Top Social

5 TANICH I TRWAŁYCH KREDEK DO UST GODNYCH UWAGI: ESSENCE, GOLDEN ROSE, MISS SPORTY, WIBO, LOVELY.

Kiedyś konturówek do ust używało się tylko do zaznaczania konturu warg, a środek był wypełniany pomadką. Ten sposób już dawno odszedł do lamusa i dobrze, bo do dziś pamiętam moją mamę, która zaznaczała brzegi ust ciemno-brązową kredką, a środek malowała pomadką w odcieniu różowym. Wyglądało to zabawnie, ale taki był trend. Dziś konturówek używamy do malowania całych ust i to naprawdę świetne rozwiązanie. Kredki są o wiele trwalsze od niejednej pomadki, poza tym można nimi dokładnie obrysować usta i znacznie je powiększyć. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby na taką konturówkę nanieść pomadkę. Uzyskamy wtedy jej większą trwałość, poza tym kolorystyczny efekt końcowy będzie ciekawszy. W dzisiejszym poście pokażę Wam 5 niedrogich i trwałych konturówek  w odcieniach "nude", które znajdziecie w większości popularnych drogerii. Okazuje się, że trwała i dobra jakościowo kredka nie musi być wcale droga!


Top - tutaj klik | Spódnica - tutaj klik

Od lewej: Essence Lipliner 07 Cute Pink // Lovely Perfect Line 1 // Wibo Long Lasting Liner 55 // Golden Rose Waterpfoof Lipliner  51 // Miss Sporty Mini-Me Lipliner 010


ESSENCE LIPLINER - KOLOR 07 CUTE PINK 
__________
To konturówka, którą już niejednokrotnie Wam polecałam. Jestem zachwycona jej formułą, trwałością, kolorem i ceną! Używam jej solo, kiedy chcę pół matowego wykończenia na ustach, albo w duecie z pomadkami lub błyszczykami. Niesamowicie przedłuża trwałość każdego nałożonego na nią produktu. Mam kilka odcieni, ale akurat ten lubię najbardziej (mam go na ustach w zajawce posta). To moja ulubiona konturówka spośród wszystkich zaprezentowanych. Dostępna w drogeriach Natura za około 5 zł.


LOVELY PERFECT LINE - KOLOR 1
__________
Wspaniała konturówka w subtelnym kolorze brudnego różu. Jest trwała, ale nie tak ekstremalnie jak dalej opisana Golden Rose. Uwielbiam jej kolor i to, że bardzo łatwo się nią maluje. Dosyć szybko się zużywa, ponieważ sama formuła kredki jest bardzo kremowa. Za tak niewielką cenę można jej to wybaczyć. Dostępna w Rossmannie za 5,99/szt.


WIBO LONG LASTING LINER - KOLOR 55
__________
Najciemniejszy odcień spośród omawianych tu konturówek. Jest to bardziej nasycony róż, który na ustach wypada lekko czerwonawo. Kolor na opakowaniu nijak ma się do ostatecznego efektu, czego osobiście bardzo nie lubię, bo to wprowadza w błąd przy kupnie. Kredka tępo się rozprowadza na ustach, ale jest za to bardzo trwała, nie rozmazuje się w ciągu dnia i stanowi świetną bazę dla innych pomadek lub błyszczyków. Plus za to, że dołączona jest do niej temperówka, a sama kredka jest bardzo wydajna. Jeśli jesteście fankami trochę ciemniejszych ust, to polecam akurat ten odcień. Do kupienia w Rossmannie za 5,19/szt.


GOLDEN ROSE WATERPROOF LIPLINER - KOLOR 51
__________
Jest to bardzo trwała kredka, która daje takie lekko "gumowe" wykończenie. To sprawia, że jest wodoodporna i naprawdę długo wytrzyma na ustach. Mam odcień 51, który jest takim szarawym, neutralnym różem. Lubię tą konturówkę za jej miękkość i to, że jest automatyczna. Nie trzeba jej temperować i to stanowi jej duży plus. Minusem jest na pewno słaba wydajność oraz to, że kredka łatwo się łamie i trzeba wysuwać bardzo małą ilość, aby tego uniknąć. Myślę, że pod względem trwałości może śmiało konkurować z innymi, o wiele droższymi kredkami, nawet marek selektywnych. Ja kupiłam ją na stoisku w Intermarche za około 9 zł/szt.


MISS SPORTY MINI-ME LIP LINER - KOLOR 010 TOFFEE
__________
Kolor nietypowy, ale ostatnio takie właśnie odcienie bardzo mi się podobają. Tak jak nazwa wskazuje jest to kolor Toffee czyli jasny, karmelowy brązik. Będzie wyjątkowo pasował blondynkom i rudym. Kredka ma kremową formułę i dobrze rozprowadza się na ustach. Jest wysuwana i trochę wolniej się zużywa, niż wyżej omawiane kredki. Dostępna w Rossmannie za 9,49/szt.



Wyżej omawiane kredki są dostępne w wielu odcieniach, więc polecam sprawdzić sobie na miejscu w drogerii jaki kolor będzie dla Was najbardziej odpowiedni. 

Używacie kredek do ust? Ja jestem ich wielką fanką i myślę, że teraz w ogóle przeżywają swój renesans. Jeszcze rok temu nie był to aż tak popularny produkt do makijażu, a raczej kojarzono go z epoką naszych mam. Cieszę się, że konturówki powróciły do łask, bo dzięki nim można w bardziej precyzyjny sposób podkreślić usta i nadać im pożądany kształt. Dajcie znać czy jakaś kredka z dzisiejszego postu zwróciła Waszą uwagę :-)

Zapraszam serdecznie na mój Instagram, gdzie jestem praktycznie codziennie!  @kosmetycznahedonistka



107 komentarzy on "5 TANICH I TRWAŁYCH KREDEK DO UST GODNYCH UWAGI: ESSENCE, GOLDEN ROSE, MISS SPORTY, WIBO, LOVELY."
  1. mam tę konturówkę z Essence jest świetna ;) poluję jeszcze na Golden Rose, ale u mnie cieżko je dostac :)

    OdpowiedzUsuń
  2. były już wyniki rozdania z urodomanią?

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za ten post.
    Ostatnio właśnie używam konturówki do podkreślania całych ust. Obrysowuję je i wypełniam środek jednym kolorem. Potem jeszcze błyszczyk bezbarwny. Wielokrotnie byłam pytana co to za szminka. ;) A to tylko konturówka. Samych pomadek nie lubię. Czasem tylko mam problem z kolorem, bo wybieram te zbliżone do mojego naturalnego koloru ust. Wole taki bardziej naturalny efekt.

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Konturówki z Essence są chyba moimi ulubionymi. Golden Rose są zbyt twarde dla mnie, ale fakt faktem, że bardzo długo się utrzymują:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta wykręcana jest bardzo mięciutka, nawet za bardzo i szybko się łamie :-)

      Usuń
    2. Cześć chciałam Ci przekazać, ze Twój blog jest pełen artyzmu, wszystko dopracowane perfect, suuuuuuuper. Miło patrzeć i czytać. Codziennie zaglądam i spr. czy jest coś nowego. Pozdrawiam R.K.

      Usuń
  5. Mam tą kredkę z Essence i niejednokrotnie polecałam ją u siebie bo ma na prawdę świetną jakość! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki pędzelek poleciłabyś do nakładania cieni na dolną powiekę i do różu?
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do dolnej powieki polecam 230, a do różu 127, z Zoevy oczywiście :)

      Usuń
    2. Kasiu, zgadzam się z powyższą odpowiedzią :-) Te pędzelki będą właśnie idealne! 230 to taki pencil, który idealnie maluje dolną powiekę, a do różu możesz też wybrać 126 z Zoeva, bo będzie się też nadawał do pudru czy bronzera :-)

      Usuń
    3. ja również mam to pytanie tylko o pedzel hakuro ( bo jednak są troszeczkę tańsze) ...interesuję mnie taki do nakładania cieni na dolną powiekę :)

      dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
  7. Nie używam konturówek, bo i kolorowych pomadek używam bardzo rzadko. Nie lubię swoich ust i raczej staram się odwracać od nich uwagę, niż ją przyciągać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale spróbuj użyć konturówki, możesz być zaskoczona jak ładnie wyrównuje wszelkie dysproporcje i powiększa. Polecam tą z Essence :-)

      Usuń
  8. mam z Golden Rse, Essence i z Wibo i całkiem je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam pytanie odnośnie palet, o których zrobiłaś niedawno post. Którą paletę poleciłabyś mi? Mam niebieskie włosy, ciepłą cerę i jestem brunetką. Dodam, że dopiero zaczynam przygodę z malowaniem i nie jestem doświadczona. Pozdrawiam, Justyna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebieskie włosy? heh :-) Dla brunetek o niebieskich oczach będzie świetna biała paleta czekoladowa, ale tak naprawdę każda z zaprezentowanych będzie się nadawać. Brązy i złota świetnie podbijają niebieski odcień oczu :-) Pozdrawiam Cię Justyno :-)

      Usuń
    2. Hah oczy :D dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Przydatny post, czas zakupić pierwszą konturówkę :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Skusiłaś mnie na tę z Essence :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam z Golden Rose.Ogólnie GR ma bardzo trwałe kosmetyki .Uwielbiam ich wypiekane cienie i oczywiscie lakiery do paznokci.:)

    OdpowiedzUsuń
  13. też najbardziej lubię konturówkę z Essence. Łączę ją z błyszczykiem.
    Kiedyś właśnie tak używałam konturówek - do obrysu ust w połączeniu ze szminką :) Do dziś pamiętam nazwę tej konturówki: Rimmel Tiramisu :)
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W połączeniu z błyszczykiem efekt jest świetny i bardzo trwały :-) Pozdrowionka!

      Usuń
  14. Chcę spróbować tę z Lovely, pozostałe znam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ze swojej strony mogę gorąco polecić konturówki Essence i Golden Rose (zwłaszcza te z linii Classics) Są to bardzo tanie i trwałe konturówki,a te z GR mają szeroki wybór kolorów i każdy znajdzie tam coś dla siebie :)
    Do Miss Sporty natomiast podchodzę z dystansem, bo kredka do oczy tef firmy z serii Mini Me okazała się totalnym niewypałem i omijam te szafę szerokim łukiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdzie tych Classics nie mogę dorwać, a wolę konturówki kupować "na żywo" :-)

      Usuń
  16. Kolory z Essence i Wibo mnie zaciekawiły, jutro pewnie je upoluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam tą konturówkę z Lovely i ją uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdjełaś juz aparat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ale niedługo to w końcu nastąpi :-)

      Usuń
    2. Ile juz go nosisz? Ja ściągam jutro, troche się boję, że wada może się znów cofnąć :/ teraz obawiam się retencji i tej całej płytki :(

      Usuń
    3. Ja już noszę tak z 3 lata, ale trochę z mojej winy, trochę z winy lekarza i tak to się wszystko wydłużyło. Też obawiam się nawrotu wady, ale takie było ryzyko, z którym wszystkie "aparatki" powinny się liczyć :-)

      Usuń
    4. Kochane, ja nosiłam aparat dawno temu i teraz mam drucik na zębach od wewnętrznej strony i nie ma szans, by zęby się przestawiły ;) Don't worry!

      Usuń
    5. Też będę miała ten drucik, ale moja orto od razu zaznaczyła, że on może się odczepiać :-) Zobaczymy jak to będzie :-)

      Usuń
    6. Ja miałam aparat ściągnięty 3 lata temu i na dole zeby znów się pokrzywily:/

      Usuń
    7. Ja mam miec na dole miec przyczepiony drucik na stałe, a na górze jakąś płytkę retencyjną, boję się jej :( juz miałam na początku leczenia coś do rozszerzenia szczęki, najgorsze 3 miesiące życia, a teraz jeszcze "to" nosic niewiadomo ile :(

      Usuń
    8. Jak to było u Was z wyciągami? Musiałyście nosić? Nosiłyście czy tylko udawałyście, że nosicie?

      Usuń
    9. Ja będę miała cieniutki drucik na górze i na dole. Wiesz co, z doświadczenia wiem, że nie ma co lamentować i dramatyzować. Pamiętam, jak przed założeniem aparatu naczytałam się tych wszystkich strasznych historii o tym, że aparat to koszmar pod każdym względem, a wcale tak nie jest i ani przez chwile nie żałowałam tej decyzji. Tak więc nawet jeśli będziesz miała jakąś tam płytkę, to i tak najgorsze już za Tobą, więc dasz radę :-) Może masz na myśli taki aparat retencyjny, w sensie przeźroczystą nakładkę? Bo to chyba każdy nosi po ściągnięciu aparatu i nie ma od tego odwołania :-)

      Co do wyciągów to nie miałam, więc nie wypowiem się w tej kwestii :-)

      Usuń
    10. Mam miec cos takiego: .http://kalkuluj.pl/useruploads/gallery/galeria_uslugi_retainer_ruchomy/oryginal/retainer_ruchomy_502941ba07986.jpg na sam widok chce mi sie płakac :/ jakby po prostu nie mogla podkleic drucika, tak jak chce zrobic to na dole. Jeszcze musze to cholerstwo nosic 24/7 :(

      Usuń
    11. Dziewczyny, na początku noszenia drucika od wewnętrznej strony język będzie z nim "walczyć" :P Ale nie martwcie się, zębom nic się nie stanie, a jeżeli drucik jest dobrze przyczepiony, nie skaleczycie się itp :) Dario, może się odczepić, ale tylko na końcach, wszystko zależy od tego, jak jest przyczepiony i jak dbamy o zęby :) Warto pocierpieć z aparatem i przyzwyczajaniem się do tego drucika - piękny uśmiech i proste zęby wynagradzają wszystko ;)

      Usuń
    12. Jestem dobrej myśli i nigdy nie nastawiam się negatywnie, więc Tobie też radzę nie martwić się na zapas. Przecież to bez sensu, a noszenie tej retencji jest nieuniknione, więc trzeba się z tym pogodzić i koniec kropka :-)

      A co do powyższej odpowiedzi, to mam pytanie - nosiłaś aparat retencyjny cały czas po zdjęciu aparatu? Czy tylko od czasu do czasu?

      Usuń
    13. Retainery nie są takie złe, idzie się szybko przyzwyczaić. Te druciki zazwyczaj nosi się jakiś czas, nawet kilka lat, a nawet dłużej, ale to zależy od zaleceń lekarza. Na początku faktycznie dziwne odczucie, ale szybko się człowiek przyzwyczaja i potem się już normalnie funkcjonuje.
      A co do płytki retencyjnej ruchomej to też tragedii nie ma, to jest trochę jak zwykły aparat ruchomy. Na początku dyskomfort, ale później już ok. Jestem technikiem dentystycznym i osobiście na sobie testowałam, podejrzewam, że idzie się szybko przyzwyczaić do tego :)

      Usuń
    14. Nosiłam aparat 2 lata, potem rok nakładki na noc. Niestety zeby nie utrzymały się tak jak powinny najpierw poleciał dół potem delikatnie góra. Znajomi mówią ze tego nie widać ale ja to widzę i mnie to czasami doluje. Tym bardziej ze mocno wierzyłam ze ten czas z apartem nie pójdzie na marne. Nie chce nikogo straszyć, po prostu uprzedzić. Ja byłam nie przygotowana na taki rozwój wydarzeń i bardzo to przeżywałam. Wszystkim aparatkom na finiszu czy tez na poczatku walki życzę pięknych uśmiechów bez problemów i zmartwień! :*

      Usuń
    15. Asia, jeśli o aparatu da się przyzwyczaić, to i do tego też :-)

      Usuń
    16. Paulina, niestety zęby "pracują" przez całe życie i nawet u ludzi, którzy nie nosili aparatu mogą się przesuwać. To normalna rzecz :-) Wiele osób w moim otoczeniu nosiło aparat i niestety tak samo zęby się delikatnie przestawiły :-)

      Usuń
    17. Ja juz ściągnięta :) dziwne uczucie :) czeka mnie prawdopodobnie usuwanie ósemek, żeby zęby znów się nie stłoczyły :( przeraziło mnie to trochę, trauma z dzieciństwa, kiedy to dentystka wyrwała mi 2 mleczaki za jednym pociągnięciem :P

      Usuń
    18. Kochana Dario, niestety nie nosiłam aparatu retencyjnego, więc nie mogę nic o nim powiedzieć :)

      Usuń
  19. Mam kilka z Essence i bardzo je lubię. Innych nie próbowałam na razie :)
    Podejrzewam, że to z powodu konkursu w zeszłym poście nie odpowiadałaś na pytania, dlatego cytuję mój komentarz z poprzedniego posta :)

    "Już od dawna czytam Twojego bloga i dzięki Tobie trafiłam do sklepu monashe.pl :)
    W związku z tym mam pytanie. Szukam ładnej czarnej torebki na uczelnię, która pomieści A4. Masz może tę torebkę?: http://www.monashe.pl/akcesoria/torebki/torebki/torebka_kuferek_ring_czarna.html
    Jeśli tak to jak Ci się sprawuje? Jest wygodna i taka sztywniejsza? (nie chcę miękkiego "worka", w którym nic nie idzie znaleźć xD)
    Chyba, że polecisz mi jakaś inną torebkę w tych kryteriach: duża, czarna, sztywna, może być długi pasek, ale nie musi. No i w przystępnej cenie :)
    Wiem, że jesteś idealną osobą do której mogę się zwrócić w poszukiwaniach torebki :D
    Pozdrawiam serdecznie :)"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wybacz, że nie odpowiedziałam, ale faktycznie musiałam przeoczyć Twoje pytanie. Co do podlinkowanego kuferka, to niestety go nie mam, natomiast posiadam wiele torebek z Monashe i jeszcze nigdy się nie "nacięłam". Wszystkie jak dotąd były świetnej jakości, dobrze i starannie wykonane. Ta też może być fajna: http://www.monashe.pl/akcesoria/torebki/torebki/torebka_sophie_golden_details_czarna.html

      Usuń
  20. Kochana wybacz, że nie odpowiedziałam, ale faktycznie musiałam przeoczyć Twoje pytanie. Co do podlinkowanego kuferka, to niestety go nie mam, natomiast posiadam wiele torebek z Monashe i jeszcze nigdy się nie "nacięłam". Wszystkie jak dotąd były świetnej jakości, dobrze i starannie wykonane. Ta też może być fajna: http://www.monashe.pl/akcesoria/torebki/torebki/torebka_sophie_golden_details_czarna.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic się nie stało. :) Domyśliłam się, że nie zauważyłaś, bo zawsze odpowiadasz :)
      O, ta też jest bardzo ładna! To teraz mam dylemat :D Na pewno którąś z nich zamówię, bo w sieciówkach nie mogę trafić na taką jaką bym chciała.
      Miałam nadzieję, że chociaż w sklepie Wittchen trafię na idealną i wytrzymałą torebkę, ale się bardzo rozczarowałam. Zraziłam się do tego sklepu... dlatego teraz szukam w sklepach internetowych. :D
      Dziękuję Ci bardzo :)

      Usuń
  21. Konturówki z Essence uwielbiam, a resztę chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  23. A miałaś już te konturówki Clasics? To chyba też Golden Rose?

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakie Ty kasz piękne te włosy! Konturówkę z Essence mam i kocham odkąd pierwszy raz zobaczyłam ją na Twoim blogu :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam konturówki i mogłabym tylko takich używać. Ja mam te z Golden Rose z serii Classics i bardzo je sobie chwalę. Ta z Lovely również jest dobra, ale szybko się zużywa. Muszę poszukać też innych, które polecasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Polecam szminki w kredce z golden rose. Piekne trwale . sprawdz:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Polecam szminki w kredce z golden rose. Piekne trwale . sprawdz:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam dwie z wibo i są świetne ale trochę potrafią wysuszyć uata dlatego na kredkę nakładam cieniutką warstwę eosa, w takim wydaniu lubię je najbardziej. :D

    shadesofblondie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Dwie pierwsze są cudowne. Ruszam na łowy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kupiłam konturówkę z Essence zachęcona Twoją pozytywną opinią, kupiłam jedną i......następnego dnia dokupiłam inne kolory! Jest po prostu świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Całe usta konturówką? Nie będą przesuszone?

    OdpowiedzUsuń
  32. Koniecznie muszę przyjrzeć się im bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kolory jeden w jeden w moim guście. Jedynkę Lovely mam. Faktycznie nie jest doskonała, ale kolor ma boski :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jaką pomadkę polecasz i łączysz z Essence Cute Pink? :) Bo zakupiłam ostatnio i zakochałam się w tym kolorze! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze? Nakładam na nią róże, fuksje, czerwienie... Wszystko do niej pasuje i ładnie się łączy, bo to taki wdzięczny kolor :-)

      Usuń
  35. Dario, od niedawna przypadkiem trafiłam na twój blog i od tego czasu jestem twoja fanka. Potrafisz przekazać tyle entuzjazmu i pozytywnej energii. Każdego dnia przeglądam bloga z zaciekawieniem patrząc czy cos nowego sie pojawiło na stronie. Mocno Ci kibicuje i życzę dalszych sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za tak miłe słowa i pozdrawiam serdecznie <3

      Usuń
  36. Podoba mi się bardzo kolorek Miss Sporty. Takie odcienie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam tę z Essence i mimo że jest fajna to i tak jakoś nie jestem przekonana do kredek.

    OdpowiedzUsuń
  38. Tyle dziewczyn tak poleca te konturówki z Essence że chyba sama ją muszę kupić.

    OdpowiedzUsuń
  39. Co bys poleciła na rozszerzone pory na twarzy? Moze już o tym pisałaś wczesniej? Przyznam, ze od niedawna do Ciebie zaglądam :)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  40. nie wpadłabym na to, by malować całe usta konturówką - no ale ja z tych makijażowych beztalenci :(
    Dario, a może planujesz posta w stylu "pędzle dla początkujących - jakie wybrać, czym się kierować przy wobrze, jak stworzyć podstawowy zestaw pędzli do makijażu?" - jest tyle rodzajów pędzli, nie wiem np. czy do podkładu lepszy będzie mniejszy czy większy itd. a co dopiero wybrać pędzle do makijażu oczu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, już jest taki post: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2015/04/10-pedzli-do-makijazu-twarzy-i-oczu.html

      Usuń
  41. Hej :) powiedz jak to robisz, że cienie na oczach na zdjęciach są tak pięknie wyraźne ? Ja się napracuję a aparat niweczy moją pracę i cienie wychodzą płaskie i blade :(

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam 2 konturówki Essence (jedna nude a druga właśnie ta cute pink) oraz jedną kredkę matową Revlon w kolorze pomarańczy, i one w zupełności mi wystarczają :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Tą z Essence kupiłam przypadkiem i tak mi się spodobała, że dokupiłam jeszcze trzy z tej serii, tylko w innych odcieniach. Są tak samo genialne. Podobnie te z Lovely - kolorystyką pasują do matowych błyszczyków z tej serii, też są trzy odcienie, fajna sprawa. Te wodoodporne z GR są dla mnie jakby hm.. tępawe :D Reszty nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  44. A ja jakiej konturówki bym nie użyła to wyglądaja na przesuszone;/

    OdpowiedzUsuń
  45. Hej, mam pytanie odnośnie zakupów na SheIn. Zdjęcia odzwierciedlają faktyczny wygląd rzeczy tam wystawionych? Czy raczej trzeba z tym uważać? Na co zwracać uwagę żeby zakupiony towar nie okazał się totalnie inny niż na zdjęciu?

    OdpowiedzUsuń
  46. nie myślałaś nigdy aby przyciąć swoje włosy i oddać je na peruki dla osób chorych na raka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, są inne formy pomocy. Jestem ciekawa jaką Ty wybrałaś :-)

      Usuń
    2. Ja wlasnie oddalam swoje włosy i jestem dawca szpiku :)

      Usuń
    3. To świetnie, sama zamierzam być dawcą szpiku :-)

      Usuń
  47. Jeśli chcesz poznać ciekawe sposoby na pozytywne nastawnie i przyjemniejsze
    życie zapraszam na mojego bloga. link
    Znajdziesz tam również przydatne recenzje i porady oraz będziesz mógł przeczytać
    o walce z anoreksją :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Dario, już dawno chciałam Ci coś napisać. Dzisiaj postanowiłam wreszcie to zrobić.
    Zdjęcia z Twoim udziałem są tak piękne, nastrojowe, nie wiem czy profesjonalne czy artystyczne, bo się na tym nie znam, ale tak niezwykle ujmujące i delikatne, że ja zazwyczaj nie pamiętam i nie potrafiłabym powtórzyć o jakich kosmetykach czy ubraniach piszesz :) Po prostu dominujesz nad wszystkim. Nie wiem czy to dobrze czy źle.. Pewnie producenci opisywanych przez Ciebie produktów nie byliby zachwyceni z mojej reakcji, ale Ty sama wyglądasz jak milion dolarów i tyle powinni Ci płacić za każde zdjęcie i opis. Jesteś piękna bo nie masz pospolitej lalkowej urody. Klasyka w najczystszej postaci :). Uwielbiam przeglądać Twojego bloga a najbardziej lubię Twoje zdjęcia :)
    Beata

    OdpowiedzUsuń
  49. Kosmetyczna, zrób post o tym, jak pielęgnujesz paznokcie, że się tak pięknie prezentują (zwłaszcza skórki, których praktycznie nie widać). Marzę o takich paznokietkach!

    OdpowiedzUsuń
  50. A może teraz jakiś post o konturowaniu twarzy????pliss ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. O RETY ! Wygrałam !:) Dziękuję ślicznie :P))
    I już nie moge doczekać się kiedy sklep się do mnie odezwie .

    OdpowiedzUsuń
  52. ja do listy dodałabym jeszcze konturówkę p2 :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Mogę się dopytać jak wypada podkład Ireny Eris provoke w porównaniu do Double wear od estee lauder? :) wiem ,ze pisałaś o obu ale nigdzie nie znalazłam porównania ^^

    OdpowiedzUsuń
  54. Świetny post, mam tą kredkę z Golden Rosa i faktycznie jest dobra, muszę wypróbować pozostałe:)

    OdpowiedzUsuń
  55. Mogłabys napisac jakich cieni użyłaś do tego makijażu? O ile się nie mylę są to cienie z paletki Cocoa Blend zoevy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z paletki Makeup Revolution Salvation Girl Panic :-)

      Usuń
  56. Moją ulubioną kredką jest Inglot 56, raczej w brązach i może nie tak tania (ok 20zł) ale wytrzymuje cały dzień na uczelni;) Co do drozszych kredek niestety się zawiodłam na tych z Body Shop, bardzo miękkie utrzymują się bardzo krótko i dają efekt rozmazanych, niechlujnych ust.

    OdpowiedzUsuń
  57. essence cute pink jest także moją ulubioną i ogolnie jedną z pierwszych konturówek, bez ktorych obecnie nie wyobrazam malowania ust :) musze zobaczyc ta z miss sporty, bo akurat jestem ruda i ciekawa czy mi sie spodoba :D
    a i z essence to wielofunkcyjna i swietna jest tez kredka transparentna, ktorej uzywam przy wiekszosci kolorow szminek, bo do kazdego sie sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. właśnie za Twoim poleceniem kupiłam dzisiaj dwie z Lovely i jedną z Wibo:) mam nadzieję, że sprawdzą się u mnie tak dobrze jak u ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  59. Czy mogłabyś zrobić poradnik jak konturować usta? Jestem zachwycona tym, jak Twoje usta są zawsze idealnie obrysowane, może masz jakieś triki/porady jak to zrobić tak równo? Ciekawi mnie też jak używasz tej przezroczystej kredki z essence - kupiłam ją po zauważeniu na Twoim blogu, natomiast konturowanie nią (jak i innymi) jest dla mnie jeszcze czarną magią :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Wpadłam na bloga ponieważ chciałam zasięgnąć trochę informacji na temat konturówek (zastanawiam się nad kupnem). Dziękuję za pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Jak temperowac konturowki z lovely

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature