Top Social

GOTOWA NA JESIEŃ CZYLI KILKA RZECZY, BEZ KTÓRYCH NIE WYOBRAŻAM SOBIE TEJ PORY ROKU: BOTKI Z FRĘDZLAMI, MIĘKKI SZAL, ŚWIECE ZAPACHOWE, COTTON BALLS I INNI.

Czy uwierzycie w to, że dziś pierwszy dzień astronomicznej jesieni? Nowa pora roku zawsze nastraja mnie do pewnych zmian. Robię porządek w szafie i w kosmetykach, odkopując rzeczy, które latem były ukryte gdzieś głęboko. Mimo, że uwielbiam ciepło, słońce i wakacje, to jesień może być równie wspaniała. Wszystko jak zwykle zależy od nastawienia. Jeśli spojrzeć na tę porę roku z perspektywy miękkich sweterków, gorącej herbaty z cytryną wypijanej przy kominku i leśnych spacerów wśród stosów różnokolorowych liści, to taka jesień da się lubić. Dziś napiszę Wam o kilku rzeczach, bez których nie wyobrażam sobie tej pory roku czyli będzie to taki mój jesienny niezbędnik. Jak zawsze zapraszam do dalszego czytania.




DUŻE, MIĘKKIE SZALE
__________
Jesień szczególnie uwielbiam za dwie rzeczy - skórzane ramoneski i miękkie szale, które wspaniale wyglądają z tego typu kurtkami. Mam ich wiele, ale najbardziej lubię dwa modele. Pierwszy to ten w kratę (dostępny tutaj klik) i jest to szal dwustronny. Spokojnie można go nosić także zimą i jest bardzo ciepły. Drugi to szal w kremowym kolorze (dostępny tutaj klik) i lubię go łączyć z jasnymi kurtkami. Zimny, przeszywający, nadmorski wiatr nie jest mi straszny!

BOTKI Z FRĘDZLAMI i PŁASKIE 
__________
Frędzle są modne już od jakiegoś czasu, ale szczególnie teraz opanowały salony obuwnicze. Niestety z tego typu ozdobą przy butach trzeba uważać, bo czasem może wyglądać nieco śmiesznie. Ja upolowałam ostatnio świetne botki z frędzlami, które choć są na wysokiej szpilce, to wspaniale prezentują się zarówno do spodni, jak i do spódniczki czy sukienki. Dostępne tutaj klik. 

Jesiennymi butami do biegania na zakupy czy po mieście, kiedy chcę coś na szybko załatwić, są płaskie botki. Myślę, że tego typu obuwie powinno znaleźć się w każdej, jesiennej garderobie. Szare botki zamówiłam tutaj klik, a czarne tutaj klik.

Koniecznie muszę zaopatrzyć się jeszcze w długie, dopasowane kozaki za kolano, najlepiej płaskie. Zamówiłam takie ostatnio na jednej ze stron, ale niestety są za krótkie i ciągle zsuwają mi się pod kolano. Wygląda to nieciekawie i chyba pierwszy raz nie jestem zadowolona z internetowych zakupów. A tak ładnie wyglądały na zdjęciu tutaj klik. Jeśli macie długie nogi (ale też nie takie znowu ekstremalnie długie), to nie polecam!



CZARNA TOREBKA ZE ZŁOTYMI DODATKAMI
__________
Nie wiem jak to jest u Was, ale ja wprost uwielbiam czarne torebki ze złotymi okuciami. Wygląda to bardzo elegancko, szykownie i pasuje do większości stylizacji. W swojej kolekcji mam kilka takich torebek, ale chyba najbardziej lubię tą ze zdjęcia. Mieści wszystko, co jest mi niezbędne, można ją przewiesić przez ramię i na pasku ma jeszcze element łańcuszka, który bardzo mi się podoba. Ilekroć mam tą torebkę ze sobą, to dostaję mnóstwo pytań o to gdzie ją kupiłam. Niestety ten model jest już niedostępny, ale bardzo podobną znalazłam tutaj klik.



DŁUGI PŁASZCZ
__________
Na mojej jesiennej wishliście znalazł się czarny, długi płaszcz, który oczywiście  zamówiłam. Okazał się dosyć ciepły i masywny, więc zostawię go sobie już raczej na zimę. Z takich lżejszych płaszczyków posiadam model w popielatym kolorze z ciekawym kołnierzem (dostępny tutaj klik). Jest aktualnie moim ulubionym płaszczem "na teraz" i noszę go codziennie.



SKÓRZANA RAMONESKA
__________
Jest to chyba moja ulubiona część garderoby już od wielu lat. Zawsze miałam dużo tego typu kurteczek, ale z czasem ograniczyłam się do czarnych i  neutralnych odcieni. Ramoneski uwielbiam nosić do jeansów, do rozkloszowanych spódnic i luźnych sukienek. Nadają całej stylizacji fajnego, rockowego charakteru, a taki styl jest mi bliski od kiedy pamiętam. Mój ulubiony model tej kurtki jest już niedostępny, ale bardzo podobne możecie obejrzeć tutaj klik.



JEANS!
__________
Jeans pod każdą postacią to coś, co uwielbiam, szczególnie jesienią. Cieszę się, że znów do łask powrócił taki "total jeans look". Zwykle długo szukam pasujących spodni, które będą wygodne  i do tego odpowiednie pod względem fasonu. W szafie mam kilkanaście par jeansów i szczególnie lubię te podarte na kolanie. Jesienią można je jeszcze nosić, bo zimą może być trochę za chłodno. Jest na to oczywiście rada - wystarczy pod takie spodnie założyć rajstopy. Ostatnio zamówiłam sobie jeansy trochę w ciemno  i okazały się idealne! Dobrze leżą i mają fajny kolor. Dostępne tutaj klik.



ŚWIECE ZAPACHOWE
__________
Mała rzecz, a potrafi całkowicie odmienić jesienny wieczór. To niesamowite, jak wspaniały klimat tworzy jedna, zapalona świeca, która do tego przyjemnie pachnie. Moja ulubione zapachy na jesień to: Champaca Blossom, Black Cherry i Strawberry Buttercream. Jeśli nie chcecie kupować od razu dużej świecy, to polecam wypróbować samplery lub woski do kominka, dostępne tutaj klik.

KLIMATYCZNE LAMPKI
__________
Nie spodziewałam się, że lampki, dostępne jakiś czas temu w Biedronce, będą cieszyły się tak ogromną popularnością. Tak zwane "cotton balls" wyglądają fantastycznie powieszone na lustrze, czy włożone w szklany wazon. Można je też powiesić na wezgłowiu łóżka. Tak naprawdę miejsc na lokalizację tego typu ozdoby jest wiele. U mnie wiszą sobie na lustrze i wieczorami tworzą wspaniały, przytulny klimacik. Takie lampki kupicie też na Allegro, pokazywałam je na moim Instagramie tutaj klik.



PERFUMY
__________
Mam kilka ulubionych perfum na jesień, ale jedne są wyjątkowo idealne tę porę roku. Pachną niezwykle intensywnie, elegancko i potrafią przyduszać przy zbyt obfitej aplikacji. Wystarczy niewielka ilość, a zapach utrzymuje się bardzo długo, szczególnie, jeśli zagnieździ się gdzieś we włosach. Uwielbiam perfumy Michael Kors Sexy Amber i do tego ten cudowny flakon! Szukajcie ich w Douglasie.



POMADKI
__________
Jesień to czas, kiedy sięgam po ciemniejsze pomadki. Jakoś latem niezbyt dobrze czuję się w czerwieniach i odcieniach burgundu. Planuję stworzyć osobny wpis na temat kosmetyków idealnych na jesień, natomiast już dziś zdradzę Wam, że jesienią szczególnie uwielbiam pomadkę Bourjois Rouge Edition Velvet Hot Pepper, Konturówkę essence Lip Liner w kolorze 15 Honey Berry i 08 Red Blush oraz Astor Color Last Vip Heidi 008 Spicy. Wszystkie te produkty kupicie w stacjonarnych drogeriach.


MIĘKKIE SWETERKI
__________
Lekkie ochłodzenie, to świetna okazja do tego, aby wyciągnąć z szafy miękkie sweterki. Szczególnie lubię takie opadające na jedno ramię, z dłuższym tyłem. Ten, który mam na sobie jest niezwykle przyjemny w dotyku, a pastelowy róż podkreśla resztkę mojej opalenizny. Sweterek dostępny tutaj klik. Muszę sprawić sobie jeszcze taki puchaty model, który również w tym sezonie będzie bardzo modny.



ZIELONA HERBATA
__________
Uwielbiam liściastą, zieloną herbatę. Wbrew pozorom nie każda dobrze smakuje i w niektórych przypadkach "rybi" zapach jest trochę odpychający. Głównie dlatego zwykle kupowałam zieloną herbatę z dodatkami typu cytryna czy pomarańcza w Rossmannie, ale ostatnio bardzo posmakowała mi zwykła, bez dodatków z Lidla. Zieloną herbatę popijam już od wielu lat i myślę, że jest to jeden ze zdrowszych nawyków, których tak długo się trzymam. Szczególnie lubię do niej wracać jesienią i zimą - jest to dla mnie taki popołudniowy rytuał. Zielona herbata podobno wychładza organizm szczególnie, jeśli jest pita z samego rana, ale osobiście tego nie doświadczyłam.

__________

Jestem bardzo ciekawa jakie rzeczy znalazły się w Waszym jesiennym niezbędniku. A może zainspirowałam Was do poczynienia zakupów? Dajcie znać, bo zawsze chętnie czytam Wasze komentarze. 

↓↓Obserwuj bloga, jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi postami ↓↓  


100 komentarzy on "GOTOWA NA JESIEŃ CZYLI KILKA RZECZY, BEZ KTÓRYCH NIE WYOBRAŻAM SOBIE TEJ PORY ROKU: BOTKI Z FRĘDZLAMI, MIĘKKI SZAL, ŚWIECE ZAPACHOWE, COTTON BALLS I INNI."
  1. W tym roku jesień "przelecę" w kurtce po kuzynce.... W swoją ramoneskę nie wejdę ze względu na duży ciążowy brzuszek :) Szkoda, że nie załapałam się na te lampki z Biedronki :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ramoneski również uwielbiam. Ostatnio dorwałam fajną z Zary :)
    Podobają mi się bardzo te boti z frędzlami i torebka :) Na kule z biedronki się nie skusiłam i trochę żałuję, bo wyglądają naprawdę fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A teraz śmigają na Allegro po prawie 7 dych (te same z Biedronki). Polacy tacy pomysłowi :)

      Usuń
    2. Ja widziałam je za 45 więc można dorwać okazję :)

      Usuń
  3. Cotton balls ostatnio zawitały do mojego pokoju i póki co leżą na parapecie :) A herbata i zapachowe świece są absolutnym must have :D.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sprawdź kozaki na deezee - jakiś czas temu takie wprowadzili.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam te kozaki od Deezee i jakość jest beznadziejna :/

      Usuń
    2. A jednak - dobrze, że nie kupiłam. Za ro trampki mają okej :D

      Usuń
    3. Też chciałam kupić ale jednak takie kozaki wolę przymieżyć na żywo. Mogą na łydce odstawać albo nie mieścić się

      Usuń
  5. Wyglądasz niesamowicie w tym różowym sweterku. Chyba zamówię ale niebieski :) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł na jesienny wpis kochana :) A zdjęcia... bajka :) Uspokajam się przy Twoim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dario skąd te podarte na kolanach czarne spodnie które masz na zdjęciu z płaszczem?

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeczytałam kiedyś u Ciebie o konturówkach z Essence i przepadłam!! Najlepsze jakie miałam a miałam już ich setki. Przebijają jak dla mnie Maca który jest przereklamowany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem z nich niezmiennie zadowolona. Trwałość jak dla mnie powalająca :-)

      Usuń
  9. Jesień uwielbiam za długie wieczory spędzony przy zapachowej świecy i dobrej ksiązce:)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie jesień oznacza wrzosy, świeczki zapachowe, duuuże szale i chusty, czarne botki (płaskie, do biegania z wózkiem) i parkę. Ostatnio zaopatrzyłam się w sweter ercu, taki nie zapinany z przodu, przepięknie pleciony z tyłui już czuję, że będzie hitem przez cały chłodniejszy sezon.

    A tak z innej beczki chociaż nie do końca, bo też w temacie jesieni... Jak zawsze o tej porze roku moja skóra zaczyna się bardzo przesuszać i muszę się zaopatrzyć w coś do mycia i smarowania :) Co mogłabyś polecić? Jakiś dobry, odżywiający balsam i delikatne myjadełko... Mam już masełko shea, ale do smarowania całego ciała ma dosyć mało komfortową konsystencję i zamierzam wykorzystać je na najbardziej problematyczne strefy ciała. Dodam, że karmię jeszcze maluszka i zależy mi na bezpiecznych składowo produktach... Pozdrawiam Cię serdecznie :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zapomniałam tu wspomnieć o parkach, które również bardzo lubię :-) Jeśli chodzi o coś delikatnego do mycia, to może po prostu wybierz delikatny płyn dla dzieci typu Babydream lub Nivea Baby? Nie powinny zaszkodzić maluchowi. Te same marki mają też balsamy nawilżające, więc warto się rozejrzeć za nimi w Rossmannie :-) Może akurat się u ciebie sprawdzą! Pozdrawiam ciepło :-)

      Usuń
    2. Dzięki :* Babydream jest całkiem w porządku, tylko ten zapach... ale mam ich balsam w zapasach dla synka, dzisiaj pójdzie w ruch u mnie ;) Zbiera świetne opinie na KWC, zobaczymy czy da radę ;) Nivea Baby pachnie obłędnie, szkoda tylko, że ich balsamy są oparte na parafinie. Mam skórę skłonną do stanów zapalnych, wolę jej unikać. Chociaż pod tym względem wyjątkowo mi nie służy seria BD dla mam a nie posiada olejów mineralnych w składach. A co sądzisz o Hippie? Próbowałaś ich produktów?

      Usuń
    3. Oliwka Hipp NAJLEPSZA. Stosowałam przez całą ciążę i po również. Dzięki niej nie mam teraz rozzstępów :)

      Usuń
    4. Takze mam skore skłonną do przesuszania tak wiec mogę Ci cos podpowiedzieć :) Ziaja ma świetny plyn do mycia ciała z serii ulga dla skory wrażliwej u mnie sprawdza sie wspaniale i czasem tez myje nim moją dwulatkę :) jesli chodzi o balsam to ja polecam oliwki w szczególności hipp ! Jesli jednak nie przepadasz za taka forma nawilzacza to balsam isana z mocznikiem moze sie sprawdzić :) pachnie specyficznie ale ja dodaje do niego kilka kropel eterycznego olejku pomarańczowego. Pozdrawiam! :)

      Usuń
    5. Mam oliwkę Hippa gdzieś w pudełku maluszka, walczyliśmy nią z łuszczącą się skórą w zgięciach (kostki i nadgarstki) i dała radę więc w sumie ją odkopię i popróbuję. Chociaż z doświadczenia wiem, że u mnie sama oliwka nie nawilża wystarczająco, potrzebuję też jakiegoś balsamu. Rozejrzę się za ulgą Ziaji i Isaną. Dzięki dziewczyny :**

      Usuń
  11. Wprowadziłas mnie w jesienny nastrój :D ja sobie nie wyobrażam jesieni bez mojego kocyka i bawełnianych długich skarpetek zamiast kapci :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Można wiedzieć co to za pomadka na zdjęciu w różowym sweterku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, to Bourjois Rouge Edition Velvet Ole Flamingo :-)

      Usuń
  13. Dario, używałaś może nowej wersji kamuflażu z Catrice? Teraz jest w płynie i ciekawi mnie, czy jest różnica w kryciu między tym w płynie a tym w słoiczku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam i pozostanę wierna wersji słoiczkowej. Jak dla mnie ten kremowy kamuflaż lepiej kryje i jest bardziej trwały (oczywiście po odpowiednim przypudrowaniu) :-)

      Usuń
    2. Czyli ten płynny słabiej u Ciebie kryje? Hm, ciekawe jak u mnie się sprawdzi przy cieniach pod oczami ;(

      Usuń
    3. Tak, kryje słabiej, ale nadal jest to dosyć mocne krycie. U mnie kremowy kamuflaż pod oczami się nie sprawdzał, bo dziwnie się zbierał mimo przypudrowania, natomiast na reszcie twarzy był ok. Wersja płynna trochę lepiej wygląda pod oczami, więc możesz spróbować :-)

      Usuń
  14. Ramoneska i świece zapachowe to mój totalny must have jesienną porą. :) żałuję jedynie, że nie załapałam się na cotton balls z Biedronki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś mi się wydaje, że te lampki będą dostępne w innych supermarketach właśnie w ofercie jesienno-zimowej :-)

      Usuń
  15. Czuję się przekonana do tego różowego swetra <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena nie przekonuje.. 129 zł za taki sweter to przesada, max 80 zł dałabym za niego

      Usuń
    2. Ty może tak ale wyobraź sobie że są ludzie na świecie których na to stać. W Zarze 100 razy gorsza szmata kosztuje 200 zł. Oglądnij filmik Szusz z Zarowymi zakupami.

      Usuń
  16. Dario ja mam pytanie jeszcze do wcześniejszego wpisu. Chodzi o tą płukanke do włosów z pokrzywy czy stosujesz ją przez cały czas czy robisz sobie od niej jakieś przerwy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tam taką kryzysową sytuację ze swędzeniem lub przetłuszczaniem się włosów, to robię ją tak przez 2 tygodnie co drugi dzień czyli po każdym myciu. Później już raz w tygodniu lub jeszcze rzadziej. Aktualnie piję też napar z pokrzywy raz w tygodniu :-)

      Usuń
  17. Sweather weather is coming! Ja tam już nie mogę się doczekać zimy i wypadów na narty :p Jesień niezabardzo lubię bo jest nijaka. Jak zawsze świetnie się czytało i pozdrawiam Cię z Wrocławia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ cudowne buciki ! :) Z chęcią bym takie zarzuciła na tej jesienne dni ! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jaki jest tytuł tej otwartej książki na zdjęciu? Aktualnie szukam czegoś w tematyce modowej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szał na cotton balls mnie ominął szkoda trochę, szukam wielkiego miękkiego szalika w kremowym kolorze właśnie tak na jesień ale nic na razie nie wpadło mi w oko

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne zdjęcia :) A co to za zegarek na ostatnim zdjęciu? Gdzie można taki nabyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Instagramie go widziałam :)

      Usuń
    2. To zegarek Jord: http://j.mp/JordWatches :-)

      Usuń
  22. Świetny post!!
    Też planuję podobny wpis :)
    Super rzeczy :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak zawsze piękne zdjęcia. Czy mogłabyś kiedyś zrobić post o tym jak powstaje pomysł na zdjęcie? I ogólnie o poradach dla osób robiących zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak sama będę już wiedziała tyle, abym mogła komuś w tej kwestii radzić, to oczywiście tak :-)

      Usuń
  24. Jaki rozmiar jest kozaków? Może odsprzedasz? :)

    Małpeczka ^_~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 39 :-) Może je wystawię niedługo na Allegro :-)

      Usuń
    2. Jak obetnę palce to będą idealne :D cale szczęście :)
      A tak serio to za co ja takie płetwy dostałam? 41-42.....

      Małpeczka ^_~

      Usuń
    3. Haha, na pocieszenie napiszę, że znam wiele kobiet, które noszą taki rozmiar jak Twój :-)

      Usuń
    4. Małpeczko, ja też mam takie kajaki, łącze się w bólu! W dodatku KAŻDE buty mnie obcierają/odparzają. :(

      Usuń
  25. świetny wpis. Kule udało mi się upolować :) Jesienią też ciągle piję zieloną herbatę, palę świece i cieszę się kominkiem. Botki z frędzlami wyglądają pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Jesienią ja też stawiam na długie, miękkie i oczywiście ciepłe szale, chusty, kominy, a także na świece, duuuużo świec :) Oprócz tego w moim jesiennym niezbędniku znajduje się czarny płaszcz. Nie wiem dlaczego, ale to już u mnie taki standard, że nie kupię innego koloru, choć często podobają mi się płaszcze np. bordowe czy khaki. Zawsze i tak wracam po "ten" czarny ;) Jeśli chodzi o kosmetyczne jesienne niezbędniki to na pewno balsam do ust (lubię ten z Nivea Milk and Honey), bądź niezastąpiony Carmex :) Używam też nieco "cięższych" zapachów, a obecnie jest to Divine idol z Oriflame (biała buteleczka)
    To tyle, pozdrawiam Cię mimo wszystko ciepło :) Daria N. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. piękne są te szale! u mnie z roku na rok to samo w szafie niestety :-( pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Polecam zieloną herbatę Tetley z miodem i cytryną (najłatwiej znaleźć w Rossmannie), wygrała ze wszystkimi innymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona jest chyba w torebkach? Bo takiej zielonej nie piję :-)

      Usuń
    2. Wiem że to może głupie, ale po zieloną herbatę warto się przejść do prawdziwej herbaciarni :) Cena w granicach 10-20zł za 250g, ale różnica w smaku jest ogromna. Dobra zielona herbata powinna być bladozielona, nawet odrobinę złota. Przy okazji masz gwarancję że susz będzie dobrej jakości, możesz też powąchać :)

      Usuń
  29. Kochana jakim aparatem robisz zdjęcia ?

    OdpowiedzUsuń
  30. Zielona herbata rezyduje u mnie niezmiennie przez cały okrągły rok ;)
    Swoją drogą - piękny pudrowy sweterek :) Bardzo Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  31. do piwnej tęczówki, jakie cienie będą pasować najbardziej, które będą ją podkreślać? uwielbiam brązy, ale czasami się zastanawiam, czy oko nie jest w nim takie "przygaszone"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fiolety, zielenie, niebieskości, bordo, ale tutaj połączyłabym to za każdym razem z brązami w zewnętrznym kąciku i np. ze złotem. Akcent kolorystyczny ewentualnie na dolnej powiece lub na środku górnej :-)

      Usuń
  32. A ten kubek z talerzykiem gdzie kupilas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest niemarkowy, kupiłam w lokalnym sklepie :-)

      Usuń
  33. Pomadka od Astor'a ma piękny odcień, szukałam takiej!
    Pokażesz, jak wygląda na ustach?

    OdpowiedzUsuń
  34. Nowe torebki! :) To mój plan na kilka następnych dni. ;) Ale ja wolę srebrne wstawki, bardzo nie lubię złota. Płaszczyk też by się przydał; Twój jest bardzo ładny. Dobrym przyjacielem w okresie jesienno-zimowym jest świeży imbir i miód. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mój must have na jesień to oczywiście ramoneska i botki- zarówno te płaskie, jak i te na obcasie. A z kosmetyków to "jesienne" lakiery do paznokci- wiśnia, śliwka, granat i butelkowa zieleń :) Oprócz tego na pewno komin- w kwiatki, żeby przywołać trochę lata ;) A na uczelni będzie towarzyszył Mi kubek termiczny, bo lubię rozgrzać się pyszną herbatką :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo lubię czytać Twojego bloga, dopiero od niedawna Cię obserwuję ale już przeryłam chyba wszystkie posty. Piszesz bardzo ciekawie i widząc ogłoszenie o nowym poście wręcz cieszę się, że mogę dowiedzieć się czegoś nowego. Tym razem też czytało mi się bardzo przyjemnie, właśnie planuję jesienne wydatki i zainspirowałaś mnie do kupna sweterka i zapachowych świec. Mimo, że już jeden sweterek kupiłam dwa dni temu to jeszcze jeden nie zaszkodzi. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kochana ja o wlosach jeśli można moje włosy sa oporne na każda pielęgnacje miałam juz mnóstwo olejków masek szamponów z olejkami arganowymi i innymi i kupuje naprawdę porządne kosmetyki a włosy po umyciu chwile sa piękne a potem nie moge ich nawet rozczesać o co moze w tym chodzić ?dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  38. El Nino ma nam ponoć przynieść obfite opady deszczu, więc ja na jesień chyba w końcu w tym roku zapoluję na kalosze i kurtkę przeciwdeszczową bo nie mam takich rzeczy w szafie. Spodobały mi się te Twoje szare botki. Niestety nie ma już mojego rozmiaru. Minusy bycia małą kobietką o dużej stopie.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ten długi płaszcz jest boski! <3 zakochałam się w nim xd

    OdpowiedzUsuń
  40. Witaj,
    Czy to nie jest Twoje zdjęcie z bloga?

    http://purediamond.pl/patenty-na-rozswietlenie-twarzy/

    Przypadkiem je znalazłam...

    OdpowiedzUsuń
  41. Przepiękne zdjęcia. Ja zdecydowanie wolę herbatę owocową, zielona mi nie smakuje.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ale świetny kolor pomadki, wygląda na tobie rewelacyjnie :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Witam Cie, chciala bym spytac o pudelka Shiny Box, poniewaz chciala bym zaczac 'przygode' z nimi i nie wiem co i jak. Co o nich sadzisz, kiedy i ile sie placi, czy jestes zadowolona z kosmetykow i ile sztukowo ich przychodzi? Pozdrawiam, trzymaj sie cieplutko :-).

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja juz zaopatrzyłam się na jesień w klasyczny szary płaszczyk przed kolano, botki na slupku i pudrowy szal. Przed świętami mam zamiar kupić sobie jakieś perfumy i skusił mnie już flakon Twoich. Muszę sprawdzić czy zapach również bedzie mi odpowiadal ;-) M.

    OdpowiedzUsuń
  45. jakiego używasz aparatu i obiektywów? :)

    OdpowiedzUsuń
  46. http://www.groupon.pl/deals/gg-jaapee-13?deal_option=c1007e58-6aa6-f529-0548-a2e7b9420190&utm_source=Google&utm_medium=cpc&utm_campaign=pl_dt_sea_ggl_tim_ttt_pads_cbp_chp_nbr

    co sądzisz o ten lampie ?

    OdpowiedzUsuń
  47. Czym zwiazywa wlosy, zeby sie nie niszczyly? jaki szampon i odzywke proponowala bys na dlugie krecone i puszace sie wlosy? błagam pomoz bo juz nie daje radu z tym sianem na glowie ;((. pozdrawiam cie. :>.

    OdpowiedzUsuń
  48. Możesz polecić polski sklep w ktorym w ciemno mozna zamowic fajna ramoneske :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Do swojego niezbędnika wpisałabym ciepłą herbatę, otulającą zapachem świecę, ciepły szal (w końcu znalazłam idealny!), dyniową zupę i Lolitę Lempicką :) Bardzo podoba mi się Twoja lista - pięknej, złotej jesieni Ci życzę :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  50. Piękny, inspirujący wpis! I jak tu nie kochać jesieni? :) PS. <3 beżowy szal, czarna torebka na łańcuszku i ten różowy sweterek!

    OdpowiedzUsuń
  51. Jeśli ktoś szuka takiej torebki, to identyczną widziałam w poczciwym Reserved :)

    OdpowiedzUsuń
  52. swietny artykul, jak zawsze:) ja jestem totalnie uzalezniona od apaszek i szali, mam ich kilkadziesiat w szafie i ciagle mi malo, a ten w krate cudny, wiec juz sie znalazl na liscie zakupowej:) a moglabys napisac z czego jest wykonany? to naturalny material czy cos sztucznego co nie oddycha?
    co do zielonej herbaty polecam firme Basilur, cudne herbary lisciaste oraz tak modny ostatnio czystek:)

    OdpowiedzUsuń
  53. swietny artykul, jak zawsze:) ja jestem totalnie uzalezniona od apaszek i szali, mam ich kilkadziesiat w szafie i ciagle mi malo, a ten w krate cudny, wiec juz sie znalazl na liscie zakupowej:) a moglabys napisac z czego jest wykonany? to naturalny material czy cos sztucznego co nie oddycha?
    co do zielonej herbaty polecam firme Basilur, cudne herbary lisciaste oraz tak modny ostatnio czystek:)

    OdpowiedzUsuń
  54. wpadły mi w oko te szare botki, czy możesz się odnieść do rozmiarówki jak wypada?

    OdpowiedzUsuń
  55. Jeśli chodzi o perfumy to poszukuję męskich chanel. Może polecisz jakąś stronkę z perfumami w atrakcyjnych cenach ? :) dzięki

    OdpowiedzUsuń
  56. hej !!!!!! możesz mi napisać skąd masz tą kurtkę czarną co jest na pierwszym zdjęciu :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Romwe ale już jej nie ma w sprzedaży :)

      Usuń
  57. Hej;) Wszystko piękne jak zwykle;)Miło tu u Ciebie. Daria możesz mi powiedzieć skąd jest koszula, ktòrej kawałek widać na pierwszym zdjęciu? Szukam i szukam koszuli czerwonej w kratę ;) Aha, mam 180 cm wzrostu i zastanawiam się czy te jeansy niebieskie z dziurami będą dobre na długość...?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)Te jeansy niestety na pewno nie będą dobre na długość, bo na mnie są trochę przykrótkie choć mi to nie przeszkadza. Koszulę w kratę pokazywałam tutaj: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2015/01/jak-nosic-ubrania-w-krate-moje-ulubione.html :-)

      Usuń
    2. Dziękuję za szybką odpowiedź;)Skusiła mnie ta koszula ze złotymi dodatkami,, zastanawiam się tylko nad rozmiarem...Kupiłaś taki jaki nosisz normalnie, czy większy/mniejszy? Bo wiadomo, że ròżnie z tym bywa, a buszuję właśnie po sklepie 😉

      Usuń
  58. Zamówiłam botki z frędzlami na które czekałam 2 tygodnie i muszę przyznać że jakość pozostawia wiele do życzenia. Buty strasznie śmierdzą klejem i są niestabilne. Na zdjęciu faktycznie wyglądają pięknie i na tym ich zalety się kończą - a szkoda... To taka przestroga dla osób które chciałyby się na nie skusić. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  59. Hej ;) mam pytanie co do sklepu, w którym zamawiałaś szal. Jeśli podają ceny w złotówkach, to czy moje konto może zostać obciążone opłatą wymiany walut? Chodzi mi o to, że jego główną walutą jest US i czy w niej przelewamy pieniądze, czy spokojnie wpisujemy w przelewie wartość w złotówkach i oni we własnym zakresie sobie je wymieniają. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  60. Hej,
    super wpis! mogę zapytać z jaką pomadką łączysz konturówkę honey berry? Przepiękny kolor

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature