Top Social

SILIKONOWE SERUM NA ZNISZCZONE KOŃCÓWKI - UŻYWAĆ CZY NIE? MÓJ TOP 5 PRODUKTÓW NA KOŃCÓWKI WŁOSÓW ORAZ STOSOWANIE SERUM "NA ZAKŁADKĘ".

Gładkie, łatwo rozczesujące się i błyszczące włosy, odporne na działanie czynników zewnętrznych oraz chronione podczas stylizacji - to możliwe! Wystarczy zainwestować w dobre serum, które w natychmiastowy sposób sprawi, że włosy będą wyglądały na zdrowsze. W dzisiejszym poście dowiecie się czy warto używać takiego serum na zniszczone końcówki oraz poznacie moich faworytów w tej kategorii. Napiszę Wam też o mojej metodzie aplikacji serum czyli na tzw. "zakładkę". Zapraszam do dalszej części posta. 


SILIKONOWE SERUM WYGŁADZAJĄCE NA KOŃCÓWKI WŁOSÓW - UŻYWAĆ CZY NIE?
_____________
Serum na zniszczone końcówki używałam wtedy, kiedy jeszcze niewiele wiedziałam na temat właściwej pielęgnacji moich włosów. Pamiętam, że często sięgałam po tzw. jedwab w płynie, w malutkich buteleczkach, które starczały na dosyć długo. Serum było bardzo gęste i niestety mimo ładnego wygładzania potrafiło okropnie obciążyć włosy. Na rynku nie było wtedy aż tak wielu produktów w postaci serum. Wkrótce jednak pojawiły się coraz to nowsze preparaty na bazie silikonów o działaniu wygładzającym, dyscyplinującym, nabłyszczającym i ochronnym. W drogeriach jest w końcu z czego wybierać. Wiele "włosomaniaczek" jest zdecydowanie przeciw stosowaniu tego typu preparatów. Dlaczego? Silikony oblepiają włos, izolując go od działania czynników zewnętrznych, a więc też chronią podczas stylizacji, czesania czy od wysuszającego działania słońca. Jeśli włosy są nieodpowiednio nawilżone i wypielęgnowane, to taka izolacja może pogłębić stan zniszczenia. W takiej sytuacji włos nie ma możliwości pobierania nawilżenia choćby z powietrza, ponieważ jest całkowicie "odcięty" od czynników zewnętrznych. Wtedy po zmyciu takiego serum nasze włosy mogą wyglądać na bardziej przesuszone, sianowate. Tego typu silikonowe serum jest dobre, gdy zapewnimy naszym włosom odpowiednią pielęgnację i wówczas produkt będzie spełniał swoje zadanie. Zapobiegnie odparowywaniu wody i zatrzyma w środku włosa to, co powinno go odżywiać. 

Tak więc czy warto używać serum na zniszczone końcówki? Myślę, że tak jak w przypadku zniszczonych włosów, jak i dobrze wypielęgnowanych - warto. Daje ono natychmiastowy efekt wygładzenia i sprawia, że włosy wyglądają na o wiele zdrowsze, niż są w rzeczywistości. W międzyczasie możemy zadbać o ich odpowiednie nawilżenie oraz ogólną pielęgnację. Poza tym tego typu produkty ułatwiają rozczesywanie, więc nie musimy siłować się ze szczotką nawet, kiedy na naszych włosach zrobi się kołtun. Włosy nie będą się łamać i strzępić, a niestety nie każda odżywka potrafi temu zapobiec. Jeśli na co dzień stylizujecie włosy na ciepło, to tym bardziej warto sięgnąć po serum i używać go na tzw. "zakładkę". Należy pamiętać, aby raz na jakiś czas umyć dokładnie włosy szamponem z detergentem np. SLS, ponieważ delikatne produkty myjący typu Babydream mogą niedostatecznie usuwać z włosów silikony. 

STOSOWANIE SERUM "NA ZAKŁADKĘ"
_____________
U mnie najlepiej sprawdza się metoda podwójnego nanoszenia serum. Mam tu na myśli pierwszą aplikację zaraz po umyciu i delikatnym osuszeniu włosów ręcznikiem, następnie drugą aplikację po całkowitym wysuszeniu włosów suszarką. Pierwsze nałożenie daje termooochronę podczas suszenia, a drugie - dodatkowo wygładza i nabłyszcza włosy, zapewniając maksymalny efekt końcowy. Myślę, że taka metoda "na zakładkę" może być odpowiednia dla wielu z Was. Jeśli jakieś serum nie do końca się Wam sprawdziło, to spróbujcie podwójnej aplikacji. 


LOREAL MYTHIC OIL
_____________
Moim zdecydowanym faworytem, jeśli chodzi o serum na końcówki ale też na całą długość włosów (pomijając skalp) jest oczywiście Mythic Oil. Wiele razy wspominałam Wam już o tym produkcie, bo jest moim ulubieńcem od lat. Najważniejsza zaleta? Nie obciąża i nie "tłuści" moich włosów, co często zdarza się w przypadku olejków. Można go nałożyć nawet w solidnej ilości i nie daje efektu strąków i nieświeżych włosów. Robi to, co ma robić porządne serum: wygładza, nabłyszcza, znosi efekt "siana" i puszenia na końcach. Poza tym przyjemnie i nienachalnie pachnie, więc nie wpływa na zmianę zapachu perfum, jakie danego dnia mamy na sobie. Jest kilka wersji tego olejku i kiedyś byłam ogromną fanką egzemplarza z olejkiem winogronowym. Ostatnio jednak nie zauważam jakiejś ogromnej różnicy miedzy tymi produktami, więc każda wersja jest dla mnie dobra. Mythic Oil szukajcie w sklepach fryzjerskich, jest też na puderek.com.pl


MARION SERUM TERMOOCHRONNE
_____________
Kolejne serum, które uważam za bardzo dobre, to produkt od Marion. Jest to co prawda serum termoochronne ale to oczywiście tylko kwestia nazewnictwa. Można je nanosić na włosy mokre ale też na suche, w celu dodatkowego wygładzenia. Mam wrażenie, że działa nieco mocniej, niż Mythic Oil ale trochę szybciej można z nim przesadzić. Nałożone w większej ilości potrafi obciążyć włosy, więc pamiętajcie - mniej znaczy więcej. Włosy są po nim pięknie wygładzone i naprawdę przyjemnie się je dotyka. Poza tym serum jest niedrogie i na pewno tańsze, niż Mythic Oil. Dostępne np. w drogeriach Natura lub w innych osiedlówkach. 


MACADAMIA NATURAL HEALING OIL SPRAY
_____________
Pisałam Wam o tym produkcie przy okazji wpisu o nowościach w mojej kosmetyczce. Jest to lekki olejek w spreju, który ma w składzie silikony ale też olej macadamia. Potrzeba naprawdę niewielkiej ilości, aby włosy stały się bardzo miękkie i wygładzone, chociaż działa trochę słabiej, niż dwa poprzednio omawiane produkty. Lubię go używać na całą długość włosów po ich całkowitym wysuszeniu, bo mam pewność, że ich nie obciąży i co również duży plus - pięknie pachnie. Zapach dosyć osobliwy ale ja go uwielbiam. Będzie dobry dla szybko obciążających się włosów, a więc cieniutkich i słabych. Prócz właściwości, jakie dają silikony mamy tu też olej makadamia, który dodatkowo będzie delikatnie pielęgnował włosy. Dostępny na Allegro. 


ARTEGO FEEL&SHINE SERUM
_____________
To produkt, który znalazłam w jednym z boksów subskrybcyjnych typu ShinyBox czy beGlossy (nie pamiętam które to było dokładnie). To już dosyć ciężkie serum, które zachowuje się trochę jak olej, więc trzeba uważać z ilością. Jednak efekt jest naprawdę genialny i szczególnie w przypadku podwójnej aplikacji na zakładkę można uzyskać maksymalnie gładkie włosy. Jedyny minus, to średni zapach, a ja jak wiecie zwracam na to dużą uwagę. Jeśli kosmetyk ma pozostać na włosach, bo jest bez spłukiwania, to powinien pachnieć dla mnie ładnie. Szukajcie go w sklepach fryzjerskich, w salonach albo sprawdźcie, czy jest jeszcze dostępny w którymś z boxów. 


TONI&GUY CASUAL RADIATING TROPICAL ELIXIR
_____________
Rozświetlający eliksir do włosów na bazie silikonów od Toni&Guy jest najsłabszy, jeśli chodzi o działanie wygładzające ale faktycznie mocno nabłyszcza. Również trzeba uważać z ilością i raczej nanosić go od połowy włosów lub na same końcówki. Ma wspaniały zapach, który jednoznacznie kojarzy mi się z latem, plażą, słońcem i kosmetykami do opalania. Plus za dobrą dostępność, bo kupicie go w każdym Rossmannie. Jest to produkt wydajny i starczy na długo. 


Podsumowując, to moja złota piątka produktów typu serum. Jeśli chcecie w szybki sposób poprawić wygląd Waszych włosów, a szczególnie problematycznych końcówek, to warto zainwestować w taki kosmetyk. Użyty w niewielkich ilościach potrafi naprawdę odmienić włosy. Jak pewnie wiecie ja jestem fanką takich lejących, błyszczących i gładkich włosów, więc nie potrafię obejść się bez serum. Poza tym używam suszarki, więc takie produkty zapewniają mi dodatkową ochronę.

Więcej info o pielęgnacji moich włosów TUTAJ klik. 

________________

Przyznajcie się - używacie serum do włosów? Jakie jest Wasze ulubione?

Wpadajcie na Instagram TUTAJ klik.



109 komentarzy on "SILIKONOWE SERUM NA ZNISZCZONE KOŃCÓWKI - UŻYWAĆ CZY NIE? MÓJ TOP 5 PRODUKTÓW NA KOŃCÓWKI WŁOSÓW ORAZ STOSOWANIE SERUM "NA ZAKŁADKĘ"."
  1. jedwab chi <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam ale jakoś zawsze z nim przesadzę i mam po godzinie "smalec" na włosach :-)

      Usuń
    2. Smalec haha...:D

      Usuń
  2. ja bardzo lubię serum z Green Pharmacy :) dla mnie to nie tylko natychmiastowa poprawa wyglądu włosów, ale też zabezpieczenie końcówek przed rozdwajaniem się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jeszcze nic nie miałam z tej firmy, albo niepamietam :-)

      Usuń
    2. 'Nie pamiętam' raczej piszemy osobno ;-)

      Usuń
    3. W tekście znajdziesz więcej błędów, także zachęcam do lektury :-)

      Usuń
    4. Przecież to była ewidentna literówka, oj ludzieeeee...

      Usuń
    5. Każdemu zdarzają się błędy, przecież to nie koniec świata :-/ cierpisz na dysortografie?

      Usuń
    6. Nie ale zdarza mi się popełniać błędy nawet oczywiste dlatego nie lubię jak ktoś się głupio czepia.

      Usuń
    7. Każdemu się zdarza :-) Tym, którzy się czepiają trzeba jedynie współczuć, bo kto normalny ma czas i chęć na to, aby poprawiać czyjeś błędy :-)

      Usuń
    8. Chyba ze ktoś jest urodzonym polonistą i ma taki zły nawyk :D

      Usuń
    9. Ja jestem grammar nazi i "urodzoną polonistką", ale potrafię odróżnić błąd, popełniony choćby przez roztargnienie, od literówki, która wynika z tego, że komuś nie wcisnęła się spacja... Szczególnie, jak znam styl pisania tej osoby i widzę, że nie ma tendencji do popełniania błędów ortograficznych.

      Usuń
    10. Najczęściej poprawiają ci, którzy sami robią mnóstwo błędów i nie są tego nawet świadomi.Denerwuje mnie jednak na nagonka na ludzi, którzy cenią poprawność językową i zwracają na nią uwagę. Określenia typu "grammar nazi" czy "urodzony polonista" użyte w wyraźnie negatywnym kontekście są krzywdzące. Jestem korektorką - mam czas i chęć na to aby poprawiać czyjeś błędy - jestem normalna. Mam wrażenie, że obecnie panuje moda na to żeby równać w dół, bo tak jest przecież łatwiej. Może nie powinnam narzekać bo dzięki temu mam więcej pracy, ale to jednak przykre, że ludzie zamiast wstydzić się tego, że są niedouczeni obrażają tych, którzy potrafią lepiej posługiwać się rodzimym językiem.

      Usuń
    11. Wydaje mi się, że zgubiłaś nieco sens tej rozmowy. Faktycznie mój błąd wynikał z niedociśnięcia spacji, a może z tego, że mam długie paznokcie i po prostu czasem to sprawia tego typu problemy. Razem z kilkoma dziewczynami próbujemy dać do zrozumienia, że są ludzie, którzy czerpią niesamowitą przyjemność z tego, że znajdą błąd i będą mogli go wytknąć, choćby nawet w komentarzach na blogspocie. Nikt tu nie uderza w ludzi używających poprawnie języka polskiego - pisząc o nienormalności osób poprawiających miałam na myśli osoby mające radochę z korygowania innych, w tym złośliwym sensie. Zawsze jednak znajdą się osoby pokrzywdzone jakimś komentarzem, którego najpewniej nie zrozumiały i w przewrażliwiony sposób wyrażają swoją dezaprobatę. Nie wchodzę zwykle w podszytą hejtem polemikę na moim blogu, bo to bezcelowe ale powiedzmy, że raz na jakiś czas bloger również ma prawo się odezwać. Tym bardziej, jeśli chodzi o idiotyczny błąd, wynikający jedynie ze złośliwości rzeczy martwych, a urasta do rangi zbrodni przeciwko językowi polskiemu.

      Usuń
  3. Dzięki Twojemu wpisowi kupiłam serum z Chantal i bardzo się z nim polubiłam. Włosy mam cienkie i placzą mi się końcówki do tego długość włosów jest do ramion więc nie każdy olejek jest dla mnie odpowiedni jak np ten mythic Oil zastanawiam się więc nad kupnem Macadamia healing spray myślisz że będzie to dobry wybór?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam to serum, już mi się niestety skończyło ale było świetne - porównywalne z Mythic Oil właśnie. Mythic ma tą przewagę, że ładniej pachnie po prostu :-) Co do Macadamia, to jest najlżejszy ze wszystkich, jakie miałam, więc może być okej :-)

      Usuń
  4. Ja mam wrażenie, że na moje włosy nic nie działa. Żadne olejki, serum, jedwab. Do ucha są błyszczące, a w dół to jedno wielkie siano, którego za nim nie potrafię dociążyć. Latają gdzie chcą, mimo że w dotyku są dosyć przyjemne i miękkie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może za dużo protein w pielęgnacji? Poczytaj koniecznie jak dobrać odpowiednią odżywkę, żeby sobie nie zaszkodzić: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2015/03/jak-dobrac-odpowiednia-odzywke-do-wosow.html

      Usuń
  5. Co sądzisz o serum z biovax A+E?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubiłam je kiedyś ale ostatnio Biovax bardzo mnie rozczarowuje. Odżywki, które kiedyś się u mnie sprawdzały teraz są kompletnie do niczego. Dlatego nie wiem jak w tym momencie działałoby to serum A+E, choć mam prawo przypuszczać, że średnio.

      Usuń
    2. Ja używam tego serum. Kupiłam nową buteleczkę dwa dni temu i spisuje się bardzo dobrze.

      Usuń
    3. Ja tez używam serum biovaxa oraz Marion.

      Usuń
  6. Szkoda, że nie podałaś składów produktów.

    Używałam wiele takich ser, aktualnie zachwycam się Schauma Beauty Oils czy jakoś tak. :) Polecam też Eliksir wygładzająco-nawilżający Biovax.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w google nie można sprawdzić?

      Usuń
  7. Ja jestem zakochana w eliksirze od Elseve, nawet nie próbuje niczego innego bo jest naprawdę rewelacyjny <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ostatnio je wrzucić do koszyka w Rossmannie ale stwierdziłam, że chyba mam już tego za dużo :-)

      Usuń
  8. Używam produktu Marion i jedwabiu Biosilk :) Ostatnio polubiłam się z olejkiem z czarnuszki Kardashian Beauty - rewelacja ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biosilk ma alkohol w skladzie, na dluzsza mete niesamowicie niszczy wlosy

      Usuń
    2. Od Biosilku strasznie niszczą się włosy potwierdzam :(

      Usuń
    3. Kardashian Beauty? A gdzie go kupujesz? :-)

      Usuń
    4. Biosilk używam już kilka lat i nie narzekam :) U mnie działa cuda, nie przesusza :)

      Usuń

    5. Ten olejek kupiłam przez internet :)

      Usuń
  9. O tak jedwab w płynie z Green Pharmacy zastąpił moje wszystkie serum i jedwabie. Ostatnio również sama zrobiłam takie serum do spłukiwania na bazie ciepłego miodu i dwóch naturalnych olejów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aktualnie mam serum na końcówki z Avonu, jedwab Biosilk oraz jakieś w sprayu z Shaumy, ale muszę poszukać i kupić ten Mythic oil, bo żaden z wyżej podanych nie jest tym idealnym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja długo szukałam czegoś odpowiedniego dla moich włosów i jak widać uzbierała się niezła gromadka :-)

      Usuń
  11. U mnie spisał się Bioelixire. Zdarzało mi się go stosować "na zakładkę" a nie wiedziałam, że to się nawet tak nazywa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dlatego, że ja to tak nazwałam :-)

      Usuń
  12. Lanza Healing Strenght Neem Plant Silk Serum, najlepsze serum jakie kiedykolwiek używałam, nie obciąża i rewelacyjnie nawilża włosy. polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie słyszałam o takim produkcie i chyba nigdy nie miałam też tej marki. Muszę zgłębić temat :-)

      Usuń
    2. Naprawdę warto, cenowo podobnie do Kerastase a o niebo lepsze :)

      Usuń
  13. Lanza Neem Plant Silk Serum, najlepsze serum jakie kiedykolwiek stosowałam, nie ma sobie równych :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo przydatny post :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dużo dobrego czytałam na temat Mythic Oil, muszę wypróbować :).

    OdpowiedzUsuń
  16. Na pewno wypróbuję ten Mythic Oil o którym wspomniałaś. Wszystko wypróbuję co polecasz :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Mogę zapytać skąd ta piękna bransoletka ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba z szafomania.pl ale nie jestem do końca pewna :-)

      Usuń
  18. Kochana a co byś poleciła na wypadanie włosów? Nadal polecasz Kerium?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczwyiście jak najbardziej nadal polecam Kerium i chyba nic lepszego na dzień dzisiejszy nie mogę polecić. Chyba, że Twoja skóra głowy dobrze znosi olejowanie, to wtedy olej z korzenia łopianu z ziołami marki Nami. Zapobiega wypadaniu i wspomaga dodatkowo odrastanie włosów :-) Polecam też do poczytania starszy wpis, gdzie opisywałam możliwe przyczyny wypadania oraz jak sobie z tym radzić: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2015/04/wypadanie-wosow-jak-sobie-z-tym-radzic.html

      Usuń
  19. Kupiłam własnie Conversy bo zakochałam się w nich odkąd obserwuję Cię na Instagramie. Ciekawe czy będą na mnie pasować bo zwykle noszę 38 a zamówiłam mniejsze. Mam pytanie bo polecałaś kiedyś szampon do prania Conversów możesz przypomnieć jaki to był? Z góry dziękuję i pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon nazywa się BAMA :-) Pozdrowionka :-)

      Usuń
  20. Fajna ta metoda na zakładkę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam zamiar kupić ten Mythic Oil ale wciąż coś mi innego wypada. Powiedz ile tak mniej więcej wyciskasz z opakowania na Twoją długość włosów? Też mam długie i tak się zastanawiam na ile by mi starczyła ta buteleczka. Śliczne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  22. świetny post !

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochana a dodawałaś kiedyś takiego serum do odżywki? Jakby to się mogło sprawdzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dodawałam i nie wiem czy to miałoby sens. Odżywkę zawsze spłukuję, więc pewnie takie serum nic by nie zdziałało, bo ono ma pozostać na włosach. Oczywiście możesz poeksperymentować i zobaczyć jak ostatecznie taka metoda się u Ciebie sprawdzi. Daj znać jakby co :-)

      Usuń
  24. Jaki masz model Conversów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tych czarnych też??

      Usuń
    2. Tak, to ten sam model tylko inny kolor :-)

      Usuń
  25. Włosy piękne :) ja przestałam farbować swoje około 50 dni temu i jak dotąd idzie mi bardzo dobrze. Mam pytanie, co do kłosa... zdjęcie z insta- czym go zapięłaś? ślicznie to wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - to taka gumka z blaszką, kupiona w H&M :-)

      Usuń
    2. Nadaje ładnego charakteru fryzurze :) muszę się za nią rozejrzeć.

      Usuń
  26. A co myślisz o serum biovax? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubiłam je kiedyś ale ostatnio Biovax bardzo mnie rozczarowuje. Odżywki, które kiedyś się u mnie sprawdzały teraz są kompletnie do niczego. Dlatego nie wiem jak w tym momencie działałoby to serum A+E, choć mam prawo przypuszczać, że średnio :-)

      Usuń
  27. Znam to ! Może nie nazywam tego metodą na "zakładkę" lecz często ją stosuje przy różnych odżywkach bez spłukiwania bądź też olejkach :) Gdy skończą mi się moje "zapasy" na pewno kupię LOREAL MYTHIC OIL i MACADAMIA NATURAL HEALING OIL SPRAY.
    Pozdr. Daria N. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam i myślę, że będziesz zadowolona :-)

      Usuń
  28. Ja używam jak na razie tylko olejku arganowego, ale takiego prawdziwego. Nie z drogerii. Właśnie mi się kończy i tu moje pytanie czy zamiast serum mogę kupić olej z pestek malin? Kusi mnie już od kilku miesięcy. Czy będzie dawał odpowiednią ochronę czy lepiej zainwestować w coś z silikonami?
    Pozdarwiam,
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest zasadnicza różnica między zwykłymi olejkami pielęgnacyjnymi (używanymi do olejowania), a tymi w postaci serum. Serum nakłada się na jeszcze mokre lub na umyte włosy w celu dodatkowego wygładzenia i nie ma tu tak dużego ryzyka obciążenia oraz przetłuszczenia włosów, jak w przypadku zwykłych olejków. Serum ma o wiele lżejszą konsystencję i zwykle ma postać olejku suchego :-) Olejek z pestek malin wspaniale chroni przed promieniowaniem UV i ogólnie to bardzo dobry nawilżacz, więc polecam ale ja używałabym go tylko do olejowania i ewentualnie jako termoochrona podczas plażowania :-) Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. Rozejrzę się za serum proponowanymi przez Ciebie😊 a olej z pestek malin i tak kupię. Pozdrawiam i życzę słonecznego dnia. M.

      Usuń
  29. Też nakładam zaraz po umyciu i po wysuszeniu.

    OdpowiedzUsuń
  30. na moje siano nie wiele produktów pomaga, używałam mythic oil i macadamia ale to nie było to :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja też bardzo lubię to serum Mythic Oil, na końcówki jest idealny :)

    Chciałam wziąć udział w konkursie z poprzedniego posta, ale widzę, że mój komentarz nie został opublikowany... :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Trzeba wypróbować :) niektóre produkty wydają się być bardzo ciekawe :))

    http://nataliagolsztajn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Tylko z Marion używałam serum.

    OdpowiedzUsuń
  34. Masz jakies metody na wrastajace wloski na nogach???

    OdpowiedzUsuń
  35. I ja tez jestem zwolenniczką stosowania na morko i po wysuszeniu. Mam mocno geste i grube włosy i ciężko je obciążyć - no chyba,że się bardzo postaram to wtedy tak ale ogólnie moje włosy przyjmują spora ilość kosmetyków pielęgnacyjnych i dobrze im z tym ;) Wykańczam Mythic Oil i na dniach kupie nowe opakowanie bo również jest moim ulubieńcem ! Kusi mnie moroccanoil - zapach nieziemski ! i jeszcze na mojej liście jest KERASTASE Chronologiste Le Parfum en Huile - Perfumowany olejek do włosów .

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja osobiście lubię serum na końcówki moich włosów :)))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  37. Ostatnio polubiłam Biosilk
    http://fashionbyalexandra1999.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Mythic Oil ♥ Twoje włosy są zarówno wizualnie jak i "wymaganiowo" prawie identyczne jak moje, dlatego widząc, że Tobie się sprawdza, zamówiłam ten olejek. I jest cudowny! Warto było wydać na niego tak dużo (jak dla mnie) pieniędzy, bo widzę już po wydajności, że będzie mi służył dłuuuugo.

    OdpowiedzUsuń
  39. O dziwo wcześniej nie znałam ani Twojego bloga ani Ciebie. A dziwne, bo widzę że jesteś wspaniała! Piękne zdjęcia, ciekawy pomysł na post, idealny układ bloga. Wszystko przejrzyste, pięknie napisane a i zdjęcia chce się ciągle oglądać... :)
    Poza tym jesteś bardzo fotogeniczna, masz cudowne włosy i świetny styl!
    Zaczynam Cię od dziś obserwować, a tymczasem może wpadniesz do mnie? O dziwo- mamy trochę podobny blog(jeśli chodzi o np. nagłówek) co mnie rozśmieszyło :) Zakładki również miałam mieć czarne, ale nie umiem tego zrobić.I chyba już nic z tym nie wymyślę :D

    Zdradź proszę sekret, robisz zdjęcia lustrzanką? Sama? Czy ktoś Ci robi? Bo dużo zdjęć masz takich, że sama bym sobie nie poradziła żeby je zrobić. Chyba, że robi się je na statywie i z opcją przedniego aparatu, choć i z tym miałabym niemały problem.

    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie :) Cukrowa Księżniczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-) Też mnie śmieszy, gdy ktoś ma identyczny szablon jak mój, co niestety dosyć często się zdarza :-) A kwestia zdjęć to temat rzeka - praktyka tutaj tylko może rozwiać Twoje wątpliwości :-)

      Usuń
  40. Zamawiała któraś dziewczyna ubrania z Choies? Ile wam szły z darmową wysyłką?

    OdpowiedzUsuń
  41. Witajcie, ja używam złotego serum do włosów z gliss kura, wydaje mi się że sprawdza się całkiem dobrze, też od dawna stosuję go "na zakładkę". Jednak mam rozjaśniane, falowane, blond włosy i wciąż szukam idealnego nawilżenia, dociążenia...
    pozdrawiam ciepło
    b-urb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Dario mam jeszcze pytanie odnośnie pędzli Kavai. Jeśli miałabyś polecić taki startowy zestaw dla początkujących, to jakie pędzle tej marki wchodziły by w jego skład? Będę wdzięczna za polecenie numerków :) Bo coraz bardziej się do nich przekonuje i chcę je mieć, ale oczywiście z powodów finansowych nie mogę mieć wszystkich na raz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecałabym do twarzy:
      -do podkładu - 22
      -do pudru, bronzera, różu - 18
      -do rozświetlacza i do konturowania - 20

      Do oczu:
      -do nakładania cieni w załamaniu - 87
      -do blendowania - 88
      -precyzyjny do dolnej powieki - 90
      -skośny do brwi i do eyelinera - 13

      To powinno wystarczyć ale tak jak już nie raz wspominałam - kwestia doboru pędzli jest indywidualna. Proponuję Ci pędzle, jakimi osobiście najlepiej mi się maluje ale jak to będzie u Ciebie - nie wiem :-)

      Usuń
  43. Ja mam cieniutkie włosy, co prawda są gęste, ale cienkie i bardzo delikatne :) Dlatego chyba ciężko mi było znaleźć serum odpowiednie dla mnie, bo każde powodowało, że końcówki nieestetycznie się "strączkowały". Po dziesiątkach prób i błędów znalazłam swoje jedyne :) Garnier Ultra Doux serum odbudowujące z propolisem do włosów delikatnych. Magia przy takich włosach jak moje :) Nadal są mięciutkie, dociążone ale nie obciążone, nic się nie zlepia. No i pięknie pachnie miodem :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Kusi mnie od dluzeszgo czasu Mythic Oil ale na razie stosuje serum z Biowaxu z olejkiem kokosowym, arganowym i makadamia :).

    OdpowiedzUsuń
  45. Używałam olejku Mythic Oil i pamiętam, że był dobry, jednak po krótkim czasie moje włosy za bardzo przyzwyczaiły się do niego i efekt nie był już tak dobry :) Obecnie używam olejku Dove i przyznam, że pobił wszystkie które do tej pory miałam okazję sprawdzić, a było tego naprawdę sporo. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Hej:) szukałam na blogu ale nigdzie nie mogę doczytać jakiej suszarki używasz? Jestem na kupnie a natkełam sie na informacje że suszysz włosy po każdym myciu, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Kosmetyczna hedonistko, ten komentarz nie będzie dotyczył tego wpisu (co nie ujmuje jego merytorycznej wartości, bo sama stoję teraz przed wyborem jakiegoś "ochraniacza" + nawilżacza na końcówki). Pod wpisem z dnia 31 marca 2015 r. zamieściłam komentarz o treści: "Które oleje mocno prostuja włosy?" Komentarz tamten również był anonimowy, napisany o 16:05. Chciałabym uzyskać odpowiedź na to pytanie.

    Pozdrawiam, czytelniczka bloga.

    OdpowiedzUsuń
  48. Zgadzam się z tym, że końcówki potrzebują zabezpieczenia. Ja czasami używam olejku, a czasami serum. Mam jedwab Marion, z którym się polubiłam. Tylko raz przesadziłam z ilością i posklejał mi kosmyki. Ogólnie, jedna kropla wystarczy, produkt jest wydajny, dobrze działa, a przy okazji przyjemnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Nie przeżyłabym bez zabezpieczania końcówek. U mnie najlepiej sprawdza się olej z pestek śliwki, właśnie na zakładkę. I ten jego cudowny zapach marcepanu!

    Pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
  50. Już uwielbiam Twojego bloga ! <3
    a co sadzisz o odżywkach / maskach z KALLOSA? :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Czy próbowałaś Montibello, Smart Touch, 12 in 1 Treatment (Odżywka do włosów 12 w 1). Moja fryzjerka zachwalała ten specyfik, zwłaszcza do stosowania na zabezpieczenie końcówek. Bardzo prosze o opinię:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Mam ten spray termoochronny z Marion i bardzo lubię. Posiadam większą butelkę, która niebawem sięgnie dna, więc na pewno kupię następną :) I z chęcią przetestuję ten z L'Oreal.

    OdpowiedzUsuń
  53. Probowalas serum arganowego z Marion? Kupilam i mam mieszane odczucia.
    Swego czasu używałam olejku agranowego z biedronki i bylam zadowolona :)

    Jak zabezpieczasz wlosy przed chlorowana woda i co byłoby dobre na ratunek przed chorowymi oparami?
    Pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
  54. Cześć Hedonistko! Ostatnio będąc u fryzjera wpadł mi w ręce olejek Tsubaki Montibello. Miałaś z nim styczność? :) Wspaniale się go nakłada i pięknie wygładza włosy. Nie znam się jednak do końca na składzie i przydałoby się tutaj oko fachowca. Zerkniesz? :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Kiedys miałam starszne włosy cienkie sztywne jak słoma i puszące sie lekka wilgoc i pudel na głowie ale jakos z tego wyszłam.Bardzo pomocna okazała sie maseczka z avon spa minerały morza martwego, niestety juz nigdzie jej nie ma i to jest jedyna rzecz do włosów ktora zrobiła ma mnie takie wrazenie.Efekt przed i po był ogromny.Szampon i odzywka godbay damage rowniez pomogły ale tylko na początku kiedy włosy były w okropnym stanie.Jeśli chodzi o serum uzywałam biosilku ale przezuciłam sie na serum z isany taki złoty olejek w sredniej butelce z pompką ok.14zł kiedys stosowałam czesciej teraz tylko od czasu do czasu działa na rozdwojone koncówki i ma nieziemski zapach jeden z najlepszych zapachów jakie mogą miec kosmetyki.Teraz włosy na pierwszy rzut oka są wporządku, nie są rozdwojone nie przetłuszczaja sie szybko wiec myje co 2-3dzien lecz wiem ze jeszcze duzo im brakuje do zdrowego wyglądu i kondycji.Stwiam teraz na Twoje porady i zaczne obserwowac postepy:) Ula.

    OdpowiedzUsuń
  56. A czy miałaś może styczność z olejkiem "Oreofluido"?

    OdpowiedzUsuń
  57. A czy miałaś może styczność z olejkiem "Orofluido"?

    OdpowiedzUsuń
  58. A jakie polecasz szampony tzn oczyszczajace? Ktore wlasnie mozna uzywac ten raz w miesiaciu w celu oczyszczenia wlosow z silikonow? Na codzien uzywam babaydream, jednak kupilam serum z silikonami i mysle zeby nabyc szampon ktory oczysci je z silikonow

    OdpowiedzUsuń
  59. Mnie Matka Natura nie obdarzyła bujną czupryna i musze swoim wlosom poświęcać wiele czasu by mogły wyglądać zdrowo mimo tego, że są cienkie i słabe. Też stosuje to serum termochłonne bo nie wyobrażam sobie nie suszyć włosów. Ale żeby je tak faktycznie wzmocnić to używam serum z komórkami macierzystymi z Seboradinu. Mega polecam bo włosy naprawde się odbudowują i nie są matowe.

    OdpowiedzUsuń
  60. Witam, od niedawna czytam twojego bloga i nie mogę się od niego oderwać, jest rewelacyjny :) Mam pytanie - gdzie kupujesz w dobrej cenie Mythic Oil i maskę Kallos? Będę wdzięczna za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature