardą wodą ale trochę obawiam się zabarwienia włosów.

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja rowniez borykam się z przetluszczajacymi się włosami i łupiezem i tak jak już ktoś wskazał obecnie używam szamponu z czarnej rzepy, firmy Farmona. Niestety w moim przypadku nie wyeliminował problemu przetluszczania, ale po łupieżu nie ma już śladu :) dodam, ze używałam wcześniej szamponu head&shoulders i nie przyniosło to żadnego efektu! Więc popieram, ziołowe sposoby najlepsze :) następny do przetestowania i już widniejacy na mojej półce to szampon łopianowy również wskazany przy tego typu problemach. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  51. Na pewno wypróbuje. A powiedz mi, czy włosy pachną intensywnie tą rzepą po wcierkach?

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja uzywam szamponu oczyszczajacego z czarna rzepa od barwy i chwale sobie ;) mam pytanie z innej beczki i prosze o pomoc! Pisalas kiedys o zelu do usuwania skorek od Sally Hansen, otoz kupilam go i niestety nie dziala, nie wiem czy ja cos robie zle... skorki mi narastaja na plytke paznokcia i jak uzyje zelu to te skorki sie nie rozpuszczaja, nic sie z nimi nie dzieje,trzymalam 30 sekund, 1 minute, 2 minuty i nic :(

    OdpowiedzUsuń
  53. Mam pytanie dotyczące hybryd - czy używając jakiś zwykłych lakierów mogę nałożyć na nie jakiś lakier nawierzchniowy (hybrydę) i włożyć pod lampę? Będzie to w jakimś stopniu tak trwałe jak używanie lakierów np. Semilac?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  54. Super post jak zawsze i na pewno wypróbuje czarną rzepę tym bardziej że moja skóra głowy ostatnio się buntuje więc jak dla mnie post trafiony w dziesiątkę :) mam jeszcze pytanie czy mogłabyś mi coś polecić na suchą wręcz przesuszoną skórę twarzy?

    OdpowiedzUsuń
  55. Znam czarną rzepę i jej specyficzny zapach, którego nie da się zapomnieć ;) Jednak faktycznie została i przeze mnie zapomniana, używałam jej lata temu, czas do niej powrócić - dzięki za przypomnienie o jej istnieniu :)pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  56. Bardzo bym prosila o polecenie 1 lub 2sklepow internetowych , w których moglabym zakupic wiekszosc produktów do manicure ,, przetestowanych,sprawdzonych,polecanych itd przez Pania.
    na jakiej firmie sie skupic? na jakich produktach,,w jakim sklepie?czy allepaznokcie sa ok?
    Gdzie bedzie dobrze,wydajnie i w miarę oszczednie przy zakupie wiekszosci rzeczy.
    Chodzi mi rowniez o przesyłkę (z POL lub IRL)
    Wiem ze wszystko zalezy od upodoban ,,,ale prosze o taka szybka rade - o taką pigułkę :-) na podstawie Pani doświadczeń..np. jakiej firmy zel sprawdza sie najbardziej przy przedluzaniu paznokcia na formie i na naturalna plytke W celu jej utwardzenia .Dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  57. Gdzie kupowałaś ostatnio paski wybielające Crest 3D? Na iperfumy.pl już ich nie ma a na Allegro często czytam komentarze przy sprzedających paski, że albo podróby albo przeterminowane... Chciałabym je wypróbować, ale kupić oryginalne..

    OdpowiedzUsuń
  58. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  59. hej,
    borykam się właśnie z wypadaniem włosów i ten sposób tak mnie zaintrygowal, że kupiłam sok w aptece.
    Ale hmmm, bardzo inteligentnie zamiast soku z czarnej rzepy zakupiłam sok z czarnego bzu... ekologiczny w 100% naturalny, widzę, że dokładnie tej samej frmy EcoMedico.
    Czy do włosów mogę go stosować? I jeśli tak, to jak?

    OdpowiedzUsuń
  60. Hybrydy NeoNail polecasz a ich zele kolorowe? Lub jakie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyt.dodatk.do tego pow. Jakim Semilakkem-NR mozna zastapic zestaw kolorow ,ktorym wykonalas BabyBoomer NeoNail?

      Usuń
  61. Droga Dario, jesteś moją włosową inspiracją. Dbam o włosy od dawna, jakiś czas temu skróciłam je o połowę, aby pozbyć się zniszczeń. Starannie je pielęgnuje, mam problem z ich suchością - z natury, ale nie w tym rzecz. Moim głównym problemem jest gęstość - przez chorobę straciłam większość włosów, gdy odzyskałam ich część zaczęły ponownie wypadać, jakiś czas temu dowiedziałam się, że powodem jest niedoczynnosci tarczycy. Wypadają praktycznie cały czas i jest ich naprawde malutko. Wiem, że unormowanie może potrwać bardzo długo a czasem włosy wypadają latami pomimo leczenia, ale boje się, że niedługo zostanę łysa. Stosuje domowe sposoby - kozieradkę, pokrzywę, jantar, maseczki na skalp, ale wciąż to za mało. Włosy odrosły już za łopatki i mimo tego, że są zdrowe muszę je ściąć - są okropnie przerzedzone i wygląda to koszmarnie. Zazdroszczę Ci włosów, nie tylko długości o której marzę już od kilku lat, ale również gęstości - moje włosy wyglądają w miarę dobrze tylko zaraz po umyciu, inaczej wydają się przetłuszczone i przylizane.
    Czy jestem skazana na włosy średniej długości? Czy za każdym razem jak troche urosną bede musiała je ścinać aby nie widzieć tych prześwitujących końców? Czy znasz może fryzury, które dodałyby takim włosom objętości i tak aby zgęstniały? Przyznam, że czuje się bezradna kiedyś miałam ładne gęste włosy, teraz mam takie piórka, że czasem mam ochotę porzucić pielęgnacje bo wydaje mi się, że to wszystko na marne...
    Mam nadzieję, że pośród tych wszystkich komentarzy dostrzeżesz moją wiadomość i uzyskam odpowiedz.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  62. w jaki sposób mogę używać olejku rycynowego na włosy ? Mogę go używać codziennie ? Dla lepszych efektów i szybszego porostu ?

    OdpowiedzUsuń
  63. Jeżeli bardzo staram się o zapuszczenie włosów to mam suszyc je zimnym powietrzem czy mogę pozwolić sobie na ciepłe ?

    OdpowiedzUsuń
  64. co sądzisz o keratynowym prostowaniu włosów ?

    OdpowiedzUsuń
  65. Hej! Zacznę od tego ze kocham Twoj blog, mam koszmarny problem i nie wiem do kogo juz z nim iść... Fryzjerka (przynajmniej tak sie zwie) spaliła mi włosy. Byłam w ciąży ponad rok nic z nimi nie robiłam, wielki odrost, włosy żółte... Chciałam zmiany bo popadałam w depresje... Fryzjer z polecenia teściowej... Na moich włosach - folia, olaplex z "farba", fryzjerka narzeka ze mam "bubel" na włosach bo nie przyjmuje mi kolor. Podgrzała to COS suszarka powiedziałam jej ze ma przestac i to zmyć, zmyła, włosy stworzyły jeden wielki kołtun, ich rozczesanie stanowi dla mnie wyczyn, płacze przy tym bo to okropnie boli. Wypięła sie na moja reklamacje... Co ja mam robić? Olejowanie? Zamówiłam zestaw kosmetyków do odbudowy włosów joico (złota seria), czy moze cos innego zastosować? jak rozczesywać te włosy? Nie chce ich ściąć bo bede wyglądać koszmarnie;( błagam pomóż kochana!;( depresja mnie dopada ;(
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  66. Kiedyś stosowałam preparaty do włosów na bazie rzepy, były faktycznie skuteczne, choć do najmilszych zapachów nie należą :D Ale chyba wypróbuję taką wcierkę, warto wzmocnić włosy na wiosnę, żeby wyglądały olśniewająco!

    OdpowiedzUsuń
  67. Każda maska obciąża moje włosy mimo,ze używam jej niewiele, nawet minimalna ilość obciąża. Może wiesz czemu tak się dzieje i możesz coś poradzić ? ☺

    OdpowiedzUsuń
  68. Pamiętam że jak byłam dzieckiem to używałam soku z rzepy. Ścierałam ją na tarce i tym sokiem smarowałam głowę, bardzo pomogło mi na przetłuszczanie się włosów. Natomiast mój tato wcierał sobie sok na wzmocnienie włosów bo miał strasznie liche i to tez pomagało. Przyznam się szczerze że całkiem o niej zapomniałam i muszę się z nią na nowo zaprzyjaźnić. Dziękuję za wpis.

    OdpowiedzUsuń
  69. Dario, a jak często wcierać sok z rzepy w skórę głowy? Codziennie? Czy jeśli myję głowę co 2 dni to tylko w dni mycia przed lub po ?

    OdpowiedzUsuń
  70. O ja cie, nawet o tym nie wiedziałam ... lecę jutro kupić sok z czarnej rzepy, ja aktualnie płukam szałwią, ale czy mi coś to daje? Sama nie wiem ... nadal myję włosy co drugi dzień ... próbuję by myć co trzeci, ale nie daję rady, bo przy drugim dniu już włosy nie wyglądają za ciekawie i konieczne jest ich związanie ...

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature