Top Social

DRIVING HOME FOR CHRISTMAS :-) JAKIE KOSMETYKI ZABIERAM ZE SOBĄ NA WYJAZD?

Dziś luźny post i piszę go nieco w pośpiechu, gdyż za chwilę wsiadam do auta i jadę do rodziców na święta. Już nie mogę się doczekać żeby zobaczyć moich bliskich i spędzić z nimi trochę czasu. Chciałoby się powiedzieć "Thank God It's Christmas!" :-) A Was zapraszam na przegląd tego, co ze sobą zabieram, a konkretnie mowa tu o kosmetykach kolorowych i pielęgnacyjnych. Ciekawe? To zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu. 

kosmetyczna_hedonistka_torba_zoeva_zoe_bag_kosmetyczka_jak_się_spakować




torba_zoeva_zoe_bag_torba_wizażysty_duża_kosmetyczka_pakowna
kosmetyki_na_wyjazd_benefit_estee_lauder_clinique_zoeva

Zawsze, kiedy wybieram się na dłuższe wyjazdy, to pakuję wszystkie moje kosmetyki do Zoe Bag. Uwielbiam tą torbę, bo można w nią zapakować naprawdę dużo produktów, które są odpowiednio posegregowane i zabezpieczone przed uszkodzeniami. Poza tym sama torba nie jest ciężka i to czysta przyjemność móc się w coś takiego zapakować bez dodatkowych kosmetyczek, saszetek i woreczków. Zmieszczą się do niej zarówno moje kosmetyki do makijażu, jak i cała pielęgnacja. Można powiedzieć, że to taka duża kosmetyczka, a nie tylko torba dla wizażystów, więc jeśli często wyjeżdżacie, to na pewno się przyda. 


Jadą ze mną najpotrzebniejsze pędzelki Zoeva i Hakuro, zalotka i grzebyczek do wyczesywania rzęs. Jeśli chodzi o makijaż oczu, to biorę tylko jedną paletkę Naked Chocolate, którą ostatnio trochę zaniedbywałam, a jest bardzo fajna. Odnalazłam w moich kosmetycznych zbiorach tusz do rzęs IsaDora Grand Volume  i również go zabieram, bo będzie miłą odmianą po Loreal So Couture, do tego brązowy eyeliner i cielista kredka na linię wodną również od IsaDora. Obowiązkowo do podkreślania brwi MUFE Aqua Brow 25 i mała paletka z cieniami do brwi Ardell Brow Defining Palette. Do zakrywania niedoskonałości standardowo kamuflaż z Catrice i pod oczy L'oreal Match Perfection. Pewnie po zmianie wody moja cera zacznie się mocno przetłuszczać, więc zabieram dobrze matujący puder Kryolan Anti-Shine. Do tego bronzer Hoola, róż Hervana i rozświetlacz Watt's Up od Benefit. 

Jeśli chodzi o podkłady, to obecnie testuję dwie nowości. Pierwsza z nich to nowa wersja Estee Lauder Double Wear To Go w kolorze Sand. Taki też odcień najbardziej lubiłam, jeśli chodzi o stary Double Wear. Podkład jest zamknięty w ciekawym opakowaniu, które wskazuje, że może być to produkt kremowy lub pudrowy. Nic bardziej mylnego, bo to nadal podkład płynny, a wydobywa się go przyciskając mały guzik na opakowaniu. 

estee_lauder_double_wear_sand_new

Podkład jest raczej rzadki, ale ma zaskakująco dobre krycie, jak na taką konsystencję. Określiłabym go jako coś mniej ciężkiego, niż klasyczny DW, ale na pełną recenzję musicie jeszcze poczekać. Użyłam go zaledwie 2 razy. Drugim podkładem, który wezmę ze sobą jest Clinique Beyond Perfecting Foundation + Concealer. Ma to być podkład i korektor w jednym, więc zobaczymy jak się sprawdzi. Miałyście okazję go wypróbować?

pure_color_envy_lipstick_quiet_riot_naughty_naive_clinique_pop_03_colapop
pure_color_envy_lipstick_quiet_riot_naughty_naive_240_250
pure_color_envy_lipstick_quiet_riot_naughty_naive_clinique_pop_03_cola_pop_swatches_swatch
Od lewej: konturówka Lovely Perfect Line 1, Clinique Pop 19 Party Pop, Clinique Pop 03 Cola Pop, Estee Lauder Pure Color Envy 250 Quiet Riot, Estee Lauder Pure Color Envy 240 Naughty Naive


Lubię zabierać ze sobą większą ilość pomadek, aby mieć wybór. Nigdy tak naprawdę nie wiem jak do końca będzie wyglądał mój makijaż i czasem żałowałam, że nie wzięłam ze sobą jakiejś konkretnej pomadki. Tym razem padło na dwie z Estee Lauder Pure Color Envy w odcieniu 240 Naughty Naive i 250 Quiet Riot. Obie są soczyste, gładko rozsmarowują się na ustach, nie wyglądają na nich sucho i są bardzo trwałe. Kolejne to pomadki Clinique Pop, zawierające w sobie wygładzającą bazę i kolor. Faktycznie zaraz po aplikacji usta od razu wydają się bardziej gładkie i miękkie. Bardzo lubię takie formuły, które optycznie wygładzają usta i nadają im większej soczystości. Biorę ze sobą tez konturówkę z Lovely w kolorze 1 i lekko barwiący balsam Benefit Posiebalm. To taki codzienny duet. 

kosmetyki_do_pielęgnacji_kosmetyczna_hedonistka

Jeśli chodzi o pielęgnację włosów, to biorę mój ulubiony szampon Babydream, do tego odżywkę aloesową z Natur-Vital, którą aktualnie stosuję. W ostatnim beGlossy znalazłam bardzo ciekawy olejek do ciała Mokosh o zapachu żurawiny i chcę go przetestować w formie olejowania na włosy. Zobaczymy co z tego wyjdzie, bo na ciało jest dla mnie zbyt lepki. Zabieram też Mythic Oil, którego data ważności powoli się kończy, więc chcę go zużyć. Obowiązkowo szczotka Tangle Teezer i gumeczka Invisibobble. Mała buteleczka płynu micelarnego z Dermedic powinna wystarczyć, krem pod oczy, który pojawił się w ostatnich ulubieńcach z Palmers i dwa kremy La Roche Posay - Hudraphase Legere pod makijaż oraz Effaclar H na noc. Co drugą noc nakładam na twarz także maść przepisaną przez dermatologa i jest to DUAC w żelu. Często dopominacie się w komentarzach o wpis na temat pielęgnacji mojej skóry i już niedługo się pojawi. Musze jednak wybrać się na jeszcze jedną wizytę do dermatologa, aby przepisał mi nowe leki. Wtedy będę mogła powiedzieć Wam więcej o całej kuracji. Nie mogło tu zabraknąć też ulubionego żelu do mycia L'occitane Pierre Herme i kremu do rąk Yves Rocher Expert Reparation, o którym również pisałam Wam w ulubieńcach miesiąca. Pod pachy sztyft Lady Speed Stick, za którym wyjątkowo nie przepadam i nowy zapach, a mianowicie mgiełka Origins Ginger Essence. Połączenie cynamonu, bergamotki oraz cytrusów i muszę przyznać, że ten zapach ewidentnie przypomina mi woń klasycznego piwa Gingers. Jest to wyjątkowo świąteczna kompozycja, ale nie pachnie cynamonem w taki oczywisty sposób. Na skórze mgiełka utrzymuje się bardzo długo i pokazuje z czasem różne, aromatyczne oblicza. 

pakowanie_kosmetyków_w_co_się_spakować_zoe_zoeva_torba

***

Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam. Pasta do zębów, szczoteczka i płatki kosmetyczne na szczęście są na miejscu :-) Pakuję jeszcze ostatnie ubrania i ruszam w drogę. Dajcie znać czy zostajecie na święta w domu czy również gdzieś się wybieracie. Oczywiście jeśli macie jakieś pytania, to śmiało piszcie. Chętnie odpowiem! Obserwujcie mnie na Instagramie - tam jestem codziennie :-)



Zapraszam na mój Instagram @kosmetycznahedonistka


↓↓Obserwuj bloga, jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi postami ↓↓  


120 komentarzy on "DRIVING HOME FOR CHRISTMAS :-) JAKIE KOSMETYKI ZABIERAM ZE SOBĄ NA WYJAZD?"
  1. JA nigdy nie mogę się zabrać, tyle tego biore :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jesteś sama, która z nas nie ma tego problemu? ;)

      Usuń
  2. Wow, ale tego dużo :) Ja mieszczę się zazwyczaj w dwóch kosmetyczkach, bo przelewam produkty do podróżnych opakowań, a paletkę cieni biorę najmniejszą ;) Taka ze mnie spryciula ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście nie muszę tego robić, bo jadę samochodem, więc miejsca pod dostatkiem :-)

      Usuń
    2. No ja zabieram trochę więcej kosmetyków :)

      Usuń
  3. Dość dużo rzeczy do zabrania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dario, jak byś nie nosiła szpilek, bo wzrost w nich by wynosił z 190 cm to jakie buty byś wybrała np. do sukienki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To śmiało ubrałabym wtedy zupełnie płaskie, czarne baleriny w jakimś klasycznych stylu. To też wygląda fajnie np. do rozkloszowanej sukienki :-)

      Usuń
    2. Ja w szpilkach też mam 190, a jeśli są szczególnie wysokie to i ponad 190 cm... Wiele razy słyszałam że jestem żyrafa i że z moim wzrostem nie powinnam W OGÓLE w szpilkach chodzić! Więc wszystkim dziewczynom (wysokim i nie) powiem, że musiałabym być skrajnie głupia żeby takim wścibskim i chamskim komentarzom ulec... Każda dziewczyna powinna ubierać buty jakie woli, nie ważne ile ma wzrostu, ludzie! :) Więc jeśli jest tu jakaś dziewczyna która nie ubiera się w sexy szpileczki bo będzie zbyt wysoka, to chcę jej powiedzieć że fajnie jest zrobić złośliwcom na przekór, iść super wyprostowaną, w wysokiej fryzurze. Niektóre baby omal się nie dławią na taki widok :) :) Wszystkie 'żyrafcie' gorąco pozdrawiam :)

      Usuń
    3. W szpilkach mam dokładnie 190 i nie przeszkadza mi to!! Wręcz przeciwnie :))

      Usuń
    4. Ja wprawdzie jestem wzrostu krasnala ale popieram! Mieć posturę modelki to powód do dumy a nie ukrywania i nie warto słuchać głupich komentarzy nt wzrostu i wyglądu. Co kogo obchodzi jak my się nosimy...

      Usuń
    5. Każdy ma prawo do własnej opinii, mnie się takie kozy po 190 cm zwyczajnie nie podobają, wolałabym być niska, sama mam 173 cm wzrostu i nie chodzę w szpilkach powyżej 8 cm ;)

      Usuń
  5. Mam pytanie odnośnie jednego z komentarzy pod poprzednim postem. Mianowicie, pisałaś tam, że olejek z granatowej serii Alterry dobrze nadaje się do olejowania włosów. A jak jest z nim w kwestii stosowania na twarz? Czy będzie szczególnie mocno zapychał? Mam bardzo wrażliwą cerę, która reaguje wysypem czarnych kropeczek koło nosa nawet po użyciu słynnego lekkiego kremu Alantan... Chwilowo nie mam dobrego nawilżacza do twarzy i szukam czegoś co nie zapycha. Gorąco pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, to kwestia tego czy olejki Cię zapychają, czy nie. U mnie każdy olejek powoduje reakcje skórne, więc jeśli już jakiegoś używam, to tylko na włosy. Trudno powiedzieć jak to będzie u Ciebie, chociaż podejrzewam, że skoro masz wrażliwą skórę, to olejki również nie są dla Ciebie. Musiałabyś zaryzykować i spróbować tego olejku, a jeśli będzie zapychał, to zużyjesz na włosy :-)

      Usuń
    2. Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź ;-). Masz rację, spróbuję, a jak okaże się niewypałem to zużyję do czegoś innego ;-)

      Usuń
  6. Ja non stop podróżuję i jestem zmuszona do radykalnej selekcji kosmetyków, bo inaczej ciężko się zabrać, szczególnie gdy jest się skazanym na PKP ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam te czasy, kiedy podróżowałam autobusem i wtedy miałam wszystko w wersji MINI :-)

      Usuń
  7. Pewnie kosmetyki twojego ukochanego zajely 1/10 walizki :) jak ja im zazdroszcze tego. Piekna masz kosmetyczke, ja mam dwie mniejsze i bez przegrodek, ale mikolaj chyba cos przyniesie :) wesolych swiat Dario :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście ma swoją walizkę, bo jego zegarki na każdy dzień inny też trochę zajmują miejsca :-) Wesołych Świąt dla Ciebie :-)

      Usuń
  8. Och Dario żałuję że wcześniej nie przeczytałam o tej " dużej kosmetyczce " także bardzo dużo podróżuje i mam bardzo wiele kosmetyków.. Właśnie czekam na kuferek kosmetyczny dwu częściowy z czarnej skórki mam nadzieję że to dobry wybór i zmieści się wszystko ;D mam także pytanie odnośnie podcisania włosów od pewnego czasu robię to maszynka do włosów. Włosy wydają się w lepszym stanie. Co o tym sądzisz? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie lepiej sprawdzają się nożyczki, ale u niektórych to właśnie maszynka jest lepsza :-) Sama podcinasz?

      Usuń
    2. Mam takie szczęście że siostra jest fryzjerka. :D sama wpadłam na pomysł maszynki chciałam spróbować czegoś nowego i od tego momentu wspólnie obcinamy sobie włosy. Jeden centymetr to jeden centymetr nie sześć. :D

      Usuń
    3. Fajnie masz,ja jeszcze nie trafiłam na dobrego fryzjera i już nawet nie szukam, bo to zawsze się źle kończy :-) Ostatnio fryzjerka stwierdziła, że ona się nie podejmie podcięcia tak długich i gęstych włosów. Zaznaczam PODCIĘCIA. Wcale nie mam jakoś ekstremalnie gęstych, więc na tej przygodzie postanowiłam zakończyć przygodę z fryzjerami :-)

      Usuń
    4. Jaką masz maszynkę do podcinania włosów? Chciałabym spróbować :)

      Usuń
    5. Maszynka do strzyżenia Remington. :) jeżeli chodzi o fryzjerów.. Brak słów dopóki siostra nie zaczęła obcinać płakałam po każdej wizycie

      Usuń
    6. Oj nie tylko nie Remington. Ich maszynka zepsuła mi się po 2 użyciach. B.kiepska firma i to nie tylko moje zdanie

      Usuń
    7. Jeżeli chodzi o podpięcie włosów to chyba nie doświadczona fryzjerka.. Jak jeszcze miałam włosy do pasa.. Naturalne loki nikt nie chciał mi ułożyć. Siostra choć jeszcze nie miała zawodu z filmików mi układała.. Jak jeszcze miałam długie włosy mam 20 lat siostra starsza zaszła w ciąże
      Stwierdziłam że chce jaśniejsze włosy o dwa tony z natury mam prawie czarne udalam się do bardzo poleconego lecz drogiego fryzjera. Nie zapomnę widoku moich blond włosów jak od lalki barbie tej po przejściach. Nie zapłaciłam nie takiego efektu oczekiwałam.. Włosy musiałam pofarbowac znowu lecz farba ziołowa zostałam z włosami do ramion które bardzo ucierpiały na gęstości.. I nic się nie ukladaly. Dopiero miód je trochę ogarnął.. Ale wróciłam do prostownicy ale tym razem Remington s8700

      Usuń
    8. Ja jestem fanka tej firmy.. maszynkę mam już ponad dwa lata i obciana wszystkich mężczyzn w rodzinie. Ale nie widzę problemu żeby użyć innej firmy. Wątpię żeby się aż tak różniły

      Usuń
    9. Dziewczyny spróbujcie Babyliss ich termoloki są najlepsze ;D

      Usuń
    10. Jeśli chodzi o kwestie związane z fryzjerami to ostatnio widziałam jak dziewczyna, ze średnią długością włosów robiła "skłony", bo fryzjerka podcinała jej końcówki i jeszcze co chwile krzyczała na nią żeby się nie ruszała bo będzie krzywo, nie wiem o co chodzi, ale pierwszy raz widziałam taką gimnastykę u fryzjera...

      Usuń
    11. Skłony? Nieźle :-) Może to jakaś nowa, innowacyjna metoda, heh :-)

      Usuń
    12. Ja jestem taką ofiarą skłonów! Poważnie. Mąż nie zdążył zaparkować a ja już wychodziłam od fryzjera. Szok. Kazała mi pochylić głowę jak najniżej i tak cięła. Jak wróciłam do domu to wyprostowałam włosy i okazało się, że mam tak dziwnie obcięte włosy jak nigdy. Długość między prawą a lewą stroną różniła się o ponad sześć centymetrów! Ale jedno było wręcz dziwne, włosy w lokach układały mi się rewelacyjnie :D mimo wszystko nigdy więcej do tej fryzjerki nie poszłam a było to dziewięć lat temu :)

      Usuń
  9. Dario ubralabys kozaki do eleganckiej białej sukienki że złota wstawka? Czy lepiej postawić na botki? ( szpilki):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :D tak też myślałam jesteś cudowna. :D pozdrawiam

      Usuń
  10. Ja też zawsze wolę mieć większy wybór pomadek. Na święta nigdzie nie wyjeżdżam, ale będę miała gości:)

    OdpowiedzUsuń
  11. rozświetlacz Watt's Up od Benefit, podkład w kompakcie Estee Lauder Double Weari torba Zoeva Tote Bag bardzo mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ogrom kosmetyków jak na kilkudniowy wyjazd :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrafię zabrać więcej niż Daria i nie nazwałabym tego ogromem kosmetyków. Każdy zabiera tyle ile potrzebuje i ile ma ochotę więc nie rozumiem takich komentarzy... Kiedyś moja pryszczata kuzynka też tak zareagowała na torbę z moimi kosmetykami ale ona używa tylko szarego mydła i końskiej masci :)

      Usuń
    2. To ja jestem gorsza bo biorę zawsze 3-4 paletki cieni ;P Nigdy nie mogę się zdecydować :P Pozdrawiam

      Usuń
    3. Mój ekwipunek wygląda podobnie z tym że jeszcze dochodzi prostownica, suszarka i czasem lokówka. Od niedawna biorę ze sobą też lampę do hybryd na wypadek gdyby mi odpadł jakiś paznokietek :) Całe szczęście że mam auto a nie jestem zdana na pkp :pp

      Usuń
  13. Twoje zdjęcia są naprawdę rewelacyjne! Uwielbiam je oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uważasz, że dobrze jest się wybrać do dermatologa w celu ustalenia jakiejś kuracji? Mam 27 lat i od jakiegoś czasu na swojej twarzy zauważam coraz więcej wyprysków ropnych i to takich bolesnych. Wcześniej pojawiały się tylko w okolicy miesiączki i szybko znikały. A teraz prześladują mnie na buzi cały czas, szczególnie na czole, skroniach i linii żuchwy. Nie wiem czy to może zła pielęgnacja twarzy czy może wpływ pory roku. Poradzisz coś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej i uważam, że nie ma na co czekać, bo takie zmiany mogą zostawić blizny :-)

      Usuń
    2. Mam ten sam problem od kilku lat. Takich krostki podskórnych nie zwalczysz żadna pielęgnacja, dieta, czy Wizytami u kosmetologa. Uwierz próbowałam już wszystkiego. Dwa miesiące temu podjęłam wizytę u dermatologa jako ostatecznośc. Takie duże, podskórne, często bolace krosty to efekt uboczny nadniernej produkcji sebum przez organizm. Od miesiąca stosuje półroczną kuracje izotrerynoiną. Jedyny tak naprawdę skuteczny lek na trądzik. Bardzo dużo skutków ubocznych gdyż jest to silny lek. Ale to już była moja ostatecznośc. Po miesiącu włosy przestały mi się przetłuszczac a podskornych "guzkow"mam coraz mniej. Ania

      Usuń
    3. Ja właśnie przez te podskórne, bolące pryszcze, które długo się utrzymywały, postanowiłam pójść do kolejnego dermatologa i póki co wyleczyłam się antybiotykiem + maści do smarowania na noc. Nawrotów jeszcze nie ma, zobaczymy jak będzie dalej. Izotretynoiny nie chcę brać ze względu na skutki uboczne i chyba aż tak bardzo mi nie zależy na idealnym wyglądzie cery. Natomiast rozumiem osoby, które mogą mieć z tym problem, bo trądzik potrafi znacznie obniżać samoocenę. Ja już pogodziłam się z tym, że nigdy nie będę miała cery idealnej i teraz już nawet nie lamentuję, jak coś mi tam wyjdzie. Mówi się trudno :-)

      Usuń
    4. O dokładnie, to koniecznie się zapiszę bo mam też ogromny problem z przetłuszczającymi się włosami.

      Usuń
    5. Mi też lekarz proponowal antybiotyki i maści, ale uprzedził lokalnie że przy moim trądziku efekt będzie chwilowy. Mój trądzik jest o wiele wiele poważniejszy niż Twój Dario więc na na Twoim miejscu również bym nie decydowała się na tak silny lek. Dla mnie to jednak ostatecznośc bo aktualnie mam 22 lata a tradzik od 14 roku życia. Raz bywało gorzej raz lepiej. Jedyne czego żałuję to tego, że tak długo zwklekalam z wizytą u specjalisty. Anna, myślę że problem u Ciebie to także produkcja sebum, ale powinien ocenić to lekarz

      Usuń
    6. Jak masz problem z przetłuszczaniem to mogą być to też hormony.

      Usuń
    7. Mam nadzieję, że izotretynoina raz na zawsze rozprawi się z Twoim trądzikiem :-) Trzymam kciuki :-)

      Usuń
  15. Kocham zapach cynamonu więc muszę się rozejrzeć za tą mgiełką <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Ah, przydałaby mi się ta torba, zdecydowanie!!! :D
    Ja już się nie mogę doczekać wyjazdu do domu-wybieram się dopiero nad ranem w środę. :/
    Chciałabym mieć jakieś "opakowanie" na pędzle, bo stoją w lazience w kubkach i się strasznie kurzą. :( Masz jakiś pomysł, sposób na przechowywanie pędzli? Oprócz trzymania w takiej torbie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz kupić pas do pędzli, albo zwykłe etui na pędzle. Tak na szybko, to w Biedronce są herbaty w takich papierowych tubach, w które można później wsadzić pędzle :-)

      Usuń
    2. O kurcze! Muszę koniecznie zerknąć na te herbaty. Kojarzysz może firmę? Bo niestety jak na razie nie stać mnie na kupno jakiś droższych akcesoriów.

      Usuń
    3. La Speciale :-) Takich herbat w tubach jest aktualnie dużo w sklepach, można sobie wybrać sprawdzając oczywiście czy Ci się zmieszczą tam pędzle na długość :-)

      Usuń
  17. Pięknie Ci w tej koszuli Dario. Możesz zdradzić gdzie kupiona? Pozdrawiam i wesołcyh świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszula zamówiona z Choies.com :-) Wesołych Świąt :-)

      Usuń
  18. Co na ustach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosh Velvet Touch Lipstick Lady Luck 151 :-)

      Usuń
  19. Stosowałam żel Duac ale po odstawieniu trądzik wrócił . Ciekawe jak u ciebie będzie :) Biorę Izotec i w końcu pryszcze znikają. przez lata męczyłam się z antybiotykoterapią i wcieraniem różnych maści :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też biorę izotek od miesiąca
      I już widzę małe efekty :)

      Usuń
    2. U mnie po odstawieniu Duacu też wrócił, choć w mniejszej ilości, ale co gorsze pozostała mi po nim paskudna alergia na składnik aktywny - benzoilu nadtlenek, teraz gdy zastosuje jakikolwiek produkt go zawierający, nawet na kilka minut, pojawia się bardzo duża opuchlizna oczu ;/
      Radzę uważać, a teraz na skórę w rejonie T ląduja Isotrexin, śmierdzi strasznie alkoholem, ale tylko przez chwilę a ładnie działa :)

      Usuń
  20. Torba Zoevy zachwyciła mnie :) Kosmetyków niby sporo, ale lepiej nosić niż się prosić :)
    Ciekawi mnie twoja opinia nt. Duacu. Kiedyś stosowałam go w połączeniu z Isotrexinem - po pół roku cera była rewelacyjna, nie musiałam używać podkładu. Ale po roku od zakończenia kuracji trądzik wrócił i to na dobre, na dodatek z okropnymi zmianami zapalnymi. Z tymi zmianami uporałam się dopiero w tym roku, czyli po ok. 7 latach bezskutecznej walki :( Muszę jeszcze wytępić zaskórniki i - co najgorsze - blizny po ropnych zmianach :( Myślę, że te kilka lat temu dermatolog poszedł na łatwiznę i zbyt szybko przepisał mi silny duet leków :( Ehh dobry dermatolog to skarb
    Życzę Wesołych Świąt :)
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety trądzik to choroba przewlekła i wątpię, żeby kiedykolwiek moja problemy skórne całkowicie ustąpiły. Już się do tego przyzwyczaiłam :-) I tak jest lepiej, więc nic tylko się cieszyć :-)

      Usuń
    2. Również życzę Wesołych Świąt!

      Usuń
  21. Kochana, do kiedy działa kod na Daniel Wellington? Pozdrawiam przedświątecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mgiełka musi pięknie pachnieć :) Kusisz tą paletką cieni do oczu :) Ja zostaję na święta w domu i już nie mogę się doczekać tych kilku dni ciszy i spokoju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie bardzo nietypowo :-) Ja za to tęsknię za takim domowych gwarem :-)

      Usuń
  23. Dario! Pytanie z innej beczki. Co sądzisz o paletkach cieni z Urban Decay 1, 2, 3? Testowałaś może lub używasz? Czy są warte swoje ceny ?
    Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś testowałam Naked 3, ale dałam ją komuś w prezencie. Ogólnie to fajna paletka, ale bez szału :-) Wesołych Świąt dla Ciebie :-)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo :) A czy mogłabyś mi polecić jakieś dobrze napigmentowane i trwałe paletki? Byłam bym wdzięczna :)

      Usuń
  24. Ja mam pytanie odnośnie kolorku na paznokciach, jest piękny! :) Bardzo proszę, zdradz co to za kolorek:*

    OdpowiedzUsuń
  25. Drugi raz w życiu spędzę święta z teściami. Teściu jeszcze ujdzie ale ta stara jędza mnie dobija :(( Dałabym wiele za to żeby spędzić święta tylko ze swoją rodziną w domu...ale tak mnie mężuś załatwił w tym roku.

    Wesołych dla Ciebie Dario. Jesteś moją ulubioną blogerką i wracam tu codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie będzie tak źle jak myślisz :-) Wesołych!

      Usuń
    2. "Stara jędza", kochana you made my day! Życzę wytrwałości w te Święta! ;)

      Usuń
  26. Jeszcze w tym roku zostaję na święta w swoim rodzinnym domu więc nie mam takiego problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. świetna jest ta Twoja kosmetyczka !

    OdpowiedzUsuń
  28. Hej! Wg mnie to nie jest dużo kosmetyków. Nie zdajemy sobie sprawy ilu kosmetyków używamy na codzień. W święta każda z nas chce pięknie wyglądać, dlatego liczba kosmetyków dodatkowo może wzrosnąć jeśli planujemy wykonanie makijażu wieczorowego. Wesołych Świąt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę :-) Wesołych Świąt dla Ciebie! :-)

      Usuń
  29. Czesto latam i kazdy gram jest wazny! Na szczescie doszlam juz do perfeckji i potrafie zabrac ze soba tylko to co potrzebne.
    Pedzle zoeva -moje ulubione!
    Magicznych Swiat w gronie rodziny!

    OdpowiedzUsuń
  30. Gdzie mozna znalezc ta torbe na kosmetyki? Jest swietna! :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Obecnie przebywam w Gdańsku na studiach, także na święta oczywiście jadę do rodzinnego miasta, do rodziny na święta. Niestety czekają mnie jeszcze 2 dni w pracy i dopiero się będę martwić co wziąć, spakować. Trochę tego ci się nazbierało. U mnie będzie pewnie tego mniej. Chociaż zawsze się staram nie brać za dużo, a i tak wychodzi jak zwykle ;) buziak!

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja oczywiście chciałabym zabrać wszystko, ale staram się ograniczyć do najpotrzebniejszych rzeczy, czyli generalnie do prawie wszystkiego :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Czy ten duac w żelu wysusza? Mam zwykły i bardzo wysusza i trochę uczula ale raz na tydzień nalożony w mimi ilości da się znieść

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysusza, ale nie uczula. Zużyłam już 3 opakowania :-)

      Usuń
  34. kochana czekam strasznie na ten post o pielęgnacji cery - mam podobne problemy do Twoich więc z ciekawością testuje cos co polecasz w takich wpisach :)
    WESOŁYCH ŚWIĄT !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, post pojawi się najprawdopodobniej po nowym roku :-) Wesołych dla Ciebie!

      Usuń
  35. Oj marzy mi się ta torba :) Ja odwiedzam babcie na Święta, które mam na miejscu :) Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja zawsze biorę wszystkiego za dużo i potem połowy nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo pomocne tricki. Chyba skuszę się na tą suszarko-szczotkę, bo prostownica już dawno odstawiona w kąt.
    Co do fryzjerów, to moja fryzjerka degażuje mi włosy bo właśnie twierdzi, że mam ich "za dużo" i zbyt gęste a końce podcina maszynką, po wyprostowaniu. Ostatnio jednak prosiłam ją, aby ścięła normalnie bez prostowania i podcięła nożyczkami(bo i tak nie prostuję)a ważne jest dla mnie, aby włosy dobrze się układały właśnie bez wyprostowania- to się nie zgodziła, bo mam za gęste włosy i muszą być wydegażowane i wyprostowane. Zauważyłam, że włosy po tym degażowaniu bardzo się puszą- Zastanawiam się z czego wynika ta niechęć do normalnego podcinania włosów-chyba z lenistwa? o jak ktoś ma dużo-to dużo pracy... a tak wydegazuje połowę, resztę machnie maszynką i już.

    pozdrawiam,
    Paula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnaś iść do innej fryzjerki

      Usuń
    2. Wszystkie fryzjerki u których byłam również bardzo chętnie proponowały degażowanie :-)

      Usuń
  38. Cześć Dario ;) Powiedz mi proszę, bo dzisiaj chcę kupić kamuflaż z Catrice aby ukryć niedoskonałości, w związku z tym moje pytanie czy nakładasz go na podkład czy jeszcze przed nałożeniem podkładu? Z góry dziękuję za odpowiedź ;) Pozdrawiam ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :-) Nakładam go po nałożeniu podkładu, a następnie lekko rozcieram pędzlem, którym aplikowałam podkład :-) Nie lubię nanosić tego kamuflażu na gołą skórę, bo mam wrażenie, że mnie wtedy zapycha, a poza tym mniej kryje :-)

      Usuń
  39. Hej. Ja zupełnie z innej beczki. Używałaś może maski Kallos banana? Jak się sprawdziła? Ja wladnie dzis kupiłam i zastanawiam sie czy to byl dobry wybór. Czytałam wiele pozytywów na jej temat. Ale jest ważne dla mnie Twoje zdanie na ten temat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam Kallos Banana (mam niskoporowate włosy). Efekt? Wygładzone włosy, lekkie i sypie, i ten piękny zapach.

      Usuń
    2. Oczywiście, że używałam i jak dla mnie to najsłabsza ze wszystkich masek Kallos. Włosy były po niej bardzo sztywne i szorstkie :-)

      Usuń
    3. A jaka byla najlepsza według Ciebie ? :)

      Usuń
  40. Dario, co jest nie tak z tym sztyftem pod pachy? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu zapach mi się nie podoba i wolę chyba antyperspiranty w kulce lub żelu :-)

      Usuń
  41. Hej Daria! Uwielbiam Twoje posty, zdjecia I porady. Jetses super!
    Mam pytanie, gdzie trzymasz Twoje lakiery do paznokci Semilac? Czy udalo sie Tobie znalezc jakies ciekawe pudelko czy pojemnik/szafke gdzie mogly byc wszystkie przyrzady do manicure w miare ogarniete? U mnie w tej kwestii mega nielad I chetnie skorzystalabym w pomyslow innych.
    Pozfrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana :-) Trzymam je w takich kufrze kosmetycznym, ale muszę wymyślić coś innego, bo nic w nim nie mogę znaleźć... :-)

      Usuń
  42. Gdzie kupiłaś ta torbę na kosmetyki?

    OdpowiedzUsuń
  43. Hej, mogłabyś polecić jakąś dobrą bazę do cieni ? Jakiej ty używasz ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam tylko korektora jako bazy - Loreal Perfect Match, albo Catrice Camouflage Liquid :-)

      Usuń
  44. Hej Dario, wspominałaś w którymś poście lub w komentarzach, że zamierzasz wypróbować szampon Hippa i chciałabym spytać, czy już go testowałaś? Mnie on się w ogóle nie pieni :( Musiałam umyć włosy jeszcze innym szamponem dla własnego, psychicznego komfortu ;) No nic, zużyję na synku ;)
    Ps. Muszę Ci powiedzieć, że baaardzo lubię Cię czytać, oglądać, inspirować się i w dodatku naprawdę świetne jest to, że odpisujesz na komentarze, zawsze służysz radą :) Pozdrawiam serdecznie, świąteczne buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, dosyć kiepsko się pieni. To może być tylko dowód, że jest łagodny dla skóry głowy :-) Za drugim razem pieni się już trochę lepiej, możesz go też rozrobić w kubeczku z wodą i wtedy nałożyć na głowę. I dziękuję za tak miłe słowa - pozdrawiam i wesołych świąt dla Ciebie :-)

      Usuń
  45. normalnie JESTEŚ NAJLEPSZA!
    chociaż konkurencja depcze ci po piętach tylko robi za tło :)) takie mam wrażenie. czy to tylko ja tak widzę?
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  46. normalnie JESTEŚ NAJLEPSZA!
    chociaż konkurencja depcze ci po piętach tylko robi za tło :)) takie mam wrażenie. czy to tylko ja tak widzę?
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam konkurencji, bo z nikim o nic nie rywalizuję, ale dzięki :-) Pozdrawiam :-)

      Usuń
  47. Ja tez w szpilkach i najlepiej na koturnie mam ponad 190:) do tego 200 cm mężczyzny - cudo. MISIA

    OdpowiedzUsuń
  48. ja bedac na wakacjach w Chorwacji (3lata temu) zabralam ze soba odzywke do wlosow i zel pod prysznic, ah no i paste :D dalam rade :D

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature