Top Social

JAK WYGLĄDAĆ DOBRZE MIMO ZMĘCZENIA?

Nam, kobietom zmęczenie towarzyszy w zasadzie na każdym etapie życia - począwszy od zarwanych nocy podczas zakuwania do egzaminów, a skończywszy na prowadzeniu domu i wychowywaniu dzieci. Faceci mają trochę lepiej, bo są w stanie znieść więcej. Poza tym nawet jeśli są zmęczeni, to nie odbija się to tak mocno na ich wyglądzie. U nas wycieńczenie, brak snu czy zarwana noc szybko pokazuje się na twarzy w postaci worków i cieni pod oczami, poszarzałej i podrażnionej cery lub zaczerwienionych oczu. Jak wyglądać dobrze mimo zmęczenia? W dzisiejszym poście o kilku moich radach, które mogą się Wam przydać.

PRYSZNIC, DOBRE ŚNIADANIE I KAWA
________
Kiedy dopada mnie zmęczenie, najlepszym "pobudzaczem" jest chłodny prysznic. Od razu czuję, że mam więcej energii. Po takim orzeźwiającym prysznicu najlepiej zjeść dobre, pożywne śniadanie. Kiedyś często wychodziłam z domu bez niego, co szybko okazywało się błędem. Nie miałam tyle siły, ile powinnam mieć, poza tym moja praca była o wiele mniej wydajna i efektywna. Od kiedy zaczęłam jeść śniadania moje samopoczucie jest o wiele lepsze! Zwykle rano robię szybką jajecznicę lub kanapki z wędliną i warzywami na pełnoziarnistym pieczywie. Kiedy mam ekstremalnie mało czasu, to wtedy jem płatki owsiane z mlekiem lub Pudding Chia. Oczywiście jak na prawdziwego kawosza przystało, nie wyjdę z domu bez wypicia dobrej kawy. Pamiętajcie, że śniadanie "nakręca" nas na cały dzień, więc jeśli miałyście ciężką noc tym bardziej warto je zjeść. 

PRZYGOTOWANIE TWARZY DO MAKIJAŻU
________
Jeśli odczuwacie duże zmęczenie, to warto przed wykonaniem makijażu przemyć twarz zimną wodą - to pomoże zminimalizować obrzęki i przy okazji pobudzi nas do działania. Na worki pod oczami najlepiej sprawdzają się schłodzone torebki herbaty. Wystarczy wrzucić je na chwilę do gorącej wody, a następnie schłodzić przez kilka minut w zamrażarce. Taki okład trzymam na oczach około 10 minut. Można przy okazji nałożyć na twarzy ulubioną maseczkę np. zwężającą pory ze Skin79, o której pisałam TUTAJ klik. Działa również rozjaśniająco, odświeżająco i wygładzająco, więc jest idealna w takich kryzysowych sytuacjach, przed nałożeniem makijażu. Możecie również zastosować płatki hydrożelowe zamiast torebek herbaty, które będą dodatkowo nawilżać i lekko napinać skórę. Koniecznie nałóżcie pod oczy nawilżający krem, ponieważ zmęczona skóra może się szybciej przesuszać i przy braku odpowiedniej pielęgnacji makijaż będzie prezentował się w miarę upływu dnia coraz gorzej. Ja ostatnio na dzień używam kremu Sanase, o którym pisałam TUTAJ klik.  Oczywiście nie zapomnijcie też o nawilżającym kremie pod podkład na całą twarz - mój ulubiony to La Roche Posay Hydraphase Intense Legere.



MAKIJAŻ
________
| Korektor pod oczy |

Bardzo ważnym etapem jest zakrycie cieni pod oczami i wszystkich niedoskonałości, które na tle zaczerwienionych i zmęczonych oczu mogą być jeszcze bardziej widoczne. Korektor pod oczy, który u mnie się dobrze sprawdza, to Loral True Match w odcieniu Vanilla. Ma ładny, żółty odcień, który fantastycznie znosi oznaki zmęczenia i zakrywa wszelkie zasinienie. Pamiętajcie, aby dobrze go przypudrować. Unikniecie wtedy zbierania się produktu w zmarszczkach i załamaniach powiek. 

| Korektor na niedoskonałości |

Jeśli natomiast chodzi o zakrycie niedoskonałości na skórze, to moim faworytem jest Catrice Camouflage Cream w odcieniu 020 Light Beige. Jest to produkt kremowy, mocno napigmentowany i zapewniający świetne krycie. 

| Podkład |

Podkład, który ładnie wygląda na zmęczonej cerze to np. Boujois Healthy Mix lub Dr Irena Eris Provoke Matt Fluid (mój test TUTAJ klik). To w zasadzie dwa podkłady, które rzadko mnie zawodzą , nawet w ekstremalnych sytuacjach. Ważne, aby kolor był dobrze dobrany do naszej skóry i raczej nie powinien wpadać w różowe tony, które niestety potrafią dodawać twarzy zmęczenia.

| Puder, róż, bronzer, rozświetlacz |

Przy zmęczonej cerze najlepiej używać pudru w żółtym odcieniu, który jeszcze dodatkowo zredukuje zaczerwienienia. Bardzo fajne tego typu produkty ma teraz w ofercie Inglot (pudry HD). Dodatkowo możemy lekko ocieplić twarz bronzerem np. Benefit Hoola lub nałożyć odrobinę różu np. Nickak. Ważne, aby twarz nie była zbyt blada i płaska. Dla fanek rozświetlenia ten punkt również jest obowiązkowy. Rozświetlacz naniesiony powyżej kości policzkowych zawsze ładnie ożywia twarz i nadaje jej zdrowszego, bardziej wypoczętego wyglądu. Aktualnie testuję kremowy rozświetlacz Benefit Whatt's Up i muszę przyznać, że jest rewelacyjny. 

| Cienie |

Makijaż oczu nie powinien byc zbyt ciemny, ale też nie może być bardzo jasny i niewidoczny. Na pewno warto postawić na roztartą kreskę na górnej powiece i mocniej wytuszowane rzęsy. Dobrze jest też użyć na całą powiekę ruchomą matowego, beżowego cienia, który wygładzi i powiększy powierzchnię powieki oraz ewentualnie podkreślić załamanie jasnym brązem. Pod łuk brwiowy można nałożyć jasną kredkę (ale nie perłową), co zapewni lekki efekt liftingu i jeszcze bardziej odświeży spojrzenie. Tą samą kredkę warto nanieść na linię wodną oka. Unikajcie cieni w kolorze fioletu, szarości, różu i pomarańczu. Te odcienie są zarezerwowane tylko dla MEGA wypoczętego spojrzenia. 

| Konturówka & Błyszczyk |

Jeśli chodzi o usta, to tutaj kolor nie ma jakiegoś większego znaczenia, natomiast najlepiej nałożyć na nie konturówkę i pociągnąć bezbarwnym lub różowym błyszczykiem - to połączenie zawsze świetnie się sprawdza. Mój ulubiony duet? Konturówka Lovely Perfect Line w odcieniu 1 i na to błyszczyk Bourjois 3D Effet 05 Rose Hypothetic. Lekki połysk na ustach doda życia twarzy i dodatkowo odświeży cały makijaż.




Jasne, nic nie zastąpi snu i to on jest naszym kobiecym sprzymierzeńcem. Nic tak dobrze nie wypływa na naszą urodę jak spokojnie przespana noc. Jeśli natomiast z jakiegoś powodu nie dane Wam było dobrze się wyspać, to mam nadzieję, że moje rady okażą się pomocne. Jeśli macie jakieś pytania, to śmiało zadawajcie je w polu komentarzy.

Jak zawsze czekam na Wasze sposoby, aby wyglądać lepiej mimo zmęczenia :-)


↓Obserwuj bloga, jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi postami ↓


87 komentarzy on "JAK WYGLĄDAĆ DOBRZE MIMO ZMĘCZENIA? "
  1. Świetne rady :) Rzadko zdarza mi się nieprzespana noc, ale jeśli się zdarzy to zapamiętam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim must have makijazowym na zmęczenie/chorobe/zle samopoczucie jest zawsze rozświetlacz :) mimo tłustej cery zawsze lubię go wtedy używać w miarę dużo :) do tego róż w jakimś żywym kolorze i od razu wydaje mi się, że wyglądam o niebo lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To takie dwa produkty, które faktycznie robią wieeeelką różnicę :-)

      Usuń
  3. Bardzo przydatne rady :) na pewno skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rady jak najbardziej na tak! Chociaż ja to jestem taką dziwną osóbką, której zimna woda nie pomaga :( Czuje się wtedy jeszcze bardziej opuchnięta, i mam wrażenie, że wyglądam gorzej niż wyglądałam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to zaskoczenie, bo chłodna woda zwykle redukuje wszelkie opuchnięcia :-) Chociaż wiadomo, każda z nas jest inna :-)

      Usuń
    2. U mnie jest tak samo, zawsze z zimna puchną mi dłonie, buzia. Myślałam że tylko ja tak dziwne reaguję, a tu proszę :)

      Usuń
    3. Dodatkowo cery naczynkowej nie powinno traktować się zimną wodą (gorącą też nie, najlepiej letnią lub trochę cieplejszą od letniej).

      Usuń
  5. Teraz nie wyobrażam już sobie życia bez kawy.. Zawsze wyglądam na zmęczoną i nie potrafię sobie z tym poradzić, wypróbuję Twoich porad, może tym razem się uda :)

    POLINSKA.BLOGSPOT.COM (KLIKNIJ TUTAJ)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety w chwilach gdy jestem zmęczona wynika to z braku czasu na sen. Skoro nie mam czasu żeby się wyspać, to nie mam też czasu na maseczki z herbaty, dokładny makijaż, czy prysznic (oczywiście taki dodatkowy, bo o higienę dbam zawsze). Moim rytuałem jest oblanie twarzy zimną wodą, wypicie kawy i 15-20 pajacyków, przysiadów itp. Cienie pod oczami ignoruję, makijaż to wtedy coś szybkiego, czyli obsypanie twarzy pudrem, czy podkład+ jasny cień do oczu nałożony palcem+ tusz do rzęs. To wszystko, bo jak jestem zmęczona to mam jakoś daleko, czy ludzie to widzą, myślę o jak najszybszym załatwieniu wszystkiego, tak żeby znaleźć chwilę na drzemkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety 8 godzin w pracy nie da się "szybko załatwić" :-) Wtedy trzeba się jakoś doprowadzić do ładu, żeby jednak nie straszyć ludzi :-)

      Usuń
    2. Kochana Hedonistko, nie tylko ty pracujesz zmęczona przez osiem godzin ;) Niektórzy "muszą się jakoś doprowadzić do ładu" na 12-14 godzin.
      Kat.

      Usuń
    3. Nigdy nie widziałam lekarki na dyżurze w makijażu. A wierzcie mi, żadna z nas wypoczęta nie jest, ani na taką nie wygląda. I mimo, że pracujemy po 24h dziennie z ludźmi, to jakoś żadna o wyglądzie zbytnio nie myśli. Higiena i schludne ubranie to podstawa, jednak makijaż to marnowanie cennego czasu. Nie mówię o wolniejszych chwilach :) Każdy w końcu chce czuć się pięknie.

      Usuń
  7. Idealny post dla mnie! Pracuję tylko na nocne zmiany i to po 12h, więc na pewno będę wykorzystywała Twoje rady :)

    Buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Nieprzespane noce w ostatnim czasie zdarzały mi się aż nadto często - i faktycznie,takie porady są jak znalazł - kilku jestem wierna juz od dawna :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie korektor pod oczami jest obecny codziennie, ze względu na naturalne cienie pod oczami, a nie w efekcie zmęczenia itp I oczywiście intensywna pielęgnacja skóry pod oczami, o której nie można zapominać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiem dlaczego, ale na zajęciach z makijażu jedna babeczka powiedziła, iż na kaca, czy ogólnie po ciężkiej nocy, najlepiej malować się w kolorze różowym. Teraz już zwątpiłam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Usta w różu jak najbardziej ok. ale róż na czerwone, przekrwione i zmęczone oczy, to nie jest najlepszy pomysł :-)

      Usuń
    2. Różę i fiolety nie dla zmęczonych oczu. Chyba się tej pani coś pomyliło :) Ja nawet jak nie jestem zmęczona to w różowych cieniach wyglądam jak królik :P

      Usuń
  11. czesc:) chciałabym sie doradzic jaki pędzel do podkładu polecasz bardziej hakuro h51 czy h50s? nie mam zadnego a chce kupic i nie wiem ktory prosze o pomocc:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam pędzel H51 i jestem zadowolona. 2 lata go już używam codziennie :)

      Usuń
    2. U mnie lepiej się sprawdza H51, bo jest większy i szybciej nanosi podkład :-)

      Usuń
    3. Dziękuję za odpowiedź zamówiłam :)

      Usuń
  12. Moje sposoby to chłodny krem na powieki i pod oczy, jasny rozświetlający cień na powieki .Słyszałam tez by nie nakładać makijażu na zmęczona buzie tylko najpierw wykonać krotki masaż twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakiej szczotki do włosów używasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas Tangle Teezer - wersja Elite, a do torebki Compact :-)

      Usuń
  14. Mam parę pytań do Ciebie. Czemu nie jesteś za mieszaniem olejów na włosach? Podczas olejowania zawsze używam wszystkich olejów jakie mam: rycynowy, brzoskwiniowy, lniany, bawełniany, jojoba i łopianowy z dodatkiem drzewa herbacianego; zastanawiam się czy robię coś nie tak? Czasami trzeba po olejowaniu myć dwa razy i zastanawia mnie czy nie wypłukuję tych dobrych substancji? Kolejny problem to zniszczone końcówki. Nie są rozdwojone ale są niemiłosiernie suche. Czy tylko uratuje je obcinanie? Może masz jakieś fajne sposoby na ostateczny ratunek dla końcówek? Wracając do Twojego ostatniego posta o ulubieńcach, na moich włosach szampon z Nivea też się nie sprawdził. Jeżeli potrzebujesz szamponowej odmiany polecam szampony z Alterry (szczególnie ten migdałowy) :) Stosowałaś może kiedyś wodę różaną na włosy? Ostatnie pytanie: czy próbowałaś kręcić włosy na wsuwki? Totalnie polecam tą metodę! Tylko nie zakręcaj włosów na palec; weź jakąś odżywkę średniej wielkości (gruba jak duża lokówka) będziesz zaskoczona efektem :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przepadam za mieszaniem olejków, ponieważ jedne działają np. zmiękczająco, inne usztywniająco. Nie ma więc większego sensu, aby je razem łączyć :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  15. Dario, a co to za paleta z cieniami na zdjęciach? Piękne na kolorki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Benefit World Famous Neutrals, o ta: http://www.sephora.pl/Makijaz/Palety-i-Zestawy/Oczy/World-Famous-Neutrals-Eyenessa-s-easiest-nudes-ever-Zestaw-cieni-do-powiek/P1388009
      też ją mam ;)

      Usuń
    2. Dokładnie :-) Świetna, podróżna paletka :-)

      Usuń
  16. Co masz ładnego na paznokciach?

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja mam pytanie dot. brązera Hoola. Czy jest ciepły? Czy można go używac do brązowienia twarzy? Czy jest matowy? Zastanawiam się nad nim albo nad Bahama Mama z The Balm. Który lepszy wg Ciebie? Paula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do konturowania lepsza jest Bahama, ale do opalania czy ocieplania cery wybieram Hoola :-) Jest matowy i raczej chłodny, choć nie tak jak Bahama :-) Bardzo ładnie wygląda na twarzy.

      Usuń
  18. Piękne zdjęcia i jak zawsze ciekawy pościk. Pozdrawiam z Krakowa i zaglądam codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dario nie jest Ci zimno w krótkich spodenkach?

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam duże problemy z sińcami i worami pod oczami. Nic nie jest w stanie tego zakryć. Chyba tylko operacja plastyczna mnie ratuje :(

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja z cielistą kredką na linii wodnej wyglądam właśnie na chorą i zmęczoną! Preferuję raczej czarną kredkę albo ciemna zieleń :D Dario czy będzie post z aktualizacją Twojej toaletki? Miał być już dawno...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Post o toaletce będzie ale jeszcze nie wiem dokładnie kiedy :-)

      Usuń
  22. Dario, czy robisz swoim paznokciom przerwy od hybryd? Jest to konieczne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię raz na jakiś czas przerwę, ale tylko dlatego, że np. nie mam czasu na zrobienie hybryd i na szybko maluję paznokcie zwykłym lakierem :-)

      Usuń
  23. Żel arnikowy na podpuchnięte oczy i od razu świat robi się przejrzysty ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. a ja w sumie nie przejmuję się tym czy wyglądam źle gdy jestem zmęczona, bo najlepszą ozdobą dla kobiety jest zadbany uśmiech :) ale rady owszem, pożyteczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, ale z doświadczenia wiem, że to mankamenty urody przyciągają największą uwagę. Na nic więc piękny, zadbany uśmiech, jeśli z 10 metrów będzie widać np. podpuchnięte oczy, bo nie zadałaś sobie nawet trudu, żeby je lekko skorygować :-) Wg mnie liczy się całokształt - nie trzeba być idealnym, ale warto dbać o siebie :-)

      Usuń
  25. Z wiekiem coraz łatwiej o zmęczenie niestety, a trudniej o regenerację. Fajny post, bo trzeba się mocno czasami postarać, żeby choć wizualnie wrócić do normy po zarwanej nocy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. W moim przypadku najlepszy na zmęczenie jest sen i gdy jestem zmęczona naprawdę trudno to zakamuflować, ale mimo wszystko dziękuję za świetne rady:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Używam depilatora i maszynki, do kremów się zraziłam...

    OdpowiedzUsuń
  28. Kocham spać, a sen przedłuża młodość :)
    Nasza cera od razu da znać kiedy noc była spokojna i przespana, a kiedy ciężka i bezsenna. Nie da się tego ukryć, wszystko widać jak na dłoni :)
    Pozdrawiam. Słodkich snów :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetne rady, na pewno przyjdzie taki dzień, że z nich skorzystam! :)
    Zapraszam do mnie na rozdanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Zimna prysznic to w moim przypadku jeden z najlepszych "kosmetyków". Zmuszona do zażywania jedynie zimnych kąpieli po tygodniu widziałam niesamowitą różnicę w stanie skóry i włosów. Oczywiście na plus. Ale teraz brak mi samozaparcia na takie zimne pobudki. A kawa i śniadanie to podstawa. Daje siłę na cały dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  31. U mnie nieprzespane noce zdarzają się dość często, ale ja jestem z tych co 4 godziny snu im wystarczają w 100%, mam dużo energii mogę zdobywać świat i jakoś moja twarz tego nie odczuwa, ale jeśli kiedyś się to zmieni to pewnie którąś z rad wypróbuje w praktyce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę, u mnie zmęczenie zaraz widać po oczach. Są czerwone i jakieś takie oklapnięte :-)

      Usuń
  32. Kochana, mam do Ciebie kilka pytań, trochę z innej beczki. Chciałabym zacząć przygodę z olejowaniem włosów i w związku z tym chciałabym poprosić Cię o kilka rad. ;-)
    1. Jaki olej/olejek poleciłabyś do długich, niskoporowatych, lekko pofalowanych na końcach włosów, które potrzebują dociążenia i trochę dyscypliny? ;-)
    2. Jaka jest Twoja opinia o oleju kokosowym?
    3. Czy wiesz może gdzie można upolować ten olej stacjonarnie (najlepiej łatwodostępnie) ? ;-)
    Proszę bardzo o odpowiedź i pozdrawiam serdecznie. ;)
    PS: Świetny blog <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. Dla włosów niskoporowatych dobry jest olej kokosowy lub babbasu. Nic nie stoi na przeszkodzie, abyś używała też oleju awokado czy lnianego. Jeśli włosy będą gładkie i dociążone to oznacza, że olej się sprawdził :-)

      2. U mnie działa bardzo minimalnie, dlatego wolę inne.

      3. Olejki możesz kupić w Hebe, marki Dellawell lub Nacomi :-)


      Pozdrawiam! :-)

      Usuń
    2. Oleje są też w sklepach zielarskich i ze zdrową żywnością.

      Usuń
    3. Dziękuję za odpowiedzi ;-)

      Usuń
    4. Ja używam oleju kokosowego z Paese- kupiłam go na ich stoisku firmowym :)

      Usuń
  33. A ja mam pytanie co to są za perfumki /?/ pin up ? Czy może coś innego, bo buteleczka jest przeurocza :)
    A u mnie na zmęczenie żółty odcień raczej niewskazany ale wiadomo, każda karnacja jest inna.
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mgiełka Bathina z Benefit - śliczny zapach :-)

      Usuń
  34. Dario, mam pytanie z innej beczki: Olejujesz włosy na noc... Jak radzisz sobie z utrzymaniem czystej poduszki, czy olej nie pozostawia na niej tłustych plam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, natomiast olej nakładam na włosy tak godzinę przed spaniem, więc zdąży dobrze zagnieździć się we włosach. Poza tym nie aplikuję go tak dużo, aby tłuścił poduszkę. Możesz np. przeznaczyć jakąś poszewkę i zakładać ją za każdym razem na poduchę, przy olejowaniu :-) Ja natomiast nie widzę takiej potrzeby, bo nie zostawiam żadnych zabrudzeń :-)

      Usuń
  35. Jeśli chodzi o twarzową kolorówkę - wiele z tych produktów jest lub było moimi ulubieńcami. Przydatne rady :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Fajne porady, ale fakt faktem, nieważne, co zrobimy nasze oczy pokażą wszystko. ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Na dzień nawilżasz cerę a na noc jaki krem stosujesz?:))

    OdpowiedzUsuń
  38. Fajny blog. Jest w nim dużo informacji. Blog warty polecenia .

    OdpowiedzUsuń
  39. @kosmetycznahedonistka zawsze masz piekne zdjecia! Powiedz prosze na jakim aparacie fotograficznym pracujesz? Planuje zakup swojego, szukam recezji :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Droga Dario. Ostatnio bardzo wypadają mi włosy, dopiero trzecia dermatolog nie odesłała mnie do domu z kwitkiem (ale z paragonem na 250 zl za leki ;) ) Jeden z nich to wcierka Alpicort F, który w składzie ma Isporopyl alcohol. Czytalam, że ten lek wielu dziewczynom wysuszył bardzo włosy, ale raczej nie byly to włosomaniaczki. Jak sadzisz, czy olejowanie 3 razy w tygodniu i treściwe maski humekantowo-emolientowe pomogą mi zapobiec zniszczeniu włosów przez Isopropyl?

    OdpowiedzUsuń
  41. Dario, a w jaki sposób olejować włosy, jeśli myję je co 2 dni wieczorem i nie jestem w stanie robić tego rano?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej :) jeśli mogę coś podpowiedzieć- ok 1-2 godziny przed wieczornym myciem włosów możesz na nie nałożyć ulubiony olej, owinąć folią/ czepkiem i w międzyczasie zajmujesz się tym, co zwykle. Po upływie wyznaczonego czasu, normalnie myjesz DELIKATNYM SZAMPONEM SKÓRĘ GŁOWY( włosom powinna wystarczyć porcja szamponu, która spływa po nich podczas mycia głowy). To taki mój sposób na wieczorne olejowanie :) Pozdrawiam

      Usuń
  42. Dario mam pytanie włosowe. Czy jesli olejuje włosy wieczorem a zmywam rano szamponem alterry to czy nie zmywam wszystkiego dobrego co zostawił ojej?
    Dziękuję za odpowiedz
    P.S. Baaaardzo przydatny post😃

    OdpowiedzUsuń
  43. Dario a ja troszkę z innej beczki. Dodalas kiedys wpis w ktorym bylo ze kiedys palilas papierosy przez 5 la. Jestem ciekawa jak udalo Ci sie zerwać z nałogiem? Jakie korzyści to przyniosło u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja jestem strasznym zmarzluchem i do zimnych prysznicy raczej się nie przekonam, tym bardziej teraz gdy idą chłodne dni.
    Dario, napisz proszę skąd masz tę biała tacke ? :) Z góry dziękuje. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  45. na pewno wezmę pod uwagę te rady. Piękne zdjęcia, od razu mam ochotę na jakiś nowy kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  46. DARIO JAK MIAŁAS CZARNE WŁOSY PRZYPOMINALAS MI PIĘKNĄ SADE
    https://www.youtube.com/watch?v=_WcWHZc8s2I

    OdpowiedzUsuń
  47. Czy sprawdził ci się podkład od estee lauder double wear maximum cover, pamiętam że go zakupiłaś i obiecałaś recenzję.
    Pozdrawiam Marti

    OdpowiedzUsuń
  48. Przydatne :) Ale mam inne pytanie - Co robisz najczęściej z włosami na noc? I czy myjesz na noc czy rano?

    OdpowiedzUsuń
  49. witaj. czy mogłabyś mi polecić nr pędzli zoeva - do podkładu (wolałabym coś typu języczkowy), do pudru, do różu, do bronzera, do konturowania, do rozświetlacza, do korektora, do nakładania bazowego cienia w kremie na całą powiekę. mogą być pojedyncze numerki, albo też nazwa całego zestawu w którym znajdę takie pędzle. dziękuję :]

    OdpowiedzUsuń
  50. kochana jakich obiektywów używasz?

    OdpowiedzUsuń
  51. Świetny post! :)

    http://glee-poland.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja bym jeszcze dodała lekkie rześkie perfumy na sam koniec. Może wyglądu nie poprawiają, ale samopoczucie już tak:)

    OdpowiedzUsuń
  53. No i tyle rzeczy można zrobić w domu samej. Fajny artykuł, wiele wartościowej treści przyszło mi tu wyczytać.

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature