Top Social

ZAKUPY KOSMETYCZNE: PĘDZLE NANSHY, SEMILAC, KWAS GLIKOLOWY BIELENDA, OLEJE BINGOSPA, KERASTASE OLEO-CURL, AMPUŁKI LOREAL ABSOLUTE REPAIR, THE BALM BALMSAI, MAXFACTOR FACE FINITY I INNI.

Jeśli lubicie podglądać kosmetyczne (i nie tylko) zakupy u blogerek, to dziś mam dla Was taki właśnie wpis. Pokażę dużo nowości, które w ostatnich tygodniach zasiliły moją kosmetyczkę.  Być może podpatrzycie coś, co również Wam się przyda. Ciekawe? To zapraszam do dalszej części posta. 



Wiecie, że lakiery hybrydowe całkowicie zdominowały mój manicure. Wciąż kompletuję nowe odcienie i głównie są to róże, fiolety, brzoskwinie i czerwienie. Zaciekawił mnie też ładny, miętowy Caribbean Sky 072 i matowy TOP, którego efekt chyba nie do końca mi odpowiada. Wkrótce na moim Instagramie zobaczycie nowe, paznokciowe stylizacje z użyciem nowych odcieni! Przy okazji lakierów do koszyka wrzuciłam też dużą butelkę Remover-a i Cleaner-a. Pilniki to coś, co bardzo szybko mi się zużywa, a żeby mani poszedł sprawnie i szybko muszą być ostre. Tradycyjnie wybrałam 100/180 i 80/100 - to według mnie dwa niezbędne modele. Fajnie, że w ofercie puderek.com można teraz znaleźć też Semilaki i akcesoria do mani. Dostępne są tutaj klik. 


Nadchodzi jesień, więc zaczynam swoją kurację kwasami. Mój ulubiony to zdecydowanie kwas glikolowy. Kiedyś byłam fanką migdałowego, ale zauważyłam, że nie wpływa tak korzystnie na moją skórę, jak właśnie kwas glikolowy. Po nim cera robi się rozjaśniona, gładka, jędrna i bardziej zwarta. Poza tym świetnie oczyszcza z zaskórników i spłyca blizny. Zużyłam już jedno opakowanie tego produktu, więc uzupełniłam zapasy. Przy zakupach od razu dobrałam jeszcze świetną maskę po eksfoliacji Nourishing & Regenerating tej samej firmy i maskę algową Face Algae Mask z cynkiem, która chyba nie była najlepszym wyborem. Bardzo mocno chłodzi skórę, bo zawiera mentol, poza tym zauważyłam, że po jej zastosowaniu wychodzą mi na twarzy nowe niespodzianki. Zdecydowanie lepiej sprawdza się maska cynkowa z Bingospa dostępna tutaj klik, poza tym była o wiele tańsza. Zestaw z Bielendy kupiłam na Allegro. Jeśli jesteście ciekawe jak krok po kroku wykonuję zabieg z kwasami, to zapraszam tutaj klik. Tam pisałam o kwasie migdałowym, ale z glikolowym postępuję identycznie. 


Już od dawna miałam ochotę wypróbować bardzo mocno reklamowaną maskarę Bourjois Twist Up The Volume. Tak samo było w przypadku tuszu Loreal False Lash Wings. Jeszcze ich nie otwierałam, bo na wykończeniu mam Loreal So Couture, która jest moją ulubioną maskarą na ten moment. Bourjois dostępna tutaj, Loreal tutaj


Ostro biorę się też za olejowanie moich włosów, które po lecie trochę się przesuszyły. Niestety plażowanie i słona, morska woda nie wpływa na nie jakoś wybitnie korzystnie. Uzbroiłam się w kilka olejów z Bingospa: ze słodkich migdałów, z kiełków pszenicy, z awokado, macadamia i z pestek moreli. Nigdy wcześniej nie miałam żadnego  oleju tej marki i jak na razie sprawdzają się bardzo dobrze. Więcej opowiem Wam o nich w aktualizacji pielęgnacyjnej moich włosów. Olejki dostępne tutaj klik. 


Jeśli jesteśmy już przy włosach, to skusiłam się też na produkt Kerastase Oleo-Curl (dostępny tutaj klik), który ma nadawać sprężystości włosom kręconym i grubym. Ma je dociążać, nawilżać i dyscyplinować. Wspaniały, cukierkowo-grejpfrutowy zapach czuć już przez kartonowe opakowanie - coś wspaniałego! Maska Loreal Intense Repair Expert (dostępna tutaj klik) kusiła mnie już od dłuższego czasu i czytałam o niej wiele pozytywnych opinii. Co prawda jest to maska na bazie protein, ale moje włosy też od czasu do czasu ich potrzebują. Prawdziwym hitem okazały się w moim przypadku ampułki z Loreal Expert Absolute Repair (dostępne tutaj klik). Wcześniej jakoś te wszystkie produkty w ampułkach średnio do mnie przemawiały. Nie wierzyłam w ich cudotwórcze działanie i przede wszystkim jak za taką pojemność, to płacimy dosyć sporo. Teraz sama przekonałam się, że naprawdę warto sobie zafundować taką kurację. Więcej napiszę Wam w aktualizacji pielęgnacyjnej moich włosów. 


Kolejny Tangle Teezer w mojej kolekcji i tym razem zakupiłam go z myślą o moich psinach. Jedna szczotka jest już właśnie całkowicie na zużyciu i tak, okazało się, że można zużyć Tangle Teezer. Ząbki strasznie się powykrzywiały i ogólnie szczota prezentuje się fatalnie. Nic dziwnego, bo używam jej do czesania moich psów tak średnio co 3 dni. Nie ma nic lepszego do czesania psich włosków jak Tangle Teezer. Wcześniej nienawidziły tej czynności, a teraz jest zupełnie inaczej. Szczotka nie ciągnie, nie szarpie i nie wyrywa włosów. Różowy egzemplarz o nazwie Baublelicious dostępny tutaj. (jakaś świąteczna limitowanka)


Pędzle Nanshy swego czasu zupełnie opanowały kanały na YouTube i byłam strasznie ciekawa ich jakości, bo zbierały same dobre recenzje. Miałam już styczność z tak wieloma pędzlami, że jakość Nanshy wydawała mi się całkiem niezła nawet "przez monitor". Z ciekawości zdecydowałam się na dwa komplety. Pierwszy to zestaw ze srebrnymi skuwkami Nanshy Masterfull Collection, na których wytłoczone jest logo marki, o perłowych trzonkach. Są to naprawdę rewelacyjne pędzle z syntetycznego włosia. Solidnie wykonane i ładne, choć wolałabym, aby skuwki były złote. W srebrnej kompozycji prezentują się po prostu zwykło i przeciętnie, takie "meeh". Drugi zestaw Nanshy Luxury Makeup Set to coś zupełnie nowego, bo same przyznacie, że kształt pędzli jest nietypowy. Ma to ułatwić ich trzymanie w palcach, co nie do końca uważam za jakoś specjalnie przydatne. Pędzle prezentują się już bardziej plastikowo, ale samo włosie jest dobre. Są znacznie lżejsze, niż zestaw ze srebrnymi skuwkami, poza tym rączki są krótsze. Myślę, że może to być świetny zestaw podróżny tym bardziej, że ma dołączoną kosmetyczkę, a raczej etui z przegródkami na każdy pędzel. Jeśli miałabym wybrać między tymi dwoma zestawami, to zdecydowanie wolę pierwszy, choć pewnie zjadą się zwolenniczki nietypowego kształtu z zestawu drugiego. Ogólnie pędzle są naprawdę godne polecenia i zgadzam się z większością pochlebnych opinii na ich temat. Zestawy dostępne tutaj klik, ale są też pędzle do kupienia osobno. 


Paleta The Balm Balmsai jest chyba jedyną paletą tej marki, której nie miałam okazji wypróbować. Te szablony na eyeliner i brwi pozostawię bez komentarza i bardzo szkoda, że w tym miejscu nie ma np. błyszczyków. Cienie jakością przypominają Nude Tude i bardzo podobają mi się te wyraziste kolory (niebieski i zielony). Neutralne cienie idealnie będą nadawały się do dziennego makijażu. Do mojej The Balm-owej rodzinki trafiły też 3 róże: Cabana Boy, Frat Boy  i Hot Mama. Lubię w nich to, że można ich używać też jako cieni do powiek. Kiedy mam jakiś szybki wyjazd i zapomnę paletki, to te róże genialnie sprawdzają się w makijażu oka. Na twarzy tak jak większość produktów The Balm spisują się idealnie. Ogólnie mam sentyment do tych śmiesznych, pin-upowych opakowań, które wbrew pozorom są bardzo solidne. Produkty The Balm dostępne tutaj klik. 


Na koniec dwa nowe podkłady. Niestety Bourjois 123 Perfect CC Cream (dostępny tutaj) całkowicie mnie rozczarował. Oczywiście wiem na czym polega idea kremu CC, ale ten kryje naprawdę bardzo słabo. Można powiedzieć, że lekko wyrównuje koloryt cery, więc dla osób z jakimikolwiek przebarwieniami odpada. Jednak nie to jest w nim najbardziej rozczarowujące. Nie lubię tego, że podkreśla absolutnie każdą, suchą skórkę, nawet taką, której gołym okiem nie widać i o której nie miałyście pojęcia. To go całkowicie dyskwalifikuje i leci u mnie na dno szuflady. Drugi podkład to Max Factor Face Finity (dostępny tutaj), który już jest całkiem niezły. Kryje przyzwoicie, wygląda na twarzy świetnie, tylko ten kolor Sand 60 (różowy piasek?) ma różowe podtony i odcina mi się na twarzy. Będę go mieszać z innymi, bardziej pomarańczowymi czy żółtymi podkładami, bo podoba mi się lekko wygładzający efekt, jaki daje na skórze. To za sprawą sporej dawki silikonów w składzie, ale o dziwo mojej skórze nie robią krzywdy.

_____________

I to wszystkie kosmetyczne nowości jakie w ostatnich tygodniach się u mnie pojawiły. Niedługo planuję pokazać Wam też kilka nowości w mojej garderobie. Wpadło Wam coś w oko? 

Obserwuj bloga, jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi postami 

117 komentarzy on "ZAKUPY KOSMETYCZNE: PĘDZLE NANSHY, SEMILAC, KWAS GLIKOLOWY BIELENDA, OLEJE BINGOSPA, KERASTASE OLEO-CURL, AMPUŁKI LOREAL ABSOLUTE REPAIR, THE BALM BALMSAI, MAXFACTOR FACE FINITY I INNI. "
  1. Z tych Twoich nowosci posiadam Twist up the volume i powiem Ci ze rewelacja :) mam tez ten tusz z Loreala ale czeka w kolejce :) podklad Max Factor odkupilam niedawno od kolezanki bo dla niej byl za jasny i jestem z niego zadowolona :) co prawda wiekszych niedoskonalosci nie zakrywa ale swietnie wyglada na buzi:) tak lekko i swiezo:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie masz psiaki? Ja mam owczarki szetlandzkie i na nich TT zupełnie się nie sprawdza :( Twój TT ma piękny kolor.
    Kerastase znam, miałam kiedyś te ampułki, działają na prawdę dobrze.
    Kwas glikolowy muszę koniecznie wypróbować, natomiast od siebie polecam ten tusz od Bourjois Twist Up, tylko czasem po zwinięciu szczoteczki jest na niej ciut za dużo tuszu i skleja rzęsy.
    Kolory w palecie piękne, a pędzle - pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Semilac również uwielbiam i właśnie zamówiłam kolejne kolory, tym razem ciemniejsze, bardziej jesienne ;)
    Mam ochotę na coś od The Balm i chyba skuszę się na bronzer albo róż :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Największą chrapkę mam na pędzle Nanshy i to etui, z chęcią bym przygarnęła też róże theBalm. A z Twoich nowości mam już oba tusze - z L'oreal i Bourjois (z obu jestem zadowolona) i podkład Max Factor :)

    Zapraszam też czasem do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiłaś mnie tymi produktami z Bielendy :) Zwrócę na nie uwagę, ale żeby było mi łatwiej zorientować się z cenami, mogłabyś podać link do sprzedawcy, u którego je kupowałaś? Z góry dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że już ten sprzedawca nie ma tych produktów, ale śmiało możesz wpisać w wyszukiwarkę Allegro np. kwas glikolowy Bielenda i wyjdzie Ci wiele wyników :-)

      Usuń
  6. Jakiej lampy uzywasz do manicure hynrydowego? Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam teraz tylko i wyłącznie lampy led 6W - tutaj ją pokazywałam: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2015/08/kosmetyczni-ulubiency-czerwca-i-lipca.html

      :-)

      Usuń
  7. Czekam zatem z niecierpliwością na makijaż z paletką Balmsai.!!! Mam ją i używam wyłącznie dwóch ostatnich rzędów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to właśnie byłabym skłonna używać bardziej tych górnych rzędów :-)

      Usuń
  8. Co wpadło w oko? Semilac! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przeglądając zawsze twoje zdjęcia widzę piekny manicure i aż chcę odrazu zamówić całą kolekcje Semilaca. I chyba w końcu tak zrobię ;)
    http://whisperyourlove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedy wyniki konkursu ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak uzywac kwas glikolowy? Codziennie rano i wieczorem nalac na wacik i przemyc twarz jak zwyklym tonikiem? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie...To zabieg tylko dla osób posiadających jakąś wiedzę w tym temacie - więcej pisałam w podlinkowanym poście pod zdjęciem :-)

      Usuń
  12. Świetne zakupy, najbardziej wpadły mi w oko kosmetyki z The Balm, TT i tusze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Daria, a możesz powiedzieć jak dbasz o swoje stopy, pięty? Bo zauważyłam, że moje ostatnio zrobiły się bardziej szorstkie, szukam zatem jakichś nawilżaczy i dochodzę do wniosku, że na blogach akurat jest informacji, postów dotyczących pielęgnacji stóp.
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do stóp podchodzę trochę "po macoszemu" i nie dbam o nie tak bardzo, jak o dłonie :-) Wystarczy mi regularne peelingowanie np. peelingiem z kawy i krem z mocznikiem na noc. Uwielbiam krem od Lirene Stop Szorstkości z 20% mocznikiem :-) Jesli chcesz wzmocnić efekt, to nasmaruj kremem stopy na noc i ubierz skarpetki :-)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź i radę. Właśnie i ja o swoje nie dbam szczególnie, ale jakoś zaczęła mi się robić szorstka skóra ostatnio :/
      A.

      Usuń
  14. widzę, że zakupy w Bingospa identyczne zrobiłyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chętnie przeczytałabym jak wygląda taka kuracja kwasami od a do z - jak przygotować skórę, jak radzić sobie ze złuszczaniem i co wtedy z makijażem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tutaj nie znalazłaś odpowiedzi? http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2014/01/peeling-kwasem-migdaowym-w-domu-krok-po.html

      W sumie mogłam trochę bardziej wyczerpać temat, więc pewnie więcej opiszę w poście z aktualną pielęgnacją mojej skóry, który już wkrótce :-) A tak na szybko odpowiadając, to z makijażem jest tak, jak przed kwasami. To akurat nic nie zmienia :-)

      Usuń
    2. Wiesz, bardziej chodziło mi o to jak pogodzić złuszczanie i nakładanie podkładu - kiedyś stosowałam kwas migdałowy ( co prawda w stężeniu 10 % ), ale przez cały okres złuszczania kompletnie nie mogłam poradzić sobie z podkładem - wszystko wyglądało zwyczajnie źle - począwszy od minerałów po zwykłe podkłady drogeryjne. Masz Kochana jakąś radę na to ?

      Usuń
    3. Niestety skóra podczas złuszczania wygląda fatalnie z podkładem, bo tych zwisających skórek nie da się niczym przykryć. Sprawę poprawia trochę nakładanie bardziej treściwego kremu pod podkład i używanie podkładów o gęstej konsystencji. Sypkie podkłady mineralne w ogóle nie wchodzą w grę, bo one to potrafią podkreślić każdą skórkę nawet bez kuracji kwasami :-)

      Usuń
    4. Szczerze to bałam się tej odpowiedzi - ale gdzieś podświadomie wiedziałam, że taka będzie odpowiedź. Cóż, pozostaje to po prostu przecierpieć, choć mimo tego, że nie używam ciężkich podkładów - skuszę się i zobaczymy jaki będzie efekt. Dziękuję za porady i pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń
  16. Zawsze mnie kusisz wspaniałymi pędzlami :-)
    Masz rację, dowalili z tymi szablonami na brwi. Nie spodziewałam się takich 'gadżetów' po tej marce. haha :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Też ostatnio kupiłam sobie cabana boy i lumi :) Tusz z Bourjois to mój ulubieniec :) Nanshy mi się podobają te ze zwykłą, perłową raczką, ale chciałabym zestaw 5 pędzli zmiksowany Gobsmack z tym Twoim. Wolałabym by zamiast flat topa był w nim skunks, no i pędzel do pudru też by się przydał. Dlatego nie jestem pewna czy go kupię, bo nie jestem fanką flat topów. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tangle Teezer jest przeuroczy ! :) Też mam ogromną ochotę wypróbować te tusze ! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak w zasadzie to wszystko mi wpadło w oko :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Czemu piszesz, że coś kupiłaś skoro pochodzi ze współpracy z puderkem??????????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś w stanie udowodnić mi to, że pokazane produkty są wynikiem współpracy? Jeśli nie, to będę musiała się z Tobą skontaktować prywatnie, bo właśnie pomawiasz mnie o pisanie nieprawdy :-)

      Usuń
    2. Anonimy dalej myślą że można wypisywać co się chce w internecie bez konsekwencji?

      Usuń
    3. "Czemu" - nienawidzę jak ktoś tak pisze.

      Usuń
  21. OOO ile różności i piękności i cudowności...ale ale ciekawią mnie te kolorki hybrydy :) Ta wszystko pięknie ale też się będziesz miała z tym opisywaniem tych różności .Ha pędzle oj dobrze że ja tylu nie mam bo nie wiem gdzie bym pomieściła te cudowności :) Zdjęcia są mega :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam pytanie dotyczące kremu CC/ BB, mieszkam obecnie na Karaibach gdzie słońca mi nigdy nie brak. Generalnie do pracy używam podkładu Double Wear Estee Laude, jest bardzo dobry dla mojej cery i spisuje się wyśmienicie w tych warunkach. Potrzebuje coś jednak lżejszego na wyjście na plażę czy na zwykłe zakupy na mieście, kremu/podkładu nawilżającego skórę i kryjącego bo mam cerę naczynkową. Już ostatnio miałam kupić właśnie Bourjois 123 Perfect CC Cream, ale teraz mam wątpliwości. Możę coś przychodzi Ci do głowy do polecenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy próbowałaś już podkładu Bourjois Healthy Mix? Jest lżejszy niż DW i praktycznie nie widać go na skórze, a jest dobrze kryjący, nawilżający i naprawdę świetny. Jeśli krycie Estee Lauder Ci odpowiada, to tym CC będziesz zawiedziona i to bardzo :-) Ach i zazdroszczeę mieszkania na Karaibach - u mnie na polskim wybrzeżu pogoda już niestety mocno jesienna :-)

      Usuń
    2. Także polecam Healthy Mix i w tym roku używałam go własnie przy wyjściu na plaży :))

      Usuń
    3. Ja polecam krem BB ze Skin79

      Usuń
    4. Hej, ja mam tez cere naczynkowa i uzywam tego CC kremu z Bourjois. Wedlug mnie swietnie sie sprawdza, bo wlasnie ma kolor, ktory dobrze przykrywa moje naczynka, nawet niektore podklady tak dobrze nie dzialaja. Do tego jest leciutki. Ja jestem z niego bardzo zadowolona i wole od Healthy Mix. Tylko trzeba nakladac go palcami, wedlug mnie lepiej sie wtedy zachowuje niz nakladany pedzlem. Wlasnie troche sie "zasmucilam" tym, ze ten CC krem Tobie nie przypasowal, ale pewnie zalezy to od rodzaju skory.

      Usuń
  23. Śliczne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Też nie lubię tego kremu CC i ogólnie Bourjois jest za droga jak za tak słabą jakoś... Ciekawią mnie pędzle Nanshy. Wyglądają ślicznie:))

    OdpowiedzUsuń
  25. Dario skąd ta różowa kosmetyczka błyszcząca?

    OdpowiedzUsuń
  26. chciałabym chyba wszystkie kosmetyki The Balm są przeurocze <3

    OdpowiedzUsuń
  27. czy lakiery Semilak nie uczulają cie?

    OdpowiedzUsuń
  28. Pierwszy zestaw pędzli Nanshy piękny!! Drugi tragedia.

    OdpowiedzUsuń
  29. Kochana a ta jedna ampułka starcza Ci na raz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam takiej długości włosy jak Daria i jedna ampułka jest na raz u mnie :)

      Usuń
    2. Jedna ampułka starcza mi na raz i to produkt do spłukiwania oczywiście :-)

      Usuń
  30. Też się już zaczynam kwasić, ale migdałkiem, nie glikolem. Jest delikatniejszy dla mojej skóry. Z Bingo Spa miałam krem z kwasami AHA i był świetny. Podobnie jak olej arganowy. Duży plus za ciemne butelki, w które pakują oleje :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Czekam z niecierpliwością na nowy wpis o nowościach ciuchowych :) pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam pytanie odnośnie świec Yankee Candle. Jakie warto kupić? Jakie pachną najmocniej i najdłużej? Mam kilka wosków i słyszałam że świece pachną słabiej. Co Ty na to?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy które, ale coś w tym jest, że świece pachną słabiej, niż woski czy samplery. Mimo to i tak lubię je bardziej, bo nie ma z nimi takiej zabawy jak z woskami. Niektóre pachną naprawdę bardzo intensywnie jak np. Clean Cotton czy Midnight Oasis :-)

      Usuń
  33. Daria a po nałożeniu kwasu glikolowego odczuwasz takie kłucie i mrowienie? Mogę go znieść tylko 5 min i wymiękam lecę zmyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyczna hedonistka powiedz mi czy po kwasie glikolowym łuszczy Ci się skóra ?
      Ja jestem w trakcie stosowania i nic ani grama łuszczacej sie skóry ;( a mam dokladnie ten sam zestaw co Ty

      Usuń
  34. Kiedy post o tej pielęgnacji włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. również czekam z niecierpliwością :D

      Usuń
    2. Postaram się, aby wjechał na bloga w przyszłym tygodniu :-)

      Usuń
  35. Jaką pojemność ma Twój kwas z Bielendy?

    OdpowiedzUsuń
  36. Kochana jakie masz pieski??
    Może osobny wpis o nich?? Bardzo proszę :*
    Ja jako psiara chętnie przeczytałabym o Twoich pieskach pewnie tak samo ślicznych i zadbanych jak Ty :)
    Pozdrawiam z moim stadkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2013/08/50-faktow-o-mnie-czyli-wyznania.html?m=1 tutaj w punkcie 17 Daria pisze o swoich psach:)

      Usuń
    2. Dziękuję :) faktycznie jest napisane jakie to psiaki, ale jeśli Daria Dałabyś radę stworzyć taki post, to myślę, że nie tylko ja będę zachwycona :)
      Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów i zdrowego jak czytam komentarze dystansu dla "życzliwych" ;)
      <3

      Usuń
  37. Droga Dario, dziękuje za piękny post :) na pewno wyprobuję olejki z BingoSpa - od dłuższego czasu jestem wierna olejowaniu włosów. Od lat posiadam podklad z Max Factora - to mój ulubieniec, a przetestowałam ich naprawdę wiele, m.in. Clinique, L`oreal, Estee. Dla mnie jest świetny, ponieważ daje piękne wykończenie - nie daje sztucznego matu ani kiczowatego połysku, jednym słowem wygląda naturalnie. Wbrew pozorom nie jest ciezki, a w skladowych widnieje baza i korektor. Zyczę Ci Dario byś odnalazła swój idealny odcień swego podkładu.
    Mam pytanie z innej kategorii. Kolezanka wspominala o kosmetykach z Welli z serii profesjonalnej, mianowicie o tych produktach Wella SP Luxe Oil z keratyną. Serię tworzą esencje keratynowe wzmacniające, olejek keratynowy w sprayu, eliksir odbudowujący i maska.
    Czy wiesz coś na temat tych kosmetyków ? Nie będę ukrywać, ze mnie bardzo zainteresowały, tym bardziej, ze usłyszałam od koleżanki pochlebną opinie.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję, że kiedyś go znajdę choć Irena Eris Provoke Matt 210 jest taki prawie idealny. Co do produktów Wella, to nie miałam styczności akurat z tymi o które pytasz, ale też nie natrafiłam na żadne zachęcające opinie :-) Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź. Z chęcią wyprobuję podkład Ireny Eris - czytałam na Twoim blogu, że należy do podkładów, które dają naturalny efekt, a takie podkłady własnie uwielbiam :)

      Usuń
  38. lakiery hybrydowe zdominowały także moje paznokcie, a semilac zawładnął sercem :) zbieram nowe kolory cały czas i często szukam inspiracji, dlatego będę zaglądała :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Też na jesień wracam do kwasów, aktualnie mam migdałowy+kojowy, ale jeśli nie będę dalej widziała jakiś spektakularnych rezultatów, spróbuję glikolowego...:) a te pędzle Nanshy w ogóle mnie nie kuszą, bo moim zdaniem wyglądają trochę tandetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Glikolowy to zupełnie inna bajka - jak dla mnie jeden z mocniejszych i najszybciej działających kwasów :-)

      Usuń
  40. Super nowości! Czekam z niecierpliwością na post o nowościach ubraniowych;-) pozdrawiam serdecznie 😊 Marta

    OdpowiedzUsuń
  41. Hmmm wg mnie ten CC cream ma bardzo dobre krycie, ale niestety jest bardzo suchy. Najczęściej mieszam go z BB od skin79.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja się zastanawiałam kiedyś nad kwasami ale zawsze bałam się sama robić Moja skóra na twarzy to moja największa zmora. Ciężko jej dogodzić :-P jeśli chodzi o moje jesienne zakupy to wróciłam do trochę zapomnianego podkładu z pierre rene. Czekam na opinie tuszu loreal bo bardzo mnie ciekawi Chciałam go wziąć ostatnio bo był w promocji za fajną cenę ale jednak wzięłam zaufany so couture :-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Dario, czy mogłabyś podpowiedzieć, czy lepiej jest zakupić pędzle Zoevy czy te Nanshy? Co jest lepszej jakości? Cena nie sprawia mi różnicy, dlatego kieruję się jedynie jakością i trwałością pędzli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zoeva ale nie dlatego, że jest dużo lepsza od Nanshy tylko dlatego, że po prostu kocham ich pędzle :-)

      Usuń
    2. Ale kochasz je za coś konkretnego, co wyróżnia je znacząco od tych Nanshy? ;)

      Usuń
  44. Produkty The Balm są wizualnie mega urocze ;) Mam kilka ich kosmetyków w fazie testów ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Kusi mnie ten róż z the balm Frat boy :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Mam pytanie dotyczace podkładów ,o których wczesniej pisałaś :) Jak wypada podkład Ireny Eris provoke w porównaniu do Double wear od estee lauder? :) wiem ,że pisałaś o obu ale nigdzie nie znalazłam porównania ^^ chodzi mi głównie o moc krycia i uniknięcie widocznej suchej skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie Eris jest lżejszy i nie wygląda na twarzy tak sztucznie, jak Estee. Osobiście bardziej lubię Irenę, bo ma równie świetne krycie i co ważne - nie zapycha mnie, nawet lekko nawilża skórę. Niestety Double Wear po dłuższym czasie bardzo pogorszył stan mojej skóry :-) Jeśli chodzi o widoczność suchych skórek, to z tego, co pamiętam Estee był lepszy pod tym względem.

      Usuń
    2. Dziękuję :) W takim razie chyba wypróbuję provoke. Bo z tego co mówisz widocznie nie ma między nimi jakiejś przepaści, a ceny różnią się bardzo :P a co do konsystencji provoke? Tez jest tak cudnie kremowa jak estee ?

      Usuń
  47. Dario a miałaś może kiedyś podkład Avene korygujący?:)Ma bardzo dobre opinie na wizazu i zastanawiam się czy nie kupić?Może któraś z dziewczyn coś o nim wie:)A drugie pytanko to nadal polecach kerium do włosów z la roche?Pytam bo jest dość drogie;/Dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadal polecam Kerium, bo niejednokrotnie uratował mnie przed nadmiernym wypadaniem włosów. Jak dla mnie to najlepszy środek w takich kryzysowych sytuacjach. Drogi, ale świetny. Co do Avonu, to niestety nie miałam tego podkładu i ogólnie mało produktów posiadam akurat tej marki :-)

      Usuń
    2. Bardzo Dziękuję za odpowiedz:)Nie chodziło mi o podkład Avonu tylko Avene no chyba ze to tylko literówka sie wkradła:)No to trzeba kupić to Kerium:)

      Usuń
  48. Paletka jest bardzo ciekawa;-)

    OdpowiedzUsuń
  49. Muszę wpróbować kiedyś używać ten kwas. Tylko niech słońce już nie świeci :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  50. chętnie bym się skusiła na te pędzle i na róż w kolorze frat boy - piękny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Uwielbiam manicure hybrydowy i sięgam po sprawdzone lakiery marki CND Shellac i rzadziej Red Carpet...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie chciałabym wypróbować coś nowego, a nie tylko w kółko Semilac :-)

      Usuń
  52. Byłam ostatnio u siebie w tesko i jest tam stoisko z kosmetykami bingospa ;p
    Również skusiłam się na oleje ;p

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja swój TT stopiłam suszarką, bo pomyślałam że szybciej go wysuszę gorącym powietrzem. Tak, uprzedzę Twoje pytanie: Nie wiem gdzie ja miałam głowę :D W każdym razie teraz mam wersję złotą i będę na pewno bardziej o nią dbać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuu, nawet nie wiedziałam, że tak się da. Dzięki za info, będę na to uważać :-)

      Usuń
  54. Tez miałam maskarę Loreal So Cuture a teraz mam Bourjois Twist up the Volume i jak dla mnie jest bardzo bardzo średnia ... będziesz rozczarowana jeśli ja kupisz chyba ze ja się po prostu nie umiem nią malować, kompletnie nie da się z nią współpracować. Okropnie skleja rzęsy (przy kilku warstwach) nie jest tak "elastyczna" jak so cuture, nie rozdziela tak przepięknie rzęs. Mam wrażenie, że szczoteczka nabiera za dużo tuszu i nie da się go obetrzec. Przy nnakładaniu So cuture po wyjęciu szczoteczki z tuszu jest ona prawie "czysta" . Nie no kurcze BEZ PORÓWNANIA. Maskary Million Lashes zdominowały mój makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze jej nie testowałam, szczoteczka wydaje się dziwna ale zobaczymy co z tego będzie :-)

      Usuń
  55. Dario, mam cichą nadzieję, że na jesień nadrobisz z makijażami, dawno ich u Ciebie nie było, a uwielbiam Twoje pomysły, zeszłoroczny jesienny z folią i czekoladką z MUR będzie u mnie królował, bo jest cudowny <3 Mam pytanie? Jakim aparatem wykonujesz zdjęcia? Czy używasz dodatkowo jakiejś lampy?

    OdpowiedzUsuń
  56. Witaj, chciałam zapytać o Primer z semilac - czy używałaś go? Nie wiem, czy jest bezpieczny i na stronie dostępne są dwa rodzaje - z wapniem i bezkwasowy? To duża różnica dla paznokci? Dziewczyny, Dario, pomóżcie.

    Pozdrawiam,
    KS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie używałam ale może ktoś inny podpowie :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  57. Kosmetyczna Hedonistko, a czy można liczyć na to, iż zobaczymy u Ciebie w bliższym lub dalszym czasie recenzję podkładu "Bourjois, 123 Perfect" (podkreślam, że chodzi mi o podkład, a nie prezentowany w tutejszym wpisie "krem cc" ;))?
    Nie ukrywam, że Twoje opinie są jednymi z najlepszych z jakimi można się zetknąć na blogach urodowych, często nakierowują mnie one na trafne zakupy produktów dla siebie - z tego też powodu byłabym niezmiernie szczęśliwa, gdyby wkrótce pojawiła się tutaj jakaś wzmianka o proponowanym przeze mnie produkcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, miałam go, ale spowodował u mnie wysyp, więc go zupełnie oddałam. Ogólnie wyglądał ładnie na twarzy, coś w stylu Healthy Mix również z Bourjois, ale niestety jest nie dla mnie :-(

      Usuń
    2. Rozumiem i mam jeszcze tylko jedno pytanie. Co będzie lepsze do młodej cery mieszanej, przetłuszczającej się w "strefie T" - "Bourjois, Healthy Mix", czy " Bourjois, 123 Perfect"? :)

      Usuń
  58. Witam. A ja mam pytanie zupełnie z innej beczki... Chodzi o sneakersy z Choies... Czy rozmiarówka jest standardowa? Długo czekałaś za przesyłką??? Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamówiłam 39, noszę 39 i są idealne. Przesyłka około 3 tygodni :-)

      Usuń
  59. Dario, zdjęcia kosmetyków są hmmmm .... apetyczne :) Nie chciałabym zostać źle zrozumianą może przez kogoś, więc powtórzę to, co napisałam już pod poprzednim wpisem: są piękne, nastrojowe, profesjonalne. To, co jednak uderza na Twoim blogu, to wyczerpujące i rzetelne informacje na temat wszystkich produktów, o których piszesz. Niezwykle cenię sobie także Twoją jakże delikatnie wstawianą nutę niezadowolenia bądź zawiedzenia niektórymi kosmetykami. Nie używasz dosadnych sformułowań, jakże modnych w dzisiejszych czasach, ale ubierasz swe odczucia w delikatną zasłonę słów tak, by każda z nas mogła dostrzec pod nią również swoje własne upodobania.
    Ja będę czekać z niecierpliwością na wpis o pielęgnacji Twoich włosów i kosmetyków, jakich używasz, by zestawić je ze swoimi, a także chętnie przeczytałabym coś o płynach czy żelach pod prysznic (wypróbowałam już naprawdę sporo i to różnych, ale chyba wciąż szukam). Może coś dziewczyny też podpowiedzą. Interesują mnie także kremy do rąk. Ciągle kupuję różne i niektóre z nich całkowicie mnie zawiodły. I coś, co mnie od zawsze "prześladuje", to róże na policzki... Często zastanawiam się, czy te, które używam, są odpowiednie dla mojej cery i urody ;)
    Mam nadzieję, że nie za dużo życzeń składam Ci, Dario :)

    Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo :-) Zapisuję Twoje pomysły na posty na moją listę, więc pewnie w niedługim czasie wszystkie się pojawią na blogu :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  60. Hej, dlaczego pod postem z konkursem nie ma wszystkich komentarzy? Ja swój dodałam już dwa razy i jeszcze nie został opublikowany. :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  61. Po prostu "wczytaj więcej" komentarzy i tam powinnaś znaleźć swój. Na pewno nie został skasowany, ani nie oczekuje na publikację.

    OdpowiedzUsuń
  62. Ojej, ale ze mnie gapa :) Dziękuję bardzo za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  63. OOo widzę, że ładnei się obkupiłaś. To przypomina tez mi, że pora zabrać się za zakupy kosmetyków bo trochę już ich ubyło.

    OdpowiedzUsuń
  64. Hej Daria, użyłaś już maski Loreal absolut repair? Jestem ciekawa twojej opinii ponieważ od dawna zastanawiam się nad jej zakupem.
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
  65. Gdzie można dostać ten kwas glikolowy z bielendy? pewnie gdzieś w hurtowniach kosmetycznych...
    a co do zaprezentowanych nowościach - > twist up volume miałam i byłam zadowolona, fajny tusz :-) z kolei skusiłam się raz na korektor rozświetlający z L'oreala i niestety się zawiodłam - strasznie zbierał mi się w porach skóry, podobnie jak roświetlacze w kremie :-(
    zapraszam do siebie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  66. Opłaca się kupić pędzle do makijażu Nanshy? Są chyba inne modele niż te które tu pokazałaś? Ja właśnie szukam dobrych jakościowo pędzli z naturalnym włosiem. Chciałabym zacząć konturować twarz a bez odpowiednio dobranych pędzli raczej jest to niemożliwe. Póki co mój makijaż ogranicza się do podkładu i tuszu:/

    OdpowiedzUsuń
  67. Hej. Możesz sobie poczytać o tym kremie http://dermashop.pl/producent/mene-moy-system/mene-moy-system-advanced-cream-30-aha-5-vitamin-c-silnie-dzialajacy-krem-przeciwzmarszczkowy-zluszczajacy-o-szerokim-spektrum-zastosowania. Ja będę teraz właśnie go kupować natomiast w ubiegłym roku,chcąc przyzwyczaić skórę do takiego typu kremu miałam słabsze stężenie 15% i na początku stosowałam pod niego krem nawilżający,aby skóra nie doznała szoku i zbytnio nie piekła natomiast teraz nawet jak stosuję sam to już zupełnie nic nie czuję. Naprawdę jest to produkt warty przemyślenia na okres jesienno-zimowy. Mi poleciła go moja kosmetolog. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature