Top Social

JAKIE KOSMETYKI KUPUJĘ NA ZAPAS?

Chyba każda z nas ma swoje ulubione produkty, które lubi mieć w tzw. zapasie. Kiedy nadarza się okazja, a konkretnie jakaś większa promocja, to kupujemy czasem dwie, albo nawet trzy sztuki danego kosmetyku. Chcemy troszkę oszczędzić, a poza tym nikt nie lubi sytuacji, kiedy coś niespodziewanie się kończy. Ja często mam tak ze swoim ulubionym szamponem, czy podkładem, dlatego wolę mieć kilka zapasowych sztuk. Wspominałam Wam, że ostatnio pochłaniają mnie przedwiosenne porządki i to dzięki nim zrodził się pomysł na ten post. Koniecznie dajcie znać co Wy kupujecie hurtowo, a tymczasem zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu. 



DR IRENA ERIS PROVOKE MATT FLUID & MANHATTAN CLEARFACE
__________
Jeśli czytacie mojego bloga od dawna, to pewnie ten duecik Was nie zdziwi. Cały czas jestem wierna podkładowi Dr Irena Eris Provoke Matt Fluid (aktualnie w odcieniu 210), którego albo się kocha, albo nienawidzi. Wiem, ze wiele z Was kupiło ten produkt dzięki mojej rekomendacji i opinie są podzielone, dlatego mogę pokusić się o stwierdzenie, że podkład wywołuje skrajne emocje. Ja go uwielbiam i to przede wszystkim dlatego, że nie pogarsza stanu mojej skóry, która jest niesamowicie alergiczna i skłonna do zapychania. Kiedy wykonuję demakijaż pod koniec dnia, to nie mam nowych zaskórników i stanów zapalnych, co zdarza się w przypadku innych podkładów, nawet z wyższej półki. Jeśli zauważę gdzieś promocję na ten podkład, to zawsze kupuję 2-3 sztuki, bo w cenie regularnej jest dosyć drogi. Drugim produktem, który kupuję hurtowo podczas obniżek jest puder Manhattan Clearface, Tak samo, jak w przypadku podkładu - nie powoduje powstawania niedoskonałości, a poza tym lekko kryje i nieźle matuje. Nie lubię, gdy nagle kończy mi się mój ulubiony podkład czy puder, więc zapasy są zawsze mile widziane. 


Mały bonus - swatche zawsze się przydają. Tak mój ulubieniec Provoke Matt Fluid w odcieniu 210 prezentuje się na tle innych, popularnych podkładów, jakie aktualnie mam w swojej kosmetyczce. 


KONTURÓWKA MISS SPORTY MINI ME LIP LINER - TOFFEE
__________
Kolejnym produktem, który kupuję na zapas jest konturówka Miss Sporty w bardzo modnym ostatnio odcieniu jasnego brązu. Bardzo szybko się kończy, ale mogę jej to wybaczyć, bo kosztuje niewiele. Wersja w tradycyjnej kredce jest trochę mniej przyjemna, więc zdecydowanie wolę tą wykręcaną. Przegląd moich ulubionych konturówek możecie zobaczyć tutaj klik.


TUSZ DO RZĘS LOREAL SO COUTURE SO BLACK
__________
Moja ulubiona maskara, której wcale nie polubiłam od pierwszego użycia. Z tuszami tak trochę jest, że potrzebują czasu, aby lekko wyschnąć i zgęstnieć, aby pokazały moc swoich możliwości. So Couture jest dosyć droga w regularnej cenie, więc jeśli nadarzy się okazja, to chętnie kupuję po kilka sztuk na zapas. 


POMADKA BOURJOIS ROUGE EDITION VELVET - OLE FLAMINGO!
__________
Kolor Ole Flamingo, to mój absolutny faworyt, jeśli chodzi o odcienie matowych pomadek z serii REV. Myślę, że to naprawdę wyjątkowy kolor różu, który nie jest kiczowaty, pretensjonalny i prezentuje się bardzo szlachetnie. W swojej kosmetyczce mam aktualnie zapas w postaci jednej sztuki.


BIBUŁKI MATUJĄCE WIBO
__________
Bibułek nigdy nie za wiele, bo zużywam je w ekspresowym tempie. Te z Wibo są naprawdę świetne i do tego tanie. Nie wyobrażam sobie swojej podręcznej kosmetyczki bez bibułek matujących. Makijaż ma szansę wyglądać cały dzień świeżo, a nie jak ciastko, kiedy po prostu dokładamy pudru na warstwę wydzielonego sebum. Zdecydowanie lepiej to najpierw "zebrać" taką bibułką. 


KOREKTOR LOREAL TRUE MATCH 
__________
Dla mnie to najlepszy korektor pod oczy i do rozświetlania strategicznych miejsc na twarzy. Lubię również korektor z Catrice Liquid Camouflage, ale jednak Loreal wygrywa swoją lekkością i żółtawym, jasnym odcieniem. Aktualnie zapasy mi się powoli kończą, więc poluję na dobrą okazję, aby je uzupełnić. 


KREM WYSZCZUPLAJĄCO-UJĘDRNIAJĄCY EVELINE SLIM 3D
__________
Wypróbowałam już wiele kremów antycellulitowych, wyszczuplających i ujędrniających, bo jakoś zawsze odczuwam potrzebę wsmarowania czegoś w uda po kąpieli czy prysznicu. Oczywiście nie mam złudzeń - sam krem nie zlikwiduje cellulitu. Może jedynie poprawić kondycję skóry, nawilżyć ją, ale dopiero w połączeniu z ćwiczeniami i masażem jest naprawdę skuteczny. Kremu Eveline w tej zielonej wersji używam już od dawna i mam z nim dziwną relację. Raz go lubię, a raz rzucam w kąt z powodu jego chłodzących właściwości. Ostatnio zauważyłam, że o wiele mniej "mrozi" gdy odczekuję 10 minut po wyjściu z wanny, a nie nakładam od razu. Myślę, że to jeden z lepszych kremów antycellulitowych na rynku, bo widzę różnicę w gładkości oraz jędrności skóry podczas jego używania. Inne kremy są raczej obojętne, albo bardzo kiepskie z uwagi na to, że się lepią, dziwnie pachną lub rozgrzewają, czego naprawdę nie lubię. Krem ma fajną cenę regularną, a w promocji zawsze zaopatruję się w kilka sztuk.


SAMOOPALACZ SUN OZON Z ROSSMANNA 
__________
Najlepszy samoopalacz jaki miałam i nie zanosi się na zmiany. Gdyby nie ten produkt, to pewnie byłabym blada jak ściana, a to powoduje, że wyglądam na chorą. Nie chodzę do solarium i nie opalam się natryskowo, więc samoopalacz to dla mnie jedyne wyjście. Często trudno go znaleźć w Rossmannie w tej ciemniejszej wersji, więc robię zapasy.


SZAMPON DLA DZIECI BABYDREAM Z ROSSMANNA
__________
Stałe Czytelniczki mojego bloga na pewno dobrze znają ten szampon. Nie wyobrażam sobie pielęgnacji moich włosów bez tego szamponu. Niestety nie jest wydajny i trzeba go nanieść na włosy w większej ilości, niż w przypadku innych szamponów. Szybko się kończy, więc zwykle kupuję po kilka buteleczek. Rossmann ciągle podnosi jego cenę i doskonale pamiętam jak kosztował około 4 zł. Teraz to już prawie 7 zł, ale na szczęście często jest w promocji. Jeśli macie problem z tym, że szampon słabo się pieni, to wypróbujcie metody z wodą ryżową. Pisałam o niej tutaj klik



DO OLEJOWANIA - OLEJ Z CZARNUSZKI I OLEJ AWOKADO
__________
Moje dwa ulubione oleje, które kupuję w ilościach hurtowych. Aktualnie sprawdzają się u mnie najlepiej - po ich zmyciu włosy są bardzo miękkie, błyszczące, dociążone, gładkie i mięsiste. Najlepszy olej awokado jaki znam to Delawell dostępny w Hebe, a olej z czarnuszki jest marki Net Vita i kupuję go w aptece. 



CLEANER DO ODTŁUSZCZANIA I PRZEMYWANIA HYBRYD
__________
Cleaner jest obok bazy i topu najszybciej zużywającym się produktem w całym procesie robienia hybryd. Zawsze muszę mieć go pod dostatkiem i albo kupuję dużą wersję, albo kilka średnich. Zapas Cleanera zawsze mile widziany. 


***


Robicie czasem takie kosmetyczne zapasy? Co najczęściej kupujecie? U mnie jak widać dotyczy to produktów, które najszybciej się kończą. Nie przepadam za gromadzeniem kosmetyków, których używam rzadko. Mam nadzieję, że Rossmann zrobi niedługo kolejną wyprzedaż -40% :-) Ja już mam małą, zakupową listę. 






138 komentarzy on "JAKIE KOSMETYKI KUPUJĘ NA ZAPAS? "
  1. Ten krem Eveline jest fajny, ale ja porzuciłam już wszystkie tego rodzaju specyfiki z jakimkolwiek "efektem termicznym" , bo nie mogę już znieść takowych efektów... Obecnie kupuję na zapas dwufazowy płyn do demakijażu Bielenda z olejkiem marula, pastę oczyszczającą Ziaja liście manuka, pastę do zębów Denivit anti-stain, krem pod oczy Tołpa 50+ , krem-żel anttycellulitowy Tołpa oraz puder fixer Wibo (ostatnio nie ma go w moim Rossmannie!):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz ogólnie ciężko znaleźć na drogeryjnych półkach coś bez efektów termicznych. Czasem nawet nie ma o nich ani słowa na opakowaniu, dopiero w składzie menthol wszystko wyjaśnia :-)

      Usuń
    2. Polecam w takim razie serum antycellulitowe multimodeling z Ziaji :) Świetnie wygładza i nie ma żadnych efektów chłodzących, grzejących itp :)

      Usuń
    3. Olejek slim od Evree ani nie grzeje ani nie chłodzi, a bardzo fajnie działa ; )

      Usuń
    4. Też nie przepadam za efektem termicznym w kometykach :D

      Droga Dario, jestem uzależniona od patrzenia na Twoje paznokcie. Uwielbiam je, są idealne :D

      Usuń
  2. Ja zawsze robię zapasy żelu micelarnego Rosacal z Tołpy. Dla mnie rewelacja, bardzo ładnie usuwa makijaż, nie szczypie w oczy, jest bardzo wydajny, jedyną wadą jest jego cena (w Rossmannie cena regularna to 29 zł). Ale czasem zdarza się promo (najczęściej w Super Pharm). Polecam Ci Dario :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zawsze robię zapasy żelu micelarnego Rosacal z Tołpy. Dla mnie rewelacja, bardzo ładnie usuwa makijaż, nie szczypie w oczy, jest bardzo wydajny, jedyną wadą jest jego cena (w Rossmannie cena regularna to 29 zł). Ale czasem zdarza się promo (najczęściej w Super Pharm). Polecam Ci Dario :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie próbowałam, aktualnie używam Biodermy ale jak się skończy to chętnie kupię :-)

      Usuń
  4. szampon babydream-obecnie w promocji po cztery 4zł, w dodatku przy zakupie 3 sztuk-czwarta sztuka jest gratis. także można zrobić zapas;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, a od kiedy ta promocja? Bo ja wczoraj kupowałam Babydream po 7 zł :-)

      Usuń
    2. Od dzisiaj jest nowa promocja, wiec conajmniej tydzień :-D

      Usuń
    3. A to bardzo dziękuję za informację. Czas zrobić większy zapasik :-)

      Usuń
  5. Witaj Dario!
    Piszę do Ciebie z zapytaniem czy wypróbowałaś może maski naturalnej od Nacomi : Nacomi 7 oils? Osobiście lubię oleje od Nacomi a ten szczególnie,ponieważ bardzo ładnie pachnie. Chciałabym się spytać czy może znasz jeszcze oleje, które nie śmierdzą? Bo olej lniany był NIESAMOWITY ,ale i niesamowicie śmierdział.
    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam! ;)
    PS Jeśli jeszcze nie próbowałam Nacomi 7 oils to polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam tylko olejków Nacomi - pięknie pachnący i z całkiem dobrym składem to olej borówkowy. Polecam Ci! A z tych jednoskładnikowych, to awokado jest bezzapachowy, więc możesz spróbować.

      Usuń
  6. Czy robimy? Pewnie, że tak! Ja zawsze mam zapasik danego kosmetyku i mimo, że sięgam po niego zaraz po skończeniu kosmetyku to i tak lecę po następny - żadna z nas nie chce mieć np podkład na pół twarzy i kuku, koniec produktu, a zapas w sklepie ;p Tusz z Loreal również wielbię i mam kilka sztuk, może to dziwne, ale uwielbiam jego zapach i to, co robi z moimi rzęsami :) Ponadto muszę mieć zapas pisaka do brwi z Catrice (obecnie mam 5 sztuk w zapasie) i nie może zabraknąć kremu do twarzy, więc zawsze mam o 2-3 sztuki więcej :)

    Skoro mowa o kosmetykach, pokażesz nam swój nowy pomysł na makijaż? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się zabrać za jakiś makijaż na bloga :-)

      Usuń
    2. A pisak z Catrice muszę wypróbować, tylko bardzo ciężko go dostać i zawsze są tylko te jasne, rudawe kolory :-(

      Usuń
  7. Ja kupuję na zapas podkład True Match z L'Oreal, ponieważ mam porcelanową cerę i jest to najjaśniejszy ogólnodostępny fluid na rynku. Zawsze czekam na jego promocję ,,drugi za grosz" :) I również kupuję na zapas korektor z tej samej serii, bo świetnie nadaje się do konturowania i kamuflowania, chociaż nie jest moim ideałem. Ale najczęściej biorę w promocji wszystkie stojące na półce szampony do włosów przetłuszczających się z Biovax, a chyba niedługo znikną ze sklepów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co sądzisz o tym podkładzie Pierre Rene Skin Balance 20? Jest bardzo jasny :-) Co do Biovaxów, to nic o tym nie wiem, dlaczego mają zniknąć?

      Usuń
    2. Ennyteria Versedne jaki masz nr tego True Match od Loreala? I jaka literę przy numerku? :) szukam podkładu bo jestem biała :(

      Usuń
  8. Pytam z ciekawosci - ile dostajesz komentarzy z linkami do innych blogow?

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj Dario !
    Planuję zakup nowych butów na wiosnę. Bardzo podobają mi się białe (np. takie jak twoje nike capri), jednak obawiam się problemów z ich doczyszczeniem. Jak to robisz, że twoje białe buty są tak idealnie białe? Czy używasz jakichś specjalnych środków do czyszczenia obuwia? Mogłabyś jakiś polecić, jeżeli tak?
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie zabrudzenia z gumy czyszczę białą gumką do mazania, a z materiału szamponem BAMA dostępnym w sklepach obuwniczych :-) Wszystko bardzo ładnie schodzi :-)

      Usuń
  10. Ja robię zapasy płynu micelarnego z Garniera. Tego różowego. Podzielisz się swoją listą zakupów? Chętnie poczytam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeżeli lubisz do ćwiczeń wspomagacze w postaci kremów/balsamów antycellulitowych wypróbuj balsam z Kolastyny:) Dostępna jest wersja chłodząca i rozgrzewająca. Efekty ćwiczeń z tym balsamem są znacznie szybsze (sprawdzone jeszcze na mojej mamie i kuzynce).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że jeszcze chyba nigdy nie używałam balsamów antycellulitowych z Kolastyny? Ich kosmetyki zawsze kojarzyły mi się z balsamami do opalania, olejkami itp :-)

      Usuń
  12. Ja muszę mieć zapas pomadek neutrogeny i minerałków <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdzie kupujesz puder Manhattan clearface? Wszędzie szukam ale nigdzie go na sklepowych półkach nie widać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Manhattan Clearface znajdziesz w każdym większym Rossmannie :) (najczęściej takie są w galeriach)

      Usuń
    2. W Rossmannie są na 100% :-)

      Usuń
  14. Ja zrobiłam duży zapas kamuflaży z catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Provoke tak kusi, ale kolor odstrasza, wyglądałabym jak murzyn gdybym go nałożyła, niestety dla mnie znaleźć podkład to porażka, wszystko za ciemne, za różowe, albo za pomarańczowe. Tez lubię korektor z Loreala, ale obecnie szukam czegoś mocnej kryjącego, bo moje cienie pod oczami się pogłębiły... A poza tym, to w zapasie zawsze mam puder Stay Matt z Rimmela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ten ich najjaśniejszy kolor 210 Ivory wcale jasny nie jest. Ja na szczęście używam samoopalacza na ciało, więc dobrze się wpasowuje. Mogliby poszerzyć gamę kolorystyczną :-) Jeśli szukasz mocniejszego korektora, to polecam Ci Catrice Camouflage w wersji Liquid. Świetnie kryje :-)

      Usuń
    2. Czy tego samoopalacza używasz również na twarz?

      Usuń
  16. czy podkład provoke matt 210 odpowiada revlonowi cs 180?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Revlon jest trochę ciemniejszy i bardziej ziemisty na twarzy :-)

      Usuń
  17. Ten korektor Loreala jest moim ulubionym i zapas tego produktu mam w planach jak się nadarzy fajna okazja :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cleaner jest konieczny zeby miec go zapas. U mnie zawsze również w zapasie jest Aceton :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochana po jakim czasie widziałaś efekty po olejowaniu włosów olejem lnianym? Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na kolejny świetny wpis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno precyzyjnie określić, ale myślę, że po miesiącu regularnego stosowania widziałam już pierwsze, pozytywne rezultaty, m.in. wygładzenie i dociążenie włosów :-)

      Usuń
  20. Teraz aż do 30 marca jest promocja w Drogerii Natura - 40% więc warto zrobić zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadnę tam po konturówki z Essence :-)

      Usuń
    2. na Essence, Astor i Catrice niestety nie ma -40% :(

      Usuń
  21. Podkład Colorstay nr 180 ze zdjęcia to wersja do skóry tłustej czy suchej? Pytam, bo odcienie tych samych numerów są inne dla każdej wersji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wersja dla cery tłustej/mieszanej :-)

      Usuń
  22. Ja zawsze zaopatruję się w zapas pomadek, kiedy w rossmannie jest promocja -49% :) Zawsze w zapasie mam też fluid, używam pharmaceris i jak wiadomo po opakowaniu nie widać kiedy się nagle skończy :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Ile czasu dziennie nosisz retainer?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio niewiele, może z 2-3 godziny ale na noc zawsze zakładam :-)

      Usuń
  24. Daria, mam dla Ciebie radę. Zajrzyj na stronę drogerii internetowych ezebra lub kosmetykizameryki, na tych stronach są produkty tansze nawet do 80%.
    Na ezebra.pl mozesz dostać matowe pomadki bourjois w cenie 30zl. Polecam serdecznie.
    Pozdrawiam Klaudia.
    P.s mam nadzieję, że to przeczytasz. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana za informację. Jakoś zawsze omijam te drogerie, a faktycznie mają super ceny :-) Pozdrowionka!

      Usuń
  25. Dario! Czy mogłabyś polecić jakiś tusz( średniej ceny, niezadrogi),który nie skleja rzęs( próbowałam juz wielu lecz każdy z nich sklejał rzęsy, poniewaz mam je gęste lecz dosyć krótkie) ? Bardzo prosze o odp. i pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w takim razie wypróbuj tusz do rzęs z Lovely Curling Pump Up? Wiele dziewczyn go poleca. Osobiście lubię też tusze z Maybelline Colossal. Myślę, że powinnaś też zainwestować w taki grzebyczek do przeczesywania rzęs np z Inglota - to pomaga rozdzielić rzęsy :-)

      Usuń
  26. W naturze jest promocja na kosmetyki Loreala -40%. kupilam dzisiaj (19.03)tez ten korektor w fajnej cenie. Niestety nie wiem do kiedy jest promocja. Pozdrawiam.:-)

    OdpowiedzUsuń
  27. W superpharm jest teraz w obniżonej cenie żel do mycia Effalcar, ok 23 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, bo właśnie mi się kończy, a tak w ogóle to zapomniałam go ująć w tym poście, bo również zawsze mam go zawsze w zapasie :-) Mój najlepszy żel do zmywania makijażu :-) Dziękuję za informację!

      Usuń
  28. Hej ;) Ja w swojej kosmetyczce zawsze mam zapas podkładu Revlon ColorStay w odcieniu 150 Buff, bronzer w kamieniu Kobo 308 Sahara Sand, tusz do rzęs Lovely Pump Up curling mascara, brązowy żel do stylizacji brwi z Wibo Eyebrow Stylist oraz eyeliner również z Wibo ( mam chyba z trzy opakowania) :) Jak widać niewiele zmieniam w swoim makijażu, ale kocham te produkty i nie wiem czy znajdę dla siebie coś lepszego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako blogerka testuję dużo różnych kosmetyków, ale rzadko który tak mnie zachwyci, aby wszedł do codziennej rutyny :-) Mam swoich starych ulubieńców, których trudno przebić :-)

      Usuń
  29. Też ekspresowo zużywam bibułki matujące :) Są niezawodne :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten tusz to dla mnie totalna porażka nie robi z rzęsami nic :) natomiast cleaner polecam z Sensique o zapachu winogron

    OdpowiedzUsuń
  31. Też uwielbiam Ole Flamingo :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Tak jak wspominałaś na początku - kupiłam Provoke, bo bardzo go chwalisz, więc postanowiłam wypróbować na własnej skórze :) (która, swoją drogą, z opisu jest baardzo podobna do Twojej). I... niestety bardzo się zawiodłam. Szybko znika ze skóry i ciemnieje po nałożeniu. Dodatkowo hmmm... "czuję" go na twarzy po nałożeniu. Także aktualnie poszukuję czegoś innego :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja zazwyczaj robię zapasy podkładów :), odżywek i masek do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  34. Pytanie z innej beczki, czym smarujesz kanapki skoro nie jesz nabiału, rezygnuję i nie mam pomysłu??? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niczym i to jest największy ból. Hummus co prawda nie jest zamiennikiem masła, ale często nakładam go na kanapki z jakąś wędliną. Jest o wiele smaczniejsza :-) Nie udaje mi się tak w 100% wyeliminować nabiału, więc jak od czasu do czasu zjem kanapkę z dodatkiem masła to nic się nie stanie, ale jednak to nie są już takie ilości, jak kiedyś.

      Usuń
    2. Ja gdy karmiłam piersią to nie mogłam jeść nabiału bo syn był uczulony na mleko to kanapki smakowałam margaryną w pełni roślinna. Tylko trzeba uważnie czytać składy bo dużo z nich ma chociażby serwatkę. I nie smakuje tak dobrze jak masło. Ale jak trzeba to polecam. Ja nauczyłam się przez rok wszystko zastępować. Pozdrawiam

      Usuń
    3. Ja ze swojej strony polecam masło klarowane:)

      Usuń
    4. Z mlekowity jest też ser żółty gouda bez laktozy. Polecam;)

      Usuń
    5. W serze nie ma laktozy ;) To chwyt marketingowy

      Usuń
    6. Dziewczyny,olej kokosowy nierafinowany cudnie smakuje nawet z bocxkiem,i miekkie awokado,pozdrawiam! /Mei

      Usuń
    7. Avocado :) najlepsze!

      Usuń
  35. Dario miałaś może szampon do włosów wypadających Kerium z LR ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest świetny w duecie z wcierką Kerium. Jeśli masz duży problem z wypadaniem to naprawdę warto spróbować :-)

      Usuń
    2. Dziękuję za szybką odpowiedź Dario :) i właśnie za to uwielbiam ten blog bo zawsze można liczyć na Twoja odpowiedz ;) Wcierkę już kupiłam oczywiście z Twojego polecenia i tak się zastanawiałam nad szamponem :).Skoro polecasz to kupię i szampon.

      Usuń
  36. Zawsze muszę mieć awaryjny szampon Isana urea- ewentualny łupież, swędzenie itp, likwiduje od jednego mycia, zapas w postaci 1 sztuki wystarcza. Pomadki do ust też kupuję hurtowo, pomimo kilku innych, najczęściej wracam do niebieskiej bebe classic, więc zwykle w połowie opakowania kupuję nową na zapas. Oliwka babydream z rossmanna fioletowa też zasługuje na zapas, przed końcem opakowania kupuję nową, aby nie zabrakło na olejowanie ;) A, i krem do rąk. Nie cierpię wyciskać tubki do samiutkiego końca albo co gorsza, rozcinać opakowania, więc po prostu wyrzucam i biorę nowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta oliwka z Babydream ma świetny skład i jak skończą się moje olejki, to z pewnością ją kupię :-)

      Usuń
    2. Polecam właśnie fioletową, wersja dla mam. Używam też jako bazy do olejowania paznokci, można dodać np. olejek cytrynowy dla rozjaśnienia płytki.

      Usuń
    3. Skusiłyście mnie na te fioletową oliwkę z rossmanna :) mam różową i niebieską, ale tej trzeciej nie próbowałam :) Dzięki!

      Usuń
  37. Ja z kolei, jako stała bywalczyni krakowskiego Pigmentu, zawsze kiedy uzbieram kartę pełną pieczątek kupuję na zapas krem brzozowy lub rokitnikowy oraz micel lipowy z Sylveco :) zdarza mi się też gromadzić tusze 2000 Calorie :) do niedawna kupowałam też podkłady "na zapas", ale kiedy chciałam spróbować nowego zwykle nie kończyłam już opakowania poprzedniego, więc teraz staram się tego unikać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, tusz 2000 Calorie również bardzo lubię :-)

      Usuń
  38. Raczej nie robię zapasów kosmetyków, które mam, ale kupuję na umór różne nowości i upycham po szafkach. Trochę sie tego nazbierało :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Kupuję na zapas produkty do włosów (zamawiam przez internet).
    Też już czekam na promocję w Ross: >

    OdpowiedzUsuń
  40. Hej, mam pytanie do autorki i czytelniczek :) Kupiłam Loreal Million Lashes So Couture i pierwszy raz pomalowałam nim rzęsy - efekt oczywiście ok, ale miałam ogromne problemy ze zmyciem go (szczególnie w porównaniu do innych tuszów). Z masacarami jest tak, że czasami po kilku użyciach są bardziej przyjazne. Z tą jest tak samo, też macie problemy ze zmywaniem?

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele dziewczyn pisze o trudnościach w zmywaniu tej maskary, ale ja tego nie zauważyłam, bo po prostu od zawsze zmywam makijaż oka płynem dwufazowym. Albo jest to Ziaja, Dr Irena Eris albo Vichy. Polecam dwufazówki, które od razu rozpuszczają nawet wodoodporny makijaż oczu :-)

      Usuń
    2. To prawda, jest dość oporny, ale to jest akurat plus :) Wystarczy dwufazówka i wszystko ładnie zejdzie, zwykłym micelem to można sobie skórę zedrzeć zmywając go :D

      Usuń
    3. No właśnie ja wykańczam Lirene, w kolejce Dermedic i Bioderma. Czyli do oczu powinnam mieć po prostu dwufazówkę... No nic, dzięki za pomoc :))

      PS. Benefit They're real jest przyjaźniejszy pod tym względem, eh :D

      Usuń
  41. Ja na zapas kupuję pastę do zębów oraz żel do golenia. Nie może mi też zabraknąć kremu do twarzy ani do rąk, fluidu, tuszu do rzęs ani odżywki do włosów:-)

    OdpowiedzUsuń
  42. świętny post, również od dawna używam pudru clearface i zawsze go mam w kosmetyczce :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. Dario, jakiej konturowki uzywasz do Bourjois ole flamingo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używam konturówek do pomadek z tej serii, bo nimi samymi można zrobić idealny kontur ust. Kredka mogłaby tylko niepotrzebnie skrócić trwałość REV :-)

      Usuń
    2. Ja używam golden rose lipliner 204 i jest super :) Różnicy w trwałości nie zauważyłam :) Ja jednak bez konturówki nie mogłam zrobić idealnego konturu, źle nie było, ale czegoś mi brakowało :) Może to zależy od wprawy :)

      Usuń
    3. Można dojść do wprawy tym bardziej, że aplikator jest dosyć precyzyjny ale za to konsystencja rzadka więc trzeba się z nią oswoić :-)

      Usuń
  44. Dzięki Tobie Dario, odkryłam puder Manhattan Clearface. Dotychczas używałam podkładu i pudru Rimmel Stay Matte - puder sypki nakładany pędzlem starczał mi na półtora roku. Pewnego dnia kupiłam Manhattan Clearface i początkowo nie byłam zadowolona, puder nakładany pędzlem osypywał się strasznie i na twarzy po godzinie już pojawiało się błyszczenie. Zaryzykowałam i użyłam gąbki dołączonej do zestawu. To był strzał w 10!
    Polubiłam ten puder do tego stopnia, że dzięki niemu zrezygnowałam całkowicie z używania podkładu. I jakie było moje zdziwienie, gdy po 2 miesiącach zobaczyłam dno opakowania. Od teraz kupuję go zawsze na promocji w zapasie kilku sztuk.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Bo on najlepiej wygląda nałożony (wciśnięty w skórę) gąbeczką właśnie. U mnie w zasadzie wszystkie pudry zaaplikowane pędzlem mają słabe właściwości matujące. Metoda aplikacji jest bardzo istotna :-)

      Usuń
  45. Dario a co sądzisz o masazu antycellulitowym bankami chińskimi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam go i masuję się bankami regularnie :-)

      Usuń
  46. Daria blog rewelacja ! Jestem pod wrażeniem tak trafnych wpisów ! A słyszałaś może o carboxyterapii? Co sądzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Słyszałam o carboxyterapii i wydaje się ciekawym zabiegiem. Nic więcej nie jestem w stanie na ten moment powiedzieć, bo ani ja ani nikt z mojego otoczenia tego nie miał :-)

      Usuń
  47. Co sądzisz o korektorach lub podkładach dermacol? Stosowałaś może kiedyś?
    Ps. Kiedy wpis o kwasach? :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, jeszcze trochę cierpliwości, jeśli chodzi o wpis o kwasach. Co do Dermacolu, to ostatnio miałam okazję go wypróbować i jak dla mnie jest trochę za ciężki. Jako korektor na pojedyncze przebarwienia - jestem na tak ale na całą twarz trochę zbyt "betonowy" :-)

      Usuń
  48. Dario, jaki podklad polecasz na lato? Obecnie uzywam provoke 210, kolor ladnie stapia sie z moja cera i ladnie matuje. W lato opalam sie, ale nie na czarno bo uzywam wysokiej protekcji,Man wrazenie ze provoke moglby byc za ciezki na upalne letnie dni, nie sadzisz?

    OdpowiedzUsuń
  49. Dario, jaki podklad polecasz na lato? Obecnie uzywam provoke 210, kolor ladnie stapia sie z moja cera i ladnie matuje. W lato opalam sie, ale nie na czarno bo uzywam wysokiej protekcji,Man wrazenie ze provoke moglby byc za ciezki na upalne letnie dni, nie sadzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latem mieszam odcień 210 z tym 220 i wychodzi bardzo ładny, letni odcień :-) Nie planuję "przerzucenia" się na inny podkład, bo ten sprawdza się tak naprawdę o każdej porze roku :-)

      Usuń
  50. Dario, a ja w sobotę kupiłam w Rossmannie na promocji polecane przez Ciebie: odzywkę b/s schauma krem i olejek (tę czarną) i ocet jabłkowy bio :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, a już myślałam, że wycofali tą odżywkę, bo nigdzie jej dostać nie mogłam :-)

      Usuń
  51. Trochę się dziwię ze przy swojej mieszanej cerze masz podkład Mabyline Afinitone a nie Afinimatt. Ja mam także skórę mieszana i przy bardzo lubię ten podkład w wersji Afinimatt. Nie lubisz tej wersji czy nie probowałas? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten Affinitone kupiłam jeszcze wtedy, gdy nie było na rynku Affinimatu :-) Muszę go wypróbować i być może skuszę się na niego latem :-)

      Usuń
    2. Jest świetny wypróbuj koniecznie. I ma ładne żółte odcienie. Mój na lato to 24 Golden beige ☺

      Usuń
  52. Balsam antycellulitowy Eveline jest rewelacyjny, aczkolwiek nie miałabym nic przeciwko, gdyby w końcu firma wypuściła coś bez efektu termicznego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się - ciężko o fajny balsam bez efektu chłodzenia czy rozgrzewania :-) Nie do końca za tym przepadam, ale co zrobić :-)

      Usuń
  53. Ja już nie robię zapasów, bo póżniej wyrzucam przeterminowane rzeczy :D Muszę w końcu kupic ten samoopalacz z Rossmanna :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Dario czemu zdradzilaś semilaca? :-P

    OdpowiedzUsuń
  55. Witaj kochana :-) świetny blog i przydatne posty. Ciekawi mnie czemu zmieniłaś semilaca, którego tak zachwalalas na neonail, czy to tylko kwestia wypróbowania nowej marki? I miałabym mała prośbę, pokaz w całej okazałości swój pokój, zawsze w nim tak pięknie ale do końca nie wiem jak masz w nim wszystko rozstawione :-) mała prośba, liczę że ja kiedyś spełnisz ;-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej kochana, po prostu bardzo ciekawią mnie hybrydy innych marek. I nie przerzuciłam się całkowicie na NeoNail - Semilaca używam równolegle w zależności od tego na jaki kolor mam ochotę :-) Mam jeszcze w planach wypróbować Indigo i SPN bo posiadam jak na razie tylko kilka kolorków, które nie chcą współpracować z bazą Semilaca. Strasznie lubię manicure hybrydowy i nie chciałabym poprzestawać tylko na jednej marce, bo w innych są też ciekawe odcienie :-) Co do pokoju, to być może kiedyś uda mi się pokazać go w całości

      Usuń
  56. Czemu zdradzilaś semilaca? :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zdradziłam tak do końca, nadal go używam i wyżej trochę więcej na ten temat :-)

      Usuń
  57. Uśmiecham się do monitora, ponieważ jesli chodzi o kolorówkę- robię zapas IDENTYCZNYCH produktów! Nawet odcień podkładu się zgadza :D Nic dodać- nic ująć. Jeśli chodzi o moje zapasy, dodałabym jeszcze Ivostin puritin- nawilżający żel do twarzy. Na promocjach w superpharm, 2 razy do roku, można go dostać za połowę ceny! Pozdrawiam i zapraszam do mnie http://maginspires.blogspot.com/ <3

    OdpowiedzUsuń
  58. Tyyyle nowości! Chyba sporo testowania przede mną!

    OdpowiedzUsuń
  59. 20.04 ma być -49% w rossmanie!
    Droga Dario, byłabym wdzięczna za polecenie paletki trwalych cieni do zrobienia weselnego makijażu (jest jasną blondynką, szaro-niebieskie oczy, raczej zimny typ urody; lubie cienie w szarościach, brązach i brudnych różach) oraz fajną pomadkę (raczej nude lub róż). Chętnie zaopatrzyłabym się w owe kosmetyki podczas tej promocji:). Będę wdzięczna!
    Aga
    P.s. maseczka z ryżu jest super, dodatkowo działa jak peeling i ładnie po niej można się pozbyć zaskórników za pomocą plasterków.

    OdpowiedzUsuń
  60. czaje się na ten podkład już od dłuższego czasu, mam nadzieję że już niedługo :P

    Dario, powiedz jak tam Twoja buzia? wiem że miałaś ostatnio zabieg - jakie efekty? leczysz się nadal u dermatologa?
    może jakiś wpis o obecnej wiosennej pielęgnacji :>

    pozdrawiam i miłego (tygo)dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Kompletnie niczego nie kupuje na zapas, to zamrażanie pieniędzy:) poza tym często i chętnie zmieniam produkty, szybko się nimi nudzę, a zapas czegokolwiek by mnie zakupowo 'blokowal':) są oczywiście nieliczne rzeczy, którym jestem wierna, ale też nie widzę sensu kupowania na zapas, w sklepach jest wszystko, same sklepy są wszędzie, otwarte przez większość dni w roku:) kiedyś robiłam małe zapasy, ale bardzo bolała mnie ilość pieniędzy wydanych na rzeczy, których nie używam i będę potrzebować dopiero za x czasu:)

    OdpowiedzUsuń
  62. Dario, prosze Cie o rade, che kupic rozswietlacz i nie moge sie zdecydowac pomiedzy the balm Mary lou manizer w kolorze szampana i make up revolution golden lights, juz nawet nie chodzi o cene tylko jakosc produktu i efekt jaki mozna osiagnac, w dieci zdania sa podzielone i liczylaby sie dla mnie twoja opinia, z gory dziekuje!

    OdpowiedzUsuń
  63. Ja kupuję masowo maski Biovax, kiedy tylko są na promocji. Cena regularna trochę mnie odstrasza, więc kiedy tylko są przecenione, zapraszam do mojej włosowej półki przynajmniej 2 słoiczki, choć zazwyczaj na dwóch się nie kończy ;)
    Swoją drogą wielkie dzięki za to, ile pracy wkładasz w bloga, a szczególnie za posty o włosach. Twoje są moim włosowym ideałem- długość, stan i przede wszystkim- kolor. Mam nadzieję, że kiedyś będę mogła nazwać moje i Twoje włosy bliźniaczymi :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Całe szczescie niedlugo w Rossie -49% na kolorówke. Ja nigdy nie kupuje na zapas, bo ciagle szukam swoich ideałów. Kobieta jednak zmienna jest :). Chociaz mam juz faworyta wsrod podkladow-> Healthy Mix. Jednak szybko znika mi z twarzy i ciagle jestem otwarta na nowosci. Moze dziewczyny polecicie cos podobnego jednak trwalszego?

    OdpowiedzUsuń
  65. Ja zrobiłam ostatnio zapas 8 butelek szamponu Babydream, super promocja 3,99zł przy zakupie 3, 4 jest gratis, nie mogłam przejść obok takiej promocji ;) promocja nadal aktualna ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. Chyba jestem jedyną osobą, która nie robi zapasów :) Zawsze jakoś udaje mi się kupić dany produkt wcześniej, żeby nie zostać z niczym :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Zawsze kupuje na promocji 3 albo i 4 eyelinery z Wibo :)
    Co do pudru z Manhattanu koniecznie muszę po niego siegnąć, bo mój Max Factor powoli sięga dna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak! Ja też masowo kupuję eyelinery i mam słabość do tuszy do rzęs, a to chyba dlatego, że wciąż nie odnalazłam swojego ideału :(

      Usuń
  68. Jak to się stało, że nie miałam jeszcze ani jednej konturówki z Miss Sporty? ;) ciekawy kolor, będę musiała się mu przyjrzeć, jak będę w drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  69. super, kolorki naprawdę

    OdpowiedzUsuń
  70. 20.04 zaczyna się promocja w Rossmannie :-)

    OdpowiedzUsuń
  71. Uwielbiam Babydream i serum wyszczuplające od Eveline - chyba jedyne na rynku, które dają naprawdę porządne efekty :D

    OdpowiedzUsuń
  72. Promocja w Rossmanie na kolorówkę ma być od 20 kwietnia :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Witaj,

    nabyłam kilka dni temu podkład Provoke Matt Fluid, 210. Faktycznie jest cudowny - skóra wygląda po nim świeżo, zdrowo, ma ładnie wyrównany koloryt i pokryte niedoskonałości. Jedyny minus jest taki, że bardzo szybko się po nim świecę. Stosuję w duecie z pudrem Rimmel Stay Matte. Czy masz jakieś swoje patenty na taki problem? Nie chciałabym rezygnować z Provoke. Pozdrawiam, K.

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature