Top Social

DODATKI, KTÓRE LUBIĘ NAJBARDZIEJ I CO MYŚLĘ O TOREBKACH MICHAEL KORS?

Podczas garderobianych porządków zdałam sobie sprawę, że ilość moich torebek znacznie wymyka się spod kontroli. Oczywiście już dawno wiedziałam o tym, że mam pewną skłonność do częstego kupowania torebek, ale póki jest jeszcze miejsce w garderobie, to nie planuję się ograniczać. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie fakt, że używam tylko kilku z nich, a reszta leży zupełnie zapomniana. Podobnie z innymi dodatkami - mam ich naprawdę dużo, a noszę zazwyczaj w kółko to samo. Jeśli chcecie zobaczyć co najczęściej wybieram, to zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu. 

kosmetyczna hedonistka sotho biżuteria celebrytka rozetka

Zacznę od biżuterii, bo w tej kwestii jestem najbardziej określona. Lubię drobne łańcuszki z połyskującymi zawieszkami i takich ozdób mam w swojej kolekcji co najmniej kilkanaście. Jakoś nie po drodze mi ze zdobnymi kolczykami, koralami i masywnymi pierścionkami. Po taką biżuterię sięgam bardzo rzadko i jeśli już, to na specjalną okazję. Czasem wypada założyć do małej czarnej jakieś klasyczne perły, długie kolczyki lub przypiąć ozdobną broszkę. Jeśli chodzi o trendy, to one również bardziej skłaniają się ku minimalizmowi w kwestii doboru biżuterii.

michael kors jet set cross body dusty rose

Ostatnio najczęściej noszę łańcuszek z rozetką, serduszkiem i małym kryształkiem od Sotho. Już przy okazji wczorajszego wpisu dostałam od Was mnóstwo zapytań o niego i w sumie wcale mnie to nie dziwi. Prezentuje się bardzo oryginalnie i jest w kolorze różowego złota, które bardzo lubię. Łańcuszek zdecydowanie wyróżnia się w mojej kolekcji i być może dlatego najczęściej go ubieram. Nie jest tak nachalny jak typowe złoto czy srebro, a naprawdę przykuwa uwagę. Nie ma osoby, która nie zapytałaby o to skąd go mam. Dostępny tutaj klik i akurat jest na niego zniżka 30%, tak jak na wiele innych modeli. Takie drobne łańcuszki możecie też kupić w popularnych sieciówkach typu H&M, natomiast są zdecydowanie mniej wytrzymałe. 

mvmt watches rose gold black leather czarny zegarek czarna tarcza

Wiem, że obiecałam Wam pokazanie mojej małej kolekcji zegarków, ale niestety zbiła się szkatułka, w której je trzymałam. Chciałabym jednak zaprezentować je w pełnej krasie łącznie z ich "domem", więc musicie jeszcze trochę poczekać na taki wpis. Dziś jednak wspomnę o moim ulubionym zegarku, który zresztą znalazł się w ulubieńcach grudniaTo model MVMT Watches Rose Golden/Black Leather, dostępny tutaj klik. Pasuje w zasadzie do wszystkiego i świetnie wygląda połączony z koralowymi bransoletkami. Znów przewija się tutaj motyw różowego złota, do którego dobrałam też bransoletkę w podobnym odcieniu z zawieszką w kształcie serduszka tutaj klik. Zegarek wyparł nawet mojego ulubionego Daniela Wellingtona i mimowolnie sięgam po niego szykując się do wyjścia. 


Ostatnią rzeczą, o której chciałabym dziś wspomnieć jest torebka Michael Kors Jet Set Crossbody w kolorze Dusty Rose. O Korsie powiedziano już naprawdę wiele i pewnie nieraz spotkałyście się z hejtem na temat tej marki - że "oklepana", że "wszyscy mają", że "wydać tyle kasy za torebkę to głupota". Oczywiście nie będę udawać, że całkowicie nie zgadzam się z tymi teoriami. Faktycznie cena jest dosyć wysoka, ale na pewno nie w stosunku do wykonania. Jakość mojej torebki jest rewelacyjna, a mam w tym temacie spore porównanie. O wysokości ceny możemy jedynie mówić w kwestii samego wydawania tak dużej kasy na torebkę (mimo wszystko to tylko torebka, a nie lek ratujący życie). Tutaj jednak nie ma sensu dyskutować, bo jeśli ktoś naprawdę ma ochotę zaoszczędzić i wydać większą kwotę na rzecz o której marzył, to nie widzę w tym żadnego problemu. Ja na swoją zbierałam bardzo długo i czuję pewną satysfakcję, że się udało. Ostatnio nawet przeczytałam dosyć zabawny komentarz na temat tego, że dziewczyny kupują torebki Korsa po to, aby "szpanować". Myślę, że gdybym chciała zaszpanować, to wybrałabym raczej Birkin Bag od Hermesa, albo chociażby taką Chanel pod kolor najnowszego Mercedesa. A tak całkiem serio - szpanować torebką? Heh. Lubię Korsa za jego prostotę, solidność wykonania, ponadczasowe modele, ale głównie za to, że wbrew pozorom dostajemy wysoką jakość za stosunkowo niską cenę. Domyślam się, że wiele z Was ma odmienne zdanie, więc zachęcam do podzielenia się Waszymi przemyśleniami w komentarzach. 

Wracając do mojej torebki, to długo zastanawiałam się nad wyborem czarnej, klasycznej Crossbody i tej, w odcieniu brudnego różu. Ostatecznie zdecydowałam się na coś mniej klasycznego, ale tylko dlatego, że odcień Dusty Rose jest jedyny w swoim rodzaju. Teraz z pewnością będę polować jeszcze na czarnego Korsa, bo jestem totalnie zauroczona poręcznością i wygodą korzystania z tej torebki. Mieści się do niej wszystko, co najpotrzebniejsze, łącznie z tabletem. Zakupiłam ją w gdyńskim CH Klif, ale taniej będzie na Zalando, chociaż trudno tam o akurat taki odcień. To najczęściej noszona przeze mnie torebka i podejrzewam, że czarna może ją trochę "zdetronizować". Czerń jest jednak bardziej uniwersalnym kolorem.

***

I tak prezentują się najczęściej wybierane przeze mnie dodatki. Dajcie znać co Wy najchętniej nosicie!



155 komentarzy on "DODATKI, KTÓRE LUBIĘ NAJBARDZIEJ I CO MYŚLĘ O TOREBKACH MICHAEL KORS?"
  1. Mi się bardzo podobają torebki Michaela Korsa!! Sama w przyszłości chciałabym mieć w swojej kolekcji ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tego Korsa w czerni i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile ja się na niego u Ciebie napatrzyłam <3 Przez Ciebie go chcę teraz :-)

      Usuń
    2. Widzisz, to znaczy, że za często go noszę :) Ale taka prawda, jak już kupisz to uwielbiasz :)

      Usuń
  3. Piękna torebka, sama myślę żeby taką sobie sprawić więc zbieram i zbieram na nią :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ogólnie nie noszę biżuterii i torebek, zawsze zapominam :D A ta torebka jest przepiękna *,*

    OdpowiedzUsuń
  5. A co sądzicie o zegarkach Korsa? Lepsze od DW?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam korsa od ponad roku i nie zamienilabym na żaden inny

      Usuń
    2. Dlaczego? :)

      Usuń
    3. Zegarki MK są po prostu trwałe

      Usuń
    4. Ja również mam zegarek MK i nie rozstaje się z nim na krok :) Rewelacja!

      Usuń
    5. A jakie macie modele i gdzie kupowałyście?

      Usuń
    6. Ja swój zegarek i bransoletkę Mk zamawialam u dziewczyny na insta nick help.zakupy mam zloty i z różowego tez

      Usuń
  6. Mnie torebki Korsa bardzo się podobają, ten model również, chociaż najbardziej jednak Selma :) Mimo zachwytu nie planuję zakupu ze względu na cenę i to, że są już "oklepane" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna mam taka tylko w kolorze białym , aczkolwiek szykuje sie do kupna czarnej bo to klasyk ... Uwielbiam Korsa za tak jak wspomniałaś kochana w poście za jego prostotę, ale w pięknym wykonaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. L26 stycznia 2016 23:46Kochana Dario, wszystko co do tej pory poleciłaś sprawdziło się u mnie rewelacyjnie! Do tego stopnia, że nie włożę do koszyka nic, co nie zyskało dobrej opinii na Twoim blogu (czy to nie chore? :D). Stoję przed wyborem nowej suszarki, uwielbiam modelować na szczotce więc lokówko suszarka nie wchodzi w grę. Wiem, że masz wielu znajomych, może akurat słyszałaś coś o suszarce do której podałam linka? Myślisz, że to byłby dobry wybór? Dziękuję za odpowiedź! http://www.sklep.beabeleza.pl/hh-simonsen-360o-boss-hair-dryer-limited-edition-p,3,10069,11065

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie bardzo dziękuję za Twoje zaufanie :-) Co do suszarki, to niestety nic o niej nie słyszałam, natomiast uważam, że cena jest przesadzona. Takie pewniejsze suszarki ma Babyliss, również z jonizacją i nakładkami za nie więcej, niż 200 zł :-)

      Usuń
  9. Piękny jest ten naszyjnik *.* nie wiem dlaczego, ale skojarzył mi się z tym co kiedyś nosiła Maffashion xD ja na codzień i w ogóle cąły czas noszę kolczyki łezki z Apartu. Dostałam je kilka lat temu od mamy i tak jakoś nie umiem się z nimi rozstać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A czy byłabyś skłonna dac za biżuterie bardzo duzo pieniędzy?

    OdpowiedzUsuń
  11. A do kedy jest ta zniżka 30% w sotho?

    OdpowiedzUsuń
  12. a sweterek skąd?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj: http://www.choies.com/product/pink-drop-shoulder-long-sleeve-fluffy-chunky-sweater_p56260?cid=5952bella

      Usuń
  13. Skąd ta szkatułka? :* pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Łańcuszek na 1 zdjęciu jest przepiękny, taki delikatny, a zarazem kobiecy :)
    Jednak największe wrażenie robią na mnie Twoje włosy <3
    Są mega :D

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  15. Odnośnie tego czarnego zegarka, jest piękny. Nasuwa mi się pytanie, czy można go kupić gdzieś w Polsce ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tego nie wiem, mój przyleciał ze Stanów :-)

      Usuń
  16. moim zdaniem bransoletki Lilou są również warte uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chciałbym zainwestować w jakieś porządne torby, bo do tej pory zadowalałam się byle czym, ale nie wiem od jakiej firmy ani od jakiego modelu zacząć. :/ Jakieś rady? ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już kwestia gustu i trudno mi tu coś doradzić :-)

      Usuń
    2. Ja jestem zadowolona Z Wittchen, mają świetne torebki ze skóry licowej :)

      Usuń
  18. ▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬ஜ۩۞۩ஜ▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
    torebka idealna
    muszę sama zakupić!
    ▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬ஜ۩۞۩ஜ▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u jaki szlaczek :D:D

      Usuń
    2. Fajne to ▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬ஜ۩۞۩ஜ▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬ :-)

      Usuń
  19. Jaka pomadke masz na zdjęciu? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To konturówka Golden Rose Waterpfoof Lipliner 51 :-)

      Usuń
  20. Uwielbiam takie niewymuszone dodatki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja również jestem fanką Korsa. Uważam, że warto trochę zaoszczędzić, aby cieszyć się taką jakością. Inne torebki zwykle rozpadały się po jednym sezonie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mam swojego Korsa o tym samym modelu co ty tyle że w granatowym kolorze. Jestem z niej bardzo zadowolona. Długo się zastanawiałam nad jej zakupem, czytałam, oglądalam i w końcu kupiłam. Był to zdecydowanie najlepszy zakup ubiegłego roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. zakochałam się w tym łańcuszku i jak zawsze coś u Ciebie wypatrzę Daria:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dario skąd ta szkatułka lusterkowa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką samą i kupiłam ją w Tk Maxx :)

      Usuń
  25. Niektóre kobiety nadal utożsamiają bycie kimś lepszym z posiadaniem markowej torebki. Na Youtube jest taka jedna nawet :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Torebka Korsa w kolorze czarnym ciągle chodzi mi po głowie i kusi :) Mam z tej firmy zegarek w kolorze złotym i jestem z niego bardzo zadowolona. Jeżeli chodzi o delikatną biżuterię, to lubię bransoletki z pereł Tous :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dario pytanie z innej beczki ale nie odpowiedziałaś więc ponawiam :-) co myślisz o kosmetyku bio cosmetics kwas migdałowy (wystarczy przetrzeć twarz)? Jestem niedoświadczona w kwasach a coś wprowadzić bym chciała, bo doradziłaś na grudki na brodzie wprowadzić kwasy. tylko czy mogę nałożyć potem effeclar duo? A jak nie to to może coś innego dla początkujących? Proszę o odpis;-)
    Daga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daga, przy Effaclar Duo zrezygnowałabym już z tego toniku tym bardziej, jeśli nigdy wcześniej nie miałaś doświadczenia z kwasami ani złuszczaniem. Poużywaj sobie jakiś czas tego DUO i jeśli skóra przestanie już być tak wrażliwa, to wtedy dołącz ewentualnie tonik :-)

      Usuń
    2. Dziękuję kochana. Zastanawiam się czy przy tylu prośbach o poradę masz czasami tzw czystą głowę że ok, wszystko nadrobiłam, czy wiecznie masz jeszcze coś do zrobienia i odpisania. Nie wiem czy dobrze się wyraziłam;-) jesteś wspaniała i twój blog uzależnia ;-)

      Usuń
  28. Torebka przepiękna, od kiedy pierwszy raz zobaczyłam ją u Ciebie skradła moje serce! Pamiętam jak kiedyś marzyłam o Louis Vuitton i na nią odkładałam, jednak mijając każdego dnia dziewczyny z podróbkami w różnych kolorach, które można było zobaczyć w witrynie chińskich sklepików zrezygnowałam. I choć wiem, że jakość i wygląd oryginału to zupełnie inna bajka, to jednak stojąc w kolejce za kilkoma dziewczynami z podróbkami zdałam sobie sprawę, że źle bym się czuła...
    Jeśli chodzi o biżuterię, to przyznam, że zawsze podoba mi się to u innych i zwracam na dodatki uwagę, jednak sama nie noszę. Większość leży w szkatułce, dziurki w uszach cudem nie zarosły a nie miałam na sobie kolczyków kilka lat. Co jakiś czas zmieniam łańcuszek na szyi w zależności od tego czy mam ochotę na srebro czy złoto i nie zdejmuje go przez wiele miesięcy... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda że ci co podrabiają obrzydzili mi torbę LV bo też ją chciałam kupić. Pewna żulica z mojego miasta ma taką nawet :P Lujiwitą :D

      Usuń
    2. Faktycznie ten monogram jest bardzo często podrabiany, a szkoda :-)

      Usuń
    3. Blondinspiracja mam takie samo zdanie nt torebek, również kiedyś zbierałam na LV ale mi obrzydła przez podróbki, a teraz to samo mam z Korsem.. Jeszcze dwa lata temu byłam w nich zakochana, teraz co chwile na ulicy dziewczyny chodzą z podróbkami i mi się odwidziało :(

      Usuń
  29. Zdjęcia niezmiennie zachwycają i Ty kochana również :) Lubię jak dodajesz swoje zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja, odkąd kupiłam torebkę od projektanta prawie zupełnie przestałam kupować torebki w sieciówkach - tak jak piszesz, jakość wykonania markowej rzeczy bije tanie torebki na głowę, więc de facto jest to oszczędność. Jednak w przypadku droższych dodatków raczej stawiałabym na kolorystyczną klasykę, tak, by jak najwięcej móc z torebki korzystać :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kors też mi sie bardzo podoba, ale niesety w Norwegii to ukochana marka nastolatek. Dlatego chyba nigdy się na nią nie zdecyduję.

    OdpowiedzUsuń
  32. Witaj Dario. Dawno mnie tu nie było-zdecydowanie brak czasu.Patrząc po postach to mam spore zaległości,ale pociesza mnie to,że na dłuższy czas będę miała co czytać,chociażby do kawki z rana;) A teraz coś na temat, do tego posta: To rozumiem dziewczyny,które wydają dużą sumkę na swoją wymarzoną torebkę,i nieważne czy to Kors czy inna.W końcu jeżeli ktoś o tym marzy to czemu by tego nie spełniać?!:) Niestety w moim przypadku jeśli chodzi dokładnie o Korsa to jeszcze żaden model na tyle mi się nie spodobał albo może jeszcze ''nie dojrzalam '' do tego by nosić taki klasyk :) może kiedyś przyjdzie czas na mojego pierwszego Michaela :) Pozdrawiam serdecznie Daria N.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Dario po dłuższej przerwie :-) Gdzie byłaś jak Cię nie było? :-)

      Usuń
    2. Cały czas gdzie indziej :P tzw. "obracam się" zawsze w trzech miejscach, ale nieco rozbieżnych od sobie, a mianowicie: u rodziców koło Koszalina (zachodniopomorskie), studiuję zaocznie w Zielonej Górze i układam sobie życie na dolnym śląsku :) Także "rozbiegana, zabiegana" :P Teraz mam trochę wolnego to odetchnę ;) D.N.

      Usuń
  33. Podoba mi się Twoja biżuteria. Nosze podobną - lubię takie delikatne elementy. :-)

    I bardzo podobnie z torebkami. Dziś rano, wychodząc ogarnęłam wzrokiem, te, które mam. Nie ma ich bardzo dużo, bo od pewnego czasu idę bardziej "w jakość niż w ilość", ale 3 w ogóle nie używam, a są. Jeszcze z czasów "ilości"... :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wszystko piękne i aż oczy się świecą na sam widok. Ja najbardziej lubię zegarki, o innej biżuterii często zapominam ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Trudno mi uwierzyć w to, co czytam. Wiesz, że masz za dużo rzeczy, bo i tak wybierasz ulubione najczęściej, a reszta tylko leży w szafie. Kupujesz ubrania i dodatki żeby leżały w szafie? Czy po prostu tak szybko się wszystkim nudzisz? Czy totalnie nie wiesz, co lubisz i musisz ciągle zmieniać? Napiszecie, że ból dupy, spoko. Zorientujcie się, że to jest usprawiedliwienie czystego konsumpcjonizmu. Ale kto bogatemu zabroni?
    A co jak się skończy miejsce w szafie? Idę o zakład, że kupisz drugą szafę, nie będziesz umiała rozstać się z żadną rzeczą, jesteś od nich uzależniona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oho zaczyna się :) Gdyby byli na świecie tylko tacy jak ty to gospodarka w ogóle by nie istniała. Szczerze to żygam już tym minimalizmem wszędzie.....

      Usuń
    2. Nawet jeśli ktoś kupuje dodatki żeby leżały w szafie to co cię to obchodzi?

      Usuń
    3. Oho. Juz nic nie mozna skrytykować. Ja zamiast kupic kolejną droga torebke do szafy wole pomóc w akcjach charytatywnych.

      Usuń
    4. A ja pomagam charytatywnie i kupuję drogie torebki :) I nie mam na myśli takiego Korsa, bo to nie jest droga torebka.

      Usuń
    5. Dajcie spokój, ja znam ludzi, którzy faktycznie kupili drugą szafę, jak w pierwszej przestały im się mieścić ubrania, zamiast po prostu przejrzeć co mają i trochę wyrzucić.

      Usuń
    6. No i niech sobie postawi i trzy szafy w domu na garderobę i dodatki. Jej sprawa, jej życie i ma do tego prawo. I jeszcze do tego jej blog, więc jak się nie podoba, można nie wchodzić i nie pisać. I skąd wiesz, że Daria nie pomaga? Bo nie pisze o tym w każdym poście? Może nie potrzebuje się z tym afiszować.

      Beata

      Usuń
  36. Bardzo podoba mi się ta torebka i sama chciałabym sobie ją kupić, może kiedyś się zdecyduję :) No i ten Twój czarny zegarek! Przepiekny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mój słój po świecy służy mi właśnie jako skarbonka na torebkę Korsa.Po co mieć dziesięć torebek jak można mieć jedną solidną.Fakt cena kosmos,ale prostota i elegancja wygrywa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokladnie tez sie do tego przekonalam! Lepiej jedna a porzadna niz kilka byle jakich.

      Usuń
  38. "Problem" z torebkami Korsa jest taki, że płaci się za markę, nie jakość. Jego torebki wykonane są ze skóry ekologicznej = sztucznej. Więc wartość takiej torebki samej w sobie jest niska. Fakt, większość tych torebek jest nieźle wykonana, ale np. w porównaniu z projektami chociażby takiej Alexandry K, gdzie za torebkę płaci się o 1/3, a wygląda ona sto razy lepiej to to jest różnica ogromna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skóra saffiano jest sztuczna????

      Usuń
    2. Torebki Korsa nie są ze sztucznej skóry :)

      Usuń
    3. Nigdzie nie ma jasnej informacji co to jest właściwie skóra saffianno. Dziwne :)

      Usuń
    4. Skóra Saffiano to naturalna skóra, na której tłoczy się charakterystyczny, "drapany" wzór (taki jak na torebce pokazanej w poście), przez co staje się bardziej wytrzymała i odporna na zarysowania.

      Usuń
    5. http://www.fobsession.com/saffiano-leather-definition-properties-and-cleaning/

      Usuń
    6. http://www.fobsession.com/saffiano-leather-definition-properties-and-cleaning/

      Usuń
    7. Torebki Korsa ze skóry ekologicznej?Chyba masz zle informacje.I bynajmniej za sama markę się nie płaci bo jakość jest naprawdę bardzo dobra.

      Usuń
  39. Pokochałam Korsa nie tylko za torebki. Mam też jego zegarki, buty i okulary.

    Powoli zaczynam przekonywać się do hiszpańskiej marki Tous. Muszę stwierdzić, że logo misia uzależnia :)

    Dla osób, które nie są zdecydowane co do inwestycji w markę Kors: nie mam ani jednej rzeczy, z której nie byłabym zadowolona. Zdecydowanie polecam.

    Fajny wpis Dario.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przewinęła mi się ostatnio na Instagramie przepiękna torebka Tous w kolorze czerwonym <3

      Usuń
  40. Dziewczyny czy komuś model Hamilton Korsa też tak sflaczał? Jestem załamana. Nie spodziewałam się tego po tak drogiej torbie. Może trafiłam na podróbkę? Proszę odpowiedzcie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam kilka takich wpisów na blogach, także nie jesteś osamotniona w tym problemie niestety.

      Usuń
    2. Ja mam jet seta juz prawie rok i w ogole nic sie z nim nie dzieje jest sztywny w ogole zadnych zadraopan zadarc a nosze go praktycznie wszedzie i wcale o nie go tak nie dbam ;p jestem w szoku jak super sie trzyma. Dzieki niemu przestalam szalec z zakupowymi torebkami bo kiedys to byl moj bzik ;p i nowa co chwile.

      Usuń
  41. Dario mam kilka naszyjników Sotho z Twojego polecenia i ten będzie następny. PS: piękne zdjęcia :))

    OdpowiedzUsuń
  42. A co myslisz o torebkach Kazar. U mnie sa bardziej popularne niz Kors?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat torby z Kazara nigdy nie miałam :-)

      Usuń
    2. Ja torebki Kazara mogę Wam serdecznie polecić :) Moja mama swoją listonoszkę ma już 5 lat, korzysta z niej prawie każdego dnia, a torebka nadal wygląda super :)

      Usuń
    3. A ja nie polecam torebek z Kazaru.. Lepiej dołożyć i kupić z Wittchen ;)

      Usuń
  43. Pani Dario :)
    Skoro ma Pani tak dużo torebek to może najwyższy czas się kilku pozbyć? Ja bym tam bardzo chętnie odkupiła :) Pozdrawiam serdecznie i gratuluję świetnego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, nie planuję żadnej wyprzedaży w najbliższym czasie :-)

      Usuń
  44. Co masz na ustach tutaj? Pięknie wyglądasz :) Zegarek tez bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo. Na ustach mam konturówkę Golden Rose Waterpfoof Lipliner 51 :-)

      Usuń
  45. Ten łańcuszek od SOTHO jest naprawdę przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Szukam i szukam tej torebki i nigdzie nie mogę jej znaleźć (w tym kolorze) jakaś podpowiedź? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety znalezienie tej torebki w sieci graniczy z cudem i dlatego kupiłam ją w stacjonarnym sklepie, gdzie wybór kolorystyczny był naprawdę szeroki :-)

      Usuń
  47. w 100% się z Tobą zgadzam. Ja zaczynałam właśnie od czarnej wersji Twojej, teraz mam czarną Selmę i przymierzam się do zakupu karmelowego, dużego Jet Seta. Jak dla mnie to klasyka, elegancja i prostota na najwyższym poziomie. Wbrew pozorom cena nie jest wygórowana. Swoją Selmę noszę codziennie od ponad roku i nie dzieje się z nią totalnie nic. Wygląda jak nowa. Torebki z sieciówki niestety po krótkim czasie wyglądają źle. Kupując kilka takich w ciągu roku, spokojnie możemy pozwolić sobie na Korsa. Tylko od nas zależy czy wybierzemy jedną i konkretną, czy kilka słabszej jakości.

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja tez bardzo lubie torebki Korsa. Tak jak piszesz, sa stosunkowo niedrogie w porownaniu do innych markowych skorzanych toreb, szczegolnie jezeli trafi sie na przeceny, a ich jakosc jest bardzo bardzo dobra. Jestem w stu procentach zadowolona i wole miec jedna porzadna torebke, niz kilka bylejakich. Moj ulubiony model to Selma w duzym i srednim rozmiarze. A ostatnio przez bole plecow przerzucilam sie na plecak, ktory wlasnie udalo mi sie dorwac na fajnej przecenie na zalando i to byl strzal w dziesiatke! :)
    A kolor torebki ze zdjecia jest suuuuper!!
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  49. A ja odpowiem szczerze, że naprawdę nie rozumiem tego zachwytu nad zegarkami, które stylizowane są na męskie :)), może chodzi o to, że kobieca dłoń wygląda wtedy drobniej, szczuplej? naprawdę nie kumam :). Bransoletki, to zupełnie coś innego.
    al

    OdpowiedzUsuń
  50. Droga Dario! piekne sa te Twoje dodtaki! Ja mam pytanie odnosnie zegarkow MVMT czy placilas jakies clo lub vat przy odbiorze przesylki i skad oni wysylaja czy z usa? poniewaz zegarki super ale obawiam sie o dodatkowe koszty.. prosze odpowiedz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wiem, dostałam go w prezencie od chłopaka. Przesyłka jest z tego co mi wiadomo z USA :-)

      Usuń
  51. Dario, a może znasz jakieś strony z torbami, gdzie może chociaż troszkę podobna by była do tej z Michaela Korsa? Nie szukam podróbki, tylko żeby chociaż podobny fason był jak ta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie znam i właśnie dlatego zdecydowałam się na Korsa :-)

      Usuń
  52. Mam problem dotyczący hybryd. Mianowicie lakier rozlewa sie na boki, tak jakby nie chcial trzymac sie paznokcia. Wydaje mi sie ze wszystko robione jest dobrze, zmatowione, odtluszczone, baza cienko nalozona i lakier tak samo. Problem moze tkwic w paznokciach? Dodam ze to lakier semilac.

    OdpowiedzUsuń
  53. Mam ten sam model Korsa tylko w kolorze czarnym, w okresie letnim to była zdecydowanie moja ukochana torebka.Pasuje dosłownie do wszystkiego :)Jedynym minusem , który odkryłam calkiem nie dawno jest fakt ze zloty kolor troszkę mi zszedl z tego lancuszka:/ Nie rzuca się to w oczy ale ja ma tego swiadomosc i troszkę mnie to wkurza :)

    OdpowiedzUsuń
  54. To moje małe marzenie i pewnie kiedyś je spełnię. Właśnie ten model, ale albo w granacie albo klasycznym czarnym odcieni. :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja wolę srebrną biżuterię. Uwielbiam perły i raczej nic połyskującego.
    A mnie akurat torebki MK kompletnie się nie podobają, ale za to niektóre modele Chanel...ahhh :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Piękny sweterek.Zakochałam się. ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Bardzo lubię taką delikatną biżuterię :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Mam takie samo zdanie na temat torebek MK, co Ty i właśnie zbieram na swój pierwszy egzemplarz. A oryginalną Chanel vintage udało mi się kiedyś kupić na aukcji internetowej, służy mi do dziś na specjalne okazje :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Też bardzo lubię takie delikatne łańcuszki, w sumie w ostatnim czasie trochę mi ich przybyło i dokładnie w takim stylu.

    OdpowiedzUsuń
  60. Ten łańcuszek jest przepiękny :> aż szkoda ze niedawno miałam urodziny, bo chyba bym go sobie zazyczyla. Torebka tez świetna, kolejne z moich marzeń, zwłaszcza w tym oryginalnym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  61. ja zdecydowanie jestem minimalistką jeśli chodzi o biżuterię i dodatki, a zwłaszcza na co dzień. Torebkę Michaela Korsa mam, i w pełni podzielam Twoje zdanie - świetna jakość i design

    OdpowiedzUsuń
  62. Masz przepiękne włosy <3 oddaj mi je :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Kolor tej torebki jest piękny <3 Sama bym taką wybrała :)

    OdpowiedzUsuń
  64. a jak z trwałością naszyjnika?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze, nic się z nim nie dzieje jak na razie :-)

      Usuń
  65. Bardzo podobają mi się torebki Korsa, uważam że lepiej stawiać na jakość :)

    OdpowiedzUsuń
  66. A obiecanej pielęgnacji twarzy jak nie było tak nie ma:(

    OdpowiedzUsuń
  67. Kochana proszę odpowiedz na temat zegarków mvmt czy długo czekałas na przesyłkę I czy wysyłają z usa albo z jakiego kraju i czy płaci się cło lub VAT bo tego się obawiam...

    OdpowiedzUsuń
  68. M. Kors jest tak popularny tylko w biednych krajach typu Polska... w Stanach Zjednoczonych nie zobaczysz na przykład białej kobiety z tą torebką.. tam jest opinia że Kors to marka dla czarnych i tylko czarni z nimi się obwieszają.. a u nas skaczą do gardeł o te torebki gdzie ich tam nie chcą... parodia.. dla mnie zwykład torebka, dobrze wykonana z jakimś nazwiskiem za kosmiczną sumę.. coś na styl telefonów od Apple - ktoś kto się zna chociaż minimalnie na telefonach wie że lepszy już jest Sony Z za 500zł w porywach niż Iphon 6 - ale płacimy za jabłuszko.. ludzie są głupi, co zrobisz. na tym świat zarabia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, ale nie pisz, że jak ktoś kupuje Apple czy Korsa, to jest głupi. Ludzie wydają kasę na to, na co mają ochotę i to nie oznacza, że są głupi. Po co zaraz taka agresja w słowach, więcej tolerancji dla ludzkich wyborów, które nikomu nie robią krzywdy. Nie widziałam, żeby ktoś "skakał sobie do gardła" przy kupnie Korsa za wyjątkiem osób, które to później negatywnie komentują. Tutaj faktycznie jest istna parodia i można się pośmiać. A wypowiedź o jak to nazwałaś "czarnych' jest już mocno nie na miejscu. Nie do wiary, że w XXI wieku ktoś uważa ich jeszcze za ludzi gorszych.

      Usuń
    2. Coś się tej Pani chyba pomyliło pisząc, ze torebki Korsa noszą tylko w biednych krajach typu Polska otóż zasmucę Cię bywam często w niemczech, francji i szwcji oraz norwegii a tych panstw biednymi na pewno nie nazwialy i wszedzie widzialam mnostwo kobiet z torebkami Korsa najwiecej chyba w Szwecji i na pewno nie byly to zadne biedaki :) po za tym Szwedki maja genialny styl bedac tam w jakimkolwiek z miast np Goteborg czy STockholm czujesz sie jakby caly czas przechodzily obok ciebie te pieknosci z insta - nigdzie nie widzialam tak stylowo ubranych kobiet jak w szwecji co prawda najczesciej na bialo czarno :) ale super wygladaly z korsami wlacznie :) pozdrawiam

      Usuń
  69. To ja chyba jestem wyjątkiem, bo mi się torebki tej marki zupełnie nie podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Prosze napisz gdzie kupilas ten lustrzany kuferek i czy mozna go jeszcze gdzies kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Home&You - widziałam go jeszcze tam niedawno :-)

      Usuń
  71. Dario, śledzę Twój blog już od dłuższego czasu. Dodałam też kilka komentarzy... Tak z innej beczki...Chciałabym Ci powiedzieć, ze zachęciłaś mnie do zakupu podkładu dr Eris. Zakupiłam w rossmanowskiej promocji -49%...no i wpadłam. Choć podkład z duetem sypkiego pudru Eris mi się nie sprawdza to w połączeniu z Twoją propozycja pudru Manhattan jest super! Kolor podkładu jest jak moja skóra. Uzupełniony Manhattanem jest niemalże niewidoczny, a kryje co ma ukryć. Czasem wygląda lepiej czasem gorzej, ale to zależy od kondycji mojej cery w danym dniu przecież. Nie zatyka mnie, nie wysusza, troszkę słabo trzyma mat w strefie T, ale z drugiej strony nie chciałabym, żeby dawał płaski mat. Uwielbiam jego konsystencję i sposób w jaki się wchłania. Ciągle marzę o DW EL ale wiem, ze raczej nie nadawalby się dla mnie do codziennego używania. Revlon Color Stay daje świetny efekt, ale jego długotrwałe stosowanie pozbawiło moja cerę blasku, wysuszyło i jakby uwrażliwiło. Jest coś w tym Erisie, że choć nie uznaję go za mój ideał, to jednak wygląda na to, że kupię kolejną buteleczke :-)
    Dziękuję :-)
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana i bardzo się cieszę, że moi ulubieńcy tak wspaniale się u Ciebie sprawdzili! EL jest znacznie cięższy niż Eris i nie wiem, czy tak naprawdę byłabyś z niego zadowolona. Zawsze możesz wziąć próbkę podkładu z Douglasa, żeby się o tym przekonać :-) Pozdrowienia!

      Usuń
  72. Świetny blog, zdjęcia są bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  73. ponawiam pytanie:
    Jak wygląda twój masaż bańką chińską? leżysz na jakiejś podkładce czy coś żeby wszystkiego nie zatluscic? w jaki sposób wykonujesz ruchy? Czy to bardzo cię boli? Nie boisz się że to niebezpieczne? po jakim czasie widziałaś efekty? Według ciebie Jak często trzeba przeprowadzać taki masaż żeby pozbyć się okropnego cellulitu? Przepraszam za tyle pytań, ale jestem bardzo ciekawa tej banki, a czytałam że ty jej używasz.
    PS: jesteś moją ulubioną blogerka a jednocześnie inspiracją i motywacją ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana i przepraszam za brak odpowiedzi. Masaż wykonuję dokładnie tak, jak tu: https://www.youtube.com/watch?v=4Gs_3DRhs2c

      Po jakimś czasie to już w ogóle nie boli, ale początki są trudne. Pojawiają się małe siniaczki i ogólnie zabieg jest bolesny. Jeśli wykonujesz go prawidłowo, to jest w pełni bezpieczny. A efekty u każdego przychodzą w innym czasie, u mnie większe rezultaty pojawiły się tak po około miesiącu. Polecam ta metodę i jeśli będziesz konsekwentna, to na pewno zobaczysz efekt.

      Usuń
  74. Torebki Korsa są oklepane, jednak ta jest cudowna, a kolor oszałamiający. Marzą mi się łańcuszki tego typu, są skromne a mimo to robią duże wrażenie. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  75. Dawniej byłam wielką fanką biżuterii, dziś bardzo rzadko ją noszę, natomiast zegarek jest dla mnie taki ponadczasowym i perfekcyjnym dodatkiem. Do wszystkiego, przy każdej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Ja znalazłam dzisiaj ten model https://www.zalando.pl/michael-michael-kors-jet-set-travel-torba-na-ramie-coral-mk151h06n-g11.html i juz wiem na co będę oszczędzać przez najbliższe miesiące :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Droga Dario, jeśli mogę spytać - gdzie kupiłaś Korsa? Strona Internetowa? Sklep w Warszawie?

    OdpowiedzUsuń
  78. Jeśli chodzi o torebki... Pracuję w sklepie z torebkami więc trochę o tym wiem ;)
    Uważam, że MK jest już trochę oklepany, oczywiście świetnej jakości ale większość i tak płacimy za markę - za tą cenę wolałabym kupić coś od Sabriny Pilewicz. Ma cudowne torebki i jakościowo na pewno nie odbiega od Korsa. Piękne torebki ma także Alan Sagan i Franco Bellucci - obie firmy produkują w Polsce. Niestety, na internecie nie ma zbyt wiele fajnych modeli i nie prezentują się one tak dobrze jak w rzeczywistości - ale jeśli trafisz gdzieś na nie stacjonarnie - polecam! Dużo niższa cena a jakość skóry super. No i na pewno nie są to firmy tak "rozpromowane" ;) Lubię także torby od Para Collective (chociaż pewnie to mniej Twój styl) i cenię ich za ręczną pracę, unikatowość i dobre materiały.
    Tak więc - Michaela Korsa kupisz wszędzie i nosi go wiele dziewczyn. Warto szukać czegoś niestandardowego, oryginalnego i często takie rzeczy dostępne są dużo taniej :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Uwielbiam Korsa! Dostałam na Święta od mamy czarną Hamiltonkę i tak naprawdę mogłabym posiadać tylko tą jedną torebkę i o reszcie zapomnieć. Zdecydowanie warta swojej ceny w przeciwieństwie to CK który kosztuje może troszeczkę mniej, ale różnica w jakości jest ogromna.

    OdpowiedzUsuń
  80. Jaka dlugosc lancuszka kupilas?

    OdpowiedzUsuń
  81. Ja się naprawdę dziwie o co chodzi z tym szumem w związku z torebkami Korsa? Jeśli komuś się podobają i chciałby na taką odkładać pieniądze to szczerze polecam jakość wykonania, są solidne i dobrej jakości. Kwestia trendu na markę to oczywiście tylko chwilowa moda 3 lata temu był na nie boom teraz jest spadek a kto wie co będzie za rok? Osobiście mam kilka torebek Korsa z czego Selme Large kupiłam aż w 3 kolorach: co roku odkładałam na 1 i tak mam teraz wybór co założyć. Nie kupiłabym ich w takich ilościach gdyby stosunek jakości do ceny nie był bardzo dobry! Choć wiem że za tą kwotę mogłabym mieć torebki z górnych półek to po co? Żeby jakaś człowiek na ulicy zazdrościł mi że mam torebkę równowartości kilku tysięcy złotych. Ja wole mieś kilka Korsów w wielu kolorach i mieć codziennie jakiś wybór. Tak naprawdę to w Warszawie zrodził się hejt na Korsy i tylko dlatego że każdy może tam je mieć za stosunkowo niewielkie pieniądze. Fakt aż razi to po oczach, ale pamiętajmy że to tylko dlatego że tam jest aż kilka sklepów stacjonarnych i sklep na Okęciu - ceny bezcłowe zatem z bardzo dobrymi cenami oraz outlet w Piasecznie, wiec każdy może mieć swojego Korsa.... Nie rozumiem tego hejtu i całego zamieszania w związku z tą marką...

    OdpowiedzUsuń
  82. nie jestem fanką marki Michael Kors, jednak bardzo podobają mi się ich portfele, są minimalistyczne, praktyczne, dobrze wykonane. W torebkach wolę więcej szaleństwa i wyobraźni :) Zapraszam do mnie http://www.ustaangeliny.com/ blog o medycynie estetycznej i pielęgnacji skóry.

    OdpowiedzUsuń
  83. Administrator tego forum kradnie Twoje i nie tylko Twoje wpisy http://npcforum.pl/forum/245-kosmetyczne/

    OdpowiedzUsuń
  84. śliczny łańcuszek! :)
    co do torebek z Korsa słyszałam jakiś czas temu, że "zadowala się nim byle jaka Polka" co oznaczała w tym momencie "byle jaka" nie wiem, ale ja jestem zachwycona torebkami od Korsa i zastanawiam się nad jej zakupem, w odcieniu beżu, lub klasycznie czerni :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  85. Jaka dlugosc lancuszka kupilas?

    OdpowiedzUsuń
  86. Czy mogłabyś zdradzić jak długo masz ten łancuszek i jak czesto go nosisz? nie starło sie złoto?

    OdpowiedzUsuń
  87. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  88. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  89. Witaj,
    jakiej długości masz swoje łańcuszki z Sotho? Właśnie jestem w trakcie zamawiania i nie wiem jaką długośc wybrać. A bardzo podoba mi się taki efekt, jak u Ciebie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  90. Mam ten naszyjnik Sotho odkąd się pojawił w ich kolekcji, jest cudowny :-)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature