Top Social

DROŻSZE KOSMETYKI WARTE SWOJEJ CENY.

Jeśli śledzicie mojego bloga na bieżąco, to pewnie zauważyłyście, że testuję zarówno tanie jak i drogie kosmetyki. Nigdy nie wychodziłam z założenia, że produkty marek selektywnych są z jakiegoś powodu lepsze, niż te tańsze. Oczywiście istnieją też droższe produkty warte swojej dosyć wysokiej ceny, dla których trudno znaleźć tańszy odpowiednik czy zamiennik. W dzisiejszym wpisie pokażę Wam kilka z nich.


estee_lauder_pure_color_envy_lipgloss

Od lewej: 170 Potent Petal, 350 Tempting Melon, 240 Passionate Fuchsia, 340 Flirtatious Magenta, 360 Wicked Apple, 310 Shell Game.

ESTEE LAUDER PURE COLOR ENVY SCULPTING GLOSS & LACQUER
________
Czuję spory przesyt wszechobecnymi, matowymi pomadkami i od jakiegoś czasu starałam się powrócić do błyszczyków. Niestety to, co miałam w swojej kosmetyczce nie do końca mi odpowiadało. Błyszczyki są o wiele mniej trwałe, niż pomadki matowe, do których przywykłam. Niektóre z nich brzydko się rozlewały, inne znów zbierały się w załamaniach i dziwnie rozwarstwiały na ustach. Szybko przypomniałam sobie za co pokochałam długotrwałe pomadki, które pozostają na ustach przez wiele godzin w niezmienionym stanie. Kiedy pierwszy raz miałam styczność z błyszczykami Estee Lauder z serii Pure Color Envy, to przeżyłam niezły szok. Po pierwsze mają intensywną pigmentację, po drugie piękne kolory, a po trzecie i najważniejsze - są bardzo trwałe. Ich konsystencja jest gęsta i delikatnie lepka, przez co są w stanie przetrwać o wiele dłużej, niż inne tego typu produkty. Jeśli szukacie świetnych jakościowo błyszczyków, które nosi się komfortowo przez wiele godzin, to mogę śmiało polecić te od Estee Lauder. Mój ulubieniec to kolor 170 Potent Petal. Cena to około 115 zł/szt.

benefit_ghoola_watts_up


BENEFIT HOOLA 
________
Dla mnie to bronzer idealny i wiele razy o nim wspominałam. Jest matowy, ma neutralny odcień i nie jest też zbyt ciemny. Można nim wykonturować twarz, ale też ją ocieplić. Używam go czasem w makijażu oka do podkreślenia załamania powieki i również sprawdza się świetnie. Cena to 159zł/szt.

BENEFIT WATT'S UP
________
To rozświetlacz w sztyfcie, który naprawdę warto mieć. Używam go do do rozświetlania strategicznych części twarzy jak miejsce nad kością policzkową, punkt nad ustami, kąciki oczu czy łuki brwiowe. Daje  piękną, nienachalną, szampańską taflę rozświetlenia, przy czym nie wyglądamy na spocone czy obsypane brokatem. Nie przypadam za produktami kremowymi jeśli chodzi o rozświetlacze czy róże, ale ten jest na tyle suchy, że nie "kłóci się" z moją tłustą skórą. Cena to około 155zł/szt. 



THE BALM NUDE TUDE
________
Nie wszystkie cienie marki The Balm mogę nazwać moimi ulubieńcami. Niektóre z nich, a szczególnie te w małych paletkach w zwierzęce wzory są  raczej kiepskie. Moją ulubienicą jest Nude Tude i zawiera przepiękne odcienie brązów i złota. Kolory są na tyle uniwersalne, że sprawdzą się zarówno w dziennym, jak i wieczorowym makijażu. Wyjątkowość tej palety tkwi również w jakości cieni. Świetnie się rozcierają i łączą na powiece, więc nie trzeba mieć wybitnych umiejętności z zakresu blendowania. Jak dla mnie to lepsza z droższych palet, którą można spotkać w drogeriach.  Dokładne swatche pokazywałam TUTAJ klik. Cena to około 130 zł/szt.



ZOEVA CORAL SPECTRUM
________
Nowa seria Spectrum od Zoeva, która weszła całkiem niedawno do sprzedaży budzi mieszane uczucia. Z jednak strony palety z różami są wspaniałe, a z drugiej cienie nie do końca wpasowały się w mój gust z uwagi na ich różną pigmentację. Najbardziej podoba mi się paleta róży Coral Spectrum, która zawiera cudowne kolory dla ciepłego typu urody. Zdecydowanie warto skusić się na taką paletę, bo zawiera aż 4 róże, które można też ze sobą dowolnie mieszać. Cena to około 80zł/szt.

PĘDZLE ZOEVA 
________
Często pytacie mnie w jakie pędzle warto zainwestować, jeśli jesteście początkujące w makijażu. Myślę, że to nie jest istotne czy jesteście profesjonalistkami, czy może dopiero zaczynacie swoją przygodę z makijażem. Dobre jakościowo pędzle warto mieć w każdym przypadku. Dla mnie najlepsze jak dotąd są pędzle Zoeva, które w przyjemnością kolekcjonuję. Najstarsze z nich mam  już grubo ponad 2 lata i prezentują się idealnie. Najlepiej kupić je w zestawie, którego cena waha się między 260 zł - 490 zł w zależności od ilości i rodzaju pędzli.  29 lutego do sprzedaży wchodzą nowe modele Rose Golden Vol.3, które pokazywałam Wam już na moim Instagramie tutaj klik. Jutro postaram się napisać o nich więcej, bo znalazłam jeden minus, o którym powinnyście wiedzieć. 

PODKŁAD ESTEE LAUDER DOUBLE WEAR
________
Podkład na wielkie wyjścia - niesamowicie kryjący, ujednolicający koloryt skóry, wygładzający i bardzo trwały. Ideał na śluby i inne okazje, gdy musimy wyglądać nienagannie lub chcemy, aby nasz makijaż przetrwał wiele godzin. Niestety nie polecałabym go do noszenia na co dzień, bo może zbytnio obciążać skórę, zapychać pory i jest po prostu zbyt ciężki. Warto jednak mieć w kosmetyczce taki wyjątkowy produkt, który będzie jak znalazł na większe okazje. Cena to 179 zł ale uwaga - w internetowych drogeriach zakupicie go znacznie taniej.



ISADORA EYEBROW LIFTER
________
Matowa, cielista kredka, którą można aplikować na linię wodną oka, aby odświeżyć spojrzenie i powiększyć oczy. Można jej także używać do rozświetlania i optycznego podniesienia łuku brwiowego, do rozjaśniania kącików oka czy miejsca nad ustami. Jeśli miałabym wybrać najlepszą, cielistą kredkę, to byłaby właśnie ta od Isa Dora. Cena waha się między 40-50zł/szt.

***

Macie swoich droższych ulubieńców, których mogłybyście mi polecić?





91 komentarzy on "DROŻSZE KOSMETYKI WARTE SWOJEJ CENY. "
  1. Czy możesz polecić jakąś maść/krem na blizny po trądziku? Z kwasami już działam, ale mam wrażenie, że moja skóra się na nie uodporniła. Może jeszcze jakiś wpis jak przegotowujesz się do wiosny??:)uwielbiam Twoje porady są bardzo pomocne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kochana, pozbycie się blizn po trądziku nie jest takie proste. Wymaga czasu i indywidualnego podejścia. Na Twoim miejscu zainteresowałabym się profesjonalnymi i bardziej inwazyjnymi zabiegami typu peeling TCA. Sama miałam go niedawno i wybiorę się na jeszcze jeden, bo działa cuda.

      Usuń
    2. dziękuję za odpowiedź:) Planujesz wpis poświęcony TCA? Słyszalnym, że skóra po nim jest świetna, ale 3 i 4 dzień to koszmar

      Usuń
    3. Tak, koszmar to właściwe określenie. Skóra jest po prostu powierzchniowo oparzona w sposób kontrolowany, więc nie trudno się domyślić jak to może wyglądać. Planuję taki wpis, tylko jeszcze trochę cierpliwości :-)

      Usuń
    4. Nie mogę się doczekać posta o tym peelingu. Od 10 lat walczę z trądzikiem i teraz to już są same blizny. Głównie na policzkach i skroniach.

      Usuń
    5. Hej dziewczyny :) jestem bardzo w temacie blizn potrądzikowych. Próbowałam wszystkiego od zwykłych maści, przez specjalistyczne kosmetyki od kosmetyczki aż po kwasy. Wydalam kupę kasy i... nic... Szukalam, czytałam bo bałam się, żeby jakiś pseudo lekarz nie zrobił mi większej krzywdy. :) znalazłam na prawdę świetnego lekarza, polecił mi zabieg radiofrekwencji mikroiglowej, coś tam podziałało, ale nie do końca tak jak bym chciała. Więc ustaliliśmy ze spróbujemy laserem, ale tylko te miejsca, gdzie są wgłębienia. I na prawdę widzę efekty. Do tej pory miałam 3 razy tę rafiofrekwencję i 2 razy laser. Na prawdę widzę efekty i mogę z całego serca polecić. :) juz nie wspominając, ze pan doktor miły, och i ach :) ale z drugiej strony wszędzie gdzie się płaci jest miło :)pozdrawiam was ciepło :*

      Usuń
    6. Oj nie zawsze tam, gdzie się płaci jest miło. Trafiają się jeszcze takie salony, gdzie na progu ma się ochotę wyjść :-) Co do lasera, to miałam kiedyś na niego ochotę ale ostatecznie stchórzyłam :-) Dla mnie TCA robi naprawdę dużą różnicę i myślę, że gdybym zaliczyła kilka zabiegów, to może byłabym zadowolona ze swojej skóry.

      Usuń
    7. Ja przez tyle lat też się balam i w sumie poszłam na tę radiofrekwencję, ale jak zauważylam, ze doktor jest na prawdę ogarnięty i wie co robi to zaryzykowałam, ale tak jak mówię w zasadzie tylko kilka miejsc, takich "kropek" mi zrobił. Całą twarz chyba bym sie bała, poza tym to kosztowałoby chyba majątek :)zobaczymy jakie będą dalej efekty, bo ogólnie na swój ślub chce być ładna :) czyli mam jeszcze pól roku :) ale jak koleżanki zobaczyly różnicę po jednym laserze to po czterech mam nadzieję będzie idealnie :)

      Usuń
    8. Miałaś robiony zabieg laserem frakcyjnym? Ile czasu trwało gojenie skóry bezpośrednio po? :-)

      Usuń
    9. Właśnie w tym problem, że nie do końca wiem co to był za laser bo lekarz ma ich ze 30 w gabinecie :) idę 18 marca na kolejny to się dowiem :)ale wydaje mi się, że frekwencyjny ablacyjny. Po zabiegu jest czerwono... Następnego dnia tworzą się strupki, w ciągu 5 dni nie wolno sie malować, chyba ze w ostateczności i jak najkrócej miec makijaż na twarzy. W ciagu tygodnia strupki schodzą z twarzy i zostają różowe plamki. Z czasem się rozjaśniają, ale pod podkładem juz ich nie widać. Mi niektóre zeszły calkiem po miesiącu, niektóre jeszcze są różowe, ale na prawdę widać to troszkę bez makijażu. W makijażu nie ma śladu po tygodniu w zasadzie. Lekarz powiedzial, ze max 3 miesiące od zabiegu skóra powinna mieć już calkiem jednolity kolorów. Ogólnie rezultaty po laserze takie "końcowe" tez widoczne są po okolo 1-2 miesiącach, bo w tym czasie tworzy sie jeszcze nowy kolagen i wypycha te nasz "dołki" od spodu :) sam zabieg przynajmniej mnie w ogóle nie bolał, w sumie to nic nie czułam-miałam znieczulenie w kremie, tylko czuć paloną skórę, ale to chyba najmniejszy problem :)

      Usuń
    10. Zawsze wybierajcie się na takie inwazyjne zabiegi do LEKARZY a nie kosmetyczek. Może cena jest wyższa, ale wiadomo, że kompetencje mają wyzsze i w razie powikłań potrafia odpowiednio działać.

      Usuń
  2. a jakies drogie perełki z pielegnacji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to będzie osobny wpis na ten temat :-)

      Usuń
    2. super, nie mogę sie doczekać :)

      Usuń
  3. Chciala bym znac twoja opinie o zestawie pedzli zoeva ta z torba, jest ich tam chyba 25. Co o nich sadzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli potrzebujesz takiej ilości pędzli, to oczywiście warto. W zestawie zawsze jest taniej :-)

      Usuń
  4. CZy możesz polecić gdzie kupujesz swoje ramoneski? Szukam czarnej fajnej dopasowanej kurteczki a kiedyś na Twoim blogu widziałam tylko nie pamiętam w którym wpisie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta ramoneska o którą Ci chodzi to może z Cubusa? Nie wiem, ale chyba ją kiedyś pokazywałam na blogu. Jeśli chodzi o sklepy, to właśnie w Cubusie jest duży wybór i fajne ;-)

      Usuń
  5. Co moglaby Pani polecic na suchy lupiez?
    Marysia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od siebie polecę ZOXIN MED.

      Usuń
    2. Na suchy łupież polecam Nizoral jako szampon, a do wcierania na noc olej z korzenia łopianu z ziołami marki Nami :-)

      Usuń
  6. Ten podkład mnie bardzo intryguje, ale szczerze to boję się wydać tyle pieniędzy, moja przygoda z podkładami nie układa sie zbyt pięknie i boje się, że byłby to kolejny niewypał.

    Szkoda, że nie napisałaś nic na temat korektora, szukam dobrze kryjącego pod oczy i nie znalazłam niczego dobrego jeszcze, co by nie obciążało bardzo tych delikatnych okolic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, nie znam droższych i godnych polecenia korektorów pod oczy. Niestety dobrze kryjący i niezbyt obciążający to dla mnie pojęcia, które się wzajemnie wykluczają. Maxineczka poleca korektor Makeup Forever Full Cover. Sama nie próbowałam, ale może on okazałby się dla Ciebie dobry?

      Usuń
  7. Dario, Twoje posty czyta się z prawdziwą przyjemnością ;) Twój styl pisania, i co często gubi się w blogosferze, poprawność i staranność wypowiedzi to miód dla oczu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za tak miłe słowa :-)

      Usuń
  8. kochana napisz proszę o tym oc myślisz na temat zabiegu OLAPLEX. Intensywnie się zastanawiam bo kosztuje w moim mieście dużo a ja mam bardzo ZNISZCZONE WŁOSY. Mogłabyś napisać szczerze czy to DZIAŁA? Pozdrawiam

    Aśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, odsyłam do ostatniego wpisu i komentarzy pod nim - tam dziewczyny pisały o Oleplexie :-)
      http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2016/02/piec-zabiegow-ktore-zaoszczedza-twoj.html

      Usuń
  9. Co to za piękny brąz na paznokciach?

    OdpowiedzUsuń
  10. Nareszcie jakieś droższe kosmetyki!!! Nie lubię taniochy i zawsze mnie po czymś tańszym wysypie. Przykład? Ziaja, Pierree Rene...

    OdpowiedzUsuń
  11. Próbowałaś błyszczyków z Diora? To są dopiero świetne produkty. Warte każdej złotóweczki :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Paleta Coral Spectrum bardzo mi się podoba, odcienie róży są idealne i przymierzam się do zakupu ;) Błyszczyków nie cierpię, bo mam wrażenie, że mam na ustach klej... chociaż muszę przyznać, że pigmentacja przedstawionych błyszczyków jest imponująca :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dario skąd jeansowa koszula z ostatniego zdjęcia? Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź bo takiego koloru szukam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już bardzo stara, nawet nie pamiętam skąd jest :-)

      Usuń
  14. Masz może jeszcze jakiś kod zniżkowy na zegarki Daniel Wellington?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś miałam, ale już się skończył :-)

      Usuń
  15. Wreszcie coś droższego....

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej :) Skąd ten koc/narzuta czarno-biala z pierwszego zdjęcia? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jutro pędzę do Rossmanna kupić szampon z którego korzystasz, może nie jest to produkt z wyższej półki, ale postanowiłam go na swoich włosach,jaka jestem czasem tępa, dopiero wczoraj odkryłam, że w szamponach z Ziai jest SLS, SLES i podejrzewam, że to one były przyczyną, że bardzo mocno i szybko przetłuszczają mi się włosy ... są sztywne, puszą się i bardzo mocną kołtunią, aż w piątek rodzina mnie przecisnęła, że poszłam je ściąć ... troszkę żałuje, bo ścięłam na krótko i teraz ciągle muszę podpinać by nie leciały mi do oczu ... tego po prostu nie znoszę ... wzięłam dla porównania szampon od siostry z firmy O'Herbal, od razu lepiej się mi włosy rozczesały ... przed umyciem nałożyłam sobie żółtko na włosy ... Pozdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, Babydream również może powodować trudności w rozczesaniu włosów i ich szorstkość, natomiast ja zawsze nakładam po myciu odżywkę, więc to mi nie przeszkadza :-)

      Usuń
    2. Dario, dorwałam Babydream, który ułatwia rozczesywanie włosów i zawiera ekstrakt z kiełków pszenicy, będę testować ;)

      Usuń
  18. Może podzieliłaby się Pani swoimi ulubionymi metodami depilacji, swoją opinią w tym temacie, doświadczeniami? :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jak na razie depilacja sprowadza się do używania jednorazowych maszynek. Niestety inne metody zawodzą lub uczulają. Jak trafię na coś godnego uwagi, to na pewno o tym napiszę :-)

      Usuń
    2. Rozumiem, dziękuję bardzo :)

      Usuń
  19. Za te błyszczyki na pewno nie chciałabym zapłacić tyle pieniędzy.. Jednak reszta produktów wydaje się być naprawdę warta swojej ceny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kochana czy opalasz buzie? Tez mam blizny po trądziku a od słońca robią sie ńowe a jestem blada i chciałabym sie opalić ale boje sie nowych blizn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie opalam twarzy i lepiej dać sobie z tym spokój. Przy cerze skłonnej do przebarwień, z trądzikiem i bliznami naprawdę trzeba chronić się przed promieniowaniem, bo to tylko zaszkodzi :-)

      Usuń
  21. Dario jaka metodę polecasz zeby rozjaśnić włosy z czarnego chociaz na braz? Olaplex odradzają to zostaje rozjaśniacz tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecałabym Ci dekoloryzację o której pisałam tutaj: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2013/05/dekoloryzacja-wosow-czarnych-czyli-moja.html

      Usuń
    2. I naprawdę rozjaśniacz to już ostateczność. Nie polecam tej metody na ściąganie koloru, bo owszem, będziesz miała jaśniejsze włosy, ale bardzo zniszczone. To chyba nie o to chodzi :-)

      Usuń
  22. Czy miałaś kiedys Eos do ust?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, tutaj pisałam więcej o Eos-ach: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2015/09/nawilzajacy-balsam-do-ust-eos-czy-balmi.html

      Usuń
  23. A co sądzisz o paletce Zoeva Cocoa Blend?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ją, ale nie przypadła mi jakoś specjalnie do gustu. Pigmentacja bardzo fajna, ale kolory chyba nie do końca "moje" :-)

      Usuń
  24. Czy korzystasz lub korzystałaś kiedyś z solarium?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś bardzo często, teraz wcale i nie zamierzam korzystać. To naprawdę szkodliwe dla skóry :-) Używam samoopalacza Sun Ozon i to mi w zupełności wystarcza :-)

      Usuń
    2. A jak radzisz sobie z zapachem? Przecież to trzeba używać conajmniej raz w tygodniu zeby kolor sie utrzymywal, a przynajmniej w moim przypadku to smierdzialo 3 dni po aplikacji (tak, bralam prysznic codziennie;))

      Usuń
  25. Cześć Dario! Juz 3 raz próbuje, moze tym razem uda mi sie i mi odpowiesz 😉 Jestem ciekawa jakiego korektora pod oczy używasz? Po Twojej rekomendacji zaczęłam używać podkład z erisa 210, ale do tej pory stosowalam go na cała twarz, tymczasem ostatnio wyczytałam u Ciebie, ze nie jest to korzystne. Mam rowniez pytanie odnośnie wcierek, ile produktu używasz na jeden raz. I czy mozna stosować wcierek z soku z pokrzywy zamiast płukanki z ziół? Czy bedzie miał to samo działanie? Pozdrawiam serdecznie nowa, ale wierna czytelniczka Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu przepraszam, gdzieś mi chyba Twój komentarz się zawieruszył w gąszczu pytań. Pod oczy używam aktualnie korektora L'oreal True Match Concealer i jestem bardzo z niego zadowolona. Nie jest zbyt ciężki i nieźle kryje - zawsze do niego wracam. Co do wcierek, to różnie i zależy ile przedziałków robię na głowie (ile mi się chce). Możesz śmiało stosować wcierkę z soku pokrzywowego, będzie to miało jeszcze lepsze działanie na skórę głowy :-)

      Usuń
    2. Super! Bardzo Ci dziekuje!

      Usuń
  26. Mojemu facetowi strasznie wypadaja wlosy i ma bardzooo rzadkie... niby nie ma takich sklonnosci genetycznych, myslisz ze mozna temu jakos zapobiec? Co stosowac? Z gory dziekuje za jakakolwiek porade, Ania

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam pytanie co do hybryd z Semilaca. Kupiłam kilka kolorów i każdy z nich okropnie się kurczy nawet przed utwardzeniem w lampie. Czy taki już urok Semilaca czy ja poprostu robię coś źle? Z Shellacem i Cosmetics Zone nie miałam takiego problemu :(
    Pozdrawiam, Sonia

    OdpowiedzUsuń
  28. Dario, czy jest jakiś kosmetyk, który działa świetnie na nawilżenie włosów (i w szczególności radzi sobie z nawilżeniem oraz dociążeniem końcówek), taki zdecydowany mistrz w tej dziedzinie, który mogłabyś mi polecić?

    OdpowiedzUsuń
  29. Mojemu facetowi strasznie wypadaja wlosy i ma bardzooo rzadkie...nie jest to problem genetyczny, czy mozna temu jakos zapobiec? Co stosowac? prosze poradz cos Dario

    OdpowiedzUsuń
  30. w swojej kosmetyczce również posiadam kilka droższych kosmetyków i jestem zdania że waro inwestować, poniważ takich kosmetyków używa się bardzo długo :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  31. Witaj
    Od niedawna jestem Twoja czytelniczka. Uwielbiam Cir a Twój blog i wiedz robi na mnie ogromne wrażenie. Mam jednak problem bo nie do konca rozumiem parr kwestii. Masz przepiękne włosy a dzieki Tobie ja postanowiłam zadbać o swoje..zakupilam nasiona kozieradki oraz ocet jablkowy. Nie wiem jednak jak często i przez jaki czas powinnam stosowanc tego typu wcierkę i plukanke. Proszę o pomoc. Czekam na odpowiedź:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcierkę z kozieradki stosuję codziennie przez okres 3-4 tygodni i robię sobie przerwę. Nakładam na godzinę przed użyciem głowy bo dość specyficznie pachnie i wolę ją zmyć.
      Płukanie włosów octem rób 1x max 2x w tygodniu. Łyżka na 2 litry wody do ostatniego płukania

      Usuń
    2. Wcierkę z kozieradki stosuję codziennie przez okres 3-4 tygodni i robię sobie przerwę. Nakładam na godzinę przed użyciem głowy bo dość specyficznie pachnie i wolę ją zmyć.
      Płukanie włosów octem rób 1x max 2x w tygodniu. Łyżka na 2 litry wody do ostatniego płukania

      Usuń
  32. możesz podać nr podkładu ESTEE LAUDER DOUBLE WEAR którego używasz?

    OdpowiedzUsuń
  33. podaj proszę nr podkładu ESTEE LAUDER DOUBLE WEAR którego używasz?

    OdpowiedzUsuń
  34. Czasem warto zainwestować pieniążki w lepszy, droższy kosmetyk. Tak jak np w przypadku podkładu Estee Lauder. Cena zwala z nóg, ale kto by nie chciał wyglądac perfekcyjnie całą noc bez zadnych poprawek?;))
    Świetne kosmetyki;) Takie małe oderwanie od wszystkich drogeryjnych kosmetyków;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja zastanawiam się nad zakupem pędzli Zoeva, ponieważ słyszałam że są naprawdę świetne i na tym mi zależy :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam dużą ochotę na pędzle Zoeva i chyba wreszcie je sobie sprawię.

    OdpowiedzUsuń
  37. Kredkę i podkład Estee Lauder z chęcią bym przygarnęła d swej kosmetyczki. Ps.Robisz cudowne zdjęcia! Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jestem bardzo ciekawa wszystkich produktów, bo muszę przyznać, że nie znałam właściwie żadnego z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Dario ,moje pytanie dotyczy troche innego tematu,nie moge znalesc na twoim blogu,a wiem ze kiedys czytalam,mozesz napisac czego uzywalas do ochrony wlosow przed sloncem i wiatrem w lato i czy jest to ogolnie dostepne,z gory dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  40. Który pędzel do różu lepszy hakuro h14 czy h15?To mój pierwszy pędzel do różu i chce uzyskać bardzo naturalny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  41. Płyn do demakijażu oczu Lancome Bi-Facial: dla mnie bomba, nie wysusza rzęs a wręcz je pielęgnuje! Dopóki nie dostałam próbki w Douglas ie nie sądziłam, że demakijażu oczu ma taki wpływ na kondycję rzęs! Nie zamienię na żaden inny

    OdpowiedzUsuń
  42. Od jakiegoś czasu czytam Twojego bloga i podziwiam to, jak bardzo dbasz o swoje włosy. Ja z moimi mam ogromny problem. Są długie, cienkie, proste i zawsze jakby oklapnięte, brakuje im objętości. Do tego przetłuszczanie, kiedy umyję je wieczorem (myję codziennie), zdarza się, że już następnego dnia po południu wyglądają na tłuste. Jak mogłabym coś na to poradzić? Szczerze przyznam się, że moja pielęgnacja ogranicza się do umycia ich raz dziennie (regenerującym szamponem Yves Rocher albo ziołowym z Fitomedu), nie używam odżywek, a wszelkie maski, oleje, płukanki to dla mnie czarna magia. Jest ich tyle, że nie mam pojęcia jaką mogłabym wypróbować, aby była skuteczna dla moich włosów. Mogłabyś coś mi poradzić? Pozdrawiam! P.

    OdpowiedzUsuń
  43. witaj Dario. Czym mogę ulżyć zewnętrznym kącikom oczu, które są mocno podrażnione? "Wyjeżdżam" w te okolice nawilżającym kremem pod oczy, lecz nic to nie daje. Wydaje mi się, że podrażnienie jest spowodowane naciąganiem skóry, gdy maluję kreskę na powiece, blisko rzęs, wiem że raczej nie powinnam tego robić. Jakieś rady?

    OdpowiedzUsuń
  44. W moim odczuciu i w mojej kosmetyczce są to takie kosmetyki jak : cienie Marc Jacobs, Podkład Diorskin Nude, Lakier do ust właśnie od Estee Lauder i maskara do rzęs Chanel Le Volume De Chanel. Zaciekawiłaś mnie tą cielista kredką - muszę się jej przyjrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Witam
    zakupiłam za Twoja namowa paletka nude tude pomimo ze kolory przepiękne strasznie cienie się pylą przy nabieraniu a przy nakładaniu na powiekę strasznie się osypują czy tez tak masz? wszyscy się ta paleta zachwycają a nikt nie wspomina o tych dwóch mankamentach? mam tez palete zoevy i nic takiego się nie dzieje, może ktoś z czytelnikow posiada nude tude i tez ma ten problem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy jest szansa na otrzymanie odpowiedzi?

      Usuń
  46. Błyszczyki mają piękne odcienie. Będę musiała kiedyś jakiś zakupić. Póki co kocham maty na ustach i chyba na razie będą ze mną. :)

    OdpowiedzUsuń
  47. O paletka z The Balm mi się marzy :) może już niedługo

    OdpowiedzUsuń
  48. Dla mnie kosmetykiem wartym swojej ceny jest krem BB Gold od Skin79 - cena wysoka (koło 100 złotych i więcej za 40 ml), ale sprawdza się w każdych warunkach i jest niesamowicie wydajny - przy codziennym stosowaniu starcza mi na ponad rok. Cienie z firmy Glazel - bomba, a pigmentacja powala, jeśli ktoś lubi perłowe i metaliczne cienie. Inna rzecz - puder matujący z Kryolanu - kosztuje 70 złotych, więc nie jest najtańszy... ale wydajność i efekt są zdecydowanie tego warte :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Piękny kolor paznokci - jaki to lakier? <3 <3

    Double Wear i ja bardzo lubię. Zakochałam się w nim, szkoda tylko, że jest taki ciężki, a przede wszystkim - że tak strasznie wysusza. Na co dzień używam Guerlain Tenue de Perfection i muszę przyznać, że daje radę.

    Jednak z droższych kosmetyków pokochałam puder Naked Skin Ultra Definition Powder Foundation. Używam go od miesiąca. Jest przecudowny i z ręką na sercu mogę go polecić. Jako wykończenie do podkładu świetnie ujednolica i nadaje mat i trwałość. Jako on sam - genialnie kryje, pięknie łączy się ze skórą i pozostawia ją cudownie aksamitną <3 <3 Najchętniej od razu kupiłabym kilka sztuk na przyszłość w obawie, że go kiedyś wycofają :D

    OdpowiedzUsuń
  50. Moi ulubieńcy to zdecydowanie:
    -podkład double wear,
    -baza pod makijaż dermalogica - hydrablur- bardzo ładnie nawilża, ujednolica pory i kolor skóry i mniej się po niej świecę, pomimo tego, że nawilża. Skład bardzo przyjazny cerze.
    -tusz do rzęs Roller Lash z Benefit - przepięknie podkręca ciężkie i niesforne rzęsy
    -krem pod oczy Shiseido Ibuki - bardzo ładnie rozświetla i nawilża okolice oczu, idealnie się sprawdzi na zasinienia
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Shiseido Ibuki rzeczywiście wart swojej ceny (ponad 100PLN)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature