Top Social

JAK NAWILŻYĆ BARDZO SUCHĄ SKÓRĘ? JAK POZBYĆ SIĘ SUCHYCH SKÓREK I IM ZAPOBIEGAĆ? MOJE ULUBIONE KREMY NAWILŻAJĄCE I PRZEPIS NA DOMOWĄ MASECZKĘ Z AWOKADO.

Okres jesienno-zimowy, to dla mojej skóry ciężki czas. Mimo, że jestem posiadaczką cery tłustej i mieszanej, która pozornie powinna być mniej narażona na brak nawilżenia, to w sezonie grzewczym zaczyna wariować.  Do tego dochodzą zabiegi z kwasami i złuszczające preparaty do smarowania na noc,  przepisane od lekarza. To wszystko powoduje, że moja skóra potrafi być mocno przesuszona, podrażniona i odczuwam z tego powodu duży dyskomfort. Jakie są moje sposoby na ekstra nawilżanie skóry? Jakie produkty nawilżające mogę polecić? Co robić, jeśli doskwierają nam tzw. "suche skórki", które pod makijażem wyglądają fatalnie? O tym wszystkim w dalszej części dzisiejszego wpisu. Mam nadzieję, że zarówno posiadaczki skóry tłustej/mieszanej, jak i suchej/normalnej wyciągną z niego coś dla siebie.

jak nawilżyć suchą skórę

la roche posay effaclar h krem kojaco nawilzajacy


KREM NAWILŻAJĄCY NA NOC
___________
Tak jak wspomniałam - kuracja przeciwtrądzikowa, do tego zabiegi z kwasami oraz suchość powietrza przyczyniają się do przejściowego przesuszenia mojej skóry. Kilka lat temu dermatolog dał mi próbkę kojącego kremu nawilżającego La Roche Posay Effaclar H i od tamtej pory wiernie go używam. Kiedy moja skóra jest ewidentnie podrażniona, po zabiegach z kwasami zaczynają pojawiać się "suche skórki" i jest mocno napięta, to zawsze po niego sięgam. Nakładam grubą warstwę na noc i  efekty widzę już o poranku. Skóra jest uspokojona, wszelkie zaczerwienienia są ukojone i powraca ten normalny stan i równowaga, której mi brakowało. Dodatkowo krem nie powoduje u mnie pojawiania się niedoskonałości, co niestety zdarza się w przypadku 9/10 produktów nawilżających. Dla mnie ten krem jest niemalże idealny, ale ma jedną wadę. Osobiście wolę go stosować tylko na noc, bo jest tłusty i bardzo słabo się wchłania. Pozostawia na skórze błyszczącą warstwę i jest na niej wyczuwalny. Zapach również nie należy do wybitnie przyjemnych, szczególnie po rozsmarowaniu. Dziewczyny, ale to naprawdę nieistotne - krem jest skuteczny i jest moim "opatrunkiem" w ciężkich chwilach. Wrzucam Wam podgląd opakowania, bo moje jest już aktualnie przecięte na pół i jutro wybieram się po nowy egzemplarz. Dostępny w aptekach.


KREM NAWILŻAJĄCY NA DZIEŃ, POD MAKIJAŻ
___________
A jakiego kremu używam na dzień, pod makijaż? To jedno z najczęściej zadawanych pytań, jakie kierujecie do mnie w komentarzach na blogu. Również od dłuższego czasu jestem wierna kremowi La Roche Posay Hydraphase Legere. Lekki, szybko się wchłania, pięknie pachnie i dobrze utrzymuje makijaż. Jedyną wadą jest to, że nie ma filtra, ale wiem, że istnieje druga wersja, która go zawiera. Ja jednak pozostanę przy tej, bo mnie nie zapycha i dobrze współpracuje z ulubionym podkładem Dr Irena Eris Provoke Matt Fluid. 

Drugim kremem nawilżającym na dzień, który stosuje pod makijaż jest Dr Irena Eris Normamat. Działa bardzo podobnie do wyżej wspomnianego La Roche Posay, tylko dodatkowo lekko matuje. Zawiera też filtr SPF 20. Co więcej, ma śliczny zapach, który kojarzy mi się z latem.

NAWILŻAJĄCA MASECZKA BIELENDA NOURISHING & REGENERATING FACE MASK
___________
Używam tej maseczki po zabiegu kwasem glikolowym. Nawilża, koi, uelastycznia i zmiękcza skórę. Dodatkowo stosuję ją, kiedy na mojej twarzy po kwasach zaczynają pojawiać się "suche skórki", które wyglądają bardzo nieestetycznie pod makijażem. Taka maska wspaniale je zmiękcza i sprawia, że po jej zmyciu są częściowo usunięte. Maseczka będzie świetna także dla cer bardzo suchych. 

bielenda_nourishing_mask_larocheposay_hydraphase_legere_eris_normamat

PO CO W OGÓLE UŻYWAĆ KREMÓW POD MAKIJAŻ?
___________
Ciekawa jestem czy każda moja Czytelniczka sumiennie nakłada nawilżający krem pod makijaż. Jestem niemalże pewna, że wiele z Was tego nie robi, a to bardzo duży błąd. Przyznam, ze sama kiedyś zupełnie z tego rezygnowałam i na negatywne skutki nie trzeba było długo czekać. Posiadaczki skóry suchej z pewnością bardziej przykładają się do stosowania nawilżaczy, ale osoby ze skórą tłustą i mieszaną trochę odpuszczają temat. Tymczasem nadmierne przetłuszczanie się skóry może być spowodowane brakiem systematycznego nawilżania. Krem nawilżający jest tak samo indywidualną sprawą, jak dobór podkładu. Jeśli znajdziecie dobry krem, dopasowany do potrzeb Waszej skóry, to będzie zachowywał się trochę jak baza pod makijaż. Utrzyma sebum w ryzach i będzie utrzymywał optymalny poziom nawilżenia przez cały dzień, dzięki czemu makijaż utrzyma się dłużej. Dodatkowo po demakijażu skóra nie będzie napięta i podrażniona. Co prawda tego typu kremy nie są oparte na silikonach jak typowe bazy, ale jeśli mam być szczera, to nie widzę różnicy w trwałości i wyglądzie makijażu stosując jakąkolwiek bazę. Co więcej, bazy potrafią u mnie spowodować niezły wysyp niedoskonałości, więc wolę pozostać przy swoim kremie nawilżającym

SUPER NAWILŻAJĄCA, DOMOWA MASECZKA 
___________
Kiedy mam trochę więcej czasu, to chętnie robię domową maseczkę na bazie awokado. Jest to naprawdę potężna dawka nawilżenia i jeśli nie macie pod ręką żadnego kremu, to taka mikstura z pewnością pomoże. Wystarczy rozgnieść w miseczce pół dojrzałego awokado, do tego dodać łyżkę jogurtu naturalnego i łyżkę miodu. Wszystko dokładnie wymieszać i nałożyć na twarz omijając okolice oczu na około 10-15 minut. Później zmyć letnią wodą. Olej awokado ma wspaniałe właściwości łagodzące, nawilżające i uelastyczniające, do tego miód, który mocno nawilża i działa przeciwzapalnie, a jogurt zmiękcza i odświeża skórę. Uwielbiam tą maseczkę!

maseczka_nawilzajaca_z_awokado_miod_jogurt


JAK POZBYĆ SIĘ SUCHYCH SKÓREK I IM ZAPOBIEGAĆ?
___________
Przede wszystkim nawilżać, stosując kremy i maseczki, o których pisałam Wam wyżej. Przed taką maseczką warto wykonać delikatny peeling skóry i w przypadku, kiedy nie macie stanów zapalnych i aktywnego trądziku, to polecam peeling Lirene. Ma bardzo drobne, ale ostre ziarenka, które świetnie radzą sobie z usuwaniem suchych skórek. Jeśli jednak są jakieś stany zapalne, to alternatywą może być peeling enzymatyczny np. z Ziaja Sopot. Koniecznie po takim złuszczaniu trzeba nałożyć krem nawilżający lub zrobić maseczkę. Ważne jest też nawilżanie "od środka" czyli regularne picie wody i jedzenie produktów, mających wpływ na stan naszej skóry np. awokado. Kiedy na skórze zauważam suche skórki, to całkowicie rezygnuję też z podkładów mocno matujących, bo mogą dodatkowo przesuszać skórę (Provoke to wyjątek). Nie używam też sypkich podkładów mineralnych - zawsze podkreślą każde przesuszone miejsce. Jeśli jesteście w trakcie kuracji złuszczających, to tak naprawdę trudno uniknąć odstających skórek, ale na szczęście można je częściowo usunąć. 

ziaja_sopot_spa_enzymatyczny_peeling_na_suche_skorki

Sukienka - tutaj klik

I to aktualnie wszystkie produkty nawilżające i wspomagające moją walkę z suchą, podrażnioną skórą. Dajcie znać czy próbowałyście już któregoś z omawianych kosmetyków i co same od siebie możecie polecić. Jeśli macie ochotę zrobić maseczkę z awokado, to polecam ją także na włosy!

↓Obserwuj bloga, jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi postami ↓


109 komentarzy on "JAK NAWILŻYĆ BARDZO SUCHĄ SKÓRĘ? JAK POZBYĆ SIĘ SUCHYCH SKÓREK I IM ZAPOBIEGAĆ? MOJE ULUBIONE KREMY NAWILŻAJĄCE I PRZEPIS NA DOMOWĄ MASECZKĘ Z AWOKADO. "
  1. Gorąco polecam krem Make Me Bio Featherlight, bardzo dobrze nawilża, nawadnia, odkąd go stosuje nie pamiętam już co to suche, odstające skórki:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie warto kupić ten krem?

      Usuń
  2. Wiem, że może piszę nie w temacie ale bardzo liczę na Twoją radę. Planuję zakup 4 pędzli zoeva, jest to spory wydatek dlatego chciałabym prosić Cię o pomoc :) Potrzebuję pędzle do różu, rozświetlacza i pudru w kamieniu oraz jeden dosyć precyzyjny pędzelek do nakładania cieni. Bardzo proszę Cię o pomoc bo nie wiem która seria jest najlepsza oraz jaki model wybrać. Zamawiasz swoje pędzle na stronie producenta czy przez jakiś polski sklep? Gdzie je najlepiej zamówić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do różu najlepszy jest Zoeva 127, do rozświetlacza 105, a do pudru np. 101 albo bardziej precyzyjny 126. Do nakładania cieni polecam 232. Seria Rose Golden jest świetna i na Mintishop.pl możesz kupić pędzelki osobno :-)

      Usuń
  3. Dawniej nie stosowałam żadnego kremu pod makijaż i wiem, że to był błąd. Od paru lat codziennie, przed nałożeniem podkładu, aplikuję na twarz krem nawilżający. Dzięki temu skóra się nie przesusza, co ma czasami miejsce przy stosowaniu niektóych podkładów i podkład lepiej się na takiej skórze rozprowadza. Nie znam produktów zaprezentowanych w poście, ale czuję się skuszona na krem La Roche Posay Effaclar H :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja odkąd piję wodę regularnie widzę dużą poprawę kondycji skóry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zauważyłam ogromną różnicę i to tylko dowód, że ważna jest też odpowiednia dieta :-)

      Usuń
    2. potwierdzam! mam to samo.
      o organizm trzeba dbać także od wewnątrz (:

      Usuń
  5. Hej, chyba mam podobny problem z przesuszeniem, ale dotknęło to moich ust. Od kilku dni są stale spierzchnięte, dopiero teraz przyszło mi do głowy, że może chodzić o sezon grzewczy. Dzięki! :) Pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam najzwyklejszy krem bambino. :) mi niestety pękają usta na dolnej wardze,na samym środku. W ciąży praktycznie notorycznie. Ale bambino mnie ratuje. Dzień-dwa kremowania i po kłopocie. ;)

      Usuń
    2. A ja szminkę Sylveco - nie tylko natłuszcza, ale też nawilża, łagodzi podrażnienia i pomaga goić małe pęknięcia. Uratowała mnie, gdy po użyciu carmexu na popękane usta dorobiłam się afty na środku wargi (!).

      Usuń
    3. Bambino albo Nivea mnie zawsze ratują :) Niech się chowają te wszystkie apteczne balsamiki. Kupiłam kiedyś Avene do ust z polecenia farmaceutki i to był straszny bubel!!

      Usuń
    4. Osobiście polecam Alantan lekki do smarowania ust :-)

      Usuń
    5. U mnie ten problem rozwiązuje Blistex :-)

      Usuń
  6. *nieistotne i zjadłaś "d" w zdaniu "A jakiego kremu używam na dzień, po makijaż?" Taki piękny ten Twój blog że popraw to! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, chyba głodna byłam :-P Już poprawiam :-)

      Usuń
  7. bardzo fajne zestawienie kosmetyków do pielęgnacji suchej skóry, której też jestem posiadaczką. dlatego krem nawilżający jest ważniejszy od codziennego mejkapu! (; odkąd znalazłam dermedic hydra in 2 jestem mu wierna już kolejne opakowanie (w szafie 3słoiczki w zapasie z ostatnich promocji w drogeriach).

    do tego pięknie pachnie, to traktuję jako dodatek, używałabym idealnego kremu nawet gdyby miał średni zapach, ale to dodaje mu punkty (;
    jeśli nie próbowałaś to polecam (:

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tej marki miałam jedynie płyn micelarny i był bardzo dobry. Zainteresowałaś mnie tym kremem :-)

      Usuń
    2. Krem miałam i też już raczej przy nim zostane :) Ale jeszcze goręcej polecam serum nawilżające <3 uwielbiam je :)

      Usuń
  8. Moim odkryciem są kremy dostępne na stronie Skarby Maroka. Szczególnie ten z olejkiem arganowym! Wspaniale nawilża, wchłania i nie pozostawia na buzi tłustej warstwy. Nie pamiętam producenta, jednak w składzie tylko naturalne roślinne składniki. Naprawdę polecam :) pozdrawiam, Kinga :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dr Irena Eris Provoke Matt to moje odkrycie roku!! Odkąd pamiętam omijałam tą szafę szerokim łukiem ale tak zachwalałaś ten podkład że po prostu musiałam go kupić i teraz za nic w świecie nie zamieniłabym go na żaden inny! Dziękuję Ci z całego serduszka <3 ahhh i jak tu Cię nie kochać? I jak tu Cię nie czytać? Duży buziak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale się cieszę, że Ci podpasował :-) Pozdrowionka :-)

      Usuń
    2. Także kupiłam go po twojej rekomendacji Dario i uwielbiam go :)))

      Usuń
  10. Chętnie wypróbuję tą maseczkę z awokado :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam ją, bo naprawdę działa fantastycznie. Tylko czasem jestem leniwa i nie chce mi się jej robić :-)

      Usuń
    2. Maska z awokado nie tylko na twarz, ale również polecam na włosy :-)

      Usuń
  11. Z racji tego, że zbliża się okres na terapię kwasowa, może opisalabys których używasz i w jaki sposób? Ja w zeszłym sezonie używałam kremu zluszczajacego Ziaji z serii manuka, ale jakiś specjalnych efektów nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sezon kwasowy to już dawno trwa, a kiedy nadejdzie taka typowa, mroźna zima, to będę rezygnowała z kwasów :-) Wpis o kwasach już się pojawił tutaj: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2014/01/peeling-kwasem-migdaowym-w-domu-krok-po.html :-)

      Usuń
  12. Mam jeszcze pytanie. Czy obserwujesz może wizaż.pl na Facebooku? Kilka dni temu, może nawet początkiem listopada udostępnili post o kremie, co ma bardzo dużo pozytywnych ocen. To był krem (żel?) do twarzy za około 25 złotych. Widziałaś może o jakim mowa? Gdzieś mi to zniknęło z ich strony :( Nie chodzi jednak o krem Himalaye. Z góry dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie obserwuję i nie wiem o jakim kremie mowa... Może jakaś Czytelniczka podpowie :-)

      Usuń
    2. O rany, przypadkiem znalazłam. Dermedic Hydrain 3 :)

      Usuń
    3. Wydaje mi się ze może Ci chodzić o Dermedic Hydrain 3 krem-żel, jest świetny! Najlepszy jakiego uzywalam, swiatenie nadaje sie pod makijaż do mojej mieszanej cery :)

      Usuń
    4. Podejrzewam, że może chodzić o krem - żel marki Dermedic, wprowadzili ostatnio do oferty. I ze swojej strony go polecam, bo działa fajnie i nadaje się też pod makijaż ;)

      Usuń
    5. Poprzedni komentarz przypadkiem z konta brata, ale to nadal ja. Bardzo Wam dziękuję za pomoc, jesteście niezawodne ;* pozdrawiam, Kasia

      Usuń
  13. Mam ten sam problem teraz. Na noc używam tonku z kwasem salicylowym, więc w dzień zmagam się z suchymi skorkami, ktore niesestetycznie wyglądają pod podkładem. Na dzień nakładam grubą warstwę koncentratu nawilzajacego Fitomed, regularny piling i maseczka nawilzajaca od Bielenda, ta w saszetkach. Zmieniłam teraz podkład na Loreal Infalible Matte i jest znacznie lepiej. A propos Air Mat od Bourjois- koszmar. Chyba najgorszy ppodkład jaki miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli dobre miałam przeczucia co do Bourjois Air Mat. Podejrzewałam go o "kiepskość" :-)

      Usuń
    2. Dokładnie. Krycie i mat są ładny, mat wręcz idealny przez godzine, może dwie. Później wszystko się klei, a ze strefy T podkład schodzi. Do tego podkład potęguje suchość skóry, ściągnięcie i pieczenie. Dałam mu 4 szanse i poszedł do kosza. Natomiast Loreal na razie spisuje się całkiem nieźle. Ma nieco słabsze krycie, ale lepiej i na dłużej matuje, nie podkreśla tak suchych skórek, jest znacznie trwalszy. Niestety Revlon musiałam odstawić, dlatego szukam zamiennika.

      Usuń
  14. Dariooo, a moze jakis post o pielegancji skóry naczynkowej? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zmagam się z sucha skóra twarzy... od paru ładnych lat tylko z tym, że cały czas byłam święcie przekonana, że mam cerę tłustą / mieszaną ze względu na pryszcze i katowałam cerę kremami i podkladami matującymi a pryszczy było coraz więcej.
    Kiedy zaczęłam czytać różne blogi dotarło do mnie, że muszę nawilżyć cerę. Jakie było moje zdziwienie kiedy wraz z nową kuracją nawilżająca pryszcze zaczęły znikać.
    Mam problem właśnie w okresie jesienno zimowym kiedy zaczyna się okres grzewczy i w dzień nakładam tlusty krem już bez podkładu bo niestety mam wrażenie, że mam napięta maskę na twarzy.
    Używam kremów SYLVECO - na noc te w słoiczku bo są tłuste na dzień półtłusty do atopowej AA na zmianę z rossmanowskim dziecięcym zimowym :)
    Pozdrawiam Karolina

    OdpowiedzUsuń
  16. PS. Czasami na noc pod krem nakładam tez olej arganowy na twarz.
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez, raczej regularnie :)))

      Usuń
    2. Niestety nie mogę nakładać olejków na twarz :-(

      Usuń
  17. Mam ten sam problem jesienią. Stosowałaś może serum nawilżające z Bielendy?

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie z tym kremem na dzień dobry temat, osobiście mam skore tłustą szczególnie w strefie T i powiem szczerze nie wyobrażam sobie, abym przed nałożeniem podkładu zastosowała jeszcze krem, skoro moja skora po kilku godzinach po nałożeniu podkładu matującego się świeci i muszę korzystać z bibułek matujących, to gdybym miała jeszcze nakładać krem nawilżający na twarz wyglądałabym chyba niewyjściowo ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie całkiem możliwe, że Twoja skóra potrzebuje podkładów matujących, bo jest ekstremalnie przesuszona i w reakcji obronnej produkuje duże ilości sebum. Spróbuj porządnie nawilżać twarz przez 2-3 tygodnie, to zobaczysz różnicę :-)

      Usuń
    2. a jakiego kremu powinnam użyć do nawilżania? czy dobrym przykładem, może być La Roche Posay Effaclar H o którym pisałaś, czy inny?

      Usuń
  19. kremik La Roch Posay Hydraphase légère jest rewelacyjny :) ale dla odmiany przetestuje ten Dr Ireny Eris, skoro twierdzisz, ze jest podobny. W momencie gdy moja skora staje sie przesuszona, do kazdego kremu dodaje kropelke olejku arganowego (jesli chodzi o cialo, codziennie po kapieli do balsamu), gdyz oba produkty sie wspaniale uzupelniaja - efekt widac po pierwszym zastosowaniu :)
    oczywiscie olej musi byc ze sprawdzonego zrodla...
    Peelingi i maseczki firm Ziaja & Soraya uzywam regularnie i jestem bardzo z nich zadowolona. Co do domowej maseczki, na pewno wykorzystam Twoja z awokado, gdyz znalam tylko na bazie jogurtu i miodu.
    Dziekuje x 10000... za super rady kazdego dnia ... uwielbiam ;) pozdrawiam - anetta :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny post :). Ja o tyle nie mam problemów z suchą skórą twarzy, ale ręce cały czas wołają o kolejne porcje kremu.

    OdpowiedzUsuń
  21. Droga Dario,

    Chciałabym ponowić swoje pytania, które zamieściłam pod postem z 3 listopada (JAK PRZYSPIESZYĆ WZROST WŁOSÓW I ZATRZYMAĆ ICH WYPADANIE? DOMOWE WCIERKI NA POROST WŁOSÓW. KOZIERADKA, SOK Z BRZOZY, SKRZYP POLNY, POKRZYWA), mianowicie:

    1. Nasiona kozieradki mają być całe czy zmielone? - to już wiem, bo więcej osób o to pytało i odpowiedziałaś
    2. Która z tych wszystkich wcierek jest najlepsza do: zwalczania łupieżu tłustego, zapobiegania wypadaniu włosów, wzmacniania włosów (i ich cebulek), pobudzania do życia nowych włosów?
    3, Czy wygląd Twoich włosów to zasługa bardziej olejowania czy tych wcierek?

    Mam jeszcze pytanie odnośnie Twojego wpisu z dnia 31 marca (5 NAJLEPSZYCH OLEJKÓW DO WŁOSÓW. OLEJKI NAWILŻAJĄCE, WYGŁADZAJĄCE, ODŻYWIAJĄCE I NA PUSZĄCE KOŃCÓWKI)
    Zacytuję część Twojego wpisu: "(...) Niektóre oleje mocno prostują włosy i ciężko później uzyskać jakikolwiek skręt np. przy używaniu termoloków (...)"

    Chciałabym się dowiedzieć, które to oleje mocno prostują włosy?

    I pytanie ostatnie na razie: czy istnieje jakiś olejek, któryby zmniejszał / ograniczał przetłuszczanie się włosów (skóry głowy)?

    Pozdrawiam,, Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. Obojętnie
      2. Nie ma wcierki dobrej na wszystko :-)
      3. Trudne pytanie i nie wiem czy ktokolwiek umiałby na nie odpowiedzieć.
      4. Nie miałam na myśli tego, że oleje prostują włosy, ale np. u mnie olej rycynowy skraca żywotność skrętu loków. U mojej mamy jest odwrotnie, więc sama musisz ocvenić.
      5. Nie znam takiego olejku, który zmniejszałby przetłuszczanie skóry głowy, u mnie każdy powoduje wzmożone wydzielanie łoju.

      Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam.

      PS. Pytanie 3, być może retoryczne, miało odzwierciedlać to, jak bardzo podobają mi się Twoje włosy, a zatem pojawiła się myśl, czy to te wcierki, czy bardziej olejki...

      Usuń
    3. W sumie to wcierki bardziej powodują szybszy wzrost włosów i ich lepszą "jakość", mniejsze wypadanie, a na długości bardziej działają olejki, więc tu się liczy ogólna współpraca :-)

      Usuń
    4. Do takiego samego wniosku doszłam, więc dzięki za potwierdzenie :) A powiedz mi jeszcze, czy używasz oleju rycynowego na włosy solo, czy mieszasz go z jakimś innym olejem? Bo czytałam, że olej rycynowy ma właściwości wysuszające, więc osobiście bałabym się go aplikować na włosy bez "towarzystwa" innego oleju :)
      Pisała o tym Anwen: http://www.anwen.pl/2013/04/olej-rycynowy-na-wosy.html

      Usuń
  22. Witaj Dario, dla mnie najlepszym kremem przy kuracji wysuszającej okazał się krem łagodzący do twarzy Physiogel, myślę że warto sprawdzić. Dla mnie był najlepszy, a też mam skórę skłonną do zapychania się. Obecnie kiedy stan skóry jest dobry nie potrafię znaleźć niczego lepszego niż effaclar duo czy effaclar k. Próbowałam niedawno poraz pierwszy olejku arganowego z Bilendy, ale po dwóch tygodniach odstawiłam bo zapychał. Próbowałam też tego lata kremu do twarzy z Białego Jelenia, ale niestety niewypaliło... czy ten Eris z serii matującej jest bdb kremem? Pozdrawiam, Ewa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, to zależy - u mnie ten krem naprawdę świetnie się sprawdza, więc wypróbuj :-) Pozdrowienia !

      Usuń
  23. Ja troszke może nie na temat, ale przy problemach z cerą polecam glinkę zieloną (podobno najlepsza z Fitomed'u). To jest odkrycie mojego życia :) serio. Mam cerę tłustą ze skłonnością do wyprysków i grudek a po glince, cerę mam niemalże idealną, zmatowioną a wypryski pojawiają się od święta. Glinkę stosuję raz w tygodniu. Tylko ważne, żeby nie dopuścić do całkowitego wyschnięcia. Pozdrawiam :) Piękny blog!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, zielona glinka jest fenomenalna przy skórze tłustej, ale nie można z nią przesadzać - raz w tygodniu wystarczy :-)

      Usuń
  24. Witam, mam skórę normalną i używam do jej nawilżania olejku arganowego z Joanny. Chcialam zapytac czy jest to dobry pomysł czy jednak lepsze w tej kwestii sa kremy? :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie występują żadne reakcje alergiczne czy pojawianie się niedoskonałości, to możesz śmiało stosować ten olejek :-)

      Usuń
  25. U mnie ostatnio suche skórki były na potęgę:( poradziłam sobie z nimi cięższym kremem - Pharmaceris krem na dzień z serii E i wodą różaną:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dario a kiedy post z aktualizacją włosową? Pozdrawiam - Twoja stała czytelniczka z Katowic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Post pojawi się w przyszłym tygodniu :-) Pozdrowienia!

      Usuń
  27. Gdzie można kupić tą maseczke z bielendy? :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mnie uratowało serum Hydranov Ava. Stosuję Atrederm, skóra jest wysuszona na wiór i wymaga bardzo mocnego nawilżenia. Kremy nie bardzo pomagały, nawet gdy nakładałam 4-5 warstw, dopiero to niepozorne, tanie serum dało radę ;) Skóra chłonie jej jak gąbka, ulgę czuć od razu, jest znacznie lepsze niż np. czysty kwas hialuronowy (oczywiście dodawany do kremu/oleju, nie solo). Jestem zaskoczona, bo wersja z kolagenem morskim zupełnie nic nie robiła.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nigdy nie zrozumiem jak można nie używać kremu pod makijaż, co więcej nie rozumiem jak można całkowicie rezygnować z pielegnacji a niestety znam takie osoby...
    Osobiście po całym dniu o niczym innym nie marzę jak o kąpieli, zmyciu makijażu, nałożeniu maseczki i nakremowaniu twarzy... Taki tam odprężający wieczór...;)

    Świetny post kochana, jutro lecę po awokado i sprawdzę przepis na maseczkę - przy okazji zrobie sobie również maseczkę z awokado na włosy ;)
    Pozdrawiam!;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mi w walce z suchymi skórkami przychodzi regularne peelingowanie i olejki. Po rozpoczęciu olejowania twarzy (korzystam z olejku jojoba) moja mieszana skóra się znormalizowała i naprawdę nie mogę teraz na nią narzekać. Suche skórki pojawiają się tylko po weekendowym złuszczaniu retindoidami, ale to naturalna kolej rzeczy. Przebarwienia na policzkach też szybciej znikają, z czego jestem ogromnie zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękny lakier na paznokciach. Jaki to komórek i firma? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Cześć,
    czy możesz polecić drogerię internetową, która proponuje w miarę rozsądne ceny?:)
    dziękuję za pomoc:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem "rozsądne ceny", bo to dla każdego znaczy co innego :-) Od siebi polecam puderek.com.pl, bo tam faktycznie ceny są niższe, niż w drogeriach. :-)

      Usuń
  33. DARIO MOZESZ POLECIC DOBRY NIEWYSUSZAJACY ZEL POD PRYSZNIC
    LUB TAKI KTORY AKTUALNIE UZYWASZ I
    UWAZASZ ZE JEST DOBRY
    I BALSAM DO CIALA KTORY NAWILZY SKÓRE
    ZGORY DZIEKI ZA ODPOWIEDZ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem Darią, ale jeśli nie masz nic przeciwko to chętnie coś Ci polecę.
      Od jakiegoś czasu męczyłam się z przesuszoną skórą, która wyglądała na popękaną a po kąpieli i nabalsamowaniu i tak męczyło mnie uporczywe swędzenie spowodowane przesuszeniem. Od kiedy zmieniłam żel pod prysznic z SLS na Dove, ktore tego składnika nie posiadają problem zniknął. Dużym plusem jest to, że mają kremową konsystencje i ładne zapachy. W moim przypadku lepiej sprawdziła się oliwka na wilgotną skórę (polecam Hipp) zamiast balsamu, możesz nawet delikatnie osuszyć skórę ręcznikiem po chwili. Jeśli jednak wolisz tradycyjne balsamy to z doświadczenia mogę polecić masło kakaowe Isana, ma dobry skład, jest wydajne, ładnie nawilża i nie pozostawia lepkiej warstwy. Plusem jest również niska cena, dostaniesz w każdym Rossmannie.
      Pozdrawiam;)

      Usuń
    2. Aktualnie używam żelu Nivea Free Time o zapachu karamboli i jest bardzo fajny. Ogólnie lubię żele Nivea z tej serii , bo chyba najmniej wysuszają skórę. Co do balsamu, to nic nie polecę, bo używam tylko oliwki Hipp po prysznicu :-)

      Usuń
    3. Ja myję ciało płynem do higieny intymnej Isana I tak jak już polecono wcześniej balsam do ciała też Isana. Aktualnie testuję balsam z serii isana med z mocznikiem.

      Usuń
  34. na szczescie jak na razie nie mam problemow z sucha skora i mam nadzieje, ze juz tak zostanie, bo to jest dla mnie gorsze niz przetluszczajaca sie skora ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie próbowałam żadnego z tych kremów, ale dla mnie hitem nawilżania jest maska odmładzająca Babuszki Agafii. Potrafi zdziałać cuda ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dario, zainteresował mnie Twój kolor na paznokciach. Obecnie szukam Semilaca który byłby mlecznym półprzezroczystym jasnym różem ale żeby jednocześnie nie pozostawiał smug. Jesteś w stanie mi coś polecić?? Z góry dzięki. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może właśnie Semilac 054 - dwie warstwy kryją dobrze. Co do smug, to każdym kolorem da się je zrobić, a liczy się po prostu wprawa w "naciskaniu" pędzelkiem na płytkę :-)

      Usuń
  37. kochana! ja również od ok pół roku używam La Roche Posay Hydraphase Legere i na początku było super, teraz coś mi nie pasuje... nie wiem czy to wina kremu, podkładu czy złej pielęgnacji ale... - skóra po ok godzinie od nałożeniu makijażu (w tym właśnie tego kremu) świeci się strasznie (czoło, nos, broda-później dochodza równieź policzki), dodatkowo na policzkach powstaje mnóstwo podskórnej kaszki, która potrafi pojawić się nawet w ciągu jednego dnia :( co radzisz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, radziłabym go odstawić, bo o ile nic nie zmieniłaś po drodze w swojej pielęgnacji, to ten krem Cię ewidentnie zapycha i nie służy :-) Nie ma co używać go na siłę. Może wypróbuj w takim razie ten krem od Eris?

      Usuń
    2. a może powinnam zacząć używać czegoś matującego, do cery tłustej czy trądzikowej - może wtedy świecenie by ustąpiło ? czy raczej może być skutek odwrotny ze względu że takie kremy mogą bardziej wysuszać, skóra będzie się bronić produkując większość ilość sebum - jak to jest? co Ty być zrobiła? nawilżanie czy matowienie ?

      Usuń
  38. Bardzo proszę o poradę chcę zacząć przygodę z hybryda sama w domu marzą mi sie lakiery Semilac. Prosze Cie zaproponuj mi jakis godny i warty polecenia zestaw. Na stronie Semilac wystepuje w starterze jedna malutka lampa 6w czy ona nie jest za slaba? Czy nie lepsza bylaby taka co ma 4 lampy po 9w i odbija uv poprzez lustro? Prosze podaj mi jakis link takiego godnego zestawu dzięki ktoremu moglabym sama wykonywać taki manicure. Czy te lampy sa trwałe? Bardzo prosze o pomoc, bo na lampach zupelnie sie nie znam i nie wiem która bedzie dobra. Dziekuje za odpowiedz. Wierna czytelniczka Twojego bloga☺

    OdpowiedzUsuń
  39. Podobną, a nawet ładniejszą sukienkę ma nasza rodzima marka SKAŁA od Mileny Bieńkowskiej :)
    Awokado jest niesamowitym owocem. Niestety często trafiają się beznadziejne rzuty awokado - taki przepis to sposób, żeby nie wyrzucać go :P Ciekawe jakie działanie byłoby, gdyby na bazie maseczki zrobić peeling np. solny? Próbował ktoś?

    OdpowiedzUsuń
  40. Od kilku lat mam problem z suchą skórą niezależnie od pory roku. Przyszedł w końcu taki moment ,że o makijażu nie było mowy... bo zamaist upiększać podkreślał suche skórki tak ,że było to nie do zniesienia. Peelingi, kremy nawilżające nie za specjalnie pomagały. Ale od pewnego czasu używam serii Hydrain Dermedica i zauważyłam poprawę, reszta produktów może nie daje jakiś super spektakularnych efektów. Ale spokojnie moge polecić ich serum nawilżające... boskie. Aż czuję jak moja skóra "pije" jak je nakładam :) Więc jest to mój najszybszy sposób na poprawienie kondycji mojej skóry ^^

    OdpowiedzUsuń
  41. Oj tak - moja cera też taka dość problematyczna - mieszana, skłonna do odwodnienia i suchych skórek, na policzkach płytko unaczyniona, ale radzę sobie :) Cudownie działa na mnie domowej roboty tonik z glukonolaktonem, mocznikiem i żelem hialuronowym - wspaniale radzi sobie z zaskórnikami, uspokaja naczynka i bosko nawilża, niwelując suche skórki :)
    Jest u mnie na blogu przepis - właśnie dziś zrobiłam kolejną porcję :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Krem pod makijaż - zawsze! Nie wyobrażam sobie nałożyć makijażu na suchą i nie nakremowaną twarz:) Ja osobiście jestem posiadaczką tłustej cery - więc uzywam innych produktów , natomiast marka la roche posay jest moim nr jeden jesli chodzi o pielęgnację skóry twarzy!!!

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja muszę przyznać, że u mnie przełomem w działaniu kremów ('ściągnięta' twarz i suche skórki są mi bardzo dobrze znane) była zmiana sposobu aplikacji kosmetyku. Od pewnego czasu zamiast wklepywać, czy wmasowywać krem palcami (wyciąganie elektrycznej szczoteczki do twarzy i zmiana końcówki na taką do masażu szybko przegrało z pośpiechem/lenistwem) zastąpiłam użyciem taniego 'odpowiednika' (to chyba mimo wszystko złe słowo) Foreo Luna. Manualna szczoteczka-jajo przeznaczona do mycia twarzy, idealnie wpracowuje krem w skórę dzięki czemu szybko czuć na twarzy zbawienne nawilżenie i rozluźnienie. Ja swoją mam z Ebelin, ale ostatnio widziałam podobną w Hebe za ok 15zł.

    OdpowiedzUsuń
  44. Mam cerę mieszaną i też używam kosmetyków La Roche Posay ..są genialne <3

    OdpowiedzUsuń
  45. Jestem typowym sucharkiem i nie wyobrażam sobie nie nałożyć kremu przed makijażem :) Ale moja skóra (cera) jest w zdecydowanie lepszej kondycji od kiedy zaczęłam więcej pić.
    Btw. Dario co masz na ustach na ostatnim zdjęciu? Piękny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja mam skórę mieszaną. Kompletnie jej nie ogarniam. Po demakijażu skóra jest ściągnięta i zaczerwieniona, w ciągu dnia jest tłusta. Po nałożeniu kremu wyskakują mi niespodzianki. Nie potrafię dobrać kremu. Na mojej półce stoi już sześć kremów bo żaden mi nie pasuje. Muszę w końcu wypróbować te które polecasz, bo już wcześniej słyszałam o nich dobre opinie :-) dzięki za post, to moja ostatnia nadzieja :-)

    OdpowiedzUsuń
  47. Kochana Dario!
    Moim problemem jest sucha, szorstka i wręcz poszarzała skóra. Zero blasku, zero miękkości.. Posiadasz może jakiś sprawdzony balsam do ciała, który z pewnością mogłabyś polecić? :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Jeśli chodzi o bazę pod makijaż to polecam bazę od Delii- ja mam wersję rozświetlającą. Podkład rozprowadza się dużo lepiej (używam Sensai lub MaxFactor), makijaż jest trwalszy, twarz prezentuje się ładnie i gładko :) oczywiście nie stosuję takich sylikonowych baz na co dzień, tylko gdy zależy mi na staranniejszym/trwalszym makijażu.A do tego to produkt tani, polski i w dużej pojemności. :)
    btw oczywiście, że codziennie rano przed nałożeniem podkładu używam kremu! :D polecam nieprzekonanym

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo dbam o nawilżenie skóry i nakładam krem pod makijaż ;) Ale jeszcze jakoś 1,5 roku temu tego nie robiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo przydatny post. Akurat walczę z lekkim przesuszeniem, a moje obecne kremy sobie z tym nie radzą. Miałam już kiedyś Effaclar H..zupełnie o nim zapomniałam. Przyjrzę się również Hydraphase Legere. Zauważyłam, że ostatnio zaczęło się jakieś szaleństwo z awokado..ja również uwielbiam..póki co w formie kulinarnej, ale chyba się skuszę na poleconą przez Ciebie maseczkę.

    OdpowiedzUsuń
  51. Również używałam Effaclar H oraz Effaclar K i bardzo mi pomogły na wysuszoną cerę po kuracji dermatologicznej. Mam cerę mieszaną ze skłonnościami do zanieczyszczeń w strefie T. Polecam krem L'AZEL ACTIVE Professional do tego typu cery.
    Regularnie wykonuję mikrodermabrazję i kwasy, dzięki czemu bardzo poprawił mi się stan mojej cery.
    Niestety w ostatnich dniach bardzo się ochłodziło i moja twarz zrobiła się szara i przesuszona. Dario może masz jakiś krem godny polecenia chroniący twarz przed mrozem, typowy na zimę, zależy mi żeby nie zapychał.
    Milena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOoooo, ja też szukam kremu na zimę, który chroniłby a nie zapychał.....
      Agata

      Usuń
  52. Ten zegarek na ręku, szary pasek. Jakiej firmy i skąd? śliczny, jak wszystko na tym blogu:) Pozdrawiam właścicielkę

    OdpowiedzUsuń
  53. A czy próbowałyście suplementacji kolagenu? Trafiłam na taki artykuł, gdzie autor pisze, że to może pomóc przy problemach ze skórą. U mnie zimą strasznie się przesusza, jeszcze pracuję w klimatyzowanym biurze i to już zupełna masakra jest, może warto spróbować?

    OdpowiedzUsuń
  54. Ze swojej strony zachęcam do wypróbowania emolientów Demsa, które zapewniają kompleksową ochronę skóry atopowej. Są hipoalergiczne, nie zawierają sztucznych barwników, SLS, substancji zapachowych i można je stosować już od 6 miesiąca życia. Dermokosmetyki Demsa pozwalają zregenerować naskórek, odbudować jego barierę ochronną i zapobiegają utracie wody. W składzie można znaleźć naturalne składniki, które łagodzą podrażnienia, nawilżają i dodatkowo działają antybakteryjnie. Więcej informacji można znaleźć na stronie www.demsa.pl

    W razie pytań jestem do dyspozycji
    Online Ekspert marki Demsa

    OdpowiedzUsuń
  55. Mi dobrze nawilża skórę oeparol ( z olejem z wiesiołka). Nawet po nocy czuję , że cera jest nadal nawilżona,poza tym ma też ładniejszy kolor.

    OdpowiedzUsuń
  56. A z tą maseczką z awokado się kiedyś spotkałam, dzięki za przypomnienie! :D ja aktualnie do nawilżenia stosuję skin 79, żel aloesowy, mój najnowszy nabytek, ale świetnie się sprawdza :D

    OdpowiedzUsuń
  57. Mam suchą cerę o nierównym kolorycie. Zaczęłam stosować serum z witaminą C - LIQ CC rich i jestem nim oczarowana :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja odżywiam swoją skórę suplementem Neoglandyna. Ma bardzo dobry skład, zapobiega trądzikowi i nawilża skórę. Kazałam też łykać to mojemu facetowi i rzeczywiście podziałało :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ciekawy post:) zainteresowała mnie maseczka nawilżająca, z pewnością ją wypróbuję

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature