Top Social

LISTOPADOWE HITY: KAWA INKA, L'OCCITANE PIERRE HERME, PODUSZKI JYSK, NAWILŻAJĄCY KREM POD OCZY PALMERS LINE SMOOTHING EYE CREAM I INNI.

Jak co miesiąc wpadam do Was z garstką moich ulubieńców. Dziś napiszę Wam o ulubionej kawie, kilku kosmetykach i moim małym problemie z włosami, który na szczęście szybko zażegnałam. Zapraszam do dalszej części wpisu i życzę miłej lektury.

inka_kawa_zbożowa_latte_z_pianką

inka

Rzadko oglądam telewizję, ale kiedy tylko włączam wiadomości, to moim oczom ukazuje się reklama Inki. Pamiętam, że kiedy byłam małą dziewczynką, to od czasu do czasu babcia serwowała mi Inkę. Czułam się wtedy taka dorosła, bo przecież piłam kawę. Od razu przypominał mi się ten zbożowy, specyficzny smak, więc szybko pobiegłam po nią do sklepu. Muszę przyznać, że smak jest nadal ten sam, a ja coraz częściej rezygnuję z picia zwykłej kawy na rzecz Inki właśnie. Świetnie smakuje z odrobiną mleka i cukru, ale można ją zalać tylko gorącym mlekiem. Takiej kombinacji jeszcze nie próbowałam, ale na pewno jest pyszna. Jeśli czujecie, że spożywacie zbyt dużo zwykłej kawy dziennie, to Inka może być świetnym zamiennikiem, choć oczywiście nie zawiera kofeiny. Jest to aktualnie mój ulubiony, jesienno-zimowy napój.

dr irena eris provoke lipgloss
romantic cream provoke eris nude

Ulubionym błyszczykiem minionego miesiąca był Dr Irena Eris Provoke Lipgloss w odcieniu Romantic Cream. To dosyć specyficzny odcień, który jest takim połyskującym, nieco perłowym nudziakiem. Uwielbiam ten błyszczyk do takiego intensywnego, przydymionego makijażu w stylu smoky eye. Wtedy nie chcemy zwykle już przesadzać z ustami, ale nie mogą też zostać zupełnie nietknięte. Taki odcień świetnie uzupełnia cały look i z pewnością będzie mi towarzyszył podczas sylwestrowej nocy. Szczególnie pięknie prezentuje się w sztucznym oświetleniu, bo tworzy taki złocisty efekt tafli. Jest bardzo gęsty i lepki, przez co długo utrzymuje się na ustach.

Yves Rocher Expert Repair Lotion nawilżający

Sezon grzewczy nie sprzyja nawilżeniu moich dłoni. Ostatnio były tak przesuszone, że najchętniej trzymałabym je w czystym oleju. Jakiś czas temu znalazłam w pudełku beGlossy balsam do ciała z Yves Rocher Expert Repair Lotion na bazie masła karite. Posmarowałam nim dłonie na noc i to był strzał w 10. Jeszcze  żaden balsam, a nawet specjalistyczny krem do rąk z mocznikiem nie nawilżył moich dłoni w tak ekspresowy sposób. Balsam jest dosyć specyficzny, bo po rozsmarowaniu kremowej konsystencji mam wrażenie, że na dłoniach został olej. Jednak po chwili zupełnie się wchłania i nie pozostawia żadnego nieprzyjemnego odczucia. Do tego przyjemnie pachnie i jest wydajny. Na pewno wybiorę się do Yves Rocher po pełnowymiarowy balsam, kiedy ten mały mi się skończy. 

Palmers Line Smoothing Eye Cream

Jak już jesteśmy przy totalnym przesuszeniu, to ostatnio skóra pod moimi oczami również ucierpiała. Skończył mi się mój ulubiony krem z La Roche Posay Redermic R i przez jakiś czas używałam kilku zapomnianych kremów, głównie z Ziaji i Dermiki. Niestety mam wrażenie, że te produkty jeszcze gorzej przesuszyły okolicę wokół oczu i wybrałam się do apteki po jakiś ratunek. Natrafiłam na krem Palmers Line Smoothing Eye Cream i nie czytając nawet opinii w sieci postanowiłam go kupić. Zachęcił mnie jego ciekawy skład z masłem kakaowym w roli głównej, retinolem i peptydami. Już po pierwszej aplikacji odczułam ulgę i jakby całe napięcie skóry wokół oczu zniknęło. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego kremu, który nadaje się też pod makijaż. Jeśli szukacie czegoś mocno nawilżającego, to być może ten krem da radę. Kupiłam go w aptece Hebe. 

L'occitane Pierre Herme Immortele

Bardzo lubię zapachy produktów L'occitane. Są naprawdę niepowtarzalne i nigdy nie przypuszczałabym, że jakikolwiek kwiatowy aromat przypadnie mi do gustu. Jednak wszystkie perfumy od L'occitane, które posiadam są właśnie w przeważającej części kwiatowe i mimo to urzekają mnie swoim zapachem. Co ważne, perfumy są niesamowicie trwałe i długo utrzymują się na skórze, a także na ubraniach. Aktualnie używam L'occitane Pierre Herme Immortele i to połączenie jaśminu, neroli, cytryny, różowego pieprzu i piżma. Zapach kojarzy mi się z takim powiewem wiosny i wiele osób pyta mnie czym pachnę, bo to dosyć nietypowy aromat.

szampon Pirolam

Wiele razy podkreślałam, że moja skóra głowy jest bardzo wrażliwa. Mała zmiana szamponu o niesprzyjającym składzie i już po kilku dniach odczuwam podrażnienie, swędzenie itd. Tak samo, jeśli chodzi o suche szampony - jak z nimi przesadzę, to bardziej niż pewne, że wystąpi łupież, większe przetłuszczanie i podrażnienie. To właśnie miało ostatnio miejsce. Najpierw postanowiłam zmienić mój Babydream na tą wersję ułatwiającą rozczesywanie. Niestety po kilku dniach zaczęła mnie swędzieć głowa, a włosy stały się bardziej oklapnięte i obciążone. Wpadłam na cudowny pomysł, żeby "pomagać" sobie suchymi szamponami w celu uzyskania większej objętości i tak, efekt był, ale co z tego, jak skóra głowy coraz bardziej zaczynała swędzieć i dawać sygnały, że ma tego dosyć. Nie pomagały płukanki z pokrzywy, nie pomagała też kozieradka, czy skrzyp, a nawet rumianek. Zapytałam farmaceutkę o coś dobrego na mój problem i poleciła mi szampon Pirolam, który już po dwóch użyciach zażegnał problem. Skóra znów była ukojona, włosy przestały się szaleńczo przetłuszczać. Także to pewnie taka mała nauczka na przyszłość, żeby nie eksperymentować z szamponami, a te suche zostawić na naprawdę wyjątkową okazję. Wiele razy pisałyście mi, że macie podobne przypadłości po użyciu suchych szamponów i faktycznie coś w tym jest. Mają bardzo drażniące działanie i bardziej wrażliwa skóra głowy tego nie toleruje. Ważne, żeby w miarę szybko zareagować, nim problem zacznie się pogłębiać, a włosy wypadać. Zauważyłyście jakieś nieprzyjemne dolegliwości po suchych szamponach?

puchate poduszki Jysk Ikea

Ostatnimi ulubieńcami są poduchy z Jysk i musiałam Wam o nich napisać, bo tak miękkich i przyjemnych poduszek jeszcze nigdy nie miałam. Zwróciłam na nie uwagę w sklepie, bo ładnie wyglądały, ale nie sądziłam, że będą tak wygodne. Układam je na łóżku lub na krzesłach. Nie dość, że stanowią ciekawą ozdobę, to jeszcze czysta przyjemność się na nich opierać.

A co na mojej listopadowej playliście? Dawid Podsiadło "W dobrą stronę", Sarsa "Chill" , Queens Of The Stone Age "Go With The Flow" i Kortez "Od dawna już wiem" :-) No i sezon na wałkowanie "Last Christmas" w pełni! 

Macie swoich ulubieńców ostatnich tygodni? 

***


↓Obserwuj bloga, jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi postami ↓

105 komentarzy on "LISTOPADOWE HITY: KAWA INKA, L'OCCITANE PIERRE HERME, PODUSZKI JYSK, NAWILŻAJĄCY KREM POD OCZY PALMERS LINE SMOOTHING EYE CREAM I INNI. "
  1. Mam pytanie jakim aparatem robisz zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
  2. Również dla mnie suche szampony to zmora, staram się korzystać z ich jak najrzadziej bo inaczej kończy się to podrażnioną swędzącą skórą głowy i wypadającymi garściami włosów przy każdym czesaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej :) ja też pamiętam kawkę inkę z dzieciństwa,dlatego u mnie też gości w domu i codziennie sobie dodaję łyżkę do kawy normalnej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dario ostatnio moje włosy odmawiają mi posłuszeństwa. Oczywiście to moja wina gdyż przy zdrowych włosach do pasa postanowiłam poeksperymentowac. Zrobiłam ombre poszłam do fryzjera lecz zamiast końców całe włosy dostały ostrą dawkę chemii wyglądałam jakbym miała odrost a zapłaciłam nie mało bo 250zł. Włosy scielam do ramion strasznie na tym ucierpiałam ale najważniejsze jest mieć zdrowe włosy. Bardzo Dbam o włosy i stosuje Twoich rad lecz włosy podczas mycia oraz po nim (mokre) są strasznie szorstkie. Mam włosy z natury lokowane lecz dopiero od połowy. Przy krótkich włosach wyglądają jakbym zrobiła sobie fale. Czy doradzisz mi co mogę zrobić Aby pozbyć się tego problemu? Czasem głupota boli. I trzeba pamiętać że czasem krok w tył jest dużym krokiem na przód

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zniszczyłaś włosy rozjaśnianiem i na to nic się nie poradzi, lepiej zetnij dotąd dokąd masz zniszczone. Taka moja rada ale może ktoś coś innego doradzi :)

      Usuń
    2. Ja polecam dobry olejek do włosów, zniszczeń nie zniweluje aczkolwiek po regularnym stosowaniu (jeśli lubisz myć włosy rano, warto nałożyć takiego olejku trochę więcej na noc) włosy Ci za niego podziekują ładnym wyglądem i nie będą takie szorstkie. :)

      Usuń
    3. Twoim problemem jest to, że włosy są falowane czy że są szorstkie, bo nie rozumiem?

      Usuń
    4. Dobry olejek i regularne jego stosowanie może Ci pomóc tak jak pisze Agnieszka :) Ombre to zawsze głupi pomysł i nigdy nie zrozumiem po co dziewczyny to robią. Wygląda to jak gigantyczny odrost a kondycja włosów cierpi i to bardzo... Głowa do góry, włosy to nie ręka odrastają :)

      Usuń
    5. Tak, olejowanie może trochę uratować sytuację. Ogólnie włosy rozjaśnione czy to w formie ombre, czy całościowej zmiany koloru zawsze będą bardziej szorstkie. Żeby ten efekt zminimalizować, to musisz przyłożyć się do olejowania, nakładając np. olej awokado na całą noc. Do tego koniecznie silikonowe serum przed i po wysuszeniu włosów. To optycznie i odczuwalnie wygładzi włosy tak, że będą wyglądały na zdrowsze :-)

      Usuń
  5. Ile kosztuje ten szampon Pirolam ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Osobiście nie lubię suchych szamponów, chociaż się nimi ratuję. Włosy są po nich nieprzyjemne w dotyku, takie delikatnie lepkie. Nigdy nie mogę się doczekać, kiedy zmyję taki specyfik.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy za Inką nie przepadałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Polecam Inkę zalaną wyłącznie wodą z dodatkiem miodu i cynamonu :-) Wg. mnie lepsza niż z mlekiem. Do tego zestawu wrzucam czasem też zmielone w młynku do kawy (ma. 3 szt.) orzechy laskowe i jest "smakowa" :D POLECAM! :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odżywka z wyciągiem z olejku kokosowego jest odżywka proteinowa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oleje to emolienty

      Usuń
  10. Piękne zdjęcia! ;)
    Ostatnio również powróciłam do Inki, jestem ogromną miłośniczką kawy, chociaż nie pije jej zbyt wiele i zawsze musi być z mlekiem i bez cukru :) i choć nic nie zastąpi kawy z porządnego ekspresu, to powrót do "kawy z dzieciństwa" był miłą odskocznią, muszę koniecznie kupić kolejne opakowanie!
    Przyznam, że sama mam podobny problem z szamponami, niestety nie polubiłam się z Babydream, ale Hipp okazał się fantastyczny! Niestety gdy tylko umyję włosy czymś innym... Spotyka mnie to samo co Ciebie. :( Czasem lepiej nie eksperymentować... :)
    Jeśli chodzi o suche szampony to dopiero niedawno się zdecydowałam na kupno i nie widzę efektu uniesienia a na tym mi zależało (mam wersje zwykłą i tą "xxl" ), jeśli chodzi o użycie w awaryjnej sytuacji to bieli mi włosy w taki sposób, że wyglądają na siwe... Naturalnie mam ciemny blond. Przyznam, że mi się ten efekt podobał, bo włosy wydawały się jaśniejsze - zawsze marzyłam o jasnych blond włosach jak w dzieciństwie - ale niestety, inni zwracali na to uwagę w mniej przychylny sposób. U mnie nawet po jednokrotnym użyciu podrażnia skórę głowy, więc zrezygnowałam z niego całkowicie.

    Poduchy piękne, mam nadzieję, że uda mi się je dorwać... :)
    Pozdrawiam!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana, staram się, żeby zdjęcia cieszyły oko :-) Ja w suchych szamponach cenię przede wszystkim efekt uniesienia, a jeśli dobrze się je wyczesze, to ten szarawy nalot znika, chociaż fakt, włosy są bardziej matowe niestety :-) Jeśli chcesz trochę rozjaśnić włosy w naturalny sposób, to polecam płukanki z rumianku, tylko nie za często, bo potrafi przesuszyć włosy. Jeśli jednak będziesz stosować nawilżającą pielęgnację, to nie powinien wyrządzić szkód :-)

      Usuń
    2. Właśnie od jakiegoś czasu myśle o tym, aby wprowadzić płukanki z rumianku, jednak zastanawiam się czy nie pojawi się odrost?

      Usuń
  11. Nigdy nie miałam problemów ze swędzącą skórą głowy (odpukać), a co do suchych szamponów, to bardzo je lubię, ale staram się nie nadużywać, ponieważ boję się, że będą miały zły wpływ na skalp.
    A na suche dłonie polecam regenerujący krem z Evree :) Bardzo go lubię.

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja też wczoraj zakupiłam Inke :-D ostatnio piłam ją kilka lat temu a reklama mi przypomniała o niej :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi kremy pod oczy z Ziaji na szczęście służą ;) cudne te poduchy!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kawa Inka jest u mnie w domu odkąd byłam dzieckiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja nie lubię Inki. Balsam do rąk mnie zaciekawił. Kiedyś miałam krem do rąk z YR, taki żółty i kompletnie się u mnie nie sprawdził. Jednak temu balsamowi może dam szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Te perfumy są śliczne :)) Mam też krem do rąk do kompletu :) polecam

    OdpowiedzUsuń
  17. Poduszki z Jyska kiedy kupowałaś Dario?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciekawa. Nie widziałam ich jak byłam :(

      Usuń
  18. Dobra jest jeszcze Inka Orkiszowa. Spróbuj sobie ją z syropem kamelowym . Pychotka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dario a co to za biała klawiatura którą często widać na zdjęciach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taka klawiatura do ipada przenośna :-)

      Usuń
  20. Uwielbiam Twoje posty kochana. Mam pytanie, czy szampon Babydream będzie dobry dla kręconych włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, to nie jest szampon dla określonego typu włosów :-)

      Usuń
  21. Błyszczyki Eris są gdzieś do kupienia w drogeriach stacjonarnie?

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo zaciekawił mnie balsam do rąk, rozejrzę się za nim wkrótce ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochana czy mogłabyś polecić jakiegoś dobrego fryzjera w Trójmieście? Będę chciała pocieniować włosy i nie znam nikogo kompetentnego. Będę wdzięczna za odpowiedź i pozdrawiam przy okluzji oczywiście Wesołych Świąt :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj niestety nie, nie chodzę do fryzjerów :-)

      Usuń
    2. Ja polecam Barbershop i Rafała.

      Usuń
  24. Hej Dario. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad zakupem szczoteczki sonicznej do czyszczenia twarzy Luna. Nie wiem czy to dobry wybór, może lepiej wybrać Clarisonic? Dodam że nigdy nie miałam takiej szczoteczki i w ogóle się nie orientuję co wybrać i z czym to się je :) Z góry dziękuję za odpowiedź :) Ania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że na początek warto sobie kupić taką tańsza szczoteczkę, żeby zobaczyć czy w ogóle taka forma oczyszczania się przyjmie. Dobrą alternatywą były szczoteczki dostępne niedawno w Biedronce, może niedługo się pojawią :-)

      Usuń
  25. Dario, mam może takie dziwne pytanie ale nie wiem kogo mogłabym się poradzić :/ W przyszłym tygodniu robimy sobie Wigilię w mojej pracy i wymieniamy drobnymi prezentami. Myślałam o świecach yc ale totalnie nie wiem jaką wybrać... Jaki zapach byś poleciła?

    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świeca to bardzo fajny pomysł, ale co do zapachu, to indywidualna sprawa :-) Osobiście bardzo lubię Clean Cotton i Pink Sands :-)

      Usuń
  26. Co myślisz o szczoteczce sonicznej Foreo Luna? Warto?

    OdpowiedzUsuń
  27. Kiedy jakiś post o paznokciach?

    OdpowiedzUsuń
  28. Perfumy L`Occitane znam i bardzo lubię. Mam słabość do kwiatowych kompozycji, toteż te odpowiadają mi w 100%.

    PS Poduchy wyglądają na mega wygodne, muszę je sobie sprawić:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Znam i lubię kawę Inkę oraz mleczko Yves Rocher :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Namówiłaś mnie na ten krem pod oczy :) Wciąż nie trafiłam na ideał

    OdpowiedzUsuń
  31. Pirolam to szampon zawierający najsilniejszą substancję miejscową na grzybicę głowy na polskim rynku (cyklopiroks) i wydawało mi się, że jest na receptę.
    Nie wolno stosować go regularnie - załatwimy sobie oporność grzybów (paskudnie powszechnej Malassezii) i jedynym ratunkiem na problemy z łupieżem może być leczenie doustne.
    To jest LEK, a nie KOSMETYK i powinien być konsultowany z dermatologiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest na receptę. Poza tym praktycznie każdy szampon przeciwłupieżowy zawiera substancje antygrzybiczne. Na wielu aptekach internetowych jest określany jako KOSMETYK, nie LEK :-) Szczerze, to idąc tym tokiem myślenia suche szampony również powinny być konsultowane z dermatologiem, bo ilość osób, które mają problemy ze skórą głowy przy ich używaniu jest znacząca :-)

      Usuń
  32. Dario, uwielbiam Twojego bloga sposób w jaki go prowadzisz i odnosisz się do swoich czytelniczek po przez komentarze tak miło się czyta to co napiszesz, każdy Twój post jest taki pomysłowy idealnie dopracowany że zasługuje na pochwały i poświęcenia uwagi. A co do suchego szamponu ja używam z Aussie i muszę stwierdzić że ja nie mam takich problemów używam go gdy mam lekko przetluszczona grzywke i zawsze mi odświeży włosy bez żadnych problemów. Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  33. Dario, uwielbiam Twojego bloga sposób w jaki go prowadzisz i odnosisz się do swoich czytelniczek po przez komentarze tak miło się czyta to co napiszesz, każdy Twój post jest taki pomysłowy idealnie dopracowany że zasługuje na pochwały i poświęcenia uwagi. A co do suchego szamponu ja używam z Aussie i muszę stwierdzić że ja nie mam takich problemów używam go gdy mam lekko przetluszczona grzywke i zawsze mi odświeży włosy bez żadnych problemów. Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak zawsze prześliczne zdjęcia, aż chce się oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Pirolam miałam i bardzo dobrze się spisał na mojej atopowej skórze głowy.Jeżeli nie macie pewności czy przyniesie wam ulgę to można nabyć w aptece jednorazowe saszetki w cenie ok.3zł.Tubka 60ml.to koszt ok.26zł.Szampon po kilku aplikacjach wyciszył swędzenie i zwalczył suchy łupież.Włosy są po nim delikatne i lśniące dlatego polecam mimo ceny.Jedyną wadą wg.mnie i to samo potwierdziła mgr.z apteki jest fakt,że po pewnym czasie stosowania skóra głowy uodparnia się na jego działanie.Miałam sporą przerwę w stosowaniu Pirolamu więc mogę znowu zacząć i sprawdzić czy działa tak dobrze jak na początku kuracji 3 lata temu.

    OdpowiedzUsuń
  36. Pirolam miałam i bardzo dobrze się spisał na mojej atopowej skórze głowy.Jeżeli nie macie pewności czy przyniesie wam ulgę to można nabyć w aptece jednorazowe saszetki w cenie ok.3zł.Tubka 60ml.to koszt ok.26zł.Szampon po kilku aplikacjach wyciszył swędzenie i zwalczył suchy łupież.Włosy są po nim delikatne i lśniące dlatego polecam mimo ceny.Jedyną wadą wg.mnie i to samo potwierdziła mgr.z apteki jest fakt,że po pewnym czasie stosowania skóra głowy uodparnia się na jego działanie.Miałam sporą przerwę w stosowaniu Pirolamu więc mogę znowu zacząć i sprawdzić czy działa tak dobrze jak na początku kuracji 3 lata temu.

    OdpowiedzUsuń
  37. Pirolam miałam i bardzo dobrze się spisał na mojej atopowej skórze głowy.Jeżeli nie macie pewności czy przyniesie wam ulgę to można nabyć w aptece jednorazowe saszetki w cenie ok.3zł.Tubka 60ml.to koszt ok.26zł.Szampon po kilku aplikacjach wyciszył swędzenie i zwalczył suchy łupież.Włosy są po nim delikatne i lśniące dlatego polecam mimo ceny.Jedyną wadą wg.mnie i to samo potwierdziła mgr.z apteki jest fakt,że po pewnym czasie stosowania skóra głowy uodparnia się na jego działanie.Miałam sporą przerwę w stosowaniu Pirolamu więc mogę znowu zacząć i sprawdzić czy działa tak dobrze jak na początku kuracji 3 lata temu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja płaciłam znacznie mniej - około 16 zł za tubkę :-)

      Usuń
    2. Oczywiście że ok.16zł.Zamiast 1 wpadło 2 i wszystko jasne.Pozdrawiam!

      Usuń
  38. Dario, czy mogłabyś polecić jakaś paletę cieni dla niebieskookiej? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zoeva Rose Golden, Sleek Oh So Special, Makeup Revolution Naked Chocolate :-)

      Usuń
  39. Polecam puder Babydream do stosowania jako suchy szampon :) Moja skóra głowy go toleruje, nie zauważyłam niczego niepokojącego, mimo że włosy mam obecnie wymagające, ponieważ przez długi czas leczyłam wypadanie włosów spowodowane najprawdopodobniej uczuleniem na farbę Garnier Olia. Jedyny minus jest taki, że trzeba się przyłożyć do wyczesania go :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, nigdy nie próbowałam, a że lubię serię Babydream, to chętnie wypróbuję :-)

      Usuń
  40. uwielbiam takie miękkie poduchy, świetnie ocieplają wnętrze od razu robi się przytulniej :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja też jestem ciekawa jakim aparatem robisz zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daria już wiele razy o tym pisała. Wystarczy się wysilić i poszukać

      Usuń
  42. Nie lubię suchych szamponów ze względu na matowienie i wysuszanie włosów oraz zapach (w tym przypadku mowa o klasycznej wersji Batiste; fuj śmierdziuszek). Ciekawa jestem zapachu tych perfum, choć sama już nie mogę doczekać się Gwiazdki, bo wiem, że Mikołaj przyniesie mi zestaw DKNY Be Delicious. Kocham nowojorskie jabłuszko! :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Mnie po suchym szamponie swedzi glowa, i to za kazdym razem. Kiedys spróbowałam z talkiem dla dzieci i nic nie było, ale ogólnie staram sie stosować takie secyfiki bardzo rzadko. A co do skóry pod oczami ostatnio wyczytałam że olejek z opuncji figowej podobno działa cuda na tą okolice. Musze koniecznie go kupic bo ma naprawde super opinie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaciekawiłaś mnie tym olejkiem. Jak gdzieś go trafię, to na pewno kupię :-)

      Usuń
  44. Hej Dario ;) Twoim zdaniem jaki eyeliner warto kupić dla początkujących? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmiało możesz sięgnąć po żelowy eyeliner z Wibo. Na początek jest idealny i sama go często używam :-) Pozdrawiam :-)

      Usuń
    2. A mogłabym się jeszcze dowiedzieć jakiego pędzelka używasz do nakładania? ;)

      Usuń
  45. Również mam problem ze swędzącą skórą głowy i już nie wiem co robić. Nasila się to szczególnie zimą!! Na pewno sięgnę po szampon o którym napisałaś i dziękuję za polecenie Dario. Pozdrawiam :)*

    OdpowiedzUsuń
  46. Też się przerzuciłam na Inkę. Przez kilka miesięcy bardzo bolał mnie żołądek i odkryłam, że to od kawy rozpuszczalnej. Zaczęłam pić Inkę i na szczęście wszystko wróciło do normy. Uwielbiam tę z błonnikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Kosmetyczna czy używałaś moze do mycia twarzy żeli z biedronki ? Jesli tak to co o nich myślisz ? Ja na zmianę używam z la roche i niestety zel z biedronki słabiej myje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam i niestety nie jestem z niego zadowolona. Płyn micelarny owszem, jest fajny, ale żel już sobie odpuszczę. Zdecydowanie bardziej wolę LRP :-)

      Usuń
    2. Kochanie właśnie to potrzebowałam usłyszeć zeby moja tubka wyładowała w koszu bez sentymentów :)) buziaki 💋

      Usuń
  48. Moim hitem ostatnich tygodni jest korektor Catrice Liquid, a największym rozczarowaniem lampa led Semilac która zepsuła się po 2 tygodniach używania :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pocieszę się, że też mi się zepsuła, choć po trochę dłuższym czasie. Wielki zawód :-(

      Usuń
  49. Twoj blog jest jedynym na ktorym czytam absolutnie kazdy post :)
    Ja również zdradziłam ostatnio Babydream, którego używam już ponad rok i bardzo tego zalowalam.. nadal skóra głowy mnie swędzi ale jest coraz lepiej.. no i po co kombinować gdy jest dobrze? Ahh kobiety :D
    Jeżeli chodzi o suche szampony to teraz do nich podchodzę z rozwagą ale gdy zrobił się na nie wielki 'bum' to potrafiłam (o zgrozo!) użyć go kilka razy w tygodniu bo przecież to takie wygodne.. Niedawno przemyslalam sprawę i używam go tylko w bardzo wyjątkowych sytuacjach :)
    A krem pod oczy muszę wypróbować, póki co używam kremu Ziaji ale przydałoby się coś bardziej nawilżającego :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo! Ja ostatnio często kombinuję i takie są tego skutki. Teraz staram się utrzymywać stałą pielęgnację i w kwestii zmiany szamponu jestem bardziej ostrożna :-) Również pozdrawiam :-)

      Usuń
  50. Dario, mam pytanie odnośnie poduch z JYSK - prałaś je już może? Zastanawiałam się nad nimi, bo bardzo mi się spodobały w sklepie, ale zmartwiła mnie metka na której zaznaczone było jedynie czyszczenie chemiczne... Przecież takie jasne, kudłate poduszki na pewno będą łapały kurz i wymagały dość częstego prania... Jakie są Twoje doświadczenia??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, właśnie to mnie zaskoczyło po przyjściu z nimi do domu, bo byłam pewna, że to zdejmowana poszewka. Nie prałam ich jeszcze i trudno mi powiedzieć jak będą wyglądać po czyszczeniu. Pewnie zaniosę je w swoim czasie do pobliskiej pralni i panie coś wymyślą. Póki co cieszę się ich pięknym wyglądem :-)

      Usuń
    2. Przekonałaś mnie, kupiłam te w wersji szarej ;)
      Ale! Mam ciekawostkę - dzisiaj w Komforcie widziałam identyczne poduchy tańsze o 15 PLN (i to uwzględniając cenę promocyjną w JYSKu)!
      Dla mnie, niestety, było już po fakcie.

      Usuń
  51. Dario, powtórzę poprzedniczki- cudowne zdjęcia! <3 mam pytanko: Mam brązowe oczy, włosy ciemny blond, kobaltową sukienkę na wesele- jaki makijaż i paznokcie pasują?

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja już od ponad roku nie piję kawy, bo źle działa mi na żołądek. Ale ostatnio przerzuciłam się na Inkę właśnie i zero problemów. :)
    Nie ma świąt bez Last Christmas! :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja odnosnie sztucznych rzes. Jak je nakladasz ? Chodzi no I to co robisz wczesniej ze swoimi. Malujesz je, podkrecasz czy tylko przyklejasz ?

    OdpowiedzUsuń
  54. Kochana bardzo prosze o rade jakbyś miała problem z wąsikiem który wiele kobiet ma co byś zrobiła? Depilowalabys woskiem czy zostawiła tak jak jest? Dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  55. Kochana co byś zrobiła z takim problemem jak wąsik? Doradz cos bo ten problem ma wiele kobiet dziekuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze depilacja woskiem? Skuteczna i na dluzszy czas :)

      Usuń
  56. Moim ulubiencem stal sie puder do wlosow, na objetosc, trzyma jak lakier. Bardzo male opakowanie, wystarczy lekko podtapirowac wlosy i sypnac, trzyma naprawde dlugo, a co najwazniejsze, nie skleja, nie podraznia ani nie przesusza moich wlosow tak jak lakiery :) Nastepnym odkryciem jest 'sucha' oliwka do wlosow, ktora uzywam jak prostuje wlosy. Po wyprostowaniu od razu pryskam, a proste wlosy swieca sie cudownie, wygldaja na zdrowe, dociazone i rzeczywiscie sa cudne w dotyku... :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Dario, inka karmelowa jest rewelacyjna :) kupuję ją w auchan, chociaż w innym sklepach również widziałam

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja się jakoś nie mogę przekonać do Inki, kawa to dla mnie musi być kawa, najlepiej sypana i o jakimś konkretnym smaku, ostatnio zakochałam się w irlandzkiej, polecam spróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Inka <3 Zostało mi od dzieciaka :) A jeśli chodzi o kremiki to ostatnio odkryłam angielską firmę BeautyLab - znasz ją?

    OdpowiedzUsuń
  60. jak sprawuje sie ten krem La Roche Posay Redermic R ?

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja po suchych szamponach też mam łupież i podrażnioną, swędzącą skórę głowy... ;/ wystarczy, że użyję raz i już się to pojawia, także to chyba nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Krem nawilżający pierwsza klasa, uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature