Top Social

SPOSOBY NA NATURALNĄ ZMIANĘ KOLORU WŁOSÓW BEZ FARBOWANIA. W JAKI SPOSÓB ROZJAŚNIĆ LUB PRZYCIEMNIĆ WŁOSY BEZ ICH NISZCZENIA?

"Kobieta zmienną jest" i zwykle nasze metamorfozy zaczynamy od fryzury. Zależnie od nastroju, pory roku czy aktualnie panujących trendów chcemy zmieniać kolor włosów. Niestety częste farbowanie lub rozjaśnianie może być dla nich bardzo niebezpieczne. Dziś post o tym jak w naturalny sposób zmienić swój kolor włosów bez potrzeby farbowania lub utleniania rozjaśniaczem. Te z Was, które nigdy nie miały żadnej koloryzacji, a chciałyby przyciemnić lub rozjaśnić swój naturalny kolor włosów również znajdą tu kilka praktycznych porad. 

MÓJ KOLOR WŁOSÓW
____________
Dostaję od Was naprawdę mnóstwo zapytań o to jakiej farby używam. Nie farbuję włosów od dawna i odkąd zrobiłam sobie ponad 2 lata temu dekoloryzację (o ściąganiu koloru pisałam TUTAJ KLIK) użyłam tylko 2 razy jakiejkolwiek farby. Najpierw zaraz po dekoloryzacji była to Loreal Excellence Creme w kolorze 7, a około 3 miesiące później Loreal Preference 7.1 Islande w celu ujednolicenia i ochłodzenia koloru. Użycie tej farby sprawiło, że moje włosy przestały na jakiś czas wybijać czerwone tony. Zawiera w składzie barwnik popielaty, który bardzo dobrze radzi sobie z usuwaniem/gaszeniem rudości na włosach. Jeśli również planujecie ochładzanie koloru, to wybierajcie farby, które mają po przecinku lub kropce numerek 1 czyli tak jak w moim przypadku 7.1 (to średni blond z popielatym refleksem). Później, aż do dnia dzisiejszego nie miałam żadnej koloryzacji i to, co widać na zdjęciach jest już tylko efektem dawnego farbowania oraz naturalnych zmian koloru, o których napiszę dalej.

NATURALNE ROZJAŚNIANIE WŁOSÓW
____________
Rozjaśnienie włosów nie zawsze musi się wiązać z użyciem rozjaśniacza. Niestety, taki sposób niszczy włosy w mniejszym lub w większym stopniu, zależnie od ich wyjściowej kondycji. Czy istnieją naturalne metody rozjaśniania, które nie powodują zniszczeń? Oczywiście, że tak. Użycie danej metody będzie zależne od tego czy macie farbowane, czy też naturalne włosy. 



ROZJAŚNIANIE DLA WŁOSÓW NIEFARBOWANYCH (NATURALNYCH)
_____________
Tutaj mamy więcej możliwości i samo rozjaśnienie jest znacznie łatwiejsze, niż w przypadku włosów poddanych wcześniejszej koloryzacji. Włosy naturalne łatwo ulegają modyfikacjom koloru i są bardziej na nie podatne. Oto kilka sposobów:

# rozjaśnianie rumiankiem
Wystarczy, że zalejecie 4 saszetki rumianku litrem gorącej wody i poczekacie do wystygnięcia. Następnie w takim roztworze należy wypłukać włosy (umyte lub nie, to zależy od Was), lekko je podsuszyć suszarką i z jeszcze wilgotnymi włosami wyjść na słońce. Po 2 godzinach kolor powinien być już jaśniejszy, mogą też powstać pasemka lub ładne refleksy. Można taki zabieg powtarzać przez kilka dni ale pamiętajcie, że rumianek może trochę wysuszyć włosy, więc trzeba pamiętać o odpowiednim nawilżaniu. Jeśli nie macie czasu na płukanki, to można przelać sobie taki roztwór do buteleczki z atomizerem i aplikować bezpośrednio na słońcu np. podczas opalania. Ja tym sposobem z dosyć ciemnego brązu doszłam do naprawdę jasnego koloru, jaki widzicie na powyższym zdjęciu. 

# rozjaśnianie włosów miodem i cytryną
Uwielbiam właściwości miodu, bo działa niesamowicie nawilżająco, a do tego nadaje włosom ładny, miodowy odcień. W połączeniu z wyciśniętym sokiem z cytryny może znacznie rozjaśnić włosy. U mnie wystarczyły 3-4 aplikacje co 2-3 dni. Do dwóch łyżek miodu dodawałam sok z połowy cytryny i taką mieszankę nakładałam na włosy, pod czepek i ręcznik. Z taką maseczką najlepiej pozostać na włosach nawet do 5 godzin, a następnie zmyć wodą i nałożyć swoją ulubioną odżywkę. Jest to sposób trochę słabiej działający i wymagający większej cierpliwości, niż metoda z rumiankiem ale zapewni dodatkowe nawilżenie i pielęgnację. Miód można mieszać też z ulubionymi maseczkami i to spotęguje ich dobroczynne działanie.

# rozjaśnianie włosów skoncentrowaną mgiełką z cytryną i rumiankiem
3 saszetki rumianku zalewam szklanką gorącej wody, parzę pod przykryciem około 10 minut. Dodaję sok z połowy cytryny i całość roztworu wlewam do buteleczki z atomizerem. Psikam na rozpuszczone włosy będąc na słońcu, delikatnie przeczesuję co jakiś czas grzebieniem. Efekt powinien pokazać się już po pierwszej aplikacji (2 godziny na słońcu). 

# pasta z jogurtu naturalnego, miodu, cytryny i rabarbaru
Korzeń rabarbaru wrzucam do garnka z wrzącą wodą i gotuję pod przykryciem przez 5-6 minut. Ostawiam do wystudzenia. Następnie mielę całość blenderem, dodaję 2 łyżki jogurtu naturalnego, sok z połowy cytryny i łyżkę miodu. Mieszam, nakładam na włosy pod czepek na 2 godziny. Zmywam ciepłą wodą. Najsłabsza mikstura ale można po niej uzyskać ładny, popielaty odcień włosów. 



ROZJAŚNIANIE  DLA WŁOSÓW FARBOWANYCH
_____________
Delikatne skorygowanie koloru dla włosów farbowanych na ciemno może być trudne ale nie jest niemożliwe. Mamy tu znacznie mniej opcji do wykorzystania ale warto coś takiego przetestować na sobie. Każde włosy są inne i mogą zareagować w różny sposób. 

# wypłukanie ciemnego koloru za pomocą szamponu przeciwłupieżowego
Sama wielokrotnie przetestowałam ten sposób zaraz po nieudanym farbowaniu. Kiedy czarna farba wydawała się zbyt granatowa lub zbyt fioletowa zawsze korygowałam kolor poprzez kilkukrotne mycie całych włosów szamponem przeciwłupieżowym. Ma on właściwości delikatnie otwierające łuskę włosa, dlatego kolor ma szansę się trochę wypłukać. Używałam Nizoralu lub zwykłego Head&Shoulders. 

# soda oczyszczona
Do zwykłego szamponu możecie dodać 2 łyżeczki sody oczyszczonej, którą wcześniej rozpuścicie w małej ilości wody. Taką mieszanką wystarczy dokładnie umyć włosy na całej długości. Kolor może ulec delikatnemu rozjaśnieniu.

# wszystkie metody dla naturalnych włosów
Możecie również przetestować wszystkie metody, jakie zalecam dla naturalnych włosów. Możliwe, że zadziałają, chociaż będzie to bardzo subtelny efekt. Niestety włosy farbowane na ciemne kolory bardzo trudno rozjaśnić bez przeprowadzania dekoloryzacji. Na początek możecie wypróbować słabszych dekoloryzatorów, o których pisałam TUTAJ klik. 



NATURALNE PRZYCIEMNIANIE WŁOSÓW
_____________
Jeśli chodzi o przyciemnianie włosów, to zarówno na naturalnych jak i na farbowanych włosach powinny zadziałać w podobny sposób. Muszę przyznać, że jasny kolor włosów ładnie rozświetla twarz i sprawia, że wygląda na młodszą oraz bardziej świeżą. Natomiast na jasnych włosach niestety bardziej widać zniszczenia (o ile takie mamy), więc ich przyciemnienie trochę ratuje sytuację i sprawia, że ich optyczna kondycja jest lepsza.  Moje ulubione metody na przyciemnienie włosów to:

# płukanka z kory dębu
Korę dębu kupimy w sklepach zielarskich i aptekach. 3 czubate łyżki takiej kory zalewam 3 szklankami wody i doprowadzam do wrzenia. Gotuję pod przykryciem 5 minut, odstawiam do wystudzenia. Całość wlewam do miski i zanurzam w takim roztworze włosy. Płuczę przez 10 minut, następnie suszę włosy. Efekt kolorystyczny powinien pojawić się po 2-3 użyciach.

# orzechowa farba do włosów
Do wykonania takiej farby potrzebować będziemy zielonych łupin od orzecha włoskiego. Mielimy takie łupiny w młynku, aby powstała ilość dwóch szklanek, następnie mieszamy wszystko z dodatkiem oleju rycynowego i odrobiny wody. Powinna powstać konsystencja papki, którą następnie nałożymy na włosy. Po 20 minutach wszystko spłukujemy. 

# orzechowa płukanka do włosów
4-5 rozłupanych orzechów (razem z łupinami) wrzucam do gotującej się wody (ilość 3 szklanek) i gotuję przez 20 minut, mieszając co jakiś czas. Po ostudzeniu polewam płukanką włosy, odciskam je z nadmiaru płynu i związuję na mokro w kok. Po około 1 godzinie myję włosy szamponem i nakładam odżywkę. 

# sok z czarnej rzepy
W sprzedaży znajdziemy też sok z czarnej rzepy, w którym można płukać włosy, aby lekko przyciemnić ich kolor. Dostępne są też najróżniejsze szampony, odżywki z czarnej rzepy ale efekt jest raczej minimalny.

# olej rycynowy na noc
Nakładanie oleju rycynowego na noc również może przyciemnić kolor włosów, dodatkowo nada im lekkiej sztywności, dlatego jest to świetny sposób na przegotowanie włosów przed kręceniem loków. 

# płukanka z pokrzywy 
O tej płukance pisałam już TUTAJ klik, więc jeśli jesteście ciekawe, to zapraszam do lektury. Płukanka z suszonej pokrzywy zapewnia delikatne przyciemnienie po 3-4 użyciach. W celu uzyskania mocniejszego koloru dobrze jest zastosować w formie płukanki sok albo wywar ze świeżo zebranej pokrzywy. 


Myślę, że to już wszystkie znane mi sposoby na przyciemnienie lub rozjaśnienie koloru włosów bez farbowania. U mnie do rozjaśnienia najlepiej spisuje się płukanka z rumianku, a do przyciemnienia płukanka z kory dębu, z pokrzywy oraz olej rycynowy na noc. Mam nadzieję, że dzisiejszy post okaże się dla Was pomocny :-) Jeśli tak, to zachęcam do udostępniania.

DAJCIE ZNAĆ CZY WYPRÓBUJECIE JAKIŚ SPOSÓB NA ZMIANĘ KOLORU!





107 komentarzy on "SPOSOBY NA NATURALNĄ ZMIANĘ KOLORU WŁOSÓW BEZ FARBOWANIA. W JAKI SPOSÓB ROZJAŚNIĆ LUB PRZYCIEMNIĆ WŁOSY BEZ ICH NISZCZENIA?"
  1. Witam Cie serdecznie :)
    czy moglabys mi polecic jakas pielegnacje do moich wlosow? Sa bardzo dlugie, jednak niedawno zmagalam sie z wypadaniem, wiec przerzedziły się. Prostuje je co jakis czas, wiec sa zniszczone. Probowalam juz wielu odzywek i masek do wlosw(np biovax, kallos proteinowy) i niestety nic nie moze przywrocic i m dawnego blasku i nawilzenia, Juz nie umiem sobie z nimi poradzic.
    Bardzo prosze Cię o jakąś rade
    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic ot tak w mgnieniu oka nie naprawi zniszczenia włosów. Może powinnaś spróbować olejowania (na początek może oliwa z oliwek, olej kokosowy itp bo są najtańsze) i naprawdę intensywnej pielęgnacji (maska po kazdym myciu a nie raz na 2 tygodnie). No i nie liczyłabym na efekty po miesiącu. Sama zmagałam się z podobnymi problemami i teraz (2 lata od początku mojej włosomaniaczej drogi) są w naprawdę dobrej kondycji.

      Usuń
    2. Właśnie uzywam maski po kazdym myciu i niestety nie potrafie ich dobrze nawilzyc i dociążyć. Spróbuję ponownie olejowania, jednak przy pierwszych podejściach wypadało mi dużo włosów. A co sprawiło, ze Twoje włosy zyskały tak dobrą kondycję?

      Usuń
    3. W sumie to wiele czynników: eksperymenty z olejami, różne maski (polecam Ci bloga Anwen, to prawdziwa skarbnica włosomaniaczej wiedzy :)), odstawienie wszelkich produktów zawierających alkohol (lakiery, pianki itp.) polecam Ci też sprawdzić skład swojego serum na końcówki (które moim zdaniem są podstawą jeżeli masz długie włosy) bo niektóre z nich (np. Biosilk) nie wiadomo po co mają w sobie alkohol :/ więc tylko dodatkowo przesuszają włosy. Nie kupowałam nigdy jakiś drogich masek czy odżywek (z tych drugich kilka miesięcy w ogóle zrezygnowałam, bo wolę nawet na kilka minut nałożyć treściwą maskę niż odżywkę, mam w zanadrzu jedynie Nivea Long Repair, ponieważ świetnie sprawdza się na wyjazdach, gdy nie chce mi się wozić słoja maski). Zmieniłam szampon na delikatny (bez SLS i SLES), choć do bobasowych szamponów wciąż ciężko mi się przekonać bo mało się pienią. Polecam Ci szampon aloesowy z Equilibra, jest naprawdę wydajny, nie przesusza włosów a zostawia je ładnie odświeżone. Jest problem z jego dostaniem, ale wystarczy że wejdziesz na stronę doz.pl i tam możesz zamawiać produkty do najbliższej apteki 'Dbam o zdrowie' za darmo. To świetna metoda na poszukiwanie trudno dostępnych rzeczy :)
      Krótko tak w jednym komentarzu opisać moją ponad dwuletnią pielęgnację. Myślę, że kluczem jest delikatność, systematyczność (i w pielęgnacji i w podcinaniu – nie da się w 100% naprawić zniszczonych włosów, można jedynie doprowadzić je do ładu by dotrwać do strzyżenia bez drastycznej zmiany długości) i cierpliwość. Nic nie stanie się z dnia na dzień :)
      PS – próbowałaś maski z siemienia lnianego? Ja po pierwszym użyciu non stop macałam się po włosach, bo nigdy nie sądziłam, że mogą być takie miękkie :) Spróbuj sama

      Usuń
    4. A co do wypadania – po prostu nie nakładaj oleju na skórę głowy, niektóre z nich mogą właśnie zwiększyć wypadanie. Ja zawsze nakładam od ucha w dół, aby nie przyspieszać ich przetłuszczania

      Usuń
    5. Bardzo dziękuję Ci za porade! Musze sprobowac i mam nadzieje, ze dojde z nimi do porządku :)

      Usuń
  2. Muszę wypróbować jakąś , aby rozjaśnić moje wlosy. Bardzo dziękuje Ci za ten wpis, bo długo szukałam sposobu, by wlosy były jaśniejsze bez ich niszczenia. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Długo szukałam sposobu, aby rozjaśnić moje wlosy. Dziękuje bardzo, że mi w tym pomogłaś. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne sposoby, szczególnie jeżeli ktoś ma naturalny odcień. Ja niestety mam włosy w takim myszowatym kolorze więc regularnie farbuje

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam jeszcze o płukance z łupin cebuli, wtedy można uzyskać miedziany kolor :) Niestety nigdy nie próbowałam bo na moich ciemnych włosach efektu raczej nie będzie widać. Stosuję za to płukankę z kawy, którą polecałaś i jestem zachwycona :D Włosy są nabłyszczone i miękkie :) i troszkę przyciemnia i włosy i ręcznik :P pozdrawiam :) Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tą płukanką cebulową jest tak, że na ciemnych włosach może być widoczny wtedy czerwonawy refleks :-) Cieszę się, że płukanka z kawy okazała się pomocna :-)

      Usuń
  6. U mnie bardzo rozjaśnia włosy lniany olej. Zeszłym na nim z ciemnej czekolady do orzecha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A masz włosy naturalne czy farbowane? Możesz proszę opisać jak to robiłaś? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
    2. U mnie właśnie nic nie rozjaśnia, a nawet powiedziałabym, że trochę przyciemnia :-)

      Usuń
  7. Super post i jak zwykle nie mogę napatrzeć się na Twoje włosy Dario :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No niestety, ja mam włosy farbowane, wiec tylko chemia pomoże. Ale kiedyś płukankami z rumianku i cytryny faktycznie udało mi się uzyskać jasne refleksy. I nawet fajnie to wyglądało :)

    OdpowiedzUsuń
  9. te płukanki lepiej robić na umyte czy na nieumyte włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg mnie lepiej na umyte bo wtedy już nie zmywasz pozostałości płukanki tylko suszysz włosy

      Usuń
    2. Można robić na umytych i nie ale ja wolę zdecydowanie po umyciu, już na ostatnie płukanie :-)

      Usuń
  10. Najlepiej Ci w ciemnych włoskach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na pewno wypróbuję orzechową farbę do włosów!! Dzięki za pomysły i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam prośbę o włosową radę:
    Kiedyś, dawno temu, kilka razy pofarbowałam włosy chemicznymi farbami na odcienie brązu. Potem nie chcąc ich niszczyć, przestawiłam się na hennę Khadi. Początkowo był to orzechowy brąz, który jednak po kilku farbowaniach zaczął wychodzić pomarańczowy, aktualnie już od jakichś dwóch lat jest to ciemny brąz.
    Początkowo kolor był piękny – głęboki brąz, z leciutkim złoto-rudym podtonem, odcień taki pomiędzy ciepłym a chłodnym. Dla mnie idealny. Dostawałam wiele komplementów, a co najlepsze wszyscy myśleli, że to mój naturalny kolor włosów. Na dodatek farbowałam je co około 4 miesiące, bo moje włosy z natury rosną wolno, a kolor powoli się wypłukiwał. Aż jakiś pół roku temu coś się zmieniło…
    Po farbowanie na głowie istne siano. Przywykłam do lekkiego przesuszu po hennie (w końcu to zioła), ale po tamtym farbowaniu doprowadzenie włosów do ładu zajęło mi ponad miesiąc (a rozczesanie z tydzień…). Najgorsze, że od tamtej pory już około miesiąc od farbowania kolor się brzydko spiera :/ włosy przy głowie tracą go niemal do "oryginalnego" szaro-mysiego ciemnego blondu (ja ten kolor nazywam wodą po myciu podłóg…), a końce spierają się niemal na rudy! Wiewiórczy rudy! :(
    Możesz poratować mnie jakąś radę? Kondycja moich włosów od tych dwóch lat farbowania henną uległa znacznej poprawie (wtedy właśnie zostałam włosomaniaczką). Teraz mogę powiedzieć, że choć do Twoich pięknych włosów im nadal sporo brakuje, to nie mam powodów do narzekania. Sięgają połowy pleców, są dość gęste, udało mi się całkowicie opanować ich wypadanie, trochę lubią się puszyć i raz na ruski rok przytrafi im się rozdwojona końcówka. Używam delikatnych szamponów (niestety Babydream odstawiłam ze względu na rumianek, mam wrażenie, że jeszcze szybciej 'obdzierał' mnie z koloru), suszę chłodnym nawiewem, nie używam lokówki, prostownicy ani środków do stylizacji. Moja pielęgnacja jest raczej bezsilikonowa, ale zimą i latem czasem zabezpieczam je np. mgiełkami z Gliss Kur, albo jakąś lekko silikonową odżywką.
    Henna to same zioła, więc ciężko mi obwiniać producenta o zmianę składu. Myślałam, że może to kwestia niedokładnie oczyszczonych włosów z nabudowanych odżywek itp., ale nawet porządne umycie ich szamponem z SLES'em nie pomogło. Kolor wychodzi piękny, ale po 2-3 tygodniach pojawia się stanowczo za dużo rudości. Po kolejnych 3 – włosy przy skórze głowy są mysio-szare z lekkim brązowym polotem, a końcówki rude…. :(
    Popadam w rozpacz bo nie wiem już co robić. Mam nadzieję, że znajdziesz chwilkę by mi pomóc, bo Ty zawsze masz całą masę pomysłów urodowych.
    Pozdrawiam serdecznie
    Zuzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli wcześniej henna nie robiła Ci na głowie nic złego, a wręcz przeciwnie to takie pogorszenie stanu włosów musi już mieć swoją przyczynę wewnętrzną - zmiany żywienia, albo co gorsza zmiany hormonalne na które mamy już mniejszy wpływ (najprostsza przyczyna to stres, mniej prostych jest sporo i są już trudniejsze do zidentyfikowania). Osłabione włosy łatwiej puszczają farbę, bo rozchylają im się łuski. Końcówki też łatwiej puszczają kolor bo są najbardziej zniszczone. Swoją drogą - część henny nakładałaś na włosy farbowane już orzechowym brązem. Jeśli masz naturalnie blond, to nakładanie henny ciemny brąz powinnaś zacząć od nakładania naturalnej henny, albo podwójnego farbowania brązem (dwa farbowania od razu/dzień po dniu)

      Usuń
  13. Masz najpiękniejsze włosy w całej blogosferze :)
    Ciekawa jestem, czy da się jakimś naturalnym sposobem otrzymać rudy/czerwony odcień włosów (oprócz henny) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się:)) U mnie taki rudawy odcień dały płukanki z wywaru z łupin cebuli.

      Usuń
  14. Hej Daria. :) Ja tochę na inny temat. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad zaczęciem robienia manicure hybrydowego jednak nie wiem w co na początek się zaopatrzyć. Chciałabym kupić podstawowy zestaw do tworzenia takiego manicure. Mogłabyś mi doradzić co zamówić, na jakiej stronie, jakiej firmy ? Byłabym bardzo wdzięczna :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest już post w tym temacie ;-)

      Usuń
    2. Zapraszam do zakładki "manicure" - tam znajdziesz cały post o tym jak krok po kroku zrobić hybrydy i co jest potrzebne :-)

      Usuń
  15. Jak wygląda sprawa trwałości rozjaśniania? Czy kolor się zmywa i nie ma po nim śladu, czy już taki zostaje i potem są odrosty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lol... Podczas rozjaśniania usuwasz barwnik z włosa, więc ciekawe jak potem miałby Ci wrócić.

      Usuń
    2. Trochę niejasne pytanie ale spróbuję odpowiedzieć. Rozjaśnianie czy przyciemnianie włosów w naturalny sposób jest trwałe ale nie są to metody, które zapewnią diametralny efekt. To raczej subtelne korekcje koloru, czasem refleksy, pasemka, to zależy od włosów.

      Usuń
  16. Świetny post :) ja po farbowaniu włosów rozjaśniałam je sodą oczyszczoną i farba rzeczywiście schodziła :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mogłabyś napisać jakie jest Twoje ulubione serum wygładzające do końcówek włosów? Mam problem z puszeniem i nic tak na dłuższą metę nie działa. Z góry dziękuję za odp. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie Mythic Oil z Loreala ale testuję trochę nowości, więc może coś nowego okaże się godne polecenia.

      Usuń
  18. I jeszcze jedno pytanie, ile kosztuje ta kora dębu?

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak dla mnie sposób z rumiankiem jest najlepszy ale też wysusza włosy tak jak napisałaś. Nigdy nie próbowałam tej farby z orzecha i wydaje się to ciekawe. O ile tonów można taką farbą przyciemnić? Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Spróbuję tej nocy z olejem rycynowym :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam,farbuje obecnie włosy apeteczna seria Color&Soin "naturalny szatyn",wyplukuje się niestety do ciepłego brązu,( orzech?).Mam już niestety pierwsze siwe włosy 😕więc czymś muszę je przykryć.Myślisz ,że plukanki z kory i pokrzywy mogą pomóc? Może masz jakiś inny sposób na siwuchy? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj z siwymi to jest problem niestety. Nie wiem czy naturalne metody dadzą radę ale spróbuj, bo każde włosy są inne i mogą w inny sposób zareagować. Polecałabym Ci bardziej płukankę z kory dębu albo z orzecha włoskiego.

      Usuń
  22. Masz wspaniałe włosy, chętnie bym swoje troszkę rozjaśniła ale ciężko mi to wychodzi naturalnymi sposobami :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Chciałabym Cię prosić, żebyś podała ile masz wzrostu i jaki rozmiar sukienki z sheinside(długa, bordo na wesele) zamówiłaś. Ja mam 178cm wzrostu i zastanawiam się czy ta sukienka nie bedzie za krótka. Proszę doradz który rozmiar mam wybrać. Pozdrawiam i dziękuję :) - See more at: http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/2015/06/co-jest-w-mojej-torebce-moj-torebkowy.html#sthash.rSKsGNZc.dpuf

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam 173 a rozmiar sukienki to L. Jest bardzo długa :-)

      Usuń
  24. Dario, czy masz jakiś sposób na irytujace baby hair? Od jakiegoś czasu codziennie rano budzę się i mam dosłownie aureolę wokół twarzy. Probowalam już przyklepywać jej lakierem, ale nie jest to dobre rozwiązanie, bo nie dość, że krótkotrwałe to moje włosy jeszcze wyglądają jakbym ich nie myla od miesiąca. Pozdrawiam i liczę na odpowiedź ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj je może przygładzić przezroczystym tuszem do rzęs...

      Usuń
    2. Chyba sprobuje. Chwytam się wszystkich mozliwosci ;)

      Usuń
    3. po czym masz takie baby hair? ja też chcę! :P

      Usuń
  25. A ja mam pytanie też dotyczące włosów. Mianowicie czy jak używasz odzywki do włosów to czy nakładasz ją również na włosy tuż przy głowie (skalp) czy tylko na te zaczynające się za uszami?
    Pozdrawiam.
    PS: Piękne włosy. Aż zazdrość bierze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaka to odżywka? Niektóre np. NaturVital, Alterra nadają się na skalp ale reszty nie polecam tam nakładać, mogą wzmagać przetłuszczanie. Mam nadzieję ze pomoglam :)

      Usuń
    2. Dziekuje ;). A co do odzywki chodziło mi o Kallos Bluberry.

      Usuń
    3. Zawsze nakładam odżywki od długości uszu, bo niestety większość odżywek nawet tych naturalnych powoduje u mnie łupież i podrażnienia :-)

      Usuń
  26. Pisałaś że przed kręceniem używasz maski mythic oil ponieważ zmiękcza włosy a teraz, że warto użyć olejku rycynowego aby je usztywnic. Więc co jest bardziej odpowiednie przed kreceniem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy na jakim etapie są aktualnie moje włosy. Teraz są mocno zmiękczone po odstawieniu protein i solidnym olejowaniu, tak więc przed lokami lubię je usztywnić, żeby lepiej trzymały skręt. Kiedy były sianowate po proteinach musiałam je znów zmiękczyć, bo kompletnie nie chciały się kręcić. To wszystko zależy od tego czego w danym momencie moje włosy potrzebują.

      Usuń
  27. Moje włosy potrafią rozjaśnić się naturalnie w lato od samego słońca :D ale mam ochotę troszkę je przyciemnić, więc coś z tych metod na pewno spróbuję!

    http://smallie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Powiedz mi jak spisuje sie twoj telefon? Jak z jakoscia zdjec? Chce sobie kupic jakis fajny telefonik ktory posluzy mi tez jako aparat ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Telefon spisuje się bez zarzutu i polecam, jak najbardziej :-) |Co do aparatu, to wszystko zależy od światła ale i tak jest to jeden z najlepszych aparatów, jakie znajdziesz w telefonach z tej półki cenowej.

      Usuń
  29. Ja farbuje włosy od kilku lat na ciemny brąz i próbowałam ostatnio rozjaśnić je rumiankiem, siedzialam na słońcu ok 1 godziny z włosami wyplukanymi w rumianku i trochę rozjasnilo mi włosy, ładne pasemka powstały 😉

    OdpowiedzUsuń
  30. Poza tym warto używać szamponu z rumiankiem, to też rozjaśni włosy

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak długo utrzymuje się efekt przyciemnienia włosów niefarbowanych? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie wystawiasz włosów na słońce, to efekt przyciemnienia utrzymuje się w zasadzie tak długo, jak to możliwe. Natomiast moje włosy mocno rozjaśniają się od słońca, więc co jakiś czas ponawiam naturalne przyciemnianie.

      Usuń
    2. Śliczne włosy,też bardzo bym takie chciała mnieć-śliczne.Ja mam 28 lat ale po urodzeniu dwójki dzieci strasznie mam mało tych włosków i nawet mam prześwity..:-( czy da się coś zrobić zebym i ja mniała tak piękne włosy i się nie wstydziła gdzie kolwiek jeździć?Proszę o odpowiedz

      Usuń
  32. Świetne porady :) Z miłą chęcią wypróbuję, ponieważ nie chce niszczyć włosów farbą.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja pierniczę, jakie Ty masz włosy! Najpiękniejsze jakie w życiu widziałam!!!! :O

    OdpowiedzUsuń
  34. Możesz polecić mi jakiś pędzel do różu/bronzera, pędzel do podkładu i pędzel do pudru? Jestem osobą która dopiero zaczyna przygodę z pędzlami, więc potrzebuje coś wygodnego w użytkowaniu i w rozsądnej cenie :)

    Z góry dziękuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zestaw Zoeva Rose Golden, albo pojedyncze pędzle tej marki. Zajrzyj na mintishop :-)

      Usuń
  35. Hej;-) Mam ogromna prosbe moglabys odpowiedziec mi na pytanie zwiazanych z termolokami Babyliss;)
    Dlaczego wybralas ten model a nie model 3021E (te szare termoloki w bialym opakowaniu) bo szukam informacji w necie i nie moge znalezc roznicy miedzy tymi modelami oczywiscie oprocz wygladu zewnetrznego nawet na ich stronie glownej;/ a wacham sie ktore mam kupic;-)
    Pozdrawiam') z gory dziekuje za odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybrałam akurat ten model, bo w sklepie, gdzie zamawiałam nie było tych szarych. Własnie takie chciałam zamówić, bo są podobno lepsze :-) Nie wiem na czym dokładnie polega różnica, natomiast nawet wizualnie prezentują się moim zdaniem lepiej :-) Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dziękuje za wiadomość ;) chyba przekonalas mnie i kupie te lepsze;-)))

      Usuń
    3. Ostatnie pytanie z jakiego sklepu kupywalas walki i czy jest godny polecenia;)?
      Pozdrawiam

      Usuń
  36. Witam. A ja mam pytanie odnośnie manicure hybrydowego. Zakupiłam zestaw do robienia hybrydy w domu i jestem po pierwszym użyciu. Po tygodniu zauważyłam znaczną różnicę w kolorze miedzy prawą a lewą dłonią. Na prawej kolor lakieru był znacznie jaśniejszy. Podejrzewam, że się wymył wraz z wykonywaniem wszystkim obowiązków domowych. Czy to wina topu, czy raczej jakości produktu? Dodam, że firma to Em-nail. Miałaś kiedykolwiek taki problem? Pozdrawiam i gratuluję bloga. Odwiedzam go regularnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, zestaw do hybryd masz z Semilac i tylko TOP z Em-nail? Bo jeśli tak, to na pewno wina top-u. Natomiast ja używam wszystkich produktów do hybrydowego z Semilac i nie mam problemów z utrzymaniem koloru. Dodam, że również wykonuję wszystkie obowiązki domowe, także paznokcie mają okazję sprawdzić się w ekstremalnych sytuacjach :-) Również pozdrawiam :-)

      Usuń
    2. Acha, i jeśli wszystko wykonujesz poprawnie, to zestaw nadaje się do reklamacji. Paznokcie nie są tylko od tego, żeby na nie patrzeć. Hybryda musi być wytrzymała i odporna na wykonywanie codziennych czynności :-) Po to właściwie robi się manicure hybrydowy :-)

      Usuń
    3. Dziękuję za odpowiedź. Niestety cały zestaw mam z Em-nail. Poskąpiłam parę groszy na bardziej profesjonalny Semilac i jak widać wyszłam na tym jak Zabłocki na mydle :P No cóź....poużywam go jeszcze trochę i zobaczę co z tego wyjdzie. A jak myślisz czy mogę przy lakierach kolorowych z Em-nail nałożyć bazę i top z Semilac, czy będą ze sobą współpracować?

      Usuń
  37. Przepięknie wyglądasz w rozjaśnionych włosach! :))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  38. Chyba spróbuję rozjaśnić swoje :)
    Dziękuję za cenne rady.

    OdpowiedzUsuń
  39. Dziewczyny! Ostrzegam!
    Być może to skrajny przypadek, nawet na pewno, ale papka z łupin orzecha dla mnie skończyła się tragicznie...
    Nie trzymałam jej na głowie nawet pół godziny, skalp zaczął mnie niesamowicie piec, a czoło (trochę mi tej mieszanki na nie spłynęło) było dosłownie... spalone. Musiałam je smarować maścią z antybiotykiem, dopiero po około 2 tygodniach doszło do normalności.
    Nie mówiąc o napraaaaawdę silnym barwieniu łupin :P Obierałam je w dwóch parach rękawiczek, a i tak barwnik dostał się do skóry dłoni i miałam je brudne jak od kopania w ziemi... Co gorsza, dopiero po jakimś miesiącu to zniknęło. a wcześniej niczym nie dało się tego zmyć.

    OdpowiedzUsuń
  40. Hej :) Mam takie pytanko czy radziłabyś suszyć włosy suszarką? Praktycznie zawsze po myciu suszyłam je nią ale od momentu, w którym postanowiłam pokupować rzeczy do włosów ktore polecasz to moze i z suszenia bym zrezygnowala, ponieważ widzialam ze pisałaś że suszarka również włosy niszczy w jakimś stopniu, ale jednak jej używasz. Oczywiscie nie szłabym spać z mokrymi tylko bym poczekała aż doschną :) W sumie to suszarka w pewien sposob je jakos tam dyscyplinuje bym powiedziala, w moim przypadku np moglaby być wieksza szopa bez niej. A jesli suszyć to lepiej zwykłą suszarką czy tą roventa o ktorej pisałaś? (Mam na myśli, która mniej szkodzi, bo efekt to wiadomo, że ta z roventy daje raczej lepszy.)

    OdpowiedzUsuń
  41. ładniej Ci w jasniejszych włosach bo ciemne podkreślaja kilogramy tapety na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, jestem ciekawa kiedy niektóre "kobiety" zrozumieją, że przez takie komentarze tylko same siebie kompromitują, bo to obnaża jak bardzo są zakompleksione i nieszczęśliwe :-)

      Usuń
  42. Cieszę się, że ktoś zebrał razem sposoby na przyciemnianie włosów. To coś idealnego dla mnie. Dziękuję. <3

    OdpowiedzUsuń
  43. Hmmm....Pewnie to banalne pytanie, bo już przeczytałam u Ciebie wszystko, ale z formalności zapytam, bo masz bardzo ładny kolor, i tylko naturalnym przyciemnianiem go uzyskałaś? Ja mam naturalny mysi kolor i się zastanawiam czy faktycznie to będzie jednolity odcień.

    OdpowiedzUsuń
  44. Hej; fajne metody :) ale czy są na pewno bezpieczne; chciałabym rozjaśnić włosy ale boję się, że Słonce je zniszczy bo są cienkie i suche.

    OdpowiedzUsuń
  45. Spróbój płukanki tyminanek + pokrzywa, też przyciemnia :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Naturalny kolor włosów... Chciałabym bardzo, ale źle mi w jasnych włosach (mimo, że mój naturalny kolor włosów to średni brąz ze złotym refleksem) i od 22 roku życia włosy po bokach zaczęły mi siwieć. Obecnie farbuję Castingiem Ciemny brąz i nie widzę siebie w innych włosach :(. Co robić? :(

    OdpowiedzUsuń
  47. A ja mam pytanie w jaki sposób otrzymać tak piękne i geste wlosy?Ja jestem mama 2 pociech z prześwitami na glowie.Podpowiedzcie mi troszeczkę żeby moje wlosy które mi wypadly zaczely odrastać,co robic?

    OdpowiedzUsuń
  48. Piękne włosy :-) mi niestety zaczęły wypadac z powodu problemów hormonalnych zaczęła juz uzywac wcierki seboradin olejowanie i teraz Twoje plukanki.Niestety nie mogę sobie pozwolic na niefarbowanie ponieważ mam dużo siwych:-( czy znasz jakieś inne sposoby pokrycia siwych włosów?

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo fajny artykuł. Gratulacje:) Też mnie ciekawi czy są sposoby- działające-naturalne na siwe włosy?Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  50. Dobry artykuł i chętnie bym skorzystała z przyciemnienia na naturalnych włosach (ciemny blond), ale zastanawiam się czy moje włosy wrócą potem do swojego naturalnego koloru?

    OdpowiedzUsuń
  51. Witam, czy korę dębu trzeba koniecznie kupić, czy też można samemu zebrać?

    OdpowiedzUsuń
  52. Super porady ! :)
    zapraszam na : http://wiktoriaada.blogspot.com/2015/10/1-atwy-i-szybki-sposob-na-przetuszczone.html
    dopiero zaczynamy na blogu ale serdecznie zapraszam :) bede odwiedzała twojego bloga ,gdyz jest bardzo ciekawy :) zapraszam i serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  53. Dla mnie najlepszy szampon to ten http://www.goodies.pl/blog/szampon-do-wlosow-farbowanych-i-zniszczonych-natura-siberica-kosmetyczny-test-13/. Bardzo dobry, a farbuje wlosy juz ponad 10 lat. Nawet odzywki nie trzeba nakladac. Polecam. I nie jest drogi!

    OdpowiedzUsuń
  54. Witam Serdecznie,
    Mam problem nie mogę znaleźć nigdzie odpowiedzi na temat czy produkty z L.biotica do włosow wypadających będą przyciemniać naturalny kolor włosów blond, maska odżywka dwufazowa mają odcień zielony czy mogą one wpływać na ich kolor?
    pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  55. Witaj :)
    Wiem jakie ,,właściwości rozjaśniające,, :D ma słońce ale czy ta metoda z płukanką z rumianku zadziała bez niego (np. z suszarką) czy już nikoniecznie?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  56. Witam,
    Mam pytanie odnośnie płukanki z kory dębu, czy włosy po jej zastosowaniu nie były szorstkie i trudne do rozczesania?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  57. Witam ja często używam farb naturalnych Logona ze zmielonych ziół plus olejki są w kremie lub w proszku pokrywają nawet siwe włosy i pięknie je odżywiają są błyszczące i śliczne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  58. Farbowanie nie zawsze wiąże się z niszczeniem włosów, wystarczy skorzystać z dobrej farby do włosów, jeśli kupujemy te najtańsze, to nie ma się co cudów spodziewać, włosy będą z każdym farbowaniem coraz słabsze. Ale warto wybierać farby z wyższej półki.

    OdpowiedzUsuń
  59. Jak dobrze, że znalazłam Twojego bloga! Kilka dni temu myślałam nad farbowaniem włosów. Popełniłabym ogromny błąd. Koniecznie muszę wypróbować Twoje sposoby na przyciemnienie włosów.:D A włosy cudo!

    OdpowiedzUsuń
  60. Witam. Mam pytanie odnośnie płukanki z kory dębowej. Czy jednego napary mozna użyć parę razy, czy tylko raz??

    OdpowiedzUsuń
  61. Witam, mam pytanie odnośnie płukanki z kory dębu. Czy jest różnica jesli ona jest w saszetkach??

    OdpowiedzUsuń
  62. Kurcze wielki Szacun :)
    może kiedyś i ja spróbuję dla leniuszków takich jak ja polecam mój sprawdzony sposób. Maska Moringa Wax pilomax. Sprawia , ze kolor jest bardziej intensywny i dłużej utrzymuje się na włosach, dodatkowo maska wzmacnia i regeneruje włosy. Ogromnie polecam.

    OdpowiedzUsuń
  63. Witaj! :) Świetny wpis i już dzisiaj chcę zastosować farbowanie z korą dębu jednak zastanawiam się czy mogę przed użyciem płukanki umyć głowę?

    OdpowiedzUsuń
  64. Da sie naturalnie zafarbowac włosy na rudo?

    OdpowiedzUsuń
  65. A co sądzicie o efekcie aureoli w farbowaniu? Jakis nowy trend:)

    OdpowiedzUsuń
  66. A ja mam pytanie, jeśli odrost mam na 5 cm (naturalnie mam ciemny blond) a reszta włosów jest rozjaśniona, to czy mogę je sobie przyciemnić? bo domyślam się, że w miejscu odrostu inaczej kolor złapie a inaczej te rozjaśnione. Ale czy to w ogóle się opłaca? Czy lepiej pomalować farbą na brąz i potem przyciemniać kiedy farba będzie się spłukiwać?

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. Niestety nie odpisuję na wiadomości prywatne i maile. Jeśli masz jakieś pytanie, to zadaj je w komentarzu na blogu pod najnowszym postem (niezależnie od tematyki wpisu). Postaram się pomóc :-)

Custom Post Signature

Custom Post  Signature