Top Social

WSZYSTKO O ZIMOWEJ PIELĘGNACJI WŁOSÓW. PROBLEMY Z ELEKTRYZOWANIEM, PRZETŁUSZCZANIEM I SUCHOŚCIĄ.

Zima na dobre zawitała w moje strony i choć śniegu mogłoby być zdecydowanie więcej, to ujemna temperatura daje o sobie znać. Zdążyłam już nawet zaliczyć pierwsze, poważniejsze przeziębienie, które skutecznie wyłączyło mnie z aktywnego życia na kilka dni. Wielkie podziękowania dla dziewczyn z Instagrama, które podzieliły się swoimi sposobami na pokonanie choroby! Dzięki nim w ekspresowym tempie doszłam do siebie. Zimą moje włosy są bardzo kapryśne. Często się elektryzują, są suche, a skóra głowy mocno się przetłuszcza. W dzisiejszym wpisie opowiem Wam o mojej zimowej pielęgnacji włosów i sposobach na radzenie sobie z wszystkimi, typowymi dla tej pory roku problemami. 

kosmetyczna_hedonistka_pielęgnacja_włosów_zimą_zimowa

DOKŁADNE SUSZENIE
_______
Jest to jeden z najważniejszych punktów zimowej pielęgnacji. Nigdy nie powinnyśmy wychodzić z domu na mróz bez uprzednio wysuszonych włosów. Musimy to zrobić z naprawdę dużą dokładnością, ponieważ włosy, które będą choć trochę wilgotne, mogą ulec uszkodzeniu w kontakcie z minusową temperaturą. Często spotykam się ze stwierdzeniem, że zimą najlepiej pozwolić włosom wyschnąć naturalnie. Niestety moje włosy potrafią schnąć godzinami, a poza tym tracą wtedy na objętości, są bardziej skłonne do elektryzowania i przede wszystkim - pojawiają się problemy ze swędzącą i szybciej przetłuszczającą się skórą głowy. 

CHŁODNY NAWIEW I JONIZACJA
_______
Jeśli tak jak ja nie lubicie, kiedy Wasze włosy wysychają naturalnie, a jednak po użyciu suszarki zaczynają się elektryzować, to pora kupić model z jonizacją. To powinno całkowicie zażegnać lub chociaż zminimalizować problem elektryzowania. Poza tym warto użyć chłodnego nawiewu i choć suszenie trwa wtedy dłużej, to jest mniej szkodliwe dla włosów. 

ODŻYWKI BEZ SPŁUKIWANIA
_______
O wiele chętniej sięgam po odżywki bez spłukiwania właśnie zimą. Dlaczego? Świetnie radzą sobie z problemem elektryzowania, puszeniem i suchością włosów. Oczywiście pamiętajmy, aby produktu w takiej formie używać w minimalnych ilościach, ponieważ bardzo szybko możemy obciążyć włosy. Jeśli chodzi o konkretne produkty, to mogę tu polecić odżywkę bez spłukiwania Schauma Krem i Olejek, Dove Hair Therapy lub krem do włosów Kerastase Oleo Curl. Jest to co prawda produkt podkreślający skręt włosów, ale świetnie znosi też problemy z elektryzowaniem. Dodatkowo pięknie pachnie i jeśli nałożymy go przed zakręceniem włosów np. na papiloty, to ładnie uwydatni loki. 

Zimą lubię stosować taki schemat pielęgnacji: 

Odżywka lub maska --> płukanie --> mała ilość odżywki bez spłukiwania --> suszenie --> dodatkowa porcja odżywki bez spłukiwania na końcówki wysuszonych włosów w celu dodatkowego zabezpieczenia przed elektryzowaniem.


jak_dbac_o_włosy_zimą_kosmetyczna_hedonistka


SILIKONOWE SERUM
_______
Zimą częściej powinnyśmy decydować się na zabezpieczanie włosów silikonami. Stanową dodatkową barierę ochronną przed działaniem niskiej temperatury. Zabezpieczają włosy przed destrukcyjnym działaniem lokówki czy prostownicy, ale tak samo świetnie radzą sobie z mrozem. Jeśli planujemy dłuższy pobyt na świeżym powietrzu, to oprócz czapki powinnyśmy pamiętać, aby rozprowadzić kilka kropelek takiego serum na długości włosów. Jak zawsze polecam Loreal Mythic Oil oraz Indola Glamorous Oil, ale tak naprawdę każde serum na bazie silikonu będzie dobre. Co prawda odzywki bez spłukiwania zawierają w składzie silikony, ale to może okazać się niewystarczające.

loreal_mythic_oil_serum_silikonowe_wygładzanie_włosów


CZAPKA
_______
Zakładanie czapki to był mój koszmar z dzieciństwa. Kiedy tylko znikałam mamie z pola widzenia, to od razu ją ściągałam i chowałam do plecaka, bo to przecież był niezły obciach nosić coś takiego na głowie. Wspominam te czasy z uśmiechem i nie wyobrażam sobie wyjścia z domu bez założenia czapki. Pamiętajmy, że nasze cebulki nie lubią zmienności temperatur. Drażni je zarówno bardzo gorące powietrze, jak i to ekstremalnie zimne. Stąd mogą brać się później problemy z nadmiernym przetłuszczaniem, łupieżem czy wypadaniem włosów. Ważne, aby zawsze zakładać czapkę po wyjściu z domu i chować włosy za kurtkę lub szalik. Jeśli w związku z noszeniem czapki pojawia się problem elektryzowania, to pomoże płyn antystatyczny w spreyu lub zanurzenie czapki w płynie do płukania tkanin, który także ma działanie antystatyczne. Warto też wybierać czapki z naturalnych tkanin.


PROBLEMY Z PRZETŁUSZCZANIEM
_______
Mogłoby się wydawać, że to latem będziemy częściej borykać się z nadmiernym przetłuszczaniem skóry głowy, a co za tym idzie - swędzeniem i łupieżem. Nic bardziej mylnego. Często poprzez noszenie czapki i nie ściąganie jej w ogrzewanych pomieszczeniach (np. kiedy wpadamy na chwilę po zakupy do supermaketu), możemy negatywnie wpłynąć na skórę głowy. W czapce ze sztucznego materiału skóra się poci i nie oddycha, a to bardzo sprzyjające warunki dla wszelkich grzybów, które są przyczyną łupieżu. Najprostszym wyjściem byłoby zainwestowanie w dobrą jakościowo czapkę, ale jeśli już mamy problem z przetłuszczaniem, to polecam płukankę z pokrzywy, wcierkę z rumianku lub wcierkę z soku cytrynowego. Dodatkowo warto zrezygnować z mocno oczyszczających szamponów i kupić coś łagodnego np. Babydream lub inny szampon dla dzieci. Jeśli do tego dochodzi łupież o tłustej, ciężkiej do usunięcia konsystencji, to pomocny może być szampon Pirolam lub Pharmaceris H-Purin. Obydwa szampony mają działanie przeciwgrzybiczne, antybakteryjne i regulujące. Koniecznie trzeba zdezynfekować też wszystkie szczotki i grzebienie. Warto robić to regularnie, bo na szczotkach czai się naprawdę mnóstwo bakterii. Odpowiednie preparaty do dezynfekcji kupicie w sieci. 

OLEJOWANIE, EMOLIENTY
_______
To podstawa zimowej pielęgnacji. Olej lniany, olej awokado, jojoba, macadamia... Wybierzcie taki, który będzie Wam najbardziej odpowiadał i nakładajcie go na noc lub chociaż kilka godzin przed myciem.  Dodam, że włosy zimą zwykle nie lubią  protein. Pod ich wpływem stają się jeszcze bardziej sztywne i podatne na elektryzowanie. O tej porze roku stawiam na intensywną pielęgnację emolientową, ewentualnie humektantową. Działanie takich odżywek intensyfikuję ciepłym kompresem.

czapka_na_zimę


NAWILŻANIE POWIETRZA
_______
Ogrzewane pomieszczenia nie wpływają korzystnie na stan naszych włosów. Szybciej ucieka z nich całe nawilżenie, które zapewnia im witalność. Dlatego jeśli macie taką możliwość, to możecie zaopatrzyć się w nawilżacz powietrza lub po prostu - rozwiesić na kaloryferze wilgotny ręcznik, skropiony jakimś pachnącym olejkiem eterycznym. 

SZCZOTKA Z NATURALNYM WŁOSIEM
_______
Osobiście bardzo dobrze sprawdza mi się Tangle Teezer, który takiego naturalnego włosia nie posiada. Jeśli jednak mimo wszystkich sposobów na ograniczenie elektryzowania nadal się z nim borykacie, to koniecznie zainwestujcie w szczotkę z naturalnym włosiem np. z dzika. Możecie dodatkowo spryskać szczotkę płynem antystatycznym. Warto zauważyć jednak, że zbyt intensywne szczotkowanie po skalpie może przyczynić się do nadmiernego przetłuszczania włosów. 

morze_zimą_ustka_bałtyk_mewy

Zimowy krajobraz wprost z usteckiej plaży :-)

To chyba wszystko, co warto wiedzieć o zimowej pielęgnacji włosów. Jeśli macie jakieś pytania, to śmiało zadawajcie je w komentarzach. Jak zwykle postaram się pomóc :-)


135 komentarzy on "WSZYSTKO O ZIMOWEJ PIELĘGNACJI WŁOSÓW. PROBLEMY Z ELEKTRYZOWANIEM, PRZETŁUSZCZANIEM I SUCHOŚCIĄ. "
  1. Sama stosuję taki schemat na włosy :) Daje to ogromną różnicę. Wczoraj zamówiłam olej lniany z Twojego polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałaś o szczotce do włosów Tangle Angel? Uważasz, że jest lepsza o TT?
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam to, trochę śmiesznie wygląda. Może kiedyś wypróbuję :-)

      Usuń
    2. można z ich pomocą suszyć włosy, bo są odporne na wysokie temperatury :)
      fakt, śmiesznie wyglądają, ale są naprawdę fajne :)

      Usuń
    3. Już się trochę przyzwyczaiłam do szczotek bez rączki typu Tangle Teezer, więc nie wiem czy to do końca mi pasuje :-)

      Usuń
    4. Ją mam ochotę IKOO wypróbować :)

      Usuń
  3. Ja tak naprawdę nic nie robię ze swoimi włosami, niestety mam uczulenie na większość produktów, które testowałam.. :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam pytanie dotyczące paznokci, mianowicie.. Moja przyjaciółka zaczęła przygodę z lakierami hybrydowymi i korzysta z lakierów Semilac, ale teraz ma urodziny i chciałam jej kupić lakier CND SHELLAC i czy do tego należy kupić bazę z tej samej firmy czy może korzystać z tej którą ma z semilaca ? Może i głupie pytanie, ale trochę mnie to nurtuje i chciałabym żeby to był udany prezent. Bardzo liczę na Twoją podpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak będzie z Shellackiem, ale ja położyłam lakier Spn nails na bazę z Semilac i niestety lakier się zmarszczył, musiałam wszystko zmywać. Także moim zdaniem lepiej kupić bazę tej samej marki :-)

      Usuń
    2. Najlepiej poczytaj na forach, może ktoś próbował konkretnie takiej mieszanki. Ja mam obecnie bazę i top semilaca, ale kolory różnych firm i zawsze było ok, paznokcie robię też czasem klientkom i prawdę mówiąc jedyny lakier który mi się pomarszczył kiedykolwiek to czarny semilac, ale kładąc cieńsze warstwy da się tego uniknąć.

      Usuń
    3. Chyba baza musi być taka sama bo zastanawiałam się nad kolorem u kosmetyczki to mi powiedziała, że jak dokonam wyboru to nie ma odwrotu bo mi bazę nałoży z tego samego. Chodziło o spn i semilaca właśnie.

      Usuń
  5. ja z okazji zimy nabawiłam się czegoś, co ciężko opisać jednym słowem - nagle moje cienkie, kręcone włosy stały się przyklejone do głowy, totalnie pozbawione objętości, do tego nawet tłuste i lekko obciążone po umyciu, a przecież mówi się że kręcone włosy są z natury suche :( nie mam pojęcia co robić! babydream mam wrażenie że niedokładnie oczyszcza skalp, z drugiej strony boję się drażnić skórę mocniejszymi szamponami.. jak sobie z tym poradzić? ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Umyj tylko skalp szamponem oczyszczającym z SLS, może być to nawet szampon przeciwłupieżowy Head&Shoulders dla włosów przetłuszczających się, a na długości myj Babydream-em. To powinno pomóc, bo trzeba pamiętać, że skalp od czasu do czasu trzeba porządnie oczyścić i szampon dla dzieci nie da rady.

      Usuń
    2. spróbuję tak zrobić i dam znać jakie efekty, bardzo Ci dziękuję za pomoc :) pozdrawiam!

      Usuń
    3. Może spróbuj inne delikatne szampony bo Babydream i inne dziecięce wielu osobom nie pasują, w tym mi. Ja długo szukałam odpowiedniego dla siebie szamponu. Ze swojej strony polecam szampony love 2 mix organics i mydło miodowe Babuszki Agafii :)

      Usuń
    4. Osobiście polecam z bingospa szampony.

      Usuń
  6. zgadzam się, oleje o tej porze roku to mus! u mnie bardzo często w zimie pojawia się łupież :< nie mam z nim problemów w ciągu roku, niestety moja skóra głowy chyba bardzo nie lubi czapek..

    OdpowiedzUsuń
  7. Również stosuję ten schemat na swoje włosy. Pomogłaś mi z problemem przetłuszczania się włosów. Dawno temu kiedy schodziłaś z farbowanego koloru do swojego,robiłam dekoloryzację z Tobą ^_^. Pozdrawiam BlackLine <3

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczna czapka, można wiedzieć gdzie kupiona???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam ją na zwykłym targu, pełno ich teraz z tymi pomponami :-)

      Usuń
  9. POMOCY! mam włosy do ramion, blond, rozjasniane, przyciemniane, generalnie nie miały łatwego życia. W ostatnim czasie mam straszny problem z kołtunami, plątaniem włosów. Po nocy zazwyczaj nie ma mowy o nie umyciu włosów, są tak skołtunione :( co robić? staram sie olejowac, nakładam maski pod czepek ale i tak to pomaga na chwile .. heeeellp nie chce ich ścinać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz włosy ekstremalnie przesuszone - zabiegi fryzjerskie i do tego niełatwa pora roku, kiedy nie powinnyśmy decydować się na rozjaśnianie. Prowadź taką pielęgnację jak dotychczas, ponieważ nic nie działa od razu, na to trzeba czasu ale dołóż do tego odżywkę bez spłukiwania, o której pisałam :-) To powinno pomóc w ułatwianiu rozczesywania.

      Usuń
    2. Możesz spróbować też upinania włosów - np. w warkocz. wtedy nie będą miały jak się poplątać :)

      Usuń
  10. Twoje włosy są bajecznie piękne:D
    Jeszcze to zdjęcie w czapce i w falach Mega <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszałaś może o masce w sprayu Chantal 12in1 Prosalon?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prosalon znam ale tej maski chyba nie używałam :-)

      Usuń
  12. Dario jesteś niesamowita. Mysle nad Indola bo jest w promocji.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak zrobić tą plukanke z pokrzywy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj o tym pisałam: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2015/05/czy-warto-pic-napar-z-pokrzywy-porzywa.html

      Usuń
  14. Wybielasz zęby? Jesli tak to czym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wybielam, ale co jakiś czas chodzę na skaling i to pozwala mi zachować jasny kolor zębów :-)

      Usuń
  15. Jak zawsze bardzo przydatne porady i przyjemnie się czytało. Dzięki Ci za tego bloga Dario:) Ostatnio trochę brakowało Twoich postów ale zajrzałam na Instagram stąd wiem że byłaś chora :) Zdrówka i pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  16. nigdzie nie mogę kupić tego olejku Indola :(

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie byla tak samo w dziecinstwie ;) Tylko zniknelam za rogiem bloku ,czapka znikala z glowy.Teraz jest odwrotnie,jak tylko zrobi sie zimno nie wyobrazam sobie wyjscia bez cieplej czapki. Ale to przetluszczanie wloso u nasady glowy mnie dobija.Po zciagnieciu czapki wygladam jak zmokla kura :((

    OdpowiedzUsuń
  18. Dario, co to za pomadka, Którą masz na ustach na zdjęciu w czapce? Piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bourjois Rouge Edition Velvet Ole Flamingo :-)

      Usuń
  19. Daria co to znaczy kompres na włosy? Jak to zrobić? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nakładasz odżywkę/maskę lub olejek, przykrywasz całe włosy foliowym czepkiem i zawijasz w ciepły ręcznik :-)

      Usuń
  20. Mam suszarkę z jonizacja i niestety włosy się elektryzuja. Nie zauważyłam wielkiej różnicy. Moja suszarka to FOX BLUE EYE.

    OdpowiedzUsuń
  21. DARIO I INNE DZIEWCZYNY mam problem nie związany z tematem posta ale wiem że zawsze mogę napisać i coś doradzicie. Wcześniej było tak w kwestii cery i pomogłyście a teraz mam kłopot w życiu osobistym.... Wszystkie moje koleżanki powychodziły zamąż, mają dzieci, domy..... a ja postawiłam na karierę i choć jest wspaniale to wiele moich koleżanek z dawnych lat mnie obgaduje z tego powodu. Czuję się gorsza. Na Facebooku dziwne aluzje na ich tablicach że kobieta która nie ma dzieci i męża nie jest pełnowartościowa. Poczułam się naprawdę źle i przykro z tego powodu ale moje życie się tak ułożyło a nie inaczej. Naprawdę kobieta która nie ma własnej rodziny jest nikim????
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, moja jedyna rada jest, żebyś budowała swoje poczucie wartości na tym jak Ty o sobie myślisz a nie na tym co mówią o Tobie inni. Wiem, niełatwe, ale przejmowanie się komentarzami z FB nie będzie lepszym rozwiązaniem. Parafrazując klasyka, rób to co lubisz, tam gdzie chcesz i jak chcesz. I nie myśl "choć jest wspaniale". Jest i już, a Ty nie wiesz ile frustracji mają ludzie w swoich życiach za kurtyną idealności i nie powinnaś być celem niczyich, zwłaszcza niewzbrednych uwag. Carpe diem:)

      Usuń
    2. Jeśli postawiłaś na karierę i tak jak mówisz jest wspaniale to nie widzę sensu w dalszym rozpatrywaniu "problemu", bo takiego nie ma. :) My same decydujemy o tym co jest dla nas ważne w życiu. Ja również stawiam na karierę, a co więcej póki co, nie mam w planach założenia rodziny i absolutnie nie czuje się z tego powodu gorsza! Każdy ma priorytety i nie nie innym je oceniać. Poza tym facebook? Poważnie? Niezwykle dziecinne zachowanie dojrzałych kobiet, które mają dzieci :) Pod żadnym pozorem nie powinnaś na to zwracać najmniejszej uwagi! Więcej dystansu i pewności siebie :)
      Rzadko piszę komentarze, ale obok takiego nie mogłam "przejść" obojętnie ;) Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów w życiu zawodowym jak i prywatnym! Ka.

      Usuń
    3. Kobieta powinna jak najszybciej urodzić dziecko i mieć rodzinę bo to naturalne. Później się obudzisz a może być ZA PÓŹNO!! Karierowiczki źle kończą i widzę to po wielu koleżankach.

      Usuń
    4. Moje spostrzeżenia są takie, że skoro przejmujesz się tak słowami koleżanek to brakuje Ci jednak tego, żeby zbudować rodzinę. Przemysl sobie wszystko. A wpisami na Facebooku się nie przejmuj. Ludzie często, żeby podbudowac siebie mówią przykre słowa innym.

      Usuń
    5. Witaj K. :)
      Jestem mamą 5 latki i nie uważam by kobiety które wybierają drogę kariery były gorsze. Moja siostra pracuje po 12-16h w tygodniu poza świętami i dobrze jej z tym. Praca to jej pasja, a ona staje się w swoim zawodzie coraz bardziej rozpoznawalna i rozchwytywana :) dzięki temu jest spełniona. Jak brak jej towarzystwa dzieci wpada do nas i szaleje z siostrzenicą. Nie wszystkie z nas mają też zadatki na mamy. Życie kobiety nie polega tylko na zamążpójściu i posiadaniu gromadki dzieci. Tyle ile ludzi tyle dróg :) jeśli twoja praca sprawia Ci przyjemność to nie pozwól by parę komentarzy to zepsuło. Poza tym twoje życie nie jest na pokaz.

      P.S
      Ja miałam za to odwrotną sytuację po urodzeniu córki ;) ludziom nie dogodzisz.
      Ptashyna

      Usuń
    6. Pozbądź się takich ludzi ze swojego otoczenia, to Twoje życie i Tobie ma być w nim dobrze.

      Usuń
    7. W zeszłym roku zostalam mamą i jako jedyna z towarzystwa mam męża i dziecko. Wiadomo że w kręgach towarzyskich wszystko się zmieniło i poszłam na boczny tor ale absolutnie się tym nie przejmuje. Moim priorytetem jest rodzina na drugim miejscu praca w której się spełniam a zeznajomymi widujemy się od czasu do czasu i ani oni nie sugerują że moje życie jest bee ani ja nie ingeruje w ich prokreacje że tak to ujme. Może czas najwyższy zmienić znajomych co? Może na kogoś kto zna swoją wartość a nie przelewa swoje rozczarowanie by wzbudzić w Tobie poczucie winy za to że jesteś spełniona i szczęśliwa w swoim obecnym życiu:)

      Usuń
  22. DARIO I INNE DZIEWCZYNY mam problem nie związany z tematem posta ale wiem że zawsze mogę napisać i coś doradzicie. Wcześniej było tak w kwestii cery i pomogłyście a teraz mam kłopot w życiu osobistym.... Wszystkie moje koleżanki powychodziły zamąż, mają dzieci, domy..... a ja postawiłam na karierę i choć jest wspaniale to wiele moich koleżanek z dawnych lat mnie obgaduje z tego powodu. Czuję się gorsza. Na Facebooku dziwne aluzje na ich tablicach że kobieta która nie ma dzieci i męża nie jest pełnowartościowa. Poczułam się naprawdę źle i przykro z tego powodu ale moje życie się tak ułożyło a nie inaczej. Naprawdę kobieta która nie ma własnej rodziny jest nikim????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mysle, ze nie :) Każdy jest inny i potrzebuje mniej lub wiecej czasu na założenie rodziny. Chodzi o to aby robić to co daje nam szczęście NAM nie innym :)

      Usuń
    2. A może pseudo koleżanki po prostu Ci zazdroszczą,ze nie jesteś uziemiona pieluchami. Sama jestem matką dwójki dzieci a za parę miesięcy urodze trzecie i pomimo,że dobrze mi z tym, ze aktualnie moje życie skupia się wokół domu to bardzo tęsknię za swoją pracą i mam zamiar do niej wrócić. Wszystko we życiu ma swój czas, najważniejsze, żeby to akceptować i się tym czasem cieszyć.

      Usuń
    3. Popieram mamę z postu powyżej :) Dla dziecka zrezygnowałam z wielu planów, ale cieszę się każdym dniem. Dziecko kiedyś podrośnie, dojrzeje, wyleci z rodzinnego gniazda. Owszem, zawrotnej kariery pewnie nie zrobię (chociaż nigdy nic nie wiadomo), ale nie mam z tym problemu, bo przyjdą jeszcze takie dni, gdy będę miała mnóstwo czasu by pomyśleć o sobie, zająć się swoimi pasjami itd. To że Ty teraz robisz karierę nie oznacza, że nigdy nie założysz rodziny - na to też przyjdzie czas w Twoim życiu.
      A tak przy okazji - te koleżanki co robią aluzje na FB z pewnością nawzajem obgadują siebie i swoje dzieci. Niektórzy tak mają, że zawsze wszystkim wszystkiego zazdroszczą... Także olej takie "koleżanki", szkoda w ogóle czasu na takie znajomości.

      Usuń
    4. Dziewczyny bardzo dobrze piszą. Trzeba robić swoje i naprawdę nie warto przejmować się tym, co mówią inni. Ludzie zawsze będą krytykować, a już szczególnie ci najbardziej nieszczęśliwi. Jak sobie to uświadomisz, to może nawet zaczniesz im współczuć :-)

      Usuń
  23. Dzień dobry piękna kobieto! :) Mam pytanie... A mianowicie: ostatnio zrobiłaś zdjęcie w czapce, włosy były rozpuszczone i ktoś zwrócił Ci uwagę, że skoro wychodzisz to będą wystawione na mróz i otarcia. Odpowiedziałaś wtedy, że to tylko tak do zdjęcia. I moje pytanie: w jaki sposób ukrywasz je w czapce? Mam włosy do połowy pleców i bardzo gęste. Nawet jak zwiąże kucyk to nie jestem w stanie schować tego w standardową czapkę. A wolę jak wszystkie włosy są w czapce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli schowałabym swoje włosy w czapce, to wyglądałabym co najmniej komicznie hah :-) Chowam je pod kurtką i tyle :-)

      Usuń
  24. Czytając wpis zdałam sobie sprawę, że tej zimy nie miałam jeszcze do czynienia z elektryzowaniem się włosów! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Daria :) za pomocą czego osiągasz tak piękne fale? Jestem nimi oczarowana coraz bardziej, z każdym zdjęciem.

    OdpowiedzUsuń
  26. A na skalp jakie oleje? Czy może omijasz? Bo mnie wypadają non stop, na okrągło,zawsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żadne, bo niestety olejki powodują u mnie wzmożone wypadanie. Jeśli już, to polecałabym Ci olej z korzenia łopianu z ziołami marki Nami. To mieszanka wzmacniająca cebulki i stymulująca wzrost włosów. Trudno mi ocenić jaka jest przyczyna Twojego wypadania i może być ich tak naprawdę mnóstwo, więc nie wiem czy akurat olejowanie skalpu Ci pomoże. O możliwych przyczynach wypadania pisałam tu: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2015/04/wypadanie-wosow-jak-sobie-z-tym-radzic.html

      Usuń
  27. Hej, mam takie pytanie do Ciebie, stosowałaś może vitapil? A może jakieś inne suplementy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosowałam dosyć dawno temu. To był chyba suplement w takich dużych kapsułkach z tego co pamiętam. Najlepiej jeśli chodzi o włosy sprawdzał się u mnie Biotebal.

      Usuń
  28. Hej, mam pytanie :) na blogu masz recenzję zestawu pędzli BH Cosmetics, czy nadal byś je poleciła? A może polecasz inne zestawy z tej firmy? Byłabym wdzięczna za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tym etapie, na którym przetestowałam już bardzo dużo pędzli, to BH wypadają dosyć słabo. Zdecydowanie lepsze są pędzle pojedyncze Hakuro lub jeśli masz więcej środków - Zoeva.

      Usuń
  29. o rany, kochana Twoje włosy są przepiękne! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dario, czy jest jakis konkretny plyn antystatyczny ktory polecasz? I czy mozna gdzies kupic stacjonarnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kojarzę, że chyba w Rossmannie coś takiego znajdziesz :-) Myślę, że firma Domol ma w ofercie dobry płyn.

      Usuń
  31. U mnie szczotki z włosia się nie sprawdzają, ale sera silikonowe, oleje i emolienty oraz obowiązkowo czapka bardzo pomagają przetrwać zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. poradź, proszę. mam hard przezroczysty z semilaca, chciałabym go lekko 'przerobic" na taki o mlecznym zabarwieniu. czy mogę dać bazę semilac, potem hard z kroplą białego lakieru - w sensie zmieszany przed nałożeniem - i do lampy? i czy lepiej dać zwykły białay lakier czy raczej hybrydowy? i czy to potem topem jeszcze malować czy już nie? a może którys z kolorów semilaca jest taki półprzejrzysty - jak do frencha? na dziś moge zrobić mieszankę tylko
    , co bedzie lepsze? pozdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, takich kombinacji to jeszcze nie próbowałam. Dla mnie to bez sensu, nie lepiej pomalować ten przeźroczysty Hard na jakiś mleczny kolor, a nie mieszać?

      Usuń
    2. a tak można? tzn najpierw zwykły lakier(nie hybrydowy), potem na to hard semilac? z bazą? utrzyma się to?

      Usuń
    3. Najpierw nakłada się bazę, później hard i na to ewentualnie kolor. Możesz nałożyć zwykły lakier na Hard i wtedy już nie musisz nakładać Top-u. Jeśli na Hard położysz lakier hybrydowy to wtedy trzeba nałożyć TOP. Na stronie Semilac są podane dokładne kolejności, to nie jest jakieś trudne, a widzę, że trochę się pogubiłaś :-)

      Usuń
    4. dziękuję za odpowiedź, chcialam miec utwardzenie i kolor w jednym a mam tylko hard przezroczysty... poczytam jeszcze i coś wykombinuję. pozdrawiam

      Usuń
  33. Witaj, mam pytanie odnośnie olejowania. Robisz to na suche czy mokre włosy? Pisałaś też o ciepłym kompresie, jak go wykonać? Ja nigdyś olejowałam włosy, zawijałam je w ręcznik, który następnie traktowałam suszarką ale efekt nie był jakiś... zadowalający. Pomóż! Staram się olejować moje włosy ale mam wrażenie że coś robię nie tak :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejowanie zawsze na suche włosy :-) To jest właśnie ciepły kompres, tylko ja jeszcze pod ciepły ręcznik daję foliowy czepek na włosy :-) To dłużej przytrzymuje temperaturę.

      Usuń
  34. Mam pytanie o ten nieszczesny lupiez... prawie wszystkie szampony przeciwlupiezowe sa testowane na zwierzetach, co je dyskwalifikuje u mnie w przedbiegach :) czy poza cytryna i pokrzywa znasz inne, domowe sposoby by zwalczyc ten problem? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic mi na razie nie przychodzi do głowy. Niestety problem z łupieżem nie do końca można całkowicie wyleczyć naturalnymi sposobami :-(

      Usuń
  35. Dario, mam z koli pytanie o ekstremalnie przetłuszczające się włosy. Wiem, że poświęciłaś tu akapit, ale ja niestety nie mam problemu "okresowego" a mam go zawsze. Mam tak uparte włosy, że myje je codziennie (czy chce czy nie, bo nie idzie wyjść do ludzi) a bywa , ze gdy umyję włosy rano to już pod wieczór wyglądają na kilkudniowe. Od lat myję szamponami dla dzieci, ogólnie są zadbane lśniące, zdrowe, pięknie rosną- więc wydaje mi się, że pielęgnację mają dobrą tylko, że nie mogę utrzymać ich na użytkowalnym poziomie. Czy masz jakieś złote rady jak się z tym uporać? Bo ja już próbowałam naprawdę wszystkiego (polecanych naft kosmetycznych, szamponów hipoalegricznych, specjalistycznych, masek, płukanek i cudawnianków). Jestem już bezsilna :(

    OdpowiedzUsuń
  36. Daria, a ja dalej z tymi pędzlami ;) Planuje większe zakupy Zoeva - paletke cieni naturally yours oraz pędzle: 126, 127, 228, 230, 234 oraz 227. Po Twoim poście mam dylemata czy 126 czy 90 ;) skoro to lepsza wersja 126 ;) Powiedz, mi proszę jeszcze bo na jednej ze stron 227 luxe soft jest niedostępny, są za to wersje Bamboo edition, Rose Golden vol. 2 oraz Vegan, która z tych wersji będzie najlepsza? Czy lepiej poczekac, aż standardowy 227 pojawi sie w sprzedaży?
    Jeszcze raz bardzo dziękuje za odpowiedz.
    Pozdrawiam,
    Olciaaa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersja rose golden to to samo włosie co w zwyklej serii tylko skuwki inne. Osobiście nie polecam tych miedzianych skuwek bo robią się na nich plamy. Nie wiem czy to ta miedziana powloka sie sciera czy cos. Moze to dlatego ze cesto ich uzywam i piore ale jestem wizazystka nie mam innego wyjścia ale z tego co wiem u innych dziewczyn problem miedzianych skuwek jest podobny. Ale wracajac do sedna to samo włosie znajdziesz w pedzlu z serii zwyklej co z rose golden.

      Usuń
    2. Iloncia dzięki za odpowiedź :) Na jednej ze stron znalazłam info, że tylko w zwykłej wersji jest włosie naturalne a reszta to syntetyczne, stąd moje pytanie :) Pędzle już zamówione niestety za wyjatkiem 230 :(
      Olciaaa

      Usuń
  37. Czy Twój zimowy schemat oznacza mycie tylko odżywką czy coś źle zrozumiałam?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myję normalnie szamponem, ale jakoś zapomniałam o nim wspomnieć. Myślałam, że to oczywiste :-)

      Usuń
  38. Używałaś kiedyś może wody brzozowej ? Prawdopodobnie jest dobra na przetłuszczające się włosy i dodaje lekką objętość, ale nie wiem ile w tym prawdy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej używać soku z brzozy, bo woda brzozowa ma w składzie alkohol, który niestety może podrażnić skórę głowy. Tym samym będzie się jeszcze bardziej przetłuszczać :-)

      Usuń
    2. ja mam sok z pokrzywy,jak tego uzywac by efekt był?

      Usuń
  39. Cenne rady które na pewno zastosuję ;) A tak nie związane z tematem, mam od prawie zawsze problem z cerą. Nie mam trądziku ani jakiś wyprysków, za to mna policzkach i pod oczami mam takie białe grudki, nie wiem co to jest, ale bardzo mnie drażnią. Czy wiesz może co to jest i jak sobie z tym poradzić bo jest to widoczne i nie czuję się z tym komfortowo :( Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawdopodobnie PROSAKI. Tutaj masz ciekawy filmik na ten temat, więc być może rozwieje Twoje wątpliwości: https://www.youtube.com/watch?v=nd62i2FZcHM

      Usuń
    2. Dziękuję za wskazówkę, obejrze i może coś się zrobi z tym :)

      Usuń
  40. ja mam nawiększy problem ze splątanymi włosami :(

    OdpowiedzUsuń
  41. Hej Kochana :)
    Dzięki Tobie zaczęłam olejować włosy :)przerobiłam kilka zanim znalazłam mojego ulubieńca. Olej z pestek śliwki.... Cudo !! Włosy są po nim po prostu śliczne, lśniące :)i zapach - jak na olej - bardzo ładny, zapach marcepanu. Polecam wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, nigdy nie próbowałam takiego olejku, więc dziękuję za polecenie. Gdzie go zakupiłaś?

      Usuń
    2. Na ecospa.pl :)

      Usuń
  42. Hej Dario, jaką maskę, ewentualnie odżywkę poleciłabyś do nakładania na końcówki i ogólnie na dolne partie włosów po ich umyciu? Chodzi mi o coś emolientowego, nie pogardzę nawilżającym, włosy mam ogólnie niskoporowate, końcówki nisko- w stronę średnioporowatych, są dziwne, bywają szorstkie, suche... Zależy mi na szybkiej odpowiedzi, ponieważ jutro wybieram się na zakupy do hebe do innego miasta. Także nie poganiam, ale proszę, odpisz szybko w miarę możliwości :) Interesuje mnie w szczególności Kallos, na blogu pisałaś kiedyś, że lubisz Blueberry, będzie to dla mnie odpowiednia opcja? W którymś Twoim komentarzu wyłapałam, że masz włosy niskoporowate tak jak ja, ale wyraź proszę swoje zdanie i doradź w zakupie :) Pozdrawiam, Anna.

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam suszarkę z funkcją jonizacji i nie wyobrażam sobie innej

    OdpowiedzUsuń
  44. Cudowne włosy, jesteś piękna kobieta. Blog mega,staranny i profesjonalny. A tak z innej beczki:chyba kiedyś wspomnialas o masażu bańka chińska. Nijak nie moge Pozbyć się cellulitu, choć ćwiczę, trzymam dietę. myślisz że warto?chciałabym kupić banki.jak często wykonywalas masaż, jak długo, były zadowalające efekty?kurcze jestem taka szczupła,a cellulit mam dosłownie wszędzie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Wiesz co, ja też mam cellulit i to już teraz naprawdę powszechna wśród kobiet, nawet bardzo szczupłych. Walka z cellulitem tak naprawdę nigdy się nie kończy i nigdy nie pozbędziesz się go raz na zawsze. Masaże bańką muszą wejść Ci w nawyk tak jak dieta, ćwiczenia i pielęgnacja. Niestety, te z nas, które borykają się z cellulitem muszą cały czas nad sobą pracować. Nie ma lekko :-) Bańki to genialny pomysł, bo przynoszą rewelacyjne efekty szczególnie w połączeniu z ćwiczeniami.

      Usuń
    2. Dziękuję Ci za odpowiedź, jak dla mnie jesteś ekspertką w kwestiach urodowych. :)
      zazdroszczę mężczyznom, że nie maja tego problemu. Kurcze to takie niesprawiedliwe, tak ciężko pozbyć się tego dziadostwa :(
      U mnie cellulit jest widoczny gołym okiem :(

      Usuń
  45. Kiedy możemy się spodziewać postu na temat nawilzaczy/saun do włosów? Baaardzo bym chciała poznać Twoją opinię na ten temat :-)

    OdpowiedzUsuń
  46. Kochana, mam pytanie- śpisz w związanych czy rozpuszczonych włosach? Jesteś moją włosową inspiracją, masz najpiękniejsze włosy jakie w życiu widziałam :) W ogóle uwielbiam Twojego bloga, wchodzę tu codziennie! Pozdrawiam serdecznie, Dario :*

    OdpowiedzUsuń
  47. Hej Daria !

    Po pierwsze chciałam Ci bardzo podziękować, bo dzięki Tobie moje włosy zaczynają wyglądać super (tak, tak - oczywiście największa zasługa to systematyczność i olejowanie ora ztakie "dopieszczanie" włosów :) . Muszę stwierdzić, że Twój blog to takie moje must have każdego dnia, czyli sprawdzamy czy nie ma nowej notki codziennie o 15:00 i 20:00. :D Dzisiaj to zauważyłam :p Uzależniłam się od Ciebie :p

    Po drugie. Mam pyatnie dotyczące torebek. Wiem, że wiele modeli jest u Ciebie z monashe i szafomani, ale jest jeszcze jakaś strona, którą polecach? Zalezy mi, żeby wysyłka była z Polski, dlatego niektóre wymienione z bloga odpadają :/

    Pozdrawiam ! Jeśli oczywiście będziesz miała ochotę, to możesz zerknąć dobrze. A może akurat coś Ci się spodoba... Będzie mi bardzo miło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, to super, że moje porady się u Ciebie sprawdzają. Co do torebek, to nic więcej na razie nie polecę, ale stacjonarnie w Mohito można znaleźć całkiem ciekawe modele. W wolnej chwili na pewno do Ciebie zerknę i pozdrawiam :-)

      Usuń
  48. Kochana a czy używałaś kiedys gąbki do nakładania podkładu! Pędzle mi nie ślużą chce takie cos zakupić ale nie mam pojęcia czy to działa doradz prosze... I jeszcze co zrobic aby na takich strasznie sztywnych włosach chociaz dwie godziny utrzymałaby sie loki? Dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  49. Hej :) Słyszałaś może o oleju khadi na wypadanie i porost włosów? Co o nim sądzisz, jeśli tak?
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  50. Hej, pisałam wczoraj komentarz, ale widzę że go nie ma ☺ mam pytanie, jaką maskę emolientową i nawilżającą polecasz do nakładania na końcówki włosów i ich ogólnie ich dolne partie, jak również na całą długość włosów? Mam niskoporowate, końcówki średnio- w kierunku niskoporowatych. Zależy mi na szybkiej odpowiedzi bo dzisiaj jadę do hebe do innego miasta, także nie poganiam, ale w miarę możliwości proszę, odpisz najlepiej dzisiaj ☺ czytałam że lubisz Kallos Blueberry, włosy mamy takiej samej porowatości, jak myślisz, to dobra opcja dla mnie? Pozdrawiam, Anna.

    OdpowiedzUsuń
  51. Piękny krajobraz, coś cudownego! <3
    A wiesz, że moje włosy szczotka z włosia dzika Helena Khaja elektryzuje? Normalnie nie mam z tym problemu, natomiast przy jej użyciu jest masakra...

    OdpowiedzUsuń
  52. a słyszałaś może o odżywce Khadi? bezbarwnej ?
    Chciałabym sobie ją zrobić ale się boję ,mam naturalne włosy i nie chcę ich zniszczyć :<

    OdpowiedzUsuń
  53. Jeżeli chodzi o suszarki z jonizacją, to jaką najbardziej polecasz? Bo jest ich tyle, że nie mogę się połapać :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Dario! Mam do Ciebie pytanie na inny temat. Mianowicie na przedramionach i udach mam takie czerwone kropki, które po prostu nieestetycznie wyglądają. Dodam, że mam suchą skórę. Jak mogę się ich pozbyć? Byłam u dermatologa, który mnie zezbył i powiedział, że taka moja uroda. Może masz dla mnie jakieś rady albo mogłabyś napisać na ten temat posta, bo dużo dziewczyn zmaga się z tym problemem. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  55. Hej :)
    jestem tu nowa dopiero zaczynam czytać twojego bloga (oczywiście już mi się podoba ;)) i chciałabym zapytać co konkretnie byś mi poleciła. Moja sytuacja wygląda tak :
    jestem bardzo aktywną dziewczyną i nie zbyt mam czas na pielęgnacje moich włosów,
    jednakże we wrześniu moja starsza siostra wychodzi za mąż i do tego czasu chciałabym aby moje włosy trochę odżyły i przede wszystkim urosły ! Mam kręcone włosy. Będąc w gimnazjum (obecnie 2 klasa szkoły średniej) sięgały mi do pasa, później jednak coś strzeliło mi do głowy i zaczęłam je prostować , niestety bardzo nieumiejętnie. Ich gęstość zmniejszyła się o połowę moje końcówki zaczęły się rozdwajać, a później moje włosy po prostu mi się kruszyły. Po ciągłym prostowaniu dzień w dzień moich włosów przez około 3 lata musiałam je obciąć, niestety z długich sięgających mojego pasa włosów zostały mi loczki których długość sięga obecnie ramion (no może 1-2 cm za ramiona) . Jednakże najgorszym problemem jest to że bardzo wolno mi rosną , dodatkowo gdy wysuszę i wyprostuje włosy (oczywiście robię to teraz bardzo rzadko ), z tyłu między jedną a drugą stroną włosów jest "dziura" ok.1,5 cm tam włosy rosną mi najwolniej ! Chciałabym aby mi odżyły i tak jak mówiłam na początku żeby przede wszystkim urosły ! Nie ukrywam że szukałam różnych źródeł nic niestety nie jest skuteczne , może ja robię coś źle ? hmm nie wiem. Jednakże bardzo żałuję że zaczęłam prostować moje włosy i szukam pomocy ! Liczę na szybką odpowiedź i pomoc ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o porost włosów, w konkretnie jego przyspieszenie, to polecam Ci przeczytanie dwóch wpisów, jakie już są na moim blogu:

      1. http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2015/11/jak-przyspieszyc-wzrost-wosow-i.html
      2. http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2014/03/jak-przyspieszyc-wzrost-wosow.html

      Niestety nic ponad to nie jestem w stanie doradzić. Samo prostowanie nie ma wpływu na wzrost włosa tylko tak jak piszesz, włosy zaczęły się kruszyć i tracić na długości. Polecam stosowanie wcierek o których pisałam w pierwszym linku oraz olejowanie włosów na długości, żeby je dogłębnie nawilżyć. To niestety wymaga czasu i jeśli Twoje włosy są w bardzo złym stanie, to efekty będzie widać po około roku :-) Pozdrawiam!

      Usuń
    2. ja mam odżywkę z Joanny niebieska (len i coś tam ,nie pamietam już)czy to emolient czy proteiny?teoretycznie jest to do spłukiwania odzywka ale dawno temu używałam jej jako bez spłukiwania,wydawała się pomagać,bo tak to włosy świeżo umyte u mnie sie puszą.Potem przeszłam na odzywki w spray,aktualnie używam aloesowej też z Joanny,tylko od nasady staram sie unikać bo włosy mogą być potem oklapniete.Spodobała mi sie tez wcierka Jantar ale....no właśnie fakt,że trzeba codziennnie przez iles tyg.trochę mnie zdziwil i zniechęcił bo to przecież wróży oklapnięcie,przetłuszczenie się itp.itd.Choc ostatnio znów myślałam do niej wrócić,a mam falowane włosy,które jak na złość przy długiej długości prawie proste się robią:/a chciałabym miec takie jak te twoje na 1zdj w białej czapce-długie ale ładne fale....Te termoloki zdaja sie być rozwiązaniem,ale narazie muszę pomeczyć się papilotami.Przez ponad 2h mialam papilot na kosmyku włosów by spr jakie beda efekty-wszystko fajnie gdyby nie to,ze szybko skret osłabł:/a na 2 dzień oczywiście prosty:/Cieniowanie mi bardzo pomaga jeśłi chodzi o utrzymanie skrętu ale chcialam miec takie długie jak teraz i tu mam problem...Szkoda że nie chcesz przez email bo chciałam się jeszcze spytać jaka grzywke bys mi radziła do moich aktualnych włosów+zdj grzywek które bym chciala

      Usuń
  56. Hej:-) dopiero zaczynam swoja przygode z olejkami do wlosow ale slyszalam, ze z ich splukaniem moze byc problem. Moglabys powiedziec jak to wyglada u Ciebie ? :-)

    OdpowiedzUsuń
  57. mogłabyś polecić jakąś drogeryjną odzywke emolientową?

    OdpowiedzUsuń
  58. Kupiłam szczotkę z naturalnego włosia właśnie po to aby zniwelować elektryzowanie, niestety jest jeszcze gorzej. Dla mnie niewypał

    OdpowiedzUsuń
  59. I widzę że nie ma aparatu na zębach :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Mam pytanie odnośnie olejowania włosów czy można mieszać ze sobą olej kokosowy, arganowy i rycynowy a jeśli tak to w jakich proporcjach ?

    OdpowiedzUsuń
  61. Nigdy bym nie wpadła na to, że to co opisałaś przyczynia się do powstawania łupieżu. Jednak to przynajmniej tłumaczy skąd się teraz wziął ;) Muszę spróbować którejś z naturalnych metod, które opisałaś.

    PS
    Zdjęcie Ustki to z tego roku? :D Bo przypomina mi zimę chyba w 2011 albo 2012 roku, kiedy cała plaża była praktycznie zamarznięta. Aż mi się zrobiło tęskno do domu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. hej ;) czy spotkałaś się z problemem suchej skóry głowy? ( jesli gdzieś już opisywałaś ten problem to poproszę o linka;) ). Borykam się z nim od kilku lat... Nie mogę myć głowy szamponami z drogerii. Myję je szamponem emolium lub odkryłam szampony z sylveco, które łagodzą suchość skóry głowy. Objawia się to swędzeniem skóry oraz czymś co przypomina łupież - jednak nim nie jest ;/ skóra czasem schodzi mi większymi płatami od łupieżu... Muszę myć głowę codziennie bo po pierwsze swędzi już na drugi dzień, a po drugie, paradoksalnie, przetłuszcza się mimo że jest "sucha". Oczywiście odżywki nie nakładam na skóre głowy podczas mycia. Kiedy byłam u dermatologa to pani doktor powiedziała zebym smarowała skórę olejem rycynowym .. tak oczywiście już dawno robiłam, więc za bardzo mi nie pomogła. A co Ty byś mi poradziła?

    OdpowiedzUsuń
  63. Dario, jak długo należy stosować szampon Pirolam? Borykam się z problemem łupieżu, jednak na opakowaniu nie ma określonego czasu kuracji..

    OdpowiedzUsuń
  64. Mam pytanko w jaki sposób stosujesz wcierki ?? Słyszałam a różnych metodach wacikiem strzykawką, ale nie wiem który jest najlepszy, a chcęzacząć wcierki stosować więc proszę o poradę :D

    OdpowiedzUsuń
  65. Mam pytanie odnośnie przyciemniania włosów papką z orzecha włoskiego. Jak przechowujesz takie łupiny, aby użyć w miarę potrzeby? W zimę łupin sie nie zdobędzie...na jak długo starcza takie przyciemnienie? Pozdrawiam serdecznie, piękne włosy masz, Dario:-* i bardzo ciekawego bloga, którego czytam z czystą przyjemnością:-D

    OdpowiedzUsuń
  66. Pytanie z "innej beczki" ale potrzebuje rady specjalistki :) chodzi o sztuczne rzęsy. Czy one mocno niszczą swoje rzęsy i czy jak je doczepiasz to tylko na jeden dzień czy zostawisz na kilka dni? Proszę o poradę!

    OdpowiedzUsuń
  67. Cześć Dario zakochana w twoich włosach postanowiłam coś zrobić ze swoimi. Mam suche i skłonne do wypadania włosy. Ciąża i roczne karmienie piersią. Myje włosy trzy razy w tygodniu szamponem oillan baby, odżywka loreal absolut repair i przed i po suszeniem jeśli to robię to krople loreal mythic Oil. Po przeczytaniu twojego bloga chce dodać jeszcze kilka godzin przed myciem orientane kokosową i ajurwedyjską terapię. Dodatkowo biotebal. Napisz proszę czy to dobre połączenia i czy coś byś zmieniła. Bardzo liczę na twoją fachową pomoc.

    OdpowiedzUsuń
  68. Na taki wpis czekałam, notatki zrobione , teraz tylko chęci i zaczynam swoja pielęgnację włosów . Niedawno zaczęłam używać Pirolam( o ktorym się dowiedziałam właśnie z twojego bloga) i wcierkę z wody brzozowej . Cierpliwie czekam na efekty .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  69. Jeśli chodzi o nawilżacz powietrza, to dziś nabyłam w Biedronce, podczepiany do kaloryfera za 12 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
  70. a ja mam pytanie z innej beczki - co myślisz o keratynowym prostowaniu włosów ? (przepraszam, jeśli był o tym post, nie znalazłam mimo poszukiwań:)) moje włosy są nie są kręcone, ale często się wywijają, każdy w inną stronę, są raczej ciężkie ale bardzo gęste, a mimo wysuszenia na suszarko-lokówce (takiej z okrągłą szczotką) wyglądam jak król lew :) Czytałam, że takie prostowanie odbudowuje włosy. Jak to jest naprawde ?
    Pozdrawiam, Karolina :)

    PS.
    Uwielbiam czytać Twojego bloga, dzięki Tobie moje włosy doprowadziłam do ładu po nieudanym farbowaniu (z ciemnego brązu na miodowy blond). Miałam też włosy które wolno rosły (jako dziewczynka nigdy nie miałam długich włosów jak inne koleżanki). Najdłuższe jakie kiedyś mogłam wyhodować to takie do biustu. A teraz pobiłam swój rekord,dzięki Tobie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  71. ja mam problem z puszeniem się. nigdy nie susze włosów, zawsze naturalnie wysychają. jak zwiążę włosy w warkocz powstaje mi puch, jeszcze gorzej jest jak to rozczeszę. gdy zostawię niezwiązane to mam tafle. wygładzenie olejkiem raczej nic nie daje nie wiem gdzie szukac przyczyny

    OdpowiedzUsuń
  72. Moje włosy nie lubią się ze szczotką z naturalnego włosia- elektryzują się jeszcze bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Po raz kolejny jestem po wrażeniem Twoich absolutnie przecudownych włosów. ;))

    OdpowiedzUsuń
  74. Mam pytanie o wcierki z pokrzywy itp czy moglabys napisac jak stosowac zeby pozbyc sie suchego lupiezu ? Z góry dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Hej ja mam pytanie. Zakupiłam ostatnio odżywkę emolientową Kallos Blueberry ( to głównie twoja zasługa :D ) zastanawiam się tylko jaki czas trzymasz ją na umytych włosach pod czepkiem i ciepłym ręcznikiem ? Z góry dziękuje

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature