Top Social

CO JEST W MOJEJ SYLWESTROWEJ TOREBCE? CO WARTO ZABRAĆ? MÓJ IMPREZOWY NIEZBĘDNIK I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!

Ile razy zapomniałyście wrzucić do torebki czegoś ważnego, co mogłoby się przydać na imprezie? Osobiście zdarzyło mi się to wiele razy, począwszy od chusteczek, lusterka, a skończywszy na telefonie komórkowym. W ferworze sylwestrowych przygotowań możemy zupełnie zapomnieć o wcześniejszym spakowaniu swojej kopertówki, a ja przybywam dziś z małym przypomnieniem. Co zabieram ze sobą na imprezę? Całą zawartość mojej kopertówki zobaczycie w dalszej części wpisu.

torebka_na_sylwestra_imprezowa_kosmetyczka_co_zabrać_na_imprezę

kopertówka_sylwester_2016
co_jest_w_mojej_torebce

KREM DO RĄK
Nigdzie nie ruszam się bez kremu do rąk. Jest zawsze w mojej torebce i tak naprawdę w każdej mam po kilka sztuk. Wiedzą to dobrze moje przyjaciółki, które już nawet nie noszą swoich kremów, bo ja zawsze jestem uzbrojona w kilka egzemplarzy. Do tak małej torebki wezmę jednak tylko jeden z L'occitane z 20% zawartością masła karite. Dobrze i szybko nawilża, nie klei się i neutralnie pachnie, więc nie koliduje z zapachem perfum. 

MINI LAKIER DO WŁOSÓW
W Rossmannie, na dziale z miniaturkami możemy zaopatrzyć się w małą wersję lakieru do włosów. To świetna opcja, bo lakier nie zajmuje dużo miejsca w kopertówce, a zawsze się przyda. Może być niezastąpiony, kiedy pójdzie Wam oczko w rajstopach. Wystarczy wtedy lekko spryskać lakierem to miejsce, by zapobiec dalszemu rozpruciu. Świetny patent i korzystałam z niego wiele razy! Mój lakier to czarny Taft, który swoja drogą jest jednym z najlepszych utrwalaczy. 

SZCZOTKA
Wiadomo - szczotka lub grzebień w torebce musi być. Każda włosomaniaczka Wam to powie. Mój złoty Tangle Teezer wpisuje się w sylwestrowe kanony.

PATYCZKI DO USZU
Nie, nie zamierzam czyścić uszu na imprezie, ale patyczki świetnie przydają się do wszelkich poprawek w okolicach oczu. Rozmazany eyeliner, tusz do rzęs, cienie? Lekko zmoczony patyczek wszystko dokładnie skoryguje. 

ANTYPERSPIRANT W CHUSTECZKACH
Jeśli przypadkiem zrobi się Wam gorąco podczas imprezy, to zamiast wylewać na siebie hektolitry perfum, warto uprzednio odświeżyć paszki :-) Takie chusteczki to genialny wynalazek. Neutralizują zapach potu i pozostawiają uczucie świeżości. Crystal Essence Mineral Deodorant znajdziecie w Rossmannie na dziale z miniaturkami. 

KLEJ DO RZĘS
Może się zdarzyć, że podczas imprezy odkleją się Wam rzęsy. Lubią to robić pod wpływem potu lub ciepła, szczególnie przy tłustych powiekach. Lekko odklejony pasek rzęs w wewnętrznym kąciku potrafi zrobić oczom niezłego zeza - uwierzcie mi na słowo, bo byłam tego świadkiem wiele razy :-) Klej do rzęs może być w tej sytuacji prawdziwym zbawieniem. Wystarczy wtedy posmarować nim miejsce na powiece i docisnąć tam rzęsy. I znów oczy są na miejscu! Mój klej to Ardell Lashgrip ale Duo z Inglota też będzie dobry. 

TELEFON
Wiadomo, bez telefonu ani rusz. Tylko dobrze, żeby był naładowany.

POMADKA
Warto pamiętać, aby wziąć ze sobą pomadkę do ewentualnych poprawek. Ja najprawdopodobniej postawię na malinową czerwień od IsaDora, chociaż do ostatniej chwili to się może zmienić. Nigdy do końca nie wiem jaki makijaż wykonam i jaki mi wyjdzie. 

CHUSTECZKI HIGIENICZNE
Chusteczki to również stały element mojego torebkowego ekwipunku. 

PŁYN DO PŁUKANIA UST
Myję zęby po każdym posiłku i mam na tym punkcie niezłego fioła. Nie sądzę, abym na imprezie miała okazję to zrobić, więc biorę ze sobą mini płyn do płukania z Colgate. 

PERFUMY
Zabieram moje ukochane perfumy Naomi Campbell Cat Deluxe. To mój absolutnie ulubiony zapach, który na mojej skórze utrzymuje się bardzo długo, nie drażni otoczenia, nie jest nachalny i oczywisty. Używam go od wielu lat i nawet najdroższe perfumy nie są go w stanie przebić. To mój signature scent czyli wizytówka zapachowa :-) Jeśli ktoś chce mi zrobić trafiony prezent, to zawsze daje mi te perfumy. Przyjmę z radością każde ilości!

BIBUŁKI MATUJĄCE
Osoby ze skórą tłustą i mieszaną nie powinny zapomnieć o bibułkach matujących. Na widok dziewczyn, które dokładają pudru w przetłuszczone miejsce aż cierpnie mi skóra. Najlepiej najpierw zdjąć nadmiar sebum taką bibułką, a dopiero później pudrować. Efekt będzie lepszy, trwalszy i kolejnego dnia nie pojawią się na skórze nowe niedkonałości. Moje bibułki są z Wibo - tanie, a dobre. Nie ma sensu przepłacać. 

PUDER MATUJĄCY Z LUSTERKIEM
Oczywiście jako posiadaczka cery mieszanej nigdzie nie ruszam się bez pudru matującego, a już na pewno nie na imprezę. Najlepiej, żeby miał tej lusterko, które również może się przydać. Biorę puder IsaDora Anti-Shine. 

KAMUFLAŻ
Takie dokładanie pudru może odsłonić niedoskonałości na skórze, więc warto uprzednio je lekko zakryć dobrze kryjącym kamuflażem. Wystarczy naprawdę odrobina Camuflage Cream z Catrice i skóra wygląda idealnie jak z Photoshopa. 


czerwona_pomadka_isadora_sukienka_z_cekinami_blog
co_jest_w_mojej_torebce_kopertówka

samsung_galaxy_s4


***

To co, pakujecie się już dzisiaj?

Wierzcie lub nie, ale to wszystko zmieści się do kopertówki widocznej na zdjęciu. Sama nie mogłam w to uwierzyć, a jednak! Kopertówka pochodzi ze sklepu monashe.pl. I najważniejsza rzecz - nie zapomnijcie zabrać ze sobą dobrego humoru :-) Warto wkroczyć w Nowy Rok z uśmiechem, bo to dobra wróżba. Życzę Wam, aby rok 2016 był lepszy, niż ten, który właśnie mija. Wszystkiego dobrego, spełnienia marzeń i przede wszystkim zdrowia, bo jeśli ono nam dopisuje, to wszystko inne jakoś się ułoży. Mam nadzieję, że w przyszłym roku również będziecie mnie tak licznie odwiedzać, bo posiadam najlepsze Czytelniczki w całej blogosferze. Serio :-) Gdyby było inaczej, to nie chciałoby mi się tworzyć tego miejsca z takim sercem. Dzięki, że jesteście. Dziewczyny, SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!

79 komentarzy on "CO JEST W MOJEJ SYLWESTROWEJ TOREBCE? CO WARTO ZABRAĆ? MÓJ IMPREZOWY NIEZBĘDNIK I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU! "
  1. Czekamy z niecierpliwością na Twoje zdjęcia z Sylwestra! :) Na pewno, zresztą jak zwykle, będziesz wyglądać olśniewająco! :)
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku i dalszej motywacji do prowadzenia tak świetnego bloga :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dario, jestem w szoku.
    Już wyobrażam sobie Ciebie z walizką na kółkach idącą na imprezę........!
    Ja CO NAJWYŻEJ zabieram chusteczki higieniczne, telefon / nie zawsze!/, pomadkę a raczej błyszczyk, w kolorze neutralnym, może puder matujący......
    Po co: bibułki do pach / matko, kiedy miałabym na to czas?/,krem do rąk??/ naprawdę nie widziałam laski, która kremuje na imprezie ręce!/, lakier do włosów?! Perfumy? Płyn do płukania ust??? Nie, naprawdę nie wierzę.
    Czy nie lepiej spędzać czas zabawie niż "poprawianiu siebie"?
    Makijaż można poprawić małym palcem, założę się, że defektu NIKT nie zauważy!
    I tak Cię lubię ;)) / ale w szoku jestem!/
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Założę się, że są osoby, które biorą tego więcej. Każdy dba o siebie tak, jak lubi :-) Szczęśliwego Nowego Roku!

      Usuń
    2. A z tą walizką na kółkach to naprawdę zacnie się uśmiałam :-)

      Usuń
    3. no cóż Daria chce wyglądać zawsze perfekcyjnie :)jak każda kobieta:)

      Usuń
    4. Lepiej nosić niż się prosić :)

      Usuń
    5. Nigdy nie byłaś ze mną na imprezie :P Ja ZAWSZE kremuję ręce i to zazwyczaj kilkakrotnie w ciągu imprezy. Jak i w ciagu każdego dnia. Ten antyperspirant to tez niezły myk, musze zakupić! Bo poza tym moja torebka wygląda prawie identycznie. Oprócz, rzeczy niezbędnych dla skóry mieszanej/tłustej :P

      Usuń
    6. Jestem trochę w szoku że jesteś w szoku... Chusteczki antyperspiracyjne pod pachę i płyn do płukania to kwestia higieny i świetny pomysł, ale to już Twoja sprawa jak do tego podchodzisz. Reszta to normalka w wielu torebkach i ja to noszę na codzień :) Pzdr

      Usuń
    7. No ludzie, higiena was dziwi? Na imprezie nie można koło niektórych osób przejść bo tak śmierdzą ale pazury wymalowane na czerwono są. Niech każdy używa co mu się podoba i trochę chyba Dario przesadziłaś z tymi najlepszymi czytelniczkami. Tylko u ciebie widzę tak dużo złośliwych komentarzy. Pozdrawiam i szcześliwego :)

      Usuń
    8. nie, nie.... złośliwości nie ma z mojej strony ani za grosz :)
      pozdrawiam, dziewczyny!
      A.

      Usuń
  3. Ja pakowanie każdej swojej torebki zaczynam od plasterków z opatrunkiem na ewentualne otarcia. Bez nich, chusteczek, grzebienia lub szczotki, lusterka, pomadki, perfum, itd. nigdzie się nie ruszam. Wszystkiego dobrego dla Ciebie Dario i Twoich czytelniczek w nadchodzącym NOWYM ROKU!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zrób zdjęcie w sylwestra:D wszystkie chcemy zobaczyć jak będziesz wyglądała w całej okazałości:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie muszę mieć na sobie odklejonego paska sztucznych rzęs, aby ludzie widzieli mojego zeza ;) Sylwestra spędzam w domu bo właśnie przez niego jestem odludkiem ;) Tobie również życzę jak i innym dobrego humoru w nowym roku ! - hmm przecież TY juz go masz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz, jeśli Cię uraziłam. A myślałaś o korekcji tej wady?

      Usuń
  6. Dziękuje za przypomnienie :P.Może niczego nie zapomnę. Szczęśliwego Nowego Roku! Pozdrawiam BlackLine <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Wkradł się chyba mały błąd zamiast bibułek zapachowych powinny być matując :P Ale post mega ciekawy i chyba będę musiała zaopatrzyć się w mini lakier do włsów ;) Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana. Masz piękne paznokcie, masz może triki jak malować paznokcie równo wokół skórek, wyglądają obłędnie i chciałabym mieć tak piękne pomalowane pazurki i równiusieńko, wiem, że to metoda prób i błędów,ale zdradź kochana jaką technikę stosujesz do malowania takich pazurków, bo moje paznokcie ,aż proszą o pomoc w dokładnym malowaniu, ja zawsze maluję aż po skórki. Pozdrawiam Ania. Życzę Udanego Sylwestra i Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, nie mam jakiejś specjalnej techniki. To chyba kwestia wprawy. Zaczynam malowanie paznokcia z takim trochę odstępem od skórek i następnie delikatnie przesuwam się pędzelkiem do góry. Chodzi o to, żeby nie zalać skórek i nie nałożyć dużo lakieru zbyt blisko :-) Dziękuję, dla Ciebie również :-)

      Usuń
    2. Polecam filmiki Na yutube tam dziewczyny pokazują jak malować :)

      Usuń
  9. Szczęśliwego Nowego Roku! :)
    Ja Nowy Rok wchodzę z chorym gardłem i na antybiotyku, ale wierzę, że to mi nie popsuje dobrej zabawy :) Pozdrawiam! :))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też jestem w szoku, strasznie dużo tego wszystkiego i większości nawet nie przyszłoby mi do głowy zabierać na imprezę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokażesz swoje zdjęcie?

      Usuń
    2. A co? Myślisz, że mnie znasz? Czy zdjęcie mojej torebki, bo nie rozumiem.

      Usuń
  11. Darioo nie zamkniesz tej torebki:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Telefon (!) puder, chusteczki, mazidło do ust i lek przeciwbólowy. Tyle i tylko tyle się zmieści :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne zdjęcia :) Happy newy year :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje perfumy! :D Są na prawdę ładne, chociaż u mnie na drugim miejscu po Avril Lavigne ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Udanej imprezy i szczęśliwego Nowego Roku! :) Mam nadzieję, że nic nie zapomnę ze sobą zabrać, a pakując się jutro z chęcią zajrzę do Twojego posta! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Pakuję torebkę podobnie, z tą różnicą, że zamiast flakonu ulubionych perfum zabieram próbkę :) zajmuje o wiele mniej miejsca, a pachnie tak samo :)
    Szczęśliwego Nowego Roku!
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  17. bym dodała jeszcze płyn do soczewek dla osób je noszących :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Zainteresowały mnie perfumy. Gdzie je kupujesz?
    Szczęśliwego i dla Ciebie Dario :))) Uwielbiam Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana, perfumy znajdziesz w Rossmannie :-)

      Usuń
  19. czy mozesz powiedzieć czy olejek Macadamia oil pomaga ci w rozczesywaniu wlosow ? Widziałam ze go masz w poprzednich postach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale lepszy jest do tego Mythic Oil :-)

      Usuń
  20. Ja nigdy tyle nie pakuję do torebki ;) szminka i puder, chusteczki, grzebień i wystarczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dario Tobie również najlepsze życzenia na Nowy Rok. Tak jak sama wcześniej napisałaś dużo zdrowia,bo ono jest najważniejsze - reszta to tylko loteria, która ma mniejsze bądź większe znaczenie. Mam 2 ulubione blogerki,a jedną z nich jesteś właśnie Ty :)) Dlatego cieszę się,że jesteś i nadal mogę czytać i oglądać Twoje świetne zdjęcia. Czekam na więcej i do Siego Roku! :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Myśle, żeu mnie część tych rzeczy na pewno się znajdzie ;) Szczęśliwego Nowego Roku i dobrej zabawy na Sylwestrze :)

    OdpowiedzUsuń
  23. w szoku jestem, że te wszystkie rzeczy mieści ta torebeczka:)
    bardzo przydatny wpis, jak zwykle zresztą :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Po prostu Ty swoimi wpisami, zdjęciami, atmosferą i tym, że jesteś, stwarzasz tak miłą aurę wkoło siebie, że inaczej nie można tego komentować. Jesteś po prostu świetna. Ludzie lubią miłych, z poczuciem humoru i pozytywnych ludzi:) pozdrawiam i życze samych pomyślnosci w 2016 :*:*:*:*

    OdpowiedzUsuń
  25. Podziwiam, że to wszystko Ci się zmieściło do takiej malutkiej torebeczki :) Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dario a ja mam pytanie dotyczace pedzli. Planuje zakup pedzla do pudru i rozu. Czy moglabys mi doradzic, ktore pedzle wybrac? Zastanawiam sie nad zoeva 127 a hakuro h24 oraz zoeva 106 a hakuro h55. Dziekuje za odpowiedz:)
    Pozdrawiam
    Olciaaa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olciaaa, wybierz pędzle Zoeva. Posłużą Ci na dłużej i są po prostu lepsze jakościowo :-) Pozdrawiam :-)

      Usuń
    2. Dzieki za podpowiedz. A powiedz prosze czy te dwa modele sa ok czy polecasz jakies konkretne pedzle zoeva do pudru i rozu? :)
      Pozdrawiam,
      Olciaaa
      Ps. Szczesliwego Nowego Roku i udanej imprezy sylwestrowej :)

      Usuń
    3. Do różu polecam właśnie 127, a do pudru 126. Ten 126 sprawdzi się też do bronzera i znacznie lepiej rozkłada puder czy bronzer, niż 106 :-)

      Usuń
  27. A ja jeszcze radzę zabrać plastry, zawsze sie przydają, jak nie mi to komuś innemu :) dużo osób na sylwestra zakłada nowe szpilki, które nie zawsze okazują się być super wygodne :) Marta

    OdpowiedzUsuń
  28. Tobie również wszystkiego dobrego! Od niedawna czytam Twego bloga i jestem pod wrażeniem 😀 tak trzymaj! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Cat Deluxe... moje natchnienie <3 doskonale Cię rozumiem:-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Właśnie nie mogłam uwierzyc, ze tyle rzeczy zmieściło się do tej kopertówki! Ale skoro na końcu jeszcze to potwierdziłaś, to nie mam wyjścia - uwierzyć muszę :)
    Tobie również szczęśliwego Nowego Roku i wielu sukcesów w 2016!

    OdpowiedzUsuń
  31. Po jednym dniu po myciu i pielęgnacji olejkami maskami nie moge rozczesać wlosow i pasuje je umyć pońownie ale to chyba za często co robic? Czy sa specjalne preparaty tylko do rozczesywania?

    OdpowiedzUsuń
  32. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! Ja jeszcze nie wiem, nawet w co się ubrać, a co dopiero jak się pomalowac itd :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Udanej imprezy i wszystkiego dobrego kochana ! :) Ja część pakuję dzisiaj, żeby jutro nie zapomnieć, kosmetyki dołożę jutro z wiadomych przyczyn - będą jeszcze w użyciu :D Kilka rzeczy z Twojej listy skreślam, ale dokładam parę zapasowych rajstop i wsuwki :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Naomi Campbell Cat Deluxe to jeden z ładniejszych zapachów jakie znam:) Mi się tez podobają At night, polecam :)
    Zdjęcia jak zawsze bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Co do antyperspirantu w chusteczkach, polecam bloker (ja używam z Ziaja), zero potu i koniec problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja też uwielbiam te perfumy, odkąd je odkryłam nie używam innych to już ładne pare lat :)

    OdpowiedzUsuń
  37. A ja nie biorę nic, bo siedzę w domu! ;p

    OdpowiedzUsuń
  38. Myślałam, że to moja torebka nie ma dna! Ja a swojej noszę jeszcze mini kombinerki, nie wiadomo kiedy mogą się przydać :D mój chłopak się ze mnie śmieje, ale raz potrzebował kombinerek i czary-mary ja mam :D
    Udanej zabawy. :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Używałam kiedyś bibułek z Wibo, ale robiły...plamy (przycisnęłam, a puder zszedł razem z nimi), więc odpuściłam sobie bibułki.
    Najlepszego :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi tak się nie działo. Choć teraz jest nowa wersja (od jakiegoś czasu). Ale ja obie lubiłam.

      Usuń
    2. U mnie też nie ma tego problemu. Może to kwestia samego podkładu lub jego utrwalenia?

      Usuń
  40. Piękną masz tą sukienkę :) Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Życzymy wszystkiego dobrego w Nowym Roku dla naszyj ulubionej bloggerki!

    SiostryAndrzejewskie


    OdpowiedzUsuń
  42. super post i bardzo mi przydatny! buźka, szczęśliwego nowego roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Witam, dopiero zaczynam przygodę z lakierami hybrydowymi i mam w związku z tym pytanie, jak duże znaczenie ma firma ? Na Allegro jest duży wybór , niektóre zestawy nie są drogie, kupują je setki osób. Możesz napisać czym kierować się przy wyborze ? Czym różni się lampa za 50 zł od tej za 600 zł i czy to ma tak duże znaczenie ? Czy poza Semilac polecasz coś jeszcze ? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam do czynienia z kilkoma firmami i Semilac jak na razie wygrywa. Trzyma się najdłużej i jest najbardziej błyszczący, poza tym podoba mi się różnorodności kolorystyczna. Lampy różnią się mocą oraz tym, że te droższe są zwykle Led-owe, które utwardzają lakier bardzo szybko. W zwykłej UV muszę trzymać każdą warstwę 2 minuty, a w Led wystarczy 40 sekund. Czy warto kupić lampę za 600zł? Jeśli nie wykonujesz paznokci zawodowo, w salonie, to myślę, że nie ma sensu tyle inwestować :-) Wystarczy lampa Led za 100-200 zł :-)

      Usuń
  44. na insta wyglądasz CUDOWNIE! przyznaj się, miałas zielone soczewki???
    A.

    OdpowiedzUsuń
  45. Kochana gdziee kupię ten krem La Roche Posay Hydraphase Legere? Jak go szukam to jest tylko Intense Large

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba masz na myśli Intense Riche - to wersja bogata, a ta lekka Intense Legere :-) Kremy La Roche Posay znajdziesz w stacjonarnych aptekach :-)

      Usuń
  46. Mi brakuje tu tylko plasterków na otarcia i portfela/dokumentów. Nigdy nie wiadomo kiedy te rzeczy się przydadzą.

    Po za tym również życzę Ci Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  47. nie wiesz gdzie można dostać większą pojemność tych perfum ? od dłuższego czasu poza 15 ml nie mogę znaleźć innej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te perfumy nie będą już podobno produkowane w większej pojemności, a szkoda :-( Te małe bardzo szybko się kończą, chociaż do małej torebki są świetne.

      Usuń
  48. W jakiej cenie w Rossmanie są perfumy? Widziałam na iperfumy w cenie 45 zł, ale są również w czarnym opakowaniu:)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature