Top Social

5 BŁĘDÓW, KTÓRE PRAWDOPODOBNIE POPEŁNIASZ PRZY WYBORZE I APLIKACJI PODKŁADU.

Wydaje się, że o doborze i nakładaniu podkładu powiedziano już wszystko. Zapewne wiele z moich Czytelniczek doskonale orientuje się w tym temacie, bo podkład jest fundamentem całego makijażu i to od niego zależy w dużej mierze jak będzie prezentował się efekt końcowy. Na nic misterny makijaż oczu czy ust, jeśli cera będzie wyglądała gorzej, niż przed nałożeniem podkładu. Niestety, ale to tego typu kosmetyk, którym możemy sobie bardzo zaszkodzić. W dzisiejszym wpisie podsumuję i skupię się na 5 błędach, które prawdopodobnie wszystkie popełniamy. Jak ich uniknąć? Mam dla Was kilka dobrych rad!



KOLOR
_______
Wszystkie doskonale wiemy, że odcień podkładu należy dobierać sprawdzając go w dziennym świetle. Najlepiej byłoby nałożyć produkt na linię żuchwy i wyjść z drogerii, aby zerknąć, czy faktycznie odcień pasuje do koloru szyi. Tutaj najczęściej popełniamy błąd, decydując się na produkt, który faktycznie tuż po nałożeniu pasuje idealnie. Niestety, ale współczesne podkłady w dalszym ciągu potrafią ciemnieć nawet o kilka tonów. Jedne robią to w parę minut po aplikacji, a drugie po kilku godzinach. To też zależy od typu naszej cery - na skórze tłustej czy mieszanej podkłady ciemnieją znacznie częściej. Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest dobranie podkładu o ton jaśniejszego, niż nasza szyja. Z pomocą przychodzą też różne, wartościowe blogi, na których możemy sprawdzić opinie użytkowniczek danego podkładu. Dziewczyny chętnie dzielą się opiniami na temat tego w jakim stopniu produkt utlenia się na skórze. Warto to prześledzić zanim zdecydujemy się na kupno podkładu, szczególnie takiego z wysokiej półki, bo te równie często płatają nam figle.

Swoją drogą, ja zaliczyłam naprawdę wiele takich podkładowych wpadek i szkoda, że w Polsce nie można zwracać nietrafionych kosmetyków tak, jak w Stanach. Uwierzycie, że tam można oddać każdy produkt do makijażu, który nie spełnił naszych oczekiwań? Wniosek? Wybierajmy podkład co najmniej o ton jaśniejszy od koloru szyi.

USZY, SZYJA
_______
To, że podkład jest dobrze dobrany kolorystycznie do szyi nie oznacza, że mamy ją zupełnie pomijać w całym makijażu. Zdecydowanie lepiej to wygląda, kiedy lekko przeciągniemy resztką podkładu znajdującego się na pędzlu po szyi i uszach, aby ujednolicić odcień skóry. Czasem kilka dodatkowych ruchów pędzlem sprawia, że wszystko do siebie "pasuje", a nie żyje swoim własnym życiem. 


KONSYSTENCJA
_______
Przy wyborze podkładu często kierujemy się opiniami innych. Po zakupie może się okazać, że produkt zupełnie nie spełnia naszych oczekiwań i znowu stajemy przed wyborem kolejnego podkładu. Zaczynamy szukać trochę na oślep, sięgając po to, co jest akurat reklamowane w TV czy polecone przez obsługę w drogerii, a to spory błąd. Czasem mamy szczęście i uda się trafić na produkt idealny, ale to zdarza się dosyć rzadko szczególnie, jeśli skóra jest problematyczna. Myślę, że wybierając podkład warto sugerować się przede wszystkim jego konsystencją, bo to od niej dużo zależy. Osobiście nie przepadam za podkładami o rzadkiej, lejącej konsystencji i praktycznie zawsze wypadają u mnie źle. Są mało trwałe, ścierają się, podkreślają suche skórki i mają przeciętne krycie. Za to podkłady o gęstej, wręcz kremowej formule są wprost idealne. Wygładzają moją skórę, nawilżają ją, ale nie powodują świecenia i przede wszystkim są bardziej kryjące. Czasem produkty o średnio-gęstej konsystencji potrafią wyglądać u mnie całkiem nieźle. Zatem przy kupnie podkładu kierujmy się jego konsystencją. Można przetestować po jednym podkładzie z danej grupy, aby dowiedzieć się co nam mniej więcej odpowiada.


Rzadkie, lejące fluidy to na przykład Maybelline Affinitone, stara wersja Loreal True Match lub nowy Estee Lauder Double Wear To Go Liquid Compact. Takie produkty mogą się sprawdzić u osób z cerą normalną, bez większych niespodzianek, które cenią sobie lekkie wykończenie makijażu.


Średnio-gęste to Revlon Colorstay, Max Factor Lasting Performance, L'oreal Infallible, Bourjois 123 Perfect CC oraz Estee Lauder Double Wear Maximum Cover. Ta grupa podkładów sprawdzi się u większości z nas, bo nie są to produkty zbyt treściwe, ale też zbyt lejące.


Do podkładów gęstych zaliczyłabym Catrice All Matt Plus, Dr Irena Eris Provoke Matt Fluid i Pierre Renee Skin Balance (odcień Champagne jest świetny dla bladziochów) oraz wszelkie produkty o konsystencji musu. Myślę, że podkłady z tej grupy najlepiej sprawdzą się u dziewczyn z cerą problematyczną, mieszaną, tłustą i taką, która może się miejscowo przesuszać, a w innych obszarach jest tłusta. Osobiście najbardziej lubię podkłady gęste i zwykle spełniają moje oczekiwania. Mają najlepsze krycie i są najbardziej trwałe.

OCZY
_______
Sporym błędem, który w dalszym ciągu jest popełniany przez wiele kobiet, to nakładanie podkładu na całą twarz, łącznie z okolicą oczu. Nie jest to dobry pomysł, ponieważ podkłady mogą mieć właściwości drażniące, do tego zawartość alkoholu potrafi mocno przesuszyć delikatną okolicę wokół oczu. Często korci mnie, aby nałożyć podkład na całą twarz i nie bawić się już z korektorem, ale jednak staram się powstrzymywać. Makijaż najlepiej zacząć od nałożenia korektora pod oczy i dopiero wtedy aplikować podkład.


KRYCIE
_______
Wśród wielu kobiet cały czas panuje przekonanie, że podkład musi być mocno kryjący. Sama niejednokrotnie rezygnowałam z danego produktu, bo nie krył idealnie już przy pierwszej warstwie. Wybierałam ciężkie podkładziska, które na twarzy tworzyły fatalny efekt maski. Teraz już wiem, że podkład powinien przede wszystkim tonować skórę, lekko wyrównywać jej koloryt i wyglądać na niej świeżo. W skrócie powinien być jak druga skóra. To korektor lub kamuflaż służy do zakrywania niedoskonałości i to na nim musimy się skupić szczególnie, jeśli mamy problem z cerą. Ważne, aby odpowiednio dobrać jego odcień, aby dobrze stopił się z podkładem. Podsumowując, nie porywajmy się na ekstremalnie kryjące podkłady - lepiej zainwestować w dobry korektor lub kamuflaż.

***
Jakie błędy zdarza się Wam popełniać? Byłybyście za tym, aby w Polsce również istniała możliwość zwrotu kosmetyków, które nie spełniły Waszych oczekiwań? Jeśli macie jakieś pytania, to piszcie śmiało. 




149 komentarzy on "5 BŁĘDÓW, KTÓRE PRAWDOPODOBNIE POPEŁNIASZ PRZY WYBORZE I APLIKACJI PODKŁADU."
  1. Niby już zęby zjadłam na podkładach, ale ciągle mam problem z odpowiednim doborem odcienia, bo jak wiadomo skóra zmienia się w zależności od pory roku i czasem nakładam z przyzwyczajenia podkład, który już jest dla mnie już zbyt ciemny/zbyt jasny ;) Najlepiej jest mieć pod ręką słynny podkład One Shade z Makeup Revolution w odcieniu 1 (biały) i wtedy żaden podkład nam nie straszny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym go kupić, ale cały czas mam jakieś nieuzasadnione obawy, że ten produkt mnie zapcha. Nie do końca ufam MUR pod względem produktów do makijażu twarzy - większość ma w składzie parafinę i kupę zapychaczy, choć zdarzają się oczywiście wyjątki.

      Usuń
    2. Dario, czy mogłabyś wyjaśnić bliżej kwestię "zapychania" ? Jak to odczuwasz lub jak to się objawia, bo ja nie znam tego efektu, lub nie wiem, że to własnie to.
      a

      Usuń
    3. Z tym zapychaniem to stwierdzenie raczej potoczne. Chodzi o to, ze po kilku godzinach, zwykle po zmyciu makijażu zauważam na twarzy nowe wypryski. Przy jednych podkładach tak się dzieje, a przy innych nie. Między innymi dlatego cały czas trzymam się podkładu Eris Provoke Matt, bo nic mi po nim nowego nie wychodzi :-)

      Usuń
    4. Mam to szczęście, że już nie popełniam takich wpadek, chyba że babską ciekawość wypróbowania :P ale prób i błędów po drodze było sporo :) co do białego podkładu z MUR :
      Skład: Aqua, Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Isododecane, Vinyl Dimethicone/Methicone Silsesquioxane Crosspolymer, Isododecane (and) Acrylates/Polytrimethylsiloxymethacrylate Copolymer, PEG-10 Dimethicone, Cyclopentasiloxane (and) Ethylhexyl Palmitate (and) Quaternium-90 Bentonite (and) Propylene Carbonate, Magnesium Sulfate, Phenoxyethanol (and) Ethylhexylglycerin, Tocopheryl Acetate, BHA. May Contain: Titanium Dioxide(CI 77891), Iron Oxides(CI 77491), Iron Oxides(CI 77492), Iron Oxides(CI 77499).
      ekspertem nie jestem ale na moje oko to dramatu nie ma :)

      Usuń
    5. Silikonów to tutaj nie pożałowali widzę :))) Widziałam u Maxi na filmie że Taki rozbielacz ma w ofercie NYX .

      Usuń
    6. TBS też teraz taki specyfik wypuścił - chyba jakaś moda na szczęście dla bladzioszków. Z drugiej strony jak przeanalizować składy podkładów to nigdzie silikonów nie brakuje ;) Przydałaby się taka analiza w pigułce <3

      Usuń
    7. Sroka przeanalizowała składy wielu podkładów...gorąco polecam!

      Usuń
    8. Dziękuję Edyto <3 już kiedyś tam zaglądałam i dzięki temu odpuściłam sobie osławiony healthy mix :> niestety składy wielu podkładów się pozmieniały i czasem ciężko to ogarnąć...

      Usuń
    9. Mi czasami zdarza się używać One Shade z Makeup Revolution w odcieniu 1 ponieważ mam bardzo jasną cerę i nawet te najjaśniejsze podkłady są za ciemne. Podkłady, które ja używałam do rozjaśniania nie zmieniły swojej konsystencji.
      Pozdrawiam Ania

      Usuń
  2. Faktycznie podkłady potrafią ściemnieć po kilku godzinach, więc jeśli nie ma zwrotów mogłyby być chociaż łatwo dostępne próbki. Choćby odpłatnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbki są, ale nie każda Pani jest skłonna nam je dać, niestety... Ja próbki drogich podkładów kupuję na Allegro. To już nie raz uratowało mnie przed wpadką :-)

      Usuń
    2. DroGa Dario, u którego z producentów kupujesz próbki? Ja się wyszukałam na allegro ale nie znalazłam próbki twojego ulubieńca. W drogeriach niestety bardzo ciężko o jakąkolwiek próbke podkładu czy kremu.Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    3. Droga Dario, u którego z producentów kupujesz próbki? Ja się wyszukałam na allegro twojego ulubieńca ale niestety nie znalazłam. W drogeriach bardzo ciężko o jakiekolwiek próbki podkładu czy kremu. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    4. Z próbkami bywa różnie. Zależy od drogerii i osób tam pracujących. Raz byłam świadkiem kiedy ekspedientka poproszona o próbkę podkładu, nalała odrobine w zwykłą foliowke i dala klientce 😊

      Usuń
    5. dziewczyny, w Rossmanie w dziale z miniaturkami są małe pojemniczki ( na pewno wiecie o co chodzi, takie przeroczyste pojemniki) podchodzicie do ekspedientki i pytacie czy mozecie skorzystac z testera i zabrac 2 pompki (tyle ile potrzebujecie na 1/2 uzycia) i przy kasie uwierzcie, ze nikt na was nie spojrzy dziwnie,taki sloiczek kosztuje chyba cos kolo zlotówki, dobrze miec tez mała karteczke i podpksac jaki to byl podklad i nr ;) . testery sa po to zeby korzystac ;)

      Usuń
    6. W Sephorze również bez problemu dają próbki. Odrobinę podkładu nakładają do małego plastikowego słoiczka. Podkład jest oczywiście podpisany. Pamiętam jak chciałam kupić sobie Double Wear, a ponieważ to spory wydatek, poprosiłam o próbki. Jakie było moje zdziwienie, gdy zaczęłam go w domu testować - odcień niby dobrze dobrany, ale konsystencja do d...., smugi na całej twarzy, maska po prostu. Dodatkowo po kilku godzinach od nałożenia zrobił się jakby nieco różowy, przez co już tak nie pasował i widać było że mam szpachlę na twarzy. Także ten, pytajcie o próbki.
      Pozdrawiam!

      Usuń
    7. Niestety w Rossmanie nie dają próbek. Gdy kupiłam pojemniczek i poprosiłam o próbkę podkładu usłyszałam: absolutnie nie!!! Poszłam do kierowniczki i dostałam probke po cichutku :-( Napisałam do biura obsługi klienta i tam dostałam odpowiedź że w Rossmanie coś takiego jak próbka nie istnieje. Są testery i to ma wystarczyć... I to jest ich oficjalne stanowisko :-( Trudno ich strata. W Naturze nie maja pojemniczkow ale gdy przyniosłam swój dostałam mega próbkę i mogłam przetestować podkład z różnymi bazami i pudrami. Tam wracam z chęcią :-)

      Usuń
    8. Justyna, nie mam jednego sprzedawcy u którego kupuję próbki i po prostu wybieram takiego, który ma najtańszą przesyłkę :-)

      Usuń
    9. W Rossmanie różnie bywa w jednym absolutnie nie można wziąć próbki "na wynos" nawet odrobinę z testera a patrzą sie jak na jakiegoś naciągacza, raz tak miałam i to byla moja ostatnia wizyta w tym Rossmanie, w innym znowu Pani sama zaproponowała żeby wziąć do domu i mawet karteczkę przyniosła i opisała. To najlepsza metoda wyboru jak dla mnie.

      Usuń
    10. Mi też w Rosmanie pani ostatnio zaproponowała słoiczek za ok złotówkę i próbkę Revlona, a poza tym dała mi próbki w saszetkach. Co Rosman to obyczaj :)

      Usuń
    11. U nas też niestety nie ma możliwości otrzymania próbki w Rossmannie. Wczoraj byłam w Douglasie, Pani dobierała komputerowo odcień podkładu i nie sprawdziło mi się :) ekspedientka zaproponowała mi jaśniejszy odcień, odpowiedziałam jej dokładnie jaką mam skórę i bez problemu dostałam próbkę. Dzięki Bogu, bo podkład za 299 zł podkreślił suche skórki, o których nawet nie wiedziałam.
      Kupiłam rok temu Twojego ulubieńca wśród pokładów, ale u mnie się nie sprawdził, niesamowicie mi ciemnieje, robi się dosłownie pomarańczowy.
      Zrobiłam też test na białym talerzu i to samo, po 5 minutach jest pomarańczowy.
      A szkoda, bo ten podkład przepięknie pachnie i bardzo ładnie wygląda na mojej buzi, do czasu gdy nie ciemnieje :)

      Usuń
    12. U mnie delikatnie ciemnieje jak każdy podkład na skórze tłustej/mieszanej ale na pewno nie na pomarańczowo. Eris nadal jest moim ulubionym podkładem i jeszcze długo tak zostanie :-)

      Usuń
  3. a jaki podkład poleciłabyś do cery suchej? nie dość że mam suchą cerę to jeszcze problematyczną :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy próbowałaś już może Bourjois Healthy Mix? A jeśli cera problematyczna, to dobry kamuflaż np. Catrice Camuflage Cream :-)

      Usuń
    2. Mam mega suchą skórę (azs) i póki co ratuje się podkładem YR - Podkład kremowy z krokoszem. Ale nadal szukam tego "naj"...

      Usuń
    3. Ja mam healthy mix, odcień 51, wygląda idealnie tuż po nałożeniu, później ściera się straszne, robię się pomarańczowa, przesusza skórę. Jak myślisz może coś robię źle? Nakładam podkład palcami. Wiele dziewczyn go zachwala, jednak dla mnie to porażka..

      Usuń
    4. Do suchej skóry polecam z Pharmaceris podkład z sylimaryną. Nieźle kryje też.

      Usuń
    5. Mam to samo z Hm, ciemnieje, a po 3 godzinach tak paskudnie spływa :)

      Usuń
  4. Affinititone to zdecydowanie mój ulubieniec. Pierwszy podkład jaki kupiłam i od tej pory żaden inny nie działa tak dobrze :)

    OdpowiedzUsuń

  5. I ja nie lubię lejących się podkładów, również nigdy się u mnie nie sprawdzają. Okolice oczu omijam, choć czasem zdarzy mi się wyjechać odrobinę :/ Również już wyrosłam z przekonania, że podkład musi dobrze kryć. W zasadzie, to wychodzę z założenia,że lepiej aby "coś" prześwitywało, aniżeli nakładać kolejne warstwy podkładu, czy korektora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dobrze to ujęłaś. Z tego trzeba wyrosnąć. Kiedyś chciałam wszystko usilnie zakryć, a teraz nie mam na to takiego ciśnienia :-)

      Usuń
    2. Coś w tym jest. Zauważam, że im dojrzalsza kobieta, tym mimo wszystko mnie się maskuje. Chyba nie ma już potrzeby zakładania nowej twarzy i robienia dobrego wrażenia na innych. Bardziej liczy się dobre samopoczucie niż opinia innych. Przechodziłam przez to samo: jak byłam młodsza, to potrafiłam nałożyć obrzydliwą machę i wyglądałam jak klaun, a na studiach zaczęłam zmieniać powoli swoje przyzwyczajenia. Dzisiaj mam już czterdzieści lat i oprócz tzw. dodatkowych podkładów, moim stałym ulubieńcem pozostaje podkład Revlon Colorstay i to już od dwudziestu lat. Chętnie jednak wypróbuję jakiś o gęstej konsystencji tylko czeka mnie gimnastyka z doborem odpowiedniego odcienia. Poproszę jednak o próbkę. U nas nie ma z tym problemu.

      Mam do Ciebie, Dario, pytanie z innej beczki (do innych dziewczyn w sumie też). Jestem w środku wielkiego kapitalnego remontu i mam w związku z tym strasznie suchą skórę rąk od pyłu. Używam po kilka razy dziennie wszelkich kremów, jakie posiadam w domu, głównie natłuszczających i nawet z górnej półki, ale skórę mam ciągle jakąś taką wysuszoną i naciągniętą jak u babci ;) Czy możesz mi polecić coś na tak bardzo wysuszoną skórę?

      Jak zwykle z uwielbieniem

      Beata

      Usuń
    3. Na bardzo suchą skurę może pomóc zwykła maść z witaminą A kupiona w aptece (za kilka złoty). Jest bardzo tłusta, więc warto zastosować na noc. Sa tez w aptece maść/krem o nazwie Rombalsam z witaminami lub z mocznikiem (za kilkanaście zł i świetnie się wchłania) lub w Organique można kupić na wagę balsam z masłem shea - bardzo tłusty. Myślę, że te specyfiki powinny pomóc. Pozdrawiam serdecznie. Ewa

      Usuń
    4. Bardzo dziękuję. Skorzystam, bo właśnie ogarniam wszystko po ekipie, a w poniedziałek znowu to samo. Aż mnie skóra rąk piecze

      Beata

      Usuń
    5. Slyszalam ze dobry krem do dloni to evre w rossmanie za kilka zlotych, wlasnie planuje go kupic

      Usuń
  6. Uzywam podkladu Dr Irena Eris matt ale mam problem z tym ze mocno sie swieci na czole nawet po przypudrowaniu zastanawiam sie czy to wina kremu ktory nakladam pod?jest to zwykly z ziaja oliwkowy ale ten lekka formula niby idealny pod makijaz,moze to zly krem i podklad ktory ma swoja cene przestal mnie zachwycac a stosuje go od wakacji?Dodam ze tez ciemnieje mieszkam kolor 210z220. Nie chce z niego rezygnowac ale doradzisz dobry niedrogi krem pod makijaz czy moze wystarczy baza zamiast kremu ?Czasami zdaza mi sie uzyc tej z max factora ale wyjatkowo rzadko,wole sam krem Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Eris jest tak matowy po samym nałożeniu, jakbym go już przypudrowała bardzo matującym pudrem, wiec to najprawdopodobniej wina kremu. Ja używam pod makijaż La Roche Posay Hydraphase Legere, ewentualnie mogłabym polecić tańszy Alantan Dermoline Lekki. Niestety ja nie używam tanich kremów pod makijaż, bo moja cera jakoś się z nimi nie lubi, a przetestowałam już wiele.

      Usuń
    2. Ja gorąco polecam krem nawilżający z alterry hydro tagescreme z kwasem hialuronowym. Idealnie nawilża przy czym błyskawicznie się wchłania. Nie pozostawia tafli.

      Usuń
  7. Droga Dario, chciałam wziąć udział w konkursie, który organizujesz jednak mój komentarz nie ukazał się pod wpisem (dodałam go 20). Czy to znaczy, że termin nadsyłania zgłoszeń był do 20, bez 20? :P

    Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie komentarze konkursowe były akceptowane, więc jeśli go nie ma to oznacza, że dodałaś go niepoprawnie. Konkurs był do 20 włącznie :-)

      Usuń
  8. Hej, bardzo przydatny post! Zmieniłam swój podkład z lejącego na średnio-gęsty i czuje, ze trafiłam w swój idealny. Ale nurtuje mnie jedna kwestia - często oglądam filmiki na youtube dotyczące całego make-upu i widzę, że większość kosmetyczek nakłada podkład pędzlem, albo raczej go rozciera. U Ciebie na zdjęciach także się pojawiły=. Czy do mojego podkładu średnio-gęstego także sprawdzi się metoda nakładania pędzlem? I jeśli tak, to najlepiej jakim oraz czy efekt będzie lepszy niż poprzez zwykłe nakładanie palcami? Przesyłam gorące pozdrowienia, rób to co robisz, bo jesteś wspaniałą motywacją do dbania o swój wygląd! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wstepie bardzo dziękuję za tak miłe słowa. Cieszę się, że mogę kogokolwiek zmotywować! Jeśli chodzi o pędzle to ja używam takich typu FLAT TOP np. Hakuro H51 lub Zoeva Buffer i najpierw stempluję nim po twarzy, a na koniec delikatnie rozcieram. Przy średnio-gęstych też się sprawdzi i tak naprawdę przy każdej konsystencji można aplikować podkład pędzlem. Ewentualnie przy musach najlepsze są jednak palce :-)

      Usuń
  9. Ja teraz nie popełniam żadnych błędów, ale to tylko dzięki minerałkom:D mój must have, nawet nie posiadam normalnych podkładów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym móc używać podkładów mineralnych, ale niestety wyglądają na mojej skórze bardzo sucho i po zmyciu zawsze mam jakieś nowe niedoskonałości :-(

      Usuń
    2. Może spróbuj innej marki? Choć to chyba mała różnica, bo skład ten sam...

      Usuń
    3. Ja chyba tak naprawdę mam nie po drodze z kosmetykami naturalnymi, chociaż są wyjątki :-)

      Usuń
  10. Gdzie można znaleźć podkład pierre rene skin balance? Nie widziałam to w rossmanie:-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szafy Pierre Rene są w drogeriach Natura i tam go znajdziesz :-)

      Usuń
    2. Dzięki na pewno zajrzę :-)

      Usuń
    3. a w Hebe nie ma Pierre Rene??

      Usuń
    4. Skin Balance wrócił u Ciebie do łask? :-)

      Usuń
    5. Od czasu od czasu używam, ale zwykle wtedy, gdy nagle skończy mi się Eris. Jak używam go kilka dni z rzędu, to pojawiają się na skórze nowe niespodzianki :-)

      Usuń
  11. Ja cały czas szukam dobrego odcienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawy post :) ja mam skore mieszana i niestety ostatnio zauważyłam ze chyba podkład mi sie wazy w niektórych miejscach :( nie wiem czy to przez pogodę i wchodzenia z ciepła na zimne powietrze czy przez złe nakładanie :( oczywiście fajnie by było gdyby była możliwość zwrotu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja ostatnio kierując się właśnie opiniami na blogach kupiłam Bourjous Healthy Mix. Niestety moja buzia zupełnie się z nim nie polubiła, nie dość, że krycie według mnie bardzo średnie, to wyglądał dość nienaturalnie i szybko się ścierał. Pozostaję wierna mojemu ulubieńcowi czyli Rimmel Match Perfection :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zauważyłam, że Healthy Mix albo się kocha, albo nienawidzi :-)

      Usuń
  14. Nie mam tych problemów, bo się nie maluję, proste :D

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie Affinitone ciemniał i to bardzo zauważalnie. Dodatkowo powodował wysyp na twarzy po dłuższym stosowaniu :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana a jakbyś miała wybrać jeden z Podkładów najlepszy to który by to był?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie Eris Provoke Matt Fluid w odcieniu 210 <3

      Usuń
    2. To ja chyba z tych trzech gęstych, które podałaś, skuszę się na niego. Tylko dobranie odcienia :)

      Beata

      Usuń
  17. Kiedy cos o twoich cudnych włosach ????

    OdpowiedzUsuń
  18. Dario a co zrobic jeśli rzęsy sa bardzo słabe i wypadają?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zawsze pomaga smarowanie olejkiem rycynowym na noc. Możesz zdecydować się też na jedną z popularnych odżywek wzmacniających i wspomagających wzrost rzęs np. Revitalash czy Magiclash :-)

      Usuń
    2. Ja używałam odzywki Feg i powiem szczerze, że efekt był piorunujący :D po ok dwóch tygodniach miałam rzęsy prawie do brwi! Oczywiście gdy nałożyłam na rzęsy tusz;) jeden minus to taki,że rzęsy częściej mi wypadały (albo tak mi się wydawało,bo np były dłuższe i bardziej widoczne;))

      Usuń
    3. Daria! To mój pierwszy komentarz ile musiałam się namęczyć z zalogowaniem :D u mnie sprawdziła się odżywka Feg. Po dwóch tyg po wytuszowaniu rzęs aż zaczęłam się śmiać,bo moje rzęsy sięgały brwi :D odżywki używałam tylko na noc, ale codziennie. Jedyny minus to taki, że rzęsy częściej wypadały lub tak mi się wydawało,bo zapewne były bardziej widoczne ;)

      Usuń
    4. A ja po raz kolejny polecę alterre pomadka rumiankowa. Efekt juz po kilku tygodniach - przynajmniej u mnie :)

      Usuń
    5. Baaardzo ciężko ją dostać w Rossmannach które mam w okolicy :-)

      Usuń
  19. Bardzo fajne vademecum podkładowe☺ Chciałabym zapytać Cię o twoją opinię na temat podkładu wodoodpornego Makeup Atelier Paris. Czy sądzisz że sprawdziłby się w kufrze poatkujacej wizażystki? Wykonuję makijaże okazjonalne.Do tej pory używałam Revlon Colorstay jednak chcę zainwestować w swój kuferek i zacząć malować na większą skalę.Czy jesteś w stanie coś polecić?pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyłam go kilka razy ale musiałam zrezygnować, bo odcień był za ciemny. Później oddałam go koleżance, ale był naprawdę świetny. Duży plus za trwałość i ładne wykończenie. Dużo wizażystek go poleca, więc jak najbardziej będzie odpowiedni do Twojego kuferka :-)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź:-)

      Usuń
  20. Jak dokładnie nazywa się ten pędzel Zoeva ścięty na prosto? Nada się do Revlon Colorstay?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest Zoeva Buffer z tego co widze :)

      Usuń
  21. U nas to oddawanie kosmetyków by się nie sprawdziło... TO BYŁBY ISTNY CYRK!

    OdpowiedzUsuń
  22. Zastanawiałyście się kiedyś co amerykańscy producenci robią z tymi zwracanymi kosmetykami? Gdzieś czytałam że trafiają do europejskich sklepów po małej renowacji :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja też uwielbiam Eris Provoke Matt 210, kupiony dzięki Tobie <3 a teraz chcę Ci polecić coś do porównania - podkład Lirene City Matt w kolorze 203 - godny zastępca Eris!! W końcu to ten sam koncern, tyle że tutaj cena nie powala ;) Kolorystycznie są zbliżone, 203 jest odrobinę mniej żółty niż 210 ale daleko mu do różu. U mnie trzyma mat genialnie! (do spółki z matującym pudrem transparentnym z tej samej linii), nie zapycha, kryje może odrobinę mniej, no ale tak jak pisałaś - od czego są korektory :) Kurczę, całe życie omijałam te podkłady szerokim łukiem, bo myślałam że zrobią mi krzywdę/maskę/ciasto/cegłę na twarzy, a tu takie zaskoczenie! :D A ten puder matujący ma w sobie malutkie drobinki rozświetlające twarz, bardzo fajny efekt to daje :)
    Co do zwrotów to myślę, że byłoby to nagminnie nadużywane przez klientki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego City Matt-u używałam kilka lat temu i może faktycznie pora go teraz sprawdzić. Dzięki za polecenie! "Cegła" na twarzy - haha :-)

      Usuń
    2. wie któraś jaki nr ma najjaśniejszy podklad Lirene city matt? i aby był żółty a nie jak świnka Pigi ! pozdrawiam

      Usuń
  24. Dario słyszałaś może kiedyś o Dabur Amla?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, słyszałam, ale nie używałam :-)

      Usuń
  25. Wychodzi na to, że całkiem dobrze nakładam podklad ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Niestety ciągle widzimy na ulicy kobiety ze żle dobranym podkładem.

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak zawsze bardzzo pomocny wpis Dario a powiedz używasz jeszcze Bourjois Healthy Mix? Bo mam go okazję odkupić od koleżanki za połowę ceny (jej się nie sprawdził) i zastanawiam się czy będzie dobry na zimę? Mam cerę normalną i bez pryszczy :) Karina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz go nie używam, bo mam zbyt ciemny kolor, ale na lato pewnie wrócę ponownie. Myślę, że jeśli masz bezproblemową cerę, a do tego normalną, to możesz go spokojnie odkupić :-)

      Usuń
  28. Czyli ten nowy Estee Lauder nie sprawdził Ci się? ;) Kupiłam go jakiś tydzień temu i jestem zawiedziona kryciem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krycie jest nawet w porządku, natomiast jak dla mnie za rzadki :-) Zupełne przeciwieństwo tradycyjnego Double Wear :-)

      Usuń
  29. Bardzo podoba mi sie twoj post ale mam uwagę co do nakładania kasmetykow w kolejności korektor podkład. Nie wiem jak wyglada twoja skóra pod oczami ( ja mogę sobie na to pozwolić bo moje cienie sa prawie niewidoczne) ale dla osób którym zależy na ich zakryciu lepiej sprawdzi sie kolejność podkład a potem korektor :) nawet jesli nie chcemy korektor moze sie trochę rozetrzeć przy nakładaniu wiec to chyba bezpieczniejsza opcja :) pozdrawiam gorąco, buziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dario a polecisz jakiś krem do twarzy które są po terapii Duac? Tzn chciałabym ją jakoś nawilzyć, odświeżyć;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. La Roche Posay Effaclar H - używam od wielu lat w stanach totalnego przesuszenia mojej skóry po kuracjach trądzikowych :-)

      Usuń
  31. Dario a polecisz jakiś krem do twarzy nawilżający, stosuje Duac i skóra jest taka bez blasku ; (

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja obecnie używam Bourjois Healthy Mix ale nie jestem zadowolona. Mam cerę mieszana z niedoskonałościami i nie tusze mi ich.Po tym wpisie spróbuję Eris provoke Matt :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja obecnie używam Bourjois Healthy Mix ale nie jestem zadowolona. Mam cerę mieszana z niedoskonałościami i nie tusze mi ich.Po tym wpisie spróbuję Eris provoke Matt :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Droga Dario, czy mogłabyś polecić jakiś dobry korektor/ zielony kamuflaż do naczyniowej cery?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam takie kółko korektorów/kamuflaży od ISADORA COLOR CORRETING CONCEALER. Jest tam zielony odcień który naprawdę dobrze neutralizuje zaczerwienienia :-)

      Usuń
  35. Dla mnie każdy podkład jest za ciemny. Mam strasznie jasna szyję i każdy okropnie się odznacza, a kupuję zawsze najładniejsze odcienie :(

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetny post, zgadzam się ze wszystkim o czym tutaj wspomniałaś ! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetny post, treściwie i na temat. Ja mam jeszcze taką uwagę, że partie tego samego podkładu albo się różnią, albo cera się przyzwyczaja, inaczej reaguje. Pierwsza buteleczka klasycznego 123 Bourjois była super, a kolejna kupiona po "wykończeniu" pierwszej zaczęła strasznie przesuszać skórę na policzkach. Teraz mam dwufazowego Gosh Foundation Drops i jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jeszcze do niedawna używałam podkładu na całą twarz, łącznie z okolicami oczu. Od jakiegoś jednak czasu już tego nie robię ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. ja też mam zawsze! problem z doborem odcienia i później męczę się z mocno ciemnym podkładem... na mojej cerze, zaskórnikowej świecącej a jednocześnie ściągniętej (możliwe że mam mieszaną odwodnioną??) większość ciemnieje po 2-3 godz ;/

    mam pytanko/a...
    - co myślisz o Vichy demablend?
    - co myślisz o kremie do cery odwodnionej CERA+ Solutions? skład:Aqua, Urea, Di-C12-13 Alkyl Malate, Glycerin, Sodium Acrylate/ Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 80, Ethylhexyl Palmitate, Luffa Cylindrica Seed Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Cetearyl Alcohol, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Phenoxyethanol, Dimethicone, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Allantoin, Ethylhexylglycerin, Retinyl Palmitate, PEG-8,ocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Disodium EDTA. (31.05.2015)
    ?

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja mam problem ze znalezieniem podkładu idealnego, przeszłam wszystkie drogerie i perfumerie, szukałam w różnych półkach cenowych i po prostu jakby nie było dla mnie podkładu albo kryje za słabo (mam bardzo czerwoną skórę na i wokół nosa, na brodzie i czole), albo kolor za ciemny, za pomarańczowy, za różowy i tak w kółko, a dać dużo pieniędzy za podkład, który nie będzie mnie satysfakcjonował to trochę nie bardzo. Obecnie uzywam AA cover, o ile kolor jest ok, to z jego trwałością słabo i dość szybko się świecę, ale póki co to chyba najlepszy podkład jaki znalazłam, szkoda że ten PROVOKE jest ciemny, przynajmniej wydaje się ciemny jak patrzyłam na niego kilka razy, bo bardzo chętnie bym go wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  41. Od lat byłam wierna tylko jednemu podkładowi. Ostatnio zaczęłam eksperymentować i całe szczęście z bardzo dobrym skutkiem. Takim cudem odkryłam Pierre Renee Skin Balance, dzięki któremu moją bardzo tłustą skórę matowię w ciągu całego dnia tylko raz :).

    OdpowiedzUsuń
  42. Na szczęście tylko raz kupiłam podkład za ciemny dla mnie ale mieszam go jaśniejszym i jakoś go zużyje powoli bo powoli ale zejdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja również uważam, że najważniejsza jest konsystencja, ciągle to powtarzam koleżankom, które szukają swojego ideału ;) U mnie również się sprawdzają gęste podkłady :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ciężko mi dobrać odpowiedni kolor podkładu bo moja szyna jest dużo jaśniejsza niz twarz czy nawet dekolt. I nawet ten rozjaśniający podkład z MUR nie daje oczekiwanego efektu. A znowu nie chce być zupełnym trupem na twarzyni mieć jak całej białej...:( nie mam na to patentu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyciemnienie szyi i dekoltu samoopalaczem - wtedy nie będziesz musiała już aż tak bardzo rozjaśniać podkładu :-)

      Usuń
    2. Nie lubię nakładać samoopalacza, ale chyba muszę zacząć tak robić. Dzięki :)

      Usuń
  45. Daria jaki podklad polecilabys do cery o odcieniu rozowym/czerwonym? Jedyny podklad ktory nie podkreslal tej kolorystyki to lirene baza i fluid w kolorze toffee. Takiego odcienia nigdzie nie ma a ten podlad juz wycofali:(
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz szukać podkładów z o wyraźnym, żółtym zabarwieniu, albo możesz użyć produktu w kolorystyce beżu, ale za to puder wykończeniowy dobierz w żółtym kolorze. Polecam puder Ben Nye Banana albo Clinique Redness Solution. Przy używaniu takiego pudru wykończeniowego masz większą dowolność w wyborze podkładów, bo tych beżowych jest dużo na rynku. Np. Dr Irena Eris Provoke Matt Fluid 210 :-)

      Usuń
  46. na szczęście nie robię już tych błędów :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Aqua Cocamidopropyl Betaine, Disodium Cocoamphodiacetate, Glycerin, Coco-Glucoside, Sodium Cocoamphoacetate, Acrylates/10 Alkyl Acrylate Crosspolymer,
    Dziewczyny czy poniższy skład szamponu jest dobry dla bardzo wrażliwej skory ? Pomocy :)

    Parfum, Sodium Chloride, Citric Acid, Sodium Benzoate, Phenoxyethanol, Sodium Citrate, Panthenol, Heliotropine, Polyquaternium-10, Propylene Glycol, Quaternium-80, Sodium Hydroxide.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mozesz to sprawdzic na cosdna.com, wpisz tam liste skladnikow i wyskoczy ci analiza. Strona jest po angielsku.

      Usuń
  48. Bardzo przydatny post! Co do możliwości oddawania nietrafionych kosmetyków, zdecydowanie popieram.Nie zawsze można dostać tester, a kosmetyki kupowane na szybko, bez przekonania zwykle są niewypałem. Przynajmniej w moim przypadku ;) Mam pytanie, ostatnio wyszperalam na jedym z blogów, metode przebywania twarzy mlekiem. Podobno miała poprawiać kondycję skóry itp. Więc jak przyjechałam z internatu do domu postanowiłam przetestować i zobaczyłam, że po kilku dniach wyskoczylo mi kilka nieprzyjaciół. Nie wiem sama czy to kwestia przemywania twarzy mlekiem, zmiany wody, czy może powietrza. Mogłabyś mi może poradzić coś w tej sprawie?

    OdpowiedzUsuń
  49. Ciężko znaleźć podkład idealny :) W swoim życiu chyba nigdy nie kupiłam dwa razy tego samego podkładu :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Dario bardzo fajny post, twoje wskazówki są dla mnie bardzo trafne ;-) Co do podkładów to ja używam aktualnie Revlon Colorstay jak dla mnie jest idealny świetnie dopasowuje się do koloru skóry i tak jak napisałaś ma on konsystencję średnią nie jest on ani za rzadki ani za gęsty tylko w sam raz i jak dla mnie krycie ma dobre, niestety ja mam co zakryć różne zaczerwienia, trądziku już nie mam odkąd udałam się do dermatologa teraz sporadycznie pojawiają się pojedyncze krostki, oczywiście daje korektor ale akuratnie pod oczy nie mam takiej potrzeby żeby go nakładać a więc po prostu rozcieram tam fluid. Używałam już przeróżnych podkładów co do Affinitone był on dla mnie za lekki nic nie zakrywał jego konsystencja jest za bardzo wodnista, używałam też Rimmel Match Perfection jak dla mnie też konstystencja była za lekka może krycie nie było złe ale z kolei cera po 2.godz od nałożenia się świeciła szczególnie nos ;( Miałam swojego faworyta Astor Anti Shine konsystencja była dla mnie idealna a kolor, wtapiał się w mój odcień skóry ale niestety wycofali go z Rossmana a w innych drogeriach niestety go nie ma, ale dzięki mojej mamie odkryłam Revlon, który aktualnie jest moim faworytem i chyba się z nim szybko nie rozstanę ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Kiedy wyniki konkursu? Zwycięzca jest losowo wybierany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Termin ogłoszenia wyników został podany w poście konkursowym. Zwycięzca nie jest wybierany losowo :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  52. Co polecasz na okropne cienie i siniaki pod oczami, sa genetyczne ale nie mam pojęcia co z tym zrobić. wygląda to paskudnie, jakby ktoś mnie pobił

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj pomoże tylko dobry korektor, bo z genetycznymi zasinieniami tak naprawdę nie można wiele zrobić. Polecam Catrice Liquid Camouflage lub Collection Lasting Perfection, z droższych Makeup Forever Full Cover. Ważne, aby każdy korektor lekko przypudrować pod oczami, bo wtedy będzie się trzymał dłużej :-)

      Usuń
  53. Ciekawa porada, żeby najpierw nakładać korektor, a później podkład - ja to zawsze robiłam odwrotnie :) Jak zwykle Twoje cenne rady są niezastąpione :) Moja sucha i wrażliwa cera lubi właśnie podkłady lejące, które nie dają bardzo mocnego krycia. A jednym z lepszych, które kiedyś używałam był Paese Lush Satin- witaminowy podkład rozświetlający, do którego mam zamiar teraz wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Zawsze miałam problem z doborem koloru, na początku wydawało się, że kolor jest idealnie dobrany jednak podkłady bardzo często zmieniały kolor na pomarańczowy i kolor to nie był jedyny problem... Na szczęście niedawno odkryłam podkład idealny. Świetna trwałość, kolor jest tak dobrze dobrany, jakby był moją drugą, lepszą skórą, krycie dobre - czego chcieć więcej? Niestety jest to podkład, który się kocha albo nienawidzi. A mowa o Clarins Everlasting Foundation + . Dałam koleżance próbkę bo strasznie podobał jej się efekt i niestety u niej okazał się kompletnym niewypałem. A również jak ja, ma cerę mieszaną. Więc trzeba pamiętać, że nie wszystko co sprawdza się u nas będzie dobre dla kogoś innego... ;)
    Teraz szukam jakiegoś delikatnego podkładu na co dzień, choć przyznam, że Clarins tak świetnie się u mnie sprawdza, że używam go z przyjemnością każdego dnia. Jednak brakuje mi takiego delikatnego podkładu, który przydałby się gdy makijaż wykonuje tylko na krótkie wyjścia... ;)
    Przyznam, że ucieszyłam się gdy przeczytałam ten post - zdałam sobie sprawę, że już nie popełniam tych błędów - niestety kiedyś miałam z niektórymi problem, ale z czasem mój makijaż wygląda coraz lepiej właśnie dzięki takim postom jak ten! ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Powiem Ci, że zdziwiłam się z tym korektorem i teraz mam mętlik w głowie, bo zawsze wydawało mi się, że dobrze się maluję... jak da się pomalować pod oczami korektorem, a potem na twarzy podkładem? Nie wymiesza się to wszystko? :P
    Teraz aż myślę o pędzlu, albo BB, do tej pory wklepywałam palcami.
    Może mogłabyś zrobić o tym jakiś post? Myślę, że bardzo byś pomogła wielu osobom <3

    OdpowiedzUsuń
  56. Dobrze kryje ten podkład Pierre Renee Skin Balance? Własnie zastnawiam się nad jego kupnem :d

    OdpowiedzUsuń
  57. Ja z szyją mam ten problem, że podkład nałożony na szyję brudzi mi potem szaliki i kurtkę, więc przynajmniej zimą tego nie robię. I to dzieje się zarówno z podkładami drogeryjnymi, kremami BB jak i podkładami wysokopółkowymi, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  58. Do tej pory przez okres jesienno-zimowy stosowałam Revlon ColorStay, ale jest to dość ciężki podkład i po dłuższym stosowaniu miałam wrażenie "zapchanej" skóry. Natomiast teraz mam naprawdę w dobrej kondycji cerę i zmieniłam podkład na Pierre Renee Skin Balance i uważam, że jest on o wiele lżejszy od swojego poprzednika. Ponadto o wiele łatwiej go nanieść, krycie jest dobre, ale nie ma tego uczucia ciężkości.

    OdpowiedzUsuń
  59. Dobry artykuł, faktycznie istotne błędy . Ja sama swego czasu kupowałam tylko naprawdę drogie podkłady(Chanel, Lancome etc.) i powiem szczerze- przepłaciłam. Panie w sklepie niby nie znały, a potem chodziłam z pomarańczową buzią. I zrobiłam tak jak mówisz, zaczęłam naczytywać i obecnie używam właśnie znacznie tańszego podkładu marki Ingrid, kompletnie się tego nie wstydzę- bo znacznie ładniej wygląda, dobrze się rozprowadza i przede wszystkim naturalnie wygląda, a nie jak w jakieś masce

    OdpowiedzUsuń
  60. Jak sprawdza się revlon do cery mieszanej? Policzki lubią być suche, ściągnięte (wciąż szukam idealnych kremów, niestety), a strefa T świeci się po kilku godzinach? I jeszcze problem z zapychaniem...

    OdpowiedzUsuń
  61. A ja jestem na razie wierna Stay Matte od Rimmela, po tym, jak przetestowałam chyba wszystko, z Estee Lauder włącznie. Mam cerę tłustą, łatwo ją wszystko zapycha, a w przypadku tego podkładu nic złego się nie dzieje. Kryje nieźle, ale na większe niedoskonałości wspiera go kamuflaż od Catrice. Nakładam go zawsze palcami, pędzlem nawet nie próbowałam, ale podejrzewam, że jest na to chyba zbyt gęsty. Mam odcień 100 (Ivory? Jakoś tak), do koloru mojej twarzy pasuje idealnie, chociaż jak się trochę opalę latem, to jest problem, ciemniejsze odcienie są już za ciemne, za pomarańczowe. Nadal szukam mojego ideału, ale w przypadku cery tłustej to chyba niemożliwe :D

    OdpowiedzUsuń
  62. Cześć! Bardzo przydatny wpis. Każdy miał jakieś początki lepsze lub gorsze z wyborem podkładu. Oświetlenie w drogeriach także nie sprzyja podejmowaniu decyzji. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  63. Ja zupelnie inaczej to widzę...te gęste podkłady nie nadają się dla suchej skóry bo bardzo zapychają a te lejące są lekkie i czasem nawilżające jak np. bourjois healthy mix

    OdpowiedzUsuń
  64. Witaj Dario, przepraszam że nie na temat postu ale nurtuje mnie jedno pytanie.. Uwielbiam oglądać Twoje paznokcie, dzięki Tobie odkryłam też markę Semilac, obecnie sama robię sobie manicure hybrydowy i chyba nieźle sobie radzę :) ale zastanawia mnie jaką masz technikę przy nakładaniu lakieru przy skórkach, to znaczy że uzyskujesz idealny kształt, okrągły, bez niedociągnięć pędzelkiem, pełny profesjonalizm. Ciekawa jestem czy masz na to swój sposób. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  65. Kto wygrał konkurs, są wyniki?

    OdpowiedzUsuń
  66. A możesz podpowiedzieć jak i czym nakladac podklady w sztyfcie np z kryolan? Mam podkład i korektor w sztywcie ale nie wiem jak i czym rozprowadzać żeby nie bylo szpachli na twarzy.
    Pomocy:'(

    OdpowiedzUsuń
  67. Witaj, pytanie z innej beczki niż post mam pytanie czy zamawialas może kosmetyki że strony kosmetykizameryki bo znalazłam taka stronę i nurtuje mnie czy są tam sprzedawane oryginały kosmetyków czy repliki znanych firm? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  68. Witaj! Super przydatny wpis! Chciałam się zapytać gdzie mogę otrzymać próbkę poleconego przez Ciebie Eris Provoke Matt Fluid? W moim Rossmannie nie ma tej firmy na allegro też nie ma...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Hebe? W Hebe jeszcze są szafy Eris :-)

      Usuń
    2. No hebe mam znacznie bliżej niż porządnego Rossmanna. Dzięki!

      Usuń
  69. Bardzo przydatny post :) Według mnie reklamacja i zwrot kosmetyków zdecydowanie powinna być możliwa, sama nie jeden raz 'przejechałam' się na kosmetykach, które według producenta miały być rewelacją :/

    OdpowiedzUsuń
  70. Dario a co myślisz o kosmetyku bio cosmetics kwas migdałowy (wystarczy przetrzeć twarz)? Jestem niedoświadczona w kwasach a coś wprowadzić bym chciała.tylko czy mogę nałożyć potem effeclar duo? A jak nie to to może coś innego dla początkujących? Proszę o odpis;-)
    Daga

    OdpowiedzUsuń
  71. Dario, a jakie polecasz korektory pod oczy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dołączam do pytania. Podobnie jak Ty Dario używam podkładu dr eris 210, ale do tej pory nakładałam go na cała twarz, łącznie z okolica oczu? Jaki korektor polecasz? Pozdrawiam serdecznie Kasia

      Usuń
  72. Dario czy nadal używasz VICHY DERMABLEND PODKŁAD KORYGUJĄCY DO CIAŁA? Czy testowałaś podkład LOREAL INFALLIBLE 24H - MATTE?

    OdpowiedzUsuń
  73. O tak... Chyba musiałabym zwrócic połowę zawartości szafki z kosmetycznymi bublami:)

    OdpowiedzUsuń
  74. Bardzo polubiłam podkład Colorstay, jednak mocno irytował mnie problem z wybraniem odpowiedniego koloru zwłaszcza w połączeniu z odpowiednią wersją. Mam skórę suchą, jednak to wśród tych do tłustej znalazłam bardziej pasujące mi kolory. Co więcej, ta sama nazwa koloru w obu wersjach nie oznacza tego samego odcienia

    OdpowiedzUsuń
  75. Super post !
    Mam pytanie co do światła. Przy którym lepiej robić makijaż ? Ciepłym czy zimnym ? Oczywiście jeśli nie ma już naturalnego słoneczka :) Które nie zmienia koloru kosmetyków?

    OdpowiedzUsuń
  76. Darmo a co jesli skora twarzy jest duzo ciemniejsza od szyji? Mam taki problem ze moja szyja jest w jasnym odcieniu i to przez caly rok. Nawet w lecie kiedy jestem mocno opalona szyja jest bladego koloru a twarz, dekold i reszta ciala zdecydowanie brazowa. W dodatku tak jak Ty mam cere mieszana w odcieniu powiedzialabym zoltym oliwkowym i podklady czesto ciemnieja w lekko pomaranczowe tony. Ze wygladu na rozszerzone pory tez lubie tresciwe podklady a nie te lejace. Co bys doradzila?

    OdpowiedzUsuń
  77. Pomożesz?
    Wiem, że podkłady wysuszają okolice oczu, ale nie wyobrażam sobie nie dać podkładu na powieki.
    Zawsze nakładam podkład na całą twarz potem gąbeczką z pudrem przecieram by zmatowić twarz i dopiero wtedy daję cienie i całą resztę. Jeśli pominę okolicę oczu przy nakładaniu podkładu po kilku godzinach mam "tłuste powieki" a cienie brzydko wyglądają. Co doradzasz?

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature