Top Social

ULUBIONY, BEZBARWNY ŻEL DO UTRWALANIA I PODKREŚLANIA BRWI: SLEEK BROW PERFECTOR CLEAR.

Jeśli miałabym wskazać na najlepszy żel do brwi, który utrwala, nadaje kształt, podkreśla pojedyncze włoski i sprawia, że brwi wyglądają naturalnie, to bez zastanowienia wybrałabym przeźroczysty żel marki Sleek. Przetestowałam już wiele tego typu produktów, które były bezbarwne ale też takie z kolorem. Żele barwiące mają swoje plusy i szczególnie lubię ten, o którym pisałam TUTAJ klik. Natomiast aktualnie moim faworytem jest wersja przeźroczysta. Jeśli chcecie, aby Wasze brwi wyglądały jak najbardziej naturalnie, to zapraszam do czytania dalej. Dziś właśnie o produkcie, który jest moim "must have" w makijażu brwi. 


DLACZEGO WARTO UŻYWAĆ ŻELU UTRWALAJĄCEGO DO BRWI?
_________
Tak, jak nazwa wskazuje, głównym zadaniem takiego żelu jest utrwalenie brwi czyli nadanie im kształtu, który powinien się utrzymywać przez cały dzień. Jeśli jesteście posiadaczkami dosyć gęstych brwi, których włoski są niesforne oraz długie i w trakcie dnia potrafią ustawiać się w najróżniejszych kierunkach, to taki żel powinien całkowicie załatwić sprawę. Delikatnie skleja włoski, które są automatycznie ustawione tak, jak je przeczeszecie dołączonym aplikatorem. Poza tym włoski są bardziej widoczne co optycznie sprawia, że brwi jest więcej. Dodatkowo macie zapewniony bardziej naturalny wygląd brwi, bo taka jednolita, wypełniona linia łuku bez widocznych, pojedynczych włosków potrafi niestety wyglądać czasami zbyt ciężko i sztucznie. Posiadaczki rzadszych brwi również będą zadowolone z działania żelu, bo odpowiednie ich przeczesanie sprawi, że utworzą  wyraźniejszą linię. 


JAK UŻYWAĆ ŻELU DO BRWI?
_________

Ja preferuję przeczesywanie takim żelem zaraz po wypełnieniu brwi Aqua Brow z Makeup Forever. Nadaję im wtedy ładniejszy kształt i szczególnie początek brwi jest wtedy odpowiednio ukierunkowany. Włoski są bardziej widoczne, podkreślone, lekko nabłyszczone. Żel zastyga po około 5 minutach i brwi są lekko sztywne, przez co mamy pewność, że absolutnie nic nie ulegnie zniekształceniu w trakcie dnia. Nawet podczas zdejmowania koszulki i naruszenia makijażu, brwi nadal mają taki sam kształt. 

Można również przeczesać brwi, które nie są w żaden sposób pomalowane. Czasem używam tego sposobu szczególnie, kiedy idę na plażę czy basen i nie mam na sobie żadnego makijażu. To pozwala mi na zdefiniowanie brwi i uwidocznienie włosków, co prezentuje się bardzo naturalnie i nadaje twarzy większej definicji. 

Dla tych z Was, które lubią żele barwiące są też wersje z kolorem. Ja aktualnie lubię żel przeźroczysty, bo i tak nieco przyciemnia włoski. Jeśli chciałybyście nieco rozjaśnić brwi za pomocą takiego żelu, to pisałam o tym TUTAJ klik. 


Torebka z frędzlami - TUTAJ KLIK.


KOSMETYK IDEALNY NA LATO?
_________
Uważam, że jest to produkt idealny do stosowania w okresie letnim. Dlaczego? Nie straszne będą naszym brwiom nadmorskie wiatry czy też niemiłosierny upał, kiedy mimowolnie ocieramy czoło wierzchnią stroną dłoni. Dzięki takiemu  żelowi będziemy miały pewność, że włoski są na swoim miejscu i brwi zachowają taki kształt, jaki nadałyśmy im podczas porannego makijażu. Lubię efekt, jaki daje ten żel, bo sprawia, że nawet najbardziej przytłoczone cieniem lub farbką brwi stają się od razu bardziej naturalne i "puchate". Produkt nie tworzy "glutów" na brwiach, nie powoduje wypadania włosków. Makijaż brwi będzie dosłownie nie do ruszenia, jeśli wykonacie go np. farbką Aqua Brow z Makeup Forever + zastosujecie żel ze Sleeka. Uważam, że to naprawdę zgrany duecik nawet na ekstremalne sytuacje. Żel Sleek możecie zakupić TUTAJ klik. 

_________

Czy w Waszym makijażu brwi używacie takiego żelu? A może uważacie go za zupełnie zbędny produkt?


44 komentarze on "ULUBIONY, BEZBARWNY ŻEL DO UTRWALANIA I PODKREŚLANIA BRWI: SLEEK BROW PERFECTOR CLEAR."
  1. Mam zamiar kupić ten żel, ale raczej się zdecyduję na wersję z kolorem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak się sprawdzi wersja z kolorem :-)

      Usuń
    2. Ja mam wersje dark brown i jest ekstra.
      Moje brwi są dość rzadkie i z dip brow spisuje się rewelacyjnie :-)

      Usuń
  2. Bardzo kuszący produkt. Plusem jest bezbarwność. Chętnie się w niego zaopatrze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam produkt Loreal'a, jest to mój pierwszy produkt tego typu i ostatni, bo ideał juz znalazłam :) nie zamienię na żaden inny, kolor też jest super bo ciemny i chłodny, więc ładnie zagrywa się z moim naturalnym.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam styczności z takowymi żelami, a jestem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moim ulubionym żelem do brwi od daaaawna jest ten od Monsieur Dior... ale ten pewnie też wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam ale bardzo mnie zaciekawił;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używam niczego do brwi, ponieważ nie wiem jak sobie z nimi poradzić :p są bardzo gęste i ciemne. Kiedyś próbowałam je lekko wypełnić jasno brązowym cieniem i wyszły jeszcze ciemniejsze niż są w rzeczywistości. A i jestem blond włosym bladziochem :D
    Dlatego jedyna czynność, którą robię z brwiami to regulacja :)
    Ale ciekawi mnie ten żel, tym bardziej, że jest przezroczysty, bo denerwują mnie sterczące na wszystkie strony włoski... Na pewno go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten żel będzie w takim razie dla Ciebie idealnym rozwiązaniem :-)

      Usuń
  8. A i czekam na twoją organizację kosmetyków :) ciekawi mnie gdzie teraz wszystko mieścisz po zmianie toaletki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aktualnie mam bezbarwny żel z Maybeline. Fajnie utrwala włoski ale mam wrażenie, że pod koniec dnia albo po przejechaniu palcami po brwiach żel zaczyna ścierać się w postaci białych "fifroków" :-D Wygląda to tak jakby łuszczyła mi się lekko skóra na brwiach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój żel dom brwi to tani jak barszcz Clever Brow z Miyo. Utrwala na cement i jest nie don wykończenia, smaruję nim już drugi rok:-)

    Dario, jak się spisują te pędzelki Kavai?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maxineczka odradza Kavai, w porownaniu z Hakuro czy Zoeva odpadaja

      Usuń
    2. Przyznam, że jakość jest dosyć porównywalna z Hakuro ale ostatecznie pełna opinia pojawi się wkrótce na blogu :-)

      Usuń
    3. Mam ten utrwalacz z miyo i rzeczywiscie jest swietny! Brwi po wielu goszinach dzieki niemu są caly czas w stanie idealnym. :)

      Usuń
  11. kurczę, aż wstyd się przyznać, że nie wiedziałam o istnieniu czegoś takiego ;p a na prawdę przydałby mi się ten żel, ale przezroczysty, bo brwi mam czarne jak smoła :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Używam korektorów do brwi i od pierwszego użycia stały się moim niezbędnikiem :)
    Wolę jednak Eveline :) Jest tańszy, łatwo dostępny i bez zarzutów :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj przydałby mi się taki na lato :D

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie na razie rządzi Maybelline Brow Drama, ale mam w zapasach jeszcze L'Oreal :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedys dorwalam na wizaz24 zel do stylizacji brwi Ardell - rewelacja. Kto ma ten wie o czym pisze, kto nie mial ten niech zaluje. Ogolnie rzeczy jakie produkuje Ardell to swietna jakosc, wszystko co kupie, to mnie zachwyca :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny produkt godny uwagi :) przydałby mi się, a każda z nas powinna zadbać o brwi, a czasem o tym zapominamy

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny produkt! Zastanawiam się nad kupnem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Myślałam o żelu do brwi. Myślę że go teraz kupie. Fajna sprawa.

    zapraszam :
    http://izaporemba.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta torebka jest przepiękna <3 Zawsze coś u Ciebie wypatrzę fajnego. Pozdrowionka :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie wiedziała o nim - chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja używam czegoś podobnego - korektora do brwi Eveline, ładnie mi wszystko utrwala :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdecydowanie przydałby mi się taki do ujarzmienia moich brwi :) muszę poważnie pomyśleć nad jego zakupem :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja używam EYEBROW FILLER z Catrice i jestem bardzo zadowolona ;) nadaje lekkiego, chłodnego odcieniu brązu i utrwala jak trzeba ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy czegoś takiego nie używałam ale... brwi masz piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wiem, że to nie pod tym postem powinno być ale zapytam ;) Chodzi mi o poprzedni post przyciemniania/rozjaśniania włosów, swoje włosy już nie farbuję od więcej niż pół roku ale mam jeszcze końce rozjaśniane a właściwie to farbowane były na jasny kolor po nieudanym rozjaśnianiu włosów u fryzjera na całej głowie i mam pytanie czy jak będę chciała przyciemnić pokrzywą lub korą dębu to mogą mi przybrać te jasne końce dziwny kolor? Czy jednak nie mam się o co martwić, zaznaczam, że nie są one typowo blond bo góra była przyciemniana na ciemny brąz i dół też tylko wiadomo już się wypłukał trochę ;) Z góry dziękuję ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozjaśnione końce włosów mogą złapać kolor ale jaki będzie to nie jestem w stanie tego przewidzieć niestety :-) Takie naturalne metody przyciemniania dają niekontrolowane efekty, chociaż są słabsze, niż przy nakładaniu farb :-)

      Usuń
  26. Hej mam ogromna prośbę, chciałabym sobie zrobic podobny wzorek na paznokciach jaki ostatnio dostałaś na instagramie, i mam pytanie, czy te paski zrobilas za pomocą taśmy? Taśmę przykleiłaś na bazę i na to lakier ? Tylko czy przed włożeniem do lampy odkleilas te paseczki czy dopiero po drugiej warstwie lakieru i na to top? Proszę o odpowiedz chciałabym sobie zrobic takie na wyjazd czwartkowy! ;))) pozdrawiam;)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzorek jest o wiele prostszy niż się wydaje. Całą płytkę pomalowałam tym brokatowym lakierem, utwardziłam w lampie, następnie nałożyłam top i utwardziłam pod lampą. Te trójkąty namalowałam cieniutkim pędzlem i lakierem Perfect Nude i utwardziłam pod lampą. Na koniec jeszcze Top i ostatnie utwardzenie pod lampą. Mam nadzieję, że uda Ci się zrobić taki wzorek bez problemów :-)

      Usuń
  27. Nie chce byc natarczywa ale moze jakis konkurs?:)

    OdpowiedzUsuń
  28. hej! widzę że mam bardzo podobny typ cery jak Ty... pełno zaskórników, otwartych, zamkniętych, grudek, mega błysk (szczególnie przed okresem nie mogę sobie z nim poradzić :( ) Już sama nie wiem jak o nią dbać... obecnie używam: żel tymiankowy z sylveco, lekki krem nawilżający z La Roche Posay i od miesiąca krem skinoren...może podpowiesz coś ze swojej pielęgnacji? co poiwinnam dodać u siebie? ostatnio zrobiłam maseczke z białej glinki taka z saszetki i mam wrażenie że jakby zaskórników przybyło... :( chciałabym włączyć do pielęgnacji jakiś tonik, ale zupełnie nie wiem jaki: czy lepiej jakiś gotowy czy może sama coś stworzyć a może kupić w to miejsce jakiś hydrolat? używam fluidu matującego zwęzającego pory z pharmaceris ale myśle czy nie zmienić go na jakiś inny... tylko jaki, skoro prawie wsystko mnie zapycha :( może coś poradzisz? OLA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, trudno mi coś doradzić przez internet, bo wiesz jak to jest.... Każda z nas ma inną skórę mimo, że pozornie może wydawać się niemal identyczna. Jeśli chodzi o Skinoren, to początkowo może powodować pogorszenie stanu skóry i to normalne. Trzeba to przeczekać, a będzie lepiej. Co do białej glinki z saszetki, to niestety ale nie polecam takich gotowych glinek. Zawierają w składzie często olejki, które niekoniecznie są dobre dla cer problematycznych, czasem w składzie znajduje się też parafina i inne, uczulające rzeczy. Poza tym biała glinka jest słabsza, niż np. zielona, którą bardzo polecam. Kup taką w proszku, do samodzielnego rozrabiania z wodą i nakładaj na twarz 2-3 razy w tygodniu. U mnie bardzo dobrze radzi sobie ze stanami zapalnymi i zmniejsza ilość zaskórników. Nie używam toników, tylko wody micelarne typu Bioderma czy Biały Jeleń. W kwestii podkładu to dla mnie najlepszy jest jak dotąd Dr IRena Eris Provoke Matt Fluid :-)

      Usuń
    2. dziękuję ślicznie za odpowiedź :) a jeszcze jedna bardzo ważna dla mnie sprawa, powiedz czy stosując skinoren tylko i wyłącznie wieczorem moge się normalnie opalać i czy mogę nie stosować filtra? bo ten niestety zawsze mnie zapychał :(

      Usuń
  29. Tak z innej beczki. przyuważyłam u Ciebie ciekawą torebeczkę, podałaś linka że zakupiłaś ją na lovelywhole ale niestety jej ta nie znalazłam :( nie znudziła Ci się może ona i nie chciałabyś jej odsprzedać :)?

    OdpowiedzUsuń
  30. Coś w tym jest, że dobrze podkreślone brwi nadają charakter całej twarzy. Na pewno warto poświęcić im trochę czasu przed wyjściem :)
    U Ciebie brwi wyglądają rewelacyjnie. Znaczy, że kosmetyk spełnia swoje zadanie :)

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature