Top Social

CZY WARTO KUPIĆ CONVERSY? DO CZEGO NOSIĆ I JAK CZYŚCIĆ?

Idzie wiosna, więc pewnie wiele z Was staje przed wyborem nowego obuwia. Aktualnie w sklepach jest ogromny wybór trampek, których ceny wahają się między 50, a 100 zł. W dzisiejszym poście zdradzę Wam czy warto kupić o wiele droższe, kultowe trampki Converse, do czego je nosić i jaki kolor wybrać. Napiszę też kilka słów o czyszczeniu i odświeżaniu.



Conversy to już nie tylko kawałek gumy i śmiało można je nazwać trampkami kultowymi. Model Chuck Taylor All Star jest najbardziej popularnym i rozpoznawalnym obuwiem na świecie - początkowo nosili je amerykańscy koszykarze, później stały się nieodłącznym elementem wizerunku gwiazd rocka i hipisów. W Conversach fajne jest to, że nie kojarzą się jednoznacznie z obuwiem sportowym. Można je nosić praktycznie do wszystkiego, a przy dzisiejszym, liberalnym podejściu do mody, każda stylizacja z trampkami będzie udana. 

Kiedyś zupełnie nie rozumiałam ich fenomenu i śmiałam się pod nosem na myśl o wydaniu 250 zł na jakieś tam trampki. Nigdy też nie byłam specjalnie "metkowa" i nie kręciło mnie posiadanie czegoś tylko dlatego, że jest modne i markowe. Bardziej stawiałam na jakość, ale przede wszystkim na wygodę, bo moje stopy są pod tym względem bardzo wymagające. Gdyby to było możliwe, to pewnie i zwykłe klapki-japonki obtarłyby mnie na pięcie :-) 


Aktualnie jestem posiadaczką dwóch par Conversów w wersji krótkiej. Kiedyś miałam przelotną przygodę z długimi, ale źle się w nich czułam. Białe Conversy mają swoje plusy i minusy. Myślę, że wyglądają najbardziej klasycznie i stylowo, pasują też do wielu rzeczy. Lubię je nosić do jeansów, rozkloszowanych sukienek i szortów. Co do wygody, to nie powiedziałabym, że są to najbardziej komfortowe buty na świecie. Po pierwsze dosyć sporo ważą, co przy dłuższym chodzeniu może być męczące, po drugie materiał, który ma kontakt ze skórą jest dosyć sztywny i szorstki, więc pierwsze wycieczki w Conversach mogą być mało przyjemne. Kiedy zakładam je po zimie, to zawsze zabezpieczam stopy żelowymi plasterkami. Trzecią wadą jest z pewnością to, że białe Conversy szybko się brudzą, ale ten problem tyczy się w zasadzie wszystkich, białych butów. Natomiast niewątpliwą zaletą jest ich wytrzymałość i na pewno posłużą dłużej, niż trampki kupione za połowę ceny w sieciówce. Można je łatwo doczyścić i przetrwają też pranie w pralce. 

Do miejscowego oczyszczania Conversów używam szamponu BAMA, natomiast zabrudzenia na gumie świetnie schodzą potarte białą gumką do mazania. Raz na jakiś czas wrzucam je do pralki w specjalnym woreczku. Fajnym sposobem na odświeżenie trampek od środka i pozbycie się niechcianego zapachu jest spryskanie ich suchym szamponem. Wystarczy je tak zostawić na noc i rano dokładnie wytrzepać. Będą jak nowe :-) 


Czarne Conversy są mniej kłopotliwe, jeśli chodzi o widoczność zabrudzeń. Zakładam je zwykle wtedy, gdy na zewnątrz jest bardziej pochmurno i mokro. Również pasują do wielu stylówek, ale najchętniej ubieram je do czarno-białych rzeczy. Świetnie wyglądają z białym t-shirtem, ramoneską i czarnymi rurkami. Mam wrażenie, że są trochę cięższe, niż te w wersji białej, ale mogę się mylić. Musiałabym je zważyć, natomiast w odczuciu wydają się trochę bardziej toporne. 


Bluza - tutaj klik

Jeśli miałabym wybrać jeden kolor, na który warto się zdecydować w pierwszej kolejności, to postawiłabym na białe. Uważam, że są najbardziej klasyczne i nigdy nie wyjdą z mody. Czy warto wydać na nie około 200-250 zł? Myślę, że tak, ponieważ miałam już kilka niemarkowych trampek, które rozlatywały się po jednym sezonie. Albo się rozklejały, albo materiał się odbarwiał, albo te osłonki od dziurek na sznurówkę odpadały i rdzewiały. Jeśli cenicie sobie wysoką jakość, to Conversy są dla Was. Jeśli jednak oczekujecie od nich nieziemskiej wygody, to nie do końca mogłabym je polecić. Uważam, że na rynku są o wiele wygodniejsze buty np. Nike Capri czy Adidas Superstar. W każdym razie Conversy są bardzo stylowe i myślę, że mimo kilku minusów warto w nie zainwestować. Osobiście nie wyobrażam sobie wiosny bez Conversów - mają w sobie to coś, co sprawia, że chce się je mieć.



***

Dziewczyny, dajcie znać co myślicie o Conversach, albo czy planujecie ich zakup. Obserwujcie mnie na Instagramie, gdzie na pewno pojawi się więcej moich stylizacji z tymi trampkami! @kosmetycznahedonistka



160 komentarzy on "CZY WARTO KUPIĆ CONVERSY? DO CZEGO NOSIĆ I JAK CZYŚCIĆ? "
  1. Conversy ze wszystkim wyglądają super. Zastanawiam się nad granatowymi albo bordowymi lub czarnymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie polecam zbytnio granatowych :)

      Usuń
    2. EEEEjjjj czemu nie granatowe??właśnie chciałam zamawiać ;(

      Usuń
    3. Ja mam granatowe , wyprałam ręcznie i kolor ''stracił na jakości''. Trzeba uważać przy myciu

      Usuń
    4. Jeśli chcecie prać w pralce te ciemne Conversy to w bardzo niskiej temperaturze.

      Usuń
    5. Ja mam granatowe, prałam już kilka razy w pralce i nic sie z nimi nie stało :) kolor jest taki jaki był na początku. Polecam!

      Usuń
    6. moje granatowe nawet bez prania (recznie i w pralce) wyblakły , szczególnie przy gumie z przodu. nie polecam, a najsmiejszniejsze jest to ze raz przyjeli do reklamacja a za drugim razem juz nie ;)

      Usuń
    7. moje granatowe nawet bez prania (recznie i w pralce) wyblakły , szczególnie przy gumie z przodu. nie polecam, a najsmiejszniejsze jest to ze raz przyjeli do reklamacja a za drugim razem juz nie ;)

      Usuń
  2. Niestety mam tak małą nogę że ciężko jest mi znaleźć buty. Mój numer waha sie między 35/6 dlatego w normalnych sklepach ich nie przymierze bo są za duże a znowu przez Internet boje się kupować tak drogich butów. Ale może skusze się na jakies używane na vinted? Nie wiem jeszcze zobaczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz kupić conversy w wersji dla dzieci - białe nie wiele się różnią i są nieco tańsze. I mam wrażenie, że wyglądają mniej topornie.

      Usuń
    2. A gdzie mogę takie znaleźć?

      Usuń
    3. polecam poszukać na eastend.pl
      sama tam kupilam i rozmiar 38(mój) jest idealny,wystarczy się kierować długością wkładki :)

      Usuń
    4. Osobiście nie kupiłabym używanych butów, tym bardziej Conversów :-)

      Usuń
  3. HEJ :) ja trochę z innej beczki :D od jakiegoś czasu czytam Twojego bloga i postanowiłam zakupić sobie odżywkę emolientową Kallos Blueberry tyle że nie wiem jaki czas powinnam trzymać ją na mokrych włosach pod czepkiem i ciepłym ręcznikiem. A jak to jest u Ciebie ? :D pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedź :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozwiałaś moje wątpliwości, Dario, dziękuję :)
    Zastanawiałam się nad białymi conversami, ale jednak na co dzień kupię w jakiejś sieciówce zwykłe białe trampki :) Powód? Na co dzień, do biegania za i z dzieckiem potrzebuję jednak czegoś lekkiego i wygodnego. A że rozwalą się po sezonie? Niekoniecznie musi tak być, kiedyś miałam trampki z ccc, które przetrwały ponad 2 sezony mimo intensywnego użytkowania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chodź bardzo mi się podobają to jednak nie przekonuje mnie ta cena i kupuję raz na sezon ze dwie pary w cenie do 50 zł i nie mam wyrzutów sumienia ze zniszczyłam je przez swoją własną głupotę tak jak zniszczyłam vansy. Zawsze jak sobie zaplanuje jakieś krótkie wyjście do znajomych, do sklepu, umieram piękne czyste buty to kończy się to tym ze spadnie deszcz, albo plany zmieniają się o 180 stopni a ja ląduje w moich ładnych butach nad morzem na grillu. Takie pieniążki wolę zainwestować w jakieś adidasy które zdecydowanie będą wytrzymalsze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj :)a kiedy post o TCA o którym ostatnio wspominałaś że dziś będzie? :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. I co najważniejsze łatwo nadziać się na podróby, które kuszą dość niską ceną. W tamtym roku zakupiłam swoje pierwsze conversy. Nie zwracałam uwagi jak jest umiejscowiona metka na języku. Niestety, okazały się podróbami. Metka była kilka milimetrów niżej od brzegu języka a w praniu guma popękała w paru miejscach. Wszystko przez cene, była zbyt zachęcająca..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, Conversy są bardzo często podrabiane :-)

      Usuń
  8. U mnie królują czerwone Conversy i szare Vansy. Pasują do wszystkiego!

    Off-topic:wspominałaś już w tym czy innym poście o zabiegach dermatologicznych, którym się podałaś i pielęgnacji skóry.
    Kiedy możemy się spodziewać dogłębnego posta na temat pielęgnacji skóry trądzikowej, blizn, ciemnych plam etc.? Chętnie przeczytałbym bo temat jest mi bliski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wkrótce taki post się pojawi, ale nie wiem dokładnie kiedy - mam problemy techniczne jeśli chodzi akurat o ten wpis :-(

      Usuń
  9. "Po pierwsze dosyć sporo ważą, co przy dłuższym chodzeniu może być męczące" - oh well. dla mnie to zaleta, lubię ciężkie buty, dlatego bardzo dobrze się czuję w glanach :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Też niestety mam problem z rozmiarówką ale chciałam zapytać gdzie warto zajrzeć żeby nie natknąć się na podróbki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Estend na pewno są oryginały, a stacjonarnie w Sizeer :-)

      Usuń
  11. a mnie z kolei podobają się Twoje białe Nike capri, na które sama poluję! Przeszukałam jednak cały internet, wszystkie możliwe strony internetowe i dochodzę do wniosku, że te buty już się nie pojawią, ponieważ znalazłam jedynie jakieś ostatnie rozmiarówki. Wiesz może coś na ten temat, czy są lub będą jeszcze dostępne w pełnym rozmiarze? A może poleciłabyś mi jakieś białe trampki w takim stylu, z takiego materiału skórkowego? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny często piszą mi na Instagramie, że bardzo trudno znaleźć te buty i to chyba już bardzo stary model, który nie jest produkowany. Wg mnie podobne są Adidas Superstar :-)

      Usuń
    2. Jeżeli szukasz trampek z ekoskóry to spójrz na trampki British Knights. Mam takie, jak na mój gust są ładniejsze o conversów, no i żaden deszcz im nie zaszkodzi.

      Usuń
  12. Moje conversy mają już 4 lata, w okresie od wiosny do jesieni chodzę w nich codziennie i nadal wyglądają bardzo dobrze, do wszystkiego pasują i zdecydowanie mogę je polecić <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak zwykle świetny post! :) Jestem tego samego zdania co Ty - białe conversy są niezastąpione :))
    Dario, mam takie pytanko - z innej beczki. Jako, że jesteś włosomaniaczką, myślę, że mogłabyś mi coś poradzić. Otóż na głowie od jakiegoś czasu na czole u góry i skroniach przy samych włosach zrobił mi się stan zapalny - takie jakby czerwone plamy. Kilka miesięcy temu miałam problem z łupieżem, ale leczenie dermatologiczne pomogło. Aktualnie używam na skórę głowy szamponu Pirolam (polecony przez dermatologa), a na włosy Babydream. Niby nie jest to bolące, ale wygląda to bardzo nieestetyczne, przez co muszę nosić włosy rozpuszczone, żeby przykryć te czerwone ranki i źle się czuję, bo obawiam sie mimo to, że każdy to zauważa. Może mogłabyś mi dać jakąś radę? Za każdą będę wdzięczna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem Darią, ale odpowiem Ci :)
      Kiedyś miałam coś podobnego, w tym samym miejscu, dodatkowo jeszcze nad karkiem we włosach oraz na brwiach, też mnie to nie bolało, nie swędziało - było to tylko widoczne. Dermatolog obejrzała to, kazała pokazać mi kolana i łokcie - na łokciach też zaczęły się robić takie czerwone plamy. Okazało się, że to łuszczyca, ale w łagodnej wersji, krótki epizod na skutek długiego silnego stresu (co nie wyklucza wystąpienia choroby w przyszłości, niestety). Stosowałam maści przepisane przez lekarkę, wiosną i latem miałam wystawiać się na słońce. Problem zniknął i - odpukać - od 3 lat nigdy więcej nie wrócił.
      Kochana, najlepiej idź czym prędzej do dermatologa. Nie ma co nakręcać się na najgorsze, ale nie można też olewać problemu - Twój organizm daje Ci znak, że coś jest nie tak, więc leć do lekarza :)
      Trzymaj się! :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź <3
      Biorę sobie do serca Twoje rady i na pewno nie zlekceważę tego problemu. :) Jeszcze raz dzięki wielkie! :)

      Usuń
    3. Najlepiej iść do dermatologa, ponieważ nie wiem tak naprawdę co to może być. Sama na pewno ratowałabym się maścią Hydrocortisonum, albo ewentualnie zapytała w aptece co może pomóc. Czasem farmaceuta jest w stanie coś doraźnie poradzić :-)

      Usuń
    4. Dzięki Daria za odpowiedź :) Na razie ratuję się emulsją Squamax, ale ta maść polecona przez Ciebie to też niegłupi pomysł. Tak czy tak, wybiorę się do dermatologa, to będzie najpewniejsze rozwiązanie.

      Usuń
  14. uwielbiam Conversy, mam 11 par, dlugie, krotkie, czarne, 2xbiale, z czaszkami, w sloneczniki, rozowe itd... Nosze do wszystkiego, do sukienek, szortow, spodni...

    OdpowiedzUsuń
  15. Amazing post, dear! :) Do you want to follow each other? If yes, please follow me with GFC and Google, instagram, write a comment
    and I follow you back :)

    With love.
    Diana.
    http://www.mirandabeautyworld.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Do mnie jadą już superstary...

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja pokochałam conversy od pierwszego założenia :) w zeszłym roku sprawiłam sobie swoją pierwszą parę, o której zawsze marzyłam - białe nad kostkę w wersji skórzanej. są genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana od jakiegoś czasu stosuje po oleju lnianym maski kallosa. Kupiłam blueberry i keratin. Czy to możliwe że obie mi służą? Czy włosy mogą dobrze przyswajac emolienty i proteiny? Aha i narazie nie widzę różnicy po oleju lnianym. Musi minąć trochę czasu? Kama

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekty po oleju zobaczysz po kilku dobrych miesiącach :-) A połączenie emolientów i protein jest dobre, więc nic dziwnego, że obydwie maski Ci służą :-)

      Usuń
  19. Ja czyszczę gumę na conversach zmywaczem do paznokci. Nic się z nią nie dzieje, wszystko ładnie schodzi i wygląda jak nowa :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też zdecydowanie nie jestem "metkowa", ale conversy mi się marzą. Głównie dlatego, że kupiując trampki podobne do conversów, mam wrażenie, że wszyscy na mnie patrzą i myślą "chodzi w podróbkach". Nie chodzi tu o to, że wszystko muszę mieć markowe, ale jeśli coś strasznie mi się podoba, to albo to kupuje albo decyduję się na coś innego, co nie jest wierną kopią oryginału. Te trampki nie są niczym nadzwyczajnym jak na 250zł, ale jednak coś w sobie mają. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, trafiłaś tym komentarzem w sedno :-) Zgadzam się w 100% :-)

      Usuń
  21. A CONVERSY BĘDĄ PASOWAŁY DLA KOBIETY 40+? CO MYŚLICIE DZIEWCZYNY?
    ANKA

    OdpowiedzUsuń
  22. Spróbuj vansy, w środku mięciusie i po całym dniu nie bolą stopy! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. Gdzie mogę kupić jeansy z pierwszego zdjęcia? A conversy jak dla mnie są mega wygodne 😉 Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Białe klasyk, swoje mam już 2 lata i wyglądają jak nowe. Fakt faktem baaardzo o nie dbam ale naprawdę warto było bo posłużą mi jeszcze przez kolejne lata. Mam jeszcze w kolorze beżowym/cappuccino (obydwie pary krótkie) i również jestem zadowolona. Jednak jako pierwszą parę zdecydowanie polecam białe <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Gdzie można nabyć ten szampon Bama?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam razem z Conversami w sklepie obuwniczym, więc tam go szukaj :-)

      Usuń
  27. Szkoda, że na stopę 42-43 nie ma damskich Conversów ani Nike Capri :-( jestem skazana na podróbki :-( a obecnie "choruję" na Nike Air Max Thea ale oczywiście pozostają tylko marzeniem ze względu na rozmiarówkę :'(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vansy można kupić na numer 42-43 :). Np tutaj: www.vans-shop.pl

      Usuń
    2. Conversy są unisex, więc patrz na męskie, niczym się nie różnią :)

      Usuń
  28. hej czy moglabys mi powiedziec czy masz problem w czarnych conversach ze sznurówkami? mianowicie moje w miejscach gdzie sa dziurki barwia sie na czarno-szary kolor; (

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się tak dzieje, nie da się tego sprac :/ ale jak dobrze przesuniesz sznurowki tak żeby te zabarwione miejsca były zakryte to nic nie będzie widać :)

      Usuń
    2. no właśnie tak do tej pory robiłam;p ale zastanawia mnie czy to tak tylko w czarnych czy w każdych?;)

      Usuń
    3. W każdych, z białymi mam tak samo :-)

      Usuń
  29. A mi pękła guma na zgieciach podczas pierwszego sezonu noszenia. Złożyłam reklamacje,która odrzucono. Cały czas bardzo mi się podobają, ale chyba nie zaryzykuję kupna drugiej pary.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Guma sie albo odkleja albo peka jak siedzac na krzesle stopy opierasz na palcach.

      Usuń
  30. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  31. Mnie tez nigdy jakos nie zalezalo na metkach 😮 hehe Ale jednak sa rzeczy na ktore warto wydac wieksza sume pieniedzy i otrzymac za to nprawde dobra jakosc. Zwykle kupowalam jakies zwykle trampki z sieciowek ktore nie wytrzymywaly jednego sezonu, mimo ze obuwie sportowe to nie koniecznie moje ulubione tzn.nie nosze ich codziennie. Dwa lata temu zakochalsm sie w rozowych trampkach lacosty i musialsm je miec ! Kupilam pod wplywem impulsu, kosztowaly wtedy okolo 200 zl w symbiosis. Zakup okazal sie strzalem w dziesiatke, po dwoch latach dalej wygladaja jak nowe, mimo licznych pran w pralce!!😁 W tym roku postanowilam kupic bardziej klasyczne, czyli biale conversy 😁 Wybralam jednak wersje cala biala skorzana za kostke ☺ Z racji wykonania ze skory raczej problemow nie bedzie, a jak z wygoda zobaczymy jak tylko nadejdzie wiosna 😜

    OdpowiedzUsuń
  32. Mnie tez nigdy jakos nie zalezalo na metkach 😮 hehe Ale jednak sa rzeczy na ktore warto wydac wieksza sume pieniedzy i otrzymac za to nprawde dobra jakosc. Zwykle kupowalam jakies zwykle trampki z sieciowek ktore nie wytrzymywaly jednego sezonu, mimo ze obuwie sportowe to nie koniecznie moje ulubione tzn.nie nosze ich codziennie. Dwa lata temu zakochalsm sie w rozowych trampkach lacosty i musialsm je miec ! Kupilam pod wplywem impulsu, kosztowaly wtedy okolo 200 zl w symbiosis. Zakup okazal sie strzalem w dziesiatke, po dwoch latach dalej wygladaja jak nowe, mimo licznych pran w pralce!!😁 W tym roku postanowilam kupic bardziej klasyczne, czyli biale conversy 😁 Wybralam jednak wersje cala biala skorzana za kostke ☺ Z racji wykonania ze skory raczej problemow nie bedzie, a jak z wygoda zobaczymy jak tylko nadejdzie wiosna 😜

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam dwie pary Conversów, ale przyznam szczerze, że nie zauważyłam, że są ciężkie ;) Zawsze chciałam mieć białe, ale strasznie brudzę. Posiadam granatowe długie i bordowe krótkie. Zdecydowanie wolę krótkie;) Planuję teraz jakiś kolorek, żółte, miętowe albo czerwone :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Conversy to buty dla każdego. Jestem posiadaczką trzech par i nie żałuję ani jednej wydanej złotówki. Systematycznie piorę je w pralce, zazwyczaj raz na dwa tygodnie i pierwsze rozkleiły mi się nieznacznie dopiero po dwóch latach. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  35. A ja miałam jedną parę conversów i wolę jednak vansy. Jak zawsze mam problem z tym, że buty mnie obcierają to z vansami takiego problemu nie mam. :) I wiem, że ludzie piszą, że się rozklejają itp, ale moje vansy po 2 latach są jak nowe. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Muszę Ci kochana napisać,że schuudłaś ! bardzo wyszczupliły Ci się nogi,bardzo ładnie wyglądasz ? Zdradzisz co ćwiczysz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Waga podpowiada, że przytyłam, ale trenuję siłowo, więc to normalne :-) Teraz chodzę na Crossfit :-)

      Usuń
  37. Pierwsze Conversy jakie miałam zakupiłam za zarobione własnoręcznie pieniądze - pamiętam tę dumę i szczęście kiedy wyszłam z nimi ze sklepu :P Czarne, za kostkę. Nosiłam je ponad 2 lata i gdyby nie jedno pęknięcie z boku i to, że nieco straciły kolor nosiłabym je bez przerwy! Wczoraj kupiłam krótkie białe, mam nadzieję że będę z nich tak samo zadowolona jak z pierwszych :)

    OdpowiedzUsuń
  38. No to moje idą po raz pierwszy do pralki. Dario mogę wiedzieć na jaki program nastawiasz? Jaka temperatura i czy wirujesz je czy ten etap odpuszczasz ? Dziękuję ; )

    OdpowiedzUsuń
  39. Mialam granatowe- jednak kolor z biegiem czasu sie sprał. Teraz mam białe-moim zdaniem najbardziej uniwersalne. Dla mnie jedyny minus tych trampek jest taki, iż trochę cisną w palcach- mimo iz mam raczej wąską stopę.

    OdpowiedzUsuń
  40. Mogłabym się podpisać pod tym co napisałaś! Mam dwie pary - jedne krótkie a drugie do kostki i faktycznie, przy dłuższym chodzeniu wcale nie są to super wygodne buty, ale jakościowo zdecydowanie przewyższają te z sieciówek. Jedną parę mam prawie dwa lata i po wyczyszczeniu nadal wyglądają niemal jak nowe ; ) W planach mam właśnie jeszcze białe i czarne ; )

    OdpowiedzUsuń
  41. Ty lepiej zrób post jak robić takie piękne zdjecia ;) <3

    OdpowiedzUsuń
  42. Daria, piękna biała marynarka na jednym ze zdjęć. Skąd jest?

    OdpowiedzUsuń
  43. Podobają mi się, ale na pewno nigdy ich nie kupię. Podobnie jak Ty, mam stopy księżniczki na ziarnku grochu, w dodatku płaskostopie. Po kilku godzinach w niewyprofilowanych butach stopy mnie bolą, a kostki "lecą" do środka. A w cenie płóciennych Conversów mogę kupić bajecznie wygodne, wyprofilowane, skórzane trampki ecco z porządnie amortyzowaną podeszwą. Wybór jest prosty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam plaskostopie i spokojnie chodzę w conversach, wystarczy włożyć do nich wkładkę ortopedyczna odpowiednio wyprofilowana i już jest wygodnie :)

      Usuń
    2. Tak, słyszałam, że wkładki pomagają. U mnie bardziej obcierają po bokach :-)

      Usuń
  44. Białe są śliczne, ale jak już wspomniałaś- uciążliwe w utrzymaniu :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Moje Conversy przetrwały ze mną 2,5 roku :).Również miałam w kolorze biały i gumę czyściłam zmywaczem do paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja miałam swoje pierwsze przez kilka lat i nic się z nimi nie działo - podeszwy nie pedały, nic się nie rozkleilo, materiał się nie zniszczył. Dopiero po tych kilku latach udało mi się trochę przetrzeć podeszwy, więc kupiłam kolejna parę.
    Dla mnie conversy są bardzo wygodne, zwuedzilam w nich kilka miast przetanczylam parę koncertów i nawet kiedyś grałam w tenisa na mączce!
    Jeden raz miałam trampki przypominające conversy - po ok. pół roku pękła podeszwa i nadawały się już tylko do wyrzucenia.
    Myślę że już na zawsze pozostanę wierna conversom! :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Faktycznie, trampki tańsze są jak dla mnie nie do noszenia. Sztywny materiał, toporna guma, powodują, że noga w nich cierpi po prostu. Przymierzałam się do zakupu takich właśnie tańszych i nie dało rady. Myślałam o Conversach ale cena mnie porażała. Po prostu stwierdziłam, iż nie zapłacę 250 zł. za trampki i już. I znalazłam kompromis. Trampki Tom Tailor. Cena od 100-150 zł. Nie widzę różnicy w stosunku do Conversów ani w wygodzie, ani jakości wykonania. Jest w cenie. Polecam!

    Joanna

    OdpowiedzUsuń
  48. Nigdy wcześniej nie zwracałam uwagi na marki, dlatego też w zeszłym roku kupiłam sobie za trzy dyszki trampki w Auchan. Nosiłam je dniami i nocami i nie mogłam się nimi nacieszyć <3 niestety się rozwaliły :( miałam już tyle trampek, że spokojnie łączna ich kwota wynosiłaby jedną, albo nawet półtorej pary Conversów. Myślę, że w tym roku już zdecyduję się na krótkie, białe/czarne Conversy, nie ma co wydawać po trzy dychy dwa razy w roku na buty :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Nie wrzuca się butów do pralki, żadnych, nawet w specjalnym worku. Do pralki, do miski z wodą. Nawet tych nieklejonych. Czyści się je szmateczką, a wkładkę co jakiś czas zwyczajnie wymienia.
    Co do Conversów- jak trampy, to tylko długie. Mam beżowe, w tym roku będą bordowe, ale chyba się przełamię i sprawię sobie też krótkie czarne :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witam, gdzie zakupiłaś bezowe ?

      Usuń
  50. Dominika:)11 marca, 2016

    A ja mam oryginalne za 50zl w idealnym stanie :) ze sklepu drugiej ręki :)

    OdpowiedzUsuń
  51. właśnie przed chwilą kupiłam dłuższe białe Conversy na Zalando. Od razu się w nich zakochałam :) będę mogła je nosić prawie do wszystkiego ;) Słyszałam, że rozmiarówka bywa różna, ja kupiłam rozmiar mniejsze niż noszę zazwyczaj, zobaczymy... ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  52. Od lat jestem fanką ;) pierwsze, czerwone, kupiłam jeszcze w gimnazjum i mam je do teraz haha :D Aktualnie posiadam też długie miętowe i krótkie grafitowe, nie wymieniłabym ich na żadne inne. I racja, przetrwają wszystko - zwykle po prostu wrzucam je do pralki. Poza tym mnie również większość butów obciera, więc staram się nie kupować 'byle czego', bo jest o połowę tańsze - z doświadczenia wiem, że jeśli zainwestuję w lepiej wyprofilowane obuwie, oszczędzi mi to wiele cierpienia. A Conversy zwiedziły ze mną pół Europy i nie dały mi się we znaki jeszcze nigdy ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja również noszę conversy. Mam i długie i krótkie, jednak tak samo jak Tobie bardziej do gustu przypadły mi krótkie. Posiadam bordowe i granatowe :D. Są bardzo wygodne i pasują prawie do wszystkiego :).

    OdpowiedzUsuń
  54. Jestem szczęśliwą posiadaczką białych conversów, tyle że tych bardziej wykrojonych. Ale ubolewam, bo strasznie mnie obcierają :(((((

    OdpowiedzUsuń
  55. Kochana jak ujarzmić włoski rosnące na głowie w dużej ilości nawet lakier ańi guma nie pomaga jak to zrobic zeby troche to oklaplo? Dziekuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozetrzeć trochę pianki TAFT w dłoniach i przygładzić nią odstające włosy. Powinno pomóc lepiej, niż lakier :)

      Usuń
  56. Kochana czym nawilżasz usta?

    OdpowiedzUsuń
  57. ja ostatnio zaopatrzyłam się w białe, skórzane Conversy. Długo ich poszukiwałam, aż w końcu się udało. Teraz tylko chusteczki nawilżane, wiosna i mogę śmigać po zielonej trawce :DD

    OdpowiedzUsuń
  58. A jak z numeracją? raczej standardowa? Chciałabym zamówić przez internet, bo jest dobra cena. Normalnie noszę 40, ale wg tabeli musiałabym mieć co najmniej 41...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nosze 38, a nawet czasami 39 i musialam kupic 37,5, numeracja jest zawyzona w conversach, alé trampki zwezaja sie troche w palcach wiec najlepiej zamowic 0,5 numeru mniejsze od tego co sie zazwyczaj nosi

      Usuń
    2. Jak masz stope szeroka kup o 0,5 numeru wieksze. Nosze 39,5, ze wzgledu na szerokosc stopy kupilam 40.

      Usuń
    3. Ja też mam mniejszy rozmiar niż normalnie noszę. Polecam jednak zmierzyć stacjonarnie. Mam wersję białą ale ze skóry i rozmiar jest inny niż ten który był dobry w materiałowych. Fakt faktem mam bardzo szczupłą nogę.

      Usuń
    4. Najlepiej przymierzyć gdzieś stacjonarnie i nie kierować się wymiarami na stronie.

      Usuń
  59. Z przyjemnością odwiedzam Twój blog i czytam wszystkie posty- szczególnie lubię wpisy nt włosów :) Dodam,że Twoje są cudne :)))))a i prezentowane stylizacje są super ! Pytanie z innej beczki ile masz wzrostu, bo wszystko leży na tobie jak na modelce :) ?
    Trzymaj tak dalej, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  60. Moje nowiutkie viale conversy czekaja w szafce na wiosne,podpatrzylam je kiedys na twoim blogu i tak mi sie spodobaly ze od razu kupilam na zalando, w dodatku w zime byla na nie znizka i zaplacilam niepelne 200 al, uwielbiam twoj blog,jest dal mnie zrodlem inspiracji

    OdpowiedzUsuń
  61. Odradzam kupowanie tych długich, zapłaciłam 270 zł po czym po tygodniu znaczek się rozmów a po ok. pół roku kolor z czarnego zmienił się na brunatny...osobiście jestem uzależniona od tych butów ale płacić tyle kasy za coś co w moim przypadku rozwala się w 3 miesiące to przesada, i tak je kupie ale nie polecam;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam kilka par dlugich converse i z zadnymi nic sie nie dzieje :) piore czesto w pralce i znaczek nie starł sie moze trafilas na podrobki?

      Usuń
  62. jak dla mnie niskie conversy najlepsze! :) świetny post

    OdpowiedzUsuń
  63. Mam czerwone Conversy, wyczekiwane długo, są już ze mną kilka lat, ich stan pokazuje, że baardzo dużo przeszły ze mną, kolor troszkę wyblakł nad czym ubolewam, gumy popękały, ale niestety, czas zrobił swoje, a niezliczone kilometry przechodzone w nich się tylko dołożyły. Mimo wszystko fantastyczne buty!

    OdpowiedzUsuń
  64. Jeśli nike czy adidas są wygodniejsze, to po co bym miała kupować średnio wygodne Converse? Nie wyobrażam sobie że kupuję buty za dwie stówy i jeszcze mam ból stóp..Fajny wpis, teraz wiem, że to buty nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo fajnie wyglądają - podobają mi się wizualnie, po drugie są naprawdę bardzo wytrzymałe, a ja lubię dobre jakościowo buty. Wspominałam, że inne trampki szybko się rozlatywały, a Conversy nadal są niemalże idealne :-)

      Usuń
  65. Witaj Dario, mam pytanie do Ciebie i do dziewczyn tutaj
    Gdzie najlepiej kupić Adidas superstar, najlepiej stacjonarnie, a jakby któraś z Was wiedziała gdzie kupić w Krakowie to byłabym wdzięczna. Pozdrawiam Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej w sklepie Adidas, Sizeer, albo na Estend.pl :-)

      Usuń
  66. Raczej nie zależy mi na metce, trampki uwielbiam, ale kupuję takie za 50zł z sieciówki. Od kilku lat, zawsze po sezonie są do wyrzucenia bo podeszwa popękała. Dziś akurat kupiłam dwie pary, bordowe i jeansowe i wyglądają fantastycznie z długimi spódnicami! :) Nie mogę doczekać się wiosny.
    Świetny patent na odświeżanie ich suchym szamponem- mam prawie cały batiste, na włosy się nie nadaje ale do butów na pewno zużyję :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  67. Witam,

    Od kilku lat jestem wierna klasykom - bialym, niskim Conversom. Mialam juz chyba z 7 par, jako ze chodze w nich czesto i czesto tez wrzucam do pralki, co przy nadmiernym myciu powoduje, ze guma sie rozkleja. Nosze je chyba z 7-8 lat co powoduje, ze kupuje okolo prare na rok. Kiedys do pracy kupilam czarne i tu przestroga: nie prac w pralce lub jesli jest taka potrzeba to w bardzo niskich temperaturach! Kolor wyblakl mimo, ze pralam tylko raz.

    Jestem tez wierna posiadaczka Nike Air MAx 90 i zamierzam zakupic Adidas Superstar soon !!! I jeszcze na liscie oczekujacych sa Conversy za kostke - czerwone.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  68. Droga Dario,
    [Trochę nie w temacie]
    całkiem niedawno odkryłam Twój blog i muszę przyznać, ze jestem zachwycona. Czerpię stąd mnóstwo inspiracji. Zauważyłam też u Ciebie kolekcję fantastycznych zegarków. Marzę o jednym z takich . Niestety ciężko mi się zdecydować. Jestem dość zachowawcza i noszę stonowane ubrania. Potrzebowałabym czegoś gustownego, nie kosztującego fortuny w dość prostym, acz nowoczesnym stylu.
    Nie miałam zegarka już dobrych kilka lat. Byłabym wdzięczna z jakąś wskazówkę. (miejsca, modele itp.) Zależy mi na poleceniu przez osobę, która ma w tym duże doświadczenie i zna się na rzeczy.
    Będzie mi szalenie miło, jeśli odpowiesz na moją prośbę.
    Pozdrawiam serdecznie, M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mogłabym Ci polecić zegarki Daniel Wellington. Nie wiem jaki model mógłby Ci się spodobać, ale posiadam kilka i z każdego jestem bardzo zadowolona. Są minimalistyczne, eleganckie i bardzo solidnie wykonane :-)

      Usuń
  69. Kochana Dario. Chciałbym kupić białe spodnie najlepiej rurki tylko nie takie z dżinsu a też nie takie, które prześwitują. Może ty albo któraś z czytelniczek wiecie gdzie można dostać wygodne białe spodnie. Byłabym wdzięczna za pomoc :) Lusia

    OdpowiedzUsuń
  70. @kosmetyczna-hedonistka mam pytanie jak czyscisz swoje czarne conversy? tzn chodzi mi o cos wiecej niz ta gumka do scierania ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piorę w pralce i miejscowe zabrudzenia usuwam szamponem BAMA.

      Usuń
  71. Dario
    znów mam pytanie o Twoją torebkę z monashe w kolorze brudnego różu czy wiesz gdzie jeszcze jest dostępna bo baaaaaardzo mi się podoba a już w sklepie jej nie ma????
    Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
    Pozdrawiam
    Renia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nigdzie mi nie wpadła w oko, ale może jeszcze się na Monashe pojawi. Musiałabyś sprawdzać co jakiś czas :-)

      Usuń
  72. Przerobiłam już kilka par conversów i żadnej nie żałuję. Moje pierwsze były za kostkę, we wzór z czaszkami ;-) Ukradli mi je w szkole, ale były już i tak mocno znoszone, więc nie cierpiałam z tego powodu. Miałam też pomarańczowe i białe (obie pary za kostkę), aż w końcu kupiłam białe do kostki (takie jak ze zdjęć tutaj). Obecnie chciałabym mieć czarne i w kolorze lawendowym, jedne i drugie piękne. Pozdrawiam wszystkie fanki trampek, osobiście nie znam ani jednej dziewczyny, któraby nie uwielbiała conversów!

    OdpowiedzUsuń
  73. Miałam kiedyś białe, szare i czarne :) Utrzymanie ich w czystości ze względu na materiał bywa kłopotliwe, ale za to wyglądają na stopie naprawdę fajnie. Nie są może najwygodniejsze i do kłopotliwej stopy po prostu się nie nadają, więc z nich zrezygnowałam. Śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Przepraszam, że nie w temacie, ale mam jedno małe pytanko. W jednym z postów pisałać o rozjaśniaczu do brwi CREME HAIR BLEACH. Nie wiesz przypadkiem jakby mógł zadziałać na nieco za ciemnej hennie? =) Mam naturalnie rude włosy i znalezienie odpowiedniej henny jest po prostu niemożliwe, więc farbuję brwi jasnym brązem z RefectOil. Jednak zdarza się, że wychodzą za ciemne i tak jak to opisałaś w tamtym poście, są zbyt przytłaczające. Z góry dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że ten preparat nałożony na krótki czas powinien nieco rozjaśnić brwi nawet po hennie :-)

      Usuń
  75. czemu zawsze zakrywasz dłoń na zdjęciach?

    OdpowiedzUsuń
  76. Dopiero rozpoczynam swoją przygodę z olejowaniem, chciałabym się dowiedzieć po czym mogę poznać ,że dany olej nie odpowiada moim włosom?
    Czy mogłabyś mi polecić jakieś maski/odżywki do codziennego stosowania?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Dziewczyny, macie patent na zżółkniętą podeszwę?

    OdpowiedzUsuń
  78. Lepiej zainwestować w oryginalne trampki niż podróby które po kilku miesiącach się rozwalą :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Kiedyś podobnie myślałam o conversach, że to absurd wydać tyle na szmaciano-gumowe buty, aż pewnego razu przypadkiem trafiłam na likwidację sklepu w niemczech i kupiłam je za niską cenę. Tak bardzo się zakochałam, że obecnie mam już 4 pary i myślę o zakupie właśnie białych...;)

    Chciałabym powtórzyć moje pytanie o włosy, bo dopiero doczytałam, żeby zadawać pod najnowszym postem :) Przyznam, że do tej pory nie dbałam zbyt mocno o włosy, ale postanowiłam to zmienić. Mam obecnie ombre i przy ostatniej wizycie fryzjerka zrobiła mi maskę olaplex,po której moje włosy były fantastyczne! Końcówki przestały być suche. Doszłam do wniosku, że w takim razie kupię Kallos omega, ale po pierwszym zastosowaniu włosy są napuszone i lekko suche :( W którą stronę jeśli chodzi o maski powinnam zatem pójść? Jako skrajnie początkująca będę szczególnie wdzięczna za odpowiedź :) - See more at: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2015/03/jak-dobrac-odpowiednia-odzywke-do-wosow.html#sthash.MkMMo1gg.dpuf

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że fryzjerka powinna zaproponować Ci maseczki, które powinnaś stosować po olaplexie. Są takie specjalne, które podtrzymują efekt i warto je stosować, aby włosy nadal były w dobrej kondycji.

      Usuń
  80. Bardzo lubię Conversy, moje pierwsze wytrzymały ze mną dwa lata koncertów, wypraw nawet w góry, dużej ilości chodzenia, niestety już Woodstock'u nie wytrzymały, więc kupiłam nowe, tym razem czarne i jestem bardzo zadowolona, nie czuję, żeby były jakieś ciężkie, ale jak na razie najwygodniejsze buty jakie mam to New Balance :)

    OdpowiedzUsuń
  81. Moim zdaniem conversy to juz dla prawdziwych maniaków albo dla osób które przynajmniej dbają o buty. Ja nie zaliczam sie do tych osób i kupuje taniej a częściej, ale trampki w ogóle mnie nie przekonują.

    OdpowiedzUsuń
  82. Kiedyś nie rozumiałam szału na conversy, kompletnie mi się nie podobały. Teraz jestem ich fanką ale tylko w jaśniejszych kolorach (białe, różowe, baby blue). Czarne u Ciebie wyglądają super, ale sama bym się nie zdecydowała. Kojarzą mi się z podstawówką kiedy wszyscy chodziliśmy w takich trampkach (oczywiście nieoryginalnych ;))

    OdpowiedzUsuń
  83. Moje pierwsze Conversy kupiłam w US kilka late temu -czerwone i wysokie i do tej pory mam z nimi problem. Po prostu leżą...Zimą tego roku za cenę 170zł kupiłam w sklepie białe, krótkie i już widzę, że to będzie miłość na długie lata. Będąc w hotelu podczas ferii, schodziłam w nich na śniadania, kolacje-ogólnie krzątałam się w nich po hotelu i muszę przyznać, że wyglądały lekko, wakacyjnie i świeżo, choć za oknem zaspy śniegu :) Dziękuję za wskazówki dotyczące czyszczenia, zastosuję!

    OdpowiedzUsuń
  84. A co sądzisz o noszeniu conversów/innych trampek i tenisówek na gołe stopy? Czy jest to wg Ciebie praktyczne ? no i co sądzisz o podwijaniu nogawek do nich(nawet teraz gdy jest chłodno) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do podwijania nogawek nic nie mam - sama tak noszę, bo mi po prostu wygodnie. A trampki zawsze noszę ze stopkami, bo nie lubię wkładać gołej stopy :-)

      Usuń
  85. Mam pytanie: jaki nosisz rozmiar converse? Zamierzam kupić 40, ale trochę się boję, że zupełnie płaskie trampki przy moim 170 wzrostu będą wyglądały na "kajaki". Do tej pory stawiałam na sneakersy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam 39 :-) Przymierz w jakimś sklepie stacjonarnym i zobacz jak to wygląda.

      Usuń
  86. Piszę zgodnie z " Masz jakieś pytanie? Zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Jeśli nie uzyskałaś odpowiedzi, to ponów swoje zapytanie".

    Chodzi mi o lakiery hybrydowe. Ostatnio zaczęłam używac w/w lakieru, jednak za 3 zmywaniem hybryd, po acetonie w folii aluminiowej, boki paznokci - które były już dość długie, zaczęły wbijać się w wały palca, natomiast sam kształt owych paznokci zmienił się na bardziej owalny przez co odczuwałam dyskomfort, a nawet ból. Po jakimś czasie tj. 20 minutach paznokieć wrócił do swojego naturalnego kształtu a wraz z tym przestałam odczuwać dyskomfort. Napiszcie mi proszę czy jest to normalne przy acetonie, bądz co najlepiej zrobić aby to sie nie powtórzyło - pierwszy raz tak mi się zdarzyło. Czekam na informację!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  87. Daria, mam pytanie odnośnie prania conversów.. ponieważ ja swoje wrzuciłam do pralki na 30 min, praktycznie jeden z najszybszych programów, a po wyjęciu z pralki buty wokół gumy zrobiły się żółte, ale guma trzymała się dalej.. wyglądało to okropnie, więc wrzuciłam je jeszcze raz- niepotrzebnie. guma częściowo się odkleiła, a gdy pytałam ekspedientki w sklepie jak je czyścić, bo wiadomo, że białe buty brudzą się ekspresowo, powiedziała właśnie "wrzuć do pralki" na moje "szczęście" wylałam kawę, a więc.. jedynym ratunkiem była pralka..

    generalnie nie polecam prania conversów, aczkolwiek to jedyny sposób na uzyskanie ponownie "nowych" butów :)

    OdpowiedzUsuń
  88. Są dość fajne, nawet wygodne, ale faktycznie na początku potrafią obcierać i nie lubię w nich tego, że na długich spacerach czy ogniskach o tej porze roku, czyli kiedy wieczorami potrafi być bardzo zimno strasznie marzły mi w nich stopy. Wiadomo, że można po prostu założyć inne buty, ale takie wyjścia to w zasadzie jedyne okazje na które zakładam takie bardziej sportowe obuwie, więc troche szkoda. Jesli chodzi o czyszczenie - podobno taki płyn z firmy Jason Markk działa cuda i potrafi doczyścić dosłownie każde buty. Niestety ja nie próbowałam, bo prawie wszystkie moje buty są czarne ;)

    OdpowiedzUsuń
  89. Biale mam i uwielbiam, nosze do absolutnie wszystkiego, totalny klasyk. Nigdy nie kupie innych tenisowek. Tylko... ostatnio chcialam je wybielic, moczylam cala noc w vanishu, potem pranie w pralce na 60 stopni i... wyjelam z pralki porozklejane, bu.... trzeba kupic nowe...

    OdpowiedzUsuń
  90. Cześć, mam może trochę głupie pytanie: czy Wy w Conversach chodzicie na gołą stopę czy zakładacie np. cieniutkie stopki? Jeśli na gołą stopę, to czy Was nie "obgryzają" przy dłuższym chodzeniu? Dzięki za odpowiedz!
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  91. Długo odkładałam pieniądze z wypłaty (praca za barem po 14h dziennie..), aż w końcu rok temu jakoś w kwietniu kupiłam swoje pierwsze conversy. Cieszyłam się nimi do pierwszego obtarcia po krótkim spacerze. Pan w Sizeerze zapewniał, że buty się rozejdą po jakimś czasie i wszystko będzie w porządku, jednak mnie do tej pory obciera guma na małym palcu:/ po 3 miesiącach zauważyłam, że zaczęły pękać po bokach, w miejscu gdzie zgina się stopa przy chodzeniu. Ale to jeszcze nic. Zauważyłam też, że mam ciągle brudne skarpetki i jakie było moje zdziwienie, gdy zobaczyłam, że guma odkleiła się od podeszwy w obu butach! Zaniosłam je oczywiście do reklamacji ale dostałam odmowę bo "buty były prane w pralce" :) Takie to właśnie buty za 250zł, a tym bardziej to boli, gdy ciężko na nie pracujemy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez tak mialam.obcieraly mnie w maly palec, po dluzszym czasie juz bylo ok, brudzily skarpetki tu gdzie palec i tu gdzie dziurki od sznurówek, a po roku uzytkowania wlasnie "pekl material"tam gdzie sie but zgina i do tego walsnie niedawno zauwazylam ze wypada mi jakby z przodu podeszwa buta; (

      Usuń
  92. Zdecydowanie najlepsze to klasyki czyli czarne. Problem z tymi trampkami jest tylko taki, że guma szybko przestaje być biała i nie najlepiej to wtedy wygląda... ale co zrobić? Myć na bieżąco :)

    OdpowiedzUsuń
  93. a ja was dziewczyny zapytam czy ma ktoras z was skorzane converse, zastanawiam sie nad ich kupnem . w wersji klasycznej mam czarne, tylko interesuje mnie rozmiar,glownie to jak bardzo sie rozejda podczas uzytkowania, bo nie wiem czy brac ten sam rozmiar co w materialowych czy o 0,5 cm mniejsze(mniejsze sa wezsze,dl. wkladki nie robi duzej roznicy przy rozm 36,5 lub 37); (

    OdpowiedzUsuń
  94. zdjęcia z tego post są wykorzystywane na aukcji na allegero z dopiskiem ze są ich autorstwa;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podaj mi proszę link do tej aukcji, chętnie skontaktuję się ze złodziejem :-)

      Usuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature